Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Matrix - jak z niego wyjść?

Awatar użytkownika
Fedon
Posty: 150
Rejestracja: czwartek 18 kwie 2013, 07:47
x 9
x 16
Podziękował: 397 razy
Otrzymał podziękowanie: 239 razy
Kontakt:

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: Fedon » czwartek 25 mar 2021, 16:53

Ad. Janusz /post z 23 grudnia 2020/

Zafascynowało mnie Prawo Benforda, o którym mowa w tym filmie; liczby sprawdziłem w Wikipedii. Nie znałem go, a szkoda, gdyż pokrywa się z prowadzonymi przeze mnie poszukiwaniami i przekazuje tę samą wiedzę (fakt zniszczenia Starego Świata i powstanie Nowego, w którym aktualnie egzystujemy), którą zawiera Biblia. Teraz nadrobię. Generalnie chodzi o brak losowości w rozkładzie liczb, uporządkowany charakter ich występowania i zapisanie w nich konkretnej wiedzy (informacji) w sposób umożliwiający jej odczytanie (jeśli dysponuje się kluczem). Mnie na przykład udało się odkryć liczbę określającą najważniejsze parametry Ziemi jako planety (prawdę mówiąc, nie było to trudne). Tę samą wiedzę niosą również inne wielkości matematyczne (np pierwiastki liczb).

Częstotliwość występowania każdej z cyfr jest w myśl Prawa Bedforda bardzo ściśle określona. Najczęściej występuje "1" (w 30,1%), a za nią "2" (17,6 %) i dalej kolejno wszystkie cyfry do "9" występującej najrzadziej (4,6 %). W każdym z tych przypadków widać, że występowanie wszystkich cyfr (oraz niektórych liczb - to już dodatek) w wielkościach i zależnościach naszego świata jest zaplanowane spoza niego. Oficjalnie nie ma żadnego naukowego wyjaśnienia; nasuwa się tylko pojęcie matrixu (dobrze, że już je znamy), albo to, iż żyjemy w "matematycznym"czy zaplanowanym według zasad matematyki przez Kogoś Wszechświecie.

Podam pewien realny przykład. Pierwsze dwa słowa Biblii (Starego Testamentu) według gematrii porządkowej zapiszemy liczbami: 2 - 20 - 1 - 21 - 10 - 22 - 2 - 20 - 1. Nawiązanie do Prawa Bedforda (najczęstsze występowanie "1" i "2") jest aż nadto widoczne. Sądzę zresztą, że w ten sposób zasygnalizowano istnienie tego prawa i jego rolę. Kolejne trzy słowa: 1 - 12 - 5 - 10 - 13 - 1 - 22 - 5 - 21 - 13 - 10 - 13. Mamy zajmującą trzecią pozycję w częstotliwości "3" (12,5%) oraz piąta "5" (7,9%). Brakuje "4". Ale jeśli zapiszemy te słowa za pomocą gematrii standardowej, otrzymamy: 2 - 200 - 1 - 300 - 1 - 400 - 2 - 200 - 1 - 1 - 30 - 5 - 10 - 40 - 1 - 400 - 5 - 300 - 40 - 10 - 40. Mamy Prawo Bedforda w całej okazałości.
0 x



soma
Posty: 561
Rejestracja: niedziela 04 mar 2018, 20:26
x 52
Podziękował: 885 razy
Otrzymał podziękowanie: 958 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: soma » czwartek 25 mar 2021, 18:25

Takimi ciagami cyfr zajmuje sie tez Grigori Grabovoi. On ma ciagi cyfr niemalze na wszystko, na rozne schozenia, na psychike, nerwowosc, sterowanie wydarzeniami. To tak jakby wszystkie swiaty, linie czasowe mialy swoj odpowiednik w cyfrach. Koncentracja na nich, powtarzanie powoduje, ze wtonowuje sie na ta linie czasowa. Probowalam z kilkoma ciagami i to dziala, ale nie na zawsze. Tu trzeba sobie chyba przepracowac co trzyma na danej linii czasowej. Same ciagi nie wystarcza. Ale i tak to interesujace, ze to dziala(chocby na krotko).
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14294
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 990
x 399
Podziękował: 15120 razy
Otrzymał podziękowanie: 22054 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 26 mar 2021, 02:37

