Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Goście z kosmosu

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 7939
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 229
Podziękował: 451 razy
Otrzymał podziękowanie: 10853 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 03 gru 2013, 17:30

Jednak wszyscy astronomowie zapowiadali deszcz meteorów, gdy ziemia wejdzie w ogon ISON, 2-go stycznia, więc to brzmi dość fizycznie. Żeby trzeba się było nimi zajmować musiałyby być dość duże i dolatywać w związku z tym do ziemi. Przykład z Czelabińska już znamy, ale czy tak mała kometa może ciągnąć tak duży gruz? Tym bardziej, że mocno jest odchudzona teraz - bardziej to widzę jako kolejny etap straszenia, mam tylko problem z identyfikacją źródła.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7050
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 489
x 116
Podziękował: 5554 razy
Otrzymał podziękowanie: 10072 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 03 gru 2013, 17:37

..nie wiem też kto miałby się bać, skoro większość nie wierzy w takie zapowiedzi, albo nie czyta lub nie wie nawet o ich istnieniu,-
a nawet jak przeczyta i uwierzy- to nie znaczy, że musi się bać- w Czelabińsku spadła, i ludzie dalej żyją,-
to trochę jak z tym Dynamo- może pokazywać nawet chodzenie po wodzie, a ludzie w większości są tak zajęci swoim życiem,-
że już się nawet nie zatrzymują(w myślach) aby to przeanalizować.
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 4708
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 536
x 179
Podziękował: 7681 razy
Otrzymał podziękowanie: 8160 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: chanell » środa 25 gru 2013, 19:34

Rosjanie ostrzegają przed upadkiem asteroidy do Oceanu Atlantyckiego i mega- tsunami




Film opublikowany w sieci przez nijakiego Toma Lupshu, zawiera ostrzeżenie dotyczące upadku asteroidy do Atlantyku. Informacja ma pochodzić z nieznanego źródła wojskowego z Rosji.
Strona wojskowa, prawdopodobnie chodzi o wojska rakietowe, mówi o możliwości upadku dużego asteroidu lub meteorytu na Północnym Atlantyku. Przygotowywane są rzekomo wojskowe obiekty lub ich części, aby niektórzy mogli chronić się przed skutkami ewentualnej katastrofy. Obecnie realizowane są scenariusze treningowe i uruchamiane są szkolenia.

Mówi się, że rosyjskie ministerstwo obrony ostrzegło Stany Zjednoczony. Oba kraje skoordynowały prace w tej sprawie. Wojskowi ostrzegają swoich znajomych i krewnych w Ameryce, aby przygotować się do najbardziej niekorzystnego przebiegu wydarzeń. Sugeruje się opuszczanie północno – wschodniego wybrzeża kontynentu.

Ostrzeżenie pochodzi z anonimowego źródła. Pojawia się wiec pytanie, czy jest to rozsądne, aby ufać takim pogłoskom? Z drugiej strony wiadomo, że resztki komety ISON w niedalekiej przyszłości być może spadną na północną lub południową półkulę naszej planety. Twierdzi się, że będzie to globalne wydarzenie, a życie nie będzie już takie samo, jak teraz. Drugi film, który znalazłem w sieci, przedstawia symulację tsunami na Oceanie Atlantyckim po upadku asteroidy.



http://innemedium.pl/wideo/rosjanie-ost ... ga-tsunami

Może to tylko napędzanie strachu ,a może nie ? Myślę jednak ze warto o tym wiedzieć
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 7939
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 229
Podziękował: 451 razy
Otrzymał podziękowanie: 10853 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » środa 25 gru 2013, 21:30

Jeśli chodzi o uderzanie sporych obiektów kosmicznych w ziemię to w dalekiej przeszłości zdarzało się to ponoć dość regularnie.
Cała "filozofia" Laury Knight Jadczyk kręci się wokół takowego wydarzenia, bo według nich, biorąc pod uwagę ten kosmiczny kalendarz, to jesteśmy w tym opóźnieni, tzn. duży obiekt powinien nas trafić chyba już 80 000 lat temu. W każdym razie ta opcja twierdzi, że zbliża się do naszego układu bliźniacze słońce naszego (w postaci brązowego karła), a wraz nim kupa prawdziwego i wielkiego gruzu kosmicznego - czyli
wypisz wymaluj to, co było mówione o Nibiru. Bardzo dawno temu czytałem jej cykl artykułów zatytułowany "Fala" (nawet jest to teraz chyba w treści jednej z jej książek), potem to chyba nawet pojawiło się we fragmentach na starym forum. Nie pamiętam dobrze, ale chyba tam to było wspominane.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Ramzes3
Posty: 481
Rejestracja: niedziela 03 lut 2013, 16:21
x 12
x 45
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 993 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: Ramzes3 » środa 25 gru 2013, 22:05

W takim razie zakurzony nieco temat uruchomienia Wielkiej Piramidy może przeżyć swoją drugą młodość a nazwa tego forum nie straci na ważności na kolejne lata :D
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7050
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 489
x 116
Podziękował: 5554 razy
Otrzymał podziękowanie: 10072 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 12 sty 2014, 13:17

Fragmenty komety ISON zaczynają spadać na Ziemię

admin, ndz., 2014-01-12 11:07
Obrazek
Skala zjawiska: kosmiczne
ryzyko katastrofy

Źródło: 123rf.com
W zeszłym roku niekwestionowaną atrakcją astronomiczną była kometa ISON. Jej ekstremalnie bliskie spotkanie z atmosferą Słońca skończyło się dla niej dezintegracją, ale pozostałością po jej obecności jest z pewnością pas przestrzeni, w którym skumulował się gruz pozostawiony za tym ciałem niebieskim. Ziemia właśnie wlatuje w ten obszar.

