Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Pola torsyjne

Fair Lady
Posty: 1502
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 2
Podziękował: 556 razy
Otrzymał podziękowanie: 855 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » niedziela 09 cze 2013, 12:55

Thotal - teraz juz wiem, gdzie cwiczysz tance Derwiszy ;)

W teorii pol torsyjnych czytamy czesto pojecie "spinu" - za wiki:
"Spin – moment własny pędu cząstki w układzie, w którym nie wykonuje ruchu postępowego. Własny oznacza tu taki, który nie wynika z ruchu danej cząstki względem innych cząstek, lecz tylko z samej natury tej cząstki. Każdy rodzaj cząstek elementarnych ma odpowiedni dla siebie spin. Cząstki będące konglomeratami cząstek elementarnych (np. jądra atomów) mają również swój spin będący sumą wektorową spinów wchodzących w skład jego cząstek elementarnych.

Spin jest pojęciem czysto kwantowym. W mechanice klasycznej, gdy cząstka spoczywa, musi mieć zerowy moment pędu. Układ spoczynkowy istnieje tylko, gdy cząstka ma masę. Gdy cząstka jest bezmasowa (np. foton), można jedynie określić rzut spinu na kierunek propagacji cząstki.

Zachowanie kolektywne cząstek jest inne w zależności od tego, jaki mają spin. Gdy spin cząstki jest całkowity, cząstki są bozonami i podlegają statystyce Bosego-Einsteina. Gdy natomiast mają spin połówkowy, cząstki są fermionami i podlegają statystyce Fermiego-Diraca. Związek ten jest szczególnym przypadkiem ogólnego związku spinu ze statystyką.

Cząstki mające spin i ładunek elektryczny różny od zera generują wokół siebie słabe pole magnetyczne (moment magnetyczny). W fazie skondensowanej oddziaływanie spinów może prowadzić do zjawiska ferromagnetyzmu.

Dla fotonu spin s=1 i objawia się jako polaryzacja fali elektromagnetycznej. Dla fotonu nie istnieje układ spoczynkowy. Można jedynie zmierzyć rzut spinu na kierunek propagacji fali elektromagnetycznej. Rzut ten jest równy zeru. Fala elektromagnetyczna jest falą poprzeczną. Istnieją dwie fizyczne polaryzacje (pionowa i pozioma) leżące w płaszczyźnie prostopadłej do wektora falowego k (kierunku propagacji fali)."

Zacytuje post kordeczka z forum
http://fizyczny.net/printview.php?t=327 ... eb4115bfb2

"
W mojej wyobraźni sprawa wygląda tak!
Spin to swego rodzaju kręt, moment pędu. Dla mnie wartość spinu to po prostu prędkość "obrotu". Niech cząstka "obracająca się " "normalnie" ma spin całkowity 1. Kolejne podwielokrotności to "wolniejsze" "obroty" . Znak spinu to dla mnie "kierunek" "obrotu". Trochę dużo cudzysłowów ale to w końcu mechanika kwantowa ; ).

Dlaczego jest ważny? Spin determinuje podstawowe właściwości cząstki. To czy cząstka jest bozonem czy fermionem .
To tak jak byś miał wadę wzroku. Nosisz okulary czujesz się dobrze, nie nosisz czujesz się kiepsko. Okulary determinują w jakim jesteś stanie. Śmieszne porównanie ale może uprościć sprawę "

Czyli znowu zagadnienie skretu, obrotu, oj ci derwisze, to moze i racje maja :D
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 6751
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Luton
x 460
x 113
Podziękował: 5276 razy
Otrzymał podziękowanie: 9581 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 16 cze 2013, 10:16

Chrząszcz wodny kluczem do antygrawitacji? :?:
0 x


JESTEŚMY ZMIANĄ !

Fair Lady
Posty: 1502
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 2
Podziękował: 556 razy
Otrzymał podziękowanie: 855 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » niedziela 16 cze 2013, 11:40

Dzieki songo. Przede wszystkim wazne jest w teorii pol torsyjnych uwzglednienie ksztaltu, struktury budowy danego obiektu.
I wlasnie w przypadku m.in. chrzaszczy mamy do czynienia z chitynowym pancerzem.
Obrazek
Na zdjeciu chityna na skrzydle chrzaszcza blyszczacego.

Chityna po cellulozie jest najpowszechniejszym biopolimerem.

Wiki podaje:
"Oskórek, kutykula, kutikula (łac. cuticula) – zbudowany w dużej części z chityny zewnętrzny szkielet (chitynowy pancerz) lub warstwa skóry pokrywająca ciało wielu zwierząt bezkręgowych (m.in. skorupiaków, owadów i pajęczaków) lub wyścielająca ektodermalne narządy wewnętrzne[1]. Jest wytworem nabłonka i zawiera jego wydzieliny w postaci związków chemicznych. Oskórek chroni narządy wewnętrzne, jest miejscem przyczepu mięśni, ogranicza wzrost organizmu. Oskórek jest co jakiś czas zrzucany i tworzy się nowy. Zjawisko to nosi nazwę linienia. Do momentu stwardnienia nowego oskórka organizm rośnie."

Obrazek
Schemat budowy wewnętrznej dwóch metamerów skąposzczeta.
(4) – oskórek
Oznaczania wszystkich cyfr:[ukryj]

1 – światło jelita,
2 – tyflosolis,
3 – szczecinki,
4 – oskórek,
5 – naczynia krwionośne,
6 – nabłonek,
7 – mięśnie okrężne,
8 – przegroda międzysegmentowa,
9 – kanalik zakończony otworem wydalniczym,
10 – metanefrydium,
11 – segmentalny zwój nerwowy.

