Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

KIM SĄ MASONI......

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1752 razy
Otrzymał podziękowanie: 4051 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: Kiara » sobota 10 cze 2017, 21:23

Majestic


„Kiara w takim razie co sądzisz o masonerii ? bo to oni w sumie założyli „A
MER ..Y
KA
” likwidując sto milionów Indian ? . Pozdrowionka Serdeczne”

************

Masoneria wszelkiej maści ma swoje korzenie w „BIAŁYM BRATERSTWIE” ale w opcji władania materią .. to jest etap rozwoju do pewnych granic.

Pokazanie ich drogi ewolucji w krótkim poście jest niemożliwe, jest to grupa , która chce zatrzymać czas , bo chce władać LUDZKOŚCIĄ i Ziemią na miarę swojego rozwoju duchowego
oni wybrali uzależnienie DUCHA od materii .. pomimo wzniosłych i pięknych haseł nie realizują ich tematów wedle zrozumienia LUDZI duchowych
czyli DUCHA WŁADAJĄCEGO MATERIĄ.

Dlatego jest konflikt między nami, bo idziemy tą samą drogą w odmiennych kierunkach.

Cały czas mam Masońskich „opiekunów ” którzy jak mogą „umilają i uatrakcyjniają ” mi życie, na początku była to jawna osoba, teraz są na dystans.

Oczywiście to oni wyznaczają polityczne, edukacyjne i kulturowe nurty , utrzymując religijne, bo one władają mentalnością mas.

Dodać uczciwie trzeba ,że Masoni niższych rang nie znają prawd wychytrzy kręgów
ta zasada istnieje wszędzie.
Przejęci ludzie myślą że będą służyli szczytnym celom, czasami otwierają im się oczy, ale jak wszędzie przynależność do tej grupy, to ułatwiony sposób życia z korzyściami materialnymi z możliwościami zawodowymi .. więc ludzie zostają w grupie.

Po za tym .. zawsze istnieje dreszczyk „elitarnego wybraństwa”
partycypowania w tajemnicach
rytuałach
tajemna władza nad innymi
ot zwodzenie ego.

To, długi temat teraz mam mało czasu, przypomnij gdybym zapomniała ,coś jeszcze napiszę.
Jednak jak wszystkie pozostałe jest puzzlem w układance życia.. wiele różnych grup , pomimo nieco innej ideologii innych zasad działania w obecnych czasach, stworzyło wspólną koalicje. Identycznie robią religie.. nie tylko 3 główne ( wiesz co robi Franciszek), bo mają wspólnego wroga
. dokonującego zmian , uniemożliwiającego dalsze trwanie ich systemów

ONI nie chcą zamian , oni nie chcą ewolucji
oni chcą utrzymać się przy władzy, chcą czerpać korzyści i bardzo wygodnie żyć kosztem innych.

Zasadą ich działania jest stworzenie dwóch grup w środ LUDZI
.

1.ELITARNEJ HIERARCHO NOWEJ WŁADZY.. CZYLI BANKIERÓW
odpowiednik dawnej monarchii KRÓLEWSKIEJ.

2. Biedoty , która jest absolutnie podporządkowana woli i władzy władców, żyjącej wedle wyznaczonych dla niej zasad i praw.

Realizacja tych planów jest możliwa ze współpracą wrogiej nam cywilizacji , technicznej, syntetycznej dlatego skumali się z nimi całkowicie świadomie.

Cyborgi.. humanoidy i inne al. nie mają uczuć.. a zatem są w stanie absolutnie przewidywalnie wykonać wszystkie polecenia.
CZŁOWIEK natomiast nie do końca jest przewidywalny.. nawet w ostatnim momencie mogą obudzić się w nim uczucia i nie wykona polecenia
zatem w obecnej sytuacji drastycznych wymuszeń na LUDZIACH postawili na dehumanizacje i syntetyczną inteligencje, która jest niezawodna
. ale
.

Był by to nasz koniec gdyby właśnie nie nasze UCZUCIA
. nie bezmyślne paplanie o nich.. a, życie ich energią, tworzenie coraz wyższego pola magnetycznego, którego potencjał energetyczny tworzy warunki już nie możliwe dla życia syntetycznej inteligencji!

Dlatego TERAZ jest takie przyspieszenie we wprowadzaniu al. do wszystkich sektorów naszego życia , wprowadzanie mody na hybrydyzację życia i blokowanie naszego DNA wszelkimi możliwymi sposobami.

MA
. SON
. posiadacz dźwięku „A”
PRAMATKI „M” co nie jest prawdą, MASONI nie posiadają możliwości działania na pole magnetyczne za pomocą dźwięku „A”
powiedziała bym .. „śpiewać każdy może
.”

A.. MER
Y.. KA


„A” pradziadek MER
PRAMATKI „Y”.. przejęty przez aspekt męski, którego symbolem jest „Y”podporządkowany astralnej matrycy duchowej „KA”
KA nie jest stwórcze , KA tworzy z istniejącego wzorca jego kolejne wersje ,ale nigdy nie wychodzi poza ramy wzorca i wymiaru w którym tworzy.

Główne „dowództwo ” Masonerii jest w miejscu w którym znajduje się czakram MOCY ZIEMI
w CERGY st. CHRISTOPHE ( św. Krzysztofa
. https://pl.wikipedia.org/wiki/Cynocefal)

Chyba nie trzeba nic dodawać kto jest patronem miejsca obranym przez Masonów, bo to miasto jest zupełnie nowe powstało , zostało zbudowane jako olbrzymi plan bio /architektury współczesnych Masonów w końcu lat 70

https://translate.google.fr/translate?h ... rev=search

Wracając do nazwy CERG .. to w staro celtyckim krąg
wir.. zawsze „X” dzielony na 4 a ,obecny symbol wiru „Y” dzielony na 3 i już wiemy.

Czyli dawny pełny wir „X” teraz jest .. a raczej był
podporządkowany energii nie pełnej energii „Y”, która już nie składa się z mocy 4 elementów, a jest pomniejszona o moc 1 elementu.

Można to odczytać wspak co daje „Y” .. GREC
i powrót do św. Krzysztofa
. tak, więc KTO włada Ziemią
. KTO naprawdę ją zdominował?
To chyba nie są reptylianie
. oni pełnią tylko rolę straszaka
za nimi ukryta jest prawda


Nie można przenieść Europy do AMERYKI
. ale można tam przekierować nowo stworzonymi ley lines energię z EUROPY by stalą się kopią ziem o możliwościach wzorcowych EUROPY
i to się stało
ale nie był, to akt tylko teraźniejszy.. to bardzo długa praca 3 cywilizacji.

cd
jak to było z czasem



Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Piter1974
x 117

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: Piter1974 » wtorek 20 cze 2017, 16:54

Sztuka Królewska

Akademia Mistrza Hirama - ,,Masoneria w II RP - blaski i cienie"
https://www.youtube.com/watch?v=gcVnsgDCwMg
0 x



Piter1974
x 117

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: Piter1974 » wtorek 20 cze 2017, 22:31

,,Masoneria wyklęta. Od bulli papieskiej do tabloidu"
https://www.youtube.com/watch?v=VGTO5vj9vqw

,,Filozofia wolnomularstwa"
https://www.youtube.com/watch?v=yiBsJfAog0Q
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 230
Podziękował: 32218 razy
Otrzymał podziękowanie: 9274 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: abcd » środa 21 cze 2017, 22:13

Mariusz Matuszewski pisze:Masoneria obok nas
Czerwiec 19, 2017

Przyzwyczajeni do obecności wartości propagowanych przez Wolnomularstwo w życiu codziennym, nie zwracamy na tę organizację uwagi, uważamy ją za coś niegroźnego. Nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że tym samym potwierdzamy jej zwycięstwo i skuteczność założeń realizowanych z pełną konsekwencją od bez mała 200 lat.

Obrazek

Obraz masonerii jako czegoś groźnego, mającego realny wpływ na konkretne tryby złożonego mechanizmu państwa, pokrywa dziś warstwa patyny. Człowiek współczesny, nawet jeżeli dopuszcza do siebie pogląd o próbach przejęcia przez członków niektórych lóż pewnych stanowisk lub nadania kształtu formule stanowionego przez parlament prawa, uważa to za element przeszłości, odnosi rzecz bardziej do wieku XIX niż do czasów, w których żyje. Jest to najpoważniejszy chyba grzech, jaki popełnia się dziś mówiąc lub pisząc o wolnomularstwie. Rzecz w tym, że ono nigdy nie odpuściło, nie zrezygnowało ze swoich celów, a jedyną różnicą między wiekiem XIX a XXI jest to, że „dzieci wdowy” nie muszą się już aż tak poświęcać i wysilać – żyją bowiem w świecie zbudowanym w znakomitej większości na ich postulatach.

Tym, co najdobitniej pokazuje skalę zjawiska, są przykłady. Nie te sprzed 100 lat, lecz te z czasów, w których żyjemy. Poniżej kilka z nich.

Sierpień 1981: w artykule “Wielki Wschód Francji a lewica”, dziennik Le Monde z 13 sierpnia 1981 r. stwierdził, że partia socjalistyczna była “głęboko przeniknięta duchem masońskim”. Jak się dokonuje te przenikanie? Le Monde wyjaśnił, że wynika ono “z oddziaływania intelektualnego i moralnego, które uformowało mentalność aż do tego stopnia podatną na osmozę, iż nie umielibyśmy dziś powiedzieć dokładnie, kto komu udzielił władzy: partia socjalistyczna Wielkiemu Wschodowi Francji, czy przeciwnie”.

Lata 1981-1984: we Włoszech doszło do wybuchu skandalu, kiedy w roku 1981 ujawnione zostały niektóre działania loży masońskiej “Propaganda Due” (P2). Komisja parlamentarna, powołana do przeprowadzenia śledztwa w sprawie tej loży, oświadczyła w sprawozdaniu z 12 lipca 1984 roku jak następuje: “(
) Loża P2 całkowicie objęła kontrolą główną grupę włoskich firm wydawniczych, dokonując w sektorze prasy codziennej operacji nie mającej nigdzie odpowiednika: skupienia w jednym ręku wielu tytułów. Operacja tego typu, jak to zauważyliśmy, łączyła się z infiltracją z góry ukartowaną i rozległą głównych ośrodków władzy, zarówno cywilnych, jak wojskowych, oraz ze stałym naciskiem na kręgi polityczne „.

