Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

misy tybetańskie

Awatar użytkownika
krzysztof77
Posty: 11
Rejestracja: poniedziałek 23 wrz 2013, 19:36

misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: krzysztof77 » poniedziałek 23 wrz 2013, 19:51

witam wszystkich . Zakładam ten temat bo sam jestem w posiadaniu mis tybetańskich Zapraszam do rozmowy
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5078 razy
Otrzymał podziękowanie: 1627 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » poniedziałek 23 wrz 2013, 20:21

Witaj w naszych skromnych progach. :D

Jesteś w ich posiadaniu, a korzystasz z nich?
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Fair Lady
Posty: 1542
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 957 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » poniedziałek 23 wrz 2013, 21:24

W posiadaniu mis tybetanskich jest wlasciwie kazdy. Ale najwieksza Reklame do dzis robia DZWONY koscielne. Masz takie?
0 x



Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1424
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 20
x 71
Podziękował: 142 razy
Otrzymał podziękowanie: 1845 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: barneyos » wtorek 24 wrz 2013, 07:37

Witamy krzysztof77 i zapraszamy do rozmów.

A... mógłbyś coś nam wszystkim zagrać ?
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Awatar użytkownika
krzysztof77
Posty: 11
Rejestracja: poniedziałek 23 wrz 2013, 19:36

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: krzysztof77 » wtorek 24 wrz 2013, 19:00

tak mam 5 mis fajny relaks jest i nie tylko wibracje takiej misy rozchodzą się po całym ciele .A co do pogrania jest taka możliwość posiadam Skype ale zapewniam ze to nie to samo to na żywo
0 x



Awatar użytkownika
krzysztof77
Posty: 11
Rejestracja: poniedziałek 23 wrz 2013, 19:36

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: krzysztof77 » wtorek 24 wrz 2013, 19:04

a te dzwony w kościele
to carillony miałem okazje posłuchać fajna sprawa
0 x



Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1424
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 20
x 71
Podziękował: 142 razy
Otrzymał podziękowanie: 1845 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: barneyos » środa 25 wrz 2013, 08:19

No to może chociaż jakiś występ na YT, to wówczas wszyscy obejrzymy. Chociaż wiem, że tu chodzi o efekt na żywo, ale zachęcam...
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Awatar użytkownika
krzysztof77
Posty: 11
Rejestracja: poniedziałek 23 wrz 2013, 19:36

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: krzysztof77 » środa 25 wrz 2013, 21:25

posiadam tylko Skype i gg nagrań nie posiadam żadnych moje gg 4941112
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17675
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 932
Podziękował: 32184 razy
Otrzymał podziękowanie: 25788 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 25 wrz 2013, 21:35

0 x



Awatar użytkownika
krzysztof77
Posty: 11
Rejestracja: poniedziałek 23 wrz 2013, 19:36

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: krzysztof77 » czwartek 26 wrz 2013, 18:24

taki gong fajna sprawa ale jak wiadomo nic za darmo trzeba uzbierac i kupic
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1752 razy
Otrzymał podziękowanie: 4051 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: Kiara » piątek 27 wrz 2013, 10:20

Dźwięki mis i gongów są bardzo silne, niektóre z nich potrafią zabić fizycznie , ale niektóre z nich maja olbrzymi wpływ na aurę Czlowieka, rozbijają ja , ustawiają wedle swojej sekwencji dźwiękowo/ wibracyjnej...... nikt kto jest w polu ich działania nie wychodzi z niego nie tknięty, naprawdę nikt!

Tybet , jego czas to nasza odległa przeszłość wibracyjno/ rozwojowa z wielka wiedza ukrywana do dzisiaj przed przeciętnym człowiekiem, ale nadal chcąca nim władać przez swoich zakulisowych reprezentantów. Oni nie zrezygnowali nie odeszli , robią to sprytnie na miarę czasów.

