Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11373
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 587
Podziękował: 21545 razy
Otrzymał podziękowanie: 18487 razy

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Nieprzeczytany post autor: janusz » sobota 13 kwie 2019, 18:09

Szubienica, pręgierz i kat w Sobótce
Tekst został opublikowany w czasopiśmie „SUDETY”, nr 4/133, kwiecień 2012, s. 16-17.

Obrazek
Widok na miasto z Góry Szubienicznej. Fot. D. Wojtucki.

W minionych wiekach, oprócz monumentalnej Góry Ślęży nad miastem górowało jeszcze inne wzniesienie, przykuwające uwagę ówczesnych mieszkańców, niewzbudzające jednak ich zbytniego entuzjazmu. Była to Góra Szubieniczna, na której stała murowana, miejska szubienica. Wzniesienie to, dziś Kopaniec, znajduje się na północny-zachód od miasteczka przy tzw. Drodze Świdnickiej. Niewiele, a w zasadzie nic nie wiadomo o samej szubienicy. Wypatrzyć ją można na pocztówce, na której reprodukowane jest przedstawienie potyczki wojsk pruskich z austriackimi, do której doszło pod koniec lipca 1741 r. Uwiecznione urządzenie składa się z murowanej, cylindryczne studni z trzema słupami egzekucyjnymi, które służyły jako podpory pod drewniane belki egzekucyjne. Do jej wnętrza mógł prowadzić otwór wejściowy, zamykany solidnymi drzwiami. W 1826 r. dawne plac straceń został sprzedany niejakiemu Josephowi Giehmannowi, który wybudował w tym miejscu wiatrak. Być może wówczas zostały rozebrane mury szubienicy.

Obrazek
Fragment pocztówki przedstawiający potyczkę pod Sobótką w 1741 r. Na prawo, na wzniesieniu widoczna cylindryczna szubienica, poniżej kościoła św. Anny zabudowania dawnej katowni.

Znamy też kilka egzekucji, które zostały wykonane w Sobótce, na tamtejszym miejscu straceń. Już w 1475 r. miało tutaj dojść do egzekucji (pogrzebanie żywcem) pewnej kobiety, która specjalizowała się w porywaniu dzieci. Kolejna znana kaźń miała tutaj miejsce w 1539 r. Wówczas powieszono kobietę i kilku mężczyzn. Według świdnickiego kronikarza w czerwcu 1539 r. w jednym dniu powieszono matkę wraz z trzema synami oraz jej zięcia i jakiegoś przyjaciela. Nie podano jednak przestępstwa, jakiego wszyscy ci ludzie mieli się dopuścić. Natomiast 21 lipca 1582 r. ścięto mieczem za zabójstwo Stenzela Volandta. Również w myśl wyroku wydanego przez Praską Izbę Apelacyjną wykonywano tutaj najwyższy wymiar kary na Marii Pfeifferin. Według orzeczenia z 12 kwietnia 1715 r. kat miał jej ściąć głowę mieczem. Kolejne orzeczenie zapadło dnia 29 sierpnia 1740 r. w sprawie Johanny Pazeltin, która miała zostać ścięta mieczem, po czym jej ciało miano złożyć do grobu wykopanego na miejscu kaźni i przebić palikiem. Nie zawsze jednak zapadały wyroki śmierci. Orzekano również inne kary, jak wystawienie lub chłostę przy miejskim pręgierzu lub zakucie w łańcuchy (np. w 1722 r.).

Obrazek
Sobótka - widok na Rynek. W pobliżu naroża ratusza widoczny pręgierz z chorągiewką. Repr. z: J. Milka, W. Milka, Pręgierze - kamienne pomniki dawnego prawa na Dolnym Śląsku.

