Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Zmiany, anomalie itp.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6833
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1257
x 350
Podziękował: 12576 razy
Otrzymał podziękowanie: 12877 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: chanell » sobota 06 lip 2019, 21:58

To dzieje się na CAŁYM świecie


https://youtu.be/A8XnMS-qraU

W ostatnim czasie natura coraz bardziej nas zaskakuje. Ludzie coraz częściej zastanawiają się, dokąd zmierza ten świat. Niedawno mieszkańcy niektórych rejonów na naszej planecie
znowu ucierpieli z powodu ekstremalnych zjawisk pogodowych. To dzieje się na CAŁYM świecie.
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 18 lip 2019, 23:57

Świat bez piasku? Dlaczego kończy się piasek?

https://www.youtube.com/watch?v=g-W0NEc0RDY

Opublikowany 16 lip 2019
W dzisiejszych czasach zmagamy się z problemem wyczerpywania się zasobów naturalnych naszej planety. Kopaliny się wyczerpują, a przecież nasza cywilizacja dosłownie „stoi na piasku”. Z dzisiejszego materiału dowiecie się dlaczego kończy się piasek i co się stanie. jeśli go zabraknie.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » czwartek 08 sie 2019, 11:07

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 09 sie 2019, 22:28

Polaraxa 96 - Płonąca Syberia i w służbie CIA cz.2

https://youtu.be/wgJGeBksdVA


Chris Miekina
Opublikowany 8 sie 2019

Syberia płonie w nieznanej dotąd skali. Czy są to tylko pożary wywołane ociepleniem klimatu, czy stoi za tym coś jeszcze? W drugiej części programu, druga część wspomnień byłych szpiegów CIA. Przez krótsze audycje okazuje się, że będzie jeszcze trzecia i prawdopodobnie najlepsza część szpiegowskiej sagi. Zapraszam!
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: janusz » sobota 17 sie 2019, 22:35

12 miejsc, które dowodzą, że Ziemia jest jedną wielką anomalią

https://www.youtube.com/watch?v=Ld2KpKa2mFk

Opublikowany 14 sie 2019
W ostatnim czasie ludzie na całym świecie zaczęli powoli przyzwyczajać się do gwałtownych burz, upałów, powodzi i niespodziewanych ochłodzeń – krótko mówiąc, do pogody nietypowej dla rejonów, w których mieszkają. Ale niektóre z tych anomalii klimatycznych są tak dziwne, że wyróżniają się nawet wśród naprawdę niezwykłych wybryków natury.

Np.13 marca 2018 mieszkańcy stanu Alabama musieli zwiewać, gdzie pieprz rośnie, żeby uniknąć uderzenia ogromnymi kawałkami lodu lecącymi z nieba. Był to niesławny grad w Alabamie, który spowodował straty o wartości milionów dolarów. Gdy wszystko ucichło, cały rejon wyglądał, jak po ulicznych starciach: wybite witryny sklepowe, stłuczone szyby samochodów i podziurawione dachy. Przed wami 12 najbardziej zaskakujących zjawisk pogodowych z ostatnich kilku lat.

CZAS:

Zamrożony wodospad Niagara 0:30

Uwięzione w wodzie aligatory 1:13

Chmura w kształcie podkowy 2:01

Rekordowy grad 2:50

Śnieg na pustyni 3:37

160-dniowa burza 4:17

Pomarańczowy śnieg 4:59

Pożar, który wywołał burzę 6:08

Długopasmowe tornado 6:47

Zamarznięty Atlanyk 7:21

Fala upałów w lutym 7:45

Letni śnieg w Nowej Fundlandii 8:41
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 23 sie 2019, 13:58

Obrazek

REKORDOWE POŻARY LASÓW TROPIKALNYCH AMAZONII:

Jak wylicza brazylijski Narodowy Instytut Badań Kosmicznych, w tegorocznych rekordowych pożarach co minutę w amazońskim lesie deszczowym spaleniu ulega areał o powierzchni ... półtora boiska piłkarskiego!

"Tylko od początku roku brazylijski Narodowy Instytut Badań Kosmicznych naliczył ponad 74 tys. pożarów w kraju. Dla porównania, rok temu pod koniec sierpnia "licznik" pożarów w Brazylii pokazywał ok. 40 tys. takich incydentów" - podaje portal Msn.

