Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

HELIOTERAPIA

cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » czwartek 18 kwie 2019, 19:29

Jedna z najbliższych pozycji do przeczytania

Słońce – światło, które leczy. Jak za pomocą światła pokonać raka, choroby serca, cukrzycę, zapalenie stawów, choroby zakaźne i inne dolegliwości
Andreas Moritz


https://wydawnictwovital.pl/wydawnictwo ... egliwosci/
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 24 kwie 2019, 09:58

Czy światło słoneczne może wydłużać życie?

http://energia.city/czy-swiatlo-slonecz ... zac-zycie/
1 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 26 kwie 2019, 11:45

Korzyści ze słońca -Poza wit. D3

"Czerniak jest najbardziej śmiertelnym rakiem skóry, [ale] okazuje się, że większość czerniaków występuje na obszarach najmniej narażonych na słońce. Zawodowa ekspozycja na słońce faktycznie zmniejsza ryzyko czerniaka. ”

https://articles.mercola.com/sites/arti ... light.aspx
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 19 maja 2019, 13:06

Czy o tę właśnie nową funkcję b12 szczególnie chodzi w chorobach skóry?

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4967030/

Trends Biochem Sci. Author manuscript; available in PMC 2017 Aug 1.
Published in final edited form as:
Trends Biochem Sci. 2016 Aug; 41(8): 647–650.
Published online 2016 May 21. doi: 10.1016/j.tibs.2016.05.002
PMCID: PMC4967030
NIHMSID: NIHMS785088
PMID: 27217104
Cobalamin’s (Vitamin B12) Surprising Function as a Photoreceptor
Zhuo Cheng,1 Haruki Yamamoto,1 and Carl E. Bauer1,*

translator
"streszczenie
Kobalamina (witamina B12) jest kofaktorem dostarczającym adenozyl lub metyl dla wielu enzymów, jednak wiele białek o nieznanej lub nieenzymatycznej funkcji zawiera również domeny wiążące B12. Ostatnie badania pokazują, że energia wzbudzenia światłem może promować kowalencyjne połączenie B12 z czynnikami transkrypcyjnymi z tym wiązaniem wpływającym na ekspresję genów. Zatem B12 ma teraz nowo opisaną funkcję regulacyjną. Tutaj nasza analiza bioinformatyczna ujawnia inne czynniki transkrypcyjne, fotoreceptory, kinazy i czujniki tlenu, które zawierają domenę wiążącą B12, która potencjalnie może również regulować aktywność w odpowiedzi na absorpcję światła."

"Uwagi końcowe
Od dawna wiadomo, że B12 działa jako kofaktor wielu enzymów katalizujących szereg ważnych reakcji biochemicznych. Jednak dwa ostatnie badania dowodzą, że B12 może również działać jako chromofor do absorpcji światła, aby ułatwić odpowiedź wyjściową, która wpływa na ekspresję genów. Zatem B12 można dodać do listy absorbujących światło chromoforów, takich jak mononukleotyd flawinowy, dinukleotyd flawinowo-adeninowy, kwas retinalowy, kwas p-kumarowy i liniowe tetrapirole (biliny i biliwerdyny), które są wykorzystywane przez komórki do regulowania aktywności białka [11 ]. Na ogół nie docenia się tego, że istnieje wiele przykładów białek o nieznanych lub nieenzymatycznych funkcjach, żyjących w gatunkach z królestw bakterii, archeonów i eukariów, które zawierają dobrze zdefiniowane domeny wiążące B12. Sugeruje to, że użycie B12 jako czujnika światła może być powszechną cechą o głębokiej historii ewolucyjnej."
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 14 cze 2019, 00:28

Odkryto nowy mechanizm zwiększania sprawności naszego układu immunologicznego przez promieniowanie słoneczne

Promieniowanie słoneczne zwiększa sprawność naszego układu immunologicznego, podnosi aktywność zwalczających infekcje limfocytów typu T – informują badacze z Georgetown University Medical Center. Odkryty przez nich zaskakujący efekt zwiększa w ten sposób odporność naszej skóry. Jak piszą w najnowszym numerze czasopisma „Scientific Reports”, mechanizm jest zupełnie niezależny od znanego powszechnie wpływu Słońca na proces wytwarzania w naszej skórze witaminy D i może przynajmniej w części odpowiadać za efekty do tej pory przypisywane właśnie tej witaminie.

Autorzy pracy odkryli, że wpływ niebieskiego światła, obecnego w widmie światła słonecznego pobudza limfocyty typu T do szybszego ruchu. To pierwszy przypadek potwierdzenia, że jakiekolwiek komórki organizmu człowieka mogą odpowiadać na promieniowanie słoneczne zwiększeniem prędkości ruchu.

Komórki T, zarówno pomocnicze, jak i cytotoksyczne, by działać muszą się przemieszczać, muszą jak najszybciej dotrzeć w miejsce infekcji, by tam wykonać swoje zadania – dodaje Ahern. Wyniki naszych badań pokazały, że światło słoneczne bezpośrednio aktywuje te komórki, zwiększając prędkość ich ruchu.

Badacze pokazali, że istotne znaczenie ma w tym przypadku proces syntezy wody utlenionej, czyli nadtlenku wodoru. Jego cząsteczki są normalnie sygnałem wydzielanym przez niektóre białe krwinki w celu „przywołania” w miejsce infekcji innych komórek odpornościowych, w tym limfocytów T. Teraz okazuje się, że pod wpływem niebieskiego światła cząsteczki wody utlenionej powstają w samych limfocytach T i skłaniają je do szybszego ruchu. To – zdaniem prof. Aherna – układa się w pełny obraz.


Czytaj więcej na: losyziemi.pl

https://dobrewiadomosci.net.pl/14077-od ... sloneczne/
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » wtorek 18 cze 2019, 12:21

Projektując dom i jego umiejscowienie warto uwzględnić operowanie słońcem- przeszklenia -okna i drzwi, lustra ,świetliki, orientacja budynku, wybór działki-lepszy nastrój, mniejsze rachunki za ogrzewanie i oświetlenie, dłuższy dzień.

"Viganella – włoska wieś, w której sprowadzono słońce do doliny"

https://dobrewiadomosci.net.pl/8851-vig ... do-doliny/
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » wtorek 18 cze 2019, 13:47

Światło spektrum widzialnego niszczy Helicobacter pylori np. w jamie ustnej

https://www.researchgate.net/publicatio ... ible_Light
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 19 cze 2019, 08:53

https://polish.mercola.com/sites/articl ... lonce.aspx

"W skrócie
Zarówno ultrafiolet A (UVA), jak i widmo bliskiej podczerwieni zwiększają poziom tlenku azotu (NO). Światło słoneczne pobudza również produkcję oksydazy cytochromu c, serotoniny, neurotroficznego czynnika pochodzenia mózgowego i innych fotoproduktów, z których wszystkie są wytwarzane nawet w zimie, gdy światło słoneczne jest zbyt słabe, aby wywołać produkcję witaminy D
Twoje ciało zostało zaprojektowane tak, aby odnosić korzyści z ekspozycji na słońce, a jeśli masz cukrzycę lub choroby serca, może to być jeden z brakujących czynników
Światło słoneczne zmniejsza również ryzyko wielu innych chorób, w tym cukrzycy typu 1, stwardnienia rozsianego, osteoporozy i kilku rodzajów nowotworów, w tym czerniaka
Na każdą śmierć spowodowaną chorobami związanymi z nadmiernym nasłonecznieniem – takimi jak czerniak, który jest najbardziej śmiercionośną formą raka skóry – przypada 328 zgonów spowodowanych chorobami wynikającymi z niedoboru światła słonecznego
Na każdy przypadek śmierci spowodowanej rakiem skóry w Europie Północnej przypada od 60 do 100 zgonów z powodu udaru lub chorób serca związanych z nadciśnieniem"

Tiamina (B1) jest wrazliwa na słońce, po opalaniu można oczekiwać obniżenia jej poziomu. W organizmach zakwaszonych z dużą ilością rodnika nadtlenkowego może powstawać więcej szkodliwego nadtlenoazotynu z połączenia NO+O2*.
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 19 cze 2019, 09:29

http://sunlightinstitute.org/news/

https://pl-pl.facebook.com/pg/SunlightInstitute/posts/

https://www.youtube.com/playlist?list=P ... _Gm9BY1Ony

Sunlight Institute
15 vidéos

https://vitad.org/Vitamin+D+facts+from+ ... -+Nov+2016

Dobrze byłoby, gdyby któreś wydawnictwo przetłumaczyło i wydało , żeby jakiś zbrodniczy kukuniek nie wciskał nam kremów i nie straszył czerniakiem.


https://www.amazon.com/Embrace-Sun-Marc ... way&sr=8-1
Embrace the Sun Paperback – 2018
by Marc B. Sorenson


https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articl ... a00160.pdf

Environ Health Perspect. 2008 Apr; 116(4): A160–A167.
doi: 10.1289/ehp.116-a160
PMCID: PMC2290997
PMID: 18414615
Environews
Focus
Benefits of Sunlight: A Bright Spot for Human Health
M. Nathaniel Mead
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 19 cze 2019, 09:54

Dla przypomnienia

Magazine issue: Vol. 194, No. 10, November 24, 2018, p. 5

https://www.sciencenews.org/article/get ... -every-day
Opalanie - jeśli musisz to zrobić - powinno być ograniczone do każdego innego dnia, sugeruje nowe badanie. Będziesz ciemniejszy i zapobiegniesz uszkodzeniom skóry.

To dlatego, że skóra wytwarza ochronny pigment melaniny tylko co 48 godzin, naukowcy donoszą 25 października w Molecular Cell. Codzienne opalanie może zakłócić produkcję pigmentu i pozostawia skórę podatną na uszkodzenia spowodowane promieniowaniem ultrafioletowym.

Białko o nazwie MITF koordynuje przyciemnianie skóry przy produkcji melaniny z innymi mechanizmami ochrony skóry w odpowiedzi na światło UV, odkrył genetyk molekularny Carmit Levy z Tel Aviv University i jej współpracownicy. Zespół emitował światło UV-B na myszach co 24, 48 lub 72 godziny przez 60 dni. Myszy wystawione na promieniowanie UV-B w ciągu 48 godzin wywoływały ciemniejszą skórę i miały mniej uszkodzeń DNA niż myszy w innych grupach. Komórki skóry myszy i ludzi hodowane w naczyniach laboratoryjnych, które co drugi dzień poddawano działaniu światła UV, wytwarzały więcej melaniny niż komórki napromieniane codziennie.

Inne eksperymenty z komórkami skóry w naczyniach sugerują, że w ciągu kilku minut od ekspozycji na promieniowanie UV MITF włącza geny zaangażowane w przeżycie komórek skóry. Te geny powodują, że białka angażują się w stan zapalny, naprawę DNA i rekrutację komórek odpornościowych do skóry. Dopiero później MITF da początek produkcji melaniny. Uderzanie komórek codziennym promieniowaniem UV przerywa wytwarzanie melaniny, pozostawiając skórę bez osłony ochronnej - stwierdzili naukowcy.
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 21 cze 2019, 20:37

Kolejna dobra ksiązka o dzialaniu słońca na organizm-sprawdziłem w empiku , zamówiona w e-livro -chyba najtaniej

W POGONI ZA SŁOŃCEM. O ŚWIETLE SŁONECZNYM I JEGO WPŁYWIE NA CIAŁO I UMYSŁ

https://livro.pl/w-pogoni-za-sloncem-o- ... 70494.html
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » czwartek 18 lip 2019, 18:00

https://drsircus.com/cancer/light-defic ... of-cancer/

Niedobór światła jako przyczyna raka
Opublikowano 18 lipca 2019 r
Jeśli brak światła jest przyczyną raka, oznacza to, że światło i witamina D mogą być stosowane w leczeniu raka. Wszyscy wiemy, że za dużo słońca może powodować raka, nie możemy upiec i spalić się bez wyraźnych konsekwencji. Jednak brak światła słonecznego może również powodować raka. Niedobory witaminy D (brak światła) mogą prowadzić do rozwoju raka prostaty i piersi, utraty pamięci i zwiększonego ryzyka rozwoju demencji i schizofrenii. To krótka lista. Niedobór witaminy D i brak ekspozycji na słońce ma swoje podobieństwo w większości patologii w podstępny sposób, nie tylko z powodu braku D, kluczowego hormonu (tak naprawdę nie jest witaminą), ale z powodu braku kilku ważnych aspektów światła słonecznego.

Rośliny uwielbiają zwracać się ku światłu, rozciągają się na niego, podobnie jak my. Światło, ciepło, kolor, ciepło, energia, elektrony, elektryczność, elektromagnetyzm oddziałują z wodą, która jest w nas, zwiększając produkcję energii i ATP. Światło dosłownie ożywia nas, ponieważ jesteśmy światłem. Potrzebujemy światła.

Wszystkie żywe komórki roślin, zwierząt i ludzi emitują biofotony, których nie można zobaczyć gołym okiem, ale można je zmierzyć specjalnym sprzętem. Ta emisja światła jest wyrazem stanu funkcjonalnego żywego organizmu, dlatego jego pomiar może być użyty do oceny tego stanu. Komórki nowotworowe i zdrowe komórki tego samego typu można odróżnić przez różnice w emisji biofotonów.

Światło jest niezbędne, jest kręgosłupem życia i jako takie może być stosowane jako silny lek. Chociaż większość badań dotyczących korzystnych efektów światła słonecznego i jego związku z rakiem koncentruje się na poziomach witaminy D, to dopiero początek światła jako historii medycyny. W mojej nowej książce „Conquering Cancer” skoncentruję się na D3, mitochondriach i historii światła oraz na innych rzeczach dotyczących światła, które są ważne dla pacjentów chorych na raka, aby wiedzieć i rozumieć. Na razie należy rozumieć, że poziom witaminy D we krwi jest bezpośrednim skutkiem ekspozycji na słońce, chyba że uzupełnia się D3.

IMG_256

Wydaje się jasne, że światło jest najważniejszym wkładem środowiskowym, po jedzeniu, w kontrolę funkcji organizmu” - donosi dr Richard J. Wurtman, dietetyk z Massachusetts Institute of Technology. „Czasami mam wrażenie, że moi koledzy z dermatologii byliby najszczęśliwsi, gdybyśmy żyli w jaskiniach” - kontynuuje Wurtman, który zaleca codzienne 20-minutowe spacery w południe, aby uzyskać światło słoneczne, którego potrzebujemy.

Światło słoneczne dominuje w chemii krwi. Ludzie, którzy nie dostają światła słonecznego, nie mają takiego samego bogactwa i zaczerwienienia krwi, jak ci, którzy zapewniają mnóstwo światła słonecznego. W ciele nie ma tkanki ani funkcji, która nie byłaby wykorzystywana przez regularne i rozsądne kąpiele słoneczne ”- pisze Herbert M. Shelton, autor postu i kąpieli słonecznych.

Dowiedz się, czego możesz oczekiwać od zabiegów wodorowych! Pobierz 5 rozdziałów ZA DARMO z rewolucyjnej książki Hydrogen Medicine.
ŚCIĄGNIJ

W 1900 roku badania Augusty Rollier doprowadziły do ​​powstania budynków solariów zaprojektowanych w celu zoptymalizowania ekspozycji na światło słoneczne w całej Szwajcarii w celu opalania, co dało imponujące wyniki w zwalczaniu gruźlicy, ospy, tocznia, a nawet chorób przewlekłych, takich jak zapalenie stawów.

Dzisiaj pacjenci z rakiem mają możliwość wykorzystania mocy światła do zwiększenia nie tylko poziomu plazmy D, ale także innych parametrów zdrowia i funkcji komórkowych. Zdrowa ekspozycja na słońce, jeśli to możliwe (delikatnie zarumieniając się każdego dnia), wysokie dawki suplementacji D3 i terapia światłem czerwonym LED (fotobiomodulacja) to opcje, które musimy rozwiązać w przypadku niedoborów światła, a także raka.

Fotobiomodulacja - intensywna terapia światłem czerwonym
0IMG_256IMG_256

Nauka Terapii Światłem zaczęła zyskiwać szersze uznanie w 2001 r., Kiedy NASA po raz pierwszy odkryła, że ​​światło czerwone i bliskiej podczerwieni ma silne działanie regenerujące komórki. (Whelan, 2001) Światło czerwone i bliskiej podczerwieni jest w stanie wniknąć głęboko w nasze tkanki i komórki i wpływać na aktywację naszych mitochondriów. Setki badań podtrzymują ideę, że Photobiomodulation (PBM) jest technologią zależną od dawki, gdy jest właściwie stosowana, może przynieść głębokie efekty w wielu różnych warunkach. Różni się to od dalekiej podczerwieni i hipertermicznej onkologii.

Naukowcy medyczni sugerują, że nadszedł czas, aby stracić lęk przed zaostrzeniem raka działając światłem na raka. PBM zwiększa śmierć komórek w komórkach nowotworowych w odpowiedzi na bodźce cytotoksyczne. Może również zabijać je, pompując mitochondrialną produkcję ATP zarówno w nowotworowych, jak i zdrowych komórkach. Terapia PBM jest już stosowana w celu złagodzenia skutków ubocznych terapii przeciwnowotworowej. Badania wykazały, że światło może bezpośrednio uszkadzać guzy, może wzmacniać inne terapie przeciwnowotworowe i może stymulować układ odpornościowy pacjentów.

„Rakowi pomaga opalanie się. Ci, którzy otrzymują więcej światła słonecznego, mają mniej raka. Opalanie leczy raka, wzmacniając układ odpornościowyi zwiększając tlen w tkankach. Światło słoneczne nie powoduje raka skóry, chyba że cierpi na chroniczne oparzenia słoneczne ”- pisze dr Zane R. Kime, autor "Światło słoneczne może uratować ci życie".

Terapia światłem czerwonym LED jest dobrą odpowiedzią, ponieważ zazwyczaj można osiągnąć maksymalną ekspozycję za pomocą tych nowych rodzajów lekkich łóżek w ciągu dziesięciu minut lub mniej. W krótkim czasie mogą dostarczyć głębokich efektów do naszych komórek. Nie ma światła ultrafioletowego do spalania skóry. Jednak najlepsze wyniki dla pacjentów z nowotworami byłyby prawdopodobnie połączenie suplementacji wysokimi dawkami D3 z terapią światłem LED, ale nigdy nie należy lekceważyć rzeczywistej ekspozycji na słońce, aby otrzymać pełne spektrum światła.

Z wielu powodów większość z nas regularnie spędza godziny na słońcu - o odpowiedniej porze dnia. Albo mieszkamy w obszarze o ograniczonym nasłonecznieniu dla dużych porcji roku, albo nasze napięte harmonogramy po prostu nie pozwalają na więcej czasu na słońcu. W rzeczywistości szacuje się, że Amerykanie spędzają 93% czasu w pomieszczeniach.

