Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 5683
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 760
x 262
Podziękował: 9701 razy
Otrzymał podziękowanie: 10333 razy

Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: chanell » czwartek 06 mar 2014, 21:59

[barneyos: data publikacji oryginalnego artykułu: 25.07.2011]


Dług Ameryki to 14.293.975.000.000 dol. USA zbankrutują?

Obrazek

Thriller finansowy w Waszyngtonie nabiera rozpędu: jeśli przez najbliższy tydzień politycy nie dogadają się, USA po raz pierwszy w historii zbankrutuje. W piątek Republikanie zerwali rozmowy w Białym Domu
Takiego Baracka Obamy Amerykanie dotąd nie znali. Niektórzy zarzucali mu nawet, że pokazuje za mało emocji i za bardzo jest opanowany. Że trochę przypomina cyborga. Ale w piątek po południu wreszcie zobaczyli swojego prezydenta w stanie furii.

- Pół godziny temu miałem telefon od przewodniczącego Izby Reprezentantów Johna Boehnera, że zrywa negocjacje o redukcji deficytu - ogłosił Obama na konferencji prasowej zwołanej naprędce w Białym Domu. - Wcześniej w ciągu dnia przewodniczący nie odbierał moich telefonów. Ale zakładałem, że prowadzi konsultacje ze swoimi republikańskimi kolegami.
Prezydent porównał się do pana młodego porzuconego przed ołtarzem przez uciekającą pannę młodą. Ale nie był to żart, tylko gorzki wyrzut. Nikomu na sali nie było do śmiechu. Stany Zjednoczone już w maju osiągnęły maksymalny pułap długu publicznego wyznaczony przez Kongres - 14,3 bln dolarów (dokładnie 14,293,975,000,000). Dlatego rządowi nie wolno emitować i sprzedawać nowych obligacji, czyli zadłużać się dalej, by utrzymać płynność finansową. Może wydawać tylko tyle, ile zarabia z podatków. Sekretarz skarbu Timothy Geithner ostrzega, że 2 sierpnia zabraknie pieniędzy. Już musiał zawiesić wpłaty na niektóre fundusze emerytalne dla urzędników federalnych.

Przy czym "zabraknie" nie oznacza w tym przypadku: "trochę zabraknie", tylko: "pójdziemy z torbami". W obecnym roku podatkowym kończącym się we wrześniu przychody do budżetu wyniosą 2,2 bln dolarów, a wydatki 3,7 bln.

W każdym dolarze wydawanym przez amerykański rząd 40 centów jest pożyczonych.

Ameryka bez małego "a"

Dwa tygodnie temu Obama straszył, że nie jest pewien, czy będzie w stanie po 2 sierpnia wypłacać emerytury. Jeszcze bardziej przerażająca jest wizja, że zabraknie pieniędzy na wykupienie starych obligacji, czyli na spłacanie długów. Coś takiego zdarzyło się w amerykańskiej historii tylko raz, w 1790 roku, ale wtedy kolonie dopiero co wyzwoliły się spod panowania brytyjskiego.

Dwie agencje badające rynki finansowe - Moody's i Standard&Poor - zaczynają się zastanawiać, czy nie obniżyć Stanom Zjednoczonym ratingu kredytowego. Obecnie jest on na najwyższym możliwym poziomie "Aaa". Analitycy szacują, że utrata jednego małego "a" będzie kosztować Amerykę przynajmniej kilkadziesiąt mld dolarów. Rząd USA stanie się mniej wiarygodny i będzie musiał zapłacić wyższy procent za kolejne pożyczki, żeby zrekompensować wierzycielom zwiększone ryzyko.

Niektórzy prorokują, że zdumiewające bankructwo USA zdestabilizuje rynki na całym świecie i wywoła kolejną falę kryzysu.

Zadziwiające, bo Ameryka wcale nie jest w tak katastrofalnym stanie, by bankrutować. Gdyby tylko Geithner mógł wydrukować nowe obligacje, zaraz znaleźliby się kupcy, bo rząd USA wciąż uchodzi za najpewniejszego dłużnika na świecie.

Ale najpierw Kongres musiałby podnieść limit długu publicznego. Do tej pory była to operacja całkowicie rutynowa: przez ostatnie 10 lat kongresmani zwiększali limit 10 razy. Od 1917 roku, kiedy go wprowadzili - około 100 razy. Przeciwko tej kosmetycznej operacji buntowali się tylko nowicjusze, którzy chcieli na siebie zwrócić uwagę, jak np. w 2006 roku pewien młody i ambitny senator ze stanu Illinois o trochę śmiesznym imieniu i nazwisku: "Barack Obama".

Niektóre wybitne autorytety ekonomiczne - np. miliarder i guru inwestorów Warren Buffett - uważają nawet, że limit długu publicznego należy w ogóle zlikwidować. Przyjmując rok temu budżet z rekordową dziurą, kongresmani wiedzieli przecież, że dotychczasowy limit zostanie przekroczony. - Kongres marnuje mnóstwo czasu i energii na absurdalną debatę nad czymś, co już raz zatwierdził - mówi Buffett.

Inni uważają jednak, że głosowania nad limitem są pożyteczne, bo uprzytamniają Amerykanom, że obecne pokolenie żyje na koszt przyszłych pokoleń. Dług publiczny rośnie w zastraszającym tempie i wynosi już prawie 100 proc. dochodu narodowego (coś takiego przytrafiło się tylko raz, po II wojnie światowej). W zeszłym roku na wiecach Republikanów przebojem były T-shirty z nadrukiem noworodka, który ledwie pojawił się na świecie, ale już patrzy przerażony i pyta: "To mówicie, że ile jestem winien?" (odpowiedź na dzisiaj brzmi "46596 dolarów").

Wiosną Republikanie, którzy mają większość w Izbie Reprezentantów, ogłosili, że nie podniosą limitu zadłużenia, dopóki rząd nie przyjmie planu drastycznych oszczędności (czyli kilku bilionów w ciągu najbliższych 10 lat). Obama odparł, że widzi konieczność zmniejszenia gigantycznej dziury budżetowej. Ale w tym celu należy nie tylko zredukować wydatki, lecz również zwiększyć dochody. Czyli podnieść podatki.

Podatki siedem razy grubsze niż Biblia

Po rządach George'a Busha, który energicznie obniżał podatki i wprowadził ulgę dla najbogatszych Amerykanów, są one najniższe od pół wieku. Od każdych 100 tys. dolarów dochodu średni podatek wynosi 23,6 tys. dolarów (czyli 5 tys. dolarów mniej niż w 2000 roku, zanim Bush doszedł do władzy).

Ale Republikanie nie chcą zwiększać podatków. Argumentują, że obciążenie przedsiębiorców wyhamuje gospodarkę, która i tak niemal drepce w miejscu (bezrobocie utrzymuje się na poziomie 9 proc.).

Podczas piątkowej konferencji prasowej Obama niemal wykrzykiwał: - Republikanie nie chcą zwiększać podatków. Koszty reformy finansów mają ponieść emeryci, szkolnictwo, naukowcy. Za to żadnych kosztów nie poniosą właściciele prywatnych odrzutowców ani koncerny naftowe, które notują rekordowe zyski, ani milionerzy, ani w ogóle wszyscy ludzie, którym się fantastycznie powodzi!

Różne badania pokazują, że w ostatnich czterech dziesięcioleciach bogaci są w Ameryce coraz bogatsi, a biedni coraz biedniejsi. W 1969 roku 1 proc. najbogatszych Amerykanów posiadał 9 proc. majątku narodowego, w 2007 roku - już 24 proc. Wprawdzie skala podatkowa jest progresywna (jak w Polsce, tzn. bogatsi oddają państwu wyższy procent dochodów), ale najmniejsze podatki płacą inwestorzy giełdowi - tylko 15 proc. od zysku z obrotu papierami wartościowymi.

Najbogatsi korzystają też z różnych ulg. Od podatku odliczyć sobie można w Ameryce m.in. zakup prywatnego odrzutowca. Koncerny naftowe korzystają z ulg - ponad 4 mld rocznie - za inwestowanie w Ameryce, chociaż ceny benzyny biją rekordy. Ulg są setki, bo amerykańskie prawo podatkowe jest bardzo skomplikowane, już siedem razy grubsze niż Biblia i ciągle się rozrasta. Koncerny zabiegające np. o drobny zapis na 735. stronie jakiejś ustawy, który przyniesie im miliony oszczędności, posyłają do Kongresu lobbystów i prawników.
Obama zaproponował zniesienie ulg dla najbogatszych i wszystkich kruczków podatkowych, co miało zwiększyć dochody państwa o około bilion dolarów przez 10 lat. Oprócz tego prezydent zaplanował niecałe dwa biliony oszczędności - w obronności, ubezpieczeniach zdrowotnych i emeryturach. Republikanie odpowiedzieli "nie". Podobno Boehner się wahał, ale "partyjny beton" wymusił na nim zerwanie rozmów.

Spór o podatki toczy się w Ameryce od miesięcy. Pod koniec zeszłego roku pod naciskiem republikańskiej większości w Kongresie Obama zgodził się przedłużyć ulgi Busha dla najbogatszych. Demokraci zarzucają Republikanom, że po prostu bronią interesów partyjnych sponsorów. Obie strony nie tylko nie mogą się dogadać, ale nawet używają różnego języka. Republikanie nigdy nie mówią „bogacze” ani „milionerzy” (to się źle kojarzy), tylko „twórcy miejsc pracy” (ang. job creators).

