Witam wszystkich użytkowników tego forum

Przyszedł chyba czas, aby przywrócić pełną funkcjonalność forum, w końcu istnieje ono po to, aby każdy mógł prezentować, czy konfrontować swoje poglądy. Jak jest na Ukrainie, każdy kto ma oczy, to widzi. Przywracam wszystkie tematy wojenno - ukraińskie , czy rosyjskie. Nie jest ważne kto z dyskutantów po której stronie będzie stał, jest ważne, aby prezentował jak najbardziej prawdziwe informacje. Dlatego proszę: absolutnie nie kopiować mediów, ani polskich "ekspertów", to można sobie czytać i oglądać poza forum, szkoda miejsca i czasu. W miarę możliwości będziemy się starali prostować i wyjaśniać znaczenie zdarzeń i ich okoliczności.
Poglądy absolutnie nie są powodem do blokowania, czy banowania kogokolwiek, ale proszę je wyrażać w kulturalny sposób. Proszę też sprawdzać cytowane materiały i filmy, aby nie zawierały nieregulaminowych treści.
Ze swojej strony proszę, aby unikać generowania i propagowania wszelkich form nienawiści, takie posty będą w najlepszym wypadku lądowały w koszu.
Wszelkie nieprawidłowości można zgłaszać administracji, w znany sposób, tak jak i prośby o interwencję w uzasadnionych przypadkach, wszystkie sposoby kontaktu - działają.

Pozdrawiam wszystkich i nieustająco życzę zdrowia, bo idą trudne czasy.

/blueray21

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

CO2

cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 08 cze 2020, 14:50

CO2 jest nieodłącznie związany chorobą wysokogórską. Poniższa książka będąca dużym zasobem wiedzy na ten temat rzuca też cień na COVID
https://ksiegarnia.wspinanie.pl/gory-me ... p-603.html
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 17 lip 2020, 10:41

Najdłużej zyjące zwierzęta na świecie-wszystkie bazujące na niskim tlenie i wysokim CO2
https://menway.interia.pl/obyczaje/nauk ... AId,376728
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 26 lip 2020, 12:10

https://www.carbogenetics.com/product/rejuvemate/
Transdermalny (przez skórę) CO2 kurczy guzy
PRZEZSKÓRNY DWUTLENEK WĘGLA INDUKUJE APOPTOZĘ MITOCHONDRIALNĄ I HAMUJE PRZERZUTY USTNEGO RAKA PŁASKONABŁONKOWEGO IN VIVO
"Przezskórne stosowanie CO2 hamuje wzrost SCC poprzez wywoływanie apoptozy"

"Wcześniej wykazaliśmy, że przezskórny system CO2 powoduje wchłanianie CO2 i wzrost ciśnienia O2 w leczonych tkankach, potencjalnie powodując "sztuczny efekt Bohra".

Terapia CO2 znacznie zmniejsza ekspresję zarówno HIF-1α, jak i VEGF u ludzi MFH, co sugeruje, że terapia CO2 zmniejsza niedotlenienie w leczonej tkance nowotworowej [9]. Na podstawie tych ustaleń zbadaliśmy, czy zmniejszenie hipoksji w środowisku SCC za pomocą przezskórnego CO2 indukuje apoptozę komórek nowotworowych i hamuje przerzuty limfogenne do regionalnych węzłów chłonnych za pomocą szlaku mitochondrialnego.

W tym badaniu, odkryliśmy, że przezskórne CO2 hamuje wzrost SCC poprzez wywoływanie apoptozy i znacznie hamuje przerzuty do węzłów chłonnych poprzez zmniejszenie niedotlenienia wewnątrznowotworowego i hamowanie potencjału przerzutowego.

Wyniki te są zgodne z naszymi wcześniejszymi doniesieniami, że sam przezskórny CO2 znacznie zmniejsza wzrost guza poprzez wywoływanie apoptozy mitochondriów u ludzkich ksenograftów MFH [14] oraz że przezskórny CO2 zmniejsza częstość występowania przerzutów do płuc z kostniakomięsaka poprzez zmniejszenie miejscowego niedotlenienia [5]. Nasze odkrycia zdecydowanie wskazują, że mechanizmy, za pomocą których przezskórny CO2 wywołuje działanie przeciwnowotworowe, obejmują tłumienie przerzutów różnych nowotworów złośliwych i wywoływanie apoptozy komórek nowotworowych, oba mechanizmy obejmujące zmniejszenie miejscowego niedotlenienia"
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 04 lis 2020, 15:02

0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 13 lis 2020, 18:06

Nie po to człowiek zdrowo pije , zeby sie potem hiperwentylować ,ale inne toksyny-czemu nie.
https://newatlas.com/health-wellbeing/a ... r-up-fast/

"Dr Joseph Fisher demonstruje wykorzystanie ClearMate w swoim laboratorium, z pomocą dr Olivia SobczykUHN


Fascynujące nowe badanie proof-of-concept proponuje opowieść, tani i zaskakująco prosty sposób na szybkie obniżenie poziomu alkoholu we krwi. Badania sugerują, że urządzenie low-tech wspomagające bezpieczną hiperwentylację może ponad trzykrotnie więcej oczyścić niż normalna szybkość alkoholu usuwanego z organizmu.

Nasza wątroba jest zasadniczo odpowiedzialna za usuwanie alkoholu z organizmu. Jednak szybkość klirensu przez wątrobę jest stosunkowo stała, niezależnie od poziomu alkoholu we krwi. Może to czasami pozostawić osoby w niepewnie toksycznych pozycjach, gdy zbyt szybko spożywały zbyt dużo alkoholu.

Kanadyjski naukowiec Joseph Fisher spojrzał na płuca jako możliwe rozwiązanie przyspieszając zdolność organizmu do usuwania alkoholu. Od prawie wieku wiadomo, że etanol i inne lotne związki są obecne w wydychanym powietrzu. Więc Fisher hipotezę hiperwentylacji może być sposobem na przyspieszenie organizmu tempo usuwania toksyn, takich jak alkohol.

"Ale nie można po prostu hiperwentylować, ponieważ za minutę lub dwie staniesz się lekkomyślny i zemdlejesz", mówi Fisher, anestezjolog z Toronto General Hospital Research Institute.

Powodem, dla którego mamy zawroty głowy lub zawroty głowy, gdy hiperwentylować jest to, że szybkie tempo oddychania eliminuje dwutlenek węgla z naszej krwi szybciej niż organizm może go zastąpić. Powoduje to stan zwany hipokapnią.

Aby umożliwić osobie bezpieczne hiperwentylowanie bez rozwoju hipokapnii Fisher i zespół kolegów wynalazł urządzenie o nazwie ClearMate. Prosty wynalazek dostarcza uczestnikom mieszankę dwutlenku węgla i tlenu, umożliwiając hiperwentylację bez negatywnych skutków ubocznych.

"Jest to bardzo proste, low-tech urządzenie, które może być wykonane w dowolnym miejscu na świecie: nie jest wymagana elektronika, nie są wymagane komputery ani filtry", mówi dr Fisher. To prawie niewytłumaczalne, dlaczego nie próbowaliśmy tego dekady temu."

Urządzenie zostało początkowo opracowane w leczeniu zatrucia tlenkiem węgla, a w 2019 fda zatwierdziła ClearMate jako zbywalne leczenie w tym celu po kilku badaniach klinicznych pokazujących, że urządzenie jest skuteczne.

Nowe badania, opublikowane w czasopiśmie Scientific Reports, opisują bardzo mały eksperyment proof-of-concept testujący zdolność urządzenia ClearMate do wyeliminowania alkoholu z ludzkiego ciała. Do badania zrekrutowanych zostało pięciu uczestników.

Każdy uczestnik przeszedł dwa dni doświadczalne, jeden testował szybkość klirensu alkoholu we krwi przez normalną wentylację, a drugi testował szybkość stosowania clearmate przez okres do trzech godzin. Każdy z uczestników spożywał napój na bazie wódki, aby doprowadzić alkohol we krwi do 0,1 procent przed rozpoczęciem eksperymentu. Badania wykazały, hiperwentylacja zwiększa szybkośc eliminacji alkoholu we krwi więcej niż trzykrotnie.