Jeśli ktoś chce zdrowia lub wyzdrowieć z raka i upewnia się, że się nie powtórzy, zrób rytuał wychodzenia na słońce bez ochraniaczy przeciwsłonecznych. Jednak w celu uzyskania szybkich rezultatów sprawdź, czy w Twojej okolicy jest lekarz z łóżkiem do terapii światłem czerwonym LED. Dwie różne firmy, które mają maszyny, mają strony wyszukiwania praktyków tutaj i tutaj. Aby uzyskać optymalną suplementację wysoką dawką witaminy D, patrz tutaj.

Słońce - magnez - witamina D
Niedobór magnezu jest często błędnie diagnozowany, ponieważ nie pojawia się
w badaniach krwi - tylko 1% magnezu w organizmie jest przechowywany we krwi.

Organizm nie może używać witaminy D w organizmie z niedoborem magnezu. Magnez ułatwia uwalnianie wapnia z kości w obecności odpowiednich ilości witaminy D i parathormonu. Standardowe podręczniki stwierdzają, że główną funkcją witaminy D jest promowanie wchłaniania wapnia w jelitach i przenoszenie wapnia przez błony komórkowe, przyczyniając się w ten sposób do budowy mocnych kości i spokojnego, zadowolonego układu nerwowego. Wiadomo również, że witamina D wspomaga wchłanianie magnezu, żelaza i cynku, a także wapnia.

Magnez jest w centrum zdolności życiowych do absorbowania światła i
zmienić jego energię elektromagnetyczną na organiczną energię chemiczną.
Chorzy na raka potrzebują światła i potrzebują magnezu.


Zdobądź światło i witaminę D po swojej stronie.
Dr Pamela Goodwin i współpracownicy przeanalizowali retrospektywnie ponad 500 kobiet w okresie 11 lat. Wyniki: Kobiety, które miały niedobór witaminy D w momencie rozpoznania raka piersi, były o 73% bardziej narażone na śmierć z powodu raka piersi niż kobiety z wystarczającą ilością witaminy D w momencie diagnozy, a także były prawie dwukrotnie bardziej narażone na nawrót w okresie 11 lat. Jakich dowodów potrzebują lekarze, aby zacząć polecać swoim pacjentom światło słoneczne lub witaminę D? (Zobacz więcej na ten temat w następnym rozdziale.)

Badania dr Goodwin i wiele innych, takich jak to, podtrzymują ideę, że zarówno światło, jak i witamina D powinny być włączone do każdego protokołu dotyczącego chorych na raka. Onkolodzy woleliby jednak stosować najgorszą formę promieniowania w leczeniu i diagnozowaniu raka. Są jak ślepi, którzy odrzucają zdrowe uzdrowienie na korzyść lub w pobliżu śmiertelnych dawek promieniowania jądrowego.

Wniosek
Według artykułu naukowego w „Health & Diet Times” (wydanie z czerwca / lipca 1982) napisanego przez dr Lee de Vriesa, MD, komórki nowotworowe ulegają samozniszczeniu w ciągu kilku minut po ekspozycji na silne intensywne światło. [/b]Dzieje się tak, że rakowa komórka PLANT zmienia swój formaldehyd w cząsteczkę cukru roślinnego, wydzielając w tym procesie ozon tlenowy i to właśnie ta kombinacja O2 i O3 powoduje rozpad komórki nowotworowej. Istnieje wiele artykułów sugerujących, że światło może bezpośrednio uszkadzać guzy, może wzmacniać inne terapie nowotworowe i może stymulować układ odpornościowy gospodarza. [1]

Jesteśmy światłem, potrzebujemy światła, kochamy światło, więc chłonąć światło. Jeśli poczekasz, aż wszyscy lekarze zgodzą się na wartość światła w leczeniu raka, to dobrze, że już dawno nie żyjesz z powodu raka, a nawet z przyczyn naturalnych. Światło jest „bioaktywne”, co oznacza, że ​​światło jest pochłaniane przez i wpływa na funkcjonowanie ludzkich komórek. Światło jest niezbędnym składnikiem odżywczym dla zdrowia komórek.

Ponieważ jesteśmy światłem tego świata, jak mówi Biblia, możemy użyć światła, aby uratować nasze życie i żyć dłużej i prosperować. Bez ciepła i światła słonecznego ziemia byłaby martwą kulą pokrytej lodem skały. Słońce ogrzewa nasze morza, wzbudza naszą atmosferę, generuje nasze wzorce pogodowe i daje energię rosnącym roślinom zielonym, które dostarczają pożywienia i tlenu na całe życie.

Światło robi to samo z naszymi komórkami, więc jest podstawą naszego zdrowia wraz z wodą, wodorem, tlenem i CO2. Więc „niech twoje światło świeci przed ludźmi”, musisz stać w świetle i pochłaniać to światło.

Prawda jest taka, że,większość Amerykanów i ich lekarzy została przekonana, że ​​słońce jest w jakiś sposób toksyczne, rakotwórcze i stanowi śmiertelne zagrożenie dla zdrowia, którego należy unikać za wszelką cenę. To dlatego większość z nas skrada się w toksycznych substancjach chemicznych w filtrze przeciwsłonecznym za każdym razem, gdy planujemy wyjść na zewnątrz. Te chemikalia są wchłaniane bezpośrednio do naszych krwiobiegu, gdzie nie robią nam nic dobrego.

Dla praktyków

IMG_256

Terapia fotobiomodulacyjna (PBM) oferuje praktykom wszystkich typów nowy sposób pomagania swoim pacjentom w odpowiednim czasie. Dobry lek robi dobry interes. Każdy praktykujący może zastosować tę technologię, a nawet gabinety kosmetyczne mogą się do tego stosować, ponieważ jest ona doskonała dla skóry. Medycyna sportowa już stosuje PBM, ponieważ zwiększa wyniki sportowe i leczenie. Praktycy mogliby uzupełnić 40 sesji dziennie na kabinę oświetleniową, aby przychody były dość wysokie. Sport. Ten rodzaj technologii z pewnością należy do korporacyjnych programów zdrowotnych.


Poszukując praktykującego w pobliżu, obie firmy, które produkują sprzęt najwyższej klasy, zostały uwzględnione. Wydaje się jednak, że modele TheraLight są lepsze i na pewno bardziej ekonomiczne. To powiedziawszy, że te lekkie łóżka są bardzo drogie, chyba że ktoś zamierza rozwinąć swoją praktykę lub zrobić z nich interes. Modele TheraLight zaczynają od 50 000 i osiągają 75 000. NovaThor zaczyna od 120 000 i osiąga 140 000.

BioMAX_Group_750x

Bardziej opłacalna opcja przesyłania tych samych długości fali światła pochodzi od innej firmy. Do użytku domowego, a nawet klinicznego, nowe lampy BIOMAX firmy PlatinumLED posiadają opatentowane R + | Widmo NIR +, które łączy pięć różnych długości fal światła czerwonego i bliskiego podczerwieni: 630 nm, 660 nm, 810 nm, 830 nm i 850 nm. Oba macierze widma R + i NIR + są używane w połączeniu ze sobą. Rezultatem jest doskonała lampa terapeutyczna LED, która silnie przenika przez skórę, mięśnie i tkankę łączną, promując gojenie i regenerację komórek aż do kości i przez nią.

Nie tylko te ukierunkowane i połączone częstotliwości będą stymulować mitochondria, ale sięgną głęboko w ciało kosztem znacznie mniejszym niż to, co zobaczysz w droższych łóżkach świetlnych. Mówimy o cenach silnego systemu pełnego ciała, który rozpoczynałby się od 1500, ale można by go zwiększyć i zwiększyć do 3200. Jednak w przypadku miejscowego leczenia miejscowego można rozpocząć od zaledwie 400 dolarów.

Specjalna uwaga dla onkologów
Dwadzieścia pięć lat temu dr John Ott zbadał tło raportu, w którym dzieci w szkole w Illinois miały pięciokrotnie wyższy odsetek białaczki. Odkrył, że wszyscy uczniowie, u których rozwinęła się białaczka, byli w dwóch określonych klasach. W tych dwóch pokojach nauczyciele zawsze trzymali duże zasłony całkowicie przeciągnięte w poprzek okien, aby zmniejszyć odblaski i roztargnienie, oraz aby zwrócić uwagę dzieci na zajęcia szkolne.


Nadejdzie dzień, w którym stosowanie powodującego raka promieniowania jądrowego w dawkach niemal śmiertelnych w leczeniu raka będzie uważane za barbarzyńskie. Używanie szkodliwego promieniowania do diagnozy naraża również pacjentów na więcej nowotworów powodujących toksyczność. Kiedy główni onkolodzy zobaczą światło i zaczną stosować zdrowe rodzaje promieniowania do diagnozowania i leczenia? Duch, w którym moje pisma na temat światła i rozwój potężnego naturalnego protokołu na raka są napisane z nadzieją, że w końcu dojdzie do końca toksycznej chemioterapii i promieniowania w praktyce medycznej. Czy ktokolwiek myśli, że ludzkość rzeczywiście przegapi te brutalne terapie? Czy onkolodzy uważają, że nigdy nie będzie lepszego sposobu i że utknęliśmy z tymi terapiami na wieczność?

[1] Photomed Laser Surg. 2018 May 1; 36(5): 241–245.Photobiomodulation and Cancer: What Is the Truth?
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 16 sie 2019, 12:43

https://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Witam ... tinylu/228

"Aplikowana w kremach witamina A utrzymuje się w skórze przez 72 godziny. Osoby przebywające na słońcu przez jedną godzinę tracą witaminę A w skórze, którą organizm odbudowuje przez odpowiednią dietę, dopiero po ok. tygodniu. Dlatego należy ją systematycznie i stale uzupełniać.
[...]

Oferowany palmitynian retionolu zwany proretinolem jest jedną z form witaminy A, najsłabszą w działaniu biologicznym ale za to najbardziej bezpieczną w stosowaniu, powodującą najmniej podrażnień. Palmitynian retinolu wewnątrz skóry ulega przemianie do retinolu. Sam retinol jest bardzo wrażliwy na działanie tlenu i światła więc jest trudny do wprowadzania do kosmetyków"
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 16 sie 2019, 13:42

"Wykazano, że beta-karoten (prowitamina) stosowany zewnętrznie posiada
zdolność wnikania w głąb naskórka, następnie ulega
przekształceniu m.in. do postaci palmitynianu retinylu, który pełni rolę prekursora witaminy A [39]. Palmitynian retinylu pochłania pasmo promieniowania
UV z maksimum absorpcji przy długości fali 325 nm
[40]. Ester ten dobrze penetruje skórę, normalizuje
keratynizację, indukuje aktywność mitotyczną oraz
enzymatyczną, stymuluje komórki tuczne do tworzenia nowych naczyń krwionośnych."

http://www.phie.pl/pdf/phe-2010/phe-2010-3-352.pdf



"Sok marchwiowy – właściwości Picie soku z marchwi pozwoli na przyswojenie wszystkich zawartych w tym warzywie składników. Marchew jest przede wszystkim bogatym źródłem prowitaminy A (β-karotenu: 9928 µg / 100 g), witaminy A (1656 µg / 100 g), witamin: E, B1, B2 i C oraz niacyny. W marchwi możemy również znaleźć składniki mineralne takie jak: potas (282 mg / 100 g), fosfor (32 mg / 100 g), wapń (36 mg / 100 g), a także sód, magnez i żelazo. Poza tym surowiec ten obfituje w polifenole, głównie kwasy fenolowe. Sok marchwiowy wywiera bardzo pozytywny wpływ na nasz organizm. Jego regularne picie poprawi wygląd naszej skóry. Sprawi, że stanie się ona promienna i nabierze śniadego odcienia. Sok ten może nawet pomagać w leczeniu schorzeń skórnych, takich jak trądzik lub czyraki.

https://bonavita.pl/sok-marchwiowy-wlas ... -z-marchwi

" W wyniku spożywania dużej dawki soku, wątroba uwalnia do obiegu krwi zaległe toksyny. Jeżeli jest ich bardzo dużo, nerki nie są w stanie poradzić sobie z nimi w krótkim czasie, więc organizm szuka sposobu by je wydalić w inny sposób. Z pomocą przychodzi układ limfatyczny. Nagromadzone toksyny wydalane są poprzez skórę co powoduje zmianę koloru skóry.
Nie jest to żaden powód do zmartwienia, a znak że organizm się oczyszcza. Po jakimś czasie skóra wróci do normalnego, a raczej pożądanego, lekko opalonego koloru."


https://surojadek.com/sok-z-marchwi-poz ... asciwosci/
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 28 sie 2019, 11:41

https://www.odkrywamyzakryte.com/udar-s ... y-cieplny/

UDAR SŁONECZNY, CIEPLNY A MOŻE WYCZERPANIE CIEPLNE? – POZNAJ „GORĄCYCH” ZABÓJCÓW
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 02 wrz 2019, 16:04

http://sunlightenment.com/la-times-role ... #more-2359

"LA Times - Rola światła w zdrowiu

W tym artykule w Los Angeles Times udostępniono wyniki badań dr John Ott i Phillip Hughes Ph.D. które podkreślają niebezpieczeństwa związane ze sztucznym światłem i używaniem okularów przeciwsłonecznych. Opublikowane w 1980 r. Badania były jak na razie najnowocześniejsze i rozbudziły opinię publiczną, że potrzebne jest pełne spektrum oświetlenia i światła słonecznego dla optymalnego zdrowia.


Rola światła w zdrowiu
The Los Angeles Times. 17 lutego 1980 r

Naukowcy ostrzegają, że brakuje „super składników odżywczych” w najbardziej sztucznie oświetlonych pokojach. Przyciemniane i ciemne okulary mogą zaszkodzić Twojemu zdrowiu i mogą osłabić układ odpornościowy i gruczoły wydzielania wewnętrznego! Z prędkością 186 000 mil na sekundę ze źródła oddalonego o 93 miliony mil z systemem wsparcia żywności, wody i powietrza na ziemi.

To jest światło słoneczne. Ale światło również pochodzi ze źródeł stworzonych przez człowieka i na tym polega problem. Sztuczne światło może powodować, że uczniowie są drażliwi w szkole i zmniejszają produkcję wśród pracowników fabryki. Badania naukowe pokazują, że tego rodzaju światło może zakłócać wchłanianie wapnia u osób starszych i przyczyniać się do łamliwości kości.

Z drugiej strony światło może być używane do kontrolowania żółtaczki (za pomocą tak zwanych „świateł billy”, UV) u noworodka. Może także zwiększyć produkcję wołowiny; bydło, które spędza „dłuższe dni” pod właściwym sztucznym światłem, jest od 10% do 15% cięższe, bez wzrostu konsumpcji żywności.

Światło, które niektórzy naukowcy uważają za „superodżywkę”, jest światłem o pełnym spektrum, pochodzącym od słońca lub ze świetlówek o specjalnej konstrukcji, które symulują światło słoneczne. (W rzeczywistości, pomimo oznaczenia tych sztucznych świateł, nie pasowały one do pełnego spektrum światła słonecznego).

Żarówki i większość świetlówek nie wytwarzają światła o pełnym spektrum. Może to przyczyniać się do „złego oświetlenia”, mówią biolodzy fotograficy, naukowcy specjalizujący się w badaniu wpływu światła na żywe stworzenia.

Nauka o fotobiologii jest najnowsza. Niektórzy biolodzy fotograficzni twierdzą, że lekarze wykazywali niewielkie zainteresowanie tym tematem jeszcze około pięć lat temu. American Society of Photo biology zostało założone zaledwie osiem lat temu.

Jednym ze sposobów oceny światła jest wskaźnik oddawania barw, CRI wynoszący 100. Fluorescencyjne pełne spektrum, 91; standardowa zimna biała fluorescencja, 68; inne świetlówki, 56.

Badania wykazały, że w naturalnym świetle lub sztucznym źródle, które powiela naturalne światło, ludzkie zmęczenie i stres są mniejsze, a ostrość wzroku i lepsza produkcja.

Rozważać:

Rośliny uprawiane w sztucznym oświetleniu zbliżonym do powielającego się pełnego światła słonecznego można rozkwitać według ustalonych harmonogramów, kontrolując długość dnia.
W mleczarniach zmiana długości ekspozycji na światło z naturalnego 9 do 12 godzin światła na 16 godzin światła fluorescencyjnego typu pełnego spektrum zwiększyła wydajność mleka o 10% do 15%.
Światło o pełnym spektrum jest stosowane w leczeniu łuszczycy, żółtaczki noworodków i zakażeń opryszczką zwykłą.
Promienie słoneczne pobudzają szyszynkę, narząd wielkości grochu w głowie. Ten gruczoł wydziela melatoninę, hormon, który wydaje się kontrolować wiele funkcji organizmu. Po wstrzyknięciu zwierzętom melatonina wywołuje sen, hamuje owulację i modyfikuje wydzielanie innych hormonów. Eksperci twierdzą, że zarówno plastikowe, jak i zwykłe okulary i soczewki kontaktowe blokują niektóre promienie ultrafioletowe, które docierają przez oko do szyszynki.
W Centre for Improvement of Undergraduate Education, Cornell University, Ithaca, N.Y., studenci pracujący w klasie ze światłem fluorescencyjnym zbliżonym do światła słonecznego doświadczyli znacznego wzrostu ostrości wzroku i zmniejszenia ogólnego zmęczenia, w porównaniu z wydajnością w zwykłych lampach fluorescencyjnych.
John Ott, Sarasota, Floryda, pionier badań nad światłem i zdrowiem, przez ostatnie 50 lat ostrzegał przed niezdrowymi skutkami niektórych rodzajów światła. Wcześniej został odrzucony, ale teraz istnieją podstawowe badania, które potwierdzają jego pomysły.

Ott powiedział, że po raz pierwszy zauważył dziwne zdarzenia w żywych istotach pod pewnymi źródłami światła, kiedy pracował nad fotografią poklatkową dla filmów Walta Disneya.


 
W zoo w Bronxie kuratorzy przyznają oświetlenie za pełne spektrum oświetlenia, pomagając przetrwać w niewoli maskonurowi, nieśmiałemu ptakowi morskiemu. Pod wpływem „słonecznego słońca” maskonury po raz pierwszy złożyły wyklute jaja.

Dziwne rzeczy wydarzyły się w Burnett Park Zoo w Syracuse w stanie Nowy Jork, kiedy zainstalowano światła symulujące światło słoneczne, aby powstrzymać wandalizm. „Zoo stało się prawdziwym oddziałem położniczym” - powiedział dyrektor Charles T. Clift.

„Kuguary zakochały się od nowa i wydały czwarty miot, zebraliśmy pięć gęsich jaj, urodziło się co najmniej 8 jagniąt, a populacja jeleni wzrosła o 20. Wielka Lizzie urodziła niedźwiadka. Walabia wyprodukowała nowy mini-kangur, a szympans zaszedł w ciążę. ”

Phillip Hughes Ph.D., naukowiec z Duro-Test Corp., North Bergen, N.H., powiedział, że doświadczenie zoo w Syracuse to tylko jeden przykład działania światła podobnego do naturalnego. Hughes jest wiceprezesem Duro-Test, firmy produkującej najczęściej używane światło fluorescencyjne o pełnym spektrum, Vita-Lite.

