Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 9415
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 656
x 183
Podziękował: 8177 razy
Otrzymał podziękowanie: 13908 razy

Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 05 maja 2013, 14:26

Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki
Nikola Tesla
wyklęty czarodziej techniki

Czy wiecie, że bez geniuszu tego zapomnianego niemal uczonego nie byłoby radia, autozapłonu, telefonu, generatora i przekaźnika prądu zmiennego, a także telewizji? No, może ktoś kiedyś by to w końcu wymyślił - ale on był pierwszy.

Dlatego zadziwiające jest, że choć większość z nas słyszała o Edisonie czy Faradayu, to tylko niewielu wie, że tesla to nie tylko nazwa jednostki indukcji magnetycznej w układzie SI, ale nazwisko chorwackiego geniusza, który wynalazł transformator wielkiej częstotliwości.
Ale wszystko ma swoją przyczynę - także cisza wokół postaci Tesli. Był on bowiem nie tylko prorokiem ery elektryczności, ale także wizjonerem, który jako jeden z pierwszych na Zachodzie zgłębiał nauki Wschodu, a także miał rewolucyjne pomysły, m.in. jak skonstruować maszyny, które do poruszania się nie będą potrzebowały energii pozyskiwanej z ropy naftowej czy węgla.

Laboratorium w wyobraźni
Tesla w laboratorium w USA
Obrazek
Sposób, w jaki Tesla pracował budzi zdumienie - dokonywał odkryć i wynalazków oraz prowadził eksperymenty najpierw w... wyobraźni. W swojej autobiografii napisał: Kiedy wpadam na jakiś pomysł, zaczynam natychmiast budować w mojej wyobraźni urządzenie. Zmieniam jego konstrukcję, wprowadzam udoskonalenia i operuję maszyną cały czas w myślach. Nie ma dla mnie znaczenia, czy rzeczywiście włączam prawdziwe urządzenie, czy jedynie testuję je w myślach. Nie ma żadnej różnicy; rezultaty są zawsze identyczne. W ten sposób jestem w stanie błyskawicznie coś wymyśleć i skonstruować bez dotykania czegokolwiek, bez marnotrawienia czasu i pieniędzy. W ten właśnie sposób dokonał swego największego odkrycia: wirującego pola magnetycznego. Spacerował z przyjacielem po parku w Budapeszcie, obserwował zachodzące słońce i nagle ujrzał w wyobraźni, w jaki sposób wirujące pole magnetyczne może być użyte w silniku elektrycznym nowego typu. Inaczej mówiąc - zbudował w myślach przekaźnik prądu zmiennego. W 1891 roku, już będąc w USA, opatentował swoją wizję, która okazała się jego najsłynniejszym wynalazkiem - jest to Transformator Tesli wielkich częstotliwości. Pomysł ten leży u podstaw jego wielkiej idei: bezprzewodowego przesyłania niezwykle taniego prądu elektrycznego. W tym czasie wygłosił odczyt w Amerykańskim Instytucie Inżynierii Elektrycznej. Stwierdził, że w ciągu kilku pokoleń maszyny będą napędzane energią dostępną w każdym zakątku wszechświata. Bowiem tam - mówił - gdzie jest przestrzeń, jest i energia kinetyczna. Wierzył, że jest tylko kwestią czasu, kiedy człowiekowi uda się podczepić swoje maszyny pod napędowe koło natury. Wszechświat jest pełen energii - wołał - a my musimy tylko znaleźć sposób, by ją zaprząc do pracy. Przełom nastąpił, kiedy spotkał Swamiego Vivekanandę, pierwszego jogina, który przywiózł ze Wschodu do USA i Europy filozofię i religię wedyjską. Przez trzy lata pobytu na Zachodzie spotykał się on z wielkimi ówczesnego świata naukowego i artystycznego: Edisonem, lordem Kelvinem, Sarą Bernhard i innymi. Nauki Swamiego wstrząsnęły Teslą. W przedziwny sposób pomogły mu bowiem nazwać i zrozumieć wizje kłębiące się w jego umyśle.

Nicola Tesla
Wielkie wynalazkiNikola Tesla skonstruował wiele użytecznych urządzeń - silnik prądu zmiennego (1887 r.), generator mocy i system przesyłu energii (1888 r.), systemy elektrycznej konwersji i rozdziału poprzez oscylujące wyładowania (1889) oraz bardzo ważny dla chirurgii generator prądów o wielkiej częstotliwości (1890).
W roku 1898 na Wystawie Elektronicznej w Nowym Jorku zademonstrował model kutra zdalnie sterowanego falami radiowymi. Najbardziej niezrozumianym wynalazkiem Tesli były tak zwane "promienie śmierci" (Death Ray). Była to broń emitująca strumień cząsteczek. W 1937 roku przedstawił projekt emitera rządowi Wielkiej Brytanii. Podpisano z nim kontrakt - firma Alcoa Aluminium na zlecenie rządów brytyjskiego i włoskiego skonstruowała to urządzenie. Podobny projekt jest teraz realizowany przez SDIO (Strategic Defense Initiative Organization) oraz przez Dowództwo Obrony Strategicznej Armii Stanów Zjednoczonych (US Army Strategic Defense Command). To tylko niewielka część jego wynalazków i odkryć. W uznaniu jego zasług Generalna Konferencja Miar SI nazwała jednostkę indukcji magnetycznej jednorodnego pola magnetycznego od jego nazwiska - tesla.

Tożsamość energii i materii

Wiedza zdobyta u Swamiego sprawiła, że zaczął używać słów takich jak prana czy Akasha, by dokładniej wyrazić swoje idee dotyczące natury elektromagnetyzmu oraz całego wszechświata. Przy czym rozumiał znaczenie tych słów inaczej: u niego prana była energią (zazwyczaj opisywaną jako energia życiowa), a Akasha oznaczała materię (zazwyczaj tłumaczoną jako eter).
Uznał też, że wypełniający cały wszechświat eter, w którego istnienie wierzyli naukowcy jego czasów, jest niczym innym jak źródłem istnienia materii i jej tworzywem. Dziś miejsce eteru zajmuje w koncepcjach naukowych Einsteinowska stała kosmologiczna. Choć sam Einstein nazwał swój pomysł największą pomyłką, współcześni kosmolodzy coraz częściej przebąkują, że pewnie jednak miał rację - stała kosmologiczna, czyli dziwna, oddziałująca na materię wszechświata, a jednak niewykrywalna energia pustej przestrzeni utrzymująca wszystko w działaniu, być może rzeczywiście istnieje.
Swami Vivekananda w 1896 roku napisał w liście do swojego przyjaciela: Mr Tesla jest zafascynowany wedyjskimi ideami prany i Akashy. Uważa, że są to jedyne teorie, którymi powinna się zająć współczesna nauka. Twierdzi on, że może udowodnić, iż energia i materia mogą być zredukowane do energii potencjalnej. W następnym tygodniu zamierza to zademonstrować.
Niestety, Tesli nie udało się udowodnić identyczności energii i materii - przynajmniej nic o tym nie wiemy. Matematyczne dowody tej identyczności pojawiły się dopiero 10 lat później, kiedy Albert Einstein opublikował swoją teorię względności (to słynny wzór E=mc2). To, co było znane na Wschodzie od 5000 lat, wreszcie zostało poznane na Zachodzie.

Energetyczny przełom ukryty w sejfie

O wynalazkach Tesli krążą legendy. Mówi się, że udało mu się uzyskać sposób na czerpanie energii wprost z przestrzeni, opracował ponoć też sposób bezprzewodowego przesyłania jej do maszyn odbiorczych. Gdyby zrealizować jego projekty, można byłoby budować maszyny napędzane energią tak tanią, że niemal darmową. Podobno z planami urządzeń pojawił się u szefa pewnego wielkiego koncernu naftowego. Prezes odkupił od niego plany i... zamknął je w sejfie. No cóż - gdyby je upublicznił, musiałby zamknąć przetwórnie i pozbawić się krociowych zysków... W tym właśnie niektórzy badacze życia i prac Tesli upatrują fakt, że przez wiele lat nikt nie słyszał o genialnym chorwackim wynalazcy, przyjacielu Edisona i lorda Kelvina.
Czy w tych legendach jest choć odrobina prawdy? Teraz, gdy powoli kończą się zasoby paliw kopalnych i energia nieustannie drożeje, a ludzie martwią się, jak poradzą sobie następne pokolenia, dobrze byłoby, gdyby w jakimś sejfie leżał genialny projekt Nikoli Tesli...

Ewa RaySanskryt i mechanika kwantowa

W sanskrycie, starożytnym świętym języku Hindusów, istnieją słowa, które opisują idee całkowicie obce zachodniej kulturze. Gdy Tesla zaznajomił się z tym językiem i nauką wedyjską, zaczął używać tych słów, by dokładniej wyrazić swoje idee dotyczące natury elektromagnetyzmu oraz całego wszechświata. W swoim nieopublikowanym artykule pt. "Największe osiągnięcia Człowieka" (Man's Greatest Achievments) napisał:
Człowiek od samego początku swego istnienia był upartym poszukiwaczem tajemnic. Chciał je odkryć, by naśladować naturę, tworzyć, włączyć się w cuda, które obserwował. Dawno temu zrozumiał, że widzialna materia pochodzi od pierwotnej substancji (zwanej Akashą lub eterem), nieprawdopodobnie wręcz rozrzedzonej i wypełniającej cały wszechświat, która obdarza materialne twory praną, zwaną też energią życia. Powołuje je do istnienia w nigdy nie kończącym się cyklu wszystkich rzeczy i zjawisk. Ta pierwotna substancja, skręcona w nieskończenie maleńkie wiry o fantastycznie wielkich prędkościach, staje się prawdziwą materią; a kiedy jej moc się zmniejsza, ruch zostaje wstrzymany, to materia znika, przechodząc znów w pierwotną substancję.
Każdy zainteresowany odkryciami współczesnej fizyki kwantowej z pewnością zauważy, że słowa Tesli dokładnie odzwierciedlają prawdziwy stan rzeczy - budowę materii i energii na poziomie cząstek elementarnych. Opisuje też coś, co jeszcze nie zostało odkryte, ale jest już przez naukowców przeczuwane...

http://www.gwiazdy.com.pl/component/con ... -techniki-
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 9415
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 656
x 183
Podziękował: 8177 razy
Otrzymał podziękowanie: 13908 razy

Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 10 maja 2013, 17:24

0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7118
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 24
x 215
Podziękował: 5535 razy
Otrzymał podziękowanie: 11072 razy

Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

Nieprzeczytany post autor: Thotal » wtorek 28 sty 2014, 13:03

https://youtu.be/LxInTGoYxUk


Nikola Tesla gospodarz światła.



