Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3735
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 160
Podziękował: 1659 razy
Otrzymał podziękowanie: 3794 razy

KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: Kiara » niedziela 06 sty 2013, 13:34

6 czerwca 2009, 0:19

Putin publicznie karci oligarchę "Pochowaliście się jak karaluchy"

Foto: TVN24 | Video: TVN24 Putin karci oligarchę
Grobowa cisza, sroga mina premiera Rosji, jeden podpis i
problem głodującego miasteczka rozwiązany. Władimir Putin osobiście interweniował w sprawie głodujących mieszkańców miejscowości Pikałowo niedaleko Sankt Petersburga. I przy okazji publicznie skarcił lokalnego magnata. Dał mu kilka godzin na uregulowanie długów i wypłatę zaległych pensji.

Oleg Deripaska - magnat na rynku aluminium, a do niedawna najbogatszy Rosjanin - tuż przed kryzysem miał chrapkę na zakup Arsenalu Londyn. Ale dziś nikt nie chciałby być w jego skórze.

Skarcony jak uczniak

Deripaska został publicznie, jak uczniak, skarcony przez Władimira Putina. - Dlaczego wszyscy pochowaliście się jak karaluchy przed moim przyjazdem? Dlaczego nikt nie był w stanie podjąć żadnych decyzji? – grzmiał premier Rosji.
Głodni Rosjanie wyszli na ulicę
"Rabotu,...
czytaj dalej »

Połowa z ponad 20 tysięcy mieszkańców Pikałowa, od kilku miesięcy żyje w skrajnej nędzy. Niektórzy nie dostali wypłat od jesieni. Z powodu kryzysu, w mieście stanęły wszystkie zakłady pracy. Zakłady, których właścicielem jest zrugany przez Putina Oleg Deripaska. - Jak można było tak zaniedbać fabrykę? - bulwersował się Putin.

Jedli nawet zwierzęta domowe

Puste żołądki mieszkańców Pikałowa wywołały gniew i protesty. Na ulicach doszło do rozruchów. Jak donosił "Moskowskij Komsomolec", z braku środków do życia, część mieszkańców miasta zabijała głód zupą z chwastów. Według relacji gazety, w skrajnych przypadkach do garnków trafiały podobno nawet zwierzęta domowe.

Dlaczego wszyscy pochowaliście się jak karaluchy przed moim przyjazdem? Dlaczego nikt nie był w stanie podjąć żadnych decyzji?

Władimir Putin

Putin dał magnatowi kilka godzin na uregulowanie długów

Na miejsce przyjechał Putin i problemy skończyły się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Premier Rosji kazał podpisać Deripasce niekorzystne finansowo umowy i dał mu kilka godzin na uregulowanie długów i wypłatę zaległych pensji.

Czy takie carskie metody sprawowania władzy na dłuższą metę będą służyć Rosji? - Inne podobne miejscowości mogą spokojnie pomyśleć: skoro im się udało to może i na nas spadnie taki deszcz pieniędzy – mówi Krystyna Kurczab-Redlich, wieloletnia korespondentka polskich mediów w Rosji. Dziennikarska dodaje też, że oligarchowie (dotychczasowi przyjaciele Kremla), widząc sposób zarządzania państwem, mogą zwijać swoje biznesy.

Bo kto chciałby podzielić los upokorzonego Deripaski?
tka//mat
Źródło: tvn24

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju, ... 98349.html
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 8122
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 563
x 141
Podziękował: 6675 razy
Otrzymał podziękowanie: 11549 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: songo70 » czwartek 10 sty 2013, 12:51

8 Styczeń 2013
Co się faktycznie dzieje w Islandii
Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące,Świat wokół nas — iza @ 15:20
Tags: banksterzy, bańka bankowa, dezinformacja, Icesave, Islandia, kryzys finansowy, MFW, nacjonalizacja, zadłużenie
Obrazek
Wbrew temu, co piszą maistreamowe źródła – że Islandia wychodzi na prostą, i że być może Europa może ugasić pożar w islandzkim stylu – i mniej mainstreamowe – że Islandia prosperuje, a Europa powinna iść w jej ślady i nie ma to jak obalić rząd w islandzkim stylu – po dalekie od maistreamu – Islandia a sprawa polska i choć rzekomo media milczą na ten temat, to Islandzka utopia górą – wbrew tej całej hura propagandzie i powtarzanym do znudzenia bajkom, rzeczywistość w Islandii zdaje się wyglądać „nieco” inaczej. Zapraszamy do lektury.

Baldur Bjarnason
Studio Tendra
What is actually going on in Iceland
29 grudnia 2012

Bo jestem zmęczony waszym rozpowszechnianiem nieprawdy.

Ponieważ ludzie nadal rozpowszechniają merytorycznie wątpliwe twierdzenie, że Islandia “powiedziała wierzycielom i MFW, żeby się odczepili, znacjonalizowała banki, aresztowała oszustów, zredukowała zadłużenia i obecnie intensywnie się rozwija”, doszedłem do wniosku, że muszę o tym napisać.

(Powyższy przykład pochodzi z twittera, ale jest prawie słowo w słowo identyczny ze standardową, do znudzenia powtarzaną mantrą, że “Islandia jest gospodarczą utopią”).

Z jakiegoś bowiem powodu ludzie nie chcą wierzyć Islandczykom, kiedy ci mówią, że powyższe nie całkiem odzwierciedla rzeczywistość, jaka jest udziałem większości Islandczyków.

1. Islandia powiedziała MFW, żeby dał sobie spokój, wystąpiła z programu MFW itp.

Nie, to nieprawda. Wystarczy zajrzeć na stronę MFW i przeczytać sprawozdania na temat Islandii.

(Zbyt dużo do czytania? Cóż, trudno. Dopóki ich nie przeczytasz, nie mów, że znasz stosunki Islandii i MFW).

Nawet pobieżne przejrzenie sprawozdań powinno ci powiedzieć, że Islandia nie wyrzuciła z kraju MFW, że MFW wylewnie chwali Islandię i nasz rząd oraz że Islandia w pełni stosuje się do wskazówek MFW. Jeśli przejrzysz archiwa, znajdziesz sporo dodatkowych interesujących szczegółów, takich jak fakt, że w kilku przypadkach, zwłaszcza gdy chodzi o banki, Islandia faktycznie poszła dalej po linii libertariańskiej, niż zalecało MFW.

2. Islandia powiedziała wierzycielom, żeby spadali.

Tak i nie. Islandia nie wyratowała upadających banków, ale bynajmniej nie z braku chęci. Jeśli zapoznasz się z Raportem Specjalnej Komisji Śledczej, dowiesz się, że rząd islandzki próbował wszystkiego, żeby ratować banki, łącznie z ubieganiem się o szalone kredyty na spłatę długów banków.

Niestety większość materiału, a zwłaszcza większość naprawdę moim zdaniem soczystego, jest dostępna tylko w języku islandzkim. Islandzką wersję językową można znaleźć tutaj.

Prawda jest więc taka, że Islandia próbowała, próbowała, ze wszystkich sił próbowała wyratować wierzycieli. Nie wyratowaliśmy ich wyłącznie dlatego, że rząd islandzki był i jest całkowicie niekompetentny.

Głupoty popełnione przez islandzkich urzędników rządowych, kiedy starali się pozyskać sobie międzynarodowe poparcie (wymienione w raporcie):
Namieszali, że niezobowiązującą, ale pozytywną odpowiedzią Rosjan była dogadanie się w sprawie udzielenia pożyczki, co wkurzyło zarówno Amerykanów, jak i Rosjan, wskutek czego nie dostali pożyczki od żadnego z nich.
Nie podjęli rozmowy telefonicznej z Alistairem Darlingiem (ówczesnym brytyjskim kanclerzem skarbu albo ministrem finansów). Najpierw dosłownie kazali mu czekać na linii, a następnie powiedzieli, żeby zadzwonił później i odłożyli słuchawkę.
W nadawanym na żywo programie telewizyjnym ogłosili, że zamierzamy pomóc wierzycielom, nawet tym, którzy mają depozyty, kiedy byli w trakcie negocjacji dotyczących sfinansowania wyratowania tych banków. Później, żeby uzyskać jakąkolwiek pomoc z UE, musieli się z tego wycofywać.
Nakłamali prezesowi Banku Anglii i prezesowi Europejskiego Banku Centralnego o sytuacji banków.

Było tego o wiele więcej. Wszystko w specjalnym raporcie. Przeczytaj go, jeśli obchodzi cię to, co się stało w Islandii. Krótka wersja jest taka, że ​​próbowali ratować banki, ratować wierzycieli i kompletnie to schrzanili.

Inne ciekawostki z raportu: Islandzki premier otrzymał mnóstwo darmowych i nieobciążonych żadnymi dodatkowymi zobowiązaniami pieniędzy od banków i kluczowi uczestnicy w bańce bankowej oraz związaną z tym zapaścią to nie ci sami, co ludzie, którzy zostali skazani za oszustwa i wykorzystanie poufnych informacji.

Z wyjątkiem dwóch:

Szef gabinetu ministra finansów (notabene mój imiennik), który sprzedał wszystkie swoje udziały wkrótce po naradzie na temat sytuacji banków, w której uczestniczył, został skazany za wykorzystanie poufnych informacji w obrocie instrumentami finansowymi. (Baldur sakfelldur). A skazany został tylko dlatego, że był zbyt głupi, aby choćby spróbować zatrzeć za sobą ślady.


Larus Welding

Oraz Larus Welding, przez niektórych uważany za kluczowego gracza i wielokrotnie wymieniany w raporcie, został wczoraj skazany i odsiedzi w więzieniu sześć miesięcy, plus trzy miesiące nadzoru sądowego. Zachowa wszystkie zrobione pieniądze i zamierza się odwoływać. Zważywszy na libertariańskie nastawienie wyższych instancji sądu, wyrok nie jest jeszcze pewny. Zasądzone sześć miesięcy więzienia, jakie właśnie dostał w sądzie niższej instancji, to o wiele mniej, niż oczekiwał prokurator, co nie wróży nic dobrego.

(Nowinki na temat jego wyroku. Tłumaczenie google powinno być zrozumiałe, a oglądając wideo możecie potakiwać głową udając, że rozumiecie).

Premier został uznany winnym zaniedbań w pracy, ale skończyło się bez kary. Żadnego więzienia, żadnej grzywny, nic. Nazwałbym go kozłem ofiarnym, gdyby nie wyszedł z tego na sucho.

Guardian: Były premier Islandii Geir Haarde oczyszczony z zarzutów zaniedbań w sprawie banków. Oryginalnie tytuł artykułu brzmiał: “Były premier Islandii Geir Haarde winnym katastrofy bankowej”, z którym to nagłówkiem artykuł był rozpowszechniany na Twitterze, będącym oczywiście absolutnym przeciwieństwem prawdy.

Icenews: Były premier Islandii Geir H. Haarde uniewinniony

Wszyscy inni, którzy zostali do tej pory skazani, są dla bańki islandzkiej bankowości tym samym, czym Bernie Madoff dla Goldmana Sachsa: oszustami, którzy skorzystali z klimatu, ale nie byli kluczowymi graczami w bańce czy upadku.

To trochę tak, jak aresztowanie hitlerowskiego porucznika, kiedy Hitler i Goebbels wciąż sobie hasają na wolności. Co mam na to powiedzieć? Dobra robota? On jest małą rybą, ale myślę, że to dobry początek? Pogłaskać ich po głowach i życzyć więcej szczęścia następnym razem?

Bzdury.

(Powyższe odnosi się również do punktu 3. Islandia aresztowała oszustów, pokazując, że jest to w oczywisty sposób bujda. Islandia aresztowała paru oszustów – pionki, małe ryby i sługusów).

4. Islandia znacjonalizowała banki.

To jedno jest prawdą. Następnie, w rekordowym czasie, Islandia ponownie je sprywatyzowała. Dwa z trzech głównych upadłych w Islandii banków są obecnie własnością wierzycieli (“A ja myślałem, że Islandia dała po nosie wierzycielom?” Ha! Zabawne, nie?). Trzeci bank, Landsbanki, jest nadal znacjonalizowany, ale to wyłącznie z powodu toczących się spraw sądowych w związku z aferą Icesave (więcej o tym później).

Większość wierzycieli sprzedała swoje udziały zagranicznym funduszom hedgingowym, funduszom spekulacyjnym itp. I jeszcze raz, jeśli naprawdę interesują cię fakty, skorzystaj z tłumaczenia google.

