Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Tajemnice ukryte w obrazach.

Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1016
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 71
x 59
Podziękował: 2060 razy
Otrzymał podziękowanie: 2276 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: św.anna » niedziela 21 paź 2018, 00:06

Tworzył tak dobre dzieła, bo miał zeza? Obrazek

Analiza portretów i autoportretów Leonarda da Vinci pokazała, że renesansowy mistrz miał najprawdopodobniej zeza, co ułatwiało mu odtwarzanie trójwymiarowych kształtów w obrazach i rzeźbach.

Prof. Christopher Tyler z City, University of London analizował relatywne położenie źrenic w szparach ocznych w 6 dziełach sztuki będących portretami bądź autoportretami da Vinciego (2 rzeźbach, 2 obrazach olejnych i 2 szkicach): u człowieka witruwiańskiego (autor: da Vinci), Dawida (Andrea del Verrocchio), "Młodego wojownika" (del Verrocchio), "Jana Chrzciciela w wieku młodzieńczym" (da Vinci), a także u "Zbawiciela świata" (da Vinci) i na kolejnym prawdopodobnym autoportrecie da Vinciego.

Wyniki pomiarów wskazują, że mistrz miał zeza okresowego (intermittent strabismus), który pozwalał mu się przełączać między wykorzystywaniem dwojga oczu - widzeniem stereoskopowym z postrzeganiem głębi - a posługiwaniem się jednym okiem, czyli widzeniem jednoocznym. To ostatnie przydawało się, gdy chciał zinterpretować trójwymiarowy obraz na płaskim dwuwymiarowym płótnie.

Uważa się, że zeza miało kilku wielkich artystów - od Rembrandta po Picassa. Wydaje się, że da Vinci także należał do tego grona.

Dowody pokazują, że da Vinci miał zeza rozbieżnego (jedno oko "uciekało" na zewnątrz), a średnia wielkość odchylenia zezowego, czyli kąt zeza, z 5 dzieł wynosi −10,3°.

https://kopalniawiedzy.pl/Leonardo-da-V ... yler,28984
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 9785
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 484
Podziękował: 18668 razy
Otrzymał podziękowanie: 16094 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 24 paź 2018, 00:03

NOSOWSKA - Nagasaki ;)

https://www.youtube.com/watch?v=dIngXupNdVM

Opublikowany 11 wrz 2018
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 9785
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 484
Podziękował: 18668 razy
Otrzymał podziękowanie: 16094 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 02 lis 2018, 00:26

0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1016
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 71
x 59
Podziękował: 2060 razy
Otrzymał podziękowanie: 2276 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: św.anna » piątek 02 lis 2018, 14:59

Parada atrakcji :D
Janusz, a Ty w ramy którego obrazu byś się przyodział?
Ja mogłabym być Matką Whistlera, ale w wersji Jasia Fasoli :mrgreen:

Bean's_mother.jpeg
Bean's_mother.jpeg (112.41 KiB) Przejrzano 610 razy
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 9785
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 484
Podziękował: 18668 razy
Otrzymał podziękowanie: 16094 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 02 lis 2018, 15:33

Obrazek

Może nie obraz, ale krajobraz, byłby moim przyodziewkiem... bo szukam krainy wiecznego szczęścia ;)
1 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1016
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 71
x 59
Podziękował: 2060 razy
Otrzymał podziękowanie: 2276 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: św.anna » piątek 02 lis 2018, 19:00

Podróż marzeń. Boska 8-)

I choć każdy ma krainę szczęścia na swoją miarę szytą, to liczę na obrazek, może być i "pocztówka". 8-)
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 9785
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 484
Podziękował: 18668 razy
Otrzymał podziękowanie: 16094 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 02 lis 2018, 23:08

Obrazek

To miejsce, w którym moc jest z nami...a ze mną szczególnie :D

Acha...ma swoje tajemnice. 8-)
1 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1016
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 71
x 59
Podziękował: 2060 razy
Otrzymał podziękowanie: 2276 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: św.anna » sobota 03 lis 2018, 14:24

