Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Inna wersja rzeczywistości

Seji
Posty: 473
Rejestracja: niedziela 20 sty 2019, 13:42
x 381
x 8
Podziękował: 492 razy
Otrzymał podziękowanie: 380 razy
Kontakt:

Re: Inna wersja rzeczywistości

Nieprzeczytany post autor: Seji » poniedziałek 28 sty 2019, 15:52

Tak, znam teorię wieloświatów. Ale nie mam pewności, czy przypadek Św. Anny to właśnie życie w dwóch światach zgodnie z tą koncepcją.
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1117
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 72
x 76
Podziękował: 2197 razy
Otrzymał podziękowanie: 2558 razy

Re: Inna wersja rzeczywistości

Nieprzeczytany post autor: św.anna » poniedziałek 28 sty 2019, 20:27

Seji, brałam pod uwagę różne możliwości, łącznie z guzem mózgu. Tylko w której to dolegliwości można samemu - myślą "wywoływać" objaw.
Tak czy siak, jeśli miałabym się skłaniać ku jakiejś hipotezie, to byłoby to "coś" z mózgiem, być może mam nieco bardziej pobudzony któryś jego obszar.

A całkiem ogólnie pisząc, to zakładam, że każdy z nas - fizycznie - postrzega rzeczywistość zupełnie inaczej. To są różne, indywidualne "światy", każdy inny, ale właściwie to taki sam, tak jak w moim doświadczeniu: obie te wersje są zupełnie inne, ale jednocześnie to to samo. I to jest właśnie najtrudniejsze do wytłumaczenia, bo jak może być to samo, jednocześnie totalnie inaczej.
Eh.

I, na podstawie własnych tylko doświadczeń, muszę napisać, że jeśli tak właśnie jest - to nasza rzeczywistość to jest prawdziwy majstersztyk.
Bo wyobraźmy sobie, że tylu ilu jest ludzi na ziemi - tyle "oglądów" świata - mikrorzeczywistości, a mimo to żyjemy w jedni.

Ps. Być może zdecyduję się kiedyś na obrazowanie mózgu i czegoś się dowiem, ale póki to nie boli, to zostawiam jak jest.

Fedon, podeślij link do którejś ze stron, z Twoimi publikacjami.
0 x



Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2313
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 169
Podziękował: 1352 razy
Otrzymał podziękowanie: 4830 razy

Re: Inna wersja rzeczywistości

Nieprzeczytany post autor: sandra » wtorek 29 sty 2019, 11:19

Może rzuć okiem na Filozofię Leibniza, przedstawia Świat w podobnym ujęciu jak i ty go postrzegasz..., a może tylko mi się zdaje.
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1117
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 72
x 76
Podziękował: 2197 razy
Otrzymał podziękowanie: 2558 razy

Re: Inna wersja rzeczywistości

Nieprzeczytany post autor: św.anna » środa 30 sty 2019, 14:37

Leibniz, nazwisko z przeszłości. Muszę sobie odświeżyć, bo mnie zainteresowałaś Sandro 8-)
Dziękuję i pozdrawiam.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 10969
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 572
Podziękował: 20972 razy
Otrzymał podziękowanie: 18010 razy

Re: Inna wersja rzeczywistości

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 30 sty 2019, 22:30

A jeśli nic nie jest takie na jakie wygląda?
https://www.youtube.com/watch?v=MzZ4WZeqbjs

Nadawane na żywo 4 godziny temu

Rozmowa o duchowym przesłaniu ostatnich wydarzeń w Polsce. Janusz Zagórski rozmawia z Izabelą Trędowicz, Belą Nowosad, Edytą Borzymowską i Grzegorzem Orzechowskim.
0 x



Seji
Posty: 473
Rejestracja: niedziela 20 sty 2019, 13:42
x 381
x 8
Podziękował: 492 razy
Otrzymał podziękowanie: 380 razy
Kontakt:

