Witam wszystkich użytkowników tego forum

16.11.22
Jutro w nocy z 18 na 18 .11 będą prowadzone prace konserwacyjne na hostingu - forum może nie działać lub działac z przerwami.

25.10.22
Kolega @janusz nie jest już administratorem tego forum i jest zablokowany na czas nieokreślony.
Została uszkodzona komunikacja mailowa przez forum, więc proszę wszelkie kwestie zgłaszać administratorom na PW lub bezpośrednio na email: cheops4.pl@gmail.com. Nowi użytkownicy, którzy nie otrzymają weryfikacyjnego emala, będą aktywowani w miarę możliwości, co dzień, jeśli ktoś nie będzie mógł używać forum proszę o maila na powyższy adres.
/blueray21

Przyszedł chyba czas, aby przywrócić pełną funkcjonalność forum, w końcu istnieje ono po to, aby każdy mógł prezentować, czy konfrontować swoje poglądy. Jak jest na Ukrainie, każdy kto ma oczy, to widzi. Przywracam wszystkie tematy wojenno - ukraińskie , czy rosyjskie. Nie jest ważne kto z dyskutantów po której stronie będzie stał, jest ważne, aby prezentował jak najbardziej prawdziwe informacje. Dlatego proszę: absolutnie nie kopiować mediów, ani polskich "ekspertów", to można sobie czytać i oglądać poza forum, szkoda miejsca i czasu. W miarę możliwości będziemy się starali prostować i wyjaśniać znaczenie zdarzeń i ich okoliczności.
Poglądy absolutnie nie są powodem do blokowania, czy banowania kogokolwiek, ale proszę je wyrażać w kulturalny sposób. Proszę też sprawdzać cytowane materiały i filmy, aby nie zawierały nieregulaminowych treści.
Ze swojej strony proszę, aby unikać generowania i propagowania wszelkich form nienawiści, takie posty będą w najlepszym wypadku lądowały w koszu.
Wszelkie nieprawidłowości można zgłaszać administracji, w znany sposób, tak jak i prośby o interwencję w uzasadnionych przypadkach, wszystkie sposoby kontaktu - działają.

Pozdrawiam wszystkich i nieustająco życzę zdrowia, bo idą trudne czasy.

/blueray21

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

*ZODIAK*

wybierz swój znak Zodiaku

WODNIK
5
18%
RYBY
2
7%
BARAN
4
14%
BYK
2
7%
BLIŹNIĘTA
2
7%
RAK
2
7%
LEW
1
4%
PANNA
1
4%
WAGA
0
Brak głosów
SKORPION
1
4%
STRZELEC
4
14%
KOZIOROŻEC
4
14%
 
Liczba głosów: 28

ex-east
Posty: 1144
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 91
Podziękował: 391 razy
Otrzymał podziękowanie: 1523 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: ex-east » wtorek 29 mar 2016, 08:12

Neolit. Bardzo upraszczając, gdzieś koło VII tys. p.Ch. człowiek przeszedł z wędrowniczego na osiadły tryb życia. A więc stopniowo myślistwo zamieniono na hodowlę, a zbieractwo na uprawę. Zmiana ta odbiła się także bardzo na potrzebie obserwacji ciał niebieskich. O ile przedtem obserwacje nieba miały w zasadzie tylko znaczenie obrzedowe i kultowe teraz prowadzenie ich stało się konieczne ze względu na prowadzenie rachuby czasu, tak bardzo ważnej dla społeczeństw rolniczych. (..) Kwartet Bliźniąt (VI-V tys. p.Ch., Neolit). Bliźnięta odnoszą się do powszechnego w wielu kulturach mitu o niebiańskich bliźniętach, synach najwyższego Słońca. Dla plemion neolitycznych gwiazdozbiór Bliźniąt mógł stanowić źródło nowego życia oraz symbol wiosennego przebudzenia natury


Zadziwiające jest to, jak historycy , antropolodzy i archeolodzy lekce sobie ważą Człowieka Neolitu. To w Neolicie powstawały pierwsze henge oraz kamienne stelle. Ostatnio w Stonhenge znaleziono pod powierzchnią ziemi ogromne, horyzontalnie ( na płask ) zorientowane kamienie umieszczone w jednej linii. Zanim zaczęto budować kręgi kamienne w Megalicie , to już neolityczni budowniczy wznosili ziemne nasypy i wały ... do obserwacji gwiazd właśnie.
Najjaśniejszą gwiazdą na ówczesnym niebie był Syriusz .
Syriusz był ściśle powiązany z Pasem Oriona - słynnym dziś choćby z tego, że powiązanie z ORIONEM znaleziono w Piramidach w Gizie.
Jednakże Egipcjanie nie kultywowali raczej wiedzy astronomicznej jako takiej. Podejrzewa się, że zorientowanie Piramid względem gwiazd zlecili komuś, kto już miał doświadczenie w takich pomiarach. Pierwowzór - DOKŁADNE odwzorowanie na Ziemi trzech gwiazd Oriona ALNILAM, MINTAKA ,ALNITAK można zlaleźć w Thornborough w Anglii
Obrazek

Jest to tak bardzo dokładne odwzorowanie,że nawet kąt odchylenia od prostej układu trzech gwiazd na ziemi się zgadza, jak również - co jest ciekawostką - powiązanie jednostki miary jarda megalitycznego ( wziętego z 366 stopni ) oraz .. metra opartego na kole o 360 stopniach . Samo to, że już w Neolicie ludzie znali jednostki miar znane współcześnie zadziwia, a podejrzewa się , że to ci sami ludzie zaprojektowali ( o ile nie wykonali ) Piramidy w Gizie.

Twierdzenie, że ludzie owi byli tak prymitywni, że zaledwie rozpoznawali Słońce i Księżyc jest krzywdzące zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę istniejące w rzeczywistości ogromne projekty naziemne wykonane przez ludzi Neolitu. Nie tylko, że znali oni gwiazdy, ale potrafili przenosić skalę na budowle naziemne , wznosili później ogromne, kamienne kalendarze jak Stonehenge, które przesilenia do dziś wskazują idealnie jakby z zegarkiem w ręku.

Być może w późniejszych wiekach na kanwie wcześniejszych budowli i legend którymi one obrosły , ludzie zaczęli bardziej personifikować układy gwiazd na nocnym niebie, ale pierwotna wiedza i dokonania rzekomych "myśliwych i zbieraczy" ( nie 7 my wiek p. Ch , tylko 12 tys lat temu !! ) każą nam spojrzeć zupełnie inaczej na początki przygody ludzkości z gwiazdami. To nie o zodiak chodziło, ale o bardziej konkretne i realne powiązanie ludzkiej rasy z Gwiazdami. Dosłownie wygląda na to, że Pierwsza Ziemska Cywilizacja wiedziała o czymś , co dziś wkładamy na półkę opowieści fantasy i próbujemy to wyjaśnić fascynacją ... zodiakiem - animizacją nieba na kanwie wybujałej wyobraźni. Pfffff dobre sobie ...

Ludzkość w czasach Neolitu na Wyspach Brytyjskich liczyła - jak sie obecnie szacuje - około 100 tys osobników . Z czego jak odliczyć dzieci , kobiety i starców to MOŻE jakieś 25- 30 tys mężczyzn w wieku produkcyjnym mogło by ewentualnie zajmować się budowlami z kamieni i henge`ami. Pod warunkiem, że nikt by nie polował i nie uprawiał roli :D - a jeśli i tych rolników i myśliwych odliczyć ... to zostałoby może .. 10 tys chłopa ... którzy pobudowali sobie w całej Anglii około 400 znanych obecnie miejsc jako neolityczne i megalityczne budowle - kalendarze. Musieliby - przy założeniu, że nie posiadali żadnych maszyn budowlanych - zajmować się tymi kamieniami przez całe życie :D i to PRZEZ KILKA POKOLEŃ . A w dodatku musieli skądś posiąść wiedzę geodezyjną. Podobno znakomite rezultaty przy pomiarach geodezyjnych ( nie dysponując teodolitami i innymi przyrządami mierniczymi ) daje użycie wahadełka ... ale to już trzeba by wiedzieć, że Ziemia nie jest płaska i wiedzieć , co to jest efekt Coriolisa :D ... zaś historycy sobie dalej plotą banialuki o zodiakach i niespożytej wyobraźni człowieka Neolitu ... :roll: :mrgreen:
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Posty: 20465
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 28
x 934
Podziękował: 33887 razy
Otrzymał podziękowanie: 25964 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 19 cze 2016, 23:09

Obrazek

20 czerwca będzie miało miejsce wydarzenie astronomiczne o bardzo ważnych konsekwencjach z punktu widzenia znaków Zodiaku. Przesilenie letnie i pełnia księżyca.
Przesilenie letnie, najsilniejsze zjawisko energetyczne roku, w którym Słońce osiąga punkt najbliższy Ziemi.
W nocy 20 czerwca będziemy świadkami zjawiska niewidzianego od 1967 r.: pełnia księżyca zbiega się w czasie z przesileniem letnim. Wejście Słońca w znak Raka, któremu towarzyszy pełnia księżyca w Strzelcu, wywołuje konflikt między logiką, intuicją i wiarą. Transcendencja tego zjawiska jest tak wielka, że może zmieni wszystkie dotychczasowe obliczenia astrologiczne.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Posty: 20465
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 28
x 934
Podziękował: 33887 razy
Otrzymał podziękowanie: 25964 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 17 lip 2016, 23:59

Obrazek

Powszechnie uważa się, że to mieszkańcy Międzyrzecza jako pierwsi pozostawili po sobie wiarygodne dowody zainteresowania się tajemnicami gwiazd, tworząc pierwsze znaki nieba. Dowody te dotrwały do naszych czasów dzięki Sumerom, ludowi nieznanego pochodzenia, uważanym za twórców mezopotamskiej cywilizacji, którym przypisuje się również wynalezienie koła, a około 3500 r. p.n.e. pisma. Swą wiedzę utrwalali na glinianych tabliczkach odciskając za pomocą rylca znaki zwane dziś pismem klinowym.

