Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Awatar użytkownika
belfanior
Posty: 377
Rejestracja: niedziela 28 wrz 2014, 19:58
x 8
x 22
Podziękował: 1232 razy
Otrzymał podziękowanie: 870 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: belfanior » sobota 07 sty 2017, 15:06

Zapłacicie bólem za swoją interwencję w Syrii!

Opublikowano: 06.01.2017 | Kategorie: Polityka, Publicystyka

W najnowszym wywiadzie udzielonym 25 grudnia Władimirowi Sołowiowowi w programie telewizji Rosja 1 rzeczniczka rosyjskiego rządu Maria Zacharowa ujawniła bezpośrednie groźby, kierowane pod adresem rządu i wojska Federacji Rosyjskiej przez zachodnich polityków, a w szczególności przez przedstawicieli Departamentu Stanu USA, z Johnem Kerrym włącznie.



Zacharowa przytacza wypowiedzi z prywatnych rozmów pomiędzy Ministrem Spraw Zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem i Johnem Kerrym, a także innych ważnych spotkań na wysokim szczeblu, gdzie bezpośrednio grożono Rosji „bólem” i „kampanią medialną”, mającą na celu wypaczenie prawdy o działaniach Rosji w Syrii.

– Chciałabym przypomnieć, że od października 2015 roku, kiedy ogłosiliśmy rozpoczęcie rosyjskiej kampanii lotniczej w Syrii i zaprosiliśmy cały świat do zjednoczenia się w tej walce – nie w naszej sprawie, ale w sprawie zagrożenia dla całego świata – chciałabym przypomnieć, jak od tego momentu rozwijała się sytuacja. Przejrzałam wiele zapisów rozmów dyplomatycznych, jakie przeprowadzono od października 2015 r. Oto, co powiedzieli nam ministrowie spraw zagranicznych: „Zwrócono się do nas, żebyśmy wam przekazali jak najbardziej poważne ostrzeżenie – Rosja ucierpi. Postarają się o to, żeby Rosja naprawdę poczuła, czym jest ból. Zapamiętajcie to sobie”. Powiedzieli to dyplomaci podczas dyplomatycznych spotkań i rozmów. [Powiedzieli:] „Miejcie na uwadze, że wszystko, co naprawdę zrobicie, będzie zmanipulowane w kampanii medialnej, która zrujnuje efekty waszej pracy. Zamierzacie walczyć z terrorystami? Będziecie przedstawieni jako agresorzy”. To było w październiku i listopadzie 2015 r. [t.j. w ciągu pierwszych dwóch miesięcy rosyjskiej kampanii w Syrii]. Kiedy nie udało się im nas zastraszyć.

– Było to podczas słynnych rozmów pomiędzy Kerrym i Ławrowem?

– Nie mogę tu nikogo konkretnie wskazać, ponieważ rozmowy toczyły się za zamkniętymi drzwiami, bez udziału mediów. Mogę tylko powiedzieć, że w październiku [2015] takie słowa przekazano nam nie raz, a wiele razy, w trakcie licznych dyskusji przedstawicieli rosyjskiego MSZ z ich zagranicznymi odpowiednikami. Mówię o zagranicznych kolegach Siergieja Ławrowa, którzy mają się za przedstawicieli najbardziej postępowych i cywilizowanych krajów. Nie mówimy więc o kimś, kto dopiero niedawno dopchał się do świata polityki zagranicznej. Mówimy o ludziach, którzy tworzą światową elitę. Od nich usłyszeliśmy te słowa. Co było dalej? Kiedy stało się jasne, jak jawnie i otwarcie i przeciwko komu konkretnie walczą siły powietrzne Rosji, z jaką precyzją uderzają, i jak doskonale rosyjski personel wojskowy wypełnia rozkazy, rozpoczęła się kampania dezinformacji, dyskredytująca nasze działania. Media to media, ale – podkreślam – Departament Stanu USA i Biały Dom, ustami swoich oficjalnych przedstawicieli, bezpośrednio zagroziły, że zadadzą nam ból. I słowa, które w październiku 2015 r. padły za zamkniętymi drzwiami, trafiły do przestrzeni publicznej. Pamięta pan obiecane nam „groby” i „powrót w workach na zwłoki”? I mówił to Sekretarz Obrony USA, nie tylko przedstawiciele dyplomatyczni. Następnie wszystko to trafiło do mediów, jako rezultat rozmów za zamkniętymi drzwiami w Waszyngtonie. Ale potem posunęli się jeszcze dalej. Oficjalni przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych zaczęli nawoływać swoich ludzi do protestów pod rosyjskimi ambasadami.

– Tak, Pamiętam to, te słowa brytyjskiego sekretarza spraw zagranicznych.

– Na przykład. Ale on jest postrzegany jako postać marginalna w polityce zagranicznej, czy też w polityce w ogólności, i jego słowa mogą nie mieć takiej wagi jak wypowiedzi bardziej doświadczonych polityków, niemniej jednak pozostaje faktem, że je wypowiedział. W ciągu kilku tygodni te słowa przeobraziły się w konkretne działania. Ale nie tylko on nawoływał do protestów pod rosyjskimi ambasadami. Tyle że na nim skupiła się uwaga mediów. Wszystkie [antyrosyjskie] kampanie na przestrzeni ostatnich dwóch lat były wspierane przez oficjalne ministerstwa spraw zagranicznych innych krajów – bądź to finansowo, bądź na inne, wymyślne sposoby. To, co rozpoczęło się w październiku 2015 r., w grudniu 2016 r. skończyło się zamordowaniem naszego ambasadora. Przypomnę coś jeszcze – rozmawialiśmy już o tym. Pamiętajmy o prawdziwych atakach, nie o tych z plastikowymi rękami i nogami w Londynie czy z plakatami pod naszymi ambasadami w krajach UE, ale na przykład o ostrzelaniu rosyjskiej ambasady w Damaszku. Oficjalny przedstawiciel Rosji [w ONZ], Witalij Czurkin, zawsze podnosił te kwestie w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Kto blokował jego pytania? Ci sami ludzie, którzy ustami swoich dyplomatów obiecali nam, że „będzie nas bolało”. To dokładnie ci sami ludzie, którzy – przy współpracy mediów – rozważali, jak najlepiej dotkliwie zranić Rosję. Zablokowali wszystkie wypowiedzi naszych przedstawicieli w Radzie Bezpieczeństwa, potępiające ataki na rosyjskich dyplomatów.

