Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Sławianie

Sławianin
Posty: 1
Rejestracja: środa 23 maja 2018, 19:59
x 1
Otrzymał podziękowanie: 1 raz

Sławianie

Nieprzeczytany post autor: Sławianin » środa 23 maja 2018, 20:16

Witam , chcialbym poruszyc pewien temat . Ponieważ od XVIII wieku zaczęto wprowadzać do polskiego jezyka błędną nazwe „Slowianie”
Zmiana nie byla w sumie zauwazalna , bo jak znamy historie Polski bylo mnostwo wazniejszych spraw ,ale przemyslając caly temat to tak naprawde jestesmy i bylismy Sławianami .
Mysle że nazwa została zmieniona aby ukryć prawdziwe historie Polski z przed Chrzescijanstwa , ale nawet dzisiaj szukając na g..le books znalazlem mnóstwo starszej polskiej literatury i historii naszego kraju , znalazlem nawet dziela Adama Mickiewicza ,ktorego nie trzeba przedstawiac , ktory wyraznie nas nazywa Sławianami od sławy , a takze wiele innych bardzo znanych autorow.
Wiec drodzy Sławianie ? Czy Słowianie ?
Ja sobie szanuje moich pra ojcow , ktorzy ciężko walczyli o status bycia Sławem , dlatego jestem dumnym Sławianinem przez ojców Bogów Sławionych
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 6128
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 22
x 167
Podziękował: 4610 razy
Otrzymał podziękowanie: 9427 razy

Re: Sławianie

Nieprzeczytany post autor: Thotal » środa 23 maja 2018, 22:44

Historię można odczytywać za pomocą wyrazów i porozumiewania się za pomocą mowy.
Oczywiście że jesteśmy SŁAWIANAMI... :)

Mówią o tym nasze imiona;
SŁAWO MIR
JARO SŁAW
MIRO SŁAW
DOBRO SŁAW
itd, itp...



Pozdrawiam - Thotal :)
1 x



herbusmoła
Posty: 89
Rejestracja: piątek 19 sty 2018, 00:14
Podziękował: 7 razy
Otrzymał podziękowanie: 43 razy

Re: Sławianie

Nieprzeczytany post autor: herbusmoła » piątek 01 cze 2018, 23:29

Niestety ale mam złą wiadomość dla Sławian :) Historię pisze zwycięzca a Sławianie zostali pokonani, żeby nie napisać - wybici do nogi (taka mała nie zamierzona złośliwość). I to pokonani na wszystkich frontach - w tym w oparciu o logikę i zasadność ich pamięci/historii!
A więc wierzyli w bogów/zwierzęta, bogów/pogodowych i jakiś pień :lol: którego po prostu ścięto...podkopując im wszystko w co wierzyli w jednej sekundzie. Oczywiście pozostaje jeszcze pieniactwo...
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 8136
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 403
Podziękował: 16297 razy
Otrzymał podziękowanie: 14207 razy

Re: Sławianie

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 01 cze 2018, 23:35

Bzdury panie herbusmoła ! :lol:
Troszkę więcej oczytania i poznanie ludzi obeznanych z tematem, a otworzą się na pewno pańskie ''oczy'' i nie tylko.

P.S. Radzę przeczytać, co pisze o słowianach Adam Mickiewicz.
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5605
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 343
x 193
Podziękował: 29397 razy
Otrzymał podziękowanie: 8712 razy

Re: Sławianie

Nieprzeczytany post autor: abcd » niedziela 03 cze 2018, 12:29

RudaWeb pisze:Z rozsądkiem do Słewów
Maj 14, 2018

Obrazek

Pierwsze wzmianki o Słowianach pod ich własną, niezmienną w rdzeniu nazwą pochodzą od autorów z rzymskiej epoki klasycznej. Nie Juliusz Cezar pisał o nich pierwszy, lecz Lucius Kornelius Sisenna (zm. w 66 p.n.e.), który zanotował o włóczniach (lancach) słewskich – „Suevi lanceis configunt”. W 63 r. p.ne. Kornelius Nepot stwierdził, że król słewski Ariowist podarował pretorowi Quintyliuszowi Mettelusowi Celerowi kilku Indów. Dopiero teraz pojawiają się Słewowie u Juliusza Cezara, w pisanych przed 49 r. p.n.e., „Commentarii de Bello Gallico”. Niemal półtora wieku później powstaje najpopularniejsza relacja o słewskiej federacji – Tacyta w jego opisie Germanii.

