Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6198
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 932
x 299
Podziękował: 10942 razy
Otrzymał podziękowanie: 11499 razy

KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: chanell » czwartek 03 sty 2013, 08:15

Witaj koliberku :)
Bardzo ciekawy temat i według Twojego życzenia założyłam osobny temat do dyskusji :)

Przechodzenie świadomości z jednego ciała w drugie nie jest zjawiskiem towarzyszącym wyłącznie śmierci. Świadomość może opuszczać jedno funkcjonujące fizyczne ciało, by przenieść się w drugie – już ukonstytuowane, ale lepiej nadające się do spełnienia roli określonej Świadomości.


Zawsze myślałam że przechodzenie świadomości ( reinkarnacja ) dzieje się poprzez śmierć fizyczna ciała.Nie umiem sobie wyobrazić jak to się dzieje gdy ciało żyje ? Na jawie ,czy we śnie ? No i co z pamięcią ,co jeśli nie poznamy własnego ciała ?
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11939
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 839
x 255
Podziękował: 11602 razy
Otrzymał podziękowanie: 17908 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: songo70 » czwartek 03 sty 2013, 08:48

Przechodzenie świadomości z jednego ciała w drugie nie jest zjawiskiem towarzyszącym wyłącznie śmierci. Świadomość może opuszczać jedno funkcjonujące fizyczne ciało, by przenieść się w drugie – już ukonstytuowane, ale lepiej nadające się do spełnienia roli określonej Świadomości.


możliwe pewnie jest, ale czy można podać przykłady takich praktyk,-
bo naturalne to chyba nie jest, oczywiście pomijając seanse spirytystyczne i praktyki szamanów ;)
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9107
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13065 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 03 sty 2013, 09:25

Myślę, ze takich przykładów jest całkiem sporo. Wiele z NDE, kiedy całkowicie zmienia się charakter człowieka, przybywa umiejętności itd.
Twierdzą, że jest to związane ze zjawiskiem wprowadzenia się nowej duszy tzw "walk in".
Dla mnie fizycznym przykładem tego jest np. Lucyna Łobos, która po NDE zaczęła "odbierać", głównie Enki, no Samuel najpierw.
Ale są i inne przykłady "walk in" gdzie np. nowa dusza "współmieszka" w ciele ze starą. Tak twierdzi Sierra Neblina, znana lightworker, mieszka gdzieś w okolice Sedony.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11939
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 839
x 255
Podziękował: 11602 razy
Otrzymał podziękowanie: 17908 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: songo70 » czwartek 03 sty 2013, 09:39

ja to powyższe zrozumiałem jako przeprowadzkę świadomości do nowego "M1",-
a nie współlokatorkę :shock:
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9107
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13065 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 03 sty 2013, 09:45

I tak jest w większości przypadków, ale nie znamy przykładów przeniesienia istniejącej w 3D świadomości na inne ciało istniejące w 3D. Natomiast są to przykłady "podmiany", wielo - świadomość to rzadkość, ale jak widać nie jest niemożliwe.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11939
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 839
x 255
Podziękował: 11602 razy
Otrzymał podziękowanie: 17908 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: songo70 » czwartek 03 sty 2013, 09:53

blueray21 pisze:Natomiast są to przykłady "podmiany"


może jest jakiś opisany przypadek oprócz filmu "Switch" ;)
Obrazek
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9107
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13065 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 03 sty 2013, 10:22

Tego z filmu nie znam, ale w necie można znaleźć trochę opisów, na starym forum tłumaczyłem opis jakiegoś chyba psychiatry, który "był wyłączony" znacznie dłużej niż zwykłe NDE.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4040 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: Kiara » czwartek 03 sty 2013, 11:32

Przechodzenie świadomości z jednego ciała w drugie nie jest zjawiskiem towarzyszącym wyłącznie śmierci. Świadomość może opuszczać jedno funkcjonujące fizyczne ciało, by przenieść się w drugie – już ukonstytuowane, ale lepiej nadające się do spełnienia roli określonej Świadomości.


Normalnie ciało materialne bez Duszy/ Energii wcielonej nie żyje i nie funkcjonuje po opuszczeniu jej przez nią. Zwyczajnie jest martwe w procesie rozpadu.
Bywa jednak iż przeróżni "kosmiczni podróżnicy" duchowi nie posiadający swoich ciał materialnych za zgodą właściciela ciała materialnego lub podstępnie podstępnie przejmują jego ciało czasowo lub na stałe.
Nie jest to ani naturalne ani właściwe gdy wbrew woli człowieka i zazwyczaj takiego lokatora jest bardzo trudno "wyprosić"... do tego służą egzorcyzmy .

