Witam wszystkich użytkowników tego forum

16.11.22
Jutro w nocy z 18 na 18 .11 będą prowadzone prace konserwacyjne na hostingu - forum może nie działać lub działac z przerwami.

25.10.22
Kolega @janusz nie jest już administratorem tego forum i jest zablokowany na czas nieokreślony.
Została uszkodzona komunikacja mailowa przez forum, więc proszę wszelkie kwestie zgłaszać administratorom na PW lub bezpośrednio na email: cheops4.pl@gmail.com. Nowi użytkownicy, którzy nie otrzymają weryfikacyjnego emala, będą aktywowani w miarę możliwości, co dzień, jeśli ktoś nie będzie mógł używać forum proszę o maila na powyższy adres.
/blueray21

Przyszedł chyba czas, aby przywrócić pełną funkcjonalność forum, w końcu istnieje ono po to, aby każdy mógł prezentować, czy konfrontować swoje poglądy. Jak jest na Ukrainie, każdy kto ma oczy, to widzi. Przywracam wszystkie tematy wojenno - ukraińskie , czy rosyjskie. Nie jest ważne kto z dyskutantów po której stronie będzie stał, jest ważne, aby prezentował jak najbardziej prawdziwe informacje. Dlatego proszę: absolutnie nie kopiować mediów, ani polskich "ekspertów", to można sobie czytać i oglądać poza forum, szkoda miejsca i czasu. W miarę możliwości będziemy się starali prostować i wyjaśniać znaczenie zdarzeń i ich okoliczności.
Poglądy absolutnie nie są powodem do blokowania, czy banowania kogokolwiek, ale proszę je wyrażać w kulturalny sposób. Proszę też sprawdzać cytowane materiały i filmy, aby nie zawierały nieregulaminowych treści.
Ze swojej strony proszę, aby unikać generowania i propagowania wszelkich form nienawiści, takie posty będą w najlepszym wypadku lądowały w koszu.
Wszelkie nieprawidłowości można zgłaszać administracji, w znany sposób, tak jak i prośby o interwencję w uzasadnionych przypadkach, wszystkie sposoby kontaktu - działają.

Pozdrawiam wszystkich i nieustająco życzę zdrowia, bo idą trudne czasy.

/blueray21

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

ODDYCHANIE

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 21220
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 28
x 953
Podziękował: 34102 razy
Otrzymał podziękowanie: 26670 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: janusz » sobota 23 sty 2021, 21:39

Obrazek
0 x



cedric
Posty: 7152
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 172
Podziękował: 4326 razy
Otrzymał podziękowanie: 10952 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 24 sty 2021, 09:48

https://mikstury-bezmetki.neon24.pl/pos ... ej-lekarki
"Niedotlenienie. Pomocne są również treningi niedotlenienia ( hipoksja). Można robić elementarne: wdech-wydech i przez jakiś czas nie oddychać. Wpływa na nasze limfocyty T. Trenuje również nasze płuca do możliwego niedotlenienia w wyniku koronawirusa. Ponadto CO2 jest silnym przeciwutleniaczem, czynnikiem wyzwalającym w przywracaniu naczyniowego przepływu krwi."
0 x



Awatar użytkownika
BABA
Posty: 1514
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 262
x 154
Podziękował: 4567 razy
Otrzymał podziękowanie: 2853 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: BABA » piątek 19 mar 2021, 13:34

O ile pamiętam doktor Pokrywka tłumaczył, że CO2 jest potrzebne do rozluźnienia błon komórkowych, żeby wpuściły krążący we krwi tlen do środka komórki. Dopiero wtedy jest spalany w mitochondriach i zasila komórkę. Patrząc na to pod takim kątem to ten nadmiar CO2 pod maseczkami może być nie tylko szkodliwy. Trzeba tylko trochę więcej oddychać niż czujemy potrzebę żeby i tlenu więcej dostarczyć.

Ale przyszłam w innej sprawie. Nie wiem czy będzie pasowało do tego tematu, ale osobnego na jednego posta nie warto zakładać. Chyba że jest już coś gdzieś, czego nie znalazłam. To w takim przypadku proszę o przeniesienie. Na tym wideo jest świetnie opisane (Moim zdaniem) do czego służy oddech. Depopulacją bym się raczej nie przejmowała bo jestem zdania, że to wszystko co się teraz dzieje, jest tylko przepalaniem starych lęków. Ale nie nalegam usilnie bo ktoś jednak musi je zamanifestować i przepalić to co będę przeszkadzać w tym szlachetnym zadaniu? ;)

Gdzieś też widziałam instrukcję jak oddychać, żeby naładować się energetycznie na różne okazje (podwyższyć tą lub inną energię co poskutkuje zmianą nastroju nawet nie wspominając o leczeniu innych dolegliwości bo terapia tlenem właściwie chyba prawie wszystko leczy). Jak tylko je odszukam to też wkleję do tego tematu (chyba, że znajdziecie na to inne miejsce). 8-)

https://youtu.be/PYbX2oPPNJc
Biali są Ludźmi bez oddechu.
0 x


Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili gdy zdamy Sobie sprawę, że mamy tylko jedno. Konfucjusz

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9496
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 441
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13950 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 19 mar 2021, 14:59

Fakt, terapia tlenem prawie wszystko leczy, nawet starość!
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
BABA
Posty: 1514
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 262
x 154
Podziękował: 4567 razy
Otrzymał podziękowanie: 2853 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: BABA » sobota 20 mar 2021, 05:08

No to Nam się pięknie zawiązało. Choroby płuc są według BT odreagowaniem traumy lęku przed śmiercią. Każdą wojnę kończyła epidemia gruźlicy albo inne zapalenia i raki płuc. Skoro się wybieramy do jakiejś długowieczności w lepszym świecie czy w pokoju - trzeba te lęki odreagować. Tak myślę, że aż tyle strachu o takie śmieszne nic faktycznie dobrze wypełnia takie zadanie. 8-)
0 x


Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili gdy zdamy Sobie sprawę, że mamy tylko jedno. Konfucjusz

cedric
Posty: 7152
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 172
Podziękował: 4326 razy
Otrzymał podziękowanie: 10952 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 16 kwie 2021, 21:31

https://www.sott.net/article/451484-Oxy ... ion-levels
" Tlenoterapia i poziomy saturacji

Sebastian Rushworth, MD
SebastianRushworth.com
Śr, 14 kwietnia 2021, 01:36 UTC
Szpital
© SebastianRushworth.com
Zaledwie kilka lat temu, kiedy byłem w szkole medycznej, uczono mnie, że celem tlenoterapii powinno być zwiększenie saturacji powyżej 95%, a każdy, kto trafia do szpitala z saturacją poniżej tego, powinien otrzymać tlenoterapię ( z wyjątkiem osób z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc, których organizm przystosował się do obniżenia poziomu tlenu). Dla tych, którzy nie są przyzwyczajeni do terminologii, definicją nasycenia tlenem jest proporcja cząsteczek hemoglobiny w tętnicach, które są „nasycone” tlenem. Normalny poziom dla zdrowej osoby wynosi zwykle 97% lub więcej.

Jednak w ciągu ostatnich kilku lat nastąpiła pewna zmiana w sposobie myślenia. Zaczęło się od uświadomienia sobie, że osoby z zawałem serca, którym podano tlen, nie radziły sobie lepiej niż osoby, którym nie było. To dobry przykład odwrócenia medycznego - wydawało się logiczne podawanie tlenu osobom z zawałem serca, ponieważ zawał serca jest blokadą w jednej z tętnic zaopatrujących serce, co oznacza, że ​​mięsień sercowy nie dostaje wystarczającej ilości tlenu tlen. Zwiększając poziom tlenu we krwi, nawet jeśli tylko niewielka jego ilość jest w stanie przedostać się przez blokadę, powinno to przynieść wiele korzyści. Przynajmniej takie było myślenie.

Niestety logika często okazuje się błędna, przynajmniej w medycynie. Jak się okazuje, tlen nie jest całkowicie łagodną substancją, za jaką się często podaje. Po pierwsze, tlen powoduje zwężenie naczyń krwionośnych, więc zwiększając nasycenie tlenem, możesz w rzeczywistości pogorszyć blokadę. Po drugie, tlen ma niefortunną tendencję do tworzenia reaktywnych form tlenu (RFT), które mogą siać spustoszenie w naszych komórkach. Wyewoluowaliśmy mechanizmy radzenia sobie z nimi, ale kiedy część ciała jest na jakiś czas pozbawiona tlenu, wiele naszych mechanizmów obronnych przed ROS jest osłabionych. Jeśli następnie zwiększysz ogromnie tlen docierający do obszaru, powiedzmy obszar mięśnia sercowego, który był przez jakiś czas pozbawiony tlenu, ale teraz ponownie ma dobry przepływ dzięki interwencji mającej na celu usunięcie blokady, możesz w rzeczywistości zwiększyć obrażenia do tego obszaru.

Krótko mówiąc, okazało się, że tlen nie jest dobry do podawania osobom z zawałem serca. To może być nawet złe. Na szczęście w większości miejsc ta praktyka ustała. Uświadomienie sobie, że tlen może faktycznie być szkodliwy w pewnych sytuacjach, doprowadziło do zmiany myślenia o tlenoterapii. Nie jest już postrzegane bezkrytycznie jako uniwersalne panaceum, które można hojnie rozdawać każdemu, kto wchodzi przez drzwi szpitala. Przynajmniej tak jest w teorii. W praktyce wielu pacjentów nadal otrzymuje tlen, którzy go nie potrzebują.

Kiedy personel szpitala widzi zdyszanego pacjenta, często nakłada maskę na twarz i zwiększa poziom tlenu, niezależnie od poziomu nasycenia pacjenta. Z pozoru wydaje mi się, że ma to jakiś sens. Jeśli ktoś ma zadyszkę, musi potrzebować tlenu, prawda?

