Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Czas i linie czasowe

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6283
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 979
x 307
Podziękował: 11116 razy
Otrzymał podziękowanie: 11656 razy

Re: Czas i linie czasowe

Nieprzeczytany post autor: chanell » piątek 01 kwie 2016, 21:42

Alternatywne linie czasu.Gwiezdne wrota w Iraku - Henry Deacon

https://youtu.be/XFE0fXtl38I

poznajecie ten głos ? ;)
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12319
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 865
x 273
Podziękował: 12024 razy
Otrzymał podziękowanie: 18444 razy

Re: Czas i linie czasowe

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 23 sie 2019, 03:14

0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12319
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 865
x 273
Podziękował: 12024 razy
Otrzymał podziękowanie: 18444 razy

Re: Czas i linie czasowe

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 24 gru 2019, 12:59

Przeszłość i przyszłość istnieją jednocześnie. Wykrocz poza linerane postrzeganie czasu i otwórz się na wielowymiarową świadomość.
Posted on 24 grudnia 2019
Obrazek

W tym poście chciałbym przedstawić wgląd, który wyjaśnia, jakim więzieniem i ograniczeniem dla naszej świadomości jest linearne postrzeganie czasu, w kontekście tego, czym naprawdę jest wielowymiarowa rzeczywistość. Odnosi się to bezpośrednio do kreowania przez nas naszego życia.

Linearna percepcja czasu sprawia, że uznajemy, że to, co nazywamy przyszłością, dopiero nadejdzie, jeszcze nie istnieje, dopiero się wykształci. Mianowicie, sprawia, że żyjemy w głębokim przeświadczeniu, że to, co chcemy osiągać w swoim życiu – nasza ustalona i upragniona wersja przyszłości – nie istnieje, musi nastąpić szereg rzeczy, musimy włożyć w to swoje działanie, aż w końcu ostatecznie, wersja ta stanie się czymś realnym, powstanie, narodzi się. Dopóki jej nie ma, to nie istnieje, jest tylko mentalnym wyobrażeniem itd.

Takie postrzeganie jest jedynie uwarunkowaniem i ograniczeniem, jakiemu podlega nasza świadomość w trzecim wymiarze, a świadomość wielowymiarowa ukazuje głębszą perspektywę, w której zawarta jest prawda, że wszystko istnieje jednocześnie w teraz. Dla naszego trzeciowymiarowego umysłu jest to nie do pojęcia, brzmi jak fikcja i czysta abstrakcja. Dzieje się tak wyłącznie dlatego, że widzimy rzeczywistość w bardzo ograniczonym zakresie, co fajnie pomaga zrozumieć analogia do płaszczaków.

Wyobraź sobie, że jesteś jedną z takich istot, które żyją w dwóch wymiarach: szerokość i długość, bez wysokości. Wyobraź sobie taką płaską rzeczywistość, funkcjonowanie w niej. Na jakikolwiek natrafiłbyś opis rzeczywistości trzeciowymiarowej (która jest po prostu głębszym poziomem, tej samej rzeczywistości, w której żyjesz), nie do ogarnięcia byłby on dla Ciebie. Prostą czynność jak podskoczenie do góry (niezbędny wymiar wysokości), nie byłbyś w stanie pojąć rozumem. Gdyby jednak udałoby Ci się wyjść poza drugi wymiar i doświadczyć trzeciego, to opisując znajomym swoje doświadczenie, a także nowe, pogłębione rozumienie rzeczywistości, prawdopodobnie, zwyczajnie byłbyś wyśmiany oraz uznany za niespełna rozumu.

Wszystko, co się już wydarzyło w naszym życiu, a także wszystkie warianty przyszłości, istnieją już obecnie w jednym i jedynym prawdziwym czasie – wiecznym TERAZ. Istnieją w nieskończonej ilości wariantach. Wszystko dzieje się jednocześnie. Zawarta jest w tym obietnica źródła, stwórcy: „zanim cokolwiek wybierzesz, już to otrzymałeś”. Nie można stworzyć czegoś, co już nie istnieje. Nie można otrzymać czegoś, czego nie ma. Tak wyraża i manifestuje się we wszechświecie prawdziwa obfitość, jest to jej sednem. Dostęp do niej otworzy się przed Tobą, jeśli zmienisz postrzeganie oraz czucie rzeczywistości. To, co wybierasz, już istnieje. Tu tkwi potencjał całkowitej przemiany Twojego życia, jeśli sobie tego życzysz.



Nic nie musi powstać, a przyszłość wcale nie jest pusta. Każda wersja przyszłości już istnieje, a od Ciebie zależy, jaki jej wariant wybierzesz. Rzeczywistość jest prawdziwym oceanem potencjałów. Przestrzeń jest wypełniona i nasiąknięta obfitością.

Wszystko, o czym myślisz, wszystkie Twoje uczucia i emocje, wszystkie Twoje przekonania, w to, co najgłębiej wierzysz, wszystkie Twoje sądy i opinie, są kodowane przez ośrodek energetyczny serca językiem fal i drgań, tworzą Twoje unikalne pole wibracyjne. Twoje działanie oparte na tym polu jest czynnikiem napędzającym i zasilającym kreację. Twoje pole wibracyjne rozchodzi się kuliście we wszystkich kierunkach, jednakowo jeśli chodzi o wymiar przestrzeni oraz czasu. Oznacza to, że emitowane, generowane w każdej chwili przez nas pole, przemierza równie w kierunku naszej przeszłości oraz przyszłości. Fizyka kwantowa zdefiniowała oraz nazwała fale, które rozchodzą się z naszego pola wibracyjnego w przyszłość – falami ofertowymi, a te, które przemierzają w kierunku przeszłości – falami echowymi. Nasuwa się z tego wniosek, że w każdej chwili możemy uzdrowić (wpłynąć) swoją przeszłość, ale o tym napiszę w innym poście.

