Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Stwardnienie rozsiane

To masz
Posty: 62
Rejestracja: czwartek 24 wrz 2015, 14:53
x 1
x 6
Podziękował: 41 razy
Otrzymał podziękowanie: 124 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: To masz » czwartek 19 lis 2015, 14:29

Nie wiem jak dr podawał takie ilości niacyny, bo już w znacznie mniejszych dawkach powoduje potężne rozwolnienie.

Ja brałem kwas nikotynowy w ilości 3 g dziennie i nie miałem rozwolnienia. Podzieliłem sobie to na 3 dawki po 1g. Co najwyżej miałem uczucie gorąca na skórze, w uszach i mrowienie na głowie, ale to tylko na początku. Potem mogłem brać i 3g naraz bez takich efektów. Nie wiem czy to było mądre, ale tak robiłem przez długi czas i nie miałem żadnych efektów ubocznych :D Plusy były takie, że poprawiła mi się cera i przestały mi marznąć stopy ( wcześniej zdarzało się to nawet latem), a po tym mógłbym po śniegu chodzić na boso i byłoby mi ciepło.
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11542
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 57
x 550
Podziękował: 26542 razy
Otrzymał podziękowanie: 17252 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 13 lut 2016, 11:30

blueray21 pisze:Enki nie kłamał, przynajmniej tutaj, przy "klasycznym" wolno postępującym SM stosuje się z powodzeniem srebro i złoto koloidalne. Zwykle w proporcji srebra do złota 10 : 1. Oznacza to jednak, że za jakieś przyczyny są odpowiedzialne patogeny (srebro), bo złoto jako takie jest dość obojętne, ale poprawia możliwości regeneracji poczynionych szkód.

Gdzieś czytalem, że dodatkowo kuracja Litem moze być pomocna, najlepiej z B13 (kwasem orotowym)
Zięba zaleca duże dawki wit D3 również.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

matata
Posty: 63
Rejestracja: piątek 20 lut 2015, 19:54
x 2
Podziękował: 59 razy
Otrzymał podziękowanie: 108 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: matata » środa 17 lut 2016, 21:44

To masz pisze:
Nie wiem jak dr podawał takie ilości niacyny, bo już w znacznie mniejszych dawkach powoduje potężne rozwolnienie.

Ja brałem kwas nikotynowy w ilości 3 g dziennie i nie miałem rozwolnienia. Podzieliłem sobie to na 3 dawki po 1g. Co najwyżej miałem uczucie gorąca na skórze, w uszach i mrowienie na głowie, ale to tylko na początku. Potem mogłem brać i 3g naraz bez takich efektów. Nie wiem czy to było mądre, ale tak robiłem przez długi czas i nie miałem żadnych efektów ubocznych :D Plusy były takie, że poprawiła mi się cera i przestały mi marznąć stopy ( wcześniej zdarzało się to nawet latem), a po tym mógłbym po śniegu chodzić na boso i byłoby mi ciepło.


a z ciekawości się zapytam, jak i jak długo przyjmowałeś tą niacynę? tez mam problemy z marznacymi stopami, i chętnie bym wypróbował . obecnie przyjmuje 2x 200 dziennie i objawy w stylu gorąco na skórze i mrowienie na głowie :P
0 x



To masz
Posty: 62
Rejestracja: czwartek 24 wrz 2015, 14:53
x 1
x 6
Podziękował: 41 razy
Otrzymał podziękowanie: 124 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: To masz » wtorek 22 mar 2016, 21:20

a z ciekawości się zapytam, jak i jak długo przyjmowałeś tą niacynę? tez mam problemy z marznacymi stopami, i chętnie bym wypróbował . obecnie przyjmuje 2x 200 dziennie i objawy w stylu gorąco na skórze i mrowienie na głowie

Z 2 miesiące jechałem na takiej dawce. Do tego suplementowałem B-50. To co jest warte odnotowania, to również poprawa samopoczucia i lepszy sen.
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11542
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 57
x 550
Podziękował: 26542 razy
Otrzymał podziękowanie: 17252 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 09 wrz 2016, 14:17

Dr Clark:

Stwardnienie rozsiane i stwardnienie zanikowe boczne

Stwardnienie rozsiane jest chorobą mózgu i rdzenia kręgowego. Stwardnieniem bocznym
określa się chorobę, która rozwija się głównie w rdzeniu.
Choroby te powodują przywry, które docierają do mózgu lub rdzenia kręgowego i próbują
się tam rozmnażać.
Każda z czterech odmian przywr może być odpowiedzialna za tę chorobę.
Należy je natychmiast zlikwidować zapperem bądź generatorem częstotliwości (434-421
kHz). Nie powrócą, chyba że do tego dopuścisz. Zrezygnuj z jedzenia mięsa z wyjatkiem ryb
i owoców morza. Wszystkie rodzaje mięsa sa źródłem stadiów rozwojowych przywr, chyba że
zostanà zapuszkowane albo bardzo długo gotowane.
Zwierzęta domowe i domownicy są bez
wątpienia nosicielami tych samych przywr, chociaż nie wykazuja podobnych objawów.
Najlepiej
oddaj swoich ulubieńców. Nie całuj bliskich w usta. Upewnij się, że twój partner seksualny
nie ma tych pasożytów.
( ;) )
Ważne jest, aby dowiedzieć się, w jaki sposób dochodzi do rozwoju pasożytów w mózgu
i rdzeniu kręgowym. Skażenie mózgu rozpuszczalnikami umożliwia rozmnażanie się w nim
przywr. Ksylen i toluen sà typowymi solwentami obecnymi w mózgu, zawsze spotykanymi
w przypadkach stwardnienia rozsianego (SM - sclerosis multiplex). Najwidoczniej najpierw
akumulują się w ośrodkach ruchowo-czuciowych mózgu, ściągając tam pasożyty.
Toluen i ksylen sa rozpuszczalnikami przemysłowymi, używanymi do produkcji farb i rozcieńczalników.
Skażone są nimi też niektóre napoje gazowane (wykryłam je w 7-UpTM, napoju
imbirowym i innych, które przetestowałam). Najlepiej z nich zrezygnować.
We wszystkich przypadkach SM, z którymi miałam do czynienia, wykryłam w mózgu i rdzeniu
kręgowym bakterie z rodzaju shigella, pochodzàce z produktów mlecznych i rozwijajace
się w oborniku. Trzeba konsekwentnie sterylizować nabiał, albowiem nawet jedna łyżeczka
niesterylizowanego mleka dodana do omletu może spowodować reinfekcję. Nawet śmietana
kremówka czy masło nie są bezpieczne bez obróbki termicznej
. Usuwaj codziennie bakterie
za pomocà zappera. Shigelle wytwarzaja toksyny działające na mózg i rdzeń kręgowy. Eliminacja
Shigelli przynosi natychmiastową poprawę.
Wszystkie większe pasożyty, jak przywry, występują z charakterystycznymi dla siebie bakteriami
i wirusami. Możliwe, że to one inicjują powstanie stanu zapalnego i formowania się
tkanki bliznowatej w zewnętrznej warstwie komórek mózgu i włókien nerwowych. Być może
powodem są same stadia rozwojowe przywr. Mózg próbuje rozpaczliwie naprawić te uszkodzenia,
skutecznie niszczone przez świeży dopływ solwentów, Shigelli i kolejną generację pasożytów i toksyn.

Innym polutantem związanym z SM jest rtęć pochodzzaca z metali stosowanych w stomatologii.
Rtęć, która jest ciągle uwalniana do jamy ustnej, nie jest wydalona w całości przez nerki
i przewód pokarmowy - pewna ilość dostaje się do mózgu i rdzenia kręgowego. Przeprowadzenie
programu oczyszczania nerek i wątroby ułatwi i zwiększy wydalanie rtęci.
Sama rtęć
z kolei może być zanieczyszczona talem, który jest jeszcze bardziej toksyczny.
Z tego powodu
usuniecie rtęci powinno być przeprowadzane ze szczególną starannością, aby nie pozostawić
żadnych śladów talu.
Jeżeli zauważasz u siebie symptomy SM, zamów preparaty mikroskopowe tkanki mózgowej
i móżdżku lub też zakup u rzeźnika mózg wieprzowy i wytnij części płatów czuciowychi móżdżku.
Spreparuj je do testu (po tej czynności zadbaj o odkażenie rąk). Wykonaj testy
żywnosci i kosmetyków na ich obecność w tych regionach mózgu. Zrób też testy na pasożyty,
bakterie (szczególnie Nocardia i Shigella) i inne polutanty, jak arsen i pestycydy. Jeżeli
choroba (drżenie i brak czucia) nie posunęła się zbyt daleko, można ją wyleczyć. We wszystkich
przypadkach da się powstrzymać jej dalszy rozwój poprzez oczyszczanie uzębienia, środowiska
i diety.