Hughes powiedział, że jest specjalistą w dziedzinie neurologii, fizjologii i psychologii. „Światło jest zdecydowanie składnikiem odżywczym. Jest niezbędny do życia i całego układu hormonalnego. Światło odgrywa rolę w wyzwalaniu hormonów.

Witamina D jest syntetyzowana przez ultrafiolet w skórze. Receptory witaminy D pomagają w prawidłowym rozwoju kości i zapobiegają rozwojowi krzywicy. Witamina D ułatwia wchłanianie wapnia.

„W świetle niedokładnie zbliżającym się do słońca w jednym z badań stwierdzono, że wchłanianie wapnia spadło u osób starszych w pomieszczeniach w zimie. Ale osoby w oświetleniu o pełnym spektrum miały wzrost absorpcji wapnia. ”

W nadchodzącej książce o medycynie holistycznej, opracowanej dzięki finansowaniu z Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego, Hughes mówi: „Wraz z jedzeniem, powietrzem i wodą światło słoneczne jest najważniejszym czynnikiem przetrwania w życiu człowieka. [/b]Promieniowanie słoneczne aktywuje inne ważne zdarzenia biochemiczne w naszym ciele zaangażowane w kontrolę hormonalną, synchronizację naszych zegarów biologicznych, porywanie 24-godzinnych rytmów dobowych, reakcję immunologiczną, wzrost i rozwój płciowy, regulację stresu i zmęczenia, kontrolę infekcji wirusowych i przeziębienia, i tłumienie zaburzeń czynnościowych układu nerwowego. ”

Powiedział, że ostatnie dwa lub trzy pokolenia są pierwszymi, które spędzają trzy czwarte swojego życia pod sztucznym światłem. „Nie do końca znamy efekt” - powiedział.

Być może Rosjanie wiedzą więcej niż Amerykanie o skutkach zdrowotnych różnych rodzajów światła. W świetle pełnego spektrum rosyjskie raporty naukowe pokazują, że produkcja rośnie, a absencja spada. Tego rodzaju światło jest wymagane w wielu rosyjskich miejscach pracy.

W szkołach wykazano w Rosji, że oświetlenie o pełnym spektrum działania lub leczenie ultrafioletem pomaga w nauce, poprawia zachowanie uczniów i zmniejsza zmęczenie.

Rosjanie ćwiczą terapię światłem u górników, którzy spędzają dzień bez naturalnego światła. Raz dziennie górnicy muszą rozebrać się i spędzić pół godziny w naturalnym świetle lub przy sztucznym oświetleniu o pełnym spektrum.

Hughes powiedział, że Rosjanie poinformowali, że ten zwyczaj jest użyteczny zarówno w zapobieganiu, jak i leczeniu choroby czarnego płuca. „Rosyjscy naukowcy i specjaliści ds. Zdrowia udokumentowali, że tolerancja organizmu na zanieczyszczenia środowiska jest zwiększona przez światło o pełnym spektrum, co również zwiększyło skuteczność procedur immunizacyjnych” - powiedział.

Rząd Niemiec Zachodnich ogranicza stosowanie chłodnych białych żarówek fluorescencyjnych o ograniczonym spektrum w budynkach użyteczności publicznej ze względu na ich zniekształconą moc widmową.


 
Ott, pionier w dziedzinie zdrowia i światła, utrzymuje, że lampy sodowe, obecnie oferowane jako najnowszy postęp technologiczny, nie oddają pełnego spektrum naturalnego światła.

Okręg szkolny w Fort Worth w Teksasie był jednym z pierwszych, którzy zainstalowali oświetlenie sodowe w kilkunastu szkołach. Był to jeden z pierwszych, który wyeliminował ich wszystkich, ponieważ zarówno nauczyciele, jak i uczniowie skarżyli się na bóle głowy, zmęczenie oczu i inne problemy zdrowotne ”- powiedział.

Ott twierdzi, że innym poważnym problemem związanym ze wszystkimi rodzajami świateł wyładowujących gaz, w tym par rtęci i świetlówkami o ograniczonym spektrum, jest to, że emitują promieniowanie, które rażąco osłabia siłę mięśni, wpływając zarówno na osiągnięcia naukowe, jak i zachowanie.

Niedawny raport magazynu Consumers Research na temat ryzyka dla zdrowia spowodowanego przez niektóre lampy fluorescencyjne zasugerował nowe sondy przemysłu i rządu.

„Sądzimy, że istnieją uzasadnione powody, aby agencje rządowe i inżynierowie przemysłowi niezwłocznie zainicjowali laboratoryjne programy badawcze nad wpływem widmowych właściwości sztucznego oświetlenia na zwierzęta wykorzystywane w badaniach i na ludzi” - powiedział.

Psychiatrą, który wykorzystuje światło w swojej terapii, jest dr H.L. Newbold z Nowego Jorku. „Zanim zaczęliśmy cywilizować się w pół-inwalidyzmie, otrzymaliśmy mnóstwo światła o pełnym spektrum: takiego, jakie zapewnia nam natura w postaci światła słonecznego”, mówi Newbold, autor „Mega-odżywek dla Twoich nerwów”. Teraz otrzymujemy zaledwie ułamek spektrum.

„Gdy wszyscy jesteśmy zamknięci za biurkami lub w fotelach w salonie, nauka skutecznie dostarcza nam światła elektrycznego.

„Jeśli Twoja firma jest naprawdę aktualna, prawdopodobnie pracujesz w świetle fluorescencyjnym, co może być marzeniem inżyniera przemysłowego o perfekcji - ale okazuje się, że jest najbardziej pozbawione składników odżywczych ze wszystkich urządzeń oświetleniowych.” Nawet zwykłe żarówki są lepsze niż ogółem sztuczność środowiska fluorescencyjnego. ”

Newbold wykorzystuje w swoim biurze oświetlenie o pełnym spektrum i ma specjalne plastikowe zamiast szkła w oknach biurowych, aby wpuszczać ultrafiolet z naturalnego światła dziennego.

Aby pozwolić ultrafioletowi z pełnego spektrum światła na drogę do mózgu, sugeruje specjalne soczewki do okularów
dla swoich pacjentów.


W leczeniu żółtaczki noworodki uzyskiwały całkowite transfery krwi. Tak było, dopóki pielęgniarka nie zauważyła, że ​​żółtaczka wydaje się być coraz lepsza. Łóżeczko niemowlęcia znajdowało się w pobliżu otwartego okna i wpadało do niego naturalne światło. Dzieci w pobliżu ściany i poza zasięgiem promieni słonecznych nie radziły sobie tak dobrze.

Tak więc lekkie leczenie zostało wypróbowane na dzieciach z żółtaczką i zadziałało. Obecnie około 25 000 noworodków otrzymuje leczenie. W rzeczywistości trzy słynne dzieci otrzymały leczenie kilka lat temu w Szpitalu Columbia-Presbyterian w Nowym Jorku. Trzy z kwintesencji Kienasta miały żółtaczkę i zostały wyleczone przez oświetlenie o pełnym spektrum. Kiedy wrócili do domu, było w pokoju dziecinnym z pełnym spektrum światła.

Jak oświetlenie i okulary mogą wpływać na twoje nastroje

Ekspert ujawnił, że rodzaj oświetlenia w domu i biurze może wpływać na nastrój, a nawet może pomóc w zapobieganiu zapaleniu stawów i innym chorobom lub leczeniu go.

Nawet zabarwienie soczewek noszonych w okularach lub okularach przeciwsłonecznych może pozbawić cię energii, zapobiegając przedostawaniu się pewnych fal świetlnych do twojego systemu, twierdzi John Ott, dyrektor Instytutu Badań nad Środowiskiem Zdrowia i Światła w Sarasocie, Fla.

Światło jest dobrze udokumentowane, że światło wpadające do oczu wpływa na gruczoły główne, przysadkę i szyszynkę, które kontrolują cały układ hormonalny”.

Różne rodzaje warunków oświetleniowych obejmują naturalne, niefiltrowane światło słoneczne, żarówki, światło jarzeniowe, światło słoneczne filtrowane przez różne rodzaje szkła oraz światło słoneczne odbite od różnych kolorów wnętrza.

W eksperymentach z uczniami pierwszej klasy w Sarasocie naukowcy odkryli, że dzieci pracujące w klasie z chłodnym białym światłem fluorescencyjnym są bardziej nadaktywne niż uczniowie w innej klasie z lampami fluorescencyjnymi o pełnym spektrum, które powielają naturalne światło słoneczne, ale z osłonami, aby zatrzymać szkodliwe promieniowanie. „Zgodnie ze standardowym chłodnym białym światłem fluorescencyjnym niektórzy pierwsi równiarki wykazywali zmęczenie nerwowe, drażliwość, brak uwagi i nadpobudliwe zachowanie” - mówi Ott, autor Health and Light. „W ciągu tygodnia po zainstalowaniu nowych świateł dzieci usiadły i zwróciły większą uwagę na swoich nauczycieli.”

Dr Ott twierdzi, że różne rodzaje świateł mogą również wpływać na przebieg choroby. Eksperymenty na myszach wykazały, że myszy żyjące w różowym świetle fluorescencyjnym rozwijają raka szybciej niż myszy żyjące w białym świetle fluorescencyjnym i naturalnym.

Przyciemniane okulary przeciwsłoneczne mogą również wpływać na ciebie fizycznie i psychicznie, ponieważ blokują pewne kolory spektrum światła, które potrzebujesz dla zdrowia, Ott twierdzi. Mówi, że przekonał mężczyznę z rakiem prostaty, aby przestał nosić różowe, przyciemniane okulary. „Przez trzy lata nosił nowe przezroczyste okulary transmisyjne w ultrafiolecie i najwyraźniej jego problem zniknął.”


tltandr powiedział:
11 października 2009 r
PEŁNE SPEKTRUM ŚWIATŁO SZTUCZNE NIE MOŻE BYĆ DOPASOWANE DO ŚWIATŁA SŁONECZNEGO, ponieważ NIE MA BIOFOTONU. BARDZO PRZYDATNE ŚWIATŁO DLA NASZEGO ZDROWIA, ponieważ może reagować z naszym DNA i aktywować.

DR TAN tjiauw liat
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 02 wrz 2019, 16:17

https://www.waveformlighting.com/human- ... m-lighting

"2) Lepsze korzyści zdrowotne lub biologiczne

Korzyści zdrowotne wynikające z oświetlenia pełnego spektrum nie są bezpośrednio związane ze sposobem, w jaki postrzegamy światło lub kolor. Zamiast tego odnosi się do innych procesów biologicznych, takich jak sposób, w jaki pigmenty i hormony, takie jak melanopsyna w ludzkim ciele, reagują na różne długości fali i natężenia światła. Procesy te nie są bezpośrednio związane z systemem wizyjnym, ale dostarczają sygnał do naszego ciała, aby promować czujność, senność i regulować nasze ogólne nastroje.


Procesy te nie ograniczają się do ludzi. Rośliny, które również polegają na energii świetlnej, różnie reagują na różne widma świetlne. W zależności od spektrum źródła światła roślina może wydajniej wykonywać fotosyntezę lub promować kwitnienie lub produkcję owoców w porównaniu ze wzrostem wegetatywnym.

Badania medyczne w tej dziedzinie są w toku, ale wiele badań wykazało, że brak ekspozycji na naturalne światło dzienne może być szkodliwy dla zdrowia ludzkiego.

Niestety dostęp do naturalnego światła jest dla wielu osób niemożliwy, niezależnie od tego, czy wynika to z ich położenia geograficznego, projektu przestrzeni roboczej i / lub harmonogramu zmian, czy architektury lub lokalizacji ich domu.

Światło pełne spektrum próbuje złagodzić skutki braku ekspozycji na naturalne światło dzienne. Sztuczne źródła światła nieuchronnie nie będą w 100% replikować naturalnego światła dziennego, ale stopień, w jakim źródło światła o pełnym spektrum zbliża się do naturalnego światła dziennego, odgrywa znaczącą rolę w określaniu jego skuteczności."
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 02 wrz 2019, 17:03

http://sunlightenment.com/energy-and-he ... #more-2370

Budowniczy energii i zdrowia oraz przełom w zapobieganiu AIDS

 Badacz zdrowia Joseph G. Hattersley przedstawia wyniki licznych badań, które pokazują, że pełne spektrum światła słonecznego poprawia zdrowie i zmniejsza choroby autoimmunologiczne, nawet AIDS. Dowiedz się, dlaczego światło UV jest niezbędne dla zdrowia ludzi, ponieważ poprawia odporność na choroby.


Budowniczy energii i zdrowia oraz przełom w zapobieganiu AIDS
Joseph G. Hattersley, luty 2000 r

Artykuł ten powiększa i aktualizuje mój artykuł na temat światła o pełnym spektrum w Price-Pottenger Health Journal, Winter 1995. Ostatnie badania, które nie zostały jeszcze włączone do tego dokumentu, w pełni popierają przedstawione tutaj stwierdzenia i wyciągnięte wnioski.

Ameryka ma fobię - irracjonalny strach - przed światłem ultrafioletowym (UV). W nowym nurcie nauki nalega się na niemądre praktyki. Wynikająca z tego choroba i złe zachowanie będzie tajemnicą, a jednocześnie wzbogaci lekarzy, psychiatrów, dentystów i specjalistów kryminalnych, a także firmy farmaceutyczne.

W zbyt wielu dziedzinach nauki i medycyny dla wielu badaczy prawda jest zdefiniowana tylko w odniesieniu do następnej dotacji, presji otoczenia i walki o dalsze zakorzenienie. Ten zasadniczo polityczny proces trwa pomimo wszelkich - w tym przypadku bardzo silnych - dowodów przeciwnych. Wiele badań „naukowych” jest znanych jako oszukańcze. Taki przepływ finansowanych badań prawie wyłącznie w jednym kierunku jest charakterystyczny dla potencjalnie niebezpiecznych modnych nauk. Prawie wszyscy „naukowcy” chcą coś udowodnić, aby kontynuować karierę; dla nich znalezienie prawdy jest jedynie drugorzędne.

Intensywność promieniowania UV (ultrafioletowego) jest obecnie prognozowana w centrach ludności codziennie. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) sugeruje, aby na zewnątrz „chronić się przed promieniowaniem ultrafioletowym, ilekroć widzimy nasz cień”. Wielu lekarzy ostrzega swoich pacjentów przed takim samym ostrzeżeniem.

To okropna rada. Gdyby człowiek był maszyną, lekarz mógłby naprawić lub wymienić jedną część, nie martwiąc się o resztę urządzenia. Człowiek nie jest maszyną, ale bardziej jak sieć lub hologram. Każdy narząd i każda część wpływa, aw rzeczywistości komórki w każdej części komunikują się ze wszystkimi pozostałymi częściami.

W wyniku porad EPA, które opierają się na wiedzy śmieciowej, używanie okularów przeciwsłonecznych jest epidemią; chowamy się za stylowymi przyciemnionymi szybami samochodowymi, osłaniamy skórę kremem przeciwsłonecznym, aby nawet na krótko wystawiać słońce. Ludzie, którzy angażują się w te praktyki, niszczą ich usposobienie i zdrowie. Dyspozycja: patrz przypis. Zdrowie: czytaj dalej.

Fobia powstała po tym, jak śledczy znieczulili zwierzęta, otworzyli im oczy i oświetliły ich intensywnym światłem UV. Ich siatkówki zostały uszkodzone. A nadmierna ekspozycja na jeden rodzaj ultrafioletu (krótkofalowa, bakteriobójcza UV-C) może uszkodzić tkankę. UV-C może (ale nie musi) występować w coraz większym stopniu w świetle słonecznym z domniemanym przerzedzeniem ochronnej warstwy ozonowej. (Występuje również w solariach i lampach halogenowych.) Ale EPA robi absurdalny skok od tej prawdy do wniosku, że powinniśmy unikać wszelkiego promieniowania UV.

W rzeczywistości śladowe ilości promieniowania UV w naturalnym świetle dziennym są wymagane dla zdrowia fizycznego i psychicznego, cywilizowanego zachowania, siły mięśni, energii i uczenia się. Światło słoneczne z umiarem poprawia odporność i stymuluje nasz metabolizm, zmniejszając jednocześnie głód pokarmowy i zwiększając naszą inteligencję.

PASEK BOCZNY: Nawet niska ekspozycja na UVB znacznie zwiększa ryzyko zaćmy. Ale dzieje się tak tylko podczas spożywania zachodniej śmieciowej diety bogatej w nienasycone tłuszcze i ich utlenione produkty. Ale ci, którzy stosują bardziej rozsądną dietę i uzupełniają witaminy C i E, nie dostają zaćmy nawet po długotrwałym nasłonecznieniu.

Zaczynając od licealnego hobby fotografii poklatkowej, John N. Ott, sc. Hon., Założył nową naukę o fotobiologii. Obecnie ma ponad 90 lat i jest nadal aktywny. Wśród wielu publikacji najnowsza książka Dr. Ott to Światło, promieniowanie i Ty: jak zachować zdrowie. Greenwich, CT: Devin-Adair Publishers, 1990.


„Ludzkość przystosowana do pełnego zakresu widma słonecznego” - pisał - „a sztuczne zniekształcenia tego widma - malillumination, stan analogiczny do niedożywienia - mogą mieć skutki biologiczne”. „Istnieją kanały neurochemiczne od siatkówki do szyszynki i przysadka mózgowa, nadnercza całego układu hormonalnego, które kontrolują produkcję i uwalnianie hormonów. To reguluje chemię ciała i jego wzrost, wszystkie narządy ciała, w tym mózg, i ich funkcjonowanie. ”

Krytyczny czytelnik słusznie zapyta: gdzie są kontrolowane, naukowe testy potwierdzające wypowiedzi dr Ott? Odpowiedź na to pytanie: kto może zarabiać pieniądze promując światło słoneczne? Pomyśl o tym.

I. Najpierw rozważmy skutki pozbawienia ultrafioletu (UV) dla zdrowia. Czerniak złośliwy, niebezpieczny rodzaj tak zwanego raka skóry - ostatecznie prowadzący do śmierci, jeśli nie zostanie skorygowany - jest często niepokojąco, ale mylnie obwiniany ekspozycją na słońce. Studium przez US Navy znalazł najbardziej czerniaka u osób, które cały czas pracują w pomieszczeniu. Ci, którzy pracowali zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz, mieli najmniej przypadków. Ponadto większość czerniaków pojawia się na częściach ciała, które rzadko są narażone na działanie promieni słonecznych. Wnioskuje się, że zarówno bardzo wysokie, jak i bardzo niskie narażenie na promieniowanie UV może być szkodliwe, a umiarkowane narażenie jest zdrowe.

Filtry przeciwsłoneczne blokują tylko UVA i UVB, które wszyscy potrzebujemy w śladowych ilościach, ale nie potencjalnie niebezpieczne, bakteriobójcze UVC; i żaden komercyjny krem ​​przeciwsłoneczny nie został uznany za bezpieczny. Ich chemikalia przenikają przez skórę do krążenia i zwiększają ciężar toksyn przeznaczonych do detoksykacji. Komercyjne filtry przeciwsłoneczne zwiększają ryzyko czerniaka, powodując mutacje, gdy chromosomy komórek oddziałują z chemikaliami i światłem. Naturalne filtry przeciwsłoneczne, a także komercyjne, również ograniczają konieczny wychwyt witaminy D3 z UV-B, zwiększając ryzyko osteoporozy choroby przerzedzającej kości (patrz później).