Naukowcy zauważają, że potrzeba więcej pracy, aby lepiej potwierdzić wyniki badań, ale sugeruje się, że może to być stosowane do ustawień klinicznych jako rodzaj ostrego leczenia zatrucia alkoholem. Fisher i kilku innych badaczy pracujących nad projektem założyło firmę Thornhill Medical, która miała skomercjalizować technologię ClearMate.

Podczas gdy wyniki skutecznie pokazują, jak kontrolowana hiperwentylacja może przyspieszyć zdolność organizmu do usuwania alkoholu, nie jest jasne, czy ta metoda może być użytecznie wdrożona klinicznie. Wcześniej stwierdzono klinicznie przydatne do zatrucia tlenkiem węgla, ale trudno wyobrazić sobie, jak półprzytomny podmiot cierpiący na ostre zatrucie alkoholem może aktywnie hiperwentylować do trzech godzin.

W badaniu, naukowcy hipotezę mocno odurzonych pacjentów może być podawany leczenie poprzez intubacji dotchawiczej. Sugeruje się, z wentylacją ręczną, w krytycznym otoczeniu opieki, poziom alkoholu we krwi może być zmniejszona do poniżej śmiertelnego zakresu w mniej niż 40 minut.

Nowe badania zostały opublikowane w czasopiśmie Scientific Reports.

Źródło: Uniwersyteckie Sieci Zdrowia"
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » wtorek 30 mar 2021, 10:03

Jak domowym sposobem można sie dotlenić ? Pakujemy sie do foliowego wora po szyję i wdmuchujemy CO2 , co moze byc wyczerpujące albo wpuszczamy nabój CO2(saturator, akwarium)/ suchy lód i zamykamy worek pod szyją. Zgromadzony CO2 przyspieszy natlenianie tlanek i metabolizm, poprawi oddawanie tlenu bez generacji wolnych rodników.
Intensywana tlenoterapia bez CO2 niszczy płuca i siatkówkę.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31513169/
[Mechanizm pulmoprotekcyjnego działania karboksyterapii]
[Artykuł w języku rosyjskim]
N D Bunyatyan 1, S M Drogovoz 2, A L Shtroblya 3, A V Kononenko 2, H Zelenkova 4, A B Prokofyev 1, M M Sapovsky 5, L L Nikolaeva 5
PMID: 31513169 DOI: 10.17116 / kurort20199604158
Streszczenie w języku angielskim, rosyjskim
"Problem znalezienia nowych sposobów profilaktyki farmakologicznej i leczenia chorób układu oddechowego jest bardzo istotny dla zdrowia publicznego. Aby wyeliminować niedotlenienie, wiele europejskich i amerykańskich klinik stosuje karboksyterapię jako leczenie dodatkowe lub alternatywne. Podanie dwutlenku węgla eliminuje następstwa głodu tlenowego, wytwarzając sztuczną tkankową hiperkapnię, która powoduje zwiększenie dostarczania tlenu i usuwanie dwutlenku węgla z tkanek, a następnie z organizmu. Główny mechanizm działania karboksyterapii związany jest ze zwiększonym natlenieniem tkanek i wynika z efektu Verigo-Bohra: wpływu stężenia CO2 i pH na wiązanie hemoglobiny z tlenem i uwalnianie tej ostatniej z hemoglobiny. Karboksyterapia, oddziałując na chemoreceptory ośrodka oddechowego, przyczynia się do zwiększenia wentylacji płucnej oraz zmniejsza napięcie mięśni gładkich oskrzeli i wydzielanie śluzu oskrzeli, a także stany zapalne; wszystko to poprawia oddychanie. Karboksyterapia, wywierając bezpośredni i odruchowy wpływ na ośrodek oddechowy, wywołuje pośpieszne i głębsze oddychanie, co zwiększa wentylację płuc, przyspiesza perfuzję i wymianę gazową w płucach, likwiduje duszności i skurcz oskrzeli; dlatego jest szeroko stosowany w chorobach płuc (astma, pneumoskleroza i krzemica). Karboksyterapia poprawia czynność płuc w chorobach oskrzelowo-płucnych, poprawia wydolność i jakość życia oraz jest stosowana jako dodatkowa metoda w farmakoterapii wielu schorzeń pulmonologii.
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Posty: 12132
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 613
Podziękował: 29336 razy
Otrzymał podziękowanie: 18611 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 30 mar 2021, 21:45

cedric pisze:
wtorek 30 mar 2021, 10:03
Jak domowym sposobem można sie dotlenić ?

Pakujemy sie do foliowego wora po szyję i wdmuchujemy CO2 , co moze byc wyczerpujące albo wpuszczamy nabój CO2(saturator, akwarium)/ suchy lód i zamykamy worek pod szyją.
Zgromadzony CO2 przyspieszy natlenianie tlanek i metabolizm, poprawi oddawanie tlenu bez generacji wolnych rodników.
drastycznie bardzo :D
przyjemnie i skutecznie jest stosować mieszankę sody z kwasem cytrynowym np. w kąpieli.
CO2 aż bąbelkuje i odpręża 8-)

+ dodatki= sól, magnez i krzem np.

SPA za free, ale trzeba mieć wannę, a to ostatnio jak słucham nie jest modne..

odpowiednie ćwiczenia (oddechowe również) też generują CO2, chyba sam wstawiałeś ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 05 kwie 2021, 00:24

https://www.sott.net/article/450972-Sci ... sal-on-CO2

Odwrócenie CO2 w Scientific American
Tony Heller
Real Climate Science
Niedziela, 04 kwietnia 2021 18:13 UTC
W 1920 roku Scientific American poinformował, że w atmosferze brakuje CO2 i że produktywność upraw można znacznie zwiększyć poprzez wprowadzenie emisji CO2 z kominów, a ziemia będzie pokryta bujnymi lasami, gdy poziom CO2 był znacznie wyższy.
Artykuł w Scientific American
© Real Climate Science
Nawożenie powietrza dwutlenkiem węgla w celu przyspieszenia wzrostu roślin

JEDNYM z głównych składników tworzących masę rośliny jest węgiel, stanowiący około połowy jej substancji organicznej. Opinia, że ​​węgiel ten pochodzi z gleby, została dawno odrzucona, a współczesne badania wykazały, że atmosferyczny kwas węglowy jest wchłaniany przez chlorofil lub zieloną materię liści i rozkładany na pierwiastki, węgiel, w połączeniu z korzeniem. soki i wilgoć atmosferyczna, przetwarzane na związki organiczne.

Podczas gdy powietrze atmosferyczne jest obecnie stosunkowo ubogie w kwas węglowy, który zawiera tylko około 0,03%, we wczesnym okresie rozwoju naszej planety, kiedy było ono pokryte bujnymi lasami, z których pochodzą nasze złoża węgla, zawierały nieporównywalnie większe ilości tego gazu. Fakt ten sugerował pomysł zwiększenia żyzności gleby poprzez zwiększenie zawartości kwasu węglowego, a tym samym stworzenie warunków przypominających te z epoki przedpotopowej.
Artykuł w Scientific American
©Real Climate Science
Listopad 1920 - Scientific American

Teraz mówią -
Negatywne skutki zmiany klimatu dla roślin prawdopodobnie przeważą nad jakimikolwiek zyskami wynikającymi z podwyższonego poziomu dwutlenku węgla w atmosferze
Artykuł w Scientific American
© Real Climate Science
Zapytaj ekspertów: Czy wzrost CO2 przynosi korzyści roślinom? - Amerykański naukowiec
W artykule z 1920 roku przedstawiają dziesiątki milionów lat empirycznych dowodów - bujne lasy rosnące przy znacznie wyższych poziomach CO2, ale teraz całkowicie lekceważą metodę naukową, wyrzucają wszystkie dowody przez okno i robią bezsensowne spekulacje oparte na modelach klimatycznych."
Załączniki
Image_1784.jpg
Image_1784.jpg (89.18 KiB) Przejrzano 3757 razy
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 16 kwie 2021, 21:32

https://www.sott.net/article/451484-Oxy ... ion-levels
" Tlenoterapia i poziomy saturacji
Sebastian Rushworth, MD
SebastianRushworth.com
Śr, 14 kwietnia 2021, 01:36 UTC
Szpital
© SebastianRushworth.com
Zaledwie kilka lat temu, kiedy byłem w szkole medycznej, uczono mnie, że celem tlenoterapii powinno być zwiększenie saturacji powyżej 95%, a każdy, kto trafia do szpitala z saturacją poniżej tego, powinien otrzymać tlenoterapię ( z wyjątkiem osób z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc, których organizm przystosował się do obniżenia poziomu tlenu). Dla tych, którzy nie są przyzwyczajeni do terminologii, definicją nasycenia tlenem jest proporcja cząsteczek hemoglobiny w tętnicach, które są „nasycone” tlenem. Normalny poziom dla zdrowej osoby wynosi zwykle 97% lub więcej.