– Kiedy nasz ambasador został zamordowany, Trump przysłał wyrazy współczucia, podobnie Departament Stanu USA, ale Obama, osobiście, tego nie zrobił. Czy jest to w zgodzie z międzynarodowym protokołem dyplomatycznym? A może to próba obrażenia nas?

– Obama jest, moim zdaniem, wyjątkową postacią. Mówię tu tylko o polityce zagranicznej, bo polityka wewnętrzna to sprawa Amerykanów i tylko obywatele USA powinni mieć prawo do jej oceny. Ale Obama to człowiek – i mam tu na myśli całą podległą mu administrację – którego zespół pracujący na arenie międzynarodowej okazał się niedobry dla wszystkich. Myślę, że w okresie 8-letnich rządów – działając pod pretekstem swojej „wyjątkowości” – wywołali uczucie niesmaku na całym świecie. Takie odnoszę wrażenie. Nie wywiązali się ze swoich zobowiązań wobec innych krajów, ani też z tych, dotyczących spraw międzynarodowych, do których zobowiązali się przed swoim narodem. I jest to oczywiste. A co najważniejsze – przy czym nie jestem ani prawnikiem, ani aktywistką od obrony praw człowieka, po prostu z moralnego punktu widzenia, popełnili zbrodnie. Pokazali nam, że najsilniejszy [militarnie] ma nieograniczone prawo powodowania zła [na świecie]. Tak zapisze się w historii ta administracja. Niech mi będzie wolno powiedzieć to jeszcze raz: dali wyraz przekonaniu, że najsilniejszy ma prawo powodować zło. Dzieje się to w XXI wieku! Nie w czasach średniowiecza ani w starożytności. To dzieje się obecnie.

– Chciałbym tylko potwierdzić fakty. Czyli Obama osobiście nie przysłał kondolencji [z powodu zabójstwa ambasadora]?

– Nie potrafię powiedzieć. Wiem, że otrzymaliśmy szczere słowa od naszych kolegów w Departamencie Stanu, to mogę potwierdzić. Dostaliśmy ogromną ilość listów, a w dniach 19-20 grudnia musieliśmy ogłosić, że nie jesteśmy w stanie informować o każdej depeszy i rozmowie telefonicznej na wysokim szczeblu. Wielu telefonów nie byliśmy w stanie odebrać, musieliśmy się bowiem zająć podjęciem praktycznych kroków w związku z dochodzeniem. Musieliśmy wysłać śledczych, podjąć szereg innych pilnych kroków, itd. Kondolencje złożyło mnóstwo ludzi, ale co Obama zrobił albo czego nie zrobił. Chodzi nie o to, co powiedział teraz, ale o to, co wraz ze swoim zespołem zrobił w ciągu ostatnich ośmiu lat. Podkreślam, z zespołem otaczających go ludzi z Białego Domu. Myślę, że w ciągu pół roku czy roku dużo się dowiemy. Dowiemy się dużo o faktycznej przepychance, jaka odbywała się tam po cichu. Pomiędzy tymi, którzy choć trochę rozumieją sprawy zagraniczne – że [USA] prowadzą świat w ślepą uliczkę – a tymi, którzy forsują bezmyślne metody polityczne, zupełnie dla nas wszystkich nielogiczne. Z kimkolwiek rozmawiałam, nigdy nie spotkałam kogoś, kto by powiedział: „Ci faceci świetnie sobie radzą, robią to, co należy”!

– Czy kiedykolwiek zrobili coś słusznego?

Źródło rosyjskie: вести.сайт
Źródło anglojęzyczne: SOTT.net
Tłumaczenie i źródło polskie: PRACowniA4.wordpress.com
0 x



ex-east
Posty: 1023
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 72
Podziękował: 347 razy
Otrzymał podziękowanie: 1247 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: ex-east » sobota 07 sty 2017, 20:26

Rosjanie zawsze byli swietni w manipulowaniu zdaniami wyrwanymi z kontekstu. Zreszta dyplomacja Amerykanska rowniez , ale wezmy konkretne zdanie :
Oto, co powiedzieli nam ministrowie spraw zagranicznych: „Zwrócono się do nas, żebyśmy wam przekazali jak najbardziej poważne ostrzeżenie – Rosja ucierpi. Postarają się o to, żeby Rosja naprawdę poczuła, czym jest ból. Zapamiętajcie to sobie”. Powiedzieli to dyplomaci podczas dyplomatycznych spotkań i rozmów. [Powiedzieli:] „Miejcie na uwadze, że wszystko, co naprawdę zrobicie, będzie zmanipulowane w kampanii medialnej, która zrujnuje efekty waszej pracy. Zamierzacie walczyć z terrorystami? Będziecie przedstawieni jako agresorzy”. To było w październiku i listopadzie 2015 r. [t.j. w ciągu pierwszych dwóch miesięcy rosyjskiej kampanii w Syrii]. Kiedy nie udało się im nas zastraszyć.


Ktos przekazywal wiadomosc dalej , ale dziennikarz uznal , ze to bylo zdanie wyrazone przez amerykanska dyplomacje , ze to byla doslownie grozba Bialego Domu wobec Rosji. A moze to byla wiadomosc od ISIS , przed ktorymi Amerykanie ostrzegali Rosjan ? Amerykanie maja doswiadczenia z negatywnymi kampaniami medialnymi bo przeciez przedstawia sie ich jako agresorow w tamtym rejonioe Swiata i to nie tylko w krajach gdzie sa obecni militarnie , ale nawet w mediach krajow neutralnych , jak rowniez w Polsce , tu , na forum ( tak wielbiony przez niektorych Jablonowski ) .

Amerykanie sSa tego swiadomi i przekazali te swiadomosc Rosjanom. Mozna to w ten sposob odczytac ? Mozna . Tylko , ze nie znamy calego konspektu protokolu rozmow dyplomatycznych lecz jedynie dwa wyrwane zdania ktore dziennikarz sprzedaje jako wrogie wypowiedzi wobec Rosji.

