Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Nasze polskie krajobrazy




baba
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: baba » wtorek 29 wrz 2015, 09:44

Autorów zdjęć ze strony twojapogoda niestety nie podano.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
0 x



baba
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: baba » piątek 02 paź 2015, 08:45

0 x






baba
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: baba » piątek 08 sty 2016, 05:14

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
1 x



baba
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: baba » wtorek 09 lut 2016, 08:55

"Łowiąc w chmurach" - Opolanin1991

Obrazek

"Oblicza zimy" - ArturIII

Obrazek

"Kolory targane wiatrem" - Deymos61

Obrazek

"Historia pewnego świtu" - Arnika

Obrazek

http://www.digart.pl/galerie/14989/Najp ... Krajobrazy
0 x



baba
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: baba » środa 02 mar 2016, 09:45

Jeszcze troszkę zimy na jej pożegnanie. 8-)

Obrazek
Krajobraz okolic Lisa Młynu
Autor: Szymon Narożniak

Obrazek
Lisa Młyn - poranna impresja
Autor: Szymon Narożniak

Obrazek
W drodze do Zbiczna
Autor: Szymon Narożniak

Obrazek
Pomost w Lisa Młynie w zimowej szacie
Autor: Szymon Narożniak
0 x



AgaJaga
Posty: 141
Rejestracja: niedziela 21 lut 2016, 14:44
x 2
x 16
Podziękował: 291 razy
Otrzymał podziękowanie: 254 razy

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: AgaJaga » środa 02 mar 2016, 10:03

Az serduszko mocniej bije, gdy się patrzy :)
0 x



Wavuka
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: Wavuka » wtorek 19 lip 2016, 15:21

W miarę czasu wkleję więcej zdjęć z tej listy. 8-)

https://youtu.be/NSDizvdBvBQ
0 x



Wavuka
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: Wavuka » sobota 23 lip 2016, 05:26

Kolorowe Jeziorka znajdują się w Sudetach na obszarze Rudawskiego Parku Krajobrazowego w pobliżu miejscowości Wieściszowice. Stanowią cześć bardzo malowniczego zielonego szlaku biegnącego z wioski Wieściszowice na Wielką Kopę – najwyższy szczyt wschodniej części w Rudawach Janowickich. Dojedziemy tam z Marciszowa, odbijając z drogi nr 328. Następnie drogowskazy doprowadzą nas do dużego parkingu. Jeziorka są pozostałością po wydobyciu pirytu, jest ich cztery: żółte, purpurowe, błękitne i zielone. Żółte i zielone okresowo mogą wysychać w czasie suszy więc chcąc je obejrzeć trzeba to wziąć pod uwagę.
Lazurowe:
Obrazek
Purpurowe:
Obrazek
Zielone:
Obrazek
Żółte:
Obrazek
0 x



Wavuka
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: Wavuka » wtorek 26 lip 2016, 21:57

Obrazek
Widok na lasy sosnowe i wydmę Biała Góra w Słowińskim Parku NarodowymFoto: PAP/blickwinkel/Alamy

Słowiński Park Narodowy - nie tylko wydmy!

Znakiem rozpoznawczym Słowińskiego Parku Narodowego są ruchome wydmy, ale okazuje się, że w tym miejscu można także łowić ryby w podgórskiej rzece i wspinać się na wzgórza!
Szlaki piesze, rowerowe i kajakowe, trasy do jazdy konnej, a do tego miejsca idealne dla wędkarzy. To wszystko znajdziecie nad polskim morzem.
- Słowiński Park Narodowy zajmuje ponad 300 km2, z czego dwie trzecie powierzchni to wody. Mamy tu otwarte morze, dwa duże jeziora przybrzeżne, fragmenty rzek nizinnych i jeden fragment rzeki o charakterze podgórskim, gdzie możemy śmiało spróbować złowić pstrąga czy lipienia - mówi Łukasz Czajkowski.
Z audycji dowiecie się także, jak zdobyć najwyższe wzniesienia Słowińskiego Parku Narodowego i jakie ptaki można tam obserwować. Okazuje się, że nad Bałtykiem żyją kaczki, które mieszkają... pod ziemią.

http://www.polskieradio.pl/10/4893/Arty ... ylko-wydmy

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Słowiński Park Narodowy to miejsce, gdzie można zobaczyć nadmorski las, ogromne, przybrzeżne jeziora, bagna i torfowiska, świętą górę, latarnię morską, zabytkową wieś, niemiecki poligon rakietowy, ale przede wszystkim "pomorską pustynię", czyli wędrujące wydmy. Niewiele jest takich miejsc, gdzie można cieszyć się tak dużą różnorodnością turystycznych atrakcji.

Największym zainteresowaniem osób odwiedzających Słowiński Park Narodowy cieszą się ruchome wydmy u wschodniego krańca Mierzei Łebskiej. Tam, na obszarze kilku kilometrów kwadratowych rozgrywa się przyrodniczy spektakl o niespotykanym w naszych okolicach charakterze. W pogodny dzień łagodna, morska bryza przesypuje ziarenko po ziarenku morski piasek, kiedy indziej silny podmuch podrywa istną piaskową kurzawę. W ten sposób ogromne wydmy, z których najwyższą jest ponad 40-metrowa Góra Łącka, przemieszczają się z prędkością kilku metrów rocznie, pochłaniając okoliczny las. Rozmiary obszaru wydmowego, kształt osypisk i wiatrowe wzory na piasku dają w suchy i upalny dzień pełną iluzję pustyni. Nagrodą za przebrnięcie przez "pustynię" jest wspaniała, szeroka plaża u stóp ruchomych wydm. Okoliczny las jest równie niezwykły, pozbawiony bowiem ludzkiej ingerencji, pełen zwalonych przez wiatry, butwiejących pni, ukazuje naturalne procesy zachodzące w leśnym ekosystemie.

