Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Awatar użytkownika
layla
Posty: 334
Rejestracja: środa 08 kwie 2015, 10:46
x 2
Podziękował: 27 razy
Otrzymał podziękowanie: 550 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: layla » piątek 03 lip 2015, 20:08

Dlaczego u mnie efekt oczyszczenia wątroby nastąpił Drugiego dnia dopiero??
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9034
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 366
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12955 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 03 lip 2015, 20:13

Bo sól gorzka nie działa natychmiast, tylko z opóźnieniem, w "instrukcji" masz, że to mogą być 2 dni.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
layla
Posty: 334
Rejestracja: środa 08 kwie 2015, 10:46
x 2
Podziękował: 27 razy
Otrzymał podziękowanie: 550 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: layla » piątek 03 lip 2015, 21:02

aha... to ok. W opisach szczegółowych wykonania było, ze na drugi dzień z rana już kamienie idą, zaniepokoiło mnie.
Ale nie mam teraz podstaw.
Jeszcze jedno pytanie, skąd wyznacznik czasowy przerwy 2 tygodnie między zabiegami?. Wątroba coś w miedzy czasie robi prócz przesuwania się kamieni? Czy jak zrobię za tydzień to ma sens? Nie pytam, dlatego, że usilnie chcę się śpieszyć tylko z ciekawości.
0 x



Awatar użytkownika
layla
Posty: 334
Rejestracja: środa 08 kwie 2015, 10:46
x 2
Podziękował: 27 razy
Otrzymał podziękowanie: 550 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: layla » piątek 03 lip 2015, 22:21

Jeszcze jedno pytanie.
Jeden taki kamyszek wątrobowy ścisnęłam i skruszał. Sądziłam, że one są twarde. Są? Czy też ich twardość zależy od starości. Są jakieś interpretacje?
edit: próbuję dojść, czy przyjmowanie NAC regularne ma wpływ na jakość kamieni, bo że ma na wątrobę to czytałam sporo.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9034
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 366
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12955 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 03 lip 2015, 22:58

@layla, za dużo pytań, kamienie są różne, zależy od ich składu chemicznego i zupełnie miękkie i zupełnie twarde, czasami kruche, kiedy taki kruchy pęknie gdzieś w przewodach to zacznie je rysować i odczuwamy ogromny ból. Miękkie składają się głównie z rożnego rodzaju nieprzydatnego tłuszczu, który inni nazywają cholesterolem ( nie wiem dlaczego) z zawartością różnych metali.
Tak naprawdę nie rozkminiam ustalonych procedur w oczyszczaniu, bo dla mnie to strata czasu, procedury są wynikiem czyichś doświadczeń, często długich i zwykle mają wiele opinii.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7651
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 253
Podziękował: 6007 razy
Otrzymał podziękowanie: 12034 razy

Re: OCZYSZCZANIE ORGANIZMU

Nieprzeczytany post autor: Thotal » sobota 18 lip 2015, 12:28

Rozbij kamienie żółciowe

Kamienie żółciowe są udręką. Wiele osób usuwa woreczek żółciowy (pęcherzyk żółciowy). Jest to bardzo niekorzystna decyzja, ponieważ nie wolno pozbywać się żadnych organów z organizmu. Każdy taki przypadek powoduje kolejne problemy zdrowotne.

Jak powstają kamienie żółciowe?

Wątroba pracuje cały czas i wydziela żółć, która wpływa do pęcherzyka żółciowego. Zadaniem pęcherzyka jest zmagazynowanie żółci. Zanim to zrobi, najpierw odcedza sole żółciowe, cholesterol i inne składniki, zagęszczając żółć. Z przesłanego mu płynu w objętości około 5 ml, pozostawia 0,5 ml żółci.

Kiedy zjemy tłuszcz, pokarm przedostaje się do dwunastnicy. Zakończenia nerwowe dwunastnicy wysyłają informacje do pęcherzyka żółciowego o pojawieniu się tłuszczu, co automatycznie jest impulsem do kurczenia się pęcherzyka.

Kurczenie jest kluczową czynnością przeciwdziałającą powstaniu kamieni żółciowych.

Podczas tej czynności wątroba wysyła zebraną żółć do dwunastnicy i dopiero wtedy istnieje możliwość strawienia tłuszczów.

Proces ten powtarza się: wątroba produkuje żółć, wysyła ją do pęcherzyka żółciowego, który po dostaniu informacji od dwunastnicy wyrzuca ją. Ten cykl krąży cyklicznie całe życie, ale pod jednym warunkiem: musimy jeść tłuszcze.

Co się dzieje, gdy pozostawimy sole żółciowe w pęcherzyku?

Wystarczy bakteria, aby krystalizował się kamień/kamienie żółciowe.

Dlaczego powstały kamienie?

Ponieważ, pęcherzyk nie wyrzucał żółci. Nie dostawał informacji z dwunastnicy o pojawieniu się tłuszczu. On musi cyklicznie wyrzucać zgromadzoną żółć.

Dzieję się tak przy stosowaniu diet przeciw tłuszczowych!

Jak rozpuścić kamienie żółciowe?

Stężenie żółci wypływającej z wątroby jest mniejsze od żółci skondensowanej w pęcherzyku żółciowym. Jeżeli zmusimy pęcherzyk do kurczenia się i pozbywania żółci, to powoli pozbędziemy się kamieni.

W takim przypadku należy pić herbatkę żółciopędną, która przyczyni się do produkowania więcej żółci przez wątrobę. Im więcej będzie ją produkować, tym będzie miała mniejsze stężenie.

Aby pozbyć się kamieni żółciowych należy wykonać dwie czynności:

obkurczać pęcherzyk żółciowy, aby wyrzucał żółć – należy jeść tłuszcze – na przykład jajka.
wysyłać impuls do wątroby, by produkowała częściej żółć, przez to będzie mniej stężona – zrobimy to za pomocą herbatki żółciopędnej,

Taką czynność przeprowadzamy trzy razy dziennie. Najpierw tłuszcz w postaci masła, oleju, jajek itd. Po pół godziny pijemy herbatkę żółciopędną.

Wykonywanie tych czynności spowoduje wypłukanie, a raczej rozpuszczenie kamieni.

Przypomnij sobie jaką metodę proponuje medycyna akademicka?

Wyciąć woreczek żółciowy!

Niesłychane


Co stanie się po usunięciu tak ważnego organu?

W wielu przypadkach osoby mają problemy ze stawami.

Zanim zdecydujesz się na taki krok, zrób wszystko, aby rozpuścić kamienie żółciowe. W większości przypadków to pomaga. Oczywiście są różne sytuacje. Na przykład, nie można rozpuścić kamieni, kiedy jest ich za dużo. Wtedy nie ma miejsca na obkurczanie pęcherzyka żółciowego.