;)
900_matrix.jpg
900_matrix.jpg (125.43 KiB) Przejrzano 1199 razy
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
Fedon
Posty: 150
Rejestracja: czwartek 18 kwie 2013, 07:47
x 9
x 16
Podziękował: 397 razy
Otrzymał podziękowanie: 239 razy
Kontakt:

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: Fedon » piątek 26 mar 2021, 09:09

Powyższa wizualizacja dobrze odzwierciedla omawiany temat. Trzeba tylko pamiętać, że chaos liczb jest jedynie pozorny; przy bliższej analizie okaże się, że jest w nich porządek, plan, zamysł, że ich występowanie w różnych miejscach, konfiguracjach, przedstawieniach, niesie zakodowaną informację, niestety często niełatwą jeszcze dla nas do zlokalizowania, nie mówiąc o odczytaniu.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14294
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 990
x 399
Podziękował: 15120 razy
Otrzymał podziękowanie: 22054 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 26 mar 2021, 09:25

..no właśnie, jesteśmy jako ludzkość jak ci tubylcy z wysp pacyfiku,-
którzy po wojnie odtwarzali samoloty wojskowe, które widzieli,-
umiemy może skopiować, ale nie wiemy jak to stworzono.
samo.jpg
samo.jpg (73.58 KiB) Przejrzano 1180 razy
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
Mgławica NGC6960
Posty: 269
Rejestracja: niedziela 28 mar 2021, 07:44
x 4
x 11
Podziękował: 66 razy
Otrzymał podziękowanie: 357 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: Mgławica NGC6960 » niedziela 28 mar 2021, 11:17

Myślenie podobno nie boli. Ta wizualizacja przypomina mi pokój mojej córki. Pozorny bałagan który w nim panował doprowadzał mnie do szału. Pod jej nieobecność( była w szkole) posrzątałam. Gdy wróciła ze szkoły i zobaczyła pokój wrzasnęła- mamo, coś ty zrobiła! pod biurkiem leżały materiały z fizyki, obok łóżka zadania z matematyki, referaty z biologii pod krzesłem a wypracowania z polskiego za komodą.
Wiele zależy od tego jak przetwarzamy, interpretujemy obrazy które docierają do naszego mózgu. Ta historia otworzyła we mnie przestrzeń odpowiedzialną za postrzeganie. I dała wiele do myślenia.
0 x


Instynkt idzie, refleksja wędruje.
K.P.

beadnorsi
Posty: 804
Rejestracja: niedziela 27 maja 2018, 12:06
x 2
x 43
Podziękował: 1735 razy
Otrzymał podziękowanie: 1267 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: beadnorsi » wtorek 30 mar 2021, 20:34

https://www.youtube.com/watch?v=Jyk-ucR71Uk


Hanna Kazahari

"Deszcze Niespokojne"
Ostatnio zmieniony wtorek 30 mar 2021, 20:38 przez beadnorsi, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x



beadnorsi
Posty: 804
Rejestracja: niedziela 27 maja 2018, 12:06
x 2
x 43
Podziękował: 1735 razy
Otrzymał podziękowanie: 1267 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: beadnorsi » wtorek 30 mar 2021, 20:37

https://www.minds.com/newsfeed/1222890759863422976



Hanna Kazahari cz.2


"A my na tej wojnie ladnych pare lat "
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14294
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 990
x 399
Podziękował: 15120 razy
Otrzymał podziękowanie: 22054 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » czwartek 12 sie 2021, 09:35

KOD - John Veto odc.2
4137 wyświetleń11 sie 2021
https://youtu.be/ERJECkqVtuk
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
BABA
Posty: 1352
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 236
x 135
Podziękował: 4340 razy
Otrzymał podziękowanie: 2626 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: BABA » sobota 21 sie 2021, 08:52

Zastanawiam się w jaki sposób sformułować Moją wypowiedź aby jednocześnie zostać zrozumianą i usłyszaną (co wymaga "nadawania" na odpowiednim do możliwości odbioru poziomie wibracyjnym) i jednocześnie nie pójść tą samą drogą uporczywej walki, którą podąża Pan Veto. Niestety chyba (jak dla Mnie "niestety") pociągając za Sobą wielu innych.