Jednak w ciągu ostatnich kilku lat nastąpiła pewna zmiana w sposobie myślenia. Zaczęło się od uświadomienia sobie, że osoby z zawałem serca, którym podano tlen, nie radziły sobie lepiej niż osoby, którym nie było. To dobry przykład odwrócenia medycznego - wydawało się logiczne podawanie tlenu osobom z zawałem serca, ponieważ zawał serca jest blokadą w jednej z tętnic zaopatrujących serce, co oznacza, że ​​mięsień sercowy nie dostaje wystarczającej ilości tlenu tlen. Zwiększając poziom tlenu we krwi, nawet jeśli tylko niewielka jego ilość jest w stanie przedostać się przez blokadę, powinno to przynieść wiele korzyści. Przynajmniej takie było myślenie.

Niestety logika często okazuje się błędna, przynajmniej w medycynie. Jak się okazuje, tlen nie jest całkowicie łagodną substancją, za jaką się często podaje. Po pierwsze, tlen powoduje zwężenie naczyń krwionośnych, więc zwiększając nasycenie tlenem, możesz w rzeczywistości pogorszyć blokadę. Po drugie, tlen ma niefortunną tendencję do tworzenia reaktywnych form tlenu (RFT), które mogą siać spustoszenie w naszych komórkach. Wyewoluowaliśmy mechanizmy radzenia sobie z nimi, ale kiedy część ciała jest na jakiś czas pozbawiona tlenu, wiele naszych mechanizmów obronnych przed ROS jest osłabionych. Jeśli następnie zwiększysz ogromnie tlen docierający do obszaru, powiedzmy obszar mięśnia sercowego, który był przez jakiś czas pozbawiony tlenu, ale teraz ponownie ma dobry przepływ dzięki interwencji mającej na celu usunięcie blokady, możesz w rzeczywistości zwiększyć obrażenia do tego obszaru.

Krótko mówiąc, okazało się, że tlen nie jest dobry do podawania osobom z zawałem serca. To może być nawet złe. Na szczęście w większości miejsc ta praktyka ustała. Uświadomienie sobie, że tlen może faktycznie być szkodliwy w pewnych sytuacjach, doprowadziło do zmiany myślenia o tlenoterapii. Nie jest już postrzegane bezkrytycznie jako uniwersalne panaceum, które można hojnie rozdawać każdemu, kto wchodzi przez drzwi szpitala. Przynajmniej tak jest w teorii. W praktyce wielu pacjentów nadal otrzymuje tlen, którzy go nie potrzebują.

Kiedy personel szpitala widzi zdyszanego pacjenta, często nakłada maskę na twarz i zwiększa poziom tlenu, niezależnie od poziomu nasycenia pacjenta. Z pozoru wydaje mi się, że ma to jakiś sens. Jeśli ktoś ma zadyszkę, musi potrzebować tlenu, prawda?

Źle. Istnieje wiele rzeczy, które mogą powodować uczucie duszności, a brak tlenu to tylko jedna z nich. W rzeczywistości nasze ciała nie są zbyt dobre w wykrywaniu zmian poziomu tlenu we krwi. Jeśli pacjent ma nasycenie na poziomie 90% i ma zadyszkę, to zadyszka nie jest spowodowana przez nieco niski poziom tlenu. Powtórzę to zdanie, aby mieć pewność, że go nie przegapiłeś. Jeśli pacjent ma nasycenie na poziomie 90% i ma zadyszkę, to zadyszka nie jest spowodowana przez nieco niski poziom tlenu. Nasze ciała są w rzeczywistości zdumiewająco słabe w zauważaniu poziomu tlenu we krwi i tak naprawdę nie zaczynają zwracać uwagi, dopóki nasycenie tlenem nie spadnie znacznie poniżej 80%.

W większości przypadków tempo naszego oddychania zależy od poziomu dwutlenku węgla w krwiobiegu (lub mówiąc bardziej technicznie, od pH), a nie od poziomu tlenu. O wiele ważniejsze dla naszego dalszego życia na tej planecie jest utrzymanie poziomu dwutlenku węgla w ścisłych granicach, niż upewnienie się, że tlen jest zawsze utrzymywany na bardzo wysokim poziomie. Dlatego ludzie, którzy nurkują swobodnie, często celowo hiperwentylują się przed wejściem pod wodę. Celem nie jest zwiększenie zawartości tlenu we krwi (która i tak jest już na 100% lub w pobliżu). Ma to na celu zmniejszenie zawartości dwutlenku węgla, co pozwoli im na dłuższe wstrzymywanie oddechu, ponieważ osiągnięcie poziomu dwutlenku węgla do momentu, w którym ich organizm zmusi ich do wzięcia oddechu, zajmie więcej czasu.

Ok, to była dość długa preambuła, ale myślę, że teraz dostatecznie przygotowałem scenę. Niedawno w New England Journal of Medicine opublikowano badanie, w którym starano się odpowiedzieć na pytanie, jaki jest rozsądny poziom suplementacji tlenem u pacjentów, którzy sami mają problemy z natlenieniem.

Było to randomizowane badanie przeprowadzone na 35 uniwersytecie na oddziale intensywnej terapii
(ICU) w siedmiu różnych krajach europejskich. Aby wziąć udział w badaniu, uczestnicy musieli mieć ukończone 18 lat i mieć niewydolność oddechową, z powodu której otrzymywali co najmniej 10 litrów tlenu. Z badań wykluczono nietypowe przyczyny niewydolności oddechowej wymagające specjalnego leczenia, takie jak zatrucie tlenkiem węgla i cyjankiem.

Uczestnicy zostali losowo przydzieleni do docelowego nasycenia tlenem 90% lub 96% (technicznie rzecz biorąc zostali losowo przydzieleni do PaO2 60 mmHg lub 90 mmHg, ale to mniej więcej to samo). Badanie nie zostało zaślepione, ponieważ leczenie pacjenta do określonego celu wymaga znajomości jego nasycenia.

Do badania włączono 2928 pacjentów, co jest niezłą liczbą, która powinna wykazywać różnicę w śmiertelności, jeśli taka istnieje, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że śmiertelność pacjentów leczonych na OIT jest wysoka.

Mediana rzeczywistego poziomu nasycenia w grupie o niskim poziomie tlenu wyniosła 93%, podczas gdy mediana w grupie o wysokim poziomie tlenu wyniosła 96%. Innymi słowy, nie jest to duża różnica. Być może pielęgniarki czuły się nieswojo, aby pozwolić tlenowi na poziomie 90%, jak z mojego doświadczenia wynika, że ​​tak będzie. Oczywiście spowoduje to, że badanie będzie trochę mniej przydatne, niż mogłoby być.

Przejdźmy do wyników.

W 90 dniu po rekrutacji do badania zmarło 42,9% pacjentów z grupy niskiego poziomu tlenu, w porównaniu z 42,4% z grupy wysokotlenowej. Ta bezwzględna różnica wynosząca 0,5% nie była nigdzie bliska bycia istotną statystycznie (wartość p 0,64).

