Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

*ZODIAK*

wybierz swój znak Zodiaku

WODNIK
4
17%
RYBY
1
4%
BARAN
4
17%
BYK
2
8%
BLIŹNIĘTA
2
8%
RAK
2
8%
LEW
0
Brak głosów
PANNA
1
4%
WAGA
0
Brak głosów
SKORPION
1
4%
STRZELEC
4
17%
KOZIOROŻEC
3
13%
 
Liczba głosów: 24

ex-east
Posty: 997
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 64
Podziękował: 333 razy
Otrzymał podziękowanie: 1162 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: ex-east » wtorek 29 mar 2016, 08:12

Neolit. Bardzo upraszczając, gdzieś koło VII tys. p.Ch. człowiek przeszedł z wędrowniczego na osiadły tryb życia. A więc stopniowo myślistwo zamieniono na hodowlę, a zbieractwo na uprawę. Zmiana ta odbiła się także bardzo na potrzebie obserwacji ciał niebieskich. O ile przedtem obserwacje nieba miały w zasadzie tylko znaczenie obrzedowe i kultowe teraz prowadzenie ich stało się konieczne ze względu na prowadzenie rachuby czasu, tak bardzo ważnej dla społeczeństw rolniczych. (..) Kwartet Bliźniąt (VI-V tys. p.Ch., Neolit). Bliźnięta odnoszą się do powszechnego w wielu kulturach mitu o niebiańskich bliźniętach, synach najwyższego Słońca. Dla plemion neolitycznych gwiazdozbiór Bliźniąt mógł stanowić źródło nowego życia oraz symbol wiosennego przebudzenia natury


Zadziwiające jest to, jak historycy , antropolodzy i archeolodzy lekce sobie ważą Człowieka Neolitu. To w Neolicie powstawały pierwsze henge oraz kamienne stelle. Ostatnio w Stonhenge znaleziono pod powierzchnią ziemi ogromne, horyzontalnie ( na płask ) zorientowane kamienie umieszczone w jednej linii. Zanim zaczęto budować kręgi kamienne w Megalicie , to już neolityczni budowniczy wznosili ziemne nasypy i wały ... do obserwacji gwiazd właśnie.
Najjaśniejszą gwiazdą na ówczesnym niebie był Syriusz .
Syriusz był ściśle powiązany z Pasem Oriona - słynnym dziś choćby z tego, że powiązanie z ORIONEM znaleziono w Piramidach w Gizie.
Jednakże Egipcjanie nie kultywowali raczej wiedzy astronomicznej jako takiej. Podejrzewa się, że zorientowanie Piramid względem gwiazd zlecili komuś, kto już miał doświadczenie w takich pomiarach. Pierwowzór - DOKŁADNE odwzorowanie na Ziemi trzech gwiazd Oriona ALNILAM, MINTAKA ,ALNITAK można zlaleźć w Thornborough w Anglii
Obrazek

Jest to tak bardzo dokładne odwzorowanie,że nawet kąt odchylenia od prostej układu trzech gwiazd na ziemi się zgadza, jak również - co jest ciekawostką - powiązanie jednostki miary jarda megalitycznego ( wziętego z 366 stopni ) oraz .. metra opartego na kole o 360 stopniach . Samo to, że już w Neolicie ludzie znali jednostki miar znane współcześnie zadziwia, a podejrzewa się , że to ci sami ludzie zaprojektowali ( o ile nie wykonali ) Piramidy w Gizie.

Twierdzenie, że ludzie owi byli tak prymitywni, że zaledwie rozpoznawali Słońce i Księżyc jest krzywdzące zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę istniejące w rzeczywistości ogromne projekty naziemne wykonane przez ludzi Neolitu. Nie tylko, że znali oni gwiazdy, ale potrafili przenosić skalę na budowle naziemne , wznosili później ogromne, kamienne kalendarze jak Stonehenge, które przesilenia do dziś wskazują idealnie jakby z zegarkiem w ręku.

Być może w późniejszych wiekach na kanwie wcześniejszych budowli i legend którymi one obrosły , ludzie zaczęli bardziej personifikować układy gwiazd na nocnym niebie, ale pierwotna wiedza i dokonania rzekomych "myśliwych i zbieraczy" ( nie 7 my wiek p. Ch , tylko 12 tys lat temu !! ) każą nam spojrzeć zupełnie inaczej na początki przygody ludzkości z gwiazdami. To nie o zodiak chodziło, ale o bardziej konkretne i realne powiązanie ludzkiej rasy z Gwiazdami. Dosłownie wygląda na to, że Pierwsza Ziemska Cywilizacja wiedziała o czymś , co dziś wkładamy na półkę opowieści fantasy i próbujemy to wyjaśnić fascynacją ... zodiakiem - animizacją nieba na kanwie wybujałej wyobraźni. Pfffff dobre sobie ...

Ludzkość w czasach Neolitu na Wyspach Brytyjskich liczyła - jak sie obecnie szacuje - około 100 tys osobników . Z czego jak odliczyć dzieci , kobiety i starców to MOŻE jakieś 25- 30 tys mężczyzn w wieku produkcyjnym mogło by ewentualnie zajmować się budowlami z kamieni i henge`ami. Pod warunkiem, że nikt by nie polował i nie uprawiał roli :D - a jeśli i tych rolników i myśliwych odliczyć ... to zostałoby może .. 10 tys chłopa ... którzy pobudowali sobie w całej Anglii około 400 znanych obecnie miejsc jako neolityczne i megalityczne budowle - kalendarze. Musieliby - przy założeniu, że nie posiadali żadnych maszyn budowlanych - zajmować się tymi kamieniami przez całe życie :D i to PRZEZ KILKA POKOLEŃ . A w dodatku musieli skądś posiąść wiedzę geodezyjną. Podobno znakomite rezultaty przy pomiarach geodezyjnych ( nie dysponując teodolitami i innymi przyrządami mierniczymi ) daje użycie wahadełka ... ale to już trzeba by wiedzieć, że Ziemia nie jest płaska i wiedzieć , co to jest efekt Coriolisa :D ... zaś historycy sobie dalej plotą banialuki o zodiakach i niespożytej wyobraźni człowieka Neolitu ... :roll: :mrgreen:
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11119
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 574
Podziękował: 21236 razy
Otrzymał podziękowanie: 18231 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 11 kwie 2016, 21:05