Jak długo trwa proces rozpuszczania kamieni?

Zależy jak duże i jak są sformułowane. Często po miesiącu, a czasami po kilku miesiącach pozbawimy się kamieni.

Jednak chciałam przestrzec, ponieważ podczas takiej kuracji mogą wystąpić komplikacje.

Podczas wykonywania tych dwóch czynności, czyli picia herbatki żółciopędnej i spożywania odpowiednich tłuszczów, kamienie żółciowe zmniejszają swoją objętość. Najpierw zachodzi proces zmniejszania wielkości kamieni, a dopiero później ich rozpuszczenia.

Kiedy kamień zmniejszy się do określonych rozmiarów, być może będzie chciał wyjść z pęcherzyka żółciowego i może
ugrząźć. Zauważ, że taka sama sytuacja mogła pojawić się również, kiedy on rósł. Wtedy nie mieliśmy o tym pojęcia. Teraz należy mieć na uwadze taką ewentualność.

W takiej sytuacji należy wejść do wanny z ciepłą wodą, zażyć środek rozkurczowy np. No-Spa forte. Spowoduje to rozkurczenie organu i przepłynięcie kamienia.

Czy istnieje możliwość utknięcia kamienia na stałe?

Istnieje. Zdarza się to rzadko, ale istnieje takie zagrożenie.

źródło: Jerzy Zięba


Marta Brzoza

http://martabrzoza.pl/porady-zdrowotne/ ... -zolciowe/




Pozdrawiam - Thotal :)

Przeniosłam twój post z " oczyszczania organizmu " tu bardziej pasuje ;) - chanell
0 x



Awatar użytkownika
layla
Posty: 334
Rejestracja: środa 08 kwie 2015, 10:46
x 2
Podziękował: 27 razy
Otrzymał podziękowanie: 550 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: layla » sobota 18 lip 2015, 22:55

Zrobiłam 2 podejście. U pepsieliot wyczytalam ze sól gorzka można z sokiem jabłkowym pic wiec tak zrobiłam i weszła gładko choc nadal było to niesmaczne. To pierwsza zmiana. Zamiast oliwy, której nie mialam użyłam oleju, tez gdzies wyczytałam ze można. Zimnotloczony , nierafinowany. Wiec druga zmiana.
I wszystko szło dobrze aż do godziny po wypiciu mikstury olejowej. Potworny ból żołądka i odbijanie dość wysoko. Nie utrzymałam i zwróciłam. Na drugi dzień wypiłam porcje soli gorzkiej jak w przepisie. Ale nie wydalilam żadnych kamieni. Dlaczego?
Przyszła biegunka, czyściło mnie 3 dni rano po soli ale wydalilam głownie tłuszcz, wodny stolec a w 3 dniu takie bobki luźne. Echo kamieni.
Może byc, ze ichnie miałam?
Czy jedzenie ostropestu i NAC zrobiło swoje?
Czy godzina "bycia" oleju w żołądku cokolwiek zdziałała?
0 x



Awatar użytkownika
layla
Posty: 334
Rejestracja: środa 08 kwie 2015, 10:46
x 2
Podziękował: 27 razy
Otrzymał podziękowanie: 550 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: layla » piątek 04 wrz 2015, 16:33

Proszę nie usuwać, post będzie o wątrobie. Jest niejako zdublowany ale zmodyfikowany, piszę o tym w oczyszczaniu organizmu oraz tutaj bo to ważne.
W pewnym momencie dostałam alergii, mimo iz nie miałam jej objawów od 2 lat. Alergia, wg medycyny akademickiej: łzawienie oczu, kichanie, siąkanie nosem, zapchany nos, łaskotki w uszach , wszystko to miałam i nie umiałam dojść przyczyny. Forumowicze także, Blu podpowiadali różne tezy, przyczyny i stanęło na przerwanym ssaniu oleju po 5 tygodniach.

Byłam dziś na hydrokolonoterapi.
Pierwszy zabieg. Jestem zadowolona z efektu, bo sam zabieg raczej średnio przyjemny.. przede mną jeszcze 2 zabiegi i cieszę się, że poszłam bo chyba znalazłam powód moich alergii.
Dziewczyna "obsługująca" jest rodowitą Ukrainką, ma wiedzę, zajmuje się tym lata. Od słowa do słowa i postawiła tezę, że moja "alergia" jest efektem mojego niedawnego oczyszczania wątroby...
Dlaczego? - bo wg niej przygotowanie było niepełne czyli złe. Oczywiście, w "jej" przepisie, występuje picie oleju wieczorem oraz 4 dawki środka przeczyszczającego ale powiedziała, że bez uprzedniego przygotowania jelita do oczyszczania wątroby, mogłam zaszkodzić wątrobie! i jelitom oraz wywołać alergię, ponieważ spora część tego co wyrzuciła wątroba, utknęło w jelitach i na powrót trafiało do krwiobiegu, w wyniku czego organizm reagował... alergią.
Dowody:
- "kamienie wątrobowe" w pierwszym zabiegu zaczęły wychodzić dopiero w drugiej dobie, co świadczy o bardzo dużym zanieczyszczeniu jelita.
- w drugim zabiegu zwymiotowałam godzinę po przyjęciu mixu olejowego, ale wątroba już coś do jelit podała..ale kamienie nie wyszły wcale... bo nie były w stanie... :?
- podczas zabiegu hydro schodziła żółta treść świadcząca ogólnie g o grzybicy ale wspomniałam, że w rezonansie nie wyszła i że robiłam kurację borem.. ale ja zaczęłam myśleć że taki kolor to przy oczyszczaniu wątroby, wiec wspomniałam i stąd teza, że źle przeprowadzone.
- ostatnim dowodem pośrednim jest fakt, że wcześniejsze dwa lata objawów alergii nie miałam totalnie a teraz wyszły (niby dlaczego skoro dążę do poprawy) i faktycznie wyszły jakoś 2 tygodnie po zabiegach oczyszczania wątroby! Wszystko trzyma się "kupy" :oops:

Nie wspominałam jej o ssaniu oleju, wspomnę, ale wiem już, jak słusznie kombinowałam ,że ssanie daje poprawę objawową a problem okazał się głębszy. Na dowód: wczoraj wieczorem zapomniałam possać.. dziś rano musiałam oczyścić nos, potem kilka razy kichnęłam. Hydro było na 10.00 rano..
Kichnęłam kilka razy także świeżo po hydro.... a w dwadzieścia minut po hydro odblokował mi się nos, tak totalnie, jak rzadko :D ! i trzyma cały czas!