- U Brandi Rainey, lat 34, ze społeczności Amiszów, cztery miesiàce wcześniej rozpoznano
SM, potwierdzone badaniem za pomocą obrazu jądrowego rezonansu magnetycznego
(MRI). Jednak objawy choroby ujawniały się przez wiele lat. Powiedziano jej, że odziedziczyła gen odpowiedzialny za tę chorobę i że Amisze są szczególnie podatni na SM ze względów
dziedzicznych w społeczeństwie zamkniętym.

Pacjentce dolegał ciągły ból rozchodzący się wzdłuż jednej strony szyi oraz bóle głowy. Nasze testy wykazały dużą ilość skandu (występuje w metalowych stopach stomatologicznych) i fluorków (pasta do zębów). Wzrok chorej się pogarszał; gałki oczne były skażone metanolem. Oszczędziła czas na wstawieniu protez: żadnego
zęba nie dało się uratować. W okostnej rozwijało się kilka szczepów bakterii: paciorkowiec
G (bakteria zapalenia gardła), gronkowiec złocisty (podnosił jej puls powyżej 100), laseczka
tężca (Clostridium terani - powoduje sztywność mięśni) i Shigella (produkuje toksyny
nerwowe). Pacjentka zlikwidowała je za pomocą generatora częstotliwości. Po kilku tygodniach
ból i sztywność karku minęły, a puls spadł poniżej 100. Miesiączki stały się bezbolesne,
a drżenie rązk wydawalo się być słabsze. Zalecono jej kurację przeciw pasożytniczą z dodatkiem
kwasu liponowego (dwa razy dziennie) i histydyny (500 mg raz dziennie, dla zmniejszenia
poziomu niklu) i doradzono gotowanie i jedzenie bez użycia metalowych naczyń
i sztućców. Po miesiązcu tętno spadło do 80, a stan nóg znacznie się poprawił. Przeprowadziła
zapping dla czterech rodzajów bakterii. Dwa miesiące później odrętwienie i drżenie ustąpiły; nadal odczuwała zmęczenie w nogach i pojawiało się przejściowe drżenie rąk, lecz zapewniono
ją, że SM nie zawładnie jej życiem. Po sześciu miesiącach mogła normalnie chodzić
i pracować.

-Kendra Welch, lat 56, u której rok wcześniej za pomocą rezonansu magnetycznego rozpoznano
SM, poszła do lekarza stosującego terapię chelatacyjną, co spowodowało ustąpienie
przejściowych ataków niedokrwiennych (TIA). Jednak chora traciła równowagę, miała problemy
ze wzrokiem, odczuwała tez kłucie w stopach i rękach. Jej siostra również miała SM,
lecz nikt więcej w rodzinie nie cierpiał na to schorzenie, co dziwiło jej lekarza. Tkanka mózgowa
pacjentki była skażona barem, europem, gadolinem i platyną,
które stosowane są w stopach
dentystycznych, chociaż bar mógł pochodzić od spalin samochodowych (nie używała
szminki). Poradzono jej, aby niezwłocznie usunęła wszelki metal z jamy ustnej. Po dwóch dniach
przyszła do naszego biura bez żadnych objawów neurologicznych. Stwierdziła dość rozsądnie,
że obawia sie przerwać nowy program leczenia.

-Lynne Ceretto, lat 15. Diagnoza postawiona przy użyciu rezonansu magnetycznego mówiła
o zespole "objawów stwardnienia rozsianego". Mózg pacjentki był zarażony przywrą jelitową
i jej zarodnikami, ludzkà motylicą watrobową i włosieniem krętym.
Był tam też propan
i azbest pochodzàce z nieszczelnych rur i zużytej pralki.
Jama ustna wolna była od wypełnień
dentystycznych, jednak chora miała złogi benzenu w grasicy, co obniżało jej ogólną odporność.
Jej też powiedziano, że ma "zły" gen. ( :D ) Prawie nie mogła chodzić bez pomocy. Kilka miesięcy
zajęło nam wyśledzenie źródła benzenu
; okazało się, że był w wodzie pitnej, okresowo
zanieczyszczanej. Kiedy oliwiono pompę, część oleju spływała na cementową podstawę,
a deszcz zmywał go do studni. Rodzina bez oporów wymieniła pompę; na powierzchni wody
znaleziono olej i czyszczono wszystko, dopóki testy nie wykazały, że woda jest czysta. To
otworzyło Lynne drogę do odzyskania zdrowia. Po roku nastàpił dalszy postęp w leczeniu.

-Norma Luellen, młoda matka, skarżyła się na kłucie, drętwienie i osłabienie całej lewej połowy ciała.
Była w trakcie testów klinicznych na SM. W tkankach ciała zalegały duże ilości
pentanu, prawdopodobnie pochodzącego z miejsca pracy, ponieważ 12 innych pracowników
również mialo SM (takie sytuacje powinny sklaniać rząd do wszczęcia dochodzeń!).
Pacjentka
miała przywry jelitowe i ich fazy rozwojowe nie w jelitach, grasicy, czy wątrobie, lecz w mózgu!
Stwierdziliśmy też zanieczyszczenie powietrza w domu bizmutem pochodzącym przypuszczalnie
z kosmetyków. Pomimo prowadzenia kuracji odrobaczającej, nastàpiła powtórna
infekcja owczą motylicą wàtrobową- powodem mogło być spożywanie hamburgerów. Pacjentka
nie potrafiła powstrzymać się od picia napojów gazowanych i często oprócz pentanu wykazywała
w białych ciałkach krwi obecność ksylenu, acetonu, chlorku metylenu.

- Shannon Synder, lat 44, od kilku lat cierpiała na postępujące drętwienie całego ciała
i obecnie jej lekarz brał pod uwagę stwardnienie rozsiane. Miała drgawki mięśniowe przez całą noc, co uniemożliwiało sen, jak również miała przywry jelitowe w mózgu (w tkance mózgowej i móżdżku), ale żadnych w jelitach. Był tam również metanol pochodzący z napojów gazowanych.
U chorej znaleźliśmy też bizmut (kosmetyki), pallad, miedź, samar i tellur (metale
stomatologiczne). Dziesiątego dnia kuracji odrobaczajacej jej stan polepszył się na tyle, że
mogła odstawić Prednison.

- Erica Blake, lat 41. Dwa lata temu zdiagnozowano u niej SM, chociaż symptomy występowały
od 13 lat. Brała Prednison, ale nie potrafiła utrzymać równowagi i musiała poruszać
się na wózku inwalidzkim. Zabiegi chelatowania powstrzymywały dalsze pogorszenie. Mózg
chorej zawierał duże depozyty benzyny; pracowała wcześniej na stacji benzynowej, obecnie
wchłaniała benzynę z przyległego garażu. Ręce i stopy miała zupełnie zdrętwiałe. Poddała się
usunięciu pięciu korzeni po leczeniu kanalowym i po kilku dniach mogła już stać, a potem także
chodzić o lasce. Miała ludzksa i owczą motylicę wątrobową, nicienie kręte i stadia tasiemca
psiego w móżdżku (ośrodek motoryczny). Po wyeliminowaniu pasożytów, rozpoczęciu kuracji
kwasem liponowym (4 razy dziennie) i oczyszczeniu środowiska, jej stan pozwalal na
prowadzenie samochodu i chodzenie bez laski w domu. Odzyskała też czucie w rękach i nogach,
także mogla wykonywać prace domowe.

- U Kurta Nielsena, lat 43, stwierdzono neuropatię obwodową. Stopy mial tak zdrętwiałe, że
musiał patrzeć na sprzęgło,
kiedy prowadził. Podobnie było z dłońmi. Miał duże złogi naft i benzenu,
zapewne od paliwa, które pompował w pracy. W mózgu miał fazy rozwojowe przywr
i liczne bakterie wraz z wirusami. Jego układ odpornościowy zawierał rtęć i tal pochodzące
z plomb dentystycznych, jakkolwiek dwa lata wcześniej wymienił wszystkie metalowe
plomby. Sądził, że nie ma żadnych pozostałości rtęci w jamie ustnej, jednak drobinki pozostały
i powodowały klasyczne objawy w postaci drętwienia rąk i stóp oraz stopniowej degeneracji
układu nerwowego. Objawy neuropatii obwodowej było efektem zatrucia talem. Dentysta
nie mógł znaleźć pozostałości i to powodowało sytuację patową. Było to jeszcze zanim odkryłam
źródła talu i rtęci w wielu produktach użytku osobistego.