Astronomowie z wielu krajów po przeanalizowaniu pozycji naszej planety i pasa pozostałości komety ISON, stwierdzili, że pod koniec grudnia i przez styczeń, będziemy świadkami licznych obiektów wpadających w naszą atmosferę. Zdaniem specjalistów nie powinny to być fragmenty większe niż kilkumetrowe, ale nie można zupełnie wykluczyć pojawienia się fragmentu nawet wielkości meteoru czelabińskiego.

Bardzo możliwe, że kilkumetrowy obiekt, który spadł na poczatku stycznia gdzieś do Atlantyku, również należał do rodziny komety ISON. Ilość notowanych na całym świecie kul ognistych rośnie, ale do pewnego momentu można było to tłumaczyć poprzez występowanie na początku stycznia roju meteorów, Kwadrantydów. Jednak jego oddziaływanie powoli się kończy, a ilość występujących zdarzeń rejestrowanych przez rozmaitych łowców meteorów systematycznie wzrasta.

Według ostatnich informacji szczytu aktywności tego roju "isonidów" należy się spodziewać 15 lub 16 stycznia. W okolicy tych terminów warto częściej spoglądać w niebo. Amerykańscy łowcy meteorów donoszą o przynajmniej 21 dużych kulach ognia zarejestrowanych ostatnio nad USA. Astronomowie nie są pewni, czy Isonidy wystąpią tylko raz, co wydaje się najbardziej prawdopodobne dla komety nieokresowej, czy też staną się stałym elementem styczniowego nieba i swego rodzaju pamiątką po komecie C/2012 S1 zwanej ISON.

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/fragm ... dac-ziemie
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7050
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 489
x 116
Podziękował: 5554 razy
Otrzymał podziękowanie: 10072 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 17 sty 2014, 12:51

dzisiaj w nocy..
Drobne cząsteczki lecą trajektorią kolizyjną z orbitą Ziemi, są pozostałością po komecie ISON i dzisiaj w nocy będą uderzać w atmosferę naszej planety
piątek, 17.01.2014 00:05 wibi. Kategorie: Ciekawostki, Meteoryty i komety, Świat i Wszechświat Tagi: atmosfera, Atmosphäre, atmosphere, comet, dust, ISON, kometa, Kometen, pył, Staub
Obrazek
Szczątki komety ISON, która rozpadła się po zbliżeniu się do Słońca, zderzą się dzisiejszej nocy z Ziemią. Maleńkie cząsteczki uderzą w naszą planetę z prędkością dwustu tysięcy kilometrów na godzinę.



Kometa ISON – nazwana na wyrost „kometą stulecia” – częściowo roztopiła się i rozpadła po zbliżeniu się do Słońca w grudniu ubiegłego roku. Jej szczątki – cząsteczki pyłu mikroskopijnych rozmiarów – lecą trajektorią kolizyjną z orbitą Ziemi i dzisiaj w nocy uderzą w atmosferę naszej planety. Ponieważ są bardzo lekkie, po wejściu w atmosferę wytracą prędkość do zera i będą się unosić w powietrzu. Opadną na powierzchnię naszej planety dopiero po kilku miesiącach.
Pył rozjarzy chmury
Pył z komety może spowodować silne wzmocnienie zjawiska zwanego obłokami srebrzystymi (noctilucent clouds). Są to chmury występujące w rejonach polarnych na wysokościach około 80 km. Ze względu na wysokość, na jakiej występują, są w stanie jaśnieć nawet po zachodzie Słońca.

Wypuszczą balony

Naukowcy zamierzają wyłapać cząstki tego pyłu za pomocą balonów meteorologicznych, które będą wypuszczane na Antarktydzie. Chcą zbadać skład chemiczny tych szczątków komety, ponieważ liczą na znalezienie związków węgla, które mogłyby świadczyć o istnieniu pozaziemskiego życia.

Źródło: dailymail.co.uk, tm

http://losyziemi.pl/drobne-czasteczki-l ... ej-planety
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7050
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 489
x 116
Podziękował: 5554 razy
Otrzymał podziękowanie: 10072 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 26 mar 2014, 09:59

kolejna ciekawostka.. :?:
WTF.?
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7050
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 489
x 116
Podziękował: 5554 razy
Otrzymał podziękowanie: 10072 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 11 sie 2014, 19:35

Noc Spadających Gwiazd
Obrazek
Noc Spadających Gwiazd przypada we wtorek 12 sierpnia, ale już od niedzieli można było obserwować deszcz meteorów. Szczyt aktywności wypada właśnie między 10 do 13 sierpnia.
Jak podkreślają naukowcy, wypatrywać ich trzeba wysoko nad głowami i nad wschodnim horyzontem.
By je dostrzec nie potrzeba lunety, ani lornetki - wystarczą oczy i dobre warunki do obserwacji nieba, najlepiej z dala od miejskiego oświetlenia. Najlepiej widoczne będą w drugiej połowie nocy.
- Meteory pozostawią widoczne smugi na niebie - mówił w wywiadzie dla ABC News astronom Tony Berendsen.
Pełnia może przeszkadzać
- To dobry czas dla obserwatorów w Polsce, ale niestety w obserwacjach mocno będzie przeszkadzał Księżyc tuż po pełni. Mimo wszystko warto wyjść na obserwacje, bo liczby godzinne na poziomie kilkudziesięciu są bardzo prawdopodobne - informował dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie.
Towarzyszą nam przez tysiące lat
Perseidy to meteory, które możemy obserwować od ponad dwóch tysięcy lat. Między 12 a 14 sierpnia przypada maksimum ich roju. Wtedy to Ziemia przechodzi przez strumień drobin, grudek i cząstek pyłu pozostawionych przez kometę Swift-Tuttle. Kiedy przedostają się do atmosfery, spalają się i tworzą zapierające dech w piersiach widowisko.