No i masz już Janusz swoją postać na paradę portretów 8-)

Dzięki za pocztówkę!
Widać wyraźnie, że to mocarne miejsce 8-)

Pozdrawiam
:D
0 x



Awatar użytkownika
Piter1974
Moderator
Posty: 333
Rejestracja: niedziela 28 cze 2015, 23:26
x 1
x 35
Podziękował: 659 razy
Otrzymał podziękowanie: 1048 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: Piter1974 » wtorek 06 lis 2018, 19:56

Obrazek

Obraz żartobliwie ilustruje autentyczne wydarzenie z życia Henryka Sienkiewicza, kiedy w 1888 r., tuż po ukończeniu Trylogii, pisarz otrzymał od nieznanego ofiarodawcy, ukrywającego się pod pseudonimem "Pan Wołodyjowski", kwotę 15 tys. rubli. Sienkiewicz, człowiek z natury raczej skromny, starał się zwrócić darczyńcy całą sumę, oddając pieniądze w depozyt Towarzystwu Kredytowemu Ziemskiemu, skąd ów "Wołodyjowski" mógł je podjąć w ciągu trzech lat. Pisarz zadbał, aby stosowne ogłoszenia na ten temat zamieściła prasa.
Po pieniądze nikt się jednak nie zgłosił, dlatego Sienkiewicz przekazał nadzór nad nimi Akademii Umiejętności w Krakowie. Ufundowano z nich specjalną zapomogę dla artystów zagrożonych gruźlicą. Stypendium nazwano imieniem pierwszej żony pisarza – Marii z Szetkiewiczów Sienkiewiczowej – zmarłej kilka lat wcześniej na tę właśnie chorobę.
Zasady korzystania z zapomogi ustalał stworzony przez Sienkiewicza specjalny regulamin. Choć stypendium przyznawano anonimowo, wiadomo, że skorzystało z niego co najmniej szesnastu artystów, wśród których znaleźli się m.in.: Maria Konopnicka, Stanisław Wyspiański, Stanisław Przybyszewski, Stanisław Witkiewicz, Gustaw Daniłowski, i Kazimierz Przerwa-Tetmajer.
Obraz stanowi obecnie jeden z najciekawszych eksponatów w Pałacyku Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku. Datowany jest na rok 1889. Był on darem malarza Jana Rosena dla autora Trylogii i początkowo zawisł nad biurkiem w gabinecie warszawskiego mieszkania pisarza. W roku 1902 został przywieziony do jego podkieleckiej rezydencji.
Akwarela przedstawia Henryka Sienkiewicza stojącego na niewielkim wzniesieniu, do którego konno podjeżdża Wołodyjowski i wręcza mu pękaty trzos. Postawa i gesty Sienkiewicza (zgięta w geście obronnym lewa ręka i cofnięta prawa) wskazują, że pisarz wzbrania się przed przyjęciem daru. Nad Sienkiewiczem stoi w obłokach skrzydlata Polonia, wieńcząc pisarza laurem. Polonia odziana jest w białą tunikę z orłem na piersiach, ma koronę królewską, miecz oraz tarczę z godłem Polski u boku. Sienkiewicz ubrany jest w szare spodnie i$nbsp;surdut. Wołodyjowski ma wysokie, sięgające aż do połowy ud buty, kaftan z pasiastymi rękawami i szeroki biały kołnierz. Przy boku ma rapier, zaś w prawej ręce trzyma wyciągnięty w geście powitania kapelusz ze strusimi piórami. Za Wołodyjowskim widać husarskie hufce. U góry, po prawej stronie, w chmurach widoczna jest Jasna Góra z wizerunkiem Matki Boskiej, a przy Polonii panorama Zbaraża. Na pierwszym planie, z lewej strony znajduje się złożony sztandar, karabele i hełm.
0 x


"ARS LONGA VITA BREVIS".