Bywa też sytuacja doświadczania czegoś lub ochrony przez bliską nam Energię , która często pojawia się w naszej aurze, ale takie energie nigdy nie zakłócają stylu życia człowieka ni nie wymuszają nic na nim , to zupełnie inna historia , bowiem są one duchowymi opiekunami wybieranymi przed urodzeniowo.

Przejmowanie istniejącego już ciała, bo nadaje się dla mnie jako pojazd ..... w świecie duchowym jest absolutnie niedozwolone i naganne!
To coś takiego jak zepsuł mi się samochód nie nadaje się do niczego, a na ulicy stoi drugi doskonały to co? wsiadam i jadę bo jest dobry i mogę z niego korzystać? Ale on ma właściciela i plan użytkowania go, to co zaknebluję właściciela i zwiążę wsadzę do bagażnika i jadę?

To jest bezprawie i takie zachowania ( bywają) ale są karane, nie można przejmować istniejącego ciała tylko dlatego iż spełnia ono kryteria chcącego go przejąć!


Kiara :) :)
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 11939
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 839
x 255
Podziękował: 11602 razy
Otrzymał podziękowanie: 17908 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: songo70 » czwartek 03 sty 2013, 11:51

..czyli raczej nie można sobie skakać z "naczynia" do "naczynia" do woli,-
a jeśli już- w w/w przypadku- to jest to bilet w jedną stronę 8-)
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
koliberek333
Posty: 457
Rejestracja: środa 02 sty 2013, 09:18
Podziękował: 62 razy
Otrzymał podziękowanie: 157 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: koliberek333 » czwartek 03 sty 2013, 12:18

kilkakroć czytałem o przypadkach tzw. umierających, albo narkomanach, alkoholikach, ludzi, zwłaszcza dzieci, będących pod wpływem straszliwego szoku, lub w stanie skrajnego wycieńczenia gdzie opuszcza ich świadomość i skrzętnie wykorzystuje to druga.

moja serdeczna przyjaciółka miała wyjątkowo otwarty umysł, przejawiała też nadzwyczaj wysoką świadomość, ale miała męża, ortodoksyjnego katolika, który ją latami atakował, urządzając bardzo dotkliwe awantury z powodu różnicy światopoglądów.

ów mąż zachorował na raka i umarł, ale nie odszedł definitywnie, bowiem czuło się wyraźnie jego obecność. egzorcyści twierdzili, że to "bardzo trudna sztuka" do usunięcia. koleżanka miała problemy finansowe, a więc i zdrowotne etc.... i po kilku latach diamentralnie i to nagle zmieniła osobowość. osoba o tak niezwykłej i rozległej wiedzy???

było to dla mnie szokiem, albowiem stała się tak straszliwie ingerującą, ortodoksyjną i bardzo nawiedzoną katoliczką, która od tej pory bardzo intensywnie zaczęła mnie nagle "zbawiać" nagabywać, umoralniać, wymuszać, straszyć piekłem..... pozostało mi jedynie cierpliwie dać jej przestrzeń i serdeczność i w ogóle nie walczyć z nią, jakoże każda inna opinia wywołałaby u niej wówczas burzę wściekłości i wrogość. zatem słuchałem cierpliwie i tyle...

i...po kilku latach koleżanka nagle "obudziła się", wróciła do siebie. rozmowa z nią byłą radością i wręcz rozkoszą. cóż, jednak się stało za kilka dni? ano, wracała z zakupów z siatką w ręku kwiatem i wpadła pod ciężarówkę, skądinąd bardzo uważna, i świadoma osoba. skąd takie nagłe zakłócenie???

ta wspaniała osoba potem długo walczyła o życie, a w obecnej chwili jej umysł jest zupełnie pomieszany....

jaki z tego wniosek??? :(
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4040 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: Kiara » czwartek 03 sty 2013, 12:27

Są byty które tak robią na siłę i podstępnie stają się dodatkowymi lokatorami ciała materialnego , które jest cudze, ale to jest przestępstwo jak na ziemi tak i w niebie.

Pozbycie się takiego lokatora bywa bardzo trudne , gdyż zazwyczaj jest silniejszy energetycznie od człowieka i dominuje jego większość funkcji życiowych.