Źle. Istnieje wiele rzeczy, które mogą powodować uczucie duszności, a brak tlenu to tylko jedna z nich. W rzeczywistości nasze ciała nie są zbyt dobre w wykrywaniu zmian poziomu tlenu we krwi. Jeśli pacjent ma nasycenie na poziomie 90% i ma zadyszkę, to zadyszka nie jest spowodowana przez nieco niski poziom tlenu. Powtórzę to zdanie, aby mieć pewność, że go nie przegapiłeś. Jeśli pacjent ma nasycenie na poziomie 90% i ma zadyszkę, to zadyszka nie jest spowodowana przez nieco niski poziom tlenu. Nasze ciała są w rzeczywistości zdumiewająco słabe w zauważaniu poziomu tlenu we krwi i tak naprawdę nie zaczynają zwracać uwagi, dopóki nasycenie tlenem nie spadnie znacznie poniżej 80%.

W większości przypadków tempo naszego oddychania zależy od poziomu dwutlenku węgla w krwiobiegu (lub mówiąc bardziej technicznie, od pH), a nie od poziomu tlenu. O wiele ważniejsze dla naszego dalszego życia na tej planecie jest utrzymanie poziomu dwutlenku węgla w ścisłych granicach, niż upewnienie się, że tlen jest zawsze utrzymywany na bardzo wysokim poziomie. Dlatego ludzie, którzy nurkują swobodnie, często celowo hiperwentylują się przed wejściem pod wodę. Celem nie jest zwiększenie zawartości tlenu we krwi (która i tak jest już na 100% lub w pobliżu). Ma to na celu zmniejszenie zawartości dwutlenku węgla, co pozwoli im na dłuższe wstrzymywanie oddechu, ponieważ osiągnięcie poziomu dwutlenku węgla do momentu, w którym ich organizm zmusi ich do wzięcia oddechu, zajmie więcej czasu.

Ok, to była dość długa preambuła, ale myślę, że teraz dostatecznie przygotowałem scenę. Niedawno w New England Journal of Medicine opublikowano badanie, w którym starano się odpowiedzieć na pytanie, jaki jest rozsądny poziom suplementacji tlenem u pacjentów, którzy sami mają problemy z natlenieniem.

Było to randomizowane badanie przeprowadzone na 35 uniwersytecie na oddziale intensywnej terapii
(ICU) w siedmiu różnych krajach europejskich. Aby wziąć udział w badaniu, uczestnicy musieli mieć ukończone 18 lat i mieć niewydolność oddechową, z powodu której otrzymywali co najmniej 10 litrów tlenu. Z badań wykluczono nietypowe przyczyny niewydolności oddechowej wymagające specjalnego leczenia, takie jak zatrucie tlenkiem węgla i cyjankiem.

Uczestnicy zostali losowo przydzieleni do docelowego nasycenia tlenem 90% lub 96% (technicznie rzecz biorąc zostali losowo przydzieleni do PaO2 60 mmHg lub 90 mmHg, ale to mniej więcej to samo). Badanie nie zostało zaślepione, ponieważ leczenie pacjenta do określonego celu wymaga znajomości jego nasycenia.

Do badania włączono 2928 pacjentów, co jest niezłą liczbą, która powinna wykazywać różnicę w śmiertelności, jeśli taka istnieje, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że śmiertelność pacjentów leczonych na OIT jest wysoka.

Mediana rzeczywistego poziomu nasycenia w grupie o niskim poziomie tlenu wyniosła 93%, podczas gdy mediana w grupie o wysokim poziomie tlenu wyniosła 96%. Innymi słowy, nie jest to duża różnica. Być może pielęgniarki czuły się nieswojo, aby pozwolić tlenowi na poziomie 90%, jak z mojego doświadczenia wynika, że ​​tak będzie. Oczywiście spowoduje to, że badanie będzie trochę mniej przydatne, niż mogłoby być.

Przejdźmy do wyników.

W 90 dniu po rekrutacji do badania zmarło 42,9% pacjentów z grupy niskiego poziomu tlenu, w porównaniu z 42,4% z grupy wysokotlenowej. Ta bezwzględna różnica wynosząca 0,5% nie była nigdzie bliska bycia istotną statystycznie (wartość p 0,64).

Jeśli chodzi o poważne zdarzenia niepożądane, 36,1% uczestników z grupy o niskim poziomie tlenu doznało poważnego zdarzenia niepożądanego, w porównaniu z 38,1% w grupie o wysokim poziomie tlenu. Ponownie, różnica nie była nigdzie bliska statystycznie istotnej (wartość p 0,24).

Innymi słowy, nie było znaczącej różnicy między grupami pod względem śmiertelności lub poważnych zdarzeń niepożądanych. Było to duże badanie wysokiej jakości, które mówi nam, że nie musimy zwiększać nasycenia tlenem pacjentów o ponad 95%. Jeśli nasycenie wynosi 93%, to jest w porządku, nie potrzeba dodatkowego tlenu.

Gdyby każda pielęgniarka, asystent pielęgniarski i lekarz zdali sobie z tego sprawę, szpitale prawdopodobnie mogłyby znacznie ograniczyć zużycie tlenu, a ponieważ dostrzegana potrzeba tlenoterapii jest jednym z głównych powodów, dla których pacjenci są trzymani w szpitalu, a nie odsyłani do domu, często pozwalałby również na wcześniejsze zwolnienie. Biorąc pod uwagę, że szpitale w wielu krajach zachodnich stale działają ze 100% wydajnością (co miało miejsce na długo przed pojawieniem się covid-19), może to zwolnić wiele łóżek szpitalnych.
1 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Posty: 12087
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 612
Podziękował: 29243 razy
Otrzymał podziękowanie: 18525 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » poniedziałek 03 maja 2021, 01:20

cedric pisze:
piątek 16 kwie 2021, 21:31
Przejdźmy do wyników.

W 90 dniu po rekrutacji do badania zmarło 42,9% pacjentów z grupy niskiego poziomu tlenu, w porównaniu z 42,4% z grupy wysokotlenowej. Ta bezwzględna różnica wynosząca 0,5% nie była nigdzie bliska bycia istotną statystycznie (wartość p 0,64).

Jeśli chodzi o poważne zdarzenia niepożądane, 36,1% uczestników z grupy o niskim poziomie tlenu doznało poważnego zdarzenia niepożądanego, w porównaniu z 38,1% w grupie o wysokim poziomie tlenu.

Ponownie, różnica nie była nigdzie bliska statystycznie istotnej (wartość p 0,24).
otóż to, co tak naprawdę wiemy ?

Ramzes3 pisze:
niedziela 02 maja 2021, 20:15
jolus pisze:
niedziela 02 maja 2021, 18:52
A możesz konkretnie opisać te ćwiczenia oddechowe? Bo próbuję znaleźć i coś mi nie wychodzi.
Str. 131 "Nasze porazdy zdrowotne...":
"Przydatna jest w tym przypadku wizualizacja jasnozielonej i jasnopomaranczowej energii.

Stosujemy głębokie oddychanie brzuszne.
Początkowo kilka do kilkunastu oddechów jasnozieloną energią tj. głęboki wdech przez nos wizualizując jak energia rozchodzi się po oskrzelach i płucach a nastepnie płynnie bez zatrzymywania wdechu zrobić wydech ustami wizualizując jak przez usta wyrzucamy brudną energię.
Nastepnie to samo z energią jasnopomarańczową. Przy każdym następnym cwiczeniu stopniowo zwiekszać liczę oddechów np. do kilkudziesięciu i więcej.

Jest to bardzo skuteczny i zarazem chyba najtańszy sposób samoleczenia.
Potrzeba tylko odrobinę chęci i cierpliwości a na efekty nie będzie trzeba długo czekać."

Jeżeli wizualizacja kolorowych energii jest dla kogoś problemem można prowadzić ćwiczenia bez wizualizacji
robiąc większą liczbę oddechów stopniowo dochodząc nawet do kilkuset.
Ramzes3 pisze:
niedziela 17 sty 2021, 22:59
Yurek pisze:
czwartek 14 sty 2021, 20:36

Dieta niskowęglowodanowa pewnie sporo by pomogła ale mój wiek i nadwaga kieruje mnie w stronę zwiększonego ryzyka cukrzycy.
Objawy z płuc mam od trzech lat. Po nieleczonym jakimś ciężkim przeziębieniu/zapaleniu.
Szczerze mówiąc po raz pierwszy słyszę o przypadku gdzie ktoś od trzech lat mógłby mieć podejrzenie nowotworu i do tego nadwagę. Nowotwór raczej ma to do siebie, że powoli doi z człowieka energię a po kilku miesiącach człowiek wygląda jak przysłowiowy "siódmy numer nici".
Jeżeli chodzi o płuca czyli narządy wystepujące parami jak np. nerki częstą przyczyną chorób tego narządu są niewłaściwe stosunki partnerskie ewentualnie głębokie poczucie żalu ale to tak na marginesie.
Odnośnie tzw. zadyszki spotkałem się raz z takim przypadkiem gdzie człowiek mieszkający we Francji miał tam operację na sercu. Po operacji przez długi okres czasu (kilkja lat) miał bardzo silną zadyszkę, płytki oddech, uczucie ciężkości na klatce piersiowej do tego stopnia, że nie mógł zrobić nawet kilku szybkich kroków bo poprostu by się udusił. Szanowni kardiochirurdzy oświadczyli mu, że tak będzie do końca jego żywota. :cry:
Co się okazało? Wystarczył jeden około 50 minutowy zabieg bioenergoterapeuty polegający na oczyszczeniu klatki piersiowej, płuc i oskrzeli a nastepnie naenergetyzowaniu ich i problemy skończyły się raz na zawsze (jak na złość autorytetom medycznym) :lol:
Jeżeli nie masz mopżliwości skorzystania z pomocy bioenergoterapeuty sugerowałbym równie skuteczne ćwiczenia oddechowe zakładając, że operacje nosa nie stoją temu na przeszkodzie.