Podobnie, jak o szubienicy niewiele wiadomo o miejskim pręgierzu. Co prawda w lapidarium Muzeum Ślężańskiego im. S. Dunajewskiego znajduje się granitowy słup, który uważany jest za relikt miejscowego pręgierza, przynajmniej tak opisywany jest w literaturze przedmiotu. Nie ma jednak pewności, czy słup ten faktycznie pełnił w przeszłości rolę pręgierza. Dawny, oryginalny pręgierz został uwieczniony na planie miasta sporządzonym na podstawie ryciny autorstwa F. B. Wernera. Stoi on przed ratuszem (na jego narożu), słup osadzono na podeście, a całość wieńczyła najpewniej kula z chorągiewką. Być może już od końca XVIII stulecia dawny pręgierz stracił swą pierwotną rolę, jednak w niedługim czasie, ze względu na swoje położenie, zaczął wypełniać inną funkcję. Jego metalowe elementy (głównie pierścienie) doskonale nadawały się do przywiązywania do nich koni, których to właściciele tłumnie odwiedzali miejscową piwnicę ratuszową. Z kolei już w 1819 r. pręgierz miał zostać usunięty sprzed ratusza i przerobiony na drogowskaz, za który uchodził przez wiele lat.

Oprócz szubienicy na wspomnianej wyżej pocztówce uwieczniono także zabudowania dawnej katowni, którą zamieszkiwał miejski kat wraz z rodziną i pomocnikami. Dzięki zachowanym księgom metrykalnym sporo wiadomo o osobach zajmujących się w przeszłości rzemiosłem katowskim w Sobótce. W źródłach odnaleźć można informacje o piętnastu mistrzach katowskiego rzemiosła. Pierwszym, jakiego uchwycono w materiale źródłowym był w 1667 r. niejaki Christian Pleßge, którego jeszcze w tym samym roku zastąpił mistrz Christian Kreisel. Prawdopodobnie jednak wspomniany Pleßge nie był nigdy miejscowym katem, a jedynie jego dziecko dostąpiło w Sobótce sakramentu chrztu. Nie został już później wzmiankowany w źródłach. Ostatnim katem mógł być Gottfried pochodzący ze znanego rodu katowskiego ze Świdnicy Neumeister’ów, wymieniany w Sobótce jeszcze w 1832 r., czyli już wiele lat po usunięciu z Rynku pręgierza, jak i murowanej szubienicy.

Obrazek
Wrocławski kat Johann Wilhelm Thienel podczas egzekucji w 1718 r. Wcześniej przez niemal 20 lat pełnił on funkcję kata w Sobótce.

Jednak najbardziej znanym mistrzem katowskiego rzemiosła był Johann Wilhelm Thienel, który swój urząd w Sobótce sprawował przez blisko dwadzieścia lat. Dopiero w 1716 r. zrzekł się stanowiska i przeniósł się do Wrocławia, gdzie objął funkcję miejskiego kata po zmarłym bracie. Kat Thienel został uchwycony na przedstawieniu egzekucji na bandzie Cyganów w 1718 r. w stolicy Dolnego Śląska. Już wcześniej uczestniczył w egzekucjach we Wrocławiu, które wykonywał w zastępstwie brata, np. w maju 1700 r., czy w styczniu 1702 r., kiedy stracił Hansa Mälchera syna katowskiego z czeskiej Chrastavy, oddanego na naukę do Wrocławia, a skazanego na śmierć za zabójstwo katowskiego pachołka. Z kolei jego syn Christian Wilhelm Thienel (urodzony w Sobótce w grudniu 1697 r.), który objął stanowisko po ojcu, kiedy ten przeniósł się do Wrocławia, nie dał się poznać z najlepszej strony. Wraz z bratem i kolegą po fachu z Trzebnicy założyli lub byli członkami bandy rabusiów plądrujących okolicę. Sprawa tychże katów znalazła swój finał pod wrocławskim pręgierzem w lipcu 1731 r., a wyrok skazujący został zatwierdzony przez Praską Izbę Apelacyjną. Ich ojciec Johann Wilhelm Thienel, dawny kat w Sobótce, nie doczekał wykonania wyroku na swoich synach, zmarł dwa miesiące wcześniej w maju 1731 r. Po Christianie Thienelu już w 1730 r. stanowisko kata przejął Christian Gottlieb Kreißel.

Obrazek
Kamienny krzyż w lapidarium Muzeum Ślężańskiego przeniesiony ze wsi Proszkowice. Fot. D. Wojtucki.