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 9785
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 484
Podziękował: 18668 razy
Otrzymał podziękowanie: 16094 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 08 lis 2018, 23:48

Tajemnice historii - Gdzie jest "Młodzieniec"? #1

https://www.youtube.com/watch?v=qagCQ2ijP5c

Opublikowany 3 kwi 2017
Szersza wersja poszukiwań
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1016
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 71
x 59
Podziękował: 2060 razy
Otrzymał podziękowanie: 2276 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: św.anna » piątek 09 lis 2018, 14:41

Nieco krótsze wideo z poszukiwań Portretu młodzieńca jest kilka stron wcześniej. W każdym razie to bardzo ciekawa historia.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 9785
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 484
Podziękował: 18668 razy
Otrzymał podziękowanie: 16094 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 11 lis 2018, 13:31

Obrazek
Portret Józefa Piłsudskiego z Wernyhorą i Stańczykiem 1917
Autor - malarz: Sichulski, Kazimierz (1879-1942)

Kazimierz Sichulski od roku 1914 służył w stopniu chorążego, a później porucznika, w Legionach Polskich.
W Zakopanem powstały trzy wersje alegoryczno-satyrycznego portretu Józefa Piłsudskiego. Sichulski darzył Komendanta szacunkiem i trudno ten wizerunek określić jako satyryczny. We wszystkich wersjach portretu Sichulski ukazał Piłsudskiego wspartego na obnażonej szabli – symbolu walki i niezłomności, w otoczeniu postaci wziętych z obrazów Jana Matejki: Wernyhory – wieszczącego wizję dalszych losów Polski, o rozbiorach i jej odrodzeniu i królewskiego błazna Stańczyka z „Hołdu Pruskiego”.

Obrazek

Obrazek
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 9785
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 484
Podziękował: 18668 razy
Otrzymał podziękowanie: 16094 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 13 lis 2018, 23:34

Praca Tamary Łempickiej sprzedana za ponad 34 mln zł. To najdroższy obraz polskiego malarza.

Obrazek
"La Musicienne" Tamary Łempickiej

Na aukcji "Impressionist and Modern Art" domu aukcyjnego Christie's praca Tamary Łempickiej "La Musicienne" została sprzedana za 9 mln 87 tys. 500 dol., czyli ponad 34 mln zł. Tym samym ustanowiono nowy rekord cenowy za obraz polskiego artysty-malarza.
Obraz wybitnej polskiej malarki i głównej przedstawicielki stylu art déco, Tamary Łempickiej, został sprzedany na aukcji "Impressionist and Modern Art" domu aukcyjnego Christie's za 9 mln 87 tys. 500 dol., czyli ponad 34 mln zł. To nowy rekord za pracę polskiego malarza.
Łempicka jest polską artystką, której obrazy osiągają największe ceny na aukcjach. Już ponad 20 jej dzieł zostało sprzedanych za ponad 1 mln dol. Do najdroższych należą: "Le rêve" (ok. 8,5 mln dol.), "La Dormeuse" (6,6 mln dol.), "Portret Madame M." (6,1 mln dol).

W Polsce rekordzistą było "Macierzyństwo" Stanisława Wyspiańskiego, które w grudniu 2017 roku na aukcji organizowanej przez DESA osiągnęło zawrotną jak na polskie warunki cenę 4,36 mln zł.

Jak podaje "Aktivist", najdroższym obrazem znajdującym się w Polsce jest należąca do Skarbu Państwa "Dama z Gronostajem" Leonarda Da Vinci, która ubezpieczona jest na kwotę 1,4 mld zł.

Obrazek

Tamara Łempicka należy do najbardziej znanych na świecie twórców urodzonych w Polsce. Przyszła na świat 16 maja 1898 roku, prawdopodobnie w Moskwie, choć niektóre źródła jako miejsce urodzenia podają Warszawę. Być może nieścisłości są wynikiem działania samej artystki, która miała podrobić akt swego urodzenia, wpisując weń Warszawę. Łempicka podkreślała, że jest Polką.

W 1918 r. wyjechała do Paryża i podjęła studia na Academie Ranson, gdzie spotkała Andre Lhote'a, malarza, krytyka, teoretyka sztuki i nauczyciela. Łempicka nauczyła się od niego łącznia tematyki nowoczesnej z formą, znaną z klasycznych prac malarskich.