Przeważająca część współczesnych historyków polskich jest przekonana, że Słowianie po raz pierwszy w źródłach pisanych pojawiają się w okresie schyłku Cesarstwa Rzymskiego pod nazwą Sclavinów. Ten oficjalny i nieprawdziwy pogląd upowszechnia wikipedia, stwierdzając: „Nazwa Sklawinów pojawiła się w IV w. n.e., w dziele teologicznym Cezariusza z Nazjanzu. Używali jej również Jordanes w swojej Kronice i Prokopiusz z Cezarei. Jordanes pisał, że ludy słowiańskie: pochodzą z jednej krwi i występują obecnie (VI w.) pod trzema nazwami: Wenedów, Antów i Sklawinów. Od początku VI wieku kronikarze greccy coraz częściej wspominają o Sklawinach ze względu na ich rosnący napór na Półwysep Bałkański„. Opierając się na takiej podstawie, wynikającej z przywiązania do niespecjalnie wiernej oryginalnemu brzmieniu nazwie Sclaveni/Sklaveni, odrzuca się ewidentnie wcześniejszy zapis miana Słowian i brzmieniowo bliższy – Suevi/Słewi.

Takie postawienie sprawy przez naukowców prowadzi do absurdalnych tez. Oto, w 2014 r., w drugim wydaniu pracy „Wczesne dzieje Słowian w świetle ich języka”, Hanna Popowska-Taborska, pisze:

„Nie jesteśmy w stanie w sposób jednoznaczny określić lokalizacji pierwotnych siedzib słowiańskich

– ani w świetle danych hydronimicznych;

– ani w świetle analizy domniemanych słowiańskich etnonimów;

– ani w świetle terminologii botanicznej i zoologicznej;

– ani opierając się na współczesnych słowiańskich podziałach leksykalnych.

Wiemy jednak, że:

Słowianie (notoryczni, nie domniemani) wkraczają na arenę dziejową dopiero w VI w.”


Pomijając już – zlekceważenie przez Panią Profesor dociekań innych polskich językoznawców (np. Witolda Mańczaka), a także całkowite pominięcie wielokrotnie przedstawianej przez nas teorii o etnogenezie Słowian autorstwa Mario Alinei’ego czy ustaleń badaczy słoweńskich, a do tego też dorobku polskich archeologów z Józefem Kostrzewskim na czele i przede wszystkim najnowszych osiągnięć genetyki – uderza sposób sformułowania wniosku, który oddaje nastawienie badaczki. Spróbujmy odczytać co znaczą owi „notoryczni” i „domniemani” Słowianie.

Notoryczny:

1. «stale postępujący w pewien sposób, zwykle niewłaściwy»

2. «o zjawiskach negatywnych: ciągle się powtarzający»

Czyli Słowianie są powtarzalnie (niepoprawnie) niewłaściwi (negatywni).

Jeżeli zaś nie są tacy niepoprawnie negatywni (źli), to są „domniemani”.

Słowo domniemany jest imiesłowem przymiotnikowym biernym pochodzącym od czasownika domniemywać, czyli domyślać się, przypuszczać.

Czyli Słowianie inni niż niepoprawnie źli, czyli wcześniejsi niż z VI w. n.e., mogą być co najwyżej domyślni, przypuszczalni. W przypadku wybitnego językoznawcy należy przyjąć, że to precyzyjne określenie jego poglądu o ułomności lub przypuszczalnego (a nie rzeczywistego) istnienia Słowian. Bardzo ciekawe stanowisko, jak na slawistkę.