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 15
Podziękował: 5088 razy
Otrzymał podziękowanie: 1608 razy

Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » poniedziałek 31 mar 2014, 10:42

Biblia Tesli

0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 9415
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 656
x 183
Podziękował: 8177 razy
Otrzymał podziękowanie: 13908 razy

Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 09 lip 2014, 11:11

Fizycy zamierzają stworzyć sieć z Wieżami Tesli aby dać światu źródło czystej energii
admin, wt., 2014-07-08 13:50
Kategorie: ciekawostki energia nauka nowa technologia w zasięgu ręki technologia Wolna Energia
Obrazek

Źródło: wikipedia
Tego, że Nicola Tesla był geniuszem, nie kwestionują nawet jego przeciwnicy, ale nawet 70 lat po jego śmierci, pozostaje bardzo enigmatyczną postacią. Jego projekty wyprzedzały epokę, w której były realizowane. Wszyscy używamy w domach prądu zmiennego, co jest wynalazkiem jego autorstwa. Dopiero w czasach dzisiejszych zaczyna się doceniać wagę patentów Tesli.



Rosyjscy naukowcy Leonid i Siergiej Plechanowowie (Леонид и Сергей Плеханов) spędzili ostatnie pięć lat na studiowanie i notatek genialnego Serba. Ich uwagę zwróciła zwłaszcza słynna wieża Tesli zwana też od nazwiska inwestora, wieżą Wardenclyffe. Było to urządzenie umiejscowione w Shoreham w okolicy Nowego Jorku, które miało w założeniu służyć do przesyłu energii lub według innych źródeł do komunikacji na duże odległości. Był to zatem w pewnym sensie projekt będący prekursorem telefonii komórkowej.



W ośrodku Tesli pod Nowym Jorkiem przeprowadzano eksperymenty już od początku XX wieku. Niektórzy łączą je nawet z tak zwanym incydentem tunguskim, po którym rzeczywiście wieża Tesli została zamknięta. Widać zatem, że badania Tesli z początku ubiegłego wieku do czasów dzisiejszych obrosły sporą legendą.

Obrazek

Wspomniani Rosjanie są przekonani, że projekt wieży Tesli ma wielki potencjał i jest bardzo opłacalny, ale pod warunkiem wykorzystania nowoczesnych materiałów i technologii, niedostępnych w pierwszej dekadzie XX wieku. Ich zdaniem projekt może zapewnić utworzenie światowego systemu odbierania i wysyłania darmowej energii elektrycznej.



Jak piszą potencjalni kontynuatorzy projektu Nikola Tesli, jest on całkiem realny, ponieważ naukowiec pozostawił szczegółowe opisy i wyjaśnił fizyczne zasady jego pracy. Zaangażowano też grupę fizyków specjalizujących się w wielu dziedzinach związanych z pracą systemów energetycznych na całym świecie. Przeprowadzono również dokładną analizę naukową pracy Tesli i stwierdzono, że "był na dobrej drodze."

Obrazek

Nowożytny projekt opiera się na założeniu, że mamy nieograniczone źródło energii - Słońce. Jedynie 100 tysięcy kilometrów kwadratowych ogniw słonecznych na dużej pustyni może dostarczyć zaspokoić całe globalne potrzeby energetyczne naszej cywilizacji. Problemem jest jedynie dystrybucja, ponieważ prąd elektryczny jest teraz przekazywany do konsumentów z dużymi stratami.



Aby pozbyć się tego ograniczenia zaproponowano sieć z wieżami Tesli, które zostałyby zaprojektowane tak, aby umożliwić korzystanie z wewnętrznej przewodności ziemi i w rezultacie pozwoliłyby na transfer energii przez ziemię i jonosferę z bardzo niskimi stratami.

Obrazek

Podczas gdy oryginalna wieża Tesli na Long Island miała wagę 60 ton, prototyp, który zbudują Rosjanie, waży dwie tony ze względu na postęp w materiałach konstrukcyjnych. Długość ich cewki Tesli wyniesie około 20 metrów.



Zespół ma nadzieję na znalezienie 800 000 dolarów funduszy w formie crowdsourcingu (finansowane społecznościowe) kampania kończy się 25 lipca 2014. Udało im się już z powodzeniem przyciągnąć kapitał w wysokości 40 000 dolarów w zeszłym roku, które zostały spożytkowane na badania i prace projektowe dla wieży.








Więcej informacji o Nicola Tesli: http://innemedium.pl/kategoria/nicola-tesla







Źródło: http://rt.com/news/170468-tesla-tower-rebuild-project/

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/fizyc ... ej-energii
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 5551
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 732
x 257
Podziękował: 9493 razy
Otrzymał podziękowanie: 10082 razy

Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

Nieprzeczytany post autor: chanell » środa 23 lip 2014, 21:19

Dziwaczna instalacja z wieżami Tesli znajduje się pod Moskwą

Obrazek

Źródło: http://www.jerusaleem.ru

Gdyby ktoś natknął się w lesie na stację z dziwnymi olbrzymimi cewkami i wieżami zwieńczonymi dziwnymi antenami, z pewnością byłby bardzo zaskoczony. Okazuje się, że taka atrakcja znajduje się właśnie w lesie pod Moskwą.
Nie jest to jednak rosyjski HAARP, ale generator wyładowań elektrycznych zdolny do generowania potężnych ładunków. Stacja naukowa znajduje się w pobliżu miejscowości Istra i należy do Rosyjskiego Instytutu Inżynierii Elektrycznej. W dokumentacji nazywane jest to wysokonapięciowymi generatorami Marxa i Tesli.

Obrazek
Źródło: http://www.4turista.ru

Urządzenia zostały zbudowane w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, jeszcze za czasów ZSRR. Testowano tam też izolacje, które mogły ochronić pojazdy, lub samoloty oraz ich awionikę, gdy dojdzie do trafienia piorunem.

Obrazek
Źródło: http://www.esosedi.ru

Miejsce to jest całkowicie unikalne i nigdzie na świecie nie zbudowano czegoś podobnego. Można tam gromadzić ładunki odpowiadające całkowitemu prądowi generowanemu przez wszystkie rosyjskie elektrownie. Oczywiście działo się to w ramach krótkotrwałych eksperymentów. Taka kumulacja trwała do 100 mikrosekund.
Obrazek
Źródło: http://www.esosedi.ru

Generator Marxa został tak nazwany po niemieckim inżynierze Erwinie Otto Marxie, który opisał zasadę działania generatora już w 1924 roku. Urządzenie to generowało potężne wyładowania, które symulowały uderzenia piorunów, które mogą wystąpić w naturze.

Obrazek
Źródło: http://www.esosedi.ru

Doprawdy nie sposób wskazać pełnego zakresu eksperymentów, które mogły być wykonywane z tym wyrafinowanym sprzętem. Nie można wykluczać, że testowano tam coś więcej niż tylko izolację przeciw impulsom elektromagnetycznym.




Źródło:
http://rt.com/news/170704-tesla-tower-lightning-russia/
http://innemedium.pl/wiadomosc/dziwaczn ... pod-moskwa

wygląda na to że Rosjanie coś kombinują z wynalazkami Tesli :shock: :o
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5769
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 382
x 219
Podziękował: 32196 razy
Otrzymał podziękowanie: 9148 razy

Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

Nieprzeczytany post autor: abcd » wtorek 19 maja 2015, 17:08

O Tesli piórem pana Cz. Białczyńskiego:

Białczyński pisze:Wielcy Polacy/Słowianie – Nikola Tesla (1856 – 1943)
15 Maj 2015

Obrazek Na początek zauważcie, że był człowiekiem długowiecznym, ponieważ w XIX i z początkiem XX wieku nie było częste by ktoś dożywał niemal 90-tki, zwłaszcza mężczyzna.

Niezmiernie trudno jest pisać o kimś takim tak żeby to jeszcze w ogóle kogokolwiek zainteresowało, bo o osobach takich jak Nikola Tesla pisano już tysiące razy, robiono filmy i powiedziano wszystko co było możliwe.


Z Wiki (wybór CB)

Nikola Tesla (Никола Тесла, ur. 10 lipca 1856 w Smiljanie, zm. 7 stycznia 1943 w Nowym Jorku) – inżynier i wynalazca serbskiego pochodzenia[a][1].