Warto być świadomym tego, że nieustannie wpływają na nas fale echowe z różnych wariantów przyszłości. Świadome życie polega na wygenerowaniu z siebie takiej wersji własnego życia – wybranej z siebie wersji przyszłości, wykalibrowanie własnego pola rezonansowego – aby generując tu i teraz pole wibracyjne, wysłać w kierunku takiej przyszłości falę ofertową. Również każda wersja naszej przyszłości (która dla nas jest postrzegana jako przyszłość, lecz tak naprawdę jest istniejącą Teraz, inną chwilą obecną), rozchodzi się falowo w czasie i wysyła w kierunku naszej teraźniejszości (czyli jej przeszłości) falę echową. Dlatego, gdy generujemy z siebie określone pole rezonansowe, to zarówno wysyłamy w kierunku przyszłości falę ofertową, jak i ta wersja przyszłości wysyła w naszym kierunku falę echową. Obie fale spotykają się tak jakby w połowie drogi.



Żeby lepiej zwizualizować, jak działa ten wielowymiarowy mechanizm, można to sobie wyobrazić bardziej „na chłopski rozum”. Wyobraź sobie istniejące jednocześnie w teraźniejszości różne warianty Twojej przyszłości. Wszystko, co dotyczy m.in. zdrowia, tego, co robisz w życiu, jakości Twojego życia, związku z ukochaną osobą itd. Odnosi się to do dosłownie wszystkiego, co składa się na obraz Twojego życia. Wyobraź sobie przeróżne wersje zawarte pomiędzy pełną obfitością a kompletnym niedostatkiem. Jednocześnie poczuj, jak istnieją one już teraz, równolegle, są umiejscowione w Tobie. Nie staraj się pojąć tego wyłącznie umysłem, bo to Ci się raczej nie uda. Dlatego tak ważne jest odczucie tego poprzez serce, ponieważ dla serca jest to jasna i stara prawda.

Z tych istniejących jednocześnie niezliczonych wersji swojej przyszłości, wybierz – stwórz w swojej wyobraźni – wizję Twojej wymarzonej, czyli takiej, do której po prostu w życiu dążysz. Musisz nasycić jej obraz jak największą ilością szczegółów. Im więcej detali uwzględnisz, tym na więcej pytań będziesz musiał sobie odpowiedzieć. Jakbyś wyglądał? Jakby się czuło Twoje ciało? Jakie byłoby Twoje ogólne samopoczucie? Co byś robił? Czemu poświęcałbyś czas? Jakbyś myślał? Jakbyś traktował siebie samego? Jakbyś traktował innych? Jakie miałbyś przekonania na temat wszystkiego? Jakie miałbyś przekonania na temat wszelkiego rodzaju obfitości? Następnie, w momencie, gdy zaczniesz to wszystko od teraz wdrażać swoje życie, czyli postanowisz żyć tak jakbyś żył już teraz w takiej wersji, to rozpoczniesz stwarzanie swojego unikatowego pola wibracyjnego. Co się wtedy dzieje? Na zasadzie prawa rezonansu, na którym opiera się cały wszechświat, mocno symbolicznie mówiąc, rzucisz linę z hakiem (fala ofertowa) w kierunku istniejącej w tej chwili – w wiecznym teraz – takiej wersji Twojej przyszłości, i zaczniesz ją zwyczajnie ściągać (fala echowa tej wersji przyszłości) w swoją stronę, do swojego życia, do swojej teraźniejszości.

Wtedy emitowane w kierunku przyszłości fale ofertowe Twojego pola rezonansowego wysyłane przez Ciebie w Twoim teraz, dostroją się do fal echowych (emitowanych w kierunku przeszłości, czyli w stronę Twojej obecnej teraźniejszości) istniejącej równolegle wersji Twojej przyszłości (która jest niczym innym jak inną teraźniejszością, z polem wibracyjnym rozchodzącym się kuliście w czasie i przestrzeni). Tym sposobem obie wersje rzeczywistości zaczną się przyciągać, nakładać na siebie, co zamanifestuje się tym, że Twoje obecne teraz, zamieni się w wybraną przez Ciebie wersje przyszłości, czyli Twoja przyszłość stanie się twoją rzeczywistością.

Porównaj sobie ten zachodzący proces, z naszym standardowym linearnym postrzeganiem przyszłości, której rzekomo jeszcze nie ma, i dopiero kiedyś tam nastanie, wyłaniając się z naszej teraźniejszości. Widzisz zasadniczą różnicę? Rozumiejąc na głębszym poziomie naturę rzeczywistości oraz mechanizm kreowania, czyli wybierania preferowanej linii czasowej, bardzo łatwo można zobaczyć i zrozumieć, jak często w swojej nieświadomości sabotujemy samych siebie, uniemożliwiając sobie otrzymanie tego, co byśmy chcieli. Chciałbym opisać parę prostych, standardowych przykładów z życia wziętych, żeby każdy mógł to wyraźnie dostrzec.

Pierwszym dobrym przykładem jest niegroźna rozchorowanie się, typu grypa, czy przeziębienie. Gdy chorujesz, istnieje jednocześnie, wersja rzeczywistości, w której jesteś całkowicie zdrowy. Jest to wariant Twojej przyszłości, chociaż w swojej prawdziwej naturze jest to tak naprawdę inna teraźniejszość. Aby się do niej dostroić, rzucić symboliczną linę z hakiem, dzięki której ściągniesz tę wersję do siebie, należy każdym swoim słowem, uczuciem, odczuwaniem w ciele, myślą, zachowaniem zacząć „być” takim jak w tej wersji. Wtedy tak naprawdę – przy stworzeniu oraz utrzymaniu takiego własnego pola wibracyjnego – zaczyna się błyskawiczny proces samouzdrawiania. Wszystkie komórki w ciele dosłownie nasiąkają tą wibracją i zaczynają się do takiej rzeczywistości dostosowywać, czyli siłą rzeczy się uzdrawiają.