Co z filtrami przeciwsłonecznymi? Od dr Lity Lee. „Coraz więcej dowodów wskazuje, że wiele z nich zawiera substancje rakotwórcze, a wzrost zachorowań na raka skóry jest równoznaczny ze wzrostem stosowania filtrów przeciwsłonecznych. Jedynym filtrem przeciwsłonecznym, który polecam, jest olej kokosowy, choć wierzcie mi, nie można go posmarować skórą i piec przez cały dzień na słońcu. Dodanie odrobiny jodu do oleju kokosowego przez pierwszy tydzień lata zapewnia dodatkową ochronę; nie należy jednak stosować jodu przez ponad tydzień, ponieważ dalsze stosowanie będzie hamować czynność tarczycy.[...] ”

Badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie medycznym Lancet i rosyjskie badanie wykazało, że światło fluorescencyjne zamiast światła słonecznego promuje czerniaka proporcjonalnie do czasu ekspozycji. Wśród próby prawie 900 kobiet, które pracowały w pomieszczeniach przy oświetleniu fluorescencyjnym, miały 2,1 razy większe ryzyko czerniaka (95% przedział ufności, CI, 1,32 do 3,32) niż inne. Wśród kobiet narażonych przez 20 lat lub dłużej ryzyko względne wyniosło 2,6 (95% C.I. było 1,2 do 5,9).

Ryzyko względne było niższe u kobiet, które były najbardziej narażone na działanie promieni słonecznych, zarówno bawiąc się na zewnątrz jako dzieci, jak i opalając się jako dorośli. W mniejszej próbie mężczyzn RR dla lamp fluorescencyjnych z ekspozycją na 10 lub więcej lat wynosił 4,4. A dla tych, którzy spędzali najmniej czasu na słońcu podczas dzieci, RR wynosił 7,3.

Widzimy więc, że długa ekspozycja na pełne światło słoneczne, w tym śladowe promieniowanie UV, częściowo „uodparnia” zarówno mężczyzn, jak i kobiety, na późniejszy rozwój czerniaka. Narażenia te miały miejsce w latach 60. i 70. XX wieku, zanim uważano, że ochronna warstwa ozonowa daleko nad nami przerzedziła się. Ale to może nie mieć znaczenia: penetracja atmosfery przez UV, zdaniem niektórych władz przy znacznym wsparciu merytorycznym, nie wzrosła. Wszystko to całkowicie podważa twierdzenie, że ekspozycja na słońce powoduje czerniaka złośliwego.

Przez lata od opublikowania dokładnie zbadanego artykułu Science nikt nie obalił tego odkrycia. Ale wielu je ignoruje i mogłoby zarobić więcej pieniędzy, gdyby artykuł i jego informacje po prostu zniknęły.

Dlaczego lampy fluorescencyjne powodują czerniaka? „Emisje z takiego światła sięgają potencjalnie rakotwórczego zakresu”. Dr Ott stwierdził, że w szczególności katody znajdujące się na końcach lamp świetlnych emitują promieniowanie rentgenowskie i inne zanieczyszczenia elektromagnetyczne.

Rośliny żyjące pod środkową częścią długich świetlówek fluorescencyjnych rosną normalnie; ale gdy są umieszczone blisko końców rurek, ich wzrost jest nienormalny i zahamowany. Zwierzęta laboratoryjne umieszczone w klatce blisko końców tych świetlówek stają się agresywne i kanibalistyczne. Odkrył również, że światło z lamp fluorescencyjnych, a także telewizorów i terminali komputerowych powoduje zlepianie się czerwonych krwinek po ekspozycji na te źródła przez dłuższy czas. Sprzyja to zmniejszonej czujności i zmęczeniu.

Ale kiedy końce lamp świetlnych są osłonięte ołowiem i do światła dodawane są ślady UV, rośliny i zwierzęta pod nimi rosną i funkcjonują normalnie. I dlatego owijanie końców świetlówek fluorescencyjnych taśmą ołowiową, mówi dr Ott, jest w pełni równie ważne jak samo światło o pełnym spektrum (patrz II.)

Czerniak może również wynikać z nadmiernej ekspozycji na lampy słoneczne: ich promienie i te z jasnych lamp halogenowych obejmują niektóre niebezpieczne UVC. (Żarówki halogenowe stanowią również poważne zagrożenie pożarowe, jeśli przewrócą się lub materiał łatwopalny dotknie bardzo gorącej żarówki.

Picie i pływanie w chlorowanej wodzie może również powodować czerniaka złośliwego. Podchloryn sodu stosowany do chlorowania wody w basenach jest mutagenny w teście Amesa i innych testach mutagenności. Rudzielce i blondynki są nieproporcjonalnie zagrożone melanoma; ich skóra zawiera względny nadmiar feomelanin w porównaniu z ciemniejszymi ludźmi.

Franz H. Rampen i jego współpracownicy w Holandii twierdzą, że światowe zanieczyszczenie rzek i oceanów oraz chlorowanie wody w basenie promują wzrost czerniaka. Innym ważnym czynnikiem wzrostu zgłaszanej zapadalności na czerniaka było nieustanne rozluźnianie przez lekarzy standardów dotyczących czerniaka.

Co z doustnymi środkami antykoncepcyjnymi i hormonalną terapią zastępczą (HTZ)?

Czerniaki gwałtownie wzrosły wśród kobiet w głównych krajach przyjmujących pigułki w Australii, Ameryce i Europie. W badaniu Walnut Creek (Kalifornia) wszystkie kobiety, u których rozwinęły się czerniaki w wieku poniżej 40 lat, stosowały Pigułkę. Do 1981 r. Ogólne zwiększone ryzyko czerniaka u użytkowników pigułek było statystycznie istotne trzykrotnie. Pigułka promuje również rozwój zawałów serca, częściowo poprzez wyczerpywanie zapasów w organizmie witaminy B6.

Ponadto, podobnie jak komórki raka piersi, guzy te mają receptory estrogenowe. I dlatego kobiety stosujące HTZ częściej chorują na czerniaka niż osoby niebędące użytkownikami. Niedawne badanie 52 705 kobiet stosujących HTZ wykazało, że ryzyko raka piersi wzrasta o 2,3 procent w każdym z 11 lat, w których przeciętna kobieta przyjmuje HTZ. Dobra wiadomość jest taka, że ​​efekt zmniejsza się po zatrzymaniu i znika po około pięciu latach. Autorzy komentują: „Ustalenia te należy rozpatrywać w kontekście korzyści i innych zagrożeń związanych ze stosowaniem HTZ.” Inni kwestionują założenie, że HTZ zapewnia korzyści.

II. Niektóre skutki pozbawienia ultrafioletu są równie niezwykłe i wiążą się z korzyściami zdrowotnymi.

W 1973 r. W pięciu klasach w Sarasocie na Florydzie zainstalowano ekranowane lampy o pełnym spektrum promieniowania. I co się stało? Kilka wyjątkowo nadpobudliwych dzieci z trudnościami w nauce uspokoiło się całkowicie i nauczyło czytać. Absencja spadła. Dzieci w czterech standardowo oświetlonych pokojach nadal zachowywały się źle, śledzone przez ukryte kamery wykrywające ruch; ich trudności w uczeniu się i absencja były niezmienne. A po roku uczniowie w klasach o pełnym spektrum mieli o jedną trzecią mniej próchnicy niż ci nauczani w standardowym oświetleniu. Myszy laboratoryjne, które przez całe godziny budzenia były narażone na światło FS, miały zero próchnicy.

Podobne wyniki odnotowano w Kalifornii w stanie Waszyngton i Albercie w Kanadzie. Porównanie klas w Vermont wykazało, że oświetlenie o pełnym spektrum wzmocniło odporność.

Dlaczego po ekspozycji na światło o pełnym spektrum, w tym śladowe promieniowanie UV, było o wiele mniej próchnicy? I dlaczego poprawiła się odporność w świetle FS? „Każda substancja odżywcza i lek” - mówi dr Ott - „ma określoną absorpcję długości fali. Jeśli brakuje długości fal w sztucznym źródle światła, na które narażona jest dana osoba, wówczas nie zostaną wykorzystane odżywcze lub inne oczekiwane korzyści substancji. ”UV działa jako składnik odżywczy i jako kofaktor (substancja wymagana w procesie cielesnym do wystąpienia) przy wykorzystaniu innych składników odżywczych.

Zatem pełne spektrum świateł skorygowało niedobór witaminy D3 u dzieci (który nie jest taki sam jak toksyczna postać witaminy D dodawanej do mleka), obecnie uważanej za pro-hormon. Umożliwiło to pełniejsze wchłanianie wapnia i obniżyło ryzyko osteoporozy i złamań bioder w późniejszym życiu. Ostatnie badania wykazały, że prawie połowa osób we wszystkich grupach wiekowych, przyjmujących suplementy RDA, ma za mało witaminy D. Gdy organizm nie ma jej wystarczająco dużo, aby wchłonąć wystarczającą ilość wapnia z pożywienia, pobiera wapń z kości.

Światło FS wzmacnia również odporność na inne sposoby. Pomaga chronić m.in. przed stwardnieniem rozsianym, zawałami serca i konwersją HIV na AIDS. Zostały one opracowane i w pełni wymienione w pozostałej części artykułu. „Chroń się przed promieniowaniem ultrafioletowym, gdy tylko widzimy nasz cień”, jak przerażająco ostrzega EPA? Czy to nie stanowiłoby planu pełnego zatrudnienia dla dentystów, chirurgów ortopedów i onkologów - a także firm farmaceutycznych?

Nowotwory nienawidzą światła o pełnym spektrum. Wrażliwy na nowotwór szczep myszy żył ponad dwa razy dłużej w pełnym spektrum niż w standardowym oświetleniu, a szczury narażone na światło w pełnym spektrum znacznie zmniejszyły rozwój nowotworu. Wizjoner tunelowy National Cancer Institute i American Cancer Society ignorują te ustalenia, które potwierdziło sześć głównych centrów medycznych.7

Śmiertelni pacjenci z rakiem, o których osobiście wiedział dr Ott, wyzdrowiali na bujanym fotelu w słońcu. Dr Jane Wright, kierująca badaniami nad rakiem w Bellevue Memorial Medical Center w Nowym Jorku w 1959 roku, była zafascynowana pomysłami Ott. Dlatego poinstruowała pacjentów z postępującym nowotworem, aby unikali sztucznego światła i pozostali na zewnątrz jak najwięcej tego lata. Nie mieli nosić okularów przeciwsłonecznych ani soczewek korekcyjnych, które blokują promieniowanie UV.

Do tej jesieni guzy u 14 na 15 nie wzrosły, a niektórzy pacjenci poczuli się lepiej; ten, którego stan się pogorszył, siedział na zewnątrz, ale nosił soczewki na receptę. Ott został skrytykowany za brak badań naukowych na ludziach. Cóż, fundusze na kontynuację tego badania zostały wycofane - i takie było jego doświadczenie w kółko7

Jedna dama z rakiem zapuściła się z norweskimi rybakami na wiele połowów i wyzdrowiała; przyjaciele jedli ryby, ale zostali w środku, a ich nowotwory ich zabiły. Czy „chroniła się” przed promieniowaniem UV, kiedy widziała swój cień, jak sugeruje EPA, czy rak się skończył? A jeśli kochający słońce Arizonanie wyrzucą filtry przeciwsłoneczne i okulary przeciwsłoneczne i ograniczą ekspozycję na słońce do około 30 minut dziennie - czy ich nowotwory w większości nie znikną?

Szkoła podstawowa w rejonie Chicago nagle zgłosiła pięciokrotnie średnią krajową zapadalność na białaczkę, rodzaj raka krwi. Wszystkie chore dzieci, z wyjątkiem jednego, uczyły się w pokojach, w których nauczyciele trzymali zasłony, a dzieci były narażone przez cały dzień tylko na światło fluorescencyjne promujące czerniaka. Kiedy wpuszczono nawet ilość promieniowania UV, które może przedostać się przez szybę, klaster białaczki zniknął.

Na początku swojej kariery naukowej dr Ott upadł i rozbił okulary; wkrótce jego zapalenie stawów zniknęło. W 1996 r. Marion Patricia Connolly, dyrektor wykonawczy Price Pottenger Nutrition Foundation miała podobne doświadczenia. Trudno znaleźć okulary o pełnym spektrum, tj. soczewki, które przepuszczają całe światło ultrafioletowe.

Wystawiony na światło o pełnym spektrum, ojciec szczur jest posłuszny, a nawet pomocny po urodzeniu dziecka. Ale kiedy ta sama para szczurów jest przenoszona w standardowym świetle, przed urodzeniem następnego miotu samiec musi zostać usunięty, aby zapobiec agresywności i kanibalizmowi. Wrócił do naturalnego światła po kolejny miot, znów jest łagodny. Chociaż ludzcy ojcowie raczej nie jedzą swoich dzieci, czy naprawdę chcemy większej agresji domowej?

Naprzemiennie jasne i ciemne, pełne spektrum dzieci urodzone niewidome w wyniku uszkodzenia mózgu. Technikę tę poparł W.H. Bates około 1904 r. I zatwierdzony przez Aldousa Huxleya w 1930 r. Skuteczność została potwierdzona w ostatnim raporcie rocznym British Institute for Brain Injured Children.

Jak to wszystko wyjaśnić? Światło o pełnym spektrum, wpadające do oczu w godzinach czuwania, promuje nocne wydzielanie melatoniny przez szyszynkę. Ten przeciwutleniacz promujący sen niszczy rakotwórcze rodniki hydroksylowe - a także spowalnia starzenie. Melatonina może hamować wzrost ludzkich komórek raka piersi in vitro (w probówce) i może przekroczyć wszystkie bariery, aby dostać się do każdej komórki. Tak więc wystarczająca ilość snu staje się terapią przeciwstarzeniową, przeciwutleniającą, przeciwnowotworową, przeciw zawałowi serca!

Z wyjątkiem nagłych wypadków, osoby poniżej 50. roku życia powinny ostrożnie, jeśli w ogóle, stosować suplementy melatoniny. Dla osób w wieku od 40 do 45 lat, oprócz innych korzyści, jeden do trzech miligramów przed snem bezpiecznie promuje zarówno szybkie zasypianie, jak i dobry sen.

W laboratorium wirusy są osłabiane przez ekspozycję na pełne spektrum światła, w tym na ślady UV. Organizmy zakaźne, takie jak E. coli K12 AB2480, które mogą powodować zatrucie pokarmowe, nie lubią także promieniowania ultrafioletowego. Morris Centre w Winnipeg w Kanadzie promuje „niesamowite” leczenie poprzez świecenie ran pełnym spektrum światła.

Moc światła o pełnym spektrum działania przeciwko SAD (depresja sezonowa) - ponownie poprzez wejście w oczy - została doskonale wykazana. Depresja poza sezonowa również przynosi korzyści, ale nie tak bardzo. Takie światło energetyzuje i reguluje całą chemię organizmu. Czy „nie chroni” milionów ludzi przed promieniowaniem UV, jak głosi EPA, czy nie pogorszy rosnącej epidemii depresji? (Próby samobójcze pozostały niezmienne, a zatem wzrost liczby samobójstw w Ameryce wydaje się związany ze zwiększoną własnością broni).

Komórki w siatkówkach oczu nie podzielą się i zregenerują bez niewielkiej ilości światła ultrafioletowego.


W ten sposób światła o pełnym spektrum zmniejszają ryzyko zwyrodnienia siatkówki, która jest główną przyczyną ślepoty wśród osób starszych. Krwotok z siatkówki, najcięższa faza choroby, może również wynikać z długotrwałego stosowania aspiryny. Kora białej wierzby zapewnia te same korzyści bez podrażnienia żołądka i ślepoty, jak trzy szklanki soku z fioletowych winogron dziennie. W przeciwieństwie do aspiryny flawonoidy w soku z fioletowych winogron pozostają skuteczne, gdy poziom adrenaliny wzrasta. Dwie 400-miligramowe kapsułki z białej kory wierzby to jedno dziecko aspirynowe. Spożywanie dużej ilości ciemnozielonych warzyw liściastych, takich jak jarmuż i brukselka, pomaga również uniknąć tego stanu.

Wielu dermatologów zaleca starszym pacjentom trzymanie się z dala od słońca, aby uniknąć raka skóry (patrz uzupełnienie). Przychodzą na myśl tysiące starszych pacjentów gnijących w domach opieki. Ta rada może nieumyślnie pomóc chorym i starszym pacjentom wykraczać poza ich wiek. Przebywanie w pomieszczeniu spowoduje znacznie gorsze problemy niż rak skóry. Kości osób starszych będą się kruszyć i pękać (osteoporoza), będą nienawidzić życia (depresja); artykuły w czasopismach Rak, Badania nad rakiem i Medycyna prewencyjna sugerują, że unikanie światła słonecznego może sprzyjać rozwojowi nowotworów innych niż skóra.

Oprócz zwyrodnienia siatkówki ostatnie badania przeprowadzone przez dr Reuven Sandyk, praktykującego medycynę w Connecticut, pokazują, że długotrwałe pozbawienie nasłonecznienia zwiększa ryzyko of stwardnienie rozsiane i choroba Parkinsona poprzez obniżone wydzielanie hormonu melatoniny przez szyszynkę mózgu. Wszyscy badani pacjenci ze stwardnieniem rozsianym mieli wyjątkowo niską melatoninę, a szyszynki zwapniały, tj. Stwardniały.

Stwierdził, że zmniejszenie wydzielania melatoniny może być związane z niedoborem cynku w ADHD (zaburzenie nadpobudliwości z deficytem uwagi. „Ponieważ melatonina stymuluje syntezę serotoniny, a niedobór serotoniny wiąże się z zachowaniem agresywnym, możliwe jest, że wysoka częstość zaburzeń zachowania i agresywne zachowanie u pacjentów z ADHD może być związane ze zmniejszoną melatoniną i serotoniną związaną z [ale nie spowodowanym] niedoborem cynku. ”)

Stosuje do mózgu wyjątkowo słabe pola prądu przemiennego; stymuluje to wydzielanie melatoniny, powodując niezwykłą subiektywną i obiektywną poprawę u pacjentów ze stwardnieniem rozsianym i chorobą Parkinsona w ciągu jednej do dwóch minut. Pole magnetyczne, którego używa, wynosi 2 do 7 herców (wibracje na sekundę), częstotliwość fizjologiczna, tj. Zbliżona do częstotliwości wykorzystywanej przez neuroprzekaźniki mózgu.

Melatonina niszczy rakotwórcze (inicjujące raka) rodniki hydroksylowe poprzez neutralizację ich cząsteczek prekursorowych, dlatego powinno pomóc w walce z chorobami Parkinsona i Alzheimera. Melatonina wpływa na miejsca receptorów estrogenowych w komórkach; nadmiar estrogenu z pigułki i HTZ powoduje, że komórki piersi hiperproliferują (stają się rakowe), a melatonina blokuje to działanie. Spowalnia również starzenie się.