Konstelacje: Rysunki na Niebie


https://www.youtube.com/watch?v=ZqhLKDxePvo

Opublikowany 10.03.2016

Już od najdawniejszych czasów ludzi inspirował widok gwiazd na nocnym niebie. Z czasem zaczęto łączyć poszczególne z tych obiektów w grupy o symbolicznych kształtach - te wyobrażenia ukazują rysunki sporządzane już przez starożytnych astronomów. W ten sposób narodziły się gwiazdozbiory. Przypisanie gwiazd do poszczególnych konstelacji pomagało uporządkować obraz nocnego nieba i do dzisiaj jest przydatnym narzędziem dla astronomów. Ten odcinek omawia niektóre z 88 oficjalnie uznanych gwiazdozbiorów, skupiając się na najważniejszych obiektach wchodzących w ich skład. Film "Konstelacje" przedstawia również znaki Zodiaku (pozostając daleko od astrologii) oraz wyjaśnia zjawisko precesji, w wyniku którego najjaśniejsza gwiazda Małej Niedźwiedzicy - @ Ursae Minoris - straci w przyszłości tytuł Gwiazdy Polarnej na rzecz Wegi.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11119
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 574
Podziękował: 21236 razy
Otrzymał podziękowanie: 18231 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 19 cze 2016, 23:09

Obrazek

20 czerwca będzie miało miejsce wydarzenie astronomiczne o bardzo ważnych konsekwencjach z punktu widzenia znaków Zodiaku. Przesilenie letnie i pełnia księżyca.
Przesilenie letnie, najsilniejsze zjawisko energetyczne roku, w którym Słońce osiąga punkt najbliższy Ziemi.
W nocy 20 czerwca będziemy świadkami zjawiska niewidzianego od 1967 r.: pełnia księżyca zbiega się w czasie z przesileniem letnim. Wejście Słońca w znak Raka, któremu towarzyszy pełnia księżyca w Strzelcu, wywołuje konflikt między logiką, intuicją i wiarą. Transcendencja tego zjawiska jest tak wielka, że może zmieni wszystkie dotychczasowe obliczenia astrologiczne.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11119
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 574
Podziękował: 21236 razy
Otrzymał podziękowanie: 18231 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 17 lip 2016, 23:59

Obrazek

Powszechnie uważa się, że to mieszkańcy Międzyrzecza jako pierwsi pozostawili po sobie wiarygodne dowody zainteresowania się tajemnicami gwiazd, tworząc pierwsze znaki nieba. Dowody te dotrwały do naszych czasów dzięki Sumerom, ludowi nieznanego pochodzenia, uważanym za twórców mezopotamskiej cywilizacji, którym przypisuje się również wynalezienie koła, a około 3500 r. p.n.e. pisma. Swą wiedzę utrwalali na glinianych tabliczkach odciskając za pomocą rylca znaki zwane dziś pismem klinowym.

Obrazek Odrys babilońskiej tabliczki klinowej (VII-V w. p.n.e.) zwierającej listę gwiazd.

Ten starożytny kraj położony na północny-zachód od Zatoki Perskiej w dorzeczu Tygrysu i Eufratu, jako obszar geograficzny najlepiej jest nazwać Mezopotamią. Nazwy państw w Mezopotamii ulegały w ciągu wieków częstym zmianom, a dwoma głównymi, rywalizującymi ze sobą mocarstwami były tam Asyria i Babilon, będący najważniejszym - zawsze odradzającym się po okresach upadku centrum kulturalnym Mezopotamii. Ich historię można pisać łącznie, ponieważ "potęga jednego z nich była słabością drugiego". Mezopotamczycy rozrzucone na niebie gwiazdy nazywali "pismem nieba". Jak możemy się domyślać, starali się to pismo zrozumieć i rozszyfrować, widząc w pozornym bałaganie niebieskim pewien ład. Wkrótce też rozpoczęli dzieło przekładu owego pisma na język matematyki, stając się prekursorami starożytnej astronomii i astrologii. Niewątpliwie duże znaczenie miała religia zamieszkujących tu ludów, która już bardzo wcześnie przypisywała ciałom niebieskim boski charakter. Poruszanie się ciał niebieskich było dla ludów Mezopotamii "tańcem bogów", który kształtował i wyznaczał bieg życia na Ziemi. Pogląd ten skłaniał Sumerów, Akadyjczyków, Babilończyków i Asyryjczyków do prowadzenia systematycznych obserwacji nieba i badań związków między ruchami gwiazd, a wydarzeniami z życia na Ziemi. Wydarzenia przepowiadane przez sumersko-akadyjskich i babilońskich astrologów miały charakter ogólnospołeczny, dotyczyły wojen, klęsk żywiołowych, urodzajów i wydarzeń politycznych.