Jak jednak w obliczu choroby, w wyniku swojej nieświadomości oraz nieumiejętności zarządzania swoim umysłem postępujemy? Tak naprawdę robimy wszystko, aby utrzymać się w polu wibracyjnym obecnej teraźniejszości. Świadczą o tym często powtarzane słowa: jestem chory, ale mnie boli, źle się czuję itd. W zasadzie każdą swoją myślą definiujemy i postrzegamy siebie samych jako osobę obecnie chorą. Każdemu bliskiemu chcemy zakomunikować, że jesteśmy chorzy. W kierunku jakiej wersji przyszłości rzucamy wtedy linę z hakiem? Czy będąc całkowicie zdrowym, kiedykolwiek postępowalibyśmy w ten sposób?

Kolejnym przykładem jest związek miłosny. Wiele osób żyje samotnie, z przekonaniem, że nigdy nie znajdą drugiej, wymarzonej połówki, albo że taka osoba w ogóle nie istnieje. Jednocześnie w TERAZ istnieje wersja rzeczywistości, w której wiodą piękne i szczęśliwe życie z taką osobą. Osoba, która żyje samotnie, a marzy o takim związku, przede wszystkim na skutek ograniczenia swojej percepcji linearnym postrzeganiem czasu, nie dopuszcza możliwości, że ta wymarzona wersja przyszłości już istnieje. Odczuwa ona tylko wyłącznie swoją teraźniejszość, będąc przekonanym, że poza tą rzeczywistością istnieje rozległa pustka, a przyszłość (najczęściej widziana jako niezależna od niej samej, „jakaś tam”) kiedyś nadejdzie. Tym sposobem sama pozbawia się całej swojej mocy.

Taka osoba, zazwyczaj nieświadoma tego, jak naprawdę działa mechanizm kreowania rzeczywistości – podobnie jak we wcześniejszym przykładzie z chorobą – skupia się w głównej mierze na braku. Cała przestrzeń jej świadomości i podświadomości wypełniona jest informacją typu: jestem sam, nigdy nie znajdę drugiej połówki, trzeba mieć szczęście, żeby ją znaleźć, a jeśli ona istnieje, to i tak prawdopodobieństwo, że ją znajdę jest znikome itd. Tego typu komunikaty, wraz z bazującymi na nich uczuciami, generują pole rezonansowe, które rozchodzi się w naszą „przyszłość” i ściąga z niej, wibracyjne dopasowaną do tego pola wersję rzeczywistości (fale echowe), czyli dokładnie takie samo doświadczenie, jak obecnie. Powoduje to, że nie zmieni się nic, tkwi się w dosłownie w błędnym kole, a doświadczenie będzie się powielać.

„Zaglądając” do istniejącej w Teraz wersji przyszłości/rzeczywistości, w której osoba ta doświadcza wymarzonego i szczęśliwego związku, wczuwając się w to doświadczenie, zauważymy, że rzeczywistość takiego człowieka osadzona i zbudowana jest na zgoła odmiennych komunikatach i uczuciach. Niemożliwe jest przecież, aby będąc w cudownym związku, myśleć, że jest się samym, że druga połówka nie istnieje lub nigdy jej się nie pozna itd. Informacja, wibracja generowana od takiego szczęśliwego i zakochanego człowieka jest inna, i to właśnie na wykreowaniu z siebie tu i teraz takiego pola rezonansowego należy się skupić, aby doświadczyć takiej rzeczywistości w swoim życiu/przyszłości (wysłać taką falę ofertową oraz przyciągnąć identyczną wibracyjnie falę echową).



Przybliżony przeze mnie w dwóch przykładach schemat oraz diametralne różnica w świadomości i postrzeganiu, przekładają się na wiele innych sytuacji w naszym życiu. Wzorzec jest zawsze ten sam. Dotyczy to każdego rodzaju obfitości. Np. wybierając (pragnąc, marząc) w naszym życiu obfitość finansową/materialną skupiamy się zazwyczaj na obecnym doświadczeniu braku tej obfitości. Wykonujemy każdego dnia wiele czynności, które nas do tej upragnionej obfitości mają doprowadzić, jednocześnie odczuwając jej obecny brak, definiując siebie i swoje życie, jako pozbawione tej obfitości. Znacząco to spowalnia i utrudnia proces manifestacji obfitości. To tak jakby zdobywając górski szczyt, dokładać sobie po drodze kamieni do plecaka.

Podobnie jest w przypadku planowania i wykonywania długoterminowych przedsięwzięć i projektów. Nieświadomie wychodzimy z założenia, że wersja rzeczywistości – naszej przyszłości – w której projekt ten jest już zrealizowany, jeszcze nie istnieje. Dzień po dniu podążamy w kierunku osiągnięcia celu, z tego rodzaju poczuciem, podczas gdy przyszłość, w której cel zostanie osiągnięty, istnieje już teraz.

Polecam każdemu nowy sposób patrzenia na swoje życie, na swoją przyszłość, czyli wszystko, co chcemy osiągnąć i doświadczyć. Najważniejsze to jak wspomniałem na początku, uświadomić sobie jak najgłębiej, poczuć, że wszystko to już istnieje równolegle. Wszystko już jest. Ten wgląd, ten poziom świadomości jest punktem wyjścia. Z tego punktu wywodzi się świadomość kreatora, który wie doskonale o tym, że każda kolejna chwila, każdy kolejny dzień przybliża go do tej wersji przyszłości, którą postanowił wybrać i w każdym momencie odzwierciedlać swoim polem wibracyjnym.

Sugeruję przede wszystkim, aby mocą swojej świadomości utrwalić wgląd i perspektywę, która będzie swoim blaskiem rzutowała na Twoje każde doświadczenie. Dla wielu osób trudno będzie czuć i myśleć w danej chwili tak, jak w wybranej/wymarzonej wersji przeszłości. Ciężko jest czuć i myśleć o sobie, że jest się całkowicie zdrowym, kiedy się choruje i boli. Ciężko myśleć o sobie w kategoriach osoby zakochanej, gdy jest się samemu itd. Niezbędne jest do tego mistrzowskie opanowanie swojej świadomości, a także całkowite zaufanie sobie oraz źródłu.