Skoro wiecie iż tworzy ( japońskie eksperymenty wpływu dz wieku na wodę) i niszczy ( zburzenie ,Jerycha dewizkami) się dźwiękami , wiecie rowniez iż te które słyszymy jako muzykę nie są odpowiednikami tych pradźwięków dawnych, twórczych ( na forum kilka dni temu został zamieszczony post na ten temat) , to co robią i z jakim skutkiem komponowane rożne koncerty przez dawnych mistrzów wiedzy tajemnej ?
Wiemy co zrobiła religia eliminując pewne dźwięki, a jakie a prawdziwe skutki koncernowy gongów i mis ( nie wszystkie) dowiemy się gdy ktoś opisze ich wpływ na ciała subtelne.
Byłam raz na takim koncercie wielkich mistrzów , i jak dla mnie nigdy więcej, inni tez mieli te dziwne odczucia, ale niektórzy mogą czuć się doskonale , bo ich ciała subtelne jeszcze nie maja wibracji z poziomu dawnego Tybetu. dla nich w ich odczuciach może być to podniesienie, jednak dla wysokich wibracji jest to obniżanie ich pol wirowych.
Jak to niektórzy mówią, dla każdego coś innego, ale nie zapominajmy iż ukryty w nas przed nami dostąp do wiedzy Tybetu , to jedno, a nasza obecna wyższa wibracja od czasów świetności Tybetu to drugie.

Cale , olbrzymie spektrum wiedzy technicznej jest cały czas w nas , jako depozyt zapisany w szyszynce, my to juz mamy w sobie! Współcześnie wcieliliśmy się by rozwinąć w sobie UCZUCIA, PODNIEŚĆ WIBRACJE MIŁOŚCI, tylko dlatego mamy blokady na wiedzę techniczna , ale to czasowo!
Poziom rozwiniętych uczuć otworzy nam w nas dostęp do wiedzy technicznej byśmy mogli z niej korzystać w pełni, ale każdy na własnym poziomie rozwojowym. Dlatego tak ważne jest teraz wchodzić na wyższy poziom etyczno, moralny, żyć wyższymi uczuciami , wypełniać nimi wszystkie swoje myśli , słowa i czyny, bo to ONE zdecydują o dalszej jakości naszego życia, i nic więcej, właśnie UCZUCIE MIŁOŚCI DO SIEBIE I INNYCH!

No cóż nie wszystkim to na rękę , zatem wymyślono przeróżne proste i skomplikowane sposoby , obniżania naszej wibracji , byle tylko utrzymać nas w dawnej pozycji niewolniczej!
Tybet to nasza odległa droga, my juz dawno temu ja opuściliśmy ( bynajmniej wiekszosc z nas) ,posiadamy ta wiedzę , a kto jeszcze chce tam pozostaw.. niech zostaje ale z pełną świadomością , a nie przez manipulacje jego nie wiedza!


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Fair Lady
Posty: 1542
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 957 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » piątek 27 wrz 2013, 12:06

Bardzo trafnie to ujelas Kiaro. Osobiscie jeszcze pare miesiecy temu bylam zainteresowana nabyciem mis tybetanskich, ale zauwazylam wlasnie te rozne poziomy wibracyjne nie tylko wywolane muzyka, lecz poziomami orgonu. O tym pisze obszernie Dariusz i nawet sam odradzal w pewnych schorzeniach stosowanie mat orgonowych.
Dobor muzyki relaksacyjnej w tym wlasnie m.in. muzyki perkusyjnej to nie lada gratka. Nakupowalam wiele CD, ktore ... OBNIZAJA wibracje, teraz wiem o co chodzi, dzieki Kiara!
Ale mam pare perelek w tym muzyke Shaolin, ktora dziala na mnie niesamowicie tworczo, tam tez graja na misach partiami.
Co do dzwonow koscielnych, to nie bez kozery grzmoca nieustannie w jednakowych interwalach ... chyba chodzi o blokowanie wyzszych wibracji.
Ciekawy temat te wibracje, Tybet i muzyka. Kocham muzyke, sama gram, teraz juz rzadziej, a ostatnio slucham gitary, cudownego flamenco w wykonaniu Gypsy Kings - popis gry na gitarze doprowadzony do perfekcji, i oczywiscie spiew w formie ballady, miodzik dla uszu!
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1752 razy
Otrzymał podziękowanie: 4051 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: Kiara » piątek 27 wrz 2013, 12:42

Dzięki Lady... ale tak właśnie jest iż nie dla wszystkich to samo!

