Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Słońce i transformacja!

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11551
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 822
x 253
Podziękował: 11205 razy
Otrzymał podziękowanie: 17408 razy

Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 08 sty 2013, 17:29

Tajemnicze cząstki emitowane przez Słońce zmieniają materię na Ziemi
admin, wt., 2013-01-08 16:19
Obrazek
Przyjęło się postrzegać pewne wartości fizyczne za stałe i niezmienne. Do takiej kategorii bardzo długo zaliczano tak zwane czasokres połowicznego rozpadu izotopów radioaktywnych. Z pewnością jest to zdarzenie probabilistyczne, ale czy jego wartość jest niezmienna? Okazuje się, że to Słońce i jego aktywność jest jedynym gwarantem stałości tych parametrów. Naukowcy już w 2006 roku odkryli, że Słońce zaczęło emitować jakieś formy cząstek elementarnych, które niczym neutrina przelatują przez całą materię i to na dodatek zmieniając ją w istotny sposób.

Te niezwykłe właściwości Słońca odkryto zupełnie przypadkiem. Okazało się, ze nasza pobliska gwiazda jest w stanie emitować cząstki, które docierały nawet do nieoświetlonych światłem słonecznym laboratoriów. W efekcie czas połowicznego rozpadu wielu izotopów przechowywanych w warunkach laboratoryjnych zmienił się na tyle, ze nie można było tego ignorować.

Tematem zaczęli się interesować najlepsi specjaliści od tej tematyki z prestiżowych uniwersytetów Stanford i Purdue. Zaproponowali oni wyjaśnienie powodujące powstanie kolejnej tajemnicy. Według nich czasy rozpadu uważane za stałe zostały zmienione przez nieznaną cząstkę elementarną.

Ustalono ponad wszelką wątpliwość, ze to nowe neutrino jest emitowane zwłaszcza w trakcie rozbłysków słonecznych, ale poza tym wiadomo o tym tak mało, że naukowcy wola o tym nie wspominać. Jednak milczenie nauki nie oznacza, że problem nie istnieje a nasze poznanie jego istoty jest na żenująco niskim a może nawet zerowym poziomie.


Źródło: http://beforeitsnews.com/space/2013/01/ ... 52640.html
http://zmianynaziemi.pl/wideo/tajemnicz ... erie-ziemi
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
Szmer
Administrator
Posty: 92
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 17:46
x 3
Podziękował: 5 razy
Otrzymał podziękowanie: 27 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: Szmer » wtorek 08 sty 2013, 18:11

Songo, żeś zrobił 2 takie same tematy ;)
0 x


Przed rozmową ze mną skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą!

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11551
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 822
x 253
Podziękował: 11205 razy
Otrzymał podziękowanie: 17408 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 14 sty 2013, 10:05


12-01-2013, 01:16
Gigantyczna, ciemna plama na Słońcu
kosmos , materia , plama słoneczna , plazma , słońce , wiatr słoneczny , wybuch , zorza polarna
Obrazek
Zobacz więcej w kategorii: Wiadomości astronomiczne

Gigantyczna plama pojawiła się na powierzchni Słońca. Jest tak duża, że mogłaby pomieścić kilka takich planet, jak nasza. Za kilka dni znajdzie się naprzeciw Ziemi. Czy coś nam grozi?

Słońce bez wątpienia wkracza właśnie w szczyt swojej aktywności, co następuje mniej więcej co 11 lat.

Aktywność słoneczna określana jest między innymi wizualnie na podstawie ilości i rozmiarów plam na powierzchni naszej gwiazdy.

W ostatnich dniach liczba plam była największą od lat, a to świadczy o tym, że procesy zachodzące na Słońcu są coraz bardziej niepokojące.

Wzrok naukowców przykuwa kompleks plam oznaczony numerem 1654. Jest tak duży, że mogłoby się tam zmieścić kilka Ziemi, a to dlatego, że średniej wielkości plamy potrafią mieć szerokość 50 tysięcy kilometrów, a te największe rozmiary Jowisza.

Ciemne plamy wciąż się rozrastają i co jakiś czas wybuchają uwalniając olbrzymie ilości naładowanych cząstek, które w postaci wiatru słonecznego gnają w kierunku naszej planety.

Wnikając do ziemskich biegunów magnetycznych wywołują zakłócenia w wysokich warstwach atmosfery, na skutek czego pojawiają się zorze polarne. Na razie materia dociera do Ziemi w niedużej skali, dlatego też zorze nie są widoczne w Polsce.