Posiadanie wiedzy nie jest tożsame z możliwością jej zastosowania we Własnym życiu Panie Johnie. Ta prawda również Mnie dotyczy - wiem, że Mój kiepski wciąż jeszcze stan zdrowia fizycznego bardzo obniża Moje wibracje a tym samym możliwości. Kiepski stan jest podobny do "czarnych okularów", którymi spostrzega się kiepską rzeczywistość. To właśnie prawdopodobnie jest Naszym "punktem spotkania" w tej wersji rzeczywistości. Proponuję Panu zatrzymać się na jeden krok przed "przepaścią" i wysłuchać kilkakrotnie tego wywiadu. Posłuchać Swoich Własnych słów pod kątem niewątpliwej prawdy: stajesz się tym z czym walczysz. Ale nie nalegam - każdy ma Swoją drogę i Swoją "misję". Potem też Swoje "owoce".

Z Mojego spostrzegania rzeczywistości takim "Najwyższym Bogiem" dla każdego Człowieka i każdej indywidualnej, jednostkowej bądź grupowej rzeczywistości jest INTENCJA. Nie żaden tam taki czy inny "bóg osobowy" - Intencja JEST WIBRACJĄ. To ona porządkuje wszelkie zjawiska podobnie jak wiatr "porządkuje" trawę. Byłoby Mi bardzo miło usłyszeć w Pana wypowiedzi więcej: tolerancji, spokoju, szacunku i poszanowania dla odmienności, życzliwości, zadumy et cetera. Może kiedyś tam nawet słów pełnych zwykłego ludzkiego ciepła i miłości. Dziś jeszcze zbyt dużo jest w niej bardzo negatywnych ocen i określeń typu "bydło" et cetera. Ego z którym Pan tak walczy (Moim osobistym zdaniem) brzmi w każdej Pańskiej wypowiedzi wielkim głosem.

Ego jest tylko strukturą - samo w sobie nie jest ani dobre ani złe. Jest tylko narzędziem, któremu Naszymi wyborami i działaniem nadajemy taki lub inny koloryt. Jego zadaniem jest dowiezienie Nas do pewnego punktu - tego, w którym naprawdę przestaje być ono potrzebne. W tym punkcie nie ma już walki. ŻADNEJ. Z żadnymi "upadłymi aniołami, bogami itp" bo żadna walka nie jest już do niczego potrzebna. Z tej przyczyny jako między innymi program szkolący ego stara się utrzymywać Nas w stanie ODDZIELENIA oraz walki bo taka właśnie jest jego funkcja szkoląca. NIE. Ja również nie mówię tego z Własnego doświadczenia. Jednak wiem z całą pewnością, że do takiego akurat punktu "poza czasem i przestrzenią" zmierzam (czy dojdę to inna sprawa, raczej nie dopóki wciąż "dyskutuję" lub "nauczam" ;) :D ). Punktu, gdzie wszystko zawsze było i jest po prostu dobrze - dokładnie tak jak trzeba. Dla wszystkich bez wyjątku. Mam nadzieję, również dla Pana.

Kiedy i jeśli tego nie widzę - przyczyną jest błąd Mojego postrzegania a nie "świata", który w taki sposób spostrzegam. Pozdrawiam.
0 x


Niepowodzenie może złamać tylko tego, kto dał się zwieść powodzeniu - Seneka

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14294
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 990
x 399
Podziękował: 15120 razy
Otrzymał podziękowanie: 22054 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » sobota 21 sie 2021, 09:54

..ja bym umieścił ten komentarz pod materiałem na YT p.Veto- nomen omen,-
dla mnie to nawet nie walka a raczej żal poszkodowanego, ale czy tak jest,-
to kolejny punkt widzenia.
Nie mamy wszystkich info., a to co wiemy nie wiadomo na ile jest prawdą uniwersalną,-
czy tylko punktem widzenia. To było już tak opisywane gdzie indziej i wcześniej.
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14294
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 990
x 399
Podziękował: 15120 razy
Otrzymał podziękowanie: 22054 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 22 sie 2021, 16:26

KOD - John Veto odc.4
280 wyświetleń22 sie 2021
https://youtu.be/xm4oLSoCo1g
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6833
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1256
x 350
Podziękował: 12571 razy
Otrzymał podziękowanie: 12877 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: chanell » piątek 27 sie 2021, 13:16