Najczęściej jest przejmowane takie ciało po śmierci klinicznej , czasami po dłuższych utratach przytomności , po narkotykowych i alkoholowych jazdach, w sytuacjach silnego osłabienia fizycznego i zaburzeniach mentalnych, depresje. Zawsze gdy człowiek traci panowanie nad swoimi decyzjami niejako jest wyłączony mentalnie. ale bywają tez zaproszenia przemyślane dla korzyści, tzw. sprzedanie Duszy.

Korzystają z tego różne byty , które nie mogły się urodzić w tych warunkach a chcą dostać się na ziemię.

Kiara :) :)
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6198
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 932
x 299
Podziękował: 10942 razy
Otrzymał podziękowanie: 11499 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: chanell » czwartek 03 sty 2013, 14:13

Koliberku ,wyglada na to ze twoja przyjaciółka ma w sobie 2 dusze.Swoją i jej męża i walczą one o to ciało .Moze stad to pomieszanie zmysłów ?
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4040 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: Kiara » czwartek 03 sty 2013, 15:23

Zdecydowanie koliberku koleżanka ma lokatora, który jest silniejszy od niej, w momencie gdy ona zaczyna odzyskiwać siebie, on się władcza. Widać ją mimo wszystko kochał po swojemu i chce żeby odeszła tam gdzie on jest, dlatego nastąpił wypadek samochodowy.

Trudna historia bo w takim wypadku wyłączona jest samoświadomość , a dominant uznaje siebie za pana ciała, i co za tym idzie żadne dyskusje nie wchodzą w rachubę.


Kiara :) :)
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
koliberek333
Posty: 457
Rejestracja: środa 02 sty 2013, 09:18
Podziękował: 62 razy
Otrzymał podziękowanie: 157 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: koliberek333 » czwartek 03 sty 2013, 16:18

też tak to odebrałem w swoim rozpoznaniu tej historii, zatem nie dziwią mnie powyższe opinie. jest to dość oczywisty przykład.
0 x



Awatar użytkownika
Przebiśnieg
Posty: 1207
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 16:41
x 2
x 24
Podziękował: 790 razy
Otrzymał podziękowanie: 1319 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: Przebiśnieg » piątek 04 sty 2013, 16:55

Co do zmiany ciała fizycznego przez świadomość 8-)
Szacowni na starym forum pozwoliłem sobie napisać jak to moja bratowa zapadła, no i przestała oddychać...ustały funkcje ciała fizycznego...
Dwaj Człowieka jeden po kursie ratownictwa medycznego drugi po kursie ratownictwa chemicznego i medycznego, dwaj mający jakaś tam wiedzę o działania na energiach, krótko mówiąc pomogli i hm zadziałali
I wstał inny Człowiek.
Jak wstał to się rozebrała bo stwierdziła, że:,,... ciało jest za ciasne i niewygodne"
I faza nie wiedziała gdzie jest i kim jest tak około dwóch godzin
II faza zadała pytania kto jest kto.
III zasnęła i spała 12 godz
itd....
Inny Człowiek inna melodia, inne poczucie humoru normalnie lubię kobietę i jej ciekawe wszystkiego oczy
W związku mojego brata nastała harmonia i lubie ich obserwować jak współpracują :D
to pa :D

PS
Brata teście do tej pory 2 lata mają problemy z dogadaniem się z nią po staremu :D
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9107
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13065 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 04 sty 2013, 19:12

Przykład jest fantastyczny, ale nazwałbym to nieco inaczej.
Dla mnie jest to przykład zmiany człowieka / świadomości przez podświadomość / nadświadomość lub możesz to nazwać jak chcesz.
To oczywiście pasuje do innych opisów w skrócie NDE, i zachowanie po odzyskaniu przytomności nie jest zaskakujące.
Powiem, że generalnie, nawet jeśli nic nie pamięta to zmiana jest zawsze na "lepsze" w naszym powszechnym rozumieniu.
A swoją drogą, czy pytałeś ją co pamięta z tej sytuacji, jeśli cokolwiek?
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Zochna
Posty: 475
Rejestracja: środa 02 sty 2013, 09:33
x 4
x 4
Podziękował: 928 razy
Otrzymał podziękowanie: 500 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: Zochna » piątek 04 sty 2013, 20:09