Patrzcie na moje usta: Żadnych nowych podatków!

- Czyli mamy oszczędzać tylko na najsłabszych?! - oburzał się w piątek prezydent. - Którzy nie potrafią się obronić?! Którzy nie mają całej zgrai lobbystów pilnującej ich interesów w Waszyngtonie?! Tylko ciężko pracują i ledwo wiążą koniec z końcem?! Zwykli ludzie liczą na to, że ktoś o nich będzie myślał. I my politycy jesteśmy w Waszyngtonie po to, żeby o nich myśleć. Każdego dnia. A nie o tym, co powie sponsor partii. Nie o tym, co powie jakiś znany prezenter radiowy. Nie o tym, co napiszą w gazetach. Ani nie o tym, jakie zobowiązanie podpisaliśmy, kiedy startowaliśmy do Kongresu. Myślenie w takich kategoriach jest niewybaczalne!!!

Ostatni fragment prezydenckiej tyrady to zapewne aluzja do Grovera Norquista, guru konserwatystów i zwolenników "małego" państwa, który od 25 lat jest szefem organizacji Americans for Tax Reform. W piątkowym "New York Timesie" Norquist na wszelki wypadek przypomniał, że 236 republikańskich deputowanych do Izby Reprezentantów i 41 senatorów podpisało wymyślone przez niego zobowiązanie, że nigdy nie poprą żadnej podwyżki podatków.

Obama irytował się na konferencji prasowej, tymczasem przewodniczący Boehner po cichutku napisał oświadczenie: "Prezydent upiera się przy zwiększeniu podatków. Jako były drobny przedsiębiorca wiem, że wzrost podatków niszczy miejsca pracy. Dlatego postanowiłem zakończyć dyskusje w Białym Domu i rozpocząć rozmowy z przywódcami senatu. Razem zrobimy wszystko co w naszej mocy, by zakończyć orgię wydatków w Waszyngtonie".

Republikanie ciągle doskonale pamiętają lekcję sprzed 20 lat. - Patrzcie na moje usta: Żadnych nowych podatków! - powiedział George Bush senior w kampanii prezydenckiej 1988 roku i - jak twierdzi wielu historyków - tym jednym zdaniem wygrał wybory. Ale dwa lata później, kiedy rósł deficyt, zgodził się podnieść podatki. I dlatego - mimo miażdżącego zwycięstwa w pierwszej wojnie z Saddamem Husajnem - przegrał wybory z Billem Clintonem, który bezwzględnie wytykał mu złamanie obietnicy.

A gdyby Republikanie o tym nie daj Boże zapomnieli, artykuł Norquista w piątkowym "NYT" miał tytuł: "Patrzcie na moje usta: Żadnych nowych podatków!".

Bush ojciec złamał obietnicę i zapłacił prezydenturą, ale jego decyzja przyczyniła się do amerykańskiej prosperity drugiej połowy lat 90. Dzięki zwiększonym przez Busha podatkom Clinton zrównoważył budżet - pod koniec jego rządów zamiast deficytu były nadwyżki. Potem przyszedł Bush syn (wypromowany w jakimś stopniu przez Norquista) i naprawił dwa błędy ojca: obniżył podatki i "dokończył" wojnę w Iraku. Ale ponieważ wojny kosztują, a jeszcze przytrafił się kryzys, skończyło się ogromnym deficytem.

Ze względu na klątwę Busha seniora całkiem możliwe, że Republikanie nie ustąpią i wielkiego porozumienia w kwestii zmniejszenia deficytu i zwiększenia limitu długu nie będzie. Najbardziej radykalni konserwatyści uważają zresztą, że 2 sierpnia żadna apokalipsa się nie zdarzy. Ich zdaniem rząd będzie musiał płacić emerytom i wierzycielom, a zacznie oszczędzać na mniej istotnych sprawach. Obama stanie pod ścianą i będzie musiał oszczędzać, nawet bez zwiększenia podatków.

Jednak przywódcy Republikanów, szczególnie ich szef w senacie Mitch McConnell, uważają, że bankructwo byłoby katastrofą. Dlatego proponują, żeby awaryjnie przyznać prezydentowi prawo trzykrotnego zwiększenia limitu długu publicznego do końca 2012 roku - w sumie o 2,5 bln dolarów. Ale ogłaszając np. zwiększenie limitu o 800 miliardów, Obama musiałby jednocześnie zaproponować 800 miliardów oszczędności (przez najbliższych 10 lat).

Decyzję prezydenta o zwiększeniu limitu zadłużenia Kongres będzie mógł obalić - według McConnela - tylko większością 2/3 głosów. Republikanie takiej większości nie mają, więc będą mogli głosować przeciw bez żadnych konsekwencji, a zgodnie z obietnicą daną Norquistowi. I przy tym cynicznie głosić, że Obama rujnuje kraj.

W takim wariancie, który na dzisiaj wydaje się najbardziej prawdopodobny, groźba bankructwa zostanie odsunięta, ale problem gigantycznego deficytu pozostanie nierozwiązany. Noworodek na T-shirtach będzie jeszcze bardziej przerażony.

- Jeśli okaże się, że propozycja McConnella to jest wszystko, na co stać Kongres, to podpiszą taką ustawę. Ktoś musi wziąć odpowiedzialność za kraj. Nie dopuszczam wariantu, że zbankrutujemy - mówił w piątek Obama. - Ale mam nadzieję, że Kongres stać na więcej..

http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,100 ... .html?as=2
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 5683
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 760
x 262
Podziękował: 9701 razy
Otrzymał podziękowanie: 10333 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: chanell » czwartek 19 mar 2015, 21:31

Dane opublikowane przez Edwarda Snowdena stwierdzają, że w USA naprawdę rządzą obcy

Obrazek
Źródlo: Internet

Rosyjskie służby specjalne FSB przygotowały podobno raport na temat informacji opublikowanych wraz z dokumentami wykradzionymi z amerykańskiej agencji NSA oraz z tamtejszego MON, czyli DOD. Ma z niego wynikać, że USA są rządzone przez pozaziemskich obcych, którzy napędzają amerykańską politykę przynajmniej od 1945 roku.Zanim Edward Snowden uciekł ze swoimi plikami do Hong Kongu, a potem do Rosji, próbował tym zainteresować amerykańskiego bloggera, Glenna Greenwalda. Chodziło o dokumenty, które de facto dowodziły tego, że w USA są właściwie dwa rządy, ten oficjalny i ten prawdziwy, o którego istnieniu niewiele osób kiedykolwiek słyszało.

Tajny raport rosyjskiej FSB stanowi również, że dokumenty Snowdena potwierdzają istnienie wysokich białych obcych nazywanych "Nordykami". Po raz pierwszy mieli się oni wplatać w ziemskie sprawy gdy zaczęli pomagać Hitlerowi. Zaczęło się to już w latach trzydziestych ubiegłego wieku i skończyło się wielką wojną.
Pierwsze udokumentowane spotkanie tych obcych z amerykańskimi przywódcami nastąpiło w 1954 roku. To właśnie wtedy prezydent Eisenhower ustalił szczegóły kompromisu, który trwa rzekomo do dzisiaj.



Źródła:

http://english.farsnews.com/newstext.as ... 1021000393

http://www.forbes.com/sites/michaelpeck ... l-america/

http://english.farsnews.com/newstext.as ... 1022000210

http://www.whatdoesitmean.com/index1730.htm

http://innemedium.pl/wiadomosc/dane-opu ... zadza-obcy
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

filiżanka
Posty: 354
Rejestracja: poniedziałek 24 cze 2013, 13:29
x 2
x 8
Podziękował: 656 razy
Otrzymał podziękowanie: 602 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: filiżanka » piątek 20 mar 2015, 13:41

Obraz więcej mówi niż tysiąc słów.
Amerykanie na zakupach w markecie.

https://www.youtube.com/watch?v=UeGgzALZews
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 9661
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 674
x 193
Podziękował: 8526 razy
Otrzymał podziękowanie: 14251 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 22 mar 2015, 08:55

Kłamliwe dane na temat bezrobocia w Stanach Zjednoczonych
Filed under: Polityka,Różne,Wydarzenia bieżące,Świat wokół nas — iza @ 08:00
Tags: bezrobocie w USA
Michael Snyder
The Economic Collapse Blog
8 marca 2015

Obrazek
:P


© UCubed via Facebook


W piątek, 6 marca, dowiedzieliśmy się, że oficjalna “stopa bezrobocia” w Stanach Zjednoczonych spadła do poziomu 5,5%. Jako że według wielu ekonomistów 5-procentowy wskaźnik bezrobocia oznacza „stan pełnego zatrudnienia” (tzw. bezrobocie naturalne), w mediach głównego nurtu potraktowano to jako znak, że po ostatniej recesji gospodarka Stanów Zjednoczonych „doszła do siebie” już niemalże całkowicie. Jak donosi Wall Street Journal, niektórzy urzędnicy Rezerwy Federalnej naprawdę wierzą w to, że „w Stanach Zjednoczonych jest naturalna stopa bezrobocia”. Jak to możliwe? Bez dwóch zdań ma się to nijak do rzeczywistości. Osobiście znam osoby, które od wielu lat zmagają się z bezrobociem i nadal nie są w stanie znaleźć przyzwoitej pracy. Cały czas dostaję też e-maile od zdruzgotanych czytelników, którzy cierpią z powodu przedłużającego się braku pracy. A zatem, co do diaska się dzieje? Skoro tak wiele osób nie może znaleźć pracy, to dlaczego rząd mówi nam, że mamy do czynienia ze stanem niemalże „pełnego zatrudnienia”? A może oficjalne wskaźniki są błędne?