Jednak to się może zmienić nawet za kilka dni, kiedy kompleks 1654 znajdzie się naprzeciw Ziemi. Poniżej zamieszczamy najnowsze zdjęcie omawianego kompleksu plam na Słońcu wykonane przez sondę SDO. http://www.twojapogoda.pl
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
Kapłan 718
Posty: 69
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 15:20
Podziękował: 56 razy
Otrzymał podziękowanie: 13 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: Kapłan 718 » wtorek 15 sty 2013, 00:23

moje imię, Heliodor oznacza Dar Słońca, tyle chciałem napisać, jeśli ktoś nie czytał na starym forum o tym, słońce i transformacja to główny cel kultu Starożytnego Egiptu :)
0 x


Kapłan 718, Analityk Liczbowy Projektu Cheops 2005-2013

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7652
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 253
Podziękował: 6030 razy
Otrzymał podziękowanie: 12041 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: Thotal » środa 16 sty 2013, 12:23

Szczególnie za czasów Echnatona



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11551
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 822
x 253
Podziękował: 11205 razy
Otrzymał podziękowanie: 17408 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: songo70 » czwartek 17 sty 2013, 16:33

Pęknięcie na Słońcu i niepokojące prognozy astrofizyków
Obrazek
Potężne pęknięcie na Słońcu to niepokojący sygnał, który ponownie przypomniał o prognozach astrofizyków związanych ze szczytem aktywności słonecznej, w jaki właśnie weszliśmy.

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić w tym roku do częstych doniesień o kolejnych flarach słonecznych klasy X (czytaj duże) i do burzy pola magnetycznego Ziemi. Na tym jednak nie koniec bo zjawiska te wciąż się nasilają i jest realna obawa, że może dojść do jakiegoś zdarzenia nad którym nie będziemy już mogli przejść do porządku dziennego.

NASA wystosowała w tym temacie specjalne ostrzegawcze oświadczenie, zaś sami astrofizycy coraz częściej wypowiadają się z większym niż jeszcze parę miesięcy temu zaniepokojeniem.

Ponieważ wbrew temu co się nam sugeruje nic ze wszechświecie nie dzieje się przypadkiem i bez wyższego celu, nie popadał bym w panikę, jednak musimy wziąć pod uwagę, że scenariusze katastroficzne są jak najbardziej możliwe i brane przez naukowców pod uwagę.

Mająca ostatnimi czasy akcja informacyjna może być brana za oswajanie społeczeństwa na wypadek katastrofy. Możemy się też spodziewać, że przynajmniej większe kraje mogą się przygotowywać na ewentualność katastrofy, co może tłumaczyć (między innymi) budowę podziemnych miast i schronów. Oczywiście takie schrony mogą mieć przeznaczenie na wiele innych okoliczności, wszak ciągle się czegoś boimy, ale pokazuje to, że potencjalne zagrożenia rządy biorą często zupełnie na poważnie i choć możemy o tym nie wiedzieć przygotowują się na wypadek rożnych zdarzeń.

Możemy się spodziewać dalszego znaczącego wzrostu aktywności słonecznej we wrześniu i październiku. Generalnie przełom roku zapowiada się „ciekawie”.


Ciemna materia uformowała dysk wokół słońca?
Obrazek
Badania przeprowadzone przez naukowców z Szwajcarii, Chin, Niemiec i Wielkiej Brytanii wykryły spore ilości ciemnej materii wokół słońca.

Silvia Garbari autorka publikacji mówi, że znaleziono więcej czarnej materii niż się spodziewano, może to być statystyczna fluktuacja ale prawdopodobieństwo obecności czarnej materii wynosi aż 99% jednak jej gęstość jest większa niż przypuszczano.

Wykorzystując nową technikę obliczeń naukowcy wyliczyli zupełnie nową wartość tejże energii, biorąc pod uwagę ze metody stosowane w ostatnich 20 latach zawierały w sobie sporo błędów.

Po wprowadzeniu nowych obliczeń naukowcy przetestowali to na symulowanym zestawie danych a później zastosowali je do rzeczywistych wartości bazy pozycji i prędkości około 2000 gwiazd typu K w pobliżu słońca co pokazało nowe wartości lokalnej gęstości ciemnej materii.

Pojęcie ciemnej materii powstało już w latach 30 ubiegłego wieku, owa materia nie emituje promieniowania a jej obecność można zmierzyć jedynie poprzez oddziaływanie grawitacyjne z innymi obiektami.

Ciemna materia istnieje jako wytłumaczenie obserwowanych własności w rotacji galaktyk i sposób ruchu galaktyk w gromadach jednak mimo wszystko ciemna materia jest zagadką dla naukowców oraz nie wykryto jej eksperymentalnie.

Jeżeli badania zostaną potwierdzone może to mieć interesujące skutki, będzie to dowód na istnienie dysku składającego się z ciemnej materii w Drodze mlecznej, który poprzez teorię i symulację jest przewidywany w formowaniu się galaktyk.

Prawdopodobne jest również, że ciemna materia w naszej galaktyce jest spłaszczona co zwiększa jej gęstość.