Jej prace publicznie wystawiono dopiero w 1922 roku, wywołując poruszenie entuzjastów sztuki, podkreślających indywidualny styl artystki. Styl zapewnił jej sukces finansowy. Wypracowana przez nią estetyka odpowiadała gustom burżuazji, jak również tematyka prac, wśród których przeważają portrety, martwe natury i akty. Krytycy spoglądali na jej obrazy niechętnie, wyrzucając propagowanie "perwersyjnego malarstwa".

W 1938 roku, zaniepokojona rosnącą siłą partii faszystowskich na Starym Kontynencie, wyjechała do Stanów Zjednoczonych, stając się jedną z najpopularniejszych portrecistek Hollywood. Nie odnalazła jednak swojego miejsca w świecie sztuki, podlegającym kolejnym przemianom stylistycznym. Porzuciła malarstwo na początku lat 60. i wyjechała do Meksyku, gdzie zmarła w 1980 roku.

Dzieła jej autorstwa w swoich prywatnych kolekcjach posiadają m.in. Jack Nicholson czy Madonna.

https://kultura.onet.pl/wiadomosci/prac ... cs&utm_v=2
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1016
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 71
x 59
Podziękował: 2060 razy
Otrzymał podziękowanie: 2276 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: św.anna » środa 14 lis 2018, 11:12

Dzięki Ci Janusz za post o Tamarze, mojej ulubienicy z dawnych lat. Mimo że nie należy już do kręgu moich zainteresowań, to sentyment pozostał.
Gdy będę miała dostęp do komputera - wstawię jakiś artykuł poświęcony jej twórczości, ale i życiu - bo to barwna osoba była.
0 x



Awatar użytkownika
GRACZ
Posty: 257
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 5
x 10
Podziękował: 511 razy
Otrzymał podziękowanie: 418 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: GRACZ » piątek 16 lis 2018, 20:41

Udzielę się w tym temacie troszkę nietypowo, z góry przepraszam autora wątku i mam nadzieję, że Go to nie urazi. Miałam to wkleić najpierw w muzykę, potem w Człowieka Energetycznego ale doszłam do wniosku, że tutaj najbardziej pasuje. Obraz jest nie tylko współczesny ale też żywy. I to mocno żywy jak Mi się wydaje (czyli temperamentny jak to się dawniej mawiało :D ). Proszę zwrócić uwagę na symbolikę wybuchających i powstających wszędzie znaków. O ile oczywiście Panom uda się oderwać oko od Tancerki.. :lol:

Jak dla Mnie ewidentnie są tam i runy i inne symbole energetyczne, może tylko torusa brakuje ale nie jestem pewna, jeszcze tego dokładnie nie obejrzałam kilkakrotnie - wklejam i dzielę się tym na szybko. Anastasia Volochkova dziwnym trafem tańczy utwory, które szczególnie lubię w danym momencie życia, trafiam na nią "przypadkiem" słuchając różnych wersji tego co Mnie akurat pociąga. A tańczy pięknie ten "żywy obraz". Też wybitne dzieło sztuki. 8-)

Jeśli komuś uda się znaleźć lepsze wideo będę wdzięczna - to niestety ma uciętą końcówkę. Format jest taki dziwny bo dobierałam na oko, nie znam niestety poprawnych wartości, może trochę zniekształcać albo się zacinać. Choć samo wideo też jest kiepskiej jakości.

https://youtu.be/pzl5Crv2AFw
0 x


Gramy po to żeby grać - Jishikamizi.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 9785
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 484
Podziękował: 18668 razy
Otrzymał podziękowanie: 16094 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 02 gru 2018, 23:39

Rysunki w prehistorycznych jaskiniach to nie sztuka, a mapy gwiazd!