Re: Inna wersja rzeczywistości

Nieprzeczytany post autor: Seji » środa 30 sty 2019, 22:51

Jak by się tak komuś chciało streścić w paru zdaniach, co mówią, byłoby fajnie... Nie nalegam, tylko podsuwam taką myśl (bo nie słyszę - jeśli ktoś jeszcze nie wie) - dotyczy to także innych, nowo wstawianych filmików, które nie mają napisów. Mogę czytać po polsku, angielsku i niemiecku.
Edit
Mogę się odwdzięczyć pomocą przy tłumaczeniu tekstów, bo niektórzy, jak widzę, zajmują się tym na forum. Jestem zawodową tłumaczką z dużym doświadczeniem, widzę dużo błędów w zapodawanych tutaj tłumaczeniach (pomijam te googlowskie), oczywiście nie wytykam tych błędów, tylko daję znać, że one rzucają mi się w oczy (taka choroba zawodowa ;-) ). Dlatego, jeśli tylko ktoś z Was będzie miał problem z przetłumaczeniem jakichś wyrazów, zwrotów czy fraz, walcie do mnie śmiało :-)
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1117
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 72
x 76
Podziękował: 2197 razy
Otrzymał podziękowanie: 2558 razy

Re: Inna wersja rzeczywistości

Nieprzeczytany post autor: św.anna » czwartek 31 sty 2019, 18:20

Seji, rozmowa dotyczyła jedności, zwłaszcza w kontekście ostatniego wydarzenia w Gdańsku, ale nie tylko. Panie (przede wszystkim) mówiły o jednoczeniu się Polaków w momentach, powiedzmy granicznych i w jaki sposób można tę energię "wykorzystać" w imię dobra.
Padło tam określenie: budzik, bo sytuacje, takie jak ta, w Gdańsku, czy wcześniej - w Smoleńsku, to właśnie takie nasze budziki, które prowokują/powinny sprowokować nas do przemiany. Adamowicz miał też, na innym planie, wyrazić zgodę na to, co się wydarzyło.
Mówiono też i o hejcie, że tego typu zachowania są przejawem wewnętrznych słabości osoby hejtującej, ale też hejtowanej, taki oto przykład dając, że jeśli czyjaś negatywna opinia na mój temat wywołuje u mnie gniew, to oznacza to, że muszę ów gniew przepracować w sobie, itd.
Panie, generalnie, dużo mówiły o miłości, próbie - mimo tragicznych okoliczności - kreowania pozytywnych myśli, bo wtedy te myśli kreują taką rzeczywistość, itd.
Panowie zaś zwracali uwagę także na większą aktywność, fizyczne wyrażanie swego sprzeciwu wobec zła tego świata, itd. Zostało to podsumowane stwierdzeniem, że kobiety mają inną działkę, w domyśle - subtelniejszą, mężczyźni zaś fiz. sprawczą.

Janusz, rozsądnie, zwrócił również uwagę na skutki uboczne walki z nienawiścią, sprowadzając panie nieco na ziemię, podobnie w przypadku naszego stosunku do historii, który wg pań, jeśli już to powinien polegać na szukaniu pozytywów, no bo liczy się "tu i teraz".
(PS. osobiście mam "problem" z "tu i teraz", tzn. przemawia do mnie w jakimś tam stopniu, ale z pewnością nie jest moje motto).

Rozmowa rozpoczęła się od jedności i skończyła na jedności/wspólnocie, na różnego typu jednoczączych nas działaniach, typu medytacja, itd.

To tak na szybko, gorąco, i b. szkicowo, więc pewnie masę rzeczy pominęłam.
0 x



Seji
Posty: 473
Rejestracja: niedziela 20 sty 2019, 13:42
x 381
x 8
Podziękował: 492 razy
Otrzymał podziękowanie: 380 razy
Kontakt:

Re: Inna wersja rzeczywistości

Nieprzeczytany post autor: Seji » czwartek 31 sty 2019, 18:34

Dziękuję, Św. Anno, streszczenie jest jak dla mnie wyczerpujące, a sam temat ciekawy, i zgadzam się z cytowanymi wypowiedziami.
Po zabójstwie Adamowicza, gdy organizowano "marsze przeciw mowie nienawiści", nie za bardzo mi się to podobało, nie poszłabym w takim marszu, ale poszłabym w "marszu miłości" czy "marszu na rzecz miłości", oczywiście chodzi o zwykłą miłość między ludźmi, agape.
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1117
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 72
x 76
Podziękował: 2197 razy
Otrzymał podziękowanie: 2558 razy

Re: Inna wersja rzeczywistości

Nieprzeczytany post autor: św.anna » czwartek 31 sty 2019, 19:53

O! przypomniałaś mi - oni również zwrócili uwagę na nadużywanie słowa nienawiść, zamiast koncentrować się na miłości.