Tymczasem warto sięgać do rozsądku, a nie uprzedzeń. Sisenna, Nepot, Cezar i Tacyt używali łacińskiego alfabetu, który zapisywał dźwięki zgodnie z zasadami łaciny klasycznej. Zbitkę SUA/SUE czyta się według obowiązujących tych autorów zasad jak SŁA/SŁE. Najstarsze odpisy „Commentari de bello…” i „Germanii” miały formy Suevi lub Sueui, a więc należy je czytać Słewi lub Słełi. Według Wilhelma Bogusławskiego (powołującego się na Floriana Ceynowę), w XIX-wiecznych formach kaszubskiego Słewi to Słowianie. Warto też spróbować odpowiedzieć sobie na proste pytanie: Jak zapisaliby Cezar i Tacyt ‚ł’ przedniojęzykowe nie znając tego dźwięku z mowy ojczystej, ale mając do dyspozycji brzmienie pokrewne? Klasycznie czytane jako SŁE łacińskie SUE zaczęło zanikać wieki po ich śmierci – w IV w. n.e. i to właśnie wówczas Cezariusz z Nazjanzu wprowadza zapis SKLA, który dziwnym trafem opisuje ludy żyjące na tych samych terenach, na których rozciągała się wspólnota Słewów w opisach sprzed kilkuset lat. Obecnie za obowiązującą w polskiej nauce formę nazwy Słewów uważa się – Swebowie/Swebi. To efekt przekształceń w łacinie tradycyjnej, używanej wieki po Tacycie przez Franków. Wpłynęło to na zmiany zapisu i brzmienia nie tylko w wyrazie Suevi/Słewi. XIX-wieczni bismarckowscy „naukowcy” powymyślali więc sobie nową nazwę i zaczęto nawet zmieniać w kolejnych redakcjach przekazy Cezara i Tacyta. Podążyli za nimi Anglosasi i niestety Polacy. Dwa tysiące lat po odnotowaniu przez Rzymian pierwszej nazwy własnej Słowian, świat przekonał się, że ten Cezar to jakiś dyslektyk był – tak mu się literki poprzestawiały. Nie widać naukowego uzasadnienia tego poprawiania klasyków. Chyba, że tę praktykę umieścimy w tradycji interpretowania „Germanii”, o której Christopher Krebs, profesor Uniwersytetu Stanforda, stwierdził w publikacji z 2011 r., że odegrała ważną rolę w tworzeniu podstawowych pojęć ideologii nazistowskiej. Oczywiście to nie wina Tacyta, ale narracji, którą z jego dzieła „twórczo” wyinterpretowano.

Skoncentrujmy się więc teraz na najbardziej znanym opisie rzymskim obejmującym także ziemie dzisiejszej Polski. Tacyt dobitnie zapisał, że większość terytorium Germanii zamieszkiwali Słewowie (Suevi). Opis plemion federacji słewskiej, ich kultury, wierzeń, zachowań, organizacji pospolitego ruszenia przypomina to co później pisano o Słowianach. Wyraźnie wskazana jest tu wielka grupa plemion, która stanowi wspólnotę i odróżnia się od pozostałej zachodniej mniejszej części Germanii, ciągnącej się przy Renie i brzegu Morza Północnego. Granica państwa Słewów jest opisana:

„Są przekonani, że kraj ich tym większą okrywa się sławą, im szerszy jest pas pustkowi wokół ich granic: pragną w ten sposób okazać, jak wiele plemion nie może oprzeć się ich mocy. Podobno zatem z jednej strony kraju Słewów rozciąga się pas pustkowi na około 600 000 kroków”.

Ta strona kraju Słewów od zachodu to Las Hercyński – Schwarzwald w dzisiejszych Niemczech, na 9 dni marszu szeroki. Dalej przedpole słewskiej federacji ciągnęło się aż do dzisiejszej Rumunii. Była to bariera ochronna państwa Słewów, sztucznie przez nich utrzymywana wojnami prewencyjnymi, co zresztą opisał Wincenty Kadłubek jako odganianie od granic Niemców i gnębienie różnych narodów (Celtów, Duńczyków itp.).

Jeśli dodamy, że piszący prawie tysiąc lat po klasycznych autorach rzymskich Adam z Bremy stwierdził „Słowiańszczyzna, największy z krajów germańskich, jest zamieszkana przez Winnilów, których dawniej zwano Wandalami. Jest to kraj przypuszczalnie większy nawet od naszej Saksonii; szczególnie jeżeli uwzględnimy w nim Czechów i Polan zza Odry, jako że nie różnią się te ludy ani obyczajem, ani językiem”, to czy nic z tego nie wynika dla historyków i językoznawców? Jak zauważył rozsądnie jeden z internetowych komentatorów: „Skoro w I i XI wieku opis terytorium obecnej Polski (i nie tylko) jest prawie taki sam, to stosując zasadę Brzytwy Ockhama musimy przyjąć, że to te same ludy, a dokładniej ich potomkowie tysiąc lat później”. Tym bardziej, że współczesne analizy genetyczne i antropologiczne potwierdzają ciągłość zamieszkiwania bezpośrednich biologicznych przodków niemal 60 proc. dzisiejszych Polaków oraz ponad 60 proc. Serbołużyczan i Kaszubów na ziemiach między Łabą a Wisłą.

