Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

MIŁOŚĆ......

Awatar użytkownika
sandra
Posty: 1825
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 114
Podziękował: 1026 razy
Otrzymał podziękowanie: 3909 razy

Re: MIŁOŚĆ......

Nieprzeczytany post autor: sandra » poniedziałek 26 mar 2018, 20:12

Obrazek
0 x



soma
Posty: 85
Rejestracja: niedziela 04 mar 2018, 20:26
x 13
Podziękował: 136 razy
Otrzymał podziękowanie: 114 razy

Re: MIŁOŚĆ......

Nieprzeczytany post autor: soma » poniedziałek 02 kwie 2018, 21:13

Chyba najbardziej uczciwe jest przyznanie sie przed soba: nigdy nie bylem kochany, nigdy nie kochalem, nie zaznalem milosci. Mozna to zrobic, gdy chociaz troche zda sie sobie sprawe, ze to co nazywamy miloscia jest zwyklymi wzorcami, ktore przezywaja euforie gdy spotkaja partnera z ktorym moga odgrywac swoje role. Milosc warunkowa to nie zadna milosc, to wzorce milosci. I nie ma co sie smucic z tego powodu, bo nareszcie mozna przestac sie oszukiwac i miec swiadomosc, ze Prawdziwa Milosc czeka, aby ja odkryc w sobie, ze czeka cos wspanialego w zyciu.

Czesto widzi sie na filmach i w zyciu jak osoba, ktora partner zostawil zaczyna ziac nienawiscia. To jest najlepszy dowod, ze to co podawalo sie za milosc nigdy nia nie bylo, tylko podawalo sie za milosc. A gdy obiekt milosci znika, to na swiatlo dzienne wychodzi prawdziwa twarz tej udawanej milosc, czyli nienawisc.

W moich mlodych czasach czesto byly takie rozmowy na temat milosci: wierzysz w milosc? Czym dla ciebie jest milosc? I to juz mowi samo za siebie: wiare w milosc, w przekonania czym ona jest uwaza sie za milosc.

Klamstwa na temat milosci to chyba najwieksze klamstwa na ktore dalismy sie nabrac. Trzymajac sie tych klamstw siedzi sie jak w potrzasku. Ale lepszy ten potrzask niz pozwolic by ta iluzja sie rozwiala, bo co zostanie?
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 6135
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 22
x 167
Podziękował: 4613 razy
Otrzymał podziękowanie: 9437 razy

Re: MIŁOŚĆ......

Nieprzeczytany post autor: Thotal » wtorek 03 kwie 2018, 09:05

@SOMA
masz rację że to co zwykle nazywamy miłością, tak naprawdę jest programem umysłowym narzucanym nam od dzieciństwa.
żeby odwrócić ten proces, nauka w szkole i domu powinna zacząć się od zmiany nastawienia w relacjach międzyludzkich, a nie od wklepywania wiedzy służącej do wdrażania wyścigu szczurów. Nauka powinna zacząć się od pogłębiania wrażliwości na wszelkie odczucia, każdy młody człowiek powinien wiedzieć gdzie zaczyna się ból fizyczny, emocjonalny, duchowy... bez tego stajemy się kalekami bez świadomości kalectwa, brniemy przez życie nie zdając sobie sprawy z jego miernoty, oskarżamy innych o brak miłości, a jej najzwyczajniej nie ma w nas...

nie znajdziemy miłości na zewnątrz nie budując jej w sobie..



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
sandra
Posty: 1825
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 114
Podziękował: 1026 razy
Otrzymał podziękowanie: 3909 razy

Re: MIŁOŚĆ......

Nieprzeczytany post autor: sandra » wtorek 03 kwie 2018, 12:11

Biblijne przykazanie mówi: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego....
Dla ludzi żyjących wg przykazań boskich to jest wykładnia miłości.
0 x



soma
Posty: 85
Rejestracja: niedziela 04 mar 2018, 20:26
x 13
Podziękował: 136 razy
Otrzymał podziękowanie: 114 razy

Re: MIŁOŚĆ......

Nieprzeczytany post autor: soma » wtorek 03 kwie 2018, 13:30

Thotal pisze:
wtorek 03 kwie 2018, 09:05
@SOMA
masz rację że to co zwykle nazywamy miłością, tak naprawdę jest programem umysłowym narzucanym nam od dzieciństwa.
żeby odwrócić ten proces, nauka w szkole i domu powinna zacząć się od zmiany nastawienia w relacjach międzyludzkich, a nie od wklepywania wiedzy służącej do wdrażania wyścigu szczurów. Nauka powinna zacząć się od pogłębiania wrażliwości na wszelkie odczucia, każdy młody człowiek powinien wiedzieć gdzie zaczyna się ból fizyczny, emocjonalny, duchowy... bez tego stajemy się kalekami bez świadomości kalectwa, brniemy przez życie nie zdając sobie sprawy z jego miernoty, oskarżamy innych o brak miłości, a jej najzwyczajniej nie ma w nas...

nie znajdziemy miłości na zewnątrz nie budując jej w sobie..