Dopytam się, jak wygląda wg niej "prawdziwe" czyszczenie wątroby ale z tego co pamiętam, ktoś tu już wypisywał co nieco oraz pamiętam, że te wszystkie zabiegi przed czyszczeniem wg Clark są potrzebne. Dziewczyna na szybko wspomniała, że pije się duże ilości soku jabłkowego przed olejem a wcześniej wykonuje lewatywy i chyba kąpiele rozluźniające.

U mnie wyszła alergia, jej objawy ale jeśli ktoś z Was, robił czyszczenie wątroby a po 2-3 tyg lub szybciej nastąpiło coś dziwnego, to może też efekt po zabiegowy i wcale nie zdrowienia! Warto zwrócić uwagę na siebie.
0 x



Awatar użytkownika
Baro063
Posty: 289
Rejestracja: sobota 28 mar 2015, 15:32
x 13
Podziękował: 76 razy
Otrzymał podziękowanie: 241 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: Baro063 » niedziela 06 wrz 2015, 16:15

Fragment z książki `Niezwykłe płukanie wątroby i woreczka żółciowego Andreas Moritz`
Link do całej książki: ftp://v095245.home.net.pl/Ksiazki/Niezw ... iowego.pdf

Choroby wątroby
Wątroba jest największym gruczołem naszego ciała. Waży do półtora kilograma, jest zawieszona za żebrami, w górnej prawej stronie brzucha i rozciąga się na niemal całą szerokość ciała. Będąc odpowiedzialną za setki różnych funkcji, jest także najbardziej złożonym i pracowitym organem ciała.
Ponieważ wątroba odpowiedzialna jest za przetwarzanie, przemianę, dystrybucję oraz utrzymanie życiodajnych zasobów "paliwa" (na przykład, składników odżywczych i energii) jakikolwiek czynnik, który zakłóca te funkcje, musi mieć poważny i negatywny wpływ na zdrowie tak samej wątroby, jak i całego organizmu. Największe zakłócenia pojawiają się w wyniku po¬jawienia się kamieni żółciowych.
Poza produkcją cholesterolu - zasadniczego materiału budulcowego dla komórek organów, hormonów oraz żółci, wątroba również produkuje hormony oraz białka, które wpływają na to, w jaki sposób funkcjonuje, rozwija się i leczy się nasze ciało. Ponadto tworzy nowe aminokwasy,6 a już istniejące zamienia w białka. Białka takie są głównym budulcem komórek, hormonów, neuroprzekaźników, genów i tak dalej. Inne, kluczowe funkcje wątroby to rozkładanie starych, zużytych komórek, odzyskiwanie białek i żelaza oraz przechowanie witamin i składników odżywczych. Kamienie żółciowe są zagrożeniem dla tych kluczowych zadań.
Od pierwszego oddechu noworodka organizm produkuje aminokwasy oraz białka z azotu, węgla, tlenu oraz cząsteczek wodoru zawartych w powietrzu.

Oprócz rozkładania alkoholu z krwi, wątroba również eliminuje szkodliwe substancje, bakterie, pasożyty oraz niektóre składniki substancji farmakologicznych. Używa do tego celu specjalnych enzymów, które zamieniają odpady czy trucizny na substancje, które mogą zostać bezpiecznie wydalone z organizmu. Dodatkowo, wątroba filtruje ponad litr krwi co minutę. Większość z odfiltrowanych odpadów opuszcza wątrobę poprzez strumień żółci. Kamienie blokujące drogi żółciowe prowadzą do podwyższenia poziomów toksyczności w wątrobie, a w konsekwencji do chorób wątroby. Rozwój chorób jest ponadto przyspieszany przez przyjmowanie środków farmakologicznych zazwyczaj rozkładanych w wątrobie. Obecność kamieni żółciowych nie pozwala na ich neutralizację, co może powodować "przedawkowanie" i poważne skutki uboczne, nawet przy normalnych dawkach. Oznacza to także, że wątroba jest zagrożona zniszczeniem jej przez rozkład leków, nad którymi pracuje. Alkohol, który nie jest odpowiednio rozłożony w wątrobie może poważnie uszkodzić lub zniszczyć komórki wątroby.

Wszelkie choroby wątroby są wywołane nadmiernym zatamowaniem żółci przez kamienie żółciowe. Kamienie zniekształcają strukturę zrazików wątrobowych (zobacz Rysunek 3 i 4), które są głównymi jednostkami budującymi wątrobę (zawiera ona ponad 50 tys. takich jednostek). W konsekwencji, krążenie krwi do i ze zrazików oraz z komórek, z których się składają, staje się coraz trudniejsze. W dodatku komórki wątroby muszą ograniczyć produkcję żółci. Zniszczeniu ulegają włókna nerwowe. Przedłużające się niedotlenienie, będące wynikiem występowania kamieni, uszkadza i niszczy komórki wątroby i zraziki. Tkanka włóknista powoli zastępuje uszkodzone komórki powodując dalszą blokadę i zwiększając obciążenie wątrobowych naczyń krwionośnych. Jeżeli proces regeneracji komórek jest zbyt wolny, marskość wątroby staje się nieunikniona. Marskość wątroby zazwyczaj kończy się śmiercią.
Niewydolność wątroby pojawia się kiedy zamieranie komórek wątroby niszczy ich tak wiele, że wreszcie ilość komórek potrzebnych do wykonywania najważniejszych życiowo funkcji organu jest niewystarczająca. Konsekwencjami niewydolności wątroby są ospałość, znużenie, niewydolność nerek oraz zatrzymanie płynów, krwotok, śpiączka i w końcu śmierć. Jednakże
zdolność wątroby do odnowienia się nawet po ciężkich zniszczeniach jest niezrównana. Jeżeli płukanie wątroby usunie wszystkie kamienie i dana osoba przestanie spożywać alkohol oraz leki, zazwyczaj wątroba nie ponosi żadnych długofalowych konsekwencji, pomimo tego, że wiele spośród komórek w wątrobie mogło zostać zniszczonych przez chorobę. Odradzanie się komórek wątroby będzie przebiegało w zorganizowany sposób, co pozwoli na normalne funkcjonowanie tego organu. Możliwe jest to dzięki temu, że w niewydolności wątroby (w odróżnieniu od marskości) podstawowa struktura nie zostaje zasadniczo naruszona.

Ostry przypadek zapalenia wątroby występuje wtedy, gdy całe grupy komórek wątroby zaczynają wymierać. Kamienie żółciowe są przyczółkiem dla ogromnej ilości materiału wirusowego, który może wniknąć i zainfekować komórki wątroby powodując zmiany degeneracyjne w tych komórkach. Gdy ilość i rozmiar kamieni żółciowych zwiększa się oraz gdy coraz większa ilość komórek zostaje zainfekowana i obumiera, całe zraziki wątrobowe zaczynają zanikać, a w naczyniach kr¬wionośnych zaznacza się załamanie struktury podłużnej. To w znacznym stopniu ogranicza dopływ krwi do pozostałych komórek wątrobowych. Wielkość szkód, jakie mogą wyrządzić takie zmiany, w znacznym stopniu zależy od stopnia zablokowania spowodowanego kamieniami żółciowymi w wątrobowych drogach żółciowych. To odnosi się również do guzów wątroby będących przerzutami do przewodu żołądkowo-jelitowego, płuc oraz piersi.