Nieopodal znajduje się Muzeum Wyrzutni Rakiet, atrakcja dla miłośników militariów i historii II Wojny Światowej, z oryginalnymi stanowiskamina które w 1940 r. niemieccy naukowcy testowali ze słynnym Wernerem von Braunem na czele, na szczęście bez większych sukcesów, obiecaną Hitlerowi "Wunderwaffe".

By zobaczyć jak żyli Słowińcy, niegdysiejsi mieszkańcy okolicy, trzeba odwiedzić Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach niedaleko Smołdzina. Można tam nie tylko obejrzeć oryginalne słowińskie domy i budynki gospodarcze zachowane w formie skansenu, ale spróbować miejscowych, przygotowywanych tradycyjnymi metodami specjałów kulinarnych, a nawet wziąć udział w tradycyjnych zajęciach miejscowej ludności.

Będąc w Klukach nie sposób przeoczyć świętą górę Rowokół, wnoszącą się na blisko 115 metrów, dawne miejsce pogańskiego kultu, a obecnie miejsce corocznych widowisk pasyjnych, zaopatrzone w wieżę widokową. Atmosfera świętej góry sprzyja poznawaniu miejscowych legend o skarbach, tajemniczych głazach, zatopionych wsiach i ich dzwonach.

Wszystko to zobaczyć można w ciągu jednego dnia, poruszając się rowerem, który można wynająć na miejscu, własnym samochodem, albo korzystając z licznych meleksów, które wożą turystów pomiędzy poszczególnymi atrakcjami. Warto wybrać się na Ziemię Słowińską, aby osobiście zobaczyć wszystkie te cudeńka...

http://pomorskie.travel/Odkrywaj-Region ... k_Narodowy
0 x



Wavuka
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: Wavuka » sobota 30 lip 2016, 09:00

Kudowa-Zdrój
Błędne Skały

Błędne Skały to kolejna atrakcja Gór Stołowych. Nie trzeba się na nią wdrapywać. Pod sam punkt kasowy podjeżdża się samochodem, a potem pozostaje tylko fascynujący spacer wyznaczoną trasą.

Podobnie jak na Szczelińcu, te same procesy poszczerbiły blok piaskowca, nadając mu fantastyczne formy. Jednak brak tutaj wysokich skałek. Szczeliny są ciaśniejsze, tworzą prawdziwy skalny labirynt. W niektórych miejscach trasa wiedzie pod sklepieniem fantastycznie wypreparowanych skalnych grzybów i kolumn. Tylko gdzieniegdzie w szparach prześwitują promienie słońca. Niektóre przejścia są naprawdę ciasne. Ich pokonanie może być kłopotliwe dla mniej sprawnych i niedbających o sylwetkę (oczywiście mamy na uwadze turystów z dużymi plecakami).

Błędne Skały są udostępnione do zwiedzania od maja do października w godz. 9.00-18.00. Dojazd od drogi nr 387 (Drogi Stu Zakrętów). Ruch odbywa się tutaj wahadłowo: wjazd przez pierwsze 30 min. po pełnych godzinach, zjazd przez 30 min. aż do pełnej godziny.

http://www.polskaniezwykla.pl/web/place ... skaly.html

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Osobliwy labirynt skalny był już atrakcją turystyczną kilka wieków temu. Wtedy zwiedzało się go wyłącznie z przewodnikiem. Owiany legendami i opowieściami o zabłąkanych wędrowcach, którzy ginęli z głodu nie mogąc znaleźć drogi wyjścia, dziś jest miejscem bezpiecznym i wartym polecenia.

Jak dojechać

Błędne Skały - znajdują się w Parku Narodowym Gór Stołowych. Dolny parking znajduje się przy drodze nr 387 pomiędzy Kudową - Zdrój, a Karłowem. Tu dla chcących wjechać na parking górny pod same skałki pobierana jest opłata 10 zł. od samochodu osobowego (15 zł. za autokar). Ze względu na bardzo wąską drogę, wjazd na górę odbywa się o pełnych godzinach od 8-19 ( zjazd jest w połówkach godzin). Droga przez puszczę na parking górny ma ok. 4 km. długości więc warto podjechać. Bilet wstępu do Błędnych Skał to dodatkowe 5 zł./os. Oprócz tego do Błędnych Skał prowadzą piesze szlaki turystyczne z Kudowy - Zdroju.

Trasa turystyczna

Kilkusetmetrowa trasa prowadzi nas pomiędzy charakterystycznymi blokami skalnymi. Na jej początku znajduje się taras widokowy na Góry Stołowe po stronie Czeskiej. Później dosłownie przeciskamy się pomiędzy wąskimi szczelinami. Dlatego w tym miejscu muszę zaznaczyć, że osoby otyłe mogą mieć problemy z przejściem. Zawsze jednak można zawrócić.

Niezwykłe wyrzeźbienie skał wskutek erozji i wietrzenia nadało im niepowtarzalny urok. Przy charakterystycznych i ciekawszych rzeźbach matki natury znajdują się tabliczki z opisem. Niektóre z nich mają nawet swoje nazwy: Lwia Łapa, Dwunożny Grzyb, Końska Noga.
Wysokość bloków skalnych dochodzi tu do ok. 8 metrów. Ze względu na znaczne zacienienia pomiędzy skałkami, temperatura nawet w lecie jest tu niższa. W niektórych miejscach nawet w maju można spotkać zalegający śnieg. Czas przejścia przez Błędne Skały zajmuje ok. pół godziny. Następne 30 min. trzeba przeznaczyć na dojście do górnego parkingu szlakiem wzdłuż granicy Czeskiej. Osobom, którym piękne widoki nie są obojętne oczywiście przejście zajmie odpowiednio dłużej. W sumie na zwiedzenie Błędnych Skał należy przeznaczyć nieco ponad 1 godzinę.

http://wypadnaweekend.blogspot.com/2011 ... -skay.html
0 x



Wavuka
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: Wavuka » niedziela 31 lip 2016, 20:49