Tak więc Islandia nie tylko ponownie sprywatyzowała system bankowy, ale wyprzedaliśmy go za granicę.

- – -

Na marginesie: Nieco dodatkowych szczegółów na temat nacjonalizacji

Jak wskazałem, praktycznie rzecz biorąc, rząd nie znacjonalizował banków, tylko przejął je po bankructwie w trybie ratunkowym. Choć nazywanie wprowadzenia kontroli i zarządzania bankami przez rząd nacjonalizacją wydaje się uzasadnione, i nawet jeśli potocznie jest to nazywane nacjonalizacją, to ściśle mówiąc, termin ten nie ma w tej sytuacji zastosowania, co po prostu sprawia, że mantra ​​”Islandia znacjonalizowała swoje banki” jeszcze bardziej jest kłamstwem.

Mniej więcej po piętnastu miesiącach rząd przekazał kontrolę nad bankami wierzycielom.

Lub, technicznie, kontrolę nad bankami przekazał syndykom zarządzającym dawnymi spółkami bankowymi, którzy z kolei zarządzają nimi na rzecz wierzycieli, z których wielu jest niezidentyfikowanych.

Ustalanie tożsamości wierzycieli i ich narodowości zajęło sporo czasu i wyniki są wciąż stosunkowo niejasne.

Narodowość wierzycieli jest ważna, ponieważ banki przejęły kilka firm, których prawo własności jest regulowane przez legislację Islandii. Na przykład przedsiębiorstwa z sektora rybołówstwa muszą być własnością Islandczyków lub spółek Islandczyków. Istnieją również ograniczenia dotyczące narodowości właścicieli przedsiębiorstw w branżach energetycznych i innych branżach regulowanych.

Zatem syndycy nie przekazali jeszcze bezpośredniej kontroli nad bankami wierzycielom. Jest duża szansa, że ​​nie zrobią tego, dopóki banki nie pozbędą się prawa własności firm, gdzie narodowość właścicieli jest regulowana prawem.

Niektóre z upadłych banków pozostawały pod kontrolą rządu zaledwie przez kilka tygodni. Na przykład SPRON [islandzki bank Reykjavik Savings Bank] został włączony do Banku Arion, który kilka tygodni później został z kolei przekazany swoim wierzycielom. Klienci SPRON-u, między innymi ja, byli zasadniczo podarunkiem dla zagranicznych wierzycieli banku Kaupthing.

Dlaczego jest to rekordowy czas?

Ponieważ bańka bankowości i katastrofa były niezwykle skomplikowaną sprawą. Wciąż nie wiemy dokładnie, co się stało, gdzie poszły pieniądze, kto był właścicielem czego i kto faktycznie podejmował decyzje. Islandzkie banki wykorzystywały złożoną strukturę własności i samego przedsiębiorstwa, aby ukryć i rozwodnić szczegóły. Struktury te były tak skomplikowane i zawiłe, że systemy Enronu wyglądają przy nich prawie jak klocki dla dzieci produkowane przez Fisher-Price. Przekopywanie się przez gruz i sprawdzanie, czy rząd faktycznie wie, czym te banki były, odbudowa systemu bankowego, reforma organów regulacyjnych itp. zajmuje więcej czasu niż piętnaście miesięcy, a kiedy tylko rząd porzucił kontrolę, uchwalenie koniecznych reform stało się niemal niemożliwe.

(Na przykład wiele z tych reform, które rozwiązałyby kryzys zadłużenia gospodarstw domowych w Islandii, jest możliwych tylko przy współpracy banków).

Ponadto, przeciwko bankom toczy się dochodzenie w sprawie o oszustwa, w tym podatkowe, manipulacje rynkiem i wykorzystywanie poufnych informacji. Jak tylko wierzyciele przejęli banki, same banki (zwłaszcza zagraniczne, ale stanowiące w całości własność spółki zależne) stały się dużo mniej chętne do współpracy i ponownie zaczęły się chować za przepisami o tajemnicy bankowej.

Moim zdaniem rząd, ​​oddając tak szybko banki, zaprzepaścił – i tak nikłą – szansę Islandii na reformę bankowości i sabotował trwające dochodzenia karne.

- – -

5. Islandia dokonała redukcji zadłużenia.

Tak, ale niezupełnie. Kluczem do zrozumienia, co się stało, jest naprawdę postarać się nie być durnym analfabetą rachunkowym, który odmawia zapoznania się z oryginalnymi źródłami. Wiem. To trudne. Mimo to, powinieneś spróbować. Mama się ucieszy.

Była u nas spora redukcja zadłużenia. Na przykład górny 1% najbogatszych miał odpisane prawie wszystkie długi. Czy to nie miłe ze strony banków?

Dla reszty sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana.

Zadłużenie gospodarstw domowych w Islandii występuje w dwóch formach.

A. Pożyczki związane z indeksem walutowym.

B. Pożyczki związane z indeksem cen konsumpcyjnych.

Podczas zapaści pożyczki typu A wzrosły ponad dwukrotnie. Ci, którzy mieli pożyczony milion, wylądowali z dwumilionowym długiem, itd. Nastąpiła drobna redukcja zadłużenia dla pożyczek walutowych, ponieważ były rażąco niezgodne z prawem.

Rutynowe stały się następujące idiotyzmy:

Prawie zbankrutowany Islandczyk pozywa bank do sądu, ponieważ pożyczka była nielegalna.(2011) (2012)

Sąd zmusza bank do przekalkulowania pożyczki.

Rząd utrzymuje, że decyzja sądu nie ustanawia precedensu i uchwala przepisy ograniczające zakres redukcji zadłużenia. Przykład.

Prawie zbankrutowany Islandczyk pozywa bank do sądu, ponieważ pożyczka była nielegalna i związane z tym przepisy wprowadzone przez rząd były nielegalne, i wygrywa sprawę. Przykład.

I tak w kółko. Islandzki rząd zawzięcie walczył z redukcją zadłużenia, wykorzystując wszelkie dostępne mu środki. Na każdy możliwy sposób byli kumplami systemu bankowego.

Pożyczki typu B są nieco bardziej skomplikowane i wymagają więcej wyjaśnień.

Normalnie, gdy pożyczki są powiązane z indeksem cen konsumpcyjnych (rzadka rzecz w innych krajach) spłaty wzrastają zgodnie z inflacją.

System islandzki jest inny. Jeśli pożyczysz 100 000 koron i rok skończył się z 10% inflacją (nic niezwykłego w czasach po katastrofie, inflacja wahała się w przedziale od 4% do 20%), to na koniec roku będziesz winien 110 000 koron, nawet jeśli płaciłeś odsetki. Oznacza to, że jeśli kredyt hipoteczny jest typu B, nigdy ci się nie uda go spłacić, bo Islandia nigdy w swojej historii nie dopuściła do niskiej inflacji własnej waluty.

Korona islandzka została wprowadzona w 1922 roku jako równa koronie duńskiej i od tamtego czasu straciła 95,95% swojej wartości. Inflacja jest w Islandii endemiczna i trwała.

Większość pożyczek w Islandii jest typu B, indeksowana cenami.

Był program redukcji zadłużenia o nazwie reguła 110%, który obniżał każdy kredyt o wysokości ponad 110% wartości nieruchomości do owych 110%. Zatopieni pozostawali pod wodą i niewiele im to pomogło, bo kilka miesięcy później są wciąż tam, gdzie byli.

W sumie, dług islandzkich gospodarstw domowych wynosi 196,3 miliardów ISK, natomiast kredyty indeksowane wzrosły od września 2008 roku o 360 miliardów ISK ze względu na indeksację. Źródło.

Zasadniczo, gospodarstwa domowe są w gorszej sytuacji niż były, a nie w lepszej, a programy redukcji zadłużenia były niczym więcej jak ulotnym manewrem politycznym w celu zdobycia głosów, a nie właściwą amnestią długu, jak okrzyczał je ruch Occupy.

Więcej na temat indeksacji islandzkich kredytów: 1, 2.

Jeśli chodzi o system kredytowy Islandii, to sęk w tym, że tylko idioci zaciągnęli kredyty, które były związane z indeksowaniem walut obcych. Każdy, kto nie jest rachunkowym analfabetą i usiadł nad liczbami, widział, że kredyty walutowe wiązały się z podjęciem niewiarygodnie głupiego ryzyka, zatem wszyscy rozsądni ludzie – ludzie, którzy otrzymali niewielkie umorzenia długów, albo żadne – brali pożyczki indeksowane cenami. Idioci i ludzie nieodpowiedzialni wzięli pożyczki związane z indeksem walutowym i zostali już nagrodzeni nieproporcjonalnym udziałem w tej niewielkiej redukcji zadłużenia, jaka nastąpiła.

Jak zawsze, ludzie rozsądni i fiskalnie logiczni są w Islandii karani.

6. Obecnie Islandia intensywnie się rozwija

O ile nie ​​jesteś jednym z tych, którzy patrząc na dziecko z białaczką mówią “spójrz na małego łysego Karolka, jak szybko rośnie”, to muszę na ten punkt powiedzieć nie. Przetrwanie to nie to samo co intensywny rozwój.

Inflacja za rok 2012 roku wyniosła około 4%, w 2011 było to około 5%.

Wzrost szacowany jest na 2,7% w 2012 roku i 2,6% w roku 2011. (Źródła: http://www.hagstofa.is/ oraz the estimate)

Dla tych z was, którzy nie potrafią liczyć – powyższe liczby wskazują, że gospodarka islandzka zasuwa, żeby stać w miejscu. To nie jest mocny, czy zdrowy wzrost. To człapanie, ledwie utrzymywanie się przy życiu. Szczególnie jeśli spojrzeć na liczby z http://www.hagstofa.is/ i http://www.sedlabanki.is/, które pokazują, że większość tego wzrostu pochodzi ze wzrostu na rynku nieruchomości i bańki nieruchomościowej w Islandii. Firmy nie wygrzebują się z zapaści.

Dochody przed opodatkowaniem w Islandii.
Nowa bańka na rynku nieruchomości w Islandii.

Ponadto, należy pamiętać, że wzrost jest mierzony w islandzkiej koronie, wartej obecnie około 20-50%, tego, co była warta w 2008 r., co z kolei oznacza, że ​​te maleńkie wskaźniki wzrostu są co najwyżej błędami zaokrąglania w upadku Islandii w kategoriach waluty zagranicznej.

7. Icesave [internetowy fundusz inwestycyjny]


Björgólfur Gudmundsson

To jest źródło całego tego nonsensu. Krótka wersja tej historii jest taka, że bank Landsbanki, zarządzany przez skazanego oszusta Björgólfura Gudmundssona (co samo w sobie powinno być dla was ostrzeżeniem), rozpoczął podejrzany schemat kont oszczędnościowych, obiecując nierealne zyski w Wielkiej Brytanii, Holandii i gdzie indziej, zebrał pieniądze od całej masy chciwych idiotów, zbankrutował, a pieniądze zniknęły Bóg wie gdzie.

Dość rozsądny przegląd sprawy Icesave można znaleźć na stronie Wikipedii.

Björgúlfur i jego syn, nota bene, nie zostali o nic oskarżeni, mimo że odegrali kluczową rolę w bańce bankowej i późniejszym upadku.

Wielka Brytania i inne rządy niezwłocznie wypłaciły w całości wszystkie depozyty, nie ograniczając się do kwoty zagwarantowanej przez prawo, a następnie odwróciły się i zażądały, żeby Islandia spłaciła im te pieniądze, z wygórowanymi stopami procentowymi.

Islandia się zgodziła. Islandzki rząd powiedział tak, ale dodał kilka rozsądnych klauzul, obejmujących stawki płatności i takie tam, i wysłał to z powrotem do Brytyjczyków i reszty.

Brytyjczycy odmówili. Zapłaćcie nam wszystko, z lichwiarskimi stopami procentowymi, albo popamiętacie to sobie.

Więc Islandia powiedziała ponownie „tak”. Po ogromnych protestach islandzkich obywateli rząd i parlament przyjęły te szalone warunki. Prezydent odmówił podpisania, wymuszając tym samym referendum w sprawie tej legislacji. Islandczycy przytłaczającą większością odrzucili umowę kredytową.

Tak to szło kilka razy w tę i z powrotem, za każdym razem wyborcy islandzcy odmawiali zapłaty. W końcu Brytyjczycy i reszta zrezygnowali i teraz pozywają islandzki rząd do różnych sądów, aby spróbować dostać oprocentowanie, jakiego chcą.