Ja kilkanaście lat temu, czytałam książkę Lombsanga Rampy, w której opisywał, gdy jego dusza zmieniła ciało,bo jego było bardzo chore a miał za zadanie napisanie jeszcze kilka książek.
Pomogli mu Duchowi Przewodnicy,wyszukując o podobnej wibracji ciało osoby,który chciał popełnić samobójstwo.W porozumieniu z Tą osobą doszło do zamiany ciała.
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4040 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: Kiara » piątek 04 sty 2013, 23:08

Wykorzystanie słabości samobójcy to nie są prawe rozwiązania i nie są uczciwe, pierwsza sprawa załamanie psychiczne ludzi trzeba powstrzymywać , pomagać człowiekowi by nie popełnił samobójstwa. A nie wyszukiwać takich ludzi i wykorzystywać ich słabości w celu przejęcia ich ciała .

Druga sprawa , trzeba wyleczyć chore ciało, a nie dokonywać podmian, duchowi przewodnicy wiedzą dokładnie jak regenerować materie , i mogą to robić , gdy istota celu jest naprawdę ważna oraz akceptowana przez Stwórcę.
Samobójstwa , to, akt niemożliwości poradzenia sobie z problemem, świat duchowy o wysokim systemie wartości nie wspiera i nie wykorzystuje słabości ludzi. Wręcz przeciwnie, działa na rzecz dobra człowieka i wspiera wychodzenie ludzi z ich problemów życiowych.

Bowiem życie człowieka jest najwyższa wartością, dużo wyższą niż, nawet napisanie 100 książek, najcenniejsza jest wiedza życia , a nie jakieś nawet najbardziej pasjonujące informacje.

Te istoty duchowe o których piszesz Zochna nie pochodziły z jasności, z przestrzeni dobra. to co przekazały przez tą informacje to bardzo złe wzorce zachowań.

Kiara :) :)
Ostatnio zmieniony sobota 05 sty 2013, 14:03 przez Kiara, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Przebiśnieg
Posty: 1207
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 16:41
x 2
x 24
Podziękował: 790 razy
Otrzymał podziękowanie: 1319 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: Przebiśnieg » sobota 05 sty 2013, 11:40

Czy pytałem ją odnośnie jej wcześniej.
Wiesz zastanawiamy się wszyscy z rodziny tzn ci co zajmują się działaniem na energiach.
Decyzja była taka że damy jej czas bo przecież jak sam piszesz prędzej czy później nawiąże kontakt z tym czym dysponuje. :)
Dodam tez że fajnie jest jak się słyszy jej pytanie do brata pójdziemy na koncert Budki Suflera ?
Dodam, że wcześniej - to po pierwsze było by marnotrawieniem kasy, po drugie takiej muzyki to słuchają...po trzecie to jest coś ważniejszego do zrobienia itd. :D
I tak włączamy czuja w jej obecności by nie zauważała zaskoczenia na naszych twarzach :D
Dodam też, że ciekawość z jaką podchodzi do naprawdę najprostszych wykonywanych rzeczy skutkuje chęcią wejścia z nią do współpracy tzn bardzo szybko i bez oporów wykonuje się to o co ona poprosi a nawet uprzedza się jej prośby.
Fajnie tez jest obserwować jak krzepnie.
Na początku w ogóle nie dawała sobie rady w pracy normalnie ile trzeba było jej się na pomagać, teraz hm spoko euro koko :D
Ale jej oczy dalej są ciekawe dosłownie wszystkiego i wesołość człowieka ogarnia jak np pojechaliśmy na wycieczkę do Wilanowa to ...hm ludzie jej się pytali czy tu jest pierwszy raz :D
I czy hm czy pasjonuje się sztuka lub historią :D
Tak wydaje mi się , że nie ma przypadków brat był no może jest kontraktowcem jego syn cóż ma jakieś doświadczenie w pracy nad własną świadomością więc dali rade więc zrozumieli i nie odesłali jej do szpitala dla umysłowo chorych i teraz to procentuje fajną współpracą i czymś jeszcze :D
Czymś co sprawia, że ludzie do nich hm, że tak się wyrażę lgną :D
Sam po sobie wiem, że lobię ruszyć swoją szacowna i do nich się przejechać mimo, że no leniwy jestem :D
to pa :D
0 x



kobra8
Posty: 452
Rejestracja: poniedziałek 21 sty 2013, 10:45
Podziękował: 65 razy
Otrzymał podziękowanie: 172 razy

Lightworkers

Nieprzeczytany post autor: kobra8 » środa 06 lut 2013, 13:26

Hierarchia to wymysł Systemu , powielana później schematycznie tak ,jak napisałeś. Dobre to jest w praktyce życia, ale do sfery duchowej nie ma zastosowania.
.