Dzięki tysiącom zachowanych klinowych tabliczek, a zwłaszcza zapisów pochodzących z asyryjskiej biblioteki króla Asurbanipala (668-626 p.n.e.), możemy odtworzyć początki tej archeoastronomii. Najwcześniejsze babilońskie teksty astronomiczne pochodzą z przełomu XVIII-XVII w. p.n.e., a najstarszym zachowanym na piśmie zabytkiem jest astrologiczne kompendium "Enuma Anu Enlil", zawierające informacje o położeniach i okresach widoczności Wenus. To tak zwana "Tabliczka Wenus" znaleziona przez Sir Henry'ego Layarda, a odczytana w 1911 roku przez niemieckiego jezuitę F. X. Kuglera. Uważa się, że oryginał tego zapisu powstał w czasach pierwszej dynastii babilońskiej, za panowania Hammurabiego w latach 1792-1750 p.n.e., a może jeszcze wcześniej. Jej treść można śmiało nazwać protoastrologiczną, gdyż jest rodzajem przepowiedni - wróżenia z gwiazd. Napisano tam, że kiedy pojawi się Wenus "nastaną deszcze na niebiosach", następnie będzie niewidoczna przez trzy miesiące, a kiedy powróci, "wojna nawiedzi kraj, a plony będą obfite". Należy więc przypuszczać, że kapłani odnotowywali pojawianie się Wenus, a także jej nieobecności, oraz wydarzenia towarzyszące temu zjawisku w celach wróżbiarskich dając tym samym wzorzec późniejszym praktykom astrologicznym stosowanym po dzień dzisiejszy. Podczas gdy kapłani dawnego Babilonu zajmowali się głównie Wenus, Asyryjczycy znali wszystkie planety widoczne gołym okiem, których położenia określano i odnotowywano względem około czterdziestu jasnych gwiazd. Tę wczesną astronomię, posługującą się zapiskami i obserwacjami uprawiano mniej więcej od 800 roku p.n.e. w celu rachuby czasu i uroczystości religijnych. Ogromną rolę odegrały tu obserwacje Księżyca, który obok Słońca i Wenus jest najbardziej charakterystycznym światłem nieba. Głównym celem obserwacji planet było prorokowanie, lecz rachowanie wschodów czy zachodów Słońca pomiędzy dwoma pełniami Księżyca służyło do ustalania początku nowego miesiąca. Pogląd jaki wyraził tysiąc lat później w jednym ze swych midriaszy pewien żydowski rabin, że "Księżyc został stworzony do rachowania dni" miał swe odzwierciedlenie w asyryjskim kalendarzu opartym na jego fazach . Asyryjczycy wiedzieli, że czas jaki upływa pomiędzy kolejnymi pełniami Księżyca, wynosi około 29,5 dnia. Dawało to jednak różnicę około11dni w roku. Dlatego dla wyrównania czasu dodawano co trzy lata trzynasty miesiąc księżycowy. Ich miesiąc zaczynał się wraz z pierwszym półksiężycem, dlatego dzień rozpoczynał się o zachodzie, a nie o wschodzie Słońca do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Asyryjczycy zauważyli też, że tkwi on nieruchomo wśród gwiazd stałych, co doprowadziło do nadania nazw gwiazdom położonym w pobliżu jego pozornej drogi po niebie. Jednym z rezultatów dokładnej obserwacji Księżyca, był podział tej drogi na dwadzieścia osiem "stacji księżycowych", rozmieszczonych mniej więcej co trzynaście stopni, co odpowiada odległości przebywanej przez Księżyc w ciągu 24 godzin. Księżyc porusza się wśród tych samych charakterystycznych gwiazd stałych, bez względu na to, czy obserwowany jest z Ur, Madras, czy Szanghaju. Dlatego stacje te znane były zarówno Chińczykom, jak i mieszkańcom Indii, oraz w późniejszych czasach Arabom. Jednak wszystkie grupy gwiazd tworzące owe "stacje lunarne" są identyczne w tych oddalonych od siebie krajach, co świadczy o rozprzestrzenianiu się wiedzy Babilonu na inne ludy. Nieocenionym dokumentem Dwurzecza jest również tekst znany pod nazwą Mulapin - pierwsze kompendium wiedzy astronomicznej, jak również tekst pochodzący z miasta Aszur, wprowadzający nas w świat gwiezdnej geometrii opisujący kształty niektórych konstelacji.

Obok znanych i dziś gwiazdozbiorów Byka (Taurus), Bliźniąt Gemini), Skorpiona (Scorpius), Koziorożca (Capricornus), Strzelca (Sagittarius), Węża Wodnego (Hydra), czy Lwa (Leo), sumeryjscy i asyryjscy astronomowie widzieli również w pobliżu ekliptyki Wielką Jaskółkę, Pole, Pług, Najemnika, czy Kozę, a Plejady stanowiące dziś fragment Byka traktowali jako samodzielną konstelację. Spoglądając w okolice dzisiejszego bieguna północnego odnajdujemy dwa dobrze znane nam gwiazdozbiory - Małą (Ursa Minor) i Wielką Niedźwiedzicę (Ursa Major). Dla Mezopotamczyków, podobnie jak dla wielu z nas, było oczywiste, że ten rejon nieba przedstawia dwa wozy. Pierwszy (UMi) nazywali Powozem Nieba (MAR.GID.DA.AN.NA), drugi zaś (UMa) po prostu Wozem (MAR.GID.DA). Część nieba poświęcona Andromedzie przedstawiała według Babilończyków Jelenia (LU.LIM / lulimu), jednak najjaśniejsza gwiazda (alfa And), dziś zaliczana do tej konstelacji, uzupełniała figurę wielkiego kwadratu, którego pozostałe kąty wyznaczały gwiazdy obecnego Pegaza (alfa, beta, gamma). Figurę tę zwano Polem (AS.GAN / iku). Nie była to jedyna "rolnicza" konstelacja na mezopotamskim niebie. Inna jasna gwiazda, gamma Andromedy, użyczała swego blasku Pługowi (APIN / epinnu), utworzonemu poza tym z gwiazd alfa, beta i gamma Trójkąta. Perseusz nie wyobrażał pięknego herosa jakim uczynili go Grecy, lecz Starca (SU.GI / sibu) noszącego brodę. Jego prawa ręka niosła Kasjopeję, a lewa wyciągnięta była w kierunku Plejad. Za Demonem z Otwartymi Ustami (Łabędź) rozciąga się mały gwiazdozbiór Lutni z jasną Wegą. Nie mamy o nim wielu informacji. Wiemy, że nazywano go Kozą (UZ / enzu). Więcej danych przekazano nam w dokumentach o sąsiadującym z Lutnią Herkulesie - babilońskim Psie (UR.GI / kalbu). Opis Psa zachował się na tabliczce z Aszur: "Gwiazdozbiór UR.GI - Pies, który siedzi na tylnych łapach, przodem zwrócony jest do Wodnika. Dwie gwiazdy to jego pierś, na ogonie ma siedem gwiazd..." Przedstawienie to możemy również znaleźć na kamieniu granicznym z XII w. p.n.e., gdzie widoczny jest pies siedzący przy tronie Bogini Gula, a obok znajdują się symbole Księżyca, Słońca, Wenus oraz wizerunek skorpiona.

