Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Stonehenge

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32224 razy
Otrzymał podziękowanie: 9246 razy

Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: abcd » sobota 06 gru 2014, 00:38

Juliusz Prawdzic-Tell pisze:Alessandra Capodiferro, PERŁY ARCHITEKTURY, od 4000 lat p.n.e.; ARKADY 2004
09. PROMETEOMACHIA

Alessandra Capodiferro, PERŁY ARCHITEKTURY, od 4000 lat p.n.e.; ARKADY 2004

AC datuje Stonehenge na 4000 lat p.n.e., z czym zetknąłem się 30 lat temu. Gdy po śmierci Prof. Aleksandra Godlewskiego poszukiwałem jego zeszytu to ZAGINĄŁ, a teraz "wydłuża się" to datowanie i znaleziono nawet grób Budowniczego Stonehenge kultury pucharów dzwonowatych, który spędził dzieciństwo nad jeziorem Bodeńskim, przy drodze z Wenecji do Brytanii. To jest oczywistym nonsensem, bo kultura pucharów dzwonowatych ZLIKWIDOWAŁA STONEHENGE.

W Stonehenge zebrano kiedyś najlepszych kamieniarzy angielskich, którzy stwierdzili, że budowa tego przybytku wymagała stali STOPOWEJ. To pasuje do zdybanego w piramidzie Cheopsa dłuta do obróbki granitu zalanego BETONEM oraz śladów piły DIAMENTOWEJ. Na tej podstawie przypisano budowę Stonehenge EGIPSKIEJ kulturze pucharów dzwonowatych, ale Egipt nie dysponował stalownictwem. Uważa się, że Egipcjanie importowali żelazo i stal z Azji Mniejszej, ale dystrybutorem żelaza i stali była Troja na Złotym Rogu, Kreta i Wenecja ze wspaniałym emporium w Pylos. Piramidy egipskie były efektem kultury pucharów dzwonowatych która OKUPOWAŁA Stalownictwo kieleckie. Stal dostarczano przez Triest, wobec czego Troja mogła dystrybuować stal kielecką, żelazo powiślańskie i ryskie.

Wg mej systematyki to Stonehenge budował Chejron po aneksji Brytanii jako nawigacyjną i meteorologiczną drewnianą wieżę nadmgielną. Triolity do Kamiennego Stonehenge były prawdopodobnie dowożone ZEŚLUZOWANYM Avonem a na miejsce budowy przy pomocy TAMY napełniającej dolinę. Ponieważ teren wokół Drewnianego Stonehenge był niwelowany warstwami łupka kamieniarskiego to widocznie produkowano tam z kamienia dowożonego rzeką KOSTKĘ na Drogę Ceremonialną, którą Egipcjanie użyli do budowy którejś z katedr ROMAŃSKICH. Katedra-emporium w Salisbury powinna istnieć w połowie III tysiącl, jak świadczy OPUSZCZENIE Stonehenge jako ośrodka ceremonialnego. Kryterium mogą tu być też KRYPTY ROMAŃSKIE jako właściwe Niemcom i Czechom – z czego można wnosić, że były budowane przez wspierającego Chejrona TRYTONA.

Po ucieczce z Brytanii przed Posejdonem Chejron budował kanał i katedrę w Ribe, która zachowała się, co daje możność badań dendrologicznych w Viborgu i Ribe. Podczas wykopalisk Franza J. Straussa na wrocławskim zamku Biskupim znaleziono wielkie ilości drewna, którego jednak NIE CHCIANO datować, choć jako komisarz WOAK domagałem się tego we Wrocławiu i Warszawie. Poza tym mam jeszcze 2 ASY: Ukryty w północnej wieży katedry płockiej skarb kultury Badeńskiej, oraz Skarb Wiślan, jako ukryty przez Chęsę przed Erychtonosem fundusz na budowę katedry I w Visby na Gotlandii dla importu rudy szwedzkiej.

Antysejsmiczna włoska architektura PRECYZYJNA powstała na dystrybucji żelaza i stali czeskiej. Była ona kontynuowana przez Rzymian, o czym świadczy bazylika cmentarna PAMIETAJ O KANNACH na stadionie Hanibala. Rosjanie mówili, że Etruskowie mówili po ROSYJSKU a pan Paweł, że po polsku, co jest zrozumiałe w tym względzie, że pochodzili ze SŁOWIAŃSKIEJ Wenecji, której nazwa oznaczała Małą Wenedę-Bydgoszcz. Początkiem tej architektury była prawdopodobnie katedra Prometeusza w Palermo, zaś początkiem Kultury Etruskiej była budowa przez Neptuna ze Strzegomia FLORENCJI dla eksportu żelaza śląskiego.

Po północy obejrzałem w TV National Geographic film "TAJEMNICE STONEHENGE – Atlantyda epoki kamienia". Film koncentruje się na Drewnianym Stonehenge, zbudowanym RÓWNOCZEŚNIE z Kamiennym, które odatowano na podstawie DENDROLOGII Drewnianego Stonehenge na poł. III tysiącl. pne. Jest to jednak Niedorzeczność, gdyż pale Drewnianego Stonehenge były WYMIENIANE wobec czego datowanie odnosi się do OSTATNIEJ WYMIANY PALI, tak jak Astronomiczne datowanie Kamiennego Stonehenge do ostatniej KOREKTY astronomicznej.

Drewniane Stonehenge jest w dużym Centrum Ceremonialnym, otoczonym szerokim i głębokim rowem w postaci nieregularnego koła, połączonym krótkim kanałem z rzeką Avon. Podobne rowy były po obu stronach Drogi Ceremonialnej od Avonu do Kamiennego Stonehenge – jakby NAPEŁNIANIE wodą z Avonu? Głosiłem, że Stonehenge było budowane przez ZEŚLUZOWANIE Avonu, który TAMĄ w Downton napełniał dolinę czy kanał budowlany, co umożliwiało dowóz obrobionych triolitów, z rozbieraniem tratew in situ.

Baalbek było budowane przy pomocy 2 maszyn: Ciężarnej i Rodzącej. Ciężarna była chwacka i robotna a Rodząca płaczliwa i jękliwa. Uznałem Ciężarną za rolkę wieloszynową a Rodzącą za podnośnik HYDRAULICZNY. Początkowo budowano z triolitów tysiąctonowych, ale mechanika zepsuła się i musiano budować z bloków pięćsettonowych.

Nie wiem czy Stonehenge budowo taką mechaniką, ale wcześniej zbudowano z wielotonowych bloków Hradczan, CYTADELĘ w Kazimierzu Dln i 2 zamki w Płocku, gdzie DOPŁYNIĘCIE na plac budowy możliwe nie było. Ponieważ w okolicy Drewnianego Stonehenge są warstwy niwelacyjne ŁUPKA – prawdopodobnie kamieniarskiego – to wygląda, że w Drewnianym Stonehenge produkowano z dowożonego Avonem kamienia KOSTKĘ, którą BRUKOWANO DROGĘ do Kamiennego Stonehenge dla transportu triolitów, a którą to kostkę użyto potem do budowy KATEDRY w Salisbury? czyli że Drewniane Stonehenge byłoby pierwotnie Centrum Technologicznym.

Powtarzam, że egipska kultura pucharów dzwonowatych ZLIKWIDOWAŁA STONEHENGE, które potem mogło służyć jako Cmentarz, co Alessandra Capodiferro traktuje POWAŻNIE.
http://www.wandaluzja.com/?p=p_285&sName=stonehenge
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32224 razy
Otrzymał podziękowanie: 9246 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: abcd » sobota 06 gru 2014, 13:12

Do tej ciekawostki jeszcze malutka dygresja poczyniona przez Czesława Białczyńskiego:

7. Starożytne ciekawostki z Polski i ze świata:

1. a) Stoehange zaczął budować według Juliusza niejaki Chejron z Płocka, który „wyglądał jak Grzegorz Lato”. Nie mam pojęcia jak Wandaluzja odtworzył jego wizerunek. Natomiast dokończenie budowy Wandaluzja przypisuje Posejdonowi.

http://www.wandaluzja.com/?p=p_285&sName=stonehenge

https://bialczynski.wordpress.com/
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32224 razy
Otrzymał podziękowanie: 9246 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: abcd » wtorek 09 gru 2014, 15:16

Kilka dodatkowych informacji na temat tych kamyków ułożonych w koło ;) od pana Juliusza Prawdzic-Tell:

Juliusz pisze:Juliusz:
W sprawie rzekomego rozwiązania zagadki Stonehenge

Anglicy ogłosili, że rozwiązali zagadkę Stonehenge, ale odnalezienie neolitycznego kamieniołomu Carn Menyn w łańcuchu Preseli w południowo-zachodniej Walii, skąd pochodziły wielkie bloki błękitnego piaskowca Stonehenge III, nie wystarcza.
Mam książkę Bruecken in die Vergangenheit (Droessler R., Urania-Verlag Leipzig-Jena-Berlin 1980), gdzie na s. 242 jest to wskazane, ale dziesięć razy tańszy był transport morski wokół Kornwalii i ześluzowaną rzeką. Aleja Słoneczna Stonehenge mogła być też kanałem, napełnianym jazem, więc tratwy z blokami mogły być dostarczane na miejsce a megality ustawiane przez spuszczanie jazu czy rozbiórkę tratwy.
Jeśli tak, to trzeba odrzucić chronologię Stonehenge, gdyż funkcja Stonehenge III decydowała o lokalizacji a sekwencyjność była realizacją planu, który został zmieniony wykonawczo rezygnacją z miejscowego kamienia na rzecz twardego piaskowca Preseli. W takim razie trzeba zapytać dlaczego tych filarów nie wymurowano, skoro budowniczym przypisuje się umiejętności kosmiczne – ale można suponować, że wapna nie znano?
Ja mam od dawna tłumaczenie, że miejscowy kamień był za mięki, gdyż kromlech był podstawą wieży drewnianej, która musiała sięgać ponad poziom mgielny, jako latarnia morska i wieża meteorologiczna. Pisałem, że Stonehenge budowali Egipcjanie, ale musiałem się z tego wycofać, gdyż dla egipskiej kultury pucharów dzwonowatych taka wieża nie była potrzebna, natomiast była potrzebna dla eksportu żelaza środkowoeuropejskiego do Tartessu-Tangeru. Decyzja o budowie Stonehenge powinna więc zapaść w ramach konwencji Amfiktiona-Chęsy z Dionizosem, czyli że Stonehenge budowano równolegle z megalitycznym Płockiem, który był efektem tej konwencji.
Jak piszę w Wandaluzji (http://www.wandaluzja.svasti.org) to konwencja ta polegała na pływaniu floty tartessyjskiej na Bałtyk z wełną i winem, ładowaniem tam szwedzkiej rudy, którą dostarczano do Płocka, gdzie brano żelazo i stal. W ramach konwencji zbudowano też katedrę I w Visby na Gotlandii, która była prawdopodobnie kopią katedry III (Kroka) na Wawelu. Do takiego traktowania sprawy upoważnia związek Stonehenge z Europejską Atlantydą spod Drezna sprzed 7 tys lat. Znaczyłoby to, że potrójne wały miały funkcję obronną, gdyż budowla była zagrożona przez krajowców toteż budowniczowie mieszkali na terenie fortecznym.
Taki kromlech tylko większy od opisanego przez Platona na Atlantydzie, znaleziono z satelity w bagnach Gwadalkiwiru, co świadczy, że bagna te były zagospodarowane przez Tartess. To dało asumpt do identyfikacji Atlantydy z Hiszpanią, co uznałem w r. 1973 za bezpodstawne, gdyż Atlantyda Platona była wielorybnictwem amerykańskim na Bahamach. Dzięki konwencji z Krakowem Tartess zawładnął Ameryką i wykorzystywał Paleo-Indian do walk w Europie, co zapodał Platon jako najazdy Atlantów.
Toczy się sprawa Człowieka z Kennewick z Północnego-Zachodu USA sprzed 9,3 tys lat, który został zamordowany przy łowieniu łososi. Reprezentuje on typ majowski, a Majowie, którzy pochodzili z Zachodu USA, mieli być przesiedleni za Serenami czyli Słowianami na Pomorze, ale Tartess pozostawił ich w Gwatemali, gdyż Serenowie zostali przekupieni przez Egipcjan. Znalezione przez Thora Heyerdahla ślady Majów na wybrzeżu saharyjskim odnoszą się więc raczej do Serenów.