https://www.youtube.com/watch?v=CBCUNc2fGfQ

Opublikowany 2 gru 2018
Zgodnie z ostatnim ogłoszeniem naukowców z Uniwersytetu w Edynburgu, prehistoryczni ludzie żyjący ponad 40 tysięcy lat temu, byli o wiele bardziej inteligentni niż zdawało się do tej pory. Okazuje się, że już tak dawno temu, tworzyli oni mapy nocnego nieba. Zdaniem badaczy, prehistoryczne rysunki zwierząt odnajdywane w jaskiniach w całej Europie, są pozostałością po takiej ogromnej gwiezdnej mapie.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 9785
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 484
Podziękował: 18668 razy
Otrzymał podziękowanie: 16094 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 07 gru 2018, 23:27

Obraz "Upadła Madonna z Wielkim Cycem" znany z serialu "Allo 'Allo" sprzedany za 15 tys. funtów ;)

Obrazek

Obraz "Upadła Madonna z Wielkim Cycem" został sprzedany na aukcji za 15 tys. funtów. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że dzieło pędzla fikcyjnego malarza Van Clompa powstało specjalnie na potrzeby brytyjskiego serialu komediowego "Allo 'Allo".
Jak podało BBC, obraz "Upadła Madonna z Wielkim Cycem" ("The Fallen Madonna with the Big Boobies") pędzla fikcyjnego malarza Van Clompa został wystawiony na aukcję i zlicytowany za kwotę 15 tys, funtów. Po raz pierwszy sprzedano je w 2007 roku za 4 tys. funtów.
Dzieło w serialu przedstawiane jest jako wyjątkowo cenne i było obecne niemal w każdym odcinku. Przedstawia rozebraną do połowy młodą kobietę, okrytą częściowo czerwoną narzutą, na tle brązowej zasłony z prawej strony i zatoki pośród gór z lewej.

Obrazek

"Upadła Madonna..." w produkcji BBC uważana była za arcydzieło i z tego powodu bohaterowie starali się go sobie przywłaszczyć - w ten sposób chcieli zapewnić sobie przyszłość po wojnie. Obraz został zdeponowany przez niemieckich oficerów w kawiarni Café René we francuskim miasteczku Nouvion. Przez większość czasu wisiał na ścianie lokalu, ukryty przez właściciela, René Artois, pod reprodukcją "Słoneczników" van Gogha albo w kiełbasie w piwnicy.

Zainteresowany nim był także francuski ruch oporu oraz sam Adolf Hitler i gestapo, które przysłało po niego nawet do Nouvion swoich oficerów. W kawiarni pracował fałszerz Roger LeClerc, dzięki któremu pojawiło się kilkanaście kopii "Upadłej Madonny...".

W 8. sezonie szeregowa Helga Geerhart wycięła z obrazu pierś, chcąc zabezpieczyć swoje prawo do obrazu. W ostatnim odcinku serialu – którego akcja rozgrywała się w czasach współczesnych – wpadł w ręce René Artois, który (prawdopodobnie) zdołał z nim uciec.

Nowym nabywcą dzieła jest mieszkaniec Nouvion we Francji, gdzie był kręcony serial. Prowadzący aukcję obrazu Andy Stowe przyznaje, że suma 15 tys. funtów to więcej niż często udaje mu się wylicytować za dzieła uznanych mistrzów malarstwa.

Inna kopia obrazu znajduje się w posiadłości Henry'ego Thynne'ego, 6. markiza Bath, w Longleat House w Wiltshire. Została mu ona podarowana w ramach wdzięczności za pomoc przy realizacji serialu.

"Allo, Allo" to jeden z najpopularniejszych brytyjskich seriali komediowych nadawany w Wielkiej Brytanii w latach 1982-1992. Jego akcja rozgrywa się w okupowanej przez Niemców podczas II wojny światowej Francji. Głównym bohaterem jest właściciel niewielkiej kawiarni Café René, René Artois. Cieszy się on niezwykłym powodzeniem u kobiet, a jednocześnie jest angażowany w działania francuskiego ruchu oporu. To właśnie w jego lokalu spotykają się zarówno notable nazistowskiej władzy we Francji, jak i partyzanci. Pragnący spokojnego życia René Artois, musi więc wykonywać polecenia ruchu oporu i różne usługi na rzecz skorumpowanych niemieckich władz wojskowych, w przeciwnym wypadku grozi mu śmierć albo z rąk Niemców, albo ruchu oporu.