Tegoroczne pożary lasów Amazonii widać już z kosmosu. W poniedziałek dym z pożarów zasnuł Sao Paolo - największe miasto w Ameryce Południowej.

Przypomnijmy: lasy deszczowe Amazonii produkują ok. 20 procent tlenu dla Ziemi.

Obrazek

ZDJĘCIE SATELITARNE NASA z aktywnych świateł w Ameryce Południowej. Każdy czerwony piksel jest aktywnym pożarem w ciągu ostatnich 7 dni. Skala tej katastrofy jest nie do opisania, wpływ na narody Amazonii, które tam mieszkają jest ogromna.
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6833
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1257
x 350
Podziękował: 12576 razy
Otrzymał podziękowanie: 12877 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: chanell » piątek 23 sie 2019, 18:18

Tak się zastanawiam ,jak lasy deszczowe mogą płonąć ? Jak sama nazwa wskazuje to las deszczowy ,gdzie wilgotność jest równa prawie 100% .San Paulo leży daleko od Amazonii ok.może dotarła tam chmura ,ale to nie Amazonia płonie ale lasy w Ameryce Południowej . Ktoś chyba robi nas w balona . No chyba że się mylę ?

edit: Najpierw lasy Syberii ,teraz lasy Ameryki Południowej ,wydaje mi się że to celowe działanie ,tak jak w Kalifornii .
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 23 sie 2019, 18:21

Syberia też płonie widać to z ISS,-
viewtopic.php?f=73&t=1936&p=106866&hili ... ie#p106866
"przypadek, nie sądze"
może to słynna broń energetyczna z orbity..?
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6833
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1257
x 350
Podziękował: 12576 razy
Otrzymał podziękowanie: 12877 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: chanell » piątek 23 sie 2019, 18:23

Songo ,nie ma przypadków ,widzę celowe działanie :(
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 25 sie 2019, 00:16

0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 25 sie 2019, 08:07

https://nczas.com/2019/08/25/tak-klamia ... -lat-foto/

Obrazek
W sieci od kilku dni trwa afera związana z tym, że w Amazonii wybuchły ogromne pożary, a media milczą na ten temat. Problemem jest jednak to, że lasów Amazonii nie jest wcale tak łatwo podpalić, a duża część zdjęć pożarów jest fałszywa. Na fake-newsa nabrał się nawet Prezydent Francji Emannuel Macron.

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 02 wrz 2019, 22:17

Amazonia w ogniu fake newsów

https://www.youtube.com/watch?v=vUvQPm0uHsM

Opublikowany 2 wrz 2019
Ogromne emocje jakie towarzyszą relacjonowaniu pożarów Amazonii są w sporej części oparte na nieprawdziwych informacjach. W tym video staram się analizować sytuację.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 02 wrz 2019, 22:44

Huragany w USA -Na prawdę tak groźne? - Agnieszka Zell 02 września 2019

https://www.youtube.com/watch?v=wfnt-X69Wbk

Opublikowany 2 wrz 2019
W ostatnim czasie D. Trump odwołał wizytę w Polsce, powołując się na huragan w obszarze Florydy.
Czy huragany w USA na prawdę są aż tak groźne?
Niektóre źródła podają, że trzeba będzie wprowadzić nową, najwyższą kategorię 6 w skali Saffira-Simpsona, z uwagi na zatrważające prędkości wiatru. Prędkość wiatru potrafi przekraczać 200, 250 km/h i zbliżać się do 300km/h.
Odrębnym pytaniem jest, czy z huraganów można pozyskiwać energię (na ten temat - osobny kolejny program w NTV)
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 03 wrz 2019, 22:15

Płonąca Amazonia - szokujące oskarżenia ze strony prasy Brytyjskiej - Agnieszka Zell 02 września 2

https://www.youtube.com/watch?v=JEBs6IKTGDc&t=115s

Opublikowany 2 wrz 2019
Program o pożarach w Amazonii.
Poniżej linki z szokującymi filmami z prasy Brytyjskiej.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 05 wrz 2019, 21:52

Jaką cenę zapłacimy? — 7 metrów pod ziemią
[ODCINEK Z PUBLICZNOŚCIĄ]

https://www.youtube.com/watch?v=WTN3JhmqlfU

Opublikowany 29 sie 2019

„7 metrów pod ziemią” to internetowe wywiady o tematyce społecznej. Rafał Gębura zabiera swoich gości na minus trzecie piętro (7 metrów pod ziemią) jednego z warszawskich biurowców. Zaciszna atmosfera podziemnego garażu sprawia, że rozmówcy wyznają prawdę, na którą nie zdobyliby się w telewizyjnym studiu.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 19 wrz 2019, 22:56