Obrazek
Przedstawienie Wodnika na kamieniu granicznym z XII w. p.n.e.

Astronomii babilońskiej zawdzięczamy również wprowadzenie zodiaku, czyli Zwierzyńca Niebieskiego, zarówno jako zbioru konstelacji, jak i koła wielkiego, którym na sferze niebieskiej jest ekliptyka, czyli pozorna roczna droga Słońca wśród gwiazd, będąca odbiciem ruchu orbitalnego.

Obrazek Ekliptyka

Obrazek Znaki zodiaku

Babilończycy podzielili firmament niebieski na gwiazdozbiory wydzielając pas nieba wzdłuż ekliptyki, nazywany przez nas zodiakalnym, w którym rozróżniali kilkanaście konstelacji różnej wielkości. Jednak zodiak podzielony na 12 równych części, po 30 stopni każda pojawił się i zaczął być używany w dolinie Tygrysu i Eufratu dopiero około 500 roku p.n.e. Babilońscy astronomowie nadali wówczas znakom zodiaku starodawne nazwy gwiazdozbiorów, leżących w pasie zodiakalnym.

1. 0-30...... 21.03-20.04...... LU.HUN.GA - Najemnik Aries - Baran
2. 30-60...... 21.04-21.05...... GU.AN.NA - Byk Niebios Taurus - Byk
3. 60-90...... 22.05-21.06...... MAS.TAB.BA.GAL.GAL/TUR.TUR - Bliźnięta Małe i Wielkie Gemini - Bliźnięta
4. 90-120...... 22.06-22.07...... AL.LUL - Krab Kancer - Rak
5. 120-150...... 23.07-22.09...... UR.MAH - Lew ( Regulusa zwano Królem ) Leo
6. 150-180...... 23.08-23.09...... AB.SIN [bruzda] - Kłos Virgo - Panna
7. 180-210...... 23.09-23.10...... ZI.BA.AN.NA - Libra - Waga
8. 210-240...... 24.10-22.11...... GlR.TAB - Scorpius - Skorpion
9. 240-270...... 23.11-21.12...... PA.BIL.SAG. - Sagittarius - Strzelec
10. 270-300...... 22.12-20.01...... SUHUR.MAS. - Capricornus - Koziorożec
11. 300-330...... 21.01-20.02...... GULA - Aquaeius - Wodnik
12. 330-360...... 21.02-20.03...... PSC - Pisces - Ryby

Nie we wszystkich jednak przypadkach stare konstelacje dały się wpasować w rygor równej długości odcinków nieba. Rozległy gwiazdozbiór Skorpiona trzeba było nieco przyciąć, by znaleźć między nim i Panną miejsce na dwunasty znak, więc jego szczypce przerobiono na Wagę, wprowadzając tym samym do zodiaku jedyny nieożywiony element. Idea podzielenia rocznej drogi Słońca wśród gwiazd na 12 równych części, po 30o każda, wzięła się najprawdopodobniej z babilońskiej tradycji obliczeniowej, z której wziął się także stopień - jako podstawowa jednostka miary kątowej - oraz system sześć dziesiętny. Chaldejczycy dokonując obliczeń używali miary kątowej zwanej ammat odpowiadającej 2,5 naszym stopniom, składającej się z 24 mniejszych jednostek, zwanych ubani. Całe zagadnienie zostało rozwiązane w prosty sposób, zgodny z ich systemem liczbowym: zodiak podzielono na tuzin znaków, z których każdy liczył tuzin ammat, czyli 30 stopni - ammat odpowiadało dwóm tuzinom ubani.

Możliwe jest również, że podział ten wynikał z obowiązującego dwunastomiesięcznego kalendarza , wprowadzonego przez Egipcjan już około 3000 r. p.n.e. Kalendarz ten oparty na wschodach Sotis (Syriusza) i roku sotisowym liczącym 365 dni, oraz ustalenie podziału nocy, a potem i dnia na 12 części, dającego 24-ro godzinną dobę można uznać za najtrwalsze osiągnięcia astronomii starożytnego Egiptu. Należy jednak tutaj dodać, że kalendarz ten był całkowicie fikcyjny i nie mógł służyć do dokładnego przewidywania wzejścia Syriusza. Jego pojawienie się w porannym brzasku tuż nad horyzontem miało znaczenie czysto symboliczne i zbiegało się z przyborem wód Nilu. Egipcjanie, żyjący pod przeważnie bezchmurnym niebem, w sposób naturalny ułożyli własny zestaw gwiazdozbiorów. Niektóre z nich, podobnie jak babilońskie były mniej więcej zbliżone do naszych, choć różniły się nazwami. Wielka Niedźwiedzica była Bykiem, Mała Niedźwiedzica Hipopotamem, inne zaś , na przykład Krokodyl, czy Krogulec, były zupełnie odmienne. Chyba po to, by utrudnić nam życie - przynajmniej na to wygląda, gdyż malowidła grobowe i świątynne przedstawiają gwiazdozbiory jedynie w sposób symboliczny, za pomocą rysunków zwierząt, lub tylko ich części, nie wskazując bliżej, z jakich gwiazd były one zbudowane. Egipcjanie nie próbowali tworzyć tablic takich jak Chaldejczycy mimo iż systematyczne obserwacje nieba prowadzono tu już od kilku tysięcy lat p.n.e. Miały one jednak znaczenie głównie w pomiarze czasu, co służyło między innymi do prognozowania wylewów Nilu. Egipcjanie w dzień używali zegarów słonecznych, a godziny nocne odmierzali za pomocą zegarów wodnych.

Powszechnie uważa się, że cywilizacja starożytnego Egiptu zodiaku nie wymyśliła, lecz importowała go z Mezopotamii. Jednak również w Egipcie zodiak odgrywał bardzo ważną rolę w formułowaniu się astrologii. Używano tu bardzo stary podział każdego z dwunastu znaków zodiaku na trzy części, tak zwane dekany zawierające po dziesięć dni, podobnie jak na tym grecko-egipskim kościelnym przedstawieniu.

