Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Mówili Kiedyś?
x 66

Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: Mówili Kiedyś? » wtorek 01 gru 2015, 18:09

Pamiętam dyskusje prowadzone przez forumowiczów na temat roku 2012 i możliwości zdobycia czegoś cennego, a mianowicie nowych ciał i podróży do wyższego wymiaru o mniejszej gęstości , czy coś takiego.
Dziwiłam się wtedy bardzo tym wizjom i marzeniom, gdyż byłam pewna, że ludzkość została zwiedzona obietnicami bez pokrycia.
Objawienie się jakiegoś wyższego bytu, nazwanego Marduk, czy jakoś tak i channelingi, które miały za zadanie objawić ludzkości prawdę bogu, czy bogach, albo o faraonie, który ma się obudzić ze snu, są śmiechu warte.
czy było warto wierzyć w te brednie i upierać się, że to jest jedyna niepowtarzalna prawda i możliwość lepszej egzystencji dla ludzkości?
Teraz grozi nam wojna światowa, bo ludzie są ślepi i głusi na prawdę i łatwo można ich zmanipulować.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 6654
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Luton
x 454
x 110
Podziękował: 5197 razy
Otrzymał podziękowanie: 9430 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 01 gru 2015, 18:53

..wszystko się zmienia b.dynamicznie, to co wczoraj było niemal pewne,-
dzisiaj jest już zdezaktualizowane, ponieważ niemal już nieprzerwanie wychodzą na światło dzienne,-
nowe informacje ukrywanie skrzętnie przed 99% populacji planety. Nie ma co się zżymać się na to co ludzie/ja pisali wczoraj,-
bo świadomość tej cywilizacji i planety Gai wzrasta niemal pionowo w górę, może jedynym błędem w myśleniu o swoich przekonaniach,-
jest TO, iż uważamy je często za właśnie niezmienne i ostateczne. Co do wojny- to wyłącz TV
;)

pozdrawiam :D
0 x


JESTEŚMY ZMIANĄ !

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 4452
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 476
x 154
Podziękował: 7123 razy
Otrzymał podziękowanie: 7619 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: chanell » wtorek 01 gru 2015, 21:43

Dziwiłam się wtedy bardzo tym wizjom i marzeniom, gdyż byłam pewna, że ludzkość została zwiedzona obietnicami bez pokrycia.


Owszem ,ludzie dali się nabrać ( nie wszyscy ) ,ale gdybyś uważniej czytała to zapewne wiedziałabyś że nie braliśmy tych wizji i channelingów dosłownie. Wiedzielismy że zapowiadany przez Samuela vel Enkiego koniec świata nie nastąpi i oczywiście nic się takiego nie wydarzyło. Nastapił zaś koniec pewnej epoki co widać i słychać. Wiem że brałaś to wszystko zbyt poważnie co widać było w twoich postach.Pamiętam je dobrze. Proponuję ci drogi Sfinksie trochę dystansu do takich przekazów,wiem to z własnego doświadczenia.

czy było warto wierzyć w te brednie i upierać się, że to jest jedyna niepowtarzalna prawda i możliwość lepszej egzystencji dla ludzkości?


Nie przypominam sobie żeby ktoś się bardzo przy tym upierał ?
Po za tym ,to już było i nie ma co do tego wracać i tracić niepotrzebnie energię. ;)
1 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5580
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 341
x 192
Podziękował: 29126 razy
Otrzymał podziękowanie: 8678 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: abcd » środa 02 gru 2015, 10:59

Droga >Mówili Kiedyś? (MK?)<, powołujesz się na "świętą księgę", a to właśnie ona od dawien dawna krzewi wojnę, spustoszenie i wszystko co z tym związane.
Dawne słowa "Samuela/Enkiego" dla wielu z forumowiczów były przyczynkiem do wydostania się z tej czarnej matni, z mafii judeo/cheścijańsko/islamskiej i na szczęście dla wielu z forumowiczów również od wszelkich innych religii. :D
Patrząc z tego punktu widzenia ośmielę się stwierdzić, ze warto było przejść każdy etap w swoim życiu, by wreszcie sobie uzmysłowić, ze nie ma żadnych "miłościwych, czy miłosiernych bogów", a "święte księgi" to tylko tekst spisany min. w celu ogłupienia pospólstwa, motłochu, wiernych, parafian, itpd.
Twoja droga przez świat zaprowadziła Cię do biblijnego boga i widać ten etap jest Ci teraz potrzebny. Musisz przebrnąć go sama. Nikt Ci w tym nie pomoże, ale ufam, że treści zawarte na tym forum choć troszkę otworzą twe "oczy".
Znam osobiście kilka osób, które również dały się zbałamucić świętoksięgowym oszustwom i nie próbuję ich na siłę wyprowadzać z błędu (to oczywiście moje postrzeganie ich decyzji), każdy musi przejść ten etap. Widać, ze Tobie akurat to potrzebne, tak jak wielu z forumowiczów było potrzebne przejście przez "szlak" "Samuela/Enkiego", by zrozumieć, ze to wszystko ... "marność nad marnościami", a najważniejsi jesteśmy my sami, nie jawione nam przez bogów, "świętych", proroków i innych bałamutników upokarzające, ograniczające nas prawdy.
Spójrz na to troszkę w inny sposób. Spróbuj podejść do sprawy jakbyś oglądała bryłę geometryczną. Obejrzyj to z każdej możliwej dla Ciebie strony i na trzezwo, bez emocji analizuj.
Pamiętaj: tam gdzie rodzi się wiara, tam mózg umiera.
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Ramzes3
Posty: 480
Rejestracja: niedziela 03 lut 2013, 16:21
x 12
x 45
Podziękował: 1736 razy
Otrzymał podziękowanie: 990 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: Ramzes3 » środa 02 gru 2015, 21:27