Obrazek

Śnieżne Kotły

Śnieżne Kotły to dwa bliźniacze kotły polodowcowe wcinające się w północny stok głównego grzbietu Karkonoszy pomiędzy Wielkim Szyszakiem (1509 m n.p.m.) i Łabskim Sazczytem (1472 m n.p.m.). Położony bardziej na zachód Mały Śnieżny Kocioł jest głębszy, ale wysokość ścian skalnych jest dużo mniejsza niż w Wielkim Śnieżnym Kotle, gdzie dochodzą do 120m. Oba kotły są zamknięte potężnym wałem morenowym. Wśród rumowisk skalnych wyścielających Wielki Kocioł znajdują się dwa niewielkie Śnieżne Stawki. W zachodniej ścianie Małego Kotła odsłonięta jest żyła bazaltowa, której świat roślinny i zwierzęcy jest niezwykle bogaty i interesujący. Na krawędzi wielkiego Śnieżnego Kotła jest udostępniony szereg punktów widokowych, z których można podziwiać niezwykłe panoramy. Zimą, na krawędziach Śnieżnych Kotłów tworzą się potężne nawisy śnieżne, żlebami często schodzą lawiny śnieżne, a u podstawy skalnych ścian śnieg zalega często do późnego lata.

https://youtu.be/vGCTggKhlQY

http://www.kpnmab.pl/pl/sniezna-kotly,346

Obrazek

Obrazek

Dwa najlepiej wykształcone kotły polodowcowe w Karkonoszach z dobrze zachowanymi formami glacjalnymi. Są one rozdzielone wąską skalną grzędą i wciśnięte w północne zbocza głównego grzbietu Karkonoszy między Łabskim Szczytem, a Wielkim Szyszakiem. Pionowe ściany skalne dochodzą do około 200 m wysokości, górna krawędź Dużego Kotła położona jest na wysokości 1490 m n.p.m. W Wielkim Kotle znajdują się dwa małe Śnieżne Stawki. Duży Kocioł (Wschodni ) ma 800 m długości i 600 m szerokości łącznie z Małym Kotłem (Zachodnim) stanowią ścisły rezerwat przyrody o pow. 127 ha. Nazwa Kotłów wywodzi się z płatów śniegu, które utrzymują się pod pionowymi zerwami skalnymi do późnego lata (w 1970 r. do 2 września). Śnieżne Kotły to również najbogatsze zbiorowisko górskiej flory i to nie tylko w Karkonoszach, lecz także w całych Sudetach. Nad Śnieżnymi Kotłami skałki Czarcia Ambona - punkt widokowy na dno kotłów, obok budynek stacji przekaźnikowej RTV.

Dojście: Głównym Szlakiem Sudeckim (czerwony-grzbietowy) lub z Hali Pod Łabskim Szczytem szlakiem żółtym. W głąb Śnieżnych Kotłów prowadzi od Hali Pod Łabskim Szczytem szlak zielony tzw. "Ścieżka nad reglami" (uwaga! szlak trudny a zimą zamknięty!)

http://www.szklarskaporeba.pl/o-szklars ... kotly.html
1 x



Wavuka
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: Wavuka » piątek 05 sie 2016, 10:27

Jedyny taki szlak na świecie

Kanał Elbląski ma 151 km i jest najdłuższym kanałem żeglownym w Polsce. Jest to jedyny szlak na świecie, po którym statki nie tylko płyną po wodzie, ale również jadą lądem na wózkach. W czerwcu zabytkowy kanał został oddany do użytku po kilku latach rewitalizacji.

Kanał Elbląski zbudowany w latach 1844-81 jest unikatowym w skali świata zabytkiem hydrotechniki, dzięki czynnemu systemowi pięciu zabytkowych pochylni z tzw. suchym grzbietem (statki i jachty, żeby pokonać różnicę poziomów, są umieszczane na wózkach i przeciągane po torowisku za pomocą stalowych lin, które porusza koło wodne).

Budowa kanału miała na celu skrócenie drogi transportu towarów (drewno, zboże i inne płody rolne) z Warmii i Mazur (Prus Wschodnich) do Bałtyku oraz Gdańska. Budowę kanału opracowano na terenie obecnego województwa warmińsko-mazurskiego. Jego trasa przechodzi przez sztuczne przekopy, groble oraz jeziora: Druzno, Piniewo, Sambród, Ruda Woda, Ilińsk, Drwęckie, Pauzeńskie, Szeląg, Dauby i Jeziorak. Całkowita długość kanału z odgałęzieniami (m.in. Kanał Iławski, Kanał Dobrzycki łączący Jeziorak z jeziorem Ewingi, rzeka Elbląg czy Kanał Jagielloński łączący rzekę Elbląg z Nogatem) wynosi 151,7 km.

Podstawowym problemem technicznym przy budowie było pokonanie 99,15 m różnicy wysokości między jeziorem Druzno a Buczyńcem. Wysokość tę zniwelowano poprzez wprowadzenie pochylni rozmieszczonych na długości ok. 10 km (Całuny, Jelenie, Oleśnica, Kąty, Buczyniec). Projektantem kanału był Georg Jacob Steenke.

Pierwszy rejs turystyczny kanałem miał miejsce w 1912 roku. Od 1927 roku rejsy pasażerskie odbywają się regularnie. Obecnie ze względu na swoje walory przyrodnicze i kulturowe teren został objęty ochroną prawną w formie Obszaru Chronionego Krajobrazu Kanału Elbląskiego, dlatego na niektórych odcinkach kanału można poruszać się tylko kajakiem. Kanał jest jedną z największych atrakcji województwa warmińsko-mazurskiego - z rejsów statkami turystycznymi korzystało w ubiegłych latach nawet 60 tys. pasażerów rocznie.

Z powodu kompleksowej rewitalizacji Kanał Elbląski był zamknięty dla wodniaków od jesieni 2012 r. (prace przy odmulaniu prowadzono już od sierpnia 2011 r.). W jej ramach pogłębiono dno i wzmocniono brzegi na odcinkach: Miłomłyn–Jezioro Drużno, Miłomłyn–Ostróda-Stare Jabłonki, Miłomłyn–Iława oraz między jeziorami Ruda Woda i Bartężek, przebudowano i zautomatyzowano śluzy w Ostródzie, Zielonej, Małej Rusi i Miłomłynie oraz pochylnie: Buczyniec, Kąty, Oleśnica, Jelenie i Całuny.