Jestem zdania, że oficjalna „stopa bezrobocia” jest tak upolityczniona i zmanipulowana, że jej wysokość jest już dla nas w zasadzie bez znaczenia. A oto 10 powodów, dlaczego tak uważam:

#1 Od lutego 2008 roku populacja Stanów Zjednoczonych zwiększyła się o 16,8 miliona osób, a jednocześnie liczba miejsc pracy na pełen etat zmniejszyła się de facto o 140 tysięcy.


#2 Odsetek Amerykanów w wieku produkcyjnym, którzy w chwili obecnej mają pracę, jest wciąż taki sam jak w najgorszej fazie ostatniej recesji. Na poniższym wykresie widać kształtowanie się wskaźnika zatrudnienia, który określa, jaki odsetek ludności w wielu produkcyjnym jest aktywny zawodowo. Czy to, waszym zdaniem, wygląda na pełne „ożywienie na rynku pracy”?







#3 Podstawową przyczyną spadku oficjalnej „stopy bezrobocia” jest fakt, że zdaniem rządu w chwili obecnej miliony długookresowych bezrobotnych „nie zaliczają się już do siły roboczej”. Spójrzcie tylko na te liczby


Liczba Amerykanów będących w wieku produkcyjnym w ciągu ostatnich kilku lat uległa zmniejszeniu – już blisko 33% obywateli amerykańskich powyżej 16 roku życia nie jest częścią siły roboczej. Jest to najwyższy wskaźnik od 1978 roku. Według najnowszego raportu amerykańskiego urzędu statystycznego, The Bureau of Labor Statistics (BLS), na dzień 25 lutego 2015 takich osób było 92,898 miliony.

W momencie obejmowania urzędu prezydenckiego przez Obamę w styczniu 2009 liczba ta kształtowała się na poziomie około 80,529 milionów. W ciągu ostatnich kilku lat zwiększyła się o blisko 12 milionów.

#4 W ciągu ostatnich kilku lat wskaźnik partycypacji w sile roboczej oscylował w granicach najniższych poziomów, jakie zanotowano od dziesięcioleci


W ciągu 11 miesięcy, od kwietnia 2014 do końca lutego bieżącego roku, wskaźnik partycypacji w sile roboczej wahał się pomiędzy 62,9% i 62,7%, a w ciągu 13 z 17 miesięcy począwszy od października 2013 roku wynosił 62,9% lub mniej.

Wskaźnik ten w wysokości poniżej 63% odnotowano ostatnim razem 37 lat temu, w marcu 1978 roku; wynosił on 62,8% – tyle samo, co w lutym tego roku.

#5 Kiedy dodamy liczbę Amerykanów “oficjalnie bezrobotnych” (8,7 miliona) i tych, którzy „nie są już częścią siły roboczej” (92,9 miliona), otrzymamy sumę w wysokości 101,6 milionów, która pokazuje, ile osób w wieku produkcyjnym nie ma w tej chwili pracy. Czy to, waszym zdaniem, wygląda na „pełne zatrudnienie?

#6 Jakość ofert pracy spada. Obecnie, tylko 44% dorosłych w Stanach pracuje 30 lub więcej godzin tygodniowo.

#7 Miliony Amerykanów jest zmuszonych wykonywać pracę w niepełnym wymiarze godzin, bo tylko taką są w stanie znaleźć. A i płace są na przygnębiająco niskim poziomie. Poniższe dane pochodzą bezpośrednio z Biura Świadczeń Federalnych (Social Security Administration):

- 39% zatrudnionych Amerykanów zarabia mniej niż 20 tys. USD rocznie

– 52% zatrudnionych Amerykanów zarabia mniej niż 30 tys. USD rocznie

– 63% zatrudnionych Amerykanów zarabia mniej niż 40 tys. USD rocznie

– 72% zatrudnionych Amerykanów zarabia mniej niż 50 tys. USD rocznie

#8 Średni okres przebywania na bezrobociu jest wciąż około dwa razy dłuższy niż w okresie bezpośrednio przed ostatnią recesją.

#9 Większość Amerykanów uważa, że administracja Obamy zrobiła niewiele albo nic, by pomóc klasie średniej. Spójrzcie tylko na te liczby:

Według ostatniego sondażu Pew Research Center Amerykanie są zdania, że polityka rządowa za czasów Obamy służy przede wszystkich interesom ludzi bogatych, dużych korporacji i instytucji finansowych.

72% respondentów powiedziało, że rząd zrobił niewiele lub nic, by pomóc klasie średniej, a 65% – że nie uczyniono nic, by pomóc biednym. 68% jest zdania, że nie zrobiono też nic, by wesprzeć drobnych przedsiębiorców.

Jednocześnie, 45% uważa, że zrobiono “naprawdę wiele” w interesie dużych banków i instytucji finansowych, 38% – w interesie dużych korporacji, a 36% – w interesie bogatych.

#10 Jeśli stopa bezrobocia zostałaby policzona uczciwie, to mówilibyśmy o przerażającym „kryzysie bezrobocia”, którego tak naprawdę w tej chwili doświadczamy. Według Johna Williamsa z portalu shadowstats.com obecna realna stopa bezrobocia w Stanach Zjednoczonych wynosi ponad 23%.

Nasi politycy i media głównego nurtu usiłują nas przekonać, że wszystko jest w jak najlepszym porządku.

Ale to, co nam mówią, nie odzwierciedla brutalnej rzeczywistości, którą widać na ulicach.

Kiedy miliony Amerykanów, którzy pomimo usilnych prób nie są w stanie znaleźć pracy, słyszą, jak gadające głowy w telewizji twierdzą, że mamy prawie „pełne zatrudnienie”, czują się jeszcze gorzej niż poprzednio.

Jeśli tak „łatwo dostać pracę”, to z tymi, którzy są chronicznie bezrobotni, musi być „coś nie w porządku”. Taki jest przekaz. Skoro główne media mówią, że bezrobocie spada, to każdy bez pracy musi być wyjątkowo „leniwy”, nieprawdaż?

Jeśli jesteś na bezrobociu przez dłuższy czas, to pewnie czujesz się podle. Możesz uwierzyć, że jesteś postrzegany przez rodzinę i znajomych jak zawodowy nieudacznik. A kłamstwa rządu tylko ten stan pogłębiają.

Jeśli nie masz pracy i nie możesz jej znaleźć, chcę byś zrozumiał, że wpadłeś w sam środek długoterminowej spirali gospodarczej zapaści, która będzie się nasilać.

Kiedy rząd mówi ci, że jesteśmy w fazie “ożywienia”, oszukuje cię.

Gdy mówi ci, że wszystko zmierza ku lepszemu, kłamie jak z nut.

Każdy z nas przechodzi w życiu przez trudne chwile.

Ważne, by zawsze się podnosić i nigdy nie poddawać.

To prawda, że żyjemy w trudnych czasach. Ale to nie oznacza, że twoje życie się skończyło. Nigdy nie dawaj za wygraną i nigdy nie pozwól na to, by ogarnął cię strach. Dziś rób po prostu to, co możesz, wykorzystując to, czym dysponujesz, a jutro wstań i walcz z tym, z czym musisz.

Najlepsze rozdziały twego życia mogą być dosłownie tuż za rogiem.

Nie siedź z założonymi rękami i nie czekaj na pomoc rządu. Jeśli liczysz na to, że cię uratuje, to głęboko się zawiedziesz.

Tłumaczenie: PRACowniA
Artykuł na SOTT: The massive lie behind the U.S. unemployment numbers




https://pracownia4.wordpress.com/2015/0 ... #more-8832
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7252
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 24
x 219
Podziękował: 5620 razy
Otrzymał podziękowanie: 11206 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: Thotal » piątek 19 lut 2016, 21:44

0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 5683
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 760
x 262
Podziękował: 9701 razy
Otrzymał podziękowanie: 10333 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: chanell » sobota 05 mar 2016, 12:23

William Branham 74 lata temu przepowiedział zniszczenie Ameryki

Obrazek

Ameryka zostanie zniszczona wtedy, kiedy w fotelu prezydenta zasiądzie kobieta - przewidywał za życia znany, amerykański jasnowidz. Słowa te zostały wypowiedziana przez niejakiego Williama Brahama, którego kilka wizji już wcześniej się sprawdziło.William Branham był wyznawcą pentekostalizmu, chrześcijańskiego ruchu zielonoświątkowego. 74 lata temu ogłosił przepowiednię, że w Stanach Zjednoczonych prezydentem zostanie kobieta.

Taką wizję miał otrzymać od Boga, razem z sześcioma innymi, w niedzielny poranek, w czerwcu 1933 roku. Pierwsza z wizji dotyczyła Benito Mussoliniego. Branham zapowiedział, że zaatakuje on Etiopię i zostanie zamordowany przez własnych rodaków. W drugiej wizji zielonoświątkowiec zobaczył wkraczającą do Europy armię amerykańską. W trzeciej wizji miał ponoć usłyszeć o narodzinach trzech nowych systemów: faszyzmu we Włoszech, nazizmu w Niemczech i komunizmu w Rosji. Czwarta wizja mówiła o rewolucji technicznej.