Przydatna jest w tym przypadku wizualizacja jasnozielonej i jasnopomaranczowej energii.

Stosujemy głębokie oddychanie brzuszne. Początkowo kilka do kilkunastu oddechów jasnozieloną energią tj. głęboki wdech przez nos wizualizując jak energia rozchodzi się po oskrzelach i płucach a nastepnie płynnie bez zatrzymywania wdechu zrobić wydech ustami wizualizując jak przez usta wyrzucamy brudną energię.

Nastepnie to samo z energią jasnopomarańczową.

Przy każdym następnym cwiczeniu stopniowo zwiekszać liczę oddechów np. do kilkudziesięciu i więcej.

Jest to bardzo skuteczny i zarazem chyba jatańszy sposób samoleczenia. Potrzeba tylko odrobinę chęci i cierpliwości a na efekty nie będzie trzeba długo czekać.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

cedric
Posty: 7152
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 172
Podziękował: 4326 razy
Otrzymał podziękowanie: 10952 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 17 maja 2021, 12:36

oddychanie płucami i przez skorę jest znane, jelitem-mniej
pacjentów covidowych wystarczyło zawinąć do wora po szyję i nadmuchać CO2 razem z O2 , żeby poprawić dotlenienie, ewentualnie woda utleniona w lewatywie /do picia
lewatywa stymuluje też nerw blędny/hamuje aktywację wspołczulną, co eteż działa korzystnie

https://newatlas.com/medical/oxygen-ene ... ntestines/
" Awaryjne lewatywy tlenowe mogą pomóc nam „oddychać” przez nasze jelita
Michael Irving
16 maja 2021 r

Nowe badanie pokazuje, że część tlenu może zostać wchłonięta do krwiobiegu przez jelita niektórych ssaków

Naukowcy dokonali zaskakującego odkrycia, że ​​niektóre ssaki mogą wchłaniać tlen przez jelita. Zespół eksperymentował, podając lewatywę tlenową w postaci gazowej lub płynnej myszom, szczurom i świniom i odkrył, że mogą one przeżyć znacznie dłużej w środowisku o niskiej zawartości tlenu. Odkrycie może ostatecznie otworzyć alternatywne leczenie pacjentów cierpiących na niewydolność oddechową.


Wiadomo, że niektóre gatunki wodne, takie jak strzykwy morskie, bocje i sumy, są w stanie przetrwać dłużej w wodach o niskiej zawartości tlenu dzięki zastosowaniu niekonwencjonalnej alternatywy - efektywnego oddychania przez ich tyłki. W szczególności dystalne jelito umożliwia wymianę gazową, która może dostarczyć dodatkowy tlen do krwiobiegu w ucisku.

Ale czy to może zadziałać również w przypadku innych zwierząt? To, czy tlen może dostać się do krwiobiegu z jelit ssaków, było głównym pytaniem przeprowadzonym przez naukowców z Tokijskiego Uniwersytetu Medycznego i Stomatologicznego oraz Centrum Medycznego Szpitala Dziecięcego w Cincinnati.

Odbytnica ma siateczkę drobnych naczyń krwionośnych tuż pod powierzchnią wyściółki, co oznacza, że ​​leki podawane przez odbyt są łatwo wchłaniane do krwiobiegu” - mówi Ryo Okabe, pierwszy autor badania. „To sprawiło, że zaczęliśmy się zastanawiać, czy tlen może być również dostarczany do krwiobiegu w ten sam sposób. Wykorzystaliśmy eksperymentalne modele niewydolności oddechowej u myszy, świń i szczurów, aby wypróbować dwie metody: dostarczanie tlenu do odbytnicy w postaci gazowej i wlew bogatej w tlen cieczy tą samą drogą ”.

W pierwszych testach zespół dostarczył czysty tlen do odbytu myszy, a następnie wystawił zwierzęta na działanie środowiska o niskiej zawartości tlenu. I rzeczywiście, trzy z czterech myszy testowych przeżyły 50-minutowy test, w przeciwieństwie do grupy kontrolnej, której żaden członek nie przeżył testu, a średni czas przeżycia wynosił 11 minut.

Ale jest pewien haczyk - ten wynik wymaga pewnego otarcia powierzchni jelita, aby ułatwić przepływ tlenu. Bez tego etapu myszy otrzymujące tlenoterapię doodbytniczą miały średni czas przeżycia wynoszący około 18 minut w środowisku o niskiej zawartości tlenu, niewiele dłuższy niż myszy bez.

Samo to zastrzeżenie mogłoby wystarczyć, aby technika ta nigdy nie znalazła znaczenia klinicznego, więc naukowcy badali również, jak dać zwierzętom lewatywę z perfluorodekaliny (PFD), cieczy bogatej w tlen. Co ważne, nie wymaga to ścierania jelit i jest już stosowane w celu przyspieszenia gojenia się ran lub dłuższej ochrony tkanek i narządów.

Zwierzęta były następnie testowane w komorze, w której poziom tlenu wynosił zaledwie 10% zwykłej atmosfery - nie było to śmiertelne środowisko, ale takie, które może wywoływać niedotlenienie. Myszy testowe były w stanie przejść cztery razy dłużej w komorze niż grupa kontrolna, a monitorowanie wykazało, że więcej tlenu dociera do ich serc i krąży w ich ciałach. Myszy, którym podano lewatywę PFD, były w stanie powstrzymać objawy niedotlenienia przez czas trwania godzinnego eksperymentu.

W następnym teście zespół przeszedł do świń i znalazł podobne wyniki. Wlew tlenu doodbytniczego poprawił ich poziom tlenu, a także kolor i chłód skóry związany z niedotlenieniem.


W badaniu pojawia się jednak kilka kluczowych pytań. Głównym oczywiście jest pytanie, dlaczego taka okrężna trasa byłaby kiedykolwiek potrzebna, skoro respiratory są znacznie bardziej bezpośrednie? Ale zespół twierdzi, że może być dostarczony w nagłych wypadkach, gdy respiratory nie są dostępne lub pacjent cierpi na niewydolność oddechową i nie może uzyskać wystarczającej ilości tlenu przez drogi oddechowe. Odbytniczy wlew ciekłego tlenu może powstrzymać niedotlenienie wystarczająco długo, aby można było zastosować inne metody leczenia.

Inne obawy, które należy zbadać, obejmują wpływ leczenia na mikrobiom jelitowy - w końcu wiele ważnych drobnoustrojów jest przyzwyczajonych do środowiska o bardzo niskiej zawartości tlenu. Zespół twierdzi, że u badanych zwierząt nie odnotowano żadnych skutków ubocznych, ale konieczne będzie przeprowadzenie dalszych badań.

„Poziom utlenowania tętnic zapewniany przez nasz system wentylacji, jeśli jest wyskalowany do stosowania u ludzi, jest prawdopodobnie wystarczający do leczenia pacjentów z ciężką niewydolnością oddechową, potencjalnie zapewniając oksyge ratujące życie
naród ”- mówi Takanori Takebe, naczelny autor badania. „Chociaż skutki uboczne i bezpieczeństwo muszą być dokładnie ocenione u ludzi, nasze podejście może zaoferować nowy paradygmat wspierania krytycznie chorych pacjentów z niewydolnością oddechową”.

Badania zostały opublikowane w czasopiśmie Med.

Źródła: Tokyo Medical and Dental University via Scimex"
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Posty: 12087
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 612
Podziękował: 29243 razy
Otrzymał podziękowanie: 18525 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 19 maja 2021, 09:57

oddychanie maseckowe:

https://anthony.neon24.pl/post/161659,a ... nt_1782415
Beskidzka Izba Lekarska przeanalizowała dane prawie 7 tys. lekarzy zmarłych w Polsce w latach 2010-2014. Reprezentowali oni najczęstsze specjalizacje: choroby wewnętrzne, chirurgię, ginekologię, anestezjologię, neurologię, okulistykę i psychiatrię. Uwzględniono również grupę lekarzy bez specjalizacji. Okazuje się, że różnice są ogromne.

Okazało się, że zarówno w przypadku lekarzy, jak i lekarek anestezjolodzy żyją krócej niż koledzy wszystkich innych specjalizacji,

a różnica ta jest znamienna statystycznie i wynosi 4 lata.


Więcej danych statystycznych tutaj: https://podyplomie.pl/aktualnosci/04483 ... cjalizacja )
Dlaczego anestezjolodzy żyją najkrócej? Bo najdłużej pracują w maskach.
Co na ten temat mówi anestezjolog pan Opara?
"...Tak, przez wiele lat pracowalem jako anestezjolog w Polsce - w szpitalu na Banacha oraz Lindleya; w Australii w Broken Hill.

Powody dla którego anestezjolodzy żyją najkrócej - są bardzo proste do zrozumienia.
Najważniejszym jest oczywiście to, że anestezjolog dużo dłużej w sumie przebywa w masce niż chirurg...
Zakłada maskę, kiedy zaczyna się znieczulenie pacjenta - w tym czasie chirurg czeka na zewnątrz (myje ręce) itd
Potem po operacji, chirurg wychodzi - a anestezjolog musi wybudzić pacjenta, przewieźć go do sali pooperacyjnej...lub do oddziału OIOM - Oddział Intensywnej Opieki Medycznej.
W sumie - anestezjolog moim zdaniem pracuje w masce codziennie - 8 godzin (plus dyżury) a chirurg może 2-3 godziny. Robi 1-2 operacje i idzie na oddział.

Wiadomo: najważniejszą funkcją życia jest oddychanie, które dostarcza tlenu do organizmu. Bez oddychania człowiek może żyć kilka minut.
W maseczce nie można głęboko oddychać, oddycha sie płytko i szybko.

Podam przykład, który podałem już dawno...

Psy oddychają szybko i płytko. W rezultacie bardzo mało tlenu dochodzi do płuc. Dlatego psy żyją: 10 - max 15 lat. Rzadko dłużej.