Wrzesień 1984: Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu ujawnia obecność dziesięciu masonów w gabinecie Fabiusa.

Luty 1985: dwaj francuscy masoni, Max Theret i Jean-Pierre Bloch, otrzymują stanowiska dyrektorów paryskich pism codziennych: Le Matin i France-Soir.

Luty 1985: dekretem z 24 lutego 1985 roku mason Henri Caillavet, były senator z ramienia radykałów departamentu Lot-et-Garonne, otrzymuje nominację na prezesa komisji d/s jawności i pluralizmu prasy.

Marzec 1986: nazajutrz po wyborach do ciał ustawodawczych, w których triumfowały RPR i UDF, loże masońskie Bnai Brith (ekskluzywnie żydowskie) ogłosiły w dzienniku Le Monde z 26 marca 1986 r. komunikat, przypominający partiom nowej większości “zobowiązania podjęte na forum Bnai Brith (
) nie łączenia się w żadnym wypadku z partią Front National”. Zobowiązania dotrzymano, a to umożliwiło powrót lewicowej większości w Zgromadzeniu Narodowym w dwa lata później.

Październik 1988: L’Express w cytowanym już artykule (z 7 października 1988 r.) stwierdza, że spośród dwudziestu czterech współpracowników mera Paryża ośmiu jest inicjowanych.

1990: czynniki kierownicze Wielkiego Wschodu Francji biorą czynny udział w reaktywowaniu lóż w Czechosłowacji, Rumunii i na Węgrzech.

Marzec 1990: Wielki Mistrz masonerii włoskiej, di Bernardo, ujawnia w La Stampa z 23 marca 1990 r., że prezydent Stanów Zjednoczonych, George Bush, jest przewodniczącym loży 33 stopnia masonerii amerykańskiej i nosi tytuł “Potężnego Suwerennego Wielkiego Komandora”.

1990 – 1991: inwazja na Kuwejt i wojna w Zatoce Perskiej. Artykuł w Lectures Francaises opisuje sytuację masonerii w Iraku i w państwach muzułmańskich, które wydały wojnę temu krajowi u boku Stanów Zjednoczonych: działalność masonów zakazana jest w Iraku od czasów rewolucji baasistowskiej w 1958 roku, podobnie w Syrii; nastąpiło natomiast zaszczepienie masonerii w Kuwejcie i w Arabii Saudyjskiej poprzez loże zależne od Wielkiej Loży Anglii, Wielkiej Loży Szkocji lub Wielkiej Loży Rhode Island (Stany Zjednoczone); w pełnym zaś rozkwicie jest masoneria w Egipcie i w Turcji, również w powiązaniu z Wielkimi Lożami anglosaskimi. “Rozumie się, że lobby masońskie silnie zaważyło na wypadkach, działając w tym samym kierunku, co lobby syjonistyczne i naftowe”.

Marzec 1991: Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Włoch w czasie konferencji prasowej z okazji konwentu tej obediencji w taki sposób określa zamierzenia masonerii w Europie Wschodniej: “Wciągu dwóch lat “światło masonerii” oświeci wszystkie kraje Wschodu i Kościół myli się, jeśli sądzi, że może tam wskrzesić na nowo dogmatyczną wiarę”.

Czerwiec 1991: National Hebdo z 13 czerwca 1991 roku stwierdza obecność ośmiu masonów we francuskim gabinecie Edith Cresson: Roland Dumas, Jean Poperen, Jack Lang, Jacąues Mellick, Andre Laignel, Alain Vivien, Jean-Yves Le Drian, Laurent Catha-la, do których należałoby dołączyć Pierrea Joxea. Te fakty mówiące o współczesnej masonerii potwierdzają zasadność deklaracji, jaką w roku 1979 złożył były wielki mistrz Wielkiego Wschodu, Michel Baroin: “Godzina masonerii wybiła. Mamy w naszych lożach wszystko, czego potrzeba: ludzi i metody”.

Dziś na Zachodzie masoneria nie tylko nie odczuwa potrzeby ukrywania się, ale pod przykrywką działalności dobroczynnej coraz częściej przygotowuje własne stanowiska na imprezach masowych, udziela wywiadów, nie kryje swoich siedzib ani też członków.

Krajem, w którym wpływ masonerii najbardziej widać w sferze polityki, pozostaje bez wątpienia Francja. Tygodnik „Le Point” twierdzi, że wywierają oni ogromny wpływ na resort sprawiedliwości, biznes, a także administrację i edukację, a do lóż wolnomularskich należą niektórzy ministrowie i co najmniej jeden z doradców prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego.

„Le Point” pisze, że „w liczących się kręgach (we Francji), mówi się o ukrytym wpływie masonerii”, choć jej członkowie na ogół ukrywają swoją przynależność. Mimo zachowywania tajemnicy przez wielu masonów, wiadomo powszechnie, że niektórzy członkowie rządu byli w przeszłości lub są nadal wolnomularzami. Obecny minister pracy Xavier Bertrand przyznał nawet publicznie dwa lata temu, że od 1995 roku jest członkiem głównej loży Francji – Grand Orient. Twierdzi jednak, że od objęcia ministerialnych funkcji tylko wyjątkowo uczestniczył w jej spotkaniach. Według „Le Point”, do innej organizacji masońskiej, Wielkiej Francuskiej Loży Narodowej, należał niegdyś szef MSW Brice Hortefeux, a „aktywnymi” masonami są trzej inni członkowie rządu Francois Fillona, w tym Patrick Ollier, zajmujący się relacjami gabinetu z parlamentem. Mówi się też, że dawna minister spraw wewnętrznych Michelle lliot-Marie, kierująca potem ministerstwem sprawiedliwości, nie jest wprawdzie członkiem masonerii, ale są nimi jej ojciec, partner i były szef jej gabinetu. Tradycji mianowania masona szefem gabinetu był też wierny obecny prezydent Nicolas Sarkozy, gdy pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych w latach 2005-2007.

Jak podaje „Le Point”, wolnomularzy można także znaleźć w obecnym otoczeniu prezydenta Sarkozy’ego, a jego doradca ds. bezpieczeństwa i terroryzmu Alain Bauer był nawet wielkim mistrzem wspomnianej loży Grand Orient. Masonem ma być też, według informacji tygodnika, przewodniczący Senatu Gerard Larcher.

Przykładów konkretnych działań masonerii jest wiele, a jednym z głośniejszych stał się wyrok sądu z 2008 roku, który nakazał wypłacenie przez państwo gigantycznego odszkodowania znanemu biznesmenowi i politykowi Bernardowi Tapiemu, podejrzewanemu o związki z masonerią. „Le Point” uważa, że niezwykle przychylny dla Tapiego wyrok można wyjaśnić tym, że do jednej z lóż należeli przedstawiciele władzy sądowniczej decydujący w tej sprawie.

Masoneria francuska zawsze była ściśle związana z władzą laickiej republiki budowanej na bazie hasła: „równość, wolność, braterstwo”. Na przykład w ministerstwach istnieją liczne stowarzyszenia zawodowe, które w rzeczywistości są masońskimi ugrupowaniami. Do nich należy Diner Amical (Przyjacielska Kolacja) grupująca wysokich rangą urzędników. Mimo że najwięcej masonów jest w ministerstwie edukacji narodowej, to największą władzę mają oni w ministerstwie spraw wewnętrznych. Tradycją jest tam mianowanie przez kolejnych ministrów masonów na stanowiska dyrektorów gabinetów, co nie jest trudne, bo najczęściej powierza się tę funkcję któremuś z prefektów, którzy w większości są członkami lóż. Taka obsada kadrowa gwarantuje ministrowi posiadanie dobrych kontaktów w każdej sytuacji.

Masoni są silnie reprezentowani również w innych ministerstwach, są one jednak mniej liczne i nie mają takiej władzy jak ministerstwo spraw wewnętrznych. Wyjątek stanowi ministerstwo sprawiedliwości, gdzie urzędnicy muszą wybierać między obowiązkami zawodowymi i zobowiązaniami masońskimi. Dlatego sędziowie nigdy nie stworzyli swojego stowarzyszenia, chociaż mogą należeć do masońskiej organizacji adwokatów Diner du Palais (Kolacja Pałacowa). W tym ministerstwie, podobnie jak w innych, najbardziej wpływowi i wysoko postawieni urzędnicy – masoni, mają zagwarantowaną karierę. Tak samo dzieje się w wolnych zawodach, prawdziwych matecznikach masonerii. „Trzydzieści lat temu wzruszyłbym jedynie ramionami, gdyby ktoś twierdził, że pewne nominacje na stanowiska profesorów medycyny wynikają z poparcia masońskiego. Dzisiaj jest to dla mnie pewność. Powiem więcej: ten szkodliwy proceder się rozwija. Problem w tym, że bardzo trudno jest się przeciwstawić tym praktykom, bo nie ma dowodów rzeczowych na przynależność konkretnych ludzi do masonerii. Istnieje tylko bardzo silne przypuszczenie, które przeradza się w pewność, kiedy widzi się powtarzające się praktyki” – stwierdził francuski lekarz.

Do tego dochodzą ogromne wpływy masonerii we francuskiej gospodarce, związkach zawodowych, sporcie
A jest to tylko przykład jednego kraju.

Wobec tak silnej pozycji wolnomularstwa i jego zakorzenieniu w strukturach politycznych oraz ekonomicznych trudno przypuszczać, że sytuacja może zostać zmieniona w trakcie kilku lat. Potrzebny jest konsekwentnie prowadzony proces, ale nie będzie on miał szans dopóty, dopóki pozwoli się na utrwalanie wizerunku masonerii jako niegroźnego stowarzyszenia zajmującego się głównie akcją charytatywną lub samodoskonaleniem. Tym, co winno być zrobione na samym początku, jest wskazywanie prawdziwego oblicza masonerii – środowiska wpływowego i posiadającego określone cele, zainteresowanego upadkiem tradycyjnych wartości i dążących do tego ze wszystkich sił – a następnie wyrycie tego wizerunku w zbiorowej świadomości. To krok, który wykonać trzeba bezwarunkowo, bez niego bowiem jakakolwiek akcja skazana będzie na porażkę.

