Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7679
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 256
Podziękował: 6092 razy
Otrzymał podziękowanie: 12147 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: Thotal » poniedziałek 04 wrz 2017, 23:37

korespondencja z AAchen

https://www.youtube.com/watch?v=AyHNdTPmHjQ

Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 05 wrz 2017, 10:22

data oddania do pracy 1975(tej w Belgi), inne w europie zach. są równie stare- to chyba główny czynnik ryzyka,-
dla tych konstrukcji- dlatego między innymi pęknięcia i art w mediach Bryt.:

http://www.bbc.co.uk/news/world-europe-41121761
Obrazek
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
devi
Posty: 1637
Rejestracja: wtorek 02 lut 2016, 14:17
x 1
x 75
Podziękował: 730 razy
Otrzymał podziękowanie: 2811 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: devi » wtorek 05 wrz 2017, 10:40

Konrad Szymański: Zapłacą przyszłe pokolenia:

https://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2 ... pokolenia/
0 x


Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało twoim życiem, a ty będziesz nazywał to przeznaczeniem. /C.G. Jung

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 230
Podziękował: 32219 razy
Otrzymał podziękowanie: 9274 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: abcd » niedziela 10 wrz 2017, 18:45

RudaWeb pisze:Polska elektrownia jądrowa – atomowe pensje za symulowanie pracy
Wrzesień 5, 2017

Obrazek

W sierpniu powrócił temat budowy elektrowni jądrowej w Polsce. Warto przy tej okazji przypomnieć, jak tłoczący się przy korycie, wygodnie i bezkarnie żyją na nasz koszt, celebrując pozorowanie pracy. Przy takim podejściu do tematu bezpieczniej będzie, jeśli taka elektrownia nigdy u nas nie powstanie. Tym bardziej, że były premier stwierdził, że „energetyka będzie coraz bardziej domeną inwestycji prywatnych”. Znając realia – na „polskiej” elektrowni „dla odmiany” będzie zarabiał inwestor zagraniczny.

3 sierpnia 2017 media poinformowały o tym, że podobno zapadła decyzja o budowie pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce: „Według naszych źródeł w ostatnich dniach podjęto ostateczną decyzję na „tak”. Ale wciąż jest kilka niewiadomych: jak budować i z czyich pieniędzy. […] A co z lokalizacją? PGE EJ 1 prowadzi badania środowiskowe w dwóch miejscowościach: Lubiatowo-Kopalino (gmina Choczewo) i Żarnowiec (gminy Krokowa i Gniewino). Bez tego niemożliwe jest uzyskanie decyzji środowiskowej, a bez niej z kolei nie można ogłosić przetargu. […] Pojawia się też pytanie o TSO, czyli zespół techniczny, który musi oce nić dokumentację i analizy techniczne projektu, także pod kątem bezpieczeństwa.
– W projekcie zmian do ustawy – Prawo atomowe proponowane są rozwiązania w zakresie TSO. Projekt ustawy jest obecnie na etapie uzgodnień rządowych, potem trafi do parlamentu – mówi Monika Kaczyńska z PAA” –
czytamy na gazetaprawna.pl

5 dni później, 8 sierpnia, dowiadujemy się, m.in. z money.pl, że… na razie ostatecznej decyzji nie ma. Minister energii Krzysztof Tchórzewski stwierdził: „na razie jest to opinia ministra energii, że powinniśmy budować, ale na tak poważną decyzję – są to dziesiątki miliardów złotych, które trzeba będzie wydać – potrzebna jest decyzja na szczeblu rządu i do tej decyzji na poziomie rządu się coraz bardziej zbliżamy”.

Znaczy wszystko jest dokładnie w punkcie wyjścia czyli w proszku – przecież nie zdołano jeszcze nawet wybrać lokalizacji, choć od wielu lat mówi się o tych samych miejscowościach i powołano w 2009 i 2010 roku dwie spółki (o czym za chwilę) m.in. w celu oceny lokalizacji. Tymczasem „krewni i znajomi królika” od lat w pocie czoła, sowicie opłacani z pieniędzy podatników, „pracują” w tych spółkach ku chwale elektrowni jądrowej, która – sądząc po tempie prac – chyba nigdy nie powstanie.