https://kultura.onet.pl/sztuka/obraz-up ... cs&utm_v=2
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1016
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 71
x 59
Podziękował: 2060 razy
Otrzymał podziękowanie: 2276 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: św.anna » poniedziałek 10 gru 2018, 17:37

Nie moja bajka. Zdecydowanie wolę "Upadłą Madonnę z wielkim cycem" :D

Obrazek
„M39” Wojciech Fangor (Fot. DESA Unicum)

Rekord na rynku sztuki. Prawie 5 mln zł za dzieło Fangora.

Padł nowy rekord Polski – 4 mln 720 tys. zł. Kwotę tę uzyskano za pracę „M 39” Wojciecha Fangora podczas piątkowej aukcji DESY Unicum.
„Tej jesieni padł rekord na rynku sztuki!” – poinformowali PAP organizatorzy aukcji „Sztuka Współczesna. Op-Art i abstrakcja geometryczna”, jaka odbyła się 29 listopada w siedzibie Domu Aukcyjnego DESA Unicum w Warszawie.

To była niewątpliwie aukcja światowej klasy, taka, której nie powstydziłyby się najlepsze zachodnie domy aukcyjne. Nigdy jeszcze w Polsce nie sprzedano w ciągu niecałych dwóch godzin prac o łącznej wartości 20,8 mln złotych. Do tej pory nie zdarzyła się w Polsce licytacja, na której tak duża liczba dzieł zostałaby sprzedana powyżej miliona złotych – powiedział Juliusz Windorbski, prezes Domu Aukcyjnego DESA Unicum.

Całościowa kwota uzyskana za „M 39” Wojciecha Fangora wyniosła 4 mln 720 tys. zł. Wartość obrazu „M 39” z 1969 roku autorstwa Wojciecha Fangora przed aukcją była szacowana na 2 miliony złotych.

„M39” ma niezwykłą historię. Artysta stworzył tylko kilka płócien, na których wykorzystał motyw rozety. Namalowane w 1969 roku „M39” powstało specjalnie na indywidualną wystawę artysty w prestiżowym nowojorskim Guggenheim Museum.

Z kolei sprzedany za 2 mln 590 tys. zł „Detail 2890944 - 2910059” to część jednego z najsłynniejszych w historii współczesnej cykli.

Opałka rozpoczął tworzenie cyklu prac złożonych z kolejnych liczb w 1965 roku i kontynuował je do śmierci w 2011 roku. Prace tego artysty wielokrotnie biły rekordy sprzedaży, tym razem jednak wybitny konceptualista został pokonany przez Fangora – mistrza op-artu – komentowali organizatorzy aukcji.

https://kultura.dziennik.pl/sztuka/arty ... ngora.html

PS. Korzystam z telefonu i, niestety, mam problem z załączeniem obrazu.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 9785
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 484
Podziękował: 18668 razy
Otrzymał podziękowanie: 16094 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 12 gru 2018, 23:50

Parodia PRL-u

Był uzależniony od wszystkiego, co polskie - w tym od polskiej literatury, od naszego malarstwa. Nie byłby w stanie tworzyć poza Polską - opowiada o swoim ojcu, Jerzym Dudzie-Graczu, jego córka - Agata Duda-Gracz.

Obrazek
“Jestem chory na Polskę”

Obrazek
Duda-Gracz -motyw polski - wielka emigracja 1983 wł.muzeum-śląskie

Na polskim rynku wydawniczym ukazał się album zatytułowany "My, Polacy", w którym skonfrontowano wybrane obrazy Jerzego Dudy-Gracza z fotografiami Chrisa Niedenthala. Album został przygotowany przez krakowską Fundację Conspero, dbającą o dziedzictwo malarza i starającą się o utworzenie muzeum artysty.
Publikacja zawiera wybrane obrazy Dudy-Gracza, pochodzące ze wszystkich okresów twórczości artysty, zestawione z fotografiami Chrisa Niedenthala z Polski lat 70., 80., i 90. XX w.