Źródło: TVN Meteo
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 8555
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 428
Podziękował: 16905 razy
Otrzymał podziękowanie: 14780 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 24 paź 2014, 00:48



https://www.youtube.com/watch?v=NhTiegX6LMU


Opublikowany 12 maj 2014

Seria "Szokująca Ziemia"
Gwiazdy. Prehistoryczna Astronomia należy do cyklu filmów dokumentalnych Szokująca Ziemia. 35 000 lat temu w Europie, plemiona myśliwsko zbierackie stworzyły fascynującą formę sztuki - pełnej zwierząt wyłaniających się z otchłani Ziemi. Jakieś 18 000 lat później w centrum regionu Perigord we Francji, stworzyli swoje wielkie dzieło: Lascaux. Kaplicę Sykstyńską ery prehistorycznej. Badacze prehistorii podają najróżniejsze wyjaśnienie tej sztuki naskalnej. Jednak żadna z nich nie odsłania głębszego znaczenia dzieł pozostawionych przez naszych pradawnych przodków. A francuska niezależna badaczka, Chantal Jegues-Wolkiewicz, wysnuwa nową pasjonującą hipotezę. Sądzi ona, iż malowidła naskalne jaskini Lascaux reprezentują mapę nieba. Nieba widzianego 17 000 lat temu oczami pierwszych na świecie artystów. Jej twierdzenia poprzedzone licznymi obliczeniami astronomicznymi, stanowią radykalne odejście od poprzednich interpretacji. Ale czy badaczka ta zdoła przekonać innych?
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 6303
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 22
x 171
Podziękował: 4747 razy
Otrzymał podziękowanie: 9687 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: Thotal » poniedziałek 10 lis 2014, 07:36

Emerytowany naukowiec ujawnia prawdę o UFO

Boyd Bu­sh­man - były in­ży­nier w su­per­taj­nej bazie zna­nej jako Stre­fa 51, ujaw­nił w przed­śmiert­nym wy­wia­dzie, co ame­ry­kań­ski rząd wie o ko­smi­tach i ich tech­no­lo­gii.


Jego zdaniem obcy nie tylko regularnie odwiedzają Ziemię, ale też współpracują z władzami USA. Poza tym Amerykanie mają współdziałać z Chińczykami i Rosjanami nad stworzeniem napędu antygrawitacyjnego. Wszystko to rozgrywa się z dala od ludzkich oczu



Zmarły 7 sierpnia br. Boyd Bushman - emerytowany inżynier, w udzielonym przed śmiercią wywiadzie ujawnił zaskakujące informacje. W umieszczonym na YouTube nagraniu, które wywołało mnóstwo kontrowersji, stwierdził, że amerykański rząd aktywnie współpracuje z kosmitami. Czy te rewelacje można uznać za potwierdzenie krążących od lat teorii spiskowych? Wśród amerykańskich ufologów opinie są podzielone. Twierdzą oni, że podobne "przecieki" pokazują, iż rząd prowadzi z obywatelami dezinformacyjną grę.

Rewelacje Boyda Bushmana

Boyd Bushman przez okres aktywności zawodowej nie wyjawił tajemnic, jakie mu powierzono. Mężczyzna twierdził, że przez 40 lat pracował w takich zakładach, jak Lockheed Martin, Hughes Aircraft czy Texas Instruments i był właścicielem licznych patentów. Głośno o nim zrobiło się dopiero po śmierci, za sprawą wywiadu, jakiego udzielił Markowi Q. Pattersonowi - inżynierowi lotniczemu. Bushman ujawnił w nim, co widział podczas pracy w słynnej Strefie 51 - bazie, która tonie we mgle teorii spiskowych.

Założona w połowie lat 50. do testów samolotów U-2 placówka, rozlokowana wokół wyschniętego jeziora Groom Lake, przez lata nie figurowała w oficjalnych dokumentach, a obszar powietrzny nad nią uznawany był za najlepiej strzeżony na terenie całego USA. Zgodnie z oficjalnymi danymi prowadzono tam badania nad nowymi technologiami militarnymi, w tym samolotami Lockheed D-21 i F-117, a także oblatywano przechwycone przez Izrael radzieckie MiG-i. Jednak - w co wierzy mnóstwo osób - w bazie prowadzono (i być może prowadzi się nadal) projekty, o których opinia publiczna dowiedzieć się nie może. Obejmują one m.in. prace nad technologiami pochodzącymi rzekomo od... obcej cywilizacji.

Bushman (choć to najprawdopodobniej pseudonim) ujawnił wiele niecodziennych szczegółów. Po pierwsze, twierdził, że amerykański rząd od czasu katastrofy UFO w Roswell ma regularne kontakty z obcymi. Mężczyzna dowiedział się, że ojczyzną przybyszów jest planeta nazywana "Quintumnia" oddalona o 68 lat świetlnych od Ziemi. Istoty te są jednak tak zaawansowane technicznie, że droga do nas zabiera im zaledwie trzy kwadranse.