Gdy pierwszy raz ujrzalam prace Grobiennikova zaczelam zastanawiac sie, czy znali sie (lub swe badania) z Szypowem? Bo podazaja w jednym kierunku, a kierunek ten nadaje wlasnie struktura laczen, budowa, co w tym konkretnym przypadku moze powodowac pytanie - gdzie konczy sie materia nieozywiona, a zaczyna zycie.

Oto wzor strukturalny chityny.

Obrazek

Chityna zostala po raz pierwszy opisana w 1811 roku przez Henri Braconnot'a dyrektora ogrodu botanicznego w Nancy, opisal on chityne jako substancje z grzybow (fungin).
0 x



Fair Lady
Posty: 1502
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 2
Podziękował: 556 razy
Otrzymał podziękowanie: 855 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » wtorek 18 cze 2013, 12:33

Pragne przedstawic osobe Prof. Dr. Konstantina Meyla.

Na poczatek wywiad (niestety po angielsku...).
http://www.youtube.com/watch?v=tKTkpC-DHZ8

Profesor zajmuje sie falami skalarnymi oraz okresleniem pola oddzialywania. Osoba kontrowersyjna w swiecie skostnalej oficjalnej nauki.
Postaram sie przyblizyc bardziej badania i prace w ciagu dalszym tematu.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 6751
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Luton
x 460
x 113
Podziękował: 5276 razy
Otrzymał podziękowanie: 9581 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 19 cze 2013, 15:34

coś o chitynie i nie tylko..
0 x


JESTEŚMY ZMIANĄ !

Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1194
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 7
x 29
Podziękował: 66 razy
Otrzymał podziękowanie: 1453 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: barneyos » środa 19 cze 2013, 19:03

Nassim idzie jeszcze dalej i mówi, że zarówno grawitacja, jaki czas, są tylko pochodną torusa. Ale to wszystko z tego obrazka trzyma się kupy.
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Fair Lady
Posty: 1502
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 2
Podziękował: 556 razy
Otrzymał podziękowanie: 855 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » piątek 21 cze 2013, 20:48

Jasne.
Nassim idzie jeszcze dalej i mówi, że zarówno grawitacja, jaki czas, są tylko pochodną torusa. Ale to wszystko z tego obrazka trzyma się kupy.


Bo nie wierzy slepo w absolutna "naturalna" symetrie.

//a te trzymanie sie "kupy" ma w ... gdzies:)//

Obrazek
0 x



Fair Lady
Posty: 1502
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 2
Podziękował: 556 razy
Otrzymał podziękowanie: 855 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » piątek 19 lip 2013, 11:19

http://raynold.prv.pl/pl/001/001/005/

http://treborok.wordpress.com/nauka/mik ... ozyriew-1/

http://treborok.wordpress.com/nauka/wol ... iwo-joego/

Wszystkie trzy linki opisuja zjawiska, ktore dotycza eteru (orgon), czy pol torsyjnych.
Warto zwrocic uwage na zagadnienie magnetyzmu, to klucz do lepszego zrozumienia dzialania tych sil (pol).
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 10
Podziękował: 5089 razy
Otrzymał podziękowanie: 1576 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » środa 27 lis 2013, 22:04

Wywiad przeprowadzony przez Galinę Gusjewą z Gienadijem Szypowem:

ObrazekGienadij Szypow

...
Po tym krótkim rysie historycznym prezentujemy tłumaczenie wywiadu z Gienadijem Szypowem przeprowadzonego przez redaktora naczelnego czasopisma „Inne Brzegi” Galinę Gusjewą. Galina Gusjewa w swych tekstach dokonuje nieoczekiwanych porównań, na przykład pomiędzy Faustem Goethego i genetyką kwantową, lub pomiędzy Eugeniuszem Onieginem Puszkina i teorią fizycznej próżni.

Porównania te przynoszą nieoczekiwane owoce i ukazują, że świat, w którym żyjemy jest jednością niezależnie od punktów widzenia, z których go rozpatrujemy. Pojęcie próżni fizycznej powstało na początku wieku XX w związku z odkryciami fizyki teoretycznej. Z jednej strony stworzono ogólną teorię względności, a z drugiej kwantową teorię pola.

Obrazek

Galina Gusjewa: Akurat to można zrozumieć.

Gienadij Szypow: Bez wykształcenia fizycznego?

Galina Gusjewa: Myślę, że tak.

-W każdym razie mamy obecnie prawo twierdzić, że fundamentalne postulaty religijne są faktem fizycznym. Rzecz w tym, że każda postać materii, wszystko co obserwujemy wokół siebie włącznie z nami samymi, zrodziło się z próżni.

-Czyli ludzie, to właściwie pustka?

-Owszem. Jesteśmy pustką. Jesteśmy pobudzonym ściśle zorganizowanym stanem próżni fizycznej. Oczywiście mówię o obrazie świata takim jakim przedstawia go sobie współczesna fizyka. Według założeń współczesnej fizyki wszystkie obecne cząstki zrodziły się z pustki. Obecnie zakładamy, że próżnia fizyczna, to niższy stan energetyczny wszystkich form materii. Z tego niższego stanu powstają cząstki, z których z kolei tworzą się atomy, molekuły, substancje organiczne i nieorganiczne – jednym słowem wszystko.

-Jakby łono, z którego powstaje cały Wszechświat włącznie z człowiekiem?

-Właśnie tak. Ogólnie próżnia jest neutralna. Nie posiada ładunku, masy ani innych parametrów. Średnio pod każdym względem jest zerem. Niemniej to zero posiada pewne właściwości mieszczące się w jego wnętrzu (wnętrzu tej próżni), które pozwalają mu rodzić z samego siebie wszelkie rodzaje materii.