Obrazek Odrys babilońskiej tabliczki klinowej (VII-V w. p.n.e.) zwierającej listę gwiazd.

Ten starożytny kraj położony na północny-zachód od Zatoki Perskiej w dorzeczu Tygrysu i Eufratu, jako obszar geograficzny najlepiej jest nazwać Mezopotamią. Nazwy państw w Mezopotamii ulegały w ciągu wieków częstym zmianom, a dwoma głównymi, rywalizującymi ze sobą mocarstwami były tam Asyria i Babilon, będący najważniejszym - zawsze odradzającym się po okresach upadku centrum kulturalnym Mezopotamii. Ich historię można pisać łącznie, ponieważ "potęga jednego z nich była słabością drugiego". Mezopotamczycy rozrzucone na niebie gwiazdy nazywali "pismem nieba". Jak możemy się domyślać, starali się to pismo zrozumieć i rozszyfrować, widząc w pozornym bałaganie niebieskim pewien ład. Wkrótce też rozpoczęli dzieło przekładu owego pisma na język matematyki, stając się prekursorami starożytnej astronomii i astrologii. Niewątpliwie duże znaczenie miała religia zamieszkujących tu ludów, która już bardzo wcześnie przypisywała ciałom niebieskim boski charakter. Poruszanie się ciał niebieskich było dla ludów Mezopotamii "tańcem bogów", który kształtował i wyznaczał bieg życia na Ziemi. Pogląd ten skłaniał Sumerów, Akadyjczyków, Babilończyków i Asyryjczyków do prowadzenia systematycznych obserwacji nieba i badań związków między ruchami gwiazd, a wydarzeniami z życia na Ziemi. Wydarzenia przepowiadane przez sumersko-akadyjskich i babilońskich astrologów miały charakter ogólnospołeczny, dotyczyły wojen, klęsk żywiołowych, urodzajów i wydarzeń politycznych.

Dzięki tysiącom zachowanych klinowych tabliczek, a zwłaszcza zapisów pochodzących z asyryjskiej biblioteki króla Asurbanipala (668-626 p.n.e.), możemy odtworzyć początki tej archeoastronomii. Najwcześniejsze babilońskie teksty astronomiczne pochodzą z przełomu XVIII-XVII w. p.n.e., a najstarszym zachowanym na piśmie zabytkiem jest astrologiczne kompendium "Enuma Anu Enlil", zawierające informacje o położeniach i okresach widoczności Wenus. To tak zwana "Tabliczka Wenus" znaleziona przez Sir Henry'ego Layarda, a odczytana w 1911 roku przez niemieckiego jezuitę F. X. Kuglera. Uważa się, że oryginał tego zapisu powstał w czasach pierwszej dynastii babilońskiej, za panowania Hammurabiego w latach 1792-1750 p.n.e., a może jeszcze wcześniej. Jej treść można śmiało nazwać protoastrologiczną, gdyż jest rodzajem przepowiedni - wróżenia z gwiazd. Napisano tam, że kiedy pojawi się Wenus "nastaną deszcze na niebiosach", następnie będzie niewidoczna przez trzy miesiące, a kiedy powróci, "wojna nawiedzi kraj, a plony będą obfite". Należy więc przypuszczać, że kapłani odnotowywali pojawianie się Wenus, a także jej nieobecności, oraz wydarzenia towarzyszące temu zjawisku w celach wróżbiarskich dając tym samym wzorzec późniejszym praktykom astrologicznym stosowanym po dzień dzisiejszy. Podczas gdy kapłani dawnego Babilonu zajmowali się głównie Wenus, Asyryjczycy znali wszystkie planety widoczne gołym okiem, których położenia określano i odnotowywano względem około czterdziestu jasnych gwiazd. Tę wczesną astronomię, posługującą się zapiskami i obserwacjami uprawiano mniej więcej od 800 roku p.n.e. w celu rachuby czasu i uroczystości religijnych. Ogromną rolę odegrały tu obserwacje Księżyca, który obok Słońca i Wenus jest najbardziej charakterystycznym światłem nieba. Głównym celem obserwacji planet było prorokowanie, lecz rachowanie wschodów czy zachodów Słońca pomiędzy dwoma pełniami Księżyca służyło do ustalania początku nowego miesiąca. Pogląd jaki wyraził tysiąc lat później w jednym ze swych midriaszy pewien żydowski rabin, że "Księżyc został stworzony do rachowania dni" miał swe odzwierciedlenie w asyryjskim kalendarzu opartym na jego fazach . Asyryjczycy wiedzieli, że czas jaki upływa pomiędzy kolejnymi pełniami Księżyca, wynosi około 29,5 dnia. Dawało to jednak różnicę około11dni w roku. Dlatego dla wyrównania czasu dodawano co trzy lata trzynasty miesiąc księżycowy. Ich miesiąc zaczynał się wraz z pierwszym półksiężycem, dlatego dzień rozpoczynał się o zachodzie, a nie o wschodzie Słońca do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Asyryjczycy zauważyli też, że tkwi on nieruchomo wśród gwiazd stałych, co doprowadziło do nadania nazw gwiazdom położonym w pobliżu jego pozornej drogi po niebie. Jednym z rezultatów dokładnej obserwacji Księżyca, był podział tej drogi na dwadzieścia osiem "stacji księżycowych", rozmieszczonych mniej więcej co trzynaście stopni, co odpowiada odległości przebywanej przez Księżyc w ciągu 24 godzin. Księżyc porusza się wśród tych samych charakterystycznych gwiazd stałych, bez względu na to, czy obserwowany jest z Ur, Madras, czy Szanghaju. Dlatego stacje te znane były zarówno Chińczykom, jak i mieszkańcom Indii, oraz w późniejszych czasach Arabom. Jednak wszystkie grupy gwiazd tworzące owe "stacje lunarne" są identyczne w tych oddalonych od siebie krajach, co świadczy o rozprzestrzenianiu się wiedzy Babilonu na inne ludy. Nieocenionym dokumentem Dwurzecza jest również tekst znany pod nazwą Mulapin - pierwsze kompendium wiedzy astronomicznej, jak również tekst pochodzący z miasta Aszur, wprowadzający nas w świat gwiezdnej geometrii opisujący kształty niektórych konstelacji.

Obok znanych i dziś gwiazdozbiorów Byka (Taurus), Bliźniąt Gemini), Skorpiona (Scorpius), Koziorożca (Capricornus), Strzelca (Sagittarius), Węża Wodnego (Hydra), czy Lwa (Leo), sumeryjscy i asyryjscy astronomowie widzieli również w pobliżu ekliptyki Wielką Jaskółkę, Pole, Pług, Najemnika, czy Kozę, a Plejady stanowiące dziś fragment Byka traktowali jako samodzielną konstelację. Spoglądając w okolice dzisiejszego bieguna północnego odnajdujemy dwa dobrze znane nam gwiazdozbiory - Małą (Ursa Minor) i Wielką Niedźwiedzicę (Ursa Major). Dla Mezopotamczyków, podobnie jak dla wielu z nas, było oczywiste, że ten rejon nieba przedstawia dwa wozy. Pierwszy (UMi) nazywali Powozem Nieba (MAR.GID.DA.AN.NA), drugi zaś (UMa) po prostu Wozem (MAR.GID.DA). Część nieba poświęcona Andromedzie przedstawiała według Babilończyków Jelenia (LU.LIM / lulimu), jednak najjaśniejsza gwiazda (alfa And), dziś zaliczana do tej konstelacji, uzupełniała figurę wielkiego kwadratu, którego pozostałe kąty wyznaczały gwiazdy obecnego Pegaza (alfa, beta, gamma). Figurę tę zwano Polem (AS.GAN / iku). Nie była to jedyna "rolnicza" konstelacja na mezopotamskim niebie. Inna jasna gwiazda, gamma Andromedy, użyczała swego blasku Pługowi (APIN / epinnu), utworzonemu poza tym z gwiazd alfa, beta i gamma Trójkąta. Perseusz nie wyobrażał pięknego herosa jakim uczynili go Grecy, lecz Starca (SU.GI / sibu) noszącego brodę. Jego prawa ręka niosła Kasjopeję, a lewa wyciągnięta była w kierunku Plejad. Za Demonem z Otwartymi Ustami (Łabędź) rozciąga się mały gwiazdozbiór Lutni z jasną Wegą. Nie mamy o nim wielu informacji. Wiemy, że nazywano go Kozą (UZ / enzu). Więcej danych przekazano nam w dokumentach o sąsiadującym z Lutnią Herkulesie - babilońskim Psie (UR.GI / kalbu). Opis Psa zachował się na tabliczce z Aszur: "Gwiazdozbiór UR.GI - Pies, który siedzi na tylnych łapach, przodem zwrócony jest do Wodnika. Dwie gwiazdy to jego pierś, na ogonie ma siedem gwiazd..." Przedstawienie to możemy również znaleźć na kamieniu granicznym z XII w. p.n.e., gdzie widoczny jest pies siedzący przy tronie Bogini Gula, a obok znajdują się symbole Księżyca, Słońca, Wenus oraz wizerunek skorpiona.