Pozdrawiam - Thotal :)
Dzieci to wszystko wiedza, wiec nie musza sie tego uczyc. To raczej chodzi, aby nie zaburzac czegos co jest naturalne. To raczej dorosli powinni uczyc sie od dzieci. Dorosli nie moga niczego dziecka nauczyc, noo, moze liczenia czy czytania. Dorosli to agenci matrixa, ktorych zadaniem jest przekazywanie przekonan i wzorcow.


Nam, ludziom, dano trzy klamstwa wokol ktorych kreci sie nasze zycie:
WIARA NADZIEJA i MILOSC

Wiara w milosc, ze jak sie bedzie jakims tam to nareszcie bedzie sie kochanym. W zwiazku z tym potrzeba polepszania sie, udoskonalania.
Nadzieja, ze kiedys to sie osiagnie
Milosc, czy raczej klamstwa na temat milosci.

Wybor stoi miedzy Miloscia ze Zrodla, oczywista Miloscia, nieuwarunkowana, a miloscia wyborcza, uwarunkowana.

Ta matrixowa, wzorcowa milosc to nic innego jak wzorce posluszenstwa. Spelniasz warunki, spelniasz oczekiwania jakim ktos chce, zebys byl to ten ktos bedzie czul sie zadowolony, a ty bedziesz czul sie kochany. Nie spelnisz warunkow, to ten ktos nie bedzie cie chcial i bedziesz to nazywal nieszczesliwa miloscia. A jak milosc moze byc nieszczesliwa...?

To nie jest latwy temat, ale gdy pojawi sie Tesknota, to nikt i nic nie bedzie w stanie powstrzymac tego procesu.
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 6135
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 22
x 167
Podziękował: 4613 razy
Otrzymał podziękowanie: 9437 razy

Re: MIŁOŚĆ......

Nieprzeczytany post autor: Thotal » wtorek 03 kwie 2018, 13:46

książka nazywana Biblią jest instrukcją do wprowadzania zasad które panują w cywilizacji śmierci, kultywowane jest cierpienie, poddaństwo w cierpieniu i poczuciu winy, z nigdy nie spełniającą się obietnicą życia w miłości. TO ZWYKŁY PRZEKRĘT, oszustwo i psychologiczna pułapka, bo nikt z wiecznym poczuciem winy nie będzie w stanie pokochać siebie, a tym bardziej bliźniego. Taką religię nazywam programem, matrixem, zniewoleniem.
Musimy nauki JEZUSA zdjąć z krzyża, zresetować i na nowo zaprogramować je w sercu, a nie w umyśle...
Naukowcom od interpretacji tej książki już dziękujemy!




Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



soma
Posty: 85
Rejestracja: niedziela 04 mar 2018, 20:26
x 13
Podziękował: 136 razy
Otrzymał podziękowanie: 114 razy

Re: MIŁOŚĆ......

Nieprzeczytany post autor: soma » wtorek 03 kwie 2018, 14:13

Matrix potrzebuje ludzi poslusznych (innej woli), bo tylko takich ludzi mozna kontrolowac. Gdyby dano ludziom slowo: posluszenstwo, to kazdy by sie oburzyl: nie, ja nie chce byc poslusznym, chce byc wolnym. Wiec sprytna Nienawisc, Zawisc i Zazdrosc wpadla na pomysl: damy czlowiekowi slowo: milosc i w ten sposob zmusimy czlowieka do posluszenstwa, a my bedziemy miec nad czlowiekiem kontrole. Czlowiek jest calym wszechswiatem, czlowiek jest nosicielem Wszystkiego (w DNA czlowieka). Bedziemy miec kontrole nad czlowiekiem, to bedziemy miec kontrole nad calym Wszechswiatem. Bedziemy panami calego Wszechswiata.
I wiekszosc ludzi dalo sie zlapac na to slowo: milosc jak rybka na haczyk, nie zdajac sobie sprawy, ze milosc to posluszenstwo.