-Cóż to za właściwości pozwalające próżni rodzić materię?

-Rzecz w tym, że próżnia zawiera w sobie pewien Plan. Czyli materia jeszcze się nie pojawiła, lecz istnieje pewien plan, zgodnie z którym ta materia rodzi się i kształtuje. Taka jakby matryca możliwości. Wewnątrz próżni.

-Skąd bierze się ten plan?

-Oto jest pytanie. Istnieje on od zawsze i póki co nie możemy powiedzieć skąd się wziął. Możemy mówić, że stworzył go pewien umysł absolutny, albo jeśli Pani woli Superrozum. Ale Superrozum dysponuje takimi cechami, które na razie nie podlegają naszej analizie i naszej logice.

-Co znaczy „na razie”? I co znaczy „nasza logika”? Czy ma Pan na myśli ludzkość jako całość, lub logikę współczesnej nauki?

-Mam na myśli zachodni typ logiki, albo logikę Arystotelesa. Jest ona bardzo prosta, dualna i posiada tylko dwa stany: tak i nie. Właśnie tą logika się posługujemy. Posługuje się nią nauka, zachodnia nauka, która opiera się na eksperymentach. I na podstawie tych eksperymentów fizycy i inni uczeni budują obraz świata.

-Czyli czysty empiryzm?

-Tak. Ten obraz świata, który obecnie publikowany jest we wszystkich podręcznikach, to obraz oparty na logice Arystotelesa, czyli na dwóch pojęciach: „tak i nie”. W rzeczywistości w świecie istnieje jeszcze logika nieudualistyczna oparta na wielu innych wymiarach. Dlatego też w tym sensie mamy najprostszy obraz świata. Rzeczywistość najwidoczniej jest skonstruowana bardziej złożenie i w przyszłości będziemy wykorzystywać logiki wyższej klasy. A teraz wróćmy do próżni fizycznej. Ta, którą się dzisiaj zajmuję prowadzi nas do wniosku, że istnieje siedem poziomów rzeczywistości. Spośród nich jedynie cztery bada współczesna nauka.

-Uściślijmy. Wciąż mówimy o rzeczywistości fizycznej.

-Najniższy poziom, to ciała stałe. Stół, krzesło, węgiel kamienny. Już w szkole podstawowej uczymy się badać zachowanie ciał stałych zgodnie z mechaniką Newtonowską. Kolejny poziom, to stan płynny, płyny. Potem są gazy. I w końcu plazma. Cały koniec wieku XIX i cały wiek XX nauka zajmowała się analizą plazmy. Plazmy w szerokim rozumieniu, czyli cząstek elementarnych. Współczesna fizyka, jej awangarda, bada teorię cząstek elementarnych. Jednocześnie zrozumiano skąd biorą się owe cząstki elementarne: rodzą się z próżni, czyli z absolutnego zera. Z pustki. I właśnie piątym poziomem rzeczywistości jest próżnia fizyczna.

-Rodząca świat materialny.

-Ma Pani absolutną rację.

-I co więcej, materia ta nie powstaje jakoś chaotycznie, lecz stworzona jest według ściśle określonego planu: taka postać materii, a nie inna. O takich właściwościach i takiej strukturze oraz takich możliwościach rozwoju i przekształcania się.

-No właśnie. Ten piąty stan rzeczywistości, to właśnie matryca możliwości. Pewien plan, według którego powstaje materia. Wydawałoby się, że zero zawsze równe jest zeru. Nie powinno zawierać w sobie żadnej informacji. Tymczasem okazuje się ono nasycone informacją. Powstaje pytanie: czyj to plan? Kto zaszczepił tę informację? Niezależnie od tego czy ktoś jest fizykiem, czy nie, stanowi to dla niego najważniejsze pytanie. Lecz piąty poziom, to jeszcze nie wszystko. Nad stanem próżni istnieje szósty poziom.

-Cóż to takiego?

-Jest to poziom pierwotnych pól torsyjnych. Tak je nazwaliśmy. Są to pewne pierwotne wichry, które nie stanowią materii w powszechnym zrozumieniu.

-Materii w powszechnym zrozumieniu? Proszę wybaczyć, ale z materią rozstaliśmy się na niższym poziomie. Przeszliśmy już przez pustkę, próżnię i zero zawierające informację, a teraz znów materia? I to w jakimś niezwykłym sensie?

-Tak. Nie jest to materia w zwykłym sensie, ponieważ nie jest ona zdolna do przenoszenia energii. Zdolna jest jednak do przenoszenia informacji. Są to wichry informacyjne. Pola informacyjne.

-Można by rzec, że jest to wiedza jako taka?

-Można powiedzieć, że jest to wiedza Superrozumu.

-Czyli te wichry są niejako środkiem transportu. Superrozum wykorzystuje je aby nasycić próżnię informacją? Próżnia niejako otrzymuje konkretne zadanie?

-Tak. Wichry te służą Mu do kształtowania Wszechświata i zarządzania nim. Te pierwotne pola torsyjne poprzedzają próżniowy stan materii. I to jeszcze nie wszystko. Istnieje siódmy poziom. Jest to poziom absolutnego Nic. Lecz to „Nic” należy pisać w cudzysłowie. Matematycznie można to wyrazić algebraicznym przekształceniem tożsamościowym „zero jest tożsamościowo równe zeru”. Czyli „Nic” jest niejako absolutnie puste z punktu widzenia naszej dualnej logiki.

Obrazek



-Innymi słowy nijak tego nie zrozumiemy?

-Oczywiście.

-Ale przecież nie jest to pustka.