Mariusz Matuszewski

Źródło: Myśl Konserwatywna, 10 sierpnia 2016

Mariusz Matuszewski

Za: http://www.polishclub.org/2016/08/16/ma ... tuszewski/

Data publikacji: 16.08.2016
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/mason ... as-2017-06
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 230
Podziękował: 32218 razy
Otrzymał podziękowanie: 9274 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: abcd » piątek 30 cze 2017, 22:48

Jeśli już było to proszę usunąć:

Kto rządzi światem - Dzieje świata to nie przypadek! - LEKTOR PL
https://youtu.be/pNjtpSXB8xY
https://www.youtube.com/watch?v=pNjtpSXB8xY&app=desktop


Opublikowany 12 sty 2017

Kto rządzi światem - Dzieje świata to nie przypadek! - LEKTOR PL
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17651
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 932
Podziękował: 32156 razy
Otrzymał podziękowanie: 25774 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 06 lip 2017, 13:55

Masoneria w świetle kościoła afrykańskiego - Janusz Lewicki - XV

https://www.youtube.com/watch?v=W7yEvWv5Vr4

Opublikowany 6 lip 2017
Zapis wystąpienia Janusza Lewickiego na XV Harmonii Kosmosu w czerwcu 2017 r.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17651
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 932
Podziękował: 32156 razy
Otrzymał podziękowanie: 25774 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 30 lip 2017, 22:13

Słowo o Wolnomularstwie

Wolnomularstwo, inaczej masoneria bądź Sztuka Królewska, to najstarsze, najliczniejsze i najlepiej opisane bractwo skupiające mężczyzn na całym świecie. Jego fundament – zgodnie z pierwszą z „12 zasad wolnomularzy regularnych” – stanowi „wiara w Boga, Wielkiego Budownika Wszechświata”. Struktura zakonu wzorowana jest na gildiach średniowiecznych kamieniarzy, budowniczych monumentalnych katedr i zamków Europy.

Dokładną datę powstania ruchu spowijają mroki dziejów. Za moment przełomowy przyjmuje się jednak rok 1717, kiedy to w londyńskiej gospodzie „Pod gęsią i rusztem” powołano do życia Wielką Lożę Londynu i Westminsteru. Jej sukcesorką jest Zjednoczona Wielka Loża Anglii, zakon-matka światowego wolnomularstwa. Dzisiejsza Wielka Loża Narodowa Polski jest zaś sukcesorką Wielkiej Loży Narodowej Wielkiego Wschodu Polski, obediencji uznanej za regularną przez zakon angielski już w 1781 r.

Zasady współczesnego światowego ruchu wolnomularskiego zostały skodyfikowane w 1723 r. przez pastora Jamesa Andersona w jego „Konstytucjach wolnych mularzy”. Pierwsza polska konstytucja masońska, bazująca na angielskim pierwowzorze, została ogłoszona w 1784 r.

Współczesne wolnomularstwo opisuje siebie jako „zakon posiadający własny system moralności, ukryty w alegoriach i przedstawiony w symbolach”. Symbolika w dużej mierze zaczerpnięta jest od wolnomularzy operatywnych. Mamy tu zatem poziomice, pion czy kielnię, zaś najbardziej znanym masońskim symbolem pozostają złączone cyrkiel i węgielnica. Do każdego narzędzia-symbolu przypisana jest moralna lekcja. Znaczenie symboliki i jego kontemplacja możliwa jest dzięki rytuałom, zgodnie z którymi prowadzone są wolnomularskie spotkania (zwane przez Braci pracami).

Mówi się, że zakony wolnomularskie to organizacje tajne. Nic bardziej mylnego! Przeczy temu już sam fakt istnienia niniejszej strony, a także to, że Wielka Loża Narodowa Polski jest stowarzyszeniem zarejestrowanym w KRS. Prawdą jest jednak, że posiadamy swoje tajemnice – sekrety, które każdy Brat musi odkryć dla siebie i o sobie.

Każdy wolnomularz rozpoczyna swą drogę od inicjacji, dzięki której poznaje tajemnice stopnia ucznia. W miarę upływu czasu i postępów w pracy nad sobą uczeń zostaje czeladnikiem, a czeladnik mistrzem. Od tej chwili przysługuje mu pełnia masońskich praw i obowiązków.

Wolnomularstwo nie występuje przeciwko żadnej religii. Przeciwnie, każdego z Braci zachęca do jej praktykowania zgodnie z własnym sumieniem. Aby uniknąć zburzenia harmonii między Braćmi masoneria zabrania jednak dyskusji na tematy religijne i polityczne podczas prac rytualnych.

Wolnomularstwo nie jest dla każdego. Jeśli jednak jesteś zainteresowany pracą nad sobą, Braterską atmosferą, interesują cię symbole i rytuały, doceniasz wielowiekową tradycję
być może jest dla Ciebie? ;)


Wielka Loża Narodowa Polski

Wraz z odzyskaniem przez Polskę niepodległości w 1918 r. odrodził się także ruch wolnomularski. Kilkanaście lóż zjednoczyło się tworząc Wielką Lożę Narodową Polski (WLNP). Do wspólnych prac stanęli masoni inicjowani w warsztatach zagranicznych (m.in. państw zaborczych) oraz nowi adepci Sztuki Królewskiej.

Wielu Braci czasu międzywojnia było działaczami organizacji niepodległościowych. Wraz z nimi pracowali m.in. legioniści marszałka Józefa Piłsudskiego oraz działacze organizacji politycznych i społecznych, przeważnie liberalnych lub lewicowych. Nazwy ówczesnych lóż nawiązywały do dawnych mian z okresu niepodległości, Księstwa Warszawskiego i Królestwa Kongresowego. Kilka lóż gromadzących wielu oficerów Wojska Polskiego przyjęło jako swoich patronów bohaterów walk niepodległościowych. Wśród nich była Loża Walerian Łukasiński, której światła zapalono w grudniu 1920 r. Walerian Łukasiński (1786-1868) był majorem Wojska Polskiego, założycielem Wolnomularstwa Narodowego i Towarzystwa Patriotycznego. Więziony przez władze carskie przez prawie pół wieku, większość czasu spędził w lochach twierdzy szliselburskiej.

Obrazek

Po przewrocie majowym w 1926 r. wielu Braci wybrało aktywność polityczną i opuściło lożę, której patronował Łukasiński. Pozostali zasilili inne loże warszawskie, a światła „Łukasińskiego” zgaszono w grudniu 1926 r.

Jednak pamięć o Walerianie Łukasińskim wśród polskich wolnomularzy przetrwała. Wielka Loża Narodowa Polski przypomniała postać narodowego bohatera w uchwale z jesieni 1930 r. Na jej mocy zmieniono nazwę Loży „Sowiński” nadając jej imię nowego patrona – Łukasińskiego. Wspomniana loża pracowała w kilkunastoosobowym składzie do listopada 1938 r. Wtedy to Bracia, uprzedzając dekret prezydenta RP zakazujący działalności wolnomularskiej w Polsce, podjęli decyzję o jej uśpieniu.

Po II Wojnie Światowej polscy wolnomularze pracowali w paryskiej Loży Kopernik i innych warsztatach zagranicznych. W 1961 r. obudzono lożę w Warszawie. Warsztat, którego prace miały charakter konspiracyjny, nosił to samo miano, co loża paryska. Dopiero rok 1989 pozwolił polskiej masonerii na wyjście z konspiracji. 2 grudnia 1991 r. z Loży-Matki Kopernik wyłoniły się kolejne dwa warsztaty: Loża Nr 2 Walerian Łukasiński pracująca na wschodzie Warszawy i Loża Nr 3 Przesąd Zwyciężony pracująca na wschodzie Krakowa. Dzięki tym trzem placówkom możliwe było powołanie do życia niezależnego zakonu, który swą nazwą nawiązuje do obediencji międzywojennej.

Stołeczny warsztat stał się placówką „misyjną” WLNP, z której wyłaniały się kolejne polskie loże. Postać patrona, wielkiego masona i bohatera narodowego, przypominana jest na uroczystych posiedzeniach warsztatu z okazji kolejnych rocznic urodzin i śmierci Waleriana Łukasińskiego, a jego wizerunek zdobi oficjalne dokumenty i klejnoty lożowe.


http://loza2.pl/
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14336
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 992
x 403
Podziękował: 15172 razy
Otrzymał podziękowanie: 22114 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 03 wrz 2017, 12:20

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Piter1974
x 117

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: Piter1974 » niedziela 03 wrz 2017, 13:57

Wolnomularstwo nie przyjmuje żadnych dogmatów – wywiad z Philippem Foussier

Obrazek

Przedstawiamy wywiad, jakiego w tym tygodniu udzielił redaktorowi naczelnemu naszego portalu nowowybrany Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Francji.

Wielki Wschód Francji do swoich trzech podstawowych haseł Wolność, Równość, Braterstwo często dodaje dewizę Absolutna Wolność Sumienia oraz Laickość. Co sprawia, że laickość jest tak ważna dla przedstawicieli tego nurtu wolnomularstwa?


Philippe Foussier: Znaczenie laickości wynika z historii Francji. Wolnomularstwo w tym kraju od dawna miało wiele kłopotów z bardzo aktywnym Kościołem katolickim. Pierwsze loże na kontynencie powstawały w latach 1720-ych i 1730-ych, zaś pierwsza papieska bulla potępiająca masonerię została uchwalona już w 1738 roku. Watykan wydał od tego czasu bardzo wiele innych bulli, w większości ekskomunikujących wolnomularzy. Francuska masoneria, podobnie jak Republika, musiała znaleźć swoje miejsce w klimacie silnej wrogości podsycanej przez Kościół. W wielu innych krajach tak się nie działo. Tak więc laickość pojawiła się w XIX w. jako forma organizacji politycznej i prawnej przystosowanej do separacji władz doczesnej i duchowej. Przypomnijmy, że w naszych lożach w połowie XVIII w. byli księża, pastorzy, nawet niektórzy biskupi. Masonerii udało się zgromadzić w swych Świątyniach ludzi, których wszystko dzieliło na zewnątrz, w świecie świeckim: szlachtę i plebejuszy, ludzi pióra i rzemieślników … Wciąż ożywia ją to samo dążenie do łączenia ludzi.