- Duncan Wood, wiek średni, ojciec pięciorga malych dzieci, kiedy do nas przyjechał, ledwo
mógł chodzić. Nie był w stanie podnieść rąk w trakcie jedzenia. Miał ciągłe napady nagłego,
niekontrolowanego śmiechu. Dwa lata wcześniej rozpoznano u niego SM o podłożu genetycznym.
To, że jedno z dzieci zaczynało mieć podobne objawy potwierdzało teorię genetyczną.
Po dziesięciu dniach napady śmiechu minęły, pacjent mógł prawą ręka sięgnąć do
twarzy i chociaż pozostały niewielkie drgawki chodził dwa razy szybciej niż poprzednio. Intensywne
zabiegi chelatujące przeprowadzone w meksykańskiej klinice usunęły większość talu
i rtęci z tkanki mózgowej. Pacjent usunął elektronicznie przywry i Shigelle oraz zrezygnował
z picia nie przegotowanego mleka. Rozpuszczalniki - ksylen i toluen, jak też i azbest zostały
szybko usunięte z mózgu. Szybka poprawa pokazała, jak ważna jest eliminacja źródła zanieczyszczeń
w obrębie domu. Dwa dni później nastąpił znaczący nawrót choroby, co przygnębiło Duncana, ponieważ
zabiegi chelatujące tego nie przerwały. Powodem problemów była powtórna inwazja pałeczek czerwonki (Shigelli). Pacjent nieswiadomie spożywał nie przegotowany
nabiał: surowe mleko dodawane do ugotowanej już zupy! Nic nowego się nie pojawiło,
ponieważ chory nie dopuszczał do wchłaniania azbestu i ksylenu pochodzącego z przydomowej
pracowni. Powtórnie przeprowadził zapping bakterii i zwracał uwagę, aby nie jeść
surowego nabiału. Nadrobił straty w ciągu jednego dnia.
Następnie zlecono mu przeprowadzenie leczenia stomatologicznego, które już raz wykonano
dwa lata wczesniej. Miał pozostałości rtęci i talu. Obecnie wybór dentysty z doświadczeniem
w wykrywaniu pozostałości metali i oczyszczaniu ubytków był dla niego bardziej zrozumiały.
Zamierzał też przeprowadzić kurację oczyszczania nerek i watroby po powrocie do domu
oraz nie przebywać w warsztacie, dopóki nie zostanie wymieniony pas transmisyjny zawierający
azbest, a farby do malowania mebli przeniesione do innego budynku.
Shigella powoduje również rozdrażnienie i depresję, częste objawy w przypadkach stwardnienia
rozsianego.


Choroby ''genetyczne''..
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 13498
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 729
Podziękował: 25918 razy
Otrzymał podziękowanie: 21303 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 27 sty 2017, 22:31

Stwardnienie rozsiane - nowe szanse dla chorych - Ryszard Wierciński - 26.01.2017

https://www.youtube.com/watch?v=6jVKkkcrCVs

Opublikowany 27 sty 2017

Kolejna rozmowa Janusza Zagórskiego z Ryszardem Wiercińskim (tym razem przez skype i dźwięk jest już lepszy). Ryszard od wielu lat zmaga się z chorobą jaką jest stwardnienie rozsiane i na tej podstawie stwierdził, że procedury medyczne stosowane w tym schorzeniu delikatnie mówiąc nie prowadzą do wyleczenia. Dzięki jego staraniom i uporowi powstał pierwszy specjalistyczny szpital, który będzie leczył SM, i w którym będą przeprowadzane specjalistyczne operacje na żyłach. Szczegóły w tej rozmowie.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 13498
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 729
Podziękował: 25918 razy
Otrzymał podziękowanie: 21303 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 03 lut 2017, 22:30

Pomoc w leczeniu SM - Ryszard Wierciński - 2.02.2017

https://www.youtube.com/watch?v=nKZGoWQdOos

Opublikowany 3 lut 2017

Króciutkie połączenie z Ryszardem Wiercińskim, od lat zmagającym się ze stwardnieniem rozsianym, który swoim uporem doprowadził do powstania w Polsce prywatnej specjalistycznej placówki szpitalnej zajmującej się kompleksowym leczeniem SM.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 13498
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 729
Podziękował: 25918 razy
Otrzymał podziękowanie: 21303 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 23 mar 2017, 22:08

Niekonwencjonalne leczenie Stwardnienia Rozsianego - Nowa odsłona Tradera21 - 22.03.2017

https://www.youtube.com/watch?v=LL_-Nknyseo&t=22s

Opublikowany 22 mar 2017
Nasz stały gość znany Wam z audycji ekonomicznych - Trader21 opowiada nt kliniki, którą uruchomił aby leczyć chorych z objawami neurologicznymi niesłusznie przypisywanymi do stwardnienia rozsianego.

Trader21 opowiada o :
- powiązaniach deformacji żylnych z objawami stwardnienia rozsianego;
- czemu proces rozwoju badań nad CCSVI stanął w miejscu?
- jak wyglądają światowe standardy leczenia chorych na stwardnienie rozsiane, u których występują deformacje żylne?
- jakie osobiste przyczyny stały za tym, że zdecydował się utworzyć własną klinikę leczącą przewleką mózgowo - rdzeniową niewydolność żylną?

Więcej na temat znajdziecie na: www.ccsvi-clinic.com
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11542
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 57
x 550
Podziękował: 26542 razy
Otrzymał podziękowanie: 17252 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 14 cze 2017, 00:05

Protokół Coimbry Leczenie stwardnienia rozsianego witaminą D3 w wysokiej dawce
Rozwój stwardnienia rozsianego można zahamować przyjmując witaminę D3 w bardzo dużych dawkach. Skuteczność tej metody sięga aż 95 proc. bijąc na głowę wszystkie inne sposoby razem wzięte!

Muszę się podzielić tą informacją, ponieważ sam choruję na stwardnienie rozsiane i wiem, jak mało informacji o skutecznych i sprawdzonych sposobach leczenia trafia do pacjentów. Wielu chorych myśli, że może modyfikować chorobę tylko drogimi interferonami, choć mało kto zdaje sobie sprawę, że ich skuteczność jest niewielka, a skutki uboczne przyjmowania interferonów mogą być gorsze niż samo stwardnienie rozsiane...

Neurolog doktor Cicero Galli Coimbra z Brazylii opracował metodę leczenia stwardnienia rozsianego witaminą D3 w dawkach dziennych wynoszących od 40.000 do ponad 100.000 IU (International Unit lub j.m. - jednostek międzynarodowych).

Przyjmując codziennie tak duże dawki witaminy D3 można powstrzymać chorobę po kilku lub najdalej po kilkunastu miesiącach. U wielu pacjentów następuje przy okazji znaczna poprawa stanu zdrowia, naprawa zmian w mózgu, a nawet całkowite przywrócenie funkcji niesprawnych do tej pory części ciała. Oznacza to, że niektórzy mogą wstać z wózka i prowadzić normalne życie. Nieźle, prawda?:-)

W dodatku protokół Coimbry działa na wszystkie rodzaje stwardnienia rozsianego:
- postać remitująco-nawracającą (relapsing-remitting)
- postać wtórnie postępującą (secondary progressive)
- postać pierwotnie postępującą (primary progressive)
- postać postępująco-nawracającą (progressive relapsing)

Jak duże dawki witaminy D3 należy przyjmować aby wyleczyć stwardnienie rozsiane?
O tym, że witamina D3 łagodzi przebieg stwardnienia rozsianego (m.in. zmniejsza liczbę rzutów i osłabia ich siłę oraz poprawia stan chorego) wiadomo od dawna na podstawie różnych badań (wiele z nich można znaleźć w serwisie PubMed). Nie były to jednak badania prowadzone na dużą skalę, nie trwały długo, a dawki witaminy D3 nie przekraczały 50.000 IU dziennie.