Tutaj dyskutowałabym nieco i proponowała wrócić do Praw Uniwersalnych. Do ostatniego wpisu, zwłaszcza, tj. z dzisiejszego dnia.

''Hierarcha'', który zatrzymuje się w rozwoju, w pracy nad sobą, staje się nadmuchanym autorytetem i tyle. A mógł być wspaniałym nauczycielem dla innych.

Mówisz: Miłość, a czymże ona w istocie jest, jeśli w ogóle dochodzi do takiego rozdzielenia i w konsekwencji do potwornego cierpienia i bólu istnienia. Przyznaję, pytanie to prowokacyjne, ale chętnie poczytałabym jak opiszesz to swoim językiem. :|

Ukłony :D ślę
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7652
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 253
Podziękował: 6035 razy
Otrzymał podziękowanie: 12043 razy

Re: Lightworkers

Nieprzeczytany post autor: Thotal » środa 06 lut 2013, 13:42

Właśnie ledwie "rzuciłem okiem" na te PRAWA UNIWERSALNE i znowu czuję na grzbiecie próbę manipulacji z moją wolnością.
Miłość to WOLNOŚĆ, okazywana sobie i i otoczeniu.
PRAWO NARZUCONE (może nawet uniwersalnie) to następna próba ograniczenia spowodowana czyjąś chęcią udowodnienia swojej wyższości, albo tylko racji ;) .

Prawdziwe PRAWO UNIWERSALNE pochodzi z WNĘTRZA...

Trzeba samemu dojrzeć do włączenia w sobie potrzeby rozumienia praw.



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



ex-east
Posty: 1028
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 75
Podziękował: 349 razy
Otrzymał podziękowanie: 1255 razy

Lightworkers

Nieprzeczytany post autor: ex-east » środa 06 lut 2013, 15:18

kobra8 pisze:
Hierarchia to wymysł Systemu , powielana później schematycznie tak ,jak napisałeś. Dobre to jest w praktyce życia, ale do sfery duchowej nie ma zastosowania.
.

Tutaj dyskutowałabym nieco i proponowała wrócić do Praw Uniwersalnych. Do ostatniego wpisu, zwłaszcza, tj. z dzisiejszego dnia.

PU [Prawa Uniwersalne] :
Wszystko jest jednostkowe i niepowtarzalne. Nie jest odbiciem i powtórzeniem czegoś innego i nikt nie jest powieleniem drugiego człowieka. Wszystko też zajmuje swoje jedyne i niepowtarzalne miejsce w hierarchii i porządku Całości.

Zobacz jakie kombinacje umysłowe. Z prostego zauważenia faktu niepowtarzalności nagle ,ni z gruchy ni z pietruchy, dopisano HIERARCHIĘ . Czemu ? No bo Darwin ,bo tak zostaliśmy nauczeni myśleć o otaczającym nas świecie. Bo to "logiczne" , że kamień jest niżej a JA to już najwyżej. Nic bardziej błędnego. Niektórzy naukowcy już biorą pod uwagę , że do równania masa=energia należy dopisać ŚWIADOMOŚĆ, aby się obliczenie równowagi Wszechświata zgadzało. Tyle , że to oznacza tylko różnicę w "odświeżaniu ekranu" a nie żadną hierarchię. Kamień ma jeden świadomy okres na przykład na rok, a umysł ludzki 64 świadome momenty na sekundę .. a intuicyjne wiedzenie na przykład jeszcze szybsze. Tworzenie jakichś praw w oparciu o cząstkowe dane, a bardziej o założenia uwarunkowanego wcześniej (od dziecka) umysłu, jest wielce kontrowersyjne i należy z tym wyrokowaniem uważać, jak to słusznie zauważył Thotal

''Hierarcha'', który zatrzymuje się w rozwoju, w pracy nad sobą, staje się nadmuchanym autorytetem i tyle. A mógł być wspaniałym nauczycielem dla innych.

Widzisz, tutaj nie stawiasz pytania o HIERARCHĘ , o sens jego istnienia czy nawet o samo istnienie jego, ale dywagujesz czym jest dla kogo . To już budowanie wyobrażeń na przyjętych z góry założeniach.
Nie sposób z tym dyskutować, bo to jak budowanie domu od środka w górę , z pominięciem fundamentu.