Należy tu zwrócić uwagę na kilka rzeczy:
Rządy islandzkie zawsze akceptowały warunki Holendrów i Brytyjczyków. Zgadzają się z nimi, że powinniśmy zapłacić.
Wyborcy się nie zgadzają i tylko dlatego mają coś do powiedzenia, ponieważ prezydent jest zainteresowany tym, żeby wszyscy zapomnieli, że jest współpracownikiem banksterów i aż do samej katastrofy był w kieszeni banków.
Icesave jest spłacana, bez względu na to, co mówią islandzcy wyborcy. Spór toczy się tylko o wysokość stóp procentowych. (Bretar fá greitt.) Islandia nie odmówiła spłaty długów Icesave, większość z nich jest już spłacona i rząd planuje zapłacić resztę. W referendum chodziło tylko o to, czy powinniśmy płacić złodziejskie stopy procentowe, czy też nie.

To jeszcze nie wszystko

Mógłbym tak ciągnąć na temat – jak obsługa zadłużenia gospodarstw domowych pochłania coraz większą część budżetu każdego Islandczyka, jak załamał się poziom dochodów, jak cięcia rządu spowodowały ogromny spadek jakości usług, zarówno w służbie zdrowia, jak i systemie edukacji. Mógłbym mówić o tym, jak rząd islandzki dał się hurtowo naciągnąć na mit oszczędnościowy. Mógłbym mówić o tym, jak demontowany jest w Islandii system ochrony socjalnej w stylu nordyckim. Mógłbym mówić o tym, jak ludzie w podeszłym wieku są głodzeni na śmierć, czy jak odmawia się pomocy biednym. Mógłbym mówić o drenażu intelektualnym, kiedy specjaliści uciekają z kraju. Mógłbym mówić o tym, jak zmniejszył się wybór produktów w sklepach spożywczych. Mógłbym mówić o kryzysie politycznym, gdzie żadna z partii politycznych nie ośmiela się wystąpić przeciw bankom. Mógłbym mówić o tym, jak banki ponownie się rozwijają i grają w dokładnie w taką samą grę, w jaką grali w bańce. Mógłbym tak mówić bez końca, ale jeśli nie słuchałeś do ​​tej pory, nic co miałbym jeszcze do powiedzenia nie zdoła cię przekonać.

Oczywiście oznacza to, że jesteś idiotą, który odmawia uznania faktów, ale, na szczęście, bycie kretynem jest twoim brzemieniem, nie moim.

I na koniec, co się do cholery dzieje?

Dlaczego szerzą się te mity o Islandii? Dlaczego ludzie myślą, że Islandia jest progresywnym rajem, gdy w rzeczywistości jest to thatcherowska fantazja? Dlaczego Islandia przewijała się przez ruch Okupuj jako przykład na to, jak wszystko powinno być zrobione?

Nie wiem. Opierając się na nazwiskach tych, którzy wydają się być źródłem największych mitów, moim zdaniem jest pewna grupa Islandczyków, którzy rażąco łżą obcokrajowcom.

Być może robią to, żeby ukoić swoją urażoną dumę nacjonalistyczną – przekonali samych siebie, że to prawda i że Islandia naprawdę jest wspaniała i wyjątkowa. Być może jest tak, ponieważ widzą zysk w okłamywaniu naiwnych obcokrajowców. Był to sport narodowy w czasie bańki bankowej i standardowa islandzka taktyka stosowana przez całe wieki, ale nie mogę wykluczyć roli idiotycznego nacjonalizmu w tym nonsensie.

Nie wiem. Jedyne co wiem, to że zostaliście okłamani i że Islandczycy są bardzo dobrzy w okłamywaniu siebie. Gdyby nie byli, nie znaleźlibyśmy się w tym ambarasie.

PS/ To nie jest blogowy post o ekonomii. Wskazywanie ludziom dokumentów publicznych, co ustawodawstwo faktycznie uchwaliło, ​​a czego nie uchwaliło, jakie sprawy sądowe zostały wygrane i przegrane, kto był oskarżony, a kto nie był, jakie działania podjął rząd, a jakich nie podjął – to nie jest ekonomia i nie jest to pole do interpretacji. Można dyskutować na temat długofalowych skutków uchwalonych przepisów (a jest o czym debatować), ale nie można dyskutować z faktami dotyczącymi tego, co rzeczywiście zrobiono, a czego nie.

Jedyną dyskusyjną rzeczą w tym poście jest to, czy uważasz, że liczby dotyczące wzrostu są pozytywne, czy nie. (Jeśli myślisz, że dane dotyczące wzrostu są obiecujące, to tylko mi mówi, że nie rozumiesz kryzysu systemu emerytalnego w Islandii, zbliżającego się upadku krajowego funduszu rynku mieszkaniowego, ani rosnącej bańki mieszkaniowej, ale rozumiem, że możesz o tym debatować. Ale nie o reszcie, nie, reszta nie podlega dyskusji. Są to rzeczy, które rząd islandzki zrobił, i te, których nie zrobił. Jego działania są udokumentowane).

PS 2/ Poniżej to, co dodałem w komentarzach, a zasługuje na wzmiankę tutaj.

Inną rzeczą, wartą wspomnienia jest to, że nawet jeśli Larus Welding przegra odwołanie i utrzyma się wyrok sześciu miesięcy więzienia + trzy miesiące nadzoru, to nie oznacza, że rzeczywiście spędzi w więzieniu sześć miesięcy.

Dzięki temu, jak w Islandii działa uwięzienie, prawdopodobnie za dwa miesiące będzie on w jakimś domu z przypiętym do kostki trackerem GPS i całkowicie wolny za trzy, pozostałe sześć miesięcy spędzając pod nadzorem.

I wolno mu zachować wszystkie pieniądze, jakie zrobił. A było tego dużo.

Baldur Guðlaugsson, drugi główny skazany, odsiedział w więzieniu tylko 6 z 24 miesięcy.


Przekład: PRACowniA

http://pracownia4.wordpress.com/2013/01 ... -islandii/
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 8122
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 563
x 141
Podziękował: 6675 razy
Otrzymał podziękowanie: 11549 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 23 lut 2014, 15:30

Islandia mówi NIE, a nie znaczy NIE..
Rząd Islandii porzucił plany przystąpienia do UE

admin, ndz., 2014-02-23 10:11


Źródło: 123rf.com
Rząd Islandii poparł wniosek ministra spraw zagranicznych kraju Gunnar Svensson Braga aby porzucić plany przystąpienia do UE. Inicjatywa została zaakceptowana przez większość członków rządzącej koalicji w piątek wieczorem. Zdecydowano również aby zrezygnować z referendum, które obiecał rząd w sprawie tego, czy kontynuować negocjacje z UE.

Taka decyzja nie jest zaskoczeniem. Islandia poradziła sobie ze swoimi problemami i jest na drodze do rozwoju. Negocjacje między Islandią a Unią Europejską zostały zamrożone już ponad rok temu. W zeszłym roku władzę przejęła prawica i nowy rząd otwarcie stwierdził, że nie wspiera projektu przystąpienia do Wspólnoty Europejskiej, który próbowali realizować ich poprzednicy - socjaliści.

Kilka dni temu rząd przedstawił 800-stronicowy raport, przygotowany przez miejscowy Instytutu Badań Ekonomicznych, który dokonał drobiazgowej oceny obecnej sytuacji w UE i potencjalnych konsekwencji, jakie mogą płynąć dla Islandii po ewentualnej akcesji. Eksperci podkreślają, że w tej chwili nie jest to korzystne a wpadnięcie pod unijne prawo może spowodować poważny cios dla islandzkiego sektora rybołówstwa.

Islandczycy zdają się popierać taką linię rządu, ponieważ potwierdzają to wyniki sondaży. Wynika z nich, że ponad 60% ludności Islandii jest przeciwna integracji europejskiej. Ten liczący sobie 320 tysięcy obywateli skandynawski naród postawił na odrębność i uznał, że w dzisiejszym świecie lepiej poradzi sobie poza UE. To zadziwiające, że jedni giną za to aby wejść do Unii, a inni bronią się przed tym.


http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rzad- ... apienia-ue
0 x


panta rhei

ex-east
Posty: 997
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 58
Podziękował: 333 razy
Otrzymał podziękowanie: 1162 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: ex-east » niedziela 23 lut 2014, 16:03

To zadziwiające, że jedni giną za to aby wejść do Unii, a inni bronią się przed tym
To naturalne, a nie zadziwiające.
Dla jednych mariaż z UE jawi się jako gwarancja bezpieczeństwa i stabilnego wzrostu, dla innych, mieszkańcach wysp szczególnie, z czymś zupełnie odwrotnym.
Partia UKIP w UK ( Nigel Farage ) nie ukrywa, że dąży do separacji od Unii. Nie oznacza to wg nich wrogiego nastawienia. Są za takim luźnym stowarzyszeniem z UE, ale przy zachowaniu niezależności ,tak ,jak Norwegia.

Jeśli byłaby to Unia w której politycy rozumieją potrzeby ludności , to separatyści nie mieliby argumentów, ale że UE stała się instrumentem w rękach ciemnych, ukrytych sił, to stąd się bierze siła separatystów. Ludzie czują , ze coś niedobrego w tej UE się dzieje pod przykrywką pięknych hasełek i zagmatwanych przepisów więc przestają wierzyć w ten twór.

Gdyby zapytać Islandczyków czy chcieliby całkowitego embarga narzuconego przez UE na ich ryby, to pewnie odpowiedź byłaby, ze nie. Jakąś formę współpracy oni by bardzo chcieli. Nie chcieliby także, żeby przestały do nich płynąć dobra konsumpcyjne z Europy ( takie jak elektronika, samochody, papier toaletowy, owoce czy warzywa ). Cła sprawią, że będą to drogie towary dla nich.

To, co Islandczycy mają do zaoferowania w zamian to nie tylko ryby, ale praktycznie nieograniczone zasoby energii cieplnej ( zamiennej z elektryczną) opartej na gorących źródłach . Mogą tą energię eksportować kablem do UK i ten plan już jest ( o ile mi wiadomo) realizowany. Brytyjczycy potrzebują energii bo ich gospodarka się zaczęła rozpędzać. Całkiem możliwe, ze Wyspy odpłyną od UE.

Ano, zobaczymy.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 8122
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 563
x 141
Podziękował: 6675 razy
Otrzymał podziękowanie: 11549 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 11 lip 2014, 17:00

0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 12
Podziękował: 5089 razy
Otrzymał podziękowanie: 1584 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » piątek 11 lip 2014, 19:09

Podoba mi się ten Korwin. :D :lol:
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

greta
Posty: 51
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 19:15
x 1
Podziękował: 121 razy
Otrzymał podziękowanie: 121 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: greta » poniedziałek 27 paź 2014, 10:09

Witam serdecznie,

wklejam ten tekst za monitorem polskim.Bardzo ciekawy.Na pewno nie dowiemy sie tego z mediow ,bo sa zaklamane.Polecam tym,ktorzy maja podobne zdanie na ten temat ,jak ja.

Władimir Putin przemawia na podsumowującej sesji plenarnej międzynarodowego klubu dyskusyjnego „Wałdaj” w Soczi. Temat posiedzenia: „Ład międzynarodowy: nowe reguły czy gra bez zasad?”.

Czasami wydaje się, że Zachód ciągle walczy z rezultatami swojej polityki

Niekiedy wydaje się, że Zachód ciągle walczy z rezultatami swojej polityki, płacąc za nią wysoką cenę – oświadczył prezydent Rosji Władimir Putin. „Niekiedy odnosi się wrażenie, że nasi partnerzy i przyjaciele ciągle walczą z rezultatami własnej polityki. Rzucają wszystkie siły na usunięcie ryzyka, które sami stwarzają, płacąc za to coraz wyższą cenę” – powiedział Putin na konferencji międzynarodowego klubu dyskusyjnego Wałdaj.

USA nie poradziły sobie z jednobiegunowym światem

USA nie poradziły sobie z jednobiegunowym światem, teraz próbują stworzyć coś na podobieństwo „systemu quasi-dwubiegunowego” – oznajmił prezydent Rosji Władimir Putin. „Świat jednobiegunowy okazał się niekomfortowy, zbyt ciężki i trudny do zarządzania przez tak zwanego samozwańczego lidera
Stąd wynikają dzisiejsze próby odtworzenia już na nowym etapie historycznym pewnego rodzaju świata quasi-dwubiegunowego, systemu quasi-dwubiegunowego jako wygodnego modelu kierowania, w tym przypadku amerykańskiego przywództwa” – powiedział Putin na międzynarodowej konferencji klubu dyskusyjnego Wałdaj.