-Jest to inny poziom pustki. Najwyższy. Okazuje się, że pustka sama w sobie zawiera pewną trójcę: absolutne „Nic”, pierwotne pola torsyjne i próżnię. I owe poziomy z pomocą dualnej logiki Arystotelesa jesteśmy w stanie jedynie rozróżnić.

-Ale przecież istnieje inna logika. I to logika ludzka, na przykład logika Wschodu.

-Owszem. I są ludzie, którzy przy pomocy tej innej, niedualnej logiki są w stanie operować owym „Nic”. Czyli widzą one pewne struktury w tym „Nic”.

-Czy są w stanie wchodzić w interakcję z siódmym poziomem?! Kim są ci ludzie?

-Są to ludzie, którzy dysponują wyższymi logikami.

-Kim oni są?

-To ludzie wychowani w ramach wschodniej filozofii. Mnisi tybetańscy, ludzie oświeceni, jak na przykład autor książki „Przestrzeń, czas i wiedza” - mnich tybetański Tarthang Tulku. Ludzie ci dysponują umiejętnościami rozważania tego tematu o wiele subtelniej i głębiej. Myśleliśmy, że zachodnia nauka stanowi zwieńczenie myśli ludzkiej. W rzeczywistości jest to tylko jeden z możliwych wariantów.

-I to wariantów dość barbarzyńskich.

-Dość barbarzyńskich. W zasadzie istnieją dwa podejścia strategiczne do poznawania rzeczywistości. Zachodni, indukcyjny – kiedy od szczegółu eksperymentalnego zdążamy ku ogólnemu obrazowi. Drugi wariant, wschodni, to wariant dedukcyjny, kiedy od wiedzy na temat jakiejś wielkiej prawdy, ogólnego prawa, zmierzamy ku zrozumieniu szczegółu.

-W pewnej publikacji Walentyn Niepomniaszczy (biograf Puszkina) poruszył ten motyw. Powiedział, że dla człowieka Wschodu świat jest jedną całością, wewnątrz której przeprowadza on swe operacje – dzieli i mnoży. Zaś dla człowieka zachodu świat to szereg jednostek, suma szczegółów, z którymi prowadzi on swe operacje – dodaje i odejmuje. Stwierdził również, że rosyjska, euroazjatycka świadomość niejako łączy oba podejścia.

-No właśnie. Muszę koniecznie powiedzieć iż niezwykle symptomatyczne jest, że właśnie w Rosji zrodziła się nauka łącząca oba podejścia – zachodni i wschodni sposób myślenia.

-Co to za nauka?

-Właśnie o niej rozmawiamy. Nazywa się Teorią Próżni Fizycznej.

-Kiedy się zrodziła?

-Jeśli mowa o oficjalnej dacie jej powstania, to był to rok 1988 – tysiąclecie chrztu Rusi. Właśnie tego roku sformułowano podstawową zasadę fizyczną, na której opiera się ta nauka i wyprowadzono równanie matematyczne. Po raz pierwszy również wygłoszono również prelekcję w Tomsku na Rosyjskiej Konferencji Ogólnych Teorii Względności Grawitacji.

-Kto wygłosił prelekcję?

-Ja jako autor. A w 1993 roku wydałem książkę. Być może najważniejszy wniosek płynący z tej nauki polega na tym, że świadomość stanowi część świata. Wcześniej panowało wyobrażenie, że istnieje materia, a świadomość stanowi jej produkt. Produkt naszego mózgu. Podobnie jak żółć jest produktem wątroby. Obecnie mówimy już, że istnieje próżnia fizyczna i plan tworzenia materii. Materii jeszcze nie ma, a plan już jest. Czyli materia i świadomość przenikają się nawzajem i nie da się ich rozłączyć. Istnieje pewna synteza, lecz w pewnych momentach materia przejawia się tak mocno, że świadomość uchodzi na drugi plan, a my przestajemy zauważać jej rolę w tych procesach. Jeśli mowa o początku stworzenia materii, to mamy do czynienia ze świadomością albo informacją, która jest przedstawicielem jakiegoś wyższego czynnika.

-Czyli Zamierzenia.

-Właśnie Zamierzenia. Ono jest pierwotne i wszystko determinuje.

-Czyli Uniwersum i tyle. Zarówno Uniwersum jak i my i jednocześnie nasza myśl o nim.

-Spróbuję przenieść to na płaszczyznę estetyki. Uczono nas, że w sztuce istnieje forma i treść. Dwa osobne byty. Postrzegano to i analizowano oddzielnie. Chociaż nikt nigdy nie widział treści osobno, ani formy osobno. To jakiś absurd.

-A w rzeczywistości istnieje realne dzieło – jeden byt, jeden gest artystyczny, jedna wypowiedź.

-Dobrze to Pani ujęła. Obecnie w nauce pojawił się oficjalnie uznany termin „psychofizyka”. Stoi za nim wyobrażenie, że zmiany w świecie rzeczywistym wywołane są przez świadomość. Wbrew powszechnej logice. Potwierdza to zjawisko telekinezy, lewitacji, jasnowidzenia itd., czyli inicjatorem zmian jest świadomość. Termin ten powtarzany był wiele razy i w wielu miejscach. Lecz definicja psychofizyki jako działania rozwiniętej świadomości, a nie czary z mleka, pochodzi z Rosji. Pracowałem nad tym ja oraz Anatolij Akimow. Jest on fizykiem. Obaj ukończyliśmy fakultet fizyki na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym. Nasza świadomość tworzy, dokonuje zmian w świecie materialnym bez działań fizycznych z naszej strony. W efekcie naszych badań doszliśmy do wniosku, że nośnikami tej oddziałującej świadomości są właśnie pierwotne pola torsyjne, wichry informacyjne. Ów szósty poziom, który niekiedy nazywamy materią subtelną.