Symulację są po części zgodne z założeniami występowania ciemnej materii, jednak obserwacje wykonane przez chilijskich naukowców i z Europejskiego Obserwatorium Południowego wykazują tajemniczy brak ciemnej energii w okolicach słońca biorąc pod uwagę analizę ruchów gwiazd w Drodze mlecznej.


źródło: pap.pl

http://projektinfinitus.pl/
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11551
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 822
x 253
Podziękował: 11205 razy
Otrzymał podziękowanie: 17408 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 29 sty 2013, 12:50

NASA ukrywa inne źródło promieniowania docierającego do Ziemi

Wedle pewnych teorii, aktywność sejsmiczna może być wynikiem zmian naprężeń w skorupie ziemskiej wywoływanych przez odkształcenia ziemskiego pola magnetycznego[1]. Do tej pory uważano, ze główną siła zdolna do wywierania takiego wpływu jest Słońce[2]. Może się okazać, że Ziemia[3] nie jest pod ciągłym wpływem czegoś jeszcze.

Jakiś czas temu zmiany ziemskiej magnetosfery można było oglądać na symulacji japońskiego centrum superkomputerowego. Ta symulacja oddawała bardzo dobrze to, co powinno się dziać z liniami pola pod wpływem naładowanych cząstek emitowanych ze strony Słońca.

Autor powyższego nagrania dowodzi, że nasze pole magnetyczne[4] odgina coś jeszcze a NASA ukrywa to wszystko starając się utrzymać w tajemnicy[5] fakt dodatkowej emisji protonów, które trafiają do Układu Słonecznego[6]. W filmie przedstawione są szczegółowe dowody na poparcie tej teorii i według nich można oczekiwać, że co jakiś czas, co roku między marcem i kwietniem, jesteśmy omiatani tym dodatkowym źródłem promieniowania naładowanych cząstek. To w odpowiedzi na okresową obecność tego dodatkowego dochodzi do wybuchów na Słońcu oraz do poważnych trzęsień ziemi na naszej planecie.

http://innemedium.pl/wideo/nasa-ukrywa- ... cego-ziemi
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11551
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 822
x 253
Podziękował: 11205 razy
Otrzymał podziękowanie: 17408 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 05 lut 2013, 13:21

Nasze Słońce umiera a 24 cykl słoneczny będzie jego ostatnim
admin, sob., 2013-02-02 10:19

Obrazek
Źródło: iceagenow.com

Nasza pobliska gwiazda tylko pozornie jest obiektem dokładnie poznanym. Zachowanie Słońca zwłaszcza ostatnio budzi obawy naukowców. W kwestii dziwnego spokoju w środku maksimum solarnego wypowiedział się znany badacz technologii Nicola Tesli, Eric Dollard. Twierdzi on, że Słońce umiera a 24 cykl będzie ostatni.


Eric Dollard poddaje w wątpliwość teorię względności tłumacząc zjawisko światła, jako coś, co wcale nie ma prędkości. Jego zdaniem gwiazdy są puste w środku i stanowią rodzaj konwertera energii z innego wymiaru. Wraca tutaj koncepcja, że nasze Słońce może być podłączone do jakieś czarnej dziury w naszym lub innym wszechświecie. Dollard twierdzi, że to źródło się wyczerpuje i wkrótce Słońce może po prostu przestać emitować światło. Dollard uważa, że pierwsze poważne zmiany na Słońcu nastąpiły w czasach renesansu, czyli akurat wtedy, kiedy ludzkość po wynalezieniu teleskopu była w stanie rozpocząć regularne jego obserwacje. Dzięki temu dysponujemy pewną wiedzą i materiałem porównawczym.


Paranaukowiec poddaje w wątpliwość teorię o fuzji jądrowej napędzającej Słońce i twierdzi, że reakcje jądrowe powstają tylko między powierzchnia gwiazdy i jej koroną. To zresztą stanowiłoby pewne wyjaśnienie dziwnego fenomenu w postaci kolosalnej różnicy temperatur między powierzchnią rozgrzewającą się do 5000 C a atmosferą słoneczną gdzie temperatury dochodzą do milionów stopni. Dollard idzie dalej sugerując, że jego czteroletnie badania Słońca wskazują na to, że gwiazda jest pusta w środku. Twierdzi on, że wszelkie sfery, planety gwiazdy są puste. Według niego Słońce jest ciemne w środku a dowodem na to są plamy słoneczne.