Obrazek
Daremna pokuta

Córka artysty, Agata Duda-Gracz podkreśla w rozmowie z, że jej ojciec nie był w stanie tworzyć poza Polską i - nie o Polsce. - Namalował kiedyś cykl obrazów holenderskich - kilkanaście prac - nie lubił ich. Był uzależniony od wszystkiego co polskie, od literatury polskiej, malarstwa, pejzażu. Żył przemianami polityczno-ustrojowymi zachodzącymi w naszym kraju - opowiadała.

Jak mówiła, dla Jerzego Dudy-Gracza polityka była ważna do momentu, w którym poczuł, że w jakiś sposób został oszukany. - To, w co wierzył, okazało się kolejnym rozczarowaniem - wtedy namalował swój obraz pożegnalny pt. "I co dalej, najmilsza moja, jedyna?". Potem nie poruszał już tego tematu na płótnach, w swoim malarstwie. Skończył się cykl obrazów dotyczący przemian i historii Polski. To miejsce zajęły studia pejzażu Polski "prowincjonalnej", cykl obrazów inspirowanych muzyką Chopina, portrety ludzi i zdarzeń. - opowiadała Duda-Gracz.

Obrazek
Śniadanie na trawie

W publikacji "My, Polacy" znalazły się obrazy Dudy-Gracza m.in.: "Krzyż polski", "Narodowe zabawy dziecięce z białą flagą", "Upragniony rok 1990" czy "Golgota Jasnogórska - Stacja I". Wśród zdjęć Niedenthala zaprezentowanych w albumie zobaczyć można "Coś dla ciała" - fotografię pokazującą kolejkę przed sklepem Mody Polskiej (Warszawa, 1982) czy zdjęcia dokumentujące polską wieś, pielgrzymki Jana Pawła II do ojczyzny.

Obrazek
Kamion Parada Niedzielna

"Zamieszczone w książce obrazy Jerzego Dudy-Gracza nie stanowią przeglądu całej jego twórczości, choć wybór - zgodny z tytułem publikacji - dotyczy chyba najważniejszego dla artysty motywu, co sam wielokrotnie podkreślał. Zderzenie z fotografiami Chrisa Niedenthala z trzech końcowych dekad XX w. ukazuje czasem spodziewane, czasem zaskakujące walory tego zbiorowego portretu" - napisał we wstępie do książki Andrzej Giza, autor koncepcji wydawnictwa.

Agata Duda-Gracz zwraca uwagę, że w jej domu rodzinnym temat patriotyzmu był ciągle obecny. - Ale to nie była ta powszechna odmiana patriotyzmu patetyczno-moralizatorska. Była surowa. Gorzka. Tak samo jak gorzko ojciec malował samego siebie, tak i malował tę swoją ukochaną Polskę. I swoich bliskich. Proszę mi wierzyć, trzeba wiele miłości, żeby znieść taki portret - mówiła.

Obrazek
Ostatnie żniwa

Jej zdaniem zestawianie malarstwa jej ojca ze zdjęciami Niedenthala to przykład świetnego partnerstwa. - To są dwie dziedziny sztuki absolutnie sobie zaprzeczające, pozornie tylko podobne. W sumie to zestawienie fotografii z malarstwem jest mało odkrywcze i stare jak świat, ale genialne w swej prostocie. To fenomenalny pomysł: skonfrontować twórczość dwóch twórców, z różnych kultur i szerokości geograficznych, patrzących na ten sam kraj, z podobnym poczuciem humoru i podobnym stosunkiem, do tego co widzieli. W zdjęciach Niedenthala jest miłość, pochylenie się nad ludźmi, przedziwna czułość. Z drugiej strony - jest też surowy zapis tego, co się działo, który mówi - tak było, tacy jesteście. A tata mówił - tacy jesteśmy. Na tym polega różnica - opowiadała Duda-Gracz.

Jerzy Duda-Gracz mówił że maluje "rekonstrukcje tego, co przemija, odchodzi, rozpada się. Byłe ulice, stare kościółki, resztki chałup, fragmenty pejzażu".