Żyjemy w okresie DEPROGRAMOWANIA MATRIXA. Roman Nacht

https://youtu.be/US0wmAelXWg

Telewizja ATN


Zapraszamy Państwa na cz. 1/2 znakomitego wystąpienia Romana Nachta jakie miało miejsce podczas III Kosmicznego Festiwalu, który odbył się w lipcu br. w Skaryszewie - Hotel Cyganeria.
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14294
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 990
x 399
Podziękował: 15120 razy
Otrzymał podziękowanie: 22054 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 30 sie 2021, 09:46

JAK PRZEJŚĆ PRZEZ OKRES TURBULENCJI W KTÓRYM TERAZ ŻYJEMY ? Roman Nacht

https://youtu.be/PXQVSvFdsuo
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

ex-east
Posty: 1145
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 91
Podziękował: 392 razy
Otrzymał podziękowanie: 1520 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: ex-east » poniedziałek 30 sie 2021, 20:15

BABA pisze:
sobota 21 sie 2021, 08:52

Z Mojego spostrzegania rzeczywistości takim "Najwyższym Bogiem" dla każdego Człowieka i każdej indywidualnej, jednostkowej bądź grupowej rzeczywistości jest INTENCJA. Nie żaden tam taki czy inny "bóg osobowy" - Intencja JEST WIBRACJĄ. To ona porządkuje wszelkie zjawiska podobnie jak wiatr "porządkuje" trawę.

Zawsze lubiłem Twoje wpisy, Babo , mimo, że nie zawsze się z nimi zgadzałem, a częściej nawet polemizowałem. Okdrywam w nich sporo współbrzmiących we mnie treści z tym co piszesz, ale z innego punktu widzenia. To jednak co napisałaś o INTENCJI, bardzo ze mną rezonuje. Przy czym nie chodzi o to CZYJA to jest Intencja - jest Wibracją i tyle. Wibracja Jest.
Ego jest tylko strukturą - samo w sobie nie jest ani dobre ani złe. Jest tylko narzędziem, któremu Naszymi wyborami i działaniem nadajemy taki lub inny koloryt. Jego zadaniem jest dowiezienie Nas do pewnego punktu - tego, w którym naprawdę przestaje być ono potrzebne. W tym punkcie nie ma już walki. ŻADNEJ.
Tak ,tylko widzisz, że następuje utożsamienie się z EGO. To co przepływa przez wszystko co żyje jako WIBRACJA INTENCJI jest wyłapywane przez ową "strukturę ego" i natychmiast przemianowywane jako WŁASNE myśli. My, trzeba to przyznać, jako Ego jesteśmy strukturami, zaledwie takim jakby " odbiornikiem radiowym" , według mnie... .. według MNIE, czyli owej struktury, która nabiera samoświadości poprzez rozpoznanie czym nie jest. To rzeczywiście niweluje wszelką walkę, bo czy można walczyć z wiatrem dysponując niewielkim strzępkiem żagla ? - to moje osobiste porównanie wynikające z doświadczenia zwanego życiem. Czuję się w Nim ( życiu) niczym żaglówka. Można się nauczyć w Nim poruszać, a nawet hmmm poczuć coś w rodzaju Zjednoczenia się z żywiołem gdy przepływa przez Ciebie niczym pole magnetyczne regulujące wskazaniem kompasu... Nie jestem tym Ego, a zatem nie mam prawa zawłaszczać Energii , a w tym również myśli. Dzięki temu przestajesz się przywiązywać do jakichś szczególnych uwarunkowań, bo zdajesz sobie sprawę z bycia strukturą, a ona nie jest naturą istnienia.