Teorie Erica Dollarda warte są przynajmniej rozpropagowania a jego eksperymenty polegające na odtworzeniu wymyślonej przez Nicola Teslę bezprzewodowej metody przesyłu prądu elektrycznego budzą szacunek. Teoria Dollarda zwana anty-relatywistyczną jest tak rewolucyjna, że środowisko naukowe zapewne zbyje ją tylko ironicznym uśmieszkiem. Jeszcze niedawno przecież nauka była pewna, że Ziemia to płaski dysk na sześciu krokodylach a "szaleńcy" tacy jak Kopernik mogli skończyć na stosie ze swoimi rewolucjami astralnymi. Teraz sytuacja nie zmieniła się aż tak diametralnie a Eric Dollard ze swoją teorią na temat istoty światła, budowy planet i gwiazd wpisuje się w odwieczną potrzebę ludzkości w dążeniu do pogłębienia stanu wiedzy nawet poprzez proponowanie pozornie szokujących tez.




Źródło:

http://innemedium.pl/wiadomosc/nasze-sl ... o-ostatnim
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9065
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 370
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13023 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 05 lut 2013, 13:35

To wszystko fajne, (no nie bardzo) - tylko jako sama teoria, ale niech Dollard wyjaśni jeszcze skąd taka grawitacja gwiazdy, która byłaby pusta w środku. :shock:
Może jeszcze ma swoją czarną dziurę wewnątrz?. :lol:
Teorie robią się oraz bardziej fantastyczne, a przy okazji to kolejny straszak. :mrgreen:
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11551
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 822
x 253
Podziękował: 11205 razy
Otrzymał podziękowanie: 17408 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 05 lut 2013, 13:42

blue- to teoretyk, choć niektóre zdjęcia słońca z ogromnymi plamami- "perfect dark" dają do myślenia,-
malutko wiemy o tym wszystkim- przykład tej "plazmy" od
channel ;)
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11551
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 822
x 253
Podziękował: 11205 razy
Otrzymał podziękowanie: 17408 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 08 lut 2013, 13:02

Brytyjskie gazety ostrzegają przed konsekwencjami ogromnego rozbłysku słonecznego

Skala zjawiska:
kosmiczne

ryzyko katastrofy
Obrazek
Słoneczny super sztorm bardzo długo był uważany za coś nieprawdopodobnego. Nawet, gdy Słońce szalało w pierwszej połowie poprzedniej dekady nie słychać było tylu głosów przestrzegających przed wielkim rozbłyskiem niż dzieje się to obecnie. Wczoraj kilka brytyjskich gazet[1] nagle jednego dnia zwróciło uwagę na problem zagrożeń słonecznych.

Truizmem jest stwierdzenie, że nasza cywilizacja stała się zależna od elektroniki. Jeśli coś może spowodować kolosalne zmiany na Ziemi to tym czymś jest z pewnością Słońce. Wielka burza słoneczna doprowadziłaby do utraty wszystkich satelitów, komunikacja przestałaby działać. Sieć energetyczna padłaby w jednym momencie. Strach pomyśleć, co stałoby się z ludźmi znajdującymi się wtedy w samolotach, zresztą infrastruktura lotniskowa zapewne też by przestała istnieć.

Inżynierowie przywoływani przez Brytyjczyków ostrzegają, że nie umiemy przewidywać takich zjawisk. Twierdza oni, że do takiego zdarzenia z pewnością dojdzie, bo statystyki pokazują, że wielkie sztormy słoneczne występują, co 100 - 200 lat, a ostatni był w 1859.

Wśród ekspertów panuje ogólna zgoda, co do tego, że nie powinniśmy pytać czy takie zdarzenie nastąpi, ale kiedy. Innymi słowy słoneczny super sztorm jest nieunikniony. Potwierdza to też raport o ekstremalnych warunkach pogodowych przygotowany przez ekspertów kosmicznych z Królewskiej Akademii Nauk Technicznych w Londynie.

W ciągu ostatnich 50 lat było sporo dużych rozbłysków i koronalnych wyrzutów masy, które wysyłały w przestrzeń wysokoenergetyczne cząstki, część z nich trafiła w Ziemię. W 1989 roku, stosunkowo niewielka burza słoneczna odcięła kilka głównych transformatorów, w kanadyjskiej sieci energetycznej, w wyniku, czego nastąpiła znacząca przerwa w odbiorze energii elektrycznej[2]. Podobne burze słoneczne ze znacząco wyższym poziomem promieniowania docierającego do naszej atmosfery zanotowano również w latach 1956, 1972, 1989 i 2003.

