Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 4930
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 599
x 195
Podziękował: 8161 razy
Otrzymał podziękowanie: 8548 razy

Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: chanell » środa 28 sie 2013, 10:50

Jak rozmawiać z człowiekiem negującym istnienie spisków?

Tytuł oryginalnego eseju: “How to respond to an anti conspiracy theorist”

Tomatobubble.com, tłumaczenie: Radtrap



“Mówisz jak wariat od teorii spiskowych”

Odpowiedź: “Teorii spiskowych? Powiedz prawdę, skąd w ogóle wziąłeś ten termin? Z telewizji? Ustalmy sobie jedną rzecz. Chcesz mi powiedzieć że ludzie na wysokich szczeblach władzy nie są zdolni do popełniania przestępstw i okłamywania opinii publicznej? Naprawdę jesteś aż tak naiwny? (śmiech)

“Nie mówię że rządy nie kłamią, mówię tylko że spisek tego rozmiaru potrzebowałby współudziału setek ludzi. Nie da się ukryć takiego przedsięwzięcia.”

Odpowiedź: “Masz całkowitą rację, zgadzam się w 100%. Niemożliwym jest ukryć całkowicie tak potężny spisek. Dlatego ja o nim wiem! Musisz zrozumieć że oni nie potrzebują tuszować wszystkiego. Nawet jeśli wiadro ma kilka dziur, to wciąż przecież nadaje się do noszenia wody z jednego miejsca w drugie. Wystarczy im oszukać 80% społeczeństwa, co nie jest trudnym zadaniem gdy kontroluje się najważniejsze kanały telewizyjne i gazety. Jakieś 10-20% ludzi którzy to rozgryźli (i jeszcze mniej tych którzy odważyli się powiedzieć o tym głośno) łatwo zmarginalizować dzięki propagandzie która przypnie im łatkę “teoretyków spiskowych”. Te 80% albo i więcej nigdy nie weźmie na poważnie nas, krytycznych myślicieli, ponieważ chcą być częścią większości. Istnieje na to termin: syndrom grupowego myślenia.
(Próba wyśmiania) “To jest niedorzeczne (przewraca oczyma). Naprawdę wierzysz w te brednie?”

Odpowiedź: “Mogę cię o coś zapytać? (poczekaj na “tak”) Uważasz siebie za człowieka krytycznego, o otwartym umyśle – tak czy nie? (poczekaj na “tak”) To dlaczego wyśmiewasz czyjąś opinię skoro nie poświęciłeś nawet 10 minut na zbadanie tej kwestii? Nie uważasz że jest to przejaw ignorancji?”

“Nie wszystko co dzieje się na świecie jest częścią spisku!”

Odpowiedź: “Nie wszystko jest częścią spisku, co nie oznacza że spiski nie istnieją. Nie uważasz że powinniśmy rozpatrywać każdy przypadek osobno i z otwartym umysłem?”

“Rządy są tak niekompetentne że nie potrafią nawet dostarczyć poczty na czas, że nie wspomnę o zrównoważeniu budżetu. Nie są zdolni do takiej konspiracji!”

Odpowiedź: “Nie myl swojego niekompetentnego i skretyniałego polityka z rządem cieni. Ukryte w ciemnościach elementy globalnej konspiracji są bardzo efektywne w planowaniu, przeprowadzaniu oraz ukrywaniu swoich działań. Weźmy dla przykładu Projekt Manhattan. Setki renomowanych naukowców ukrywanych było miesiącami na pustyni, pracując nad bombą atomową. Pracowało przy tym ponad 100.000 ludzi w trzech sekretnych miastach, każdy z nich zobowiązał się do milczenia. Zdetonowali tą bombę na pustyni i nikt nie puścił na ten temat pary z ust! Ten projekt był tak tajny, że kiedy zmarł prezydent Roosevelt i viceprezydent Truman zajął jego miejsce, o istnieniu projektu poinformowali go dopiero doradcy Roosevelta! Jak widzisz rząd cieni jest bardzo efektywny w tych sprawach!”

(Trik nierozwiązalnej sprawy) “Jeśli to jest spisek, to wytłumacz mi jak to wszystko zrobili?”

Odpowiedź: “Nie posiadam wszystkich elementów układanki. Mam ich jednak wystarczająco dużo aby wiedzieć że wersja rządu i mediów jest fałszywa! Wyobraź sobie że daje ci puzzle ze 100 elementów i mówię że gotowy obrazek przedstawia plażę na Hawajach. Zaczynasz układać puzzle i po złożeniu 30 elementów zauważasz śnieżne góry, misie polarne i ludzi ubranych w futra. Brakuje ci jeszcze 70 elementów do końca, ale już teraz widzisz że to nie jest hawajska plaża. To samo tyczy się badania konspiracji. Na dzień dzisiejszy mogę nie znać wszystkich elementów układanki, ale mam ich wystarczająco dużo by widzieć że oficjalna wersja jest kłamstwem. Czy to co mówię ma sens?”