Utracone marzenie o przyszłości
Żeby się zmierzyć z katastrofą klimatyczną, musimy odrzucić optymistyczną wiarę w wieczny postęp – nawołuje filozof Clive Hamilton.
„Rozpoznasz mnie po czarnym pilśniowym kapeluszu”. Nie ma lepszej wskazówki, by wśród tłumu berlińczyków rozpoznać Australijczyka. Clive Hamilton rekordowo suchą australijską zimę zamienił na piekielnie gorące europejskie lato. Przed zmianami klimatu nie ma ucieczki. Ten australijski filozof jest zresztą jedną z ostatnich osób, które by jej szukały. W trzech poświęconych temu zagadnieniu książkach (Requiem for a Species, Earthmasters i Defiant Earth) pisze, że człowiek z epoki antropocenu powinien porzucić optymizm i pogrążyć się w żałobie po utraconej przyszłości. To według niego jedyny uczciwy sposób skonfrontowania się z prawdą. Na tętniącym życiem Hackescher Markt, lubianym przez miejscowych oraz turystów skwerze pełnym restauracji, sklepów i galerii, nie czuć przygnębienia. Siadamy w kawiarni.

Agata Kasprolewicz: Czy to Pana martwi, że ludzie się nie martwią?

Clive Hamilton: Najbardziej należy się lękać, kiedy ludzie przestają się bać. Jeśli nie rozpaczamy, to znaczy, że nie słuchamy naukowców. Bać powinien się każdy, kto myśli o przyszłości. Ciekawa, a jednocześnie niepokojąca wydaje mi się postawa wielu starszych osób, które przyznają, że znają ponure prognozy dla naszej planety, ale nie zaprzątają sobie nimi głowy, bo kiedy przyjdzie najgorsze, ich już nie będzie. Zastanawiam się, czy to reakcja obronna, czy rzeczywiście jest im obojętne, co stanie się ze światem po ich śmierci. Słyszałem kiedyś kaznodzieję, który mówił, że nie dba o ocieplenie klimatyczne, bo po śmierci i tak pójdzie do nieba. W ciemnych zakamarkach amerykańskiego ewangelikalizmu rodzą się apokaliptyczne opisy zmian klimatycznych jako końca świata, które gotuje dla nas szatan. Sprawiedliwi zostaną ocaleni i otworzą się przed nimi drzwi raju.

Ludzie religijni mają swój raj. Co zostaje naukowcom?

Stany depresyjne to poważny, a zarazem całkowicie przemilczany problem szerzący się wśród naukowców, których praca polega na codziennym mierzeniu się z przytłaczającym realizmem nadchodzącej katastrofy. W moim życiu pierwsze uderzenie nastąpiło w 2008 r., kiedy czytałem artykuł brytyjskiego naukowca Kevina Andersona. Pisał, że ludzkość jest skazana na klimatyczny kataklizm. Na podstawie rzetelnych wyliczeń dowodził, że nawet jeśli politycy i przemysł podejmą realne wysiłki na rzecz ograniczenia emisji dwutlenku węgla do atmo­sfery, to i tak nie uda się już zatrzymać wzrostu średniej temperatury Ziemi poniżej 4°C. A więc katastrofa. Kilka stopni może brzmieć niewinnie, ale tak naprawdę wiąże się z dramatycznymi zmianami dla życia na Ziemi. Warto sobie uświadomić, że w czasie ostatniej epoki lodowcowej średnia temperatura była niższa od obecnej zaledwie o 5°C.
Często zapamiętujemy szczegóły związane z traumatycznym doświadczeniem. Tak było w tym przypadku. Pamiętam dokładnie, gdzie byłem i jaka była pora dnia, kiedy czytałem ten tekst. Gdy skończyłem, spojrzałem przez okno i powiedziałem do siebie na głos: „O k…a, mamy przechlapane”. Poszedłem na spacer wokół kampusu, żeby uspokoić nerwy. Potem nastąpił w moim życiu okres głębokich stanów depresyjnych, podszytych lękiem. Była tylko jedna rzecz, którą mogłem zrobić: zacząć pisać książkę. Uważam, że jestem szczęściarzem, bo mogłem przelać swój lęk na papier. Pisanie dało mi poczucie sprawczości, pozwoliło ostrzec innych przed klimatyczną katastrofą. Nawet jeśli ludzie nie będą chcieli słuchać, to pozbyłem się wrażenia kompletnej bezradności. Tak udało mi się okiełznać strach, przejąć kontrolę nad emocjami, z którymi sobie nie radziłem. Niedawno dostałem list od jednego z moich czytelników, farmera z Australii, który zwierzył się, że zazdrości mi możliwości pisania o zmianach klimatu. Bo jemu został już tylko strach. Kiedy człowiek się boi, najgorsza jest bezczynność.