Obrazek
Przedstawienie Wodnika na kamieniu granicznym z XII w. p.n.e.

Astronomii babilońskiej zawdzięczamy również wprowadzenie zodiaku, czyli Zwierzyńca Niebieskiego, zarówno jako zbioru konstelacji, jak i koła wielkiego, którym na sferze niebieskiej jest ekliptyka, czyli pozorna roczna droga Słońca wśród gwiazd, będąca odbiciem ruchu orbitalnego.

Obrazek Ekliptyka

Obrazek Znaki zodiaku

Babilończycy podzielili firmament niebieski na gwiazdozbiory wydzielając pas nieba wzdłuż ekliptyki, nazywany przez nas zodiakalnym, w którym rozróżniali kilkanaście konstelacji różnej wielkości. Jednak zodiak podzielony na 12 równych części, po 30 stopni każda pojawił się i zaczął być używany w dolinie Tygrysu i Eufratu dopiero około 500 roku p.n.e. Babilońscy astronomowie nadali wówczas znakom zodiaku starodawne nazwy gwiazdozbiorów, leżących w pasie zodiakalnym.

1. 0-30...... 21.03-20.04...... LU.HUN.GA - Najemnik Aries - Baran
2. 30-60...... 21.04-21.05...... GU.AN.NA - Byk Niebios Taurus - Byk
3. 60-90...... 22.05-21.06...... MAS.TAB.BA.GAL.GAL/TUR.TUR - Bliźnięta Małe i Wielkie Gemini - Bliźnięta
4. 90-120...... 22.06-22.07...... AL.LUL - Krab Kancer - Rak
5. 120-150...... 23.07-22.09...... UR.MAH - Lew ( Regulusa zwano Królem ) Leo
6. 150-180...... 23.08-23.09...... AB.SIN [bruzda] - Kłos Virgo - Panna
7. 180-210...... 23.09-23.10...... ZI.BA.AN.NA - Libra - Waga
8. 210-240...... 24.10-22.11...... GlR.TAB - Scorpius - Skorpion
9. 240-270...... 23.11-21.12...... PA.BIL.SAG. - Sagittarius - Strzelec
10. 270-300...... 22.12-20.01...... SUHUR.MAS. - Capricornus - Koziorożec
11. 300-330...... 21.01-20.02...... GULA - Aquaeius - Wodnik
12. 330-360...... 21.02-20.03...... PSC - Pisces - Ryby

Nie we wszystkich jednak przypadkach stare konstelacje dały się wpasować w rygor równej długości odcinków nieba. Rozległy gwiazdozbiór Skorpiona trzeba było nieco przyciąć, by znaleźć między nim i Panną miejsce na dwunasty znak, więc jego szczypce przerobiono na Wagę, wprowadzając tym samym do zodiaku jedyny nieożywiony element. Idea podzielenia rocznej drogi Słońca wśród gwiazd na 12 równych części, po 30o każda, wzięła się najprawdopodobniej z babilońskiej tradycji obliczeniowej, z której wziął się także stopień - jako podstawowa jednostka miary kątowej - oraz system sześć dziesiętny. Chaldejczycy dokonując obliczeń używali miary kątowej zwanej ammat odpowiadającej 2,5 naszym stopniom, składającej się z 24 mniejszych jednostek, zwanych ubani. Całe zagadnienie zostało rozwiązane w prosty sposób, zgodny z ich systemem liczbowym: zodiak podzielono na tuzin znaków, z których każdy liczył tuzin ammat, czyli 30 stopni - ammat odpowiadało dwóm tuzinom ubani.

Możliwe jest również, że podział ten wynikał z obowiązującego dwunastomiesięcznego kalendarza , wprowadzonego przez Egipcjan już około 3000 r. p.n.e. Kalendarz ten oparty na wschodach Sotis (Syriusza) i roku sotisowym liczącym 365 dni, oraz ustalenie podziału nocy, a potem i dnia na 12 części, dającego 24-ro godzinną dobę można uznać za najtrwalsze osiągnięcia astronomii starożytnego Egiptu. Należy jednak tutaj dodać, że kalendarz ten był całkowicie fikcyjny i nie mógł służyć do dokładnego przewidywania wzejścia Syriusza. Jego pojawienie się w porannym brzasku tuż nad horyzontem miało znaczenie czysto symboliczne i zbiegało się z przyborem wód Nilu. Egipcjanie, żyjący pod przeważnie bezchmurnym niebem, w sposób naturalny ułożyli własny zestaw gwiazdozbiorów. Niektóre z nich, podobnie jak babilońskie były mniej więcej zbliżone do naszych, choć różniły się nazwami. Wielka Niedźwiedzica była Bykiem, Mała Niedźwiedzica Hipopotamem, inne zaś , na przykład Krokodyl, czy Krogulec, były zupełnie odmienne. Chyba po to, by utrudnić nam życie - przynajmniej na to wygląda, gdyż malowidła grobowe i świątynne przedstawiają gwiazdozbiory jedynie w sposób symboliczny, za pomocą rysunków zwierząt, lub tylko ich części, nie wskazując bliżej, z jakich gwiazd były one zbudowane. Egipcjanie nie próbowali tworzyć tablic takich jak Chaldejczycy mimo iż systematyczne obserwacje nieba prowadzono tu już od kilku tysięcy lat p.n.e. Miały one jednak znaczenie głównie w pomiarze czasu, co służyło między innymi do prognozowania wylewów Nilu. Egipcjanie w dzień używali zegarów słonecznych, a godziny nocne odmierzali za pomocą zegarów wodnych.

Powszechnie uważa się, że cywilizacja starożytnego Egiptu zodiaku nie wymyśliła, lecz importowała go z Mezopotamii. Jednak również w Egipcie zodiak odgrywał bardzo ważną rolę w formułowaniu się astrologii. Używano tu bardzo stary podział każdego z dwunastu znaków zodiaku na trzy części, tak zwane dekany zawierające po dziesięć dni, podobnie jak na tym grecko-egipskim kościelnym przedstawieniu.

Obrazek Zodiak grecko-egipski z podziałem na trzy dekany

Najstarszy znany, a właściwie dostrzegany ślad zodiaku w kulturze egipskiej pochodzi dopiero ze zbudowanej około 200 roku p.n.e. świątyni w Esna, niestety dziś już nie istniejącej. Zodiak z Esna, mimo że przefiltrowany przez sztukę egipską, był jednak co do znaków czysto babiloński.

Obrazek Babiloński i egipski strzelec.

Obrazek Znaki zodiaku z Esna

Również z tego okresu pochodzi piękne wyobrażenie nieba znajdujące się na plafonie świątyni Hator w Denderze. Zodiak ten znajdujący się obecnie w Luwrze w sposób klarowny przedstawia alegoryczne symbole egipskiego nieba zachowując jednak również wyobrażenia babilońskie.

Obrazek

Obrazek Zodiak z Dendery

Obrazek Translacja wyobrażeń figuralnych zodiaku z Dendery.

Podzielony jest on na 36 dekanów wędrujących w kierunku odwrotnym do wskazówek zegara. 36 dekanów to 12 miesięcy po 30 dni. Kolorem zielonym oznaczono tu 12 znaków zodiaku. Kolorem fioletowym przedstawienia planet: Merkurego, Wenus, Marsa, Jowisza i Saturna. Kolorem pomarańczowym oznaczono Księżyc, niebieskim Oriona, a czerwonym Syriusza. Wewnątrz pokazano konstelacje okołobiegunowe: Wielki i Mały Wóz, oraz Smoka. Kolorem żółtym zaś oznaczono znak pokazujący oś świątyni.

Wyobrażenia nieba całe wieki dawały upust ludzkiej wyobraźni, aż po dzień dzisiejszy. Przypomnę, że obecnie używamy też tych starych nazw dzięki Grekom, którzy zapożyczyli je od Chaldejczyków i przekazali potomności. Również planety zawdzięczają swą nazwę greckiemu słowu planetes, oznaczającemu "wędrowców", nazwa "komety" pochodzi zaś od greckiego słowa "długowłose", a biegun oznacza z greckiego tyle, co "obracać się", "kręcić się dookoła". Ich wizerunki również zachowały się do naszych czasów, choć Grecy stworzyli własną protoastronomię wprowadzając swą mitologię w gwiezdny świat. Nie był to jednak płynny marsz ku gwiazdom. Rozwój wiedzy astronomicznej również przeżywał swe wzloty i upadki. Pazerność kapłanów całe wieki otwierała i zamykała ludziom bramy do nieba. Stało się ono przysłowiową "marchewką" w ręku boga. Wszystkie wiary można wrzucić do jednego garnka wypełnionego gwiazdami, wśród których jest bóg, bo tylko tam jest on nieosiągalny dla ludzi. Tylko taka interpretacja boga dawała szanse przewagi i uzyskania dominacji ludziom znającym mechanikę nieba, nad innymi. Umożliwiła powstanie kast kapłańskich, zazdrośnie broniących swych tajemnic. Już Żydzi z czasów Starego Testamentu nastawieni byli wrogo do tych wszystkich "praktykarzy niebieskich...", "którzy kłaniają się na dachach wojsku niebieskiemu", uważając badanie nieba za "bezbożne". Izajasz przepowiadał nawet zagładę całego gwieździstego nieba mówiąc: "I spłynie wszystko wojsko niebieskie, a niebiosa będą zwinione jako księgi, i wszystko wojsko ich opadnie, jako opada liść z winnic i z figi".