Dlatego polecam, aby głęboko zaimplementować do każdej komórki swojego ciała, każdego atomu DNA przekonanie, że z każdą kolejną chwilą, z każdym kolejnym dniem przybliżam się do preferowanej, świadomie wybranej, przez siebie wersji przyszłości. Cokolwiek wybierzemy w swoim życiu, czujmy i wiedzmy, że to już się zaczyna dziać, że w tym kierunku już przesuwamy się.

Jeśli postanowiłeś stworzyć jakiś projekt, wiedz i czuj, że już on istnieje i każdego dnia jesteś coraz bliżej niego. Jeśli zachorowałeś, to pamiętaj o tym, że wersja przyszłości, w której jesteś zdrowy, już istnieje, a Ty z każdą chwilą się do niej przybliżasz. Skup się na tworzeniu tu i teraz odpowiedniego pola rezonansowego, utrzymuj je, zrób tyle, ile możesz w danej chwili zrobić, utrzymując przekonanie, że się przybliżasz do upragnionej przyszłości.

Tym, co warto jak najczęściej praktykować jest wyobrażanie sobie w wolnych chwilach swojego upragnionego, wybranego życia. Wyobraźnia jest potężnym narzędziem świadomości. Nawet gdy ciężko jest Tobie myśleć i czuć się tak jak w preferowanej przyszłości, to zawsze możesz zamknąć oczy i za pomocą wyobraźni „przeżywać” taką rzeczywistość w sobie, odtwarzająć jak najwęcej detali, skupiąc się na jak największej ilości zmysłowych doznań. Gdy chorujesz to wyobrażaj sobie jak najcześciej jak wyglądałoby Twoje życie, gdybyś był całkowicie zdrowy. Gdy jesteś sam, a marzysz o poznaniu „tej jedynej osoby”, wyobrażaj sobie jak spędzasz z nią chwile. Za każdym razem, gdy będziesz tak postępował, ustaniawiasz i utrwalasz pole rezonansowe, które zacznie „ściągać” do Twojego teraz, taką rzeczywistość. Dla świadomości i podświadomości nie ma większego znaczenia, czy to, co czujesz i widzisz, dzieje się w Twojej wyobraźni, czy prawdziwym świecie.

Gdy zaczniesz w ten nowy sposób patrzeć na rzeczywistość i funkcjonować, wtedy życie zacznie dostarczać Ci narzędzia oraz stwarzać możliwości, aby przetransformować swoją teraźniejszość w wybraną przyszłość. Mogą to być np. pojawiający się na Twojej drodze ludzie, zbiegi okoliczności, książki, artykuły, filmy, Twoje wglądy, przemyślenia, obrazy, wizje oraz pomysły w snach itd. Wszystko, co jest niezbędne, abyś miał i wiedział, przyjdzie do Ciebie w sposób lekki i naturalny.

Jest to zgoła odmienne od powszechnego, standardowego poziomu świadomości, z jakiego jako ludzkość obecnie doświadczamy i działamy. Poczuj całym sobą tę różnicę, zobacz, jak odnosi się to do utartego postrzegania rzeczywistości, w którym myślimy, że to, co wybieramy – co ma stać się naszą przyszłością – w ogóle jeszcze nie istnieje, nie wiemy, czy kiedykolwiek się tak naprawdę w naszym życiu pojawi, zależy to w dużej mierze od czynników i okoliczności zewnętrznych (nie od nas).

Wszystko, co opisałem w tym poście, odnosi się także do kolektywnego kreowania przez ludzkość, wymarzonej wersji rzeczywistości planetarnej. Zadaj sobie pytanie: W kierunku jakiej rzeczywistości zmierzamy? Obraz tej rzeczywistości jest tym, co właśnie powołujesz do istnienia. Jeśli chciałbyś, aby na Ziemi nastał czas świadomości, pokoju, wolności oraz obfitości, to jakie pole wibracyjne musiałbyś każdego dnia z siebie generować? Czy każdego dnia budzisz się z przekonaniem, że przybliżamy się do takiej wersji przyszłości? Czy masz świadomość tego, że ona już istnieje? Na czym w ciągu dnia skupiasz swoją uwagę, jeśli chodzi o sprawy światowe? Czy to na czym się skupiasz i w czym uczestniczyć opiera się na wzmacnianiu na planecie poczucia i świadomości jedności, czy utrzymuje na Ziemi podział? Jak wygląda pole wibracyjne Twojego „podwórka”? Znajdujemy się obecnie w okresie, w którym musimy wziąć odpowiedzialność za swoje myśli i czyny. Tylko świadomi ludzie, mogą stworzyć świadomą Ziemię. Wybieraj więc i twórz świadomie.

https://globalneprzebudzenie.wordpress. ... wiadomosc/
0 x


panta rhei

lukaszk
Posty: 25
Rejestracja: środa 25 gru 2019, 20:22
x 1
x 5
Podziękował: 20 razy
Otrzymał podziękowanie: 32 razy

Re: Czas i linie czasowe

Nieprzeczytany post autor: lukaszk » czwartek 26 gru 2019, 22:14

Czy ktoś spotkał się z "cofaniem przeznaczenia"?
Otóż pewien człowiek powiedział mi że istnieją dwie drogi: rozwój zdolności postrzegania pozazmysłowego pod okiem mistrza, bądź branie leków (psychiaitrycznych). Zapomniałem całkowicie o tych słowach, nie przywiązywałem do nich wagi.
Pierwsza opcja nie wypaliła, dorobiłem się wszelakich urojeń i depresji właśnie za sprawą "mistrza", ale jakiś czas później trafiłem drogą okrężną do psychiatry, wziąłem lek i poczułem jakby wszystko wróciło do mnie, nie mogło być to działanie samego leku w sobie, gdyż efekty są widoczne dopiero po paru tygodniach! Nie minęło wiele czasu, doświadczyłem czegoś na wzór oświecenia (ale to oświecenie nie było, tylko coś w tym stylu, euforyczny stan) i nastąpiło uwolnienie od "mistrza" (w sumie nie do końca, bo i tak się z nim spotkałem, chciałem go "zbawić", a skończyło się dla mnie ostatecznie źle)!
Dzisiaj zaś, szukając pewnego zapisku trafiłem na kartkę z datami, po spojrzeniu na nią doświadczyłem "pisku w uszach", najwyraźniej była zaprogramowana na coś, ale na co - nie wiem.
Chciałbym się tego pozbyć, bo to niejako poddawanie się pod opiekę tego, który stworzył jakąś regułę.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 14841
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 783
Podziękował: 27971 razy
Otrzymał podziękowanie: 22496 razy