Doktor Coimbra również zaczynał leczenie od dawek rzędu 10.000 IU dziennie, ale po latach obserwacji uznał, że to zaledwie dawka fizjologiczna, czyli niezbędna ilość witaminy zapobiegająca objawom niedoboru u ludzi zdrowych. Tyle witaminy przyjmujemy latem przebywając 20-30 minut na słońcu w koszulce i krótkich spodenkach.
Znaczną poprawę stanu pacjentów udało mu się osiągnąć dopiero, gdy dzienna dawka witaminy D3 wyniosła ok. 1.000 IU na 1 kilogram wagi ciała.

Czyli teoretycznie osoba ważąca 80 kg powinna przyjmować 80.000 IU witaminy D3 dziennie. To bardzo duża dawka! Ok. 100 razy większa niż dzienna dawka (600-800 IU) zalecana przez różne instytucje (np. Instytut Żywności i Żywienia czy amerykański National Institutes of Health).

Oczywiście przyjmowanie tak dużych dawek witaminy D3 musi odbywać się pod nadzorem lekarza. To lekarz na podstawie wywiadu oraz badań krwi i moczu musi ustalić prawidłowe dawkowanie, a w razie potrzeby skorygować suplementację. Dawki mogą być większe lub mniejsze w zależności od wieku, wagi, stanu zdrowia, przyjmowanych leków.

Trzeba też stosować odpowiednią dietę, która wyklucza produkty o dużej zawartości wapnia (m.in. nabiał) w celu ochrony nerek i żył przed odkładaniem się w nich tego pierwiastka. Niekontrolowane, duże stężenie witaminy D3 podwyższa poziom wapnia we krwi co może prowadzić do hiperkalcemii.
Niezbędne jest również wypijanie 2.5 litra wody dziennie aby zwiększyć wydalanie wapnia (to nie musi być czysta woda, liczą się też inne płyny, np. herbaty, zupy). Bardzo istotne są codzienne ćwiczenia oraz zdrowe odżywianie (pizza z colą z pewnością nie pomoże).
Z witaminą D3 zwykle zaleca się przyjmowanie osłonowo witaminy K2 MK7, która ma za zadanie skierować wapń do kości zamiast odkładać go w tkankach miękkich (żyły, serce, nerki).

Coimbra początkowo również zalecał branie witaminy K2, ale doszedł do wniosku, że nie ma ona tak dużego znaczenia, jak codzienne ćwiczenia, które stymulują tarczycę (jej funkcjonowanie ma wpływ m.in. na gospodarkę wapniowo-fosforanową) i przy okazji tworzą nowe komórki nerwowe w mózgu.

Przy wysokich dawkach witaminy D3 należy badać m.in. z krwi: poziom 25(OH)D, parathormon PTH, wapń całkowity, wapń zjonizowany, mocznik, fosfor, kreatyninę, a z moczu: stężenie wapnia w dobowej zbiórce moczu i fosforany.
W sieci dostępne są obszerne materiały wideo, w których doktor Cicero Coimbra wyjaśnia, jak działa jego metoda. Filmy są w języku portugalskim z angielskimi napisami (włącz napisy ikonką w ustawieniach filmu).
https://youtu.be/hOfO29rL-gI
https://youtu.be/soKM6z1cdiM
Jeszcze nagranie z relacjami wyleczonych pacjentów:
https://youtu.be/erAgu1XcY-U
(A może ktoś pokusiłby się o przetłumaczenie wypowiedzi z filmów na język polski? Chętnie wstawię tutaj przekład, aby nie trzeba było przebijać się przez cały film.)

Leczenie stwardnienia rozsianego metodą doktora Coimbry - zalety i wady

Największą zaletą jest prostota i wysoka skuteczność leczenia każdego rodzaju stwardnienia rozsianego. Witamina D3 jest powszechnie dostępna bez recepty i tania, a samo leczenie nie jest kłopotliwe. Wydaje się, że przy należytej staranności i pod opieką doświadczonego lekarza nie wywołuje żadnych skutków ubocznych, a nawet może pomóc na inne dolegliwości. Witamina D3 ma bardzo rozległe zastosowania, a doktor Coimbra leczy nią również inne choroby autoimmunologiczne, jak łuszczyca, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń, bielactwo.

Wadą jest zbyt krótki czas stosowania tej metody. Jeszcze nie wiadomo czy pojawią się skutki uboczne po kilkunastu lub kilkudziesięciu latach stałego przyjmowania witaminy D3 w tak dużych dawkach. Pozostaje też problem z trafieniem na kompetentnego lekarza, który prawidłowo przeprowadzi leczenie.

Protokół Coimbry to najlepszy sposób leczenia stwardnienia rozsianego, jaki poznałem. Ale nie jedyny :-) Dlatego nie traktuj stwardnienia rozsianego, jak wyroku i nie popadaj w depresję. Jest całkiem sporo innych możliwości poprawy stanu zdrowia, o których postaram się napisać szerzej w osobnych artykułach.

[Dariusz Majgier]

Stwardnienie Rozsiane: Witamina D3 w leczeniu mojego stwardnienia rozsianego

Witamina D3 okazuje się skuteczną metodą leczenia stwardnienia rozsianego. Śledząc wyniki badań zdecydowałem się przyjmować ją w dawkach większych niż standardowe.
W osobnym artykule (link pod tekstem) opisałem sposób leczenia bardzo wysokimi dawkami witaminy D3, które stosuje doktor Cicero Coimbra z Brazylii. Efekty są rewelacyjne, a skuteczność sięga aż 95 proc.
Jednak zanim poznałem Protokół Coimbry wielokrotnie trafiałem na wyniki innych badań potwierdzających, że witamina D3 poprawia stan pacjentów chorych na SM.

Z wielu badań wynikało, że wysoki poziom 25(OH)D w organizmie (wskaźnik stężenia witaminy D) nie tylko łagodzi przebieg choroby (m.in. zmniejsza liczbę rzutów, osłabia ich siłę, regeneruje uszkodzenia w mózgu), ale istotnie wpływa na ogólny stan zdrowia.

Większość osób w naszej szerokości geograficznej ma bardzo niski poziom 25(OH)D we krwi (przeciętnie ok. 20 ng/ml), podczas gdy poziom zalecany dla zdrowej osoby to ok. 50 ng/ml. Dojście do takiego poziomu bez suplementacji jest raczej niemożliwe nawet w miesiącach letnich (słońce zapewnia wtedy wyższy poziom witaminy D w organizmie).
Oczywiste dla mnie było, że muszę zacząć przyjmować witaminę D3, choćby profilaktycznie. U mnie liczył się czas, więc nie mogły to być oficjalnie zalecane dawki rzędu 600-800 IU dziennie. Nawet stosowanie dawek rzędu 2000 IU dziennie trwałoby zbyt długo, aby osiągnąć przynajmniej 50 ng/ml.

Z różnych badań wynikało (potwierdziły to też badania Coimbry), że dawki rzędu 10.000 IU dziennie nie są toksyczne i nie powinny szkodzić w przypadku osoby ogólnie zdrowej.
Ponieważ lekarze, u których byłem nie mieli doświadczenia z witaminą D3, postanowiłem samodzielnie rozpocząć suplementację. Zalecam jednak konsultację z lekarzem!
Oczywiście sama suplementacja witaminy D3 to nie wszystko. Istotna jest również zdrowa dieta, która dostarcza ważnych składników odżywczych, witamin i minerałów, ale to temat na osobny artykuł :-)
Wyniki badania poziomu 25(OH)D we krwi

Po 5 miesiącach przyjmowania witaminy D3 w dawce 12.000 IU dziennie osiągnąłem we krwi poziom 68 ng/ml 25(OH)D (górny limit wynosi 100 ng/ml). A więc dawka dla mnie okazała się nietoksyczna i zdecydowałem się podnieść ją do 16.000 IU dziennie.
Z witaminą D3 przyjmuję osłonowo witaminę K2 MK7 (200 mcg dziennie), która ma za zadanie skierować wapń do kości zamiast odkładać go w tkankach miękkich (chroniąc m.in. serce, żyły, nerki).
Jaki poziom 25(OH)D we krwi jest optymalny? Trudno powiedzieć. W różnych źródłach podawano różne zakresy, ale raczej zbliżone do górnej granicy normy (80-100 ng/ml). W przypadku Protokołu Coimbry górna granica została znacznie przekroczona.
Kolejne badanie poziomu 25(OH)D będę robił w połowie wakacji i opublikuję je tutaj.