Innym istotnum czynnikiem szkodliwości pracy anestezjologa jest stress, który w tym zawodzie jest codziennością...

Ale niewątpliwie najważniejszym czynnikiem jest nieprawidłowe oddychanie - własnie dlatego, że większość życie zawodowego w tej
specjalizacji - odbywa się w maseczce...
Większość moich kolegów anezjologów umarło dosyć młodo...właśnie dlatego. Ja przestałem praktykować anestezjologie - wiele lat temu i mam nadzieję jeszcze trochę pożyć".

Mam nadzieję sprawa jest chyba oczywista dla wszystkich. Noszenie masek na dłuższą metę - jest bardzo szkodliwe dla każdego człowieka - powoduje stałe niedotlenienie organizmu - a to skraca długość życia..."
więcej na ten temat tutaj:

http://pospoliteruszenie.org/Anestezjolodzy.html
nadużycie link skomentuj
anthony 04.05.2021 13:48:51
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

cedric
Posty: 7152
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 172
Podziękował: 4326 razy
Otrzymał podziękowanie: 10952 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: cedric » sobota 29 maja 2021, 18:21

skrócone wędzidełko języka u dorosłych a oddychanie prze usta-niższy poziom CO2 i dotlenienia tkanek
https://www.drstevenlin.com/adult-tongu ... nged-life/
https://www.tonguetieinstitute.com/semi ... e-english/
"Dowiedz się, dlaczego oddychanie przez nos jest bardzo ważne
By adminCzerwiec 8, 2016
Ograniczenia ustne i oddychanie przez usta – jaki jest związek i po co zawracać sobie głowę oddychaniem przez nos?

Skrócone wędzidełko języka prowadzi do niskiego ustawienia języka i zachęca do oddychania przez usta.

Trudno jest prawidłowo oddychać przez nos, gdy język znajduje się w dnie jamy ustnej. I odwrotnie, trudno jest oddychać przez usta, gdy język znajduje się w podniebieniu (tam, gdzie powinien być).

Tak więc jednym z dobrych powodów, dla których warto rozważyć zwolnienie z doustnych ograniczeń, jest ułatwienie oddychania przez nos poprzez zachęcanie do lepszej pozycji języka, z językiem znajdującym się w podniebieniu ust w spoczynku.

Dlaczego oddychanie przez nos jest ważne?
Zachęcanie do oddychania normalną objętością powietrza

Oddychanie przez nos zwykle skutkuje oddychaniem minutową objętością powietrza, która jest bliższa fizjologicznej normie. Osoby oddychające przez usta mają tendencję do wdychania zbyt dużej ilości powietrza w stosunku do ich poziomu aktywności. W stanie spoczynku powinniśmy normalnie oddychać około 4-5 litrami powietrza na minutę. Oddychanie większej ilości powietrza na minutę w spoczynku ma tendencję do obniżania poziomu dwutlenku węgla końcowo-pływowego (ETCO2). Zasadniczo oznacza to, że we krwi i płucach mamy mniejszy procent dwutlenku węgla (CO2).

Co zaskakujące, CO2 to nie tylko gaz odpadowy. Niezbędne jest zatrzymanie pewnej ilości we krwi, aby organizm mógł prawidłowo funkcjonować.

Spróbuję wyjaśnić w skrócie, dlaczego istnieje ogromny powód do obaw o niski poziom CO2 we krwi i płucach…. I jest to głównie związane z naszą zdolnością do osiągnięcia dobrego dotlenienia komórkowego.

Dwutlenek węgla – jeden z cudownych gazów natury

CO2 jest środkiem rozszerzającym oskrzela i naczynia krwionośne i jako taki otwiera drogi oddechowe i naczynia krwionośne. Oznacza to, że normalizacja (zwiększenie) poziomu CO2 może obniżyć ciśnienie krwi. Dobrze udokumentowano, że dysfunkcja oddychania może być związana z problemami sercowo-naczyniowymi (1).

Do tego dochodzi efekt Bohra – więc kiedy CO2 jest zwiększone (znormalizowane) poprzez oddychanie mniejszą (normalną) objętością powietrza, hemoglobina łatwiej uwalnia tlen (O2), a tym samym pozwala komórkom, które mogą cierpieć na niedotlenienie komórkowe, lepiej dotlenić.

Ponadto wiemy, że zmiana poziomu CO2 może pomóc w leczeniu przeziębienia (2), a także pomóc zmniejszyć uwalnianie histaminy z komórek tucznych, a więc potencjalnie leczyć katar sienny (3).

Wydawałoby się, że CO2 może być tak samo ważny dla zdrowia jak O2. Po prostu wydaje się, że zyskał złą prasę, być może ze względu na powiązania z globalnym ociepleniem i brudnymi elektrowniami.

Tlen komórkowy jest tak samo ważny jak obecność tlenu we krwi

Wszystkie komórki potrzebują tlenu, a kiedy mają wystarczającą ilość, są mniej zestresowane i lepiej funkcjonują. Każdy typ komórki będzie w różny sposób reagować na brak tlenu (stres) – tak więc komórka wydzielająca śluz może wydzielać więcej śluzu, co może skutkować przekrwieniem. Z czasem może to stać się chronicznym przekrwieniem. Z biegiem czasu to zapalenie może skutkować polipem nosa lub powiększeniem migdałków i migdałków. Chodzi o to, że każda komórka potrzebuje tlenu lub staje się dysfunkcyjna i zestresowana.

Objawy niedotlenienia komórkowego

Objawy braku dotlenienia będą się różnić w zależności od:

(a): genetyczne predyspozycje danej osoby

np.: „gen astmy” prowadzi do skurczu oskrzeli, gdy mięsień gładki, który zwykle utrzymuje drogi oddechowe, nie jest dotleniony (oprócz niskiego CO2 z powodu dysfunkcji oddychania astmatyka).

(b): rodzaj komórki, która cierpi

np. komórka nerwowa cierpiąca na niedotlenienie komórkowe może reagować objawem drętwienia, neuropatii obwodowej lub mrowienia. Z kolei komórka mózgowa z niewystarczającą ilością tlenu wywoła objawy zawrotów głowy - tak jak wtedy, gdy zbyt szybko nadmuchujesz balony na przyjęciu. W powietrzu, którym oddychasz, jest mnóstwo O2. Po prostu tracisz zbyt dużo CO2 do balonu, przez co tlen nie jest skutecznie uwalniany z hemoglobiny (efekt Bohra jak powyżej)

(c): inne czynniki

Istnieje wiele czynników wykraczających poza zakres tego artykułu, które mogą wpływać na objawy, ale pewną rolę będą odgrywać takie czynniki, jak wydłużony czas z brakiem tlenu (przewlekłe niedotlenienie komórkowe w przeciwieństwie do ostrego niedotlenienia komórkowego).

Jak więc oddychający przez usta może stać się oddychającym nosem?

Dobrą wiadomością jest to, że nauka oddychania w inny sposób niż zwykła norma może poprawić poziom ETCO2, a tym samym doprowadzić do lepszego natlenienia komórkowego. Dlatego stan zapalny może się zmniejszyć, a przewlekła niedrożność tkanek miękkich, taka jak uporczywy zatkany nos lub powiększone migdałki, może z czasem ulec poprawie. Wydaje się, że podczas gdy nasze wzorce oddychania mogą się z nawyku pogarszać, mogą również stać się zwyczajowo lepsze dzięki „neuroplastyczności układu oddechowego” (4).

Wydaje się, że im młodsi jesteśmy, tym bardziej jesteśmy wrażliwi na zmiany we wzorcach oddychania (5).

Jednak we wszystkich przedziałach wiekowych odnotowano poprawę wzorców oddychania, przy czym w wielu przypadkach osiągnięto zmniejszenie wielu różnych objawów podczas stosowania wielu różnych technik przekwalifikowania oddechowego.

Jedną z bardziej znanych technik jest metoda Instytutu Butejki (BIM), która koncentruje się na normalizacji wzorców oddychania i okazała się skuteczna w leczeniu astmy i bezdechu sennego, a także szeregu innych objawów (6-8).

Po typowym (5 dniowym) kursie przeszkolenia oddechowego BIM klient jest proszony o wykonanie serii ćwiczeń. Około 1 godziny dziennie ćwiczeń (podzielonych na 5 lub 6 partii po 12 minut) jest potrzebne na każdy okres od 1 miesiąca do 6 miesięcy. Potrzeba czasu, ale z czasem możemy świadomie dokonać niesamowitych zmian w sposobie oddychania, co skutkuje lepszym, bardziej funkcjonalnym podświadomym wzorcem oddychania.

Podczas tych kursów jest coś więcej niż tylko nauka oddychania nosem. Jednak oddychanie przez nos jest kluczowym elementem i jest postrzegane jako niezbędne do poprawy wyników zdrowotnych za pomocą technik oddychania.

Oddychanie przez nos umożliwia również ogrzanie, filtrowanie i nawilżanie powietrza. Ponadto powietrze ma szansę zostać zmieszane z tlenkiem azotu powstającym w zatokach, gdy jest pobierane przez nos (9). Tlenek azotu rozszerza naczynia krwionośne i rozszerza oskrzela (otwiera naczynia krwionośne i drogi oddechowe), a także ma potencjalne inne korzyści zdrowotne, takie jak działanie bakteriobójcze.

Ogólnie rzecz biorąc, oddychanie przez nos jest dla ciebie dobre, a oddychanie przez usta zdecydowanie nie leży w twoim najlepszym interesie. Jeśli cierpisz na zły sen, przekrwienie, niski poziom energii, astmę, chrapanie lub bezdech senny, skontaktuj się ze swoim lekarzem rodzinnym i rozważ zapisanie się na kurs Metody Instytutu Butejki.

Jednak jedną z najlepszych rzeczy, które możesz zrobić dla swojego ciała, jest zachęcanie do oddychania przez nos podczas snu.