W artykule Archeologiczny Kamuflaż – Naukowy establishment notorycznie odrzuca, ignoruje, zwalcza lub ukrywa dowody, które przeczą przyjętym teoriom, oczerniając i prześladując przy tym osoby, które ich dostarczają (Will Hart, Nexus, VII-VIII 2002, str. 36-41) jest informacja, jak to najpoważniejsza amerykańska instytucja naukowa wydelegowała Panią Doktor, która znała się na geologii i archeologii, do Meksyku, gdyż tam nie mogli sobie poradzić z odkrytymi artefaktami archeologicznymi. Pani Doktor zastosowała 3 metody datacji geologicznej, które wykazały dość zgodnie 200.000 lat, ale po powrocie do domu jej szef skreślił jedno zero i ogłosił jej ekspertyzę na 20 tysięcy lat, co ona stanowczo zaprotestowała.
Ja już 40 lat temu ogłosiłem, że homo sapiens pochodzi z Ameryki, co uzasadniam w książce Wandaluzja (http://www.wandaluzja.svasti.org). Wówczas nie wiedziałem o cywilizacji technicznej w kalifornijskiej Dolinie Śmierci, którą jednak po rozpoczęciu badań archeologicznych po II wojnie światowej utajniono przez nadanie jej statusu parku narodowego i usunięciu archeologów siłą. Ci jednak ogłosili, że ten ogromny zespół archeologiczny pochodzi sprzed 80 tysięcy lat i został zniszczony atakiem nuklearnym.
Zespół kalifornijskiej Doliny Śmierci znany był przed wojną i rabowany, i ponoć przyczynił się do zainspirowania amerykańskiego programu nuklearnego przez interpretację według indyjskiego eposu Mahabharata. Jak piszę w Wandaluzji to Mahabharata została napisana przez emerytowanego kanclerza Pandzabu na podstawie dokumentów ok. r. 1000 pne, ale przedstawiona tam wojna nuklearna jest późniejszą redakcją, prawdopodobnie przez wstawienie jakiegoś znalezionego dokumentu obrazkowego, np. na płytkach złota. Pierwotna Mahabharata jest eposem niewątpliwie aryjskim, natomiast fragmenty z techniką i taktyką nuklearną uchodzą za przedaryjskie.
Już 10 lat temu 2 archeolożki, Brazylijka i Francuzka, znalazły dane o zaludnieniu Ameryki Południowej z Australii 40 tysięcy lat temu. To zgadza się z odkrytą w Indonezji przez archeologów australijskich kulturą żeglarską, która utrzymywała łączność biznesową z wybrzeżem chińskim – co ja wytłumaczyłem kilową tratwą żaglową typu Kon-Tiki, która nadaje się też do oceanicznej żeglugi dryfowej. W sukurs tym archeolożkom przyszło znalezienie w Meksyku stóp ludzkich – niewątpliwie homo sapiens sprzed 40 tysięcy lat, których 269 zacementowanych odcisków zostało zabezpieczonych i opublikowanych
http://histmag.org/forum/index.php/topi ... /wap2.html
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12117 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: Thotal » wtorek 09 gru 2014, 23:43

STONEHENGE to instrument muzyczny za pomocą którego ciało ludzkie miało możliwość dostrojenia się do wyższych wibracji kosmicznych.
Dźwięki przenoszone przez kamień, drewno i wodę/mgłę są na chwilę obecną nieosiągalne... bo pozostał tylko kamień.
Kręgi kamienne i piramidy to DZWONY, mimo że nie słyszymy wszystkich dźwięków, to one istnieją i działają.


Pozdrawiam - Thotal :)
Ps. ABECEDE, świetny tekst pana Janusza, myślę że okolice PYLOS są warte penetracji, niby zapomniany i mało atrakcyjny archeologicznie teren, ale to strategiczny punkt i z pewnością nie mógł być nie zauważony przez minione cywilizacje.
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6564
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1158
x 331
Podziękował: 11895 razy
Otrzymał podziękowanie: 12245 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: chanell » środa 10 gru 2014, 00:25

abcd kim jest ten Juliusz , który tak ciekawie pisze ? co to za forum i dlaczego piszą tam o księstwie i książętach :shock:

jak go zbanują niech przyjdzie do nas ,my go przygarniemy :D
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12117 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: Thotal » środa 10 gru 2014, 00:43

Być może Juliusz może być źle traktowany w środowisku z którego się wywodzi, ale to nie oznacza że nie ma racji, moje JA :D go czuje i spokojnie, ze zrozumieniem możemy wymieniać zdania.



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32224 razy
Otrzymał podziękowanie: 9246 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: abcd » środa 10 gru 2014, 12:54

Trafiłem na jego artykuły jakiś tydzień temu.
Jest historykiem i to znanym oraz z dużym dorobkiem, co nie ulega wątpliwości i jak słusznie zauważyliście w swoim środowisku jest skazany na banicję, za swoje odważne teorie.
Mam jego kilka stron na których się udziela, ma też swoje forum ale nie sprawdziłem czy wciąż aktualne.
Mam też nadzieję, ze ten pan jeszcze zyje, bo z treści jego postów wynika, że do młodzieży się juz nie zalicza.
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32224 razy
Otrzymał podziękowanie: 9246 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: abcd » środa 10 gru 2014, 21:37

Oto adres jego forum, ale konia z rzędem temu, komu uda się tam zarejestrować: http://www.forum.wandaluzja.com/index.php
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32224 razy
Otrzymał podziękowanie: 9246 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: abcd » środa 10 gru 2014, 22:29

Napisałem do Pana Juliusza i zaprosiłem go na nasze forum.
Czekam na odpowiedź. :)
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32224 razy
Otrzymał podziękowanie: 9246 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: abcd » czwartek 11 gru 2014, 12:35

A poniżej adres do książki Pana Juliusza Wandaluzja:
http://www.wandaluzja.com/?p=p_354&sName=00.-w-s-t-e-p
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32224 razy
Otrzymał podziękowanie: 9246 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: abcd » czwartek 08 sty 2015, 19:11

Wracamy do Stonhenge:

Juliusz Prawdzic-Tell pisze:2013-10-22 (wtorek) at 09:44:16

http://odkrywcy.pl/kat,1037743,title,Stonehenge-to-oznaczenie-zrodla-cieplej-wody,wid,16090847,wiadomosc.html?smg4sticaid=611872

***
To są MURZYŃSKIE TAŃCE z Mozambiku. Dotychczas tymi Murzyńskimi Tańcami kierowali Żydzi jako Synowie Abrahama, ale teraz to już nie wiem, co za menda kieruje tym LĄDOWISKIEM UFO?
***
Miarodajny jest artykuł:

http://odkrywcy.pl/kat,116794,title,Laser-ujawnia-sekrety-Stonehenge,wid,15137427,wiadomosc.html

Dotychczas znanych było na monolitach kilkadziesiąt rytów METALOWYCH sztyletów i toporów a dzięki technice laserowej ujawniono jeszcze 70. WSZYSTKIE zostały wyryte Tysiąc lat po budowie megalitu. Ponieważ kultura toporów bojowych powstała jako subkultura pucharów lejkowatych w Krakowie to ryty te powstały przy podboju przez Gereona Anglii w XXXIV wieku pne.
Wg techniki laserowej to Stonehenge budowano Tysiąc lat WCZEŚNIEJ, ale ja – datując je Chejronem z Płocka – muszę obstawać przy Prometeomachii w XXXXVII wieku pne.
https://marucha.wordpress.com/2013/10/2 ... y-40-2013/
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32224 razy
Otrzymał podziękowanie: 9246 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: abcd » wtorek 19 maja 2015, 22:49

Kryształowy Wszechświat pisze:12.03.2014 20:57

Słowiańskie Stonehenge

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jednym z najbardziej fascynujących momentów w rozwoju naszej cywilizacji był jej początek.

Co było przyczyną tego, że pierwotne niewielkie grupy ludzkie rozsiane na olbrzymich przestrzeniach Eurazji zmieniły swój sposób życia, łącząc się w grupy plemienne i przechodząc na osiadły tryb życia?

Na to pytanie odpowiedz nie jest prosta i to pomimo tego że już cale pokolenia naukowców łamały sobie nad nim głowę.

Tak naprawdę w okresie końca ostatniego zlodowacenia nie istniały żadne powody do tego aby ludzie podjęli tak znaczną zmianę w sposobie prowadzenia własnej egzystencji.

Klimat uległ znacznemu polepszeniu i to na całej kuli ziemskiej, co ułatwiło przeżycie i zmniejszyło nacisk na dokonywanie zmian kulturowych. Oczywiście dochodziło też do lokalnych niekorzystnych zmian klimatycznych ale te nie koniecznie wymuszają osiadły tryb życia. Wprost przeciwnie, wymuszają koczownictwo i wędrówki w poszukiwaniu lepszych miejsc do życia.

Tak więc te popularne hipotezy tłumaczące eksplozję cywilizacyjną w tamtym okresie nie są wcale takie wiarygodne. Co więcej również przyjęte przez naukę centrum tej eksplozji, która następnie objęła całą Eurazję, nie wydaje się znajdować na Bliskim Wschodzie.

Ta ostatnia hipoteza ma podłoże religijne i próbuje do nauki przemycić biblijną wersję wydarzeń.

W moich poprzednich notkach dotyczących początków słowiańszczyzny zasugerowałem że to właśnie Słowianie a właściwie ich genetyczni przodkowie o haplogrupie R1a1a byli prawdziwymi twórcami naszej cywilizacji.

Przyczyną było to, że tylko tutaj na pradawnych ziemiach słowiańskich pomiędzy Odrą i Wisłą zaistniały na przeciąg ok. 2000 lat optymalne warunki dla zmiany w sposobie życia koczowników.

