Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

My kobiety ...

Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1103
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 11
Podziękował: 1126 razy
Otrzymał podziękowanie: 2644 razy

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: goratha » środa 11 cze 2014, 16:22

Obrazek ;)
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1103
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 11
Podziękował: 1126 razy
Otrzymał podziękowanie: 2644 razy

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: goratha » czwartek 12 cze 2014, 21:57

Obrazek :lol:
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

Awatar użytkownika
Przebiśnieg
Posty: 1207
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 16:41
x 2
x 16
Podziękował: 790 razy
Otrzymał podziękowanie: 1297 razy

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: Przebiśnieg » sobota 14 cze 2014, 08:24

Wracając do materii ... :P
Czy aby nie zauważyłyście szacowne, że o ile rozwój przeciętnego faceta kończy się na samodzielnym korzystaniem z hm toalety to u znacznego procenta pań występuje taki jak to mówi szacowny Dariusz mały myk. 8-)
Dotyczy to, że tak się pozwolę sobie zauważyć nawet tych wiedzących.
Otóż jest to odkładanie ,,na potem"
Wystarcza im zauważenie iż ,,ona wie ale jeszcze nie potrafi"
Zastanawiam się spychologia czy wygodnictwo, czy sen o starym procesie.
Bo jeszcze nie tak dawno to ok zauważyć było przedsionkiem zneutralizować czyli przerobić, zaliczyć nauczyć się - wypracować w sobie 8-)
Teraz liczy się tu i teraz.
No więc ona wie ale jeszcze nie potrafi nijak się ma do liczy się tu i teraz.
Nijak ma się do Jestem.
Bo ona wie ale jeszcze nie potrafi ma się dobrze tylko i wyłącznie do ->ISTNIEJE.
Taki mały myk ale czy na pewno mały i nic nie znaczący :P
Ile wspaniałych i wielkich projektów rozbiło się przez drobiazgi z pozoru nic nie znaczące.
Taki słoń, a niech no mysz zobaczy :lol:
Oczywiście dla każdego co innego :D
Kiedyś było Wiem albo wierze teraz można dodać Jestem albo istnieje :D
Przyznam się , że słysząc odpowiedź na zadane pytanie ,,...Co słychać" kobiecie, która obracała się w kręgu ezoteryków ,,istnieje" opadły mi ręce, uszy i hm zaczepy opadać gacie, ale na szczęście noszę szelki i jakoś wytrzymały ich ciężar :mrgreen:
to może pozdrawiam :D

PS
Akcja - reakcja -> oczywiście moim skromnym zdaniem choć uparty nie jestem :D
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3692
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 145
Podziękował: 1633 razy
Otrzymał podziękowanie: 3723 razy

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: Kiara » sobota 14 cze 2014, 09:52

Każdy ma swoje granice możliwości, kobiety rownież , jak mówią najstarsze mrówki w mrowisku.... 'wyżej tyłka nie odskoczysz...." oraz "więcej nie nalejesz niż się w szklance mieści..." Zatem co z tego że "wie"...... informacji jest w bród wszędzie ,trzeba umieć ją odebrać i analizować i łączyć w duże pliki. a następnie te pliki w całość. zatem wie.... to jedno a posiada wiedzę to drugie , trzecie to umiejętne korzystanie z niej, ale jest i czwarte , to korzystanie trzeba obrócić w mądrość "KRÓLA"..... nie władzę , a MĄDROŚĆ... ;) :D


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

baba
x 66

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: baba » sobota 14 cze 2014, 10:06

Nooo, ja bym jeszcze dodała do tego co Kiara pisze, że wiedzieć można wszystko do imentu ale jak się nie czuje i zgodnie z tym konsekwentnie nie wprowadza w swoje życie to kicha. :D
Jak pisał Przebiśnieg pozostaje w obszarze pięknych teorii. 8-)
0 x



Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1103
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 11
Podziękował: 1126 razy
Otrzymał podziękowanie: 2644 razy

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: goratha » czwartek 19 cze 2014, 11:58

Obrazek :D
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

baba
x 66

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: baba » piątek 25 lip 2014, 13:58

Obrazek
0 x



Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1103
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 11
Podziękował: 1126 razy
Otrzymał podziękowanie: 2644 razy

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: goratha » czwartek 07 sie 2014, 13:34

Obrazek :)
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

baba
x 66

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: baba » czwartek 07 sie 2014, 13:43

To już co prawda było w innym wątku ale jak ulał pasuje do przedmówczyni więc powtórzę. Mój ideał!! :lol:

Obrazek :D
0 x



Awatar użytkownika
Przebiśnieg
Posty: 1207
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 16:41
x 2
x 16
Podziękował: 790 razy
Otrzymał podziękowanie: 1297 razy

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: Przebiśnieg » środa 13 sie 2014, 19:10

Taaaaaa :D

https://www.youtube.com/watch?v=w5yHCWv3J_s

Oczywiście proszę szacowną chanell by zamieniła bo szacowny blu jak słyszę na jak najbardziej zasłużonym urlopie :D
to może pozdrawiam :D

PS
Moim skromnym zdaniem warto zwrócic uwagi na oczęta pani redaktor 8-)

Wstawiłem film -
Darek
0 x



baba
x 66

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: baba » poniedziałek 18 sie 2014, 14:07

Nooo, chyba przestanę wierzyć w istnienie światów równoległych... :lol:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

To ja nareszcie wiem dlaczego teraz "kobieta". ;)
Wcale nie chodzi o miłość/serrrrce ani nawet o tą sławetną kobiecą intuicję. :mrgreen:
Spróbujcie upolować i powstrzymać takiego króliczka. Nawet wszystkie Kabały/Chimery/Archonci/Kościoły/Naukowcy razem wzięci przy tym wymiękną. :lol:
EDIT: I kosmici. :lol:
Nie da się i juszzz. :mrgreen:
0 x



Ramzes3
Posty: 481
Rejestracja: niedziela 03 lut 2013, 16:21
x 12
x 45
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 993 razy

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: Ramzes3 » poniedziałek 18 sie 2014, 22:37

Przypomniało mi się daaawno temu przeczytane w gazecie powiedzonko:
"Kobieta jest jak pocisk! Rani serce, czyści kieszeń i wychodzi bokiem" :lol:
0 x



baba
x 66

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: baba » wtorek 19 sie 2014, 08:44

I tak właśnie ma być!! :mrgreen:
Chyba że serce otwarte a kieszeń pusta. :D
0 x



baba
x 66

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: baba » środa 20 sie 2014, 09:17

Dodałabym słówko KAŻDA :D

Obrazek
0 x



Ramzes3
Posty: 481
Rejestracja: niedziela 03 lut 2013, 16:21
x 12
x 45
Podziękował: 1755 razy
Otrzymał podziękowanie: 993 razy

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: Ramzes3 » piątek 22 sie 2014, 22:14

Usłyszałem dzisiaj dość ciekawe powiedzonko o dziwo z ust kobiety, a brzmiało ono tak:
"prędzej worek pcheł upilnujesz niż kobietę :lol:
0 x



baba
x 66

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: baba » niedziela 31 sie 2014, 09:22

Obrazek :lol:
0 x



Lucifer
x 66

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: Lucifer » niedziela 14 wrz 2014, 15:03

Obrazek
0 x



Lucifer
x 66

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: Lucifer » poniedziałek 15 wrz 2014, 15:36

Jeszcze wrzucę coś, tak aby mój bilans wpisów w tym temacie był na zero hihihi. :lol:
Obrazek
0 x



Awatar użytkownika
Przebiśnieg
Posty: 1207
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 16:41
x 2
x 16
Podziękował: 790 razy
Otrzymał podziękowanie: 1297 razy

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: Przebiśnieg » poniedziałek 15 wrz 2014, 19:30

Oj chyba jak pani dumnego rycerza przeczyta ten wpis to zeskrzydeł hm no nie bójmy się powiedzieć pierze polecą :D
to może pozdrawiam :D
0 x



Lucifer
x 66

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: Lucifer » poniedziałek 15 wrz 2014, 21:04

Obrazek :lol:
0 x




Lucifer
x 66

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: Lucifer » wtorek 16 wrz 2014, 10:25

Obrazek
0 x



Lucifer
x 66

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: Lucifer » wtorek 16 wrz 2014, 13:05

O Kobietach i Smoku.

O kobietach można pisać i pisać, bez końca. Można je uwielbiać i nienawidzić, malować w czerni i szkarłacie gasnącego słońca, można patrząc ukochanej w oczy chcieć za nią oddać życie, ale też zastrzelić w akcie szaleńczej, niepohamowanej zazdrości, a potem siebie zło­żyć w ofierze wiecznie nienasyconemu Amorowi, bożkowi odwiecz­nej miłości, strzelając w usta, by nie tracąc ani sekundy, połączyć się w świecie duchowym ze swoją utraconą na ziemi jednością.