PS. Nie dopisałam w poprzednim poście, że świetnie mieć na forum tłumacza.
Śmiało poprawiaj więc nasze błędy, bo tylko na tym zyskamy.
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1117
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 72
x 76
Podziękował: 2197 razy
Otrzymał podziękowanie: 2558 razy

Re: Inna wersja rzeczywistości

Nieprzeczytany post autor: św.anna » środa 15 maja 2019, 13:01

Obiektywna rzeczywistość nie istnieje

Eksperyment przeprowadzony na Heriot-Watt University w Edynburgu dowodzi, że obiektywna rzeczywistość nie istnieje. Zespół naukowy prowadzony przez Massimiliano Poiettiego jako pierwszy w historii przeprowadził eksperyment zwany Przyjacielem Wignera.

Ten eksperyment myślowy został zaproponowany w 1961 roku przez Eugene'a Wignera. Naukowcy przez kilkadziesiąt lat nie byli w stanie go przeprowadzić, jednak w ubiegłym roku uczeni z Edynburga stwierdzili, że ostatnie postępy w technologiach kwantowych są tak duże, że można pokusić się o próbę eksperymentalnego zweryfikowania Przyjaciela Wignera.

Eksperyment Wignera jest bardzo prosty w założeniach. Rozpoczynamy od pojedynczego fotonu, który, po dokonaniu pomiaru, będzie miał polaryzację poziomą lub pionową. Jednak przed pomiarem, zgodnie z zasadami mechaniki kwantowej, foton istnieje w superpozycji, czyli ma jednocześnie oba rodzaje polaryzacji. Wigner zaproponował istnienie przyjaciela, który w laboratorium dokonuje pomiaru fotonu i zachowuje informację o jego polaryzacji. Wigner obserwuje wszystko z daleka. Jako, że nie ma informacji o wynikach pomiaru, musi założyć, że wynik pomiaru to superpozycja wszystkich możliwych wyników. Z punktu widzenia Wignera, superpozycja istnieje. A jeśli tak, to pomiar nie miał miejsca. Jednak dla jego przyjaciela foton ma jedną konkretną polaryzację. Może on nawet poinformować Wignera, że dokonał pomiaru. O ile jednak nie poinformuje o jego wyniku, dla Wignera foton będzie w superpozycji.

Mamy więc tutaj do czynienia z dwiema różnymi rzeczywistościami. To zaś poddaje w wątpliwość obiektywizm faktów z punktu widzenia różnych obserwatorów, mówi Proietti.

W ubiegłym roku Caslav Brukner z Uniwersytetu w Wiedniu wpadł na pomysł, w jaki sposób można by przeprowadzić eksperyment Przyjaciela Wignera, używając wtym celu wielu splątanych cząstek. Przełomowy eksperyment został wykonany przez Proiettiego i jego zespół. Podczas wysoce zaawansowanego eksperymentu, w którym wykorzystaliśmy 6 fotonów, zrealizowaliśmy scenariusz Przyjaciela Wignera, mówi Proietti.

Naukowcy wykorzystali 6 splątanych fotonów do stworzenia dwóch odmiennych rzeczywistości. Jedna reprezentowała Wingera, druga jego przyjaciela. Przyjaciel mierzy polaryzację fotonu i zapisuje wynik. Później Wigner dokonuje pomiaru, by stwierdzić, czy wcześniejszy pomiar i foton są w superpozycji.

Eksperyment nie dał jednoznacznych wyników. Okazało się, że obie rzeczywistości, ta przyjaciela i ta Wignera mogą istnieć jednocześnie, mimo że dają sprzeczne wyniki.

Przeprowadzony w Edynburgu eksperyment każe zadać pytania o naturę rzeczywistości. Pomysł, że obserwatorzy mogą pogodzić uzyskane przez siebie wyniki opiera się na kilku założeniach. Przede wszystkim na tym, że rzeczywistość obiektywna istnieje i obserwatorzy mogą się co do niej zgodzić. Jednak istnieją też inne założenia. Na przykład takiego, że obserwatorzy mogą dokonywać dowolnych obserwacji, czy też, że wybory jednego obserwatora nie wpływają na wybory drugiego. Jeśli istnieje obiektywna rzeczywistość, to wszystkie te założenia można utrzymać.