Jeśli chodzi o poważne zdarzenia niepożądane, 36,1% uczestników z grupy o niskim poziomie tlenu doznało poważnego zdarzenia niepożądanego, w porównaniu z 38,1% w grupie o wysokim poziomie tlenu. Ponownie, różnica nie była nigdzie bliska statystycznie istotnej (wartość p 0,24).

Innymi słowy, nie było znaczącej różnicy między grupami pod względem śmiertelności lub poważnych zdarzeń niepożądanych. Było to duże badanie wysokiej jakości, które mówi nam, że nie musimy zwiększać nasycenia tlenem pacjentów o ponad 95%. Jeśli nasycenie wynosi 93%, to jest w porządku, nie potrzeba dodatkowego tlenu.

Gdyby każda pielęgniarka, asystent pielęgniarski i lekarz zdali sobie z tego sprawę, szpitale prawdopodobnie mogłyby znacznie ograniczyć zużycie tlenu, a ponieważ dostrzegana potrzeba tlenoterapii jest jednym z głównych powodów, dla których pacjenci są trzymani w szpitalu, a nie odsyłani do domu, często pozwalałby również na wcześniejsze zwolnienie. Biorąc pod uwagę, że szpitale w wielu krajach zachodnich stale działają ze 100% wydajnością (co miało miejsce na długo przed pojawieniem się covid-19), może to zwolnić wiele łóżek szpitalnych.
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 14 cze 2021, 10:06

Bańki ogniowe-jako karboksyterapia
Stawianie baniek ogniowych moze być oprócz wspierania homeostazy żelaza terapią podczerwienią. Kształt baniek/krzem działa na wciągniętą skórę , jak skorupka jajka na pisklę. Dodatkowo brak tlenu i dużo CO2 może zwiększać ilość komórek macierzystych, wygaszać wolne rodniki razem z odbitą od wewnątrz podczerwienią.
Rozgrzany worek z piaskiem też może być dobrym źródłem podczerwieni , tak jak w lecie kąpiele piaskowe, tak jak wykluwają się jaja gadów, jak obsypują się błotem słonie.
Bańki zimne- podciśnieniowe , plastikowe nie dają tego efektu.
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 12 lip 2021, 17:57

https://eternityandfingerprints.wordpre ... a-imperia/
"Pliniusz Starszy pisze, że w I wieku n.e. buki, które normalnie rosną tylko na nizinach, w tamtym okresie zaczęły porastać także zbocza gór. Oliwki i winorośle były uprawiane coraz dalej na północ. Imperium stało się jedną wielką cieplarnią."
Wzrost buków na wyższych terenach może świadczyć o wyższym poziomie CO2.
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 16 lip 2021, 12:11

https://articles.mercola.com/sites/arti ... ldren.aspx
"Naukowcy przeanalizowali zawartość CO2 w wdychanym powietrzu wśród dzieci noszących dwa rodzaje masek, a także nie noszących maski
CO2 we wdychanym powietrzu pod chirurgicznymi i filtrującymi maskami twarzowymi mieścił się w przedziale od 13 120 ppm do 13 910 ppm; Niemiecki Federalny Urząd Ochrony Środowiska ustanowił limit CO2 dla zamkniętych pomieszczeń na 2000 ppm
Młodsze dzieci wydawały się mieć najwyższe wartości CO2; poziom 25 000 ppm zmierzono u 7-latka noszącego maskę na twarz
Naukowcy uważają, że stosowanie masek na twarz może prowadzić do „upośledzeń przypisywanych hiperkapni”, czyli nagromadzenia CO2 we krwi
Dzieci noszące maski na twarz w szkole zgłaszały objawy, takie jak duszność, zawroty głowy, bóle głowy, drażliwość, zmęczenie i trudności z koncentracją"
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » czwartek 05 sie 2021, 12:13

https://www.ekologia.pl/ciekawostki/wne ... 28114.html?
" Wnętrze Ziemi pochłania więcej węgla niż myślimy

Nowe badania sugerują, że Ziemia pochłania więcej węgla ze swojej atmosfery, niż wcześniej sądzili naukowcy. To odkrycie może zmienić niektóre prognozy dotyczące zmian klimatycznych,[...]
Zaktualizowane odkrycia wskazują, że około jedna trzecia węgla przedostającego się do wnętrza Ziemi pozostaje pod jej powierzchnią zamknięta. Wcześniej sądzono, że prawie wszystko jest uwalniane z powrotem do atmosfery w wyniku erupcji wulkanów.
Ponieważ podziemne magazyny dwutlenku węgla znajdują się tam, gdzie znajduje się większość dwutlenku węgla naszej planety, wiedza o tym, jak te magazyny działają i ewoluują, pomoże nam w ustaleniu cyrkulacji CO2 w atmosferze.


„Obecnie mamy stosunkowo dobrą wiedzę na temat powierzchniowych zbiorników węgla i przepływów między nimi, ale znacznie mniej wiemy o podziemnych magazynach węgla na Ziemi, które przetrzymują węgiel przez miliony lat” – mówi materiałoznawca Stefan Farsang z Uniwersytetu Cambridge. w UK.

W jaki sposób węgiel trafia do wnętrza Ziemi? Za pomocą subdukcji płyt: czyli zderzenie w zwolnionym tempie i wypaczenie płyt tektonicznych, które zabierają pod ziemię szczątki organizmów magazynujących węgiel.

Naukowcy przeprowadzili symulację reakcji chemicznych zachodzących w tektonicznej płycie skalnej przy użyciu akceleratora cząstek Europejskiego Zakładu Promieniowania Synchrotronowego. Byli w stanie wytworzyć wysokie ciśnienie i superwysokie temperatury w strefach subdukcji, modelując w ten sposób, to co może się dziać we wnętrzu Ziemi.

Zespół odkrył, że skały węglanowe stają się mniej bogate w wapń, a bardziej zasobne w magnez, gdy są kierowane głębiej w płaszcz Ziemi. Dzięki czemu nie rozpuszczają się tak łatwo i nie są wciągane do płynów zasilających wulkany. Zamiast tego większość węglanu najwyraźniej opada głębiej i może ostatecznie zamienić się w diament – pochłaniając węgiel zebrany z atmosfery przez osady oceaniczne.

„Nasze wyniki pokazują, że te minerały są bardzo stabilne i z pewnością mogą zatrzymywać CO2 z atmosfery w postaci stałych minerałów, co może skutkować ujemną emisją”
– mówi fizyk Simon Redfern z Uniwersytetu Technologicznego Nanyang (NTU) w Singapurze.

„Wyniki te pomogą nam również lepiej zrozumieć sposoby blokowania węgla w płaszczu Ziemi, czyli poza atmosferą. [...]”.

Węgiel jest stale wychwytywany z atmosfery na różne sposoby – na przykład przez gleby i oceany – a naukowcy zastanawiają się, czy te procesy można przyspieszyć. Zdaniem badaczy lepsze zrozumienie cyklu węglowego zachodzącego między atmosferą, oceanami i wnętrzem Ziemi powinno okazać się przydatne w wyznaczaniu przyszłego kursu.

Oczywiście ustalenie, co dzieje się głęboko pod powierzchnią Ziemi w długich skalach czasowych, jest niesamowicie trudną nauką. Naukowcy są gotowi do przeprowadzenia dalszych badań, aby zebrać więcej danych.