Większość infekcji wątrobowych (żółtaczka typ A, typ B, oraz inne infekcje) występuje, gdy znaczna ilość zrazików wątrobowych jest zablokowana przez kamienie żółciowe, co może nastąpić nawet w bardzo młodym wieku. Obecna powszechna praktyka zbyt wczesnego przecinania lub podwiązywania pępowiny łączącej noworodka z matką zostawia dziecko jedynie z dwoma trzecimi objętości potrzebnej mu krwi, wieloma toksynami, które normalnie filtrowane są przez łożysko w ciągu pierwszej godziny po porodzie oraz prawie bez przeciwciał, które mają chronić noworodka przed chorobami. Zazwyczaj potrzeba od 40 do 60 minut aby pępowina przestała całkowicie pulsować. Przecinanie jej zbyt wcześnie to akt zaniedbania lekarskiego, który może mieć niekorzystny wpływ na wątrobę dziecka od samych narodzin, co z kolei może prowadzić do tego, że dziecko będzie podatne na tworzenie się kamieni żółciowych już od okresu dzieciństwa. Rezultatem może być infekcja wątroby.

Zdrowa wątroba i układ odpornościowy są całkowicie zdolne do zniszczenia wirusów i bez znaczenia jest to, czy wirus pochodzi ze środowiska zewnętrznego lub też znalazł się we krwi w inny sposób. Większość osób wchodzących w kontakt z wirusami nigdy nie choruje. Tak naprawdę w naszym ciele już gościmy większość otaczających nas wirusów. Jednak gdy mamy też znaczne ilości kamieni żółciowych, nasza wątroba jest zablokowana i pełna toksyn, co może przekształcić się w idealne środowisko do działania wirusów. Wirusy są międzykomórkowymi pasożytami wnikającymi do komórki gospodarza i przejmującymi jej mechanizmy w celu produkcji większej ilości cząsteczek wirusa (udowodnione zostało, że wirusy mogą również tworzyć się z bakterii w komórkach). Jednak wirusy nie pojawiają się i nie atakują komórek losowo. Wbrew przeko¬naniu ogółu, wirusy "porywają" jądra komórkowe jedynie najsłabszych i najbardziej zniszczonych komórek, aby zapobiec ich mutacji. Nie wszystkim wirusom taka akcja się udaje i może pojawić się rak wątroby. Nie można ich obecności w komórkach rakowych interpretować błędnie jako sprzyjającej rozwojowi raka.
Kamienie żółciowe mogą być schronieniem dla całej masy żywych wirusów. Niektóre z nich uwalniają się i przedostają do krwiobiegu. Nazywa się to przewlekłym zapaleniem wątroby. Infekcje niewirusowe mogą zostać przyspieszone (nie spowodowane) przez bakterie wydostające się z jakiegokolwiek z kanałów żółciowych zatamowanych przez kamienie żółciowe.

Obecność kamieni w drogach żółciowych również ogranicza zdolność komórek wątrobowych do uporania się z sub¬stancjami toksycznymi jak chloroform, leki cytotoksyczne, sterydy anaboliczne, alkohol, aspiryna, grzyby, polepszacze w żywności i tym podobne. Gdy stan taki ma miejsce, ciało wykazuje nadwrażliwość na te łatwe do przewidzenia toksyny oraz te, które nie są już tak łatwe do przewidzenia, a zawarte są w licznych lekach. Wiele alergii pochodzi z tego właśnie stanu nadwrażliwości. Z tego samego powodu może nastąpić drastyczne zwiększenie występowania toksycznych efektów ubocznych wynikających z przyjmowania leków, o których występowaniu nawet Federalna Agencja ds. Leków i Żywności czy firmy farmaceutyczne nie mają pojęcia.
Najczęstsza forma żółtaczki jest wynikiem utknięcia kamieni żółciowych w przewodzie żółciowym prowadzącym do dwunastnicy lub/i kamieni i tkanki włóknistej zaburzających strukturę zrazików wątrobowych. Przepływ żółci przez kanały żółciowe (kanaliki) zostaje zablokowany i komórki wątroby nie mogą już przeprowadzać sprzężenia i wydalać barwnika żółciowego, bilirubiny. W konsekwencji dochodzi do nagromadzenia w krwiobiegu samej żółci, jak i substancji, z których jest ona złożona.
Sprzężenie to proces biochemiczny łączenia substancji z kwasem i tym samym neutralizowanie ich aktywności biologicznej co czyni je rozpuszczalnymi w wodzie i ułatwia ich wydalanie.
Gdy bilirubina gromadzi się we krwi, zabarwia skórę. Koncentracja bilirubiny we krwi może trzykrotnie przekroczyć normalny poziom zanim pojawi się żółte zabarwienie skóry i spojówek gałek ocznych. Niezwiązana bilirubina ma działanie toksyczne na komórki mózgu. Do żółtaczki może również doprowadzić guz w głowie trzustki wywołany blokadą kanału.