“No i co z tego? Tylko dlatego że stało się “x”, albo że “y” coś powiedział, nie oznacza to od razu spisku. Zbierasz do kupy kilka zbiegów okoliczności i montujesz z tego teorie spiskowe.”

Odpowiedź: “Gdyby chodziło o jeden czy dwa zbiegi okoliczności, to przyznałbym ci rację. Jednak gdy masz do czynienia z serią 10,15 czy 20 róznych anomalii, prawo statystyki mówi wyraźnie: to nie jest przypadek. Jeśli będziemy grać w kości i do wygrania potrzebuję wyniku “7″, to jeśli wyrzucę go raz, nie oznacza to że kości są oszukane. To tylko 1 szansa do 6-ciu. Ale, jeśli wyrzucę “7″ osiem razy z rzędu, to jest to szansa jak 1 do 150 tysięcy. Byłbyś głupcem gdybyś nie podważył uczciwości tej gry i kości! Znasz chyba teorię prawdopodobieństwa?”

(Trik Jednego Dowodu) “Zamiast opowiadać mi o tych wszystkich wydarzeniach historycznych, przedstawiłbyś mi w końcu przynajmniej jeden dowód na to że był to spisek. Pokaż mi przynajmniej jedną rzecz która w większości udowadniałaby konspiracje.”

Odpowiedź: “To jest nieuczciwe zagranie! Jeśli podam ci “jeden dowód”, odwrócisz się na pięcie i powiesz że to “przypadek”. Ja chcę ci pokazać dwadzieścia dowodów! Masz jednak zamknięty umysł i nie chcesz spojrzeć na tą sprawę całościowo! Nie chce ci się obejrzeć jednego filmiku na Youtube, to co dopiero mówić o czytaniu o danej sprawie! Mam nadzieję że nigdy nie wybiorą cię do ławy przysięgłych. Chcesz żeby wszystko przedstawiano ci w uproszczony sposób, jako papkę do której przyzwyczaiły cię media. Dopóki nie poświęcisz choćby kilku godzin na naukę, to rozmowa z tobą jest stratą czasu. Dlaczego tak bardzo boisz się zbadać ten temat?”

“Gdyby to była prawda, media już by o tym trąbiły!”

Odpowiedź: “Media, rząd, międzynarodowi bankierzy, Hollywood i świat naukowy – wszystkie są częścią jednego, kazirodczego systemu. Media są częścią konspiracji, oczekujesz że powiedzą ci prawdę?”

“Nie jesteś w stanie przekabacić tak wielu ludzi. Każdy dziennikarz i polityk musiałby w tym siedzieć i ukrywać prawdę.”

Odpowiedź:
“Korumpowanie innych ludzi nie jest problemem zewnętrznym , to nie przychodzi z zewnątrz. To przychodzi oddolnie. Jeśli właściciel kompleksu medialnego zdecyduje że jeden z reportaży powinien być wycofany, a z kolei inny temat nagłośniony, to reszta organizacji podąża za tym zarządzeniem. Jeśli zwykły dziennikarz zdecyduje się sprzeciwić swoim szefom, straci pracę i odejdzie z wilczym biletem. Pamiętasz Helen Thomas? Po 50-ciu latach pracy jako korespondent Białego Domu, została porzucona jak śmieć za publiczną krytykę Izraela. Taki sam, oparty na strachu system oddolny, działa w rządzie oraz świecie akademickim.”

“To są bzdury. Nie wierzę w teorie spiskowe.”


Odpowiedź: “Nie wierzysz? Czy nie chcesz uwierzyć? To jest duża różnica. Ludzki umysł jest pełen kompleksów i urazów z których wynika chęć do odgrodzenia się od nieprzyjemnych prawd. Boisz się że jeśli zgłębisz ten temat, to może się okazać że to prawda. Najbardziej boisz się tego, że przyznasz mi rację, a przez to sam zaczniesz być wyśmiewany jako ten od “teorii spiskowych”. To strach zamknął ci umysł i powoduje że zachowujesz się jak owca w stadzie. Otwórz umysł!”

“Teorie spiskowe są popularne wśród ludzi niewykształconych, ponieważ dostarczają prostych odpowiedzi na skomplikowane zagadnienia i wydarzenia.”

Odpowiedź:
“Jest zupełnie na odwrót! Badanie teorii spiskowych nie tylko wymaga dużej ilości czasu na badanie, wymaga również logicznego i krytycznego myślenia. Czy wiedziałeś że Henry Ford, Thomas Edison i Bobby Fischer wierzyli w teorię globalnego spisku? Czy to byli głupi ludzie? Nie, to ludzie intelektualnie leniwi, tacy jak ty, godzą się na przyjęcie uproszczonej wersji serwowanej przez telewizję. Czy kiedykolwiek zakwestionowałeś cokolwiek co powiedzieli ci w telewizji?”