Mówisz: Miłość, a czymże ona w istocie jest

Rozejrzyj się . Ona jest tu i tam, w tzw. "Tobie" , wszędzie. Jest siłą napędową życia, jest ŻYCIEM samym w sobie. Już samo to, że isnieje raczej coś niż chaos wprowadza tu inteligentną siłę harmonizującą działanie wszelkich przejawów - to jest ONA , ta o którą pytasz. ALE ... nie jest spersonalizowana. Sama jest esencją form, lecz nie da się jej od formy uzależnić.
To trochę jak pustka, albo wirująca czarna dziura. Dzięki niej istnieje ruch ,choć nikt nie może jej zobaczyć (bo zasysa nawet światło). Miłość też jest przyczyną wszystkiego, choć nie możesz wskazać konkretnie CZYM JEST.

..jeśli w ogóle dochodzi do takiego rozdzielenia i w konsekwencji do potwornego cierpienia i bólu istnienia. Przyznaję, pytanie to prowokacyjne, ale chętnie poczytałabym jak opiszesz to swoim językiem. :|

To popatrz z jakiego powodu dochodzi do rozdzielenia ?
Nie z powodu kompletnej, całej, obecnej we wszystkim Miłości, bo jej naturą jest połaczenie. Powodem jest hierarchizowanie, budowanie modeli praw jakichśtam , utożamianie się z tą czy inną formą , albo wyrazem tego czy innego poglądu.
Przy czym ludzie mylą KOCHANIE z MIŁOŚCIĄ. Wprawdzie jedno drugie przenika, ale nie wyrażają tej samej treści. Zakochanie to wyrażanie przepływu przez formę w kierunku innej formy. Miłość to przepływ bezosobowej energii Jedności - podstawy wszystkiego . Również zdrowia, również komunikacji, szczęścia, a także wszelkiej materii .

Tak czy inaczej rozdzielenie i konsekwencje cierpienia biorą się z powodu JA-utożsamiającego się . To JA cierpię. Mnie boli. Ja przeżywam. Kiedy coś dzieje się daleko od Ciebie - powiedzmy katastrofa lotnicza - to Ciebie nie dotyczy, a więc nie cierpisz i Ciebie nie boli. Kiedy jesteś związana emocjonalnie z sytuacją, zdarzeniem, lub człowiekiem - a bardziej - Z WYOBRAŻENIAMI na temat zdarzeń/emocji/ludzi, wtedy pojawia się np. "cierpienie z miłości" :D
Samo rozpoznanie kiedy cierpienie się pojawia - z Twojego powodu - uwalnia bardzo wiele myśli . Jest sygnałem do spojrzenia na życie takim jakim ono jest, bez wyobrażeń cierpiętnych.

Co 7 minut w Afryce umiera dziecko . To przerażająca informacja , ale jednocześnie stwierdzenie faktu. W Afryce rodzi się ciągle więcej dzieci, niż umiera. Życie się tak właśnie dzieje. To TY ,czy JA to przeżywamy jako mniej lub więcej cierpienia. I dalej , w konsekwencji, obwiniamy za ten stan rzeczy świat Zachodni, albo dla odmiany rodziców, którzy w takich warunkach płodzą dzieci, zamiast popatrzeć na FAKTY. Tak po prostu JEST.
I teraz zobacz na te wszystkie hieny, które żerują na TWOIM poczuciu cierpienia wzbudzając w TOBIE silne emocje obrazami dzieci, które umierają z głodu, naciskają w Tobie przycisk :" Ty możesz to zmienić" ( w domyśle : dając pieniądze).
Otóż nie zmieniło tego dotąd żadne JA. NIGDY. Taka jest prawda. I nie zmieni.

Może jednak, w końcu, zamiast frustracji i poczucia winy "ściemnianych" tą złotówką ,którą dajesz aby poczuć, że coś jednak zależy od Ciebie , choc RAZ uwolni się współ-czucie. Miłość się tam przejawia co 7 minut. Każda umierająca sekunda jest cenna. Żeby zrozumieć o czym mowa, warto choćby obejrzeć "Nędzników " w kinie.Victor Hugo pokazał umieranie spokojnie, akceptująco, niemal z miłością do "nędznika". Dla odmiany -właśnie to rozpoznanie może coś w końcu zmienić.
0 x



kobra8
Posty: 452
Rejestracja: poniedziałek 21 sty 2013, 10:45
Podziękował: 65 razy
Otrzymał podziękowanie: 172 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: kobra8 » czwartek 07 lut 2013, 20:47

Ano najłatwiej jest krytykować, zatem skopiowałam swoją odpowiedź z tematu : Anegdoty...:

A cóż to jest wolność? Mogę robić, to co chcę zgodnie z wolną wolą?. Otóż, tam gdzie się kończy wolna wola, tam moim skromnym zdaniem, zaczyna się tzw. Miłość.