Pisanie stało się formą terapii?

Czasem myślę, że do pewnego stopnia „wypisałem” ten strach z mojego systemu. Wyobraźmy sobie człowieka, który przez bardzo długi czas choruje. Nie wie, co mu dolega, a jego stan pogarsza się z dnia na dzień. Idzie w końcu do lekarza i poznaje przyczynę złego stanu zdrowia. Bez względu na diagnozę człowiek ten poczuje ulgę, bo wreszcie będzie umiał nazwać swoją chorobę. Nazwanie bestii po imieniu jest skutecznym sposobem konfrontowania się z prawdą.

Aby znaleźć imię dla bestii, która Pana dręczyła, zaczął Pan zadawać filozoficzne pytania. Nieczęsto czyta się o zmianach klimatu w takim ujęciu. Dlaczego wybrał Pan taką drogę?

Nadejście antropocenu to niezwykłe wydarzenie, być może istotniejsze z punktu widzenia historii człowieka niż osiedlenie się koczowników i rozwój rolnictwa czy przełom cywilizacyjny, który przyniosła epoka oświecenia. Czasy nowożytne – rewolucja naukowa, a potem przemysłowa – zredefiniowały koncepcję człowieka. Stał się on jednostkową jaźnią zamieszkującą ciało. Myślę, że tej idei trudno będzie przetrwać w antropocenie, bo w tej epoce człowiek przyjmuje silną funkcję kolektywną – staje się siłą geologiczną. Ludzie jako gatunek zmieniają geologiczną ewolucję Ziemi. W tym sensie można nas porównać do zjawiska wulkanizmu, do stałej słonecznej albo ruchu płyt tektonicznych. Nadszedł czas, kiedy musimy sobie wyobrazić człowieka na nowo. Nie wiem jeszcze, co to tak naprawdę oznacza. Kim jest człowiek epoki antropocenu? To pytanie, z którym będą musieli się zmierzyć myśliciele przyszłego pokolenia.

A może spróbujemy zrobić to teraz? Spójrzmy przez okno kawiarni, w której siedzimy. Ten gwar ulicy, sklepy, galerie, restauracje – czy nie patrzymy właśnie na symbol ducha powojennego optymizmu? Barwny, wielokulturowy Berlin wyrósł na gruzach materialnego i moralnego upadku. Wszystko, co wydarzyło się w tym miejscu po wojnie, było triumfem życia nad śmiercią. Ciekawe, że według większości geologów lata 50. ubiegłego stulecia to także początek antropocenu, czyli epoki, w której człowiek staje się siłą destrukcyjną dla naszej planety. Czas niezachwianej wiary w możliwości człowieka był początkiem ludzkiej katastrofy? Co to mówi nam o współczesnym człowieku, skoro nasz optymizm zrodził zniszczenie?

To prawda, że w ciągu siedmiu dekad, które upłynęły od zakończenia wojny, byliśmy świadkami ogromnego gospodarczego postępu. Doświadczyli go nie tylko Europejczycy, ale w ogóle ogromna część mieszkańców Ziemi. Postęp to dziecko nowoczesności. Idea, która pojawiła się dopiero w XVIII w., skupiała się na wierze w naukę, technologii i intelektualnym potencjale człowieka. Dopiero w latach 70. ubiegłego wieku postęp zaczął być definiowany niemal wyłącznie przez pryzmat gospodarki. Ta eksplozja ekonomicznego postępu, zwana też wielkim przyśpieszeniem, przypada na moment, kiedy człowiek staje się geologiczną siłą. Te dwa zjawiska następują w tym samym czasie, z tego samego powodu. Podczas gdy dostatek stawał się powszechny, zmienialiśmy przyszłość Ziemi na następne dziesiątki tysięcy lat.

