Strona 1 z 1

Uprowadzenia

: niedziela 10 lis 2013, 14:50
autor: chanell
Nie uwierzysz .Dziwne znamiona na ciałach kobiet.

Rozmowa ze Stanisławem Barskim ,znanym badaczem zjawisk paranormalnych




Myślę że to ciekawy temat.Jeśli mieliście podobne przeżycia lub słyszeliście od kogoś o takich - piszcie

Re: Uprowadzenia

: niedziela 10 lis 2013, 23:31
autor: Thotal
Z tego co pamiętam, to Kiara miała pewne doświadczenia z podobnymi znamionami...
Może napisze co o tym sądzi?



Pozdrawiam - Thotal :)

Re: Uprowadzenia

: poniedziałek 11 lis 2013, 02:13
autor: Kiara
Moje znamię było nieco inne , w innym miejscu, dużo wcześniej w biały dzień, a raczej popołudnie w kwietniu. Nikt nigdzie mnie nie porwał , ani nawet nie usiłował namówić na nic, tańczyłam byłam niezmiernie wesoła, bo były to również urodziny koleżanki, cieszyłyśmy się wszystkie , doskonale bawiłyśmy było nas kilka, nie było alkoholu ,ani żadnych innych rozweselaczy.

Moje znamię było widoczne prawie rok, robiło wrażenie wypalonego dosyć głęboko , czułam je w kości, po kilku dniach pojawiły się strupki rana się zabliźniła, ale przez jakiś czas bardzo piekło odczuwałam poparzenie.
Żadne z pokazywanych nie jest jak moje i żadne nie jest w miejscu , którym ja miałam, moje jest bardzo starym symbolem , mającym określone znaczenie. Długo nie wiedziałam co to znaczy , z czym to połączyć , dostałam książkę ,francuską ze starymi symbolami i opisem , znalazłam znak tylko tam , znam jego znaczenie, które to potwierdziły zdarzenia w moim życiu.
Nie chce o tym pisać szczegółowo, czasowi pozostawię weryfikację całokształtu mojej historii, ale nie utrzymuję kontaktu z żadną pozaziemską cywilizacja, odmówiłam kontaktów i współpracy.
Mój znak nie pochodzi od żadnej z cywilizacji, ma zupełnie inne znaczenie i inne pochodzenie, zatem nie nadaję się do powyższej grupy kobiet. Nie byłam nigdy nigdzie porywana, wszystkie doświadczenia mam normalne, naturalne z pełną świadomością.
Nie miałam śmierci klinicznej , ani żadnej innej utraty świadomości, korzystanie z dwóch rodzai wiedzy ( duchowej i fizycznej) jest u mnie naturalnym procesem zgodnym z moją wola w danej chwili, co wcale nie znaczy iż jest mi udostępniana każda wiedza w każdym momencie, o tym decyduje moja Energia niewcielona , dzieje się wszystko na miarę moich potrzeb Ludzkich i zgodnie z etyką oraz potrzebą przeznaczeniową.

Nie wiem po co syntetyki tak znaczą kobiety ( bo to oni im te znaki stawiają) , myślę że to jakiś eksperyment, bo poniekąd taki znak jest portalem energetycznym. Zazwyczaj w takich eksperymentach biorą udział ich przedstawicielki żyjące na ziemi , zatem nie czują się wykorzystywane , bo taki maja program, cały czas modyfikują kolejny kombinezon doświadczalny "ciało ludzkie" blokując miejsca związane z przeżywaniem uczuć , zatem element seksu jest w takich doświadczeniach potrzebny , przez reakcje emocjonalne identyfikują miejsca związane z przepływem energii, zakładają ( symbole), blokady i od nowa w nowej opcji. Dla mnie tak to wygląda.
Dodam tylko iż na podstawie mojej wiedzy , nie jest możliwe dematerializowanie Człowieka z Duszą i zabranie go na statek, takie cuda robią ze swoimi , bo oni mają specjalny kod DNA, który zwija i rozwija ich materię w warunkach trzeciego wymiaru. Ludzi z Duszą nie da się tak zwijać ( dematerializować) bo do tego w naszym wymiarze musimy mieć energię i nią stworzyć MER KA BA, która to czyni dla nas. Syntetyki obowiązują inne zasady energetyczne, wiem doskonale bo mam znajomą , z która takie cudeńka wyczyniano.

Zatem jeszcze raz porwania, i zabierania na statki prowadzone są w warunkach fizycznych, fizycznie tylko i wyłącznie przez syntetyki z syntetykami! Fizyczni Ludzie z duszami podróżują nie fizycznie, a w postaci ciał duchowych, eksploracji wszelakich dokonuje ich świadomość.



Niech by tylko ktoś się do mnie zbliżył i coś chciał wbrew mojej woli, to by nogi pogubił w ucieczce, niech nawet nie próbuje! Ze mną takie numery by nie przeszły!

My Ludzie jesteśmy bardzo naiwni , zatem każdy kto nam zaświeci w oczy wiedza większą od naszej w danym momencie, jest traktowany przez Czlowieka jako niesamowicie mądry i wiedzący, szczególnie gdy opowiada i prezentuje nam nieznane technologie, a to jest podstęp, bo my tą wiedzę posiadamy , mamy tylko zamknięty do niej czasowo dostęp.Zatem łykamy przynętę zamiast uwierzyć w siebie i starać się otworzyć sobie w sobie dostęp do wiedzy.
I tak dominujemy te cywilizacje naszym rozwojem duchowym, pomimo iż jeszcze on nie jest największy.