W piątym objawieniu ujrzał zatracenie zasad moralnych, w czym kluczową rolę miały odegrać m.in. ruchy feministyczne. Jak tłumaczył, to właśnie kobiety miały dokonać wyboru władcy w USA. I tak się stało. Prezydent Kennedy wygrał głównie dzięki poparciu żeńskiego elektoratu.

Najgorsza jest siódma wizja, według której Ameryka zostanie doszczętnie zniszczona. Ale przedtem ma się ziścić inna, szósta wizja Branhama - w fotelu prezydenta zasiądzie kobieta - wspaniała, ale jednocześnie podstępna i okrutna. Ma trzymać ludzi pod swoją stuprocentową kontrolą.

"Widziałem potężną kobietę, która wystąpiła, o pięknym wyglądzie, ubraną naprawdę po królewsku, jakby w purpurę. Ona była wielką władczynią w Stanach Zjednoczonych" - relacjonował wizjoner podczas kazań. Kobieta miała osiągnąć ogromną władzę i wtedy okazać swoje okrutne oblicze, pełne niedemokratycznych zasad.

https://www.facebook.com/19400881061151 ... =3&theater
Fundacja Nautilus
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8691
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 327
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12157 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 29 mar 2016, 19:38

Trochę w zgodzie z zapowiedziami w poprzednim poście, to kolejny ważny głos, że USA szybko zmierza do finansowego kryzysu, który wstrząśnie światem. Niektórzy ten kryzys nazywają przedłużeniem tego co było w 2008/2009 tylko w nieporównywalnym wymiarze, bo korporacje USA nie wyciągnęły właściwych wniosków z tamtej lekcji i zamiast zmniejszać, zwiększyły swoje zadłużenie. Stąd od początku roku mamy 39 bankructw dużych firm, teraz głównie w sektorze energetycznym ( w 2009 było 42 w takim samym okresie czasu). Ekonomiści ostrzegają, aby nie ulegać złudzeniu w postaci formalnego wzrostu w 1-szym kwartale, to ostatnie podrygi.

Wizjonerzy prognozowali upadek dolara począwszy od września 2016 więc nie wiadomo czy dotrwa do wyborów prezydenckich.
Cały artykuł po angielsku;
http://theeconomiccollapseblog.com/archives/corporate-debt-defaults-explode-to-catastrophic-levels-not-seen-since-the-last-financial-crisis

edit; bezrobocie wśród obywateli w wieku "roboczym" szacują obecnie na 23,3%, ostatnio robili potężne cięcia socjalne na przyszłość.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 5683
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 760
x 262
Podziękował: 9701 razy
Otrzymał podziękowanie: 10333 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: chanell » niedziela 17 kwie 2016, 14:16

Zaskakująca informacja na blogu pana Romana Nachta

POCZEKAJMY - ZOBACZYMY
sobota, 16 kwietnia 2016
Obrazek
Paul Ryan - nowy prezydent

Obrazek
Nowy vice

Z kół "dobrze poinformowanych" donoszą, że Paul Ryan został mianowany nowym prezydentem Republiki Stanów Zjednoczonych, a wiceprezydentem "Figting Joe" - gen. J.F. Dunford, jr.
Ta informacja ma formalnie ukazać się w środkach masowego przekazu.
W ubiegły poniedziałek senator Paul Ryan z Wisconsin został zaprzysiężony jako nowy Prezydent Republiki Stanów Zjednoczonych. Oznacza to, że władza została bez walki przekazana wyżej wymienionym przez byłego prezydenta Obamę
i wiceprezydenta Bidena z chwilą, gdy zrezygnowali ze zajmowanych stanowisk. To jest powodem, dlaczego Ryan był tak niepewny, gdy został mianowany przewodniczącym Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych z pośród trzech pretendentów do prezydentury) - twierdzą z wyżej wspomnianych kręgów poinformowanych.
Nowy prezydent został starannie wybrany przez chińskie stare rody, których USA są zadłużone po uszy. Na Wall Street roi się od Chińczyków.
- Co już mogą zmienić Chińczycy w tym świecie (no... oprócz wykupywania takich firm jak m.in. Volvo) - zapyta ten i ów.
Otóż w minionych epokach jeden ród albo legendarne, przestępcze triady chińskie mogły sprawować absolutną władzę nad np. miastem albo powiatem, jednak w globalnej wiosce jaką stał się obecnie nasz świat ich wpływy mogą mieć zasięg globalny. Financial Times zacytował wypowiedź jednego z głównych przedstawicieli SBC Private Bank: "Bardzo bogate rodziny są coraz bardziej zglobalizowane. Nie chodzi tylko o to, że nabywają aktywa, jak np. nieruchomości w wielu krajach, ale o to, że członkowie rodu są rozsiani po całym świecie i muszą być zdolni do dokonywania transakcji w tych państwach".
- Czego chcą bogacze?
Chcą absolutnej kontroli nad światem i procesem rozmnażania się jego mieszkańców. Wielu komentatorów sugeruje, że światowe waluty skazane są na dewaluację, stosownie do aktywów danego draństwa państwa, co doprowadzi do jeszcze większego zubożenia klasy średniej, a nawet jej zaniku i umożliwić tyranię NWO - nowego porządku świata.
Dr George Soros powiedział w 2009 roku: "Potrzebujemy nowego porządku świata i Chiny muszą być częścią procesu tworzenia tego ładu i wnieść weń swój wkład. Muszą władać nim tak jak USA obecnym porządkiem świata. potrzebny jest też nowy system walutowy [...] stworzenie międzynarodowej waluty".
24 kraje uzgodniły z Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW) zresetowanie swoich walut. Osoby z zdolnościach "parapsychicznych" uważają, że reset waluty wyjdzie całej ludzkości na korzyść.
5 września 2013 roku portal Russia Today (RT.com) podał do wiadomości, że państwa grupy BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i RPA) zakładają własny bank rozwoju z kapitałem wynoszącym sto miliardów dolarów. Z czego Chiny wniosą 41 miliardów USD. Chiny wykupują złoto wyprzedawane przez banki centralne. Czy chodzi tu o zatuszowane spłacanie długów?

Max Keiser: ludzie obudzą się i okaże się, że ich waluta została zdewaluowana, że są wspomagani przez MFW i Bank Światowy, wszystko w sklepie kosztuje dwa, trzy razy drożej i nic nie można na to poradzić, ponieważ te rzeczy dzieją się przypadkowo, lecz zostały DOKŁADNIE ZAPLANOWANE (jak upadek Muru berlińskiego; dop. RN) przez instytucje bankowe na całym świecie... To będzie dla nich stosunkowo łatwe.

Obrazek
Christine Legarde - od 2011 dyrektor zarządzająca MFW
Potrzebujemy resetu aby rozwijała się gospodarka na całym świecie

Ryan i Biden znajdują się aktualnie już w Białym Domu, po tym, jak w trakcie weekendu pracownicy przeprowadzili zmiany w urzędach administracyjnych. Wkrótce nowy prezydent złoży formalne oświadczenie dotyczące zmian administracyjnych w rządzie Stanów Zjednoczonych. To wydarzenie wywoła 5-dniowy okres rozliczania się i umarzania dla pewnych grup prywatnych
i internetowych. Wynika z tego w marcu dojdzie do ogólnego "odkupienia", a nawet "zbawienia" w ciągu jednego miesiąca. Obecnie przebiega 24-godzinna faza wymiany klientów między bankami.

Pobożne życzenia? Dezinformacja? Równoległy scenariusz?

ZOBACZYMY...

Zaś w tym samym czasie, z różnych grup chanellingowych (co do tych informacji byłem i jestem zawsze bardzo ostrożny) dowiadujemy się, iż istoty pozaziemskie ogłosiły, że
- wszystkie kraje są już wolne od długów,
- system bankowy zostaje zdemontowany
- setki miliardów dolarów zostanie przeznaczonych na projekty
humanitarne.

Ludzkość objęta jest "projektem przejściowych zmian na Ziemi", a towarzyszą jej pozytywnie nastawione do niej istoty z poza Ziemi.
Niech zatem każdy wczuje się w te słowa i rozważy, czy to prawda czy fałsz. Ziemianie powinni sami zarządzać swoją planetą. To już XXI wiek.

Czyżby to było możliwe, że istoty pozaziemskie "przejmują" chwilowo kontrolę nad tym procesem widząc, że coraz więcej ludzi budzi się ze snu i życzy sobie zmiany w kierunku normalnego życia?
Moim zdaniem warto się nad tym zastanowić...
... ponieważ w tej chwili, pisząc te słowa przypomniałem sobie historię amerykańskiego elektronika, Roberta P. Renaud, która zaczęła się w 1961 roku. Karl L. Veit, założyciel Deutsche UFO Studiengesellschaft (DUIST) - w tamtych latach najpoważniejszego stowarzyszenia niemieckich ufologów, którego honorowym prezesem był profesor Hermann Oberth, zwany "ojcem rakiet na Księżyc" i którego asystentem był Werner von Braun - przekazał mi
w Wiesbadenie 3 tomy notatek Boba Renaud [które przetłumaczyłem na język polski; tłumaczenia te gdzieś zaginęły.