"Dzielą się na dwie grupy. Jedna to ‘kowboje’, a druga ‘złodzieje’, którzy odpowiadają za porwania bydła. Te dwie grupy działają w odmienny sposób. Kowboje są bardziej przyjaźni i mają z nami lepsze kontakty" - powiedział.

Kosmici odwiedzający Strefę 51 są humanoidami i mierzą ok. 1,5 metra wzrostu. U kończyn mają po pięć długich palców, które połączone są błoną. Dożywają 230 ziemskich lat, a komunikują się dzięki telepatii:

"By móc rozmawiać z człowiekiem używają głosu, tylko że przez telepatię. Wchodzisz z jednym z nich do pokoju i nagle zdajesz sobie sprawę, że sam odpowiadasz na swoje pytania i to własnym głosem" - mówił Bushman.

Staruszek, który twierdził, że pracował m.in. nad napędem magnetycznym, jako "uwierzytelnienie" swoich słów pokazał zbiór niewyraźnych zdjęć, na których widać latające spodki ze Strefy 51. Dodał, że w bazie trwają również prace nad napędem antygrawitacyjnym, a w jego stworzeniu pomagają Amerykanom Rosjanie i Chińczycy. Oprócz zdjęć maszyn latających, Bushman zaprezentował też fotografie przybyszów z Quintumni, które wzbudziły sporo komentarzy.


Sprawa Boba Lazara

Bushman nie wziął się jednak znikąd, występując kilka lat temu w programie dokumentalnym o tajemnicach skrywanych przez amerykański rząd. Na YouTube znaleźć można również jego wypowiedzi sprzed roku dotyczące prac nad egzotycznymi rodzajami napędu.

- Wiele osób zauważyło, że obcy ze zdjęć przedstawionych przez Bushmana przypominają lalki sprzedawane przed kilkoma laty - powiedział w rozmowie z Dailymail.co.uk ufolog Nigel Watson. - Czy Bushmanowi coś się pomyliło czy też powiedział prawdę? Można powiedzieć, że sam na pewno wierzył w to, co mówił. W 2008 r. przeszedł nawet test na wariografie, gdzie padły pytania o jego prace nad technologią antygrawitacyjną i pozaziemską, spotkanie z obcym, a nawet sfotografowanie go, a także zbadanie co najmniej ośmiu różnych typów maszyn pozaziemskich.

Obecne kontrowersje wokół Bushmana są tylko nikłym echem głębszych sensacji sprzed lat. W 1989 r. wybuchła "afera", której główny bohater, Robert "Bob" Lazar (ur. 1959), podający się za byłego pracownika Strefy 51, udzielił mediom wielu kontrowersyjnych wypowiedzi. Jak mówił, jego zadaniem było kopiowanie systemów maszyn latających przechowywanych w jednostce S4 niedaleko Groom Lake. Przy pierwszym kontakcie Lazar uznał, że to tajne pojazdy wojskowe, ale był zszokowany, kiedy poznał prawdę o ich twórcach.

"Technologia, jaką tam przechowywano została przywieziona na Ziemię przez istoty z systemu gwiezdnego Zeta Reticuli 1 i 2[
], który jest oddalony o 37 lat świetlnych od Ziemi. Pochodzą one z czwartej planety gwiazdy Zeta 2 Reticuli. Takie informacje zawierał niebieski folder, jaki Lazar czytał w pokoju odpraw" - wspominała strona boblazar.com (dziś dostępna w internetowym archiwum).

Mężczyzna - szczupły okularnik wyglądający na typowego "mózgowca" twierdził, że niebywałe osiągi gwarantowało obcym statkom paliwo oparte o nieznany jeszcze wtedy "pierwiastek 115". Podczas pierwszych kontaktów z dziennikarzami Lazar zabierał ich nawet do rejonu na południe od Strefy 51, gdzie wspólnie obserwowali z oddali manewry dziwnych obiektów. Wyglądało na to, że Bob rzeczywiście znał skądś rozkład tajnych lotów. Problem pojawił się jednak, kiedy w archiwach uczelni, które miał ukończyć (Massachusetts Institute of Technology oraz California Institute of Technology), nie odnaleziono żadnych jego dokumentów, a wykładowcy nie pamiętali go. Nie był również w stanie udowodnić, że był kiedykolwiek zatrudniony na rządowym kontrakcie.

Choć Lazar uznawany jest powszechnie za krętacza i oszusta, który szukał łatwego zarobku, nadal trwa przy swoim. Obecnie prowadzi własne przedsiębiorstwo handlujące specjalistycznymi środkami chemicznymi. "Czasami tego żałuję. Niekiedy nawet chciałbym zadzwonić do nich i poprosić o przywrócenie mnie do pracy" - wyznał w 2014 r. w rozmowie z dziennikarzem, Georgem Knappem.

"Akcja dezinformacja"

Choć opowieści osób takich jak Bushman czy Lazar mogą zwieść mniej krytycznych odbiorców, ufolodzy pozostają sceptyczni. Od kilku dekad rewelacje na temat związków między amerykańskim rządem a kosmitami pojawiają się bowiem regularnie, wywołując coraz większy informacyjny chaos. Środowisko badaczy jest zgodne, że tego typu zabiegi to element wojny dezinformacyjnej, która ma zagmatwać i zaciemnić problem niezidentyfikowanych obiektów latających.