Obrazek Fragment atlasu nieba Heweliusza

Obecnie pod nazwą gwiazdozbiór rozumiemy nie tylko charakterystyczne ugrupowanie położonych blisko siebie jasnych gwiazd, lecz cały fragment nieba o ściśle określonych granicach. Na całym niebie rozróżniamy dziś 88 gwiazdozbiorów, wyodrębnionych również według propozycji gdańskiego astronoma Jana Heweliusza w XVII wieku. Jednak dokładnego zdefiniowania granic gwiazdozbiorów dokonano dopiero w 1930 roku, kiedy to Międzynarodowa Unia Astronomiczna zaakceptowała projekt Delporta.

Więcej.....http://hufu5.republika.pl/strona5/zodiak4.htm
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Posty: 12067
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 621
Podziękował: 29117 razy
Otrzymał podziękowanie: 18501 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 17 wrz 2016, 23:43

NASA i reforma znaków zodiaku, czyli pseudoracjonalistyczne popisy nieuctwa
astronomicznego! Znowu!

Posted on 17/09/2016 by astromaria
Od kilku dni krąży po sieci sensacyjna, ale ZUPEŁNIE NIEPRAWDZIWA wiadomość, że

NASA aktualizuje zodiak, ponieważ nikt tego nie robił od 2000 lat. Pozycje znaków zodiaku przesunęły się nawet o miesiąc! 86% ludzi ma źle ustawiony swój znak. Sprawdź, czy ty też.


Tę sensacyjną wiadomość podały Radio Zet, Eska.pl, kobieta.interia.pl, se.pl, twojapogoda.pl, m.onet.pl, natemat.pl, businessinsider.com.pl (autor jako jedyny podaje link do wyjaśnień astrologa, Piotra Piotrowskiego), wiedzoholik.pl (chyba raczej alkoholik, bo jak widać używka, której używają zniszczyła im neurony) i każdego dnia przybywa kolejnych mądralów (portali i blogerów), którzy kolportując tę bzdurę chcą się popisać rozumem, a popisują się kompromitującym i zatrważającym nieuctwem.

Miałam na to machnąć ręką, bo to nie pierwszy i z całą pewnością nie ostatni raz, kiedy zarozumiali i aroganccy ludzie uważający się za wszystkowiedzących mędrców robią z siebie pośmiewisko. Ale kiedy w tym czcigodnym gronie zobaczyłam niewymienioną z nazwiska osobę z CENTRUM NAUKI KOPERNIK i nawet samego ASTRONOMA, po prostu zwątpiłam w to, co widzą moje oczy


Przyjrzyjmy się z czego wyśmiewają się pseudo-racjonaliści, czyli poznaj głupiego po śmiechu jego.

Z kogo się śmiejecie? Z siebie samych się śmiejecie!

NASA aktualizuje znaki zodiaków

Już w tytule notki autor zalicza wpadkę: „znaki zodiaków”. Ile mamy zodiaków? Zapewne, według autora, jest ich 12. Otóż nie. Zodiak jest tylko 1, ale jest podzielony na 12 sektorów, zwanych nie „zodiakami”, lecz znakami zodiaku.

Na tejże stronie widzimy taką oto wyliczankę dat dla „nowych znaków”:

Koziorożec: 20.01-16.02
Wodnik: 17.02-11.03
Ryby: 11.03-18.04
Baran: 19.04-13.05
Byk: 14.05-21.06
Bliźniaki: 21.06-20.07
Rak: 21.07-10.08
Lew: 10.08-16.09
Panna: 17.09-30.10
Waga: 30.10-23.11
Skorpion: 24.11-29.11
Wężownik: 29.11-17.12
Strzelec: 18.12-20.01


Poważny błąd: to nie są okresy przebywania Słońca w znakach zodiaku, lecz w gwiazdozbiorach. Znaki zodiaku i gwiazdozbiory to nie to samo!!! Kolejny błąd: pierwszym znakiem zodiaku nie jest styczniowy Koziorożec, lecz marcowy Baran, który wyznacza pierwszy dzień astronomicznej wiosny (pozostałe znaki kardynalne to: Lew rozpoczynający astronomiczne lato, Waga rozpoczynająca astronomiczną jesień i Koziorożec rozpoczynający astronomiczną zimę).

Przeglądając nagłówki wyników wyszukiwania kilka razy uległam złudzeniu, że oto wreszcie pojawił się długo oczekiwany głos rozsądku. Na stronie http://www.spidersweb.pl/2016/09/nasa-z ... miana.html widzę tytuł: „Nie, NASA nie ogłosiła zmian w znakach zodiaku”. Ucieszyłam się, że wreszcie ktoś zdemaskuje te brednie, ale autor od razu się zaorał dając dowód, że jest astronomicznym ignorantem!

Przecież ludziom NASA kojarzy się z niebem i kosmosem, więc na pewno NASA zarządza znakami zodiaku i horoskopami.

Znaki zodiaku to według autora astrologia i horoskopy!

Wyjaśniam więc, że zodiak jest pojęciem znanym i używanym również w astronomii.

Przed wielu laty, widząc w forum dla astronomów naigrywania się z „wiary w zodiak” i szyderstwa z „wyznawców zodiaku” napisałam maila z zapytaniem, czy nie ma tam nikogo na tyle profesjonalnego, żeby wyjaśnił dyskutantom, jak bardzo się ośmieszają. Podpisałam się ironicznie „ciemna baba wierząca w zodiak”. Jakież było moje zdumienie, kiedy otrzymałam odpowiedź od bardzo sympatycznego astronoma z Wrocławia. Przyznał mi rację, że zodiak jest pojęciem astronomicznym i wyjaśnił co następuje:

Znaki zodiaku i gwiazdozbiory zodiakalne to dwa różne pojęcia.

Znaki zodiaku to równe ‚prostokątne’ obszary na sferze wzdłuż ekliptyki, każdy o szerokości 30 stopni i wysokości 10-16 stopni. Każdy zajmuje taką samą powierzchnię sfery i wyznaczony jest przez podział ekliptyki na 12 równych części. Jest ich 12.

Natomiast gwiazdozbiory zodiakalne, to gwiazdozbiory (rozumiane w sensie obecnej astronomicznej ich definicji, czyli wydzielone obszary sfery, a nie jak w starożytności grupy jasnych gwiazd) przez które przechodzi ekliptyka.

Gwiazdozbiorów takich jest 13. Dodatkowy, Wężownik, leży ponad gwiazdozbiorem Skorpiona, w znaku zodiaku Strzelca.

Proszę zwrócić uwagę również na to, że zodiak ze swymi znakami zawsze leży gdzieś na sferze niebieskiej, a więc także na tle gwiazdozbiorów. Znaki zodiaku to jakby siatka nałożona na gwiazdozbiory, siatka ta nie zmienia swego kształtu, ale przesuwa się stale względem nieruchomych gwiazd i gwiazdozbiorów.

Jeśli ktoś jeszcze nie załapał: znaków zodiaku było, jest i zawsze będzie 12 i wszystkie miały, mają i zawsze będą miały po 30 stopni i to nie one podlegają precesji, lecz gwiazdozbiory! Tak więc nawet po 5000 lat ekliptyka i leżący na niej zodiak będą przywiązane do Ziemi, natomiast odsuną się gwiazdozbiory!

Dlaczego?

Ponieważ, jak już wspomniałam, zodiak leży na ekliptyce a nie gdzieś w przestrzeni kosmicznej!

Ekliptyka [gr.], wielkie koło na sferze niebieskiej, wzdłuż którego obserwuje się pozorny ruch Słońca, będący odbiciem ruchu rocznego Ziemi dokoła Słońca – Encyklopedia PWN

Człowiekowi stojącemu na ziemi wydaje się, że słońce krąży wokół naszej planety. Ten okrąg to właśnie ekliptyka! I jest ona podzielona na 12 równych sektorów, zwanych znakami zodiaku!

Prawdą jest oczywiście, że umowny podział nieba, ustalony przez astrologów, dezaktualizuje się, bo Kosmos widziany z perspektywy Ziemi wciąż się zmienia. Podobnie jest z konstelacjami, które przecież istnieją jedynie na ziemskim niebie i wciąż ulegają zmianom.

Nie odróżniając znaków zodiaku od gwiazdozbiorów autor zwyczajnie się ośmiesza, bo popisuje się nieznajomością podstaw ASTRONOMII! Ekliptyka to astronomiczne przedszkole! Mój tata pokazał mi czym jest ekliptyka kiedy miałam 5 lat. Użył do tego jabłka, które posłużyło za Ziemię i żarówki w roli Słońca!