To znaczy, że w ludzki postęp wbudowany jest autodestrukcyjny mechanizm?

Tak twierdzi wielu ekologów i filozofów przyrody. Ja jednak nie podzielam tego poglądu. Uważam natomiast, że immanentną częścią postępu są ignorancja i niedbanie o konsekwencje. To nie oznacza, że postęp z natury jest destrukcyjny. Problemem są ludzie, którzy nic sobie nie robią z destrukcji, bo przecież wiemy o niej od dawna. Silent Spring, książka matki współczesnego ruchu ekologicznego, amerykańskiej biolożki Rachel Carson (nie została przetłumaczona na polski), ukazała się w 1962 r. Cała wiedza, którą mamy dziś na temat konsekwencji zmian klimatu wywołanych działalnością człowieka, była dostępna w latach 80. ubiegłego stulecia. Wybitni naukowcy ostrzegali nas już kilka dekad temu. Nie możemy więc udawać, że nie wiedzieliśmy. Po prostu zdecydowaliśmy, że nie będziemy się mierzyć z wiedzą, która wprawia nas w dysonans poznawczy. Łatwiej zignorować fakty, które wywołują zbyt wielki niepokój.

Czy to nie paradoks, że w świecie opartym na wysokiej technologii, gdzie właściwie wszystko, co nas otacza, jest nauką, odrzucamy naukę?

Odrzucamy naukę, która jest dla nas niewygodna.

A wybieramy tę, która jest przydatna?

Jedna z najbardziej zatrważających historii dotyczy koncernu Exxon, który w latach 70. ubiegłego wieku zorganizował skuteczną kampanię dezinformacyjną, podającą w wątpliwość wnioski naukowców ostrzegających przed negatywnym oddziaływaniem paliw kopalnych na klimat. Stanowiło to, rzecz jasna, próbę ochrony majątku firmy. To była wielka zbrodnia, za którą nikt nie został dotychczas ukarany. Mam nadzieję, że pewnego dnia sprawiedliwość dotknie tych ludzi, a ich grzechy nigdy nie zostaną zapomniane.

W minionych epokach to Kościół często występował w roli wroga nauki. Dziś robi to wielki biznes?

Dziś wiele ośrodków religijnych ma postępowe spojrzenie na zmiany klimatu. W awangardzie jest Kościół katolicki, z papieżem Franciszkiem na czele, który przyjął wręcz radykalne stanowisko w ekologicznej debacie. Przychylnie do walki z ociepleniem klimatycznym nastawione są również Kościoły protestanckie, z wyjątkiem amerykańskich ruchów ewangelikalnych, które sprzyjają prawicy i prowadzą kulturową wojnę przeciw ekologii. Dziś to jednak nie Kościół boi się nauki, lecz wielkie koncerny paliwowe, przemysł górniczy, a także wpływowi prawicowi ideo­lodzy i ich fundatorzy, np. przedsiębiorstwo braci Kochów, zwane dziś Koch Industries, które finansuje w Stanach Zjednoczonych Tea Party. Uważam, że kulturowy sprzeciw wobec nauki o klimacie jest dziś silniejszy nawet niż odpór, który daje biznes. I to mnie naprawdę niepokoi. Bo dobrzy naukowcy i dobrzy politycy są w stanie pokonać Exxon. Znacznie trudniej wygrać z kulturowymi wojownikami, których orężem jest zakłamywanie prawdy na temat zmian klimatycznych.

Pisze Pan, że aby uczciwie zmierzyć się z widmem katastrofy klimatycznej, trzeba porzucić wszystkie założenia na temat nowoczesności. Co to oznacza?

Antropocen pozbawia nowoczes­ność kilku cech. Przede wszystkim eliminuje pojęcie wiecznego postępu. Świat zaczyna się cofać, bo człowiek traci kontrolę nad przyrodą. Aby przeżyć, będzie musiał się przed nią bronić.

Zmienia się zatem koncepcja przyszłości. Zamiast wiecznego postępu bezustanna walka?