“Teorie spiskowe są popularne ponieważ są wygodne.”

Odpowiedź: “Jest zupełnie na odwrót. O wiele bardziej wygodnym jest wierzyć w to, że pewne tragiczne wydarzenia przebiegły tak jak opisuje to telewizja, niż wierzyć w straszliwą, globalną konspirację na którą nie mamy żadnego wpływu. Czy ty naprawdę uważasz że ja odczuwam przyjemność z wiary w istnienie tak potężnego zła? Czy ty naprawdę uważasz że lubię jak wyśmiewają mnie członkowie rodziny albo przyjaciele? Wiem o czym mówię, życie “teoretyka spiskowego” potrafi być bardzo stresujące.”

“Nie wierz we wszystko co znajdziesz w internecie”


Odpowiedź: “Nie wierzę we wszystko co znajdę w internecie. Problem polega na tym, że to ty wierzysz we wszystko co powiedzą w Pudełku Idiotów! Wierzę tylko w rzeczy które mogę zweryfikować, w takie które są zgodne z moim rozumieniem tego czym jest logika. Piękno internetu polega na tym że w przeciwieństwie do telewizji, mogę tu poznać opinie każdej ze stron. Daje to niezależnemu myślicielowi szanse na samodzielne dojście do prawdy. Telewizja nie daje ci takiej możliwości. Naprawdę wierzysz że media mówią ci całą prawdę? Jesteś tak naiwny? (śmiech) Nie pamiętasz już bajeczki o broni masowego rażenia w Iraku? Media wciskały nam to kłamstwo w gardło. Dlaczego nie ufasz internetowi a jednocześnie tak mocno wierzysz telewizji?”

“Niektórzy goście od teorii spiskowych wierzą że Elvis żyje.”

Odpowiedź: “Czyli według twojej pokręconej logiki, fakt że niektóre teorie są fałszywe, oznacza że wszystkie teorie muszą być fałszywe? Jestem zdumiony że wyjechałeś z tak głupią i uwłaczającą analogią. Nie stać cię na więcej?”

“Nie masz żadnego szacunku i współczucia dla rodzin pomordowanych.”

Odpowiedź: “Okazuję szacunek zmarłym poprzez szukanie prawdy o tym kto ich zabił! Gdyby zamordowano członka twojej rodziny, to nie interesowałoby cię kto naprawdę za tym stoi?”

Komentarz Radtrapa:

Termin “teorie spiskowe” został rozpowszechniony na szeroką skalę przez amerykański establishment, media i środowiska akademickie tuż po śmierci prezydenta J.F.Kennedy’ego w 1963. Ameryką wstrząsnęły wtedy liczne protesty i fala społecznego niezadowolenia z wyników śledztwa tzw. Komisji Warrena.

Jednym z największych “badaczy” fenomenu wiary w spiski był Żyd Richard Hofstadter, znany ze swojego eseju “The Paranoid Style in American Politics“, marginalizującego i ośmieszającego ludzi postrzegających historię świata w sposób odmienny od oficjalnego. Esej został opublikowany rok po śmierci Kennedy’ego, w listopadzie 1964 roku.

Obrazek

Brat JFK, senator Robert Kennedy, aktywnie działający na rzecz poznania całej prawdy o śmierci prezydenta, został postrzelony w roku 1968, wkrótce po wygłoszeniu mowy celebrującej jego zwycięstwo w prawyborach prezydenckich Partii Demokratycznej w Kalifornii. Zmarł dzień później.

Łącznie zmarło w tajemniczych okolicznościach ponad 100 osób będących jednocześnie świadkami w sprawie zamachu.

Główny podejrzany o zabójstwo prezydenta Kennedy’ego, Lee Harvey Oswald, został zastrzelony 2 dni po zamachu przez Żyda Jacka “Ruby” Rubensteina na oczach milionów telewidzów. Ruby zmarł na raka 4 lata później, w 1967. Twierdził że ktoś specjalnie “zainfekował” go nowotworem.




http://radtrap.wordpress.com/2013/08/25 ... e-spiskow/
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 9272
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 463
Podziękował: 17868 razy
Otrzymał podziękowanie: 15496 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 07 paź 2013, 21:00

Mirosław Figiel - wystąpienie w Ostrowie Wielkopolskim
Mirosław Figiel, były pełnomocnik Wojewody Dolnośląskiego do spraw poszukiwania ukrytych dóbr kultury.