Mark Pilkington - autor dokumentu "Mirage Men" i książki pod tym samym tytułem (wyd. 2010), przedstawił liczne przykłady tego, w jaki sposób amerykańskie służby specjalne, poprzez tworzenie mitów związanych z UFO, starają się z jednej strony ośmieszyć ufologów, a z drugiej maskować tajne, finansowane z kieszeni podatników "czarnobudżetowe projekty". Typowe zabiegi dezinformacyjne to "kontrolowane przecieki" albo przekazywanie fałszywych informacji osobom naiwnym lub mitomanom, którzy spełniają rolę "pożytecznych idiotów" i nierzadko zyskują spory rozgłos.

Ofiarą tego rodzaju prowokacji padł m.in. prezenter radiowy i pisarz zajmujący się teoriami spiskowymi, Milton W. Cooper (1943-2001), któremu "tajemniczy informator" miał pokazać dokumenty na temat kontaktów rządu USA z kosmitami. Zagłębiając się w siatkę konspiracji, Cooper sam padł ofiarą przeświadczenia, że jest kontrolowany. Odciąwszy się od działalności publicznej, zbliżył się do organizacji antyrządowych i unikał płacenia podatków. Pogłębiająca się paranoja sprawiła, że ostrzelał aresztujących go policjantów, ginąc od kuli jednego z nich na swej posesji w Arizonie.

Inną "klasyczną" mistyfikacją była sprawa dokumentów domniemanej grupy Majestic-12, które w 1984 r., w ramach korespondencji od "anonimowego informatora", trafiły do ufologa Jaimego Shandery. Owa tajemnicza komórka miała za prezydentury Trumana zajmować się tuszowaniem katastrofy z Roswell, badaniem znalezionego tam wraku i śledzeniem aktywności obcych na Ziemi. Większość badaczy uważa te materiały za fałszywe, choć ich legenda jest nadal żywa.

Czy Bushman (którego tożsamości nikt nie potwierdził) i jego podejrzane fotografie są elementem tej samej dezinformacyjnej rozgrywki? Możliwe, że przez skupienie uwagi opinii publicznej na Strefie 51 próbuje się odwrócić ją od innych spraw i lokalizacji, gdzie prowadzone są prawdziwie tajne testy. Takich miejsc w USA jest bez liku, a jedno z nich, Poligon Testowy Tonopah, zwany nieoficjalnie Strefą 52, leży zaledwie 110 km na północny zachód od Groom Lake




http://strefatajemnic.onet.pl/teorie-sp ... -ufo/l8sn9






Pozdrawiam - Thotal :)

uwidoczniłam pogrubionym tekstem ,to co wazniejsze - chanell
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 4708
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 536
x 179
Podziękował: 7681 razy
Otrzymał podziękowanie: 8160 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: chanell » środa 19 lis 2014, 09:51

Kometa 67P nie jest zwykłym ciałem niebieskim tylko pojazdem obcych?

Obrazek

Źródło: Internet

Sukces Europejskiej Agencji Kosmicznej, której sonda kosmiczna skutecznie wylądowała na komecie 67P/Czuriumow-Gierasimienko , doprowadził do wielkiego zainteresowania tematyką astronomiczną. Wielu niezależnych badaczy zwraca jednak uwagę, że rzeczywisty cel misji sondy Rosetta i lądownika Philae, może być zupełnie inny od tego przedstawionego oficjalnie.
Już jakiś czas temu pojawiła się koncepcja, wedle której komety nie są tylko wielkimi blokami lodu, "brudnymi śnieżkami" jak twierdzą niektórzy, tylko są czymś zupełnie innym. Jakkolwiek może to brzmieć dziwnie, ale według tych teorii, komety są zakamuflowanymi statkami kosmicznymi stosowanymi do eksploracji kosmosu w sposób niezauważony dla innych, mniej zaawansowanych cywilizacji, w tym naszej.
To właśnie ten koncept stał się podstawą do najnowszej teorii spiskowej na temat epokowego osiągnięcia ESA. Według niej europejska agencja kosmiczna ukrywa przed nami swoje prawdziwe intencje. Co ciekawe teoria jakoby celem lądowania na komecie była próba komunikacji z obca cywilizacją została podjęta przez uważany za mainstreamowy brytyjski dziennik The Guardian.

Obrazek

Oczywiście cały artykuł na ten temat utrzymany jest w prześmiewczym tonie, ale trzeba przyznać, że sprawa jest bardzo ciekawa. Trzon teorii opiera się na tym, że ESA i NASA zdaje sobie sprawę z tego jaka jest prawdziwa natura komet, ale jest to ukrywane przed opinią publiczną.
Cała misja lądownika Philae jest przedstawiana jako zakamuflowana próba nawiązania kontaktu z obcą cywilizacją. Zwolennicy tej teorii zakładają, że zbudowanie i wysłanie statku kosmicznego w trwającą dekadę podróż jest mało prawdopodobne jeśli celem jest tylko eksploracja komety.
Obrazek