Aby to osiągnąć, użyj SleepYstrip i lepiej oddychaj podczas snu. Odwiedź www.sleepystrip.com, aby dowiedzieć się więcej o tym wspaniałym produkcie.

Jak dużym problemem jest zły sen?

Zły sen jest jednym z największych kryzysów zdrowotnych naszych czasów. Około 20% niektórych populacji odnotowuje słabą jakość snu (10), podczas gdy inne badania cytują ponad 50% osób mających słabą jakość snu (11). Może to mieć związek ze współczesnym stylem życia, takim jak nadmierna stymulacja kofeiną, palenie papierosów i stosowanie leków nasennych (11).

Jakie są dostępne metody, aby pomóc w problemach ze snem?

Typowe podejścia do zmniejszania oznak i objawów chrapania i bezdechu sennego obejmują:

Używanie urządzenia do ciągłego dodatniego ciśnienia w drogach oddechowych (CPAP) do wdmuchiwania powietrza do dróg oddechowych
Używanie szyny dentystycznej (MAS), aby pomóc utrzymać dolną szczękę do przodu, aby otworzyć drogi oddechowe
Uvulopalatopharyngoplastyka (operacja podniebienia miękkiego) w celu zaciśnięcia podniebienia miękkiego
Zabieg laserowy napinający podniebienie miękkie
Chociaż wszystkie te zabiegi mogą przynieść pewne korzyści, nie pomagają one bezpośrednio zmienić nawykowego wzorca oddychania. Dlatego też, chociaż sama jakość snu może się poprawić – z wynikającymi z tego korzyściami zdrowotnymi, dysfunkcyjny nawykowy wzorzec oddychania w ciągu dnia może nie zmienić 0w261jc.


Wniosek:

Mam nadzieję, że przyszłość leczenia zaburzeń snu będzie obejmować przynajmniej w części skupienie się na następujących kwestiach:

próby poprawy wzorców oddychania w ciągu dnia i nocy - przy użyciu programów ponownego szkolenia w oddychaniu, takich jak BIM (www.buteyko.info), wraz ze zmianami stylu życia, takimi jak zdrowe nawyki żywieniowe, czy technologia wyświetlania godziny policyjnej późno w nocy.
zachęcanie do zamykania ust w nocy – za pomocą sleepYstrip (www.sleepystrip.com)
uwolnienie restrykcji w jamie ustnej w razie potrzeby – zastosowanie kompleksowego podejścia z chirurgią laserową i korekcją miofunkcyjną z niezbędną pracą z ciałem
łączenie powyższych metod z MAS/CPAP/chirurgią tylko wtedy, gdy powyższe zawiedzie

Więc na zakończenie. Dlaczego nie rozważyć pomocy przy normalnych wzorcach oddychania, zamiast po prostu wymuszać udrożnienie dróg oddechowych za pomocą maszyn i urządzeń?

Kiedy istnieje absolutna potrzeba utrzymania otwartych dróg oddechowych (przy użyciu MAS, CPAP lub operacji), z powodu braku czasu na ponowne szkolenie oddechowe (z BIM) lub z powodu niepowodzenia ponownego szkolenia oddechowego, to przynajmniej powinniśmy upewnić się, że mamy zamknięte usta i język, który może swobodnie odpoczywać w swojej naturalnej pozycji spoczynkowej, abyśmy mogli oddychać przez nos przez całą noc.

Bibliografia:

Han JN, Stegen K, Simkens K, Cauberghs M, Schepers R, Van den Bergh O, Clément J, Van de Woestijne KP, Niestabilność oddychania u pacjentów z zespołem hiperwentylacji i zaburzeniami lękowymi, Eur Respir J 1997; 10: s. 167-176.
Podnoszenie CO2 może zmniejszyć opór nosa i leczyć sezonowy nieżyt nosa. Casale, 2008 J Allergy Clin Immunol. 121, 105-109
Traktowanie komórek tucznych dwutlenkiem węgla hamuje degranulację dzięki nowemu mechanizmowi polegającemu na tłumieniu podwyższonego wewnątrzkomórkowego poziomu wapnia
W. Strider, CG Masterson i PL Durham. Center for Biomedical & Life Sciences, Missouri State University, Springfield, MO, USA
Kontrola oddechowa i plastyczność oddechowa stają się nawykowo nieprzystosowawcze poprzez długoterminową facylitację (LTF). Baker i in. 2001 Plastyczność układu oddechowego: ddziałania różniczkowe ciągłej i epizodycznej hipoksji i hipokapnii. Fiz. Odp., 129, 25-35
Marcus i in. Aspekty Rozwojowe Górnych Oddechowych Dróg Oddechowych – Sprawozdanie z warsztatów NHLBI, 5-6 marca 2009 Proc Am Thorac Soc, 15, 6
Bowler SD, Green A, Mitchell CA, Techniki oddychania Butejki w astmie: ślepa randomizowana, kontrolowana próba, Med J of Australia 1998; 169: s. 575-578.
Patrick McHugh, Fergus Aitcheson, Bruce Duncan i Frank Houghton Buteyko Technika oddechowa na astmę: skuteczna interwencja NZMJ 12 grudnia 2003 V 116 nr 1187
Zahra Mohamed Hassan, Nermine Mounir Riad, Fatma Hassan Ahmed. Wpływ techniki oddychania Butejki na pacjentów z astmą oskrzelową. Egipski Dziennik Chorób Klatki Piersiowej i Gruźlicy (2012) 61, 235–241
Wysoka produkcja tlenku azotu w ludzkich zatokach przynosowych. Lundberg JO, Farkas-Szallasi T, Weitzberg E, Rinder J, Lidholm J, Anggaard A, Hokfelt T, Lundberg JM, Alving K. Nat Med 1995 kwiecień; 1 (4): 370-3.
Częstość występowania złej jakości snu i jej związek ze wskaźnikiem masy ciała wśród nastolatków: dowody z Tajwanu. Sch Zdrowie. 2013 sierpień;83(8):582-8.
Epidemiologia jakości snu, wzorce snu, spożycie napojów zawierających kofeinę i używanie khatu wśród etiopskich studentów. Seblewengel Lemma, Sheila V. Patel, Yared A. Tarekegn, Mahlet G. Tadesse, Yemane Berhane Bizu Gelaye i Michelle A. Williams. Addis Continental Institute of Public Health, Addis Abeba, Etiopia. Multidyscyplinarny Międzynarodowy Program Szkoleniowy Badań, Wydział Epidemiologii, Harvard School of Public Health, 677 Huntington Avenue, Kresge 501, Boston, MA 02115, USA. Wydział Matematyki i Statystyki, Georgetown University, Washington, DC 20057, USA"
0 x



Awatar użytkownika
Basia7
Posty: 1073
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 01:06
x 42
x 101
Podziękował: 2353 razy
Otrzymał podziękowanie: 2423 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: Basia7 » sobota 29 maja 2021, 22:44

Niedawno usłyszałam fajne ćwiczenie na oddychanie:

Zrobić 3 wdechy przez nos, wypuścić przez usta,

po następnym 4 wdechu powiedzieć ODDYCHAM BY NABRAĆ TLENU

i tak kilka razy powtórzyć.

Podobno wtedy właśnie CO2 fajnie się równoważy.

Podobne ćwiczenie zalecał J. Zięba ale trzeba wstrzymać oddech na kilka sekund
a potem wypuścić ustami i jest to mniej komfortowe, przynajmniej dla mnie.

Sprawdziłam na sobie i polecam :D
1 x



cedric
Posty: 7152
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 172
Podziękował: 4326 razy
Otrzymał podziękowanie: 10952 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 18 sie 2021, 13:32

K2 "na tlenie" czy bez, ułatwienie czy doping w alpiniźmie
0 x



cedric
Posty: 7152
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 172
Podziękował: 4326 razy
Otrzymał podziękowanie: 10952 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 25 sie 2021, 00:07

Re: Coronawirus
Trochę pogrzebałem w badaniach i wyszły ciekawe rzeczy.
Tzw. covid jest związany z nadmierną produkcją hialuronianu/wody w płucach , dusznością ,utrudnieniem wymiany gazowej , włóknieniem płuc. Niskoczasteczkowy (LM) ujemnie naładowany HA(hyalurinic acid) powoduje uszkodzenia w ARDS, natomiast wielkocząsteczkowy HA o ładunku dodatnim działa protekcyjnie/przeciwzapalnie. Respiratory zwiększają niskoczasteczkowy HA pogarszając stan pacjenta i zwiększając uszkodzenia.
Hialuronian , w przeciwieństwie do innych glukozoaminoglikanów nie zawiera siarczanu, działającego protekcyjnie na glikokaliks endotelium.
Tym , co moze indukować hialuronian (LMHA) jest … HIPOKSJA (maseczkowa?).
Hipoksja (maseczkowa?) , co jest oczywiste stymuluje też angiogenezę (nowotworową?)