Badania zostały opublikowane w Nature Communications.
Ekologia.pl (JSz)
Bibliografia
https://scitechdaily.com/earths-interio ... -at-depth/”; data dostępu: 2021-07-28"
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 22 wrz 2021, 14:37

https://iowaclimate.org/2021/01/17/the- ... david-coe/
” 70% energii promieniowanej z ziemi jest usunięte przez mieszaninę 0,1% H2O i 200 ppm CO2. Sama jest wystarczająca, aby zwiększyć globalne temperatury od chłodnego 255 tys. Szacowanej warunku atmosfery zerowej do 284,3 tys., Mniej niż 4DEG poniżej aktualnych średnich temperatur. Oszacowanie bieżącej mieszaniny atmosferycznej gazów oblicza się w celu dostarczenia globalnej średniej temperatury z 286,8K w pobliżu najlepiej oszacowania 288 K do tej temperatury. Dalsze wzrasta zarówno w H2O, jak i CO2 mają stosunkowo małe uderzenia w temperaturach. Wynika to z faktu, że przy stężeniach bieżących widma zarówno H2O, jak i CO2 skutecznie wyekstrahował większość energii w opaskach falowych odpowiadających ich widm absorpcji molekularnej. Niewiele ekstrahuje dalszej energii, dodając więcej H2O i CO2. Powoduje to wrażliwość na klimat wartości mniejszej niż 0.5degC, w porównaniu z zakresem 1,5 do 5 DEGC podaną przez IPCC.

Poziomy CO2 3000 ppm podnosi tylko temperatury o kolejne 1,5 tys. Temperatura ta wzrasta w rzeczywistości, w rzeczywistości w ramach naturalnych wariacji widzianych w przeszłości, w tym średniowieczny okres i mała epoka lodowcowa około 300 lat temu.
Możliwość dodatnich informacji zwrotnych z pary wodnej jest dyskontowana przez prosty fakt, że spektrum H2O jest niezdolny do absorbowania znacznych dalszych ilości energii promieniowanej i skromny wzrost temperatury z powodu rosnącej poziomu CO2 nie jest w stanie zapewnić znacznego wzrostu stężenia H2O do specyficznego związku ciśnienia pary nasycenia H2O i temperatury. Wzrost temperatury 10degC, aby podwoić średnie stężenie atmosferyczne H2O, a podwojenie doprowadziłyby tylko do wzrostu temperatury 2DEGC.

Wpływ innych znanych gazów "cieplarnianych" CH4 i N2O są również obliczane ze znanych danych IR Spectra. Ich widma absorpcyjne są zalane przez H2O i CO2. Połączone ocieplenie spowodowane przez bieżące stężenia atmosferyczne będą podwyższone temperaturę o zaledwie 0,2 tys.
"Efekt cieplarniany" jest zdominowany przez spektrum absorpcji H2O z małą pomocą CO2. W obecnych stężeniach obu gazów jest nie do pomyślenia, że ​​dalsze wzrosty stężenia doprowadzą do dowolnego znacznego ocieplenia. Zwiększenie stężenia CO2 do 3000 ppm i podwojenie średniego poziomu H2O do 2% spowodowałoby wzrost światowy wzrost temperatury o 3,4K.
Krótko mówiąc, nie ma awarii klimatu, przynajmniej z powodu "gazów cieplarnianych".

Pełny papier można przeczytać tutaj:″
https://notalotofpeopleknowthat.files.w ... -22637.pdf
https://rclutz.com/2021/08/31/fear-not- ... -from-co2/
https://notalotofpeopleknowthat.wordpre ... peratures/
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 26 lis 2021, 12:48

https://akademiawitalnosci.pl/jak-oddychac/
" A co my robimy oddychając torem płucnym? Uruchamiamy odpowiedź stresową i nasz współczulny układ nerwowy.

Najczęściej też gdy oddychamy torem płucnym (i niejednokrotnie jeszcze ustami, zamiast nosem) dochodzi w ten sposób do hiperwentylacji, przez co pozbywamy się z ustroju dużych ilości dwutlenku węgla.

Po co nam dwutlenek węgla?
Wdychamy tlen (O), a wydychamy dwutlenek węgla (CO2). Uczyliśmy się tego na biologii w szkole podstawowej.

Atom węgla nie bierze się z powietrza, bierze się z tego co zjemy i wypijemy, jakby się kto pytał. 🙂

Zdrowy człowiek powinien posiadać ok. 6-6,5% CO2 w ustroju.

Poziom CO2 mniejszy niż 3,5% oznacza śmierć organizmu.

U osób starszych lub z chorobami przewlekłymi jest to od 3,6%-4,5% i jest to już tzw. strefa chorób.


Jednym słowem potrzebujemy odpowiedniego stężenia poziomu dwutlenku węgla do życia.

Nie tylko z braku odpowiedniej ilości tlenu człowiek umiera. Z braku odpowiedniej ilości dwutlenku węgla również!

Dwutlenek węgla uczestniczy w utrzymaniu pH krwi w normie, co więcej – gdy stężenie dwutlenku węgla we krwi się zmniejsza, to hemoglobina nie uwalnia odpowiednich ilości tlenu do komórek.

Co oznacza, że nasze komórki są notorycznie niedotlenione. To prosta droga do wielu chorób, z nowotworami włącznie.

Najszybciej pozbawimy się CO2 gdy będziemy głęboko i szybko oddychać.

Na przykład w stresie (przykład ekstremalny to napad paniki) albo gdy ktoś oddycha ustami (oddychanie nosem ogranicza możliwość hiperwentylacji, bo ta droga oddechowa jest węższa niż usta).

Saturacja krwi tlenem u ludzi zdrowych jest względnie stała (na poziomie 95-98%) i choćbyśmy nie wiem jak głęboko oddychali, to nie wzrośnie.

Natomiast ważniejsze jest to, czy ten tlen dociera do komórek czy nie? Bez dwutlenku węgla nie dotrze.

To tak jak z jedzeniem: choćbyśmy nie wiem jak zdrowe jedzenie spożywali, to ostatecznie liczy się przyswajanie tego co zjemy i czy składniki odżywcze dotarły do komórek, czy też nie.

To, że jemy czy oddychamy nie stanowi zatem ostatecznej przepustki do zdrowia, bo jeszcze liczy się to jak jemy i jak oddychamy.

Wszystko można w życiu robić dobrze albo… nie do końca dobrze, lub wręcz źle.

Pamiętajmy, że do oddychania służą nos i przepona, a nie jama ustna i mięśnie karku czy barków. To dlatego osoby źle oddychające cierpią też na ciągle spięte i obolałe mięśnie karku.

Oddychając torem przeponowym masujemy ponadto nasze narządy wewnętrzne oraz nerw błędny.

Stan nerwu błędnego jest z kolei absolutnie kluczowy dla stanu naszego zdrowia na bardzo wielu płaszczyznach, o czym uczyłam na szkoleniu „Stres: jak sobie poradzić”. 👇"
0 x



wolzdro
Posty: 689
Rejestracja: czwartek 09 sie 2018, 10:52
x 17
Podziękował: 272 razy
Otrzymał podziękowanie: 656 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: wolzdro » środa 29 gru 2021, 18:20

https://www.youtube.com/watch?v=tSoJ6ZSRG54

""Nie było większego przekrętu w dziejach ludzkości". Pęk krytycznie o unijnej polityce klimatycznej"
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 02 mar 2022, 16:03

Handel CO2 tąpnął w związku z wojną na Ukrainie
https://strefainwestorow.pl/artykuly/oz ... -do-emisji
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » czwartek 10 mar 2022, 12:21

Foliowy body wrapping-forma karboksyterapii
https://www.ekologia.pl/kobieta/uroda/b ... 27654.html?
0 x



Awatar użytkownika
forester
Posty: 717
Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
x 90
x 69
Podziękował: 661 razy
Otrzymał podziękowanie: 1411 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: forester » piątek 01 lip 2022, 04:42

TO WSZYSTKO WASZA WINA!
https://www.youtube.com/watch?v=tUYwrwvJrp4&t=540s

LivingZombieJew
2 dni temu
To mi przypomniało jak na szczyt klimatyczny w Glasgow wszystkie praktycznie delegacje przyleciały prywatnymi samolotami (każda własnym), przez co ok 20 dodatkowych lotów było (w jedną stronę), no i dodatkowo na lotnisku w Szkocji zrobił się zwyczajny korek i pasażerskie samoloty nie mogły lądować i krążyły w powietrzu dłużej. A później uczestnicy szczytu usiedli i rozkminiali, jak by tu ograniczyć ilość spalin w powietrzu...
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 14 wrz 2022, 15:15