Jest autorem blisko 300 patentów, które chroniły jego 125 wynalazków w kilkudziesięciu krajach[2] (spotykana informacja o ponad 700 patentach[3] jest sprzeczna z danymi literaturowymi[2]), głównie rozmaitych urządzeń elektrycznych, z których najsławniejsze to: silnik elektryczny, prądnica prądu przemiennego, autotransformator, dynamo rowerowe, radio, elektrownia wodna, bateria słoneczna, turbina talerzowa, transformator Tesli (rezonansowa cewka wysokonapięciowa) i świetlówka. Nikola Tesla był m.in. twórcą pierwszych urządzeń zdalnie sterowanych drogą radiową. Początkowo za twórcę radia uważano Marconiego, jednak w 1943 r. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych przyznał prawa patentowe Tesli[4]. Rozprawa rozstrzygnęła się po śmierci wynalazcy, przez co powszechnie za twórcę radia uznaje się Marconiego, mimo iż przyznał się on do wykorzystania wcześniejszych prac Tesli w zbudowaniu radia.

W 1916 został wyróżniony Medalem Edisona za wybitne osiągnięcia we wczesnych pracach nad prądem wielofazowym i wielkiej częstotliwości[5].

Dzieciństwo i młodość

Nikola Tesla urodził się w serbskiej rodzinie we wsi Smiljan w Chorwacji, ówcześnie należącej do monarchii austriackiej. Był synem prawosławnego prezbitera. Jego ojciec chciał, aby również Nikola został kapłanem, jednak na skutek nacisku miejscowego nauczyciela, który wystarał się o stypendium dla Nikoli, został on ostatecznie wysłany na studia inżynierskie na politechnikę w Grazu. Na uczelni zwrócił na siebie uwagę profesora elektrotechniki, który pomógł mu podjąć pracę w urzędzie telegraficznym w Budapeszcie. Prawdopodobnie tam Tesla wpadł na pomysł konstrukcji obrotowego silnika na prąd przemienny, który mógłby być też prądnicą. Gdy urząd telegraficzny został sprzedany, Tesla pojechał do Paryża, gdzie podjął pracę w Continental Edison Company, francuskiej firmie produkującej prądnice, silniki i oświetlenie w oparciu o patenty Thomasa A. Edisona. Szybko uzyskał opinię osoby, która jest w stanie rozwiązać każdy problem. Jednak gdy naprawił instalację na stacji kolejowej w Strasburgu i tym samym uratował dobre imię firmy, nie dostał za swą pracę należytej zapłaty, złożył wymówienie i za radą przyjaciela udał się do Stanów Zjednoczonych, aby spotkać się z Edisonem[6].

Początek pracy w USA

Podczas pierwszego spotkania w laboratorium Edisona, Tesla był pod wrażeniem wielkiego wynalazcy, czego nie można było powiedzieć o gospodarzu. Mimo to, dzięki swoim dokonaniom w Europie i dobrym rekomendacjom dostał posadę w laboratorium Edisona. Nie była to dla Tesli wymarzona praca, lecz w ciągu kilku tygodni nadarzyła się okazja i mógł zaprezentować swoje niesamowite umiejętności. Dostał awans i otrzymał od Edisona zlecenie, aby doprowadził do poprawy wydajności generowania prądu w elektrowniach Thomasa A. Edisona[6]. Edison obiecał, że jeśli wydajność elektrowni wzrośnie o 50%, Tesla otrzyma 50 000 dolarów nagrody. Wykonanie tego zadania zajęło Tesli prawie cały rok, po czym zaproponował Thomasowi Edisonowi przejście w jego elektrowniach na prąd przemienny (działały one wtedy na prąd stały), co pozwoliłoby poprawić ich wydajność o kolejne 50%. Edison z niewyjaśnionych do dzisiaj przyczyn nie akceptował prądu przemiennego i nie zapłaciwszy Tesli należnego wynagrodzenia, wyrzucił go z pracy. Przez następny rok, od wiosny 1886 r. do wiosny 1887 r. Tesla musiał się podejmować rozmaitych prac, aby mieć za co przeżyć. Gdy pracował jako kopacz rowów, udało mu się nawiązać kontakt z właścicielami Western Union Telegraph Company, którzy pomogli mu założyć Tesla Electric Light Company[6].

Tesla Electric Light Company i walka o prąd przemienny

W laboratoriach swojej firmy Tesla opracował podstawy generowania i przesyłu prądu przemiennego, które są stosowane do dzisiaj na całym świecie oraz stworzył projekty urządzeń napędzanych bezpośrednio prądem przemiennym, takie jak świetlówka i silnik elektryczny. Następnie z pomocą George’a Westinghouse’a, zbudował pierwszą elektrownię prądu przemiennego i linię przesyłową, która zasiliła oparte na świetlówkach oświetlenie wszystkich stacji kolejowych Western Union na północnym wschodzie USA.

Zaskoczony sukcesem Tesli, Edison rozpoczął kampanię na temat rzekomego niebezpieczeństwa stosowania prądu przemiennego. Jednakże fakty mówiły same za siebie i instalacje Tesli zaczęły powoli przejmować rynek produkcji i przesyłu prądu elektrycznego w USA, aż w końcu władze General Electric wymusiły na Tesli sprzedaż patentów na urządzenia prądu przemiennego, a na Edisonie przejście wszystkich jego elektrowni na nowy system. Ostateczny kres elektrowni na prąd stały zapoczątkował kolejny wynalazek Tesli – turbina wodna, która generowała prąd przemienny w oparciu o energię przepływu wody w rzekach.

Radio i przegrana z Marconim

Po opublikowaniu przez Maxwella teorii elektromagnetyzmu Tesla wpadł na pomysł konstrukcji cewki wysokonapięciowej i następnie zauważył, że wysyła ona bardzo silne fale elektromagnetyczne. Zaczął pracować nad urządzeniem, które mogłoby te fale odbierać. Początkowo chciał na tej podstawie skonstruować urządzenia do przesyłu prądu elektrycznego bez użycia przewodów, lecz później wpadł na pomysł skonstruowania urządzenia do przesyłu za pomocą tych fal dźwięku. Patent na to urządzenie był gotowy w 1900 r., jednak ubiegł go w tym o kilka dni Marconi.

Tesla walczył z Marconim o patent na radio, dowodząc, że wynalazek Marconiego stosuje bez jego zgody wcześniej opatentowaną przez Teslę cewkę, ale długie procesowanie się doprowadziło Teslę do bankructwa. Ostatecznie dobił Teslę fakt przyznania Marconiemu nagrody Nobla za skonstruowanie radia, mimo iż korzystał on przy tym z teorii stworzonych przez Teslę. Ironią losu jest to, że ostatecznie odwołanie Tesli w sprawie patentu na radio do sądu najwyższego USA zostało wygrane już po śmierci samego Tesli w 1943 r.

Początki robotyki i pilot radiowy

Ostatnim pomysłem Tesli była konstrukcja maszyny, która mogłaby być zdalnie sterowana radiowo i wykonywać rozmaite czynności automatycznie. Najpierw Tesla opatentował pierwszy na świecie pilot radiowy, a następnie stworzył całą grupę urządzeń – maszynę kroczącą, maszynę latającą i maszynę pływającą, którymi mógł sterować zdalnie za pomocą swojego pilota. Kolejnym pomysłem było wmontowanie urządzeń sterujących z pilota do maszyny kroczącej, zaopatrzenie jej w czujniki i wreszcie „puszczenie wolno” – na skutek czego powstał pierwszy na świecie robot mobilny.

Wolna energia

Koncepcja wolnej energii była rodzajem obsesji Tesli, który pod koniec życia wykorzystywał każdą wolną chwilę na jej poszukiwanie.

Tesla twierdził: (
)ujarzmiłem promienie kosmiczne i sprawiłem, by służyły jako napęd (
). Ciężko pracowałem nad tym przez ponad 25 lat, a dziś mogę stwierdzić, że się udało.
(cytat z 10 lipca 1931 r. z Brooklyn Eagle).

W 1901 r. opatentował odbiornik wolnej energii nazwany paratem do Wykorzystywania Energii Promienistej. Patent odnosi się do Słońca jak i innych źródeł energii promienistej, jak promienie kosmiczne.

Próbował także przekształcić jednobiegunową prądnicę Faradaya w urządzenie wolnej energii. W 1889 r. uzyskał patent na maszynę dynamoelektryczną, której konstrukcję – opartą na pomyśle Faradaya – udoskonalił pod względem wydajności przez zmniejszenie oporu i odwrócenie momentu napędowego. Tesla sądził, że jeżeli da się uzyskać moment obrotowy o kierunku zgodnym – a nie przeciwnym – z kierunkiem ruchu, wówczas maszyna stanie się samowystarczalna. Chociaż nie udało mu się tego dokonać, jego ideą i ideą Faradaya zainteresowali się w latach 70. i 80. XX w. liczni badacze, między innymi Bruce De Palma – wynalazca maszyny N, mimo że już za życia Tesli udowodniono, że tego rodzaju maszyna łamałaby kilka praw fizyki, przede wszystkim zasadę zachowania energii.

Śmierć

Urna z prochami Tesli w belgradzkim muzeum poświęconym wynalazcy

Nikola Tesla zmarł 7 stycznia 1943 r. o 22:30 w prawosławne Boże Narodzenie w apartamencie nr 3327 hotelu New Yorker w Nowym Jorku. Przyczyną śmierci był zakrzep tętnicy wieńcowej. Jego zwłoki zostały znalezione przez służącą Alice Monaghan, która weszła do pokoju naukowca, ignorując wywieszkę na drzwiach mówiącą „proszę nie przeszkadzać”, powieszoną przez Teslę dwa dni przed śmiercią[7].