Nowoczesność zdefiniowała przyszłość przez pryzmat postępu. Przyszłość stała się lepszą wersją teraźniejszości. Z takiego myślenia zrodziła się nasza fetyszyzacja technologii. Zaczęliśmy oczekiwać, że technologia będzie nieustannie udoskonalać nasze życie, czynić je łatwiejszym i dostatniejszym. Uważam, że nadszedł czas, by porzucić tę koncepcję. Im prędzej to nastąpi, tym lepiej.

Mamy się wyrzec optymizmu? Czy taka propozycja filozoficzna nie wydaje się Panu niebezpieczna?

Nie, bo kiedy optymizm staje się kłamstwem, musimy go porzucić. Optymizm, który każe wierzyć, że przejdziemy przez katastrofę klimatyczną suchą stopą i uda nam się wrócić do bezpiecznego punktu wyjścia, jest zwodniczą i niebezpieczną postawą.

Antropocen to koniec humanizmu jako światopoglądu opartego na optymizmie, stawiającego szczęście i godność człowieka w centrum? Definiującego człowieka jako gospodarza środowiska naturalnego, wspaniałą istotę o niewyczerpanym potencjale?

Niestety tak. Koncepcja człowieka jako oświeconej istoty budującej nowy, lepszy świat stała się trującą i niebezpieczną ideą. Kiedy ludzie wokół powtarzają, że musimy zachować optymizm, chcę ich zapytać o powód do optymizmu.

Może jest nim człowiek? Jeśli jako gatunek jesteśmy na tyle sprawczy, by wpłynąć na geologiczną ewolucję Ziemi, to może mamy też potencjał, by uratować naszą planetę? Może powód do optymizmu daje wiara w naukę, która jest dziełem człowieka?

Nie podzielam poglądu wielu moich kolegów filozofów, którzy uważają, że człowiek to tylko jedno z wielu stworzeń zamieszkujących naszą planetę. Niektórzy starają się wręcz udowodnić, że małpa może się nauczyć wszystkich ludzkich umiejętności: języka, używania narzędzi, a także posługiwania się świadomością. Moim zdaniem to bzdura i czyste szaleństwo. Człowiek jest najbardziej zachwycającą istotą, jaka kiedykolwiek chodziła po ziemi. Świadczą o tym nauka i kultura. Ale i tak mamy przechlapane. Pytanie tylko jak bardzo – całkowicie przechlapane czy po prostu przechlapane. Stawiam na to drugie. W tym sensie jestem optymistą.

Niech Pan mnie nie przytłacza nadmiarem optymizmu.

(śmiech) Mówiąc już całkowicie poważnie, nie mam cierpliwości do tego płytkiego optymizmu rodem z Kalifornii. Uważam, że nadszedł czas, kiedy musimy się zmierzyć z rzeczywistością.

Pisze Pan, że aby uczciwie skonfrontować się z prawdą, musimy najpierw przejść przez okres smutku.

Ja przeżyłem swoją żałobę. Znam wielu ludzi, którzy byli w podobnym miejscu, i takich, którzy jeszcze nie wyszli z głębokiego żalu. Opłakujemy śmierć przyszłości, w którą wierzyliśmy. Jej już nie ma. Czeka nas zupełnie inna, znacznie bardziej surowa przyszłość, w której wielu ludzi oraz inne istoty nie zdołają przeżyć. Opłakujmy utracone marzenie o przyszłości, która nie nadejdzie.

Data publikacji: 13.09.2019

https://przekroj.pl/spoleczenstwo/utrac ... aUJBDqyH6E
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 21 paź 2019, 07:10

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 13 lis 2019, 14:59

Powódź w Wenecji

Władze miasta: po powodzi Wenecja "rzucona na kolana"

Obrazek

Władze poinformowały wcześniej, że nie żyją dwie osoby. Pod wodą, która osiągnęła historyczny poziom 187 centymetrów, znalazło się 80 proc. miasta.

- Wenecja została rzucona na kolana. W bazylice świętego Marka szkody są poważne, podobnie jak w całym mieście i na wyspach - oświadczył burmistrz Luigi Brugnaro, podsumowując w środę sytuację, którą określa jako katastrofalną. Zaapelował o pomoc wszystkich chętnych.

Poważne zniszczenia w zalanej bazylice - architektonicznej perle miasta - potwierdził jej zarządca inżynier Pierpaolo. Campostrini. "Byliśmy o krok od apokalipsy, od katastrofy" - powiedział.