Pretensje do wyjątkowości wywołają reakcję i spowodują odwrotny efekt

Pretensje do wyjątkowości nieuchronnie wywołają opór i reakcję w odpowiedzi, i w konsekwencji spowodują odwrotny efekt – oznajmił prezydent Rosji Władimir Putin.

„Takie próby nie tylko są coraz bardziej sprzeczne z rzeczywistością, ale kolidują z różnorodnością świata. Podobne kroki nieuchronnie będą wywoływać opór, reakcję w odpowiedzi i przyniosą całkiem odwrotny efekt”.

USA jest wszystko jedno, kto zajmie „miejsce Związku Radzieckiego”

USA jest wszystko jedno, kto zajmie „miejsce Związku Radzieckiego” – Iran, Chiny czy Rosja. Świat znów próbuje się podzielić i stworzyć obraz wroga – oznajmił prezydent Władimir Putin. „Nie ma znaczenia, kto w amerykańskiej propagandzie zajmie miejsce Związku Radzieckiego jako głównego oponenta – Iran jako kraj, dążący do technologii jądrowych, Chiny jako pierwsza gospodarka świata czy Rosja jako supermocarstwo nuklearne”. Zdaniem prezydenta Rosji obecnie znów widoczne są próby „rozdrobnienia świata”. „(Próby) wprowadzenia linii podziału, stworzenia koalicji w myśl zasady nie „za”, tylko „przeciwko” komukolwiek, ponownego stworzenia obrazu wroga, jak to było w czasach zimnej wojny. I otrzymania prawa do takiego przywództwa, a jeśli wolicie – do dyktatu”.

Globalna wspólnota biznesowa jest pod bezprecedensową presją Zachodu

Globalna wspólnota biznesowa obecnie znajduje się pod bezprecedensową presją ze strony zachodnich rządów – oznajmił prezydent Rosji Władimir Putin, przemawiając przed uczestnikami międzynarodowego klubu dyskusyjnego Wałdaj. „Wspólne projekty gospodarcze, wzajemne inwestycje obiektywnie zbliżają kraje, pomagają w amortyzacji bieżących problemów w stosunkach międzypaństwowych. Jednak obecnie globalna wspólnota biznesowa znajduje się pod bezprecedensową presją ze strony zachodnich rządów” – powiedział prezydent Rosji. „O jakim biznesie, o jakiej celowości gospodarczej może być mowa, gdy pojawia się hasło „Ojczyzna w niebezpieczeństwie, wolny świat w niebezpieczeństwie, demokracja w niebezpieczeństwie”.

Upolitycznienie sankcji wobec Rosji to błąd

Prezydent Rosji Władimir Putin uznał upolitycznione sankcje wobec Rosji za błąd, który szkodzi wszystkim. „Uważałem i nadal uważam, że upolitycznione sankcje wobec Rosji były błędem, który szkodzi wszystkim” – powiedział Putin. Stosunki między Rosją i Zachodem pogorszyły się w związku z sytuacją na Ukrainie. Pod koniec lipca UE i USA od punktowych sankcji w odniesieniu do poszczególnych osób fizycznych i spółek przeszła do sankcji wobec całych sektorów rosyjskiej gospodarki. W odpowiedzi Rosja ograniczyła na rok import żywności z krajów, które wprowadziły wobec niej ograniczenia, w tym UE. Jednocześnie organizowane są dostawy produktów objętych embargiem z Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej.

Scenariusz rezygnacji ze wszystkich zasad w stosunkach międzynarodowych jest w pełni realny

Biorąc pod uwagę napiętą sytuację na świecie, nie można wykluczyć rezygnacji ze wszystkich zasad w stosunkach międzynarodowych. Jest to w pełni prawdopodobne – oznajmił prezydent Rosji Władimir Putin. „Co nas czeka, jeśli zamiast życia niezgodnego z zasadami, które są może surowe i niewygodne, wybierzemy życie w ogóle bez jakichkolwiek reguł? A przecież taki scenariusz jest w pełni realny, nie można tego wykluczyć, biorąc pod uwagę napiętą sytuację na świecie”.

Terroryści sprzedają ropę naftową po niskich cenach, ale jej nabywcy finansują terroryzm

Terroryści sprzedają ropę naftową po okazyjnych cenach i ci, którzy ją kupują i odsprzedają, finansują terroryzm – oświadczył prezydent Rosji Władimir Putin.

„Co się tyczy finansowego wspierania (terroryzmu), to dzisiaj są to nie tylko dochody ze sprzedaży narkotyków, których produkcja, nawiasem mówiąc, w okresie pobytu sił międzynarodowych w Afganistanie zwiększyła się nie o jakieś procenty, a kilkukrotnie i wszyscy o tym wiedzą. Ale wsparcie finansowe pochodzi też ze sprzedaży ropy naftowej”.

Jak poinformował rosyjski przywódca, wydobycie tej ropy ma miejsce na terytoriach kontrolowanych przez terrorystów. „Sprzedają ją oni po niskich cenach, wydobywają i transportują. I ktoś kupuje tę ropę i ją odsprzedaje nie myśląc, że finansuje w ten sposób terrorystów, którzy wcześniej czy później mogą wejść na ich terytorium. Przyjdą, aby siać śmierć w ich krajach” – dodał prezydent.

Zdolności bojowe PI można wytłumaczyć tym, że bojownicy organizacji połączyli się z byłymi aktywistami BAAS

Prezydent Rosji Władimir Putin uważa, że zdolności bojowe Państwa Islamskiego można wytłumaczyć tym, że do bojowników przyłączyli się byli aktywiści irackiej partii BAAS. Przemawiając na podsumowującej sesji plenarnej XI posiedzenia międzynarodowego klubu dyskusyjnego Wałdaj rosyjski przywódca podkreślił, że ISIL „zamienił się w jednostkę wojskową”. „Skąd biorą się nowi rekruci? W Iraku w wyniku obalenia Saddama Husajna zostały zniszczone instytucje państwowe, w tym armia. Wówczas mówiliśmy: uważajcie, wypędziliście tych ludzi na ulice, co będą robić, nie zapominajcie, że należeli oni do kierownictwa dość dużego państwa w regionie. W co ich zamieniacie?” – powiedział Putin. „Co się stało? Dziesiątki tysięcy żołnierzy i oficerów, byłych aktywistów partii BAAS, których wyrzucono na ulice, obecnie uzupełniło szeregi bojowników. Być może w tym kryje się zdolność bojowa ISIL? Działają bardzo skutecznie z wojskowego punktu widzenia to profesjonaliści”.

Rosja nie odwraca się od Europy, lecz należy uwzględniać wzrastającą rolę Wschodu

Rosja nie odwraca się od partnerów biznesowych w Europie, lecz nieuwzględnianie wzrastającej roli Wschodu jest krótkowzroczne – powiedział prezydent Rosji Władimir Putin. „Dzisiaj słychać oświadczenia, że Rosja rzekomo odwraca się od Europy – być może podczas dyskusji to też powiedziano – szuka innych partnerów, przede wszystkim w Azji. Chcę powiedzieć, że to nieprawda. Nasza aktywna polityka w regionie Azji i Pacyfiku rozpoczęła się nie dzisiaj i nie w związku z sankcjami, a już kilka lat temu. Jak wiele krajów, w tych zachodnich, wychodziliśmy z tego, że Wschód zajmuje coraz większe miejsce w świecie, w gospodarce i polityce. Nie można nie brać tego pod uwagę. Jeszcze raz chcę podkreślić, że wszyscy to robią, my też będziemy, tym bardziej, że nasze znaczne terytorium znajduje się w Azji. Dlaczego nie mielibyśmy korzystać ze swoich przewag. Byłoby to krótkowzroczne”.

O kolorowych rewolucjach: dżin wyleciał z butelki

Autorzy teorii „zarządzanego chaosu” i kolorowych rewolucji już nie wiedzą, co robić, ponieważ dżin wydostał się z butelki – oświadczył prezydent Rosji Władimir Putin. „Nasi koledzy w swoim czasie próbowali jakoś zarządzać tymi procesami, wykorzystywać konflikty regionalne, konstruować kolorowe rewolucje we własnym interesie. Jednak dżin wyleciał z butelki, i co z nim robić nie wiedzą chyba nawet sami autorzy teorii zarządzanego chaosu. W ich szeregach widać niepewność”.

Rosja domaga się kontynuowania rozmów ws. redukcji arsenałów jądrowych

Rosja domaga się kontynuowania rozmów w sprawie redukcji arsenałów jądrowych, jest gotowa na najbardziej poważną rozmowę „bez podwójnych standardów” – oznajmił prezydent Rosji Władimir Putin.

„Domagamy się kontynuowania rozmów. Nie tylko jesteśmy za tym, ale domagamy się dalszych rozmów w sprawie zmniejszenia arsenałów jądrowych. Im mniej jest broni nuklearnej na świecie, tym lepiej. Jesteśmy gotowi do najpoważniejszej konkretnej rozmowy w kwestii rozbrojenia jądrowego”. Prezydent podkreślił, że powinna ona być właśnie poważna, bez podwójnych standardów.

Zachód popierał inwazję międzynarodowych terrorystów na Rosję

Zachód jeśli nawet nie popierał, to przymykał oczy na inwazję międzynarodowych terrorystów na Rosję i Azję Środkową.

Oświadczył on, że jednostronny dyktat i narzucanie swoich szablonów przynoszą skutek odwrotny od zamierzonego. „Zamiast rozwiązania konfliktów następuje ich eskalacja. Zamiast suwerennych, stabilnych państw mamy rosnącą przestrzeń chaosu” – powiedział.

Zachodnia ingerencja postawiła Libię na skraju upadku. To państwo stało się poligonem dla terrorystów – stwierdził prezydent.

USA swoimi sankcjami podważają zaufanie inwestorów do dolara

USA, wprowadzając sankcje gospodarcze wobec Rosji, „podcinają gałęź, na której siedzą”, podważając zaufanie inwestorów do inwestycji w amerykańską walutę i papiery wartościowe – oznajmił prezydent Rosji Władimir Putin. „Tymczasem dobrobyt USA w dużym stopniu zależy od zaufania inwestorów, zagranicznych posiadaczy dolarów i amerykańskich papierów wartościowych. Zaufanie wyraźnie jest podważane. Oznaki rozczarowania owocami globalizacji są widoczne w wielu krajach” – powiedział Putin. Podkreślił on, że obecnie coraz więcej państw podejmuje próby odejścia od uzależnienia dolarowego, stworzenia alternatywnych finansowych, obliczeniowych systemów i walut rezerwowych. „Moim zdaniem, nasi amerykańscy przyjaciele podcinają gałęź, na której siedzą. Nie można mieszać polityki z gospodarką, ale obecnie ma to miejsce”.

Odtworzenie skuteczności międzynarodowych instytucji jest możliwe, jeśli jest ku temu dobra wola

Gracze światowi mogą przywrócić skuteczność systemu międzynarodowych instytucji, jeśli istnieje ku temu dobra wola – oznajmił prezydent Rosji Władimir Putin.

„Jestem przekonany, że przy posiadaniu woli możemy odtworzyć skuteczność systemu instytucji międzynarodowych i regionalnych. Nie trzeba tu niczego budować od zera
Tym bardziej, że stworzone po II wojnie światowej instytucje są wystarczająco uniwersalne i mogą zostać wypełnione w bardziej nowoczesną treść, adekwatną do bieżącej sytuacji”.

„Zwycięzcy” zimnej wojny postanowili przystosować świat pod siebie

Wydaje się, że „zwycięzcy” zimnej wojny postanowili przystosować cały świat pod siebie. Powiedział o tym prezydent Rosji Władimir Putin, komentując politykę USA.

Wyraził on przekonanie, że tego mechanizmu „kontroli i równowagi”, który w poprzednich dziesięcioleciach był z trudnością tworzony i rodził się w bólach, nie trzeba było niszczyć.

Putin powiedział, że trzeba było przeprowadzić rozsądną rekonstrukcję i adaptować się do nowych realiów systemu stosunków międzynarodowych.