Czy można więc powiedzieć, że wolnomularstwo postępowe, jak Wielki Wschód Francji, ma inne rozumienie istoty masonerii niż tradycjonalistyczne związane z UGLE (Wielką Zjednoczoną Lożą Anglii), według której masonem może być tylko ktoś wierzący w Boga i nieśmiertelność duszy?

Philippe Foussier: Oczywiście, ma inne rozumienie. Wynika z tego w szczególności decyzja z Konwentu w 1877 roku, kiedy to Wielki Wschód Francji wycofał ze swych tekstów wszelkie odniesienia do obowiązku wiary w „prawdy objawione”, uznając taką wiarę za opcjonalną. Zachowaliśmy w naszej konstytucji, inspirowaną przez pastora Frédérica Desmons, następującą formułę: „Uznając, że wszelkie koncepcje metafizyczne należą do sfery, która podlegać może wyłącznie indywidualnej ocenie jego członków, Wolnomularstwo nie przyjmuje żadnych dogmatów.”
Stąd “schizma” pomiędzy wolnomularstwem adogmatycznym i liberalnym z jednej strony, a masonerią anglosaską z drugiej. Muzeum Wielkiego Wschodu Francji wystawia obecnie listy wysyłane przez Obediencje anglosaskie do Wielkiego Wschodu po 1877 r. odmawiające mu przynależności do masonerii. Od tego momentu adogmatyczną i liberalną masonerię należało uznać za “nieregularną”.


Jak postępowe wolnomularstwo może wspierać świeckość społeczeństwa?

Philippe Foussier: Przede wszystkim poprzez przykład. Masońskie świątynie są idealnymi modelami społeczeństw. Prace wolnomularskie gromadzą mężczyzn i kobiety o bardzo zróżnicowanych poglądach duchowych, filozoficznych, kulturowych i nawet opcjach ideologicznych, ale w czasie spotkań nie są oni nosicielami tych opcji; wchodzą do masonerii właśnie po to, aby odrzucić swoje uprzedzenia, odruchy i nawyki myślowe, a nie jako przedstawiciele jakiegokolwiek nurtu filozoficznego lub duchowego. Poprzez siłę emancypacyjną, którą stymuluje wolnomularstwo, rytualne prace (regularne spotkania wolnomularskie) są więc wspaniałym przykładem tego, czym mogłoby być idealne społeczeństwo profańskie. Ponadto masoneria, którą zakwalifikowaliście jako postępową, może rzeczywiście podejmować inicjatywy mające na celu wyjaśnianie, czym jest laickość: absolutna wolność sumienia, rozdzielenie spraw duchowych i doczesnych, równość praw dla wszystkich: wierzących i niewierzących.
Ale poza walką o laickość, jest też inna sprawa, o która powinni dbać wolnomularze, to jest uniwersalizm odziedziczony po Oświeceniu. W związku z tym, że prądy polityczne i religijne mają w coraz większym stopniu tendencję do rozróżniania, dzielenia mężczyzn i kobiet według ich pochodzenia, koloru skóry czy religii, my powinniśmy z naszej strony podkreślać to, co nas łączy w ramach ludzkiej kondycji. Relatywizm kulturowy, egzystencjalizm, rasizm ethnicyzm, dyferencjalizm są wrogami Uniwersalnej Republiki Wolnomularzy, naszej od trzystu lat istniejącej utopii. Zawsze staraliśmy się znieść kategorie świata świeckiego, podczas gdy przed nami mnożyły się ideologie separacji i podziału między istotami ludzkimi.


Rozważmy to na konkretnym, a ostatnio wzbudzającym silne emocje przykładzie. Jak WWF odnosi się do dylematów współczesnej cywilizacji zachodniej dotyczących pretensji niektórych działaczy muzułmańskich dotyczących uwzględnienia specjalnych praw ich religii?

Philippe Foussier: Stanowisko wolnomularzy Wielkiego Wschodu Francji nie jest zróżnicowane w zależności od omawiania tej lub innej religii. Nie mamy nic przeciwko religiom, a poza tym ludzie wierzący są bardzo liczni w naszych Lożach. Co nas jednak mobilizuje, to właśnie klerykalne roszczenia, dążące do narzucania swoich norm w społeczeństwie, które skupia ludzi wszystkich wyznań oraz wielu w ogóle niewierzących. Tych ostatnich jest w naszym kraju większość. We Francji wiemy, że kiedy laickość się wycofuje lub nie jest dostatecznie obecna, presje klerykalne występują z pełną energią. Obecnie widzimy ponowne pojawienie się kontekstu, w którym naciski religijne są niezwykle silne w całym organizmie społecznym, często wyrażane przez fundamentalistyczne, a nawet ekstremistyczne nurty. Mogą one pochodzić z islamu, ale jest to kwestia ogólnej zasady, aby utrzymać dystans i zachować tę przestrzeń laickości, to jest to, co nas łączy, chyba że pozwolimy na licytację pomiędzy różnymi kultami, które podjęłyby działania, aby ostatecznie narzucić (własną) wiarę jako normę dla wszystkich. Dzisiaj są to muzułmanie, ale katolicy nie zostają w tyle. Protestanci lub żydzi mogą być jutro. Podsumowując, każdy może swobodnie praktykować swoją wiarę, ale zasady tego wierzącego nie mogą być narzucone całemu społeczeństwu. To prawo określone przez człowieka, musi przeważać w organizacji społecznej i instytucjonalnej. Prawo boskie wierzący może nakładać sam na siebie w czasie swojej własnej, osobistej podróży, ale w pełni szacunku, nie może to w żaden sposób stawać się ograniczeniem czy wręcz standardem dla innych obywateli. W tym kontekście laicyzm staje się tarczą, która chroni nas od roszczeń duchownych, ale także chroni każde wyznanie od woli osoby, która chciałaby ją zdominować.

Źródło:wolnomularstwo.pl
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 230
Podziękował: 32218 razy
Otrzymał podziękowanie: 9274 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: abcd » poniedziałek 02 paź 2017, 09:43

Dydymus pisze:Reguły dla Radykałów
17 Dec 2016

Reguły dla Radykałów
Saul Alinsky (Frankfurcka Szkoła Filozofii), masoński mentor Hillary Clinton oraz Baraca Obamy.
http://swiatowaliga.blogspot.com/2016/0 ... ziezy.html

Obrazek

Kult Saturna (dla was, to tzw kult Szatana)

" Pierwszym znanym nam człowiekiem, który zbuntował się przeciwko "równości" społeczne był Lucyfer, który był tak skuteczny w swych działaniach, że dziś hierarchia ma własne królestwo zbudowane na strachu społecznym.

Lucyfer, to istota, która poprzez swą inteligencje, siłę i powszechnie szerzony strach, pociągła kapłanów (bractwa Saturna - zaprzysiężonych), w stronę tajnego bractwa, strzegącego prawdy o ucieczce człowieka z gai, do wnętrza ziemi ... "

Ten sam przekaz funduje nam Tora :

" Panie mądry (Lech) dojdź do własnej jaźni, idź aby poznać siebie, jesteś panem siebie, myśl za siebie samego.

Abraham (Pan - Lech) jest sam swoim pasterzem, i panem tych którzy, są zbyt leniwi i zbyt wygodni do samodzielnego myślenia i do bycia własnym sędziom, więc muszą przestrzegać praw osób trzecich ...

Ich niewykształcone zmysły, nigdy nie dojrzą prawdziwego świata, więc on i ona, mają prawo rządzić nimi przez nakaz wewnętrznego prawa.

Spacer w ukryciu. Jej i jego czyny, nie są pod wpływem aprobaty lub dezaprobaty osób nie mających prawa do kontrolowane swego umysłu.

To tajemnica królów, sekretny klucza rozsądku, dzięki któremu możesz rozsądnie ocenić własną mądrość, tak jak uczynił to król Salomon. Oto klucze Salomona ש א מ.

Pierwszym obowiązkiem wolnej istoty na tej planecie, jest zakwestionowanie autorytetu.

A ci, którzy mówią i których słuchają, tworzą prawo wiedzy, poprzez bezmyślny szacunku dla ich władzy. Jest to największy wróg prawdy.

Głupiec wierzy w instytucje (urzędy), tworząc największego wroga prawdy. Nikt nie kwestionuje nauki, matematyki, tysięcy pokornych organów oprócz jednego osobnika, która ma własne zdanie, myśli za siebie, i reguluje samego siebie.

To wolnomyśliciel, który korzysta z ciał i umysłów, bez uprzedzeń i bez obaw, bo rozumie rzeczy, które kolidują z własnymi celami, przywilejami i przekonaniami.

Ten stan umysłu nie jest powszechny, ale jest on niezbędny do prawidłowego, wolnego myślenia, które jest całą prawdą i tylko prawdą.

Coś co się nie udało na własnej drodze, jest lepsze niż pomyłka na cudzej drodze. Własna doskonałość myśli, jest doskonałością duszy, a doskonałość duszy jest zrozumieniem בינה dla mężczyzny lub kobiety, którzy są świadomie oddani אלוהים i własnej boskości, to wszystko zależne jest od ciebie, aby oddzielić słabość od siły, mądry sędzia musi każdą z tych rzeczy zakosztować.

Prawdy nie znajdziesz w pracy, ani w antytezie, znajdziesz ją w osobistej tezie. Słaby umysł pozwoli abyś dla niego zbudował tezę, antytezę i syntezę wiecznej otaczającej go władzy.

Więc nie bądź drugorzędnym umysłem, który jest szczęśliwy tylko wtedy kiedy myśli o mniejszości. Umysł pierwszej klasy jest szczęśliwy kiedy myśli o nim większość.

Głupcy maja zwyczaj wierzyć, że wszystko, napisane przez znanego autora jest godne podziwu... "

http://ligaswiata.blogspot.com/2016/03/ ... grupa.html

Obrazek

Kim był Saul Alinsky ?

Saul Alinsky, był jednym z wielkich masońskich agitatorów lewicowych w Stanach Zjednoczonych, w latach 1950 - 1970.

W 1971 roku, wydał on swoje ostatnie dzieło : Reguły dla Radykałów.