Profesor Paul Cannon, który przewodniczył grupie roboczej do spraw burz słonecznych, powiedział, że rząd powinien stworzyć radę dla monitorowania pogody kosmicznej w celu zminimalizowania skutków burz słonecznych. Wydarzenie takie będzie wyzwaniem dla ludzkości. Są dwa szeroki zakres technologii, które mogą ucierpieć spowoduje powstanie nieoczekiwanych luk w nowo powstających technologiach" - powiedział. "Nasze przesłanie jest takie. Nie panikuj, ale się przygotuj. Gdy do tego dojdzie musimy być na to gotowi. "

Małe burze słoneczne wpływają na Ziemię na bieżąco, ale są one znacznie mniej potężne niż "zdarzenie z 1859", o nazwie po brytyjskim astronomie Richardzie Carringtonie. Był to ostatni prawdziwy słoneczny super[3] sztorm. Podobne zdarzenie dzisiaj będzie poważnym problemem w sieci elektrycznej[4], gdzie transformatory są szczególnie podatne na skoki napięcia, problemem staną się zakłócenia satelitarne, nawigacja GPS, lotnictwo, oraz sieć komórkowe będą doświadczać zakłóceń lub przestaną funkcjonować.

Teraz Słońce jest bardzo spokojne, mimo, że mamy tak zwane maksimum aktywności. Ilość plam słonecznych jest znikoma a większość aktywności to pomniejsze rozbłyski słoneczne klasy C. Dlaczego zatem prasa brytyjska nagle na rozkaz zaczyna oswajać ludzi z tymi zagadnieniami. Być może wielki spokój na Słońcu w szczycie cyklu może być zapowiedzią jakiegoś poważnego zjawiska. Astrofizycy się pogubili, jedni przepowiadają, że czeka nas nowe minimum, co zaowocuje epoką lodowcową a inni zaczynają na poważnie straszyć groźbą wielkiego słonecznego sztormu. Jak będzie, czas pokaże.


Źródło:

http://www.guardian.co.uk/science/2013/ ... -engineers[5]

http://www.independent.co.uk/news/scien ... 84058.html[6]

http://www.bbc.co.uk/news/science-envir ... WEET588479[7]

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/bryty ... lonecznego
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11551
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 822
x 253
Podziękował: 11205 razy
Otrzymał podziękowanie: 17408 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: songo70 » sobota 23 mar 2013, 17:28

wokół słońca ruch jak w Rzymie w dzień przesilenia.. :!:
0 x


panta rhei

ex-east
Posty: 1026
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 74
Podziękował: 347 razy
Otrzymał podziękowanie: 1252 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: ex-east » niedziela 24 mar 2013, 18:52

blueray21 pisze:Może jeszcze ma swoją czarną dziurę wewnątrz?. :lol:

A właśnie , że ma. I to nie tylko Słońce, ale i każda Planeta. A nawet każde inne ciało "masowe". Dla Ziemi ta wielkość "czarnej dziury" w centrum to 1 cm średnicy. Poniżej tej granicy światło nie wydostaje sie na zewnątrz i to jest własciwie ten jedyny "reaktor" zasilający w energię naszą planetę. Jest to zgodne z równaniami dotyczącymi również cząstek elementarnych. Polecam "proton Schwartzchilda" Nassima Harameina
http://forum.swietageometria.info/index ... tml#msg231
, ale nie tylko to. Nawet na wikipedii znajdziecie ten temat.

Dla Słońca promień o którym mowa ma średnicę około 1 km
To bardzo mało, ale to wystarczy, ponieważ wg obliczeń, każda "kolka materii" jest zasilana całą energią Wszechświata właśnie dzięki warunkom dla zaistnienia czarnej dziury wewnąrz - jakiejkolwiek masy !!
0 x



ex-east
Posty: 1026
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 74
Podziękował: 347 razy
Otrzymał podziękowanie: 1252 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: ex-east » niedziela 24 mar 2013, 20:34

ex-east pisze:
blueray21 pisze:Może jeszcze ma swoją czarną dziurę wewnątrz?. :lol:

A właśnie , że ma. I to nie tylko Słońce, ale i każda Planeta. A nawet każde inne ciało "masowe". Dla Ziemi ta wielkość "czarnej dziury" w centrum to 1 cm średnicy. Poniżej tej granicy światło nie wydostaje sie na zewnątrz i to jest własciwie ten jedyny "reaktor" zasilający w energię naszą planetę. Jest to zgodne z równaniami dotyczącymi również cząstek elementarnych. Polecam "proton Schwartzchilda" Nassima Harameina
http://forum.swietageometria.info/index ... tml#msg231
, ale nie tylko to. Nawet na wikipedii znajdziecie ten temat.

Dla Słońca promień o którym mowa ma średnicę około 1 km
To bardzo mało, ale to wystarczy, ponieważ wg obliczeń, każda "kolka materii" jest zasilana całą energią Wszechświata właśnie dzięki warunkom dla zaistnienia czarnej dziury wewnąrz - jakiejkolwiek masy !!

--------
edit
a jeszcze w kwestii transformacji ..
Dziś Słońce transformowało śnieg w wodę :D
Jest to tak oczywiste, że aż mało kto na to zwraca uwagę, a jednak jest to egzemplifikacja działania Słońca na wszystkich poziomach istnienia. Trudno, aby było inaczej skoro jest to dzienna gwiazda, od której zależy życie na Ziemi.