Obrazek
Bob Renaud
i część urządzeń elektronicznych, których używał do komunikacji z ludźmi z kosmosu

W późniejszych latach Pułkownik Wendelle Stevens wydał ten materiał języku angielskim pt. UFO CONTACT FROM PLANET KORENDOR. ,Książka o trwających kilka lat kontaktach Boba Renaud z ludźmi, którzy przybyli z kosmosu na Ziemię i twierdzili, że pochodzą z planety Korendor z gwiazdozbioru, który nazywali Korena. Korendorianie nauczyli Boba jak zmodyfikować krótkofalówkę i telewizor, żeby mógł się z nimi komunikować zanim doszło do bezpośrednich kontaktów,
w trakcie których poinformowali go, że właśnie penetrują Pentagon, banki
i urzędy państwowe w celu obalenia (gdy nadejdzie właściwy czas) niesprawiedliwych rządów na Ziemi.
Obrazek
Czy to prawda?
Zacytuję tu największego z proroków: Nie ma nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome.
Obrazek

Ponownie: ZOBACZYMY...
http://beforeitsnews.com/alternative/20 ... 15482.html

http://tinyurl.com/k6lrw8q
Autor: Roman Nacht o 03:04
http://romannacht.blogspot.com/2016/04/ ... -z-ko.html
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8691
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 327
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12157 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 17 kwie 2016, 14:36

To chyba jakiś stary materiał, który pan Nach powielił, bo o miało być w marcu:
Wynika z tego w marcu dojdzie do ogólnego "odkupienia", a nawet "zbawienia" w ciągu jednego miesiąca. Obecnie przebiega 24-godzinna faza wymiany klientów między bankami.

Pobożne życzenia? Dezinformacja? Równoległy scenariusz?
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 5683
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 760
x 262
Podziękował: 9701 razy
Otrzymał podziękowanie: 10333 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: chanell » niedziela 17 kwie 2016, 16:06

Może i stara ,ale dla mnie i tak nie mozliwa ! Jakoś nie mogę w to uwierzyć ,żeby tak miało być .
No cóż ....poczekamy - zobaczymy ;)
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7252
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 24
x 219
Podziękował: 5620 razy
Otrzymał podziękowanie: 11206 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: Thotal » środa 08 cze 2016, 10:43

TAK SIĘ RZĄDZI!!

http://wspanialarzeczpospolita.pl/2016/ ... swiatowej/




Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5766
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 382
x 220
Podziękował: 32176 razy
Otrzymał podziękowanie: 9156 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: abcd » poniedziałek 13 cze 2016, 09:52

http://wolna-polska.pl pisze:Amerykański agent poznawszy prawdę palnął sobie w łeb
Opublikowano Maj 25, 2016 Przez NS W Świat

Amerykański agent z US ICE (United States Immigration & Customs Enforcement – amerykańska federalna agencja imigracyjno-celna – tłum.), poznawszy prawdę, palnął sobie w łeb wcześniej napisawszy list pożegnalny


Dowiedziawszy się o straszliwych planach przygotowanych dla własnych obywateli przez żuli z rządu USA, agent celny poszedł na nowojorski piers i strzelił sobie w głowę ze służbowego pistoletu. Informatorzy z nowojorskiej policji opowiedzieli o treści listu pożegnalnego, który znaleziono przy ciele samobójcy, donosi SuperStation 95.

Obrazek

List został napisany na tydzień przed samobójstwem i opowiada o tym dlaczego oficer zdecydował się zastrzelić:

„Wychowałem się w Ameryce, którą uwielbiałem, została ona zamordowana przez własny rząd federalny. Nasza Konstytucja stała się pusta a nasze prawa zostały upolitycznione tak bardzo, że już nie są stosowane tak jak być powinny, jedynie za wyjątkiem w celów politycznych” – napisano w liście.

„Nasi urzędnicy państwowi są na wskroś skorumpowani i całkowicie pozbawieni jakiegokolwiek pragnienia miłości lub szacunku do kraju, który im płaci. Dla nich liczy się tylko zdobycie i utrzymanie władzy a także pieniądze z nielegalnych transakcji”.

42-letni oficer deportacyjny federalnej agencji US Immigration & Customs Enforcement zastrzelił się ze służbowego pistoletu kalibru 40, wewnątrz nabrzeża 40 w parku Hudson River, około godziny 11 rano. Świadek wydarzenia opowiedział jak oficer spokojnie wszedł do parku, wyciągnął swój pistolet i strzelił sobie w głowę.

Obrazek

Oficer został przewieziony do szpitala Lenox Hill ale lekarzom nie udało się go uratować.

W przedśmiertnym liście pożegnalnym oficer opisał straszliwe plany przygotowane przez rząd federalny:

„Gdyby Amerykanie wiedzieli co ten rząd planuje to by powstali i obalili go. Gdybym ja, lub ktokolwiek inny w rządzie federalnym, ujawnił to co nadchodzi to by nas wszystkich zabili, tak więc teraz ja ujawnię co wiem. My, w federalnych organach ścigania przygotowywaliśmy się przez kilka lat do opanowywania zamieszek i buntów wywołanych przez nadchodzący krach finansowy i powszechne błędy bankowe. W naszych ćwiczeniach wykorzystywane są tarcze strzelnicze w postaci naturalnej wielkości mężczyzn a nawet kobiet i dzieci, do których uczono nas strzelać i zyskiwać praktykę i „przyzwyczajenie”. Mówiono nam, że gospodarka kraju jest śmiertelnie chora i legnie w gruzach w 2016 roku. Poinformowano nas także, że banki są niewypłacalne a FDIC nie posiada wystarczających środków na zaspokojenie deponentów. Mówi się nam, że te wydarzenia są nieuniknione i ważne jest ażeby rząd przetrwał kiedy ludzie powstaną z powodu upadku systemu. Kiedy nastąpi rozpad USA to w obozach utworzonych pod egidą FEMA Rex-84 w latach 80-tych ubiegłego wieku, dla nielegalnych imigrantów, których zamierzaliśmy deportować, będą zamiast tego użyte do uwięzienia obywateli amerykańskich, którzy w opinii rządu stanowią zagrożenie”. Amerykańscy obywatele będą aresztowani bez nakazu sądowego i będą więzieni bez śledztwa i wyroku sądowego, na nie wiadomo jak długo. Te obozy zostały wyposażone do przeprowadzania ludobójstwa na skalę hitlerowską! To rzeczywista „czystka” amerykańskich obywateli przez sam rząd, który oni stworzyli i opłacali! Ja nie mogę być dłużej częścią tego wszystkiego.”

Obrazek

Do czego potrzebne są Amerykanom miliony plastikowych trumien i obozy ochronne?

W liście mówi się także o zakupie przez federalnych 1 miliarda naboi od Gwardii Narodowej:

„Rząd wie, że wojskowi sprzeciwią się tym metodom i dlatego większą ich część rozmieszczają poza granicami USA, świadomie zmniejszając ich liczbę wewnątrz kraju. Z tego powodu te naboje, i broń, zostały wycofane z arsenałów Gwardii Narodowej w liczbie ponad miliarda sztuk. I dokonał tego sam rząd federalny, państwo zostało rozbrojone tak, że nikt nie zdoła obronić siebie przed działaniami federalnych. Kiedy nadejdzie nieunikniony krach to energia elektryczna w całym kraju zostanie wyłączona, tak jak i wszelkie inne formy kontaktów osobistych. Wszystkie banki będą od razu zamknięte, nikt nie będzie mógł wypłacić jakichkolwiek pieniędzy dlatego, że wszystkie bankomaty zostaną wyłączone. Karty kredytowe, debetowe i pomocy socjalnej, nie będą działać. Kto nie będzie miał pieniędzy gotówkowych to nie będzie miał szans. System informowania o sytuacjach nadzwyczajnych będzie wykorzystywany do przejęcia wszystkich stacji radiowych i powiadomienia społeczeństwa o tym, że jest to rzekomo rezultat ataku cybernetycznego.

Ale w czasie kiedy amerykańskie społeczeństwo będzie cierpliwie oczekiwać na powrót do normalnego życia to rząd urządzi łapanki i obławy na obywateli oskarżając ich o terroryzm i robiąc z nich bojówkarzy. I zanim komunikacja obywatelska i wszystkie stacje telewizyjne i radiowe, wszystkie systemy informowania o stanie nadzwyczajnym, będą podawać wiadomości o tym co się dzieje to rząd do tego czasu już zwycięży”.


Obrazek

W liście opisuje się konkretne plany federalnych w kwestii wykorzystania więzień:

„Wszystkie więzienia federalne są wyposażone w systemy trującego gazu. Kiedy sprawy przybiorą zły obrót to wszyscy więźniowie we wszystkich więzieniach będą umieszczeni w celach pod kluczem. Personel więzienny zostanie wycofany z obiektu a z określonego miejsca odpowiednia osoba uruchomi system rozprzestrzeniający trujący gaz. Wszystkich więźniów federalnych, niezależnie od rodzaju przestępstwa i kary, uśmierci się gazem w ich celach. Kiedy gaz się ulotni to trupy zostaną wywiezione a więzienia będą powtórnie wykorzystane do uwięzienia obywateli, którzy walczyli przeciwko federalnym wojskom”.