Ja też lubię dźwięki gitary, wręcz uwielbiam ją w wykonaniu Gypsy Kings!

posłuchaj tego, delikatnosci i ekspresji, dla Ciebie ode mnie.

Zespół Gitarzystów Jana Ławrusiewicza - Honolulu



( kto jest chętny do przemiany linka w obraz , zapraszam , bo ja nie umiem jeszcze) :oops:

Z dźwiękami trzeba bardzo ostrożnie, bo czasami powinniśmy coś podwyższyć, a czasami obnizyc żeby uzyskać harmonie , ale ogonie chodzi o podwyższanie, bynajmniej nam, jednak nie każdy nasze dobro uznaje na równi z własnym. Dużo jeszcze jest takich ludzi i nie tylko ludzi , którzy obnizajac cudze dowartościowują siebie, bo nie chcą i boja się podwyższać swoje.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14356
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 992
x 403
Podziękował: 15186 razy
Otrzymał podziękowanie: 22151 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 27 wrz 2013, 13:09

taka mała dygresja na temat-
Na Discovery Science oglądałem program ( niestety nie od początku ) w którym właściciel grał w winnicy na akordeonie. Twierdził, że krzewy to lubią i lepiej rosną. Postanowił przeprowadzić eksperyment i zamontował w winnicy głośniki, przez które cały sezon puszczał muzykę klasyczną. Twierdzi, że krzewy te nie zostały zaatakowane przez szkodniki, te bliżej głośnika miały większe grona i jagody, a krzewy odwracały się do źródła dźwięku tak, jak normalnie robią to w kierunku światła.

Jeden z naukowców twierdził, że może być to spowodowane drganiami jakie wywołują dźwięki.
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Fair Lady
Posty: 1542
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 957 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » piątek 27 wrz 2013, 13:28

Dziekuje za dedykacje ;)
Mila skoczna muzyczka bardziej w stylu banjo niz hawajskich gitar. Jak dla mnie to chyba za wysokie wibracje, bo swidruje we lbie:)
Wynalazlam cos takiego - muzyka matematyczna.

Cykloid-E

http://www.youtube.com/watch?v=rtsB8uF6nFk
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14356
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 992
x 403
Podziękował: 15186 razy
Otrzymał podziękowanie: 22151 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 27 wrz 2013, 13:30

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
krzysztof77
Posty: 11
Rejestracja: poniedziałek 23 wrz 2013, 19:36

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: krzysztof77 » sobota 28 wrz 2013, 08:09

fajnie się czyta to co piszecie każdy jest inny ja lubię niestety niskie dźwięki basowe. Tez mam gitarę wspomniany akordeon tez jest miejsce dla niego Poznając osoby na forach lub na targach medycyny naturalnej poznaje się fajna wiedzę poparta doświadczeniami samych osób Przygoda z misami tez się wzięła od poznania Andrzeja na targach w Lodzi ten człowiek przyjaciel pozwolił pograć mi na wszystkich swoich misach i gongach .Duża sala misy 2 gongi nie da się tego opisać Tak to się zaczęło i ta znajomość oraz doświadczenia z tamtej chwili sprawiły ze tez powiększam kolekcje swoich mis Robert poznany podczas zakupu 1 misy okazał człowiekiem o fajnym podejściu sam gra ma misach . NIE bene tu nikomu słodził pisze jak jest ANDRZEJ GRA NA MISACH I ROBERT TAK SAMO pozdrawiam
0 x



Fair Lady
Posty: 1542
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 957 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » sobota 28 wrz 2013, 10:20

krzysztof77 - moze bys cos wiecej opisal o tych misach i Twoich doswiadczeniach, bo kazdy bedzie to faktycznie po swojemu odbieral. Szukalam w YT jakichs melodii, ale to co bylo dostepne niestety nie przemowilo do mnie.
Z innej strony wiem, ze misy tybetanskie wykorzystuje sie w uzdrawianiu, chyba chodzi o biorezonans, sama nie stosowalam.
A z jeszcze innej strony, to wszystkie instrumenty perkusyjne, zwlaszcza metalowe maja ogromne znaczenie magiczne - odganiaja zle moce, moze oczyszczaja aure?
Ja mam pod reka tamburynek z dzwoneczkami ;)