Choroby woreczka żółciowego i dróg żółciowych
Wątroba wydziela żółć, która przepływa przez dwa przewody żółciowe do przewodu wspólnego. Przewód wspólny ma 3,8 cm długości i łączy się z przewodem pęcherzykowym, który łączy się z kolei z woreczkiem żółciowym. Żółć wątrobowa płynie dalej przez przewód żółciowy wspólny do jelit, ale większość musi najpierw przejść przez woreczek żółciowy.
Woreczek żółciowy jest torebką w kształcie gruszki, która wystaje z przewodów żółciowych. Przyczepiony jest do tylnej części wątroby.
Zdrowy woreczek żółciowy zawiera około 60 mililitrów żółci. Żółć przechowywana w woreczku ma jednak inną konsys¬tencję niż żółć wątrobowa. W woreczku żółciowym większa część soli mineralnych i wody zawartej w żółci jest wchłaniana ponownie zmniejszając jej objętość do mniej więcej jednej dziesiątej objętości pierwotnej. Sole żółci z woreczka (w odróżnieniu od zwykłych soli mineralnych) nie są wchłaniane, co oznacza, że ich nasycenie również zwiększa się mniej więcej dziesięciokrotnie. Z drugiej strony, woreczek żółciowy miesza żółć ze śluzem co zmienia ją w gęstą substancję podobną do śluzu. Właśnie to zagęszczenie sprawia, że żółć jest ogromną pomocą w trawieniu.
Umięśnione ściany woreczka żółciowego kurczą się wyrzucając żółć tylko, kiedy pożywienie o naturze kwasowej lub pożywienie zawierające białko znajdzie się w dwunastnicy. Jeżeli pożywienie znajdujące się w dwunastnicy zawiera znaczną ilość tłuszczu, aktywność woreczka zwiększa się. Ciało używa soli żółci aby zemulgować tłuszcze i ułatwić ich trawienie. Jak tylko sole zakończą swoją pracę i pozostawią zemulgowane tłuszcze do wchłonięcia, są one przesyłane w dół do jelit. Większość z soli jest wchłaniana ponownie w końcowej części jelita cienkiego (jelicie krętym) i wraca z powrotem do wątroby. Gdy już znajdą się w wątrobie, są ponownie zbierane w żółć i przesyłane do woreczka żółciowego. Blokada jelit w znacznym stopniu ogranicza ilość soli potrzebnych do właściwego poziomu produkcji żółci i trawienia tłuszczy. Obniżona zawartość soli w żółci powoduje powstanie kamieni żółciowych oraz sprawia, że znaczne ilości tłuszczu pozostają niestrawione. Jest to niebezpieczne dla środowiska jelitowego.
Kamienie woreczka żółciowego mogą być zbudowane głównie z cholesterolu, ale mogą też zawierać wapń czy barwniki, jak bilirubina. Najczęściej spotykanym składnikiem jest cholesterol, ale wiele spośród tych kamieni ma zróżnicowany skład. Oprócz składników wymienionych powyżej, kamienie żółciowe mogą zawierać sole żółci, wodę, śluz, ale także toksyny, bak¬terie a czasami nawet martwe pasożyty.

Zazwyczaj kamienie w woreczku żółciowym rosną przez około osiem lat zanim pojawią się pierwsze widoczne objawy. Większe kamienie są zazwyczaj uwapnione i mogą zostać łatwo wykryte metodami radiologicznymi lub przy użyciu ultra¬dźwięków. Mniej więcej 85 procent kamieni żółciowych znajdujących się w woreczku żółciowym ma średnicę około dwóch centymetrów (zobacz Rysunek 6a), jednak niektóre mogą być większe nawet do 5 czy 7,5 cm średnicy (zobacz uwapniony kamień na Rysunku 6b; samodzielnie zbadałem i sfotografowałem ten kamień chwilę po tym, jak moja żona wydaliła go bezboleśnie podczas jej dziewiątego płukania wątroby. Kamień ten wydzielał niezwykle nieprzyjemną woń, zupełnie inną od tych, z którymi wcześniej miałem styczność). Kamienie takie pojawiają się gdy, jak zostanie to wyjaśnione w rozdziale 3,
żółć w woreczku żółciowym jest zbyt nasycona i jej niewchłonięte Woreczek ŻÓłdOWy cząsteczki zaczynają twardnieć.

Jeżeli kamień żółciowy wyślizgnie się z woreczka żółciowego i zaklinuje się w przewodzie pęcherzykowym lub przewodzie żółciowym wspólnym, następuje bardzo silny, spazmatyczny skurcz ścianek przewodu (zobacz Rysunek 3). Skurcz pomaga przesuwać kamień do przodu. Powoduje to dotkliwy ból, znany jako kolka żółciowa i towarzyszy mu znaczne nabrzmienie woreczka żółciowego. Jeżeli woreczek żółciowy wypełniony jest kamieniami, możesz regularnie doświadczać niezwykle bolesnych spazmatycznych skurczów mięśniowych.
Kamienie żółciowe mogą powodować podrażnienie oraz stan zapalny wyściółki woreczka żółciowego, jak również przewodu pęcherzykowego oraz przewodu żółciowego wspólnego. Stan taki określany jest jako zapalenie woreczka żółciowego. Może na to nakładać się również infekcja mikroorganizmami. Dość często spotyka się owrzodzenie tkanek pomiędzy woreczkiem żółciowym i dwunastnicą lub jelitem grubym z przetokami lub zrostami włóknistymi.

Choroba woreczka żółciowego zazwyczaj zaczyna się w wątrobie. Gdy wystąpienie kamieni żółciowych w drogach żółciowych wątroby i w końcu rozwój tkanki włóknistej zaburza strukturę zrazików wątrobowych, zaczyna wzrastać ciśnienie żylne w żyle wrotnej. To z kolei podnosi ciśnienie w żyle pęcherzykowatej, która odprowadza krew żylną z woreczka żół¬ciowego do żyły wrotnej. Niedokładna eliminacja opadów przez kanał pęcherzykowy powoduje odkładanie się odpadów o naturze kwasowej w tkankach woreczka żółciowego. To powoli ogranicza jego żywotność i funkcjonowanie. Powstanie zmineralizowanych kamieni żółciowych jest tylko kwestią czasu.
0 x



calineczka2015
Posty: 2
Rejestracja: sobota 12 wrz 2015, 14:36
Podziękował: 1 raz

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: calineczka2015 » sobota 12 wrz 2015, 14:51

Witam serdecznie na forum
mam pytanie czy do usuwania kamieni można użyć również sodu tiosiarczanu? i czy te kamienie pochodzą z wątroby czy jelit? czy jest tu jakaś różnica???
0 x



matata
Posty: 63
Rejestracja: piątek 20 lut 2015, 19:54
x 2
Podziękował: 59 razy
Otrzymał podziękowanie: 108 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: matata » sobota 12 wrz 2015, 22:33

witam,
kamienie w wątrobie w głównej mierze są zastygłą żółcią która nie została spożytkowana na rozłożenie tłuszczów z diety.
kamienie jelitowe powstają na skutek długotrwałego odkładania się w jelitach niestrawionych pokarmów związanych z niewłaściwą dietą.
tiosiarczan sodu używany jest do usuwania metali ciężkich
do usuwania kamieni żółciowych służy olej, sok z grejpfruta oraz sól gorzka epson, sposób opisany w tym temcie powyżej
0 x



calineczka2015
Posty: 2
Rejestracja: sobota 12 wrz 2015, 14:36
Podziękował: 1 raz

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: calineczka2015 » niedziela 13 wrz 2015, 09:12

zasugerowałam się tym bo tak wyczytałam u dr. Górnickiej,
0 x



wallping
Posty: 6
Rejestracja: wtorek 02 sie 2016, 18:20
Otrzymał podziękowanie: 10 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: wallping » wtorek 02 sie 2016, 18:22

na tej stronie ładnie jest opisane jak wykryć marskość wątroby oraz jak sobie pomóc: http://arturtopolski.pl/watroba-objawy-profilaktyka/
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11543
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 57
x 550
Podziękował: 26585 razy
Otrzymał podziękowanie: 17257 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 05 mar 2017, 23:20