Nigdzie indziej na świecie warunki te nie powstały tak wcześnie jak tu.

http://pogadanki.salon24.pl/567119,neandertalczycy-my-germanie-i-reszta-czesc-pierwsza

Przyczyniło się do tego zwykle ukształtowanie terenu i zasięg lodowca, który przed około 12000 lat zajął północne i środkowe rejony obecnej Polski, dzieląc Europę na dwa osobne obszary przedzielone wąskim przesmykiem, miedzy lodowcem na północy a Sudetami i Karpatami na południu

Zmusiło to milionowe stada roślinożerców, wędrujących miedzy nizinami obecnego Morza Północnego, które wtedy nie było jeszcze zalane przez wodę, a równinami obecnej Ukrainy i Rosji na wschodzie, do przejścia przez ten teren.

Teren południowej Polski był takim uchem igielnym przez które te niezliczone stada zwierząt musiały dwukrotnie w ciągu roku się przecisnąć.

Była to jedyna w swoim rodzaju sytuacja gdzie pierwotni myśliwi nie musieli się uganiać za zwierzyną łowną ale ta sama szla im pod nóż i to w nieobliczalnych ilościach.

Oczywiście już ci pierwotni myśliwi byli zdolni do takiego samego myślenia jak my i nie uszło też ich uwadze wyjątkowość tych terenów łowieckich. Kto był ich panem ten miał nieograniczony dostęp do żywności a tym samym pewność przeżycia w tym wrogim dla ludzi środowisku.

Tu wiec, na nieznana przedtem skale, doszło też do walk pomiędzy grupami ludzkimi o posiadanie ziemi. Nagle posiadanie to stało się wartością samą w sobie o którą warto było poświecić życie członków własnej społeczności aby zagwarantować przeżycie innych.

Spowodowało to konieczność stałej obecności członków takiej społeczności na podbitym terenie. A to oznaczało przejście do osiadłego trybu życia. Miało to olbrzymi wpływ na jej kulturę.

Nagle zaistniała konieczność całkiem innej organizacji życia nastawionej na obronę zdobytego terenu.

W początkowym okresie grupy osiadłych myśliwych były zapewne bardzo małe liczebnie i odpowiednio do tego posiadany przez nie teren był niewielki. Spowodowało to rozmieszczenie na terenie przesmyku miedzy Odrą a Wisłą bardzo wielu takich grup prowadzących zapewne ciągłe walki w obronie swoich posiadłości. Bylo to tym ważniejsze że inne grupy koczowników z Europy zachodniej jak i wschodniej próbowały jak dawniej wędrować za stadami zwierząt przemierzając tereny przesmyku.

Wkrótce jednak stało się to niemożliwe i nastąpił podział populacji koczowników na zachodnia i wschodnia grupę, co w efekcie doprowadziło do wykształcenia odrębnych kultur i grup językowych.

Grupy koczowników które zdominowały tereny przesmyku dały jednocześnie początek wschodniej rodzinie Europejczyków i były przodkami obecnych Słowian.

Wraz z podziałem tych terenów pomiędzy poszczególne klany nie ustały walki, a wprost przeciwnie, zapanował zapewne okres nieustannej wojny wszystkich ze wszystkimi. Tak jak to znamy z historii musiało to prowadzić do stopniowej eliminacji poszczególnych grup i powiększania terytoriów przez te najbardziej waleczne. Zmuszało to jednocześnie do zmiany organizacji takich pierwotnych społeczeństw i do wytworzenia podziałów społecznych. Zapewne pociągnęło to za sobą wykształcenie się centralnej władzy i kasty wojowników zajętych ciągle wojną z innymi klanami.

Jednocześnie zaistniała konieczność zwiększenia spójności wewnętrznej takich grup poprzez intensywną identyfikację ze wspólnotą.

A to oznaczało wzrost znaczenia religii w życiu takiej grupy jako lepiszcza łączącego wszystkich członków takiej wspólnoty.

Innym aspektem było zapewne i to że z czasem lepiej zorganizowane i liczniejsze grupy zaczęły dominować nad pozostałymi. Nie zawsze musiało to oznaczać ich fizyczną eliminację. O wiele bardzie prawdopodobne jest to ze rozprzestrzenianie się wierzeń religijnych stworzyło bazę do innego typu interakcji miedzy grupami jak działania wojenne.

Na bazie wspólnej wiary i wspólnego języka poszczególne grupy łączyły się ze sobą i wojny coraz częściej zastępowała pokojowa koegzystencja, połączona z dalszym ujednoliceniem ich kultur.

Oczywiście wykształcona wcześniej kasta wojownicza stawała się przez to zbędną, szczególnie że pod koniec zlodowacenia hordy koczowników z Europy zachodniej odeszły na południe Europy ociekając przed szczególnie surowym klimatem.

Wydaje się więc że w Europie wschodniej doszło do szczególnej sytuacji w której społeczeństwo podzieliło się na dwie kasty. Społeczność łowiecka prowadziła dalej osiadły tryb życia a kasty wojowników, zachowując władzę nad nią, jednocześnie prowadziły wojny zaborcze i ekspansje na terenach Europy wschodniej i Azji.

W zapisie archeologicznym prowadziło to do przekonania że w Europie wschodniej mieliśmy do czynienia z mnogością rożnych plemion koczowniczych typu Sarmatów czy Scytów. Moim zdaniem były to tylko kasty wojowników należące do społeczności osiadłych Słowian.

Moglibyśmy to porównać z XVI wieczna Rzeczpospolita, gdzie archeolodzy za 1000 lat znajda na tym samym terenie Polski dwie rożne kultury, chłopską i szlachecką i tej ostatniej przypiszą tureckie pochodzenie, kierując się materialnymi pozostałościami, nie zdając sobie nawet sprawy z tego że mamy tu do czynienia z jednym i tym samym narodem.

Sama wspólnota religijna i językowa to jest jeszcze za mało aby społeczeństwo, nawet takie pierwotne jak wtedy, zachowało jedność. Nowością tamtych czasów stało się podejmowanie przez taką społeczność wspólnych prac. Okazją do tego stały się zmiany klimatyczne po zakończeniu zlodowacenia. Stada dużych roślinożerców wyginęły i zostały zastąpione przez szybkie i mobilne stada reniferów i dzikich koni.

Polowanie na nie było o wiele trudniejsze, szczególnie że szerokość przesmyku uległa znacznemu poszerzeniu i osiadły tryb życia tych plemion przestał mieć takie zalety jak to miało miejsce wcześniej. Zmusiło to ludzi do zmiany sposobu polowań. Społeczeństwa te podjęły olbrzymie prace ograniczające możliwości wędrówek stad reniferów budując wały ziemne i przeszkody terenowe w formie palisad, kierując te stada do wąskich przesmyków gdzie czekali już na nie myśliwi. W ten sposób po raz pierwszy w historii ludzkości powstały monumentalne budowle znane z zachodniej Polski pod nazwa Wałów Sląskich.

http://pogadanki.salon24.pl/567697,waly-slaskie-najstarsza-monumentalna-budowla-na-ziemi

Pomijając ich praktyczne znaczenie dla tych społeczności, budowa takich wałów okazała się być o wiele ważniejsza ze względów kulturotwórczych. Wspólna, wielomiesięczna praca takich grup scalała je w jedność i była podstawą do wykształcenia poczucia przynależności plemiennej i własnej odrębności. Zbudowany wał był elementem łączącym ekonomicznie grupy myśliwskie i sprzyjał ciągłym wzajemnym kontaktom w ramach sezonowych polowań.

Oczywiście w miarę zanikania stad reniferów i zmniejszania się ilości zwierzyny łownej, związanej również ze znacznym przyrostem liczebności tych społeczeństw, zaszły dalsze zmiany w sposobach ich życia i coraz większą rolę nabrała kontrola nad stadami zwierząt łownych. Społeczeństwa te przeszły od myślistwa w kierunku hodowli. Początkowo ograniczanej do prymitywnego przetrzymywania dzikich zwierząt w zagrodach zbudowanych w formie kołowych palisad.

Już jednak tylko taka mała zmiana była wystarczającą do zapoczątkowania procesu udomowienia zwierząt i stworzenia bazy dla powstania społeczeństwa rolników i hodowców.

Sam rozwój rolnictwa na tych terenach był więc naturalną konsekwencją zmian w życiu tych ludzi i nie wynikał z żadnych wędrówek całych społeczności z Bliskiego Wschodu. Jeśli już, to kierunek ekspansji nowych idei był odwrotny i to właśnie z Europy Środkowej rozprzestrzeniły się nowe idee religijne, kulturalne i techniczne na cały świat.

Możemy tez zauważyć, że od budowy zagród dla zwierząt do budowli megalitycznych wystarczył bardzo mały krok. Również forma budowli megalitycznych wskazuje na to że ich pierwowzorem były kołowe palisady używane do polowań na dzikie zwierzęta.

W związku z tym możemy też przyjąć że funkcją kamiennych kręgów było symboliczne świętowanie razem z bogami dni obfitości związanych z coroczną wędrówką zwierząt i masowym ich wybijaniem. Mimo upływu tysiącleci kultury te dalej świętowały tak jak ich przodkowie-łowcy i w ten sam sposób dwa razy do roku społeczność plemienna zbierała sie w obrębie kamiennych kręgów dla odbycia uczty obfitości w podzięce bogom za zesłane dary.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kromlech

Sam zanik możliwości takich polowań, w związku ze zmianami klimatycznymi, nie spowodował zaniechania tego typu budownictwa ponieważ społeczeństwom tym, tego typu prace były konieczne dla zachowania ich dalszej spójności i cele praktyczne ustąpiły celom religijnym przez co ich znaczenie dla tych społeczności jeszcze bardziej wzrosło.

Wraz z powstaniem pierwszych kultur rolniczych na terenie obecnej Polski doszło też do ich stopniowej ekspansji na tereny sąsiednie, szczególnie północne . Było to tym łatwiejsze że już od końca zlodowacenia były one zasiedlone przez ludność protosłowiańską w więc o zbliżonym języku i kulturze.

Proces tego zasiedlania zachował się w postaci rozkładu haplogrupy R1a1a w Europie gdzie widzimy jej znaczny udział na terenie Skandynawii. Ekspansja Słowian nie zakończyła się na Skandynawii ale objęła też inne tereny Europy północnej. I wraz z tą ekspansją rozpowszechniały się zdobycze kulturalne Prasłowian.

Mapa

Na mapie zasięgu haplogrupy R1a1a widzimy również jej znaczny udział na północnych obrzeżach Wysp Brytyjskich. Szczególnie na obecnie mniej lub bardziej zagubionych szkockich wyspach.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Orkady

Wyspy te są jednocześnie terenem na ktorych pojawiły się najstarsze kamienne kręgi w Europie.