Realizowanie Uniwersalnych Praw i Zasad ( nad nomenklaturą jedynie pochylić się można, tzn. gdy komuś coś nie odpowiada, to sam ma możliwość stworzenia jak najbardziej adekwatnej słownej jakości do treści...), to życie w pełnej Harmonii ze Sobą i Wszystkim; i wtedy jest się naturalnie miłym, tolerancyjnym, dającym innym przestrzeń do Przejawu i sobie samemu także, etc...etc... A trudno być takim dla innych, żyjąc w chaosie i dysharmonii.

Chyba, że zgodę na wolną wolę i wszelkie związane z tym przeniewierstwa też tak określić można, ale trudno o tym pamiętać w jednostkowym przejawie, gdzie jeden bestialsko morduje drugiego itp.itd....gdzie tzw. zło panuje nad tzw. dobrem...

Cóż, różnie to bywa z tym: wolność Tomku w swoim domku.


Zaś wyrywanie zdań z kontekstu, różnie, a nawet niejednoznacznie można postrzegać. Otóż, Wszechświat zawsze kojarzył mi się z puzzlami ( to bardzo i dosłownie spłaszczone uproszczenie). I jako egzemplum weźmy najprostszy obrazek pod uwagę: na dole jest ziemia, rosną sobie trawki, kwiatki, potem drzewa, następnie chmury, dalej świeci słoneczko na niebieskim niebie....czyli wszystko ma jakieś miejsce.

I nie da się zamienić tej istotnej kolejności, bo inaczej byłby chaos...a więc zachodzi siłą rzeczy jakiś ład, porządek, a nawet stopniowanie, ( nawet w kolorystyce się to ujawnia - od głębokiego brązu, a nawet czerni -węgiel, po błękit i złote Słońce) I być może ktoś, rozumując podobnie, określił to jako hierarchia i przeniósł ów porządek na stany wibracyjne, czyli poziomy świadomości.

Jeśli Wnętrze podpowiada Panom inne określenia na oczywiste aspekty organizowani się Przestrzeni w której istniejemy, podzielcie się z nami Panowie Mili. Osobiście, jestem otwarta na wszelkie innowacje, a zwłaszcza adekwacje ;)

I nie dam głowy, że osoba, która podzieliła się z nami owymi prawami, nie odebrała ich z wnętrza także. Na ile jej filtr jej był czysty i adekwatny, a na ile taki będzie Panów, wezmę pod rozwagę, a jakże. Zawsze, co więcej opcji, to więcej, ano szukajcie a znajdziecie....a wiedzą jak ewangelią dzielić się warto, bo: nie po to jest światło, by pod korcem stało*


A oto tłumaczenie słowa, hierarchia:

Słowo zawiera ono dwa greckie morfemy hier- (tak jak w hierós = święty, ) oraz arch- (ten sam co w arché = początek, pierwsza zasada)

Czyli, że nie niesie owo znaczenie samo w sobie pejoratywnych kontekstów, ani treści. Każdy jednak ma własne skojarzenia i doświadczenia i przesiewa wszelkie treści poprzez siebie, dlatego, może czasem warto sprawdzić pierwotną intencję i znaczenie. Zaszkodzić na pewno nikomu nie zaszkodzi. :idea:

* Norwid, Promethidion


Z ukłonami :)

kobra8
0 x



kobra8
Posty: 452
Rejestracja: poniedziałek 21 sty 2013, 10:45
Podziękował: 65 razy
Otrzymał podziękowanie: 172 razy

Re: Lightworkers

Nieprzeczytany post autor: kobra8 » czwartek 07 lut 2013, 23:28

Thotal pisze:Właśnie ledwie "rzuciłem okiem" na te PRAWA UNIWERSALNE i znowu czuję na grzbiecie próbę manipulacji z moją wolnością.
Miłość to WOLNOŚĆ, okazywana sobie i i otoczeniu.
PRAWO NARZUCONE (może nawet uniwersalnie) to następna próba ograniczenia spowodowana czyjąś chęcią udowodnienia swojej wyższości, albo tylko racji ;) .