W liście wspomina się o duchownych różnych konfesji religijnych, którzy zostali zwerbowani i przeszkoleni ażeby stłumić opór:

„W celu osiągnięcia przez rząd sukcesu werbował on księży, rabinów i duchownych różnych wyznań, którzy poprzez cytowanie odpowiednich fragmentów Pisma Świętego będą mówić o „podporządkowaniu się rządowi”. Szkoli się ich ażeby głosili ludziom bezsens stawiania oporu i że ich największą nadzieją jest modlitwa”.

W przedśmiertnym liście mówi się wiele, na przykład, o dekrecie nr 13603, podpisanym przez prezydenta Obamę 16 marca 2012 roku:

Dekret 13603 0 „narodowej gotowości zasobów obronnych” (National Defense Resources Preparedness).

Ten 10-ciostronicowy dokument jest podstawą do wchłonięcia gospodarki przez organy federalne. W szczególności plan Obamy zakłada zdobycie kontroli nad:

-Wszystkimi towarami i produktami, które mogą być potrzebne dla organizmu, czy to ludzkiego czy zwierzęcego.

-Wszystkimi rodzajami energii.

-Wszystkimi formami transportu cywilnego.

-Całą użyteczną wodą ze wszystkich źródeł.

-Zasobami medycznymi- narkotykami, produktami biologicznymi, urządzeniami medycznymi, materiałami, sprzętem, przedmiotami o przeznaczeniu medycznym, usługami i sprzętem.

-Pracą przymusową (albo „indukcją” jak to dekret delikatnie mówi o wezwaniu do służby wojskowej)

Ponadto urzędnicy federalni będą „wydawać przepisy w sprawie ustalania priorytetów i dystrybucji zasobów”.

Ten dokument istnieje w rzeczywistości. W pełni można się z nim zaznajomić tutaj (https://www.gpo.gov/fdsys/pkg/FR-2012-0 ... 2-7019.pdf) i on potwierdza wszystko co jest zawarte w przedśmiertnym liście oficera w sprawie tego dekretu, że to jest prawda!


Bądźcie pewni, że taki język już pojawił się w narodowych dekretach bezpieczeństwa, które poprzedni prezydenci okresowo wydawali, od początku „zimnej wojny”.

W tym dekrecie Obamy, o numerze 13603, jak się wydaje, opisany jest totalitarny reżim sprawujący kontrolę nad wszystkim! Rozporządzenie Obamy nie usiłuje w żaden sposób uzasadnić zniszczenia wolności, ażeby wyjaśnić jak klecenie totalitarnej kontroli pozwoli rządowi walczyć skutecznie z nieposłuszeństwem, sabotażem, bronią chemiczną, rakietami jądrowymi albo innymi możliwymi zagrożeniami.

Nie ma niczego w dekrecie 13603 o przestrzeganiu Konstytucji albo o obronie swobód obywatelskich. W takich okolicznościach może zrodzić się pytanie kiedy prezydent będzie próbował przeprowadzić ten szalony plan?

Dekret 13603 mówi ze złowieszczą dwuznacznością: w czasie „całego spektrum sytuacji nadzwyczajnej”.

Przedśmiertny list dotknął także tematu „w oczekiwaniu”.

„Powiedziano mi także w federalnych organach ścigania, że rząd posiada pełną bazę danych wszystkich, tak zwanych, preppersów (survival’owców – tłum.). Ludzie ci będą w pierwszej kolejności brani pod uwagę a uzbrojeni agenci federalni przyjdą ażeby odebrać im broń tak jak i ich zapasy żywności mogą zostać skonfiskowane ponieważ rząd uważa to za konieczne”.

Jeżeli oświadczenie zmarłego policjanta o nieuniknionym upadku gospodarki i o krachu systemu bankowego są prawdziwe to kiedy Obama uruchomi ten program? I okazuje się, że my wszyscy będziemy pracować przymusowo podczas gdy rząd będzie zajmować naszą żywność w ramach punktu o „relokacji zasobów” Dekretu 13603. To są przerażające rzeczy! Tak więc jest to historia rozwoju wydarzeń i czytelnicy powinni sprawdzać dalsze aktualizacje doniesień.

Na zakończenie

Nie mamy zamiaru wywoływać paniki ale jednocześnie, jak oczekujemy, czytelnicy będą wystarczająco inteligentni ażeby samodzielnie rozpoznać czy ten list to po prostu paranoidalne rojenia człowieka, który popełnił samobójstwo.

Z drugiej strony jego list może być wyznaniem człowieka, który był tak zdenerwowany z powodu brutalnej prawdy, którą poznał, że postanowił ze sobą skończyć. My w SuperStation95 po prostu tego nie wiemy.

Wzywamy wszystkich do zachowania spokoju, do racjonalnego myślenia i do podejmowania decyzji w sprawie działań przygotowawczych na wypadek jeżeli przedśmiertny list tego człowieka mówi prawdę.

Od Redakcji www.protivkart.org: Tutaj jeszcze powinien być dołączony rosyjski film „Trumny dla Amerykanów”, którego pokazywanie, wyrokiem procesu sądowego, zostało zakazane w Rosji. Jakby nie o nich ale o nas napisano, że jakoby Rosja jest jednym ze stanów Ameryki. A słowa te są do bólu znajome! Kryzys, gwardia narodowa. Zezwolenie na strzelanie do tłumu, włącznie z kobietami, bez ostrzeżenia, a jedynie w oparciu o podejrzenie, że wszyscy są ekstremistami


Źródło: https://www.superstation95.com/index.php/world/1288

Źródło: https://cont.ws/post/270467

Za: http://protivkart.org/main/8325-agent-s ... pisku.html

Publikacja: 18.05.2016

Tłumaczenie Tamara
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/amery ... eb-2016-05
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 5683
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 760
x 262
Podziękował: 9701 razy
Otrzymał podziękowanie: 10333 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: chanell » środa 15 cze 2016, 14:33

https://www.youtube.com/watch?v=uYN2nrnIwOs

Myślę że komentarza nie trzeba
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7252
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 24
x 219
Podziękował: 5620 razy
Otrzymał podziękowanie: 11206 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: Thotal » wtorek 28 cze 2016, 06:10

Co się dzieje na świecie – 27.06.2016.

Problem władzy nad światem jest złożony i stary jak świat, a obiecanki biblijne o narodzie wybranym podniecają niespokojne umysły, którym marzy się globalne panowanie.
Teraz mamy taki znakomity pretekst do nawrotów religijnych, które nazywają się całkiem świecko, a mianowicie globalizacja, czyli NWO.



Próbowali władzy nad światem różni ‚bogom podobni’ – i kapłani egipscy, i małpowały po nich różne ludy koczownicze; i były Cyrusy i Dariusze, i Mongoły; Aleksander Macedoński, Rzymianie, Napoleon, Imperium Brytyjskie
Teraz mamy bardzo prymitywne imperium amerykańskie, którym rządzą korporacje zbrojeniowe.USA to taki ambitny cysorz bez majtek, który chce mieć wszystkie skarby świata i diamentowe gacie. Bardzo ambitne te korporacje, które żyją tylko z produkcji i handlu bronią; i wszystkim, co z wojną i ludzką tragedia związane.

Największe biznesy obecnie to broń, prywatne więziennictwo, narkotyki, handel żywym towarem: kobietami, dziećmi, uchodźcami i handel organami ludzkimi i niedługo powietrzem. No i przydałaby się kontrola źródeł energii: ropy, gazu i wody. Żeby jednak rządzić światem, potrzebna jest władza. Całkowita władza.

I tu USA ma pewne braki. Nie mogą sobie poradzić z największym państwem na świecie. A już mieli takie ładne plany podzielenia Rosji na trzy części. Wszystkie skarby Syberii czekają na USA! I już tak dobrze zapowiadała się im ta globalizacja: podbity Bliski Wschód, utworzona Unia Europejska, pakowanie coraz więcej państw dużych i małych do NATO – budowanie globalnej armii świata.

Tak śmigłowce armii USA niosły ‚pomoc’ Wietnamowi w latach 60-tych

Są jeszcze ‚drobne’ ustalenia odnośnie stolicy świata i centrum rządzenia; bo to nie wiadomo, czy Izrael, bo już mają wybudowany wielopiętrowy w głąb i do góry Najwyższy Urząd Sprawiedliwości pana Rothschilda, i ‚rozdzielnie’ źródeł energii na trzy kontynenty, umieszczone w Izraelu. Ale jeszcze pozostaje ONZ, z którym nie wiadomo, co zrobić, bo dużo kosztuje i jest coraz mniej przydatne.

Dobrze żarło, bo rozpad ZSRR zapowiadał szybkie zwycięstwo. Unia Europejska miała stworzyć mocarny blok – kafar do kruszenia Rosji.
Myślę – i to moje osobiste zdanie – ze dużym błędem strategicznym było utworzenie Unii i dwóch parlamentów w tej nieszczęsnej Brukseli. Za duże nieszczęście na zbutwiały żydowski stragan ze zlotem i krwawymi diamentami.

Kiedyś EWG było porozumieniem handlowym i bardzo się Europie przydało. Rzeczywiście Europa Zachodnia stała się potęgą gospodarcza. Ale obecna Unia nie jest związkiem gospodarczym /ekonomicznym. Jest organizacją polityczną, a to już jest inna zabawa. Unia wprowadziła system centralnej kontroli, przy czym dobrała sobie do pomocy wyjątkowych debilów – dekowników z europejskiego establishmentu, którzy nielegalnie (nie wybrani w wyborach) sprawowali władzę i wymyślali kształt ogórka i prostowanie bananów za okropne pieniądze. A już szczytem zboczenia było wydawanie licencji na nasze góralskie oscypki.