-Czy wiedza ta niesie coś praktycznego dla ludzi?

-Oczywiście. Wiedza ta istotnie wpływa na życie ludzi.

-W jaki sposób?

-Wiedza ta została dana ludzkości zanim doszła do niej nauka zachodnia. Podkreślam: została dana. W postaci religii.

-Każda ze znanych religii zawiera w sobie tę wiedzę.

-Każda. Jest to wiedza o prawach Kosmosu. Prawach etyki kosmicznej, prawach regulujących stosunki międzyludzki i stosunek do otoczenia.

-Czy ma Pan na myśli Przykazania?

-Przykazania też. Odnosi się to dziedziny świadomości. Kiedy mówimy o siedmiu poziomach, to trzy górne, a szczególnie szósty – wichry torsyjne – stanowią nośnik świadomości.

Obrazek



-Jeszcze raz – czyjej świadomości?

-Absolutnego „Nic”.

-Boskiej świadomości?

-Boskiej. Świadomości, która rodzi wszystko. Mowa przecież o boskim planie. Tam zawarte są pewne prawa. Niekiedy nazywamy je prawami Karmy. A czym jest Karma? Są to związki przyczynowo-skutkowe w dziedzinie świadomości. Od stanu naszej świadomości zależy przebieg naszego życia. Rzecz w tym, że wszystkie religie mają to samo źródło. Źródło to posiada naturę kosmiczną i wypracowane jest wyższą świadomością. Myślę, że świadomość człowieka w tym świecie nie stanowi jakichś wyżyn. Istnieją wyższe formy świadomości. Znacznie wyższe.

-W stworzonym świecie? Na przykład bardziej zaawansowane życie na innej planecie?

-Mam na myśli byty. Pewne byty obdarzone świadomością. Na przykład ja – człowiek, jestem obdarzony świadomością. Zwierzęta również obdarzone są świadomością. Ale również ten stół z punktu widzenia próżni fizycznej obdarzony jest świadomością, chociaż świadomość ta jest niezwykle niska.

Obrazek



-Czyli uśpiona. To niejako konserwa energii.

-Tak. Jest uśpiona. Lecz cząstka świadomości jednak w tym stole jest. A jeśli pomyślimy o kamieniu, szczególnie o kamieniu szlachetnym, to jego świadomość jest o wiele wyższa od świadomości tego stołu.

-Mówi Pan serio?

-Absolutnie serio. Świadomość przejawia się wielopłaszczyznowo. Jeśli Pani świadomość jest niewystarczająca, to nie porusza się Pani w stronę zaplanowanego poziomu i zaczyna Pani chorować.

-Ale z drugiej strony, tak żyje większość ludzi i nic się nie dzieje.

-Pożyjemy – zobaczymy. Do mnie należy tylko wyjaśnienie najważniejszego prawa Wszechświata.

Obrazek

http://www.igya.pl/component/content/ar ... yczna.html
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Fair Lady
Posty: 1502
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 2
Podziękował: 556 razy
Otrzymał podziękowanie: 855 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » piątek 29 lis 2013, 09:59

Nad stanem próżni istnieje szósty poziom.

-Cóż to takiego?

-Jest to poziom pierwotnych pól torsyjnych. Tak je nazwaliśmy. Są to pewne pierwotne wichry, które nie stanowią materii w powszechnym zrozumieniu.


Jesli chodzi o tlumaczenie, to proponowalabym jednak uzywanie terminu "wiry" zamiast "wichry", to nie jest rownoznaczne.

W tresci wywiadu jest mowa o pustce jako nicosci i porywnywana jest (blednie!) do zera.
Pragne pokazac uzytkownikowi inna droge myslenia matematycznego.

Przykladowo:

(-5) + (+5) = 0 i tak dalej.

Zero jest wynikiem rownowazacym jedna ze stron rownania.

Wiry sa natury falowej i to nalezy uwzgledniac podczas omawiania zagadnienia pol torsyjnych.

Gdy mowa o falach prosze zaczac od podzialu ich na dwa rodzaje (typy). Jeden rodzaj to sa fale longitudinalne, a drugi transwersalne.
Prof. Dr. - Ing. Konstantin Meyl (wywiad z nim zamiscilam powyzej) rozroznia dodatkowy typ fal transwersalnych, sa to to tzw. fale skalarne.
Na poziomie elektromagnetycznym fala skalarna tworzy wir.
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 6135
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 22
x 167
Podziękował: 4613 razy
Otrzymał podziękowanie: 9437 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Thotal » piątek 29 lis 2013, 10:43

Ja też lubię akwarystykę...

https://www.google.pl/search?q=skalar&s ... B600%3B453


Pozdrawiam na fali - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 10
Podziękował: 5089 razy
Otrzymał podziękowanie: 1576 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » piątek 29 lis 2013, 22:03

W jednym z pierwszych postów tego tematu @FL napisała:

FL pisze:...
Tak samo radoslaw z swietejgeometrii powoluje sie na wywiad Marty Figury z "Czwartego wymiaru" 3,4,5, 2004 z Gienadijem Szypowem.
Do wywiadu nie udalo mi sie dotrzec, opre sie wiec na tych linkach.
...


Skopiować tego artykułu nie umiem ale moze pomocnym będzie link do niego:
http://kraina-ezoteryki.com.pl/fizyka_kwantowa.html

Piąty artykuł pt. "Fala jest polem".