Prawdziwe PRAWO UNIWERSALNE pochodzi z WNĘTRZA...

Trzeba samemu dojrzeć do włączenia w sobie potrzeby rozumienia praw.



Pozdrawiam - Thotal :)


Szanowny Panie!

Widać, iż ledwieś Pan "rzucił okiem" ; stąd wnioski samo przez się takie, a nie inne... :(

Czy jeśli Pan pozwolisz sobie na wolność ( wolność wszak połowiczną być nie może, gdyż nie byłaby inaczej nią); to jesteś Pan przekonany, że osoba współistniejąca obok Pana, mająca inne potrzeby, pragnienia zrealizuje przy Panu na pewno swoją wolność :?: Nie wspominam o przełożeniu się to na Całość i wszechodczuwalną interakcję.

W moim odczuciu jedno wyklucza drugie. Prawo(a) Uniwersalne przejawia się we Wszystkim, i jeśli na to pozwolimy to i na zewnątrz także.( bo, tak naprawdę to JEDNO(ŚĆ), pomimo iluzji rozdzielenia) A czy Pan je poczujesz z Wnętrza i czy się tym z innymi podzielisz, to już insza inszość. I pański wybór. Cóż, można nasze intuicyjne przebłyski trzymać wyłącznie dla siebie, ale czy tak się godzi, Szanowny Panie? ;)

Pan oferujesz tu swoje zdanie nierzadko (kiny, etc...); czy mam odczuć to jako narzucanie mi swojego punktu widzenia? Sądziłam, iż Pan dzielisz się informacjami, które do Pana dotarły, a my je i tak przepuścimy przez siebie. Powiadają, iż Prawdziwą Istność i więzienie nie ograniczy.

Jeśli czujesz się Pan po "rzuceniu okiem tylko" na tekst, zniewolony, zmanipulowany, to zaiste problem może nie tak tkwi w tekście, od którego chyba nikt nie wymaga, by był idealną i ostateczną prawdą, zwłaszcza, że są w nim czasem podane dwie wersje nazw tego samego prawa.

Już sama ta weryfikacja wiele powinna dać Panu do myślenia. Jeśli życzysz sobie Pan tu na Ziemi Prawd Absolutnych i Ostatecznych to zacznij od siebie i spróbuj nam je zaserwować. Ku pokrzepieniu chociażby; ano bo większość tak już z natury, a raczej z nawyku ( nie mówię konkretnie o tej tutaj społeczności) wołałaby się nie wysilać i szukać sobie oparcia na zewnątrz. Więc zawsze jest szansa zaoferować coś swojego, lepszego i zostać guru! 8-) Miast zwyczajnie dzielić się, tym co do nas w taki czy inny sposób dotarło. A przypadków nie ma, że dotarło tak, czy inaczej. ;)


:geek:
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7652
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 253
Podziękował: 6035 razy
Otrzymał podziękowanie: 12043 razy

Re: KOMENTARZE - Istota Wszechświata.Prawa uniwersalne

Nieprzeczytany post autor: Thotal » piątek 08 lut 2013, 00:04

Prawo stworzono dla tych, którzy niczego nie rozumieją...
Trzeba im jak krowie na miedzy wytłumaczyć, co i jak mają robić, bo jak nie, to czeka ich to co na pkp, napewno się wykoleją.
Traktowanie odgórne prawem ma zadanie podwójne, pierwsze - naprowadzanie na właściwe tory (przed i po wykolejeniu), drugie - uświadomianie kto tu rządzi.
RZĄDZI ten, kto tworzy prawo i wszyscy JEGO egzekutorzy, cała machina - lokomotywa SYSTEMU.
Machina systemu - HIERARCHIA, posiada różne poziomy ważności i kompetencje do sprawowania władzy, im wyższy stopień, tym większa WAŻNOŚĆ i rozbuchane EGO.

Tak się zaczyna i kończy PRAWO HIERARCHII, toczą się wojny o to, kto jest ważniejszy, a kto mniej - zwykła MAYA, iluzja...

Ci którzy to rozumieją nie używają słowa PAN, bo jest ono wypowiadane albo z bojaźni, albo cynizmu, obydwie wersje nieadekwatne do ich sposobu rozumowania.



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



ODPOWIEDZ