Kulturowo ludność Orkadów była w tamtych czasach związana z Europa środkową i należała do kręgu kultur „naddunajskich“.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_puchar%C3%B3w_lejkowatych

Oczywiście osadnicy prasłowiańscy którzy osiedlili się przed 6 tysiącami lat na Orkadach przywieźli ze sobą również swoja własną kulturę materialną w tym również własną religię i umiejętności budowy palisad drewnianych i wałów ziemnych. Niestety na terenie Orkad umiejętności te na wiele się nie przydały, na skutek zwykłego braku lasów na tym terenie. Jednocześnie obfite opady deszczu, tak typowe dla tych wysp, nie sprzyjały trwałości konstrukcji ziemnych. Było to główną przyczyną tego, że ludność ta, zachowując wszelkie zewnętrzne formy typowych dla nich budowli, zmuszona była do zmiany używanych w tym celu materiałów i użycia kamienia jako materiału budowlanego.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ring_of_Brodgar

Orkady były wiec tym rejonem Europy w którym powstały nie tylko najstarsze kręgi kamienne ale rownież najstarsze zbudowane z kamienia budynki mieszkalne.

http://en.wikipedia.org/wiki/Skara_Brae

Dalsza ekspansja tej kultury słowiańskiej na Wyspach Brytyjskich znalazła swoje ukoronowanie w budowie kamiennego kręgu w Stonehenge.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Stonehenge

Ta nowa forma kamiennego budownictwa sakralnego przejęta została przez inne kultury zachodniej Europy i po wielu stuleciach wróciła na tereny na ktorych pierwotnie powstała w formie kamiennych budowli megalitycznych na terenach Polski.
http://pogadanki.salon24.pl/573463,slow ... onehenge,3
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32224 razy
Otrzymał podziękowanie: 9246 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: abcd » niedziela 24 maja 2015, 23:36

Hejron z Płocka zapewne takim sprzętem się nie posługiwał ;) :

Obrazek
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 16038
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 873
Podziękował: 29949 razy
Otrzymał podziękowanie: 24157 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 13 wrz 2015, 23:40

Drugie Stonehenge pod ziemią. Piętnaście razy większe!
08-09-2015 KOLEJNE SKARBY W WILTSHIRE

Grupa archeologów odkryła drugie Stonehenge w hrabstwie Wiltshire. Przez lata ukrywała je ziemia, aż do czasu kiedy wpadło w zasięg georadarów. Naukowcy szacują, że pochodzi z epoki neolitu i zajmuje obszar piętnaście razy większy od słynnego (naziemnego) Stonehenge. Najprawdopodobniej było miejscem kultu religijnego.

90 głazów wysokich na ponad 4.5 metra odkryła grupa archeologów pod kierownictwem prof. Vince Gaffney'a z Uniwersytetu w Birmingham. Według naukowców kamienne struktury mają ponad 4500 lat, pochodzą z epoki neolitu. Kiedyś mogły stać pionowo. Jednak z czasem stworzyły geologiczny układ, monolit Durrington Walls. W przeciwieństwie do Stonehenge, nie tworzą okręgu a jednolitą linię.

Kryją wiele tajemnic
Naukowcy podejrzewają, że jest to pozostałość po budowli o charakterze rytualnym. Jednak nie mają pewności, czy stanowiły część Stonehenge, czy były odrębnym, konkurencyjnym miejscem kultu. Natrafili na nie podczas rutynowych badań, za pomocą specjalnych georadarów, które badają ziemię na 15 m w głąb.
Gaffney jest zdania, że to największy geologicznym znaleziskiem tego typu w Europie. Według niego mogły powstać ku czci zmarłych.
- Odkrycie nowego monolitu, który zachował się niemal w całości, w odległości około 3 kilometrów od Stonehenge pomoże zrozumieć te struktury i krajobraz tamtych lat - mówił w wywiadzie dla mediów Gaffney.

Intrygujące Stonehenge
Stonehenge jest megalitem, który znajduje się w południowej części Anglii. Leży 13 kilometrów od miasta Salisbury. Naukowcy uznają, że budowla ma związek z kultem Słońca i Księżyca. Obiekt prawdopodobnie był kalendarzem oznaczającym pory roku. Niektórzy twierdzą, że był też swojego rodzaju obserwatorium astronomicznym. Badania wskazują, że kamienie w Stonehenge pochodzą z epoki neolitu i brązu, a ich powstanie datuje się na rok 2600 przed naszą erą. 30 głazów układa się w okręgu o średnicy 40 metrów.

http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pog ... 2,1,0.html

Ogromne odkrycie archeologiczne niedaleko Stonehenge

https://www.youtube.com/watch?v=fIRwoLbv6qs
Opublikowany 08.09.2015

Archeologowie odkryli kompleks rzeźb skalnych w niedalekiej odległości od Stonehenge, który jest największym tego typu odkryciem na wyspach, a prawdopodobnie także w Europie.
Jest to linia utworzona z 90 kamieni zasypana pod ziemią.
Megality mają około 4,5metra wysokości i 1,5 metra szerokości i zostały znalezione przy użyciu specjalistycznego sprzętu.
Leżą zakopane zaledwie 90cm pod powierzchnią ziemii.
Wierzy się, że wcześniej stay one pionow, teraz znajdują się w pozycji poziomej.
Archeologowie twierdzą, że zostały one specjalnie wywrócone i zbudowano na nich wznisienie.
Początkowo wzniesienie miało kształt litery C, a później zamieniono je w krąg.
Cały kompleks ma promień 500 metrów, jest otoczone przez rów o szerokości 16 metrów i wzniesienie o wysokości prawie metra.
W okolicy znajduje się kilka podobnych miejsc i ten rejon był w przeszłości prawdopodobnie ogromną przestrzenią ceremonialną.

http://cheops4.org.pl/viewtopic.php?f=6 ... 616#p42616
0 x



ex-east
Posty: 1070
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 85
Podziękował: 367 razy
Otrzymał podziękowanie: 1361 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: ex-east » niedziela 27 wrz 2015, 18:35

Leży 13 kilometrów od miasta Salisbury. Naukowcy uznają, że budowla ma związek z kultem Słońca i Księżyca. Obiekt prawdopodobnie był kalendarzem oznaczającym pory roku. Niektórzy twierdzą, że był też swojego rodzaju obserwatorium astronomicznym. Badania wskazują, że kamienie w Stonehenge pochodzą z epoki neolitu i brązu, a ich powstanie datuje się na rok 2600 przed naszą erą. 30 głazów układa się w okręgu o średnicy 40 metrów.
(..)
Cały kompleks ma promień 500 metrów, jest otoczone przez rów o szerokości 16 metrów i wzniesienie o wysokości prawie metra.
W okolicy znajduje się kilka podobnych miejsc i ten rejon był w przeszłości prawdopodobnie ogromną przestrzenią ceremonialną.

Miałem założyć osobny temat, ale cóż ... skoro ten już istnieje ...
Tak to prawda, że odkryto "starsze Stonhenge ". Co więcej , nie wiem czy to ważne ale obok Centrum Turystycznego oddalonego od samego kręgu Stonehenge o dobre 30 minut na piechotę ( około mili ) , które to Centrum jest jednocześnie kasą biletową, tuż przed parkingiem na tysiące aut , rozpoczęto budowę , prace ziemne niewiadomego przeznaczenia , do której wstępu strzeże tabliczka "MOD property" - właśność Ministerstwa Obrony :shock: - po jaką cholerę w szczerym polu gdzie nie ma nic na Stonhenge Plateu ( bo jest to tak samo stabilny płaskowyż jak ten w Gizie ) Ministerstwo Obrony rozpoczęło budowę obiektu którego przeznaczenia nie ujawnia ? - moze nie może , a może wcale nie budują , tylko ... coś odkryli.

W każdym razie to znalezisko wpisuje się swoją logiką w inny , jeszcze starszy artefakt który znajduje się w okolicy THORNBOROUGH

https://en.wikipedia.org/wiki/Thornborough_Henges

Obrazek

Na początek trochę matematyki 8-)
W swojej książce pt PRZED PIRAMIDAMI Knight i Butler opisują wymiary trzech wałów ziemnych widocznych na obrazku oraz ich wzajemne relacje a także astronomiczne ułożenie. Thorngborough kręgi są przeróbką jesszcze starszych budowli i to nie czyniłoby niczego niezwykłego, gdyby nie to , ze zarówno starsze pozostałości jak i istniejące , zachowane wały ziemne były zaprojektowane przy pomoce tej samej matematyki.
Wzajemne położenie trzech kręgów połączonych ze sobą "pasazem " ziemnym to ścisłe korealacje matematyczne oraz .. astronomiczne. Już na pierwszy rzut oka wprawny obserwator dostrzeże analogię między Orion Belt. I TAKA ANALOGIA ISTNIEJE . Jest matematycznie wywiedziona, gdyż pomiary wzajemnych relacji gwiazd pasa Oriona ( ALNITAK ALNILAM I MINTAKA ) dokładnie została odzwierciedlona na ZIEMI w Thornborough. Włącznie z charakterystycznym "odchyleniem" od linii prostej . To ODCHYLENIE wskazuje na pewną miarę kątową. Inżynier Aleksander Thom, który pomierzył prawie wszystkie megalityczne HENGES w UK odkrył, że do ich zaprojektowania użyta została jednostka którą nazwał JARDEM MEGALITYCZNYM ( około 83 cm ) . W Thornborough odległość między centralnym kręgiem a kręgiem "bliższym" jest 360 jardów megalitycznych zaś między "dalszym" a centralnym wynosi 366 jardów megalitycznych.
Jard megalityczny zaś to długość jednostki która wywodzi sie z wymiarów samej Ziemi orazz relacji między dwoma cyklami astronomicznymi , czyli DNIEM oraz ROKIEM ASTRONOMICZNYM. Długość roku astronomicznego , czyli faktyczna ilość okresów dni jakimi Ziemia obiega Słońce to 366 dni ( nie 365 ) . JEŚLI teraz weźmiemy obwód Ziemi liczony po POŁUDNIKU biegunowym i podzielimy go na 366 stopni ( dalej na minuty i sekundy ) to otrzymamy miarę kątową sekundy której odpowiednikiem na powierzchni planety jest odległość około 83 cm , czyli JEDEN JARD MEGALITYCZNY.
I to ten JARD stanowił podstawową jednostkę którą użyli projektanci budowli megalitycznych w konstrukcji Stonhenge , a także wielu innych megalitycznych budowli , a w tym przebudowanego dwukrotnie Thornbourough .
I tenże jard megalityczny zostął użyty do odzwierciedlenia na Ziemi położenia trzech gwiazd Pasa Oriona.
Knight i Butler stawiają tezę, że budowniczowie Piramid po prostu wynajęli do budowy tych samych projektantów , którzy wznieśli ziemne kręgi neolityczne na Wyspach Brytujskich :D
Ok ... to karkołomna teza ...bo na przykład mogło być odwrotnie , tzn , że budowniczowie Piramid postawili potem nawigacyjne KALENDARZE - czyli astronomicznie zorientowane budowle megalityczne - ówczesne znaki nawigacyjne na Ziemi dla cywilizacji znacznie bardziej potężnej niż dziś obecna w której żyjemy.
Kręgi Thorngborough - czego dowodzą badania archeologiczne - były z wierzchu posypane rodzzajem białej glinki ( chineese clay ) co widoczne było tylko z lotu ptaka . To byly po prostu znaki nawigacyjne dla statków ( ale to już fantastyka bo dowodów na to nie mam ).
Faktem jest , ze matematycznie doskonałe konstrukcje są precyzyjnie do dziś zorientowane astronomicznie , jak twierdzi nawet oficjalna nauka - mogły pełnić rolę kalendarza.
To nas prowadzi do czasometru , do urządzeń odmierzających czas .. a takim urządzeniem jest .. sama Ziemia . Jeśli skonstruujesz wahadełko zawieszając ciężarek o wadze jednego funta na cienkiej lince długości jednego jarda megalitycznego to uzyskasz okres drgań ( jak w wahadle Foucolta ) , zawsze odmirzające czas astronomiczny , a służące do wykonywania pomiarów geodezyjnych i tworzenia budowli naziemnych.
Bodajże w wątku o Księżycu ( co wiemy o Księżycu ) pisałem o jardach megalitycznych i powiązaniem tego jarda - pierwszej ziemskiej jednostki miary - z wzajemnymi relacjami Ziemi , Księżyca i Słońca. Kto chce niech znajdzie w sieci streszczenie książki Butlera i Knighta pt " Kto Zbudował Księżyc " i tam te obliczenia znajdzie, albo ... pokopie na forum w wątku o Księżycu.