Re: Czas i linie czasowe

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 26 gru 2019, 22:50

W maju 2019 roku opublikowano wyniki prac zespołu 25 australijskich ekspertów, którzy badali 22 substancje psychoaktywne i mierzyli szkody, jakie mogą one wyrządzać jednostce, rodzinom i całemu społeczeństwu.
Za najbardziej szkodliwy uznano alkohol (zdobył 73 na 100 punktów), potem była metamfetamina (66 punkty) i heroina (58). Marihuana znalazła się dopiero na 13. miejscu (17 punktów), Ketamina i MDMA na 17-18. (7 punktów), grzyby psylocybinowe i LSD – na 20. (tylko 5 punktów)."

Ale...https://oko.press/brzmi-jak-szalona-ini ... nzFcvQLQN0
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12319
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 865
x 273
Podziękował: 12024 razy
Otrzymał podziękowanie: 18444 razy

Re: Czas i linie czasowe

Nieprzeczytany post autor: songo70 » sobota 28 gru 2019, 08:29

Czas na decyzję, po której stronie chce się być (pamiętajmy, że Ziemia jest strefą wolnej woli) jest do 2027 roku. Do tego bowiem czasu będzie otwarty portal umożliwiający wejście w proces wznoszenia wibracji i tym samym przejścia do rzeczywistości 5D.
3D – 5D – Transformacja energetyczna naszej planety i ludzi – Anna Architektura raport
Posted on 28 grudnia 2019
Podrzucam ciekawy post od Anny Architektury dotyczący planetarnego procesu transformacji, czyli tego co dzieje się na poziomach energetycznych z planetą oraz z nami. Logicznie i analitycznie wyjaśniono wiele kwestii, z którymi się zupełnie zgadzam. Jak już kiedyś wspominiałem, nie mam tylko wglądu i pewności co do daty 2027, w której ma nastąpić rozdzielenie się dwóch głównych linii czasowych. Moim zdaniem możliwe są scenariusze, że nastąpi to zarówno znacznie później lub nawet wcześniej. Temat nasilającej się dysfunkcji na poziomach fizycznych i psychicznych u osób, które będą pozostawać przy niskowibracyjnych wzorcach trzeciego wymiaru opartych na lęku i nienawiści (po prostu będą zostawać w tyle, w stosunku do podwyższającej się częstotliwości wibracji planety), zaznaczałem również przed laty w serii postów o wzroscie wibracji Ziemii. Nie wiem tylko czy będzie to postępować łagodnie czy jednak mocniej, oraz jakie są tego ramy czasowe. Zależy to w głównej mierze od naszej kolektywnej świadomości i wyborów jakie jako całość będziemy podejmować. Tak po prostu wygląda ewolucja 🙂

link do artykułu: https://architekturaosobowosci.wordpres ... zi-raport/

3D – 5D – Transformacja energetyczna naszej Planety i ludzi – raport
W poprzednim wpisie pokazałam w syntetycznym ujęciu co dzieje się z naszą Planetą w kontekście zmian energetycznych, jakie aktualnie zachodzą. Tutaj znajdziecie link do tego wpisu https://architekturaosobowosci.wordpres ... ch-raport/

W dzisiejszym wpisie sygnalizuję temat transformacji energetycznej naszej Planety i pojedynczego człowieka z częstotliwości 3D do 5D, zarówno w odniesieniu do tego co dzieje się aktualnie, jak i zmian w przyszłości (globalnie i jednostkowo). UWAGA: niniejszy wpis ma charakter skrótowy. Jego celem jest wskazanie najistotniejszych kwestii związanych z tym tematem. Ci, co mają go zrozumieć, pojmą bez trudu.

Aktualnie nasza Planeta znajduje się w bardzo ciekawym okresie przejściowym. Techniczne współistnieją obok siebie częstotliwości 3D oraz 5D. Ponieważ każdy element na Ziemi (także ludzie) jest energetycznie z nią połączony, dlatego zmiany w obrębie częstotliwości naszej Planety automatycznie wpływają na zmiany częstotliwości istot tu żyjących. Działa to także w drugą stronę – poziom częstotliwości ludzi może wspierać lub hamować wnoszenie energetyczne całej Planety.

W bardzo dużym skrócie i uproszeniu: częstotliwość 3D to ciężka i niska wibracja energetyczna, w której człowiek jest kompletnie zniewolony przez energie zewnętrzne. Jego DNA to mieszanina niezliczonej liczby wzorców, energii i emocji, z których przeważająca większość pochodzi od innych istot lub ma swoje korzenie w innych wcieleniach. Co więcej – jego cząstki rozrzucone są po wielu różnych wymiarach, i każda z nich żyje „własnym życiem”, człowiek – dopóki nie zintegruje ich wszystkich do boskiego poziomu w sobie – praktycznie w nieskończoność przechodzi cykle inkarnacyjne i doświadcza tzw. „karmy”.

3D bazuje na oddzieleniu od Źródła, lęku, złości, niepokoju, nienawiści, zazdrości, działania z poziomu siły (nie zaś mocy), poczuciu krzywdy, pysze, żalu, bezsilności, prześladowaniu, oddzielaniu, uwikłaniu, itp., itd. To działanie poza własną strategią energetyczną, z poziomu owzorcowanego i zmanipulowanego umysłu, który nie jest w stanie dostrzec prawdy. Wszystko to powoduje brak wolności, ból i cierpienie. Brak tu lekkości, radości, kreowania swojej rzeczywistości. Energia pobierana jest od innych ludzi, z przestrzeni poziomej. W praktyce oznacza to nieustanną (energetyczną, czasem dosłowną) walkę. Matrix się kręci.