abcd pisze:Pamiętaj: tam gdzie rodzi się wiara, tam mózg umiera.


Jeżeli patrzy się przez pryzmat religii to wyciąga się właśnie takie wnioski. W temacie dotyczącym religii padło mądre stwierdzenie, że "wiara i religia to dwie różne sprawy" i tak jest w istocie.
1 x



Mówili Kiedyś?
x 66

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: Mówili Kiedyś? » piątek 04 gru 2015, 06:38

songo70

Masz rację. Chciano nas wyprowadzić w pole i udało im się to tylko częściowo. Ja wierzę w ludzki instynkt posiadania nieśmiertelnej duszy, ponieważ on od Stwórcy pochodzi.
Kłamca tego świata Smok Starodawny zostanie podeptany na zawsze, tak jak przepowiednia o tym mówi ,,zetrze on jego głowę...,,
Nie mam do nikogo żalu, że dawali nadzieję , która w końcu została odebrana. Tak było przepowiedziane, że ,,zwiodą wielu...,,
Co do telewizji to już dawno nie włączam odbiornika, oglądam tylko sporadycznie, jeżeli zachodzi taka konieczność.
wierzę w to, że dobro zwycięży, bo nie może być inaczej. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów Niezależnego Forum - Cheops.
Ostatnio zmieniony piątek 04 gru 2015, 06:50 przez Mówili Kiedyś?, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x



Mówili Kiedyś?
x 66

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: Mówili Kiedyś? » piątek 04 gru 2015, 06:44

Trzeba pamiętać o tym, że rozum zawsze przegra z szaleństwem.
,,Szaleńcy szturmem zdobywają niebo,,

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/35959/moby-dick
,,...Morze jak na urągowisko, utrzymało na powierzchni jego doczesną powłokę, pochłonęło natomiast nieskończoność jego duszy. Nie całkiem jednak. Raczej ją żywcem poniosło w niesamowite głębiny, kędy przedziwne kształty niezmienionego pierwotnego świata przesuwały się tam i z powrotem przed jej biernymi oczyma; kędy owa skąpa wodnica.
Mądrość ukazała swe nagromadzone bogactwa, a pośród radosnych, okrutnych, zawsze młodych wieczystych spraw Pip ujrzał nieprzeliczone, jak Bóg wszechobecne, koralowe owady, co z głębi firmamentu wód dźwigają olbrzymie globy.
Ujrzał stopę Boga na pedale krosien i opowiadał o tym - dlatego też koledzy marynarze nazywali go szaleńcem.
Tak więc szaleństwo człowiecze jest w niebie rozumem, a odchodząc od wszelkiego ludzkiego rozsądku, człowiek dociera wreszcie do owej myśli niebiańskiej, co dla rozumu jest niedorzeczna i obłędna; w złej czy dobrej doli czuje się on wówczas nieustępliwy i obojętny jak Bóg,,
0 x