Padają sugestie, że już 20 lat temu NASA odkryła w przestrzeni kosmicznej nietypowe sygnały radiowe, które przypisano właśnie komecie 67P/Czuriumow-Gierasimienko. Rzeczywiście ESA podzieliła się ze światem niezwykłym sygnałem, który nazwano "dźwiękiem" komety. Jest to oczywistym absurdem, bo dźwięk może się roznosić tylko w przestrzeni wypełnionej jakimś gazem, a jak wiadomo w kosmosie mamy do czynienia z próżnią, która żadnych odgłosów nie przenosi, bo niby jak miałaby to robić.
To dlatego pojawiły się interpretacje, że dziwaczna radiowa sygnatura jest w istocie jakiegoś rodzaju wiadomością powitalną, która ma pomóc w zidentyfikowaniu prawdziwej natury tego kosmicznego wędrowca. Aby jednak być w stanie dokonać właściwej interpretacji konieczny jest odpowiednio wysoki poziom zaawansowania technologicznego, który być może ludzkość już osiągnęła.
Trzeba przyznać, że to nie pierwszy raz w ciągu ostatnich tygodni, gdy zwraca się uwagę na rozmaite anomalie komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko. Odgłos, będący wynikiem emisji elektromagnetycznej jest jedną z nich.
Gdyby przyjąć, że w tych sensacyjnych twierdzeniach jest ziarnko prawdy, to cała operacja lądowania na komecie jawi się nam w zupełnie innym świetle. Nie byłaby to "tylko" udana próba lądowania na takim ciele niebieskim, ale przede wszystkim próba eksploracji obiektu, który zawiera jakieś elementy technologii nieznanej na Ziemi.
Jak jest na prawdę? Zapewne nie dowiemy się tego zbyt szybko, ale sam fakt, że prowadzi się tego typu rozważania daje wiele do myślenia.






Źródło:
http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/ ... ally-ali...
http://innemedium.pl/wiadomosc/kometa-6 ... dem-obcych
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7050
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 489
x 116
Podziękował: 5554 razy
Otrzymał podziękowanie: 10072 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: songo70 » sobota 20 gru 2014, 18:10

daje to tutaj, choć to w zasadzie o transformacji, ale jednak z kosmosu impuls.. ;)
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7050
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 489
x 116
Podziękował: 5554 razy
Otrzymał podziękowanie: 10072 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: songo70 » sobota 17 sty 2015, 13:59

a więc już tu jest widoczna przez lornetki z dużą ogniskową,-
"Blue Kachina"...
:?:
Obrazek
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 4708
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 536
x 179
Podziękował: 7681 razy
Otrzymał podziękowanie: 8160 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: chanell » sobota 17 sty 2015, 21:34

Songo na której półkuli jest widoczna ? i w której części nieba ? Czy na naszym niebie w PL widać ją ?
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7050
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 489
x 116
Podziękował: 5554 razy
Otrzymał podziękowanie: 10072 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 18 sty 2015, 13:13

chanell pisze:Songo na której półkuli jest widoczna ? i w której części nieba ? Czy na naszym niebie w PL widać ją ?

tu jest całość info.:
http://kochanezdrowie.blogspot.co.uk/20 ... twory.html
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3691
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 145
Podziękował: 1632 razy
Otrzymał podziękowanie: 3722 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » niedziela 18 sty 2015, 23:31

Powroty......

Obrazek


Jak by na to nie patrzeć
:) „Powracająca ” jest w drodze
. czyli „Błękitna Dama ” albo jak mówią Indianie „Błękitna Kachina” zbliża się do ziemi.

https://krystal28.wordpress.com/2015/01 ... 6-01-2015/

https://prawda2.info/viewtopic.php?t=9542

Watykan współpracował z CIA w tej sprawie od 1949 roku w tajnym projekcie , pod przykrywką American Committee for a Unitetd Europe , organizacja kierowana przez ludzi z dawnego Office of Strategic Services poprzednika CIA. jej głównym zadaniem po wojnie było stworzenie Stanów zjednoczonych Europy .. czuli UE.
Od wielu lat obydwie organizacje Watykan i CIA połączone z Mosadem prowadziły tajny projekt szkolenia ludzi w poszukiwania dźwięku wywołującego ekstazę , dzięki któremu można podróżować , pokonując bariery czasu.
Podróże z oddzielonym ciałem astralnym nie były dla nich sekretem, poszukiwali sposobu podróżowania z ciałem fizycznym.
O projektach tych wiedział doskonale J.P.II jednym z głównych uczestników był Kardynał Dziwisz.
Tworzyli program pt. „Wywiad Psychiczny”, chcieli wejść w przeszlość żeby zmienić za pomocą zaplanowanych wydarzeń przyszłość.

O co w tym chodziło
jaki związek ma to z „Powracającą” / Błękitną Kachiną”. Otóż ta postać kobieca jest odnośnikiem Kosmicznej Energii Żeńskiej , która powróci na ziemię przywracając dawną prawdziwą wiedzę i wzorce życia w ktorych prawzorcem i kodem życia jest energia żeńska. Wówczas kończy się definitywnie dominacja męska nad kobiecością ,a zaczyna czas harmonii i miłości obydwu aspektów.
Co oznacz rownież definitywny koniec wszystkich religii ( one są oparte na odebraniu praw kobietą i władzy siłowej mężczyzny nad kobiecością) powrót do krzewienia wiedzy prawdziwej i pokoju na ziemi.

Bowiem w prawdziwej informacji nawet religijnej „Mistyczne Miasto Boże ” jest miejscem w którym „mieszka” ( wywodzi się z aspektu żeńskiego) „Ojciec Niebieski” !!!