Transformacja trwa :D
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11551
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 822
x 253
Podziękował: 11205 razy
Otrzymał podziękowanie: 17408 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 05 kwie 2013, 12:49

03-04-2013, 07:01
Czarna kropka na Słońcu, co oznacza?
1711 , aktywność , nasa , plama , sdo , słońce , wiatr słoneczny , wyrzut masy
Obrazek
Zobacz więcej w kategorii: Wiadomości astronomiczne

Mimo wkraczania w szczyt swojej aktywności Słońce pozostaje leniwe, co objawia się małą ilością plam i wyrzutów masy. Tymczasem na jego powierzchni pojawiła się wielka czarna kropka. Co ona oznacza?

W lewej dolnej części słonecznej tarczy znajduje się sporych rozmiarów ciemna plama, którą naukowcy oznaczyli numerem 1711.

Jest ona prawie 5 razy większa od Ziemi i podniosła, choć nieznacznie, aktywność słoneczną. Prawdopodobieństwo wybuchu klasy M wynosi zaledwie 5-10 procent.

Wykresy intensywności promieniowania rentgenowskiego docierającego do satelitów GOES wskazują, że plama póki co jest mało aktywna.

Niewykluczone, że gdy za kilka dni znajdzie się w środkowej części tarczy, naprzeciw Ziemi, to wygeneruje wybuch klasy M, ale szanse duże nie są.

Jedynie mieszkańcy dalekiej północy mogą się spodziewać większej aktywności magnetycznej, a więc również zorzy polarnej.

Poza plamą 1711 na Słońcu mamy do czynienia z jeszcze sześcioma mniejszymi plamkami, które rozproszone są po słonecznych zwrotnikach. Sondy STEREO wskazują, że po niewidocznej z Ziemi stronie Słońca plam nie ma.

Jest to dość zaskakujące, bo z wcześniejszych prognoz ekspertów z NASA wynikało, że szczyt 24. cyklu słonecznego przypadnie na maj. Ostatnio pojawiły się teorie, jakoby szczyt cyklu miał więcej niż jedno maksimum.

Kolejny, z większą aktywnością Słońca, może nastąpić pod koniec bieżącego roku. Nasza dzienna gwiazda po raz kolejny ujawnia nagą prawdę, jak niewiele o niej wiemy i niczego nie można być pewnym w stu procentach.

Zapraszamy do obserwacji plamy na Słońcu za pomocą specjalistycznego sprzętu, a więc filtrów słonecznych, które możemy nałożyć na aparat fotograficzny, teleskop lub lornetkę. Pamiętajmy jednak, że absolutnie nie można patrzeć przez wizjer bezpośrednio na Słońce, bo możemy trwale utracić wzrok.

Najlepiej obserwacji prowadzić podczas zachodu Słońca, gdy jasność tarczy jest dużo mniejsza, a ciemna plama powinna być widoczna tak, jak na poniższych zdjęciach.

http://www.twojapogoda.pl/artykuly/1123 ... co-oznacza
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11551
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 822
x 253
Podziękował: 11205 razy
Otrzymał podziękowanie: 17408 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 13 maja 2013, 12:55

0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11551
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 822
x 253
Podziękował: 11205 razy
Otrzymał podziękowanie: 17408 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 02 gru 2013, 06:23

Agencja NASA twierdzi, że przebiegunowanie Słońca jest kwestią najbliższych tygodni

admin, ndz., 2013-12-01 19:02

Skala zjawiska: kosmiczne
Obrazek

Źródło: NASA
Agencja kosmiczna NASA oświadczyła właśnie, że już tylko kilkanaście dni dzieli nas od przebiegunowania pola magnetycznego naszego Słońca. Zdaniem ekspertów wydarzenie nastąpi w ciągu najbliższych trzech tygodni. Oczekiwana zmiana biegunowości Słońca będzie czwartym obserwowanym przez ludzkość zjawiskiem tego typu.

Astrofizycy dopiero od 1976 roku dysponują aparaturę umożliwiającą monitorowanie przebiegunowania. Odwrócenie biegunowości to wydarzenie występujące, co 11 lat. Nie jest to zdarzenie o katastrofalnym wydarzeniu, ale jego wystąpienie wiąże się z poważnymi konsekwencjami. W okresie przejściowym słoneczne pole magnetyczne osłabnie i zostanie zredukowane do zera. Następnie pojawi się ponownie, ale z odwróconą polaryzacją. Warto podkreślić, że jest to normalny etap cyklu słonecznego.