Podstawowym problemem technicznym przy budowie było pokonanie 99,15 m różnicy wysokości między jeziorem Druzno a Buczyńcem. Wysokość tę zniwelowano poprzez wprowadzenie pochylni rozmieszczonych na długości ok. 10 km (Całuny, Jelenie, Oleśnica, Kąty, Buczyniec). Projektantem kanału był Georg Jacob Steenke.

Pierwszy rejs turystyczny kanałem miał miejsce w 1912 roku. Od 1927 roku rejsy pasażerskie odbywają się regularnie. Obecnie ze względu na swoje walory przyrodnicze i kulturowe teren został objęty ochroną prawną w formie Obszaru Chronionego Krajobrazu Kanału Elbląskiego, dlatego na niektórych odcinkach kanału można poruszać się tylko kajakiem. Kanał jest jedną z największych atrakcji województwa warmińsko-mazurskiego - z rejsów statkami turystycznymi korzystało w ubiegłych latach nawet 60 tys. pasażerów rocznie.

Z powodu kompleksowej rewitalizacji Kanał Elbląski był zamknięty dla wodniaków od jesieni 2012 r. (prace przy odmulaniu prowadzono już od sierpnia 2011 r.). W jej ramach pogłębiono dno i wzmocniono brzegi na odcinkach: Miłomłyn–Jezioro Drużno, Miłomłyn–Ostróda-Stare Jabłonki, Miłomłyn–Iława oraz między jeziorami Ruda Woda i Bartężek, przebudowano i zautomatyzowano śluzy w Ostródzie, Zielonej, Małej Rusi i Miłomłynie oraz pochylnie: Buczyniec, Kąty, Oleśnica, Jelenie i Całuny.

Kanał Elbląski jest wyjątkową atrakcją turystyczną Polski. Od tego roku zwiększył dodatkowo swoje walory za sprawą udostępnienia na jego trasie (w Jelonkach, Małdytach i Miłomłynie) ścieżek questingowych (tras, w których podąża się wg wskazówek, rozwiązuje zagadki, poszukuje skarbów i odkrywa niesamowite historie). Z questów przygotowanych przez Lokalną Grupę Działania "Łączy Nas Kanał Elbląski" dowiedzieć się można m.in. że powstanie kanału to według podań królewski kaprys.

Wg niektórych źródeł budowa Kanału Elbląskiego była droższa o ok. 10% od kosztu budowy wieży Eiffla w Paryżu (ok. 77 ton złota). Całkowita wartość projektu współczesnej rewitalizacji, współfinansowanego z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, jest szacowana na 115 mln zł.

W galerii prezentujemy cały system drogi wodnej Kanału Elbląskiego z jego odgałęzieniami i łączonymi przez niego jeziorami.

Dzięki uprzejmości Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku możemy pokazać najnowsze zdjęcie kanału, w tym śluz i pochylni, po rewitalizacji.

Obrazek
Obrazek
Jedyny taki szlak na świecie

Obrazek
Kanał Elbląski - pochylnia Buczyniec

Obrazek
Kanał Elbląski w Miłomłynie

Obrazek
Kanał Elbląski (okolice Piniewa)

Obrazek
Kanał Elbląski - pochylnia Jelenie (po rewitalizacji)

Obrazek
Kanał Elbląski - pochylnia Buczyniec

Obrazek
Kanał Elbląski - śluza Zielona (po rewitalizacji)

http://podroze.onet.pl/gdzie-na-weekend ... cji/961hse
0 x



Wavuka
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: Wavuka » wtorek 09 sie 2016, 22:08

Szlak Orlich Gniazd na Jurze

Czerwony Szlak Orlich Gniazd o długości 163 km to niezwykle popularny, główny szlak turystyczny na Jurze, przebiegający z Częstochowy do Krakowa lub odwrotnie, przez najciekawsze obiekty i zakątki Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Przemierzanie szlaku samochodem w wielu jego fragmentach jest niemożliwe, dlatego warto wybrać się na szlak pieszo, rowerem, a nawet konno.

Szlak Orlich Gniazd wytyczył Kazimierz Sosnowski - ojciec nowoczesnej turystyki polskiej. Gorąco polecam wędrówkę tym szlakiem, gdyż Jura to wspaniały rejon turystyczny, jeden z moich ulubionych regionów w Polsce, który mam na wyciągnięcie dłoni.

Przebieg Szlaku Orlich Gniazd

Przemierzając czerwony jurajski szlak poznasz większość jurajskich warowni i strażnic, m.in: zamek w Olsztynie, zamek w Mirowie, pięknie odrestaurowany zamek Bobolice, słynny zamek w Ogrodzieńcu, częściowo zrekonstruowane zamek w Rabsztynie i zamek w Smoleniu, rekonstruowany nadal Zamek Tenczyn, renesansową perełkę - zamek w Pieskowej Skale czy ruiny zamku w Ojcowie.

To właśnie od tych warowni wzięła się nazwa szlaku, bowiem średniowieczne zamki przysiadły na wysokich skałach niczym orle gniazda. Budowle idealnie wkomponowane w ostańce, tworzyły nierozerwalną całość z jurajskimi wzgórzami, dlatego były tak trudne do zdobycia i stanowiły ważne ogniwo obronne kraju.

Atrakcje na Szlaku Orlich Gniazd

Na szlaku spotkasz też inne atrakcje, zarówno przyrodnicze jak i nowoczesne obiekty turystyczne. Niezwykłą ciekawostką na szlaku jest Pustynia Błędowska, choć zarastająca, nadal interesująca i oferująca połacie odsłoniętego piasku. Jeszcze 100 lat temu obserwowano tu zjawisko fatamorgany i burze piaskowe.