" Pamiętajmy, aby uczcić tego, który był pierwszym radykałem, i którego czczą legendy, mitologie i historie. Dziś już nikt nie wie, gdzie kończy się mitologia, a zaczyna historia. "

Słowa te wypowiedział bohater, mentor i mistrz Hilary Clinton, mason Saul Alinsky.

Saturn, rozpoczynając wojnę ze słońcem, opuścił orbitę ziemi i doprowadził do kosmicznej katastrofy.

Kapłan o imieniu Lucyfer, postanowił że nie będzie służył i chronił ludziom, ale to ludzie będą służyli i broni jego, przed samymi sobą.

http://ligaswiata.blogspot.com/2016/05/ ... nstwa.html

Lucyfer, jako pierwszy "wielki radykał" i tyran, stworzył nowy system walki.

Saul Alinsky, mentor Hillary Clinton

Połączenie pomiędzy Hillary Clinton i Saulem Alinskym, jest dość przejrzyste i łatwe do wyśledzenia.

Hillary Clinton, napisała swoją pracę licencjata na Wellesley College, której tematem był mason i okultysta Saul Alinsky. Przy okazji tworzenia pracy licencjackiej, Hilary przeprowadziła ze swoim idolem nawet wywiad.

Alinsky, według Hilary Clinton, to "przekonująca osobowość" obdarzona "wyjątkowym urokiem".

Pracę tą znalazł dziennikarz NBC, Bill Dedman z NBC, w 2007 roku. Rozmowa Clinton - Alinsky, została przeprowadzona w 1969 roku, na terenie uniwersytetu Wellesley.

Fascynacje Hilary osobą Alinskyego, potwierdza również znany neurochirurg Ben Carson, który był kandydatem republikanów w prawyborach.

Hillary Clinton, w wydanej w 2003 roku, swojej książce pisze :

" Punktem zwrotnym w moim życiu była oferta pracy, jaka dostałam rok po studiach od samego Alinsky'ego. "

Hilary poszła jednak na studia prawnicze, utrzymując dziwną relacje z człowiekiem, który w niektórych kręgach, uchodził za następcę Aleistera Crowleya.

Obrazek

Reguły dla Radykałów :


Poniżej, kluczowe rozdziały doktryny Alinsky'ego.

1. Zdrowie - konieczne jest kontrolowanie ludzi w zakresie zdrowia.

2. Ubóstwo - zalecane jest zwiększenie poziomu ubóstwa w jak największym stopniu. Biedni ludzie są łatwiejsi do kontrolowania i nie mogą walczyć i wygrać, jesteśmy tymi, którzy kontrolują i wygrywają, dając im wszystko, czego ci biedacy potrzebują do życia.

3. Zadłużenie - należy zwiększyć długi do niebezpiecznego poziomu. W ten sposób, można podnieść także opłaty, dzięki czemu zwiększymy role ubóstwa w procesie kontroli.

4. Kontrola zbrojeń - wyeliminowanie prawa ludzi do posiadania broni i obrony. W ten sposób, można poprzez następne kroki utworzyć państwo policyjne, które będzie kontrolowało rozbrojoną populacje.

5. Bogaci - przejmą kontrolę nad każdym aspektem życia biedoty: jedzenie, mieszkanie i dochody będą zależne od elit.

6. Edukacja - przejmij kontrolę nad tym, co ludzie czytają i nad tym czego ludzie słuchają i co ludzie oglądają. Przejmij kontrolę nad tym, czego uczą się dzieci w szkole.

7. Religia - usunięcie wiary w Boga poprzez religie, politykę i urzędy, pozwoli usunąć ją także ze szkół.

8. Walka klasowa - podzieli ludzi na wiele małych walczących z sobą grup, podziel ludzi na biednych i bogatych, tak aby jedni nienawidzili drugich. W ten sposób, można tworzyć coraz większe kontrolowane niezadowolenie, biednych poprzez nienawiść wykorzystywać w wojnach, a bogatych czynić jeszcze bogatszymi.

Obrazek

Jest to oczywiście ciekawa interpretacja terroryzmu zawartego w

" Protokołach Mędrców Syjonu ".

http://swiatowaliga.blogspot.com/2016/0 ... obacz.html

Saul Alinsky - "12 zasad dla radykałów."

Oto pełna lista reguł opracowanych przez Alinsky'ego na podstawie wyżej wymienionych protokołów. Znajdziesz je w polityce i geopolityce, wszystkich państw handlowych.

Pamiętaj działając w nocy nie masz cienia, cień kontroluje za dnia tych, których urzekł fałszywy blask słońca i złota.

Zasada 1:

Władza, posiada nie tylko to, co masz, ale również to, co wydaje się jej wrogom, że ona posiada.

Moc pochodzi z dwóch głównych źródeł - pieniędzy i ludzi.

Ci, którzy nie mają żadnej władzy, ale jej rozpaczliwie pragną, potrzebują do swego wzrostu, ciał i krwi, tych których można wykorzystać.

Są dwie rzeczy, na które zawsze znajdzie się duża podaż, są to rządy i korporacje. Ponieważ przyciągają one ludzi fałszywymi argumentami ekonomicznymi.

Jednym słowem : stwórz kata i ofiarę, jeden i drugi, będzie akceptował swoją role.

Zasada nr 2:

Nigdy nie mów tego co wiesz, dziel się swoją wiedza tylko z najbliższa rodziną i najbliższymi współpracownikami, ale nigdy nie dziel się wiedzą z ludźmi.

Rezultatem będzie dezorientacja, lęk i odwrót oraz spór społeczny.

Stan bezpieczeństwa dla każdej linii bazowej (tezy i antytezy) jest konieczny.

Twórz wolne rodniki - myśli na wskórać fałszywe i nie powiązane z żadnym problemem. Manipuluj poprzez marionetki, które nieświadome swojej roli i sytuacji ludzi oraz państwa będę kreować podział i chaos myśląc o swojej pozycji i zyskach

Obrazek

Zasada 3:

O ile to możliwe, należy dyskredytować doświadczenie wroga.

Znajdź sposoby, aby zwiększyć poczucie braku bezpieczeństwa, kreując lęk i niepewność.

Kreuj sensacje i podział poprzez nieistotne tematy, zmuszaj ludzi aby zajęli się nieistotnymi tematami, abyś mógł robić w spokoju to co chcesz.

Zasada 4:

Kreuj nieistniejącego wroga, aby w pełni przestrzegać własnych zasad.

Twórz bezsensowne reguły potwierdzające twoje zasady. Jeśli stworzysz np : regułę 30 tysięcy interpelacji, wykażesz swoją aktywność, a ilość bezsensownych dyskusji, pozwoli na wprowadzenia tego co zostało ukryte w natłoku dokumentów.

Twoje reguły, wykazują twoją aktywność i całkowitą bierność fałszywego wroga (antytezy), dzięki czemu potwierdzona zostaje zasada potrzeby istnienia władzy i dyskursu politycznego.

Wiarygodność i reputacja zostaną zachowane, poprzez obronę własnych wartości i standardów.

Obrazek

Zasada 5:

Ośmieszenie, jest najpotężniejszą bronią człowieka. Nie ma przed nią obrony.

Nieracjonalne, jest skuteczne. To irytujące narzędzie nacisku, zmusza przeciwnika do brutalności, okrucieństwa, gniewu i strachu.

Zasada 6:

Wykreuj dobrego lidera dla swoich ludzi i części społeczeństwa.

Marionetki będą robić wszystko dla swojego Boga, bez konieczności ich popychania i zmuszania.

Dzięki temu w kolejnym etapie gry, marionetki będę same przychodzić i wykazywać się dla swojego Boga, traktując innych ludzi, jak użyteczne rzeczy, które można zniszczyć, poświecić dla wyższej idei, jaką jest ich profesjonalizm i kariera.

Hodowla radykalnych działaczy i urzędników, nie różni się od hodowli innych ludzi, grających w grę : niszczę tego kogo nie lubię i kocham tego, kto wraz ze mną atakuje wszystkich tych, którzy wykazują podobną "wrażliwość polityczną" ...

Obrazek

Zasada 7:

Taktyka polityczna i religijna, trwająca odpowiednią ilość czasu, staje się narkotykiem, opium dla mas.

Taktyka - nie pozwól im się nudzić. Twórz nowych zaangażowanych reorganizatorów, entuzjastycznie podchodzących do nieświadomej dezinformacji i podziału społecznego.

Zasada 8:

Wywieraj presję. Nigdy nie pozwól aby szeregi armii twoich marionetek rozluźniły swoje szeregi.

Próbuj nowych rzeczy, aby utrzymać równowagę opozycji. Zmieniaj podejście to tematu, opozycja musi być tezą lub antytezą problemu.

Atak, atak, atak na społeczeństwo musi następować ze wszystkich stron, nie daj się społeczeństwu organizować, lecz dziel ich myśli i przekonania.

Nie pozwól też na żadne przegrupowania, ponieważ przegrupowanie, może doprowadzić do odzyskania równowagi i stworzenia nowej strategii.

Zasada 9:

Groźba, jest zazwyczaj bardziej przerażająca, niż dokonane czyny.

Wyobraźnia i ego, mogą wymyślić więcej, niż fizyczna konsekwencja danego działania

Realne jest to, co wydaje nam się ze spostrzegamy. Duże organizacje zawsze przegotowują kilka scenariuszy, te naprawdę realne i wykonywane, przekraczają możliwości wyobrażenia sobie tego przez zwykłego człowieka.

Dzięki temu marionetki partyjne jak i otaczający je tłum fanów, zużyją mnóstwo czasu i energii na zrozumienie prawdziwej istoty rzeczy. Zbiorowej jak i indywidualne wnioski, są dalekie od rzeczywistości.

Te wszystkie ludzkie fantazje, obracają się wokół wykreowanych narracji zatruwających ludzkie umysły, a to prowadzi zawsze do demoralizacji społecznej.

Ważna rolę odgrywają tutaj pogłoski i plotki rozpuszczane w kręgach tezy i antytezy.

Obrazek

Zasada 10:

Jeśli wykreujesz silnie negatywną kampanię i przeciągniesz ją w czasie na odpowiedni długi czas, zniszczysz każdy opór, z korzyścią dla siebie poprzez zepchnięcie niepożądanej kwestii w niebyt społeczny.