EDYCJA:

Na innej stronie znalazłem ten artykuł (choć chyba nie cały) i można go kopiować:

Przypominam text wywiadu z Szypowem

FALA JEST POLEM

Z rosyjskim fizykiem, Gennadijem Szypowem rozmawia Marta Figura

FIZYKA UDOWADNIA ISTNIENIE BOGA




– Willigis Jäger, mnich zakonu benedyktynów i mistrz zen, powiedział w książce „Fala jest morzem. Rozmowy o mistyce”, że wiek XXI będzie wiekiem mistyki, a siłę napędową stanowić będą nie filozofowie i teologowie, lecz fizycy.
Czy Pan też tak uważa? Jak by Pan objaśnił przewodnią rolę fizyki w prowadzeniu nas ku nowej, duchowej w swojej istocie, epoce w życiu ludzkości?


– Wyjaśnienie otrzymamy, kiedy przyjrzymy się, czym zajmuje się fizyka.
Jednym z zadań, jakie sobie stawia, jest odpowiedź na pytanie, jak zbudowany jest świat.
Jeżeli zaś nauka, dokładniej mówiąc fizyka, pretenduje do tego, żeby opisać całą rzeczywistość – nie tylko jej część materialną – to nie może ona wykluczać z obrazu świata Boga.
A więc skoro fizyka opisuje wszystko, co istnieje w tym świecie, to musi ona w jakiś sposób odnieść się do Boga i do zagadnień związanych ze świadomością człowieka.
Jeżeli bowiem nie uwzględnimy w porządku świata świadomości człowieka oraz Wyższej Świado-mości, to świat okaże się niepełny.
Teoria próżni fizycznej, którą opracowałem, obejmuje swoim zainteresowaniem zagadnienie świadomości i włącza w obraz świata istnienie Superświadomości.
Niedawno napisałem artykuł na temat sahadżajogi. Wykazałem w nim, jaką rolę w naszym życiu pełni świat materii subtelnej i świat Wyższej Rzeczywistości.
W swojej teorii dzielę rzeczywistość na trzy poziomy: świat materii gęstej, o której uczy współczesna nauka – ciała stałe, ciekłe i gazowe oraz cząstki elementarne i różne znane nam pola; następnie świat materii subtelnej – realność, której w starym rozumieniu nie można nazwać materią, gdyż nie posiada energii, ma natomiast różne inne cechy, których nie posiada zwykła, znana nam materia, choćby bardzo szybkie, wręcz błyskawiczne rozprzestrzenianie się.
W istocie to też jest materia, ale żeby ją odróżnić od gęstej, nazywamy ją materią subtelną.
Ma ona takie właściwości, że można ją wykorzystywać do sterowania procesami zarówno tworzenia, jak i niszczenia obiektów materialnych.
Pojawia się błyskawicznie, istniejąc natychmiast wszędzie.
Gdyby zatem chcieć ją wykorzystać jako motor do kierowania procesami, to okazuje się ona do tego idealna.
Poprzez tego nosiciela z subtelnej materii można kontrolować każde zdarzenie.

– Jeden z wiodących autorytetów w kosmologii i astrofizyce, Frank J. Tipler, autor książki „Fizyka nieśmiertelności” na pytanie korespondenta amerykańskiego magazynu popularnonaukowego „Omen”: „Co chciał Pan powiedzieć ludziom swoją najnowszą książką?” odpowiedział: „Emmanuel Kant przekonywał, że są trzy fundamentalne pytania metafizyki: Czy istnieje Bóg? Czy posiadamy wolną wolę? Czy istnieje życie po śmierci?
Ja transformuję te pytania metafizyki na zadania fizyki, rozwiązuję je i odpowiadam na wszystkie trzy: tak, tak, tak. Oto jak można podsumować to, co napisałem w mojej książce...” Czy fizyk rzeczywiście może dziś obwieścić z pozycji naukowca, że Bóg istnieje?


– Jest wielu fizyków, którzy uważają, że wiemy już prawie wszystko, i że dla Boga nie ma miejsca w tym obrazie świata.
Materialiści twierdzą, że wszystko powstaje w sposób przypadkowy, że nie istnieją żadne inne poziomy rzeczywistości. Tymczasem doświadczenie naukowe już w tej chwili wskazuje, że nie ma niczego przypadkowego, a to, co my uważamy za przypadek, to tylko niepoznany jeszcze przez nas obszar rzeczywistości.
Mnie Bóg wyłonił się zza równań.
Teoria próżni fizycznej, którą opracowałem, stwierdza istnienie poziomu Rzeczywistości Wyższej, jeszcze bardziej wysubtelnionej struktury, gdzie praktycznie nie ma materii, nawet subtelnej.
To coś jakby plan, według którego rodzi się materia zarówno subtelna, jak i gęsta.
Materii nie ma, a plan już jest.
Na pytanie: kto stworzył ten plan? otrzymujemy odpowiedź, że istnieje Wyższy Umysł, który to wszystko obmyślił i wykonał. On jest Początkiem Wszystkiego.
Ponieważ nie ma takich równań, za pomocą których dałoby się Go opisać, oprócz równania typu 0=0, z punktu widzenia tradycyjnej nauki jawi się jako „nic” – na tym poziomie bowiem nie ma niczego, co by było nauce znane: ani materii, ani energii.
A jednak to On właśnie okazuje się być początkiem wszystkiego, co istnieje.
Religia nazywa Go Stwórcą. Boski Stworzyciel, ktoś, komu pokłon składają wszystkie narody.
Na Wschodzie mówi się o Wielkiej Pustce, a my doszliśmy do tego na podstawie rozwijania własnych materialnych teorii.
Kiedy teoria się rozwija, osiąga w końcu taki poziom, gdy pojawia się w niej to, co można nazwać Stworzycielem.
Jednakże teoria nie jest w stanie opisać, kto to jest lub czym On jest. Ona widzi Go gdzieś jakby w oddali, ale przybliżyć się do Niego nie jest w stanie – jej metody są ograniczone.
Potrzebne są inne metody. Potrzebna może inna nauka.
My jednak nie będziemy wymyślać nauk, będziemy się po prostu przybliżać tylko do Stwórcy, ale dosięgnąć Go się nie da.