Wróćmy do roku 2008. Jak podaje archiwum.gf24.pl Donald Tusk, ówczesny premier, tak mówił na konferencji prasowej: „Nie sądzę, żeby państwo budowało za swoje pieniądze taką elektrownię. Wiadomo, że energetyka będzie coraz bardziej domeną inwestycji prywatnych i dlatego zadaniem państwa jest przygotowanie Polski do tego, żeby projekt jądrowy w 2009 r. ruszył z kopyta. I będziemy – jak sądzę – do tego gotowi, z ogłoszeniem precyzyjnego projektu. Dodał, że budowa takiej elektrowni potrwa 8-10 lat.”

Rzeczywiście projekt ruszył z kopyta :) W grudniu 2009 zarejestrowano spółkę PGE Energia Jądrowa S.A. z kapitałem 25 mln zł (firmę wykreślono z rejestru przedsiębiorców w listopadzie 2013). Chwilę później, na początku 2010 roku rozpoczęła działalność PGE EJ 1 sp. z o.o., z kapitałem zakładowym 38 mln zł. Ciekawe, że zakres działalności obu spółek był identyczny – w obu przypadkach w KRS wpisano dokładnie 44 punkty dotyczące przedmiotu działalności przedsiębiorcy o takim samym brzmieniu dla obu spółek. Czy dwie spółki powołane w tym samym celu, w tym samym czasie i z takim samym zakresem działania nie powstały aby po to, żeby więcej prezesów załapało się na ciepłe posadki?

Przez kilka lat w temacie generalnie panowała medialna cisza. Od wiosny 2015 zaczęły pojawiać się ciekawe informacje na temat plonów pracy w tych spółkach.

„W pierwszych pięciu latach projektu (2009-2014) fachowcy „przepuścili” 182,5 mln – wynika z ustaleń naTemat Tylko koszty płac wyniosły 34,9 mln złotych. To dane o kosztach, jakie poniosła PGE E1, spółka celowa, która odpowiedzialna jest za przygotowanie i realizację inwestycji polegającej na budowie i eksploatacji pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Pokażcie jakąkolwiek prywatną firmę, której pracownicy dostają 7 mln zł rocznie przy tak mizernych osiągnięciach. Zakładając, że budowa przedłuży się do lat 30, łatwo policzyć, że koszty pensji w atomowej spółce przekroczą 100 mln złotych.
Od samego początku realizacja programu jądrowego wiązała się z problemami. Największe kontrowersje wzbudziło kierowanie przygotowaniami w latach 2012-2014 przez Aleksandra Grada, byłego ministra skarbu państwa. Media obiegła wtedy wiadomość, że polityk PO zarabia 110 tys. zł miesięcznie. Początkowo Grad zaprzeczał, nie chciał jednak powiedzieć, ile zarabia. Naciskany ujawnił, że każdego miesiąca wypłacano mu dwie pensje. Jako prezes PGE Energia Jądrowa dostawał 13,8 tys. brutto, a jako szef PGE EJ – 141,4 tys. brutto. Była to delikatnie mówiąc wygórowana suma jak na efekty pracy. Grad ustąpił ze stanowiska w 2014, by zostać wiceprezesem Tauron Polska Energia, w 30 procentach kontrolowanej przez Skarb Państwa.”