A dalej jest jeszcze gorzej! Żeby bredzić o znaku zodiaku położonym gdzieś w odległym kosmosie trzeba mieć po prostu mózg meduzy (która jak wiadomo tego organu w ogóle nie posiada):

Przewiduję, że będziemy tym razem wiązali zmiany w znakach zodiaku z kolejnymi misjami kosmicznymi. Co powiecie na tytuł: „Orion w czasie misji na Marsa odkrył w kosmosie nowy znak zodiaku”.

A teraz będzie The Best of The Best – ci wykazali się pozorną dociekliwością, ale odpowiedzi które uzyskali nie wzbudziły w nich żadnych wątpliwości.

http://innpoland.pl/129693,uwierzyles-w ... sie-nabrac

Tu widać jak na dłoni, że „eksperci” w ogóle nie odpowiadają na pytania, które im się zadaje, a nawet w ogóle nie rozumieją o co są pytani!

Żaden nie zauważył, że cały ten oszukańczy artykuł jest pozbawiony logiki i antynaukowy. Jak już wiemy zodiaku nie da się aktualizować, ponieważ nie podlega on precesji! Wszystkim, którym zadano to bezsensowne pytanie zodiak automatycznie skojarzył się z astrologią i horoskopami, które wywołały w nich wielkie obrzydzenie, ale nikt nie zauważył, że cały ten tekst jest merytorycznie błędny i powinien być sprostowany!

Poprosiliśmy o komentarz ekspertów.

– Wie Pan to nie nasza domena. Astrologia to paranauka – słyszymy od pracownika Centrum Nauki Kopernik.

A teraz
ups! Bredzący astronom! Czego ich tam uczą na tych uczelniach, że niczego ich nie nauczyli?

Na rozmowę udaje nam się jednak namówić dr Marka Sendyka, pracownika Instytutu Astronomii na Uniwersytecie Zielonogórskim.

(
)

Tak zwane znaki zodiaku są związane z rzeczywistymi gwiazdozbiorami, czyli układami gwiazd na niebie. Z perspektywy naszej planety słońce pozornie przesuwa się z jednego układu w drugi. Znak zodiaku, który jest nam przypisywany, to ten, w którego gwiazdozbiorze Słońce znajduje się w momencie naszego urodzenia.

Korekta, którą proponować miała NASA, nie nastąpiła jednak wczoraj. Przez tysiące lat Ziemia zmieniła swoje położenie względem Słońca.

Czy to aby na pewno astronom?!?!?

Tak zwane znaki zodiaku są związane z rzeczywistymi gwiazdozbiorami, czyli układami gwiazd na niebie

Nieprawda! W czasach babilońskich znaki zodiaku i gwiazdozbiory zodiakalne pokrywały się, ale obecnie, z powodu precesji, rozeszły się. Astronom (?) tego nie wie?

Przez tysiące lat Ziemia zmieniła swoje położenie względem Słońca.

Że co????????????????

Ziemia zmieniła położenie względem Słońca????? To znaczy, że Ziemia oderwała się od Układu Słonecznego i leci sobie swobodnie przez lodowaty Kosmos? Pozostawię to bez komentarza!

W Polsce mamy samych magistrów, ale mądrego ze świecą szukać


http://astrofaq.blogspot.com/

http://astrofaq.blogspot.com/2008/05/mo ... odnik.html

https://astromaria.wordpress.com/2007/1 ... k-zodiaku/

https://astromaria.wordpress.com/astrol ... ersytecka/

https://astromaria.wordpress.com/2016/0 ... ego-znowu/
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 20465
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 28
x 934
Podziękował: 33887 razy
Otrzymał podziękowanie: 25964 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 26 wrz 2016, 22:51

Greckie legendy o 12 gwiazdozbiorach w skrócie....

Baran
Z mitologii greckiej znana jest związana z baranem legenda o złotym runie. Druga żona króla Atamasa z Teb nastawała na życie jego dzieci z pierwszego małżeństwa, gdyż uznała, iż stanowią one dla niej zagrożenie. Podpaliła zbiory, wywołując klęskę głodu i przekupiła wyrocznię delficką, która ogłosiła, że należy złożyć w ofierze Friksosa, syna króla z pierwszego małżeństwa, aby zborze znów zaczęło rosnąć. Hermes, posłaniec bogów, zesłał jednak barana o złotej sierści, który uratował młodzieńca ze stosu ofiarnego.

Byk
Postać byka w mitologii pojawia się w historii Europy, córki Agenora, władcy fenickiego miasta Sydon. Była ona uważana za najpiękniejszą kobietę na ziemi. Lubiła spacerować brzegiem morza i bawić się z rówieśniczkami. Dziewczęta często zbierały kwiaty i tańczyły. Pewnego dnia zobaczyły na łące byka o śnieżnobiałej sierści. Przechadzał się on wśród kwiatów, skubiąc delikatnie trawę. Był to Zeus, który przybrał taką postać. Dziewczęta zachwycały się wspaniałym zwierzęciem i podawały mu soczyste zioła, pozwalając, aby lizał je po dłoniach. W pewnym momencie oplotły go wieńcami, a królewna Europa usiadła mu na grzbiet. Wtedy byk zaczął biec i uciekł, zabierając dziewczynę ze sobą na Kretę. Tam przygotował jej mieszkanie w pięknej grocie, osłanianej przez klon. Z tego związku narodziło się dwóch synów – Minos i Radamantys, którzy po śmierci matki objęli władzę nad wyspą.

Bliźnięta
Przed wiekami w Sparcie, stolicy Lakonii panował król Tyndareos wraz ze swą żoną, Ledą. Byli oni nieszczęśliwi, nie mogli bowiem doczekać się potomstwa. Pewnego dnia, gdy siedzieli przed pałacem i patrzyli na słońce, przyszedł do nich Hermes. Bóg słońca podarował im jajo łabędzie, z którego wkrótce potem narodziło się czworo dzieci – chłopcy Kastor i Polluks oraz dziweczynki Helena i Klitajmestra. Ponieważ dzieci nie miały rodziców, mówiło się, że są potomstwem samego Zeusa. Kastor i Polluks byli wychowywani na wojowników. Od najmłodszych lat wysyłano ich na niebezpieczne wyprawy w tajemnice Tajgetu. Kiedy podrośli, ruszyli w świat i dokonali wielkich czynów. Oczyścili morze Egejskie z piratów, walczyli z potworami i olbrzymami i wyruszali na każdą wyprawę bohaterów. Nigdy się nie rozstawali, więc ludzie przywykli do myślenia o nich razem i określali ich mianem Dioskurowie – synowie Zeusa. Łączyła ich wielka, braterska miłość. Gdy Kastor zginął w jednej z bitew, Polluks nie chciał zostawać sam na świecie i Zeus ich obu przeniósł między gwiazdy, gdzie tworzą gwiazdozbiór bliźniąt.

Rak
Rak nie ma w mitologii zbyt dużej czy zaszczytnej roli. Podczas swej drugiej pracy Herakles, na polecenie króla Eurysteusa miał zabić hydrę lernejską. Heros wywabił ją z jaskini i walczył odcinając jej głowy, jednak na miejsce każdej odciętej wyrastały trzy nowe. Na pomoc potworowi przyszedł olbrzymi rak, który szczypał bohatera po nogach. Herakles rozgniótł go obcasem.

Lew
Tuż obok Małego Lwa znajduje się na niebie inny Lew, utożsamiany z lwem nemejskim, którego zabicie było pierwszą pracą Herkulesa. Jego skóra była odporna na każdą możliwą broń, dlatego heros udusił go, a następnie skóry używał jako niezniszczalnego płaszcza.

Panna
Przedstawia zazwyczaj grecką boginię sprawiedliwości Dike, która odeszła od ludzi gdy zakończył się srebrny wiek, ale również boginie pełniące podobne funkcje w innych kulturach (w Mezopotamii - Astarte, w Egipcie - Izyda, w Grecji – Atena).

Waga
Według starożytnych Greków ta konstelacja przedstawiała kleszcze skorpiona. Wynikało to z faktu, że gwiazdozbiór Skorpiona sąsiaduje z gwiazdozbiorem Wagi. Nazwę tę przejęli także Arabowie. Stąd, najjaśniejsze gwiazdy w Wadze mają nazwy pochodzące od arabskiego wyrazu al-zubana oznaczającego kleszcz skorpiona.

Skorpion
Skorpion został zesłany w celu uśmiercenia Oriona, słynnego myśliwego, przez Artemidę (którą heros próbował napaść). Kiedy po śmierci łowczy został przeniesiony wśród gwiazd, gdzie kontynuuje swe polowania, Skorpion też tam trafił, i wciąż zamierza się kolcem na jego piętę.

Strzelec
Strzelec to konstelacja znana już w starożytności, przedstawiająca centaura, pół-człowieka, pół-konia, z uniesionym łukiem i strzałą. Jej początków można szukać już u Sumerów, którzy widzieli w nim boga wojny.

Koziorożec
W wyobrażeniach starożytnych Greków przedstawia on pół kozła, pół rybę, gdyż taką właśnie postać przybrał według nich bożek Pan, gdy wraz z innymi bogami uciekał przed potworem Tyfonem do Egiptu. Wszyscy uciekinierzy przemienili się wtedy w zwierzęta, jednak nowy wygląd Pana tak zadziwił Zeusa, że ten umieścił ów cud natury na nieboskłonie.

Wodnik
Wodnik był kiedyś człowiekiem. Był to Aristajos, ten, który przyczynił się do śmierci Eurydyki. Według mitologii miał on dar uciekania ze swego ciała i powracania do niego, kiedy tylko zechciał, aż w końcu, po wielu latach, bogowie umieścili go na niebie jako Wodnika.