Ignorancja i obojętność, w walce ze zmęczonym tłumem.

Przemoc ze strony opozycji, może dać porządane skutki ponieważ opinia publiczna będzie sympatyzowała z najsłabszym lub "niesłusznie" osądzonym.

Tą taktykę zawsze wykorzystują tzw: ruchy społeczne, partie tworzące ruchy społeczne i związki społeczne oraz zawodowe.

Nawet wykreowanie małej demonstracji, przy silnym udziale marketingu szeptanego i poprzez wsparcie mediów, dają niesamowite skutki. Widać to po komunizmie i socjalizmie, które zmieniły doktrynę na demokratyczną będąca tylko antytezą tego, czego zmienić nie można - hierarchii.

Obrazek

Zasada 11:

Ceną udanego ataku jest potrzeba skonstruowania alternatywy (antytezy) naszego działania.

Nie wolno dopuścić wroga do zbierania punktów, ponieważ zostaniesz złapany na fakcie braku umiejętności rozwiązania problemu, którego jesteś autorem.

Nigdy nie wygrasz, jeśli nie jesteś częścią danego rozwiązania.

Organizacja musi tworzyć swój ład, a jej strategia ma zapewnić i utrzymać miejsce decyzyjne przy stole dla tezy i antytezy ładu.

Teza i antyteza, zawsze tworzą kompromis w kwestiach kontroli społecznej i są dalekie od kompromisu w kwestiach nie wnoszących nic poza podziałem społecznym.

Zasada 12:

Wybierz cel, napraw go, spersonalizuj, spolaryzuj oraz spopularyzuj go ...

Każdy prawdziwy cel twojego działania, musi być wyizolowany od publicznej sympatii.

Pozwól aby atakowano ludzi, a nie instytucje, ludzi jest łatwiej zranić niż instytucje.

Obrazek

Coś co jest okrutne, jest też bardzo skuteczne i odciąga oczy ciekawskich od celu twoich działań.

Bezpośrednia krytyka i ośmieszenie są bardzo wydajnymi narzędziami walki dostosowanymi do ego podłapującego to tłumu.


Dydymus
Liga Świata

http://manipulanci.wordpress.com
Opublikowano 17th December 2016, autor: Liga Świata
https://ligaswiata.blogspot.com/2016/12 ... ykaow.html
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Frajnek
Posty: 3
Rejestracja: piątek 25 sie 2017, 13:20

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: Frajnek » wtorek 10 paź 2017, 14:56

Dużo się tu dowiedziałem. Dzięki
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17651
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 932
Podziękował: 32156 razy
Otrzymał podziękowanie: 25774 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 22 paź 2017, 18:20

Złota międzynarodówka
Poniedziałek, 16 października 2017

Obrazek

W Stanach Zjednoczonych loże wolnomularskie można spotkać nawet w najmniejszych miasteczkach. W Norwegii na poczcie natkniemy się na księgi z nazwiskami masonów, a loża wolnomularzy w Oslo mieści się naprzeciwko parlamentu. Nowe media w rękach masonerii – każda loża ma dziś stronę internetową, profil na Facebooku, Twitterze, komunikuje się za pośrednictwem Whatsappa – pełne są tekstów i zdjęć o dobroczynnej działalności masonów. Te pozory jawności nie mogą mylić. W rzeczywistości to manipulacja, nowa odsłona – na użytek naiwnych „profanów” – strategii wolnomularskiej. Jej cel: zawładnięcie światem i zniszczenie Kościoła katolickiego pozostaje niezmienny. Dziś ma być 6 milionów masonów różnych rytów i obediencji, z tego blisko 5 milionów w USA, w Wielkiej Brytanii, gdzie 300 lat temu oficjalnie powstała pierwsza loża – 200 tysięcy; we Francji – ponad 150 tysięcy. W Polsce – około 550. Podobnie było w II RP. Wydawać by się mogło, że to bardzo niewiele – kropla w 38-milionowym Narodzie. Rzecz jednak nie w liczebności, ale w infiltrowaniu ważnych obszarów życia publicznego, kultury, mediów, gospodarki. Wolnomularze byli i są w miejscach, gdzie zapadają decyzje wagi państwowej, gdzie rozstrzyga się kształt ustaw, trzymają się mocno gremiów, gdzie formatuje się myślenie ludzi, usiłują wniknąć do Kościoła. Dopiero po latach wiemy, że w II RP na 16 rządów w latach 1926-1939, czyli po zamachu majowym, aż 13 było kierowanych przez masonów. Zajmowali większość stanowisk ministrów i wiceministrów, m.in. w tak kluczowym dla nich resorcie jak ministerstwo wyznań religijnych i oświecenia publicznego. Kto dziś wie, że Marian Falski, autor elementarza, z którego kilka pokoleń polskich uczniów poznawało sztukę czytania i pisania, był masonem wysokiego stopnia? Jego podręcznik, uznawany za „kultowy”, pozbawiony był wszelkich odniesień do wiary i religii katolickiej, jakby dzieci w Polsce nie chodziły do kościoła, nie modliły się, nie uczestniczyły w świętach kościelnych. Żeby oddać edukację w ręce wolnomyślicieli, nie potrzeba naprawdę wiele. Te zabiegi masonerii o wychowanie dzieci w duchu masońskim widział św. Maksymilian Kolbe, pisząc: „Kina, teatry, literatura, sztuka kierowane w wielkiej części niewidzialną ręką masonerii, zamiast szerzyć oświatę, gorączkowo pracują w myśl uchwały masonów: ’My Kościoła katolickiego nie zwyciężymy rozumowaniem, ale zepsuciem obyczajów’”. Dlatego ulubioną rolą masona jest bycie szarą eminencją, suflowanie „liderom opinii” idei wykutych w loży, samemu pozostając w cieniu. Klasycznym przykładem takiego zausznika był Józef Retinger, mason i agent wielu wywiadów, współpracownik generała Władysława Sikorskiego, założyciel Klubu Bilderberg. Pozornie nic nie znaczył, bo nie piastował żadnych oficjalnych funkcji, a w rzeczywistości wywarł ogromny wpływ na najnowszą historię Polski i świata. Ilu takich Retingerów działało i działa, wręcz zastępując rządy w ich prerogatywach? O działających w skali globalnej niejawnych gremiach, jak wspomniany Bilderberg czy Komisja Trójstronna, czy o niezliczonych agendach ONZ, prywatnych fundacjach globalnych potentatów, jak George Soros, Bill Gates czy Ted Turner, jeszcze niedawno nie mówiło się głośno, że są ekspozyturą masonerii, narzędziem w jej rękach. To one przejmują w aksamitny sposób kontrolę nad światem, nad człowiekiem i jego myśleniem, tam powstają programy i projekty, które mają wcielić w życie rozkładowe idee braci w fartuszkach. – Loże działające jawnie porównałbym do gminnych komórek PZPR, mają rolę bardziej propagandową. Są na samym dole wolnomularskiej struktury, mogą tylko patrzeć, na to, co robią szefowie, i się pod tym podpisywać – twierdzi dr Stanisław Krajski, autor licznych książek o masonerii. Okazuje się, że Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, matador ataków na Polskę prowadzonych przez unijnych biurokratów, swoją wiedzę na temat polityki RP czerpie od… masonerii. W czerwcu 2015 roku, jak informuje masonicpressagency, przyjął w Brukseli wraz z Antonio Tajanim, wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego, 11 przedstawicieli „organizacji światopoglądowych i niewyznaniowych”, co w nowomowie UE oznacza masonerię. Na spotkaniu zatytułowanym „Jak żyć razem mimo odmiennych poglądów” był m.in. wielki mistrz Wielkiego Wschodu Polski.

Jak działa masoneria?