Temat podsumowało także niewygodne.info: „Specjalnie w tym celu stworzone spółki (PGE Energia Jądrowa i PGE EJ1) stały się skupiskiem ciepłych i dobrze płatnych posadek. Zatrudniani w nich platformiani kolesie zarabiali naprawdę gigantyczne pieniądze. Gazeta Wyborcza dotarła np. do oświadczenia majątkowego Zdzisława Gawlika – byłego wiceprezesa w atomowych spółkach PGE Energia Jądrowa i PGE EJ 1. W pierwszej połowie 2013 r. uzyskał dochód w wysokości 599 340,00 zł, czyli niemal 100 tys. zł miesięcznie. Co ciekawe i warte podkreślenia – Gawlik w latach 2007-2012 był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa, zaś w wyborach parlamentarnych w 2011 roku kandydował z ramienia Platformy Obywatelskiej do Senatu.”

Znaczy, że przez 7 lat zarządy spółek powołanych do przygotowania budowy elektrowni jądrowej symulowały pracę, ponieważ do dzisiaj nie przygotowano nic, by projekt ruszył (o czym było na początku tekstu). Zostali za to hojnie wynagrodzeni z naszych kieszeni, a członkowie rad nadzorczych nie zauważyli w tym nic złego. Pewnie dlatego, że za zasiadanie w owych radach też skapnął im hojny datek. Nie trzeba być specjalistą, żeby wiedzieć, że jeśli kogoś nie rozlicza się z efektów pracy, ale – jak to się mówi w korporacjach – z „dupogodzin”, to taki ktoś w nieskończoność będzie rozwiązywał zlecone zadanie. Im dłużej będzie to trwało, tym dłużej będzie wpływała na konto pensja z cieplutkiej posadki i – zapewne – sowite premie za cokolwiek.

W październiku 2015 potwierdziła to kolejna premier, o czym pisało m.in. innpoland.pl: „– W przeciwieństwie do moich oponentów politycznych nie mam w tyle głowy po cichu budowania elektrowni atomowej – mówiła podczas konferencji prasowej premier Ewa Kopacz. To dość zaskakująca deklaracja szefowej rządu, biorąc pod uwagę fakt, że Ministerstwa Gospodarki i Skarbu przygotowują się do uruchomienia elektrowni atomowej od kilku lat, a na rozwój projektu w latach 2009-14 wydano już 182 mln złotych.”

Sądzę, że za kilka lat kolejny premier powie, że bardzo zależy mu na budowie takiej elektrowni i trzeba wziąć się do pracy :) A kolejnym „zapracowanym” członkom zarządów i zasiadającym w radach nadzorczych stosownych spółek będą puchły portfele.

FOT: pixabay.com
http://rudaweb.pl/index.php/2017/09/05/ ... nie-pracy/
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 23 sty 2018, 21:26

Horror w Niemczech! Samolot i helikopter ROZBITE nad elektrownią atomową
Autor: Wiadomości Pikio - Sty 23, 2018

Obrazek

Doszło do potwornej tragedii. W Niemczech miała miejsce katastrofa z udziałem dwóch statków powietrznych. Samolot i helikopter rozbiły się w pobliżu elektrowni atomowej. Są ofiary śmiertelne. O tym dramacie mówi cały kraj.

Dramat w Niemczech

W Niemczech miał miejsce tragiczny wypadek. W powietrzu zderzyły się ze sobą samolot i helikopter. Oba statki powietrzne spadły i roztrzaskały się na ziemi. Niestety ich załogi nie przeżyły tragedii.

Szczątki samolotu i helikoptera spadły w pobliżu 13-tysięcznego miasta Philippsburg. Według służb nikomu z mieszkańców nic się nie stało, zaś liczba ofiar zamyka się w 4 osobach – członkach załóg obu pojazdów.

O krok od tragedii. Samolot i helikopter rozbite przy elektrowni atomowej

Dramat wywołał w kraju wielkie poruszenie. W Philippsburgu bowiem znajduje się elektrownia atomowa. Wprawdzie reaktor tej elektrowni ma zostać wygaszony już w 2019 roku, jednak dopóki jest czynny, katastrofa powietrzna mogła spowodować także potworną katastrofę na ziemi.

Gdyby szczątki samolotu lub helikoptera spadły na zabudowania lub kominy elektrowni, mogło to wywołać nieokreślone konsekwencje.