Ryby
Z powstaniem zodiakalnych ryb wiąże się legenda. Bóg miłości Eros, w wyniku swoich działań, rozkochał potwora Tyfona w nimfie, w której wzbudził do niego nienawiść. Żądny zemsty Tyfon poszukiwał Erosa. Odnalazł go, kiedy ten siedział z matką Afrodytą nad brzegiem Eufratu. Afrodyta zmieniła siebie i syna w ryby, aby wskoczyć do rzeki i uniknąć kary. Po zdarzeniu poprosiła Zeusa, aby umieścił na niebie wizerunek ryb. Następnie nakazała Erosowi spojrzeć w niebo na ryby, kiedy będzie chciał ugodzić kogoś swoją strzałą.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Posty: 20465
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 28
x 934
Podziękował: 33887 razy
Otrzymał podziękowanie: 25964 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 26 maja 2017, 22:53

Zodiak a zjawisko precesji...

https://www.youtube.com/watch?v=geoYz8dYMZg

Opublikowany 24 maj 2017

Ziemia oprócz obrotu wokół własnej osi wędruje dookoła słońca. Jednak istnieje jeszcze ruch precesyjny, który tworzy wielki rok platoński - czyli 26 tyś lat
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Posty: 20465
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 28
x 934
Podziękował: 33887 razy
Otrzymał podziękowanie: 25964 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 11 lip 2019, 21:51

Kosmiczna Wiedza Starożytnych Cywilizacji

https://www.youtube.com/watch?v=y2D6qOGuJAQ

Opublikowany 11 lip 2019
Subskrybuj Kosmiczne Opowieści! Kosmos fascynuje ludzi już od bardzo odległych czasów. Naturalnie tysiące lat temu ludzie nie posiadali takiej wiedzy jaką mamy obecnie żyjąc w XXI wieku w cywilizacji technicznej. Warto jednak po raz kolejny przytoczyć informacje odnoszące się do tego co na temat kosmosu wiedzieli starożytni ludzie.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Posty: 20465
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 28
x 934
Podziękował: 33887 razy
Otrzymał podziękowanie: 25964 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 09 lip 2020, 22:39

GWIAZDY PREHISTORYCZNA ASTRONOMIA - seria Szokująca Ziemia
12 maj 2014

https://www.youtube.com/watch?v=NhTiegX6LMU

FILM FOR YOU

Seria "Szokująca Ziemia"
Gwiazdy. Prehistoryczna Astronomia należy do cyklu filmów dokumentalnych Szokująca Ziemia. 35 000 lat temu w Europie, plemiona myśliwsko zbierackie stworzyły fascynującą formę sztuki - pełnej zwierząt wyłaniających się z otchłani Ziemi. Jakieś 18 000 lat później w centrum regionu Perigord we Francji, stworzyli swoje wielkie dzieło: Lascaux. Kaplicę Sykstyńską ery prehistorycznej. Badacze prehistorii podają najróżniejsze wyjaśnienie tej sztuki naskalnej. Jednak żadna z nich nie odsłania głębszego znaczenia dzieł pozostawionych przez naszych pradawnych przodków. A francuska niezależna badaczka, Chantal Jegues-Wolkiewicz, wysnuwa nową pasjonującą hipotezę. Sądzi ona, iż malowidła naskalne jaskini Lascaux reprezentują mapę nieba. Nieba widzianego 17 000 lat temu oczami pierwszych na świecie artystów. Jej twierdzenia poprzedzone licznymi obliczeniami astronomicznymi, stanowią radykalne odejście od poprzednich interpretacji. Ale czy badaczka ta zdoła przekonać innych?
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Posty: 20465
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 28
x 934
Podziękował: 33887 razy
Otrzymał podziękowanie: 25964 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 30 lip 2020, 18:29

Kosmiczny Sekret Zjawiska Precesji
16 sty 2020

https://www.youtube.com/watch?v=_uJMiBbO0J4

Kosmiczne Opowieści
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 7361
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1343
x 381
Podziękował: 13499 razy
Otrzymał podziękowanie: 13539 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: chanell » piątek 09 gru 2022, 12:21

ZODIAK I PRZEZNACZENIE

Grzegorz Skwarek
Postanowiłem przytoczyć tutaj kilka bardzo bardzo starych wątków dotyczących naszej egzystencji, religii, astrologii, natury otaczającego nas świata - cofając się w czasie kilka tysięcy lat zobaczymy troszkę inny obraz świata jaki mieli starożytni mędrcy i uczeni. Nie jest to wyznacznik 100% prawdy i nie ma nikogo do niczego przekonywać - można go potraktować jako fałsz lub prawdę lub pomieszanie jednego z drugim - nie ma to wielkiego znaczenia bo każdy z Was odnajdzie tu coś co da do zastanowienia.
Doświadczenia życia nakładają się na siebie, podobnie jak gra kolorów w misternie utkanym gobelinie. Każda myśl na pierwszym planie pochodzi z głębi i znów powróci na tło. Nakładanie się marzeń, pomysłów i działań wydaje się czasem nieskończone, być może nawet bezsensowne. Jednak każdy jest częścią
włókno, z którego przędzona jest nić życia.
Kiedy człowiek może zobaczyć i zrozumieć swoje idee, a także okoliczności, które pojawiają się w jego życiu jako część wątku, który sam przędzie, zacznie rozwijać od wewnątrz substancję, która czyni go prawdziwym.
Węzły Księżyca pomagają człowiekowi zrozumieć natury swojego celu, powodu, dla którego został uznany za godnego życia. Zamiast postrzegać życie jako zbiór niepowiązanych zbiegów okoliczności, człowiek może stanąć nieco wyżej ze świadomością, że wszystko, do czego kiedykolwiek aspirował, już było. Wszystko, co musi zrobić, to znaleźć siebie.
„Narodziny nie są początkiem, śmierć nie jest końcem” Chuang Tsu
Cytat: HERMETICA

ZODIAK I PRZEZNACZENIE

Hermes wyjaśnia moc Zodiaku, która kontroluje losy ludzi i możliwość uwolnienia się od jego ograniczających ograniczeń.
Bóg stworzył ludzi, aby docenili niesamowity cud swojego wszechświata; być sami piękną ozdobą Kosmosu; i uczestniczyć w twórczych mocach Boga i uczestniczyć w dziele stworzenia.
Niebiańscy bogowie planet, którzy już obdarzyli człowieka częścią swojej własnej mocy, teraz nalegali na Stwórcę, aby był ostrożny. Obawiają się, że człowiek wykorzysta swój dociekliwy umysł zarówno do celów destrukcyjnych, jak i konstruktywnych. Narzekają, że siły człowieka są zbyt wielkie i nieograniczone, a przez to niebezpieczne dla niego samego i dla porządku Kosmosu.
Bóg odpowiada na ich obawy, tworząc znak zodiaku. Ten niebiański mechanizm będzie kontrolował losy ludzi i będzie rządzony przez boginię Przeznaczenia. Sieje ziarno losu człowieka, które rośnie i rozwija się pod przymusem Konieczności, ograniczeń i wymagań natury fizycznej, aby kształtować każde ludzkie życie.
Losem człowieka jest żyć życiem wyznaczonym mu przez los. Bardzo niewielu ludzi jest w stanie uciec przed determinującym wpływem Zodiaku. Ziemskim życiem człowieka kieruje moc Przeznaczenia, poprzez fizyczne ograniczenia śmiertelnego ludzkiego ciała. Jednakże, jeśli umysł człowieka zostanie oświecony przez Światło Kreatora, staje się on wolny od tych niebiańskich wpływów — gdyż nawet bogowie są bezsilni wobec Boga. Hermes naucza, że naszym obowiązkiem jest nie tylko godzenie się z naszym losem, ale raczej wzniesienie się ponad naszą śmiertelną naturę i przebudzenie naszej nieśmiertelnej duszy poprzez intensywną kontemplację Kreacji.
I nastał poranek gdy Bóg/Bogini stanął przed Swoimi 12 dziećmi Światła i w każdym z dzieci zasiał ziarno ludzkiego życia. Jedno po drugim dzieci występowały naprzód, by otrzymać wyznaczony dar.

„Tobie , Baranie, jako pierwszemu daję Moje ziarno po to, byś miał zaszczyt zasadzenia go. Każde nasiono, które zasadzisz milion razy pomnoży się w twoich rękach. Nie będziesz miał czasu, by zobaczyć jak rośnie każde ziarno ponieważ wszystko co zasadzisz stworzy więcej ziaren, które ponownie trzeba będzie zasadzić. Będziesz pierwszym, który przeniknie glebę ludzkiego umysłu Moją Ideą. Jednak nie jest twoim zadaniem odżywiać tę ideę lub kwestionować ją. Twoje życie jest działaniem i jedyne działanie jakie ci przypisuję jest uświadamianie ludziom Mojej Kreacji. Za twoją dobrą pracę daję ci cnotę Poczucia Własnej Wartości.”
Baran wrócił na miejsce.