Najkrócej: zawsze metodę dobiera do sytuacji. Po krwawych rewolucjach we Francji, Meksyku, Rosji, które przysporzyły Kościołowi wielu męczenników i umocniły wiarę, zamiast ją osłabić, nastał czas „białego męczeństwa”, zabijania katolików przez media. W Polsce masońską metodę niszczenia autorytetu ludzi wiary najlepiej obrazują ataki – rozpisane na głosy, ale wyraźnie koordynowane przez anonimowe centrum – na dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka. Wachlarz środków jest szeroki – od ośmieszania („moherowe berety”) przez oszczerstwa i kłamstwa aż po interwencje w Watykanie, by rękami Kościoła doprowadzić do usunięcia redemptorysty. Inną strategią masonów często stosowaną wobec Kościoła katolickiego jest wciąganie świeckich i duchownych – pod pozorem rozwiązywania palących problemów współczesności – w debaty o tematyce narzucanej przez nową lewicę. Walka z globalnym ociepleniem, dostęp do wody, wyczerpywanie się surowców, „kultura witania” imigrantów – gdy Kościół zajmuje się tymi problemami, jest chwalony za otwartość, postęp, nowoczesność. Agenci globalnych zmian doskonale wiedzą, że dla uwiarygodnienia swoich planów potrzebują cieszących się zaufaniem współpracowników. Szukają ich poparcia w Kościele. Przykładem jest udział Jeffreya Sachsa w watykańskich konferencjach ekologicznych czy zaproszenie zaangażowanego w programy depopulacyjne dr. Paula Ehrlicha, który nawołuje do zredukowania liczby ludności o 6 miliardów. W rzeczywistości celom masonerii służy wszystko, co osłabia Kościół i wiarę, rozmywa tożsamość katolików. Przyznał to Aleksander Dugin, wpływowy doradca Władimira Putina, autor jego imperialnego programu budowy wielkiej Rosji, a zarazem znawca ezoteryki. Dugin miał utrzymywać kontakt z sektą satanistów Order Wschodnich Templariuszy Aleistera Crowleya. „Rozkładać katolicyzm od środka, wzmacniać polską masonerię, popierać rozkładowe ruchy świeckie, promować chrześcijaństwo heterodoksyjne i antypapieskie” – to rosyjski program duchowego zniszczenia polskiego Kościoła i unicestwienia Polski, która bez katolicyzmu nie przetrwa. Dziś pasem transmisyjnym ideologii masońskiej jest przede wszystkim kultura, a właściwie antykultura. Symbolem bluźnierczego kierunku zmian stała się rzeźba przywalonej kamieniem postaci św. Jana Pawła II, autorstwa włoskiego rzeźbiarza Cattelana, prezentowana w 2000 roku w Zachęcie. Skandaliczny proces wytoczony dr. Witoldowi Tomczakowi, skazanie byłego posła za zniszczenie „dzieła” pokazuje, że uczucia religijne katolików można wyłączyć spod ochrony prawnej. Gdy kultura wysoka właściwie zanika, rząd dusz przejmuje jej wersja pop, a ta przesycona jest treściami ezoterycznymi i okultystycznymi. Ezoteryka – jak wskazuje włoski badacz masonerii o. Paolo Siano – to jeden z trzech filarów wolnomularstwa, obok humanizmu i rytualizmu. Wszystkie trzy są niezgodne z religią katolicką, dlatego Kościół niezmiennie potępia i zakazuje pod karą ekskomuniki przynależności do lóż masońskich. Dziś to ezoteryka szeroką falą wlewa się w mroczne rewiry kultury, tworząc konglomerat gnozy, spirytyzmu, satanizmu. Jeden przykład: jawnie okultystyczne wydawnictwo Okultura najnowszy numer swego pisma „Hermaion” poświęciło tradycji ezoterycznej masonerii. Promocja odbyła się w warszawskiej księgarni Tarabuk. Gośćmi spotkania byli: prof. Monika Rzeczycka, prof. Tadeusz Cegielski, honorowy wielki mistrz Wielkiej Loży Narodowej Polski, i Jerzy Prokopiuk, promotor gnozy w Polsce. Ważną postacią w świecie kultury jest Maksymilian „Max” Cegielski, syn Tadeusza Cegielskiego, zdeklarowany ateista. – Prześledziłem jego karierę. Do końca rządów PO miał audycje w TVP Kultura, promował mocno islam, różne zespoły związane z islamem. Widać, jakim kanałem idzie dziś to oddziaływanie – mówi dr Stanisław Krajski. 300-lecie wolnomularstwa polscy masoni wykorzystali do akcji promocyjnej, choć w porównaniu z poprzednimi latami, gdy w najważniejszych muzeach Warszawy odbywały się szeroko nagłaśniane wystawy masońskie, tegoroczne obchody wypadły blado. Wolnomularze chwalą się, że nowe ośrodki powstają już nie tylko w metropoliach, ale też w mniejszych miastach, np. w Olkuszu powołano Triforium – zalążek nowej loży, którą tworzą czterej mistrzowie „z długim wolnomularskim stażem”. Nowy „warsztat” ma pracować w rycie szkockim dawnym i uznanym oraz w rycie francuskim nowoczesnym. Nie zasypia też gruszek w popiele Wielki Wschód Rzeczypospolitej Polskiej – najważniejsza loża obediencji adogmatycznej, powołana 25 lutego br. Masoni informują, że w składzie WWRP znalazły się cztery loże warszawskie: Nadzieja (ryt szkocki rektyfikowany), Trzech Braci (ryt francuski), Europa (ryt francuski), Kultura (ryt francuski) oraz Gwiazda Morza na Wschodzie Gdańska (ryt szkocki dawny uznany), a także Karol Marcinkowski w Poznaniu i Mikrokosmos we Wrocławiu. Wielki Wschód RP jako swój sukces podaje uruchomienie strony internetowej, na której ujawnia nazwiska wielkiego mistrza i jego zastępców. Dowiadujemy się więc, że wielkim mistrzem jest prof. Zbigniew Grabowski, były rektor Politechniki Warszawskiej i minister w rządzie Mieczysława F. Rakowskiego, członek wielu organizacji, m.in. Kapituły Orderu Uśmiechu. Notabene, to instytucja o proweniencji masońskiej, założona w PRL przez Cezarego Leżeńskiego, działacza Stronnictwa Demokratycznego – matecznika polskiej masonerii, prezydenta Polskiej Federacji Międzynarodowego Mieszanego Zakonu Wolnomularskiego Le Droit Humain. Modelowy przykład, jak pod płaszczykiem działalności na rzecz najmłodszych szerzyć ideologię masońską. Masoni wnieśli też w tym roku swe lucyferyczne „światło” do Kielc, gdzie powstała pierwsza loża nosząca nazwę Michał Karaszewicz-Tokarzewski (założyciel Służby Zwycięstwu Polski – Związku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej był aktywnym wolnomularzem), zapalona w kwietniu przez obediencję Le Droit Humain. Z kolei polskie masonki utworzyły 1 października br. pierwszą lożę kobiecą wyższych stopni, tzw. Lożę Doskonałości o nazwie Lux Orientis, która będzie częścią Suprême Conseil Féminin de France. „Delegatki obediencji: Wielce Potężny Wielki Komandor, Wielka Kanclerz i Wielka Sekretarz Generalny przywiozły nam z Paryża Patent loży, został rozwinięty piękny Proporzec” – informuje na swoim blogu Mirosława Dołęgowska-Wysocka, redaktor naczelna „Wolnomularza Polskiego”, była mistrzyni loży Prometea, żona wolnomularza Adama Wysockiego. W tym roku tematyka masońska mocno obecna jest w murach czołowych polskich uczelni wyższych. W Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie Polskie Stowarzyszenie Badań nad Zachodnim Ezoteryzmem zorganizowało już piąte seminarium naukowe z serii „Ezoteryzm w kulturze zachodniej”. We wrześniu Instytut Filozofii Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach przeprowadził konferencję „Ezoteryka i alchemia. Zapomniane filozofie?”. 12 listopada ogólnopolska konferencja naukowa „Wielość w jedności, jedność w wielości. W 300. rocznicę narodzin masonerii spekulatywnej” odbędzie się na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. Niezmiennie aktywny pozostaje Instytut Sztuka Królewska w Polsce, który we współpracy ze Stowarzyszeniem im. Edwarda Abramowskiego zorganizował wykład Wojciecha Mościbrodzkiego o tajemnicach loży masońskiej w Teatrze Dnia Ósmego w Poznaniu, znanym ze skandali artystycznych. W Warszawie, w kawiarni Nowy Świat Muzyki, Instytut prowadzi cykl prelekcji z serii Akademia Mistrza Hirama, wabiąc publiczność rzekomymi sensacjami z historii masonerii. Czemu, poza kreowaniem pozytywnego wizerunku wolnomularstwa, ma służyć ta propaganda? Na pewno kształtowaniu mentalności masońskiej. Nie będąc masonem, masz myśleć jak oni. „Masoneria to nie religia, nie filozofia, ale metoda” – twierdzi francuski wolnomularz Alain Gerard. Świat ma być jak loża: religię objawioną zastąpi religia symboliczna, bez dogmatów, bez osobowego Boga, poddana „dyktaturze relatywizmu”. Każdy będzie miał swoją prawdę. To będzie świat dla wybranych, dla tych, którym pozwoli się urodzić, aborcja, antykoncepcja, sterylizacja, eutanazja zredukują radykalnie ludzkość. Polaków ma być 15 milionów, jak radził Polsce w latach 70. XX wieku Dennis L. Meadows, jeden z autorów Raportu Rzymskiego. Mało kto wierzył w to zalecenie, tymczasem dziś ONZ prognozuje, że na koniec wieku ludność Polski może skurczyć się do 18 milionów.

Mason masona nie skrzywdzi

22 listopada 1938 roku dekretem prezydenta Ignacego Mościckiego loże wolnomularskie w Polsce „z mocy samego prawa” zostały rozwiązane. Ich majątek miał być przekazany na cele dobroczynne, a dokumenty i archiwa na rzecz państwa. Przynależność do związku wolnomularskiego obłożono karą więzienia do pięciu lat; zabronione było też zakładanie lóż i kierowanie nimi w przyszłości. Wykonanie dekretu powierzono ministrowi spraw wewnętrznych, którym był generał Felicjan Sławoj Składkowski (członek Wielkiej Loży Narodowej Polski), pełniący jednocześnie urząd premiera. Składkowski wydał 15 grudnia 1938 roku zarządzenie o likwidacji zrzeszeń wolnomularskich, które wymieniało 32 stowarzyszenia, w tym 11 niemieckich lóż masońskich; 12 placówek masonerii żydowskiej B’nai Brith, 4 loże zakonu Odd Fellows, 1 zakonu Dobrych Templariuszy, 4 placówki niemieckiego stowarzyszenia Schlaraffa oraz żydowskiego Stowarzyszenia Achduth (Jedność). Wśród lóż do likwidacji zabrakło największych polskich obediencji, bowiem za zrzeszenia wolnomularskie uznano – zgodnie z tajnym okólnikiem premiera Składkowskiego do wojewodów – tylko te „organizacje, których charakter wolnomularski wynika z ich statutu bądź struktury”. Okazuje się, że przed wojną polskie loże nie rejestrowały się, więc tak jakby nie istniały; poza tym ostrzeżone o przygotowywanym dekrecie „uśpiły się”, czyli dokonały samorozwiązania. Czy dekret z 1938 roku zachował moc prawną? W obliczu inwazji masonerii w III RP takie pytanie ma głęboki sens. – Formalnie rzecz ujmując, nikt tego dekretu nie odwołał. Jeśli nie było cezury czasowej na czas jego obowiązywania, to obowiązywał na czas nieokreślony – podnosi dr hab. Przemysław Czarnek, wojewoda lubelski, konstytucjonalista. Prawnik zwraca uwagę, że nie ma żadnego przepisu prawa konstytucyjnego, który by w sposób definitywny kończył obowiązywanie przepisów prawa uchwalonych w II RP, mimo że w Konstytucji z 1997 roku zabrakło jednoznacznego nawiązania ciągłości prawnej z II RP. Problem polega na czym innym. – Mamy w nauce prawa pojęcie „desuetudo”, czyli odwyknienie, odzwyczajenie. Ten termin oznacza jedną z reguł derogacyjnych, która polega na tym, że nieprzestrzeganie i niestosowanie przez długi okres określonej normy prawnej skutkuje utratą przez nią mocy obowiązującej. W praktyce orzeczniczej ta reguła derogacyjna ma realne znaczenie – tłumaczy dr hab. Przemysław Czarnek. Dekret prezydencki pozostał więc na papierze, nie objął też organizacji paramasońskch – klubów Rotary, YMCA, YWCA, stowarzyszeń ezoterycznych i okultystycznych. Masoneria mogła swobodnie kontynuować swą działalność.