Tragedia jest opisywana także pod kątem swojej wyjątkowości. Jest rzeczą bardzo nietypową, aby do wypadku w powietrzu doszło między dwoma statkami powietrznymi. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce 15 lat temu.

W 2002 roku w powietrzu w pobliżu Überlingen zderzyły się wielkie samoloty – pasażerski i towarowy. W wyniku tamtej tragedii życie straciło 71 osób, w tym także 46 dzieci.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: janusz » sobota 19 maja 2018, 23:11

Strategia Obywatelska Rozwoju Energetyki Polskiej - Centrum Zrównoważonego Rozwoju. Odcinek 1.

https://www.youtube.com/watch?v=5mb5SoBTJAk

Opublikowany 18 maj 2018
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 29 maja 2018, 00:25

Świat jest inny odc.72 - Atomowa śmierć prawdy

https://www.youtube.com/watch?v=UwbVKTNAc8U

Opublikowany 28 maj 2018
Dziesiątki lat potrzeba aby prawda która była głęboko skrywana dotarła to szerokiej publiczności i uświadomiła ludzi, że biorą udział w permanentnym eksperymencie na żywym organizmie.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 20 lip 2018, 23:51

W Afryce istnieje 2-miliardowy naturalny reaktor jądrowy
27 kwietnia 2018

Obrazek

Dwa miliardy lat temu część afrykańskiego złoża uranu uległa rozszczepieniu jądrowemu. Naukowcy szacują, że ten reaktor jądrowy działał od co najmniej 500 000 lat. Niewiarygodnie, w porównaniu z tym ogromnym reaktorem jądrowym, nasze współczesne reaktory jądrowe nie są porównywalne zarówno pod względem wzornictwa, jak i funkcjonalności.

Naturalny reaktor jądrowy składa się z 16 obiektów. Jak odnotowano w Scientific American: ” Naprawdę zdumiewające, że kilkanaście naturalnych reaktorów powstało naturalnie i udało im się utrzymać produkcję energii przez kilkaset tysiącleci”.

Odkrycie jest tak fascynujące, że naukowcy stwierdzili, że „odkrycie naturalnego reaktora jądrowego w Oklo w Gabonie (Afryka Zachodnia) w 1972 r. Było prawdopodobnie jednym z najbardziej doniosłych wydarzeń w dziedzinie fizyki.

Ilekroć słyszymy pojęcie „reaktor jądrowy”, myślimy o sztucznie wytworzonej strukturze. Tak jednak nie jest. Ten reaktor jądrowy znajduje się w regionie naturalnego składu uranu w skorupie naszej planety, położony jest w Okla, Gabon.

Obrazek

Jak się okazuje, Uran jest naturalnie radioaktywny, a warunki, które miały miejsce w Oklo, były idealne, umożliwiając reakcje jądrowe.

W rzeczywistości, Oklo jest TYLKO znanym miejscem dla tego na planecie, iż składa się z 16 miejsc, w których naukowcy twierdzą, że „samopodtrzymujące się” tarcia nuklearne miały miejsce około 1,7 miliarda lat temu. Rudy uranu w Oklo są jedynymi znanymi miejscami, w których istniały naturalne reaktory jądrowe.

Dlaczego w żadnym innym miejscu na Ziemi nie ma naturalnego reaktora jądrowego?

Odkryto to w 1972 roku, kiedy francuscy naukowcy wydobyli rudę uranu z kopalni w Gabonie, aby przetestować zawartość uranu. Ruda uranu składa się z trzech izotopów uranu, a każdy z nich zawiera inną liczbę neutronów. Istnieje uran 238, uran 234 i uran 235.

Obrazek

Uran 235 jest tym, który najbardziej interesuje naukowców, ponieważ może podtrzymywać reakcje łańcuchowe.