W takim wrogim nastawienu przedstawia sie zamach na rosyjska ambasade w domysle sugerujac , ze dokonali tego Amerykanie ? Nie to , ze ostrzegali przed konsekwencjami w dwoch przytoczonych ( wyrwanych z kontekstu ) zdaniach , ale ze zamach byl konsekwencja grozb dyplomacji brytyjskiej i amerykanskiej - tak sie robi polityke po rosyjsku :)) - nie pisac rzetelnie , niedoinformowac , zostawic niedopowiedzenia. Przeciez kazdy logicznie myslacy czlowiek to dostrzeze . Stwarza sie wrazenie , ze Obama nie przeslal kondolencji , ale wprost sie na pytanie nie odpowiada , wymigujac sie i zaslaniajac sie nawalem pracy etc. i w konsekwencji nie wiadomo , czy Obama wyslal czy nie kondolencje. Wazne , ze jest be , i wazne , aby smrod pozostal.
Rosja to stan umyslu .
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7651
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 253
Podziękował: 6023 razy
Otrzymał podziękowanie: 12035 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: Thotal » niedziela 08 sty 2017, 22:16

Alex Jones ...

https://www.youtube.com/watch?v=WKW9p0V49RY



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5773
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32234 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: abcd » poniedziałek 09 sty 2017, 08:46

Obrazek
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1180
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 76
x 81
Podziękował: 2278 razy
Otrzymał podziękowanie: 2717 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: św.anna » środa 11 sty 2017, 11:04

W USA ktoś organizuje "Marsz Kobiet" dzień po inauguracji D. Trumpa. Kontynent inny, lecz metody takie same...

Obrazek
foto: internet

W USA ktoś próbuje powielić schemat działania zastosowany w Polsce. Pod hasłami obrony rzekomo zagrożonych praw i wolności amerykańskich kobiet na 21 stycznia organizowany jest w Waszyngtonie wielki "Marsz Kobiet". Co ciekawe - oficjalna witryna internetowa tej, wydawałoby się, spontanicznej i oddolnej inicjatywy, została zarejestrowana już 12 listopada ubiegłego roku. Prawdopodobnie zatem znowu będziemy mieli okazję zobaczyć, jak wygląda reżyserowany "spontaniczny" wybuch gniewu, za który określone grupy interesu wykładają spore pieniądze.

Na stronie internetowej waszyngtońskiego "Marszu Kobiet" (która - co wydaje się być godne odnotowania - w systemie WHOIS została zarejestrowana już 12 listopada ub.r.) możemy znaleźć wiele chwytliwych haseł o prawach człowieka, wolności, solidarności oraz bezpieczeństwie. Wszystko to pisane w duchu, jakoby istniało jakieś wielkie zagrożenie, które lada chwila może się zmaterializować i doprowadzić do zniszczenia zachodniej cywilizacji opartej na wspomnianych prawach podstawowych.

Nie wiem jak państwo, ale ja widzę dużą analogię do tego, co niedawno działo się w Polsce. Myśmy doświadczyli "Strajku Kobiet", czyli nagłego wybuchu gniewu, który został gigantycznie podkręcony wielkimi nakładami sił głównych mediów w Polsce (proszę sobie przypomnieć histerię jaka panowała na antenie tvn24 czy Onet.pl). To nic, że atakowano wówczas nie tych co trzeba, szerzono dezinformację i manipulację faktami. Efekt był taki, że na ulice Warszawy wyszło minimum 50 tys. protestujących ludzi.

Kolejną próbę wywołania "nagłego wybuchu gniewu", którego skutki są nieobliczalne, mieliśmy okazję zobaczyć tuż przed świętami. Pod Sejmem starano się wówczas wzniecić zamieszki, a w mediach mainstreamowych panowała psychoza, jakoby właśnie zaczynał się zamach stanu, który ma obalić rządy znienawidzonego dyktatora - Jarosława Kaczyńskiego. Co prawda nic z tego nie wyszło (m.in. dlatego, że reakcja rządu była spokojna), ale było blisko...

Jestem zdania, że podobne mechanizmy będą teraz funkcjonowały w USA. Wielki "Marsz Kobiet" zapowiadany jest na dzień tuż po inauguracji Donalda Trumpa (21 stycznia). Podejrzewam, że do tego czasu amerykańskie media lewicowo-liberalne i cały Hollywood będą maksymalnie podkręcały atmosferę. Kto wie jak potoczą się losy protestu, gdy coś wymknie się spod kontroli. Kto wie, czy jakiś szalony policjant nie zacznie strzelać do zgromadzonych licznie na wezwanie celebrytów protestujących kobiet? Jak wówczas zareagują inni ludzie, którzy byli neutralni? Przy wielkim zamieszaniu i chaosie emocje i instynkty pierwotne mogą odegrać kluczową rolę. Czy na to liczą organizatorzy "Marszu Kobiet"?

http://niewygodne.info.pl/artykul7/0353 ... Kobiet.htm
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26776 razy
Otrzymał podziękowanie: 17333 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 11 sty 2017, 11:18

św.anna pisze:W USA ktoś organizuje "Marsz Kobiet" dzień po inauguracji D. Trumpa. Kontynent inny, lecz metody takie same...

Te same i ten sam sponsor.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 13870
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 738
Podziękował: 26411 razy
Otrzymał podziękowanie: 21635 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 12 sty 2017, 23:19

Trendy ekonomiczne w USA, a D. Trump - Mark Juszczak - 11.01.2017

https://www.youtube.com/watch?v=r3L05g2Uqt0

Opublikowany 11 sty 2017

Gościem Janusza Zagórskiego jest prof. Mark Juszczak z Uniwersytetu Św. Jana w USA. Mimo polsko brzmiącego nazwiska nasz gość jest rodowitym Amerykaninem, który polskiej mowy nauczył się przebywając 2 lata w Polsce.
W audycji zostały poruszone kwestie ekonomii i biznesu w USA nie tylko w kontekście zmian związanych z objęciem prezydentury przez Donalda Trumpa.
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26776 razy
Otrzymał podziękowanie: 17333 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 12 sty 2017, 23:55

Kto to jest ten Juszczak, nigdzie nie można nic znaleźć, bardzo tajemnicza postać..
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 13870
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 738
Podziękował: 26411 razy
Otrzymał podziękowanie: 21635 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 13 sty 2017, 00:10

Janusz go zna ;)
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26776 razy
Otrzymał podziękowanie: 17333 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 13 sty 2017, 00:26

R. Nachta też zna:
Pamiętajmy, że Roman Nacht był, służył w tej terrorystycznej, zbrodniczej, ludobójczej, organizacji, jakimi są bandyci zwani „wojskami izraelskimi” i pojechał tam dobrowolnie (1968), nikt nie zakuł go w kajdany i nie przystawił karabinu do głowy!

Ciekawe czy też tak miał:

„Pierwsze miesiące po opuszczeniu armii, każdego dnia miałem koszmary, krzyk dzieci śnił mi się po nocach.”

„Najsmutniejsze i najbardziej okrutne w tym wszystkim jest fakt, że izraelscy żołnierze, nie traktują ich jak dzieci, a wręcz przeciwnie, one często leżą w bazie z zawiązanymi rękami i oczami, a oni dla zabawy kopią ich, czy plują – dla nich to nie ma znaczenia, to normalność”.