Obrazek Zodiak grecko-egipski z podziałem na trzy dekany

Najstarszy znany, a właściwie dostrzegany ślad zodiaku w kulturze egipskiej pochodzi dopiero ze zbudowanej około 200 roku p.n.e. świątyni w Esna, niestety dziś już nie istniejącej. Zodiak z Esna, mimo że przefiltrowany przez sztukę egipską, był jednak co do znaków czysto babiloński.

Obrazek Babiloński i egipski strzelec.

Obrazek Znaki zodiaku z Esna

Również z tego okresu pochodzi piękne wyobrażenie nieba znajdujące się na plafonie świątyni Hator w Denderze. Zodiak ten znajdujący się obecnie w Luwrze w sposób klarowny przedstawia alegoryczne symbole egipskiego nieba zachowując jednak również wyobrażenia babilońskie.

Obrazek

Obrazek Zodiak z Dendery

Obrazek Translacja wyobrażeń figuralnych zodiaku z Dendery.

Podzielony jest on na 36 dekanów wędrujących w kierunku odwrotnym do wskazówek zegara. 36 dekanów to 12 miesięcy po 30 dni. Kolorem zielonym oznaczono tu 12 znaków zodiaku. Kolorem fioletowym przedstawienia planet: Merkurego, Wenus, Marsa, Jowisza i Saturna. Kolorem pomarańczowym oznaczono Księżyc, niebieskim Oriona, a czerwonym Syriusza. Wewnątrz pokazano konstelacje okołobiegunowe: Wielki i Mały Wóz, oraz Smoka. Kolorem żółtym zaś oznaczono znak pokazujący oś świątyni.

Wyobrażenia nieba całe wieki dawały upust ludzkiej wyobraźni, aż po dzień dzisiejszy. Przypomnę, że obecnie używamy też tych starych nazw dzięki Grekom, którzy zapożyczyli je od Chaldejczyków i przekazali potomności. Również planety zawdzięczają swą nazwę greckiemu słowu planetes, oznaczającemu "wędrowców", nazwa "komety" pochodzi zaś od greckiego słowa "długowłose", a biegun oznacza z greckiego tyle, co "obracać się", "kręcić się dookoła". Ich wizerunki również zachowały się do naszych czasów, choć Grecy stworzyli własną protoastronomię wprowadzając swą mitologię w gwiezdny świat. Nie był to jednak płynny marsz ku gwiazdom. Rozwój wiedzy astronomicznej również przeżywał swe wzloty i upadki. Pazerność kapłanów całe wieki otwierała i zamykała ludziom bramy do nieba. Stało się ono przysłowiową "marchewką" w ręku boga. Wszystkie wiary można wrzucić do jednego garnka wypełnionego gwiazdami, wśród których jest bóg, bo tylko tam jest on nieosiągalny dla ludzi. Tylko taka interpretacja boga dawała szanse przewagi i uzyskania dominacji ludziom znającym mechanikę nieba, nad innymi. Umożliwiła powstanie kast kapłańskich, zazdrośnie broniących swych tajemnic. Już Żydzi z czasów Starego Testamentu nastawieni byli wrogo do tych wszystkich "praktykarzy niebieskich...", "którzy kłaniają się na dachach wojsku niebieskiemu", uważając badanie nieba za "bezbożne". Izajasz przepowiadał nawet zagładę całego gwieździstego nieba mówiąc: "I spłynie wszystko wojsko niebieskie, a niebiosa będą zwinione jako księgi, i wszystko wojsko ich opadnie, jako opada liść z winnic i z figi".

Obrazek Fragment atlasu nieba Heweliusza

Obecnie pod nazwą gwiazdozbiór rozumiemy nie tylko charakterystyczne ugrupowanie położonych blisko siebie jasnych gwiazd, lecz cały fragment nieba o ściśle określonych granicach. Na całym niebie rozróżniamy dziś 88 gwiazdozbiorów, wyodrębnionych również według propozycji gdańskiego astronoma Jana Heweliusza w XVII wieku. Jednak dokładnego zdefiniowania granic gwiazdozbiorów dokonano dopiero w 1930 roku, kiedy to Międzynarodowa Unia Astronomiczna zaakceptowała projekt Delporta.

Więcej.....http://hufu5.republika.pl/strona5/zodiak4.htm
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 10735
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 43
x 442
Podziękował: 22341 razy
Otrzymał podziękowanie: 15564 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 17 wrz 2016, 23:43

NASA i reforma znaków zodiaku, czyli pseudoracjonalistyczne popisy nieuctwa
astronomicznego! Znowu!

Posted on 17/09/2016 by astromaria
Od kilku dni krąży po sieci sensacyjna, ale ZUPEŁNIE NIEPRAWDZIWA wiadomość, że

NASA aktualizuje zodiak, ponieważ nikt tego nie robił od 2000 lat. Pozycje znaków zodiaku przesunęły się nawet o miesiąc! 86% ludzi ma źle ustawiony swój znak. Sprawdź, czy ty też.


Tę sensacyjną wiadomość podały Radio Zet, Eska.pl, kobieta.interia.pl, se.pl, twojapogoda.pl, m.onet.pl, natemat.pl, businessinsider.com.pl (autor jako jedyny podaje link do wyjaśnień astrologa, Piotra Piotrowskiego), wiedzoholik.pl (chyba raczej alkoholik, bo jak widać używka, której używają zniszczyła im neurony) i każdego dnia przybywa kolejnych mądralów (portali i blogerów), którzy kolportując tę bzdurę chcą się popisać rozumem, a popisują się kompromitującym i zatrważającym nieuctwem.