Obrazek

Re: Uprowadzenia

: poniedziałek 11 lis 2013, 11:11
autor: chanell
Kiaro ,kiedy ,jak dawno albo inaczej ,w jakim etapie twojego życia "dostałaś" ten symbol ? Czy byłaś wtedy mniej doświadczona ( mam tu na myśli rozwój duchowy i wiedzę ) i czy nadal widać ten znak ?
Osobiście ,nigdy nie miałam nocnych odwiedzin ,ale znam osobę która to przeżyła wielokrotnie ,była bardzo przerażona ,ale nie ma śladów na ciele w postaci takich znaków.

Re: Uprowadzenia

: poniedziałek 11 lis 2013, 15:02
autor: Kiara
Myślę iż ten podarunek otrzymałam około 8 lat temu, osiem lat temu posiadałam już wiedzę , którą posiadam , bo mam ja od zawsze, ale zrozumienie jej w Ludzkim wymiarze zmienia się. Cały czas podnosimy wibrację i codziennie na to samo patrzymy inaczej , rozszerza się perspektywa oglądu i możliwość zrozumienia zarówno fizyczności jak i duchowości.
Mój znak fizycznie był widoczny około roku, później zbladł i znikną samoistnie, ale w sposób niefizyczny cały czas jest widoczny, świeci się złoto /seledynowym światłem ,a czasami strzela w górę jasnozłotym wchodzącym w biel, jest dobrze widoczny dla osób widzących poza fizycznie. Ja czuję go niesamowicie mocno na kości, jest jakby wypalony aż na niej.Nie można go niczym zakryć jest widoczny.
Już pisałam , to nie była żadna wizyta w intymności, otrzymałam go w trakcie radosnej zabawy na urodzinach.
Ja nie pozwalam sobie na żadną ingerencje w moją przestrzeń , nie wyrażam zgody na reprezentowanie nikogo oprócz Myślicieli , Oni nie są żadną cywilizacją, akceptują wolnostojeństwo ze wszystkimi ludzkimi wyborami, są neutralni w swoich przekazach, które należy traktować jako system informacyjny , nigdy zaś jako nakazowo/ zakazowy.
Mój znak pochodzi od nich, jaki ma sens? Jest informacją na mój temat dla wszystkich przestrzeni , w które ja wchodzę , ale rownież takich , które powinny zidentyfikować mnie same . Ja bym to nazwała rodzajem energetycznego klucza/ paszportu określającego prawa danej osoby w każdej przestrzeni , Coś jak immunitet dyplomatyczny. Możesz wejść gdzieś ... i masz absolutną nietykalność, rownież w sensie nie barwienia się kolorem tej przestrzeni , pomimo zanurzenia się w niej. Nawet jeżeli ktoś usiłuje coś nieetycznego mi zrobić ( może , ze względu na prawo wolnej woli) , i tak nie przyniesie to zamierzanego efektu , może mi coś utrudnić, ale nigdy nie może uniemożliwić.

To jest zupełnie inna "bajka" związana z inną przestrzenią niż tych wykorzystywanych kobiet.


Obrazek

Re: Uprowadzenia

: piątek 20 lis 2020, 22:07
autor: chanell
Przeoczone aspekty obecności obcych

Programowanie umysłu – Porwania dokonywane przez obcych zdarzają się o wiele częściej niż się to przyjmuje, ponieważ często ich główny cel i metoda są zasadniczo zbyt subtelne, aby mogły zostać rozpoznane zarówno przez samych porwanych, jak i badaczy. Cała uwaga kieruje się na mniej istotne, lecz bardziej namacalne aspekty porwań. W literaturze przedmiotu często wspomina się o badaniach medycznych i eksperymentach genetycznych, ale nie o większym celu, którym jest zakrojona na szeroką skalę modyfikacja zachowań przy użyciu implantów i programowania posthipnotycznego. Porwana osoba jest tymczasowo zabierana z rzeczywistości fizycznej, a następnie programuje się jej podświadomość za pomocą komend, które później wpływają na wybory życiowe porwanej osoby w taki sposób, aby były one przydatne dla celów negatywnych obcych. Osoba taka może na przykład zasnąć jednego dnia pełna entuzjazmu dla takiego lub innego przedsięwzięcia, a następnie zostać porwana i w przeciągu kilku dni nabyć irracjonalną awersję do wcześniej obranego celu. Ludzie mogą być programowani do sabotażowania siebie lub innych, do podążania niewłaściwymi ścieżkami w życiu, do wchodzenia w sztucznie zaaranżowane związki czy do nagłego porzucania obiecujących karier lub zadań, jeżeli nie są świadomi własnych irracjonalnych impulsów i nie słuchają głosu rozsądku ani własnej intuicji.
Fragment artykułu pochodzi ze jego strony treborok .Warto przeczytać cały artykuł bo jest niezwykle ciekawy .Polecam

https://treborok.wordpress.com/about/pr ... ci-obcych/