Okrucieństwo wojsk Izraelskich wobec ludności Palestyńskiej nie zna granic. Niestety media głównego nurtu milczą, gdyż krytyka wobec tego państwa nie jest mile widziana przez rządzących. Na „fejsbukowym” profilu portalu NonTelevisedTruth.com zamieszczony został post z filmikiem i opisem na temat palestyńskich dzieci chowanych żywcem przez IDF (Israel Defense Forces). Oto co zawierał:

Izrael w roku 2013 aresztował 9.000 Palestyńczyków, w tym 700 dzieci, wiele z nich grzebano żywcem, IDF utrzymuje to w tajemnicy, lokalizacja jest nieznana, nie ma więcej szczegółów na temat tego filmu (zamieszczony pod tekstem). Były dowódca wojskowy Izraela, Katya Adler powiedział BBC, że młodzi Palestyńczycy są rutynowo źle traktowani przez izraelskich żołnierzy w areszcie. Na temat aresztowań dzieci mówi:

„Bierzesz dziecko, zakładasz mu kajdanki, czasem skuwasz nawet nogi, czujesz jak cały czas drży”

„Ono nie rozumie ani słowa z tego co mówisz, z tego co się dzieje wokół niego. Ono nie wie co masz zamiar z nim zrobić. One poprostu wiedzą, że żołnierze z bronią zabijają. Przypuszczam one nawet myślą, że my mamy zamiar je zabić”

„Zazwyczaj są bardzo ciche, często sikają w majtki ze strachu, czasem słychać płacz”


http://wolna-polska.pl/wiadomosci/pales ... es-2017-01

Hmm..
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

ex-east
Posty: 1023
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 72
Podziękował: 347 razy
Otrzymał podziękowanie: 1247 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: ex-east » piątek 13 sty 2017, 06:58

Wyczytane dzis w brukowcu ( Metro ) :

Jaka jest roznica pomiedzy maseczka z soczewicy a sikami dzi(e)wki ? - taka , ze Trump nie zaplacilby tysiaca dolarow za maseczke z soczewicy.

Taki dowcip krazy w amerykanskich portalach spolecznosciowych po upublicznieniu przez portal Buzzfeed "tajnego" raportu bylego agenta brytyjskiego MI6 ( obecnie ukrywajacego sie w Rosji ) , ktory to raport miedzy innymi zawieral pikantne szczegoly z pobytu Trumpa w Rosji na wyborach Miss Swiata w 2013 r . MIal on zamowic do swojego apartamentu w moskiewskim Ritz Carlton Hotel dwie kobiety lekkich obyczajow , ktore za oplata mialy wykonac mu tzw "golden shower" - czyli prosto z mostu piszac : zsikac mu sie na twarz. :)
35cio stronnicowy "tajny" Raport zawiera ponoc o wiele bardziej powazne zarzuty wobec Trumpa niz ten epizod w hotelu Ritz . Ponoc w hotelu doszlo do tajnych spotkan wywiadu rosyjskiego oraz zespolu Trumpa na ktorym mialy zostac stronie rosyjskiej przekazane wazne informacje wywiadowcze o amerykanskich sluzbach. Oczywiscie zarowno Trump jaki administracja Kremla zaprzeczaja tym "rewelacjom". Sam brytyjski agent , ktory sporzadzil ten raport mial zeznac , ze napisal go na zlecenie wywiadu ... amerykanskiego. Paszkwil mial posluzyc za material oczerniajacy Trumpa na wypadek taki wlasnie , jak prezydentura. BBC oglosilo, ze juz kilka miesiecy wczesniej dotarlo do tego Raportu, jeszcze przed wyborami w USA, ale ze wzgledu na brak potwierdzenia ktoregokolwiek z doniesien ktore zawieral raport , nie zdecydowali sie upublicznic go. Sam Trump stwierdzil ostatnio , ze jest to zenujaca proba zdyskredytowania go przy pomocy falszywek i oskarzyl wywiad amerykanski o brak dzialania w tym zakresie . Wedlug Trumpa takie rzeczy nie powinny byc publikowane w prasie poniewaz nie maja zadnej merytorycznej wartosci i sa jedynie " mowa nienawisci" . Na pytanie dziennikarza o " zloty deszcze" ( golden shower) Trump odpowiedzial " Czy ktokolwiek naprawde wierzy w te historie ? - rownie dobrze mozecie mnie nazwac germanofobem " :)

Z calej tej "aferki " najwiecej uciechy maja tworcy internetowych memow. Na jednym z nich Trump jest przedstawiony na tle apartamentowca w Indiach jako miliarder nieruchomosci stwierdzajacy " nigdy nie przepuszczam ZLOTEJ okazji " :))

Cala historia , jak sadze , tylko przysporzy Trumpowi wiecej sympatii zwyklych Amerykanow. Ktoz z nich bowiem w skrytosci nie marzy o zlotym deszczu ? :lol: :lol:
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1180
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 76
x 81
Podziękował: 2278 razy
Otrzymał podziękowanie: 2717 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: św.anna » piątek 13 sty 2017, 12:23

Może najzwyczajniej w świecie, przeczytał kiedyś Trump Małachowa i postanowił sprawdzić na własnej skórze korzyści.. płynące z urynoterapii.

W tym kontekście naród amerykański powinien być wdzięczny, że ich przywódca w trosce o swe zdrowie (a więc i w trosce o swój kraj) przemierza kawałek świata, by właśnie w ojczyźnie Małachowa poddać się temu staremu przecież zabiegowi. A czyj to był mocz, to już detal.

Poza tym, w dzisiejszych czasach tak łatwo o dwuznaczne skojarzenia, no i te wszechobecne memy, np. ta - Bogu ducha winna:

15780878_1400452446633575_3365288899369666978_n.jpeg
15780878_1400452446633575_3365288899369666978_n.jpeg (16.8 KiB) Przejrzano 2344 razy
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26776 razy
Otrzymał podziękowanie: 17333 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 13 sty 2017, 14:51

Obrazek

Ekonomiczny zabójca zapowiedział militarnego

Dedykuję tę książkę wszystkim tym nieprzytomnym politykom i zwykłym obywatelom, którzy w ciągu najbliższych dni będą witać w polskich miastach żołnierzy US Army, w aureoli obrońców polskiej suwerenności i gwarantów bezpieczeństwa Polaków.

Z prawdziwym zażenowaniem i niemałym smutkiem patrzę na relacje z tzw. powitania lokowanego właśnie na terenie Polski kontyngentu wojsk amerykańskich.