Różnice w myśleniu kobiety i mężczyzny to niekończący się potok dąsów, konfliktów, niesnasek, jak też i głębokich, niekiedy morder­czych namiętności, sadystycznych pragnień, uniesień perwersji – ale spójrzcie, moi drodzy Państwo, oto na taką sprawę – jest facet, który ma pasję, kolejki. W garażu zrobił sobie stacje kolejowe, budyneczki, drzewka, makiety ludzi, i wreszcie punkt G całego zestawu – sapią­cy parowóz z wagonikami. Siedzi tam godzinami, świetnie się bawi, oglądając krążącą po raz tysięczny kolejkę. Kobieta w tym czasie sza­leje w furii, raz: że tępy mąż wydaje pieniądze na głupoty zamiast kupić nowy telewizor czy pralkę (albo szpilki swojej kobiecie), dwa: że zamiast siedzieć w domu „wygłupia się”, i po trzecie, jest dziecinny i niedojrzały. Wiadomo – dojrzały emocjonalnie facet siedzi w domu, sprząta, pierze, depiluje klatkę piersiową, pierdzi kwiatowymi esen­cjami, płacze przy telenowelach i robi wszystko, co mu każe żona.
Kobieta nie potrafi zrozumieć znaczenia pasji, tego, że wpatrywanie się godzinami w kolejkę daje mężczyźnie po prostu wielką przyjem­ność. I to jest główna przyczyna, dla której mężczyzna nie powinien szukać przyjaciółki wśród kobiet, nie dlatego, że kobiety są złe, nigdy w to nie wierz – są po prostu inaczej skonstruowane. Dla kobiety liczy się użyteczność. Możesz mi zaprzeczyć, mówiąc, że przecież kobie­ty są romantyczne i kochają seriale, wiersze miłosne, błyskotki oraz kosmetyki, a to jest nieużyteczne – ale gdy wgryziesz się mentalnie w serial, ujrzysz jego nieprawdopodobną miałkość i płytkość, kom­pletne odrealnienie. Dla mnie facet o urodzie modela, który pyta dru­giego wygolonego i gładkiego modela „Pożądam Huanitę” „Wyznałeś jej miłość?”, a on odpowiada: „klęknąłem i płacząc, wtuliłem się w jej łono, wyznając szaleńczą miłość”, to zboczeniec. Normalny, męski facet uprawia seks, który znaczy więcej niż wszelkie romantyczne sło­wa o miłości, a nie pierniczy takie farmazony. Ale OK, faceci lubią filmy o supermanie, to też nie jest realne, ale za to bardzo przyjemne, genetyczne marzenia o byciu najsilniejszym prymitywnym jaskiniow­cem, supersamcem mającym najlepszy dostęp w stadzie humanoidów do najatrakcyjniejszych i najbardziej owłosionych samic, które go po­dziwiają, pożądają i chcą z nim kopulować, by zapewnić swojemu potomstwu jak najlepsze geny i możliwość przetrwania.


Stąd też męskie marzenia w dzieciństwie o byciu strażakiem, trzy­maniu w rękach wielkiej sikawki, pulsujące zalewanie ognia namięt­ności i pożaru duszy potokami białej piany gaśniczej... a może i ja­kaś piękna dziewica wyskoczy z płonącego budynku wprost w nasze bohaterskie ramiona? Marzenia o byciu pracownikiem powiatowej ochotniczej straży pożarnej pochodzą w prostej linii z młodzieńczych marzeń o byciu chutliwym, walecznym rycerzem, który podstępnie pokonuje smoka, rzucając mu przeterminowane kotlety wieprzowe z Biedronki (czym go nokautuje, gdyż smok dostaje biegunki i zwi­nięty, trzymając się skrzydłem za brzuch, odlatuje w miejsce odosob­nienia), wspina się na wieżę, w której czeluściach lubieżny smok schował księżniczkę (by gdy ta będzie pełnoletnia, pocałowała go i odczarowała ze smoka w księcia), gdzie po zrzuceniu żelaznego pan­cerza, przyłbicy, zapoconych kalesonów, konsumujemy nasze zwy­cięstwo, triumfując w spłonionej purpurą żądzy i wstydu księżniczce, wydając przerażający, męski ryk z głębi swego jestestwa, ukorono­wanie naszego zwycięstwa, nie zważając na drobne piąstki i stópki uderzające w nasze rozdygotane, trzesące się, pryszczate pośladki. 64 65 Gardłowe wrzaski i piski przeistaczającej się w kobietę dziewicy zatapiamy w głębokim, namiętnym pocałunku, wcześniej wyjmując z popsutych zębów kawałki mięsa sprzed paru dni. Gdy po pięknym akcie miłosnym waleczny rycerz, posapując i chrumkając ze zmęcze­nia i zadowolenia, schodzi z płaczącej księżniczki, ta szepcze wsty­dliwie, nakładając spódnicę, że zawsze marzyła o swoim pierwszym razie w Wenecji, na królewskim łożu w oparach arystokratycznego bogactwa, a nie ze śmierdzącym koniem, potem i cygarami brudasem, który jest wulgarny, odrażający i niedelikatny... Po czym drżącym gło­sikiem pyta, zalotnie spoglądając i trzepocząc rzęsami, czy ożenisz się z nią, na co Ty w panice wyskakujesz przez okno, gramolisz się na konia i uciekasz, a za Tobą w poświacie zachodzącego słońca wście­kła księżniczka Roksana Kowalska (córka Kryśki i Zbigniewa, siostra Kevina i Dżessiki) rzuca za Tobą zwiniętymi egzemplarzami „Bravo Girl”. Po długiej chwili, z ogromnej odległości, dochodzi Cię oszalały z rozpaczy i morderczej furii ryk smoka...