Obrazek
Zmartwychwstanie Jaśnie Pani

Jego córka wspomina, że obrazy ojca powstawały trochę jej kosztem. - Kiedy je malował, a nie był w stanie malować w domu, to nie był ze mną. Z drugiej strony fakt, że obrazy powstawały, niósł ze sobą możliwość kupienia sobie nowych dżinsów czy wyjechania na wakacje. Te obrazy pełniły więc różne funkcje - podkreśliła.

- Kiedy byłam mała obrazy ojca strasznie mi się nie podobały. Bardzo mnie drażniło, że mój tata nie rysuje jak Walt Disney, tylko tworzy te swoje koszmarne bazgroły. Potem, przechodząc fascynacje kolejnymi malarzami, mój stosunek do obrazów taty się zmieniał. Pojawił się podziw. W miarę upływu czasu, zaczęłam to rozumieć coraz bardziej: że oto mieszkam pod jednym dachem z człowiekiem, który jest w stanie namalować wszystko, w każdej konwencji, na każdy sposób - proszę mi wierzyć, że to jest coś niesamowitego - mówiła Agata Duda-Gracz.

Obrazek
Sierotom po komuniźmie

Wydawcą publikacji jest Fundacja Conspero /www.conspero.pl/, dystrybutor albumu. Fundacja od 2006 r. stara się o utworzenie w Krakowie pierwszego w Polsce muzeum Dudy-Gracza. Ekspozycja miałaby objąć ok. 900 dzieł, przekazanych w tym celu przez spadkobierców, m.in. 313 prac, składających się na sławny cykl "Chopinowi Duda-Gracz" - plastyczną interpretację wszystkich dzieł kompozytora.
Jerzy Duda-Gracz (1941-2004) to malarz, rysownik i scenograf. Urodził się 20 marca 1941 roku w Częstochowie. Zmarł 5 listopada 2004 roku w Łagowie. Ukończył Wydział Grafiki filii Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, na którym zrobił dyplom w 1968 r. Tam też wykładał do 1982 r. W latach 1992-2001 wykładał w Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie, a później, aż do śmierci, pracował na stanowisku profesora na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Miał 168 wystaw indywidualnych w kraju i za granicą, m.in.: w Berlinie, Londynie, Budapeszcie, Paryżu, Moskwie, Rzymie. Jego najważniejsze cykle malarskie to "Motywy i Portrety Polskie", "Motywy, Tańce, Dialogi Polskie", "Obrazy Jurajskie", "Pejzaże Polskie" i "Obrazy Prowincjonalno - Gminne".
Agata Duda-Gracz jest reżyserem i scenografem; ukończyła reżyserię na krakowskiej PWST. Jest także absolwentką historii sztuki na UJ. Jako reżyser, scenograf i twórca kostiumów zrealizowała kilkadziesiąt spektakli w teatrach dramatycznych i operowych w m.in. Zakopanem, Krakowie, w Teatrze Polskim we Wrocławiu, w Kaliszu, Warszawie i Łodzi - m.in. "Woyzecka" Buechnera, "Galgenberga" wg Michela de Ghelderode'a, "Kaligulę" wg Camusa, "Wybranych" i "Balkon" wg Geneta, "Romeo i Julię" oraz "Otella - wariacje na temat" wg Shakespeare'a, "Według Agafii" na motywach "Ożenku" Gogola, "Cyganerię" Pucciniego i autorski spektakl "Apokalipsa czyli skrócona historia maszerowania".
Czytaj więcej: https://dziennikzachodni.pl/agata-dudag ... /ar/518671
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 9785
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 484
Podziękował: 18668 razy
Otrzymał podziękowanie: 16094 razy

Re: Tajemnice ukryte w obrazach.

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 13 sty 2019, 22:40

Natchnieniu Mocy ku Nieskończoności - Marzena Cebrat, Mirosław Zakrzewski - Mysłaków 2018 r.

https://www.youtube.com/watch?v=sChS76631Ok

Opublikowany 12 sty 2019
0 x



ODPOWIEDZ