Mówili Kiedyś?
x 66

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: Mówili Kiedyś? » piątek 04 gru 2015, 07:31

abcd pisze:Droga >Mówili Kiedyś? (MK?)<, powołujesz się na "świętą księgę", a to właśnie ona od dawien dawna krzewi wojnę, spustoszenie i wszystko co z tym związane.
Dawne słowa "Samuela/Enkiego" dla wielu z forumowiczów były przyczynkiem do wydostania się z tej czarnej matni, z mafii judeo/cheścijańsko/islamskiej i na szczęście dla wielu z forumowiczów również od wszelkich innych religii. :D
Patrząc z tego punktu widzenia ośmielę się stwierdzić, ze warto było przejść każdy etap w swoim życiu, by wreszcie sobie uzmysłowić, ze nie ma żadnych "miłościwych, czy miłosiernych bogów", a "święte księgi" to tylko tekst spisany min. w celu ogłupienia pospólstwa, motłochu, wiernych, parafian, itpd.
Twoja droga przez świat zaprowadziła Cię do biblijnego boga i widać ten etap jest Ci teraz potrzebny. Musisz przebrnąć go sama. Nikt Ci w tym nie pomoże, ale ufam, że treści zawarte na tym forum choć troszkę otworzą twe "oczy".
Znam osobiście kilka osób, które również dały się zbałamucić świętoksięgowym oszustwom i nie próbuję ich na siłę wyprowadzać z błędu (to oczywiście moje postrzeganie ich decyzji), każdy musi przejść ten etap. Widać, ze Tobie akurat to potrzebne, tak jak wielu z forumowiczów było potrzebne przejście przez "szlak" "Samuela/Enkiego", by zrozumieć, ze to wszystko ... "marność nad marnościami", a najważniejsi jesteśmy my sami, nie jawione nam przez bogów, "świętych", proroków i innych bałamutników upokarzające, ograniczające nas prawdy.
Spójrz na to troszkę w inny sposób. Spróbuj podejść do sprawy jakbyś oglądała bryłę geometryczną. Obejrzyj to z każdej możliwej dla Ciebie strony i na trzezwo, bez emocji analizuj.
Pamiętaj: tam gdzie rodzi się wiara, tam mózg umiera.



Mylisz się.
Pamiętaj, że Bóg i bóg to nie jest to samo.
Bóg jest stwórcą ziemi i człowieka, a bogowie są upadłymi aniołami strąconymi na ziemię za ,,karę,,
Są oni bogami tego świata. Rządzą tutaj niepodzielnie tworząc ugodę ze Śmiercią i Szeolem.
Trzymają oni nas tutaj w niewoli zamykając ludzkość w Kołowrocie Wcieleń z którego nie ma wyjścia. Rodzimy się i umieramy setki, a może nawet tysiące razy.
Odnawiają nas po śmierci, czyniąc z człowieka ,,niezapisaną czystą kartę,, Po prostu piorą nam mózgi ze wszelkich poprzednich doświadczeń, myśli, rozumnych skojarzeń, oraz całego dorobku naukowego.
Są godni śmierci . Oni przelali morze ludzkiej krwi, kochają wojny, morderstwa i nie liczą się z człowiekiem.
Są wymazani z Księgi Żywota od samego początku istnienia tego układu. Bóg im tego nie daruje, o czym wyraźnie i bez ogródek mówi przez natchnionych proroków w wersetach biblijnych.
Jesteśmy zamknięci w ,,Kole Reinkarnacji,, ale nie jest to nic dobrego, o czym wielu ludzi nie ma pojęcia. Jest to straszne zniewolenie podobne do ciężkiej pracy mitycznego Syzyfa. To co człowiek zdobywa na ziemi w wielkim trudzie i wyrzeczeniu, przepada bezpowrotnie. Człowiek po śmierci jest wyprany ze wszystkiego , nawet z informacji o samym sobie.
Człowiek przychodzi z powrotem na ziemię i musi wszystko zaczynać od początku, co jest działaniem bezsensownym.
Człowiek o tych sprawach nic nie wie, ponieważ ma ograniczone postrzeganie, po przez manipulacje jego umysłem. Oczy ludzkie otwierają się dopiero po śmierci, kiedy dostąpi on światłości, czyli pełnego zrozumienia spraw.
Tam jest wiele rozczarowania, krzyku i wzajemnych oskarżeń.
Tam ludzie wzywają Boga na pomoc, ale Bóg nie może nikomu pomóc, ponieważ człowiek sam sobie jest winny, bo z własnej woli odcina się od Boga ( wyrzeka się Jego) Bogowie tego świata są z takiego myślenia ludzkiego, bardzo zadowoleni.
Człowiek ani myśli wyzwolić się z tego więzienia, bo jest jemu tutaj dobrze, ale do czasu.
Kiedy dowiaduje się w jakim bagnie tkwi, jest już za późno na zmiany.
Rozum ludzki zawsze przegrywa, ponieważ jest zwodzony i nieustannie bombardowany informacjami i rzeczami, które mają za zadanie zniewolić człowieka, aby on się nie spostrzegł, ze coś tutaj jest nie tak.