Perz – to złośliwy chwast, który Pan daje nam dosłownie pod nogi dla naszego leczenia. Nie ma ani jednego ogrodu, żeby on nie rósł. Nie ma ani jednej choroby, której by on nie leczył, począwszy od oczu, a kończąc na onkologii. Leczą się nim wszystkie dzikie zwierzęta, koty i psy. Dla człowieka jest on bezcenny dlatego, ponieważ przywraca zaburzony metabolizm. Napar i wywar z kłączy perzu stosuje się przy puchlinie, obrzękach różnego pochodzenia, zapaleniu pęcherza moczowego, nie trzymaniu moczu, kamieniach nerkowych i pęcherzyka żółciowego, przy wszystkich chorobach płuc, nerek, przewlekłych zapaleniach oskrzeli, chorobach jelit, cukrzycy, nadciśnieniu.

Łopian leczy zapalenie wątroby! W Moskwie wiele osób, zwłaszcza mężczyzn, cierpi na zapalenie wątroby. Nawet uporczywe zapalenie wątroby typu C leczy się łopianem bez śladu. Po dwóch – trzech miesiącach terapii nie ma żadnego zapalenia wątroby. Korzeń łopianu leczy też guzy wątroby a nawet marskość wątroby! Leczy zapalenie pęcherzyka żółciowego, choroby nerek, kruszy kamienie w nerkach i pęcherzyku żółciowym.


Rdest ptasi (ros.- cпорыш, или горец птичий; łac.-Polygonum aviculare L.) rośnie przy każdym domu, wypełnia wszystkie ścieżki. W ubiegłym roku była susza, wokół Moskwy wszystko wyschło. A rdest nie wysechł. Ma bardzo pożywne nasiona, ptaki lubią je jeść. Gdyby go nie było – to ptaki by wyginęły. Ludzie nazywają go trawa-murawa lub gęsia trawa. Bóg go nam daje.

Jeśli masz ból pleców, stawów, on wydali wszystkie sole. To zioło jest bogate w sole krzemu. Kruszy on kamienie w pęcherzyku żółciowym, pęcherzu moczowym, nerkach. Drapie i drapie te kamienie i zamieniają się one w piasek, a za dwa – trzy miesiące żadnych kamieni już nie ma. A lekarze tylko się dziwią.


Najpierw trzeba przejść badanie USG, aby upewnić się, że w wątrobie nie ma kamieni, ponieważ od działania ziół mogą się one przesunąć i przejść do przewodów.

Mieszanka, kiedy nie ma kamieni: wrotycz, kocanka, nagietek, nawłoć, rzepik, lebiodka*, dymnica, dziurawiec, pokrzywa, włosy kukurydzy, pięciornik gęsi, liście podbiału, rdest ptasi, skrzyp, chmiel, uczep, glistnik (jaskółcze ziele).

Mieszanka, kiedy są kamienie: dziurawiec, kora kruszyny, mięta pieprzowa, nasiona lnu, nasiona kopru włoskiego, pokrzywa, wrotycz, chmiel, glistnik, rdest.
Wszystkie zioła wziąć po jednej części, a rdestu – pięć części – on niezwykle skutecznie kruszy kamienie.

viewtopic.php?f=60&t=1626&p=61215&hilit=babcine#p57230
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11543
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 57
x 550
Podziękował: 26585 razy
Otrzymał podziękowanie: 17257 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 14 mar 2017, 08:35

Kamienie nerkowe: przeraźliwe bóle!


Szanowny Czytelniku,

najstraszniejszy ból dla człowieka powodują kamienie w nerkach, zwane także „kamieniami nerkowymi”.

Lekarze mówią o „przeraźliwym i sporadycznym” bólu dla opisania tego, co przeżywa ofiara kamieni nerkowych. „Sporadyczny” oznacza występujący w nieregularnych odstępach.

Wyobraź sobie, że na skali bólu od 0 do 10, gdzie 0 oznacza brak bólu, a 10 największy wyobrażalny ból, jesteś na poziomie 10! To horror!

Niestety, schorzenie to jest obecnie bardzo częste. W ciągu ostatnich trzydziestu lat częstotliwość jego występowania znacząco wzrosła. 5 do 10% ludzi przeżywa atak kolki nerkowej w trakcie swojego życia. To ogromna liczba: wśród moich Czytelników dotknie to dziesiątków tysięcy!

W jaki sposób można mieć kamienie w nerkach? Skąd się biorą? Dlaczego sprawiają taki ból? Jak ich uniknąć i jak się ich pozbyć?

Omówię wszystko po kolei. Powiem także o naturalnym i bardzo oryginalnym sposobie wyleczenia się: należy pojechać do parku Asteriksa i przejechać się kolejką górską. Poważnie, wrócę do tego za chwilę, po krótkim wyjaśnieniu, skąd w nerkach biorą się kamienie.

W jaki sposób w nerkach tworzą się kamienie?

Nerki służą do filtrowania krwi.

Zazwyczaj odpady są mikroskopijne.

Rozpuszczają się w moczu, który spływa cienkimi kanalikami, zwanymi moczowodami, łączącymi nerki i pęcherz.

Ale zdarza się, że odpady te ulegają krystalizacji, czyli tworzą ziarenka.

Większość tych odpadów to sole mineralne. Kiedy stężenie jest zbyt duże, mogą tworzyć kryształy tak samo jak sól w wodzie. Zjawisko to ma miejsce szczególnie, kiedy pijemy zbyt mało wody.

Ziarna te mogą być bardzo drobne, ale mogą także być coraz większe. Wtedy tworzą się z nich małe kamyczki, które tamują ujście moczowodów.

I to właśnie wywołuje dolegliwości bólowe zwane „kolką nerkową” występujące po bokach.

Rozwiązanie

Małe kamyczki – po torturach, które Ci zadadzą – w końcu przepchną się do pęcherza.

Ale największe kamienie trzeba rozbijać ultradźwiękami. Czasem konieczny jest nawet zabieg chirurgicznego otwarcia nerek i bezpośredniego wydobycia kamieni.

Zabiegi te są uciążliwe i zazwyczaj następują po (lub w trakcie) potwornych ataków kolek nerkowych.

A zatem, lepiej jest zapobiegać niż leczyć, a to się dobrze składa, gdyż istnieją proste i przyjemne rozwiązania.