Czy Witamina D3 pomaga w leczeniu mojego SM?
To dobre pytanie, ale odpowiedź nie jest łatwa. Choroba jest nieprzewidywalna, więc nie mam punktów odniesienia, aby precyzyjnie porównać mój stan. Poprawa może być spowodowana moimi działaniami lub samoistna. Istotny wpływ może mieć witamina D3 albo inne czynniki (np. dieta lub inne suplementy). Poprawa może wynikać też z połączenia wszystkich moich działań.
Rzuty miewałem dotąd co 2 lata, więc trochę potrwa zanim będę mógł stwierdzić, czy zatrzymałem lub opóźniłem kolejny rzut (równie dobrze jesienny rzut mógł być ostatni w życiu bez względu na leczenie). Ocena zmian w rezonansie magnetycznym też nie jest miarodajna, ponieważ objawy nie są dokładnie skorelowane ze zmianami w mózgu lub rdzeniu.
Pewną wskazówką może być lekkie pogorszenie mojego stanu (miałem więcej mrowień i bardziej się męczyłem) gdy obniżyłem dawkę do 4.000 IU. Dawkę zmniejszyłem na lato, ponieważ zakładałem, że sporo witaminy D3 pozyskam ze słońca. Gdy po kilkunastu dniach wróciłem do 16.000 IU znowu poczułem się lepiej. To mogłoby sugerować związek wysokiego poziomu witaminy D3 z poprawą.
Obecnie czuję się świetnie. Nic mi nie dolega, biegam na długie dystanse i generalnie nie przejmuję się zbytnio chorobą. Mój optymizm wynika głównie z setek godzin spędzonych na analizach różnych sposobów leczenia stwardnienia rozsianego.
Nie muszę więc na razie przyjmować większych dawek witaminy D3, a w razie kolejnych rzutów i pogorszenia stanu mam już w odwodzie wspomniany Protokół Coimbry (i kilka innych sposobów, ale to temat na osobny artykuł).
Badanie poziomu 25(OH)D nie jest refundowane przez NFZ i trzeba za nie zapłacić ok. 60-80 zł. Można je zrobić w większości punktów pobrania krwi (najwygodniej podczas innych badań, nie trzeba się dodatkowo kłuć). Jest też badanie poziomu 1,25(OH)2D, ale ono jest mniej istotne.
Jeszcze raz zalecam konsultację z lekarzem zanim podejmiesz samodzielną suplementację. Poczytaj o witaminie D3 aby zrozumieć jej działanie i wpływ na zdrowie. Możesz też śledzić badania publikowane w serwisie PubMed.

[Dariusz Majgier]

http://reporter.pl/stwardnienie-rozsian ... mbry-a7997
http://reporter.pl/stwardnienie-rozsian ... nego-a7998
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 961
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 9
x 50
Podziękował: 1898 razy
Otrzymał podziękowanie: 935 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » czwartek 15 cze 2017, 17:49

no i kolejne dowody na to że hormon D3 to jest POTĘGA!
i nie wolno go traktować ,, olewczo,,
0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Awatar użytkownika
Jancio
Posty: 916
Rejestracja: wtorek 16 sie 2016, 18:18
x 2
x 47
Podziękował: 667 razy
Otrzymał podziękowanie: 1111 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: Jancio » czwartek 15 cze 2017, 21:35

grzegorzadam pisze:
Protokół Coimbry


Doktor Coimbra również zaczynał leczenie od dawek rzędu 10.000 IU dziennie, ale po latach obserwacji uznał, że to zaledwie dawka fizjologiczna, czyli niezbędna ilość witaminy zapobiegająca objawom niedoboru u ludzi zdrowych. Tyle witaminy przyjmujemy latem przebywając 20-30 minut na słońcu w koszulce i krótkich spodenkach.

Ależ czytam i czytam i nadziwić się nie mogę o hardcorowym łykaniu witaminy D3 w lato kiedy nie ma potrzeby walczyć z SM czy jakim rakiem
0 x


Podążając za stadem podążasz za dupkami.
Warto być przyzwoitym

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11542
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 57
x 550
Podziękował: 26542 razy
Otrzymał podziękowanie: 17252 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 15 cze 2017, 21:54

To jest jeden z bardzo wielu objawów, które zwalcza wysoki poziom d3..
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 961
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 9
x 50
Podziękował: 1898 razy
Otrzymał podziękowanie: 935 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » czwartek 15 cze 2017, 23:03

..... a ile jest jeszcze nie poznanych funkcji w organizmie dla D3. Jedno jest pewne, że nie ma przypadku żeby ktoś się przekręcił od suplementacji, natomiast od np. wielce łagodnego dla żołądka :lol: APAP to już różne cuda się słyszało
0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11542
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 57
x 550
Podziękował: 26542 razy
Otrzymał podziękowanie: 17252 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 16 cze 2017, 10:39

Kiszka pisze: nie ma przypadku żeby ktoś się przekręcił od suplementacji, natomiast od np. wielce łagodnego dla żołądka :lol: APAP to już różne cuda się słyszało

Bardzo groźne dla zdrowia mogą być nawet popularne leki dostępne bez recepty.

Paracetamol reklamowany jest jako bezpieczny i jest zawarty w wielu lekach przeciwbólowych i lekach na przeziębienie. Tymczasem każde opakowanie zawiera jego śmiertelną dawkę i z łatwością możemy go przedawkować, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

Już po zażyciu 4 g paracetamolu (to raptem 4 tabletki przy dawce 1000 mg) może wystąpić konieczność pilnego przeszczepu wątroby. Grozi to szczególnie osobom starszym lub spożywającym dużo alkoholu.

Ibuprofen powoduje uszkodzenia jelit, szczególnie po wysiłku fizycznym a zjawisko to może zwiększać ryzyko zachorowania na choroby autoimmunologiczne, takie jak: cukrzyca typu 1, stwardnienie rozsiane, reumatoidalne zapalenie stawów, choroba Leśniowskiego-Crohna i inne.

Inne popularne leki przeciwbólowe (koksyby i diklofenak) aż o 30% zwiększają częstość występowania incydentów sercowo-naczyniowych.

Podobnie wygląda problem z przyjmowanymi powszechnie lekami na cholesterol, cukrzycę typu 2, osteoporozę czy lekami przeciwlękowymi.

Codziennie milionom ludzi podaje się leki, które mają niebezpieczne skutki uboczne, podczas gdy istnieją naturalne sposoby na wiele powszechnych dolegliwości, bez leków lub przy ich minimalnym wykorzystaniu. Przemysł farmaceutyczny to dzięki temu jeden z najbardziej dochodowych biznesów na świecie.

viewtopic.php?f=16&t=847&p=71023&hilit=paracetamol#p71023

Bowles podaje ok 70 najpoważniejszych objawów chorobowych, które można zlikwidować za pomocą
wit.D3, z rakiem i SM ba czele, cukrzycami (I, II), depresją, schizofrenią, itp. itd.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 13498
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 729
Podziękował: 25918 razy
Otrzymał podziękowanie: 21303 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 03 lip 2017, 23:59

"WYJŚĆ" z S.M. - NIEKONWENCJONALNIE - Krzysztof Siwiec - 02.07.2017 r.

https://www.youtube.com/watch?v=cfBhjwsidWY

Opublikowany 2 lip 2017
Krzysztof Siwiec opowiada w jaki sposób pokonał chorobę - stwardnienie rozsiane.
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11542
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 57
x 550
Podziękował: 26542 razy
Otrzymał podziękowanie: 17252 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 18 paź 2017, 11:14

Nowe, ciekawe opracowanie na temat, wystarczy się zalogować i pobrać e-book :)

Obrazek

http://www.pepsieliot.com/nowy-e-book-strefie-vip/
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11542
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 57
x 550
Podziękował: 26542 razy
Otrzymał podziękowanie: 17252 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 21 paź 2017, 22:11

Alfabet Jerzego Zięby. SM jak Stwardnienie rozsiane.

https://youtu.be/CKg9Ehz3tsA
O stwardnieniu rozsianym - Janusz

https://youtu.be/Vb2kZ-qrcn0
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11542
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 57
x 550
Podziękował: 26542 razy
Otrzymał podziękowanie: 17252 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 07 gru 2017, 14:27

Dobre:
Stacy Case - Stwardnienie rozsiane i rtęć

https://youtu.be/UuJeyuajCME

Dziennikarka Stacy Case na przesłuchaniu FDA w sprawie bezpieczeństwa amalgamatu dentystycznego opowiada swoją historię zatrucia rtęcią z amalgamatów, które wywołało stwardnienie rozsiane.