Następnego dnia, siostrzeniec Tesli, Sava Kosanović, pośpieszył do pokoju wujka. Według zeznań krewnego, z pokoju nieboszczyka zniknęły zapiski naukowe i czarny notatnik z kilkuset stronami, w tym z niektórymi podpisanymi „Sprawy rządowe”. Krótko potem, wszystkie jego posiadłości zostały skonfiskowane przez urząd o nazwie Alien Property Custodian, pomimo że był on pełnoprawnym obywatelem Stanów Zjednoczonych[8].

Parę dni po śmierci Tesli, jugosłowiański rząd na uchodźstwie wydał oświadczenie podsumowujące osiągnięcia naukowca i harmonogram jego pogrzebu. 10 stycznia 1943 r., mowa napisana przez Louiss Adamics została odczytana w radiowej transmisji na żywo w Radio New York przez burmistrza Nowego Jorku Fiorella La Guardię. Ceremonia pogrzebowa odbyła się 12 stycznia w katedrze św. Jana na Manhattanie. W pogrzebie uczestniczyło ponad 2000 osób, w tym pogrążona w żałobie rodzina: Sava Kosanovic i Nikola Trbojevic. Listy z wyrazami współczucia zostały nadesłane przez wiele znanych osobistości, w tym Eleonorę Roosevelt i wiceprezydenta Henry’ego Wallace’a. Ciało Tesli zostało skremowane. Jego prochy zostały zabrane do Belgradu w 1957 r. i obecnie znajdują się w Muzeum Nikoli Tesli[9].

Stosunek do brata

Nikola Tesla twierdził, że jego brat (który zginął w młodości na skutek obrażeń po upadku z konia) był znacznie zdolniejszy od niego. Zdaniem Nikoli jego brat był „intelektualnym gigantem”, „uzdolnionym w nadzwyczajnym stopniu”. Nikola Tesla twierdził, że w jego mniemaniu on i jego brat odziedziczyli swoje zdolności intelektualne po matce[10][11].

Filmy dokumentalne o Nikoli Tesli

https://www.youtube.com/watch?v=A6mDKBBwjoo

https://www.youtube.com/watch?v=lAm0qtUAaYg

https://www.youtube.com/watch?v=LjeHXews5-A

Więcej filmów i wiadomości na stronie : http://tesla.pl/
https://bialczynski.wordpress.com/
https://bialczynski.wordpress.com/2015/ ... -groening/
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 5551
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 732
x 257
Podziękował: 9493 razy
Otrzymał podziękowanie: 10082 razy

Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

Nieprzeczytany post autor: chanell » poniedziałek 28 wrz 2015, 19:01

Nikola Tesla przewidział pojawienie się smartfonów i wielu innych nowoczesnych wynalazków

Niektóre z przewidywań Nikoli Tesli co do kierunku rozwoju technologii wydają się dzisiaj śmieszne, inne jak to z roku 1984 Orwella, do dzisiaj przerażają uniwersalnością. Gdy przeanalizuje się przewidywania względem przyszłości, jakie już na początku XX wieku wygłaszał ten słynny fizyk trzeba mu przyznać, że w większości były one bardzo trafne.
Tym ciekawiej brzmi jego wypowiedź z 1926 roku, kiedy to pytany o jego wizję świata przyszłości Tesla odpowiedział w następujący sposób:

Obrazek

Zapewne wielu ludziom trudno w to dzisiaj uwierzyć, ale ten serbski fizyk już 90 lat temu spodziewał się powstania nie tylko telefonów komórkowych, ale i smartfonów umożliwiających połączenie z internetem bądź nawet przeprowadzanie wideo rozmów.

Niewiele osób wie, że to właśnie Tesla jest prawdziwym wynalazcą radia a Marconi po prostu szybciej opatentował urządzenie bazujące na jego rozwiązaniach. To Tesla wynalazł rotacyjny silnik na prąd przemienny, dynamo rowerowe, cewkę, świetlówkę, baterię słoneczną i wiele innych.Ale to nie wszystko, Tesla snuł opowieści o Internecie i miał skuteczne próby sterowania radiowego, to Tesla opatentował pierwszy pilot radiowy a turbina wodna przeniosła produkcję energii elektrycznej na nowy poziom. Stworzył całą grupę urządzeń, maszynę kroczącą, maszynę latającą i maszynę pływającą, którymi mógł sterować zdalnie za pomocą swojego pilota.

Obrazek

W innym wywiadzie udzielonym w 1935 roku miesięcznikowi Liberty, Nikola Tesla zaczynał od utyskiwań na to jak długo musiał czekać na przyjęcie do wiadomości przewagi prądu zmiennego nad prądem stałym. W końcu Edison musiał się przekonać, że się mylił stawiając na prąd stały. Pewność, z jaką Tesla dowodził swoich racji jest uderzająca. I w większości przypadków jego rady czy przewidywania sprawdziły się. To Tesla odkrył istnienie promieniowania kosmicznego i opracował teorię radia. On pierwszy zrozumiał istotę działania wszechświata. To Tesla odkrył ziemski rezonans zwany teraz rezonansem Schumanna. Twierdził tez, że na jego podstawie działał jego bezprzewodowy system przesyłania elektryczności. Tesla twierdził, że system powstał w 1899 roku a nie jest zrozumiany do 1935 roku. Można powiedzieć więcej. Bezprzewodowy system Tesli nie jest zrozumiały do 2015 roku.

Obrazek

Wypowiedział sie on również na temat jego wizji świata w XXI wieku. Nicola Tesla przewidywał, że ludzkość pójdzie w kierunku poprawy warunków życia, zdrowia i eugeniki. Oznacza to, że Tesla już w 1935 roku przewidywał, że wkrótce chore dzieci będą usuwane z łona matki tak jak dzieje się w przypadku tysięcy płodów z zespołem Downa. Ten człowiek przewidział, że w XXI wieku w taki czy inny sposób będziemy kontrolowali ilość urodzin.

Nicola Tesla wypowiedział się potem na temat religii, jako takiej i przyznał, że sam nie jest zbytnio "ortodoksyjny”, ale szanuje religie, jako zbiór pewnych uproszczeń potrzebnych dla wytłumaczenia prawideł wszechświata nawet niewykształconym ludziom. Szczególnie polecał on Buddyzm i Chrześcijaństwo. Według genialnego Serba nie ma żadnego konfliktu między nauką a religią. Nauka jest według niego tylko pozornie na przeciw religii. Są to przeważnie różnice dogmatyczne. Tesla twierdzi, że wszechświat jest wielka maszyną, która nigdy nie powstała i nigdy się nie skończy. Według niego człowiek jest taka samą maszyną. Nic nie dzieje się bez naszej interakcji z otoczeniem i nasza obecność stymuluje wszechświat do istnienia w takiej akurat formie, jaka jest oczekiwana.Nie sposób nie zauważyć tu nawiązania do słynnego eksperymentu myślowego z kotem Schrödingera.

Obrazek

Nicola Tesla wyprzedzał swoimi pracami całą epokę. Niektóre z jego osiągnięć po dziś dzień wzbudzaj skrajne emocje. On sam przyznał się do tego, że kiedyś przesłał prąd elektryczny dookoła globu. Kto wie czy to zdarzenie nie było jakoś związane ze zjawiskiem znanym dzisiaj, jako upadek meteorytu tunguskiego. Tesla to da Vinci naszych czasów i geniusz tak wielki, że podejrzewanie go widzenie przyszłości lub wręcz z niej pochodzenie nie jest aż tak wielką przesadą.

http://innemedium.pl/wiadomosc/nikola-t ... m=facebook
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8643
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 319
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12093 razy

Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 28 wrz 2015, 20:25

Chyba było wcześniej, że Tesla swoje "pomysły" otrzymywał ... w snach, do czego sam się przyznawał. Miał też wizje.
Nie mniej jednak był geniuszem i w wyobraźni potrafił przeanalizować pod każdym kątem każdą swoją konstrukcję i jej działanie, sam też to stwierdził i dlatego jego konstrukcje funkcjonowały zawsze, zgodnie z założeniami. Dziś projekty analizują potężne systemy komputerowe.
Niestety nie wszystko, co wymyślił potrafimy odtworzyć, bo wszystko "miał w głowie". To dotyczy również opublikowanych patentów. I choć wykonywał mnóstwo odręcznych rysunków to "dokumentacja" "zginęła" po jego śmierci i nie wiadomo, przynajmniej nam, w czyje ręce trafiła.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 5551
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 732
x 257
Podziękował: 9493 razy
Otrzymał podziękowanie: 10082 razy

Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

Nieprzeczytany post autor: chanell » poniedziałek 28 wrz 2015, 21:27

blueray21 pisze:

Niestety nie wszystko, co wymyślił potrafimy odtworzyć, bo wszystko "miał w głowie". To dotyczy również opublikowanych patentów. I choć wykonywał mnóstwo odręcznych rysunków to "dokumentacja" "zginęła" po jego śmierci i nie wiadomo, przynajmniej nam, w czyje ręce trafiła.