Pierwszy sposób polega na systematycznym dodawaniu kilku kropel soku z cytryny raz całego plasterka do Twojej karafki z wodą lub bezpośrednio do szklanki. To smaczne, odświeżające, ale przede wszystkim bardzo zdrowe i to nie tylko ze względu na zawartość witaminy C. Cytryna podwyższa ilość cytrynianu w moczu. Cytrynian jest jedną z substancji zapobiegających tworzeniu się kamieni1. Ponadto, pijąc wodę z cytryną, która jest smaczniejsza, zwiększysz ilość przyjmowanych płynów.

Napary z roślin „diuretycznych”, czyli moczopędnych. Jakiś czas temu wspominałem już o mniszku lekarskim, który ma takie właśnie działanie. Ale znane jest także zadziwiające działanie szparagów: woda z gotowania szparagów jest szczególnie skuteczna. Mając do dyspozycji mniszek lekarski, szparagi, pokrzywę, napar z naci pietruszki (zaparz 2 g naci pietruszki w 150 ml wrzącej wody i pij trzy razy dziennie) oraz nawłoć (zaparz 3 g ziół w 150 ml wrzącej wody), skorzystasz z najlepszych naturalnych diuretyków.

Zwiększ dzienną dawkę potasu. Najlepszym sposobem na dostarczenie sobie więcej potasu jest spożywanie większej ilości warzyw, przypraw korzennych i produktów roślinnych, w szczególności ziemniaków w mundurkach, koncentratu pomidorowego, kakao, kawy i kawy zbożowej, kminku, mielonego imbiru, pieprzu, natki pietruszki, jadalnych kasztanów, awokado, bananów i suszonych moreli. Potas zmniejsza wydzielanie wapnia (mniej wapnia przechodzi przez Twoje nerki), co ma dwojakie korzystne skutki: z jednej strony zapobiega wypłukiwaniu wapnia z kości, z drugiej zaś powstawaniu kamieni nerkowych.

Zauważ, że istnieje też jeden suplement diety bardzo pomocny w zapobieganiu tworzeniu się kamieni w nerkach. To cytrynian potasu, który, jak nazwa wskazuje, zawiera jednocześnie i cytrynian, i potas.

Zmniejsz spożycie pokarmów o wysokiej zawartości szczawianów. Większość kamieni nerkowych powstaje ze szczawianu wapnia. Szczawiany to substancje, które wiążą wapń w celu jego krystalizacji. Zmniejszysz ryzyko wystąpienia kamieni nerkowych, zmniejszając spożycie pokarmów o wysokiej zawartości szczawianów: szpinaku, rabarbaru, botwiny, buraków oraz ziarna soi.

Co na silne dolegliwości bólowe?

Istnieje – czy to nie cudowne? – roślina, która ma zaskakującą właściwość łagodzenia bólu wywoływanego przez skurcze moczowodów podczas ataku kolki nerkowej.

Jest to lepiężnik różowy (Petasites hybridus). Zażywaj 7,5 do 15 mg lępieżnika 2 razy dziennie, podczas posiłków.

Medycyna chińska

W przypadkach kamieni nerkowych często zaleca się akupunkturę. Jednak naukowe dowody jej skuteczności przy tym schorzeniu są niewielkie.

Osobiście stawiam na miksturę na bazie chińskich roślin, zwaną Te Xiao Pai Shi Wan2. Trzeba stosować 6 do 8 tabletek, 3 razy dziennie.

Odwiedź lekarza medycyny chińskiej (tradycyjnej), aby przepisał Ci tę mieszankę i wskazał wiarygodne jej źródło w Twojej okolicy.

Kolejka górska

I wreszcie, jak już wspomniałem, istnieje bardzo poważne badanie na temat kolejki górskiej. Zostało niedawno opublikowane w medycznym piśmie The Journal of the American Osteopathic Association. Przejazd kolejką górską wywołuje w brzuchu ucisk, który przepycha kamienie nerkowe przez moczowody, zanim nie urosną i nie staną się przyczyną bólu. A zatem osoby, które regularnie jeżdżą kolejką górską w parkach rozrywki, mają mniej kamieni nerkowych niż inne!

Badania te prowadzili naukowcy z Uniwersytetu Michigan, w następstwie świadectw pacjentów, którzy twierdzili, że zostali uzdrowieni po przejechaniu się kolejką górską w Disney World na Florydzie3. Przypuszcza się, że osoby ćwiczące na trapezie akrobatycznym, uprawiające akrobatykę, skoki na bungee, a także kierowcy rajdowi Formuły 1 i motocykli wyścigowych mogą się spodziewać takiego samego działania!

To zachęta do tego, by dodać odrobinę szaleństwa do Twojego życia. Pobawić się w Tarzana lub w Jamesa Bonda. Bo oczywiste jest, że pozycja „rozwalony przed telewizorem” czy „wciśnięty za kierownicę samochodu” przez cały dzień nie sprzyja cyrkulacji drobinek zanieczyszczeń, które tym samym utykają w przewodach.

Według mojej wiedzy, żadne naukowe badanie nie wytłumaczyło jeszcze eksplozji kamieni nerkowych w ciągu ostatnich trzydziestu lat. A chyba już najwyższy czas, by zająć się tym tematem.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11543
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 57
x 550
Podziękował: 26585 razy
Otrzymał podziękowanie: 17257 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 31 mar 2017, 08:27

”Efektem długotrwałego niedoboru magnezu mogą być choroby takie jak osteoporoza i choroby kostno-stawowe, alergie, choroby układu nerwowego, choroby układu rozrodczego, niemożność donoszenia ciąży, miażdżyca, choroby serca, przewlekłe zmęczenie, anemia, obniżona odporność,

a nawet kamienie nerkowe.

Najczęstszym powodem powstawania kamieni nerkowy jest kwas szczawiowy, który łączy się z wapniem i tworzy nierozpuszczalne szczawiany. Działanie magnezu na tworzenie się kryształów szczawianu badali francuscy nukowcy. Po dodaniu soli magnezowych szczurom octanowej soli magnezu na 30 min przed podaniem kwasu szczawiowego powstanie kryształków wapnia w ogóle nie zachodziło, podczas gdy bez dodatku magnezu kryształki powstawały bardzo łatwo.

W wyniku wielu eksperymentów klinicznych, okazało się że ok 90% pacjentów z chroniczną tendencją do powstawania piasku w nerkach można wyleczyć zupełnie podając duże dawki magnezu razem z witaminą B6. (!)

Z kolei lecytyna, ważny aminokwas produkowany przez wątrobę m.in do regulowania gospodarki cholesterolowej, nie może być syntezowana bez pirydoksyny, enzymu witaminy B6, enzym ten działa tylko w obecności magnezu.

Aby obniżyć poziom cholesterolu, wystarczy uzupełnić magnez, witaminę B6, cholinę (witamina B4) i inozytol, zwany witaminą B8.