,,Szaleńcy szturmem zdobywają niebo, ponieważ w szaleństwie jest metoda, na pokonanie ,,głoda,, czyli apetytu ziemskiego, który jest przyczyną śmierci, albo spalenia w piecu. ( Jaś i Małgosia)
Spalenie w piecu sugeruje spalanie wszelkich powłok informacyjnych, które towarzyszą człowiekowi przez całe życie, w powłokach tych zapisane jest wszystko o danym człowieku.
Sama śmierć, jest pestką. Ciało umiera i nic takiego się nie dzieje, dla obserwatorów z zewnątrz oczywiście.
Horror zaczyna się dopiero po śmierci. Oczywiście dla ludzi, którzy byli żarłokami, a nie dla rozsądnych i wstrzemięźliwych.
Trzeba spalić wszystkie powłoki informacyjne, po to, aby tak wyczyszczony, niczego nieświadomy człowiek mógł zaczynać wszystko od początku. I to jest piekło właściwe.

Pełnia świadomości człowieka następuje dopiero po śmierci, a wtedy nic już nie można zmienić
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5580
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 341
x 192
Podziękował: 29126 razy
Otrzymał podziękowanie: 8678 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: abcd » piątek 04 gru 2015, 09:18

Nie odnoszę się do całego posta, choć jest w nim kilka nieścisłości, a ograniczę się tylko do jednego:

MK? pisze:Pełnia świadomości człowieka następuje dopiero po śmierci, a wtedy nic już nie można zmienić

Wszystko możesz zmienić i wcale nie musisz czekać śmierci.
Już za życia mozesz wyrwać się z tego zaklętego kręgu reinkarnacyjnego i pójść dalej, wyżej (choć to już po zmianie powłoki, skafandra).
Wszystko jest w Twoich rękach, nie bożych. ;)
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 6654
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Luton
x 454
x 110
Podziękował: 5197 razy
Otrzymał podziękowanie: 9430 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 04 gru 2015, 11:48

..@Mówili Kiedyś, ciekaw jestem skąd masz te tak mroczne wnioski o naturze wszechrzeczy,-
jeśli cytujesz- to podaj źródło. Ja tak nie czuje, nie wiem co dokładnie jest za kurtyną naszego "przedstawienia",-
ale pewne rzeczy, które czytam od razu ze mną wewnątrz pasują jak klucz do zamka ;) ,np:


Wszyscy jesteście samym Bogiem, stworzonym z Boga. Jesteście Bogami stworzonymi z Boga - pierwszą i jedyną bezpośrednią kreacją tego, który jest Źródłem całego istnienia. W waszych eskapadach, których celem była eksploracja życia, połączyliście najwyższą inteligencję z masą komórkową, aby stać się Bogiem - człowiekiem - Umysłem Boga wyrażającym się w formie zwanej ludzkością. Bogami, żyjącymi w zdumiewającej krainie ich własnej kreacji. Męskość, kobiecość, ludzkość to istotnie Bóg, wspaniale przebrany za ograniczone, nieszczęśliwe istoty.

Zastanówcie się nad tym przez chwilę. Co kochacie w innej osobie? Ciało? Nie. Wy kochacie esencję tej osoby, niewidzialną, indywidualną osobowość, która ukrywa się za oczami. Wy kochacie w innych tę niewidzialną siłę, która wprawia ciało w ruch, zapala ogień w oczach, daje włosom połysk, dłoniom wrażliwość dotyku i sprawia, że głos staje się melodyjny.

http://www.slowianie.org/fragmenty-ksiazek/ramtha-biala-ksiega
i całość:
Ukryta zawartość
To forum wymaga zarejestrowania i zalogowania się, aby zobaczyć ukrytą zawartość.

i jeszcze jeden cytacik z Rathmy:
nie ma innego odkupienia dla ludzkości niż uświadomienie sobie swojej boskości.


to pozdrówka :)
0 x


JESTEŚMY ZMIANĄ !

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 4452
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 476
x 154
Podziękował: 7123 razy
Otrzymał podziękowanie: 7619 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: chanell » piątek 04 gru 2015, 22:44

Mówili Kiedyś?