Czy bardziej chodzi Tobie o dzialanie medytacyjno-relaksujace?
0 x



Awatar użytkownika
krzysztof77
Posty: 11
Rejestracja: poniedziałek 23 wrz 2013, 19:36

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: krzysztof77 » sobota 28 wrz 2013, 11:02

wiadomo relaks to podstawa życie w równowadze tu i teraz .Każda osoba która miała okazje doświadczyć kąpieli w dźwiękach wibracji tych mis na pewno poczuła wibracje i mrowienie na całym ciele .Zdążały się sytuacje ze osoby odcinały się od teraźniejszości każdy odbiera to indywidualnie wszystko zależy od nastawienia.Najlepsze efekty uzyskuje się podczas grania osoba co nic o tym nie wiedza jeżeli są otwarte na nowe doświadczenia .Podczas rozmowy z zainteresowana osoba nie karmie tej osoby sugestiami niech każdy opisze to po swojemu tak jak to umie najlepiej Odnośnie leczenia za pomocą mis to jest tyko forma mobilizacji organizmu człowieka na wibracje które rozchodzą się po całym organizmie .Taka wibracja przechodząc przez ciało fizyczno cielesne napotyka na blokady energetyczne. Wtedy sa reakcje dziwnie opisywane przez osoby twierdza ze wibracja dochodzi akurat tu w dane miejsce i dalej niestety nie przechodzi .Wiadomo napotykając na osoby w rożnym stopniu świadomości i zasobu wiedzy spotyka się człowiek z określeniem ze to czarna magia i tp z takim określeniem spotkałem się ze strony księdza ale zmienił zdanie kiedy misę miał na dłoni .Tak to już jest każdy w swojej dziedzinie zbiera doświadczenia odnosi sukcesy materialne i duchowe napisałem materialne bo te są najbardziej zauważalne
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7679
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 256
Podziękował: 6092 razy
Otrzymał podziękowanie: 12147 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: Thotal » sobota 28 wrz 2013, 11:37

Wiem że trochę nie na temat, a jednak...

http://www.youtube.com/watch?v=SU2xGmhoX1M



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1752 razy
Otrzymał podziękowanie: 4051 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: Kiara » sobota 28 wrz 2013, 11:39

:D :D

Lady...
Ja mam pod ręką tamburynek z dzwoneczkami ;)


Ja tez i używam go czasami , ale to juz inny świat..... ;) :D w nim jest delikatność dźwięku i wielka moc pomimo.... ;)

ps. a komu misy służą niech z nich korzysta,ale... dla każdego coś innego!


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Fair Lady
Posty: 1542
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 957 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » sobota 28 wrz 2013, 20:51

Kiara -
Ja tez i używam go czasami , ale to juz inny świat...


Ale najczesciej uzywam PEJCZA Shaolin. Bardzo trudno w nowoczesnej zabudowie smigac na 3 m pejczem, ktory precýzyjnie trafia w punkt, np. gasi swieczki.

Krzysztof77, wyjasniles bardzo trafnie, a ja mam jeszcze jedno malutkie pytanko.
Z jakiego materialu sa te misy utworzone.
0 x



Fair Lady
Posty: 1542
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 957 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » niedziela 29 wrz 2013, 11:52

Na poczatku tego tematu napisalam, ze misy kazdy ma w domu. Gdyz nie tylko material jest wazny, ale i forma, i tu wlasciwie chodzilo mi o misy krysztalowe.