Szokujące wyznanie Mirosława Figla o licznych zamachach na jego życie , zarejestrowane podczas wystąpienia na spotkaniu Stowarzyszenia "ENIGMA" w Ostrowie Wielkopolskim.
0 x



Fair Lady
Posty: 1502
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 2
Podziękował: 556 razy
Otrzymał podziękowanie: 855 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » wtorek 08 paź 2013, 15:01

Janusz -

Ten material dotyczy MILAB-u. Tym zajmuje sie Krzysztof Rogala, tu na forum tez. Wystapienia tego typu potwierdzaja fakt wzrostu SWIADOMOSCI w spoleczenstwie.
Niezalezna Telewizja Janusza Zagorskiego pokazala wywiad ze sparalizowanym czlowiekiem Tomaszem Kuriata (tak sie przedstawil i pokazal), czlowiek ten opowiadal dokladnie to samo co p. Fiegiel.
Pomocy nie otrzymal nalezytej, ale co dziwnego zostal zaatakowany wraz z mama poprzez akt podpalenia domostwa, ludzie wystraszyli sie tych destrukcyjnych sil.
Temat Tomasza Kuriaty zostal obarczony mianem - niewygodne, trzeba sciagnac z mediow, czyli z YT.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 9272
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 463
Podziękował: 17868 razy
Otrzymał podziękowanie: 15496 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 08 paź 2013, 20:41

Ważne jest, aby wypowiedź pana Mirosława Figla o spisku (nie tylko na jego życie), rozpowszechniać tak, by dotarła do wszystkich. :)
0 x



quetzalcoatl888
Posty: 837
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 3
Podziękował: 246 razy
Otrzymał podziękowanie: 636 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » poniedziałek 21 paź 2013, 18:32

0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8175
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 236
Podziękował: 451 razy
Otrzymał podziękowanie: 11236 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 21 paź 2013, 19:28

Politycy to rzeczywiście jedyna klasa, której zaleciłbym czipowanie - nawet jeśliby tylko udawali porządnych z powodu chipa - to i tak efekt byłby pozytywny.
Popierałbym to, gdyby nie można było usunąć polityki z życia całkowicie.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 6526
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 22
x 180
Podziękował: 5006 razy
Otrzymał podziękowanie: 10014 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: Thotal » poniedziałek 21 paź 2013, 20:56

Rzeczywiście, każdy radny i powyżej powinien być zaczipowany, jego dane powinny być publicznie dostępne, włącznie z zasilającym się kontem bankowym, jako gwarant PRZEJRZYSTOŚCI intencji... ;)



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



quetzalcoatl888
Posty: 837
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 3
Podziękował: 246 razy
Otrzymał podziękowanie: 636 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » poniedziałek 21 paź 2013, 21:50

no tak ale agent bedzie chcial zaczipowac wszystkich :) powinien zaczac od siebie :), ale fakt popieram ta inicjatywe :)
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8175
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 236
Podziękował: 451 razy
Otrzymał podziękowanie: 11236 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 21 paź 2013, 21:55

Oczywiście na okres kadencji, a potem niech już sobie "śpią z kim chcą". Choć będą mieli większe możliwości, niż przed kadencją, a możliwości to pokusa, ale chip nie musi być "stróżem brata mego", bo to przeskakiwałoby Orwella.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

ex-east
Posty: 997
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 57
Podziękował: 333 razy
Otrzymał podziękowanie: 1160 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: ex-east » wtorek 22 paź 2013, 19:23

Wiadomość z ostatniej chwili. Tygodnik The Sun rozpętał "Wojnę" konsumentów z dostawcami prądu i gazu, bowiem w tym tygodniu najwięksi dostawcy energii dla konsumentów podnieśli ceny gazu i prądu średnio o ... 9 procent z efektem już od Listopada br. Oznacza to , ze Brytyjczycy będą płacić rocznie od 150 do 200 funtów więcej za energię do ogrzania i oświetlenia domów. NIeprzywykli do odgórnych ograniczeń Obywatele są wściekli , a prasa oraz niektórzy parlamentarzyści otwarcie nawołują do bojkotu wielkich dostawców energii sugerując wybór takiego dostawcy, który nie podniesie w tym roku swoich cen. Znalazł się tylko jeden taki, bo rzecz rozchodzi się nie o koszty produkcji a ... o nowe stawki tzw "zielonego podatku" , czyli , jak wiemy, unijnych regulacji opartych na szwindlu o winie człowieka za globalne ocieplenie (którego zresztą nie ma ) .

Dotąd napięta cierpliwość Brytyjczyków w stosunku do przeregulowanej UE niedługo pęknie. W prasie czytam coraz częściej opinie, że członkostwo w UE za dużo kosztuje i ze w ogóle Unia nie jest Wielkiej Brytani potrzebna. Ludzie widzą i opisują paradoksy, takie jak ten , że po prywatyzacji kolei , transportu publicznego i np British Gas (dostawcy gazu ziemnego) ceny poszybowały w górę , mimo że wiele zakładów wcześniej państwowych było dobrze zarządzanych i rentownych przy zachowaniu niskich cen. Prywatyzacja jednak to założenia Unijne, które Wlk Brytania zobowiązała się wypełnić. Teraz te Spółki są zarządzane przez pobierających gigantyczne pieniądze ludzi całkowicie poza kontrolą Państwa , ludzi ,którzy wprost mówią o tym , że podwyżki spowodowane są koniecznością spełnienia wymogów tzw "podatku klimatycznego".