– A jak odniesie się Pan do pojęcia wieczności?

– Poziom, na którym nie ma już energii, a jest tylko informacja, ma możliwości najwyższe.
Zdolny jest wyłaniać z siebie plany pierwotne. I tak też określam ten poziom – jako najbardziej stały poziom rzeczywistości.
I mówię nie o jakimś mitycznym czy hipotetycznym zjawisku, ale wyłącznie o fizycznym.
Wszystko w tym świecie znika, ale ten poziom pozostaje zawsze. Jest wieczny.
Z niego absolutnie wszystko się zaczyna i nim też absolutnie wszystko się kończy.
Świat Rzeczywistości Wyższej, świat planów, praw, relacji między elementami materii – a one, zauważmy, są bardziej trwałe niż sama materia.

– Czy można powiedzieć wobec tego o zbliżaniu się nauki i religii?

– Powiem tak: jest oto nowa teoria fizyczna, powstała w rezultacie rozwinięcia wniosków Alberta Einsteina, w której pojawia się pewien poziom rzeczywistości, którego synonimem w religii jest Bóg – rzeczywistość mająca wszystkie cechy Boskości.
Tylko to potwierdzam. Nic ponadto. Nie wiem, jak owa Boskość jest zorganizowana, wiem jednak, że ona realnie istnieje.
Za pomocą naszych metod nie da się jej poznać, „zbadać”. Nauka nie udowadnia, a tylko wskazuje na istnienie Boga.
Nie pretenduje do niczego więcej – naukę w zasadzie interesuje materia zagęszczona.
Z religią jest nieco inaczej, gdyż ona już dawno „pracuje” ze Światem Rzeczywistości Wyższej. I wszystkie rytuały religijne są jak gdyby przeznaczone do łączenia świadomości człowieka z tym światem – poprzez struktury materii subtelnej.
Z mojego punktu widzenia zachodzi obecnie synteza nauki i religii.
Proces ten jest nieunikniony. Czyż nie o tym zaświadczają szokujące odkrycia ostatnich lat?
Właśnie w naszych czasach coraz więcej wskazuje na to, że myśl jednak jest materialna.
Teoria próżni fizycznej udowodniła istnienie nosiciela myśli.
Tym nosicielem są pierwotne pola torsyjne.
Także nasze ciało fizyczne ma możliwości grupowania wokół siebie ciał subtelnych – pewne struktury, które zdają się być pośrednikami pomiędzy poziomem idei a rzeczywistością widzialną – to, co uważa się za Świat Rzeczywistości Wyższej a naszym planem fizycznym.

– Proszę bliżej sprecyzować kwestię materialności myśli: czy można powiedzieć, że pole torsyjne jest materią myśli?

– Tak.

– Skoro myśl może istnieć samodzielnie i mieć formę jak przedmiot, to w jaki sposób pole torsyjne „odziewa się” w tę formę, że powstaje myśl?

– Równania, opisujące pole torsyjne i opisujące myśl – to są równania nieliniowe.
Oznacza to, że zarówno pola, jak i myśli, mogą oddziaływać na siebie wzajemnie.
Pole wytwarza pewne zagęszczenia – solitony. Występują one jako samodzielne istnienia mające własną strukturę, swoją własną charakterystykę.
Różnorodność tych zagęszczeń jest nieskończenie wielka, albowiem, kiedy myślimy, w naszej głowie pojawiają się one jako pewne obrazy – fizyczne, matematyczne itd. Te obrazy żyją.
Mogą wydostać się z głowy i przyjść do głowy.
Nasz mózg to idealny odbiornik i generator pól torsyjnych o bardzo subtelnej wibracji.

---------------------------



Prof. Gennadij Szypow jest rosyjskim fizykiem, który rozwiązał problem postawiony przed fizykami przez Alberta Einsteina: opracował mianowicie jednolitą teorię pola. Jest dyrektorem Międzynarodowego Centrum Fizyki Próżni, członkiem Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych i członkiem Międzynarodowej Akademii Biotechnologii. W roku 1993 ukazało się pierwsze wydanie jego monografii „Teoria próżni fizycznej”. Drugie wydanie książki uzupełnione i poprawione opublikowało Wydawnictwo Nauka w roku 1997, a w roku 1998 książka wydana została w wersji angielskiej.

Amerykański Instytut Biograficzny (American Biographic Institute) w roku 1998 przyznał mu tytuł Człowieka Roku i zaliczył go do grona 500 osób na świecie, które odegrały najważniejszą rolę w dziejach ludzkości w ciągu ostatnich stuleci oraz przyznał mu na koniec tysiąclecia Medal Honoru (Medal of Honor) jako jednemu z 2000 mieszkańców Ziemi, którzy odznaczyli się czymś niezwykłym dla pożytku świata.

http://kodczasu.pl/printview.php?t=22&s ... 6ab0f64317

Wytłuszczenie i kreski na końcu artykułu to moja robota.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Fair Lady
Posty: 1502
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 2
Podziękował: 556 razy
Otrzymał podziękowanie: 855 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » niedziela 19 sty 2014, 22:29

Prosze o wykasowanie postu Thotala.
Zasmieca tresc.
A z zartem ma to malo wspolnego.