Skąd w tobie tyle smutku ,umartwiania się i czarnowidztwa ? Nie możesz całe życie się umartwiać ,czas podnieść się z kolan i podnieść głowę - walczyć ! Wydaje mi się że jesteś trochę zagubiona .
Przepraszam ,ale tak cię odbieram . Należę do osób optymistycznie nastawionych do ludzi i świata a czarne myśli szybko od siebie oddalam .Nie zawsze tak było bo życie mnie nie oszczędzało ,ale zrozumiałam że nie tędy droga. Żadna święta księga już więcej mnie nie nastraszy i nie pozwolę żeby ktoś mną manipulował
Jestesmy istotami doskonałymi ,potężnymi duchami w ludzkim ciele i możemy wszystko .Ten kto to zrozumie nie będzie smutny.Więcej usmiechu i radości ci życzę .
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

quetzalcoatl888
Posty: 798
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 3
Podziękował: 213 razy
Otrzymał podziękowanie: 601 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » niedziela 24 sty 2016, 10:29

hm mi sie wydaje ze ona ma duzo racji tylko poprzez modlitwe, medytacje, wiare mozna dostapic innego stanu ducha sw, czy oswiecenia i wyzwolic sie z cyklu wcielen jest to bardzo trudne bo na drodze staje ego..mowil o tym Budda i Jezus
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 7947
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 384
Podziękował: 16063 razy
Otrzymał podziękowanie: 13953 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 24 sty 2016, 14:44

Nie trzeba już żadnych Bogów, ani modlitw do nich.
Druidzi wyznają przekonanie, że ktoś sam musi stać się Bogiem......aby przynieść światu nową erę. ;)
0 x



quetzalcoatl888
Posty: 798
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 3
Podziękował: 213 razy
Otrzymał podziękowanie: 601 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » niedziela 24 sty 2016, 15:24

no tak wle wierza sie to z gleboka wiara i pozbyciem sie ego..choc jest szkola ze i w druga strone mozna :)
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5580
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 341
x 192
Podziękował: 29126 razy
Otrzymał podziękowanie: 8678 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: abcd » niedziela 24 sty 2016, 22:16

Wciąż czepiasz się tego "ego".
To nieodłączna część naszego tu bycia i nie jest niczym złym, chyba, że masz je rozbuchane do granic mozliwości, absurdu, do którego sprowadzają nas wszystkie religie jahwistyczne. ;) :lol:
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

quetzalcoatl888
Posty: 798
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 3
Podziękował: 213 razy
Otrzymał podziękowanie: 601 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » poniedziałek 25 sty 2016, 10:44

no to troche skomlikowane poprostu trzeba sie urodzic na nowo w prznosni:) a ego to caly wlasnie swiat koniec kali yugi to co obserwujemy i co bedzie bardzo przykre, chyba nikt nie ma zludzen ze bedzie inaczej..a tak yahawici maja najwieksze ego dlatego buduja trzecia swiatynie, ale jezus mowil ze to nie zydzi tylko synagoga szatana :)
0 x



MovaSfinksa
x 66

2012 rok - byłam, jestem, będę.

Nieprzeczytany post autor: MovaSfinksa » poniedziałek 13 mar 2017, 09:01

Pamiętam tamte dni, kiedy ludzie zaczynali poszukiwanie nowej drogi. Byłam tutaj w tamtych dniach. Moje życie od tamtego czasu stało się wielką podróżą i pogonią w poszukiwaniu i gromadzeniu informacji koniecznych do wygrania bitwy o wszystko. Na naszych oczach rozgrywa się spektakl upadku jednej religii w miejsce której ma się zaadoptować inna religia.
Religia jest niepoważna, gdyż zmienia się odnośnie do sytuacji w jakiej jest jej wygodnie egzystować.
Napiszę coś o nauce tego świata, a także o nauce duchowej do, której religia jest od zawsze przynależna.
Moje spojrzenie na świat od roku 2012 uległo radykalnej przemianie. Byłam tutaj jako nieświadomy niczego Sfinksik, a tera jestem jako ktoś, komu przywrócono wzrok.