Czyli wiedza iż nie z mężczyzny wywodzi się kobieta, A Z KOBIETY WYWODZI SIĘ MĘŻCZYZNA!~O zgrozo i taka informacja miała być ujawniona gdy pojawi się na niebie i ziemi „Oczekiwana”/ Błękitna Kachina . A pojawić się ma zarówno jako kometa na niebie i jako żywy CZŁOWIEK na ziemi.
Zatem stworzono kilka projektów poszukiwania sposobu na wejście w przeszłość , żeby zabić tą osobę w przeszłości, i unicestwić możliwość pojawienia się jej w teraźniejszości
.. :) Na szczęście tak to nie działa , bo nie przeszłość zmienia przyszłość, a TERAŹNIEJSZOŚĆ ZMIENIA PRZESZŁOŚĆ! to zupełnie inny temat na inna okazję.

Nie mniej jednak nasz miły „idol” Steward Swerdlow sam się przyznał iż wchodził w przeszłość żeby zabić Jezusa
.. wcale nie o zabicie Jezusa mu chodziło , a o zabicie Marii Magdaleny. Bo to nie ON a ona KOBIETA stanowi zagrożenie dla doktryn religijnych. Zatem wspólnymi siłami wszystkich zainteresowanych opcji usiłowano zrealizować program zabicia jej w przeszłości żeby zmienić przyszłość. uffff co z obrzydlistwo , pora na finał tej maskarady.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Etznab
Posty: 114
Rejestracja: piątek 21 lis 2014, 13:32
Podziękował: 663 razy
Otrzymał podziękowanie: 192 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: Etznab » poniedziałek 19 sty 2015, 09:57

Piękna jest ta fotografia co zamieścił Songo, w smudze ogona widać postać :)
@Kiara pisze
O zgrozo i taka informacja miała być ujawniona gdy pojawi się na niebie i ziemi „Oczekiwana”/ Błękitna Kachina . A pojawić się ma zarówno jako kometa na niebie i jako żywy CZŁOWIEK na ziemi.

Pojawiła się na niebie, czy to już jest ten "czas" ? Czy też ma być bliżej Ziemi i widoczna jak nasz np Księżyc i wtedy jest ten właściwy moment? Jak myślicie?
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3691
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 145
Podziękował: 1632 razy
Otrzymał podziękowanie: 3722 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » poniedziałek 19 sty 2015, 10:50

Etznab pisze:Piękna jest ta fotografia co zamieścił Songo, w smudze ogona widać postać :)
@Kiara pisze
O zgrozo i taka informacja miała być ujawniona gdy pojawi się na niebie i ziemi „Oczekiwana”/ Błękitna Kachina . A pojawić się ma zarówno jako kometa na niebie i jako żywy CZŁOWIEK na ziemi.

Pojawiła się na niebie, czy to już jest ten "czas" ? Czy też ma być bliżej Ziemi i widoczna jak nasz np Księżyc i wtedy jest ten właściwy moment? Jak myślicie?


Tak z mojej wiedzy TO JUŻ JEST TEN CZAS..... zaczną się manifestować fizycznie zjawiska bardziej niesamowite , zarowno na niebie jak i w wielu LUDZKICH życiach.
Nie wiem doslownie jakie..... ale takie , ktorych do tej pory nie było, będzie to coraz częstsze i bardziej widoczne.
Ludzi będą one zadziwiały , ale równocześnie upewniały iż JEST TO JUŻ TEN CZAS.... ;) :D


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Etznab
Posty: 114
Rejestracja: piątek 21 lis 2014, 13:32
Podziękował: 663 razy
Otrzymał podziękowanie: 192 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: Etznab » poniedziałek 19 sty 2015, 11:03

Kiara pisze:
Tak z mojej wiedzy TO JUŻ JEST TEN CZAS..... zaczną się manifestować fizycznie zjawiska bardziej niesamowite , zarowno na niebie jak i w wielu LUDZKICH życiach.
Nie wiem doslownie jakie..... ale takie , ktorych do tej pory nie było, będzie to coraz częstsze i bardziej widoczne.
Ludzi będą one zadziwiały , ale równocześnie upewniały iż JEST TO JUŻ TEN CZAS.... ;) :D

No to ciekawe co to za niesamowite zjawiska, a najbardziej dla mnie intrygujące, to te, które mają się pojawiać w wielu Ludzkich życiach :D
Pożyjemy, zobaczymy ;)
Dziękuję bardzo za odpowiedź.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7050
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 489
x 116
Podziękował: 5554 razy
Otrzymał podziękowanie: 10072 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 19 sty 2015, 15:29

Etznab pisze:Piękna jest ta fotografia co zamieścił Songo, w smudze ogona widać postać :)
@Kiara pisze
O zgrozo i taka informacja miała być ujawniona gdy pojawi się na niebie i ziemi „Oczekiwana”/ Błękitna Kachina . A pojawić się ma zarówno jako kometa na niebie i jako żywy CZŁOWIEK na ziemi.