„Tobie, Byku, daję moc budowania ziarna w materiał. Twoje zadanie jest wielkie i wymaga cierpliwości ponieważ musisz dokończyć wszystko co rozpoczęte lub zebrać ziarna, które zmarnowane zostały na wietrze. Nie jesteś po to, by kwestionować czy zmieniać swój zamysł gdzieś w trakcie; nie jesteś także po to, by polegać na innych w wykonywaniu zadania, o które cię proszę. Za to daję ci dar Siły. Wykorzystaj go mądrze. „
Byk wrócił na swoje miejsce.

„Wam, Bliźnięta, daję pytania bez odpowiedzi po to, byście mogli człowiekowi przynosić zrozumienie tego, co widzi wokół siebie. Nigdy nie dowiecie się dlaczego ludzie mówią czy słuchają, ale w swoim poszukiwaniu odpowiedzi odnajdziecie Mój dar Wiedzy.”
Bliźnięta wróciły na miejsce.

„Tobie, Raku, przeznaczam zadanie nauczania ludzi o emocjach. Moja Ideą dla ciebie jest, byś rozśmieszał ludzi i doprowadzał ich do łez po to, by wszystko, co widzą i myślą rozwijało ich wewnętrzną pełnię. Za to daję ci dar Rodziny tak, by twoja pełnia mogła się pomnożyć.”
Rak wrócił na miejsce.

„Tobie, Lwie, daję pracę ukazywania światu Mojej Kreacji w całym jej blasku. Lecz musisz uważać na dumę i zawsze pamiętać, że to jest Moja Kreacja, nie twoja. Gdybyś o tym zapomniał ludzie zaczęliby tobą gardzić. W pracy, którą ci daję jest wiele radości. I za tę pracę daję ci dar Honoru.”
Lew wrócił na miejsce.

„Ciebie, Panno, proszę o sprawdzenie co człowiek zrobił z Moją Kreacją. Jesteś po to, by ostro kontrolować drogi człowieka i przypominać mu o jego błędach tak, by dzięki tobie Moja Kreacja mogła być doskonała. Za robienie tego daję ci dar Czystości Myśli.”
Panna wróciła na miejsce.

„Tobie, Wago, daję misję służenia tak, by człowiek był uważny swoich obowiązków względem innych ludzi; by człowiek mógł nauczyć się współpracy i odzwierciedlania innej strony swoich działań. Umieszczę cię wszędzie tam gdzie panuje niezgoda, a za twoje wysiłki dam ci dar Miłości.”
Waga wróciła na miejsce.

„Tobie, Skorpionie, daję bardzo trudne zadanie. Będziesz mieć zdolność poznania ludzkich umysłów, ale nie będziesz mógł mówić czego się dowiedziałeś. Wiele razy to, co zobaczysz sprawi ci ból i w swoim bólu odwrócisz się ode Mnie i zapomnisz, że to wypaczenie Mojej Idei powoduje twój ból. Zobaczysz wielu ludzi, o których pomyślisz, że są zwierzętami i będziesz zmagać się z ich zwierzęcymi instynktami aż utracisz swoją drogę. Gdy jednak ostatecznie wrócisz do Mnie, Skorpionie, otrzymasz dar Celu.”
Skorpion wrócił na miejsce.

„Ciebie, Strzelcu, proszę, byś sprawił, że ludzie będą śmiać się z niezrozumienia Mojej Idei. Poprzez śmiech dasz człowiekowi nadzieję, a poprzez nadzieję zwrócisz oczy człowieka ponownie do Mnie. Dotkniesz wielu żyć na moment i poznasz niepokój w każdym życiu, którego dotkniesz. Tobie, Strzelcu, daję dar Nieskończonej Obfitości, którą możesz rozsiewać szeroko w każdym kącie ciemności i przynosić tam Światło.
Strzelec wrócił na miejsce.

„Ciebie, Koziorożcu, proszę, byś uczył ludzi jak pracować. Twoje zadanie nie jest łatwe ponieważ na swych ramionach czuć będziesz ludzką pracę. W twoich rękach umieszczam odpowiedzialność za człowieka.”
Koziorożec wrócił na miejsce.

„Tobie, Wodniku, daję koncepcję przyszłości, w której człowiek może ujrzeć inne możliwości. Będziesz odczuwać ból samotności ponieważ nie pozwalam ci spersonalizować Mojej Miłości. Jednak za zwrócenie oczu człowieka na nowe możliwości dam ci dar Wolności i w tym wyzwoleniu będziesz mógł kontynuować służenie ludzkości gdziekolwiek będzie to potrzebne.”
Wodnik wrócił na miejsce.

„Wam, Ryby, daję zadanie najtrudniejsze ze wszystkich. Proszę was, byście zbierały smutek człowieka i oddawały go Mnie. Wasze łzy ostatecznie staną się Moimi łzami. Smutek, który będziecie absorbować jest efektem braku zrozumienia Mojej Idei. W zamian będziecie mogły dawać człowiekowi współczucie tak, by mógł on zacząć od nowa. Za to najtrudniejsze ze wszystkich darów obdaruję was najwspanialszym ze wszystkich darów. Jako jedyne z Moich 12 dzieci będziecie potrafiły mnie zrozumieć. Ten dar zrozumienia jest tylko dla was, Ryb. Gdy będziecie chciały dzielić się tym darem z człowiekiem on nie będzie słuchał.”
Ryby wróciły na miejsce.

Następnie Stworzyciel powiedział:
„Każde z was ma część Mojej Idei.
Nie wolno wam pomylić danej wam części Mojej Idei, nie możecie również pragnąć wymieniać się częściami między sobą.
Każdy z was jest perfekcyjny, ale nie dowiecie się tego dopóki cała wasza dwunastka nie stanie się JEDNOŚCIĄ. Dopiero wtedy całość Mojej Idei zostanie wam ukazana.


A potem 12 dzieci Światła oddaliło się, każde zdeterminowane, by wykonać swoja pracę najlepiej po to, by otrzymać swój dar. Jednak żadne z nich w pełni nie zrozumiało swojego daru lub talentu i kiedy dzieci wróciły rozproszone Bóg powiedział:
„Każdy z was wierzy, że cudzy dar jest lepszy. Dlatego pozwalam wam na wymianę.”
W tym momencie każde z dzieci było podekscytowane gdy rozważało wszystkie możliwości nowej misji.
Lecz Bóg uśmiechnął się i powiedział:
„Wielokrotnie wrócicie do Mnie z prośbą, bym uwolnił was z waszej misji i za każdym razem spełnię waszą prośbę. Przejdziecie przez nieskończoną ilość inkarnacji zanim ukończycie oryginalną misję, którą wam przeznaczyłem.
Daję wam na to nieograniczony czas, ale możecie być ze Mną tylko wtedy kiedy to ukończycie.”
„Rzeczywistość mojego życia nie może umrzeć ponieważ jestem niezniszczalną świadomością.” – Paramahansa Yogananda

Mistyczna liczba 12

Zaczynając życie jako niezwykle użyteczna liczba do liczenia i dzielenia rzeczy, liczba 12 stała się liczbą czczoną przez matematyków i wczesnych astronomów. Tak więc niebo zostało podzielone na 12 części, podobnie jak miesiące w roku, odzwierciedlając roczny ruch ciał niebieskich. Przesądy i przekonania religijne piętrzyły się na szczycie szacunku dla liczby 12 i zostały przyjęte przez wiele wczesnych cywilizacji. Niebo, podzielone na 12 części, ma każdą część rządzoną przez personifikację, boga, boską istotę, nauczyciela, proroka lub syna słońca. Odyn z mitologii nordyckiej siedział na krześle z widokiem na całe stworzenie i miał 12 synów. Chaldejczycy wywarli najdłuższy wpływ na nasze kalendarze, mierzenie czasu, matematykę i religie; z których wszystkie podkreślają liczbę 125,6. Najstarsze mity Chaldejczyków określały zodiaki, w których każdą częścią rządził inny bóg (niektóre dobre, inne złe).Astrologia, ma w swoim rdzeniu liczbę 12. Dżiniści starożytnych Indii podzielili czas na 12 segmentów, każdy z 24 nauczycielami, z których ostatni miał 12 uczniów i którzy osiągnęli oświecenie w wieku 728, 9, 10 lat. Starożytni Zoroastrianie mieli dwunastu dowódców po stronie światła (światło było symbolem słońca), a w judaizmie i Pismach Hebrajskich jest wiele odniesień do 12 plemion Izraela, a później Grecy wyobrażali sobie 12 Bogów na górze Olimp. Mitraiści, a potem chrześcijanie wierzyli, że ich zbawiciel miał 12 uczniów. Muzułmanie szyiccy wymieniają 12 rządzących imamów po Mahomecie. Takie święte osoby są przedstawiane z jasnym światłem słonecznym wokół głowy, tak jak ma to miejsce, gdy jakikolwiek przedmiot zbliża się do słońca i teraz stoi przed nim. Chociaż wiele starożytnych religii, takich jak gnostycy, rozumiało rzeczy takie jak dwunastu uczniów Mitry jako symboliczne etapy zanikającego i przybywającego słońca w ciągu roku, późniejsze religie potraktowały to dosłownie i wierzyły w rzeczywistych 12 uczniów – a niektóre nadal tak robią.
„Boska liczba 12: 12 bogów, 12 uczniów, 12 plemion i zodiak”