Niedobór nie tylko magnezu, ale jakiegokolwiek pierwiastka może spowodować słabe przyswajanie innych związków, co zaburza procesy metaboliczne i w końcu wywołuje łańcuch następujących po sobie zdarzeń w postaci chorób. np. zbyt niski poziom krzemu , powoduje zaburzenia wchłaniania aż 70 innych pierwiastków.”

Dean C. The Magnesium Miracle. New York Ballantine Books
Hartwig A. Role of magnesium in genomic stability
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11543
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 57
x 550
Podziękował: 26585 razy
Otrzymał podziękowanie: 17257 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 31 mar 2017, 12:59

Czy witamina C tworzy kamienie nerkowe?

viewtopic.php?f=17&t=805&p=64324&hilit=witamina+c#p64324
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

xeal
Posty: 49
Rejestracja: piątek 21 paź 2016, 21:03
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowanie: 11 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: xeal » wtorek 18 kwie 2017, 15:13

Słyszeliście o oczyszczaniu wątroby Sorbitolem? Lubicki o tym mówi ale nie do końca na youtube chce powiedzieć jak to się robi;)... ponoć mówi na seminariach.. Rosyjska metoda
0 x



Rela
Posty: 1
Rejestracja: poniedziałek 24 kwie 2017, 19:52
Otrzymał podziękowanie: 1 raz

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: Rela » poniedziałek 24 kwie 2017, 23:21

Czy usunał ktoś z was kamienie z woreczka metodą Moritza i ma potwierdzone to badaniem USG?
Pytam , bo sama jestem po 4 płukaniu, zrobiłam USG i nic nie udało sie wypłukać ( a liczyłam chociaż na najmniejszy efekt) Nie wiem , czy nadal mam robic płukania....mimo wszystko.Rela
0 x



Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 961
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 9
x 50
Podziękował: 1905 razy
Otrzymał podziękowanie: 935 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » środa 10 maja 2017, 19:01

dzisiaj wracając z przejażdżki rowerowej dopadł mnie mocny ból z prawej strony- wątroba lub woreczek żółciowy. Nie mogłem się zgiąć. Taka jak by kolka. Po jakimś czasie przeszło i takie moje pytanie- czy to mógł być jakiś kamyk ? :o :shock:
0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Jerzy Zdrowie
Posty: 9
Rejestracja: niedziela 20 sie 2017, 19:12
Otrzymał podziękowanie: 13 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: Jerzy Zdrowie » niedziela 20 sie 2017, 19:16

Jerzy Zdrowie •
Witam.
Mam na imię Jerzy .Watrobę czysciłem w tym roku cztery razy.Własnie wg.Tombaka chociaż za każdym razem modyfikowałem ,dopasowywałem do swojego samopoczucia.Przy dwóch razach wychodziły ze mnie tylko kamienie kałowe. Przy trzecim - piękne oliwkowe kamienie watrobowe i chyba z woreczka żółciowego.Było tego sporo.Wiekości do 2,5cm.Przy czwartym razie opócz kamyków wyszły piękne nitki ,tasiemki, chyba włosy, w kolorach od żółto-czerwonego do ciemnobrązowych.
Mogę podesłać fotki. e-mail ; jq7470@op.pl .Pozdrawiam....
0 x



Jerzy Zdrowie
Posty: 9
Rejestracja: niedziela 20 sie 2017, 19:12
Otrzymał podziękowanie: 13 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: Jerzy Zdrowie » środa 13 wrz 2017, 21:54

Witam ponownie.
09.09.2017 planowe piąte oczyszczanie wątroby w tym roku.
Przy pierwszym wypróżnieniu pojawiły sięmałe kamyki w kolorze od oliwkowch do brązowych.
Przy drugim wypróznieniu kamyki były większe i było ich więcej plus inne zanieczyszczenia .
Przyznaję ,iż po kazdym oczyszczaniu jestem osłabiony fizycznie dwa do czterech dni .
Widoczne efekty są u mnie po ok.10- 14 dniach tj.lepsze trawienie,dobry apetyt,nic mnie nie ugniata w okolicach brzucha,piękne wypróżnianie.
Kiszonki czyli ogóki,papryka i czywiście buraki kiszone to jest to co jedli nasi dzadowie kiedy nie było lodówek.
Pozdrawiam Jerzy... :P
0 x



Awatar użytkownika
euroscan
Posty: 594
Rejestracja: sobota 02 sie 2014, 11:58
x 1
x 19
Podziękował: 899 razy
Otrzymał podziękowanie: 814 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: euroscan » piątek 15 wrz 2017, 20:09

@Rela
- jestem obecnie w trakcie przygotowania do płukania wątroby wg Morritza. (nie ma osobnego płukania woreczka żólciowego, to jest błąd wg Moritza)
- podstawą jest podczas picia soku jabłkowego, odpowiednia dieta aplikowana w tym samym czasie, temperatura posiłków,, nawodnienie woda oprócz wypijanego soku, itd.
- jeśli to nie kłopot to opisz dokładnie jak sie przygotowujesz i jak to robisz.
- procedura wg Moritza ma swoje lata, zmodyfikowała trochę tę procedurę Nadzierzda Siemionowa, ta od książki "Szkoła Zdrowia".
- ja nie mam woreczka żólciowego, dlatego musiałem przed kuracją, przez 2-3 tygodnie pić dziennie 1 litr soku żurawinowego rozpuszczonego.
0 x


"własnymi zębami kopiemy sobie grób" Thomas Maffet

Jerzy Zdrowie
Posty: 9
Rejestracja: niedziela 20 sie 2017, 19:12
Otrzymał podziękowanie: 13 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: Jerzy Zdrowie » środa 17 sty 2018, 14:18

Witam ponownie.
13 stycznia oczyszczałem wątrobę po raz kolejny.Kamyki wychodziły ze mnie w trzech fazach.Pierwsza i trzecia to po kilkanaście różnych wielkości.
A co do drugiej to zrobiłem fotki i póżniej policzyłem, i wyszło ok.170 szt. Przeważnie małe i średnie do ok 1,5 cm.Czyli łącznie było tego ze 200 sztuk.
Dobry wynik.
Jak sobie pomyślę o ile czyściejsza jest moja Wątroba to jestem zadowolony.
Pozdrawiam Jerzy... :P
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11543
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 57
x 550
Podziękował: 26585 razy
Otrzymał podziękowanie: 17257 razy

Re: Usuwanie kamieni - woreczek, wątroba

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 12 paź 2018, 19:30

janusz pisze:
środa 10 paź 2018, 22:24
Jerzy Zięba - o pozbywaniu się kamieni żółciowych bez chirurga

https://www.youtube.com/watch?v=j4jPjElGKRE

Opublikowany 26 kwi 2018
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

ODPOWIEDZ