Spadek jego poziomu w ciałach wszystkich z powodu dłuższej codziennej ekspozycji na światło został wskazany jako jeden z możliwych czynników wyjaśniających ciągłe rozprzestrzenianie się raka w XX wieku.

Niektórzy pacjenci dr Sandyka z chorobą Alzheimera, migreną i zespołami bólowymi również odnoszą korzyści z narażenia na takie pola magnetyczne - co sugeruje, że pozbawienie światła słonecznego może przyczynić się do etiologii tych niepokojących chorób.

Całkowite przebywanie poza słońcem może również zwiększać ryzyko zawałów serca i wiele więcej. David Grimes, MD, w Blackburn Royal Infirmary w Blackburn, Wielka Brytania, zauważa, że ​​zawały serca są najczęstsze w częściach świata - takich jak północno-zachodnia Wielka Brytania - które mają najmniej słońca. A populacje azjatyckie na Wyspach Brytyjskich mają szczególnie wysokie ryzyko śmierci z powodu zawału serca, którego nie można wyjaśnić na podstawie diety. Przybywszy z krajów, w których słońce jest tak silne, że ekspozycję należy zminimalizować, mają kulturową tendencję do unikania słońca.

Śledzi on przyczynę wielu przypadków CHD (choroby niedokrwiennej serca) drobnoustrojowego zapalenia płuc Chlamydia i niskiej immunokompetencji ze zbyt niskiej witaminy D wśród osób unikających słońca. Światło słoneczne może określić, czy skwalen, prekursor zarówno witaminy D, jak i cholesterolu, przekształca się w witaminę D (w obecności wystarczającej ilości słońca) lub w nadmierny cholesterol (jeśli światło słoneczne jest niewystarczające).

Dr Grimes łączy infekcje dróg oddechowych i przewlekłe zapalenie oskrzeli zwane „chorobą angielską” ze słabą immunokompetencją z powodu niedoboru światła słonecznego, pogarszanego przez palenie papierosów. (W Europie Południowej wskaźniki palenia są znacznie wyższe, ale nawracające infekcje dróg oddechowych są rzadkie.) Glasgow, Szkocja ma wysokie wskaźniki osteomalacji i krzywicy, które według niego są zdecydowanie wynikiem niedoboru światła słonecznego. Dr F.A. Spencer zauważył większą częstość zawałów serca w zimie; powiązał to z niskim poziomem witaminy D i depresją z zimowych miesięcy.

Ponadto choroba Leśniowskiego-Crohna (regionalne zapalenie jelit: podrażnienie jelit) występuje znacznie częściej w pochmurnej północno-zachodniej Anglii niż w słonecznej południowej Europie. To znaczy, jeśli zaakceptujemy, że choroba Leśniowskiego-Crohna jest chorobą drobnoustrojową, co potwierdzają obecne badania - prawdopodobnie z powodu Mycobacterium paratuberculosis. Po raz kolejny światło słoneczne w rejonie Morza Śródziemnego może chronić przed wzmocnieniem immunologicznym.

Inne ryzyko niedostatecznego nasłonecznienia.

Badacz z Alabamy stwierdził, że brak wystarczającej ekspozycji na słońce może zwiększać ryzyko nadciśnienia u osób czarnych i innych osób o ciemnej karnacji. Osoby z większą ilością pigmentu w skórze wymagają sześciokrotnie większej ilości światła ultrafioletowego B (UVB), aby wytworzyć taką samą ilość witaminy D3, jak u osób o jaśniejszej karnacji. Dr Esther John z Północnej Kalifornii Cancer Center poinformował, że codzienna ekspozycja na słońce bez ochrony przeciwsłonecznej wydaje się zmniejszać ryzyko raka piersi.

Dodatek I.

(1) Co z rakami skóry? Jeden zdjęto z nosa w 1989 r., A drugi w 1997 r .; takie raki skóry są całkowicie nieszkodliwe, jeśli zostaną natychmiast usunięte. Ostatnie badania wykazały co najmniej dwa sposoby na zminimalizowanie nawet tych sporadycznych niedogodności i oferują one inne ważne korzyści.

Bioflawonoidy - związki flawonu, które towarzyszą witaminie C w strukturach roślinnych - w zielonej herbacie pomagają zapobiegać rakom, chorobom sercowo-naczyniowym i wątrobie, a także rogowaceniu. I wyjaśniają, dlaczego zielona herbata jest prawie 20 razy silniejszym przeciwutleniaczem niż witamina E w zwykłej postaci alfa-tokoferolu.

Jedz dietę ubogą w tłuszcze nasycone(?) i tłuszcze trans, uzupełnione świeżym, organicznym olejem z siemienia lnianego i wątroby dorsza dla niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 (NNKT). Słyszy się ostrzeżenia o jaskrze (nadmierne ciśnienie i stwardnienie gałek ocznych) przed ekspozycją na słońce. Jest to ryzyko podczas jedzenia diety przetworzonej. NNKT w dużej mierze nie mają niskotłuszczowej zachodniej diety, w tym piramidy żywieniowej Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych. Wśród wielu innych korzyści zdrowotnych kwasy omega-3 regulują ciśnienie w oku.

Jaskra może również wynikać ze stosowania wziewnych sterydów na astmę. Wydaje się, że ryzyko to wzrosło o 44 procent w porównaniu z dopasowanymi pacjentami niestosującymi steroidów wziewnych. Lea Davies z Georgetown University Medical Center w Waszyngtonie dodaje, że sterydy wziewne mogą powodować około jedną trzecią z 3000 przypadków jaskry rozwijających się każdego roku wśród Amerykanów w wieku powyżej 65 lat.

Ponadto opublikowane badanie kliniczne wykazało, że melatonina oferuje jeszcze jedną korzyść: obniża ciśnienie gałki ocznej u pacjentów z jaskrą, a grupa wiekowa bezsenności - dla której jej stosowanie jest bezpieczne i odpowiednie - jest taka sama jak grupa wiekowa jaskry.

Olej lniany jest przyjmowany z 400 międzynarodowymi jednostkami przeciwutleniającej witaminy E, które powinny obejmować innych członków kompleksu tokoferolu, a także zwykłą naturalną część dalfy. Nieżyjąca w Niemczech dr Johanna Budwig, twórczyni tej terapii, kontynuowała swoją działalność w swojej dziesiątej dekadzie życia i była siedmiokrotnie nominowana do Nagrody Nobla.

Dodatek II.

Uzupełniony selen w ilości od 50 do 250 mikrogramów (milionowych części grama) codziennie chroni skórę przed uszkodzeniem w wyniku nadmiernego nasłonecznienia. (Spożycie powyżej 250 mcg, które może być toksyczne, powinno być stosowane tylko przez krótki czas pod okiem doświadczonego lekarza). Dwa gramy witaminy C dziennie wraz z 1000 IU witaminy E chroni również przed poparzeniem słonecznym.

Prawie nikt nie dozna obrażeń skóry w wyniku naszej sugerowanej codziennej ekspozycji na słońce od 20 do 30 minut. Ale suplement selenu jest wart, biorąc pod uwagę jego inne zalety, które są niezwykle ważne.

(a) Ogromna literatura naukowa / medyczna potwierdza skuteczność selenu w walce z rakiem i chorobami układu krążenia. Mapa Stanów Zjednoczonych pokazująca obszary o niskiej zawartości selenu w glebie prawie idealnie pasuje do map pokazujących obszary o największej częstości występowania zarówno raka, jak i CVD. To samo dotyczy Nowej Zelandii i Australii. Śmierć łóżeczkowa (SIDS) jest również bardziej powszechna na obszarach o niskiej zawartości selenu w glebie - takich jak amerykański region północno-zachodni Pacyfiku i części Nowej Zelandii - i dlatego ryzyko to można zmniejszyć dzięki suplementom selenu.

(b) Ponad 10 artykułów opublikowanych w ciągu ostatnich dwóch lat dotyczy spadku poziomu selenu z postępem choroby HIV („ludzki wirus niedoboru odporności”). Artykuł w Journal of AIDS 30 września 1997 r. Wykazał, że pacjenci z niedoborem Se są prawie 20 razy bardziej narażeni na śmierć z przyczyn związanych z HIV niż osoby z wystarczającą ilością Se.

Ostatnie badania wykazały, że selen w dawce 200-250 mcg dziennie może prawdopodobnie zapobiec mutacji utajonych, uśpionych retrowirusów, w tym HIV, w zjadliwe formy. Powinno to obniżyć i najprawdopodobniej wyeliminować ryzyko AIDS (zespołu nabytego niedoboru odporności) wśród osób zarażonych wirusem HIV. Domięśniowe zastrzyki witaminy B12, suplementy kompleksu witaminy E i N-acetylocysteiny (NAC) również wzmacniają tę obronę przed AIDS.

Wydaje się, że NAC pomaga uzupełnić zapasy zredukowanego glutationu, obniża reakcje zapalne stresu oksydacyjnego i pomaga chronić przed uszkodzeniem mitochondrialnego DNA, zmniejszając z kolei replikację wirusa. Glutation jest głównym ludzkim przeciwutleniaczem wytwarzanym wewnętrznie. DNA w mitochondriach, „elektrowniach” wszystkich naszych komórek, opisano jako 2000 razy bardziej podatne na uszkodzenia oksydacyjne niż DNA jądrowe. Odpowiedni NAC służy ponadto do ułatwienia detoksykacji u osób ze słabą glukuronidacją fazy II.

Dr Will Taylor zaproponował mechanizm. Jest w Centrum Obliczeniowym Struktury Molekularnej i Projektowania, Wydział Chemii Medycznej, University of Georgia. Dr Taylor zsekwencjonował genetykę niewinnych, nieszkodliwych retrowirusów, które normalnie leżą w stanie uśpienia i nie powodują żadnych objawów - takich jak wirus opryszczki Simplex A, wirus Coxsackie i HIV.

(Zwykle łagodny charakter HIV został masowo udokumentowany przez doktora Petera Duesberga, wiodącego retro wirusologa z University of California / Berkeley. Oznaczanie HIV „wirusem AIDS” lub stwierdzeniem, że „[zawsze] powoduje AIDS” jest błędne. Połowa amerykańskich pacjentów z AIDS jest nosicielami wirusa HIV, a spośród około 21 milionów osób zarażonych wirusem HIV na całym świecie prawdopodobnie 90 procent jest zdrowych.)

Dr Taylor stwierdził, że wirus Coxsackie, HIV i niektóre inne retrowirusy są kodowane do produkcji selenoproteiny; i przewidział, że selenoproteiny wytwarzane przez te wirusy działają jak hamulec na reprodukcję wirusów. W efekcie, przy wystarczającej ilości Se, retrowirus HIV tworzy własną „pigułkę antykoncepcyjną”. I tak selen nagle stał się bardzo popularny w klubach z wirusem HIV.

Dr Taylor powiedział, że kiedy nie ma wystarczającej ilości Se - niski poziom może nie odzwierciedlać niewystarczającego spożycia Se w diecie - wirus oszaleje. Uzupełniony seleniu m, nawet jeśli HIV nie da się wykorzenić, może skutecznie uśpić go, zapobiegając jego przekształceniu w AIDS.

A olej kokosowy, podobnie jak mleko matki, jest bogaty w kwas laurynowy, który organizm przekształca w przeciwwirusowy monolaurynian kwasu tłuszczowego. Dr Robert Atkins pisze: „Może to pomóc w rozbrojeniu wielu zakaźnych wirusów, w tym wirusów wywołujących odrę, opryszczkę, wirusa cytomegalii, pęcherzykowe zapalenie jamy ustnej i prawdopodobnie AIDS”. Jednak poparcie dr Atkinsa nie obejmuje kokosa mleko, które zawiera za dużo cukru.

(Nadmiar cukru jest obecnie uznawany za najważniejszy czynnik ryzyka zawałów serca u kobiet, # 2 u mężczyzn; nadmiar tłuszczu zwierzęcego to 2 u kobiet i 1 u mężczyzn).

Kokosy uratowały życie cierpiącemu na AIDS

Od Mark Konlee w biuletynie Pozytywne wiadomości zdrowotne: Chris, cierpiący na AIDS, stwierdził, że jego liczba wirusów osiągnęła prawie 700 000. Wyjechał na relaksujące wakacje, pakując wszystkie leki, których używał, i skierował się do indyjskiej wioski w Surinamie; tam codziennie jadł świeże mięso kokosowe. W ciągu dwóch dni jego obwodowa neuropatia zniknęła, a w ciągu dwóch tygodni „biegł przez dżunglę”.

W domu, nadal spożywając co najmniej połowę kokosa dziennie, jego testy laboratoryjne wykazały, że miano wirusa spadło do nieco ponad 300 000. W ciągu kolejnego miesiąca miano wirusa spadło do poziomu niewykrywalnego. „Mój lekarz jest całkowicie zdezorientowany” - powiedział Chris. Członkowie PPNF mogą nie być tak zdziwieni. O niesamowitych korzyściach zdrowotnych kokosa, a zwłaszcza jego właściwościach przeciwwirusowych, czytają w artykule dr Mary Enig w tomie 20 nr 1 PPNF Health Journal, dwa lata temu. ”From Healthectors, PPNF Health Journal 1997; 21; 2: 6 -7.


Dodatek III. Powiązane sprawy.

(1) Dwie godziny jasnego światła wieczorem mogą wyleczyć objawy, takie jak przyrost masy ciała, depresja, głód węglowodanów, wycofanie społeczne, zmęczenie i drażliwość.

(2) W przypadku wielu starszych pacjentów wziewne sterydy mające na celu blokowanie lub zmniejszanie stanu zapalnego - wcześniej twierdzono, że nie krążą w całym układzie - promują jaskrę, główną przyczynę ślepoty i zaćmę. W porównaniu ryzyko jaskry okazało się podwyższone o 44 procent w porównaniu z pacjentami niestosującymi steroidów wziewnych. Lea Davies z Georgetown University Medical Center w Waszyngtonie dodaje, że sterydy wziewne mogą powodować około jedną trzecią z 3000 przypadków jaskry rozwijających się każdego roku wśród Amerykanów w wieku powyżej 65 lat.

Valdemar Valerian, grupa badawcza Leading Edge doktora „zauważyła, że ​​cząsteczki DNA ulegają nieregularnym wzorcom wibracyjnym w pobliżu lamp elektronopromieniowych (monitorów telewizyjnych lub komputerowych) oraz że pewien sygnał poddźwiękowy pochodzący z monitorów komputerowych podłączonych do Internetu powoduje wibrację cząsteczek DNA zgodnie, w formie porywanego wzoru.

„Konsultowaliśmy się z wybitnym rosyjskim badaczem, profesorem D.S. Goldsteinem. Powiedział: „Wiem o tym. Jest to zjawisko znane jako sonochemia indukowana elektronicznie. Tak powstają mutacje i dlatego trzymam się z dala od Internetu. ”

Joseph G. Hattersley
7031 Glen Terra Court SE
Olympia, WA 98503-7119
(360) 491–1164
hattersleyjoseph@hotmail.com
www.angelfire.com/wa/jhattersley/content.html
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 02 wrz 2019, 17:58

https://zdrowie831.wordpress.com/2016/1 ... dr-batesa/

"Rozdział 4

Więcej światła!

W naszych czasach, pomijając fobię spowodowaną opowieściami o zagrożeniu dziurą ozonową, daje się zauważyć strach przed światłem. Ten strach można zaobserwować tylko w tzw. cywilizowanych, wysoko uprzemysłowionych krajach, wyłącznie wśród gatunku ludzkiego i przejawia się od lat sześćdziesięciu noszeniem ciemnych plastikowych zasłaniaczy, czyli tzw. okularów przeciwsłonecznych. Trudno znaleźć racjonalne uzasadnienie dla konieczności noszenia ciemnych szkiełek na nosie w słoneczne dni. Od tysięcy lat słoneczne dni nie stanowiły dla gatunku ludzkiego żadnej przeszkody, a i dzisiaj w wielu krajach człowiek za ciemnymi szkiełkami wzbudza powszechne zdziwienie, jeśli nie śmiech i politowanie. Nie czas i miejsce na doszukiwanie się przyczyn tej nienaturalnej mody. Można sobie tylko zadać szereg pytań; czy jest to efekt kampanii reklamowych sprytnie przeprowadzonych przez firmy okularnicze, czy też lęk przed spojrzeniem drugiemu człowiekowi prosto w oczy, a może atawistyczny lęk przed “złym” spojrzeniem, czy też tęsknota do ukrycia się w mrok bezpiecznej jaskini. Bez względu na to jaka jest prawdziwa przyczyna tego stanu rzeczy, można śmiało stwierdzić, że jest to objaw i manifestacja powszechnego lęku przed światłem, który można także zauważyć u wielu osób charakteryzujących się grymasami twarzy, przymykaniem powiek, mrużeniem oczu, krótko mówiąc zwiększonym napięciem narządów wzroku. Odzwyczajone od normalnego natężenia światła oczy, reagują w sposób nienaturalny i ulegają napięciu i natężeniu, które jest przyczyną dolegliwości odbieranych przez człowiekajako zły wpływ działania światła słonecznego na oczy. W tym miejscu zostaje błędnie zdiagnozowana przyczyna1.

Z drugiej strony wiele osób wskutek niewłaściwego używania narządu wzroku ma stałe napięte mięśnie gałki ocznej (być może cierpi już na lekką 0,5-1 dioptrii wadę wzroku), które są przemęczone i uszkodzone i z tego powodu oczy i umysł nie potrafią właściwie reagować na silne światło, które w takich warunkach sprawia ból napiętym i przemęczonym narządom wzroku. Takie doświadczenie bólu powoduje lęk przed światłem, zaś stan lękowy przekazywany jest do mięśni gałki ocznej i powoduje efekt wzmocnienia napięcia i niedogodności.

Jak pozbyć się lęku przed światłem?

Proces przyswojenia sobie prawidłowych reakcji na światło, jest jednym z podstawowych sposobów postępowania w sztuce świadomego widzenia. Tak jak wyeliminowanie lęków natury psychicznej można przeprowadzić poprzez naukę rozluźniania mięśni w sytuacjach stresujących, najpierw poprzez wyobrażenie sobie takiej sytuacji, zaobserwowanie napięć i rozluźnienie mięśni, a potem poprzez stopniowe przybliżanie się do takiej stresującej sytuacji (np. jazda windą) z ciągłym zwróceniem uwagi na rozluźniony tonus mięśni. Tak samo postępujemy w przypadku zwalczania lęku związanego z obawą przed zbyt silnym światłem.

Istotą ćwiczeń ze światłem słonecznym jest właśnie nabycie umiejętności biernego relaksu zmysłu wzroku w obliczu świecącego słońca i następne płynne przeniesienie tego stanu w stan dynamicznego relaksu narządu wzroku, który jest warunkiem koniecznym do uzyskania idealnego widzenia. Tak więc osoba obawiająca się światła słonecznego i uzależniona od ciemnych okularów nie będzie w stanie doprowadzić swojego wzroku do normalnego widzenia, dopóki nie pozbędzie się lęku przed światłem, który to lęk uniemożliwi jej dynamiczne odprężenie — warunek niezbędny zdrowego widzenia.