Szlak Orlich Gniazd pozwoli też spotkać jaskinie, np. Jaskinię Ciemną w Ojcowie oraz słynne ostańce, jak Maczuga Herkulesa w Pieskowej Skale czy popularne Skały Kroczyckie - centrum wspinaczki jurajskiej.

W Morsku, na trasie szlaku wyrósł wyciąg narciarski i cały kompleks sportowo-rekreacyjny. W Złotym Potoku szlak prowadzi do pałacu i osobliwego Rezerwatu Parkowe, zaś w Ogrodzieńcu stanął Park Miniatur Ogrodzieniec, w którym zobaczyć można repliki większości jurajskich warowni w jednym miejscu. Park ten ostatnimi czasy się rozrósł i teraz oferuje też Park Rozrywki, Park Doświadczeń Fizycznych oraz Dom Legend i Strachów.

Obszar ten zadziwia, z jednej strony swą prostotą i naturalnością, z drugiej nowymi atrakcjami. Są tu miejsca niezwykle popularne i pełne turystów, jak i zakątki, w której rzadko spotyka się żywego ducha. Dlatego Szlak Orlich Gniazd jest tak magiczny...
Mobilne aplikacje o Szlaku Orlich Gniazd

Polecam bardzo ciekawą aplikację mobilną o Szlaku Orlich Gniazd, która powstała przy współpracy ze Związkiem Gmin Jurajskich. Aplikacja jest unikalna, ponieważ prócz tradycyjnego przewodnika z pięknymi zdjęciami w jakości HD oferuje również interaktywną grę, a także pozwala kontrolować zwiedzone już atrakcje.

Polecam też aplikację mobilną naszego autorstwa o wielu atrakcjach na Jurze, którą znajdziesz tutaj

Oficjana strona Szlaku Orlich Gniazd

Czy wiesz, że?

Szlak Orlich Gniazd otrzymał w 2012 roku tytuł Najlepszego Produktu Turystycznego Polski. Ten bardzo popularny jurajski szlak oznakowany kolorem czerwonym uzyskał też Złoty Certyfikat Polskiej Organizacji Turystycznej.
Ciekawostkę przesłał(a) Piernikarczyk Anna

http://www.polskieszlaki.pl/szlak-orlic ... -jurze.htm

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
0 x



Wavuka
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: Wavuka » niedziela 14 sie 2016, 20:23

Obrazek

Przełom Dunajca - Spływ Przełomem Dunajca

Przepływając przez Pieniny Dunajec tworzy kręty, skalisty wąwóz o długości około 9 kilometrów. Wąwóz otoczony jest kilkusetmetrowymi ścianami, których wapienne urwiska przepięknie komponują się z porastającymi je lasami. Unikalny krajobraz tego zakątka przyciąga corocznie nad Dunajec rzesze turystów z całego świata, a spływ Przełomem Dunajca jest bez wątpienia największą atrakcją turystyczną w Pieninach.

Spływ Przełomem Dunajca rozpoczyna się obecnie na przystani flisackiej w Sromowcach - Kątach. Przed laty spływ miał swój początek w Czorsztynie jednak w związku z budową zapory na Dunajcu, jego trasa została skrócona. Dojazd do przystani flisackiej w Sromowcach - Kątach prowadzi drogą odbijającą w Krośnicy od trasy Nowy Targ - Krościenko i przecinającą pasmo Pienin Czorsztyńskich malowniczymi serpentynami. Oprócz parkingu i kas, przy przystani usytuowany jest również pawilon Pienińskiego Parku Narodowego.

Trasa spływu ma dwie przystanie docelowe: Szczawnicę lub Krościenko. Wariant Sromowce Kąty - Szczawnica liczy 18 kilometrów i jego przepłynięcie zajmuje około 2.15 godziny. Trasa do Krościenka jest dłuższa o 5 kilometrów i jej pokonanie zajmuje 2.45 godziny. Odcinek pomiędzy Szczawnicą, a Krościenkiem znacznie ustępuje pod względem atrakcyjności wcześniejszej części spływu, dlatego bez obawy o pozbawianie się możliwości zobaczenia najciekawszych fragmentów trasy można wybrać wariant krótszy i jednocześnie znacznie tańszy do Szczawnicy. Istnieje również możliwość rozpoczęcia spływu w Sromowcach Wyżnich, u podnóża Trzech Koron. Trasa spływu jest wówczas krótsza o 6 kilometrów i trwa o 30 minut krócej.

Spływ odbywa się na specjalnie przystosowanych tratwach zbudowanych z pięciu czółen. Jednorazowo tratwa zabiera 10-12 osób. Tratwa jest prowadzona przez dwóch flisaków. Na przeważającym odcinku spływu Dunajcem biegnie granica polsko - słowacka.

Wypływając z przystani szybko pokonujemy pierwsze zakole i pozostawiamy po lewej stronie najpierw Macelową Górę, a następnie zabudowania Sromowiec Średnich. Za Sromowcami Dunajec rozdziela się na dwa koryta. Trasa spływu prowadzi prawą odnogą wcinając się na terytorium Słowacji. Nurt Dunajca na tym odcinku nie jest jeszcze zbyt gwałtowny.

Wkrótce Dunajec zwraca się w kierunku północnym i następuje jeden z ciekawszych widokowo fragmentów spływu. Na wprost otwiera się piękna panorama na masyw Trzech Koron zwieńczonych strzelistymi, wapiennymi turniami. Jednocześnie po lewej stronie mijamy uroczo położone Sromowce Niżne, zaś po prawej zostawiamy słowacką wieś - Czerwony Klasztor, w której znajduje się słowacka przystań.

U stóp Trzech Koron rozpoczyna się właściwy Przełom Dunajca. Nurt nabiera nagłego przyspieszenia, a po obu stronach rzeki wyrastają skaliste zbocza. To właśnie tutaj zaczyna się fragment, na którym flisacy zadają słynne zagadki dotyczące stron, po której zostaną minięte poszczególne szczyty. Słowackim brzegiem, kilka metrów powyżej Dunajca biegnie równolegle trasa turystyczna ze Szczawnicy do Czerwonego Klasztoru. Dunajec opływa kolejno Klejową oraz Holicę, w której zboczach wznoszą się skałki zwane Siedmioma Mnichami.