„Jednak USA, które ogłosiły się zwycięzcami zimnej wojny, kierując się, jak sądzę, pewnością siebie, pomyślały, że nie ma po prostu takiej potrzeby” – stwierdził rosyjski przywódca.

Putin ocenił sankcje

Sankcje podważają podstawy światowego handlu, zasady WTO, zasadę nienaruszalności własności prywatnej i osłabiają liberalny model globalizacji. Powiedział o tym prezydent Rosji Władimir Putin.

„Poprzez sankcje starają się nas pchnąć ku samoizolacji, ale my nie zamierzamy zamykać się na świat” – oświadczył Putin na Forum Wałdajskim.

Putin podkreślił, że Rosja nie czuje się urażona w obliczu sankcji gospodarczych, które są motywowane politycznie, i nie zamierza prosić Zachodu o pobłażliwość.

Prezydent powiedział również, że wzmocnienie współpracy Rosji z partnerami z państw azjatyckich, nie świadczy o tym, że kraj odwraca się od Europy.

Sankcje przeszkadzają Rosji, ale świat radykalnie się zmienił

Wprowadzone przeciw Rosji sankcje przeszkadzają Rosji i mają na celu jej izolację oraz, w konsekwencji, doprowadzenie do jej zacofania, jednak świat radykalnie się zmienił – oświadczył prezydent Rosji, Władimir Putin. „Sankcje oczywiście nam przeszkadzają. Poprzez nie podejmowane są próby zaszkodzenia nam i zablokowania naszego rozwoju oraz popchnięcia nas do samoizolacji w polityce, gospodarce i kulturze, czyli do zacofania. Jednak świat, chcę to podkreślić, już o tym mówiłem i powtarzam, świat radykalnie się zmienił”.

Istnieje ryzyko konfliktów z udziałem dużych państw, Ukraina jest jednym z przykładów

Prawdopodobieństwo całej serii poważnych konfliktów z udziałem dużych państw gwałtownie wzrosło – powiedział na spotkaniu uczestników klubu dyskusyjnego „Wałdaj” prezydent Rosji Władimir Putin.

„Już dzisiaj gwałtownie wzrosło prawdopodobieństwo całej serii poważnych konfliktów, jeśli nie z bezpośrednim, to z pośrednim udziałem dużych państw. Czynnikiem ryzyka stają się przy tym nie tylko tradycyjne międzypaństwowe sprzeczności, ale i brak wewnętrznej stabilności poszczególnych państw” – powiedział Putin. Prezydent zaznaczył, że dotyczy to szczególnie tych krajów, które leżą na styku interesów geopolitycznych dużych państw lub na granicy kulturowo-historycznych, gospodarczych i cywilizacyjnych lądów.

„Ukraina jest jednym z przykładów takiego rodzaju konfliktów, mających wpływ na ogólnoświatowy podział sił i myślę, że nie jest to ostatni taki konflikt” – stwierdził Putin.

Putin liczy na normalizację rosyjsko-ukraińskich stosunków: to nieuniknione

Prezydent Rosji Władimir Putin liczy, że rosyjsko-ukraińskie stosunki unormują się, ponieważ jest to nieuniknione. „Mam wielką nadzieję, wydaje mi się to nieuniknione, na normalizację rosyjsko-ukraińskich stosunków i na ich rozwój”.

Rosja nie zamierza odbudowywać imperium

Priorytetem Rosji jest usprawnienie instytucji demokracji i otwartej gospodarki. Powiedział o tym prezydent Władimir Putin.

Dodał on, że Rosja aktywnie pracuje z partnerami z Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, Szanghajskiej Organizacji Współpracy, BRICS i innymi. „Ten program ma na celu rozwinięcie stosunków między państwami, a nie doprowadzenie do podziału” – zaznaczył Putin.

Putin oświadczył również, że Rosja nie próbuje odbudowywać imperium, nie narusza suwerenności swoich sąsiadów i nie domaga się wyjątkowego miejsca w świecie. „Szanując interesy innych chcemy po prostu, aby i nasze interesy były uwzględniane” – powiedział rosyjski przywódca.

Należy jak najszybciej zakończyć wojnę na Ukrainie

Próby użycia siły w celu rozwiązania sytuacji na południowym wschodzie Ukrainy zapędzą ją tylko w ślepy zaułek. Taką opinię wyraził prezydent Rosji Władimir Putin na posiedzeniu klubu „Wałdaj”.

Powiedział on, że dopiero po zakończeniu wojny można będzie mówić o wznowieniu dialogu między Kijowem i Donbasem.

Prezydent podkreślił, że Rosja opowiada się za pełnym przestrzeganiem mińskich porozumień przez wszystkie strony – zarówno przez siły samoobrony, jak i siły rządowe.

Putin zaznaczył, że niechęć Kijowa do rozwiązania konfliktu drogą negocjacji jest jednym z kluczowych problemów.

Putin nigdy nie podawał w wątpliwość suwerenności Ukrainy

Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że nigdy nie podawał wątpliwość suwerenności Ukrainy. „Jeśli chodzi o mój stosunek do Ukrainy jako suwerennego państwa, to nigdy nie kwestionowałem tego faktu, że Ukraina jest nowoczesnym, pełnoprawnym i suwerennym europejskim państwem. Inna sprawa, że historia formowania się Ukrainy w jej dzisiejszych granicach jest dość skomplikowanym procesem” – powiedział Putin na końcowej sesji plenarnej XI posiedzenia Międzynarodowego Klubu Dyskusyjnego „Wałdaj”. Prezydent Rosji przypomniał, że nazwa Noworosja jest historyczna, dlatego, że był to w istocie region z centrum w Noworosyjsku.

Za: http://polish.ruvr.ru/news/2014_10_24/P ... LIVE-8647/
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 8122
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 563
x 141
Podziękował: 6675 razy
Otrzymał podziękowanie: 11549 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 27 paź 2014, 17:08

..jako suplement dodajmy to:
Populacja USA ma zmniejszyć się do 69 milionów. Kiedy? W 2025 roku...

Obrazek

Spiskowa praktyka dziejów nie tylko wyjaśnia niewyjaśnioną historię, ale w dobie internetu zaskakuje prognozami przyszłości. Zwłaszcza, że globalne spiski nie są tajne, wręcz szczycą się jawnością.Właśnie mamy okazję zapoznać się z wyprzedzeniem , co świat czeka w ciagu najbliższych 10 lat... Taka symulacja statystyczna została opublikowana na portalu angielskojęzycznym zajmującym się lotnictwem wojskowym i cywilnym http://www.deagel.com/ .

Komentatorzy są zaszokowani....Dlaczego ? Gdy widzi się prognozy spadków liczby ludności
w krotnościach , to .... zreszta sami przeczytajcie
http://www.deagel.com/country/forecast. ... n&ord=DESC :

USA zmniejsza się z 316 milionów do 69
Republika Francuska z 66 do 42
Republika Włoska 61 41
Wielka Brytania 63 32
Kanada 34 27
Hiszpania 47 26
Tajwan 23 17
Australia 22 11
http://www.deagel.com/country/forecast. ... n&ord=DESC
Szok nie mija, gdy przyglądamy się prognozom wielkości gospodarek i wydatków
na zbrojenia ( w milionach USD ) . Przykład Sanów Zjednoczonych -gigant zamieniony w średniej wielkości państwo : GDP zamiast 16.720.000 będzie tylko 920.752 , a zbrojenia spadną z 726.000
do 7.983.

Autorzy w uzasadnieniu swoich wyliczeń napisali , że nie brali pod uwagę żadnej epidemii "Ebola"
lub wojny jądrowej . Główną siłą zmian będą procesy migracyjne...wywołane upadkiem systemu finansowego USA .

Czy w powiązaniu z tworzonym globalnym finansowym systemem BRICS oraz przemówieniem W.W.Putina 24 października w Soczi, prognozę deagel.com można potraktować jako statystyczny manifest NOWEGO PORZĄDKU ŚWIATA ???

http://kochanezdrowie.blogspot.co.uk/20 ... do-69.html
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 8122
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 563
x 141
Podziękował: 6675 razy
Otrzymał podziękowanie: 11549 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 31 paź 2014, 18:56

OCT 31
Putin do zachodnich elit: Play-czas się skończył ( play- gry, zabawy..)
Putin to Western elites: Play-time is over
Wysłany przez: igots2no
Data: Czwartek, 30-paź-2014 22:16:07
Obrazek

Prezydent Rosji Władimir Putin przemawia na sesji Wrap-up 11. Zgromadzenia Klubu Dyskusyjnego wałdajskich w Soczi. (RIA Novosti / Michael Klimentyev)
Prezydent Rosji Władimir Putin przemawia na sesji Wrap-up 11. Zgromadzenia Valday Klubu Dyskusyjnego w Soczi. (RIA Novosti / Michael Klimentyev)

Większości ludzi w angielskojęzycznych częściach świata brakowało przemówienia z konferencji Valday w Soczi kilka dni temu, a są szanse, by ci z was, którzy nie słyszeli o tej mowie dostali szansę, aby ją przeczytać, bo brakowało jej znaczenia. (Dla Twojej wygody, wkleiłem pełny zapis swojej wypowiedzi poniżej.) Zachodnie media starały się ignorować lub przekręcić jego znaczenie. Niezależnie od tego, co myślisz, albo nie myślisz o Putinie (jak słońce i księżyc, one istnieją, aby kultywować opinię) jest to prawdopodobnie najważniejsze przemówienie polityczne od czasów "żelaznej kurtyny" wypowiedzi Churchilla z dnia 5 marca , 1946 roku

W tym przemówieniu Putin nagle zmienił zasady gry. Wcześniej gra w polityce międzynarodowej grana była w następujący sposób: politycy się wypowiedzieli publicznie, w trosce o utrzymanie miłej fikcji suwerenności narodowej, ale były one wyłącznie na pokaz i nie miały nic wspólnego z treścią polityki międzynarodowej; w międzyczasie, udział w tajnych negocjacjach z powrotem-pokój, w którym rzeczywiste były wypracowane oferty.Wcześniej Putin starał się grać w tę grę, oczekując tylko, że Rosja jest traktowane jako równorzedny partner. Ale te nadzieje były przerywane, a na tej konferencji oświadczył, że gra się skończy, wyraźnie naruszając tabu mówiąc do Zachodu bezpośrednio do ludzi, ponad głowami elitarnych klanów i przywódców politycznych.

Rosyjski bloger chipstone podsumował najistotniejsze punkty z Putina słów w następujący sposób:

1. Rosja nie będzie już grać w gry i angażować się w negocjacje z powrotem-pokojowe ponad drobiazgi. Ale Rosja jest przygotowana do poważnych rozmów i porozumienia, jeśli to sprzyja bezpieczeństwu zbiorowemu, są oparte na sprawiedliwości i uwzględniają interesy obu stron.

2. Wszystkie systemy globalnego bezpieczeństwa zbiorowego leżą teraz w gruzach. Nie ma już żadnych międzynarodowych gwarancji bezpieczeństwa w ogóle. A podmiot, który je zniszczył ma nazwę: Stany Zjednoczone Ameryki.

3. budowniczym Nowego Porządku Świata nie udało, zbudować zamku z piasku. Czy nowy porządek świata jakiegokolwiek rodzaju ma powstać nie tylko jako decyzja Rosji, ale to jest decyzja, że nie będzie bez Rosji.

4. Rosja opowiada się za konserwatywnym podejściem do wprowadzania innowacji do porządku społecznego, ale nie sprzeciwia się badaniom i omawianiu takich innowacji, aby sprawdzić, czy wprowadzenie każdej z nich może być uzasadnione.

5. Rosja nie ma zamiaru iść na ryby w mętnych wodach stworzonych przez amerykańskie coraz większe "imperium chaosu" i nie ma żadnego interesu w budowie nowego imperium sama (nie jest to konieczne; wyzwania Rosji leżą w rozwoju jej już zdecydowanym terytorium). Ani Rosja nie jest gotowa działać jako zbawcy świata, jak to miało miejsce w przeszłości.

6. Rosja nie będzie próbowała sformatować świat w swoim obrazie, ale niebędzie ona pozwalać nikomu sformatować ją w swój wizerunek. Rosja nie zamyka się od świata, ale każdy, kto stara się zamknąć ją od świata będzie z pewnością czerpać burzę.