W każdym razie jard megalityczny ma ścisły związek z Kosmosem , a takze z budowlami megalitycznymi .. a również z angielską miarą funta i miarą objętości - pintą.
Funt to waga ziarna zboża wsypanego do sześcianu o boku dłg 1/10 jarda megalitycznego.
PINTA to miara objętości tegoż sześcianu , jeśli wlejesz do niego PIWO - uzyskane z tego zboża. I tak do dziś się sprzedaje piwo w angielskich pubach - na pinty.
I tak kosmiczne powiązanie miary odległości Słońca - Księżyca i Ziemi znajdujemy w piwie. Kobiety o tym nie wiedzą prawie nic, ale faceci od wieków intuicyjnie wiedzą co dobre 8-) :lol:

cdn ... bo historia ta nie ma jszcze konca
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 16038
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 873
Podziękował: 29949 razy
Otrzymał podziękowanie: 24157 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: janusz » sobota 03 paź 2015, 22:48

Stonehenge 13.09.2015 - pierwsze wrażenia.

https://www.youtube.com/watch?v=RyIbqH5-x0w

Opublikowany 27.09.2015
Wycieczka do Stonehenge (13.09.2015) w ramach I POLSKIEGO SYMPOZJUM UFOLOGICZNEGO W LONDYNIE. Pierwsze wrażenia uczestników. http://www.ntns.info/stonehenge-13092...
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 16038
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 873
Podziękował: 29949 razy
Otrzymał podziękowanie: 24157 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 07 paź 2015, 12:52

0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 16038
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 873
Podziękował: 29949 razy
Otrzymał podziękowanie: 24157 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 16 paź 2015, 22:00

0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32224 razy
Otrzymał podziękowanie: 9246 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: abcd » sobota 17 paź 2015, 00:44

Oczywiście, można interpretować ten film najróżniej, ale wg mnie bardzo on koreluje z tym co napisał o Sonchencz pan Julisz Prawdzic - Tel.
Skojarzenia, to przekleństwo ... ale mi tak to się jawi. ;)
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 16038
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 873
Podziękował: 29949 razy
Otrzymał podziękowanie: 24157 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 07 sty 2016, 00:10

Nasi faraonowie tu leżą

Obrazek

Do Stonehenge w Anglii tłumy jeżdżą, by zobaczyć kilka kamieni w kręgu. My mamy coś lepszego. Ciało mężczyzny owinięto białym płótnem. Leży na wpół zanurzone w ziarnach pszenicy. Otacza je prostokąt z dużych kamieni. Mężczyzna ma śniadą cerę i czarne włosy.

Piramidy na Kujawach budowano około 5,5 tysiąca lat temu. Przetrwały w lasach, usypane z ziemi i obłożone wielkimi głazami, długie na sto metrów i wysokie na dwa-trzy metry. Przy ich budowie pracowały setki robotników.

Obrazek

– Wygląda naturalnie – mówi doktor Piotr Papiernik.

Oglądamy rekonstrukcję wnętrza piramidy. Na Kujawach budowano je około 3,5 tysiąca lat p.n.e. – tysiąc lat wcześniej niż w Egipcie. Przetrwały w lasach, usypane z ziemi i obłożone wielkimi głazami, długie na sto metrów i wysokie na dwa-trzy metry.

Doktor archeologii Piotr Papiernik otwiera wystawę w Izbicy Kujawskiej. Jest 6 września 2014 roku.

Przyszedł burmistrz i okoliczni rolnicy, przyjechali naukowcy z Łodzi i Poznania. Podziwiają zawartość grobowców.

„Są to – zdaje się – największe i najokazalsze groby tego rodzaju w Polsce i może w ogóle w tej części Europy ” – pisał prof. Konrad Jażdżewski, jeden z największych polskich archeologów, który zaczął je badać już w 1934 roku.

Po 80 latach dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej w Izbicy Kujawskiej ma powstać muzeum budowniczych „polskich piramid”. – Do Stonehenge w Anglii jeżdżą tłumy tylko po to, aby zobaczyć kilka kamieni. My możemy je też przyciągnąć, bo mamy coś lepszego – uważa Sławomir Kopyść z zarządu województwa kujawsko-pomorskiego.

Ale od ponad stu lat nad piramidami ciąży fatum. Czy w końcu uda się je odwrócić?

W lesie wielkie głazy

Jest 1933 rok, Brześć Kujawski. Konrad Jażdżewski z Muzeum Archeologicznego w Warszawie prowadzi wykopaliska. Robotnicy odkopują groby ze szkieletami. Schodzą się ludzie. Furmanką nadjeżdża młody chłopak, który obok pasie konie. Zaczyna wypytywać. Konie uciekają mu do sąsiedniej wioski, ale chłopak tego nie widzi, kładzie się na brzuchu i wpatruje się w szkielety.

Nazywa się Stanisław Madajski. Nie ukończył podstawówki. Ale jest bystry i inteligentny. Zostanie asystentem i przyjacielem Jażdżewskiego.

Będą wspólnie tropić lud, który 4 tysiące lat przed naszą erą stworzył na Kujawach kulturę pucharów lejkowatych. Nazwano ją tak od kształtu glinianych naczyń. W ciągu kolejnego tysiąca lat kultura ta rozpowszechniła się w Europie od obecnych Niemiec i Holandii po Ukrainę. Lud, który ją stworzył, początkowo nie znał rolnictwa. Polował na dzikie zwierzęta, zbierał owoce leśne. Hodowli i uprawy zbóż nauczył się od osadników, którzy przybyli znad Dunaju.

Jest 1934 rok, Wietrzychowice w pobliżu Izbicy Kujawskiej. Jażdżewski i Madajski idą z robotnikami tyralierą przez las. Szukają budowli, o których usłyszeli od mieszkańców. „Opowiadali mi chłopi, że są tam w lesie wielkie głazy poukładane rzędami i że nazywają je >>lisionkami<<” niby z powodu długich ogonów albo też >>kamionkami<<” – pisał Jażdżewski.

Znajdują pierwszą budowlę, a potem kolejne cztery. Obaj krzyczą z radości. Później okaże się, że to olbrzymie grobowce.

Duch grozi dziedzicowi

Miejscowy dziedzic Adolf Boehmer jest Niemcem. „Starzec siwobrody, mówiący dobrze po polsku” – opisze go Jażdżewski. Przyjmuje archeologów we dworze w Wietrzychowicach. Jest 1935 rok. Boehmer zgadza się na wykopaliska w grobowcach. Nie ma też nic przeciwko temu, by je zrekonstruować.

Dwór Boehmera i otaczający go mur zbudowano z wielkich głazów. Boehmer kazał wyciągnąć je ze ścian grobowców w lesie. Opowiada Jażdżewskiemu, że zaprzestał tego po urządzonym dla rozrywki seansie spirytystycznym. „Opowiadał mi p. Boehmer, że w czasie seansu ukazał się zebranym ponoć duch jednego z pochowanych tam ludzi, który pogroził dziedzicowi” – zapisał Jażdżewski w pamiętniku. Mimo to – według Jażdżewskiego – Boehmera spotkały same nieszczęścia: żonę sparaliżowało, syn zakochał się „w prostej polskiej dziewczynie wiejskiej”, a po sprzeciwie ojca – powiesił na drzewie.

Po II wojnie światowej komuniści przejmą majątek Niemca i stworzą państwowe gospodarstwo rolne. Zbankrutuje ono, gdy upadnie PRL. Dwór popadnie w ruinę i będzie wyglądać gorzej niż grobowce w lesie.

Kto ma bramę, ten ma gród. W podłęczyckim Tumie archeolodzy odkopali świetnie zachowane przejście i bramę z 900 roku.

Bo Biskupin był ważniejszy

Jest 1936 rok. Jażdżewski na Uniwersytecie w Poznaniu broni pracy doktorskiej. Ma 28 lat, ale już wywołuje sensację. Na pięciuset stronach opisuje kulturę pucharów lejkowatych i należące do niej grobowce.

Wysokie na trzy metry, niebywale długie i wąskie – w kształcie wydłużonego trapezu lub trójkąta. Aby je usypać, potrzeba było tysięcy ton ziemi. Ich zewnętrzne ściany zbudowano z wielotonowych głazów. Pracowały przy tym dziesiątki, a może setki robotników.

Budowano je jak piramidy egipskich faraonów, zwykle dla jednego człowieka. Ciało składano do kamiennej komory w środku grobowca. Prowadził do niej korytarz z drewnianych bali. Czasem przy wejściu było dodatkowe pomieszczenie przeznaczone do ceremonii pogrzebowej.

Po co stawiano monumentalne budowle? To zagadka. Gdy zaczyna się neolit – epoka rolnictwa – w całej Europie pojawiają się grobowce i miejsca kultu budowane z wielkich głazów. Archeolodzy nazwali je „megalitami”; od greckich słów „megas” – wielki oraz „lithos” – kamień.

Jedna z najstarszych budowli powstała 4,5 tys. lat p.n.e. w Carnac w Bretanii nad Atlantykiem. To aleja z pół tysiąca kamiennych słupów. Grobowce kujawskie zaczęto wznosić około 3800 lat p.n.e. – prawie tysiąc lat wcześniej niż krąg kamienny w Stonehenge w południowej Anglii (2950 p.n.e.). Jażdżewski popiera hipotezę, że zwyczaj ich budowy rozpowszechnili „misjonarze”: szamani lub czarownicy krążący po Europie.

Na Kujawach mogło być nawet kilkaset grobowców! Większość zniknęła jednak w XIX wieku. Wyciągano z nich głazy na budowę dróg i domów, a to, co pozostało, zaorywano.

W 1936 roku Jażdżewski próbuje ocalić grobowce i utworzyć rezerwat w Wietrzychowicach. Ma pecha, bo cała Polska żyje innym odkryciem. W 1933 roku opadają wody jeziora w Biskupinie i ukazuje się drewniana osada. Założyła ją w VIII wieku p.n.e. ludność tzw. kultury łużyckiej. Prof. Józef Kostrzewski z Poznania dowodzi, że to przodkowie Słowian. Sprawa jest polityczna, bo Polska po odzyskaniu niepodległości potrzebuje symboli narodowych. Tymczasem archeolodzy niemieccy dowodzą, że kulturę łużycką stworzyli Germanie. Ustalenie pochodzenia osadników jest niemożliwe. Ale spór jest ostry. Nikt nie zajmuje się grobowcami na Kujawach.