Wijąc się pośród pienińskich szczytów Dunajec zostawia po lewej stronie ujście Pienińskiego Potoku i przewija się pod imponującą, strzelistą iglicą Sokolicy. Na zakolu po minięciu Sokolicy przepływamy nad najgłębszym miejscem na całej trasie spływu. Po wykonaniu gwałtownego zwrotu dopływamy do końcowej przystani słowackiej. Za przystanią przepływamy obok turystycznego przejścia granicznego. Granica polsko - słowacka opuszcza tutaj Dunajec i odbija w prawo. Z wolna wypływamy ze skalistego wąwozu mijając jeszcze przeprawę turystyczną na Dunajcu. Nurt łagodnieje i w przeciągu kilku minut dopływamy do przystani w Szczawnicy. Dalej w kierunku Krościenka Dunajec płynie szerokim korytem równolegle do trasy samochodowej. Przystań końcową w Krościenku zlokalizowaną przy moście na Dunajcu osiąga się po około 30 minutach, licząc od przystani w Szczawnicy.

Spływ Przełomem Dunajca - aktualne ceny biletów

http://www.e-gory.com/opisypieniny.php?opis=3

Obrazek

Obrazek

Obrazek
0 x



Wavuka
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: Wavuka » piątek 19 sie 2016, 18:34

Obrazek
Jaskinia "Raj"

Jaskinia "Raj" to jedna z najpiękniejszych jaskiń Polski. Z badań naukowych wynika, że 40 tysięcy lat temu zamieszkiwali ją neandertalczycy. Długość jaskini to 240 metrów, z czego do zwiedzania jest udostępnione 150 metrów.


Jaskinia Raj odkryta została we wrześniu 1964 roku przez uczniów Technikum Geologicznego z Krakowa. Otwarcie jaskini nastąpiło w czerwcu 1972 roku. Wspaniała szata naciekowa stawia jaskinię Raj w rzędzie najpiękniejszych jaskiń Polski.

Rezerwat częściowy, pow. 7,76 ha, utworzony w 1968 roku. Miejscowość Chęciny. Dojście znakowanym szlakiem koloru czerwonego: Chęciny MPK, PKS - Góra Zelejowa - Zelejowa - Czerwona Góra - jaskinia Raj (8 km) - Zgórskie Góry - Kielce Białogon - Kielce Karczówka (18 km). Cel ochrony: "Zachowanie ze względów naukowych, dydaktycznych, turystycznych i krajobrazowych wychodni wapieni dewońskich wraz z rozwiniętą w nich jaskinią krasową "Raj", posiadającą najbogatszą z dotychczas odkrytych w Polsce jaskiń szatę naciekową oraz namuliska zawierające cenne warstwy kulturowe".

Na podstawie badań naukowych stwierdzono, że przed 40 tysiącami lat jaskinię zamieszkiwał człowiek neandertalski.

Całkowita długość zbadanych korytarzy wynosi 240 metrów, a dla ruchu turystycznego udostępnionych jest 150 metrów. Zwiedzający poruszają się specjalnie wykonanym w dnie jaskini chodnikiem przechodząc kolejno przez następujące pomieszczenia: Komora Wstępna, Komora Złomisk, Sala Kolumnowa, Sala Stalaktytowa i Sala Wysoka. Jaskinia powstała w silnie skrasowiałych wapieniach dewońskich. Wspaniałą szatę naciekową tworzą stalaktyty, stalagmity, kolumny, draperie.

W dnie jaskini występują misy naciekowe, w których spotkać można pizoidy, czyli perły jaskiniowe.

Więcej - http://www.jaskiniaraj.pl

http://swietokrzyskie.pl/pokaz.php?mwo_ ... skinia-raj

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
0 x



Wavuka
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: Wavuka » wtorek 23 sie 2016, 06:12

Zamek Moszna - Historia zamku

Obrazek

100 letni zespół pałacowo-parkowy w Mosznej o powierzchni 200 ha wpisany jest do rejestru zabytków. Stanowi obiekt o znaczeniu historycznym i artystycznym. W latach 1866-1945 właścicielem Mosznej była rodzina von Tiele Wincklerów. Można przypuszczać, że pomysłodawcą budowy zamku w obecnym kształcie był sam Franz Hubert.

W nocy z 2/3 czerwca 1896 z niewiadomych przyczyn wybuchł w Mosznej pożar, który strawił wnętrza, dachy, część ścian barokowego pałacu. Jeszcze w tym samym roku Franz Hubert przystąpił do odbudowy, a zarazem rozbudowy rezydencji. Do roku 1900 powstało skrzydło boczne (wschodnie), w stylu neogotyckim wraz z oranżerią. W latach 1912-1914 dobudowane zostało skrzydło zachodnie w stylu neorenesansowym. Wśród detali architektonicznych zamku występuje duże zróżnicowanie stylistyczne.

Wysokość obiektu, jego liczne wieże, szczyty, iglice dają wyraźne odczucie wertykalizmu. Styl budowli można uznać za eklektyczny. Zamek posiada ogółem 8 tys. m2 powierzchni, 365 pomieszczeń, a jego kubatura wynosi 65 tys. m3. Dwukrotnie w 1911 i 1912 roku gościem hrabiego Franza Tiele Wincklera był cesarz Wilhelm II, o czym informuje zachowana rękopiśmienna kronika polowań. Wiosną 1945 roku rodzina Tiele Wincklerów opuściła zamek uchodząc do Niemiec.