Naukowcy z NASA przyznają, że zjawisko to odbija się echem w całym Układzie Słonecznym. Przede wszystkim w okresie poprzedzającym odwrócenie biegunowości zawsze dochodzi do znacznie większej aktywności słonecznej. Trzeba przyznać, że po okresie zupełnej flauty doszło do wielu rozbłysków, które były wynikiem znacznie większej ilości plam. Poza tym nastąpi reorganizacja linii pola magnetycznego Słońca, co będzie wydarzeniem o zasięgu Układu Słonecznego. Niewątpliwie proces ten będzie oddziaływał na pola magnetyczne wszystkich planet z naszego systemu planetarnego. Po przebiegunowaniu pozostanie pytanie, co dalej.


Źródło: http://zmianysolarne.pl/wiadomosc/wedlu ... stapi-w-...
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9065
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 370
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13023 razy

Przebiegunowanie i planeta X cd...

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 02 sty 2014, 22:42

Według wszelkich danych 29 grudnia słońce wykonało swoje okresowe przebiegunowanie - bez fanfar, jakichkolwiek szkód i całego końca świata. Ta wiadomość tylko mi gdzieś mignęła - w mainstream media cisza - może ktoś jeszcze chce nas postraszyć. Było trochę kolorowych nocy w Norwegii i nie tylko, ale nikomu żadna krzywda się nie stała, a wcześniej było przecież sporo wrzawy.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11551
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 822
x 253
Podziękował: 11205 razy
Otrzymał podziękowanie: 17408 razy

Re: Przebiegunowanie i planeta X cd...

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 03 sty 2014, 12:45

to że nic nie widać, nie znaczy, że nic się nie wydarzyło-
Słońce się przebiegunowało
30 grudnia 2013, 08:42Krzysiek Dzieliński
Obrazek
Jak donoszą naukowcy z NASA - zgodnie z zapowiedziami sprzed kilku miesięcy na naszej lokalnej gwieździe - Słońcu - zakończył się właśnie proces zmiany polaryzacji pola magnetycznego. Choć brzmieć to może nieco dramatycznie wcale takie nie jest, mimo że skutki tego zjawiska są odczuwalne nawet w najdalszych obszarach Układu Słonecznego.

Pole magnetyczne Słońca zmienia swoje bieguny raz na 11 lat - a finał tej zmiany wypada zawsze u szczytu cyklu aktywności słonecznej - co oznacza, że doszliśmy równo do połowy cyklu 24 (choć tym razem Słońce spóźniło się o cztery lata). Zjawisko to można dość łatwo przewidzieć obserwując bieguny Słońca - na jakiś czas ulegają one bowiem desynchronizacji. Tak było też w tym przypadku - biegun północny zmienił znak już jakiś czas temu i czekaliśmy aż "dogoni" go biegun południowy.

Od czasu gdy prowadzimy pomiary pola magnetycznego Słońca doszło do trzech takich zmian. A cały 11-letni proces przedstawia się na wizualizacji tak:



Sama zmiana wyglądała tak, że na krótką chwilę magnetyczne pole Słońca osłabło praktycznie do zera i nagle pojawiło się ponownie, tym razem jednak z przeciwną polaryzacją. Powoli obracające się pole magnetyczne Słońca indukuje prąd, który jest bardzo słaby lecz omiata praktycznie cały Układ Słoneczny, aż do jego najdalszych rubieży .Dlatego skutki przebiegunowania da się odczuć tak daleko jak sięga to pole - w całej heliosferze.



http://www.geekweek.pl/aktualnosci/1815 ... iegunowalo
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9065
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 370
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13023 razy

Re: Przebiegunowanie i planeta X cd...

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 03 sty 2014, 13:22

Chodziło mi o wcześniejsze straszenie skutkami, olbrzymimi CME, które miały wyłączyć nam satelity, a nawet elektryczność.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7652
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 253
Podziękował: 6030 razy
Otrzymał podziękowanie: 12041 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: Thotal » piątek 03 sty 2014, 14:38

Pojawiły się nowe plamy na słońcu, więc mamy jeszcze prę dni do bardziej spektakularnych efektów działalności...



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



ex-east
Posty: 1026
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 74
Podziękował: 347 razy
Otrzymał podziękowanie: 1252 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: ex-east » piątek 03 sty 2014, 18:00

Powoli obracające się pole magnetyczne Słońca indukuje prąd, który jest bardzo słaby lecz omiata praktycznie cały Układ Słoneczny, aż do jego najdalszych rubieży .Dlatego skutki przebiegunowania da się odczuć tak daleko jak sięga to pole - w całej heliosferze.