Gdy jesteś dzieckiem, marzysz o nieustraszonej straży pożarnej, gdy dorastasz, pokonujesz smoka i dosiadasz księżniczki. Gdy jesteś młodzieńcem, wyobrażasz sobie mroczny park nocą, gdzie pokonu­jesz kilkunastu dresiarzy i ratujesz przed gwałtem piękną dziewicę, która zostaje Twoją żoną. A co później? Później przeklinasz dzień ślu­bu i marzysz tylko o świętym spokoju. To nie był gwałt z dresiarzami, to był gruppen seks. Dziecko też nie jest Twoje. A alimenta płacić trzeba. A to ci historia!


Ale wróćmy do naszych kochanych Pań. Błyskotki i makijaż spra­wiają, że kobieta ładniej wygląda, budzi większe pożądanie i może „upolować” zamożniejszego mężczyznę – komfort życia wzrośnie znacznie, jak więc widać, jest to bardzo użyteczne i materialistycz­ne zachowanie, które każda kobieta wysysa z mlekiem matki. A co użytecznego jest z patrzenia się na kolejkę? Albo sklejania modeli samolotów? Czy okrętów? Nie daje nic oprócz przyjemności. I tego właśnie kobieta nie rozumie, że życie to nie tylko użyteczność, a tak­że coś znacznie więcej, pasja i hobby, z czego wypływa technologia i innowacyjność. To właśnie Ci pionierzy ery nowoczesności, prorocy nowej ery, ojcowie i dziadkowie, mężczyźni, którzy w piżamach ukła­dają puzzle, budowle z kart, czy bawią się kolejkami, są ojcami naszej nowoczesnej technologicznej cywilizacji. Szanujmy ich za to.


Reasumując. Do przyjaźni szuka się kolegów, a kobiety są do in­nych, szczytniejszych celów, takich jak pranie, gotowanie, sprzątanie, rodzenie dzieci, wychowanie ich w okresie emocjonalnej bezbronno­ści i brylowanie w sypialni. Chociaż z tym gotowaniem i sprzątaniem nieco przesadziłem. Gotowanie to ewidentnie często męska pasja i najlepsi kucharze świata to faceci, sprzątać lepiej samemu, godzina i po sprawie, gdy oddamy sprawy sprzątania kobiecie, usłyszymy, że zniszczyła sobie zdrowie, harując cały dzień i sprzątając. Co sprząta­jąc? Tego się nigdy nie dowiemy :)

http://www.samczeruno.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=111:o-kobietach-i-smoku&Itemid=180
0 x



Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1103
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 11
Podziękował: 1126 razy
Otrzymał podziękowanie: 2644 razy

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: goratha » wtorek 16 wrz 2014, 13:33

Lucifer pisze:Reasumując. Do przyjaźni szuka się kolegów, a kobiety są do in­nych, szczytniejszych celów, takich jak pranie, gotowanie, sprzątanie, rodzenie dzieci, wychowanie ich w okresie emocjonalnej bezbronno­ści i brylowanie w sypialni.


no wlasnie ;)
Te zasady panowie wymyslili:
Obrazek :lol:
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1103
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 11
Podziękował: 1126 razy
Otrzymał podziękowanie: 2644 razy

Re: My kobiety ...

Nieprzeczytany post autor: goratha » środa 17 wrz 2014, 10:31

Ponoc bywaja takie kobiety... :lol:
i to o nich pisal @lucifer ;)
Obrazek

Obrazek :lol:
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

ODPOWIEDZ