7. Rosja nie chce szerzenia chaosu, nie chce wojny i nie ma zamiaru rozpoczęcia tego jednego. Jednak dzisiaj Rosja widzi wybuch globalnej wojny jako prawie nieuniknionej, jest przygotowana na to, i nadal do niej się przygotowuje. Rosja nie chce wojny, ani nie ona się jej obawia.

8. Rosja nie zamierza brać czynny udział w niepowodzeniu tych, którzy wciąż próbują konstruować swoje New World Order -until ich wysiłki zaczynają rzutować na kluczowe interesy Rosji. Rosja wolała by stać z boku i patrzeć, jak dajecie sobie wrzucać do jednego worka na ich biedne głowy i jak długo to może może trwać. Ale ci, którym uda się przeciągnąć Rosję do tego procesu, poprzez lekceważenie dla jej interesów, będą uczyli się prawdziwego sensu cierpienia.

9. W jej zewnętrznej, a nawet bardziej, polityce wewnętrznej, moc Rosji nie będzie polegać na elitach i ich wykorzystywaniu back-pokojowej, ale na woli narodu.

Do tych dziewięciu punktów chciałbym dodać jeszcze dziesiąty:

10. Jest jeszcze szansa na zbudowanie nowego porządku światowego , którą będzie uniknięcie wojny światowej. Ten nowy porządek świata musi koniecznie obejmować Stany Zjednoczone, ale może to zrobić tylko na takich samych warunkach jak każdy inny: z zastrzeżeniem prawa międzynarodowego i umów międzynarodowych; powstrzymaniem się od wszelkich jednostronnych działań; z pełnym poszanowaniem suwerenności innych narodów.

Podsumowując to wszystko: zabawy-czas się skończył. Dzieci, odłożyły zabawki. Teraz jest czas dla dorosłych do podejmowania decyzji. Rosja jest gotowa do tego; a świat jest ?


Więcej tutaj: http://cluborlov.blogspot.ca/2014/10/pu ... me-is.html
ze strony:http://www.rumormillnews.com/cgi-bin/forum.cgi?read=3126

http://kochanezdrowie.blogspot.co.uk/20 ... s-sie.html
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8378
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 264
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 11600 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 31 paź 2014, 19:42

Podsumowanie tutaj, jest czysto retoryczne, gdyby USA z "sojusznikami" były gotowe budować coś nowego, pomijając zasadę dominacji USA, to świat wyglądałby dziś inaczej.
I trudno byłoby nie przyznać tu Putinowi racji, niezależnie od tego skąd się wywodzi i jakie ma przesłanki. Widać po drugiej stronie Atlantyku jeszcze tego nie zrozumieli.
Szkoda mi tylko tych w sumie biednych ludzi w USA, którzy nadal uważają siebie za pępek świata, bo przebudzenie będzie bardzo bolało. Ale ono nastąpi, myślę, że już relatywnie szybko.
Mógłbym tu wrzucić kilka alarmistycznych artykułów z ich kraju, które wprost twierdzą, że w ciągu następnych 9 miesięcy ok 260 milionów Amerykanów znajdzie się na krawędzi przepaści.
Pamiętamy, mają obozy FEMA, stadiony itd., tylko że nie mogą tam zapuszkować 2/3 ludności.
Zresztą kto pracowałby na te elity. Poczekamy, zobaczymy, wesoło nie jest, a zabawa rzeczywiście się skończyła.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5662
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 359
x 197
Podziękował: 30150 razy
Otrzymał podziękowanie: 8870 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: abcd » piątek 31 paź 2014, 21:01

blu pisze:wesoło nie jest, a zabawa rzeczywiście się skończyła.

:shock:
Myślę, że zabawa dopiero się rozkręca. ;) :lol:
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8378
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 264
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 11600 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 01 lis 2014, 00:05

Oczywiście wszystko zależy od nazewnictwa, to co się zaczyna, to określiłbym raczej słowem bajzel, no może kulturalnie: chaos.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 10028
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 504
Podziękował: 18947 razy
Otrzymał podziękowanie: 16353 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 07 lis 2014, 23:34

Co się dzieje w świecie? - okiem Igora Witkowskiego - 5.11.2014



Opublikowany 5 lis 2014
Janusz Zagórski rozmawia ze znanym pisarzem dokumentalistą - Igorem Witkowskim. A tematem rozmowy jest aktualna sytuacja ekonomiczno-gospodarcza w świecie z uwzględnieniem wielkich graczy politycznych.
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3735
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 160
Podziękował: 1659 razy
Otrzymał podziękowanie: 3794 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: Kiara » niedziela 28 gru 2014, 12:51

Czy nas też to czeka w przyszłości....... czy tak wygląda WIELKA polityka Unii Europejskiej????? :o :o :o
Jestem temu absolutnie przeciwna !!!! BASTA!!


Monitor Polski

Tego nie przeczytasz w ścierwomediach!

KomentarzeWpisy





Wystąpienie Przedświąteczno Noworoczne – dr Zbigniewa Kękusia »
Hiszpania krajem eksperymentalnym dla prawa knebla
download as a pdf file Ściągnij w formacie PDF

capture-3Wielki Syjon zaczyna się rozpadać. Jego bastiony w USA, Izraelu i Europie jeszcze się trzymają, ale są to kolosy na glinianych nogach, kwestią czasu jest rozliczenie zbrodniarzy w Trybunałach Międzynarodowych za realizowane od lat ludobójstwo we wszelakich formach – od wprowadzania trucizn do środowiska, zabójcze szczepionki i leki po ludobójcze przepisy i zbrodnicze zmiany społeczne. 65% ludności świata nie jest już pod ich wpływem – kraje te z Rosją, Indiami, Chinami i Brazylią na czele zaczynają wprowadzać własne waluty jako formę płatniczą na platformie międzynarodowej. Bank „Światowy” i „Międzynarodowy” Fundusz Walutowy mają coraz mniejszy zasięg. Szczury powoli zaczynają być coraz bardziej osaczone. Zaczynają więc gryźć, i to bardzo.

Poniższą informację otrzymałem mailem, oto zgrubne tłumaczenie, tekst po angielsku jest na końcu.

Istotne dla zrozumienia tego co nadchodzi. Dzieje się to już w Hiszpanii. W wielu krajach europejskich jest już o krok od wprowadzenia.
Oto co zostało mi przekazane.
Przerażające.

LeyMordaza (Prawo kneblowe) zostało właśnmie zatwierdzone w Hiszpanii.

Fotografowanie i filmowanie policji – kara 600 do 30.000€.
Pokojowa niesubordynacja wobec władzy – kara 600 do 30.000€.
Okupowanie banków jako rodzaj protestu- kara 600 do 30.000€.
Protesty niesformalizowane – kara 600 do 30.000€.
Zgromadzenia i spotkania w miejscach publicznych – kara 100 do 600€.
Przeszkadzanie i powstrzymywanie eksmisji – kara 600 do 30.000€.
Obecność w zajmowanych miejscach (nie tylko w centrrach społecznych, ale także w domach zajmowanych przez eksmitowane rodziny) – kara 100 do 600€.
Zalegalizowano „czarne listy” osób protestujących, aktywistów i prasy alternatywnej.
Spotkania i zgromadzenia przed parlamentem- kara 600 do 30.000€.
Odwołania w.s. kar w sądach wymagają od je wnoszących opłat za koszty procesowe, zależne od wysokości zasądzonej kary.
Prawo zezwala na przypadkowe sprawdzanie papierów, a także zbieranie informacji o imigrantach i mniejszościach.
Policja może robić obławy na własną wolę bez konieczności nakazów.
Policja może robić rewizje osobiste na własną wolę.
Rząd może zabronić jakiegokolwiek protestu jeśli tylko uważa, że to naruszy „porządek”.
Jakakolwiek niezdefiniowana „istotna infrastruktura” jest uważana za strefę zakazaną dla zgromadzeń publicznych, jeśli tylko mogą one zakłócić jej funkcjonowanie.
Wprowadzono kary dla osób wspinających się na budynki i pomniki bez zezwolenia.

Hiszpania stała się krajem eksperymentalnym dla wprowadzania „Praw Knebla” (zakazów), podobnie jak Cypr był testem dla wsparć finansowych. Hiszpanie mają okazję by to łajno obalić !!‏
Hiszpania stała się totalitarnym korporacyjnym państwem policyjnym – czy ludzie będą w stanie doprowadzić do zmian, co do których wszyscy widzimy, że są konieczne?
Oczywiście
wszystkie te kary zależą od stopnia zniewolenia przez posiadany majątek
ci, którzy już nic nie mają są największym zagrożeniem dla Establiszmentu!


================================================



Vital to understand what is coming. In Spain it has arrived. In many European countries at least one foot is already in the door.
This was passed to me:
horrific


The ‪‎LeyMordaza (Gag Law) has been approved in ‪‎Spain.

1. Photographing or recording police – 600 to 30.000€ fine.
2. Peaceful disobedience to authority – 600 to 30.000€ fine.
3. Occupying banks as means of protest – 600 to 30.000€ fine.
4. Not formalizing a protest – 600 to 30.000€ fine.
5. For carrying out assemblies or meetings in public spaces – 100 to 600€ fine.
6. For impeding or stopping an eviction – 600 to 30.000€ fine.
7. For presence at an occupied space (not only social centers but also houses occupied by evicted families) – 100 to 600€ fine.
8. Police black lists for protestors, activists and alternative press have been legalized.
9. Meeting or gathering in front of Congress – 600 to 30.000€ fine.
10. Appealing the fines in court requires the payment of judicial costs, whose amount depends on the fine.
11. It allows random identity checks, allowing for profiling of immigrants and minorities.
12. Police can now carry out raids at their discretion, without the need for „order” to have been disrupted.
13. External bodily searches are also now allowed at police discretion.
14. The government can prohibit any protest at will, if it feels „order” will be disrupted.
15. Any ill-defined „critical infrastructure” is now considered a forbidden zone for public gatherings if it might affect their functioning.
16. There are also fines for people who climb buildings and monuments without permission.‏

Spain is the ‚Experiment’ for introducing ‚Gag Laws’
just as Cyprus was the experiment for ‚Bail-ins’
The Spanish people have perhaps just one opportunity to shut this sh*t down!!‏
Spain is now a Totalitarian Corporatist Police State’
will the people bring about the change that we ALL know they need to see?‏
‎Of course
all of these penalties rely on people being held in the ‚Bondage of Assets’
those who have nothing to lose are the greatest threat to the Establishment!!‏


27 grudnia , 2014 | 'Kategorie: NWO, Totalitaryzm | |
71 comments to Hiszpania krajem eksperymentalnym dla prawa knebla


http://www.monitor-polski.pl/hiszpania- ... wa-knebla/




Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

ex-east
Posty: 997
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 58
Podziękował: 333 razy
Otrzymał podziękowanie: 1162 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: ex-east » niedziela 28 gru 2014, 13:46

cytat :
Prawo zezwala na przypadkowe sprawdzanie papierów, a także zbieranie informacji o imigrantach i mniejszościach.
Policja może robić obławy na własną wolę bez konieczności nakazów.
Policja może robić rewizje osobiste na własną wolę.
Rząd może zabronić jakiegokolwiek protestu jeśli tylko uważa, że to naruszy „porządek”.
Jakakolwiek niezdefiniowana „istotna infrastruktura” jest uważana za strefę zakazaną dla zgromadzeń publicznych, jeśli tylko mogą one zakłócić jej funkcjonowanie. "


Niektóre zakazy, jak te powyższe to niestety, ale w niektórych krajach smutna konieczność. Nikt nie lubi jak mu się odbiera jego przyrodzone prawa zagwarantowane w Konstytucji, ale są też tacy, głównie imigranci spoza kręgu kulturowego w którym Konstytucja by sobie spokojnie obowiązywała , którzy za nic mają Prawa Człowieka innego, niż oni sami. Tacy ludzie wykorzystują Prawa i Wolności Obywatelskie dla własnych celów, bo największym ich celem i prawem jest to, w którym sami się urodzili , a nie to, do którego przyjeżdżają za chlebem. Też nie po to, aby wzmacniać Kraj do którego przybyli, ale żeby na nim żerować. Bo niczego innego nie umieją, nie potrafią niczego DODAĆ do całości. Takie pasożytnicze kultury rozpleniły się w krajach południa Europy, ale nie tylko. Zagrożone najbardziej są kraje najbogatsze, które w zasadzie mają dwa wyjścia. Albo poddać się powolnemu rozpadowi i rzeczywiście któregoś dnia, jak w tym dowcipie, imię Hans będzie archaizmem, albo się bronić i zaostrzyć prawo kosztem dotychczasowych swobód obywatelskich.
Ja zauważam , że rdzenni Obywatele się często godzą na odebranie im przywilejów, ale nie ze strachu, tylko dlatego, ze czują się u siebie bezpieczni i ufają swojej Policji. Często to samo prawo zupełnie jest inaczej interpretowane przez Policję w odniesieniu do rdzennego tubylca, a inaczej w odniesieniu do imigranta. Tak społeczeństwo się zaczyna bronić przed zalewem obcych, których ani kultury, ani języka ani zwyczajów nie rozumieją i nie chcą zrozumieć, bo i nie muszą przecież. Polityczna poprawność ma swoje granice. Jeśli nie da się pewnych praw zmienić ( jak prawo obywatela UE do przemieszczania się , wolność pracy i miejsca do osiedlenia się ) to trzeba choć mocno ograniczyć przywileje, żeby się imigrantom nie opłacało drenować Kraju do którego przybyli, a z którym wcale się nie identyfikują, lub chociażby .. nie szanują Go.