Ziemia jest Macierza. Walka o kontrole nad czlowiekiem to walka o kontrole nad energia ziemska. Energia ziemska potrzebna jest zeby Kwiat Serca mogl sie rozwinac. To byloby rowne zagladzie matrixowego wszechswiata. Wiec trzeba miec energie ziemska pod kontrola kontrolujac czlowieka. Bo co to by bylo jakby energia ziemska sie rozprzestrzenila we Wszechswiecie i serca najgorszych twardzieli zaczely by kwitnac...? Milo pomyslec...
1 x



Awatar użytkownika
sandra
Posty: 1825
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 114
Podziękował: 1026 razy
Otrzymał podziękowanie: 3909 razy

Re: MIŁOŚĆ......

Nieprzeczytany post autor: sandra » wtorek 03 kwie 2018, 18:02

Thotal pisze:
wtorek 03 kwie 2018, 13:46
książka nazywana Biblią jest instrukcją do wprowadzania zasad które panują w cywilizacji śmierci...
Nie chodzi o to czym jest Biblia dla kogo lecz o te słowa; Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego....
1 x



soma
Posty: 85
Rejestracja: niedziela 04 mar 2018, 20:26
x 13
Podziękował: 136 razy
Otrzymał podziękowanie: 114 razy

Re: MIŁOŚĆ......

Nieprzeczytany post autor: soma » wtorek 03 kwie 2018, 19:19

Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego....


Po co w ogole czlowiekowi jakies przykazania?
Wyglada to tak: najpierw cie deczko przyblokujemy, zablokujemy ci serduszko, zablokujemy energie zyciowa, nawkladamy sond i innych smieci a potem przyjdziemy na ratunek dajac przykazania jak masz zyc i milowac. Oczywiscie ze na ziemi jest wolna wola, wiec tak cie podejdziemy zebys wyrazil wole na te zablokowania. Bedziesz blagal o te zablokowania.

Jak matka straszyla dziecko, ze je odda, wymieni na grzeczniejsze, czy glosy w glowie tak nastraszyly to dziecko bedzie sie modlic do boga: boze spraw, zeby mamusia mnie chciala. A bog tylko czeka na takie prosby i montuje dziecku wzorce grzecznosci. Prosba spelniona. Matka zadowolona z grzecznego dziecka a dziecko czuje sie kochane robiac to co mama chce. I milosc kwitnie. Wszystkie strony sa zadowolone. Wyrasta nowe pokolenie zniewolonych miloscia ludzi.

Ci co przychodza z przykazaniami jak ludzie maja milowac najlepiej zrobia wyciagajac z czlowieka to co kiedys wlozyli. Wolny od tych zablokowan czlowiek odzyska zdolnosc milowania. Te przykazania to szyderstwo wobec ludzi.
1 x



Awatar użytkownika
sandra
Posty: 1825
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 114
Podziękował: 1026 razy
Otrzymał podziękowanie: 3909 razy

Re: MIŁOŚĆ......

Nieprzeczytany post autor: sandra » wtorek 03 kwie 2018, 19:51

@soma, nie w tym rzecz aby wszystko negować....
W wątku "polecane ksiazki" wspominamy pozycję ''Wolność od znanego'' - Jiddu Krishnamurti.
http://www.vismaya-maitreya.pl/kundalin ... iazki.html
Polecam...., może dotrzesz do rozdziału X .... ;)
0 x



soma
Posty: 85
Rejestracja: niedziela 04 mar 2018, 20:26
x 13
Podziękował: 136 razy
Otrzymał podziękowanie: 114 razy

Re: MIŁOŚĆ......

Nieprzeczytany post autor: soma » wtorek 03 kwie 2018, 21:17

sandra pisze:
wtorek 03 kwie 2018, 19:51
@soma, nie w tym rzecz aby wszystko negować....
W wątku "polecane ksiazki" wspominamy pozycję ''Wolność od znanego'' - Jiddu Krishnamurti.
http://www.vismaya-maitreya.pl/kundalin ... iazki.html
Polecam...., może dotrzesz do rozdziału X .... ;)
A czy wolnosc od znanego to nie negowanie wszystkiego, podwazanie kazdego przekonania, wszystkiego co sie wie?
0 x



Awatar użytkownika
sandra
Posty: 1825
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 114
Podziękował: 1026 razy
Otrzymał podziękowanie: 3909 razy

Re: MIŁOŚĆ......

Nieprzeczytany post autor: sandra » wtorek 03 kwie 2018, 21:57

Nie wiem czy tak jest jak zapodajesz.
Ja ciągle szukam w różnych zródłach, a książki sa jednym z wielu i tak juz pewnie pozostanie.
Zanim zaneguję cokolwiek musze mieć ogląd sprawy dokonany zmysłami, tak sercem jak i umysłem.
0 x



ODPOWIEDZ