Będąc w lapidarium Muzeum Ślężańskiego warto zwrócić uwagę również na kamienny krzyż stojący w sąsiedztwie domniemanego pręgierza. Został on przeniesiony w latach pięćdziesiątych minionego stulecia z Proszkowic, gdzie wraz z dwoma stojącymi do dziś w tej miejscowości krzyżami tworzył interesującą kompozycję. Wieś Proszkowice zapewne od tych trzech starych kamiennych pomników nazywała się w j. niemieckim Dreisteine, czyli „Trzy Kamienie”. Warto by było pomyśleć nad przywróceniem jej tej rangi, szczególnie, że kamienny krzyż w muzealnym lapidarium wydaje się zbędny.

Daniel Wojtucki

http://www.zjk.centrix.pl/index.php/201 ... w-sobotce/
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11373
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 587
Podziękował: 21545 razy
Otrzymał podziękowanie: 18487 razy

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 25 kwie 2019, 22:11

0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11373
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 587
Podziękował: 21545 razy
Otrzymał podziękowanie: 18487 razy

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 07 maja 2019, 22:38

Powrót Targów Sobótkowych. Wreszcie!

https://www.youtube.com/watch?v=2O2MbTa_164

Nadawane na żywo 2 godziny temu
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11373
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 587
Podziękował: 21545 razy
Otrzymał podziękowanie: 18487 razy

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 09 maja 2019, 19:55

Targi Sobótkowe 22.06. 2019 wspomnienia Irena Brambor Andrzej Piotrowicz i Marzena Tomaszczak

https://www.youtube.com/watch?v=d2h9S667OQA

Nadawane na żywo 5 godzin temu
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11373
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 587
Podziękował: 21545 razy
Otrzymał podziękowanie: 18487 razy

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 07 cze 2019, 23:41

Muzeum Slężańskie (cz.1)

https://www.youtube.com/watch?v=pxam1qRBp80

Opublikowany 17 paź 2018
Muzeum Ślężańskie powstało w roku 1962 w Sobótce. Od początku istnienia Muzeum Ślężańskiego założono, że będą w nim eksponowane zabytki związane z kulturą duchową w pradziejach.
Pierwszą wystawę stałą „Wierzenia dawnych Słowian” udostępniono w 1966 roku.
Z inicjatywy władz miejskich w 1992 r. nadano Muzeum Ślężańskiemu imię Stanisława Dunajewskiego, najaktywniejszego z jego założycieli i pierwszego opiekuna. Większość zbiorów Muzeum to zabytki archeologiczne pochodzące w głównej mierze z własnych badań. Pokaźna jest również kolekcja skał, minerałów, skamielin, oraz stale uzupełniana kolekcja map regionu (najstarsza z XVI wieku).

Muzeum Ślężańskie (cz.2)

https://www.youtube.com/watch?v=7IaCKgMEcGk

Opublikowany 17 paź 2018
Udostępniamy pierwszą część programu telewizyjnego zrealizowanego przez telewizję Poloniavision z Chicago USA.
Sukcesywnie będziemy dodawać kolejne wątki z bogatej wideoteki zgromadzonej na przestrzeni ponad 30 letniej realizacji Polskich Kronik Narodowych, których archiwum zgromadziło ponad 6 tysięcy godzin materiałów filmowych z całego świata.
Naszym celem zawsze było dobro Polski w kontekście zmasowanych ataków globalistów, którzy za wszelką cenę chcieli wymazać Polskę z mapy świata.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11373
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 587
Podziękował: 21545 razy
Otrzymał podziękowanie: 18487 razy

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 16 cze 2019, 00:00

TARGI SOBÓTKOWE 2019

Obrazek

Targi Sobótkowe 2019 - reaktywacja wydarzenia ⛰ 22.06.2019, godz. 12.00, Rynek w Sobótce.
➡ W programie: wykłady, koncerty, tańce, strefy tematyczne, produkt lokalny, warsztaty, pokazy, rekonstrukcja historyczna, stragany i kramy, widowisko.

https://www.facebook.com/SOKSiR/videos/2227007364276294/

https://www.sobotka.pl/targi-sobotkowe-2019/
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11373
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 587
Podziękował: 21545 razy
Otrzymał podziękowanie: 18487 razy

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 21 cze 2019, 22:41

Wracają Targi Sobótkowe - burmistrz Sobótki Mirosław Jarosz i dyr. ŚOKSiR Michał Hajdukiewicz

https://www.youtube.com/watch?v=IQpXzuimtAY

Nadawane na żywo 2 godziny temu
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11373
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 587
Podziękował: 21545 razy
Otrzymał podziękowanie: 18487 razy