Zaskakujące jest to, że reakcja jądrowa zachodziła w taki sposób, że powstawał pluton, produkt uboczny, a sama reakcja jądrowa była naturalnie chłodzona. Jest to coś, co uważa się za „świętego grala” nauki atomowej. Zdolność do łagodzenia reakcji oznacza, że ​​po zainicjowaniu reakcji możliwe było wykorzystanie mocy wyjściowej w sposób kontrolowany, z możliwością zapobiegania katastrofalnym eksplozjom lub uwalnianiu energii w jednym momencie.

https://www.youtube.com/watch?time_continue=3&v=yS53AA_WaUk

https://www.koniec-swiata.org/w-afryce- ... r-jadrowy/
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 07 sie 2018, 17:06

sens budowy elektrowni atom. staje jeszcze b.pod znakiem zapytania :?:

https://www.youtube.com/watch?v=8cMm48Gch_s
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6833
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1257
x 350
Podziękował: 12576 razy
Otrzymał podziękowanie: 12877 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: chanell » wtorek 21 sie 2018, 07:54

Imperium Dobra kontra pozostali - Wszystkie Eksplozje Nuklearne od 1945 roku

https://youtu.be/Uytaq9c_Ba0


Pol Lechicki
Opublikowany 20 sie 2018

Japoński artysta Isao Hashimoto stworzył piękną, niezaprzeczalnie przerażającą mapę poklatkową wybuchów jądrowych (2053), które miały miejsce w latach 1945-1998, poczynając od testu "Trinity" Projektu Manhattan w pobliżu Los Alamos i kończąc na testach nuklearnych w Pakistanie w maju. 1998. Pozostawia to dwa domniemane testy nuklearne Korei Północnej w ciągu ostatniej dekady (legitymizacja obu z nich nie jest w 100% jednoznaczna).

Każdy naród dostaje błysk i migającą kropkę na mapie za każdym razem, gdy detonują broń jądrową, z bieżącą kartą utrzymywaną na górnym i dolnym pasie ekranu. Hashimoto, który rozpoczął projekt w 2003 roku, mówi, że stworzył go w celu pokazania "lęku i głupoty z broni jądrowej". Zaczyna się naprawdę wolno - jeśli chcesz zobaczyć prawdziwą akcję, przejdź do przodu do roku 1962 - ale nagromadzenie staje się przytłaczające.


Grafika multimedialna
"2053" - Jest to liczba wybuchów jądrowych przeprowadzonych w różnych częściach globu. *

Profil artysty: Isao HASHIMOTO

Urodził się w prefekturze Kumamoto w Japonii w 1959 roku.
Przez 17 lat pracował w branży finansowej jako dealer walut. Studiował na Wydziale Sztuki, Polityki i Zarządzania Musashino Art University w Tokio.
Obecnie pracuje w Muzeum Lalique w Hakone w Japonii jako kurator.
Stworzone serie graficzne wyrażające, w opinii artysty, "strach i głupotę broni jądrowej":
"1945-1998" © 2003
"Overkilled"
"Nazwy eksperymentów"
O "1945-1998" © 2003

Skontaktuj się z artystą:
W przypadku pytań dotyczących tej grafiki, prosimy o kontakt pod poniższym adresem e-mail:
hashi123@amy.hi-ho.ne.jp
* Liczba nie obejmuje obu testów przeprowadzonych przez Koreę Północną (październik 2006 r. I maj 2009 r.).

A Time Lapse Map of Every Nuclear Explosion Since 1945 by Isao Hashimoto



Kiedy słyszeliśmy w wiadomościach o przeprowadzanych tu i ówdzie próbach jądrowych ,nie wyglądało to aż tak dramatycznie .Ten obraz jest porażający !
W dodatku jest jeszcze jedno panstwo ,które nie przyznaje się że ma taką broń a wszyscy wiedzą że mają .
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 21 sie 2018, 08:29

dodajmy jeszcze do tego rażącą niekompetencje i obraz jest prawie gotowy:
https://www.rp.pl/Rzecz-o-historii/1803 ... ndory.html
lub
https://www.wprost.pl/144649/Zaginione-bomby-atomowe
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 230
Podziękował: 32219 razy
Otrzymał podziękowanie: 9274 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: abcd » środa 27 lut 2019, 20:56