Jak opisał, woda wdarła się z impetem do świątyni, zalewając posadzki i tłukąc szyby; zalana jest krypta. Campostrini zaznaczył, że poważny niepokój budzi to, że stojąca tam woda może naruszyć trwałość kolumn, podtrzymujących bazylikę. Woda spowodowała też szkody w teatrze La Fenice.

Po południu do Wenecji ma przyjechać premier Włoch Giuseppe Conte, by na miejscu zapoznać się z sytuacją. Lokalne władze zamierzają prosić rząd o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej.

Ministerstwo kultury, które postanowiło wysłać inspektorów, by sprawdzili stan zabytków, podkreśliło, że sytuacja jest bardzo trudna i niepokojąca. Sekretarz generalny resortu Salvo Nastasi wyjaśnił, że na razie niemożliwe jest oszacowanie strat w dziedzictwie kulturowym miasta.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/powodz ... k9#slajd-5
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 13 lis 2019, 18:47

powodzie również na płn Anglii

https://youtu.be/mbWv3UAYuP4
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 23 gru 2019, 07:51

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 25 gru 2019, 21:51

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 02 sty 2020, 22:57

Australia: Ogień zabił już prawie pół miliarda zwierząt.
Publikacja: 02.01.2020.

Obrazek

W trwających od września pożarach w Australii zginęło już niemal pół miliarda zwierząt. Istnieje obawa, że kontynent bezpowrotnie stracił co najmniej kilka gatunków flory i fauny.

Według naukowców z uniwersytetu w Sydney pożary spowodowały śmierć już 480 milionów zwierząt. Najprawdopodobniej, bo na szacunki jest jeszcze za wcześnie, a ogień wciąż szaleje.
W stanach Victoria i Nowa Południowa Walia w czasie krótszym niż 4 miesiące ogień zabił co najmniej 8 tysięcy koali - to jedna trzecia populacji w tym rejonie.

Wstrząsające zdjęcia uciekających stad kangurów, zwęglone ciała koali czy martwe kakadu spadające z drzew, ukazują ogrom tragedii, jaka dotknęła kontynent.
Naukowcy i ekolodzy są zdania, że rzeczywistej liczby zabitych przez ogień zwierząt nie poznamy nigdy - na niektórych obszarach pożary trwają już tak długo, że nawet odnalezienie ciał zwierząt i ich policzenie będzie niemożliwe.
Stand Up for Nature, sojusz 13 organizacji, które nawiązały współpracę w celu ratowania australijskiej przyrody, wezwał do natychmiastowego zaprzestania wyrębu lasów w Nowej Południowej Walii, aż do chwili przeanalizowanie skutków katastrofalnych pożarów dla wszystkich występujących na tych terenach roślin i zwierząt.
Członkowie sojuszu twierdza, że wielomiesięczne pożary, które strawiły już ponad 5 milionów hektarów buszu i lasów, a których nadal szaleje ponad 130, trwale zagroziły ekosystemom na dotkniętych ogniem obszarach.

Obrazek

Stand Up for Nature domaga się od australijskiego rządu, by do czasu dokładnego oszacowania strat zapewniono wsparcie pracownikom branż zajmujących się pozyskiwaniem drewna - albo w postaci alternatywnego zatrudnienia, albo pomocy finansowej lub innych wartościowych alternatyw.
"Jesteśmy gotowi do konstruktywnej współpracy z rządem, aby osiągnąć ten cel" - piszą organizacje zgromadzone w sojuszu.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 17 sty 2020, 23:28

Okrążą całą Ziemię. Ich wdychanie jest skrajnie niebezpieczne

https://www.youtube.com/watch?v=45jdMTeDScE

Opublikowany 15 sty 2020
NASA twierdzi, że dymy z pożarów w Australii już niedługo okrążą całą Ziemię. Agencja za pomocą satelitów monitoruje poziom zanieczyszczenia, jaki pożary wyemitowały do ziemskiej atmosfery. Według ekspertów, ogień doprowadził do powstania ogromnej liczby tzw. pyrokumulonimbusów.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 24 sty 2020, 09:11

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Zmiany, anomalie itp.

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 02 lut 2020, 20:01

8 przypadków, kiedy przyroda zwariowała
25 sty 2020

https://www.youtube.com/watch?v=q2W9BW-aQ8E

Niesamowite Fakty
0 x



ODPOWIEDZ