żadna walka nie jest już do niczego potrzebna. Z tej przyczyny jako między innymi program szkolący ego stara się utrzymywać Nas w stanie ODDZIELENIA oraz walki bo taka właśnie jest jego funkcja szkoląca. NIE. Ja również
- owszem, struktura szkoląca kanalizująca Przepływ Wibracji Intencji jest niczym antena wyłapująca stację radiową. Konkretny program do przerobienia. Ale zauważ, że nie jesteś tym programem, że w trakcie fizycznego życia zmienia się struktura, sam program JA -EGO. Po przemianie ( zmiana ustawienia kursu względem nowych warunków żeglownych ) zaczynasz dostrzegać rzeczy, których wcześniej nie było, sprawy, których nie widziałaś, albo widziałas je kompletnie inaczej. Dlatego właśnie, że NIE MA JEDNEGO I JEDYNIE NIEZMIENNEGO EGO ( chyba, że się go usilnie kurczowo trzymasz i upierasz się w oddzieleniu, co rodzi opór środowiska i odppwiedź na ten opór - walkę ze światem ) , masz gwarancję, że nie jesteś ... ograniczonym bytem jedynie do cieniutkiej warstwy struktury rzeczywistości.
nie mówię tego z Własnego doświadczenia. Jednak wiem z całą pewnością, że do takiego akurat punktu "poza czasem i przestrzenią" zmierzam (czy dojdę to inna sprawa, raczej nie dopóki wciąż "dyskutuję" lub "nauczam" ;) :D )
I tutaj nie jestem pewien tego tak jak Ty. JA może się rozpuścić w fazie najglębszego snu ( przecież nie mamy wtedy poczucia czasu, a nawet siebie ), albo, tak jak we śnie - powiedzmy, że półświadomym - stać się jedynie obserwatorem nowej rzeczywistości " poza czasem i przestrzenią" , której dopiero trzeba się będzie nauczyć. Pod pewnymi warunkami, jak sądzę. A pierwszym z nich to dystans do tzw SIEBIE i swojego istnienia Oddzielonego od Wszystkiego Co Jest.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14294
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 990
x 399
Podziękował: 15120 razy
Otrzymał podziękowanie: 22054 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 31 sie 2021, 20:59

KOD - John Veto odc.5
866 wyświetleń31 sie 2021
https://youtu.be/VoeYTPZcrN0
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
BABA
Posty: 1352
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 236
x 135
Podziękował: 4340 razy
Otrzymał podziękowanie: 2626 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: BABA » niedziela 12 wrz 2021, 12:06

Trochę tam jednak pojechałam po bandzie w tym Moim wcześniejszym poście ględząc o miłości. Jeśli to dotarło do Pana Veto, mogło Go zirytować, a i tak chyba za dużo się stresuje, szkoda pikawki... więc na wszelki wypadek powiem przepraszam. To do niczego nie zobowiązuje Przepraszanego oczywiście, nawet do przyjęcia przeprosin. 8-)

ChciałaBYM coś wyjaśnić. Tak, ta forma ma dla Mnie większą moc niż "rozkaz" chcę. Kto dziś słucha rozkazów? Nawet Ludzie nie, a co dopiero ta tak zwana siła wyższa... też chyba trochę polecieliście po bandzie... ;) :lol:

Tryb domniemujący oznacza iż zostawiam czytającym wolność odbioru oraz wyboru, zgodnie z własnym odczuciem - własnej interpretacji (lub fantazji) na temat: jaka intencja, lub pobudki, lub interes, lub problem jest za tym "chciałabym" ukryta.

Wracając do wyjaśnienia, mam kłopot komunikacyjny w rozmowach z Mężczyznami, którzy mają umysł w "stanie wojny" jak bym to ujęła. Podobno kiedyś to nazywano radżas. Choć tu jest oczywiście ogrom odcieni od zwykłego zabiegania o coś poczynając. Jakoś tak "z automatu" wchodzę w ten sam stan i też zaczynam walczyć... Oczywiście z tym Mężczyzną, z którym akurat rozmawiam... :lol:

Bo taki mam "program wojny domowej Moich Rodziców" z ukłonami podziwu i wdzięczności dla Tych Wielkich Mistrzów Iluzji. :D

Ach te dygresje... tyle fantastycznych rzeczy tam jest, a najlepsze kiedy czytam to po czasie i zaczynam rozumieć całą grę skojarzeń i słów. Fajnie tu jest czasami. Wracając do tematu - Ciebie to również dotyczy ex-east. Ty też zabiegasz o lepszy świat zamiast po prostu zacząć go tu sprowadzać. Wybacz "posądzenie" ale tak to odbieram, więc oczywiście wchodzę w tryb sporu. Raczej się tak oboje oddalamy od celu, prawda? 8-)
0 x