Czynienie święta z dobrowolnego oddawania w warunkach pokoju własnego kraju pod administrację wojskową obcego państwa jest miarą degeneracji myślenia o własnej ojczyźnie, jej bezpieczeństwie i pomyślności własnych obywateli.

Społeczeństwa krajów, które USA poddawały własnej dominacji ekonomicznej albo były brutalnie podbijane, albo stawiały opór, bywało, że zwycięski.
Polacy upadli tak nisko, że kładą dobrowolnie głowy pod topór, bez wyobraźni dalszej niż droga do najbliższego supermarketu. Polacy jakby nie rozumieli, że pod dokonanym podboju ekonomicznym przez lichwę bankową i globalne korporacje, kolonizatorzy instalują właśnie militarny aparat nadzoru osiągniętych zdobyczy – przewidując pacyfikację buntu zdesperowanych niewolników.

Wszystkim dedykuję tę książkę i ten film.

PZ


E-book:

http://darmowe-ebooki.com.pl/11816-john ... oboty.html



Kilka słów o

Opowieść o tym, jak Ameryka z szanowanej republiki przeistoczyła się w budzące grozę imperium.
„Ekonomiści od brudnej roboty” – pisze John Perkins – „są wysoko opłacanymi profesjonalistami, którzy wyduszają z różnych krajów świata miliardy dolarów. Narzędzia ich pracy stanowią kłamliwe sprawozdania finansowe, fałszowane wybory, przekupstwo, wymuszenia, seks i morderstwa”.
John Perkins wie, co mówi – był jednym z tych ekonomistów. Jego praca polegała na przekonywaniu przywódców krajów posiadających, z punktu widzenia Stanów Zjednoczonych, znaczenie strategiczne – od Indonezji po Panamę – by zgodziły się na gigantyczne inwestycje w rozwój infrastruktury, a wynikające z nich kontrakty przyznały korporacjom amerykańskim. Obciążone ogromnymi długami kraje te stawały się wasalami rządu amerykańskiego, Banku Światowego i innych, zdominowanych przez USA agencji, które pod szyldem pomocy ekonomicznej skrywały swą lichwiarską działalność – narzucając terminy spłat i uzależniając od siebie rządy suwerennych państw.
Ta oparta na faktach opowieść odsłania międzynarodowe intrygi, korupcję i sekretne działania rządu oraz korporacji, pociągające za sobą konsekwencje zgubne dla demokracji amerykańskiej i całego świata.
Jest to opowieść głęboko przejmująca, ale mimo wszystko dająca wiarę w możliwość zrealizowania amerykańskiego marzenia o sprawiedliwym, opartym na wzajemnym poszanowaniu świecie, który zapewni nam bezpieczną egzystencję.


https://youtu.be/ABDkaZjVjjo
Film dokumentalny (na podstawie ksiazki Biograficznej - autor John Perkins), którego bohaterem jest John Perkins - były prominentny członek ściśle tajnej organizacji wykorzystującej sfałszowane raporty finansowe, nieuczciwe wybory, wymuszenia, łapówki, gwałty i wojskowe zamachy, a wszystko to miało na celu budowanie potęgi Stanów Zjednoczonych po II Wojnie Światowej. Po wielu latach walki z własnym sumieniem, groźbami i strachem John Perkins zdecydował się opowiedzieć historie swojego życia. Dokument zawiera archiwalne materiały propagandowe, a niektóre fragmenty opowieści zostały zrekonstruowane przez aktorów. Oparty na książkach Johna Perkins'a: "Confessions of an Economic Hit Man", "The Secret History of the American Empire". To próba ukazania mechanizmów działania współczesnej światowej polityki, korzeni islamskiego terroryzmu, powodów biedy na świecie i dlaczego prezydent Bush nie mógł znaleźć odpowiedzi na pytanie - "Dlaczego Oni nas nienawidzą...?"
(...) CIA pozbywa się polityków, którzy chcą bronić niezależności swoich krajów, działać dla dobra swoich ojczyzn. Przykład prezydenta Ekwadoru, który nie przyjął propozycji agenta ekonomicznego zginął w katastrofie lotniczej, śledztwo w tej sprawie umorzono po tygodniu! Problem Kanału Panamskiego, próby odzyskania nad nim kontroli przez Panamę.
Dlaczego zaatakowano Irak, kulisy "pomocy" gospodarczej w jego odbudowie ...


Całość:
https://wiernipolsce1.wordpress.com/2017/01/13/10039/
1 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11398
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 815
x 251
Podziękował: 11026 razy
Otrzymał podziękowanie: 17221 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 15 sty 2017, 17:49

0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6135
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 917
x 293
Podziękował: 10787 razy
Otrzymał podziękowanie: 11360 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: chanell » niedziela 15 sty 2017, 18:42

Songo ,nie wszyscy znaja angielski ,streść krótko o co chodzi w tym filmiku ;)
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11398
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 815
x 251
Podziękował: 11026 razy
Otrzymał podziękowanie: 17221 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 15 sty 2017, 19:07

..robi się gorąco przed 20.01.2017- różne ataki na Trump-a przez fałszywki upadającej ekipy,-
i ich mediów. Można włączyć napisy i tłumacza.

https://www.youtube.com/watch?v=jZmqhe_8jA0
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11398
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 815
x 251
Podziękował: 11026 razy
Otrzymał podziękowanie: 17221 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 18 sty 2017, 22:56

to jest coś, co właśnie się dzieje, to aktor, celebryta, ale warto go wysłuchać:
https://www.youtube.com/watch?v=cHzgwwJDHGI
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5773
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32234 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: abcd » czwartek 19 sty 2017, 09:30

Może i warto posłuchać ale szwargolą po nienaszemu.
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6135
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 917
x 293
Podziękował: 10787 razy
Otrzymał podziękowanie: 11360 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: chanell » czwartek 19 sty 2017, 21:02

0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7651
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 253
Podziękował: 6023 razy
Otrzymał podziękowanie: 12035 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: Thotal » piątek 20 sty 2017, 07:34

Trump wchodzi na światową scenę... Lewica krwawi


Wyposzczona lewica krwawi nie tylko w Polsce i w USA. Cóż, jej prawdziwą religią jest władza, bez której nie może się odnaleźć w nowym świecie powracających tradycyjnych wartości. Koryto, albo śmierć! Globalistom, których wierzchowcem jest lewica, raptem zamyka się horyzont. Zbyt brutalnie , zbyt szybko i zbyt dużo osiągnęli, niszcząc po drodze z takim trudem wypracowany historyczny dorobek człowieka. Jego kulturę, religię, tożsamość, normy moralne, jego lokalny i narodowy patriotyzm rzeźbiony i wyryty przelaną rzeką krwi na przestrzeni wieków. Nadchodzi czas reakcji lokalnych patriotyzmów na brutalną akcję lewicy i globalistów.