W efekcie pojawił się korzystny klimat , by Prawda o Globalnym Szwindlu wyszła na jaw. Kwestią czasu jest moment w którym któraś z partii otwarcie na fali sprzeciwu wobec Unii użyje naukowych, sprawdzalnych argumentów i zaproponuje .. wyjście z niej. I wygra. Wielki Szwindel chorych na pazerność i na Totalitaryzm "władców" UE wchodzi w fazę krytyczną.

Ciekawe na ile świadomość i zwykła ludzka solidarność okażą sie silne na Wyspach.

A piszę o tym w tym temacie, ponieważ .. teoria spiskowa o korzeniach oszustwa klimatycznego na naszych oczach przestaje być spiskiem. Teraz , kiedy dochodzi do konkretów zacznie się Wielki Ruch i wiele faktów wypłynie na fali wzburzenia nawet w oficjalnych mediach. Będzie można swobodniej oddychać ... w kożuszku i onucach na przykręconych kurkach gazu, i przy zgaszonym świetle , ale to tylko nakręci ludzką determinację. Dobrze , że ta zima uderzy tam, gdzie lemingów najbardziej boli - po kieszeni ;D
0 x



quetzalcoatl888
Posty: 837
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 3
Podziękował: 246 razy
Otrzymał podziękowanie: 636 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » wtorek 22 paź 2013, 19:56

pierwsza sprawa ktora nalezaloby zalatwic jest spisek smolenski..:) pozniej to juz bedzie efekt domina..:)
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8175
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 236
Podziękował: 451 razy
Otrzymał podziękowanie: 11236 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 22 paź 2013, 21:24

Spisek Smoleński nie ma żadnego znaczenia, jest to pielęgnowany temat zastępczy, a nawet polityczna katapulta - oczywiście w kategoriach politycznych i narodowych, bo bólu rodzin ofiar nic nie odwróci.
Mord Katyński to co innego - to zbrodnia masowa, ale najwyższy czas pozostawić to za sobą!
Wyjść ze świadomości ofiary. Pamiętam jaki ferment w tym kraju zasiali biskupi polscy swoim przebaczeniem Niemcom. Jednak był to krok we właściwą stronę, już nigdy więcej nie udało im się tego powtórzyć. Pamiętajmy - tam twoja energia, gdzie uwaga i podobne przyciąga podobne.
Niestety katastrofa Smoleńska, jakby tego nie określać jest ewidentnym przykładem tego ostatniego stwierdzenia - prawa przyciągania.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

quetzalcoatl888
Posty: 837
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 3
Podziękował: 246 razy
Otrzymał podziękowanie: 636 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » wtorek 22 paź 2013, 21:47

mozliwe ze tak, ale co zrobic i tak ogolnie z niczym innym na swiecie ogolnie nie jest bardziej pozytywnie, tak czy inaczej chyba nie mozna przejsc wobec tego obojetnie? jezeli jedna sprawa sie wyjasni i otworza sie oczy ludziom to wyjasnia sie i inne..wyjsc ze swiadomosci ofiary i zemsty czy kata to prawda ale ogolnie tez prawda powinna byc jasno wylozona i wskazny ogolny duchowy kierunek :)
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8175
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 236
Podziękował: 451 razy
Otrzymał podziękowanie: 11236 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 22 paź 2013, 23:55

Quetz, prawda ma to do siebie, że wcześnie lub później wypływa, zwykle we własnym tempie. Nie wszystko można ukryć na zawsze, choć w tym celu zamordowano rzesze ludzi. Drogi prawdy bywają bardzo kręte.
Ja chcę zwrócić uwagę na coś innego. Postrzegając w ten sposób świat, jak piszesz - nic pozytywnego - stawiasz siebie w tej samej grupie myślenia co ci lecący do Smoleńska - no ich jeszcze charakteryzowała pełnia nienawiści, co tutaj zapewne nie ma miejsca.
Jednak jest sporo pozytywnych przejawów u nas i w świecie i moim zdaniem szkoda sobie zaprzątać głowy i oddawać energię tym bardziej negatywnym przejawom.
Jeśli czegoś nie mogę naprawić to się tym nie zajmuję, nie oddaję temu energii (mojej uwagi), bo zwykle ta "negatywność" jest generowana, aby odciągnąć twoją uwagę... od ciebie.
Z tym wykładaniem prawdy i wskazywania kierunku duchowego to jak widzisz nie jest lekko - kto miałby to robić? Rząd, kościół, partie polityczne? Niestety, każda z tych frakcji ma własne interesy i priorytety, a prawdę to oni mają zaś... (jak ślązacy mówią). Niestety globalny system ustawił nas wszystkich z może 1% wyjątkiem w pozycji walki o przetrwanie i nie możesz całymi dniami medytować, ani organizować wieców, czy innych "duchowych" spotkań. I o to chodzi. Zajmując się dodatkowo np. taką katastrofą Smoleńską (będzie spiskiem, gdy ktoś to udowodni) jeszcze bardziej współdziałasz z tym systemem. A poza tym działają dwa wcześniej wymienione prawa.
Jedynym dobrym sposobem "odcinania się" jest na początek przyjęcie pozycji biernego obserwatora.
Współczucie tak, ale współodczuwanie - już nie. Poświęcanie uwagi i emocje wiele mogą w świecie energii. Opłaca się zostawić je sobie.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