Nasi wynaleźli koło?

Marzec 1945, Łódź, ul. Piotrkowska. Jażdżewski ciągnie dwukołowy wózek. Madajski go popycha. Na wózku sterta pudełek z zabytkami. Odnaleźli je w kamienicy pod numerem 17. Wiozą na plac Wolności, do siedziby miejskiego muzeum.

Wkrótce Jażdżewski zostanie profesorem i kierownikiem Katedry Archeologii na nowo powstałym Uniwersytecie Łódzkim oraz dyrektorem Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego. Zacznie wysyłać na Kujawy ekspedycje, które odkryją kolejne grobowce. Okaże się, że ich budowniczowie stworzyli rozwiniętą cywilizację.

Inni archeolodzy będą ją badać na południu kraju. Natrafią na najstarszy na świecie rysunek pojazdu kołowego! Wykonano go na glinianym naczyniu odkopanym w pozostałościach osady z lat 3635-3370 p.n.e. w Bronocicach koło Krakowa. Zbadają też największą w Europie kopalnię krzemienia zbudowaną pod ziemią 3500-3300 lat p.n.e. w Krzemionkach Opatowskich w Górach Świętokrzyskich. Z wydobywanego tam krzemienia produkowano siekierki, groty, dłuta i wysyłano do odległych części Europy. Zaś w grobowcach kujawskich archeolodzy odkryją narzędzia z krzemienia sprowadzanego aż z Wołynia.

Mistrz usunięty za regał

Wojskowy namiot, obok kilka mniejszych i barakowóz, w którym mieszka prof. Jażdżewski. Stoją na polanie. Jest lato 1968. Wyprawa archeologiczna odsłoni wnętrza wszystkich grobowców w Wietrzychowicach i sąsiednim Sarnowie.

Jażdżewski jest szczęśliwy. Przekonał państwowych urzędników, by wpisali grobowce do rejestru zabytków. Ale w 1968 roku na Uniwersytecie Łódzkim, tak jak na innych uczelniach, trwa czystka. Po protestach studentów przywódca PRL Władysław Gomułka rozpoczął nagonkę antysemicką. Wyrzucani są niepokorni naukowcy i studenci. Prof. Jażdżewskiemu nie podoba się to. – Ojciec nie krył się z chodzeniem do kościoła, gdy inni robili to po kryjomu, bo obawiali się represji – opowiada jego syn Ryszard. Jażdżewski ma pięcioro dzieci oraz szóste przybrane. Yoshiho Umeda to syn jego przyjaciela – profesora z Japonii (będzie studiował polonistykę i wstąpi do „Solidarności”, a w 1981 roku zorganizuje podróż Lecha Wałęsy do Japonii).

Partyjne władze Uniwersytetu Łódzkiego boją się usunąć Jażdżewskiego. Jest sławą. Awansują za to bez rozprawy habilitacyjnej na docenta jednego z jego uczniów. W 1968 roku robią to masowo. Nowy docent pnie się w górę w partii komunistycznej. Chce zostać kierownikiem Katedry Archeologii. Udaje mu się to w 1972 roku. „Postąpił w taki sposób, że zmuszony zostałem opuścić Uniwersytet Łódzki kilka lat przed przejściem na emeryturę, w połowie roku akademickiego” – wspomina prof. Jażdżewski.

Pozostanie dyrektorem Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Na emeryturę przejdzie w 1979 roku. Dostanie posadę
konsultanta i biurko przy nieszczelnym oknie za regałami w muzealnej bibliotece. Pracownicy będą przychodzić, by tłumaczył im korespondencję, bo włada biegle ośmioma językami.

W 1985 roku władze Uniwersytetu Łódzkiego przypomną sobie o prof. Jażdżewskim i przyznają mu doktorat honoris causa. Trzy tygodnie później umrze na serce.

Ostatni strażnik piramid

Zielony myśliwski kapelusik, brakuje tylko piórka. Wydatny nos i bystre oczy. Eugeniusz Paliwoda przypomina Władysława Hańczę w roli Boryny z „Chłopów”. We wsi mówią o nim „strażnik piramid”.

Jest 1995 rok, wieś Śmieły, obok Wietrzychowic. Filmowcy kręcą wspomnienie o prof. Jażdżewskim. Paliwoda najął się u niego jako robotnik i odkopywał grobowce. Potem postanowił ich pilnować. Czasem skosi na nich trawę i powyrywa chaszcze. Jażdżewski załatwił mu legitymację społecznego opiekuna zabytków.

Paliwoda z okien gospodarstwa widzi, kto przyjeżdża do grobowców. W kredensie ma księgę w grubej oprawie. Tych, którzy budzą jego zaufanie, prosi, by się wpisali. Nieproszonych gości przegania. Nosi ze sobą walizeczkę, a w niej trochę rupieci i starożytnych zabytków. O każdym snuje długie opowieści.

– Pokazywał mi miecz. Mówił, że pochodzi z pola bitwy pod Płowcami, też na Kujawach, gdzie w 1331 roku Polacy starli się z Krzyżakami – opowiada Andrzej Wojasiński, rolnik z sąsiedniego gospodarstwa.

Paliwoda coraz częściej będzie znikał i włóczył się po lasach. Aż pewnego dnia w 2003 roku zostanie znaleziony martwy. Na wsi będą mówić, że się powiesił.

Szwed tropi megality

Szwed ma laptop i mobilny internet. – Wielki świat przyjechał do Izbicy Kujawskiej! – wspomina Adam Myrta, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury.

Jest 2001 rok. Szwed pyta o grobowce. Nazywa się Tom Kronsju i prowadzi w Skandynawii sieć hoteli. Pasjonuje się stawianymi w neolicie budowlami z kamienia – „megalitami”. Szuka ich po całej Europie.

Z Myrtą rozmawiają całą noc. Wpadają na pomysł, aby stworzyć Europejski Szlak Megalitów, który będzie prowadził do Izbicy. Myrta wierzy, że to przyciągnie turystów.

W gminie patrzą na niego z niedowierzaniem. „Fantasta” – myślą. Izbica to 2779 mieszkańców, dwa kościoły: czynny katolicki i rozwalony ewangelicki, stara synagoga oraz dworek, w którym według legendy mieszkała matka Chopina. Do gminy należą też okoliczne wioski. Wokół nich pola pszenicy i kukurydzy (Niemcy w czasie okupacji nazywali Izbicę „Mühlental” – Dolina Młynów). Mieszkańcy od czasów neolitu żyli z rolnictwa. Z czego dziś żyją? – Z przyzwyczajenia! – odpowiadają dowcipem.

Dron zagląda do grobowca

Nad ogromnym wykopem lata dron – niewielki, ze śmigłami. Fotografuje zarys odkopanego grobowca. Jest sierpień 2014. Wieś Gaj Stolarski nad jeziorem Długie, siedem kilometrów od Izbicy Kujawskiej. Dron należy do Fundacji Badań Archeologicznych Imienia Profesora Konrada Jażdżewskiego. Fundacja współpracuje z Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym w Łodzi, które organizował Jażdżewski.

– Przyszedł do nas Adam Myrta i powiedział: „Najwyższy czas, abyście wrócili badać grobowce” – mówi dr Piotr Papiernik, prezes fundacji i pracownik naukowy muzeum.

Papiernik przemierzył 70 kilometrów kwadratowych wokół grobowców. – Okazało się, że budowano je na wzniesieniach, były centrami, wokół których powstała gęsta sieć osad. Musiały być ważne dla lokalnych społeczności – opowiada.

W Gaju zachował się najdłuższy grobowiec. Miał prawdopodobnie 150 metrów! Papiernik odkrył, że tuż obok istniał drugi. Odkopuje to, co po nim pozostało.

– Na Kujawach przetrwało zaledwie 15 grobowców. Po reszcie zachowały się tylko szczątki. To ostatni moment, by je zbadać. Rolnicy zaczęli stosować głęboszowanie – spulchnianie ziemi do głębokości 80 cm. Niszczy wszystko, co moglibyśmy odkryć – tłumaczy Papiernik.

Aby chronić grobowce, Myrta namówił władze Izbicy Kujawskiej do utworzenia Parku Kulturowego w Wietrzychowicach i Gaju. Poruszył lawinę: ludzie zaczęli interesować się przeszłością. Sąsiednia gmina Lubraniec powołała podobny Park Kulturowy w Sarnowie.

Na wykopie w Gaju ludzie dyskutują, w jakim celu budowano grobowce w kształcie piramid. – To kult człowieka czy siły wyższej? – zastanawia się nadleśniczy Mirosław Macherski z Nadleśnictwa Koło, w którego lesie są grobowce.

– Nie wiadomo. Podobne budowle stawiano w innych częściach Europy – odpowiada radny Eugeniusz Kałużny, emeryt, kiedyś pracownik wodociągów. Uratował archeologów, gdy w czasie letniej suszy nie mogli kopać. Załatwił im wodę do zraszania wykopu. – Męczyli się, to pomogłem.

Światełko z zaświatów?

Gliniany krążek z otworem to przęślik. Nałożony na wrzeciono służył jako ciężarek. Podczas przędzenia zapobiegał zsuwaniu się nici. Możliwe, że przęślika używali budowniczowie grobowców. Andrzej Wojasiński znalazł go na swoim polu. Ma 17 hektarów w pobliżu grobowców. Uprawia pszenicę i kukurydzę oraz hoduje krowy. Jego dziadek pomagał Jażdżewskiemu na wykopie. Teraz on sam najął się do pomocy.

Pamięta, że po zmierzchu ludzie ze wsi unikali lasu z grobowcami. Wierzyli, że zapalają się na nich światełka. Kilka lat temu Wojasiński pilnował maszyn do melioracji zaparkowanych na skraju lasu. Przez cztery miesiące spędzał noce obok grobowców i duchów nie spotkał. Narzeka, że na rolnictwie ciężko zarobić. – Rolnikom pochowanym w grobowcach powodziło się lepiej. Choć z drugiej strony tam leżą sami wodzowie: dzisiejsi sołtysi czy wójtowie – mówi.

Gdyby do grobowców przyjeżdżali turyści, coś by wymyślił: może otworzyłby pensjonat lub gospodarstwo agroturystyczne. Ale grobowce przyciągają tłumy tylko raz w roku – we wrześniu, na festyn.

Wehikuł do Europy

Naczynie wygląda jak odwrócona główka makówki. Być może podobieństwo nie jest przypadkowe. Bo budowniczowie grobowców uprawiali mak, który sprowadzili z południa Europy. Istnieje teoria, że używali go w czasie pogrzebów i innych ceremonii religijnych jako narkotyku wywołującego wizje. Naczynie to symbol Parku Kulturowego w Wietrzychowicach.

Leśną ścieżką suną tłumy ludzi. Jest niedziela 7 września 2014. Wśród grobowców odbywa się festyn. Myrta organizuje go po raz siódmy. Nazywa się „Wehikuł czasu”, bo ma przenieść uczestników do neolitu. Kobiety lepią naczynia z gliny, mężczyźni strzelają z łuku. Wszyscy jedzą kiełbasy i oglądają „polskie piramidy”.