https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16594159/
„Adv Exp Med Biol
. 2005; 566: 249-56. doi: 10.1007 / 0-387-26206-7_33.
Zmiany hialuronianu i hialuronidazy wywołane niedotlenieniem
Feng Gao, Paul Okunieff, Zeqiu Han, Ivan Ding, Luping Wang, Weimin Liu, Jiaying Zhang, Shanmin Yang, Jinguo Chen, Charles B Underhill, Sunghee Kim, Lurong Zhang
PMID: 16594159 DOI: 10.1007 / 0-387-26206-7_33
Abstrakt
Hialuronian (HA), duży ujemnie naładowany polisacharyd, jest głównym składnikiem błony podstawnej naczynia. HA jest wyrażany przez różne komórki, w tym komórki nowotworowe i śródbłonkowe. Postawiliśmy hipotezę, że HA może być regulowany w górę przez niedotlenienie w celu wzmocnienia tworzenia naczyń. Aby określić wpływ niedotlenienia na produkcję HA, komórki nowotworowe traktowano albo samą pożywką (kontrola), albo induktorem niedotlenienia (CoCl lub NaN3) przez 24 godziny. Następnie mierzono poziom HA w pożywce za pomocą testu ELISA. Wyniki pokazały, że zarówno CoCl, jak i NaN3 indukowały produkcję HA. Ponieważ postać HA o niskiej masie cząsteczkowej (SMW) ma właściwości proangiogenne, zbadaliśmy, czy indukowany niedotlenieniem HA może zostać przetworzony w SMW. W warunkach niedotlenienia aktywność hialuronidazy, enzymu odpowiedzialnego za degradację HA, mierzono w teście podobnym do testu ELISA. Wykazano, że aktywność hialuronidazy jest zwiększana przez niedotlenienie, a ponadto może pełnić funkcję przetwarzania HA w SMW. Ponadto niedotlenione obszary tkanek guza były silnie wybarwione biotynylowanymi białkami wiążącymi HA, co wskazuje, że poziom HA był wysoki w porównaniu z obszarami tlenowymi. Badanie to pokazuje, że niedotlenienie może stymulować produkcję kwasu hialuronowego i aktywność hialuronidazy, co może sprzyjać angiogenezie jako mechanizmowi kompensacji niedotlenienia ”.

https://ccforum.biomedcentral.com/artic ... 017-1895-7
Kwas hialuronowy jest związany z dysfunkcją narządów w zespole ostrej niewydolności oddechowej […]
Zbadaliśmy sparowane próbki surowicy i płynu z płukania oskrzelowo-pęcherzykowego (BALF) otrzymane w ciągu 48 godzin od rozpoznania ARDS. Oceniliśmy związek poziomów HA w surowicy i BALF z miejscowymi (punktacja uszkodzenia płuc (LIS)) i systemowymi (wynik oceny niewydolności narządów sekwencyjnych (SOFA)) miarami dysfunkcji narządów z analizą regresji dostosowaną do wieku, płci, rasy, grupy leczonej i czynnik ryzyka dla ARDS. […]
Wnioski
Podwyższone poziomy HA w pęcherzykach płucnych są związane z LIS, podczas gdy poziomy krążące są związane zarówno z urazem płuc, jak i wynikami SOFA. Odkrycia te sugerują, że kwas hialuronowy może odgrywać potencjalną rolę zarówno w dysfunkcji miejscowej, jak i ogólnoustrojowej narządów u pacjentów z ARDS. […]
Kwas hialuronowy (HA) - niesiarczanowany glikozaminoglikan złożony z powtarzających się jednostek disacharydowych kwasu D-glukuronowego i N-acetyloglukozaminy - jest ważnym składnikiem macierzy zewnątrzkomórkowej i jest wszechobecny w miąższu płuc u ludzi [7]. […]
Wykazano, że sama hipoksemia zwiększa syntezę HA i aktywność hialuronidazy [13] oraz zwiększa ekspresję endogennego receptora HA, CD44 [14]. ”

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2575591/
„Wentylacja mechaniczna z nawet umiarkowanymi objętościami oddechowymi synergistycznie zwiększa uszkodzenie płuc w przebiegu posocznicy i jest związana z prozapalną produkcją hialuronianu o małej masie cząsteczkowej. W przeciwieństwie do tego stwierdzono, że hialuronian o dużej masie cząsteczkowej (HMW HA) ma działanie przeciwzapalne. Postawiliśmy hipotezę, że HMW HA hamuje uszkodzenie płuc związane z posocznicą i wentylacją mechaniczną. […]
Korzystne działanie hialuronianu było częściowo zależne od dodatniego ładunku związku.
Wnioski
HMW HA może okazać się skuteczną strategią leczenia urazów płuc wywołanych sepsą przy zastosowaniu wentylacji mechanicznej ”.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22701723/
„Streszczenie
Wstęp: Resuscytacja noworodka przy użyciu 100% tlenu wiąże się ze stresem oksydacyjno-azotowym i stanem zapalnym. Mechanizmy są niejasne. Hialuronian (HA) ulega fragmentacji do niskocząsteczkowej (LMW) pod wpływem stresu oksydacyjno-nitracyjnego i może sprzyjać stanom zapalnym. Zbadaliśmy wpływ 100% tlenowej resuscytacji i leczenia przeciwutleniaczem, N-acetylocysteiną (NAC), na 3-nitrotyrozynę płuc (3-NT), LMW HA, stan zapalny, TNFα i IL1ß w modelu resuscytacji nowonarodzonej świni. [ …]

Zawartość neutrofili i makrofagów w płucach oraz TNFα i IL1β w surowicy były wyższe u zwierząt z LMW niż u zwierząt z HMW HA w płucach. Leczenie zwierząt ze 100% tlenem ze stresem azotowym blokującym NAC, konserwowanym HMW HA i zmniejszonym stanem zapalnym. In vitro peroksynitryt był zdolny do fragmentacji HA, a makrofagi stymulowane LMW HA zwiększały ekspresję TNFα i IL1β.

Wnioski i znaczenie: W porównaniu z 21%, resuscytacja ze 100% tlenem skutkowała zwiększeniem nadtlenoazotynu, fragmentacją HA, stanem zapalnym, a także ekspresją TNFα i IL1ß. Leczenie antyoksydantami zapobiegło ekspresji nadtlenoazotynu, degradacji HA, a także zablokowało wzrost zapalnych i zapalnych cytokin. Wyniki te zapewniają wgląd w potencjalne m. Inmechanizmy, za pomocą których ekspozycja na hiperoksję powoduje ogólnoustrojowe zapalenie ”.

https://www.medrxiv.org/content/10.1101 ... 1.full.pdf
„Streszczenie
Infekcje dróg oddechowych COVID-19 są związane z obfitymi, przylegającymi wydzielinami oddechowymi, które zwiększaają się przez
przewlekłą wentylację i przyczyniają się do zachorowalności i śmiertelności spowodowanej chorobą. Postawiliśmy hipotezę,
że hialuronian, glikozaminoglikan macierzy zewnątrzkomórkowej, wytwarzany w miejscach aktywnego zapalenia
sprzyja obrzękowi w innych warunkach, może być składnikiem tych wydzielin. Aby to sprawdzić,
zbadaliśmy wydzieliny z dróg oddechowych zebrane od ośmiu zaintubowanych pacjentów z COVID-19, sześciu kontrolnych
pacjenci z mukowiscydozą (mukowiscydoza), inną chorobą układu oddechowego, również związaną z grubymi zrostami
wydzieliny i osiem zdrowych kontroli. W tym zestawie próbek stwierdziliśmy, że zawartość hialuronianu jest zwiększona
około 20-krotnie zarówno u pacjentów z mukowiscydozą, jak i COVID-19 w porównaniu ze zdrowymi osobami kontrolnymi. Hialuronian w
Próbki COVID-19 składały się z fragmentów o niskiej masie cząsteczkowej, z których najsilniej występowała forma hialuronianu
związane z funkcjami prozapalnymi. Hialuronian jest podobnie obfity w skrawkach histologicznych z
tkanki płuc ze zwłok od pacjentów z COVID-19. Te odkrycia wskazują na udział hialuronianu w gęstym układzie oddechowym
wydzieliny charakterystyczne dla zakażenia COVID-19. Powinny być takie strategie terapeutyczne ukierunkowane na hialuronian
dalej badane pod kątem potencjalnego zastosowania u pacjentów z COVID-19. […]
Po uszkodzeniu tkanki, stresie oksydacyjnym, sile mechanicznej i degradacji enzymatycznej
hialuronidazy, rozkładają wysokocząsteczkowy (~ 107 Da) HA na mniejszy niskocząsteczkowy (~ 105 Da)
HA24,25. Wiadomo, że te fragmenty HA działają jako endogenny wzór molekularny związany z niebezpieczeństwem
cząsteczki (DAMP), które wyzwalają odpowiedzi zapalne, poprzez sygnalizację TLR2 i TLR4
promowanie stanu zapalnego 26-29. Razem te dowody sugerują, że nagromadzone fragmenty HA mogą promować
zarówno miejscowe zapalenie, jak i dalsza synteza HA w płucach ”

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7868638/
Odkryte role hialuronianu w ciężkim COVID-19 […]
Wejście SARS-CoV2 powoduje obniżenie poziomu ACE2, co powoduje rozregulowanie RAAS (Bourgonje i in., 2020 [5]). W szczególności RAAS jest układem hormonalnym, który reguluje kluczowe procesy fizjologiczne organizmu, w tym ciśnienie krwi, równowagę płynów i elektrolitów, układowy opór naczyniowy i wzrost tkanek. […]

Dysfunkcja śródbłonka
Burza cytokin powoduje niekontrolowany stan zapalny, który prowadzi do uszkodzenia komórek śródbłonka płuc, a następnie wycieku z naczyń włosowatych płuc, prowadząc w ten sposób do obrzęku śródmiąższowego i płucnego. Ponadto powoduje również zapalenie śródbłonka, po którym następuje zniszczenie glikokaliksu śródbłonka (EG). W warunkach fizjologicznych EG pełni kluczową rolę w nadawaniu integralności naczyń, np. ograniczaniu przestrzeni między krwią a śródbłonkiem, jak również kontrolowaniu przepuszczalności naczyń. EG również moduluje stan zapalny i zakrzepicę, ograniczając adhezję płytek krwi i leukocytów. Co ważniejsze, EG reaguje na przepływ krwi przez mechanosensję poprzez transdukcję naprężenia ścinającego (Dogne i Flamion, 2020 [11]; Dogne i in., 2018 [12]). Funkcje te zostaną rozregulowane w niekontrolowanym stanie zapalnym i doprowadzą do przecieku naczyniowego. Ponadto zapalenie śródbłonka naczyniowego aktywuje kaskadę krzepnięcia poprzez zmniejszenie fibrynolizy i trombiny, powodując w ten sposób odkładanie się mikrozakrzepów, dysfunkcję mikronaczyń i skurcz naczyń (Fraser i wsp., 2020 [15]). Wszystkie te procesy przyspieszają rekrutację neutrofili i infiltrację do płuc, prowadząc do uszkodzenia pneumocytów. Poziom wymiany gazowej i środka powierzchniowo czynnego ulegnie deprecjacji wynikającej z braku pneumocytów typu I i II oraz dysfunkcji mikronaczyń. Obrzęk międzystodowy i pęcherzykowy w połączeniu z zapadnięciem się pęcherzyków płucnych powodują niedopasowanie wentylacji do perfuzji, po którym następuje przeciek śródpłucny, niedotlenienie i niewydolność oddechowa. „