Można się domyśleć że,wszystko ma wujek Sam :mrgreen:
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11660
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 595
Podziękował: 22028 razy
Otrzymał podziękowanie: 18782 razy

Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 07 paź 2015, 22:46

0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 9415
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 656
x 183
Podziękował: 8177 razy
Otrzymał podziękowanie: 13908 razy

Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 25 lis 2015, 22:15

0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
forester
Posty: 356
Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
x 27
x 38
Podziękował: 314 razy
Otrzymał podziękowanie: 877 razy

Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

Nieprzeczytany post autor: forester » poniedziałek 14 gru 2015, 23:58

      Niesamowita historia-aczkolwiek wielce prawdopodobna..
      https://www.youtube.com/watch?v=2NYwwUgZl_A






      super filmik ,jednak bardzo cię proszę podawaj link do YT pod filmikami żeby nie było problemu praw autorskich.Taka sama prośba do wszystkich forumowiczów :) pozdrawiam chanell
      1 x



      Awatar użytkownika
      chanell
      Administrator
      Posty: 5551
      Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
      Lokalizacja: Kraków
      x 732
      x 257
      Podziękował: 9493 razy
      Otrzymał podziękowanie: 10082 razy

      Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

      Nieprzeczytany post autor: chanell » sobota 05 mar 2016, 09:53

      Po zapoznaniu sie z patentami Tesli przestaniesz wierzyc w klamstwa nauczane w szkołach

      https://youtu.be/oxUot9lD9T8
      0 x


      Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

      Awatar użytkownika
      forester
      Posty: 356
      Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
      x 27
      x 38
      Podziękował: 314 razy
      Otrzymał podziękowanie: 877 razy

      Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

      Nieprzeczytany post autor: forester » sobota 12 mar 2016, 15:35

      Tesla wspaniały

      Obrazek

      Często mówi się o nim jako o zapomnianym wizjonerze, bez którego współczesność wyglądałaby inaczej. Choć uznawany był przez niektórych za ekscentryka czy geniusza marnotrawnego a przez innych za człowieka, który wyprzedził stulecie, Tesla przysłużył się do rozwoju wielu kluczowych nowoczesnych dziedzin nauki i techniki. Z najbardziej kontrowersyjnych i niezwykłych idei, których był autorem najciekawszymi jest zdolność do manipulowania pogodą, idea wolnej energii i bezprzewodowej transmisji danych i prądu. Choć większość z jego pomysłów nigdy nie doczekała się realizacji, położył on podwaliny pod przyszłość, dla której, jak sam mówił, tworzył. Jak wyglądałby dziś świat, jeśli jego losy potoczyłyby się inaczej?

      PTASZNIK Z BRYANT PARK

      „Natura i jej prawa tkwiły ukryte w ciemnościach” – tak Behrend rozpoczął mowę wprowadzającą cytując epitafium dla Newtona. „Bóg powiedział: Niech stanie się Tesla! I stało się światło”. Następnie rzekł: „Gdybyśmy nagle usunęli z naszego świata dzieła Tesli, to koła naszego przemysły stanęłyby, nasze elektryczne wozy i pociągi zatrzymałyby się, miasta byłyby ciemne, a nasze młyny byłyby martwe i opuszczone. Jego imię oznacza epokę postępu elektryki.”

      Choć dziś natrafić można na historie opisujące zaranie dziejów elektryczności, gdzie ani razu nie pada nazwisko Tesli, w swojej epoce, wraz z Thomasem Edisonem i Guglielmo Marconim należał on do najbardziej znanych wynalazców. Obok zasług dla elektromagnetyzmu i inżynierii elektromechanicznej, Tesla przyczynił się także w różnym stopniu do rozwoju takich dziedzin, jak robotyka, informatyka, a także balistyka czy fizyka nuklearna i teoretyczna. O Tesli mówi się także, że to on zapoczątkował „drugą rewolucję przemysłową”, jednakże jego geniusz nie dotyczył jednej sfery działalności. Jego pisma, patenty i wynalazki obejmowały m.in. także wczesne modele radioodbiorników, rurki emitujące promieniowanie rentgenowskie, fluorescencyjne oświetlenie, robotykę, radar, samolot, pociski oraz wykraczającą najbardziej w przyszłość broń energetyczną, kontrolę nad pogodą oraz jego największy sen – bezprzewodową transmisję prądu.

      Niestety wiele z tych koncepcji nie doczekało się praktycznej realizacji. Do swej śmierci, która nastąpiła 7 stycznia 1943 roku Tesla prześladowany był przez wierzycieli oraz nieprzychylne opinie, które otaczały go tak samo jak gołębie w opisanej powyżej sytuacji w nowojorskim parku. Większość historii mówiąca o jego ekscentrycznym zachowaniu miała w sobie ziarno prawdy. Delikatny i dobrze wychowany Tesla nigdy nie ożenił się, ani nie utrzymywał bliskich stosunków z ludźmi, w zasadzie nie miał domu, a całe życie spędzał w pokojach hotelowych. Zwykle żądał także, aby podawano mu np. objętość serwowanego mu pożywienia i napojów. Co ciekawe, cierpiał też na okresowe napady specyficznej przypadłości, które miały postać oślepiających błysków światła, którym towarzyszyły często halucynacje wiążące się rzekomo z tematyką, nad jaką w danym okresie pracował.

      Po śmierci nazwisko Tesli uwiecznione zostało w jednostce natężenia pola magnetycznego, księżycowym kraterze oraz niewielkim obiekcie planetarnym (2244 Tesla). W międzyczasie jego idee nadal inspirowały zarówno poważnych naukowców, jak i całe masy poszukiwaczy wolnej energii.

      Jednakże druga połowa wieku XX i początki kolejnego stulecia były świadkiem odrodzenia się zainteresowania Teslą i jego dziełem. W 2006 roku świętowano 150. rocznicę jego urodzin w Chorwacji i Serbii, gdzie jego imieniem nazwano port lotniczy w Belgradzie. W 2006 roku powstał także Tesla Roadster – elektryczny samochód sportowy. Rok ten ONZ ogłosił także rokiem Tesli.

      Zmianę poglądów na tą postać odzwierciedlają najlepiej tytuły jego biografii. Pierwsza z nich, opublikowana w 1944 toku nosiła tytuł „Prodigal Genius” („Geniusz marnotrawny”). W 1981 roku nazwano go już „Człowiekiem wyprzedzającym epokę” a w 2001 roku „Człowiekiem, który wynalazł wiek XX”.

      WCZESNE LATA

      Nikołaj Tesla (jak nazwano go na chrzcie), urodził się 9 lub 10 lipca 1856 roku w chacie we wsi Smiljan w dzisiejszej Chorwacji. Był czwartym z piątki dzieci (dwóch synów i trzech córek) Duki Mandić i popa Milutina Tesli. Opowieści mówią, że w noc jego narodzin szalała burza z piorunami.

      W jego rodzinnym domu było żywo. Duka, która choć nie posiadała formalnego wykształcenia, pasjonowała się poezją, którą potrafiła długo recytować. Zdumiewająco dobra pamięć (także do języków) odziedziczył po niej Nikola. Matka była także dla niego długotrwałym źródłem inspiracji, zaś wszelkie swe sukcesy i zdolności przypisywał właśnie jej. Rodziny wysyłały synów albo do wojska, albo na służbę Bogu, jednak w przypadku Tesli było inaczej.

      Wynalazcą był od dziecka. Już wieku 5 lat zbudował koło wodne, które znacznie odróżniało się od innych widzianych we wsi. Inne próby były mniej skuteczne, w tym np. próba lotu z dachu stodoły z wykorzystaniem parasola jako spadochronu. Próba nie powiodła się, a nieprzytomnego Nikolę odnalazła wkrótce matka. Gdy był nieco starszy postanowił zbudować maszynę powietrzną napędzaną próżniowo.

      Sielskie życie rodziny na łonie przyrody przerwała niespodziewanie śmierć 12-letniego brata Nikoli, Daniela. Dla 5-latka był on niemalże bohaterem. Nie wiadomo do końca w jaki sposób zginął Daniel Tesla. Mówi się, że spadł ze schodów lub został zabity przez swego ulubionego konia. Jakkolwiek by nie było, jego śmierć mocno wpłynęła na brata, który zaczął wykazywać oznaki hiperaktywności, które w dalszym życiu spowodowały oskarżenia o ekscentryzm.

      „Nabawiłem się wielu dziwnych przyzwyczajeń, zwyczajów i awersji, z których część wiąże z przyczynami zewnętrznymi a inne pozostają niewyjaśnione. Czułem dla przykładu wstręt do damskich kolczyków
      Nigdy także nie dotknąłbym włosów innego człowieka. O gorączkę przyprawiało mnie także przypatrywanie się brzoskwiniom a jeśli gdzieś w domu znajdowała się odrobina kamfory, sprawiało mi to wielki dyskomfort” – pisał. Zdaje się zatem, że lęki nie pozwoliły Tesli na bliskie związki z innymi osobami. Wkrótce jego rodzina przeniosła się do Gospića, zaś Nikola zaczął uczęszczać do szkoły w Karlovacu.

      W czasie krótkiego okresu studiowania inżynierii elektrycznej w Grazu, Tesla rozwinął zainteresowanie prądem przemiennym oraz pracami Woltera. Nigdy jednak nie ukończył szkoły, prawdopodobnie z racji zachowania. W 1882 roku po dwóch latach spędzonych w Pradze i krótkim pobycie na tamtejszym uniwersytecie, rodzina Nikoli postarała się dla niego o pracę w paryskiej siedzibie Kompanii Telefonicznej Edisona. Naprawiając i udoskonalając silniki w niemieckich i francuskich elektrowniach zwrócił on na siebie uwagę samego Thomasa Edisona.

      Jakiś czas potem, z czterema centami w kieszeni, kilkoma wykresami i tomikiem swych własnych wierszy, Tesla dołączył do wielkiej fali emigrantów ściągających do Ameryki.

      Gdy Tesla i Edison spotkali się w Nowym Jorku w 1884 roku, „Czarodziej z Menlo Park” był wpływowym i bogatym człowiekiem uwikłanym w spory patentowe dotyczące wynalazków takich, jak żarówka i mikrofon. Szukał także możliwości zastąpienia oświetlenia gazowego elektrycznością.