Unia zrobiła się białym słoniem: nikt takiego nie ma i karmić trzeba. Taka pani Ashton, żydowska ‚hrabini’ czy różne Rump(f)uye i inne głupki zrobiły z Europy dekownię nieuków i finansowy apartheid. Pieniądze z krajów członkowskich płynęły jak rzeka i nie wiadomo było, co z nimi zrobić. Ostatni skandal z wykupywaniem dziel sztuki za unijne pieniądze (w tym z Polski) świadczy o wielkiej korupcji i absolutnym bajzlu w zarządzaniu. Skandal z Jugosławią i Ukrainą jest nie do darowania. A do tego przyplątał się do Brukseli drugi parlament. Tuz obok Parlamentu Europejskiego rozlokował się
Żydowski Parlament Europejski, założony przez niejakiego pana Kołomojskiego.

Ukraina pachniała oligarchom od samego początku istnienia, tj. od 1991 roku, gdy dogadała się zacna Unia Euro-pejska z pejsami USA, żeby wyssać bogatą Ukrainę i zrobić sobie antyrosyjski przyczółek.. Do ssania przyłączyły się polskie oligarchy i zaczęło się rabowanie chorego kraju – sztucznego zresztą tworu – tak łapczywie i szybko, jakby nie istniało jutro. Ukraina nie mogła się bronić, bo nigdy nie miała państwowej struktury.

Troszkę się porobiło, bo zdolny McCain i jeszcze zdolniejsza Victoria Nuland nic nie wiedzieli o Ukrainie. Mianowicie tego, że za sowietów Donbas był centrum przemysłu zbrojeniowego. Po sowietach zostały nie tylko bomby i rakiety, ale cały sprzęt wojskowy i
fachowcy od przemysłu, często zawodowi wojskowi. Donbas się okopał. Donbas i Krym pomieszały globalistom plany. Poroszenko obiecał Krym Amerykanom, którzy już mieli wszystkie plany, gotowe na zbudowanie baz wojskowych na pozostałych po sowietach strukturach. Dlatego tak okrutnie boli ‚utrata’ Krymu.

Zachód postanowił zamorzyć Rosję głodem i odciąć kurek od gazu i ropy. Ponakładali jakieś sankcje bez sensu i wymyślili, że to będzie tak jak z Irakiem. Złotousty senatorMcCain powiedział, że „Rosja to taka mała stacja benzynowa, co udaje państwo”.Znów się nie do końca powiodło, bo Chiny kupują rosyjski gaz. No to wymyślili, ze z Azerbejdżanu, gdzie USA ma zaprzyjaźnionych oligarchów rasy historycznej, popłynie gaz przez turecki Ceyhan do Europy. Znów nie wyszło, bo się Syria nawinęła. Idiotyzm z Katarem i gazem skroplonym po 600 dolców za kubik mogla tylko propagować ogłupiała do reszty polska ekipa rządząca.

No więc globalistom z NWO nie wszystko idzie jak po maśle, bo się nawet na własnych mediach nacięli. Ale walczą dalej. Wielki Zachód ma wprawę w demonizowaniu szefów państw i organizowaniu kolorowych rewolucji. Jest taka organizacja NED w USA, która zajmuje się opracowaniem ‚zmiany reżimu’ w upatrzonym kraju:

http://www.globalresearch.ca/the-nation ... et/5532602

Łatwo im poszło z Miloszewiczem, Husajnem, Kadafim, Mubarakiem – został się tylko Asad i Putin. No i te Chiny
I te skarby Syberii. Wojna przeciwko Rosji jest na wszystkich możliwych frontach. Próbują skubać ten kraj ze wszystkich stron. W tym procesie wojen Amerykanie nie zauważyli, że im się kraj troszkę sfatygował wojnami i rabunkową gospodarką (gaz łupkowy, rabunkowa gospodarka wodna, zanieczyszczenie toksyczne, zniszczenie Zatoki Meksykańskiej, zniszczone miasta i coraz gorsze wyniki ekonomiczne). Zatrute ryby w USA stały się normą:

http://www.naturalblaze.com/2016/06/sea ... evers.html

Zatrute jedzenie, GMO i ogólna dewastacja kraju, zaniedbana infrastruktura i bezrobocie (93 miliony bezrobotnych):

http://www.thedailysheeple.com/record-9 ... 977_072015

Ale co się nie robi dla wielkiej idei podboju świata.

Opracowała: Tiamat

Za: http://zygumntbalas.neon24.pl/post/1324 ... 27-06-2016

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/co-si ... 16-2016-06





Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 5683
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 760
x 262
Podziękował: 9701 razy
Otrzymał podziękowanie: 10333 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: chanell » wtorek 28 cze 2016, 11:46

Dzięki Thotal ,to niestety prawda :evil:
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 10812
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 43
x 446
Podziękował: 22811 razy
Otrzymał podziękowanie: 15721 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 03 sie 2016, 23:45

Reżyser filmu o obozach FEMA znaleziony martwy [wideo]

Reżyser filmu Grey State został znaleziony martwy wraz z jego żoną i 5-cio letnią córką. Film miał przedstawiać wprowadzenie Stanu Wojennego w USA z wykorzystaniem obozów FEMA oraz chipów RFID.

Obrazek

Producent filmu Paul von Stoetzel powiedział o Dawidzie Crowley:

„On był jednym z moich najlepszych przyjaciół od czasów liceum”
Von Stoetzel również wspomniał, że para była „idealnym małżeństwem”.


Jeden z aktorów grający w trailerze filmu „Gray State”, Charles Hubbel opisał Crowleya jako zrównoważonego oraz nastawionego na osiągnięcie sukcesu.

„Był skoncentrowany i twardo stąpający po ziemi nie pozwalał sobie na to aby ogarnął go chaos. Przez cały okres naszej współpracy, w jego zachowaniu nie odnotowałem żadnych oznak agresji, chaotycznego, dziwnego czy też nienormalnego zachowania. Był jednym z tych ludzi, co do których można było mieć pewność, że odniosą sukces” – powiedział Hubbell
Czy ten człowiek, szanowany i dobrze usytuowany, szczęśliwie żonaty, od lat pracujący nad filmem, który miał ujawnić fakt, że zbliża się reżim komunistyczny, mógł nagle stracić kontrolę nad sobą, zabić swoją rodzinę i popełnić samobójstwo?


Wielu ludzi nie zgadza się z śledczymi, którzy sugerują, że reżyser zamordował swoją rodzinę i popełnił samobójstwo. Jeśli mają rację, prawdopodobnym staje się, że Crowley nie tylko został uciszony z powodu jego zamiaru ostrzeżenia innych o zakusach zwolenników rządów totalitarnych dotyczących przejęcia kontroli nad krajem, jednocześnie stał się on przykładem w jaki sposób ci psychopaci chcą wprowadzić chcieli dać do zrozumienia że : „jak będziesz z nami zadzierał, to usuniemy i Ciebie i Twoją rodzinę”.

Jest wielu ludzi podobnych do Crowleya na świecie, w chwili, kiedy zaczniemy odnotowywać wzrost podejrzanych zgonów, sygnały stają się jasne i klarowne.

https://youtu.be/maq1ECZv0uE

Źródło: http://www.nwo-news.com/2016/06/23/fema ... r-suicide/

Michał KK

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/rezys ... eo-2016-08
Symptomatyczne..

PS.
Wojska ONZ zajmują pozycje w USA (Alabama)

https://youtu.be/1i3ZcDF1Hpk
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5766
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 382
x 220
Podziękował: 32176 razy
Otrzymał podziękowanie: 9156 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: abcd » sobota 06 sie 2016, 00:22

Paweł Sztąberek pisze:Autor książki o Clintonach, Victor Thorn, znaleziony martwy we własnym domu!
3 sierpnia 2016

Obrazek

Victor Thorn, autor trzytomowego opracowania "Hillary i Bill Clintonowie", dwa dni temu został znaleziony martwy we własnym mieszkaniu. Miał ranę postrzałową głowy.

Książka kilka lat temu ukazała się w USA, a dla polskiego czytelnika udostępnioło ja kilka tygodni temu Wydawnictwo WEKTORY. Portal Prokapitalizm.pl opublikowawał w ubiegłym tygodniu recenzję tej książki. Recenzja ta spotkała się z bardzo dużym odzewem Czytelników.

Ale co ciekawe, musiała wzbudzić również zainteresowanie za Oceanem, gdyż 4 dni po jej ukazaniu się, na naszego maila przysłany został newsletter sztabu wyborczego Donalda Trumpa z prośbą o wsparcie finansowe kampanii, choć nigdy nie wpisywaliśmy się na listę subskrypcyjną sztabu. Dziś nadszedł kolejny mail.

Obrazek

Książka Thorna zawiera opis bulwersujących wydarzeń z życia małżeństwa Clintonów - są tam epizody dotyczące gwałtów jakie popełniał Bill Clinton zanim został prezydentem USA, domniemanej agenturalnej działalności Clintonów (współpraca z CIA), działalności narkotykowej, czy nawet morderstw, w które mieli być zmieszani Clintonowie, a które dotyczyły osób mogących im zaszkodzić. Dodajmy, że jeden z rozdziałów recenzji zatytułowany jest "Seryny samobójca w otoczeniu Clintonów". Jak na ironię, autor recenzji, nie dowierzający chyba we wszystkie opisane w książce fakty, zadaje pytanie - jak to możliwe, że skoro Thorn upublicznia te wszystkie fakty, sam jeszcze chodzi po tym świecie? Niestety, pytanie to jest już najprawdopodobniej nieaktualne.