Wyższy stopień ewolucji.
Nauka tego świata w bardzo dziwny sposób nie pokrywa się z praktyką. Nauka swoje, a praktyka stoi w miejscu.
Tak jak było kiedyś teraz i zawsze i na wieki, wieków Amen.
Nic się nie zmienia w historii świata.
Jak były krwawe mordy, tak są i dzisiaj, tylko bardziej ukryte.
Dzieje się tak z powodu zbyt rozwiniętej świadomości ludzkiej i wiedzy na wyższym poziomie poznania.
Pewne zbyt drastyczne praktyki, które w dawnych czasach były uznawane za normalne, dzisiaj uważa się za wielkie przestępstwo.
Dawniej wierni, obojętnie jakiej religii, czy wierzeniu, byli tak bardzo przekonani o prawdzie, której nauczali kapłani i nauczyciele duchowni, że wielu ludzi sami z własnej woli poświęcali własne życie, dla dobra ogółu społeczności. Oczywiście potrzeby takiej nie było, gdyż ofiara ludzka nic nie może zmienić w problemach ziemi, czy jakiemukolwiek zagrożeniu kataklizmem, lub obcą ingerencją.
Nie ma i nigdy nie było takiej potrzeby, aby ktoś musiał za kogoś życie oddawać. Są przypadki, że ktoś ratuje cudze życie, ale wcale nie musi za to umierać. To, że druga osoba umrze z powodu innej osoby nie ma wpływu na na jakąkolwiek zmianę w problemach osoby potrzebującej pomocy.
Oczywiście oddanie życia za kogoś jest jak najbardziej szlachetnym odruchem serca danego człowieka, ale dla tego, który potrzebuje pomocy nic to nie znaczy.
Pomoc taka może być potrzebna w razie ingerencji innych osób, które żądają czyjejś śmierci za uwolnienie, lub udzielenie jakichś dóbr człowiekowi potrzebującemu pomocy.
Oddanie życia za drugą osobę, może być pożyteczne wtedy na przykład, kiedy dobroczyńca zasłoni kogoś zagrożonego śmiercią własnym ciałem jako tarczą obronną.
Ratowanie społeczeństwa, lub całego świata, czy konkretnej cywilizacji poprzez ofiarę z człowieka jest bzdurą szytą grubymi nićmi. Kiedy świadomość ludzka jest zbyt rozwinięta wychodzi szydło (bez skojarzeń) z worka, czyli ujawnia się przed światem okrucieństwo rytualnych mordów na ludzkości.
Jeśli chodzi o mnie, to dowiedziałam się bardzo dużo w sprawie tych zabójstw rytualnych, które ewidentnie są sprzeczne z prawem, nie tylko boskim, ale też ludzkim.
Piszę to wszystko w kontekście religii, która jest zawsze motorem napędzającym cywilizację na konkretną drogę, ale droga ta jest niezgodna z zamysłem Samego Boga.
Religia w zasadzie jest bardzo niepoważna. Dzisiaj jest ta religia, a jutro marzą już o innej, usuwając brutalnie poprzednie wierzenie.
Religię wciela się w życie za pomocą miecza, potem bardzo długo mączy się ludzi jej nakazami i zakazami, oraz daje się wiernym wielką nadzieje na uwolnienie się ze świata w, którym Szatan kusi do złego, a wielu ludzi jemu ulega. Nauka ta potrafi tak manipulować ludźmi, że wielu z nich dałoby się za nią ,,posiekać,, na kawałki, tak bardzo ludzie potrafią uwierzyć w te brednie.
Jeszcze nie objawił się obiecany zbawiciel z poprzedniej religii, która właściwie kona na oczach całego świata, a już następna religia w sposób krwawy dobija się do ,,nieba bram,,
Dużo mówi się o rozwoju człowieka, o tym, że ma nastąpić jakaś zmiana rzeczywistości, czy wyjście poza ten układ, czyli system w, którym ludzkość od kilku tysięcy lat egzystuje, ale tak naprawdę nic się nie dzieje. Świat jest w tym samym miejscu co zawsze i nic się w nim nie zmienia.
W zasadzie nic się nie może zmieni, gdyż wiedza, o świecie i jego funkcjonowaniu również się nie zmienia.
Gdyby naprawdę coś miałoby się zmienić, to najpierw człowiek powinien konkretnie się dowiedzieć w czym tkwił dotychczas i dlaczego musiało tak być, oraz to, co ma robić dalej, czyli jakie ma podejmować decyzję, aby jego życie w wyniku tych decyzji odwróciło się o 180 stopni.
Jeśli niczyje życie się nie odwraca, każdy tkwi w tym samym, co było dotychczas, jest to wyzwolenie pozorne i nie należy go traktować poważnie, nawet gdyby setka ludzi usiłowała człowieka przekonać, że jet inaczej.
Gdyby ludzi traktowano poważnie, to nikt nie musiałby poszukiwać wiedzy na własną rękę i domyślać się prawdy,tylko podano by ją uczciwie w telewizji, czy prasie, albo innych mediach.
Przede wszystkim do dzisiejszego dnia nikt oficjalnie nie ogłosił tego, że jesteśmy zamknięci w układzie, o którym można powiedzieć Krąg Wcieleń, albo Układ ze Śmiercią i Szeolem, co oznacza, że człowiek posiada materiale ciało z duszą uwięzioną wewnątrz tego ciała. Po śmierci ciała dusza ludzka się uwalnia i przechodzi proces oczyszczenia, następnie przybiera inne ciało, czyli powłokę cielesną.
Każdy jeden człowiek powie, że on przecież od dawna o tym wie, jednak wiedzy tej nikt oficjalnie nie potwierdził, a jest też wielu, którzy temu zaprzeczają,ze reinkarnacja jest faktem.
Drugi problem, to jest zjawisko cielesnej postaci człowieka o, której kościół mówi natura przyrodzona, też powinien być wyjaśniony oficjalnie, anie enigmatycznie, tak, że nikt nie wie o co chodzi.
Druga natura człowieka, natura nadprzyrodzona, także powinna być oficjalnie wyjaśniona. Kto wie co te dwie natury znaczą? Kościół na pewno wie, może nauka także się domyślać o co chodzi, ale przeciętny człowiek, który powinien o tych sprawach wiedzieć, ponieważ jest to sprawa życia i śmierci, nigdy oficjalnie nie dowiedział się co te dwie natury oznaczają.
Gdyby człowiek wiedział o tym, ze natura nadprzyrodzona, to jest natura duchowa, a natura przyrodzona jest natura cielesną sprawy związane ze stworzeniem człowieka byłyby dla niego bardziej jasne.
Człowiek jednak nic o tych sprawach nie wie, dlatego błądzi wokół tematu i domyśla się kim jest i skąd pochodzi, albo tego, kto właściwie go stworzył.
W związku z tym, że nikt oficjalnie nie wypowiada się na temat tak bardzo ważnych spraw jest oczywiste, że nikt z wyższych instancji nie pragnie naszego uwolnienia się z obecnego systemu.
Nie można się uwolnić z czegoś o czym się nic nie wie. jeśli człowiek nie wie gdzie się znajduje, trudno jest jemu zgadnąć gdzie są drzwi i jak się je otwiera.
Jesteśmy mocno skłóceni z całym światem. Religia z religią, państwo z państwem, system ze systemem, miasto z miastem, rasa z rasą, organizacja z organizacją partia z partią, nie mówiąc już o ,,wojnach domowych i rodzinnych,,
Ta kłótnia, a nawet nienawiść jednych do drugich istnieje tylko na dole.
Ci, którzy stworzyli te podziały ponad wszelkimi podziałami podają sobie rękę tak jakby nigdy nic.
To oni maja tutaj coś do wygrania, kosztem skłóconych narodów.
Ludzie mogą przegrać wszystko w przypadku gdy będą ufać światu i jego przekazom, oraz informacjom dotyczącym końca świata, wojen i różnych opcji zniszczenia cywilizacji.
Będzie to próba zastraszenia ludzi i skierowania ich uwagi na ewentualne unikniecie śmierci kiedy poddadzą się manipulacji różnych bytów, albo istot,które sprawiają wrażenie opieki naszą cywilizacją obiecując gruszki na wierzbie.