quetzalcoatl888
Posty: 837
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 3
Podziękował: 246 razy
Otrzymał podziękowanie: 636 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » środa 23 paź 2013, 19:35

to prawda ale jakies rozwiazanie musi byc, trzeba byc tez w jakims sensie odpowiedzialnym

“Okazuję szacunek zmarłym poprzez szukanie prawdy o tym kto ich zabił! Gdyby zamordowano członka twojej rodziny, to nie interesowałoby cię kto naprawdę za tym stoi?”

no wlasnie to jest jakas walka o energie i co dalej przyklad wprowadzenie nwo przez walese :), zmiany nie dzieja sie same musi byc jakis elektryk :)
0 x



quetzalcoatl888
Posty: 837
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 3
Podziękował: 246 razy
Otrzymał podziękowanie: 636 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » środa 23 paź 2013, 19:39

quetzalcoatl888 pisze:to prawda ale jakies rozwiazanie musi byc, trzeba byc tez w jakims sensie odpowiedzialnym

“Okazuję szacunek zmarłym poprzez szukanie prawdy o tym kto ich zabił! Gdyby zamordowano członka twojej rodziny, to nie interesowałoby cię kto naprawdę za tym stoi?”

no wlasnie to jest jakas walka o energie i co dalej przyklad wprowadzenie nwo przez walese :), zmiany nie dzieja sie same musi byc jakis elektryk :)

od tego moze zalezec wplyw mediow i systemu na czlowieka..
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8175
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 236
Podziękował: 451 razy
Otrzymał podziękowanie: 11236 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » środa 23 paź 2013, 21:18

Tu cie chyba zaskoczę:
“Okazuję szacunek zmarłym poprzez szukanie prawdy o tym kto ich zabił! Gdyby zamordowano członka twojej rodziny, to nie interesowałoby cię kto naprawdę za tym stoi?”

Owszem interesowałoby, ale pozostawiłbym to w rękach innych, wyspecjalizowanych w dochodzeniu.
Czego bym w takiej sprawie nie robił, życia mu nie przywrócę. Więc przyjmuję do wiadomości fakt, że odszedł, może zastanowiłbym się nieco nad cyklem karmicznym, może nad kontraktami przedurodzeniowymi. Nawet gdyby zidentyfikowano mordercę, zastanowiłbym się nad motywami, warunkami, ale NIC nie zmusiłoby mnie do poczucia nienawiści wobec niego, może nawet odczuwałbym jakiegoś rodzaju współczucie - zgodnie z nauką Mistrza "wybacz im, bo nie wiedzą, co czynią".

Dla mnie już nadszedł czas aby wychodzić z tego zaklętego kręgu nienawiści, czas dorosnąć, zresztą jeśli już mówimy tutaj o teoriach spiskowych - to ta nienawiść jest zaprogramowana i podsycana ciągłymi operacjami "fałszywej flagi" przez tych, którzy się nie ujawniają. Niestety mają cały arsenał odwołań - do rodziny, patriotyzmu- cały czas nakręcając tą spiralę nienawiści.

Wcale nie twierdzę, że Smoleńsk nie był wynikiem spisku, jednak analizując sytuację i efekty takiej operacji nie widzę motywów u tych, których się zwyczajowo obciąża, czyli Tuska, czy Rosjan.
Dla tej dwójki same negatywne skutki - więc po co mieliby to robić.
Jedyną logikę, jaką widzę w teorii spisku to typowa operacja "fałszywej flagi", gdzie odpowiedzialność automatycznie spada na tego, kto nie miał w tym najmniejszego udziału.
Więc, jeśli jesteś zwolennikiem teorii spiskowej wobec "Smoleńska" - przemyśl kto mógł być beneficjentem tych okoliczności, a kogo one pogrążają - biorąc pod uwagę różne kryteria. Powodzenia.