      Tesla wywarł na Edisonie duże wrażenie, choć obaj panowie wyraźnie się różnili. Pierwszy z nich był skrupulatnym żywiołowym i natchnionym wynalazcą w przeciwieństwie do pozbawionego skrupułów i niechlujnego Edisona, który wprowadził go w trudny świat działalności prywatnej, z którą młody idealista nigdy nie mógł sobie poradzić.

      Gdy Tesla zaoferował Edisonowi poprawienie wydajności pracy turbin należących do jego firmy, ten zgodził się obiecując sowite wynagrodzenie. Po około roku spędzonym na całodziennej pracy w celu udoskonalenia i zautomatyzowania warsztatu Edisona (i równoczesnej pracy nad kilkoma innymi wynalazkami), Tesla udając się po wynagrodzenie usłyszał jedynie, że „nie rozumie amerykańskiego poczucia humoru”, co oznaczało zerwanie zobowiązań. Zniechęcony łamaniem obietnic, Tesla opuścił Edisona, jednakże zrobił to także dlatego, że interesując się możliwościami jakie dawał prąd przemienny nie umiał skłonić wynalazcę żarówki do swych koncepcji.

      Zachęcony przez innych Tesla postanowił otworzyć swą własną firmę – Tesla Electric Light Company, jednakże po pewnym czasie stał się po raz kolejny ofiarą swego talentu. Choć firma zarabiała pieniądze, uzależniona była od inwestorów, którzy nie zgadzając się z planami wynalazcy zmusili go do odejścia.

      Od wiosny 1886 roku, podobnie jak rzesze innych osób dotknięte ekonomicznym kryzysem, Tesla zajmował się kopaniem rowów czekając na łut szczęścia, które pojawiło się w następnym roku. Jego ówczesny kierownik przedstawił go AK Brownowi z Western Union Telegraph Company, który był zachwycony postacią bałkańskiego wynalazcy i jego teoriami o prądzie przemiennym. Brown pomógł mu w założeniu kolejnego przedsięwzięcia, The Tesla Electric Company. Po tak trudnym starcie rozpoczęło się życie legendy.

      EMIGRANT – CZARODZIEJ

      Posiadając szereg patentów w 1888 roku Tesla zaczął tworzyć to, o czym marzył. Jego idee zwróciły wkrótce uwagę AIEE, co pociągnęło za sobą zainteresowanie George’a Westinghousa – właściciela elektrowni w Buffalo. Zakupił on system Tesli a jego samego zatrudnił. Słowa o tym dotarły wkrótce do Edisona, którego system opierający się o prąd stały rozprzestrzeniał się po całym wschodnim wybrzeżu USA i który wkrótce rozpoczął oficjalną ofensywę przeciwko wykorzystywaniu prądu przemiennego, który miał nieść ze sobą wielkie niebezpieczeństwo. Ponieważ system Edisona został uznany za obowiązujący na terenie USA, wynalazca nie chcąc tracić wpływów z tego tytułu, postanowił rozpocząć tzw. wojnę prądów, która ciągnęła się przez długi okres. Wynajęci przez Edisona demonstratorzy jeździli po kraju uświadamiając widzom niebezpieczeństwa „prądu Tesli” poprzez dokonywanie egzekucji na zwierzętach. Swój mroczny szczyt osiągnęło to w 1890 roku, kiedy to dokonano pierwszej egzekucji człowieka z wykorzystaniem prądu na mordercy Williamie Kemmlerze. Był to makabryczny powolny proces uśmiercania.

      Wojna zakończyła się w 1893 roku, kiedy ku radości Tesli i jego przełożonego doszło do zawarcia kontraktu na budowę elektrowni wodnej na Wodospadzie Niagara. Spełniała się w ten sposób jedna z dziecięcych wizji Tesli na tyle trwała, że w czerwcu 2006 roku w pobliżu wodospadu odsłonięto jego pomnik. W 1893 roku doszło jednak do jeszcze jednego przełomowego wydarzenia, kiedy Tesla podczas Columbian Exhibition zaprezentował się dziesiątkom widzów jako pogromca prądu otoczony iskrami, płomieniami oraz świetlnymi aureolami.

      Wtedy znajdował się on u szczytu potęgi, zaś jeden z dziennikarzy określił go nawet mianem „nowego czarodzieja zachodniego świata”. W Paryżu i Londynie spotkał się on z wiodącymi naukowcami świata, którym zaprezentował swą wizję bezprzewodowej transmisji informacji i energii. Jego laboratorium nawiedzali najsłynniejsi celebryci i naukowcy tamtych czasów, którym w zdumieni prezentował on swe zdumiewające wynalazki.

      Sława Tesli rozkwitała, co pozwoliło mu zademonstrować pomysły na nowe dzieła, takie jak „urządzenia teleautomatyczne” – sterowane zdalnie pojazdy i broń, którą miał nadzieję (niestety złudną) sprzedać armii. Najbardziej kontrowersyjna sprawa miała miejsce jednak w St Louis, gdzie w 1893 roku miał Tesla przeprowadzić pierwszą udaną transmisję radiową. W tym samym roku próbował opatentować swój nowy wynalazek, jednakże dopiero w 1943 roku, na trzy miesiące po śmierci, Sąd Najwyższy USA przyznał, że jego praca po części stanowiła podstawy słynnego eksperymentu Marconiego z 1895 roku, którego sława zaczęła wówczas rosnąć. W przypadku Tesli fortuna zaczęła być mniej łaskawa.

      ELEKTRYCZNY CZARODZIEJ

      W 1899 roku Tesla przekonał płk Johna Jacoba Astora, aby ten zainwestował w jego globalną bezprzewodową sieć komunikacyjną, która pewnego dnia pozwolić miała nawet na kontakt z mieszkańcami Marsa. Specjalnie przeznaczone do tego laboratorium zbudowano w sielskiej okolicy nieopodal Colorado Springs. Wyposażone w wielkie cewki i transformatory laboratorium z wysokim na 43 m. masztem przekaźnikowym pracowało w ramach projektu Prometeusz z ogromnym rozmachem wypuszczając w suche górskie powietrze błyskawice, które widziano i słyszano z odległości wielu kilometrów.

      Ciekawscy, którzy zbliżali się do eksperymentalnej stacji ostrzegani byli przez znaki z cytatem Dantego: „Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie”. Ci, którym udało się dostać dostatecznie blisko mówili o gruncie szczękającym pod ich stopami, iskrami sypiącymi się z kopyt przerażonych koni o raz 30-metrowych piorunach emitowanych z głównego masztu.

      Przebywając w Colorado Tesla doszedł do wniosku, że Ziemia stanowi „przewodnik o nieograniczonych rozmiarach”. Był przekonany, że fale radiowe o skrajnie małej częstotliwości (ELF) okrążają świat tworząc kolumnę energii w Oceanie Indyjskim, pod którą można się podłączyć przy pomocy prostego urządzenia. Tesla był w stanie bezprzewodowo zasilać żarówki, zaś pewnego dnia podczas swych eksperymentów zaobserwował piorun kulisty oraz gęstą mgłę, co pozwoliło mu uwierzyć, że kiedyś będzie on w stanie kontrolować pogodę i ściągać deszcz na nieprzyjazne ziemie. Jednakże najbardziej kontrowersyjne twierdzenie, które najprawdopodobniej przyczyniło się do zakończenia jego kariery jako poważnego naukowca wiązało się z twierdzeniem o otrzymaniu sygnały radiowego z kosmosu, najprawdopodobniej z Marsa lub Wenus. Czyni to Teslę dziadkiem projektu SETI, bowiem uważał on, że sygnały te sterowane są przez inną inteligencję.

      Wraz z eksperymentami przeprowadzanymi w Colorado, wizje Tesli powoli wykraczały poza publiczną wyobraźnię. Transmisja radiowa Marconiego z 1901 roki mieściła się jeszcze w głowach ówczesnych ludzi, jednakże transmisje radiowe z kosmosu oraz bezprzewodowa energia były już zbyt wielkimi ideami na tamte czasy. Podobne rzeczy opisywać mogli Wells czy Verne, jednakże twierdzenie, że udało się je komuś opanować były traktowane jako zbyt wielkie naginanie rzeczywistości. Nie dziwi zatem, że Teslę zaczęto traktować jako człowieka od niej oderwanego. Wciąż był jednak dobrze znany, co pozwoliło mu przekonać bankiera, JP Morgana do zainwestowania pieniędzy w kolejne przedsięwzięcie, które miało okazać się ostatnim.

      W WARDENCLYFFE

      Na liczącym sobie 80 hektarów obszarze niedaleko Shoreham, Tesla wraz z architektami Stanfordem Whitem oraz WD Crowem, postanowił urzeczywistnić swój największy sen. Wardenclyffe miało stać się jednym z pierwszych na świecie parków industrialnych mieszczących 2000 pracowników, setki generatorów i transformatorów uwieńczonym wznoszącą się 57 m. nad ziemię wierzą z 55-tonową miedzianą kopułą. Ta kolosalna wieża przekaźnikowa miała być połączona z bliźniaczą placówką w Anglii. Zadaniem pary tytanów miało być przesyłanie sygnałów radiowych a także prądu przez Atlantyk.

      Wraz z budową okazało się jednak, że koszty marzeń Tesli przerastają znacznie możliwości portfela Morgana. Jasno wskazywało to, że wizje Tesli nie były z tego (a przynajmniej ówczesnego) świata, który był na nie po prostu nieprzygotowany. Morgan również nie był na to gotowy i odmówił dalszego finansowania, na co Tesla zareagował spektakularnym elektrycznym „szałem”, a właściwie świetlnym show w Wardenclyffe, jakiego dotąd nikt na świecie nie widział.