Ja też lubię akwarystykę...

https://www.google.pl/search?q=skalar&s ... B600%3B453
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 10
Podziękował: 5089 razy
Otrzymał podziękowanie: 1576 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 19 sty 2014, 22:40

@FL, widzę, że "rosomak siadł Ci na nosie" i próbujesz szukać dziury w całym, czyli tam gdzie jej nie ma.
Chcesz odegrać się na administracji, ze niepotrzebnie dzieli tematy, że ... to samo przerabialiśmy na poprzednim forum, tylko tam miałaś jeszcze za sobą kilku innych forumowiczów, którzy podobnie próbowali mieszać.
Być może nigdy do Ciebie nie dotrze, że czym innym jest trolowanie, a czym innym humoreska.
Osobiście nie widzę najmniejszego powodu by usuwać wskazany post @Thotal'a, bo to żart w najczystszej postaci (Fale Skalarne - skalary/rybki, akwarystyka) ;) :lol: , a że komuś brakuje poczucia humoru, to ... mu współczuję.
Za kilka dni twój nastrój się poprawi i spojrzysz na to nieco inaczej - czego z całego serducha Ci życzę. :D
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Fair Lady
Posty: 1502
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 2
Podziękował: 556 razy
Otrzymał podziękowanie: 855 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » poniedziałek 20 sty 2014, 09:58

@FL, widzę, że "rosomak siadł Ci na nosie" i próbujesz szukać dziury w całym, czyli tam gdzie jej nie ma.
Chcesz odegrać się na administracji, ze niepotrzebnie dzieli tematy, że ... to samo przerabialiśmy na poprzednim forum, tylko tam miałaś jeszcze za sobą kilku innych forumowiczów, którzy podobnie próbowali mieszać.
Być może nigdy do Ciebie nie dotrze, że czym innym jest trolowanie, a czym innym humoreska.
Osobiście nie widzę najmniejszego powodu by usuwać wskazany post @Thotal'a, bo to żart w najczystszej postaci (Fale Skalarne - skalary/rybki, akwarystyka) ;) :lol: , a że komuś brakuje poczucia humoru, to ... mu współczuję.
Za kilka dni twój nastrój się poprawi i spojrzysz na to nieco inaczej - czego z całego serducha Ci życzę.


Niestety nawyklam mowic i pisac to co mysle. Nie obchodzi mnie ilu forumowiczow podziela na stan dzisiejszy moj poglad. Nie podoba sie to co przedstawiam, to pisac tu wiecej nie bede.
Zarty Thotala od pewnego czasu nie maja podtekstu humorystycznego, lecz zlosliwosc, ktora w ostatnich dnia uporczywie naduzywa w stosunko do mojej osoby. Nie mam zamiaru byc tutaj kozlem ofiarnym.
Prosilam o zdjecie tego glupawego posta, aby nie zasmiecac informacji byc moze czytanej przez innych, skoro wiadomosci z forum automatycznie znajduja sie w googlu.
Polami torsyjnymi zajmuje sie na powaznie i nie tylku tu na tym forum.
Ale jesli takie panuja tu zwyczaje, nie pozostanie mi nic innego tylko wycofac tresc.
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 6135
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 22
x 167
Podziękował: 4613 razy
Otrzymał podziękowanie: 9437 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Thotal » poniedziałek 20 sty 2014, 12:10

Powaga, ważność i ważniejszość to atrybuty małostkowości...

Umysł albo ma chęć atakować, albo decyduje się na ucieczkę (takie ma wbudowane programy), a forumowicze bez świadomości działania umysłu poddają się tym programom na własny pożytek, lub jego brak...


Pozdrawiam - Thotal :)
Ps. żeby temat został w "temacie" to dopiszę, że wypowiedzi "niektórych" forumowiczów przyprawiają mnie o TORSJE :(
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 7892
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 225
Podziękował: 451 razy
Otrzymał podziękowanie: 10753 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 20 sty 2014, 13:20

Niestety @Lady nie możesz wycofać treści, nie znam forum, które pozwalałoby na coś takiego.
Administracja forum ma możliwość wszelkich operacji na postach i tematach i to od jej decyzji zależy, co w jakim miejscu pozostaje, jest przenoszone, edytowane, czy kasowane. Będąc tu wyraziłaś zgodę się na taki regulamin.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Fair Lady
Posty: 1502
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 2
Podziękował: 556 razy
Otrzymał podziękowanie: 855 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » poniedziałek 20 sty 2014, 14:23

Administracja forum ma możliwość wszelkich operacji na postach i tematach i to od jej decyzji zależy, co w jakim miejscu pozostaje, jest przenoszone, edytowane, czy kasowane. Będąc tu wyraziłaś zgodę się na taki regulamin.


Byc moze, ze tak jest. Ale widocznie przeoczylam to czytajac Regulamin. Byc moze sa rozne wersje Regulaminu, bo w tej tu na tym Forum niczego takiego znalezsc nie potrafie.

Mowa tez jest o przyznawaniu punktow dodanich i ujemnych, czyzby byly gdzie ukryte?
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 6751
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Luton
x 460
x 113
Podziękował: 5276 razy
Otrzymał podziękowanie: 9581 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 09 maja 2018, 09:26

7 poziomów...
https://www.tajemnice-swiata.pl/pola-torsyjne/

PS. Tak z boku, przyszła mi taka konkluzja z tym absolutnie " nic"
Jak stworzyć coś z niczego, wystarczy wstać i zacząć nowy dzień i posłuchać ludzi o nowych problemach, które stworzyli z niczgo. :mrgreen:
0 x


JESTEŚMY ZMIANĄ !

ODPOWIEDZ