Społeczeństwo ma możliwość dokonania zmian poprzez zgromadzenia i petycje, ale szczerze mówiąc w starych demokracjach wszelkie możliwe zmiany które były do dokonania się już dokonały. Nowe niepokoje mogą wywoływać właśnie imigranci próbujący forsować własne, partykularne interesy ,by wymusić korzystne dla siebie zmiany i to jest zagrożenie, na które powstała reakcja wyrażona "prawami knebla".

Przykładem Kraju który bez jednego wystrzału może ponownie stać się rosyjski, jest Łotwa, na której o mały włos wybory nie wygrała parta reprezentujaca interesy rosyjskie, partia Rosjan po prostu. Nie ma tam komu bronić własnego Kraju, ponieważ młodzież wyjeżdża za chlebem za granicę, Łotysze się błyskawicznie starzeją jako społeczeństwo i żeby przetrwać muszą otwierać się na młodą imigrację - tą z Rosji oczywiście bo to najbliższy sąsiad. I tak bez jednego strzału powoli Łotwa będzie tylko z nazwy narodem na mapie, a de facto będzie rosyjską gubernią i to na pełnych prawach członkowskich UE .. zabawne, prawda ? Nie wiem czy będzie to zabawne dla samych Łotyszy .. albo dla Europy jako takiej.

Wedle tego, co obserwuję, wydaje się , że Europa przechodzi fazę w kokonie. Z żarłocznej gąsienicy przeobraża się w motyla. Zawinięta w kokonie rozpada się na aminokwasy , jej soki - LUDZIE - zaczynają pozornie bez ładu i składu się przemieszczać " za chlebem" by rozpocząć nowe życie i nową jakość przynieść również, w nowe dla nich miejsca. Z korzyścią dla tych miejsc, a niekorzyścią dla miejsc z których soków ubywa. Przy czym mieszają się geny i kultury, co może być różnie odbierane. Estabilishment oparty na tradycji zamkniętej , na czystości krwi i rasy może czuć się zagrożony, ale jednocześnie istnieje nowy estabilishment, dla którego właśnie nowe soki to nadzieja na przetrwanie.
Nie wiem bo nie do końca rozumiem o co w tym wszystkim chodzi, ale czuję, że zwyczajnie nie ma innego wyjścia dla Europy niż się przeobrazić w motyla... ale jeśli coś pójdzie nie tak i kokon zbyt szybko pęknie, to się wyleje z niego breja i nic z motyla nie będzie. I dlatego rozumiem że ludzie, choć niechętnie, to godzą się na "prawo knebla". W nadziei ,że jest to przejściowy kaftan bezpieczeństwa dla ich własnego kokonu.
W przeciwnym wypadku owe "wolnościowe" Państwa, jak totalitarna , mafijna Rosja ( Chiny ) czy fanatyczne Państwo Islamskie wleją się w nadszarpniętą przestrzeń kokonu i rozwalą od środka delikatną, nieukształtowaną jeszcze, nową równowagę różnorodności kultur.

Pytanie do nas jest takie, czy czujemy się częścią Europy i konsekwentnie popieramy przeobrażenie się w motyla, czy odwrotnie, będziemy dalej kukiełkami w rękach sił ukazujących jak to źli, podli Illuminaci czy inni Masoni, albo Żydzi dla odmiany, próbują nas zakneblować i coś nam, Ludziom odebrać.
Łatwo się żeruje na ludzkim poczuciu strachu. To czysta polityka dziel i rządź w którym zawsze wybiela się, na zasadzie kontrastu , niby niezbrodnicze "aniołki" , świętą czwórcę BRICS , kosztem oczywiście obrazu wewnątrz UE.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8378
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 264
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 11600 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 28 gru 2014, 13:54

Jak działa prawo knebla, najlepiej widać po 13 latach wprowadzania go małymi kroczkami w USA.
Bez komentarza.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

ex-east
Posty: 997
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 58
Podziękował: 333 razy
Otrzymał podziękowanie: 1162 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: ex-east » niedziela 28 gru 2014, 14:14

I wciąż jest to Kraj , w którym najwięcej usłyszysz wolnomyślicieli. Pytanie o to dlaczego w tak cudownie wolnym Kaju jak Rosja w którym nie ma oczywiście żadnych knebli , nikt niczego nowego ( poza tym co służy armii ) nie głosi ?
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8378
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 264
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 11600 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 28 gru 2014, 15:26

Może masz więcej takich cudownych krajów, jak Rosja, która prawa knebla nie zna, ale od wieków używa?
Może Izrael, Chiny?
Przypomniał mi się stary kawał, od dwóch psach na granicy polsko - czeskiej.
Pozory zwykle przesłaniają cały horyzont. Najlepiej to widać w USA, ale pytanie: Gdzie ich obecnie nie ma?
Islandia, Irlandia, Ekwador, a może Grecja? Niestety nie potrafię znaleźć.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 6783
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 22
x 188
Podziękował: 5221 razy
Otrzymał podziękowanie: 10447 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: Thotal » czwartek 01 sty 2015, 17:48

Wszystko się może zdarzyć

Felieton • Radio Maryja • 1 stycznia 2015

Szanowni Państwo!

O czym może, a nawet powinien być felieton wygłaszany w Sylwestra? Oczywiście powinien być podsumowaniem minionego roku. Dlaczego jednak mielibyśmy postępować według utartego schematu? Według utartego schematu niech postępują niezależne media głównego nurtu, w których rozmaite resortowe „Stokrotki” i inni poprzebierani za dziennikarzy funkcjonariusze drobniejszego płazu, pod dyktando oficerów prowadzących podsumowują i podsumowują pasmo sukcesów, w jakich pogrąża się nasz nieszczęśliwy kraj, maszerujący ku świetlanej przyszłości. Z tych podsumowań wynika, że jest dobrze, a będzie jeszcze dobrzej – podobnie zresztą, jak w latach poprzednich. Chodzi bowiem o to, że niezależne media głównego nurtu nie są wcale po to, by o czymkolwiek informować opinię publiczną. Przeciwnie – one pracują w służbie ciszy, żeby opinię publiczną usypiać drobiazgowymi roztrząsaniami różnic między przodkiem, a tyłkiem i w ten sposób doprowadzać mniej wartościowy naród tubylczy do stanu całkowitej bezbronności. Dlatego też, zamiast zwyczajowego podsumowania, zajmiemy się dzisiaj przewidywaniem, cóż takiego może czekać nasz nieszczęśliwy kraj w nadchodzącym roku.

Od razu zastrzegam, że nie chodzi tu o żadne proroctwa, tylko o wyciągnięcie wniosków z wydarzeń mijającego właśnie roku. Otóż – jak zauważył szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, pan generał Stanisław Koziej, mianowany na to stanowisko przez pana marszałka Komorowskiego bezpośrednio po katastrofie w Smoleńsku – najważniejszym wydarzeniem mijającego właśnie roku był przewrót polityczny na Ukrainie. Warto zwrócić uwagę, że celem tego przewrotu było wyłuskanie Ukrainy z rosyjskiej strefy wpływów, czego zresztą nikt specjalnie nawet nie ukrywał, a ponadto – że przewrót ten spotkał się z entuzjastyczną aprobatą Stanów Zjednoczonych, co wzbudziło nawet podejrzenia, że był on przez Stany Zjednoczone inspirowany, a nawet częściowo sfinansowany. Częściowo – bo jak się okazało – głównym sponsorem Majdanu był ukraiński król czekolady Piotr Poroszenko, obecnie prezydent Ukrainy. Znowu potwierdziło się spostrzeżenie starożytnych Rzymian, że nie ma takiej bramy, której nie przeszedłby osioł obładowany złotem, a przy okazji wyjaśniła się przyczyna, dla której w naszym nieszczęśliwym kraju, w którym przecież powodów do masowego niezadowolenia też nie brakuje, żadne Majdany nie chcą powstać. Najwyraźniej naszemu nieszczęśliwemu krajowi nie jest pisany żaden przewrót, tylko coś zupełnie innego.

Polityczny przewrót na Ukrainie oznacza, że Stany Zjednoczone wysadziły w powietrze porządek polityczny, jaki został ustanowiony dla Europy w listopadzie 2010 roku w Lizbonie, a którego fundamentem było strategiczne partnerstwo NATO-Rosja, ostentacyjnie potwierdzające strategiczne partnerstwo rosyjsko – niemieckie w charakterze najtwardszego jądra tego porządku. Z tego powodu między Polską i Rosją pojawiła się „dyplomacja ikonowa”, uwieńczona podpisaniem w sierpniu 2012 roku na Zamku Królewskim w Warszawie deklaracja o pojednaniu między narodami polskim i rosyjskim. Ze strony rosyjskiej podpisał tę deklarację patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl, a ze strony polskiej – Jego Ekscelencja abp Józef Michalik, ówczesny przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Wysadzenie przez Stany Zjednoczone w powietrze politycznego porządku lizbońskiego sprawiło, że nie tylko wszyscy o tamtej deklaracji zapomnieli, ale również i co ważniejsze – że sytuacja polityczna w Europie Środkowej znowu stała się płynna. W takiej płynności wszystko się może zdarzyć tym bardziej, że Stany Zjednoczone najwyraźniej próbują zmontować rodzaj antyrosyjskiej krucjaty, do której usiłują wciągnąć Niemcy. W Niemczech trwają spory, co przystoi im w tej sytuacji czynić – czy trwać w strategicznym partnerstwie z Rosją w oczekiwaniu na kolejną woltę w amerykańskiej polityce, czy też machnąć ręką na to partnerstwo i ruszyć z Amerykanami na Rosję. Warto zastanowić się, co mogłoby przekonać Niemcy do machnięcia ręką na strategiczne partnerstwo z Rosją. Wydaje mi się, że tylko jedno – uzyskanie amerykańskiej zgody na odejście od postanowień konferencji czterech mocarstw w Poczdamie, odnośnie obszarów nazywanych w Niemczech „Ziemiami Utraconymi”. Za cenę odzyskania „Ziem Utraconych” Niemcy mogłyby zrezygnować ze strategicznego partnerstwa z Rosją.

A żeby dodatkowo zabezpieczyć się przed jakimiś komplikacjami ze strony Polski, w interesie Niemiec leży ustanowienie na reszcie terytorium polskiego Judeopolonii. Warto dodać, że w tym kierunku idą naciski Stanów Zjednoczonych na Polskę w sprawie realizacji tzw. żydowskich roszczeń majątkowych. Właśnie na Wikileaks pojawiła się informacja, że pan marszałek Komorowski jeszcze w roku 2009 poinformował amerykańskiego ambasadora w Warszawie, iż roszczenia żydowskie mogą zostać zaspokojone ze sprzedaży Lasów Państwowych. I oto 18 grudnia podjęta została w Sejmie próba wpisania do konstytucji możliwości sprzedaży Lasów Państwowych. Na razie zabrakło do jej przeforsowania zaledwie pięciu głosów, ale nie ulega wątpliwości, że to nie jest ostatnie słowo. Najwyraźniej przygotowania do realizacji żydowskich roszczeń majątkowych są bardziej zaawansowane, niż nam się wydaje, a cisza, jaka w niezależnych mediach głównego nurtu zapanowała wokół tej sprawy dowodzi, że pilotowana jest ona przez potężne Moce, którym nasz nieszczęśliwy kraj nie będzie w stanie się przeciwstawić, nawet gdyby chciał.