Lewica i globalizm mają te historycznie ukształtowane wartości gdzieś. Ich ateistyczna wizja nieba nie podlegała ewolucji, reformacji, oni są naprawdę “starozakonni” i ortodoksyjni. Lewica operuje w prymitywnym świecie przestarzałych sekt. Tu i teraz. Rzeczywistość namacalna i widzialna. Dla niej nie ma Boga, ona wierzy w swoje elity, które odrzucają religię uzurpują sobie największy autorytet i chcą być źródłem prawdy, moralności i prawa. Lewica nie wierzy w lokalne patriotyzmy, jak mawiał Mieczysław Moczar (Nikołaj Diomko): „prawdziwą ojczyzną nas partyjniaków jest Związek Radziecki”.

Dzięki globalistycznym banksterom opozycja w Polsce, nie tylko przypomina wyłaniającą się po wyborach opozycję w USA, ale posiada również po części tych samych sponsorów. Dziś już niektórzy mówią o Partii Demokratycznej jako Partii Sorosa.

Lewica dziś idąc ku swojej nadziei, swojemu “naukowemu” przeznaczeniu w zbawieniu świata, ku światełku w tunelu została czołowo uderzona przez solidnie (przez wieki) budowany pociąg pancerny, którym w Polsce kieruje Kaczyński, na Węgrzech Orban, w Rosji Putin, w Izraelu Netanjahu, a w Ameryce Trump. Ten pociąg dalej nabiera szybkości, w narodowych zajezdniach dotychczas wodzonej za nos Europy. Trwają przygotowawcze prace nad wagonem francuskim, holenderskim, brytyjskim, czeskim, słowackim i innymi.

Lewica na naszych oczach kierowana jest na boczny tor. Jej przyszłością zajmą się historycy i archeolodzy. Zostanie pogrzebana obok swoich pism świętych: Kapitału, Manifestu Komunistycznego i Zasad dla radykałów. Obok swoich mesjaszy i świętych, obok Marksa, Engelsa, Lenina, Mao,Trockiego, Gramsciego, czy Alinskiego


Na początku XIX w. po dobiciu Napoleona, zwycięzcy stworzyli swoisty Nowy Porządek Światowy (NWO) zwany Świętym Przymierzem, który uporządkował świat głównie według życzeń Rosji, Niemiec i Austro-Węgier. W połowie XIX w wstrząsnęła tym porządkiem wiosna ludów.

Dziś zaplątani w spirali dziejów mamy swoistą Wiosnę Narodów. Chwieje się nieludzki globalizm, którego celem jest zdobycie kontroli nad człowiekiem na Ziemi, pozbawienie go z perspektywy religijnej i uczynienie go niewolnikiem dworu wszech banksterów. Im bliżej globaliści są swojego sukcesu tym bardziej narasta bunt i opór (jak mawiał tow. Stalin na temat zaostrzania się walki klas).

Dziś do tablicy zostali wywołani Amerykanie, za kilka dni Donald J. Trump zostanie zaprzysiężony 45 prezydentem USA. Będzie to miało niesamowite znaczenie nie tylko dla USA, ale i dla świata. Przegrana lewica od jakiegoś czasu robi wszystko, aby go zatrzymać, a jeśli to byłoby niemożliwe, zniszczyć jego imię, zdezorganizować, uwikłać we wszystko co się tylko da, opluć, ośmieszyć, zablokować.

Również nie śpią najemnicy globalistów w szeregach Partii Republikańskiej, którzy przegrali walkę z “nieobliczalnym” Trumpem. Teraz przycichli, z uśmiechem podają zwycięzcy dłoń, ale czekają na jego pierwsze potknięcia. Do nich, oprócz dynastii Bushów, należą liberalny Republikanin ze stanu Arizona, senator McCain (RINO), senator ze stanu Karolina Południowa Lindsey Graham (RINO), a nawet sen. z Florydy Marco Rubio i speaker Kongresu sen. Paul Ryan. Oni czekają na swój moment.

Komentatorzy podejrzewali, że styl w jakim zwyciężył Trump zostanie przez niego porzucony na rzecz “urzędującego” politycznie poprawnego. Jednak Trump jest dalej sobą i nikomu nie odpuszcza. Atakuje go prasa, media (ostatnio CNN) i politycy, używając do tego np. mniejszości etnicznych (Afro-Amerykanów z Kongresu i Senatu - John Lewis, kongresman ze stanu Georgia). Atakują go również upolitycznione (w ciągu 8 lat rządów Obamy) służby na czele z CIA, uczestnicząc w żenujących spektaklach i prowokacjach skierowanych przeciwko Trumpowi.

Jeszcze podczas prezydenckich wyborów na zlecenie republikańskich konkurentów Trumpa, pojawił się 35 stronicowy dokument (i jego 2 stronicowe streszczenie), nagłaśniany przez Demokratów, stworzony przez byłego brytyjskiego agenta MI6. Dokument odnosi się do rzekomego zachowania Trumpa w Moskwie w 2013 r. przypisując mu niestosowne zachowania z prostytutkami. Okazuje się, że była to tylko głupia prowokacja, jednak na którą najpierw nabrano sen. Johna McCaina, a później stację CNN i BuzzFeed, oraz służby: NSA, CIA and FBI. Doszło do tego, że te wyssane z brudnego palca pomówienia szefowie służb przedstawili prezydentowi Obamie i prezydentowi-elektowi Trumpowi, budząc jego niesmak i wściekłość. Trump określił ten raport jako zmyślony śmietnik przez chorych ludzi, wyrażając zdziwienie dlaczego czymś takim na poważnie zajmują się służby! Dodał przy tym, że coś takiego mogłoby być zaaranżowane w III Rzeszy Adolfa Hitlera.

Powyższe wpisuje się w szerszy kontekst bardzo naciąganego pompowania Putina jako człowieka, który brutalnie ingerując w wybory prezydenckie doprowadził do zwycięstwa Trumpa. W mainstreamowych mediach huczą o tym od tygodni: gdyby nie ten wszechwładny czekista Putin, oczywiście wygrałaby Hillary Clinton!

Kto by się tego spodziewał od Demokratów, przecież oni zawsze kochali Związek Sowiecki, a później Rosję. Oni chcieli kupić wyrywającego się w stronę nacjonalizmu Putina. Pamiętacie słynny “reset” z Hillary Clinton? Dziś odtrącony i ograny przez Putina Obama jest wściekły.