Myrta wierzy, że w przyszłości tak będzie wyglądał każdy dzień w Wietrzychowicach. Opracował plan budowy Europejskiego Centrum Szlaku Megalitów. Ma kosztować 41 mln zł! – Udało mi się przekonać sejmik – cieszy się.

W sierpniu sejmik uchwalił, że budowa centrum to jedna z najważniejszych inwestycji dla województwa. Ma rozmawiać z rządem, by sfinansowała ją Unia Europejska – z puli blisko 450 mld zł, które wynegocjował dla Polski premier Donald Tusk.

– Powstanie Muzeum Kultury Pucharów Lejkowatych na Kujawach oraz zrekonstruowana osada neolityczna sprzed 3,5 tys. lat p.n.e. – zapowiada Myrta.

W muzeum znajdzie się pracownia archeologii doświadczalnej i biblioteka naukowa. – Na otwartej przestrzeni ustawimy miniatury najbardziej znanych w Europie megalitów, np. Stonehenge. To będzie coś w rodzaju mapy dla turystów. Pokażemy im: „Tu jesteście, a tam powinniście pojechać”. W Wietrzychowicach zaczynałaby się droga do Europy – ciągnie Myrta.

Tu zaczęło bić serce

– Na razie mieszkańcy nie korzystają z tego, że są u nas grobowce. Nikt nie przyszedł z inicjatywą, aby postawić przy nich choćby kiosk – martwi się Marek Śledziński, burmistrz Izbicy. Ale wierzy, że to się zmieni.

Na wykopie u dr. Papiernika pracują studenci i absolwenci zarządzania i bankowości ze szkół we Włocławku, Koninie i Kole. Interesują się archeologią, ale też chcą dorobić, a innej pracy nie ma. – Inwestycja za unijne pieniądze może zmienić cały region. Na Zachodzie turystyka wokół archeologii to cały przemysł – przekonuje Papiernik.

– Tu osiedlili się pierwsi rolnicy i zaczęło bić serce Polski! – entuzjazmuje się Sławomir Kopyść z zarządu województwa. Ma nadzieję, że „kraina polskich piramid” przyciągnie turystów. A ci, jak przyjadą i zobaczą kujawskie jeziora i lasy, to wrócą.

– W ciągu ostatnich 25 lat zdarzyło się w Polsce wiele rzeczy, których też nie mogliśmy sobie wyobrazić – przekonuje nadleśniczy Macherski.

Czyżby fatum wiszące nad polskimi „piramidami” – unikatowymi w Europie, ale zapomnianymi – przestało działać?

https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/ ... e-tu-leza/
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11710
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 73
x 570
Podziękował: 27506 razy
Otrzymał podziękowanie: 17715 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 14 lut 2016, 18:06

A co można o tym sądzić?

http://fishki.net/46388-stroitelstvo-stounhendzha-108-foto.html

„Stonehenge – klejnot brytyjskiego przemysłu turystycznego”

http://www.sadistic.pl/stonehenge-to-mistyfikacja-vt163450.htm
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 16038
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 873
Podziękował: 29949 razy
Otrzymał podziękowanie: 24157 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 15 lip 2016, 22:12

https://www.youtube.com/watch?v=4uR5hOjX9_g

Opublikowany 17.05.2016
Stonehenge to jedna z najbardziej charakterystycznych budowli na świecie. Mimo wielu badań, nigdy nie znaleziono odpowiedzi dlaczego została wybudowana w południowej Anglii, 13 km od miasta Salisbury w hrabstwie Wiltshire. Jak udało się postawić tak ogromną megalityczną budowlę? Jaki był tego cel? I wreszcie - kim byli ludzie, którzy zbudowali Stonehenge? W 2010 roku międzynarodowy zespół archeologów rozpoczął badania mające na celu rozwiązanie tych zagadek. Naukowcy wykorzystali szereg nowoczesnych technologii i zrobili najbardziej wnikliwą analizę tego miejsca, jaką kiedykolwiek zrobiono. Dokument Jeremy'ego Turnera przedstawia widzom ich odkrycia.


https://www.youtube.com/watch?v=VuzXtD1dyWA

Opublikowany 09.01.2015
https://www.facebook.com/w.mroku.hist...
Odległa podróż w czasie do epoki kamienia i porównania osady galicyjskiej z tymi zakładanymi w Anglii, Irlandii i Szkocji, w szczególności z zabytkami ze Stonehenge. Dzięki graficznemu odtworzeniu scen z przeszłości w 3D oraz fabularyzacji niektórych fragmentów programu widzowie będą mieli okazję z bliska przyjrzeć się ich życiu w przeszłości, a także dowiedzieć się więcej o bogach, których czcili i wrogach z którymi walczyli.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 16038
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 873
Podziękował: 29949 razy
Otrzymał podziękowanie: 24157 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 23 sie 2016, 12:52

Na Marsie wypatrzono coś, co wygląda jak pozaziemskie Stonehenge

Tajemnicza budowla z Anglii zwana Stonehenge rozpala umysły badaczy przeszłości już od dawna. Teraz jednak okazało się, że bardzo podobną budowlę na powierzchni Marsa wypatrzył jeden z okrążających tę planetę orbiterów.

Obrazek
Dziwna struktura na Marsie wygląda na zbudowaną przez inteligentne istoty /Innemedium.pl

Wirtualni archeolodzy przeglądający tysiące zdjęć nadsyłanych na Ziemię przez agencje kosmiczne często dostrzegają wiele dziwnych rzeczy. Przykładem niech będzie słynny kształt twarzy z obszaru Cydonia.

Tym razem również odkryto coś wyjątkowego - grupę skał, która wygląda tak, jakby była ustawiona celowo, a na dodatek w podobny sposób jak w ziemskim Stonehenge.
Na Marsie widziano już wiele dziwnych zjawisk. Większość z nich jest tłumaczona jako pareidolia, czyli doszukiwanie się znajomych kształtów w przypadkowych strukturach. Nowe znalezisko trudno jednak zaklasyfikować w ten sposób. Grupa kamieni nie wygląda na ustawioną przypadkowo przez wiatr, zwłaszcza że znajduje się ona na okrągłym cokole.
Przyjęcie do wiadomości faktu, że to pozostałości budowli, którą pozostawili dawni mieszkańcy Marsa, przekracza jednak granice tolerancji naukowców. Prędzej uwierzą oni w to, że kamienie poukładało jakieś marsjańskie tornado.
Badacze zjawisk paranormalnych twierdzą, że ten "Marshenge", jak go nazwano, to kolejny dowód na zapomnianą przeszłość Czerwonej Planety.

Obrazek
Obiekt położony jest na bardzo regularnym wzniesieniu /Innemedium.pl

Czytaj więcej na http://nt.interia.pl/technauka/news-na- ... ign=chrome
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 16038
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 873
Podziękował: 29949 razy
Otrzymał podziękowanie: 24157 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 11 sty 2017, 23:36

Duchy Stonehenge

https://www.youtube.com/watch?v=H0DkgKM8VQk

Opublikowany 2 sty 2017

Czy krąg Stonehenge jest faktycznie tak stary, jak się wydaje? Czy jest oryginalny? Jak powstał? Czy wszystko zostało zbudowane w tym samym czasie? Kim byli ludzie w nim pochowani?
Ta historia nie została opowiedziana nigdy wcześniej. Fakty przedstawione w tym dokumencie nie zostały opisane w podręcznikach. Film Simona Bennetta opiera się na badaniach jednego z wiodących światowych ekspertów zajmującego się Stonehenge, profesora Mike'a Parkera Pearsona. Twórcy skupiają się na kremacji i pochówku ludzi w obrębie monumentu. Odkrycie tych grobów pozwoliło im na ustalenie niespotykanej ilości detali o codziennym życiu ludzi, którzy tworzyli społeczność skupioną wokół Stonehenge
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32224 razy
Otrzymał podziękowanie: 9246 razy

Re: Stonehenge

Nieprzeczytany post autor: abcd » wtorek 28 lut 2017, 11:09

Michał KK pisze:Sekrety Stonehenge
Październik 4, 2014

Archeolog i archiwista z Cambridge University – Christopher Chippindale, który archiwizuje i prowadzi dokumentację Stonehenge przyznał: „Niewiele z tego, co widzimy w Stonehenge jest autentyczne”. Badania przeprowadzone przez zespół archeologiczny Briana Edwardsa ujawniły, że okolica Avebury Monument została całkowicie przebudowana. „Zbyt długo osoby były przetrzymywane w ciemności nad pracami budowlanymi w Stonehenge. Jestem zaskoczony, jak niewiele osób wie o tym
” – Brian Edwards.


Obrazek

Kilka faktów na temat Stonehenge

1. Od 1898 roku w okolicach Stonehenge odbywały się regularnie ćwiczenia wojskowe, kontynuowane aż do II wojny światowej, po wojnie Ministerstwo Obrony wykupiło duże obszary ziemi w okolicy Stonehenge.

2. Obecnie Ministerstwo Obrony posiada 390 kilometrów kwadratowych w pobliżu Stonehenge, część z tych obiektów jest zamknięta, do innych dostęp jest bardzo ograniczony źródło: Wikimapa – http://wikimapia.org/#lang=en&lat=51.19 ... ne%20henge kilometr od Stone Henge znajduje się baza wojskowa, obiekt znajduje się na północy, jest oznaczony na mapie jako „Military Terrain”, obszar bazy wojskowej pokrywa się częściowo z obszarem oznaczonym jako „Stonehenge World Heritage Site” na którym zakazane są uprawy rolnicze, lądowisko wojskowe znajduje się 5 km w kierunku południowo-wschodnim .

3. W 2013 roku zespół archeologiczny Briana Edwardsa wykopała z okolic Stone Henge 50 tyś ludzkich kości.

4. W przeszłości, w pobliżu Stonehenge przeprowadzono linie kolejowe oraz wybudowano lotniska, które zostały następnie usunięte.

5. W 1943 roku wieś ​​Imber (15 km od Stonehenge) i wieś ​​Par Hinton wysiedlono. Wioska Imber ​​jest pod kontrolą wojska.

6. 2 km na północ od Stonehenge znajduje się Royal Artillery School, gdzie odbywają się strzelania z ostrej amunicji 340 dni w roku.

7. 9 kilometrów na południowy-wschód, od lotniska wojskowego, znajduje się Obronne Laboratorium Naukowo-Technologiczne, w którym prowadzone prace są niejawne.

8. 17 kilometrów na zachód od Stonehenge jest baza wojskowa i lotnisko dla helikoptera Air Combat „Apacze”.

Podsumowując:

– Stonehenge przez ponad 100 lat znajdowało się na obszarze zamkniętym, strzeżonym przez wojsko, patrolowane przez samoloty wojskowe i śmigłowce.
– mieszkańców wysiedlono w czasie II wojny światowej, pod pretekstem ćwiczeń, wojsko przejęło kontrole nad wioską, sytuacja ta trwa do dziś.
– Na terenie istniała infrastruktura, która umożliwiła budowę na dużą skalę ( port lotniczy, linia kolejowa), które później zostały usunięte jako zbędne.