Na podstawie poniższego mozna powiedzieć , ze hipoksja była zaplanowanym mechanizmem dla osób z niskim statusem antyoksydacyjnym/nadmiarem żelaza/PUFA/niedoborem lizyny, a władze mogły uczestniczyć w ludobójstwie.
0 x



Awatar użytkownika
Kalishinger
Posty: 1
Rejestracja: piątek 27 sie 2021, 11:10
Lokalizacja: Lublin
Otrzymał podziękowanie: 2 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: Kalishinger » piątek 27 sie 2021, 11:22

Dzięki chłopaki, przeczytałem te wszystkie artykuły i zapomniałem jak się normalnie oddycha . Za każdym razem, gdy oddycham, myślę o tym :)
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 7298
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1337
x 375
Podziękował: 13431 razy
Otrzymał podziękowanie: 13483 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: chanell » piątek 27 sie 2021, 11:51

Kalishinger pisze:
piątek 27 sie 2021, 11:22
Dzięki chłopaki, przeczytałem te wszystkie artykuły i zapomniałem jak się normalnie oddycha . Za każdym razem, gdy oddycham, myślę o tym :)
Witaj na forum :) Wykonałeś dużą pracę czytając cały ten temat .Powodzenia w prawidłowym oddychaniu :)
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
Basia7
Posty: 1073
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 01:06
x 42
x 101
Podziękował: 2353 razy
Otrzymał podziękowanie: 2423 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: Basia7 » piątek 22 paź 2021, 22:00

TLENEK AZOTU - CZĄSTECZKA ŻYCIA
https://www.youtube.com/watch?v=pnKavVNKUyM
0 x



cedric
Posty: 7152
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 172
Podziękował: 4326 razy
Otrzymał podziękowanie: 10952 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 26 lis 2021, 12:56

Zwiększanie (endogennego) CO2 lub egzogennego dotlenia organizm, co wielokrotnie wspominałem, ale przy covidzie się zapomina i mówi tylko o podawaniu tlenu
https://akademiawitalnosci.pl/jak-oddychac/
“Zdrowy człowiek powinien posiadać ok. 6-6,5% CO2 w ustroju.
Poziom CO2 mniejszy niż 3,5% oznacza śmierć organizmu.
U osób starszych lub z chorobami przewlekłymi jest to od 3,6%-4,5% i jest to już tzw. strefa chorób.”
0 x



cedric
Posty: 7152
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 172
Podziękował: 4326 razy
Otrzymał podziękowanie: 10952 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 28 lis 2021, 15:36

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34585544/
Niektóre immunologiczne skutki stosowania masek na twarz podczas pandemii COVID-19
Rojan G M Al-Allaff, Sura M Y Al-Taee, Soher T D Baker
PMID: 34585544 DOI: 10.3923/pjbs.2021.920.927
Abstrakt
Światowa Organizacja Zdrowia zaleciła noszenie masek na twarz. [...] celem badania było śledzenie wpływu noszenia masek na reakcje immunologiczne. [...] Nosili maski na twarz w pracy przez ponad 8 miesięcy przez średnio 6 godzin dziennie. Próba kontrolna obejmowała 40 zdrowych osób, które nosiły maski przez bardzo krótki czas. Wszystkie próbki przeszły testy immunologiczne i fizjologiczne w celu zbadania skutków noszenia masek przez dłuższy czas w ramach tych parametrów. Wyniki wykazały znaczny spadek całkowitej liczby białych krwinek i bezwzględnej liczby neutrofili, limfocytów, monocytów i aktywności fagocytów. Jednak nastąpił znaczny wzrost bezwzględnej liczby eozynofilów u uczestników w porównaniu z kontrolą. Wyniki sugerują również, że nie było istotnych różnic w IgE, stężeniu hemoglobiny i nasyceniu krwi u uczestników, którzy nosili maski przez ponad 6 godzin w porównaniu z grupą kontrolną. Wyniki wykazały znaczny wzrost częstości tętna u uczestników, którzy nosili maski przez ponad 6 godzin w porównaniu z grupą kontrolną. Wyniki wykazały również silny współczynnik korelacji między czasem noszenia masek a niektórymi parametrami immunologicznymi, hematologicznymi. Noszenie masek przez długi czas zmienia parametry immunologiczne, które inicjują odpowiedź immunologiczną, czyniąc organizm słabszym w swojej odporności na czynniki zakaźne.
0 x



cedric
Posty: 7152
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 172
Podziękował: 4326 razy
Otrzymał podziękowanie: 10952 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 31 sie 2022, 20:57

terapia tlenem,respiratory są prawdopodobie w czołówce czynników postarzajacych płuca
https://www.nutranews.org/sujet.pl?id=1475
" W jakim wieku są twoje płuca? Opowieść o tym, jak się starzeją i co możesz zrobić, aby to spowolnić

Czy wiesz, że ze wszystkich Twoich organów to właśnie płuca starzeją się jako pierwsze? Podobnie jak skóra, są one narażone na najwyższe ciśnienie parcjalne tlenu występujące w organizmie. A jak wiemy, tlen jest dobrze poznanym czynnikiem w procesie starzenia się.

Wszystkie zwierzęta potrzebują tlenu do produkcji energii, ale mechanizm, który się z tym wiąże jest wadliwy: prowadzi do powstawania potencjalnie toksycznych produktów odpadowych zwanych reaktywnymi formami tlenu (ROS). ROS mają tendencję do zmieniania wszystkich składników komórkowych, które otaczają i dlatego do obrony przed nimi potrzebny jest stały dopływ antyoksydacyjnej "broni" - antyoksydantów, które są albo produkowane przez sam organizm, albo spożywane z pożywienia, które spożywamy.
Niestety, czasami doświadczamy chwilowego lub bardziej trwałego wzrostu liczby ROS (na przykład w przypadku infekcji, chorób przewlekłych, narażenia na zanieczyszczenie powietrza lub palenia tytoniu), a nasze rezerwy antyoksydacyjne stają się przytłoczone. To właśnie ten brak równowagi umożliwia ROS atakowanie otaczających tkanek1, a nie trzeba dodawać, że tkanka płucna jest pierwsza na linii ognia. Co więcej, nabłonek dróg oddechowych jest szczególnie narażony, ponieważ enzymy antyoksydacyjne są słabo wyrażone w tych komórkach2.
Często takie zakłócenia równowagi są tylko tymczasowe, ale gdy złożymy je wszystkie razem, staje się jasne, że długotrwałe szkody mogą narastać. Im większy jest poziom uszkodzeń, tym mniej skuteczna staje się nasza obrona antyoksydacyjna (ponieważ 'instrukcje' jej wytwarzania stają się nieczytelne) i tym bardziej przyspiesza się proces starzenia!

Normalne" starzenie się płuc rozpoczyna się w wieku 30 lat.

Co by się stało, gdyby ludzie byli narażeni na działanie atmosfery składającej się wyłącznie z tlenu? Badania wykazały, że uszkodzenia płuc rozwijają się szybko w błonie pęcherzykowo-kapilarnej lub barierze krew-powietrze, a do wywołania zespołu ostrej niewydolności oddechowej wystarczą zaledwie 24 godziny3. Toksyczność ta wynika głównie z wytwarzania ROS w stężeniach przekraczających zdolność antyoksydacyjną organizmu. Te produkty odpadowe powodują przytłaczające uszkodzenia, które wyzwalają silną reakcję zapalną.
W normalnych stężeniach atmosferycznych, jednak, szkody spowodowane nigdy nie jest tak poważne, tak długo, jak systemy antyoksydacyjne organizmu działają skutecznie, aby utrzymać je do minimum. Jednak w dłuższym okresie czasu, niewielkie ilości uszkodzeń kumulują się i stają się znaczące: jest to proces starzenia się w praktyce. Telomery (związane z długowiecznością) ulegają skróceniu, mechanizmy naprawcze działają mniej efektywnie, a systemy antyoksydacyjne stają się wadliwe - wszystko to nasila skutki starzenia. Tkanka płucna jest mniej elastyczna i bardziej przepuszczalna: od 30. roku życia natężona objętość wydechowa w ciągu jednej sekundy (FEV1) zmniejsza się średnio o 30 ml na rok, przy czym tempo spadku przyspiesza z czasem4-5. Maksymalne zużycie tlenu spada z 45ml/min/kg w wieku 20 lat do 18ml/min/kg w wieku 80 lat (spadek o 60%) 6-7.
Te liczby są dramatyczne, ale nie odzwierciedlają rzeczywistości. W rzeczywistości Twoje płuca rzadko są w tym samym wieku chronologicznym co Ty. Na ten naturalny proces wpływa wiele innych czynników, do tego stopnia, że osoby w wieku 35 lat mogą mieć parę "starszych" płuc. Genetyka odgrywa oczywiście pewną rolę, ale zdecydowanie najważniejszymi czynnikami są zanieczyszczenia powietrza (zwłaszcza cząstki stałe z silników Diesla i ozon) oraz palenie papierosów8-9: szacuje się, że w płucach starszych palaczy poziom ROS jest czterokrotnie wyższy niż w płucach starszych osób niepalących2. Jest to znacząca różnica, która przyczynia się do szybkiego starzenia się płuc, zwłaszcza że aktywność antyoksydacyjna makrofagów pęcherzykowych maleje z czasem w wyniku palenia.