"Kryształowe misy

Kryształowe misy służące do leczenia różnych chorób znane są ludzkości już od wieków. Połączenie kryształów i pewnych gatunków piasków utworzyło materiał, z którego uzyskuje się bardzo czyste dźwięki. Są one wykorzystywane do leczenia ludzi. Zbadano, że istnieją dwa rodzaje materiałów nadające się na takie kryształowe misy. Najpotężniejszy dźwięk E wyjdzie z misy zbudowanej z różowego kwarcu. Taki rodzaj misy musi mieć średnicę osiem. Misy mniejsze, o średnicy sześć, emitujące dźwięk F zbudowane są z czystego kryształu. Pierwszy rodzaj naczyń usuwa lęki, niepokoje i zmartwienia. Dźwięki wydobywające się z nich powodują przenikanie wielkiej fali energii przez ciało. Mniejsze naczynia dobrze wpływają na gardło i serce, usuwają bóle głowy, poprawiają wzrok, a także uspokajają słuchacza. Pozwalają lepiej zrozumieć naturalne mądrości i otworzyć się na nie. Z kolei mnisi w klasztorach tybetańskich używają do podnoszenia świadomości specjalnych mis wykonanych z brązu. Połączenie materiału w postaci kryształu oraz formy odwołującej się do misy tybetańskiej pozwoliło wyprodukować naczynia pozytywnie wpływające na ciało ludzkie. Zbudowane jest ono bowiem z milionów kryształów. Wszystkie kryształy wibrują zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Harmonizują się, kiedy jego właściciel słucha kryształowych dźwięków. Silnie działają na różne organy oraz układy składające się na ludzki organizm."

Źródło:
http://www.healinghands.pl/12,krysztalowe-misy.html

Dawno, dawno temu ... brzmi to jak bajka - ok 70 000 lat przed nami istniał na Ziemi ląd zwany Lemuria a później już bardziej znana Atlantyda. Właśnie w tej epoce najbardziej była znana wiedza o kryształach. Znali również Atlantydzi laser i wiele innych potężnych energetycznych technologii. Świątynie Atlantów zajmowały się leczeniem ludzi za pomocą kryształów.

Kryształowe misy znane już były w Atlantydzie. Jak niesie legenda żył tam Wysoki Kapłan, który odkrył działanie połączenia kryształów i pewnych gatunków piasków. To połączenie dało materiał za pomocą którego uzyskał bardzo czyste dźwięki. Te dźwięki użył do leczenia chorób.

Znane są 2 rodzaje materiałów, z którego robi się kryształowe misy:
1. Różowy kwarc - najpotężniejszy, służy do tworzenia czystego tonu (dźwięku) "E". Z reguły aby otrzymać taki ton misa musi mieć średnicę 8" (cali)
2. Następne mniejsze 6", emitują ton "F". Te misy są z czystego kryształu.

Misy NR 1- 8" - usuwają lęki, niepokoje, zmartwienia, kiedy ich słuchamy wielka fala energii przenika ciało.
Misy NR 2 - 6" wspaniale balansują czakrę gardła i serca, usuwają bóle głowy, poprawiają wzrok, uspakajają. Również pozwalają na lepsze zrozumienie naturalnych praw i otwierają mądrość.

Te dwa gatunki mis były najczęściej używane w Atlantydzie.

Dźwięk kryształowych mis balansuje również pole magnetyczne - aurę człowieka.

Wielki Kapłan z Atlantydy przekazał swoją wiedzę młodszym kapłanom. Była to wiedza chroniona aby nie dostała się w ręce intruzów. Chcieli by ta nauka była używana tylko dla dobra i pomocy dla innych ludzi. W swoich świątyniach prezentowali muzykę tych mis w połączeniu ze światłem i kolorem.

Kiedy Atlantyda zginęła ta wiedza przedostała się na półwysep Jukatan i do Egiptu, szczególnie do Gizy.

W roku 1988 młody mężczyzna imieniem Abraham z Arizony, który miał mocno aktywne 3-cie oko zauważył, że z kryształów przenikają wielkie energie, również słyszał ich muzykę. Pracował z nimi ok 5 lat obserwując jak bardzo wpływają na świadomość człowieka. Swoje obserwacje połączył z wiedzą brązowych (z brązu) mis tybetańskich używanych do podnoszenia świadomości w klasztorach tybetańskich przez mnichów. Znalazł również technologię na ten kryształ.