Pojawiła się na niebie, czy to już jest ten "czas" ? Czy też ma być bliżej Ziemi i widoczna jak nasz np Księżyc i wtedy jest ten właściwy moment? Jak myślicie?

no tak przez lornetkę jej nie zrobiono ;) ,-
ale to pisze Kiara powyżej- to banda psychopatów,-
z tym, że nic nie mogą jej zrobić.
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7050
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 489
x 116
Podziękował: 5554 razy
Otrzymał podziękowanie: 10072 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 19 sty 2015, 18:43

ostatnie wieści:
Nieprzeciętnie długi COMETY OGON: Stojąc pod gwiazdami na wsi, ludzie patrzą i widzą zieloną głowę komety Lovejoy niedaleko gromady gwiazd Plejad. Jest też podpowiedź o ogonie, słabym, ale długim. Uwaga dla obserwatorów nieba: To nawet dłużej, niż myślisz. Astrofotografie robią długie ekspozycje komety okazuje się, że ogon rozciąga się niesamowitcie 15 o do 20 o na całym nocnym niebie. Alan Dyer, autor książki " Jak strzelanie nocne i Timelapses", wysyła ten poniżej obraz z City of Rocks State Park, Nowy Meksyk:

"Te zdjęcia pokazują, jak cudowny niebieski warkocz jonowy komety Lovejoy stał się, przynajmniej uchwytny i jest wdziecznym widokiem dla oka kamery", mówi Dyer. "To teraz sięga co najmniej 15 °, a może nawet 20 ° z 'wyobraźni zażegnane"! " Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o Dyer ustawień fotograficznych .
Dla porównania, 20 o długi ogon będzie rozciągać się na całej długości Wielkiego Wozu, z uchwytem dyszla. To 40 razy tak szeroki, jak Księżyc w pełni.

http://spaceweather.com/archive.php

na stronie powyżej piękne zdjęcia :D
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7050
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 489
x 116
Podziękował: 5554 razy
Otrzymał podziękowanie: 10072 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 27 lut 2015, 13:07

Naukowcy nadal nie wiedzą skąd wzięły się dziwne światła na powierzchni Ceresa
admin, czw., 2015-02-26 21:06
Skala zjawiska: bliski kosmos


Źródło: NASA/DAWN
Należąca do NASA sonda kosmiczna Dawn nadal zbliża się do planety karłowatej Ceres, znajdującej się w Pasie Asteroid między Marsem a Jowiszem Kolejne zdjęcia Ceresa były wykonywane w regularnych odstępach czasu, aż zaczęły być widoczne szczegóły powierzchni. Wtedy zauważono dziwne światła na powierzchni tego globu. Ich pochodzenie do dzisiaj pozostaje nieznane.

Obrazek

Ceres jest największym ciałem niebieskim w Pasie Asteroid. Dotychczas dysponowaliśmy jedynie jego zamglonymi zdjęciami. Sonda Dawn pozwoli na dokładne zbadanie tego ciała niebieskiego. Najnowsze zdjęcie zostało wykonane 19 lutego w czasie gdy pojazd znajdował się 46 tysięcy km od powierzchni Ceresa. Widać na nim, że jasna plama to w istocie dwie plamy. Obszary te odbijają aż do 40% światła słonecznego, które do nich dociera.



Jedna z możliwych opcji jest taka, że te wyraźnie jaśniejsze plamy to jakiś rodzaj wulkanizmu. Konwencjonalnego lub na przykład w formie lodowego wulkanu. Oznaczałoby to, że plamy są napędzane zjawiskami pochodzenia geologicznego. Wszystko to jednak tylko spekulacje, bo konieczne są dokładniejsze badania i zdjęcia powierzchni planetoidy w wyższej rozdzielczości.

File 15324

Dziwne światła zarejestrowane na Ceresie - Źródło: NASA/DAWN

O dziwnych jasnych plamach na powierzchni Ceresa z pewnością jeszcze usłyszymy. Astronomowie mają nadzieję dowiedzieć się więcej już wkrótce, ponieważ 6 marca planowane jest zakończenie podróży sondy Dawn do pierwszego jej celu.




http://tylkoastronomia.pl/wiadomosc/nau ... hni-ceresa
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
Fedon
Posty: 126
Rejestracja: czwartek 18 kwie 2013, 07:47
x 8
x 9
Podziękował: 289 razy
Otrzymał podziękowanie: 150 razy
Kontakt:

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: Fedon » niedziela 01 mar 2015, 17:15

Chciałbym zwrócić uwagę na sześciokątne kratery (najlepiej widoczne na godzinie 4 – tej i 11 – tej). Wiadomo, że są spotykane na co najmniej kilku obiektach w naszym układzie (o wirze/?/ na Saturnie nie wspominając). Nie spotkałem się jeszcze z sensownym wyjaśnieniem tego zjawiska (może ktoś coś wie?), bo trudno sobie wyobrazić, aby wulkan albo meteoryt zostawiał właśnie taki kształt.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7050
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 489
x 116
Podziękował: 5554 razy
Otrzymał podziękowanie: 10072 razy

Re: Goście z kosmosu

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 01 mar 2015, 17:49

Fedon pisze:Chciałbym zwrócić uwagę na sześciokątne kratery (najlepiej widoczne na godzinie 4 – tej i 11 – tej). Wiadomo, że są spotykane na co najmniej kilku obiektach w naszym układzie (o wirze/?/ na Saturnie nie wspominając). Nie spotkałem się jeszcze z sensownym wyjaśnieniem tego zjawiska (może ktoś coś wie?), bo trudno sobie wyobrazić, aby wulkan albo meteoryt zostawiał właśnie taki kształt.

mimo bombardującej nas dezinformacji przez CK., są w zasadzie dwie opcje,-
jedna, że to są jak pisze @cobra instalacje innych cywilizacji, albo kolejna sztuczka ciemnych aby odwrócić uwagę,-
od ważniejszych rzeczy..
0 x


panta rhei

ODPOWIEDZ