Wałęsa nie wprowadzał NWO, na pewno nie świadomie, dla mnie jest ofiarą okoliczności - nie dość, że nie miał wystarczającej wiedzy, to jeszcze wziął sobie podobnych doradców, wyszło podwójne "zero".
Do zmian nie wystarczy elektryk, potrzebna jest cała światowa energetyka, bo światowe zmiany są kreowane przez świadomość zbiorową, a te mniejsze przez mniejsze grupy.
A media, oczywiście są bardzo aktywną częścią systemu. resztę już wiesz.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

ex-east
Posty: 997
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 57
Podziękował: 333 razy
Otrzymał podziękowanie: 1160 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: ex-east » środa 23 paź 2013, 22:19

Tak , zgodzę sie z Tobą Blue .. a ten przykład odnośnie Globalnego Ocieplenia pokazuje jak wielki - i realny - wpływ - mają CI prawdziwi spiskowcy, czyli System. Światowy podatek od czegoś co nie istnieje , a w co wszyscy wierzą .. a nawet jak nie wierza to i tak muszą bulić ... to najnowszy przykład. Ciekawe jak z tego wyjdzie świadomość zbiorowa , bo że wyjdzie to wiadomo .
0 x



quetzalcoatl888
Posty: 837
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 3
Podziękował: 246 razy
Otrzymał podziękowanie: 636 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » środa 23 paź 2013, 22:35

no wiesz jest pionkiem systemu niedlugo to samo powie wojewodzki itd :)

http://wpolityce.pl/wydarzenia/65216-de ... armowy-112

kaczynski wielu byl nie na reke w europie tez, a putin i tusk to dla nich same plusy z takiej sytuacji jezeli sa zkumani :) (mial tez tam leciec Jaroslaw..) ogolnie nie popieram jego polityki katolickiej i konfrontacyjnej i ufajacej w spjusznikow nato i usa, choc identyfikuje sie z chrzescijanstem i jestem anty unijny :)

ale dochodzenie prawdy jako by ona nie byla ma sens tak jak w filmie watchmen :) chodzi mi o moralny obowiazek

http://www.youtube.com/watch?v=qZMYmtJkVPs

chodz motywy podane w tym filmiku sa malo przekonywujace duze znacznie miala tu wojna w gruzji, tarcza rakietowa umowy miedzy ue i rosja i ogolna niechec do kaczynskiego
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8175
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 236
Podziękował: 451 razy
Otrzymał podziękowanie: 11236 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 24 paź 2013, 22:23

Ech, bierzesz te opinie z pewnej frakcji i je powielasz.
Kaczyński dla nikogo (z tych co wymieniłeś) nie był przeszkodą, był za mały, w Europie się z niego śmieli, Rosjanie traktowali jak powietrze, w stosunkach z Rosjanami nam bardziej szkodził niż im. Jego wizyty w (byłych) republikach nic nie wnosiły. Tak na prawdę był raczej Dyzmą, a nie mężem stanu.
Przemyśl to jeszcze raz.
Dochodzenie prawdy, ma oczywiście sens, ale robienie z tego cyrku przez Maciarewicza i s-ka, już nie - to zwykłe ściąganie uwagi, czyli z drugiej strony odwracanie jej od innych rzeczy, niestety za nasze pieniądze. Wspominałem, że ta katastrofa może być używana, jako polityczna trampolina i tak jest, i to jest bardzo smutna konkluzja, a dotyczy tych, którzy rzekomo działają w imieniu ofiar, czy ich rodzin.
Wręcz żałosne.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

quetzalcoatl888
Posty: 837
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 3
Podziękował: 246 razy
Otrzymał podziękowanie: 636 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » czwartek 24 paź 2013, 22:51

ale wiesz oni chca dobrze ale moze przez media sa tak przedstawiani..(chociaz mam watpliwosci czasem..:)
w kazdym razie brzoza napewno nie uralaby takiego skrzydla..a jezeli juz to przy kadlubie a nie posrodku jakby to ktos przecial pila lansuchowa..:) a jezli nawet to samolot nie rozlecialby sie na tyle kwalkach na takiej przestrzeni (zakladajac ze mial juz prawie oproznione zbiorniki paliwa..-jakies inne katastrofy mozna porownac w necie..to moje zdanie :)
a pozatym kaczynski jako jedyny z przywodcow w okolicy nie byl jakims masonem dlatego byl marginalizowany ale tak czy siak reprezentowal polskie wartosci i tradycje co przeszkadzlo wielu :)
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8175
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 236
Podziękował: 451 razy
Otrzymał podziękowanie: 11236 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 24 paź 2013, 23:29