1 Historia “Łyska z pokładu Idy” z powieści Gustawa Morcinka, a także jego współtowarzyszy — koni eksploatowanych w kopalniach, bez dostępu do naturalnego światła jest przykładem na to, jak bardzo szkodliwy jest dla wzroku brak światła i niedostateczne oświetlenie. Konie pociągowe nie wychodzące na powierzchnię ziemi po pewnym czasie po prostu traciły wzrok.

Światło nie jest szkodliwe

Osoby o odmiennej opinii, nawet wyrażanej nieświadomie poprzez mrużenie oczu, czy noszenie słonecznych okularów, będą musiały przekonać się o tym w sposób stopniowy.

Naświetlanie

Przyzwyczajenie do światła słonecznego rozpoczynamy od ćwiczeń przy oczach zamkniętych.

Usiądź wygodnie na krześle, lub na leżaku, twarzą do słońca. Postaraj się rozluźnić (ćwiczenia relaksacyjne), zamknij oczy i kierując się odczuciem zwiększającego się ciepła i coraz większej jasności, skieruj twarz i oczy w kierunku słońca odchylając głowę do tyłu
2.

Poruszaj lekko głową w prawo i w lewo, wykonując niewielkie, ale dosyć szybkie ruchy.

Poruszaj głową swobodnie i lekko, starając się utrzymać efekt rozluźnienie mięśni i relaksu w całym ciele, ze szczególnym uwzględnieniem mięśni twarzy, szyi i barków. Pamiętaj, że powieki są bardzo ciężkie i same opadają, a gałki oczne to kulki wody, które zupełnie swobodnie sobie pływają w zagłębieniach oczodołu. Nieustanny ruch głowy jest bardzo ważny, aby nie dopuścić do zbyt długiego naświetlenia jednej tylko części siatkówki. Dla osób zbyt wrażliwych na światło słoneczne zaleca się rozpoczynanie kąpieli słonecznych od skierowania twarzy na niebo zamiast bezpośrednio na tarczę słońca. Dopiero po pewnym czasie, gdy uda się już wykonać kilka kąpieli bez napinania mięśni i mrużenia powiek, czy innych skurczów będących objawem napięcia, można skierować twarz na krótki czas do słońca.

W wypadku odczucia jakichkolwiek dolegliwości, należy głowę odwrócić od słońca, zaś oczy zasłonić na chwilę dłońmi. Po czym można kontynuować ćwiczenie.

2Te ćwiczenia można także przeprowadzać przed lampą-reflektorkiem (skupiona wiązka światła, a nie żyrandol) z żarówką o mocy 150 W, w odległości maximum 2 m, umieszczoną na wysokości wzroku.

W ostatnich latach, tę metodę, z użyciem specjalnych lamp (i oczywiście Słońca) stosuje się w leczeniu depresji nasilającej się w okresach zimowych. Hipotetycznie jest to spowodowane właśnie brakiem światła i wynikającym stąd niedoborem wytwarzanej w szyszynce melatoniny.

Ćwiczenie można wykonywać do 3 minut, z ewentualnymi przerwami na zasłanianie oczu dłońmi w razie potrzeby.

Powtarzać kilka razy (3-6) w ciągu dnia.

Osoby, które stwierdzą, że potrafią wykonywać kąpiel słoneczną z zamkniętymi powiekami bez jakichkolwiek napięć mięśniowych, mogą spróbować kąpieli w wariancie z jednym okiem otwartym. Przy zachowaniu możliwie pełnego relaksu i rozluźnienia, zakrywamy jedno oko dłonią, drugie pozostawiając otwarte, kręcąc głową tak jak poprzednio, przejeżdżamy okiem tam i z powrotem przez tarczę słońca, mrugając przy tym szybko i swobodnie powiekami. Po minucie powtarzamy ćwiczenie z drugim okiem, zakrywając to, które przed chwilą było poddawane kąpieli słonecznej. Zmieniamy i zasłaniamy kolejno oczy co ok. minutę, aż do momentu gdy nie ustąpi poświata, nie przekraczając pięciu minut na jedno oko.

Staramy się przy tym pamiętać o swobodzie, relaksie i rozluźnieniu całego ciała, a zwłaszcza mięśni gałki ocznej.

Zdaniem dr Batesa, kąpiele słoneczne, dzięki bakteriobójczym właściwościom promieni słonecznych, działają leczniczo na różne stany zapalne oczu i powiek. Powodują ponadto rozluźnienie szkodliwego napięcia mięśni gałki ocznej, spadek czułości na oślepiające i jaskrawe oświetlenie, likwidują lęk przed światłem, konieczność marszczenia brwi, mrużenia oczu i noszenia okularów słonecznych. Stanowią także wstępny etap nauki relaksacji pasywnej i dynamicznej oczu, co jest jak już powiedzieliśmy, niezbędnym warunkiem reedukacji wzroku.

Ćwiczenia takie jak naświetlanie, nasłonecznianie przy zamkniętych i półotwartych oczach skutecznie eliminują napięcie i stres wynikający z lęku przed światłem, powodującym mrużenie oczu. Oczywiście dotyczy to normalnych warunków słonecznego dnia i nie odnosi się do specyficznych warunków lodowo-śniegowych przestrzeni, odbijających w każdym krysztale lodu promienie słońca.

Zwiększona wrażliwość na światło bardzo często jest spowodowana spożytymi substancjami, jak np. lekarstwa, szczególnie zaś leki psycho-• tropowe, barbiturany i niektóre krople do oczu (atropina). W takiej sytuacji nie należy naświetlać oczu.

Uwaga: nigdy nie patrzeć unieruchomionym wzrokiem bezpośrednio w słońce. Należy przesuwać wzrok poniżej lub powyżej tarczy słońca."
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 08 wrz 2019, 14:51

http://www.alkalizeforhealth.net/sunlight.htm
Dr Shelton oferuje następujące spostrzeżenia:

Wielkie sanatorium Hipokratesa na wyspie Cos zostało wyposażone w duże solarium do opalania.

Promienie ultrafioletowe Słońca są zdolne do jonizacji sodu, wapnia, a być może wodoru, magnezu, krzemu i żelaza.

Słońce karmi mięśnie. Dziś każdy sportowiec stosuje słońce jako regularną część swojego treningu. Mięśnie poddane odpowiedniej ekspozycji na słońce stają się większe, jędrniejsze i mają wzmocnione siły skurczowe.

Przy braku światła słonecznego, nawet przy najlepszym pożywieniu, zwierzęta nie są zdrowe.

Rak występuje rzadziej w słonecznych regionach Ziemi.

Moc bakteriobójcza światła słonecznego jest dobrze znana. Jest to największy ze wszystkich środków dezynfekujących i antyseptycznych.

Promienie słoneczne pomagają zachować normalną zasadowość krwi i powinny okazać się skuteczną pomocą w przywracaniu normalnej zasadowości.

Słońce jest niezbędne do produkcji dobrego mleka.


Światło słoneczne pomaga w rozwoju szkieletu niemowląt przed porodem i pomaga w produkcji mleka po urodzeniu.

Zużycie tlenu przez żywe komórki jest znacznie większe w świetle niż w ciemności.

Światło zwiększa chlorofil u roślin i hemoglobinę u zwierząt.

Jeśli dziecko otrzyma dużą ilość światła słonecznego, będzie prosperować na prawie każdej diecie, podczas gdy jeśli pozbędziesz się światła słonecznego, nie będzie dobrze prosperować na najlepszej diecie.

Słońce pomaga w budowaniu dobrych zębów. Oddychanie staje się głębsze i wolniejsze, sygnalizator snu, obniżone ciśnienie krwi. W ciele nie ma tkanki ani funkcji, na którą nie wpływałoby korzystnie, bezpośrednio ani pośrednio, światło słoneczne.

Zwykłe szkło nie przepuszcza promieni ultrafioletowych. Wygrzewanie się w cieple i świetle słońca, które przechodzi przez szybę, ma niewielką wartość w zapobieganiu „chorobie” lub przywracaniu zdrowia. Same niefiltrowane promienie słoneczne są w stanie wspomóc pracę metabolizmu.

Korpulentne, anemiczne osobniki mają obniżoną masę podczas kąpieli słonecznych, z powodu przyspieszenia utleniania tłuszczu.

Długotrwałe narażenie niechronionej skóry na promienie słoneczne powoduje poważne i bolesne pieczenie, a nawet śmierć.

Opalanie wynika z osadzania się pigmentu (granulek melaniny) wokół jąder naskórka i komórek podstawowych po ekspozycji na promienie słoneczne.

Pigment jest najważniejszym mechanizmem ochronnym, dzięki któremu ciało zapobiega przedawkowaniu promieni słonecznych.

Wraz ze wzrostem ilości pigmentu w skórze, więcej słońca można cieszyć się bez szkody.

Brązowy pigment melaninowy pochłania promieniowanie widzialne i ultrafioletowe, a także chroni przed ciepłem.

Ogólnie pigmentowana skóra jest bardziej odporna na infekcje i inne problemy.

Dobra warstwa opalenizny zwiększa odporność na ciepło i zimno.

Barwione sutki są mniej podatne na ból podczas karmienia piersią.

Sunshine to najlepszy kosmetyk. Skóra, dobrze napigmentowana w odpowiedzi na opalanie, staje się jędrna i mocna, ale jednocześnie delikatna i miękka, o strukturze niemal jedwabistej.

Opalanie jest częścią ogólnego programu na rzecz zdrowia, ale nie zastępuje prawa do życia w innych działach życia.

Dobra pigmentacja zależy od regularnego opalania.

Gdyby płyny i oleje zapewniały „ochronę”, którą rzekomo zapewniają, zapobiegałyby również opalaniu, a jednocześnie pozbawiałyby kąpielowicza korzyści wynikających z opalania.

W szerokim ogólnym znaczeniu wszystkie te płyny są oszustami, żadna z nich nigdy nie jest konieczna, a wiele z nich jest w rzeczywistości szkodliwych.

Równomierną opaleniznę uzyskuje się, wystawiając ciało równomiernie na słońce.

Zbyt duża ekspozycja na słońce powoduje nadmierne pogrubienie warstwy rogowej, a jednocześnie powoduje wysuszenie skóry i jej złuszczanie. Rezultatem jest szorstka, sucha, szorstka skóra. Z pewnością nie jest to pożądane i najgorszym szaleństwem jest pozostawanie na słońcu wystarczająco długo, aby miało to miejsce. Osoba inteligentna uniknie nadmiernego narażenia, a tym samym uniknie niepożądanych konsekwencji.

Jedwabista, gładka skóra jest wynikiem prawidłowego opalania. Pradawna zasada umiaru powinna nas tutaj prowadzić. Nawet zwierzęta, ptaki i owady unikają nadmiernej ekspozycji.

Oparzenie słoneczne to prawdziwe oparzenie, które rani skórę tak samo, jak ogień lub poparzona woda.

Oparzenie słoneczne nie pojawia się od razu. Pali się, nie zdając sobie z tego sprawy aż do godzin później. Jedyne bezpieczeństwo polega na tym, aby nie przesadzić z opalaniem się, dopóki nie zostanie nałożony ochronny płaszcz opalający.

Aby uniknąć poparzenia, należy unikać nadmiernego narażania ciała lub jakiejkolwiek jego części na słońce, dopóki nie zostanie uzyskana dobra ochronna warstwa opalenizny.

Cienka mgiełka nad słońcem nie wyklucza promieni ultrafioletowych i nie zapobiega poparzeniu. Chłodny wietrzyk nie zapobiegnie poparzeniu. To nie promienie słoneczne wytwarzają oparzenia słoneczne. Nie daj się zwieść faktowi, że jest pochmurno lub częściowo pochmurno.

Rośliny i zwierzęta hodowane w sztucznym świetle nie są równe roślinom i zwierzętom napromieniowanym przez słońce. Lampa nie może wytwarzać wszystkich efektów światła słonecznego.

Pełne spektrum słoneczne, ze wszystkimi kolorami i odcieniami tak mieszanymi i proporcjonalnymi, aby wytwarzać białe światło, jest potrzebne do idealnego wzrostu i rozwoju.

W kręgach medycznych opalanie jest obwiniane za raka skóry. Dowody na to są bardzo słabe. Powtarzające się palenie i nawykowe nadmierne narażenie może pomóc w rozwoju raka, ale co to ma wspólnego z inteligentnym opalaniem?

Są tacy, którzy opalają się łatwo i ci, którzy opalają się powoli i z trudem. Jest kilka osób, które w ogóle się nie opalają. Wymagana ostrożność zależy od rodzaju posiadanej skóry.

Zacznij od sześciu do dziesięciu minut. Odsłoń przód przez trzy do pięciu minut, a następnie tył przez trzy do pięciu minut.

Wydłuż czas ekspozycji o jedną minutę dla każdej strony każdego dnia, aż do osiągnięcia 30 minut na stronę.

Ci, którzy nie chcą ciemnej opalenizny na twarzach, szyjach i ramionach, mogą je zasłonić podczas kąpieli słonecznych.

Zamykanie oczu to cała potrzebna ochrona.

Najlepszy jest stały ruch na słońcu. Spoczywaj w cieniu.

Zwierzęta szukają światła słonecznego, ale unikają jego ciepła. Wolą przebywać na słońcu w chłodnych porach dnia i szukać cienia, gdy robi się gorąco. Późne popołudnie to także dobry czas na opalanie.

Podczas opalania w pomieszczeniu słońce powinno wejść przez otwarte okno lub drzwi.

Nie można wziąć kąpieli słonecznej bez kąpieli powietrznej, ale można ją również wykonać w ciemności. Polega na odsłonięciu nagiego ciała w powietrzu.

Dwudziestominutowa kąpiel powietrzna obniża zawartość jonów wodorowych we krwi do normy.

Łaźnie powietrzne utwardzą jedną i uczynią ją jeszcze bardziej odporną na zmiany pogody. Dobrze jest wytrenować się, by stawić czoła przesadnemu lękowi przed zimnem. Tysiące ludzi korzysta z codziennej kąpieli powietrznej, nawet w najbardziej niesprzyjających warunkach pogodowych.

Powyższe punkty pochodzą z:
Shelton, Robert M., The Hygienic System, tom. III, Post i opalanie, San Antonio, Teksas, 1963. Dr Shelton napisał wiele książek, a niektóre z nich można przeczytać w Internecie za darmo.
 
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 08 wrz 2019, 16:43

https://phys.org/news/2011-03-photons-dna.html

MARCH 10, 2011 FEATURE

Researchers turn photons into work using DNA


http://alternatywnezycie.com/sekret-dlu ... olaczeniu/

"Tajemnicza koherencja
Współczesna nauka dowodzi jednoznacznie powiązanie naszej jaźni z rzeczywistością. Jest szereg eksperymentów, które to dowodzą. Jednym z nich jest eksperyment rosyjskich fizyków opublikowany w rosyjskim biuletynie naukowym wydawanym przez Instytut Fizyczny im. P.N. Lebiediewa będący częścią Rosyjskiej Akademii Nauk.


Eksperyment polegał na zmierzeniu położenia fotonów w dwóch naczyniach próżniowych w dwóch przypadkach. W pierwszym po osiągnięciu próżni, położenie fotonów było oczywiście całkowicie losowe, a raczej chaotyczne. W drugim przypadku (naczyniu) umieszczone zostało ludzkie DNA. Zmierzono ponownie położenie fotonów i okazało się, iż położenie fotonów pokrywało się dokładnie z ludzkim DNA, fotony niejako oblepiły DNA. I nie jest istotne czy samo DNA czy też życzeniowe nastawienie naukowców wpłynęło na same fotony. Ważne jest, że istnieje POŁĄCZENIE pomiędzy nami a podstawowym budulcem rzeczywistości jakim są fotony – tak zwane cząstki światła."
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » sobota 19 paź 2019, 16:49

https://www.sott.net/article/422145-Chr ... -and-light

Chromoterapia: lecznicze moce koloru i światła
Dr. Mark Sircus
DrSircus.com
Pt., 11 października 2019 00:00 UTC
kolor i światło w medycynie

W rzeczywistości wszyscy jesteśmy pochłonięci światłem, które wpływa na nasze warunki zdrowotne. Ciało jest stymulowane kolorami, a kolory odpowiadają za prawidłowe działanie różnych systemów funkcjonujących w ciele.
Psychologia koloru to badanie wpływu kolorów na zachowanie człowieka, nastrój lub procesy fizjologiczne. Uważa się, że kolory mają wpływ na nasze wybory zakupowe, nasze uczucia, a nawet wspomnienia. Pomysły związane z psychologią kolorów są szeroko wdrażane w obszarach marketingu i projektowania. Firmy wybierają kolory, które ich zdaniem zmotywują klientów do zakupu ich produktów i zwiększą świadomość marki. Kolory były nawet wykorzystywane w technikach terapii kolorami w leczeniu różnych chorób.

Kolory mają znaczenie w medycynie, ponieważ ludzie są definiowani przez światło, które pochłaniają i promieniują. Jesteśmy kolorami. Jesteśmy lekcy! Bóg jest światłem. Jesteśmy światłem tego świata. Tak więc jesteśmy Bogami lub przynajmniej Bóg świeci swoim światłem w nas i przez nas, co oznacza, że ​​jesteśmy światłem czystej świadomości. Ponieważ Bóg (czysta świadomość) jest wszędzie, jest w nas, jak również we wszystkich, nawet w ludziach, których nie lubimy. Zrozumienie i poszanowanie tych faktów istnienia jest niezwykle ważne i może być wykorzystane dla naszego zdrowia i praktyki medycznej.

Ostatnią rzeczą, którą chcemy zrobić, jeśli szanujemy życie, jest zatrucie go. Niestety, właśnie tym zajmują się firmy farmaceutyczne i tego uczą w szkole medycznej. Lekarze nic nie wiedzą o świetle, a nawet robią wszystko, co w ich mocy, aby powstrzymać ludzi przed światłem, słońcem i promieniami życia. Badanie psychologii światła i koloru może prowadzić do poznania i zrozumienia ludzkiej kondycji oraz tego, co robić, gdy ludzie chorują, umysłowo, emocjonalnie, duchowo i fizycznie.

Są dwa główne obszary zainteresowań, które powinniśmy zbadać. Pierwszy ma więcej wspólnego z medycyną. Oczywiście jest słońce, ale wielu nie ma łatwego dostępu. Tak więc istnieją różne systemy światła, które można zastosować, które mogą zastąpić lecznicze słońce. W medycynie można używać światła UV, dalekiej podczerwieni, bliskiej podczerwieni, światła czerwonego i niebieskiego, a nawet chromoterapii i używać wszystkich kolorów dla różnych efektów.

Zrozumieć siebie poprzez kolor

Głębsze poziomy psychologii koloru prowadzą nas do epistemologii, która jest zasadniczo badaniem tego, skąd wiemy, co wiemy, poziomu psychologii percepcyjnej lub tego, co Howard Gardner z Uniwersytetu Harvarda nazywa poziomami inteligencji. W medycynie jak w życiu opłaca się rozumieć siebie. A jeśli zajmujemy się pomaganiem innym, pomaga to w głębokim zrozumieniu naszych pacjentów i tego, co dzieje się w ich wewnętrznych światach.