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 23 cze 2019, 23:52

Targi Sobótkowe - 22.06.2019 r. live cz.1

https://www.youtube.com/watch?v=n7HV3avqbiY

Nadawane na żywo 22 cze 2019
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11373
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 587
Podziękował: 21545 razy
Otrzymał podziękowanie: 18487 razy

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 23 lip 2019, 13:32

Ślęża - Szlakiem Starej Nowej Historii

https://www.youtube.com/watch?v=R75GDz_S2Xk&fbclid=IwAR1Ex7II065LG6WjXWoaaYJ8KVIxMXHKV_je9fyJhjY062g12wAbFyLctvA


Waldek Lasik

Opublikowany 30 lip 2017
Ślęża - Szlakiem Starej Nowej Historii to nasz sposób opowiadania o poznawaniu nieznanego, zgłębiania wiedzy, która wiąże się z odkrywaniem, to powrót do tradycji Słowiańskich oraz poszerzanie horyzontów.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11373
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 587
Podziękował: 21545 razy
Otrzymał podziękowanie: 18487 razy

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 07 sie 2019, 12:57

Wakacyjne wejście na Ślężę

https://www.youtube.com/watch?v=X1iX-oFa76Q
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11373
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 587
Podziękował: 21545 razy
Otrzymał podziękowanie: 18487 razy

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Nieprzeczytany post autor: janusz » sobota 10 sie 2019, 00:19

Świątynia greckiej bogini na Ślęży?

Obrazek
Tajemnicze starożytne rzeźby kultowe na Ślęży i w jej okolicach wyraźnie nawiązują swoją symboliką do kultu Artemidy - greckiej bogini zwierząt, roślin, gór i lasów. Tylko skąd jej czciciele wzięli się na Dolnym Śląsku?

Włodzimierz Moyseowicz, NŚ 8/2019
Najbardziej znanym artemizjonem - świątynią greckiej bogini Artemidy był ten w Efezie, zaliczany do siedmiu cudów świata antycznego. W połowie IV w. p.n.e. podpalił do szewc Herostrates, wierząc, że dzięki temu przejdzie do historii. Wraz z nastaniem w Europie chrześcijaństwa zaczęto niszczyć pozostałości wcześniejszych religii, w tym przybytki Artemidy. Czy jeden z nich mógł znajdować się na Ślęży? Nim przejdziemy do analizy świadczących o tym śladów, zapoznajmy się z podstawowymi informacjami na temat góry oraz wspomnianej bogini - patronki fauny, flory, lasów, gór i myśliwych.

Śląski Olimp

To najwyższy szczyt Masywu Ślęży (717 m n.p.m.), oddalony o 34 km na południowy-zachód od Wrocławia. Góra widoczna jest z daleka, gdyż wyrasta na stosunkowo płaskim terenie.

Ślężę otacza aura tajemniczości, a jej symbolami są starożytne rzeźby kultowe, będące koronnymi świadkami w interesującej nas sprawie. Od lat wywołują one dyskusje w środowisku archeologów i historyków, toczących spory o ich wiek, pochodzenie oraz znaczenie widniejącego na nich znaku ukośnego krzyża.

Nazwa góry pochodzi prawdopodobnie od starosłowiańskiego ślęg (wilgoć, słota, błoto, miejsce podmokłe). Ze względu na znaczną różnicę wysokości względnej występuje tu stosunkowo duża ilość opadów. Od tego samego słowa wzięła nazwę także rzeka Ślęża, plemię Ślężan, a od nich cała kraina - Śląsk.

Wiemy, że w starożytności góra była ośrodkiem kultu religijnego, prawdopodobnie ze względu na to, iż uznawano ją za siedzibę bóstwa. Nazywana jest Śląskim Olimpem, być może nie bez przyczyny. Chrystianizacja tych obszarów od IX w. spowodowała upadek wcześniejszych kultów, ale ich elementy utrwaliły się w nazwach (np. Sobótki - miasta położonego u stóp Masywu Ślęży)...

To jedynie fragment artykułu. Pełną wersję przeczytasz w NŚ 8/2019
http://www.nieznanyswiat.pl/nieznany-%C ... ENAA1nWOi4
0 x



ODPOWIEDZ