Miałam na to machnąć ręką, bo to nie pierwszy i z całą pewnością nie ostatni raz, kiedy zarozumiali i aroganccy ludzie uważający się za wszystkowiedzących mędrców robią z siebie pośmiewisko. Ale kiedy w tym czcigodnym gronie zobaczyłam niewymienioną z nazwiska osobę z CENTRUM NAUKI KOPERNIK i nawet samego ASTRONOMA, po prostu zwątpiłam w to, co widzą moje oczy


Przyjrzyjmy się z czego wyśmiewają się pseudo-racjonaliści, czyli poznaj głupiego po śmiechu jego.

Z kogo się śmiejecie? Z siebie samych się śmiejecie!

NASA aktualizuje znaki zodiaków

Już w tytule notki autor zalicza wpadkę: „znaki zodiaków”. Ile mamy zodiaków? Zapewne, według autora, jest ich 12. Otóż nie. Zodiak jest tylko 1, ale jest podzielony na 12 sektorów, zwanych nie „zodiakami”, lecz znakami zodiaku.

Na tejże stronie widzimy taką oto wyliczankę dat dla „nowych znaków”:

Koziorożec: 20.01-16.02
Wodnik: 17.02-11.03
Ryby: 11.03-18.04
Baran: 19.04-13.05
Byk: 14.05-21.06
Bliźniaki: 21.06-20.07
Rak: 21.07-10.08
Lew: 10.08-16.09
Panna: 17.09-30.10
Waga: 30.10-23.11
Skorpion: 24.11-29.11
Wężownik: 29.11-17.12
Strzelec: 18.12-20.01


Poważny błąd: to nie są okresy przebywania Słońca w znakach zodiaku, lecz w gwiazdozbiorach. Znaki zodiaku i gwiazdozbiory to nie to samo!!! Kolejny błąd: pierwszym znakiem zodiaku nie jest styczniowy Koziorożec, lecz marcowy Baran, który wyznacza pierwszy dzień astronomicznej wiosny (pozostałe znaki kardynalne to: Lew rozpoczynający astronomiczne lato, Waga rozpoczynająca astronomiczną jesień i Koziorożec rozpoczynający astronomiczną zimę).

Przeglądając nagłówki wyników wyszukiwania kilka razy uległam złudzeniu, że oto wreszcie pojawił się długo oczekiwany głos rozsądku. Na stronie http://www.spidersweb.pl/2016/09/nasa-z ... miana.html widzę tytuł: „Nie, NASA nie ogłosiła zmian w znakach zodiaku”. Ucieszyłam się, że wreszcie ktoś zdemaskuje te brednie, ale autor od razu się zaorał dając dowód, że jest astronomicznym ignorantem!

Przecież ludziom NASA kojarzy się z niebem i kosmosem, więc na pewno NASA zarządza znakami zodiaku i horoskopami.

Znaki zodiaku to według autora astrologia i horoskopy!

Wyjaśniam więc, że zodiak jest pojęciem znanym i używanym również w astronomii.

Przed wielu laty, widząc w forum dla astronomów naigrywania się z „wiary w zodiak” i szyderstwa z „wyznawców zodiaku” napisałam maila z zapytaniem, czy nie ma tam nikogo na tyle profesjonalnego, żeby wyjaśnił dyskutantom, jak bardzo się ośmieszają. Podpisałam się ironicznie „ciemna baba wierząca w zodiak”. Jakież było moje zdumienie, kiedy otrzymałam odpowiedź od bardzo sympatycznego astronoma z Wrocławia. Przyznał mi rację, że zodiak jest pojęciem astronomicznym i wyjaśnił co następuje:

Znaki zodiaku i gwiazdozbiory zodiakalne to dwa różne pojęcia.

Znaki zodiaku to równe ‚prostokątne’ obszary na sferze wzdłuż ekliptyki, każdy o szerokości 30 stopni i wysokości 10-16 stopni. Każdy zajmuje taką samą powierzchnię sfery i wyznaczony jest przez podział ekliptyki na 12 równych części. Jest ich 12.

Natomiast gwiazdozbiory zodiakalne, to gwiazdozbiory (rozumiane w sensie obecnej astronomicznej ich definicji, czyli wydzielone obszary sfery, a nie jak w starożytności grupy jasnych gwiazd) przez które przechodzi ekliptyka.

Gwiazdozbiorów takich jest 13. Dodatkowy, Wężownik, leży ponad gwiazdozbiorem Skorpiona, w znaku zodiaku Strzelca.

Proszę zwrócić uwagę również na to, że zodiak ze swymi znakami zawsze leży gdzieś na sferze niebieskiej, a więc także na tle gwiazdozbiorów. Znaki zodiaku to jakby siatka nałożona na gwiazdozbiory, siatka ta nie zmienia swego kształtu, ale przesuwa się stale względem nieruchomych gwiazd i gwiazdozbiorów.

Jeśli ktoś jeszcze nie załapał: znaków zodiaku było, jest i zawsze będzie 12 i wszystkie miały, mają i zawsze będą miały po 30 stopni i to nie one podlegają precesji, lecz gwiazdozbiory! Tak więc nawet po 5000 lat ekliptyka i leżący na niej zodiak będą przywiązane do Ziemi, natomiast odsuną się gwiazdozbiory!

Dlaczego?

Ponieważ, jak już wspomniałam, zodiak leży na ekliptyce a nie gdzieś w przestrzeni kosmicznej!

Ekliptyka [gr.], wielkie koło na sferze niebieskiej, wzdłuż którego obserwuje się pozorny ruch Słońca, będący odbiciem ruchu rocznego Ziemi dokoła Słońca – Encyklopedia PWN

Człowiekowi stojącemu na ziemi wydaje się, że słońce krąży wokół naszej planety. Ten okrąg to właśnie ekliptyka! I jest ona podzielona na 12 równych sektorów, zwanych znakami zodiaku!

Prawdą jest oczywiście, że umowny podział nieba, ustalony przez astrologów, dezaktualizuje się, bo Kosmos widziany z perspektywy Ziemi wciąż się zmienia. Podobnie jest z konstelacjami, które przecież istnieją jedynie na ziemskim niebie i wciąż ulegają zmianom.