Jak można spowolnić ten spadek?

Oprócz natychmiastowego rzucenia palenia istnieją dwa kluczowe sposoby na powstrzymanie tego niepożądanego odliczania: aktywność fizyczna i spożywanie antyoksydantów w celu neutralizacji ROS. Aktywność fizyczna10 w każdym wieku odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu i poprawie wydolności oddechowej. Każdy, kto zdecyduje się zrobić krok do przodu, przestać być nieaktywnym i zacząć uprawiać sport odpowiedni do wieku, natychmiast poprawi stan swoich płuc i spowolni spadek. Trzeba jednak przyznać, że czasami wydolność oddechowa spada do tego stopnia, że ćwiczenia nie są już możliwe lub stają się zbyt trudne. Takiego stanu rzeczy należy za wszelką cenę unikać, aby nie wpaść w spiralę przyspieszonego starzenia się.
Innym sposobem walki ze starzeniem się płuc jest zwiększenie spożycia antyoksydantów. Nowe badanie11 opublikowane w grudniu 2017 roku pokazuje, że spożywanie co najmniej trzech porcji świeżych owoców dziennie, w szczególności pomidorów i jabłek, znacząco spowalnia naturalne starzenie się płuc i w pewnym stopniu pomaga naprawić istniejące uszkodzenia. Według badania, korzyści były jeszcze bardziej wyraźne u palaczy i byłych palaczy.

Przetłumaczono z www.DeepL.com/Translator (wersja darmowa)

Wyniki te są zgodne z wynikami badań innych naukowców, którzy stwierdzili, że spożycie polifenoli i karotenoidów, dwóch głównych grup fitoskładników o właściwościach przeciwutleniających, wiąże się z lepszą czynnością płuc i zatrzymaniem spadku czynności płuc12-15. Trudno się temu dziwić, jeśli wiemy, że te fitoskładniki są przeciwutleniaczami produkowanymi przez rośliny w celu ochrony przed agresorami (owady, choroby, promienie UV) i są wystarczająco atrakcyjne, aby zachęcić zwierzęta do jedzenia ich owoców. Chociaż istnieje wiele rodzajów fitoskładników, badanie sugeruje, że następujące dwa są szczególnie cenne pod względem ochrony tkanki płucnej:
Flawonoidy, rodzaj polifenoli. Naukowcy stojący za wspomnianym wyżej badaniem uważają, że korzyści zapewniane przez jabłka wynikają z ich zawartości flawonoidów. Te antyoksydacyjne fitoskładniki znajdują się w różnych owocach, a także w suplementach takich jak Apple Polyphenols.
Likopen - rodzaj karotenoidu. Występuje obficie w pomidorach, które jak wykazało badanie były najbardziej skuteczne w walce z osłabieniem układu oddechowego.
Suplementy likopenu są dostępne przede wszystkim w celu zapobiegania chorobom i starzeniu się komórek.
Badania wykazały również znaczenie łączenia tych antyoksydantów w celu skorzystania z ich synergicznego działania. W praktyce oznacza to spożywanie dużej ilości świeżych owoców i warzyw, chociaż takie dane naukowe są również wykorzystywane do formułowania suplementów, takich jak AntiOxidant Synergy, który łączy naturalne ekstrakty z licznymi polifenolami i karotenoidami.
Nigdy nie jest więc za późno, by walczyć z tym spadkiem, zwłaszcza gdy dotyczy on tak istotnej czynności jak oddychanie. Dobra funkcja układu oddechowego jest niezbędna do utrzymania umiarkowanej aktywności fizycznej, która wpływa na prawie wszystkie funkcje organizmu, w tym jakość odpowiedzi immunologicznej i długowieczność.


Referencje"

Przetłumaczono z www.DeepL.com/Translator (wersja darmowa)
0 x



cedric
Posty: 7152
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 172
Podziękował: 4326 razy
Otrzymał podziękowanie: 10952 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 14 wrz 2022, 15:15

Donosowy CO2 w leczecniu neuralgii nerwu trójdzielnego, mozna to prawdobodobnie robić domowym sposobem wprowadzając np. CO2 do worka i rurką do jednego otworu nosowego
https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT02473016
"
Eksperymentalne: Leczenie
Wszyscy uczestnicy otrzymają zarówno lek aktywny (system dostarczania leków za pomocą dwutlenku węgla), jak i placebo. Jest to badanie z pojedynczą ślepą próbą, więc uczestnicy nie będą znali kolejności. Uczestnicy otrzymają 3 dawki leku aktywnego i 3 dawki placebo. Jedna dawka to 60-sekundowe podanie CO2 lub placebo. Według uznania badacza, uczestnicy mogą otrzymać do 3 dodatkowych dawek CO2.
Lek: Carbon Dioxide Drug Delivery System (CDDS)
Dawki będą podawane do nozdrza po stronie epizodu trójdzielnego [nozdrze ipsilateralne].
Inne nazwy:
Nasal CO2
Nasalny dwutlenek węgla"

Przetłumaczono z www.DeepL.com/Translator (wersja darmowa)
0 x



cedric
Posty: 7152
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 172
Podziękował: 4326 razy
Otrzymał podziękowanie: 10952 razy

Re: ODDYCHANIE

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 20 lis 2022, 21:09

https://drlesliekorn.com/2021/04/top-6- ... es-type-2/
" Zastosowanie rytmu ultradianowego w naszym życiu jest ważnym krokiem w odzyskiwaniu traumy. Kiedy doświadczamy złożonej traumy lub PTSD, nasze rytmy są w niebezpieczeństwie, a jedną z metod samoopieki jest odpoczynek i oddychanie z powrotem do równowagi. Ale czym jest rytm ultradianowy?

Rytm ultradianowy jest naturalną rytmiczną reakcją uzdrawiającą umysłu/ciała. Jest to 90-120-minutowy cykl odpoczynku i aktywności półkul mózgowych, który występuje w ramach większego 24-godzinnego rytmu okołodobowego. Rytm ten odpowiada zmianom, które występują co 90-120 minut w naturalnej dominacji półkul mózgowych, a zmiany te współgrają ze zmianami dominacji nosa. Podczas 90-minutowego cyklu (ultradian) jedna półkula mózgu jest bardziej aktywna, a przeciwległe nozdrze jest bardziej "otwarte" (mniej zatłoczone) niż drugie. Werntz (1981) wykazał, że "otwarte" nozdrza korelowały z przeciwną stroną mózgu podczas jej fazy dominacji i w ten sposób były "oknami", które ujawniały fazę odpoczynku/aktywności, znaną również jako parasympatyczna/sympatyczna oscylacja półkul mózgowych (Rossi, 1986) w dowolnym momencie.


Ta obserwacja zapewniła ważne fizjologiczne powiązanie ze starożytną nauką jogi pranajamy, która opiera się na metodach oddychania specyficznych dla nozdrzy w celu zmiany świadomości, częściowo poprzez aktywację prawej lub lewej półkuli. Odkrycie to daje również wgląd w mechanizmy lecznicze transu, hipnozy i stanów medytacyjnych. Słowo pranajama pochodzi od podstawowego słowa prana, które odnosi się do siły życiowej. Bardziej niż tlen, jest ona uważana za siłę Ducha: oddech bogów i bogiń.

Według uczonych jogi z II wieku p.n.e. "Jeśli kontrolujesz oddech, kontrolujesz umysł". Uzyskanie kontroli nad oddechem poprzez określone ćwiczenia jest centralnym elementem regulacji autonomicznego układu nerwowego. Pranajama i inne ćwiczenia oddechowe stanowią podstawę do samoopieki i przywrócenia rytmu ultradianowego.

Najwidoczniej Anaksymenes, grecki filozof z VI wieku przed naszą erą, miał podobny pogląd, sugerując: Jak nasze dusze będące powietrzem trzymają nas razem, tak oddech i powietrze obejmują cały wszechświat. W języku hiszpańskim słowa espiritu i respirar oznaczają odpowiednio: duch i oddychać, i są związane z "inspiracją". Hebrajscy mistycy nazywają ją ruach, Chińczycy - chi, a Grecy - pneuma (pneumon znaczy płuca). Mówi się, że Prana przepływa przez ciało w kanałach zwanych nadis, które odpowiadają meridianom akupunktury. Główne nadis to ida, pingala i shushumna, wspomniana wcześniej w odniesieniu do kaduceusza. W jodze ida (yin) odpowiada lewemu nozdrzu i prawej półkuli mózgu. Pingala (yang) odpowiada prawemu nozdrzu i lewej półkuli.

Nawet gdy oddychanie nie jest głównym celem przywrócenia rytmu ultradianowego, zwykły 20-40-minutowy okres odpoczynku 1-2 razy w ciągu dnia ma działanie regenerujące. Popołudniowa drzemka lub sjesta, która szybko zanika we wszystkich kulturach, może być łącznikiem naszych przodków, którzy dobrze znali regenerującą moc odpoczynku, aby zresetować rytmy mózgu w środku każdego dnia.

Następnym razem, gdy poczujesz się pobudzony, wykonaj kilka jogicznych ćwiczeń oddechowych!

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, zapewniam kompleksowe podejście do rytmów okołodobowych i ultradobowych oraz jogicznego oddychania dla zdrowia psychicznego w moim 19-godzinnym Certyfikacie z Medycyny Żywieniowej i Integracyjnej dla specjalistów zdrowia psychicznego.

Referencje
Werntz, D. (1981). Aktywność półkul mózgowych i autonomicznej funkcji nerwowej. (Praca doktorska). San Diego, CA: University of California.

Rossi, E. L. (1986). Psychobiologia uzdrawiania umysłu i ciała: Nowe koncepcje hipnozy terapeutycznej. New York: Norton."

Przetłumaczono z www.DeepL.com/Translator (wersja darmowa)
0 x



ODPOWIEDZ