      Mieszkając nadal w hotelu Waldorf – Astoria, Tesla tonął w długach. Jego niespełnione marzenie z Wardenclyffe zostało w końcu wykorzystane jako miejsce inscenizacji wodewili, zaś wieża rozmontowana została w 1917 roku i sprzedana na złom przez nowych właścicieli. Choć Tesla nigdy nie zaprzestał pracy i nigdy też nie został zapominany, Wardenclyffe było ostatnią z szans, kiedy jego idee mogły się ziścić. Świat kierował się bowiem ku ciemności. Wielki krach nadszedł niedługo po I Wojnie Światowej, po której nadciągała jej następczyni.

      Choć Tesla wciąż starał się zainteresować wojsko swymi wynalazkami, takimi jak roboty, technika zdalnego sterowania, pojazdy elektryczne a nawet prototyp radaru, w sercu pozostawał on pacyfistą mającym nadzieje na rozwinięcie technologii przynoszącej kres wojnom.

      W międzyczasie jego sytuacja pogarszała się i choć nie stracił nigdy charyzmy i stylu, musiał przyglądać się bezradnie jak inne osoby czerpią zyski i sławę z przedsięwzięć, które on wysunął jako pierwszy na kilka dziesięcioleci wstecz. Nikt temu nie zaprzeczał (może oprócz Marconiego), a Tesla przestał interesować się praktycznym zastosowaniem swych wizji. „Niech przyszłość powie prawdę” – mówił. „Teraźniejszość należy do nich. Przyszłość, dla której pracowałem, jest moja.”

      W późniejszych latach zainteresował się kosmologią, krytykując nowe wówczas idee Einsteina. W wywiadach z nim prasa podnosiła często pytania o promienie śmierci i kwestię wolnej energii. O pierwszym wynalazku, który wielu traktuje jako naukową mrzonkę i który miał znaleźć zastosowanie w obronie narodowej, Tesla pisał w liście z 1934 roku: „Poczyniłem ostatnio odkrycia o nie dającej się ocenić wartości. Latająca maszyna tak zdemoralizowała świat, że ludzie w Londynie i Paryżu są śmiertelnie przerażeni wizją nalotu. Chodzi jednak o to, że opracowałem odpowiednią metodę absolutnej obrony przed taką jak ta czy inną formą ataku. Owe nowe odkrycia, które przetestowałem na ograniczoną skalę, wywołały dogłębne wrażenie. Jednym z najbardziej ważkich problemów pozostaje ochrona Londynu i piszę o tym kilku wpływowym przyjaciołom w Anglii mając nadzieję na to, że mój plan zostanie wprowadzony w życie bezzwłocznie. Rosjanie również bardzo obawiają się o bezpieczeństwo swych granic z racji zagrożenia japońskiego i przedstawiłem im propozycje, które są bardzo poważnie rozważane.” Jeden z jego ostatnich patentów pochodzi z 1928 roku i jest to pojazd powietrzny pionowego startu i lądowania, który przypomina helikopter.

      Z pewnością nie wszystko skończyło się źle, bowiem Tesla wciąż posiadał wpływowych przyjaciół i wspomożycieli. W 1931 magazyn „Time” umieścił Teslę na okładce poświęcając mu cztery strony na jego 75 urodziny. Otrzymał on także list z podziękowaniami od 70 wiodących światowych naukowców i przemysłowców, wśród których znajdował się Einstein. Wraz z biegiem lat nie było już tak dobrze.

      Tesla stał się karykaturą – wzorcem szalonego naukowca, opętanego geniusza, wielkiego wynalazcy. Tesla zawsze jednak zdawał sobie sprawę z problemu. Jego styl, miłość do spektakli oraz wielkie idee, które pozwoliły światu widzieć w nim romantycznego wizjonera – bardziej naukowego wieszcza aniżeli praktycznego dwudziestowiecznego wynalazcę. Niezależnie o tego, czy jego pomysły nadawały się do realizacji czy nie, były z pewnością większe od ówczesnych możliwości. Nasz dzisiejszy świat nie jest z kolei tak bardzo oddalony od tego, w którym żył Tesla. To jedynie sto lat, które w przypadku innego kursu historii mogłyby przynieść realne owoce jego geniuszu. Jak na razie jednak w ogólnym ujęciu pozostaje on męczennikiem nauki i świętym patronem elektryczności.

      http://wolnemedia.net/nauka/tesla-wspanialy/

      Jeden z komentarzy;

      zyta 19.10.2009 12:39
      To o Tesli z innej strony:
      „(Gołąb przynosi spokój)
      Legenda głosi, że Nikola Tesla urodził się o północy podczas gwałtownej burzy. Tymczasem zmarł zupełnie po cichu w swoim pokoju w hotelu New Yorker na Manhattanie. Był rok 1943. Prawosławne Boże Narodzenie.
      Zapomniany, zbankrutowany dziwak otoczony stadem gołębi, które z nim przeprowadzały się do coraz podrzędniejszych lokali. Kiedyś Tesla opowiedział dziennikarzowi „The New York Timesa” taką historię: „Była wśród gołębi, którymi się zajmowałem, jedna piękna samica. Kochałem ją, jak mężczyzna kocha kobietę, a ona kochała mnie. Przylatywała zawsze, kiedy tylko pragnąłem, by była przy mnie. Pewnej nocy wleciała przez okno i usiadła na biurku. Była chora. Zrozumiałem: chce mi przekazać, że umiera. I wtedy z jej oczu dobiegło mnie światło. Było oślepiające – potężne promienie światła. Kiedy umarła, coś odeszło z mojego życia. Aż do tamtej chwili miałem pewność, że ukończę każdy, nawet najambitniejszy projekt, ale kiedy to coś odeszło, wiedziałem, że praca mojego życia się zakończyła”.
      Są tacy, którzy widzą w nim największego naukowca wszech czasów. Są i tacy, którzy twierdzą, że był kosmitą. Kimkolwiek był, jedno jest pewne: bez Nikoli Tesli świat wyglądałby dziś zupełnie inaczej.

      Olga Woźniak
      „Przekrój” 01/2009″(z Google)
      0 x



      Awatar użytkownika
      grzegorzadam
      Moderator
      Posty: 10795
      Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
      x 43
      x 444
      Podziękował: 22644 razy
      Otrzymał podziękowanie: 15673 razy

      Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

      Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 07 maja 2016, 19:27

      O bandyckim zwalczaniu dostępnych technologii wolnej energii, Generatora Tesli i Zimnej Fuzji

      https://youtu.be/XZtKYD7bge8

      Dopóty ludzkość nie pozbędzie się śmierdzącego forsą i lichwą nienażartego pasożyta, dopóki planeta ta wraz z jej mieszkańcami cierpieć będzie niewysłowione męki. Ale ludzkość jak widać, wspaniale już dostosowała się do roli niewolnika i gównojada.

      Hmm.. ;)
      0 x


      czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

      Awatar użytkownika
      janusz
      Administrator
      Posty: 11660
      Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
      x 24
      x 595
      Podziękował: 22028 razy
      Otrzymał podziękowanie: 18782 razy

      Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

      Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 14 lip 2016, 23:24

      Obrazek

      10 Lipca mineła 160 rocznica urodzin Nicoli Tesli. :D
      0 x



      Awatar użytkownika
      songo70
      Moderator
      Posty: 9415
      Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
      Lokalizacja: Carlton
      x 656
      x 183
      Podziękował: 8177 razy
      Otrzymał podziękowanie: 13908 razy

      Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

      Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 11 wrz 2016, 15:57

      0 x


      panta rhei

      Awatar użytkownika
      songo70
      Moderator
      Posty: 9415
      Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
      Lokalizacja: Carlton
      x 656
      x 183
      Podziękował: 8177 razy
      Otrzymał podziękowanie: 13908 razy

      Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

      Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 20 wrz 2016, 14:46

      Jawne patenty Tesli

      piątek, 09 września 2016 00:05 | Email



      Tesla.png
      (54.28 KiB) Pobrany 2101 razy


      Tesla pdf


      Ktoś pokusił się o zgromadzenie jawnie dostępnych patentów Nicola Tesli w jednym pliku i udostępnił w sieci 500. stronicowego pdfa. Zawiera on kserokopie kilkuset patentów Tesli zastrzeżonych przez niego w USA.


      Nie oczekiwałbym tam cudów i rozwiązań, które udostępniają free energy - te są w tej części prac Tesli, które nie są jawne i na których łapę położył rząd USA. Ale dla fanów Nicola zapewne sporo radości.

      LINK DO PDFa z wynalazkami Nicola Tesli - kliknij TUTAJ: https://drive.google.com/file/d/0Bzg26I ... sp=sharing
      lub link na stronie zrodlowej.



      http://www.schodamidonieba.pl/index.php ... Itemid=125
      0 x


      panta rhei

      Awatar użytkownika
      janusz
      Administrator
      Posty: 11660
      Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
      x 24
      x 595
      Podziękował: 22028 razy
      Otrzymał podziękowanie: 18782 razy

      Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

      Nieprzeczytany post autor: janusz » sobota 01 paź 2016, 23:02

      FBI ujawnia dokumenty o Nikola Tesli.
      piątek, 30 wrzesień 2016

      Obrazek

      Niedawno odtajnione dokumenty FBI ujawniają zainteresowanie rządu USA tzw. Promieniem Śmierci futurystyczną broń której wynalazcą był Tesla. Z dokumentów dowiemy się też, że Tesla nie umarł w dniu 7 stycznia 1943 roku, jak wcześniej sądzono. Zmarł później 8 stycznia.