Jednak eksperyment Proiettiego poddaje w wątpliwość istnienie obiektywnej rzeczywistości. Oznacza to, że przynajmniej jedno z założeń – że istnieje rzeczywistość, co do której możemy się umówić, że mamy wolny wybór lub też, że wybory jednego obserwatora nie wpływają na wybory drugiego – jest nieprawdziwe.

Oczywiście możemy też założyć, że w samym eksperymencie istnieje jakaś dziura, coś czego naukowcy nie zauważyli, a co wpływa na jego wynik. Fizycy od lat próbują odnaleźć i zamknąć takie dziury w podobnych eksperymentach, ale przyznają, że być może nigdy nie będzie możliwe, by je wszystkie usunąć.

Tak czy inaczej badania Proiettiego mają duże znaczenie dla nauki. Metoda naukowa bazuje na faktach ustalanych przez powtarzalne eksperymenty, których wyniki zostały szeroko zaakceptowane, niezależnie od obserwatora, mówi Proietti. Jednak jego własny eksperyment wykazał, że różni obserwatorzy mogą doświadczać różnej rzeczywistości.

Kolejnym logicznym etapem badań wydaje się projektowanie takich eksperymentów, które będą dawały coraz bardziej dziwne i coraz bardziej rozłączne wyniki dla różnych obserwatorów.

https://kopalniawiedzy.pl/Przyjaciel-Wi ... ycja,30070
0 x



Awatar użytkownika
Fedon
Posty: 129
Rejestracja: czwartek 18 kwie 2013, 07:47
x 8
x 11
Podziękował: 302 razy
Otrzymał podziękowanie: 162 razy
Kontakt:

Re: Inna wersja rzeczywistości

Nieprzeczytany post autor: Fedon » sobota 18 maja 2019, 15:31

Kwestia istnienie Przyjaciela Wignera wiąże się z jeszcze jedną trudnością. Cytuję za: Michio Kaku „Wszechświaty równoległe”.

Lecz jeśli to ja przeprowadzam obserwację, co mogłoby ustalić, w jakim stanie ja sam się znajduję?Oznacza to, że ktoś inny musi nie obserwować, żeby spowodować redukcję mojej funkcji falowej. Ten drugi obserwator nazywany jest czasem „przyjacielem Wignera”. Oznacza to jednak, że ktoś musi również obserwować przyjaciela Wignera, i przyjaciela przyjaciela Wignera, i tak dalej. Czy istnieje taka kosmiczna świadomość, która obserwująć cały Wszechświat decyduje o istnieniu całego takiego ciągu przyjaciół?

Pozwolę sobie jednak zwrócić uwagę, że taki ciąg byłby nieskończony, a to rodzi jeszcze dodatkowe problemy. Mnie ten „przyjaciel Wignera” kojarzy się w jakimś stopniu z Aniołem Stróżem. Oczywiście ich rola jest zupełnie inna; jednak sama istota zagadnienia, tj. istnienie naszego swoistego alter ego, które zawsze na towarzyszy, będąc jednak różne od nas samych, pozostaje ta sama. Nawiasem mówiąc, Wigner utrzymywał, ze teoria kwantów dowodzi istnienia Uniwersalnej Świadomości Kosmicznej.
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1117
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 72
x 76
Podziękował: 2197 razy
Otrzymał podziękowanie: 2558 razy

Re: Inna wersja rzeczywistości

Nieprzeczytany post autor: św.anna » poniedziałek 20 maja 2019, 23:21

Jeśli Wigner i przyjaciel to dwie strony jednej monety, to przyjaciel przyjaciela wygląda mi na piąte koło u wozu.
Idąc za Fedonem, skoro tamci dwaj się dopełniają, tj. przyjaciel - będąc alter ego Wignera - doskonale go "koryguje", to moje dyletanckie oko nie widzi potrzeby istnienia reszty przyjaciół.
0 x



ODPOWIEDZ