Rtęć to najbardziej toksyczny nieradioaktywny pierwiastek na ziemi.
Jego charakterystyczną cechą jest kumulowanie się w tkankach, w których pozostaje na zawsze jeżeli nie zostanie zastosowana odpowiednia terapia chelatacyjna.
Oddziaływanie rtęci wewnątrz komórek jest źródłem wielu chronicznych problemów zdrowotnych, których ekstremalną manifestacją jest autyzm
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 13498
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 729
Podziękował: 25918 razy
Otrzymał podziękowanie: 21303 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 28 gru 2017, 00:00

Niekonwencjonalne leczenie stwardnienia rozsianego cz. I

https://www.youtube.com/watch?v=GhWvoDD4aFs

Opublikowany 27 gru 2017
Cezary Głuch, właściciel CCSVI Clinic, znany widzom NTV jako Trader21 oraz Janusz Zagórski rozmawiają przed pierwszą na świecie operacją udrożnienia żył wewnątrz-czaszkowych u pacjenta chorego na stwardnienie rozsiane.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 13498
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 729
Podziękował: 25918 razy
Otrzymał podziękowanie: 21303 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 29 gru 2017, 23:43

Niekonwencjonalne leczenie stwardnienia rozsianego cz. II

https://www.youtube.com/watch?v=yv17gM1Wea4

Opublikowany 29 gru 2017

Materiał z pierwszej na świecie operacji udrożnienia żył wewnątrz-czaszkowych u pacjenta chorego na stwardnienie rozsiane.
Nagrania ukazują stan pacjenta Krzysztofa Żurawskiego przed i po operacji. Zabieg wykonali lekarze z CCSVI Clinic.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 13498
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 729
Podziękował: 25918 razy
Otrzymał podziękowanie: 21303 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 09 lut 2018, 23:11

Niekonwencjonalne leczenie stwardnienia rozsianego Efekt kolejnej operacji CCSVI Clinic

https://www.youtube.com/watch?v=-pGDd7OkXg8

Opublikowany 9 lut 2018
Wywiad z Cezarym Głuch, właścicielem i inicjatorem CCSVI Clinic na temat kolejnych zabiegów operacyjnych osób chorych na stwardnienie rozsiane. Materiał przedstawia stan pacjentki Ani przed i po operacji udrożnienia żył wewnątrz-czaszkowych.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 13498
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 729
Podziękował: 25918 razy
Otrzymał podziękowanie: 21303 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 11 lip 2018, 23:55

Nowa nadzieja dla chorych na stwardnienie rozsiane - Cezary Głuch

https://www.youtube.com/watch?v=1A7YGmKGLmc
0 x



cedric
Posty: 4488
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 76
x 112
Podziękował: 2643 razy
Otrzymał podziękowanie: 6822 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 14 wrz 2018, 18:44

0 x



cedric
Posty: 4488
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 76
x 112
Podziękował: 2643 razy
Otrzymał podziękowanie: 6822 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 14 wrz 2018, 18:47