Świat psychologii kolorów zabierze nas w inspirującą podróż do odkrywania siebie poprzez zrozumienie znaczenia i inteligencji, które występują w każdym z podstawowych kolorów (ROYGBIV). Wiedza o tym, jak kolor wpływa na nasz świadomy i nieświadomy umysł, zmieni nasze życie i zainspiruje nas do poznania siebie. Doprowadzi to nie tylko do zwiększenia samoświadomości, ale także do głębszego zrozumienia wewnętrznego świata doświadczeń innych ludzi, który może być inny niż nasz własny.

Tak prawdziwe jest to, że jesteśmy zdefiniowani przez kolor i światło, że istnieje nawet empiryczny test kolorów, który można szybko wykonać online za darmo. Test koloru Luschera został opracowany przez psychologa Maxa Luschera w 1969 roku. Jego skuteczność znana jest od lat w reklamie i przemyśle. To niesamowite, co ten test może ujawnić (konsekwentnie).

Dr Max Lüscher pisze: „Test kolorów Luschera, pomimo niezwykłej łatwości i szybkości, z jaką można go podawać, jest„ głębokim ”testem psychologicznym, opracowanym dla psychiatrów, psychologów, lekarzy i osób zawodowo związanych z świadome i nieświadome cechy i motywacje innych osób. To NIE jest gra towarzyska. ”
terapia kolorami

Wiedza o tym, jak kolor wpływa na nasz świadomy i nieświadomy umysł, zmieni nasze życie i zainspiruje nas do poznania siebie.
Poziomy świadomości / percepcji / inteligencji

Wzdłuż kręgosłupa znajduje się siedem biologicznych centrów energii, które działają jak pryzmaty, rozkładając niewidzialne światło tła na kolory widma. Każdy główny gruczoł dokrewny jest związany z kolorem, podobnie jak inne cechy naszej osobowości.

Seria Psychologia kolorów
Jesteś tęczą - siedem poziomów inteligencji
Czerwony
Pomarańczowy
Żółty
Zielony
niebieski
Indygo
Fioletowy
Purpurowy
W starożytnym Egipcie kolor był uważany za ważną część substancji i bycia wszystkim w życiu. Egipcjanie rozumieli rzeczy i ludzi poprzez kolory, wszystko, co zielone, reprezentowało życie i roślinność, wszystko, co czarne, oznaczało śmierć i zgubę. Świat jest pełen kolorów i jak wszyscy inni, masz swoje własne upodobania. Być może zauważyłeś, że niektóre kolory mogą zmień swój nastrój. Jednak nie zdajesz sobie sprawy, że kolor może również podświadomie wpływać na ciebie.

W rzeczywistości wszyscy jesteśmy pochłonięci światłem, które wpływa na nasze warunki zdrowotne. Ciało jest stymulowane kolorami, a kolory odpowiadają za prawidłowe działanie różnych systemów funkcjonujących w ciele.

Kolory, w tym czerwony, żółty i pomarańczowy, są uważane za ciepłe kolory i uważa się, że pobudzają emocje. Chłodne kolory znajdują się na niebieskim końcu spektrum światła widzialnego i obejmują niebieski, fioletowy i zielony. Te kolory kojarzą się ze spokojem, chłodem i spokojem.

Wszystkie narządy, komórki i atomy istnieją jako energia, a każda forma ma swoją częstotliwość lub energię wibracji. Każdy z naszych organów i centrów energii wibruje i harmonizuje z częstotliwościami tych kolorów. Chociaż całe światło ma częstotliwość, zakres częstotliwości, które nasze oczy są biologicznie dostrojone, jest znany jako widmo widzialne. Najniższa częstotliwość światła, którą możemy zobaczyć, jest czerwona, a najwyższa to fioletowa.

Widmo widzialne jest w rzeczywistości tylko jednym obszarem w znacznie większym ciągłym paśmie częstotliwości znanym jako widmo elektromagnetyczne. Istnieje więc ten sam powtarzający się wzór częstotliwości w górę i w dół widma, z których prawie wszystkich nie widzimy. Oznacza to, że istnieje wiele czerwieni, których nie widzimy, ale nasze komórki robią, nasze gruczoły robią, nasza świadomość tak, ale nasze oczy nie. To jak niekończący się fortepian z 7 nutami i powtarzającą się 8 nutą.

Wszystkie żywe istoty są technicznie elektromagnetyczne, a każda myśl i emocja ma również mierzalną częstotliwość. Jak powiedziałem powyżej, jesteśmy istotami świetlnymi, istotami częstotliwościowymi, które rezonują w spektrum kolorów na głębokie sposoby.

Centrum uczuć serca

Pośrodku wszystkich tych częstotliwości znajduje się centrum naszych uczuć / intuicji, które jest połączone z polem informacji nie ograniczonym klasycznymi ograniczeniami czasu i przestrzeni. Starożytni mistycy, filozofowie i wielcy myśliciele mieli słuszne wyobrażenie o naszym najgłębszym centrum percepcyjnym. Zarówno moja praca HeartHealth, jak i organizacja o nazwie HeartMath uczą nas, jak być spójnym z sercem, ćwicząc proste techniki, które mogą zmienić nasze życie, pomagając nam uzyskać dostęp do znacznie więcej naszej intuicyjnej inteligencji.

W czującym sercu, w połączeniu z intuicyjnym centrum, znajduje się mądrość, która pomaga nam dostrzec nasze problemy, komunikację i decyzje, które stają się bardziej potrzebne niż kiedykolwiek w epoce zamieszania, konfliktu i chorób, przez które przechodzimy. Problem z psychopatami polega na tym, że nie mają serca.
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » wtorek 22 paź 2019, 00:14

https://www.sott.net/article/422289-Our ... -the-brain

Nasza skóra utrzymuje czas niezależny od mózgu

Neuroscience News
Czw., 17 października 2019 00:00 UTC
rytm dobowy skóry myszy
© Alice Gray
Naukowcy odkryli, że neuropsyny synchronizują zegar okołodobowy skóry z cyklem światło-ciemność, niezależnie od oczu i mózgu.
Kałamarnice, ośmiornice, mątwy, płazy i kameleony to zwierzęta, które w mgnieniu oka mogą zmienić kolor skóry. Mają w skórze fotoreceptory, które działają niezależnie od mózgu. Fotoreceptory są częścią rodziny białek znanych jako opsyny.

Ssaki też mają opsyny. Są to najbardziej obfite białka w siatkówce. Te fotopigmenty z funkcją wykrywania światła są odpowiedzialne za widzenie kolorów (opsyny stożkowe) i widzenie w słabym świetle (rodopsyna). Podczas gdy wcześniejsze badania sugerowały, że ssaki mogą wyrażać białka opsyny poza okiem, niewiele było informacji na temat funkcji, na które mogą wpływać.

Badanie opublikowane 10 października w Current Biology wykazało, że rodzaj opsyny zwanej neuropsyną ulega ekspresji w mieszkach włosowych myszy i synchronizuje zegar okołodobowy skóry z cyklem światło-ciemność, niezależnie od oczu lub mózgu.

„Jest to pierwsza funkcjonalna demonstracja fotoreceptorów opsyny poza okiem bezpośrednio kontrolujących rytmy okołodobowe u ssaka” - powiedział współautor, Ethan Buhr, asystent naukowy profesora okulistyki na University of Washington School of Medicine.

Buhr powiedział, że założono, że kiedy ssaki ewoluują, mózg przejął informowanie wszystkich organów ciała, czy jest to dzień czy noc. Ale, powiedział, badanie to wykazało, że skóra faktycznie wyraża swoje własne fotoreceptory za pomocą tajemniczego członka rodziny genów opsyny, neuropsyny.

Oznacza to, że skóra może wyczuwać, czy jest dzień czy noc, nawet jeśli jest hodowana samodzielnie w naczyniu.

Jeśli symulujesz przeniesienie hodowanej skóry z Seattle do Japonii (symulując zmiany światła w różnych strefach czasowych), skóra odkryje, że strefa czasowa uległa zmianie i dostosowuje się do nowej strefy czasowej z powodu neuropsyny”, powiedział autor Russ Van Gelder, profesor i kierownik okulistyki UW School of Medicine. .

Implikacje dla medycyny są wciąż badane. Badania z innych laboratoriów wykazały, że ważna fizjologia skóry jest kontrolowana przez zegar okołodobowy. Na przykład praca grupy Laureata Nobla, Aziza Sancara z University of North Carolina, wykazała, że ​​światło ultrafioletowe podawane wczesnym rankiem miało pięciokrotnie większy efekt w inicjowaniu raka skóry u myszy, w porównaniu z tym samym światłem podanym późnym popołudniem, z powodu okołodobowych zmian zdolności skóry do naprawy uszkodzeń DNA.

Naukowcy chcą teraz sprawdzić, czy skóra goi się lepiej, jeśli jest wystawiona na działanie określonego rodzaju światła.


„Chociaż nasze badania są nadal w toku, hipotezujemy, że określone kolory światła w określonych porach dnia wpłyną na sposób gojenia się skóry” - powiedział wspólnik śledczy Richard Lang z Cincinnati Children's. Potencjał wykorzystania rytmów okołodobowych do usprawnienia praktyki medycznej stanowi coraz większy obszar badań. Ostatnie prace wykazały, że czas podania leku w określonych godzinach w ciągu dnia lub nocy może mieć duży wpływ na skuteczność leku. Prawdopodobnie ta sama obserwacja dotyczy mediacji skórnych.

W tym badaniu zespół badawczy wykorzystał myszy bez fotoreceptorów siatkówki i niefunkcjonalnego genu melanopsyny. Zazwyczaj fotoreceptory siatkówki łączą się z melanopsyną, aby informować mózgowy zegar dobowy, czy jest jasno, czy ciemno. Myszy eksperymentalne nie były zatem w stanie zsynchronizować swojego zachowania z cyklem jasno-ciemnym. Jednak okołodobowe rytmy skóry tych zwierząt pozostały zsynchronizowane z lokalnym cyklem światło-ciemność. Niektóre myszy budziły się o świcie, inne o zmierzchu. Myszy zwykle biegają tylko w nocy, ale niektóre zaczynały biegać na kółkach, zanim zrobiło się ciemno. Niezależnie od tego skóra może używać neuropsyny do wykrywania cyklu światło-ciemność i zachowania czasu.

Komentarz: Rytmy okołodobowe, zwane także „rytmami życia”, kontrolowanymi przez światło z naszego środowiska, regulują wszystko, od wystrzeliwania nerwów po wydzielanie hormonów. Dla naszego zdrowia bardzo ważne jest, abyśmy otrzymywali prawidłowe sygnały we właściwym czasie z naszego otoczenia.

Sztuczne niebieskie światło bardzo różni się od niebieskiego światła od słońca, a w naszym współczesnym życiu jesteśmy narażeni na nadmierne ilości sztucznego niebieskiego światła o niewłaściwej porze dnia, całkowicie wyrzucając nasze rytmy okołodobowe i prowadząc do wielu problemów zdrowotnych .

Ten artykuł pokazuje, że nasza skóra jest czujnikiem, tak samo ważnym jak nasze oczy, a zatem jeśli próbujesz zablokować niebieskie światło wieczorem w okularach blokujących niebieskie światło, to po prostu nie wystarczy. Bardziej skutecznym podejściem byłoby użycie w domu czerwonych lub bursztynowych świateł i ograniczenie ekspozycji ekranu / niebieskiego światła na skórę i oczy po zmroku."

Informacja o wrazliwości skóry na światło jest znana od dawna, przez co stosowanie opasek na oczy podczas snu moża dawać ograniczone korzyści-ważna jest całkowita ciemność w pomieszczeniu do spania.
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » wtorek 22 paź 2019, 20:58

https://en.wikipedia.org/wiki/Fumaric_acid

Kwas fumarowy
[...]
Kwas fumarowy lub kwas trans-butenodiowy jest związkiem chemicznym o wzorze HO2CCH = CHCO2H. Kwas fumarowy ma smak owocowy i jest stosowany jako środek zakwaszający żywność od 1946 r. Jego numer E to E297.


Kwas fumarowy jest stosowany jako środek zakwaszający żywność od 1946 r. Jest zatwierdzony do stosowania jako dodatek do żywności w UE, [3] USA [4] oraz Australii i Nowej Zelandii [5]. Jako dodatek do żywności jest stosowany jako regulator kwasowości i może być oznaczony numerem E E297. Jest ogólnie stosowany w napojach i proszkach do pieczenia, dla których stawia się wymagania dotyczące czystości. Kwas fumarowy jest stosowany do wyrobu tortilli pszennych jako środek konserwujący żywność i jako kwas na zakwasie. [6] Jest ogólnie stosowany jako substytut kwasu winowego, a czasami zamiast kwasu cytrynowego, w ilości 1 g kwasu fumarowego na każde ~ 1,5 g kwasu cytrynowego, w celu dodania kwasowości, podobnie jak w przypadku kwasu jabłkowego . Oprócz tego, że jest składnikiem niektórych sztucznych smaków octu, takich jak chipsy ziemniaczane o smaku „Soli i octu” [7], jest również stosowany jako koagulant w mieszankach budyniowych z pieca.

Komitet Naukowy Komisji Europejskiej ds. Żywienia Zwierząt, część DG ds. Zdrowia, stwierdził w 2014 r., Że kwas fumarowy jest „praktycznie nietoksyczny”, ale wysokie dawki są prawdopodobnie nefrotoksyczne po długotrwałym stosowaniu. [8]

Lekarstwo
U pacjentów z nawracająco-ustępującym stwardnieniem rozsianym ester dimetylofumaranu (BG-12, Biogen) znacznie zmniejszył nawrót i postęp niepełnosprawności w badaniu fazy 3. Aktywuje szlak odpowiedzi antyoksydacyjnej Nrf2, podstawowej obrony komórkowej przed cytotoksycznymi skutkami stresu oksydacyjnego. [9]

Łuszczyca
Różne estry kwasu fumarowego (FAES) mają specyficzne właściwości immunomodulujące (odpowiednio umiarkowaną immunosupresję), które są odpowiedzialne za pewne efekty w leczeniu łuszczycy. W Holandii, Niemczech, Austrii i krajach Beneluksu substancje pochodzące z kwasu fumarowego stosuje się w tym celu od pół wieku [10]. Chociaż wydaje się, że istnieje pewna skuteczność [potrzeba wyjaśnienia] (i wiele badań potwierdziło ten efekt), konieczne są badania o większej mocy statystycznej, aby zapewnić lepsze dowody skuteczności estrów kwasu fumarowego w leczeniu łuszczycy (np. Bardziej dokładne pod względem dermatologiczna nozologia tej choroby autoimmunologicznej. [potrzebne źródło] Takie badania powinny w przyszłości pomóc określić, które warianty łuszczycy (pod względem przebiegu, profilu immunologicznego pacjenta itp.) są odpowiednie do leczenia estrami kwasu fumarowego.

Kwas fumarowy jest obecny w ziołach zwanych Fumaria officinalis. W Sycylii wierzchołek tego zioła stosowano w leczeniu różnych chorób skóry, w tym łuszczycy. Wanny z tym ziołem były tam stosowane od kilku stuleci. [11]



[...]

Jest „praktycznie nietoksyczny”, ale wysokie dawki są prawdopodobnie nefrotoksyczne po długotrwałym stosowaniu. [8]

[...]

Biologia
Kwas fumarowy znajduje się w fumitorium (Fumaria officinalis), borowikach (szczególnie Boletus fomentarius var. Pseudo-igniarius), porostach i mchu islandzkim.

Fumaran jest półproduktem w cyklu kwasu cytrynowego wykorzystywanym przez komórki do wytwarzania energii w postaci trifosforanu adenozyny (ATP) z pożywienia. Powstaje w wyniku utleniania bursztynianu przez enzym dehydrogenazy bursztynianowej. Fumaran jest następnie przekształcany przez enzym fumarazę w jabłczan.

Ludzka skóra naturalnie wytwarza kwas fumarowy pod wpływem światła słonecznego. [16] [17]

Fumaran jest również produktem cyklu mocznikowego."

Suplementacja cytruliną ułatwia produkcję fumaranu.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kwas_fumarowy

"Jest stosowany jako lek w łuszczycy. Używany jako dodatek do pasz[9]. Jest stosowany w przemyśle spożywczym jako dodatek do żywności, jego numer to E297 (jako regulator kwasowości, konserwant i przeciwutleniacz)."

https://www.supersmart.com/en--care-ski ... 0-mg--0260


"SUPLEMENT KWASU FUMAROWEGO | 500 MG
Potencjał terapeutyczny suplementacji kwasu fumarowego po raz pierwszy omówiono kilkadziesiąt lat temu. Pod koniec lat pięćdziesiątych niemiecki biochemik zasugerował, że niedobór kwasu fumarowego odgrywa rolę w łuszczycy przewlekłej choroby skóry.

W latach 80. niemiecki lekarz udowodnił tę hipotezę i opracował doustne leczenie łuszczycy z pochodnych kwasu fumarowego. Od ponad 30 lat doustne stosowanie kwasu fumarowego i jego pochodnych nadal wykazuje korzystne działanie w łagodzeniu swędzenia, łuszczenia i dyskomfortu charakterystycznego dla łuszczycy.

Dlaczego warto przyjmować kwas fumarowy?
Łuszczyca jest przewlekłą chorobą skóry, która pozostaje słabo poznana. Według aktualnych danych naukowych rozwój łuszczycy może być spowodowany predyspozycjami genetycznymi, ale może być również wywołany czynnikami środowiskowymi, takimi jak stres, szok emocjonalny, stosowanie niektórych leków, zaburzenia równowagi hormonalnej i niektóre infekcje.

Ta choroba skóry, szczególnie rozpowszechniona w krajach uprzemysłowionych, rozwija się cyklicznie. Podczas ataków na ciele pojawiają się grube, czerwone, suche i swędzące plamy na skórze. Chociaż łuszczyca jest łagodną chorobą, jest jednak niezwykle kłopotliwa i nieprzyjemna. Stąd pilność, z jaką naukowcy badają skuteczne i długotrwałe leczenie.

Mało znana cząsteczka, kwas fumarowy, jest naturalnie obecna we wszystkich żywych organizmach. U ludzi jest on wytwarzany w skórze przez mechanizm podobny do mechanizmu witaminy D. Podobnie jak witamina D, kwas fumarowy powstaje pod wpływem słońca, ale u osób cierpiących na łuszczycę ta endogenna produkcja jest zaburzona. Suplementacja kwasu fumarowego została zatem najpierw zbadana w celu skorygowania tego niedoboru. Naukowcy badający skutki takiej suplementacji odkryli następnie, że kwas fumarowy rzeczywiście oferuje korzyści w leczeniu łuszczycy.