Jak w większości tego typu spraw śledczy stwierdzili, że zgon Thorna nastąpił w wyniku samobójstwa. Aż chciałoby się dodać - czy aby nie z rąk seryjnego samobójcy?

PSz


Źródło: AMERICAN FREE PRESS
http://prokapitalizm.pl/autor-ksiazki-o ... -domu.html
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 12107
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 633
Podziękował: 22833 razy
Otrzymał podziękowanie: 19190 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 10 sie 2016, 23:40

OPUBLIKOWANO SIERPIEŃ 9, 2016 PRZEZ A303W DZIENNIKARSTWO ŚLEDCZE
Wpadka! Amerykański rząd dostarczył syryjskim terrorystom 1.700 ton broni

Obrazek

Amerykański rząd, a konkretnie Departament Obrony [DOD], został złapany na dostawie 1.700 ton nowej, zaawansowanej broni dla Jabhat Al Nusra, filii terrorystycznej grupy Al Qaida w Syrii! Broń transportowano drogą morską przez port Aqaba, Jordania do Aleppo, Syria.

Terroryści z Al-Nusra Front podczas wycofywania się z syryjskiej armii, nie byli w stanie ewakuować bunkra z bronią i amunicją.

W piątek rosyjska TV państwowa przekazała wiadomość o znalezieniu magazynu pełnego zachodniej i amerykańskiej broni składającej się z broni lądowej i powietrznej do różnych działań, łącznie z wysoko zaawansowanymi pociskami przeciwlotniczymi.

Jak mówi raport, część broni przybyła 21 czerwca (na początku czerwca) w tym 1.700 ton. Po przyjęciu dostawy broni, w części wyprodukowanej w Ameryce, dostawy transportowano na tereny pod kontrolą Al. Nusra i ISIS w Syrii. Co gorsze, Ameryka zrobiła to zasiadając przy stole negocjacyjnym z Rosją rzekomo negocjując pokój dla Syrii! To jest dowód na jawne oszustwo Ameryki!

Przejęcie broni ogłoszono z wnętrza magazynu gdzie ją przechowywano. W TV pokazano amerykańskie moździerze, amerykańską broń p/czołgową, amerykańskie pociski kierowane korzystające z systemu wywiadowczego [spotter system], jak również dużą ilość skrzyń z amunicją i granatami pokazującymi iż były wyprodukowane w USA i należały do Departamentu Obrony USA.

Jak mówi raport, znaleziono terrorystów posługujących się bronią przeznaczoną do ataku na samoloty np. syryjskie i rosyjskie śmigłowce wykorzystywane do transportu pomocy humanitarnej w różnych częściach Syrii, co było celem wysiłków prowadzących do rozejmu.

Zdaniem rosyjskich mediów, jak również info opublikowanych przez Ośrodek Badawczy Kartramryka, poza dostawami broni dla Jabhat al-Nusra, która jest na liście ONZ globalnego terroryzmu, 23 antysyryjskie grupy zbrojne takie jak Wolna Armia Syryjska otrzymały większość broni.

Ekspert wojskowy powiedział w rosyjskiej TV o niektórej broni dostępnej, której Ameryka jest wyłącznym producentem, zgodnej ze standardami NATO. Inaczej mówiąc, nie mogła pochodzić z żadnego innego kraju.

Jeszcze raz skorumpowany i morderczy reżim Baracka Husseina Obamy został złapany na okłamywaniu zagranicznych partnerów podczas negocjacji „pokojowych”, handlu z wrogiem, i umożliwił haniebnym ludziom z DOD, którzy odrzucili amerykańską uczciwość, wykonując nielegalne rozkazy o dostawie broni tym samym grupom terrorystycznym, które atakują ludzi na całym świecie.

Wkrótce SuperStation95 rozpocznie publiczną identyfikację amerykańskich dowódców wojskowych odpowiedzialnych za te dostawy broni, i choć jeszcze nie postanowiliśmy tego zrobić, to jesteśmy skłonni opublikować ich domowe adresy, żeby każdy Amerykanin który ze-chce
petycjonować o naprawienie krzywd
mógł to zrobić.

Jak Al Qaida stała się Al Nusra

Kiedy walka o Aleppo nabierała tempa i otoczone frakcje terrorystów gwałtownie odpowie-działy na przerwanie ich linii dostaw i utratę terytorium we wschodnim Aleppo, CNN robiła co mogła żeby przyćmić powiązania Ameryki z tymi gangami terrorystów, koloryzować rolę terroru w Syrii, a nawet bardziej zdumiewająco „normalizować” zamachowców i promować przemianowaną Al Nusra na nowych „umiarkowanych”.

Al Nusra Front (aka Al Qaeda w Syrii) pod nową nazwą nagle stała się ‚wojownikami o wolność’ (brzmi znajomo?) i nowymi ‚rozsądnymi’ umiarkowanymi w amerykańskich mediach głównego nurtu, a amerykańscy wyborcy ledwie wydali się to zauważyć!

UWAGA REDAKTORA: 2 sierpnia 2016, kiedy Syryjska Armia Arabska odnosiła poważne sukcesy na miejscu przeciwko wspieranym przez NATO i GCC terrorystycznym frakcjom okupującym wschodnie dzielnice Aleppo, filia Al Qaeda w Syrii, Jabhat Al Nusra, poinformowała, ze zmienia nazwę grupy. Oczywiście CNN niemal natychmiast podała tę informację. Ukrywanie faktu, że Barack Hussein Obama jest jednym ze zbrojących te terrory-styczne grupy wydaje się teraz być istotnym składnikiem informacji masmediów.

Tu na SuperStation95 nie bawimy się w gierki.

Źródło: https://www.superstation95.com/index.php/world/1776
Tłum. Ola Gordon

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/wpadk ... ni-2016-08
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 10812
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 43
x 446
Podziękował: 22811 razy
Otrzymał podziękowanie: 15721 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 11 sie 2016, 07:48

Zaraz wpadka. Zwykłe handełe ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 5683
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 760
x 262
Podziękował: 9701 razy
Otrzymał podziękowanie: 10333 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: chanell » środa 14 wrz 2016, 13:09

USA - UPADEK IMPERIUM - Co tak naprawdę dzieje się w USA?

https://www.youtube.com/watch?v=foHcZRP1w_U

HILLARY CLINTON nie daje rady, osuwa się z nóg męczona
jakimiś dziwnymi dolegliwościami, których charakter jest skrzętnie ukrywany przez mainstreamowe media amerykańskie...
Co to może oznaczać? KONIEC KAMPANII prezydenckiej Clintonowej oznacza jednocześnie początek końca ESTABLISHMENTU USA jaki do tej pory narzucał "jedynie słuszny" kierunek polityce ich państwa. Sytuacja jest wysoce nie przewidywalna, albowiem można się spodziewać, że tym bogatym i elitarnym rodom oddawanie wpływów i władzy nie przyjdzie tak łatwo... Na przyszłe miesiące widzę w USA ogromne napięcia i konflikty społeczne, niepokoje i rozruchy.
MOŻE WIDOCZNY JUŻ i NAMACALNY UPADEK USA zmobilizuje nas, ludzi, bardziej do działania, bo na razie entuzjazmu nie ma.
Ps. ZA JAKIŚ CZAS postaram się nagrać kolejną część RED ALERT USA, jak znajdę siły. pozdrowienia!

https://www.facebook.com/mikolajrozbick ... ED&fref=nf


https://www.youtube.com/watch?v=FVDyciOQCak
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 10812
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 43
x 446
Podziękował: 22811 razy
Otrzymał podziękowanie: 15721 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 14 wrz 2016, 13:52

chanell pisze:Co to może oznaczać? KONIEC KAMPANII prezydenckiej Clintonowej oznacza jednocześnie początek końca ESTABLISHMENTU USA jaki do tej pory narzucał "jedynie słuszny" kierunek polityce ich państwa.

Mają zamienniki, Bidena innych.. Prawie jak oryginał ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 9661
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 674
x 193
Podziękował: 8526 razy
Otrzymał podziękowanie: 14251 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 14 wrz 2016, 17:09

Ben pisze, ze zamienniki sa mocno ograniczone intelektulnie, ale widac ze I motorycznie,-
wywracaja sie jak pijane :mrgreen:
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8691
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 327
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12157 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » środa 14 wrz 2016, 23:06

W pierwszej części załączonego raportu możecie poczytać o Hilary, jej koneksjach i zarobkach w Big Pharma.
Ich efektem jest zwiększona sprzedaż np. leków nasennych, które są 1-szą przyczyną śmierci w USA u ludzi w wieku ponad 55-lat.
Druga część to już reklama własnego produktu HSI - za koszt subskrypcji rocznej newslettera.
Załączniki
Hilary.htm
(75.58 KiB) Pobrany 236 razy
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 5683
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 760
x 262
Podziękował: 9701 razy
Otrzymał podziękowanie: 10333 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: chanell » wtorek 20 wrz 2016, 12:15

0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........


ODPOWIEDZ