Donosowy CO2 w leczecniu neuralgii nerwu trójdzielnego, mozna to prawdobodobnie robić domowym sposobem wprowadzając np. CO2 do worka i rurką do jednego otworu nosowego
https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT02473016
"
Eksperymentalne: Leczenie
Wszyscy uczestnicy otrzymają zarówno lek aktywny (system dostarczania leków za pomocą dwutlenku węgla), jak i placebo. Jest to badanie z pojedynczą ślepą próbą, więc uczestnicy nie będą znali kolejności. Uczestnicy otrzymają 3 dawki leku aktywnego i 3 dawki placebo. Jedna dawka to 60-sekundowe podanie CO2 lub placebo. Według uznania badacza, uczestnicy mogą otrzymać do 3 dodatkowych dawek CO2.
Lek: Carbon Dioxide Drug Delivery System (CDDS)
Dawki będą podawane do nozdrza po stronie epizodu trójdzielnego [nozdrze ipsilateralne].
Inne nazwy:
Nasal CO2
Nasalny dwutlenek węgla"

Przetłumaczono z www.DeepL.com/Translator (wersja darmowa)
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 19 wrz 2022, 14:46

https://biznesalert.pl/lasy-namorzynowe ... ianie-co2/
” W jednym z badań z 2011 roku oszacowano, że jeden hektar lasu namorzynowego przechowuje średnio 1025 ton węgla. To około cztery razy więcej niż w tropikalnych lasach deszczowych i, na podstawie szacunków Banku Światowego dotyczących emisji CO2 na mieszkańca, tyle wystarczy, aby zrównoważyć roczny poziom emisji dla 228 osób. W przypadku Wietnamu namorzyny, które zostały odrestaurowane w latach 80., wystarczyły, aby zrównoważyć pięcioletnią emisję dwutlenku węgla w całym kraju.
Zdolności sekwestracji węgla w namorzynach są dwojakie, z których pierwszym jest CO2 przechowywany w samej roślinie. Drugi to sieć korzeni, które pozwalają matom mikrobiologicznym rosnąć w osłoniętych szczelinach. “
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » czwartek 22 wrz 2022, 18:03

https://raypeatforum.com/community/thre ... 855.47833/
" WYCIĄG Z MÉMOIRE CZYTANEGO NA AKADEMII NAUK INSTYTUTU.
(Sprawozdania z posiedzeń z 26 marca, 30 kwietnia i 14 maja 1855 roku)

Przez Jean-Charles Herpin (de Metz),
LAUREAT INSTYTUTU;
CZŁONEK RADY KRAJOWEGO TOWARZYSTWA ZACHĘCANIA DO PRZEMYSŁU ITP.

W trakcie moich wizyt w zakładach termalnych w Niemczech miałem kilkakrotnie okazję zbadać skutki bardzo ciekawego leku, nieznanego jeszcze we Francji; mam na myśli kąpiele i natryski gazowe z kwasem węglowym.
Istnieją już od kilku lat w Niemczech, w głównych źródłach karbo-gazowych, zakłady, w których podaje się gazowy kwas węglowy albo w ogólnych lub częściowych kąpielach, albo w postaci natrysków lub zastrzyków, albo wreszcie drogą połykania lub wdychania.
Kilka szczególnych faktów przez długi czas zwracało uwagę niemieckich lekarzy na lecznicze właściwości kwasu węglowego, kiedy to niezwykłe, prawie cudowne wyleczenie, dokonane tym sposobem, wprowadziło tę nową ideę w wielką modę. środek leczniczy.
Dr Struve, wybitny naukowiec, zażywał wody w Marienbadzie (Czechy) na bardzo bolesną dolegliwość limfatyczną, którą miał w lewym udzie i nodze. Przez kilka lat nie mógł chodzić bez pomocy kul; gruczoły i naczynia limfatyczne nogi były twarde i zaognione. Pacjent cierpiał również na powiększenie wątroby i hemoroidy.


Pewnego dnia dr Struve wpadł na pomysł, aby wystawić chorą nogę na działanie prądu dwutlenku węgla, który wydobywał się z jednego ze źródeł w Marienbadzie i tworzył na powierzchni cieczy warstwę o grubości kilku decymetrów. Opierając się na kiju, podtrzymywany przez swojego służącego, zdołał z wielkim trudem i w silnym bólu powlec się do źródła. Siedząc na krawędzi basenu, pozwolił nodze zwisać w warstwie gazu; Najpierw poczuł mrowienie i przyjemne ciepło, które wzrosło do tego stopnia, że wywołało obfity pot z chorej kończyny. Kiedy wyjął nogę z kąpieli gazowej, był dość zaskoczony, że nie czuje już bólu, a nawet jest w stanie chodzić bez pomocy swoich kul i służącego; sam pobiegł ogłosić swoim przyjaciołom radosną nowinę o tym niespodziewanym wyleczeniu. Pacjent kontynuował przez jakiś czas stosowanie miejscowych kąpieli w gazie kwasu węglowego i opuścił Marienbad wyleczony. Od tego czasu cieszył się doskonałym zdrowiem, nie doświadczając żadnych nawrotów ani odnawiania się jego bólów.

Dr Struve sam opublikował szczegółowy opis swojej choroby i wyleczenia. Obecnie w Niemczech, zwłaszcza w Marienbadzie, Garlsbadzie, Kissingen, Egerze, Nauheim, Canstadt, Meinbergu, Cronthalu itp. znajdują się bardzo godne uwagi specjalne zakłady do kąpieli, pryszniców, a nawet inhalacji dwutlenku węgla.
Dwutlenek węgla stosuje się czasem czysty, czasem zmieszany w mniej lub więcej znacznych proporcjach z powietrzem atmosferycznym lub gazem siarkowodorem, w stanie suchym lub wilgotnym, z parami wód mineralnych itp.

Aparaty stosowane do podawania kąpieli gazowych są analogiczne do aparatów stosowanych do kąpieli parowych lub siarkowych, do kąpieli miejscowych, natrysków parowych itp. Nawet kąpiemy się wspólnie w otwartej niecce o głębokości około 1 metra, wkopanej w ziemię i tworzącej elegancko urządzony salonik. Głowa jest uniesiona ponad warstwę gazu.
Podatność lub zdolność do odbierania szczególnych wrażeń wywoływanych przez dwutlenek węgla różni się w zależności od badanych. Niektórym wystarcza kilka minut, innym zajmuje to pół godziny lub nawet godzinę. Osoby o białej i delikatnej skórze, miękkim ciele lub limfatycznej konstytucji odczuwają skutki działania gazu bardzo szybko.

Pierwszym wrażeniem, jakiego doznaje się po przeniknięciu warstwy dwutlenku węgla, jest uczucie miękkiego i przyjemnego ciepła, podobnego do tego, jakie wytwarza odzież z wełny lub waty; po tym wrażeniu ciepła następuje mrowienie, szczególne mrowienie, a później rodzaj żarłoczności, który został porównany do tego, jaki wytwarza okład, który zaczyna ciągnąć lub gryźć skórę (1).

Stare bóle, zwłaszcza te pochodzące ze starych ran, budzą się ponownie, skóra staje się czerwona; na powierzchni części ciała, narażonych na działanie gazu, powstaje obfity pot, który przedstawia chemiczne cechy kwasowości; wydzielanie moczu jest znacznie zwiększone. Uczucie ciepła i potu utrzymuje się przez kilka godzin po wyjściu z kąpieli. W pierwszych chwilach po zanurzeniu ciała w warstwie gazowej, ruchy serca są tylko nieznacznie przyspieszone; ale gdy czas trwania kąpieli jest przedłużony, wtedy przychodzi nadmierne pobudzenie; puls jest pełny, żywy i przyspieszony, ciepło staje się palące, jest turgard i zaczerwienienie skóry, ból głowy, ucisk w klatce piersiowej, &c.Przedłużona zbyt długo (kilka godzin) kąpiel w dwutlenku węgla powoduje stan osłupienia, jakby paraliżu, krew żylna przybiera czarną barwę itp.
Natomiast po zażyciu kąpieli w dwutlenku węgla w odpowiednich warunkach, przez kilka godzin człowiek czuje się lżejszy, bardziej czujny i rozbudzony. Kilkakrotnie zdarzyło się, że pacjenci, którzy mieli duże trudności z dotarciem z miejsca zakwaterowania do zakładu kąpielowego, po zażyciu kąpieli w gazie węglowym byli w stanie wykonać długie biegi przy wychodzeniu z kąpieli, a nawet wspinać się na strome góry.