Jakie są korzyści związane z kwasem fumarowym?
Wiele badań sugeruje, że zalety kwasu fumarowego wynikają z jego właściwości regulujących odporność. Wydaje się, że walczy z pewnymi zaburzeniami układu odpornościowego, w tym z tymi związanymi z początkiem łuszczycy. Może to w szczególności zmniejszyć przewlekłe zapalenie i nieprawidłową odnowę typowych dla choroby komórek naskórka keratynocytów. Przeciwdziałając tym dwóm mechanizmom, kwas fumarowy wydaje się zatem stanowić znaczącą pomoc w leczeniu łuszczycy.

Suplementacja kwasu fumarowego jest z powodzeniem stosowana od kilku dekad w Europie i Stanach Zjednoczonych. Jego bezpieczeństwo zostało ocenione i potwierdzone przez amerykański organ ds. Zdrowia publicznego, Food and Drug Administration (FDA), który dodał kwas fumarowy do swojej listy substancji GRAS (ogólnie uznanych za bezpieczne). Zgłoszono tylko jeden nieszkodliwy efekt uboczny - „zaczerwienienie” - nagłe, tymczasowe zaczerwienienie twarzy. Obecne dowody sugerują zatem, że osoby cierpiące na łuszczycę mogą całkowicie stosować kwas fumarowy."

Kwas fumarowy na kaca

https://www.2kc.pl/kwas-fumarowy-czyli- ... nie-w-kaca

"Ból głowy, kołatanie serca, ogólne rozbicie i złe samopoczucie. Znasz to? Jeśli choć raz zdarzyło Ci się przesadzić z alkoholem, na pewno doświadczyłeś tych i paru innych objawów typowych dla kaca. Tradycja każe leczyć je sokiem, rosołem i dużą ilością wody. Współczesna medycyna dodaje do tej listy nowe, niezwykłe składniki. Jednym z nich jest kwas fumarowy.

NA SPRAWY SERCOWE
Impreza się rozkręca. Popadasz w stan euforyczny. Czujesz, jak krew w Twoich żyłach zaczyna przyśpieszać, a serce naśladuje szybkie bity płynące z głośników dyskoteki. Efekty te zawdzięczasz nie tylko gorącej atmosferze, ale i wątrobie, która zaczęła już przekształcać wypity przez Ciebie alkohol w aldehyd octowy. To właśnie aldehyd octowy powoduje, że Twoje tętno przyśpiesza, serce zaczyna bić coraz mocniej, podnosi się ciśnienie, a na twarz wypływa czerwony rumieniec.

Środkiem, który w tej sytuacji zabezpieczy Cię przed przykrymi skutkami wymienionych objawów, jest kwas fumarowy, czyli naturalny kwas organiczny pochodzenia roślinnego. Kwas fumarowy posiada właściwości kardioochronne, które związane są ściśle z jego metabolizmem od kwasu bursztynowego – również bardzo pomocnego w zwalczaniu objawów kaca. Kwas fumarowy nie tylko ochroni Twoje serce w trakcie imprezy, ale i sprawi, że ból głowy dnia następnego nie odbierze Ci radości z szalonej nocy.

Na ogólne zatrucie organizmu
Skoro już mowa o dniu następnym, to oprócz bólu głowy z pewnością pojawi się również ogólne rozbicie, złe samopoczucie, nadwrażliwość na bodźce, osłabienie koncentracji i obniżenie nastroju. Są to efekty zatrucia organizmu i działania wydzielających się intensywnie pod wpływem alkoholu wolnych rodników. Również tutaj swoją skuteczność potwierdza kwas fumarowy, który – dzięki działaniu detoksykacyjnym – usuwa z organizmu szkodliwe związki odpowiedzialne za kaca i pomaga przyśpieszyć powrót do normalnego funkcjonowania.

To podwójnie dobroczynne działanie kwasu fumarowego sprawia, iż jest on jednym z bardziej skutecznych składników suplementów na kaca. Obecność w ich składzie kwasu fumarowego gwarantuje, że nie tylko będziesz miał o czym opowiadać po każdej imprezie, ale również będziesz miał na to wystarczająco dużo sił i ochoty."

Kwas fumarowy jest chyba najmniej (np. bursztynowy, cytrynowy, jabłkowy)popularnym spośród kwasów cyklu Krebsa, a w przypadku blokady na poziomie bursztynianiu może pozwolić uruchomic cykl Krebsa. Bywał dostępny na Allegro, zwieksza wchłanianie żelaza, korzystnie wpływa na OUN i serce podobnie , jak cytrynian, bursztynian, jabłczan.

https://archiwum.allegro.pl/oferta/kwas ... 74902.html

https://dobropowraca.pl/aktualnosci/140 ... -2013.html

https://www.agrofakt.pl/trzoda-chlewna- ... akwaszczy/
"Kwas fumarowy wpływa na poprawę wykorzystania paszy, a także zwiększa adsorpcję wapnia, fosforu i cynku."
0 x



cedric
Posty: 2857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 46
x 35
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 3790 razy

Re: HELIOTERAPIA

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 10 lis 2019, 22:34

https://raypeatforum.com/community/thre ... oom.31376/

Brak ekspozycji na światło może być główną przyczyną boomu krótkowzroczności

"Jak mówi badanie, w ostatnim stuleciu nastąpił drastyczny wzrost liczby przypadków krótkowzroczności. Wczesne badania wskazywały na nadmierne czytanie książek w domu i studiowanie jako przyczynę epidemii. Nic dziwnego, że te początkowe twierdzenia zostały szybko zatopione przez fałszywe badania zaprzeczające istnieniu takiego powiązania. Współczesne społeczeństwo zależy od (dobrze sprzedanej) iluzji, że dziesięciolecia skulone nad książkami przyniosą w jakiś sposób dobrodziejstwo dla studenta, podczas gdy w rzeczywistości przynoszą one najwięcej korzyści społeczeństwu. Jak zwykle współczesne wyjaśnienia dotyczące epidemii krótkowzroczności składają się głównie ze zdań zawierających słowo „gen” lub „genetyczny”. Jednak żaden gen nie może wyjaśnić szybkiego wzrostu częstości krótkowzroczności. Poniższy artykuł trafnie opisuje historię badań na ten temat i jak rozwija się patologia. Jest to raczej proste (jak zwykle), ku wielkiemu rozczarowaniu twojego lekarza i jego sponsorów z BigPharmy. Mianowicie, gdy siatkówka nie jest wystawiona na wystarczającą ilość jasnego światła słonecznego, wytwarzana jest niewystarczająca ilość dopaminy, a jak się okazuje, dopamina ma kluczowe znaczenie dla dobrego widzenia. Współcześni mieszkańcy miast, a zwłaszcza dzieci, zmienili swój styl życia z przede wszystkim gatunków outdoorowych, które wchodzą tylko do domu w nocy lub przy złej pogodzie, na stworzenia, które spędzają większość czasu na jawie w pomieszczeniach zamkniętych, które są nie tylko ubogie w naturalne światło ale zapewniają wystarczającą ekspozycję na światło fluorescencyjne, które jest bardzo szkodliwe dla wzroku. Jeśli to nie wystarczy, większość osób wykonujących zawody umysłowe spędza ponad 8 godzin dziennie patrząc na ekran komputera, który emituje światło niewiele lepiej niż fluorescencyjne demony powyżej. Połączenie tych wszystkich dziwacznych zmian stylu życia spowodowało, że większość zachodnich dorosłych (a zwłaszcza dzieci) cierpi na chroniczny niedobór dopaminy, w wyniku czego najwyraźniej jedna trzecia populacji całego świata będzie miała krótkowzroczność w ciągu dekady. Możesz dowiedzieć się, jak zła jest sytuacja, po prostu patrząc na wymagania dotyczące ekspozycji na światło w celu utrzymania dobrego widzenia - tj. Badanie szacuje co najmniej 3 godziny czasu na zewnątrz w jasnym świetle (10 000 luksów) dla dzieci (i dorośli ludzie). Biura i sale lekcyjne są wyjątkowo nieodpowiednie w zapewnianiu takiej ekspozycji. Nie trzeba dodawać, że z wyjątkiem kilku pracowników fizycznych, niewiele osób w świecie zachodnim (dorośli lub dzieci) jest nawet blisko spełnienia tego wymogu. Być może najgorsze ze wszystkiego, jak wskazuje sam artykuł, zajęło ponad sto lat nauki w złym kierunku, aby teraz powrócić do pełnego koła i uświadomić sobie, co ludzie na początku XX wieku wiedzieli już o przyczynach krótkowzroczności. Bardziej obawiam się, że medycyna nie jest jedyną nauką, która miała „stracony wiek” ... a wiele dziedzin zostało całkowicie zatrutych przez stulecie fałszywych „dowodów” potwierdzających absurdalne teorie, które nie mają żadnych podstaw w rzeczywistości.

Historia krótkowzroczności, którą wyplata artykuł, dość dobrze pasuje do odkrycia, że ​​leki serotonergiczne (które z definicji obniżają dopaminę) powodują szereg patologii w układzie wzrokowym, w tym zaćmę, a nawet ślepotę. Opowieść tę potwierdzają badania wykazujące głębokie działanie wzmacniające widzenie antagonistów serotoniny. Dopamina jest prawdopodobnie głównym endogennym antagonistą serotoniny, ponieważ nie tylko bezpośrednio przeciwdziała działaniu serotoniny, ale także hamuje syntezę serotoniny poprzez blokowanie enzymu hydroksylazy tryptofanu (TPH). Tak więc, parafrazując to słynne powiedzenie, morał tej historii jest prawdopodobnie taki - „całe studiowanie i żadna (zewnętrzna) gra czyni Jimmy'ego niewidomym chłopcem”.

Boom krótkowzroczności

„... Azja Wschodnia została dotknięta bezprecedensowym wzrostem krótkowzroczności. Sześćdziesiąt lat temu 10–20% chińskiej populacji miało krótkowzroczność. Obecnie nawet 90% nastolatków i młodych dorosłych . W Seulu aż 96,5% 19-letnich mężczyzn ma krótkowzroczność. W innych częściach świata obserwuje się także dramatyczny wzrost tego stanu, który obecnie dotyka około połowy młodych dorosłych w Stanach Zjednoczonych i Europa - dwukrotnie większa niż pół wieku temu. Według niektórych szacunków krótkowzroczność pod koniec tej dekady może mieć wpływ na jedną trzecią światowej populacji - 2,5 miliarda ludzi. epidemia krótkowzroczności ”- mówi Padmaja Sankaridurg, kierownik programu krótkowzroczności w Brien Holden Vision Institute w Sydney w Australii. Stan ten jest czymś więcej niż niedogodnością. Okulary, soczewki kontaktowe i zabiegi chirurgiczne mogą pomóc to naprawić, ale nie rozwiązują problemu wada podstawowa: lekko wydłużona gałka oczna, w co oznacza, że ​​soczewka skupia światło z odległych obiektów nieco przed siatkówką, a nie bezpośrednio na niej. W ciężkich przypadkach deformacja rozciąga się i rozrzedza wewnętrzne części oka, co zwiększa ryzyko odwarstwienia siatkówki, zaćmy, jaskry, a nawet ślepoty. Ponieważ oko rośnie przez całe dzieciństwo, krótkowzroczność zwykle rozwija się u dzieci i młodzieży w wieku szkolnym.

u jednej piątej osób w wieku uniwersyteckim w Azji Wschodniej występuje teraz ta skrajna krótkowzroczność, a u połowy z nich oczekuje się nieodwracalnej utraty wzroku ”.

„... Przez wiele lat w konsensusie naukowym utrzymywano, że krótkowzroczność była w dużej mierze spowodowana genami. Badania w latach 60. wykazały, że stan ten występował częściej u bliźniąt genetycznie identycznych niż u bliźniąt nieidentycznych, co sugeruje, że DNA1 silnie wpływa na podatność. Wysiłki zmierzające do znalezienia genów połączyły ponad 100 regionów genomu z krótkowzrocznością, ale było oczywiste, że geny nie mogą być całą historią. Jeden z najbardziej wyraźnych znaków pochodzi z badań ludzi Eskimosów z 1969 r. Na północnym krańcu Alaski, której styl życia się zmieniał 2. Wśród dorosłych, którzy dorastali w odizolowanych społecznościach, tylko 2 na 131 miało krótkowzroczne oczy. Ale ponad połowa ich dzieci i wnuków miała tę chorobę. Zmiany genetyczne zachodzą zbyt wolno, aby wyjaśnić tę szybką zmianę - lub gwałtownie wzrastające wskaźniki krótkowzroczności, które zostały udokumentowane na całym świecie (patrz „Marsz krótkowzroczności”) „Musi istnieć efekt środowiskowy, który spowodował różnicę pokoleniową”, mówi Seang Mei Saw, w Ho studiuje epidemiologię i genetykę krótkowzroczności na National University of Singapore. Był jeden oczywisty winowajca: praca książkowa. Pomysł pojawił się ponad 400 lat temu, kiedy niemiecki astronom i ekspert w dziedzinie optyki, Johannes Kepler, obwiniał swoją krótkowzroczność za wszystkie swoje badania. Pomysł się zakorzenił; w dziewiętnastym wieku niektórzy wiodący okuliści zalecali, aby uczniowie używali zagłówków, aby zapobiec zbyt ścisłemu układaniu książek. Współczesny wzrost krótkowzroczności odzwierciedla trend, że dzieci w wielu krajach spędzają więcej czasu na czytaniu, studiowaniu lub - ostatnio - przyklejaniu do ekranów komputerów i smartfonów. Dzieje się tak szczególnie w krajach Azji Wschodniej, w których dużą wagę przykłada się do wyników edukacyjnych, które skłaniają dzieci do dłuższego spędzania czasu w szkole i na studiach. Raport z zeszłego roku3 Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju wykazał, że przeciętny 15-latek w Szanghaju spędza obecnie na pracy domowej 14 godzin tygodniowo, w porównaniu z 5 godzinami w Wielkiej Brytanii i 6 godzin w Stanach Zjednoczonych.

„... Zespół zbadał, jak dzieci spędzają swoje dni, i„ jakby w tamtym czasie zastanawialiśmy się, pytaliśmy o sport i wypoczynek na świeżym powietrzu ”, mówi Mutti. To była dobra rzecz. Po pięciu latach, jeden u pięciu dzieci rozwinęła się krótkowzroczność, a jedynym czynnikiem środowiskowym, który był silnie związany z ryzykiem, był czas spędzony na świeżym powietrzu 6. „Pomyśleliśmy, że to dziwne odkrycie”, wspomina Mutti, „ale pojawiało się ono podczas analiz . ”Rok później Rose i jej koledzy doszli do podobnego wniosku w Australii 7. Po trzech latach nauki ponad 4000 dzieci w szkołach podstawowych i średnich w Sydney odkryli, że dzieci, które spędzały mniej czasu na zewnątrz, są bardziej narażone na rozwój krótkowzroczność."

„... Jednak eksperymenty na zwierzętach potwierdzają pogląd, że światło jest ochronne. Naukowcy najpierw zademonstrowali to u piskląt, wspólnego modelu laboratoryjnego do badania wzroku. Dopasowując pisklęta do okularów zmieniających rozdzielczość i kontrast przychodzących obrazów, można wywołać rozwój krótkowzroczności podczas hodowli ptaków w kontrolowanych warunkach, w których zmienia się tylko natężenie światła W 2009 r. Regan Ashby, Arne Ohlendorf i Frank Schaeffel z Instytutu Badań Okulistycznych Uniwersytetu w Tübingen w Niemczech wykazali, że wysokie poziomy oświetlenia - porównywalne z tymi napotkany na zewnątrz - spowolnił rozwój eksperymentalnie indukowanej krótkowzroczności u kurcząt o około 60% w porównaniu z normalnymi warunkami oświetlenia w pomieszczeniach 9. Badacze gdzie indziej znaleźli podobne efekty ochronne u małp rezus 10. Ale naukowcy naprawdę potrzebowali mechanizmu: czegoś, co wyjaśniłoby, w jaki sposób jasne światło może zapobiec krótkowzroczności. Wiodącą hipotezą jest to, że światło stymuluje / uwalnia dopaminę w siatkówce, a ten neuroprzekaźnik z kolei blokuje wydłużenie oka podczas rozwoju. Najlepszy dowód na hipotezę „lekka dopamina” pochodzi - znowu - od kurcząt. W 2010 r. Ashby i Schaeffel wykazali, że wstrzyknięcie do oczu kurcząt leku hamującego dopaminę, zwanego spiperonem, może znieść ochronny efekt jasnego światła11. Dopamina w siatkówce jest zwykle wytwarzana w cyklu dobowym - rośnie w ciągu dnia - i mówi oku, aby przeszła z widzenia pręcikowego, widzenia nocnego na widzenie dzienne oparte na czopku. Naukowcy podejrzewają teraz, że przy słabym oświetleniu (zwykle w pomieszczeniach) cykl jest zakłócany, co ma konsekwencje dla wzrostu oka. „Jeśli nasz system nie osiąga wystarczająco silnego rytmu dobowego, sprawy wymykają się spod kontroli”, mówi Ashby, która jest obecnie na uniwersytecie w Canberze. „System zaczyna być trochę głośny, a hałaśliwy oznacza, że ​​rośnie w swoim własnym nieregularnym stylu.”

„... Na podstawie badań epidemiologicznych Ian Morgan, badacz krótkowzroczności w australijskim Narodowym Uniwersytecie w Canberze szacuje, że dzieci muszą spędzać około trzech godzin dziennie w świetle o natężeniu co najmniej 10 000 luksów, aby chronić się przed krótkowzrocznością. To mniej więcej poziom doświadczany przez osobę pod zacienionym drzewem, noszącą okulary przeciwsłoneczne, w jasny letni dzień. (Pochmurny dzień może zapewnić mniej niż 10 000 luksów, a dobrze oświetlone biuro lub klasa to zwykle nie więcej niż 500 luksów). Trzy lub więcej godzin dziennego czasu na zewnątrz jest już normą dla dzieci w rodzinnej Australii Morgan, gdzie tylko około 30 % 17-latków ma krótkowzroczność. Ale w wielu częściach świata - w tym w Stanach Zjednoczonych, Europie i Azji Wschodniej - dzieci często przebywają na zewnątrz tylko przez jedną lub dwie godziny ”.

„... Ale krople do oczu i lekkie pudełka nie są tak atrakcyjne, że wysyłają dzieci na zewnątrz, aby się pobawić, co ma wiele innych zalet oprócz tych dla oczu.” Prawdopodobnie zwiększa także aktywność fizyczną, co zmniejsza prawdopodobieństwo otyłości i zwiększa nastrój - mówi Rose. - Widzę to tylko jako wygraną - i to za darmo. Ponad sto lat temu Henry Edward Juler, znany brytyjski okulista, zaoferował podobne porady. W 1904 r. napisał w Podręczniku Nauka i praktyka okulistyczna, że ​​gdy „krótkowzroczność stała się stacjonarna, należy przepisać zmianę powietrza - jeśli to możliwe - podróż morską”. Jak zauważa Wildsoet: „Sto lat zajęliśmy powrót do tego, co ludzie intuicyjnie myśleli tak było ”.
0 x



ODPOWIEDZ