Król konserwatywnego radia Rush Limbaugh, po zwycięstwie Trumpa dowcipnie zauważył, że amerykańska lewica jest chyba tak wściekła jak wtedy, kiedy prezydent Lincoln zniósł niewolnictwo! Elity Partii Demokratycznej dalej są w szoku i sytuacja przypomina zwycięstwo Ronalda Reagana w 1980 roku. Reagana okrzyknięto leniwym głupkiem, kowbojem, który ciągle ucina sobie drzemki w Białym Domu, a po przebudzeniu opowiada żarty o bombardowaniu Kremla.

Ostatni z braci Kennedy, Ted (lew Senatu) tak nienawidził prezydenta Reagana, że postanowił zdradzić własny kraj. W maju 1984 r, szef KGB (1982-1988) Viktor Chebrikov przekazał na biurko sekretarza generalnego KPZR Jurija Andropowa raport w którym relacjonował kontakty z senatorem Tedem Kennedy. Raport jednocześnie wskazywał, że właśnie przebywający w Moskwie przyjaciel Kennedy’ego, senator John Tunney jest jego zaufanym pośrednikiem do rozmów z Rosjanami.

Kennedy ofiarował pomoc Rosjanom w rozmowach rozbrojeniowych (broń nuklearna) i prosił (!) Andropowa o pomoc w nadchodzących wyborach prezydenckich (jednak Reagan wygrał i został na drugą kadencję). Ze swojej strony Ted zaproponował akcję propagandową na rzecz stanowiska rosyjskiego w amerykańskich mediach w sprawie prowadzonych rozbrojeniowych negocjacji. Lewica nie zna ojczyzny, nie zna patriotyzmu, inspirowana jest jedynie gorączką władzy.

Obama wie, że cały jego doniosły socjalistyczny dorobek niecierpliwy Trump skieruje do ściekowych rur i dalej na śmietnik historii. Na dziś Obama, wspierany przez republikańskich lobbystów przemysłu zbrojeniowego powtarza, że USA zostały brutalnie cybernetycznie zaatakowane przez siły imperialnego Putina, któremu teraz należy wymierzyć porządnego klapsa. Fachowcy z 16 agend wywiadowczych USA oficjalnie wspierają wersję administracji Obamy, o decydującym wpływie sił Putina na wynik wyborów prezydenckich w USA.

Skoro tak, to co te “wypasione” szpiegowskie agencje robiły dotychczas? Jak doszło do takiej sytuacji, przecież szpiegują wszyscy wszystkich. Czyżby zaspali na wygodnych stołkach? Czy tylko biorą udział w nakazanej z góry grze? Przypomnijmy, że w 2015 r. Chińczycy włamali się do amerykańskich systemów i wykradli szczegółowe tajne dane osobowe 22 milionów pracowników federalnych w tym wojska i służb. Czy Obama kiwnął palcem?

Wiadomo, że Putin ma niebezpieczne geopolityczne sny i ciągle podejmuje ryzyko, kiedy tylko w sąsiedztwie zlokalizuje miękkie podbrzusze. Teraz jednak na scenie pojawił się Trump, który jak niedługo zobaczymy postawi cały świat na głowie.

Krótko mówiąc panuje bałagan, ponieważ wygrał nie ten kandydat i wielu wpływowych ludzi i organizacji nie jest jakoś przyjąć do wiadomości rezultatu demokratycznych wyborów. Odchodzący szef CIA John Brennan, o którym mówią, że wyznaje islam (odbył swego czasu pielgrzymkę do Mekki), ostrzega Trumpa, aby nie posługiwał się Twitterem i zachowywał się bardziej prezydencko. Trump potrząsa tylko głową i mówi z uśmiechem, że razem na Facebooku, Twitterze i Instagramie ma już 46 milionów ludzi i nie zamierza zaprzestać tej formy komunikacji z wyborcami.Trump, który już w 90% skompletował swój gabinet ostro i osobiście odpowiada na zaczepki przeciwników, nikogo nie oszczędzając. A gabinet ma naprawdę imponujący. Nie ma w nim profesorów, teoretyków, są fachowcy, ludzie doświadczeni, pragmatycy z niemałymi osiągnięciami. Nawet wczorajsi przeciwnicy Trumpa z prawej strony politycznego spektrum Partii Republikańskiej kiwają z podziwem głowami.

Widać, że negocjator i dealer Trump chciałby ponegocjować z Putinem w kilku obszarach, na początek odnośnie zaprzestania walk w Syrii. Pewnie marzy mu się powtórka z detente Nixon-Breżniew, bądź Reagan-Gorbaczow, zobaczymy. Czeka go wkrótce rozprawa z Chinami, których geopolityczny pochód zaczyna przypominać Japończyków z lat 30. ubiegłego wieku.

Na tej olbrzymiej, światowej szachownicy widzimy też i polski pionek po który wielokrotnie swoje brudne i chciwe łapy wyciągali sąsiedzi. Przed II wojną światową II RP i jej kierownik polityki zagranicznej płk Józef Beck miał podobny dylemat i sięgnął po sojuszniczą dłoń zbankrutowanej i nieprzygotowanej do wojny W. Brytanii. W tych dniach NATO (USA) wysyła nam na usztywnienie obrony ok. 3,5000 żołnierzy Brygady Zmotoryzowanej i jednostek pomocniczych. Beck pewnie rozpłakałby się z radości, Piłsudski z zadowoleniem przewróciłby się w grobie, a płk Walery Sławek ocalił by swoją głowę przed ostatnią kulą. Jedynie dla Putina i dla Angeli to wszystko nie wygląda najlepiej, ale cóż taki jest ten świat, wszystkim nie można dogodzić, nawet tym “najbliższym”.

A w piątek w Waszyngtonie wielka inauguracja Donalda J. Trumpa na 45-go POTUS-a. Z prywatnych datków zgromadzono już ponad $ 90 mln, dla porównania Obama w 2009 r. zgromadził $ 55 mln., zaś w 2013 r. $ 43 mln. Na uroczystość przybędzie ponad milion ludzi, w tym 200,000 “protestantek” w Marszu Kobiet. Rozmaite organizacje lewicowe, komunistyczne, czy nawet palacze Marychy również wybierają się na inaugurację, aby ją zakłócić. niektóre z nich o nastawieni bardziej bojówkarskim, jak DISRUPT J20 grożą rozpylaniem środków chemicznych. Nad porządkiem czuwała będzie Gwardia Narodowa z Dystryktu Kolumbii i dodatkowo inne jednostki z całego kraju.