Zadziwiające jest to , że to właśnie bardzo słabe prądy , ale o długiej fali ( ELF - extreme low frequency : ekstremalnie niskiej częstotliwości ) są odpowiedzialne za wymianę informacji w organizmie. Akupunktura to nic innego, jak zabawa węzłami w których te prądy się przecinają ( bardziej zaawansowana zabawka to biorezonans magnetyczny ). Ważne dla organizmu czynności, a nawet fizyczne pragnienia ( jak głód nikotynowy) odzwierciedlone są właśnie w zapisie częstotliwości ELF . Nie ma na to dowodów, lecz prawdopodobnie ELF człowieka jest w jakiś sposób skorelowane , poprzez rezonansowe częstotliwości Schummana , z polem elektrycznym ( wyładowania atmosferyczne zasilają maszynerię życia na Ziemi ) oraz magnetycznym ziemskim . Ziemskie pole magnetyczne jest za to wrażliwe na zmiany na Słońcu. Naukowcy odkryli, że za wyładowania elektromagnetyczne w ziemskiej atmosferze ( pioruny ) odpowiedzialne jest właśnie Słońce, a pioruny generują bardzo długie fale ELF obiegające całą ziemię. Wszystko, co nas otacza jest ze sobą połączone niewidzialną WIĘZIĄ której nośnikiem informacyjnym mogą być właśnie fale prądu ELF.

Zatem zmiana biegunów na Słońcu , a co za tym idzie subtelne zmiany ELF w heliosferze, muszą odcisnąć się na wszystkich Planetach, a poprzez nie - na organizmach żywych w naszym Układzie Słonecznym. Zmiana ELF w ludzkim organizmie może włączyć i wyłączać epigeny , które z kolei włączają bądź wyłączają odpowiednie geny. Niektóre z tych zmian będą widoczne dopiero w przyszłych pokoleniach, ale pewnie wiele z nich będzie widoczne już wkrótce. I to w bardzo spektakularny sposób, tylko nie wiem, czy ktokolwiek to zauważy, gdyż zmiany będą dotyczyć dosłownie wszystkiego i KAŻDEGO BEZ WYJĄTKU ( i bez względu na stopień zaawansowania w rozwoju duchowym ),a w tym również ludzkiej pamięci ...

Ja na przykład nie pamiętam co to znaczy głód nikotynowy, tak jakby nigdy go nie było, a przecież paliłem kiedyś sporo. Informacja o tym została z organizmu po prostu wykasowana ( przez zabieg biorezonansu magnetycznego ) tak jakby nigdy nie istniała. Jeśli podobnie zadziałają zmiany ELF w heliosferze, to (r)ewolucja może właśnie TERAZ się dokonuje .. po cichu i niezauważalnie.
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1622 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » piątek 03 sty 2014, 19:58

Ogólnie dobrze prawisz i tej dokonującej się ewolucji jednak pomijasz - oczywiście nieświadomie, bo mało kto wie o takich zjawiskach, a nawet ci, którzy je "liznęli" traktują jak ze sfery bajek - fakt, ze jest to ewolucja wsteczna. Wszystkie te zmiany, które aktualnie następują są obliczone na "nasze nieszczęście", począwszy od Słońca.
Nikt o tych sprawach nie mówi, podobnie jak o negatywnych aspektach tragedii w Fukushimie, by móc wybudować podobne paskudztwo pod naszym nosem - oczywiście to nie jedyny powód.
Sytuacja ze Słońcem i naszą przyszłością zaczęła się zmieniać na naszą niekorzyść od "eksperymentu Filadelfia", później "eksperyment Montauk" i ostatni, chyba uruchomienie CERN - tego jeszcze nie jestem pewien - spowodowały, że nasze Słoneczko zostało przeprogramowane i teraz działa już przeciw nam.
To oczywiście moja "teoria spiskowa". :D
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4039 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: Kiara » piątek 03 sty 2014, 21:58

Zbyt kiepski zasięg energetyczny tych eksperymentów by przeprogramować Słońce... ;) :lol: , można usiłować zmienić nimi ustawienia parametrów ziemi , ale nie Słońca.
Ludzie zbyt wiele myślą że mogą , a zbyt mało mogą wobec swoich myśli.
To nie taka skala działań nie na miarę kosmosu.



Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1622 razy

Re: Słońce i transformacja!

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » piątek 03 sty 2014, 22:13

Kiara pisze:Zbyt kiepski zasięg energetyczny tych eksperymentów by przeprogramować Słońce... ;) :lol: , można usiłować zmienić nimi ustawienia parametrów ziemi , ale nie Słońca.
Ludzie zbyt wiele myślą że mogą , a zbyt mało mogą wobec swoich myśli.
To nie taka skala działań nie na miarę kosmosu.



Obrazek


Ludzie tak, są zbyt ciency, ale kto tu o nich wspominał?
Wymienione eksperymenty były wykonywane przez ludzi ale pod dyktando tych, którzy wiedzieli jak tych ludeczków podejść, by dali się wpuścić w maliny. Niestety dali się wpuścić, ale dla nas nie jest to apokalipsą. ;)
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

ODPOWIEDZ