MałgorzataRutkowska

Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/mysl/190379, ... dowka.html
http://www.naszdziennik.pl/mysl/190379, ... dowka.html
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 611
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18586 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 22 paź 2017, 19:05

„profanów” – strategii wolnomularskiej. Jej cel: zawładnięcie światem i zniszczenie Kościoła katolickiego pozostaje niezmienny.
Który świetnie sobie z tym ''kościołem'' otumanionych radzi i współdziała :D
Pranie móżdzków.
2 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17651
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 932
Podziękował: 32156 razy
Otrzymał podziękowanie: 25774 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 01 gru 2017, 22:20

Związek rosyjskich obediencji liberalnych

Obrazek

W dniu 20 listopada 2017r. został utworzony Związek Suwerennych Obediencji Masońskich, który połączył trzy rosyjskie obediencje liberalne: Wielki Wschód Ludów Rosji, Wielką Lożę Symboliczną Rosji i Krajów Związkowych, oraz Zjednoczoną Wielką Lożę Rosji. Memorandum w tej sprawie zostało podpisane przez trzech Wielkich Mistrzów.
Więcej można przeczytać na stronie Wielkiego Wschodu Ludów Rosji: http://great-east.ru/news/masonstvo_rossii_obedinilos/

Traktat przyjaźni WWP i GLSE

Obrazek

25 listopada 2017r. miało miejsce uroczyste zakończenie prac dorocznego Konwentu Wielkiego Wschodu Polski, tym razem szczególne, bo połączone z obchodami 20 rocznicy ponownego (po 176 latach) zapalania jego świateł. Przybyli liczni goście, zarówno z obediencji polskcih, jak i zagranicznych (więcej o samych obchodach na blogu Aszery).
Przy tej okazji doszło do podpisania między Wielkim Wschodem Polski a Wielką Lożą Symboliczną Hiszpanii Traktatu Przyjaźni.
Ze strony hiszpańskiej obediencji dokument podpisywała Wielka Mistrzyni – Nieves Bayo wraz z Wielkim Kanclerzem do Spraw Zagranicznych – Juanem Martín-Mas.
Wielka Loża Symboliczna Hiszpanii, czyli Gran Logia Simbólica Española (GLSE) jest obediencją założoną w 1980 r. przez grupę wolnomularzy, którzy powrócili z uchodźstwa dzięki zakończeniu rządów generała Franco. W 1983 dołączyła do CLIPSAS. Należy też do Śródziemnomorskiej Unii Wolnomularskiej (UMM), oraz do Europejskiego Sojuszu Wolnomularskiego, zrzeszającego wolnomularskie organizacje adogmatyczne (AME).

Po zakończeniu uroczystości delegacja GLSE złożyła wieniec pod warszawskim pomnikiem Bohaterów Getta:

Obrazek
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17651
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 932
Podziękował: 32156 razy
Otrzymał podziękowanie: 25774 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 01 sty 2018, 21:17

Masoneria w Polsce - dr Krajski

https://www.youtube.com/watch?v=7VIqTY0LvL4

Opublikowany 13 lut 2017
Wywiad z najlepszym specjalistą w Polsce od masonerii, który ma odwagę dzielić się swoją wiedzą. Za to uległ w środowisku ostracyzmowi i jego kariera naukowa została zahamowana.

luty 2017 Warszawa.

wywiad: Krzysztof Dzierżanowski

© Takt.tv 2017

strona internetowa: www.takt.tv
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17651
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 932
Podziękował: 32156 razy
Otrzymał podziękowanie: 25774 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 01 sty 2018, 21:42

Masoneria polska 2017 - Stanisław Krajski

https://www.youtube.com/watch?v=Gj4eS7SHvkU

Opublikowany 16 gru 2017
O roli masonerii i powiązaniach z polityka polską pisze w swojej książce Stanisław Krajski. Zapraszam do obejrzenia relacji ze spotkania w księgarni Sursum Corda.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17651
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 932
Podziękował: 32156 razy
Otrzymał podziękowanie: 25774 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 05 sty 2018, 23:46

Dr Krajski: Masoneria będzie chciała uderzyć w polskie finanse i wykorzystać przeciwko nam islam

https://www.youtube.com/watch?v=49TO1u1igZQ

Opublikowany 3 sty 2018
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14336
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 992
x 403
Podziękował: 15172 razy
Otrzymał podziękowanie: 22114 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: songo70 » sobota 20 sty 2018, 14:53

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17651
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 932
Podziękował: 32156 razy
Otrzymał podziękowanie: 25774 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: janusz » sobota 20 sty 2018, 22:44

Ten filmik był już powyżej ;)
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17651
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 932
Podziękował: 32156 razy
Otrzymał podziękowanie: 25774 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 30 sty 2018, 00:10

Wyznania wolnomularza wysokiego stopnia - Fragmenty książki Jana van Helsinga

https://www.youtube.com/watch?v=NCjBbCJpWt8

Opublikowany 1 paź 2017
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17651
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 932
Podziękował: 32156 razy
Otrzymał podziękowanie: 25774 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 25 lut 2018, 21:43

Symbole i tradycja wolnomularska

Obrazek

Obrazek
Dawniej w Lożach anglosaskich aby znieść różnice stanowe wszyscy wolnomularze mogli nosić szpady, przywilej ten przysługiwał tylko szlachcie. W Lożach wszyscy byli / są sobie równi.

Obrazek
Świeca nie płonie ponieważ prace w Loży się nie rozpoczęły ..

Obrazek

Obrazek

Zmartwychwstanie.
Najstarszym symbolem znanym od starożytności jest Feniks - ptak żyjący więcej niż 500 lat, budujący dla siebie stos pogrzebowy na którym płonie i po trzech (inne źródła podają - dziewięciu) dniach odradza się na nowo z popiołów. Feniksa upodobało sobie Chrześcijaństwo identyfikując go z osobą Chrystusa Zmartwychwstałego. Feniks łączy w sobie także alchemiczne stwierdzenie iż z pierwiastków nieożywionych (ogień) może powstać żywy organizm. Podobnie jak dusza może odrodzić się przy pomocy zaklęć, poprzez "ogień" magii. Inne legendy głoszą że ptak ten odrodził się z cokołu, na którym stał posąg tyrana. Feniks rozbił kamień i wydostał się na zewnątrz promieniejąc, pociągnął za sobą tłumy do walki o wolność. Legenda Feniksa skupia w sobie tęsknotę człowieka za nieśmiertelnością, odradzaniem się, ciągłą przemianą i wolnością. Mocno związany ze Wschodem, Słońcem, które zabija go ale i ponownie odradza. Jak na jedną ideę to na prawdę dużo. Śmierć nie jest w stanie go pokonać. Odniesienia do Jezusa są tu szczególnie mocne, w tym zbliżającym się dla Chrześcijan czasie.

Obrazek

Obrazek
Loża Wolnomularska Galileusz WWP na Wschodzie Bydgoszczy
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17651
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 932
Podziękował: 32156 razy
Otrzymał podziękowanie: 25774 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 19 cze 2018, 20:28

Masoneria polska 2018 - Stanisław Krajski

https://www.youtube.com/watch?v=d9VkGEDfCkc

Opublikowany 17 cze 2018
Pana dr Krajskiego nie trzeba przedstawiać… kolejna odsłona działań masonerii oraz polskiego rządu
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17651
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 932
Podziękował: 32156 razy
Otrzymał podziękowanie: 25774 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 12 sie 2018, 23:00

Dr Stanisław Krajski - Masoneria i sekty: Zielonoświątkowcy, Chabad Lubawicz, Ku Klux Klan

https://www.youtube.com/watch?v=byIIyehfTqY

CEPowisle
Opublikowany 30 lip 2018
Dr Stanisław Krajski - Masoneria i sekty: Zielonoświątkowcy, Chabad Lubawicz, Ku Klux Klan

Pełny zapis ze spotkania w linku poniżej:
https://www.youtube.com/watch?v=uT4gP...
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17651
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 932
Podziękował: 32156 razy
Otrzymał podziękowanie: 25774 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 05 wrz 2018, 23:29

Hejter, mason, patriota - Julian Ursyn Niemcewicz. Historia Bez Cenzury

https://www.youtube.com/watch?v=LnhsXwHxaWg

Opublikowany 4 maj 2017
http://ursynow.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/HistoriaBezC...
Julian Ursyn Niemcewicz. Mało kto kojarzy tego gościa. A wielka szkoda, gdyż był on czadową postacią. Wielki patriota, współtwórca Konstytucji 3 maja, a jednocześnie mason, hejter i kiepski podrywacz. W sumie, naprawdę spoko gość. Poznajcie go już teraz, w Historii bez Cenzury!
A. J. Czartoryski Żywot Juliana Ursyna Niemcewicza”
J. U. Niemcewicz Pamiętniki czasów moich t.1
K. Zbyszewski, Niemcewicz od przodu i od tyłu
Julian Ursyn Niemcewicz, pisarz, historyk, świadek epoki, red. J. Wójcicki
0 x



quetzalcoatl888
Posty: 1245
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 9
Podziękował: 474 razy
Otrzymał podziękowanie: 964 razy

Re: KIM SĄ MASONI......

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » piątek 07 wrz 2018, 14:10

wiadomo jak jezuici..

Żydzi są nękani nieokiełznaną ambicją - pochłaniającym pragnieniem zdobycia globalnej władzy i ustanowienia raz na zawsze swego długo opóźnionego syjonistycznego królestwa na planecie Ziemia.

Masoneria to żydowska magia
Jednym z najmniej znanych i mało znanych faktów na temat masonerii i loży masońskiej jest jego żydowskie pochodzenie i natura. Religia judaizmu, oparta na talmuddzie babilońskim i kabała żydowska (lub Kabala), alchemiczny system magii i diabelstwa, stanowią podstawę 33 ceremonii rytuałów szkockiego rytuału.

http://www.texemarrs.com/042003/masonic ... ontrol.htm

https://wolna-polska.pl/o-zydowskim-rod ... nryk-pajak
0 x



ODPOWIEDZ