Dwutlenek węgla jest wchłaniany przez skórę; działa energicznie na układ naczyniowy i nerwowy (1); dość często działa również jako specyficzny środek pobudzający, jako afrodyzjak; szybko przywołuje ciepło i pot do skóry; działa w bardzo skuteczny sposób przeciwko różnym chorobom, które są spowodowane przez tłumienie lub zakłócanie pocenia się; Przywołuje również zwykłe żylne przepływy krwi, które zostały przypadkowo stłumione, zwłaszcza hemoroidy, a przede wszystkim menstruację, którą czyni bardziej obfitą i której epokę przyspiesza; i z tego powodu często dawała bardzo dobre efekty w niektórych przypadkach bezpłodności, w konsekwencji atonii organu macicy.
W tych różnych okolicznościach stosowanie dwutlenku węgla staje się bardzo cennym środkiem, ponieważ pozwala uniknąć stosowania drażniących, a często nawet niebezpiecznych leków wewnętrznych. Wreszcie, dzięki swoim właściwościom antyseptycznym, dwutlenek węgla oczyszcza i poprawia rany i stany ropne złej natury, zarówno wewnętrzne jak i zewnętrzne.

Natryski dwutlenku węgla są stosowane z powodzeniem przeciwko osłabieniu wzroku (1), niektórym chorobom oczu, uszu, ropnym wydzielinom, osłabieniu niektórych organów itp.
Bardzo często chorzy cierpiący na bóle nerwowe, bóle zębów, bóle uszu, skurcze itp. doznają po wejściu do kąpieli gazowej lub po zwykłym zastosowaniu prysznica gazowego natychmiastowej ulgi, natychmiastowego i zaskakującego zmniejszenia lub ustania bólu.


Według świadectwa Hufelanda, bardzo wybitnego lekarza niemieckiego, wdychanie niewielkiej ilości dwutlenku węgla, zmieszanego z powietrzem z parą wodną, dawało często bardzo szczęśliwe rezultaty w niektórych schorzeniach. narządów oddychania, a nawet w przypadkach wyraźnie stwierdzonych owrzodzeń płuc, żołądka; uspokajało kaszel, ułatwiało odkrztuszanie itp.

"Ale nie tylko, dodaje ten uczony praktyk, w przypadkach owrzodzenia płuc kwas węglowy jest jednym z najskuteczniejszych leków; jest tak jeszcze we wszystkich przypadkach suppuration narządów wewnętrznych, wątroby, nerek, jelit, krezki itp. Dwutlenek węgla koryguje i poprawia naturę ropowicy i zmniejsza jej ilość, sprzyja jej wydostawaniu się, czyści i oczyszcza wrzód; posiada jednocześnie bardzo ważną szczególną właściwość poprawiania całej konstytucji, gdy została ona uszkodzona przez resorpcję ropnych substancji we krwi; aby zmniejszyć gorączkowe podniecenie układu naczyniowego i powolną gorączkę, która po nim następuje, a w konsekwencji, aby zapobiec skłonności do zakażenia gnilnego produkowanego przez tę przyczynę.
(Hufeland, Praktyczne badanie niemieckich wód mineralnych, strona 256).
Podawanie dwutlenku węgla jest łatwe, wygodne, a nawet przyjemne dla chorych; nie wymaga żadnych specjalnych przygotowań. Można brać te kąpiele będąc w pełni ubranym, gdyż gaz łatwo przechodzi przez ubrania, przenika przez buty, a nawet trzewiki.

Podobnie jak to miało miejsce z antymonem, emetykiem, wakcyną i eteryzacją, lecznicze działanie gazu było przez jednych wywyższane i wyolbrzymiane, przez innych negowane lub deprecjonowane; Ale chociaż ten środek leczniczy nie może być z pewnością uważany za uniwersalne panaceum, to jednak wywołuje bardzo godne uwagi i niepodważalne efekty, które my sami zaobserwowaliśmy, sprawdziliśmy i częściowo przetestowaliśmy, i które wydają się być na tyle ważne, że zasługują na to, aby skupić uwagę francuskich lekarzy w poważny sposób na tym nowym leku, z którego nasi sąsiedzi po drugiej stronie Renu robią bardzo korzystny użytek, i o którym byłoby właściwe, przynajmniej, zrobić głębsze badania, niż byłem w stanie zrobić w zwykłych wycieczkach.

Dotychczas nie było we Francji zakładów kąpielowych z dwutlenkiem węgla, niemniej jednak mamy dużą liczbę źródeł mineralnych, z których ten gaz uchodzi w obfitości. Te z Clermont, Royal, Saint-Mart, Sainl-Pardoux, Vichy, Cusset, Mont-Dore, Saint-Nectaire, Chàtfelguyon, Châteldon, Desaignes (Ardèche), Saint-Galmier, Camarès, Sainl-Alban, Llauterive, do Vais, de Soultzmatt, de Soultzbàch i wiele innych bez wątpienia dostarczyłyby ilości dwutlenku węgla wystarczające do utworzenia zakładów do kąpieli i natrysków tego gazu. Moglibyśmy nawet przygotować go sztucznie.Byłby to korzystny i opłacalny dodatek do naszych term, jednocześnie jako dodatkowy środek, a także bardzo cenny surowiec dla sztuki leczenia.
Uważałbym się za szczęśliwca, że mogłem dostarczyć naszemu krajowi ten pożyteczny import.



(1) W notatce odczytanej Akademii Nauk na temat prezentacji, jaką zrobiłem w Instytucie mej pamięci o kąpielach w dwutlenku węgla, czcigodny Mr. Doussingault donosi, że podczas swych podróży do Cordilières miał sposobność kilkakrotnie wnikać do jaskiń i kopalń, gdzie wydziela się duża ilość kwasu węglowego; że odczuwał tam nadzwyczajne uczucie gorąca, które ocenił na 15° centyla, podczas gdy termometr pokazywał tylko temperaturę -)- 19°, ale "że nie odczuwał żarliwości, którą M. llerpin porównuje do tej, która towarzyszy nieprzyjemnym początkom okładu. >"
Mimowolnie przesadziłbym ze skutkami kąpieli w dwutlenku węgla, gdyby z moich wypowiedzi można było wywnioskować, jak zdaje się sądzić uczony M. Doussingault, że przypisuję gazowi węglowemu działanie analogiczne lub podobne do działania okładu z gorczycy. . Pomiędzy pierwszymi skutkami zastosowania tego leku, kiedy zaczyna on dopiero działać na skórę, a skutkami właściwego okładu, które charakteryzują się bardzo silnym podrażnieniem, intensywnym zaczerwienieniem, czasem nawet pęcherzykami, istnieje bardzo duża różnica, której nie należy mylić.
(1) Doktor Bodc opowiedział mi bardzo ciekawą historię wyleczenia uzyskanego za pomocą kąpieli w dwutlenku węgla, w Nauhcimiu, niedaleko Frankfurtu nad lc-Mein, mężczyzny w pewnym wieku, którego ręce każdego ranka były tak zimne i zdrętwiałe, że musiał je pocierać przez ponad godzinę, zanim mógł się nimi opatrzyć.
Po pierwszych kąpielach gazowych ręce zaczęły się rozgrzewać; po pewnym czasie przez godzinę po kąpieli pozostawały ciepłe i elastyczne; w końcu były w stanie zachować swoje ciepło. Po kilku tygodniach leczenia pacjent mógł pisać, czego nie mógł robić od kilku lat, a jego największą radością była możliwość napisania do rodziny radosnej wiadomości o swoim uzdrowieniu.
(1) Pan Boussingault donosi, że robotnicy zatrudnieni w kopalniach Cordilières w końcu doświadczają "osłabienia narządów wzroku, które u niektórych posuwa się aż do ślepoty; Teraz właśnie przeciwko osłabieniu wzroku stosujemy w Niemczech w dużym stopniu natryski dwutlenku węgla aplikowane do oczu. Działanie dwutlenku węgla zastosowanego do narządu wzroku jest tak przenikliwe, gotowanie lub uczucie pieczenia, które tam wywołuje, są tak intensywne, że ledwo można znieść prysznic lub strumień przez kilka sekund. gazu; operacja musi być bardzo często zawieszona.
Fakty te dowodzą całej mocy i energii tego środka leczniczego; dom nie może wnioskować z działania wywieranego przez ten gaz, w stanie zdrowia, na robotników, którzy pozostają stale narażeni na to bolesne wrażenie, przeciwko zbawiennym skutkom, jakie daje stosowanie dwutlenku węgla w przypadkach chorób narządu wzroku.
(1) Panowie Osann i Vogel podają w swoich pracach obserwację dotyczącą znanego śpiewaka Opery Wiedeńskiej, który utraciwszy siłę i zakres głosu na skutek zapalnej choroby narządów oddechowych, został całkowicie uzdrowiony przez wdychanie powietrza naładowanego dwutlenkiem węgla, w zakładzie F.ger-Franzensbad Bohème.
Załączniki