O skutkach posiadania tych tykających zegarów (od ok. 20-tej minuty):

Polaraxa 7 - Inteligentne roboty, Fukushima, japońskie UFO, Arecibo i wizytacje z kosmosu
https://youtu.be/ZloIHUmFntw
https://www.youtube.com/watch?v=ZloIHUmFntw
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 08 lip 2019, 20:31

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 01 wrz 2019, 09:45

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 29 wrz 2019, 23:33

Co się stało w Czarnobylu a co w Fukushimie, Łukasz Lamża

https://www.youtube.com/watch?v=lGDX9S9l694

Nadawane na żywo 27 wrz 2019
Od powstania pierwszego reaktora jądrowego w 1942 roku na świecie doszło do nieco ponad 100 poważnych incydentów związanych z energetyką jądrowa. Tylko dwa z nich osiągnęły poziom 7 w Międzynarodowej Skali Zdarzeń Jądrowych i Radiologicznych INES - katastrofa w Czarnobylu i awaria w Fukushimie. Wychodząc od tych dwóch słynnych przypadków, zejdziemy w dół drabiny INES, aby przyjrzeć się po kolei wszystkiemu, co może pójść źle w elektrowni jądrowej.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 04 gru 2019, 09:09

https://spidersweb.pl/bizblog/sztuczne- ... mojadrowa/
. Elektrownie atomowe do lamusa. Lada chwila Chińczycy odpalą sztuczne Słońce
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » czwartek 30 sty 2020, 10:38

https://dobrewiadomosci.net.pl/38028-fi ... r-jadrowy/
Firma NuScale Power prezentuje w pełni bezpieczny, osiedlowy reaktor jądrowy
Małe reaktory jądrowe nowej generacji mogą zaspokoić wszelkie potrzeby energetyczne. Teraz mają szansę wejść do masowego użytku.
Obrazek
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

cedric
Posty: 6205
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3834 razy
Otrzymał podziękowanie: 9778 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 23 mar 2020, 20:30

poniedziałek, 23 marca 2020

Uranium czyli Zasilanie Gęste cz. V – Atom.pl

Autor: zezorro o 07:50 Etykiety: atom
-
Wdrażanie programu polskiej energetyki jądrowej staje się faktem dokonanym. Już wkrótce Warszawa podejmie decyzję o wyborze oferenta, który na terenie naszego kraju budować będzie reaktory atomowe. Inwestycję przedstawia się jako mającą wypełnić rosnące zapotrzebowanie energetyczne kraju, a także zapewnić wypełnianie nałożonych przez Unię Europejską limitów emisji CO2. Warto zapoznać się zatem ze obecnym stanem rzeczy, aby dowiedzieć się czego spodziewać się po decyzjach podejmowanych już podczas ostatniej dekady, jak również tych mających zapaść.

Jest to kolejny wpis z serii Commodities mającej na celu przedstawienie i analizę najważniejszych surowców niezbędnych człowiekowi. Poprzednie analizy poświęcone zostały Litowi, Metalom Ziem Rzadkich oraz Uranowi:
Uranium czyli Zasilanie Gęste cz. I – Uranowa Ewolucja
Uranium czyli Zasilanie Gęste cz. II – Proces Uranowy
Uranium czyli Zasilanie Gęste cz. III – Reaktory komercyjne
Uranium czyli Zasilanie Gęste cz. IV – Rynki

Artykuł stanowi zwieńczenie serii wpisów o uranie, powstałych jako analiza rynkowa i okołorynkowa surowca. Ze względu na rozległość zagadnienia, wpis o uranie podzielony został na kilka części.

więcej
https://zezorro.blogspot.com/2020/03/ur ... -cz-v.html
0 x



cedric
Posty: 6205
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3834 razy
Otrzymał podziękowanie: 9778 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 23 mar 2020, 21:16