Z kolei częstotliwość 5D jest wysokowibracyjna, lekka, radosna, czysta. To częstotliwość otwartego serca, miłości bezwarunkowej, zaufania, otwartości, wolności, wdzięczności, bezinteresowności, optymizmu, radości. Tutaj człowiek ma czyste intencje, pobiera energię bezpośrednio ze Źródła (w dowolnej ilości, zależnie od potrzeb). Staje się nośnikiem Boskiej Świadomości. Taka wysoka wibracja rozprzestrzenia się więc na otoczenie, podnosząc także i jego częstotliwość. Funkcjonując na tej częstotliwości człowiek przestaje przyciągać zjawiska o niskiej częstotliwości (brak tutaj zwyczajnej kompatybilności).

Aktualnie częstotliwości 3D i 5D współistnieją obok siebie. To, z jaką częstotliwością łączy się pojedynczy człowiek zależy wyłącznie od jego poziomu świadomości. Zatem na ile potrafi on wejść (działa z poziomu otwartego serca) w częstotliwości wysokowibracyjne i utrzymać je jako stan stały.

W liniach czasowych naszej planety od 2012 roku została zakotwiczona Krystaliczna Matryca częstotliwości 5D. Powoli też osoby o oczyszczonych, otwartych sercach połączone ze Źródłem są w nią wpinane. Pozostałe dalej funkcjonują w rzeczywistości 3D. Czas na decyzję, po której stronie chce się być (pamiętajmy, że Ziemia jest strefą wolnej woli) jest do 2027 roku. Do tego bowiem czasu będzie otwarty portal umożliwiający wejście w proces wznoszenia wibracji i tym samym przejścia do rzeczywistości 5D. W skrócie: w 2027 bezpowrotnie rozejdą się dwie linie czasowe gatunku ludzkiego. Zatem czas na przebudzenie jest do 2027 roku.

Ponieważ Ziemia w dalszym swoim cyklu ewolucji będzie już rozwijała się w częstotliwości 5D, osoby, które wybrały niskie wibracje, będą stopniowo opuszczać naszą Planetę pozostając w cyklu inkarnacyjnym, na innej planecie o częstotliwości zbliżonej do 3D (zgodnie z własną wolą, by dalej doświadczać w środowisku opartym o lęk i inne niskowibracyjne energie). Będą opuszczały Ziemię ponieważ ich częstotliwość będzie zbyt niska, by mogły tutaj egzystować w fizycznym ciele (nie wytrzyma układ nerwowy i/lub krwionośno-limfatyczny). Gdy ostatnia taka niskowibracyjna istota opuści naszą Planetę proces przejścia do 5D zakończy się.

Aktualnie na naszej planecie nie ma już ciemnych istot żywiących się niskowibracyjnymi polami energii (a tym samym generujących takie pola i kontrolujących ludzi). Jest to efekt bardzo ważnego wydarzenia, jakie na energetycznym poziomie miało miejsce na naszej Planecie pod koniec sierpnia 2019 (szczegóły w ww. podlinkowanym poście). Wtedy to właśnie nastąpiła fizyczna likwidacja baz ciemnych istot. Nie oznacza to jednak, że automatycznie częstotliwość 3D przestaje istnieć. Bo wielu ludzi nadal tę częstotliwość nosi w sobie. W skrócie można powiedzieć, że na Ziemi jest tyle miłości i tyle nienawiści, ile jest jej w ludziach.

Nadal więc obserwujemy bardzo silne spolaryzowanie dwóch biegunów energii: opartej o lęk i nienawiść (3D) oraz o miłość bezwarunkową i wolność (5D). Widać też bardzo silne tarcia tych spolaryzowanych biegunów energii. Dlatego doświadczamy „wahnięć” w energiach, objawiających się np. silnymi zmianami nastroju, emocjonalnością, itp. Są to objawy nadal nieustabilizowanego i w pełni zakotwiczonego wysokiego poziomu energii na naszej Planecie.

Poziom energetyczny Planety jednak systematycznie się wznosi i tak będzie się działo nadal. Szczególnie silne zjawiska podnoszenia energetycznego na poziomie Ziemi będą obserwowane do połowy 2021 roku. Potem chwilowo nastąpi ustabilizowanie, by ponownie ruszyć bardzo dynamicznie, aż do roku 2027, gdzie bezpowrotnie rozejdą się dwie linie czasowe człowieka (uwaga: pamiętajmy, że czas linearny dotyczy wyłącznie naszego „ziemskiej” percepcji – posługuję się jednak nim by bardziej czytelnie pokazać pewne czekające nas procesy energetyczne).

Ziemia jest naprawdę w centrum uwagi całego Wszechświata. To jedna z dwunastu Żyjących Bibliotek (więcej pisałam o tym w poprzednim poście). Zmiana w jej częstotliwości wpłynie więc na całe Uniwersum. W tym kontekście jesteśmy naprawdę dobrze chronieni, ale potrzeba także, by ludzie – na indywidualnym poziomie –mocno wznieśli swoją częstotliwość. Pamiętajmy, że Ziemia to miejsce wolnej woli, więc wyłącznie od każdego człowieka zależy, jaki poziomi częstotliwości wybiera. A tym samym na ile wspiera cały proces transformacji naszej planety.

Docelowo częstotliwość 5D daje niezwykły prezent wszystkim istotom, które zdecydują się pozostać na częstotliwości bezwarunkowej miłości. To nieśmiertelność, która jest podłączona pod ciało fizyczne danej osoby, podobnie jak Subtelna Słoneczna Świetlana emanacja płynąca z czakry serca (które na stałe zakotwiczone jest w miłości bezwarunkowej) oraz usunięcie wszelkich chorób, bólu i przywrócenie doskonałości w każdej formie, w której zakotwiczony na stałe jest szczery stan bezwarunkowej miłości do wszelkiego stworzenia (to stan pełnej harmonii w wibracjach człowieka i Planety częstotliwości 5D).