Jak widać na dołączonych załącznikach religia zawsze była niepoważna. Jednak to religia zawsze rządziła światem i nadal rządzi. To religia ma moc wymordować prawie całą Europę i pół świata. Nie ma dla nas ucieczki od tego systemu, jeśli poddamy się jakimkolwiek naukom tego świata, obojętnie skąd by one pochodziły.
Załączniki
17201080_1261816333899610_3300661508940795550_n.jpg
17201080_1261816333899610_3300661508940795550_n.jpg (223.15 KiB) Przejrzano 727 razy
hotel_1a5cb72902f44e391308a0e8d59256a6_faraonul-tutankhamon--stramosul-europenilor.jpg
hotel_1a5cb72902f44e391308a0e8d59256a6_faraonul-tutankhamon--stramosul-europenilor.jpg (296.43 KiB) Przejrzano 727 razy
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 7885
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 222
Podziękował: 451 razy
Otrzymał podziękowanie: 10737 razy

Re: 2012 rok - byłam, jestem, będę.

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 13 mar 2017, 23:08

Witaj @sfinks z powrotem na forum. Cieszę się z twojego powrotu.

Przedstawiłaś w swoim poście wielki wachlarz zagadnień. Niektóre z nich omawiamy dość szczegółowo w rożnych tematach, np religie, ale nie tylko.
Dziś tak na szybko, bo tematyka jest szeroka, chciałbym się tylko odnieść do twojego twierdzenia, że nic się nie zmienia.
Moim zdaniem zmienia się bardzo dużo. Oczywiście zmian nie zobaczysz w mediach głównego nurtu, tam nawet bombardowanie nie wystarczy, a jednak popatrz, jak sobie radzi pan Trump z nimi - nazywa ich po imieniu, mówi wprost, gdzie kłamią - tego już nie da się ukryć, choć "sprawozdania" z takich jego spotkań z mediami są bardzo mizerne w porównaniu do sprawozdań u poprzedników.
Zobacz jak UE się podkłada i rozkłada, o wyciąganiu afer wcześniejszej naszej ekipy nie wspominając. To ludziom zaczyna otwierać oczy. I jeśli tych zmian nie widzisz, nie patrzysz tam, gdzie one są. To prawda, że nie wszystkie są absolutnie pozytywne, błędy popełniają wszyscy, ale wiele "z życia" jest na lepszej drodze.
Po mojemu wzrosła też nieco świadomość ludzi, choć nie tak jak byśmy sobie tego życzyli, ale w/g mnie ten proces przyspiesza. Ja odbieram to pozytywnie.
1 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

ciało2012
Posty: 8
Rejestracja: niedziela 11 lut 2018, 19:36
x 1
x 1
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowanie: 11 razy