Mówił Stanisław Michalkiewicz

Stanisław Michalkiewicz




http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3294






Pozdrawiam - Thotal :D
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 10120
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 38
x 391
Podziękował: 19919 razy
Otrzymał podziękowanie: 14609 razy

Re: Tajemnicze zaginięcia

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 01 sty 2015, 21:13

Obama spędził ostatnią sobotę grając w golfa na Hawajach z malezyjskim premierem Najib Razak. Najwyraźniej Razak-owi Obama nie podobał się, bo gdy on udał się do USA, Malezja została uderzona klęską powodzi, a jak tylko wrócił do domu, trzeci samolot Malezji zniknął.

Pierwszą rzeczą, aby zauważyć, że Organizacja Narodów Zjednoczonych zajmuje pierwsze miejsce, ale szef ONZ jest wybierany przez ukrytych władców z wykorzystaniem tajnego procesu. Ukryci władcy to są prawie na pewno Podejrzani: Rockefellerów, Bushowie, Rothschildowie itd.
Następną rzeczą, na którą musimy zwrócić uwagę jest to, kto nie jest w tym dokumencie, w tym Rosja, Afryka, Indie, Ameryka Południowa, Japonia, Niemcy itd...

Inne pytanie brzmi, kiedy armia USA podejmie działania w celu przywrócenia Republiki? Na tym koniec, słyszymy wiele raportów, że patriotyczne elementy amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego są gotowe.

@Songo - takie ciekawostki z linku...

- czytałem że za oceanem szykuje się jakaś rewolucyjka..
ale gdyby chciano złapać ''za uzdę'' kowbojów - trzeba by zabrać im konstytucyjne prawo do broni..
zabranie jej texańskim John-om nie prostym jest :lol:

ale dziwi mnie że nie mówi się o tym:
ONZ zadecydowało, że Wigilia w tym roku to początek końca posiadania broni cywilnej na całym świecie

Biuro Narodów Zjednoczonych do spraw rozbrojenia w Stanach Zjednoczonych, ogłosiło, że traktat o handlu bronią ONZ (ATT) „wchodzi w życie w dniu 24 grudnia 2014 roku”. Wesołych Świąt
ONZ zadecydowało, że Wigilia w tym roku to początek końca posiadania broni cywilnej na całym świecie.


Obrazek

Sekretarz Stanu John Kerry podpisał traktat ATT w imieniu administracji Obamy już 25 września 2013 r.

” USA podpisały dzisiaj traktat regulujący międzynarodowy handel bronią konwencjonalną (ATT). Traktat parafował w siedzibie ONZ w Nowym Jorku sekretarz stanu USA John Kerry.(
) Na początku kwietnia bezprecedensowy traktat przyjęło Zgromadzenie Ogólne ONZ. Poparły go 154 kraje, a trzy – Syria, Korea Północna i Iran – były przeciw. Rosja oraz 22 inne państwa wstrzymały się od głosu. Polska podpisała traktat w lipcu.” – Onet /Polska Agencja Prasowa. 25.09.2013 (1)
Senat Amerykański będzie musiał ratyfikować traktat ATT aby stał się prawomocny.

Jednakże, prawo konstytucyjne USA mówi, że żaden traktat nie może przebić atutem Konstytucji.

Niezależnie od podpisu Prezydenta czy Kongresu ratyfikacja tego traktatu nie może stać się prawem w Stanach.

Ale jaka część Konstytucji stanowi o zdradzie Prezydenta i Kongresu?

Czy kiedy przyjdzie czas na Obamę, aby oświadczyć, że Ameryka będzie stosować się do traktatu o handlu bronią, będziemy świadkami początku wojny domowej? Będziemy mieć ludzi od kontroli broni z jednej strony i uzbrojonych patriotów z drugiej.

Dla osób niezaznajomionych z tekstem Traktatu o Handlu Bronią ONZ, oto krótki szkic najbardziej szkodliwych przepisów:

Artykuł 2 traktatu określa zakres zakazów określonych w Traktacie. Prawo do posiadania, zakupu, sprzedaży, handlu, lub przenoszenia wszystkich środków zbrojnego oporu, w tym pistoletów, których posiadanie jest zabroniony przez cywilów według niniejszej części Traktatu o Handlu Bronią.
Artykuł 3 stanowi „amunicja / niewybuchy, uruchomione lub dostarczone przez broń konwencjonalną objęte w art 2 również dotyczą ” zakazów określonych w Traktacie”.
Artykuł 4 stanowi że przepisy dotyczą , również wszystkich „części i podzespołów” broni.
Być może najbardziej bezpośrednie zagrożenie dla praw posiadaczy broni w Traktacie o Handlu Bronią znajduje się w artykule 5. Pod tytułem „Ogólne realizacje” Artykuł 5 mówi , że wszystkie kraje uczestniczące w traktacie „ustanawiają i utrzymują krajowy system kontroli, w tym krajową listę kontrolną”. Lista ta powinna mieć zastosowanie w najszerszym zakresie broni konwencjonalnej „.
Artykuł 12 dodaje się wymóg prowadzenia rejestrów, nakazuje, że lista obejmuje „ilość, wartość, model / typ, autoryzowanych międzynarodowych transferów broni konwencjonalnej”, jak również tożsamości „użytkowników końcowych” tych przedmiotów.
Wreszcie, umowa wymaga, aby rządy krajowe podjęły „odpowiednie środki” w celu wyegzekwowania warunków traktatu, w tym rozbrojenia cywilnego. Jeśli kraje te nie mogą tego zrobić na własną rękę, artykuł 16 przewiduje pomoc ONZ, a konkretnie pomoc w egzekwowaniu „programów zarządzania zapasami, rozbrojenia, demobilizacji i reintegracji.” W rzeczywistości, „dobrowolny fundusz powierniczy” zostanie ustanowiony, aby pomóc tym krajom, które potrzebują pomocy od sił pokojowych ONZ i innych sił regionalnych aby rozbroić swoich obywateli.
Pomimo, że Konstytucja zakłada proces dla wprowadzenia traktatów do podstawowych zasad budowy i nakazów prawa konstytucyjnego, to żaden traktat, który narusza Konstytucję nie może stawać się najwyższym prawem. W przypadku Traktatu ONZ dotyczącego handlu bronią, nie ma wątpliwości że niezależnie od prezydenckich podpisów czy zgody kongresu, traktat ten nie można usankcjonować zgodnie z obowiązującym w Ameryce prawem.

„Wszyscy Amerykanie, niezależnie od religii, muszą uznać, że musimy walczyć o wolność aby móc się cieszyć z tego daru jakim jest obowiązek ochrony siebie i naszych bliskich. Musimy być uzbrojeni, nie dla celów prywatnej zemsty, ale żeby być gotowi do obrony wolności, która jest naszym dziedzictwem. Nie pozwólmy odebrać sobie naszej broni, pozostając bezbronni w walce z tyranią.” – Joe A. Wolverton II

Przygotował: Michał KK

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/onz-zadecydowalo-ze-wigilia-w-tym-roku-to-poczatek-konca-posiadania-broni-cywilnej-na-calym-swiecie-2014-12

ciekawym co się jeszcze wydarzy - już niedługo.. :shock:
Ukraina wrze, Dania i Szwecja naraziła się USR-aelowi..
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8378
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 264
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 11600 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 01 sty 2015, 21:47

To tak w kwestii formalnej, jeżeli ktoś miał wątpliwości, kto podmienił jednego złodzieja na... na Ukrainie, bo niektórym się wydawało, że to "wola narodu". Jak widać mocno opłacona ona była.
Bardzo chciałbym, żeby Michalkiewicz racji nie miał, bardzo. Nie tylko w stosunku do Ukrainy, ale nas też.
Można różnie patrzeć na owe listy i różne nagonki osobowe, ale globalnie jesteśmy łupieni raz za razem, jak nie Goldman Sachs, to odszkodowania itd.
Chyba już czas zacząć myśleć bardziej globalnie, bo obecne rządy światowe, nie tylko nasze, odwracają uwagę obywateli wymuszając tryb przeżycia zamiast dobrobytu, poprzez rabunek własnych obywateli na bardzo wiele sposobów.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Zochna
Posty: 203
Rejestracja: środa 02 sty 2013, 09:33
x 2
x 3
Podziękował: 773 razy
Otrzymał podziękowanie: 192 razy

Re: KULISY WIELKIEJ POLITYKI.......

Nieprzeczytany post autor: Zochna » czwartek 01 sty 2015, 22:15

Może ta wiosenna akcja "RAZEM DLA UCZCIWOŚCI" / o której dowiedziałam się
z naszego Forum / będzie iskierką większego ruchu w usuwaniu wszelkiej patologii i szkodzeniu Polsce i Polakom.
Do moich znajomych, młodych i "trochę starszych" przesłałam informację o tej
akcji, by te wiadomości rozpropagować, bo przecież w mediach o tym cisza.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 8122
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 563
x 141
Podziękował: 6675 razy
Otrzymał podziękowanie: 11549 razy

Re: Tajemnicze zaginięcia

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 02 sty 2015, 16:43

grzegorzadam pisze:
ciekawym co się jeszcze wydarzy - już niedługo.. :shock:
Ukraina wrze, Dania i Szwecja naraziła się USR-aelowi..

w kociołku zawrzało, coś się nowego rodzi.. :D
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 10120
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 38
x 391
Podziękował: 19919 razy
Otrzymał podziękowanie: 14609 razy

Re: Tajemnicze zaginięcia

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 02 sty 2015, 16:55

songo70 pisze:
grzegorzadam pisze:
ciekawym co się jeszcze wydarzy - już niedługo.. :shock:
Ukraina wrze, Dania i Szwecja naraziła się USR-aelowi..

w kociołku zawrzało, coś się nowego rodzi.. :D

mnie niepokoi ta cisza wobec ONZ-owskiego traktatu.. cóś mi tu nie pasi..
- ale nas to nie dotyczy - jak mawia JKM u nas mafia ma paradoksalnie wiekszą władzę jak obywatele - bo ma broń !
info z Twojego linku coś obwieszcza.. hmm ;)

edit:
Wreszcie, umowa wymaga, aby rządy krajowe podjęły „odpowiednie środki” w celu wyegzekwowania warunków traktatu, w tym rozbrojenia cywilnego. Jeśli kraje te nie mogą tego zrobić na własną rękę, artykuł 16 przewiduje pomoc ONZ, a konkretnie pomoc w egzekwowaniu „programów zarządzania zapasami, rozbrojenia, demobilizacji i reintegracji.”

był swego czasu szumek - wyciszony samoistnie o ustawie, umozliwiającej policji z krajów sąsiednich ''przyjacielskie'' interwencje porzadkowe...
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 8122
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 563
x 141
Podziękował: 6675 razy
Otrzymał podziękowanie: 11549 razy

Re: Tajemnicze zaginięcia

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 02 sty 2015, 17:28

grzegorzadam pisze:
songo70 pisze:
grzegorzadam pisze:
ciekawym co się jeszcze wydarzy - już niedługo.. :shock:
Ukraina wrze, Dania i Szwecja naraziła się USR-aelowi..

w kociołku zawrzało, coś się nowego rodzi.. :D

mnie niepokoi ta cisza wobec ONZ-owskiego traktatu.. cóś mi tu nie pasi..
- ale nas to nie dotyczy - jak mawia JKM u nas mafia ma paradoksalnie wiekszą władzę jak obywatele - bo ma broń !
info z Twojego linku coś obwieszcza.. hmm ;)

edit:
Wreszcie, umowa wymaga, aby rządy krajowe podjęły „odpowiednie środki” w celu wyegzekwowania warunków traktatu, w tym rozbrojenia cywilnego. Jeśli kraje te nie mogą tego zrobić na własną rękę, artykuł 16 przewiduje pomoc ONZ, a konkretnie pomoc w egzekwowaniu „programów zarządzania zapasami, rozbrojenia, demobilizacji i reintegracji.”

był swego czasu szumek - wyciszony samoistnie o ustawie, umozliwiającej policji z krajów sąsiednich ''przyjacielskie'' interwencje porzadkowe...

..nie tylko mafia, ale chłopi, Górale, i inni mają zakopane jakieś "samopały" :P
tak o bratniej pomocy to raczej b.dobrze pamiętamy..
bez obaw NWO- panśstwo policyjno- nzistowskie nie powstanie :!:
:P
0 x


panta rhei

ODPOWIEDZ