W 1945 roku stacjonowała w zamku Armia Czerwona. W tym czasie dewastacji i zniszczeniu uległo wyposażenie zamku. Po wojnie zamek był siedzibą dla różnych instytucji, nie miał stałego użytkownika; w 1972 roku stał się siedzibą ówczesnego Sanatorium, później Wojewódzkiego ośrodka Profilaktyczno Sanatoryjnego; od 1996 roku jest Samodzielnym Publicznym Zakładem Opieki Zdrowotnej: Centrum Terapii Nerwic, do chwili obecnej. Z części moszneńskiego majątku ziemskiego w 1948 r. utworzono Państwową Stadninę Koni. Aktualnie jest ona własnością prywatną.

Otaczające park i zamek lasy należą do Nadleśnictwa Prószków.

Zamek Moszna

Obrazek

Zamek Moszna jest jednym z najpiękniejszych zamków w Polsce. Położony jest na Opolszczyźnie w miejscowości Moszna, która znajduje się w połowie drogi z Krapkowic do Prudnika. Według jednych źródeł nazwa wsi pochodzi od słowa moszna - w topografii oznaczającego dolinę, natomiast inne źródła informują, iż nazwa wsi związana jest z rodziną Moschin, która w XIV wieku przybyła w tę okolicę. Zamek Moszna w przeszłości należał do rodu Tiele-Wincklerów, a od roku 1972 aż do 2013, w jego murach swoją działalność prowadziło Centrum Terapii Nerwic.
http://www.zamek-moszna.info.pl/histori ... osznej.htm

99 wież i wieżyczek

Obrazek


Zamek Moszna najbardziej urzeka przybyłych turystów niezwykłą liczbą ślicznych wież i wieżyczek. W sumie jest ich wszystkich dokładnie 99. Nadają one tej budowli niezwykłego uroku, to właśnie dzięki nim zamek często jest określany jako "polski Disneyland" lub "bajkowy zamek". We wschodnim skrzydle zamku (zbudowanym w stylu neogotyckim), w najwyższej wieży znajduje się szkielet człowieka, który został tam umieszczony przez uczniów jednej z lokalnych szkół wiele lat temu, do dziś stanowi on jedną z atrakcji tego wyjątkowego zabytku.

Remont zamku w Mosznej

Obrazek

W roku 2009 rozpoczął się wielki remont zamku w Mosznej. Pacjenci Centrum Terapii Nerwic, które miało tam swoją siedzibę, zostali przeniesieni do nowego ośrodka (więcej szczegółów na ten temat w dolnej części strony), a zamek niebawem przeobrazi się w luksusowy hotel. W pierwszej kolejności odnowiono oranżerię (jesienią 2008 roku), a zimą 2009 zakończył się gruntowny remont dachu (wymieniono ponad 4 700 metrów kwadratowych dachówki oraz 1000 metrów miedzi na wieżyczkach). Bajkowy zamek w Mosznej będzie wkrótce pełnił rolę turystycznej wizytówki Opolszczyzny.

Wnętrza zamku

Obrazek

Zamek Moszna jest udostępniony do zwiedzania "od środka" wszystkim zainteresowanym. W zależności od wykupionego biletu przewodnik oprowadzi nas po ściśle określonych salach i komnatach. Możemy zwiedzić między innymi: salę pod pawiem, bibliotekę, salę balową, gabinet hrabiego, kaplicę zamkową, jadalnię, kawiarnię, dwie wieże zamkowe, podziemne korytarze oraz kryptę. Bogata galeria zdjęć z opisem jest dostępna pod poniższym linkiem do podstrony witryny.
http://www.zamek-moszna.info.pl/wnetrza_zamku.htm

Park w Mosznej

Obrazek

Zamek Moszna posiada również przepiękny - około 100 ha park w stylu krajobrazowym. Do parku prowadzi śliczna aleja lipowa, której wiek określa się na około 200 lat. Po obu stronach alei znajdują się kanały wodne, które w wielu miejscach parku przecinają urocze mosty. Zespół pałacowo-parkowy w Mosznej jest najcenniejszym tego typu założeniem w województwie opolskim. W parku znajduje się między innymi urocza Wyspa Wielkanocna (obsadzona kanadyjskimi choinami), na którą można się dostać przechodząc przez chiński mostek.
http://www.zamek-moszna.info.pl/park_w_mosznej.htm

Zamek Moszna i jego dawni właściciele

Obrazek

Dawni właściciele zamku Moszna pochowani są na cmentarzu w parku. Nekropolia rodu Tiele-Wincklerów znajduje się na niewielkiej polance, do której prowadzi aleja parkowa. Tuż przed grobowcami - na końcu tejże alei lipowej - znajduje się pomnik, który został wzniesiony Hubertowi Wincklerowi. Pomnik wystawił mu syn Franz Hubert. Blisko 3-metrowa postać z brązu została zdemontowana i zniszczona w latach pięćdziesiątych XX wieku. Obecnie znajduje się tam pamiątkowa tablica ufundowana przez Towarzystwo Przyjaciół Centrum Terapii Nerwic.
http://www.zamek-moszna.info.pl/histori ... klerow.htm

Święto Kwitnących Azalii w Mosznej


Obrazek

Wiosną każdego roku w Mosznej jest organizowane Święto Kwitnących Azalii. Przybywają tu wówczas rzesze turystów z całego kraju aby podziwiać ten bajkowy zamek w otoczeniu wszelakich odmian azalii, które w tym okresie prześlicznie kwitną. W czasie tego święta można również posłuchać wybornej muzyki polskich i zagranicznych kompozytorów. Koncerty odbywają się na tarasie zamku w Mosznej oraz w jednej z sal wewnątrz. Oprócz części muzycznej na terenie zamku mają swoje miejsce również plenery malarskie i wystawy plastyczne.

Stadnina Koni Moszna i hipodrom

Obrazek

Zaledwie kilkadziesiąt metrów od zamku w Mosznej znajduje się znana w całym kraju Stadnina Koni Moszna. Hodowane są tu konie pełnej krwi angielskiej, które zaliczane są do grona jednych z najlepszych w kraju. Ich hodowlę w Mosznej rozpoczęto po II wojnie światowej w 1948 roku. Licznym turystom świadczy się tutaj wiele rozrywek, wśród nich są lekcje jazdy konnej, zwiedzanie stadniny i przejażdżki na kucyku dla dzieci. Nieopodal tej stadniny znajduje się również hipodrom Moszna, gdzie odbywają się między innymi zawody konne w skokach przez przeszkody.