      FBI odtajniło szereg ściśle tajnych dokumentów, które biuro skonfiskowało po śmierci Tesli. Potwierdzają one długotrwałą teorię spiskową, że FBI rzeczywiście było zainteresowane pracą Tesli i że skonfiskowało wszystkie jego dokumenty dotyczące jego prac z tzw. przyczyny "bezpieczeństwo narodowe".

      Niektórzy ludzie bardzo długo czekali na ujawnienie tych dokumentów. Teraz dzięki Freedom of Information Act, można potwierdzić teorie spiskowe oraz uzyskać nowe informacje na temat samego Tesli jak i jego prac. 73 lata po śmierci Tesli FBI ujawniło prawie dwie ciężarówki dokumentów skonfiskowane po śmierci twórcy. Z dokumentów jasno wynika, ze rząd USA chciał wykorzystać promień śmierci Tesli, którego istnienie było uznawane przez teorie spiskowe.

      Gdy Nikola Tesla zmarł FBI postanowiła zabezpieczyć wszystkie dokumenty na których znajdowały się opisy jego wynalazków, by nie wpadły w ręce wroga. Mowa o różnych rodzajach broni, których nie było wcześniej wiadomo. Wśród opublikowanych dokumentów, znajdziemy list skierowany do J. Edgara Hoovera, pierwszego szefa FBI. Dowiemy się też, że tesla pozostawał pod ciągłą kontrolą. Chroniono go przed wrogami, którzy mogli mieć interes w pozyskaniu wytworzonych przez niego dokumentów. Jest też informacja, że bratanek Tesli, Sasa Kosanovic starał się zachować dokumenty naukowca, ale FBI miało duże obawy, że przekaże je wrogom. Chwilę po śmierci Tesli, Kosanovic i jego współpracownicy wzięli rzeczy Tesli i chcieli je zabezpieczyć, a FBI chciało oskarżyć ich o włamanie i próbowało aresztować Kosanovica.

      "Powiedziano nam, że powinniśmy zabezpieczyć materiały, które rzekomo przejął Kosanovic, ponieważ jeśli były one objęte tajemnicą było istotne to, żeby nie znalazły się na stronach gazet." zeznaje oficer.

      Protokół z dokumentów FBI z dnia 9 stycznia 1943 roku, wykazuje, że Tesla przeprowadził liczne eksperymenty z bezprzewodową transmisją energii znaną jako "Promień Śmierci".

      Co ciekawe, protegowany Tesli Boyce Fitzgerald w rozmowie z jednym z urzędników rządu USA mówił, że Tesla przekazał mu, że znacznie udoskonalił swoje eksperymenty na miesiąc przed śmiercią. Fitzgerald stwierdził również, że rozmawiał z Teslą o rewolucyjnej konstrukcji dla "futurystycznej" torpedy.

      Wcześniej sądzono, że Promień Śmierci nie istniał, a FBI twierdziło od ponad 10 lat, że żaden z ich agentów nigdy nie badał dokumentów Tesli, ani też, że biuro jest w posiadaniu takich dokumentów.

      Jednakże, dokumenty skonfiskowane przez FBI ujawniają fascynujące szczegóły. W rzeczywistości, dokumenty zebrane przez oficerów wywiadu opisują szczegółowo dziwaczne wynalazki Tesli. Wśród dokumentu znajduje się list napisany w latach pięćdziesiątych. Opowiada on o wynalazku, który został wykonany według projektu Tesli w 1950 roku. Maszyna miała pozwolić nam na "komunikację międzyplanetarną i "komunikację ze statkami kosmicznymi".

      http://paranormalzone.pl/swiat-odkrywcy ... kola-tesli
      0 x



      Awatar użytkownika
      songo70
      Moderator
      Posty: 9415
      Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
      Lokalizacja: Carlton
      x 656
      x 183
      Podziękował: 8177 razy
      Otrzymał podziękowanie: 13908 razy

      Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

      Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 21 kwie 2017, 10:30

      0 x


      panta rhei

      Awatar użytkownika
      janusz
      Administrator
      Posty: 11660
      Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
      x 24
      x 595
      Podziękował: 22028 razy
      Otrzymał podziękowanie: 18782 razy

      Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

      Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 25 kwie 2017, 23:49

      "Proroctwa" Nikoli Tesli

      https://www.youtube.com/watch?v=3WCCrNySmf8

      Opublikowany 24 kwi 2017
      Inżynier, wynalazca, wizjoner.
      Nikola Tesla o czasach nam współczesnych.
      0 x



      Awatar użytkownika
      janusz
      Administrator
      Posty: 11660
      Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
      x 24
      x 595
      Podziękował: 22028 razy
      Otrzymał podziękowanie: 18782 razy

      Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

      Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 29 maja 2017, 23:50

      TESLA: wynalazki, kosmici i ciekawostki (ilustracje).

      https://www.youtube.com/watch?v=AxzljqhMq7s
      0 x



      quetzalcoatl888
      Posty: 943
      Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
      x 1
      x 4
      Podziękował: 334 razy
      Otrzymał podziękowanie: 745 razy

      Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

      Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » wtorek 20 cze 2017, 13:52

      Obrazek

      Obrazek
      1 x



      Awatar użytkownika
      grzegorzadam
      Moderator
      Posty: 10795
      Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
      x 43
      x 444
      Podziękował: 22644 razy
      Otrzymał podziękowanie: 15673 razy

      Re: Nikola Tesla - wyklęty czarodziej techniki

      Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 01 lip 2017, 06:51

      Nikola Tesla Historia Życia Twórczości Wynalazki Patenty -Film Dokumentalny

      https://youtu.be/gGlQY8qpdLo

      Nikola Tesla (Никола Тесла, ur. 10 lipca 1856 w Smiljanie, zm. 7 stycznia 1943 w Nowym Jorku) – inżynier i wynalazca serbskiego pochodzenia[a][1].

      Jest autorem blisko 300 patentów, które chroniły jego 125 wynalazków w kilkudziesięciu krajach[2] (spotykana informacja o ponad 700 patentach[3] jest sprzeczna z danymi literaturowymi[2]), głównie rozmaitych urządzeń elektrycznych, z których najsławniejsze to: silnik elektryczny, prądnica prądu przemiennego, autotransformator, dynamo rowerowe, radio, elektrownia wodna, bateria słoneczna, turbina talerzowa, transformator Tesli (rezonansowa cewka wysokonapięciowa) i świetlówka. Nikola Tesla był m.in. twórcą pierwszych urządzeń zdalnie sterowanych drogą radiową. Początkowo za twórcę radia uważano Marconiego, jednak w 1943 r. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych przyznał prawa patentowe Tesli[4]. Rozprawa rozstrzygnęła się po śmierci wynalazcy, przez co powszechnie za twórcę radia uznaje się Marconiego, mimo iż przyznał się on do wykorzystania wcześniejszych prac Tesli w zbudowaniu radia.

      W 1916 został wyróżniony Medalem Edisona za wybitne osiągnięcia we wczesnych pracach nad prądem wielofazowym i wielkiej częstotliwości

      Cierpliwie obejrzałam tę amerykańską propagandówkę, szkoda, że nie wspomnieli słowem o samochodzie Tesli z silnikiem elektrycznym, który energię pobierał z eteru, jak mawiał Tesla, cisza, ile ci czosnkowi ukradli temu geniuszowi, na koniec z litości dranie opłacali mu hotel i utrzymanie, czosnkowi bandyci, próbowano go usunąć z pamięci ludzkiej, nawet w polskiej szkole mało mówiono o Tesli za to o miernocie jakim był T. Edison bardzo dużo.
      Doszło nawet do tego, że wylansowano Einsteina, też czosneczek jako geniusza wszech czasów, byle by społeczeństwo zapomniało o Słowianinie Tesli, kto mi powie czemu nas Słowian tak się boją

      Westinghause to nie byli bandyci , pomogli Tesli w trudnej sytuacji. To Morgan , Marconi i Edison i cała ta banda go oszukali ( chociaż Edison miał przynajmniej pomysły własnego autorstwa , a nie to co Marconi).

      Dla mnie niesamowite jest to , jak on się potrafił nad czymś skupić. Odciąć od przyjemności , pobocznych informacjii ; normalny człowiek nie jest w stanie odrzucić jakiejś pierdoły w internecie , a co dopiero kuszącej przyjemności lub czegoś niezbędnego do życia na rzecz pracy na dorobek ludzkości.

      JP Morgan, cala rodzina morganów to banda opętanych iluminatów.

      Einstein, darwin, newton, hitler itd itd to to pionki iluminatow. ich celem jest tylko wykonywanie poleceń elity: najbogatszych i najbardziej wpływowych ludzi na świecie.
      Oni mają swoją wizje świata, gdzie człowiek ma być tylko upodlonym ścierwem, no bo niektórych rzeczy roboty nie zrobią. Rządzenie robotami to tez mniejsza frajda niż zniewolonymi ludźmi.
      Kto by bogiem nie chciał być? Problem to populacja ludzi na chwilę obecną.
      Jednak mamy GMO, rozszczepienie atomu, aspartam, promowanie aborcji i pedalstwa, syrop glukozowo-fruktozowy oczywiście z GMO. Od czasu do czasu wojenka i nowe szczepionki gdzie substancją konserwującą jest rtęć i aluminium.... juz nie wspomnę o rundupie w uprawach. Ludzie już po nas! Niszczą obecną formę rodziny, ludzi nie stać na 1 dziecko a co dopiero na więcej. W TV tylko promowanie dewiacji.... qrwa bez końca można wymieniać. Tesla zdaje się być co najmniej unikatową osobą, szkoda takiego niewykorzystanego geniuszu w tworzenia dobra.
      0 x


      czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

      ODPOWIEDZ