https://people.csail.mit.edu/seneff/201 ... _final.pdf

8. STWARDNIENIE ROZSIANE (MS)

8.1 Burak cukrowy i MS
Świat otrzymuje 30% dostaw cukru z buraka cukrowego. Podczas gdy trzcina cukrowa jest uprawiana w regionach tropikalnych, burak cukrowy wymaga umiarkowanego klimatu. Najwyższe wskaźniki SM na świecie występują w USA, Kanadzie i Europie Zachodniej [5], gdzie produkuje się większość cukru z buraków. Stopy MS są wyższe w północnych stanach USA w porównaniu z południem, co odpowiada rozkładowi upraw buraka cukrowego. Występowanie MS w Kanadzie jest najwyższe w regionie prerii Alberty, w centrum kanadyjskiego sektora buraków cukrowych [104]. Badania nad migrantami wykazały, że osoby, które przenoszą się z obszaru niskiego ryzyka do obszaru wysokiego ryzyka, zazwyczaj przyjmują wysokie ryzyko tylko wtedy, gdy migrują w dzieciństwie [105]. To implikuje lokalne czynniki środowiskowe działające przed okresem dojrzewania. W prowincji Tokachi w Japonii mieszka tylko 0,3% populacji, ale produkuje ona 45% buraków cukrowych spożywanych w Japonii [37]; ta prowincja ma najwyższy wskaźnik SM wśród wszystkich populacji azjatyckich [106].
Fascynująca propozycja, w jaki sposób burak cukrowy może wywoływać stwardnienie rozsiane, sugeruje unikalny niekodujący aminokwas wytwarzany przez burak cukrowy, mianowicie Aze (azetydyna). Zarówno prolina, jak i Aze mają unikalną strukturę dla aminokwasu: łańcuch boczny wraca do tyłu, aby połączyć się z atomem azotu. W przypadku Aze w pierścieniu są tylko 3 atomy węgla zamiast 4 atomów węgla w prolinie (ryc. 2). Eksperymentalnie wykazano, że Aze można wprowadzić przez pomyłkę do białek w miejsce proline [38].
Zasadowe białko mieliny (MBP) jest niezbędnym białkiem do utrzymania osłonki mielinowej i oddziałuje z domenami aktyny, tubuliny, kalmoduliny i SH3 [107]. Składa filamenty aktyny i mikrotubule, wiąże filamenty aktyny i domeny SH3 z powierzchniami membranowymi oraz bierze udział w transdukcji sygnału w oligodendrocytach i mielinie. Centralny region bogaty w prolinę w MBP jest ważny pod względem funkcjonalnym [108-110], a w szczególności jest miejscem wiążącym dla Fyn-SH3, kluczowego białka regulatorowego [111]. Podstawienia proliny ligandu SH3 zmniejszają jego powinowactwo do domeny Fyn-SH3 [108]. Fyn jest zlokalizowany w cytoplazmatycznej stronie warstewcki błony plazmatycznej oligodendrocytu, gdzie uczestniczy w licznych szlakach sygnałowych podczas rozwoju ośrodkowego układu nerwowego [112, 113]. Fosforylacja w strukturze poliproliny w regionie wiążącym Fyn z MBP wpływa na jego strukturę.
Badanie wykorzystujące rekombinowany mysi MBP wprowadzony do szczepów E. coli wykazało ostatecznie, że Aze wchodzi do MBP, zastępując do trzech z jedenastu możliwych miejsc proliny. Modelowanie molekularne bogatego w prolinę regionu rekombinowanego MBP wykazało, że błędne włączenie Aze w jakimkolwiek miejscu spowodowałoby poważne zgięcie w łańcuchu polipeptydowym i że wielokrotne podstawienia Aze całkowicie zakłóciłyby strukturę MBP [114, 115].
Potencjalną obawą związaną z Aze jest to, że ponad 90% buraków cukrowych uprawianych w USA i Kanadzie jest genetycznie modyfikowanych, aby być odpornym na glifosat. Dlatego rośliny są narażone na znaczne ilości glifosatu. Elektroniczny kodeks federalnych przepisów e-CFR 180.364 Glifosat: Tolerances for Residues, pozwala na pozostanie do 25 ppm śladów glifosatu w suszonych wysłodkach buraków cukrowych. W 1999 r. Monsanto zdało sobie sprawę, że uprawa buraka cukrowego GM znacznie przekracza górną granicę ustaloną przez EPA dla pozostałości glifosatu. Zażądano i przyznano 125-krotny wzrost górnego limitu pozostałości dla wysuszonej pulpy buraczanej (od 0,2 do 25 ppm). W tym samym czasie górna granica dla świeżych buraków wzrosła pięciokrotnie do 10 ppm.
Wykazano, że glifosat zwiększa ryzyko zgnilizny korzeni buraka cukrowego, wywołanego przez grzyby [116]. Wykazano, że Aze ma aktywność przeciwgrzybiczą [117]. Rośliny mają tendencję do zwiększania syntezy toksyn w warunkach stresowych i jest prawdopodobne, że zwiększony potencjał zgnilizny korzeni spowodowałby zwiększoną syntezę Aze. Jest to szczególnie prawdopodobne, biorąc pod uwagę, że rośliny zwiększają syntezę proliny w różnych warunkach stresowych [118]. Jednakże, zgodnie z naszą wiedzą, nie badano, czy glifosat powoduje wzrost zarówno proliny, jak i syntezy Aze w buraku cukrowym.
Konsumpcja mleka na świecie jest silnie skorelowana z ryzykiem MS (test korelacji Spearmana = 0,836, P <0,001) [119]. W ciągu ostatnich kilku dekad pasza dla krów została uzupełniona omelasę buraczaną lub pulpę z buraka cukrowego, pozostawiane jako pozostałość po wyekstrahowaniu cukru [120]. Aze został eksperymentalnie znaleziony w trzech produktach ubocznych buraków cukrowych, które są karmione zwierzętami hodowlanymi: melasą z buraka cukrowego, a także rozdrobnioną i granulowaną pulą buraków cukrowych [38]. Kazeina jest względnie wzbogacona w prolinę [121]. Jeżeli krowy są narażone na działanie Aze z buraków cukrowych, prawdopodobnie zostaną wprowadzone przez pomyłkę do kazeiny, powodując jej odporność na proteolizę. Sekwencja bogata w prolinę MBP jest podatna na błędne wprowadzenie do Aze. Charakterystyczne blaszki MS wykazują utratę MBP w zmianach w osłonach aksonów [107]. Nie jest jasne, czy to autoimmunologiczna reakcja powstałyby poprzez mimikrę molekularną z przeciwciał na niemetabolizowane peptydy z kazeiny lub jako bezpośredni wynik nieprawidłowo zwiniętego MBP z powodu insercji Aze. Można oczekiwać, że glifosat, analog glicyny, znajdzie się we wszystkich tkankach, w tym w mleku wszystkich ssaków karmionych paszą z pozostałościami glifosatu . W badaniach radioznakowanych glifosatuem przeprowadzonych na kozach mlecznych stwierdzono obecność w mleku 13C i 14C reszt glifosatu (N-fosfono-metyloglicyny), N-acetyloglifozatu i innych radioaktywnych metabolitów. Monsanto wykazało dzienne średnie poziomy pozostałości 14C od 19 do 86 ppb, z poziomami spadającymi po pięciu dniach od usunięcia do 6 ppb przed uśmierceniem w celu pobrania narządów. Wyniki badań przeprowadzonych przez Monsanto na mlecznych zwierzętach (kozy) karmionych dietą zawierającą glifosat i AMPA wskazują, że można oczekiwać, że mierzalnych poziomów pozostałości w jadalnych tkankach i mleku [122]. W 2007 Dupont, w podobnym badaniu, zbadał metabolizm N-acetyloglifosatu u krów w okresie laktacji. Mierzalne pozostałości N-acetyloglifosatu, glifosatu i AMPA wykryto w mleku i innych tkankach. Mleko, wątroba i nerki zawierały 0,03% podanej dawki. Poszczególne dzienne radioznakowane reszty w mleku zawierały się w przedziale od 0,030 do 0,036 μg / g [123]. Lactobacillus odgrywa ważną rolę w metabolizowaniu kazeiny w jelitach ludzkich. Szczegółowe badanie aminopeptydazy prolilowej z Lactobacillus ujawniło, że należy ona do klasy hydrolaz α / β. Wielokrotne dopasowanie sekwencji ujawniło trzy różne wysoce konserwatywne regiony w tej rodzinie i wszystkie trzy zawierają co najmniej dwie silnie konserwowane glicyny [124], które byłyby podatne na przemieszczenie przez glifosat. Motyw gly-x-ser-x-gly-gly charakteryzuje domenę otaczającą katalityczną resztę serynową oligopeptydaz prolilowych. Reszty glicyny w tym motywie przyczyniają się do prawidłowego pozycjonowania katalitycznej seryny w stosunku do jej substratu. Druga domena bogata w glicynę wydaje się niezbędna do działania, ponieważ prawdopodobnie odpowiada ona kieszeni oksyanionu. Funkcja trzeciej wysoce konserwatywnej domeny bogatej w glicynę, z motywem asp-x-x-gly-x-gly-x-ser pozostaje nieznana. Lactobacillus spp. są również wysoce zależne od manganu, aby chronić je przed uszkodzeniami oksydacyjnymi, stąd preferencyjne chelatowanie manganu przez glifosat prawdopodobnie uszkadza Lactobacillus [125]. Badanie kolagenu w żyłach szyjnych pacjentów z SM poddawanych rekonstrukcji chirurgicznej ujawniło nienormalną strukturę kolagenu, charakteryzującą się cienką, luźno upakowane włókna typu III [126]. Kolagen jest bogaty w prolinę. Jeśli zbyt wiele prolin w prokolagenie zostanie wypartych przez Aze, polipeptyd nie ulega zwinięciu w stabilną konformację potrójno-helikalną, która jest warunkiem wstępnym normalnego wydzielania prokolagenu [127]. Zmniejsza to uwalnianie prokolagenu, a nieprawidłowo sfałdowane cząsteczki są poddawane proteolizie w celu recyklingu, powodując niepotrzebne wydatkowanie energii na budowę i degradację cząsteczek prokolagenu. Te, które są uwalniane, mogą powodować wadliwe matryce kolagenu. Kolagen jest jeszcze silniej wzbogacony w glicynę niż w prolinę, ponieważ jej struktura rdzeniowa składa się z potrójnego powtórzenia peptydu, gdzie glicyna jest zawsze trzecią resztą trypletu, a prolina i hydroksyprolina często zajmują pozostałe dwie pozycje [128]. Substytucja glifosatu zamiast glicyny w białkach strukturalnych; tj. kolagen, elastyna, fibronektyna i laminin przyczyniłaby się do przerwania fałdowania, jak również do wadliwej siły i elastyczności. Konserwowane proliny odgrywają również kluczową rolę w bramkowaniu kanału jonowego, regulacji czynnika indukowanego niedotlenieniem (HIF) i embroogenezy; w rzeczywistości podstawienie Aze dla proliny jest techniką stosowaną do testowania, czy określona reszta proliny ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania białka [37].