Budowa Stonehenge

W 1901 roku, kiedy budowlańcy przystąpili do pracy, dział „listy” w magazynie Times był pełen idyllicznych pism skargi, pomimo to pierwszy etap odbudowy został rozpoczęty, kolejne etapy miały miejsce w latach 1919, 1920, 1958, 1959 i 1964 r.

Pierwsze kamienie zostały wyprostowany i zabetonowane w 1901 roku, sześć kolejnych kamieni w 1919 i 1920 roku, trzy kolejne w 1959 i cztery w 1964 roku. W 1958 był postawiony również kamień ołtarzowy.

Zdjęcia ukazują jak brytyjski rząd razem z wojskiem zbudował od podstaw miejsce pogańskiego kultu.

Obrazek
Stonehenge 1920

Obrazek
Stonehenge 1958

Przyjrzyjmy się bliżej tym zdjęciom

Widzimy pusty trawnik na którym kolejno osadzane są olbrzymie „megality”

Olbrzymie megality nie mogły zostać wyciągnięte niczym marchew, nie pozostawiając żadnego śladu po tej procedurze. Na zdjęciach można to zauważyć, białe koła które oznaczały miejsce pod budowę „megalitów”. To jest „zakres robót” dla robotników budowlanych. To jest projekt przekazany przez zleceniodawcę ,który został naniesiony na dziewiczy trawnik przy użyciu wapna.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Przyjrzyj się uważnie kolejnej fotografii

Obrazek
Z upływem lat konstrukcja Stonehenge odkrywa prawdę



Zostało odbudowywane starodawne miejsce pogańskiego kultu którego geometria, symbolika i ezoteryczna moc jest czczona przez dzisiejszych wyznawców neopogaństwa, Zakon Druidów, Wicca i New Age: Atlantów, Asura, Siriyanto i Arian.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Rząd Brytyjski – Masoneria – Zakon Druidów – Okultyzm

Starożytny Zakon Druidów (znany również jako Druid Order) został założony w 1781 roku przez Henry’ego Hurle, w późniejszym okresie większą część zakonu stanowili członkowie masonerii.

Obrazek

Fotografia z książki „The Druids” – Stuarta Piggota. Na fotografii młody Churchill podczas rytuału inicjacji Loży Albion -Starożytnego Zakonu Druidów w sierpniu 1908 roku w Blenheim, dom rodzinny Churchillów .

Obrazek

W roku 1833 w Zakonie Druidów doszło do schizmy, której przyczyną była kwestia jego przyszłego kierunku. Większość członków starała się podjąć działania w kierunku stworzenia braterskiej społeczności, która przyjęła nazwę Wielki Starożytny Zakon Druidów. Mniejszość zdecydowała się zachować oryginalną nazwę i kontynuować starodawne rytuały i mistycyzm. Obie strony w sporze zachowały silne elementy masońskie.

Starożytny i Archeologiczny Zakon Druidów został założony w 1874 roku przez Wentworth Little. Wszyscy jego członkowie musieli osiągnęły stopień Mistrza Masońskiego przed wstąpieniem do zakonu. Celem Archeologicznego Starożytnego Zakonu było zbadanie związków między masonerią a druidzką tradycją.

Obrazek
Gerald Gardner (1951 Stonehenge)

Obrazek
Znaczenie Magii, Gerald Gardner

Do najwybitniejszych członków Zakonu Druidów należeli:

– Gardner Gardner (twórca nowoczesnego odrodzenia „Wicca”- okultystycznych praktyk nazwanych po jego śmierci -„Gardneriański Styl Magii”)

– Dr.William Wynn Westcott (członek Towarzystwa Różokrzyżowców oraz członek i założyciel okultystycznego Zakonu Golden Dawn – „Złoty Brzask”),

– Samuel Liddle,

– McGregor Mathers (współzałożyciel okultystycznego zakonu „Golden Dawn”-Złoty Brzask)

– Dr W. Woodman (współzałożyciel Hermetycznego Zakonu Złotego Brzasku),

– Aleister Crowley (uważany za najwybitniejszego okultystę XX wieku, autor „Księga Prawa” oraz okultystyczno-masońskiego rytu zakonu Ordo Templi Orientis)



Rytuał Eucharystyczny Zakonu Golden Dawn

Masoneria – Druidyzm

Połączenia między masonerią i druidyzmem pojawiło się również po drugiej stronie Atlantyku. W Stanach Zjednoczonych w XVIII wieku, jedna z loży masońskiej w Newburgh, Nowy Jork przekształciła się w The Druid Society, stowarzyszenie druidzkie pozostało w budynku loży masońskiej i zaadoptowało masońskie rytuały.

W 1966 roku Zakonu Druidów połączyły się tworząc Universal Druid Order (Uniwersalny Zakon Druidów), nowy zakon posiada swoją siedzibę w Blackheath w Londynie. Połączenie dokonało się dzięki Desmond Bourke, który stał się główną postacią współczesnego Druidzyzmu i organizatorem corocznych obchodów święta przesilenia letniego w Stonehence w latach 1901-1914. Bourke zcalał masoński i druidzkie rytuały jako wybitny członek oby dwóch organizacji.

Winston Churchills jako członek stowarzyszeń masońskich i druidzkich zdobył błyskawiczną karierę w Brytyjski rządzie, był najmłodszym ministrem spraw wewnętrznych, kanclerzem skarbu i ostatecznie premiera przez większość II wojny światowej, został wybrany premierem ponownie na początku lat 50 tych.

Karierę swoją zawdzięcza ezoterycznym znajomością oraz członkowstwu w elitarnym Order of the Garter http://pl.wikipedia.org/wiki/Order_Podwi%C4%85zki w którym otrzymał tytuł Knights Templar Order w czerwcu 1954 roku. Zakon Order of the Garter nazywa siebie Chrześcijańskim Zakonem Królewskim ale po za nazwą i symboliką z chrześcijaństwem ma nie wiele wspólnego, jest on elitarnym stowarzyszeniem praktykującym pogańskie rytuały profanujące chrześcijaństwo.



Order of the Garter ma silny związek ze stowarzyszeniami masońskimi. Wczesna historia Zakonu (opublikowana w 1672r.) została napisana przez Eliasa Ashmole, dziś jest on znany przede wszystkim jako założyciel Muzeum Ashmolean w Oxfordzie oraz z opisu jednego z najwcześniej odnotowanych masońskich inicjacji (w 1646r.). Od powstania Wielkiej Loży w 1717r., wiele Wielkich Mistrzów Masonerii Angielskiej było również członkami Order of the Garter.

Obrazek

Obrazek

Stonehenge to rytualne miejsce pogańskiego kultu mające kilka tysięcy lat, zostało przebudowane na zamówienie Zakonu Druidów mającego ścisłe powiązania z masonerią i elitarną lożą Order of the Garter do którego należą członkowie brytyjskiego parlamentu i rodziny królewskiej oraz spokrewnione rody z Holandii, Danii, Luksemburgu, Szwecji, Norwegii, Hiszpanii, Japonii.

Obrazek
Duke of Kent (Wielki Mistrz Masonerii Anglii i Walii)

Obrazek
Książe Filip (Duke of Ediburgh) z królową Elżbietą II

Wszyscy członkowie zajmują wysokiej rangi stanowiska państwowe lub stoją na czele międzynarodowych organizacji związanych z masonerią, najbardziej wyrazistym przykładem jest książe Filip Duke of Edinburgh.

Książę Kentu Edward 11 marca 2015 ponownie wybrany Wielkim Mistrzem Wielkiej Zjednoczonej Loży Anglii (UGLE). Rodzina królewska od ponad 200 lat jest ścisłe powiązania z masonerią. Małżonek Królowej Elżbiety II – Książę Filip jest członkiem loży marynarki królewskiej nr 2612. Najważniejszą postacią wśród angielskich „regularnych” wolnomularzy płci męskiej jest Edward, książę Kentu, kuzyn Królowej Elizabeth, który jest Wielkim Mistrzem Wielkiej Zjednoczonej Loży Anglii (UGLE). Od XIX wieku wielcy mistrzowie w Anglii byli członkami rodziny królewskiej i miało to swój wymiar nie tylko symboliczny.
Na przełomie XVIII i XIX wieku, gdy wspierający właściwie od zarania historycznej masonerii, protestancką dynastię hanowerską wolnomularze, połączyli się ze sobą z dwu odrębnych i konkurujących nurtów: „nowoczesnego” (Modern) i „starożytnego” (Antiens). Tworząc właśnie Zjednoczoną Wielką Lożę Anglii, do czego doszło 27 grudnia (Święto Jana) 1813 roku i której podlegało 640 lóż w całej Anglii i Szkocji.

Odznaczenia oraz loże masońskie do których przynależą członkowie brytyjskiej i europejskiej arystokracji na stronie:

http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_cu ... the_Garter

(UWAGA: klikając na powyższą stronę wikipedia korzystając z komputera zobaczymy całą listę na jednej stronie, korzystając z telefonu zobaczymy listę tytułów pod którymi kryją się osoby oraz organizacje do których przynależą, Duke of Edinburgh znajduje się pod tytułem Royal Knights)

Obrazek

Stonehenge jest miejscem w którym co roku odbywają się obchody święta przesilenia letniego związanego z kultem Księżyca i Słońca. Księżyc symbolizuje kobietę (biorąc pod uwagę jej comiesięczną menstruację), Słońce – mężczyznę. Magia seksualna jest silnym elementem w organizacjach okultystyczno-masońskich, jedną z najbardziej popularnych jest Ordo Templi Orientis którego seksualne ryty tworzył Alister Crowley uznawany za największego okultystę XX wieku.

OTO ma także polskojęzyczna stronę http://www.oto-pl.org/struktura.html która tak samo jak polskojęzyczna wikipedia okłamuje swoich adeptów co do ilości stopni inicjacji podając liczbę X podczas gdy jest ich XII co można sprawdzić na amerykańskiej stronie organizacji http://oto-usa.org/oto/initiation/ Ezoteryczne rytuały Ordo Templi Orientis zmierzają do resakralizacji seksu, czyli do ponownego nadania mu wymiaru duchowego.

Obrazek

Według Crowleya akt seksualny służy do uwalniania energii która poprzez odpowiednie rytuały staje się źródłem nadprzyrodzonej mocy. W zakonie OTO członkowie awansując na kolejne stopnie wtajemniczenia poddając się rytuałom o charakterze okultystyczno-seksualnym, ostatnie przemilczane 2 stopnie odnoszą się do praktyk homoseksualnych (pedofilskich), więcej na temat inicjacji XI stopnia na stronie: http://www.parareligion.ch/sunrise/xi.htm Napisana przez Crowleya Księga Prawa wyznaczała mu rolę Bestii – niszczyciela starego porządku świata na którego gruzach ma powstać nowy światowy ład – Babalon. http://www.parareligion.ch

Stonehenge jest pierwowzorem pogańskiego kultu na którego podstawie powstały podobne instalacje na całym świecie, pełnych rozmiarów replika Stonehenge znajduje się w Maryhill w Waszyngtonie.

przygotował: Michał KK
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/sekre ... ge-2014-10
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

ODPOWIEDZ