Wszystko wskazuje na to, że mimo nie mamy jeszcze zbudowanego jedwabnego szlaku, ale już obejmuje nas stara chińska klątwa: „obyś żył w ciekawych czasach”.


http://wpolityce.pl/swiat/323894-trump- ... ica-krwawi




Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26776 razy
Otrzymał podziękowanie: 17333 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 20 sty 2017, 11:08

Avaaz się popłakał i wyszło kolejne żydło z wora:

Przyjaciele i Przyjaciółki!

Przed nami 48-godzinny seans nienawiści.

Dzień po zaprzysiężeniu Trumpa na prezydenta USA przywódcy skrajnej prawicy z całej Europy spotkają się niewielkim niemieckim mieście. O czym będą dyskutować? O tym, jak falę, która poniosła Trumpa do wyborczego zwycięstwa, wykorzystać do przejęcia władzy na całym kontynencie.

Tak właśnie powstaje zorganizowana nienawiść.

Są silni i właśnie mają swoje pięć minut. Dlatego musimy się im przeciwstawić – zanim będzie za późno. Już dziś zacznijmy budować nasz własny ruch. Zatrzymajmy tę falę, zanim zniszczy przyszłość naszą, naszych dzieci i całej planety.

Sądzisz, że Ciebie to nie dotyczy? Jeszcze niedawno wszyscy żyliśmy w przekonaniu, że kandydatura Trumpa to jakiś żart, a dzisiaj ten człowiek ma dostęp do broni nuklearnej! Koszmar się ziścił.


Na naszych oczach fala ksenofobii przetacza się przez kolejne kraje, ale społeczność Avaaz istnieje i działa na całym świecie! W trakcie ostatnich wyborów prezydenckich w USA dotarliśmy do ponad 2 milionów wyborców z tzw. „stanów niezdecydowanych”. Tym razem to nie wystarczyło. Aby wygrać kolejną bitwę w tej wojnie, musimy być więksi i silniejsi. Kliknij poniżej i zostań darczyńcą Avaaz. Czas zabrać się za ratowanie świata na poważnie:

Wchodzę w to!

Marine Le Pen, kandydatka nacjonalistów na prezydenta Francji i przyjaciółka Putina, kilka dni temu próbowała potajemnie spotkać się z Trumpem. Teraz wybiera się na hejterski zjazd do Niemiec, by kreślić plany zjednoczenia ogólnoeuropejskiej skrajnej prawicy. Nacjonaliści ostrzą zęby na władzę: wkrótce wybory we Francji, Włoszech, Niemczech, Holandii
.

Jeśli chcemy ich zatrzymać, musimy działać na niesamowitą skalę. Avaaz to największy internetowy ruch w historii – jak nikt inny jesteśmy w stanie to zrobić!

Razem osiągnęliśmy już tak wiele: dzięki nam nastąpił przełom w polityce klimatycznej, wielokrotnie ratowaliśmy Internet przed zakusami rządów i wielkiego biznesu, pokonaliśmy korporacyjnych gigantów pokroju Monsanto, objęliśmy ochroną ogromne połacie lasów i oceanów. Jednak tym razem mierzymy się ze starym i dobrze znanym przeciwnikiem: ludzką nienawiścią. By pokonać jej niszczycielską siłę, musimy stać się czymś więcej. Już dziś dołącz do grona darczyńców Avaaz i pomóż zbudować ruch zdolny zatrzymać falę nienawiści:

Wchodzę w to!

Historię tworzą decyzje i codzienne wybory zwykłych ludzi. Pokolenia naszych rodziców i dziadków pokonały demona nacjonalizmu i zjednoczyły Europę. Teraz kolej na nas. Sprostajmy wyzwaniu naszych czasów!

Z nadzieją i determinacją,

Danny, Ricken, Emma, Alice, Camille i Diego wraz z całym zespołem Avaaz

Dowiedz się więcej:
Newsweek: Zawiązuje się populistyczna międzynarodówka. Czy powinniśmy się obawiać?
http://www.newsweek.pl/opinie/europejsk ... 804,1.html

Rzeczpospolita: Marine Le Pen może zostać prezydentem Francji
http://www.rp.pl/Rozmowy-czwartkowe/301 ... .html#ap-1

Newsweek: Kto w Europie najostrzej skręca w prawo?
http://www.newsweek.pl/swiat/prawicowa- ... 294,1.html

Huffington Post: 2017 będzie testem potencjału europejskiej populistycznej skrajnej prawicy (tekst w j. angielskim)
http://www.huffingtonpost.com/entry/eur ... 8a02d3ce90

The Guardian: 2016 zapisał się jako najgorętszy rok w historii, twierdzi NASA (tekst w j. angielskim)
https://www.theguardian.com/environment ... -nasa-says

Avaaz: Zwycięstwo! To początek końca paliw kopalnych

https://secure.avaaz.org/pl/climate_story_loc/
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9054
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 369
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12993 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 20 sty 2017, 12:24

A czego się spodziewałeś po Avaaz ? Przecież to tzw. wentyl, tylko na bardziej globalną skalę, podobnie jak u nas WOŚP.
Oczywiste, że mają pozytywne akcje typu "ratujmy wieloryby", bo byliby zupełnie niewiarygodni. Też zbierają pieniążki!
Ale jest czas wypływania prawdy na powierzchnię i coraz więcej ludzi połapie się, o co w tym wszystkim chodzi.
Przy okazji masz wyliczankę mendiów pod spodem, już sami się zdradzają, kto za kim stoi.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26776 razy
Otrzymał podziękowanie: 17333 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 20 sty 2017, 13:01

blueray21 pisze:Przy okazji masz wyliczankę mendiów pod spodem, już sami się zdradzają, kto za kim stoi.

99% daje się na to nabierać.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
devi
Posty: 1637
Rejestracja: wtorek 02 lut 2016, 14:17
x 1
x 74
Podziękował: 730 razy
Otrzymał podziękowanie: 2807 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: devi » wtorek 24 sty 2017, 13:49

Prof. James Petras: Kompleks jot w Ameryce:
https://piotrbein.wordpress.com/2010/09 ... w-ameryce/
0 x


Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało twoim życiem, a ty będziesz nazywał to przeznaczeniem. /C.G. Jung

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7651
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 253
Podziękował: 6023 razy
Otrzymał podziękowanie: 12035 razy

Re: Wszystko o Ameryce - czyli wolna amerykanka

Nieprzeczytany post autor: Thotal » poniedziałek 30 sty 2017, 19:51

Igor Witkowski...


https://www.youtube.com/watch?v=WJFacKQRWWs





Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



ODPOWIEDZ