Centrum Terapii Nerwic

Przez ponad 41 lat (1972 - 2013) w murach zamku w Mosznej swoją siedzibę miało Centrum Terapii Nerwic. W ostatnim okresie zamek nie spełniał już obowiązujących standardów i zaistniała konieczność przeniesienia placówki leczniczej do nowej lokalizacji. Wiosną 2013 roku pacjenci Centrum Terapii Nerwic przeprowadzili się z zamku do nowego ośrodka, który niezbyt fortunnie został wybudowany kilkaset metrów dalej w pobliskim parku. Budowa nowego ośrodka pochłonęła ponad 20 milionów złotych i jednocześnie może w nim przebywać do 130 pacjentów.

Puzzle "Zamek Moszna"

Zamek Moszna już dawno temu zdobył międzynarodową sławę. Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych zabytków Śląska Opolskiego. O jego sławie świadczy chociażby fakt, iż w zagranicznych sklepach można nabyć puzzle "Moszna Castle", które przedstawiają właśnie zamek w Mosznej, obok innych najbardziej znanych budowli na świecie. Układanka składa się z 500 części i przeznaczona jest raczej dla dorosłych (ze względu na poziom trudności, a nie zawartość). Zdjęcie obok przedstawia ofertę jednego ze sklepów. Puzzle są również dostępne w polskich sklepach.


więcej zdjęć i informacji na stronie
http://www.zamek-moszna.info.pl/index.htm
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6833
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1256
x 350
Podziękował: 12571 razy
Otrzymał podziękowanie: 12877 razy

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: chanell » wtorek 23 sie 2016, 11:19

W drodze do Chochołowa.......

Obrazek

Obrazek
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Wavuka
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: Wavuka » środa 24 sie 2016, 13:20

WIELICZKA

Ostatnia pozycja z wcześniejszego filmu "10 miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć w Polsce" to Kopalnia soli Wieliczka. Na oficjalnej stronie można odbyć interaktywne wędrówki trasami i nabrać apetytu na prawdziwą wycieczkę. 8-)

Obrazek

ZWIEDZANIE

Dla dużych i małych. Z rodziną i w grupie przyjaciół. Spokojnie lub ekscytująco. W Kopalni Soli „Wieliczka” każda osoba znajdzie coś dla siebie.

Wszystkich pragnących zobaczyć cudowną Kaplicę św. Kingi i inne, nie mniej piękne miejsca, zapraszamy na cieszącą się od lat niesłabnącą popularnością, klasyczną Trasę turystyczną. W ramach posiadanego biletu można kontynuować wyprawę odwiedzając podziemne Muzeum Żup Krakowskich. Magiczna podróż labiryntem solnych korytarzy to idealna okazja, żeby poznać unikalne pejzaże niezwykłych komór, odkryć tradycję i historię wielickiej Kopalni.

Szukający prawdziwej przygody i pragnący od podszewki poznać pracę Kopalni, mogą odbyć emocjonującą wyprawę Trasą górniczą. Wcielić się tu można w rolę górnika i pod czujnym okiem przodowego zdobyć pierwsze szlify w podziemnym fachu.

Tajemnice wielickiej kopalni to silnie emocjonująca wycieczka w dzikie rejony Kopalni Soli „Wieliczka”. To jedna z najtrudniejszych tras Kopalni pod względem fizycznym, ale każdy, kto weźmie w niej udział, z pewnością nie będzie tego żałować.

Pielgrzymi mogą bliżej poznać sakralną stronę Kopalni i wspólnie spędzić czas pod ziemią na skupieniu i modlitwie podczas podróży Szlakiem pielgrzymkowym „Szczęść Boże”.

Na najmłodszych czekają bajkowe wyzwania i przygody. Przygotowane z myślą o wspólnej wyprawie z rodzicami lub o szkolnej wycieczce łączą w sobie doskonale naukę i zabawę.

Przygoda w grupie to forma aktywnego zwiedzania dla firm, rodzin czy grup znajomych. Wędrówka po podziemiach przeplatana interesującymi zadaniami to świetna okazja, by się zintegrować i wspólnie spędzić wolny czas.

https://www.kopalnia.pl/

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
0 x



Wavuka
x 117

Re: Nasze polskie krajobrazy

Nieprzeczytany post autor: Wavuka » wtorek 13 wrz 2016, 23:01

Obrazek

Szczeliniec Wielki

Szczeliniec Wielki (919m n.p.m.) najwyższy szczyt Gór Stołowych to wyjątkowa atrakcja turystyczna w Polsce. Jest on pozostałością najwyższego poziomu Gór Stołowych, w którym erozja wyrzeźbiła wspaniałe formy skalne. Do najbardziej znanych należy np.: "Kwoka", "Mamut" (zwany także "Małpoludem"), "Wielbłąd", "Głowa Księżniczki Emilki", "Słoń" i "Kazalnica". Niezmiernie ciekawym fragmentem Szczelińca Wielkiego jest tzw. "Piekiełko". Jest to szczelina skalna o długości ok. 100 m i głębokości blisko 20 m ze specyficznym mikroklimatem o niskiej temperaturze i dużej wilgotności powietrza. Z uwagi na panujące tu warunki klimatyczne, na dnie "Piekiełka" śnieg zalega zwykle do połowy czerwca. Na szczyt Szczelińca prowadzą liczące 680 stopni kamienne schody. Zbudowane zostały one na przełomie XVIII i XIX w. przez Franciszka Pabla i z pewnymi przeróbkami służą zwiedzaniu do dziś. Szczeliniec Mały położony na południowy - wschód od Szczelińca Wielkiego i oddzielony niezbyt głęboką przełęczą, nie jest udostępniony dla zwiedzających.

http://www.pngs.com.pl/pl/turystyka/tur_a.html

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
0 x



ODPOWIEDZ