Najbardziej dobitnie wykazują tę słowiańską ciągłość analizy kopalnego DNA. Na przykład szczątki wojów poległych nad Dołężą ok. 3 300 lat temu wykazały największą zbieżność z genotypami współczesnych Polaków, Skandynawów i południowych Europejczyków, czyli od tego czasu na terenie dzisiejszych wschodnich Niemiec żyli również ludzie o cechach genetycznych charakteryzujących współczesnych Słowian Zachodnich. Po co więc te zawiłe teorie o kilkukrotnej wymianie ludności, po to by po tysiącach lat wrócić do punktu wyjścia? Po co komu bajdurzenie o „notorycznych” i „domniemanych” Słowianach i niemożności ustalenia ich siedzib przed VI w.?

A prawda jest czytelna nie od dziś. Wilhelm Bogusławski, we wstępie do czterotomowej pracy „Dzieje Słowiańszczyzny Północno-Zachodniej” z 1887 r., zauważa: „Dla przykładu wskażę Kalisz, nazwę którego erudyci uważają za keltycką przez Słowian przyjętą. Nie wierząc temu i będąc przekonanym, że Słowianie nad Prośną siedzieli wcześniej, niż Ptolemeusz w r. 161 zapisał nazwę Kalisza, zapytałem naszą mowę: zkąd się wziął Kalisz? Mowa odpowiada: Kalisz otrzymał nazwę od kaliska, miejscowości podmokłej, bagnistej, jakich dużo było za czasów Ptolemeusza, a znajdzie się i teraz niemało na porzeczach Noteci i w Prusach Zachodnich, gdzie jest kilkanaście osad z nazwami: Kaliska, Kaliszany, Kalisze itd. Z mowy więc dowiadujemy się, że przed Ptolemeuszem nad Prośną bytował ten sam lud, który zbodowawszy nad błotem Kalisz, pozostał na miejscu aż dotąd. Mogą więc być pewni Kaliszanie, że grodu, który ich przodkowie nad kaliskiem zbudowali, erudycya nie wydrze im na korzyść Keltów lub Niemców. Takich przykładów można znaleźć niezliczoną ilość: chodzi tylko o wyrzeczenie się zacofanej erudycyi i przejścia na drogę poszukiwań racyonalnych, bez wszelkich a priori uprzedzeń„.

Oto prawdziwie mądre SŁEWA :)


Na zdjęciu tablica z nazwą wioski Słewów w dzisiejszej hiszpańskiej prowincji Galicja, gdzie na gruzach Cesarstwa Rzymskiego w V w. n.e. powstało Królestwo Słewów (Regnum Suevorum), fot. Froaringus/wikimedia.org.

http://rudaweb.pl/index.php/2018/05/14/ ... do-slewow/
1 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

herbusmoła
Posty: 89
Rejestracja: piątek 19 sty 2018, 00:14
Podziękował: 7 razy
Otrzymał podziękowanie: 43 razy

Re: Sławianie

Nieprzeczytany post autor: herbusmoła » środa 06 cze 2018, 12:14

janusz pisze:
piątek 01 cze 2018, 23:35
Bzdury panie herbusmoła ! :lol:
Troszkę więcej oczytania i poznanie ludzi obeznanych z tematem, a otworzą się na pewno pańskie ''oczy'' i nie tylko.

P.S. Radzę przeczytać, co pisze o słowianach Adam Mickiewicz.
Współczesna nauka twierdzi, że kto na kości ogonowej (na jej początku) odnotowuje kępkę włosów ten idzie od Huna :) Ma tą kępkę tam mój teść, żona i jej bracia a ja jestem jej pozbawiony....:) Przez nasze Ziemie przewędrowało wiele ludów nie bez znaczenia dla nas odkąd zaistnieli ludzie na terenie obecnej Polski! Byli na terenie obecnego Śląska Wandale w swej drodze do Afryki, bylo wiele ludów w tym "goście" z odległych krain - Słowianie też. Ale kim jesteśmy? No nie koniecznie Słowianami a Polakami już tak :)
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 8136
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 403
Podziękował: 16297 razy
Otrzymał podziękowanie: 14207 razy

Re: Sławianie

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 06 cze 2018, 15:41

Jednak polecam więcej poczytać w tym temacie. :!:

Poniższa książka ujawnia wiele zabytków, np. tzw. idole prilwickie które obalają pogląd, jakoby Słowianie do czasu stworzenia alfabetu przez misjonarzy Cyryla i Metodego byli niepiśmienni.
Takich perełek jest wiele, tylko trzeba chcieć je poznać. :D

Obrazek
0 x



ODPOWIEDZ