Przetłumaczono z www.DeepL.com/Translator (wersja darmowa)
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » czwartek 22 wrz 2022, 18:39

Co z medycyną zrobiły Rockefellery
https://raypeatforum.com/community/thre ... 794.47830/
"Wrzodziejący rak piersi wyleczony przez zewnętrzne zastosowanie CO2 (rok 1794)"
0 x



cedric
Posty: 6857
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 94
x 167
Podziękował: 4286 razy
Otrzymał podziękowanie: 10759 razy

Re: CO2

Nieprzeczytany post autor: cedric » czwartek 22 wrz 2022, 20:02

https://raypeatforum.com/community/thre ... 894.47834/
" Effect of carbon dioxide on animal life (December 16, 1894)
Fragmenty publikacji z 1894 roku:

90 procent, wszystkich eksperymentów naukowych dotyczących wpływu szkodliwych gazów na życie zwierząt zostało wykonanych przez Niemców i Francuzów, a przez ostatnią dekadę prawie żadne eksperymenty nie zostały wykonane przez naukowców jakiejkolwiek narodowości, wyniki uzyskane przez naszych przodków są przyjmowane z łatwowiernością rzadko spotykaną w innych gałęziach nauki. Ponadto ubóstwo informacji w standardowych źródłach na ten temat jest tak duże, że gdyby wymagana była jakaś szczególna wiedza, konieczne byłoby przeprowadzenie nowych eksperymentów.

Twierdzę, że moje eksperymenty są absolutnie dokładne, ponieważ środek zastosowany do mieszania różnych atmosfer (tester gazu Shawa) jest uznawany za tak doskonały, jak tylko ludzka sprawność może coś uczynić, i został nagrodzony medalami Elliott Cresson i Scott Legacy za dokładność - najwyższymi nagrodami w darze Instytutu Franklina. Ten tester jest dla gazów tym, czym wagi i odważniki są dla ciał stałych.

EKSPERYMENTY Z DWUTLENKIEM WĘGLA

Eksperyment nr 1. Umieściłem królika w szklanym cylindrze i wpompowałem do niego atmosferę składającą się z 10 procent CO2 i 90 procent powietrza. Po godzinie i siedmiu minutach królik nie dawał żadnych oznak, że jest dotknięty, więc wypuściłem go i pozwoliłem mu biegać z kilkoma innymi przedstawicielami jego gatunku, a efektem leczenia, wbrew oczekiwaniom, była wielka radość zamiast osłupienia.
Wynik: 10 procent CO2 i 90 procent powietrza; jedna godzina i siedem minut inhalacji - radość.


Eksperyment nr 2. Umieściłem królika w szklanym cylindrze i pompowałem atmosferę składającą się z 25 procent CO2 i 75 procent powietrza przez jedną godzinę, pod koniec tego czasu zwierzę nie wykazywało żadnych oznak wpływu, a kiedy zostało uwolnione i umieszczone z innymi osobami, wykazywało tyle samo życia co one.
Wynik: 25 procent CO2 i 75 procent powietrza; jedna godzina inhalacji - bez zmian.

Eksperyment nr 3. Umieściłem królika w szklanym cylindrze i wpompowałem do niego atmosferę składającą się z 50 procent CO2 i 50 procent powietrza. Pod koniec dwóch minut królik wykazywał oznaki wpływu; pod koniec trzech minut zaczął regularnie dyszeć co dwie sekundy; pod koniec sześciu minut dyszenie trwało trzy sekundy; po dziesięciu minutach dyszenie trwało cztery sekundy; po dwunastu minutach dyszenie trwało sześć sekund; po czternastu minutach dyszenie trwało osiem sekund; po piętnastu minutach dyszenie trwało dziewięć sekund; po szesnastu minutach dyszenie trwało dziesięć sekund; po siedemnastu minutach nastąpiła śmierć.
Wynik: 50 procent CO2 i 50 procent powietrza; siedemnaście minut inhalacji - śmierć.

Eksperyment nr 4. Umieściłem królika w szklanym cylindrze i wpompowałem do niego atmosferę składającą się z 75% CO2 i 25% powietrza. Po dwóch minutach królik zaczął gwałtownie dyszeć; po trzech minutach osłupiał i sapał co dwie sekundy; po pięciu minutach sapał w odstępie trzech sekund; po siedmiu minutach sapał przez pięć sekund; po ośmiu minutach sapał przez sześć sekund; po dziewięciu minutach sapał przez dziesięć sekund; po dziesięciu minutach nastąpiła śmierć.
Wynik. 75 procent CO2 i 25 procent powietrza; dziesięć minut wdychania - śmierć.

Eksperyment nr 5. Umieściłem mysz w szklanym cylindrze i wpompowałem atmosferę czystego CO2; śmierć była natychmiastowa.
Wynik: Czysty CO2; śmierć natychmiastowa.

Eksperyment nr 6. Umieściłem mysz w szklanym cylindrze i wpompowałem do niego atmosferę składającą się z 25% CO2 i 75% powietrza. Po upływie trzech minut mysz wydawała się lekko dotknięta, ale nadal poruszała się wokół cylindra - w tym teście trzymanego pionowo. Po upływie dziesięciu minut warunki nie uległy zmianie, a ja zastąpiłem atmosferę 25 proc. CO2 czystym powietrzem. Mysz ożywiła się natychmiast po pierwszym wdechu.
Wynik: 25 procent CO2 i 75 procent powietrza; dziesięć minut inhalacji; lekko dotknięta, ale natychmiast odzyskała siły na świeżym powietrzu.

Eksperyment nr 7. Umieściłem mysz w szklanym cylindrze i wpompowałem do niego atmosferę składającą się z 50 procent CO2 i 50 procent powietrza. Po dziesięciu sekundach mysz wykazywała wielką radość, po dwudziestu sekundach jej aktywność była znacznie zmniejszona, po trzydziestu sekundach była otępiała, po trzydziestu pięciu sekundach wydawała krótkie oddechy, po czterdziestu pięciu sekundach oddechy były długie i najwyraźniej bolesne, po pięćdziesięciu pięciu sekundach nastąpiła śmierć.
Wynik: 50 procent CO2 i 50 procent powietrza; pięćdziesiąt pięć sekund wdychania - śmierć.

Eksperymenty 5, 6 i 7, są tu podane tylko po to, by zilustrować fakt, że im mniejsze zwierzę, tym mniejsza siła oporu wobec CO2.
Załączniki"
0 x



ODPOWIEDZ