Wznoszenie częstotliwości ciała i oczyszczanie z wzorców– w kierunku ciała krystalicznego

Bardzo silne pola energetyczne o podwyższonych częstotliwościach, jakie „operują” aktualnie na naszej planecie ułatwiają proces oczyszczanie z wzorców właściwych dla częstotliwości 3D, a tym samym wpływają na podnoszenie częstotliwości zarówno naszej Planety, jak i pojedynczych ludzi. Proces ten nie może być zbyt szybki (pamiętajmy, że ogranicza nas ciało fizyczne, które wymaga realnej przebudowy na poziomie DNA).

Wiele osób w okresie przejściowym może więc doświadczać wielu – pozornie niczym nie uzasadnionych – dolegliwości. Typowymi są tutaj bóle całego ciała, bóle mięśniowe, przewrażliwienie całego ciała (które mogą sugerować zmiany na poziomie komórkowym), bóle w kościach/stawach (które mogą sugerować zmiany na poziomie DNA) oraz bóle konkretnych organów, mimo, iż nie ma ku temu „obiektywnie medycznych uzasadnienia”(mogą sugerować zmiany w poziomie dopływającej do ciała energii ). UWAGA: powyższe informacje nie mogą być podstawą do rzetelnej diagnozy medycznej w przypadku wystąpienia jakichkolwiek objawów, które zawsze należy weryfikować medycznie.

Głównymi objawami zmian energetycznych w ciele mogą być także:

częsty stan „braku energii”, rozbicia, duża senność (jest to związane z przebudową sposobu i ilości pobierania energii przez ciało),
nie wiadomo skąd zachwiania z apetycie (brak lub nadmierny), także dziwne „zachcianki smakowe”, często także na „niezdrowe” (ciało „wie” co robi),
przytępiony lub nadmiernie pobudzony umysł: zachwiania w pamięci, problemy ze skupieniem (trzeba zwrócić uwagę, że to szczególnie on podlega wielkim zmianom),
zachwiania w ilości i rytmie snu: bezsenność lub nadmierna senność.
U osób, które zdecydowały się wejść w rzeczywistość 5D następuje energetycznie zjawisko bez precedensu: w trakcie jednego życia uwalniane są wszystkie stare wzorce nagromadzone we wszystkich wcieleniach oraz wszelkie zewnętrzne ingerencje energetyczne. Do tego zmianie ulega struktura energetyczna ciała (głównym centrum staje się serce, w którym zakotwiczone jest połączenie ze Źródłem. Pozostałe czakry ulegają modyfikacjom). Celem procesu jest osiągniecie ciała krystalicznego, bo to pozwala wpiąć się do Krystalicznej Matrycy Nowej Ziemi 5D. W przeciwieństwie do poprzedniej struktury energetycznej, ciało to należy wyłącznie do człowiek (bez owzorcowania zewnętrznego). Na globalnym poziomie ludzie uwalniają szereg wzorców typowych dla rzeczywistości 3D. Są to m.in.:

Wzorzec długości życia i śmierci (życie człowieka ma określoną długość, rodząc się w zasadzie zaczyna się „czekać” na śmierć).
Wzorzec przymusu grupy (człowiek wtedy jest kimś, jeśli gdzieś przynależy, pomimo, iż jednocześnie odpuszcza swoje wartości na rzecz wartości grupy, np. relacji, rodziny).
Wzorzec niespełnienia (człowiek nie robi w życiu tego, do czego został powołany, jego życie jest „bez sensu”).
Wzorzec ofiary (człowiek czuje się przytoczony, życie go „przerasta”, sam nic nie może, ale mogą „inni”).
Wzorzec przymusu edukacji (o wartości człowieka stanowi jego edukacja i dyplomy).
Wzorzec odrzucenia (człowiek boi się być sobą z obawy na odrzucenie przez otoczenie).
Obserwując zjawiska zachodzące w społeczeństwie dostrzegam też, że aktualnie typowymi wyzwaniami związanymi z przekraczaniem progu energetycznego 3D-5D są:

Przesunięcia w relacjach. Zmiana w poziomach energetycznych osób powoduje wzmożoną liczbę rozstań, kończenia znajomości, odsuwania się od biologicznych rodzin, ale jednocześnie tworzenie relacji z osobami na podobnym poziomie energetycznym (duchowym, intelektualnym). Jeśli to nie następuje i jest trwanie w dotychczasowym układzie, to rośnie poziom niezadowolenia i frustracji.
Silna dynamika zmian i konieczność dokonywania wyborów w życiu o dużym „ciężarze gatunkowym”. Także zmiana w systemie wartości (w kierunku Miłości i Wolności). To te częstotliwości uwalniają człowieka z przestrzeni 3D, choć często z poziomu umysłu mogą wydawać się irracjonalne i niewłaściwe. Bo podświadomość lubi to co zna. Z kolei brak decyzyjności zamyka przestrzeń i trzyma człowieka w oczywistości 3D.
Wytrwałość i konsekwencja w procesie kotwiczenia częstotliwości 5D. Przy jej braku pojawiają się huśtawki wibracyjne i zwątpienie w „słuszność kierunku”. Wtedy niektóre osoby mogą zawiesić się lub nawet cofnąć na niższy poziom częstotliwości („Dobre jest to, co znam, nawet jeśli to mi nie służy”).
Kreatywność w działaniu, która wymaga wolności twórczej. Często ograniczeniem zaczyna być dotychczasowa praca, miejsce zamieszkania lub układ relacyjny. Trwając w tym co stare (w imię poczucia bezpieczeństwa) człowiek wybiera odtwórczość i podporządkowanie.
Odpowiedzialność, jakie stawia przed sobą wolność. Częstotliwość 5D to przestrzeń nieograniczonej kreacji i wolności, dlatego wyzwaniem może być tutaj wyjście ponad zniewolony umysł i częstotliwość ofiary. Uzależnienie od 3D powoduje bowiem, że ludzie ciągle potrzebują kogoś, kto wskaże im drogę, często energetycznie pociągnie za sobą, a w razie czego przejmie odpowiedzialności. Rzeczywistość 5D to wolna przestrzeń kreacji życia z pełną osobistą odpowiedzialnością za skutki tego procesu w odniesieniu do każdego pojedynczego człowieka.
Wyjście ponad wzorce bezsilności i bycie niedostatecznie dobrym. Powodują one, że człowiek sam sobie odbiera swoją nieograniczoną moc. Często stan ten trzyma lęk przed wolnością.
Nasilenie tzw. sprzężeń zwrotnych. Podniesienie częstotliwości powoduje, że wszystkie aspekty wymagające uzdrowienia manifestują się mocniej i szybciej niż dotychczas. To czas, by z ufnością porzucać to, co spełniło już swoją rolę. I otworzyć się na to co nowe.
Przyspieszenie ziemskiego poczucia czasu i szybsza manifestacja intencji oraz myśli. Podniesienie wibracji umożliwia osadzanie myśli w planie materialnym szybciej z uwagi na mniejszą gęstość rzeczywistości. Zatem naprawdę warto bądź uważnym na to co i jak się myśli. Myśl ma przeogromną moc.
Pełne przejście do rzeczywistości 5D – wpinanie do krystalicznej Matrycy Ziemi