Do produkcji tych mis potrzebny jest piasek zwany "silica" - jest to czysty różowy kwarc, podobny do czystego piasku, z którego robi się szkła optyczne. Silica jest znana na świcie w postaci śnieżno-białego piasku (California, New York State, Sacramento, Ohio, Clara Valley - bardziej znane miejsca, gdzie występuje).

Kryształowe misy zaczęły być produkowane na wzór brązowych mis tybetańskich. Nie można ich jednak utożsamić z nimi dokładnie, chociaż te dźwięki są bardzo podobne. Ale z tego właśnie powodu uchodzą jako misy kryształowe o dźwiękach tybetańskich. Dzisiaj produkują je już w USA, w Anglii, Francji, w Niemczech i w Japonii.

Rozpoczął się ich nowy rozdział. Mają bardzo pozytywne działanie na ludzkie ciało, tak samo jak brązowe misy tybetańskie.

Misy kryształowe brzmią bardzo czystą formą. Wnikają głęboko w fizyczne formy. Słychać ich dźwięk na mile od źródła.

Ludzkie ciało zbudowane jest również z milionów kryształów. Calcium phosphate zwane inaczej "Apatite cristals" jest to substancja zgranulowanego minerału calcium, zmagazynowana głównie w kościach i zębach. Wszystkie kryształy mają swoją wibrację. Kiedy słuchamy kryształowych dźwięków nasze ludzkie kryształy harmonizują się. Te dźwięki posiadają bardzo silne działanie szczególnie na kręgosłup i czaszkę. Wnikają głęboki w układ nerwowy, w organy, w mięśnie, układ krwionośny, do każdej jednej komórki ciała. Działają na metabolizm i balansują czakry, oczyszczają aurę, balansują obie półkule mózgowe i wiele więcej Dają połączenie człowiekowi z wyższym wymiarem. Wszystkie procesy choroby i gnicia w ciele są rozbijane dźwiękiem. W ciele ludzkim nie zakłócone kryształy są w regularnych geometrycznych formach, jak dobrze uformowane kryształki śniegu. Kryształy chore są uszkodzone.

Napiszę jeszcze o rodzajach mis. Dzisiaj można kupić więcej niż dwa gatunki mis, 8" i 6".

Są różnej wielkości od 24" i schodzą w dół ... 24, 22, 20, 18 ... aż do 5 i 1/2. Te o dużej średnicy są o potężnych, głębokich tonach, długo brzmiących, a te najmniejsze są bardzo intensywnie wysokie. Są też 2 rodzaje mis, z kryształu różowego i z białego, są misy czyste i tzw. "ośnieżone".

źródło:

http://www.vismaya-maitreya.pl/swiat_en ... _misy.html

http://www.youtube.com/watch?v=qEhJEqRzUIs

http://www.youtube.com/watch?v=DD8i1t4rbWE
0 x



Awatar użytkownika
krzysztof77
Posty: 11
Rejestracja: poniedziałek 23 wrz 2013, 19:36

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: krzysztof77 » niedziela 29 wrz 2013, 18:01

a opisze ktoś własne doświadczenia na sobie sa one bardziej wymowne i interesujące
0 x



Fair Lady
Posty: 1542
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 957 razy

Re: misy tybetańskie

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » niedziela 29 wrz 2013, 21:55

a opisze ktoś własne doświadczenia na sobie sa one bardziej wymowne i interesujące

Krzysztof77

Moje doswiadczenie jest zupelnie proste. W domu moich rodzicow wiecej stoi krysztalow, niz mosieznych mis, choc moja mama lubi otaczac sie przedmiotami egzotycznymi. W momencie poruszania sie po malej przestrzeni np. otwierania drzwiczek od szafki, czy szuflady, niekiedy poruszylo sie te ozdoby stojace dookola, i wtedy te np. uderzone krysztaly wydawaly przyjemne dla mojego ucha dzwieki, przyjazniejsze niz metalowe brzmienie. Stad ten "atawizm" u mnie".
0 x



ODPOWIEDZ