0 x



cedric
Posty: 6205
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3834 razy
Otrzymał podziękowanie: 9778 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 23 mar 2020, 21:19

Atomowy sojusz Amerykanów z Michałem Sołowowem– mały reaktor czy wielki PR
https://wysokienapiecie.pl/23678-atomow ... wielki-pr/
0 x



cedric
Posty: 6205
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3834 razy
Otrzymał podziękowanie: 9778 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 23 mar 2020, 21:31

0 x



cedric
Posty: 6205
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3834 razy
Otrzymał podziękowanie: 9778 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 23 mar 2020, 22:36

http://www.racjonalista.pl/ks.php/k,1915

Błędne ogniki i grzyby atomowe Autor: Georges Charpak, Richard L. Garwin
Tłumacz: Jerzy Gronkowski
Tytuł oryginału: Feux follets et champignons nucleaires
Przedmowa (posłowie, opracowanie): Andrzej Hryniewicz
Miejsce i rok wydania: Warszawa 1999
Wydawca: Wydawnictwo Naukowo-Techniczne
Liczba stron: 373
Opis
- Czy w zbliżającym się tysiącleciu ludzkość może sobie pozwolić na rezygnacje z energii jądrowej ?
- Czy można zbudować całkowicie bezpieczne elektrownie jądrowe nowego typu?
- Jak doszło do katastrofy w Czarnobylu i jakie były naprawdę jej skutki ?
- Na czym polega wpływ promieniowania jonizującego na żywe tkanki i czy zawsze jest ono szkodliwe?
- Co robić z odpadami promieniotwórczymi?
- Jak doprowadzić do redukcji ogromnych arsenałów broni jądrowej, zgromadzonych w latach zimnej wojny ?
- Czy prezydent Reagan miał szansę wygrać "gwiezdne wojny" i czy można zbudować skuteczne systemy przeciwrakietowe?

Na te istotne dla każdego z nas pytania, dotyczące cywilnego i wojskowego wykorzystania energii jądrowej, odpowiadają autorzy: francuski laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki Georges Charpak i doradca ds. obrony kilku kolejnych administracji amerykańskich Richard L. Gawin. Odpowiadają na nie w sposób obiektywny i rzetelny, a przy tym bardzo żywy i przystępny. Przykład książki opatrzony przedmową znanego polskiego fizyka prof. Andrzeja Hrynkiewicza to lektura zarazem pasjonująca i pouczająca.

Przykład książki opatrzony przedmową znanego polskiego fizyka prof. Andrzeja Hrynkiewicza to lektura zarazem pasjonująca i pouczająca.

Georges Charpak (ur. 1924) - wybitny francuski fizyk-elektronik, prof. École Supérieure de Physique et Chemie w Paryżu i CERN w Genewie. W 1968 skonstruował podstawowy, stosowany obecnie detektor cząstek elementarnych, tj. wielodrutową komorę proporcjonalną (tzw. komorę Charpaka), umożliwiającą bezpośrednią komputerową rejestrację danych. W 1992 otrzymał Nagrodę Nobla za wkład w rozwój metod detekcji cząstek naładowanych.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 13 kwie 2020, 19:57

https://fakty.interia.pl/swiat/news-poz ... Id,4437607
. Pożar wokół elektrowni w Czarnobylu. "Sytuacja krytyczna"

Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/swiat/news-poz ... ign=chrome
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14307
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 400
Podziękował: 15132 razy
Otrzymał podziękowanie: 22072 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 14 kwie 2020, 20:26

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

cedric
Posty: 6205
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3834 razy
Otrzymał podziękowanie: 9778 razy

Re: Elektrownie atomowe - czy są potrzebne Polakom?

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 15 kwie 2020, 22:49

W tle Koronawirusa, czai się nowa katastrofa nuklearna.

https://LEONARDO.neon24.pl/post/154553, ... -nuklearna
0 x



ODPOWIEDZ