Chrześcijańska Adopcja 12
Ponieważ chrześcijaństwo wyrosło z judaizmu, również odziedziczyło szacunek dla liczby 12. Jezus miał 12 uczniów. Pierwsi chrześcijanie gnostyccy przyjęli to jako opis symboliczny i przenośny zgodnie z jego pierwotnym znaczeniem, ale później chrześcijanie potraktowali to wszystko dosłownie.
Pierwotne źródło tego mistycyzmu w kulcie słońca i patrzeniu w gwiazdy nigdy nie zostało całkowicie utracone: przedstawiciele słońca nadal otrzymują aureolę za głowami, reprezentującą moc i chwałę słońca.
Okładka książki „Jezus otacza się 12 uczniami. Zwykle uważa się to za symboliczne dla 12 plemion Izraela. To pojęcie 12 plemion jest jednak samo w sobie symbolicznym odniesieniem do 12 znaków zodiaku w astrologii chaldejskiej, które Żydzi przyjęli na wygnaniu w Babilonie. Zodiak był niezwykle ważnym symbolem w świecie pogańskim. Ozyrys-Dionizy jest symbolicznie reprezentowany jako wciąż duchowe centrum obracającego się koła zmian reprezentowanego przez 12 znaków.
Tajemnicach Mitry 12 uczniów otoczyło boga-człowieka, tak jak 12 uczniów otoczyło Jezusa. Uczniowie Mitry przebrani byli za 12 znaków zodiaku i otoczyli wtajemniczonego, który reprezentował samego Mitrę.
Chrześcijaństwo przejęło znaczenie liczby 12 z żydowskich pism świętych (gdzie królowie, sędziowie i przywódcy często występują w dwunastkach), z kultury babilońskiej, która nasyciła mity tego regionu, oraz z pogańskich religii Cesarstwa Rzymskiego, które często dzieliło królestwo niebieskie na 12 obszarów, z których każdy jest rządzony przez innego boga. Również religie pogańskie, takie jak mitraizm, miały syna Bożego, za którym podążało 12 uczniów. Kiedy więc pojawiły się chrześcijańskie opowieści o Jezusie, dobrze się stało, że on także miał 12 uczniów. Gwiezdna symbolika jest nadal zachowana w aureolach słonecznych, które zdobią głowy uczniów na rysunkach. Ponieważ te historie nie były oparte na 12 rzeczywistych osobach, w Nowym Testamencie są ogromne sprzeczności co do tego, kim było 12 osób - każda lista jest inna. Zobacz Ew. Marka 3:16-19, Mat. 10:2-4, Łukasza 6:14-16, Jana 21:2 i Dzieje Apostolskie 1:13. I chociaż piąta księga Nowego Testamentu nosi tytuł „Dzieje Apostolskie”, ich rzeczywiste czyny są bardzo krótkie, a niektórzy uczniowie w ogóle nie są wspomniani. Najlepiej jest uważać, że jakikolwiek element „wielokrotności przez 12” w Biblii jest oparty na skopiowanych pogańskich mitach, a nie jako relacja historyczna.

Co to jest astrologia?
Musimy najpierw lepiej zrozumieć, czym jest astrologia, aby zrozumieć niebiański związek między chrześcijaństwem a astrologią.
Astrologia w Księdze Rodzaju
Astrologię chrześcijaństwa można zobaczyć aż do Księgi Rodzaju. W Księdze Rodzaju widzimy, że Bóg stworzył gwiazdy i planety czwartego dnia stworzenia. A jeszcze bardziej interesujące jest to, że zrobił to w konkretnym celu:
„I rzekł Bóg: Niech powstaną światła na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy; i niech będą znakami, okresami, dniami i latami”.
Rodzaju 1:14
Tak więc od samego początku widzimy, że Bóg chciał, aby gwiazdy były używane jako sposób na zrozumienie Jego boskiego planu. I chrześcijanie właśnie to robią od wieków.
Trzech Mędrców
Historia szopki jest prawdopodobnie jedną z najbardziej znanych historii w całej Biblii, która jest powtarzana w przedstawieniach kościelnych w każde Boże Narodzenie. W obsadzie postaci znajdują się: Dzieciątko Jezus, Maryja, Józef i oczywiście trzej mędrcy, którzy podążyli za gwiazdą betlejemską, aby być świadkami narodzin nowego króla.
To, o czym często zapomina się w przypadku tych trzech mędrców, to fakt, że byli chaldejskimi astrologami. Ci mędrcy podążali za gwiazdą do Betlejem, gdzie przynieśli dary dla Dzieciątka Jezus:
„A gdy ujrzeli gwiazdę, uradowali się bardzo wielką radością”.
Mateusza 2:10
Nie tylko starożytni Żydzi używali astrologii, ale nawet sam Jezus był odwiedzany przez astrologów. To tylko pokazuje, jak ważna była astrologia w czasach biblijnych.
Pierścieniowy Krzyż jest właściwie kardynalnym krzyżem zodiaku
Teraz, gdy ustaliliśmy związek między astrologią a chrześcijaństwem, przyjrzyjmy się bliżej obrączkowanemu krzyżowi. Krzyż z pierścieniami jest jednym z najświętszych symboli chrześcijaństwa. Chrześcijańskie krzyże i inne symbole miały bardzo wcześnie przyczepiony kształt pierścienia; wydaje się, że w tych kontekstach wywodzi się z wcześniejszej rzymskiej girlandy zwycięstwa.
Kardynał Krzyż Zodiaku, który łączy znaki Barana, Lwa, Skorpiona i Wodnika, reprezentuje cztery pory roku i żywioły. Powiedzieć, że ma niesamowite podobieństwo do krzyża z pierścieniami / aureolą w chrześcijaństwie, to mało powiedziane.
Kardynał Krzyż Zodiaku jest bardzo potężnym symbolem, który reprezentuje harmonię między Niebem a Ziemią. Jest symbolem równowagi i kosmicznego porządku. Kiedy widzisz ten symbol, jest to przypomnienie, że Bóg ma kontrolę nad wszystkim.
Wniosek
Chrześcijaństwo i astrologia to dwa bardzo powiązane ze sobą tematy. Astrologia odegrała bardzo ważną rolę w Biblii i nadal odgrywa ważną rolę w dzisiejszym chrześcijaństwie a mimo to dzisiaj postrzega się astrologię jako zagrożenie dla Wiary no ale myślę, że można się dziwić 🙂
Następnym razem, gdy spojrzysz w gwiazdy, pamiętaj, że istnieje boski plan dla nas wszystkich i On komunikuje się z nami przez nie.
Dla tych ,którzy często twierdzą, że opisy znaków zodiaku do nich nie bardzo pasują polecam sprawdzić swoją datę urodzenia znaków zodiaku wedyjskich bo moim zdaniem co często podkreślam są bliżej prawdy choć każdy sam może sprawdzić co mu bardziej pasuje 🙂
Znaki zodiaku w systemie wedyjskim
1. Baran April 14 - May 15
2: Byk May 15 - June 15
3: Bliźnięta June 15 - July 16
4: Rak uly 16 - August 17
5: Lew August 17 - September 17
6: Panna September 17 - October 17
7: Waga October 17 - November 16
8: Skorpion November 16 - December 16
9: Strzelec December 16 - January 14
10: Koziorożec January 14 - February 13
11: Wodnik February 13 - March 14
12: Ryby March 14 - April 14

https://www.facebook.com/permalink.php? ... &ref=notif
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Andromeda
Posty: 5
Rejestracja: sobota 28 sty 2023, 02:38
Otrzymał podziękowanie: 1 raz

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: Andromeda » sobota 28 sty 2023, 17:30

Mówicie, że nie pasujecie do swojego znaku zodiaku, a tu dużą rolę gra też ascendent, a nie tylko znak słoneczny, czyli położenie słonca w danym znaku. Żeby wyznaczyć ascendent, czyli szczyt pierwszego domu trzeba znać dokładną datę urodzenia wraz z godziną i nawet minutą i dokładne współrzędne miejsca urodzenia. Ascendent, to bardziej to jacy jesteśmy na zewnątrz, jak postrzega nas otoczenie. Też nasz wygląd i sposób bycia. Ja na przykład jestem znak słoneczny ryba, ale ascendent mam w lwie i wiele osób postrzega mnie jako lwa, też wygląd mam taki lwi np. włosy jak grzywa lwa. To co w środku to już zupełnie inna sprawa. Też liczą sie inne aspekty planet w horoskopie. Horoskop to naprawde bardzo złożona sprawa, nie mozna patrzeć tylko na znak słoneczny. Żeby zrozumieć i poznać człowieka trzeba zrobić mu profesjonalny horoskop. Ja np. pierwszy raz zrozumiałam moją mamę dlaczego ona tak się zachowuje, a nie inaczej jak zrobiłam jej profesjonalny horoskop. I wszystko stało się dla mnie jasne. Nawet nie wiemy na jak wiele rzeczy w naszym życiu wpływają gwiazdy.
Nowy podział znaków wg. mnie jest zupełnie bez sensu. Nie ma się nijak do rzeczywistości. A 13 znak zodiaku czyli wężownik to osoby obdarzone wielką charyzmą. Doskonale nadają się na celebrytów i osoby publiczne. Mają też w życiu wielkie szczęście i nieomal że przyciągają ludzi jak magnes. To że jest 13 znak zodiaku nie oznacza, że musimy dzielić znaki inaczej. Nie, pozostałe znaki zostają takie same. Po prostu gwiazdozbiór wężownika wpływa wyjątkowo na strzelca, który jest z pewnej dekady i tyle.
0 x



ODPOWIEDZ