Nie odróżniając znaków zodiaku od gwiazdozbiorów autor zwyczajnie się ośmiesza, bo popisuje się nieznajomością podstaw ASTRONOMII! Ekliptyka to astronomiczne przedszkole! Mój tata pokazał mi czym jest ekliptyka kiedy miałam 5 lat. Użył do tego jabłka, które posłużyło za Ziemię i żarówki w roli Słońca!

A dalej jest jeszcze gorzej! Żeby bredzić o znaku zodiaku położonym gdzieś w odległym kosmosie trzeba mieć po prostu mózg meduzy (która jak wiadomo tego organu w ogóle nie posiada):

Przewiduję, że będziemy tym razem wiązali zmiany w znakach zodiaku z kolejnymi misjami kosmicznymi. Co powiecie na tytuł: „Orion w czasie misji na Marsa odkrył w kosmosie nowy znak zodiaku”.

A teraz będzie The Best of The Best – ci wykazali się pozorną dociekliwością, ale odpowiedzi które uzyskali nie wzbudziły w nich żadnych wątpliwości.

http://innpoland.pl/129693,uwierzyles-w ... sie-nabrac

Tu widać jak na dłoni, że „eksperci” w ogóle nie odpowiadają na pytania, które im się zadaje, a nawet w ogóle nie rozumieją o co są pytani!

Żaden nie zauważył, że cały ten oszukańczy artykuł jest pozbawiony logiki i antynaukowy. Jak już wiemy zodiaku nie da się aktualizować, ponieważ nie podlega on precesji! Wszystkim, którym zadano to bezsensowne pytanie zodiak automatycznie skojarzył się z astrologią i horoskopami, które wywołały w nich wielkie obrzydzenie, ale nikt nie zauważył, że cały ten tekst jest merytorycznie błędny i powinien być sprostowany!

Poprosiliśmy o komentarz ekspertów.

– Wie Pan to nie nasza domena. Astrologia to paranauka – słyszymy od pracownika Centrum Nauki Kopernik.

A teraz
ups! Bredzący astronom! Czego ich tam uczą na tych uczelniach, że niczego ich nie nauczyli?

Na rozmowę udaje nam się jednak namówić dr Marka Sendyka, pracownika Instytutu Astronomii na Uniwersytecie Zielonogórskim.

(
)

Tak zwane znaki zodiaku są związane z rzeczywistymi gwiazdozbiorami, czyli układami gwiazd na niebie. Z perspektywy naszej planety słońce pozornie przesuwa się z jednego układu w drugi. Znak zodiaku, który jest nam przypisywany, to ten, w którego gwiazdozbiorze Słońce znajduje się w momencie naszego urodzenia.

Korekta, którą proponować miała NASA, nie nastąpiła jednak wczoraj. Przez tysiące lat Ziemia zmieniła swoje położenie względem Słońca.

Czy to aby na pewno astronom?!?!?

Tak zwane znaki zodiaku są związane z rzeczywistymi gwiazdozbiorami, czyli układami gwiazd na niebie

Nieprawda! W czasach babilońskich znaki zodiaku i gwiazdozbiory zodiakalne pokrywały się, ale obecnie, z powodu precesji, rozeszły się. Astronom (?) tego nie wie?

Przez tysiące lat Ziemia zmieniła swoje położenie względem Słońca.

Że co????????????????

Ziemia zmieniła położenie względem Słońca????? To znaczy, że Ziemia oderwała się od Układu Słonecznego i leci sobie swobodnie przez lodowaty Kosmos? Pozostawię to bez komentarza!

W Polsce mamy samych magistrów, ale mądrego ze świecą szukać


http://astrofaq.blogspot.com/

http://astrofaq.blogspot.com/2008/05/mo ... odnik.html

https://astromaria.wordpress.com/2007/1 ... k-zodiaku/

https://astromaria.wordpress.com/astrol ... ersytecka/

https://astromaria.wordpress.com/2016/0 ... ego-znowu/
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11119
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 574
Podziękował: 21236 razy
Otrzymał podziękowanie: 18231 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 26 wrz 2016, 22:51

Greckie legendy o 12 gwiazdozbiorach w skrócie....

Baran
Z mitologii greckiej znana jest związana z baranem legenda o złotym runie. Druga żona króla Atamasa z Teb nastawała na życie jego dzieci z pierwszego małżeństwa, gdyż uznała, iż stanowią one dla niej zagrożenie. Podpaliła zbiory, wywołując klęskę głodu i przekupiła wyrocznię delficką, która ogłosiła, że należy złożyć w ofierze Friksosa, syna króla z pierwszego małżeństwa, aby zborze znów zaczęło rosnąć. Hermes, posłaniec bogów, zesłał jednak barana o złotej sierści, który uratował młodzieńca ze stosu ofiarnego.

Byk
Postać byka w mitologii pojawia się w historii Europy, córki Agenora, władcy fenickiego miasta Sydon. Była ona uważana za najpiękniejszą kobietę na ziemi. Lubiła spacerować brzegiem morza i bawić się z rówieśniczkami. Dziewczęta często zbierały kwiaty i tańczyły. Pewnego dnia zobaczyły na łące byka o śnieżnobiałej sierści. Przechadzał się on wśród kwiatów, skubiąc delikatnie trawę. Był to Zeus, który przybrał taką postać. Dziewczęta zachwycały się wspaniałym zwierzęciem i podawały mu soczyste zioła, pozwalając, aby lizał je po dłoniach. W pewnym momencie oplotły go wieńcami, a królewna Europa usiadła mu na grzbiet. Wtedy byk zaczął biec i uciekł, zabierając dziewczynę ze sobą na Kretę. Tam przygotował jej mieszkanie w pięknej grocie, osłanianej przez klon. Z tego związku narodziło się dwóch synów – Minos i Radamantys, którzy po śmierci matki objęli władzę nad wyspą.