8.2 Rola Acinetobacter i Pseudomonas aeruginosa w stwardnieniu rozsianym

Seria artykułów Ebringera i in. zasugerowali ważną rolę bakterii Gram-ujemnych Acinetobacter i Pseudomonas aeruginosa w SM [129-131], a także proponowane powiązanie z chorobami prionowymi. Ich najnowszy artykuł w Medical Hypotheses przedstawia dowody na poparcie tej idei w wielu wymiarach [130]. Po pierwsze, wykazano, że pacjenci z SM mają podwyższone poziomy przeciwciał przeciwko tym dwóm drobnoustrojom, ale nie w przypadku wspólnego E. coli - drobnoustroju jelitowego [132, 116]. Mają autoprzeciwciała wobec MBP i glikoproteiny oligodendrocytów mieliny (MOG) [131]. Pacjenci z SM są również podatni na zapalenie zatok i Acinetobacter jest jednym z najczęstszych drobnoustrojów występujących w zatokach nosowych. Ebringer i in. zaproponował także, że zwiększona częstość występowania zapalenia zatok w chłodnych klimatach może wyjaśniać geograficzny rozkład stwardnienia rozsianego na bardziej północnych szerokościach geograficznych [130]. P. aeruginosa wywołuje infekcje górnych dróg oddechowych i jest jednym z mikroorganizmów, które rozwinęły w ostatnich latach wiele oporności na antybiotyki, co stanowi ogromny problem w zakażeniu szpitalnym [133]. Acinetobacter stał się również odporny na wiele antybiotyków [134].
Liczba gatunków drobnoustrojów, które mogą metabolizować glifosat, jest niewielka. Badania z 1996 r. Wykazały, że Acinetobacter jest w stanie w pełni metabolizować zarówno glifosat, jak i AMPA i wykorzystać te cząsteczki jako źródło fosforu [135]. Badanie gruntu rolniczego silnie zanieczyszczonego glifosatem zidentyfikowało tylko trzy gatunki zdolne do degradacji glifosatu po ekspozycji na poziomie 1000 ppm: Pseudomonas putida, P. aeruginosa i Acetobacter faecalis [136]. W innym badaniu na gatunkach morskich stwierdzono, że Pseudomonas należy do rzadkich gatunków mikroorganizmów, które mogą wykorzystywać fosfonian w glifosacie jako źródle fosforu [137]. Można przewidywać, że gatunki Pseudomonas i Acinetobacter w przewodach nosowych lub przewodu pokarmowego będą miały znaczną przewagę nad innymi drobnoustrojami, jeśli mogą degradować glifosat. Z drugiej strony, będąc również mocno eksponowane na glifosat i aktywnie go wbudowując - nie byłoby nierozsądne założenie, że niektóre z białek mogą zawierać glifosat. Zarówno Pseudomonas aeruginosa, jak i szczepy Acinetobacter stały się ostatnio poważnym problemem w szpitalach i problemem zdrowia publicznego ze względu na ich oporność na wiele antybiotyków [138].
Wykazano , ze glifosat indukuje ogólną oporność na antybiotyki u innych gatunków drobnoustrojów, w tym u E. coli i Salmonelli poprzez wywoływanie ogólnej zdolności do usuwania toksycznych związków za pomocą pomp efflux [139].
Enzym transferazy PEP zsyntetyzowany przez Acinetobacter calcaceticus ma homologię sekwencji z bydlęcą sekwencją prionową i stwierdzono, że przeciwciała przeciwko syntetycznym peptydom zawierającym strukturalnie pokrewne sekwencje są znacząco podwyższone u bydła z gąbczastą encefalopatią bydła (BSE) w porównaniu z kontrolą negatywną [140]. Ebringer i in. (2005) [129] łączy MS do BSE, znaną również jako "choroba wściekłych krów" i do pokrewnej choroby człowieka, choroba Creutzfeldta-Jakoba (CJD). Krowy cierpiące na BSE manifestują wczesnie porażenie tylnych kończyn , podobnie jak na początku problemy z poruszaniem dotykające pacjentów z SM . Ebringer i in. stwierdzili podwyższone poziomy przeciwciał zarówno przeciwko Acinetobacter, jak i Pseudomonas, wraz z auto[rzeciwciałami zarówno dla składników białych, jak i szarych, u zwierząt dotkniętych BSE, jak ma to również miejsce w przypadku SM [129].
Na szczególną uwagę zasługują podobieństwa molekularne, które zidentyfikowali między niektórymi peptydami znajdowanymi w tych dwóch drobnoustrojach i peptydami w MOG i MBP, o których wiadomo, że są uczulające. Co uderzające, wszystkie trzy zidentyfikowane sekwencje drobnoustrojów i wszystkie trzy ich ludzkie analogi białkowe zawierają konserwowane glicyny (tabela 5).
MOG jest silnie związany z patologią choroby SM; autoprzeciwciała rozpoznające MOG znaleziono w OUN pacjentów z SM [141]. Jednym z głównych peptydów powodujących zapalenie mózgu w MOG jest sekwencja od reszty 92 do reszty 106, która zawiera wysoko konserwowaną glicynę w pobliżu jej centrum [142].
Zarówno cukrzyca, jak i stwardnienie rozsiane są związane z nieprawidłową odpornością komórek T na białka występujące w mleku krowim [143]. W badaniu przeprowadzonym na krowach mlecznych przez Monsanto w 1973 r. badano dystrybucję pozostałości radioznakowanego 14C glifosatu w mleku, moczu, kale i innych tkankach krowy w okresie laktacji. Skażenie mlekiem glifosatem mieściło się w zakresie od 9 do 15 ppb przy najwyższej kumulacji w płynach nerkowym i przeżuwanego pokarmu (odpowiednio 201 ppb i 109 ppb) [201]. Epitop serynowy BSA193 bydlęcej albuminy występującej w mleku jest związany ze stwardnieniem rozsianym, ale nie z cukrzycą. To pokazuje homologię strukturalną z egzonem 2 MBP poprzez sekwencję peptydów GLCHMYK. Należy zauważyć, że pierwszym peptydem w tej sekwencji jest glicyna. Egzon 2 jest peptydem docelowym zarówno w autoimmunizacji MS, jak i w doświadczalnym autoimmunologicznym zapaleniu mózgu (EAE), zwierzęcym modelu MS [144-146]. Egzon 2 MBP jest zaangażowany w remielinizację 144]. Jego ekspresja jest w dużej mierze ograniczona do rozwijającego się mózgu i do obszarów rekonstrukcji mieliny, w szczególności zmian MS [147]. Tetrapeptyd gly-ser-gly-lys jest wysoce konserwatywny wśród MBP z wielu gatunków [148]. Seryna w tej sekwencji jest miejscem przyłączenia polifosfoinozydu. Wysoce zakonserwowany charakter tej sekwencji sugeruje, że fosfolipidacja MBP jest ważna biologicznie. Podstawienie glifosatu dla którejkolwiek z glicyn prawdopodobnie zakłóciłoby tę modyfikację.
0 x



cedric
Posty: 4488
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 76
x 112
Podziękował: 2643 razy
Otrzymał podziękowanie: 6822 razy

Re: Stwardnienie rozsiane

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 17 wrz 2018, 14:08

Terapia pochylonego łózka (Inclined Bed Therapy- IBT) - krążenie mózgowe, toksyczność żelaza, demencja, SM, inne

https://www.youtube.com/watch?v=0qqph6UuLok



Komentarz pod artykułem

https://articles.mercola.com/sites/arti ... erapy.aspx

tł. moje

Wiele lat temu odbyłem kurs Bau Biologie, niemieckim badaniu nad zdrowym
domem. Nauczyłem się teorii, że każdy metal w materacu lub łóżku
był szkodliwy jako przewodnik EMF. Większość ludzi, a szczególnie
dzieci są na to wrażliwe. Nauczono mnie, że głowa łóżka powinna być
twarzą na północ. Usunąłem wszystkie metale i zmieniłem wszystkie moje łóżka dla dzieci
organiczne , w tym materac łóżeczka. Doradzałem ludziom, których
dzieci były chore lub ADD, aby usunąć te okropne metalowe łoża, które
tworzą chaos magnetyczny.

https://www.nexusmagazine.com/articles/ ... -on-health

http://inclinedbedtherapy.com/

Byłem zdiagnozowany ze stwardnieniem rozsianym w 2005 roku, i od 2009 spałem na pochylonym łóżku
. To bardzo pomaga. Miałem problemy ze snem
z powodu złego krążenia w moich rękach i stopach (które zawsze były
lodowate) i spanie z pochyłem bardzo mi pomaga. Też kiedyś musiałem
oddawać mocz wiele razy w ciągu nocy, ale z pochylonym łóżkiem
zwykle mogę spać przez całą noc. Pomaga także złagodzić mój
przewlekły ból, który zawsze był znacznie ostrzejszy w nocy.

Mówiłem moim pacjentom z TMJ ( st. skr.-żuchw.) przez wiele lat, żeby spali na plecach
ponieważ jeśli jesteś na boku, może to powodować nacisk na żżuchwę
i spowodować ześlizgnięcie się dysku lub uciśnięcie nerwu. Problem
jest, jeśli masz bezdech senny lub inne problemy z oddychaniem podczas snu i twój
język nie jest we właściwej pozycji, chrapiesz się i dusisz
Obudź się. Podnosząc łóżko- twój język przesunie się do przodu, udrożni
drogi oddechowe,- będziesz spać lepiej. Nowe badanie to udowodniło:
wpływ podniesienia głowy w łóżku u pacjentów z obturacyjnym snem
apnea Fábio José Fabrício de Barros Souza1 i Pedro Rodrigues Genta2 &
Albino José de Souza Filho3 i Andrew Wellman4 i Geraldo Lorenzi-Filho2

http://inclinedbedtherapy.com/research/ ... -dark-ages

IBT poprawia ciepło ciała w kończynach, bez powodowania
przegrzania. Cieplejsze dłonie i stopy, gdy jesteśmy w łóżku, oznaczają, że
efektywniej metabolizujemy żywność i wytwarzamy ciepło
bardziej wydajnie, unikając przegrzania i pocenia się.

  Wspomniano również, że przyspieszone oddychanie i szybki puls były
obserwowane w tej chorobie . IBT obniża częstość akcji serca
10-12 uderzeń na minutę, a częstość oddechów 4-5 oddechów na minutę
minuta i zwiększa saturację tlenu!
https://www.youtube.com/user/InclinedTherapy


https://www.amazon.com/gp/product/B077K ... UTF8&psc=1

https://www.amazon.com/dp/B00APEZP2Y/re ... B077KMN3W4


https://www.amazon.com/dp/B00F98BITA/re ... SMGVWETA6T




Podniesienie łózka jest prostym sposobem osiągnięcia tego , co chciał uzyskać prof. Zamboni przez ccsvi- zmniejszyć zastój żylny OUN i toksyczność żelaza/aluminium.

Poza tym melatonina zwiększa glimfatyczny przepływ mózgowy w nocy i płynu mózgowo-rdzeniowego , usuwa wolne rodniki, dostarcza siarczan do OUN.
0 x



ODPOWIEDZ