Niepowodzenie może złamać tylko tego, kto dał się zwieść powodzeniu - Seneka

Awatar użytkownika
BABA
Posty: 1352
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 236
x 135
Podziękował: 4340 razy
Otrzymał podziękowanie: 2626 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: BABA » poniedziałek 13 wrz 2021, 11:35

songo70 pisze:
sobota 21 sie 2021, 09:54
..ja bym umieścił ten komentarz pod materiałem na YT p.Veto- nomen omen,-
dla mnie to nawet nie walka a raczej żal poszkodowanego, ale czy tak jest,-
to kolejny punkt widzenia.
Nie mamy wszystkich info., a to co wiemy nie wiadomo na ile jest prawdą uniwersalną,-
czy tylko punktem widzenia. To było już tak opisywane gdzie indziej i wcześniej.
Sorek nie zauważyłam wcześniej. Już od dawna się zastanawiam czemu tak robię. W innym miejscu piszę do kogoś lub na coś odpowiadam zupełnie komuś innemu niż osoba o której myślę. W sensie fizycznym przynajmniej. Ostatnio przyszło Mi do głowy, że to jest rodzaj "szycia", jakbym zszywała rozdartą tkaninę... Może i tak właśnie jest. Igła za Mną chodzi coraz częściej, coś to jednak znaczy. I najlepszy patent w historii patentów. Singer po wynalezieniu maszyny do szycia opatentował dziurkę w igle. Wszystko w maszynie można zastąpić ale takiego usytuowania dziurki - nie. 8-)
0 x


Niepowodzenie może złamać tylko tego, kto dał się zwieść powodzeniu - Seneka

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14294
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 990
x 399
Podziękował: 15120 razy
Otrzymał podziękowanie: 22054 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 13 wrz 2021, 12:09

..synchroniczność ;)
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17597
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32096 razy
Otrzymał podziękowanie: 25734 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: janusz » sobota 02 paź 2021, 19:18

MATRIX ZAPRZECZA KONSTYTUCJI, PRAWU DO ZDROWIA, PRAWU POWSZECHNEMU itp. Marian Madej.
Data premiery: 26 wrz 2021

https://www.youtube.com/watch?v=i73_7a10pOE

Telewizja ATN

Zapraszamy Państwa na wystąpienie Mariana Madeja podczas tegorocznego III Kosmicznego Festiwalu - Skaryszew - Hotel Cyganeria w lipcu br.
0 x



ex-east
Posty: 1145
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 91
Podziękował: 392 razy
Otrzymał podziękowanie: 1520 razy

Re: Matrix - jak z niego wyjść?

Nieprzeczytany post autor: ex-east » niedziela 03 paź 2021, 14:05

@BABA
Wracając do tematu - Ciebie to również dotyczy ex-east. Ty też zabiegasz o lepszy świat zamiast po prostu zacząć go tu sprowadzać. Wybacz "posądzenie" ale tak to odbieram, więc oczywiście wchodzę w tryb sporu. Raczej się tak oboje oddalamy od celu, prawda?
Nie wiem czy zabiegam.. Jeśli ZABIEGANIEM uznasz otworzenie się na to, co przychodzi z jednoczesnym rozpoznaniem iluzji " Projektora" w umyśle... to tak, zachęcanie do wniknięcia - ale od środka, ze/we mnie - przemiany w nową rzeczywistość, to ZABIEG , powiedzmy. Zabieg do i z- wewnątrz. Tobie nie powinno to zaszkodzić w osiąganiu hmmm CELU - czymkolwiek on dla Ciebie jest.

Uczestniczę akutalnie ( TERAZ w tej chwili , gdy to piszę ) w spotkaniu warsztatowym online kolegi Wojtka Bajera , na żywo i na przykład w chwili obecnej zrobiłęm sobie przerwe od tych medytacji kundalini ( prowadzi je Anna, koleżanka Wojtka z centrum jogi) , których nie rozumiem, nie mam do nich wewnętrznego przekonania. Dlaczego ? - bo to jest ROBIENIE CZEGOŚ , wdług instrukcji, według poleceń, gimnastyka ciał i wygląda na zmuszanie się do czegoś w rodzaju praktyk religijnych. Mylę się może , ale to nieważne , po prostu, nie moja przestrzeń bo jej nie czuję. Czuję energię jak jadę na rowerze, albo wysilam organizm w rutynowych czynnościach w pracy, gdy nie myślę nad tym co robię ,nie ma mnie w tym, bo umysł zajmuje się czymś innym ( np słuchaniem audiobooka) - skupienie ciała i umysłu na medytacji jednocześnie mnie przerasta :mrgreen:

O rezultatach "mojego" sprowadzania lepszego świata poinformuję jak się coś ważnego wydarzy :)
Pozdrawiam Cię Babo serdecznie
0 x



ODPOWIEDZ