Aktualnie nasza Planeta oscyluje pomiędzy dwoma częstotliwościami 3D i 5D. Przypomina to ósemkę. Po jednej jej stronie jest 3D (niskowibracyjna materia), po drugiej 5D (wysokowibracyjna energia). Pomiędzy nimi (w punkcie przecięcia, w środku ósemki) znajduje się portal przejścia (tzw. 4D). Wszystkie istoty żywe mają podobnie: posiadają jednocześnie dwa równoległe ciała, które są ze sobą w ścisłej interakcji. Fizyczne (złożone z węgla i wody – materia) oraz ciało eteryczne (plazma, antymateria).

Żeby świadomie doświadczyć przesunięcia wymiarów, ciało eteryczne człowieka musi mieć identyczną częstotliwość co eteryczna częstotliwość planety. Wniosek: Jeśli więc eteryczna częstotliwość planety rośnie, żeby wejść do 5D także należy podnieść własną eteryczną częstotliwość.

Osoby, które tego nie zrobią, nie będą w stanie poradzić sobie (na fizycznym poziomie) z falą energii o wysokiej częstotliwości, gdy nasza planeta na stałe wejdzie przez portal do częstotliwości 5D. Już aktualnie widać tego skutki manifestujące się w systemie nerwowym i/lub krwionośno-limfatycznym (które z kolei dają początek innym zaburzeniom w ciele). Jednocześnie przejścia tego nie odczują osoby, których wibracje są kompatybilne w eteryczną częstotliwością planty. Zresztą przejście to będzie trwało chwilę. Człowiek niejako znajdzie się „po drugiej stronie”. Ciało eteryczne człowieka zawiera bowiem plan ciała fizycznego. Przejście do 5D to w istocie przejście ciała eterycznego, które następnie – po „drugiej stronie – zmaterializuje ciało fizyczne w identycznej postaci. Jednak z jedną zasadniczą różnicą – nie będzie to ciało czakrowe, tylko ciało krystaliczne.

Przez portal 4D może przejść tylko antymateria. Przy pełnym zakotwiczeniu naszej planety wyłącznie w częstotliwości 5D oznacza to tyle, że wszystko, co nie jest naturalne po prostu nie znajdzie się po drugiej stronie. Pełnie rozwinięcie się naszej planety w 5D zajmie około doby. Podczas zmiany w bardzo krótkim czasie znikną więc obiekty syntetyczne (lub osoby niskowibracyjne), ale jednocześnie wokoło zacznie materializować się nowa naturalna rzeczywistość. Wszystko co 3D zostanie przesunięte z Ziemi do innego wymiaru o podobnej częstotliwości (gdzie ludzie, którzy zgodnie z własną wolą wybrali pozostanie w 3D nadal będą mogli doświadczać bólu i cierpienia).

Jestem daleka od futuryzowania bez podstaw, ale aktualnie naprawdę stoimy w obliczu decydującego momentu prawdy dla każdej istoty na tej planecie. Wyboru, za którym pójdą dalsze konsekwencje. Prawdy, która już niedługo fizycznie zostanie zamanifestowana.

Jednocześnie z przestrzeni wyraźnie idzie komunikat, że nie należy przeszkadzać w tych procesach, które dzieją się ponad ludźmi. Zaś kierunek, który jest właściwy, to praca z samym sobą. Podnoszenie wibracji. Wyjście z częstotliwości cienia (wzorce ofiary) w częstotliwość kreacji (sprawstwa). Warto pamiętać, że człowiek WSZYSTKO MA W SOBIE. Pozostaje kwestia poczyszczenia wzorców oraz aktywowania kodów dostępu do nowych przestrzeni.

Ze swojej strony oferuję dwa mocne narzędzi do własnej transformacji w tym zakresie (którą potem będziecie w stanie dalej poprowadzić już samodzielnie):

Profil psychologiczno-energetyczny: https://architekturaosobowosci.wordpress.com/about/
Osobisty Profil Mocy: https://architekturaosobowosci.wordpres ... ofil-mocy/
oraz sesje w energii serca (w przypadku pracy z konkretnymi tematami).
KONTAKT:

Anna Architektura

www: https://architekturaosobowosci.wordpress.com/ (formularz kontaktowy)

e-mail: architektura.osobowosci@onet.eu

FB: Architektura Osobowości

https://globalneprzebudzenie.wordpress. ... ra-raport/
0 x


panta rhei

ODPOWIEDZ