Bliźnięta
Przed wiekami w Sparcie, stolicy Lakonii panował król Tyndareos wraz ze swą żoną, Ledą. Byli oni nieszczęśliwi, nie mogli bowiem doczekać się potomstwa. Pewnego dnia, gdy siedzieli przed pałacem i patrzyli na słońce, przyszedł do nich Hermes. Bóg słońca podarował im jajo łabędzie, z którego wkrótce potem narodziło się czworo dzieci – chłopcy Kastor i Polluks oraz dziweczynki Helena i Klitajmestra. Ponieważ dzieci nie miały rodziców, mówiło się, że są potomstwem samego Zeusa. Kastor i Polluks byli wychowywani na wojowników. Od najmłodszych lat wysyłano ich na niebezpieczne wyprawy w tajemnice Tajgetu. Kiedy podrośli, ruszyli w świat i dokonali wielkich czynów. Oczyścili morze Egejskie z piratów, walczyli z potworami i olbrzymami i wyruszali na każdą wyprawę bohaterów. Nigdy się nie rozstawali, więc ludzie przywykli do myślenia o nich razem i określali ich mianem Dioskurowie – synowie Zeusa. Łączyła ich wielka, braterska miłość. Gdy Kastor zginął w jednej z bitew, Polluks nie chciał zostawać sam na świecie i Zeus ich obu przeniósł między gwiazdy, gdzie tworzą gwiazdozbiór bliźniąt.

Rak
Rak nie ma w mitologii zbyt dużej czy zaszczytnej roli. Podczas swej drugiej pracy Herakles, na polecenie króla Eurysteusa miał zabić hydrę lernejską. Heros wywabił ją z jaskini i walczył odcinając jej głowy, jednak na miejsce każdej odciętej wyrastały trzy nowe. Na pomoc potworowi przyszedł olbrzymi rak, który szczypał bohatera po nogach. Herakles rozgniótł go obcasem.

Lew
Tuż obok Małego Lwa znajduje się na niebie inny Lew, utożsamiany z lwem nemejskim, którego zabicie było pierwszą pracą Herkulesa. Jego skóra była odporna na każdą możliwą broń, dlatego heros udusił go, a następnie skóry używał jako niezniszczalnego płaszcza.

Panna
Przedstawia zazwyczaj grecką boginię sprawiedliwości Dike, która odeszła od ludzi gdy zakończył się srebrny wiek, ale również boginie pełniące podobne funkcje w innych kulturach (w Mezopotamii - Astarte, w Egipcie - Izyda, w Grecji – Atena).

Waga
Według starożytnych Greków ta konstelacja przedstawiała kleszcze skorpiona. Wynikało to z faktu, że gwiazdozbiór Skorpiona sąsiaduje z gwiazdozbiorem Wagi. Nazwę tę przejęli także Arabowie. Stąd, najjaśniejsze gwiazdy w Wadze mają nazwy pochodzące od arabskiego wyrazu al-zubana oznaczającego kleszcz skorpiona.

Skorpion
Skorpion został zesłany w celu uśmiercenia Oriona, słynnego myśliwego, przez Artemidę (którą heros próbował napaść). Kiedy po śmierci łowczy został przeniesiony wśród gwiazd, gdzie kontynuuje swe polowania, Skorpion też tam trafił, i wciąż zamierza się kolcem na jego piętę.

Strzelec
Strzelec to konstelacja znana już w starożytności, przedstawiająca centaura, pół-człowieka, pół-konia, z uniesionym łukiem i strzałą. Jej początków można szukać już u Sumerów, którzy widzieli w nim boga wojny.

Koziorożec
W wyobrażeniach starożytnych Greków przedstawia on pół kozła, pół rybę, gdyż taką właśnie postać przybrał według nich bożek Pan, gdy wraz z innymi bogami uciekał przed potworem Tyfonem do Egiptu. Wszyscy uciekinierzy przemienili się wtedy w zwierzęta, jednak nowy wygląd Pana tak zadziwił Zeusa, że ten umieścił ów cud natury na nieboskłonie.

Wodnik
Wodnik był kiedyś człowiekiem. Był to Aristajos, ten, który przyczynił się do śmierci Eurydyki. Według mitologii miał on dar uciekania ze swego ciała i powracania do niego, kiedy tylko zechciał, aż w końcu, po wielu latach, bogowie umieścili go na niebie jako Wodnika.

Ryby
Z powstaniem zodiakalnych ryb wiąże się legenda. Bóg miłości Eros, w wyniku swoich działań, rozkochał potwora Tyfona w nimfie, w której wzbudził do niego nienawiść. Żądny zemsty Tyfon poszukiwał Erosa. Odnalazł go, kiedy ten siedział z matką Afrodytą nad brzegiem Eufratu. Afrodyta zmieniła siebie i syna w ryby, aby wskoczyć do rzeki i uniknąć kary. Po zdarzeniu poprosiła Zeusa, aby umieścił na niebie wizerunek ryb. Następnie nakazała Erosowi spojrzeć w niebo na ryby, kiedy będzie chciał ugodzić kogoś swoją strzałą.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11119
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 574
Podziękował: 21236 razy
Otrzymał podziękowanie: 18231 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 26 maja 2017, 22:53

Zodiak a zjawisko precesji...

https://www.youtube.com/watch?v=geoYz8dYMZg

Opublikowany 24 maj 2017

Ziemia oprócz obrotu wokół własnej osi wędruje dookoła słońca. Jednak istnieje jeszcze ruch precesyjny, który tworzy wielki rok platoński - czyli 26 tyś lat
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 11119
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 574
Podziękował: 21236 razy
Otrzymał podziękowanie: 18231 razy

Re: *ZODIAK*

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 11 lip 2019, 21:51

Kosmiczna Wiedza Starożytnych Cywilizacji

https://www.youtube.com/watch?v=y2D6qOGuJAQ

Opublikowany 11 lip 2019
Subskrybuj Kosmiczne Opowieści! Kosmos fascynuje ludzi już od bardzo odległych czasów. Naturalnie tysiące lat temu ludzie nie posiadali takiej wiedzy jaką mamy obecnie żyjąc w XXI wieku w cywilizacji technicznej. Warto jednak po raz kolejny przytoczyć informacje odnoszące się do tego co na temat kosmosu wiedzieli starożytni ludzie.
0 x



ODPOWIEDZ