Nie uważam, że przeszkadzał na tyle, aby go zabijać, a na dodatek w tak wielkim i znakomitym towarzystwie i w taki sposób ryzykować reputację państwa, czy chociaż partii.
Technicznie masz rację - samolot rozleciał się w powietrzu w nietypowy sposób, nawet gdyby brzoza odcięła, czy urwała całe skrzydło, powinno to wyglądać inaczej. Ale wybuchu nie było! Było co najmniej kilkudziesięciu świadków (ze słuchu) tego podchodzenia oraz zapisy rejestratorów - wbrew pozorom nie jest łatwo je zmienić. Jeżeli to był zamach, to użyto nie znanych nam środków! Ponieważ trudno, nie tylko mnie, wyobrazić sobie coś, co rozrywa samolot w powietrzu na kawałki i nie zostawia śladu to uważam to za katastrofę, prawda, że mocno nietypową, ale nie jedyną nietypową.
Jeszcze jedno, gdyby coś rozsadziło samolot, to ofiary byłyby też w znacznie mniejszych kawałkach - wszystkie.
Mogę dopuścić, że kontrolerzy źle naprowadzali samolot, o czym świadczy nieco miejsce katastrofy, jednak piloci mieli na pokładzie wszystkie przyrządy sprawne - i gdyby obserwowali ten podstawowy, tradycyjny przy lądowaniu, a nie byli zajęci czymś innym to nie zeszliby tak nisko w takiej odległości od lotniska. Niezależnie od tego, co rozwaliło samolot on w tym miejscu powinien być chyba 80 metrów wyżej! I tego nie da się obalić, ani przeskoczyć, bo brzozy dotknął.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

quetzalcoatl888
Posty: 837
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 3
Podziękował: 246 razy
Otrzymał podziękowanie: 636 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » piątek 25 paź 2013, 09:19

no niestety to sa takie incepcje w erze globalizacji wszystko przechodzi, (o dziwo z syria narazie do konca nie wyszlo) concordia, pociag w hiszpani, ten statek w rosji, matka madzi uwazam ze to tez nie sa przypadki ale to juz oddzielna sprawa...ale wlasnie od wyjasnienia chociaz tej sytuacji zalezy jak to bedzie wygladalo pozniej...z tej perspektywy byl wazny bo to jedyna jeszcze opcja ktora moglaby sie sprzeciwiac np nwo

w kazdym razie jestesmy w nato i ue powinno byc sledztwo meidzynarodowe, ruscy powinni oddac wrak i czarne skrzynki, napewno byly naslychy bo to byl lot wojskowy itd, kontrolerzy lotu zagineli, ten dziennikarz ktory mowil ze ktos przezyl tez, ja slyszalem o swidkach ktorzy slyszeli najpierw wubuch w powietrzu..tam teren jest nierowny moze na poczatku zle ich naprowadzili a potem uwiarygodnili katastrofe, bo w zalozeniu pewnie tak mialo byc ze mieli sie poprostu rozbic
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7576
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 523
x 124
Podziękował: 6101 razy
Otrzymał podziękowanie: 10789 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 25 paź 2013, 09:32

..niektórzy już twierdzą, że ten cały Macie...- to największy ruski agent,-
który rozwalił polski wywiad i jeszcze nie skończył, ma to sens bowiem jako byli "uczniowie" Moskwy znaliśmy ich metody jak mało kto,-
więc teraz w Nato mogą się nas obawiać, ale to już i tak stare myślenie, bo czas J23 i innych tego typu przeminął..
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8175
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 236
Podziękował: 451 razy
Otrzymał podziękowanie: 11236 razy

Re: Jak rozmawiać o teoriach spiskowych

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 25 paź 2013, 10:05

Do tej teorii spiskowej songo, jak najbardziej może być prawdopodobna, bo było powiedziane "po owocach ich - poznacie ich" i tu pasuje jak ulał.

Qetz, tak czy owak nic nie tłumaczy pilotów, dlaczego w tym miejscu byli tak blisko ziemi - absolutnie nic - oprócz tak intensywnego zajęcia, ze nie byli w stanie obserwować podstawowych przyrządów pokładowych!
No jest jeszcze jedna metoda, ostatnio nadużywana w amerykańskich strzelaninach - nazywa się "mind control", ale w/g mnie ona jest zbyt powolna dla takiego zastosowania, dla takiego przypadku.
Więc wszystko to, co przedstawiasz tutaj to szerokie domniemania, podobnie jak s-ka M...
A ze skrzynkami nie przyszło ci czasem do głowy, ze to Rosjanie obawiali się właśnie tego o czym mówisz, jakiegoś przekrętu z naszej strony, który by ich w to wrobił?
Kontroler był wojskowy, więc pewnie jest już w jakimś gułagu, ale nagrania rozmów są kompletne, więc on tu jest psu na budę potrzebny, a pewnie mógłby ujawnić, ze coś źle świeciło, albo chodziło źle, jak na każdym małym wojskowym lotnisku, chodzi o szczegóły zwykle nie mające związku z wydarzeniem.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

ODPOWIEDZ