Re: Co tam słychać? ;)

Nieprzeczytany post autor: ciało2012 » niedziela 11 lut 2018, 19:52

Witam wszystkich forumowiczów, po wielu latach nieobecności. Jestem uczestniczką pierwszego forum z lat 2011 - 2012. mój poprzedni login to sfinks. Nie było mnie bardzo długo ponieważ podróżowałam po przeszłości historycznej, aby dotrzeć do źródeł prawdy o naszej kondycji cywilizacyjnej.
Nie am dobrych wiadomości, ale na początek nie chcę nikogo straszyć.

Nie mniej, witam pięknie starych znajomych, ponieważ widzę, że wielu z was wytrwało do obecnego czasu.
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 4452
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 476
x 154
Podziękował: 7123 razy
Otrzymał podziękowanie: 7619 razy

Re: Co tam słychać? ;)

Nieprzeczytany post autor: chanell » niedziela 11 lut 2018, 20:14

Witaj :)

Musze sprostować ,to nie było pierwsze forum a druga odsłona ;) Oczywiście pamiętam Cię Sfinks i witam ponownie ,ale nie potrzebnie zakładałaś nowe konto . Twoje poprzednie sprzed 3 lat jest tu nadal. Nie wiem czy pamiętasz ,to może ci przypomnę zwłaszcza że regulamin forum zabrania tworzenia kilku kont.
Twój nik poprzedni to :
Załączniki
sfinks.jpg
sfinks.jpg (40.45 KiB) Przejrzano 358 razy
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

ciało2012
Posty: 8
Rejestracja: niedziela 11 lut 2018, 19:36
x 1
x 1
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowanie: 11 razy

Re: Co tam słychać? ;)

Nieprzeczytany post autor: ciało2012 » niedziela 11 lut 2018, 20:24

Szczerze mówiąc nie mogę się zalogować do poprzedniego konta, dlatego założyłam nowe konto.

Pozdrawiam Ciebie chanell serdecznie.

Życzę przyjemnego wieczoru.
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 4452
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 476
x 154
Podziękował: 7123 razy
Otrzymał podziękowanie: 7619 razy

Re: Co tam słychać? ;)

Nieprzeczytany post autor: chanell » niedziela 11 lut 2018, 20:31

ciało2012 pisze:
niedziela 11 lut 2018, 20:24
Szczerze mówiąc nie mogę się zalogować do poprzedniego konta, dlatego założyłam nowe konto.

Pozdrawiam Ciebie chanell serdecznie.

Życzę przyjemnego wieczoru.
Dzięki :) czyli tamto konto usuwam ;)
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 4452
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 476
x 154
Podziękował: 7123 razy
Otrzymał podziękowanie: 7619 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: chanell » niedziela 11 lut 2018, 20:46

ciało2012 Ponieważ znalazłam jeszcze jeden twój nik ( MovaSfinksa ) i temat ,postanowiłam przenieść posty i połączyć tematy .Wszystkie dotyczą jednej kwestii . Miłego pisania ;)
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

ciało2012
Posty: 8
Rejestracja: niedziela 11 lut 2018, 19:36
x 1
x 1
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowanie: 11 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: ciało2012 » poniedziałek 12 lut 2018, 06:44

Serdecznie dziękuję za pomoc. Pogubiłam się troszeczkę. Prozę usunąć tamte konta, nie będę z nich korzystać. pozostanę przy lognie ciało2012.

Mam coś nowego do powiedzenia, jednak muszę najpierw zorientować się w dyskusjach i tematach na forum.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 6654
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Luton
x 454
x 110
Podziękował: 5197 razy
Otrzymał podziękowanie: 9430 razy

Re: Byłam na tym forum przed rokiem 2012.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 12 lut 2018, 09:53

Witaj ponownie @sfinks, cieszę się, że nie zapomniałaś o nas. Czekamy na wpisy. :)

PS. Widzisz, ten film który dałem w poprzedim poście mówi, że właśnie 2012 miało zakończyć ostatni cykl w ogrodzie ziemia zniszczeniem jak to poprzednio bywało, ale nie tym razem jak widać.

Pozdr. :)
0 x


JESTEŚMY ZMIANĄ !

ODPOWIEDZ