Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Dna moczanowa

Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1408
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 17
x 68
Podziękował: 137 razy
Otrzymał podziękowanie: 1804 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: barneyos » środa 15 lip 2015, 11:24

Mimo wszystko bym poprosił o przepis, jak z ww. wodorotlenku litu LiOH czystości 99,5%, którego jestem szczęśliwym posiadaczem, wyprodukować węglan litu do użytku w dnie moczanowej.
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9265
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 397
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13381 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » środa 15 lip 2015, 11:41

Muszę tylko znać wzór chemiczny, czy to jest wersja bazowa LiOH (agresywna), czy uwodniona LiOH x H2O, jak było w wyżej przywołanej aukcji.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1408
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 17
x 68
Podziękował: 137 razy
Otrzymał podziękowanie: 1804 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: barneyos » środa 15 lip 2015, 12:10

W opisie aukcji jest rzeczywiście
Wzór chemiczny : LiOH*H2O,
ale na etykiecie jest tylko
LiOH
jedna butelka: CAS nr 1310-65-3 99,0 %
jedna butelka: CAS nr 1310-66-3 99,5 %

Czy to wystarczy, czy dopytać dostawcę ?
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9265
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 397
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13381 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » środa 15 lip 2015, 13:10

Możesz sprawdzić sam, weź z pół szklanki wody i wsyp szczyptę tego proszku, pomieszaj słomką.
Jeżeli rozpuści się natychmiast to uwodniony nie jest, jeżeli w wodzie będą fruwały płatki po drugim zamieszaniu to z pewnością jest uwodniony i dlatego rozpuszcza się kiepsko, można stracić cierpliwość.
Próbkę wylej, tak czy owak nie będzie żrąca w tej ilości wody.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1408
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 17
x 68
Podziękował: 137 razy
Otrzymał podziękowanie: 1804 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: barneyos » czwartek 16 lip 2015, 17:09

OK, mam potwierdzone, obie butelki są uwodnione, mają LiOH*H2O.
Proszę o przepis.
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9265
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 397
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13381 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 16 lip 2015, 19:35

Ok. Zacznę od spraw ogólnych, bo to istotne. Węglan litu był pierwszym lekarstwem psychiatrycznym. Jest używany do dziś w dawkach 250 mg.
Dlatego uważam dobową dawkę 50 mg za maksymalną do stosowania na dnę moczanową, dla spowolnienia obumierania komórek mózgowych ta dawka nie powinna przekraczać 30 mg.
Skutki uboczne:
absolutna większość ludzi nie zauważa reakcji na dawkę 50 mg węglanu litu. Nieliczni odczuwają senność po jej przyjęciu, a wyjątki, niestety reagują agresją, praktycznie na każdą formę litu.
Dlatego należy zacząć od mniejszej dawki 10 - 20 mg.
Receptura jest tak wyliczona, że 50 mg węglanu litu to 50 ml płynu, więc bardzo łatwo jest określić dawkę, każdy mg to 1ml płynu.

Kupujemy mocno gazowaną wodę mineralną, 1,5 l, odlewamy do szklanki 100 - 150 ml.
Odważamy 1,67 g uwodnionego wodorotlenku litu i powoli wsypujemy go do butelki. powstanie trochę bąbelków, wlewamy z powrotem odlaną wcześniej ilość i zakręcamy butelkę. Żeby wodorotlenek zechciał przereagować, co w naszych oczach będzie wyglądało jak rozpuszczanie się, trzeba będzie butelkę kilkanaście, a może i kilkadziesiąt razy przekręcić do góry nogami i obserwować, czy mikro płatki wodorotlenku opadają na dno lub na kapsel. Gdy nie będziemy ich już dostrzegać - roztwór jest gotowy. W zależności od chęci to może trwać godziny lub dni.
Mamy koncentrat gruzińskiej wody mineralnej. W/g moich dociekań oryginalna woda miała poniżej 10 mg węglanu litu na 1 l, kuracjusze mieli wypijać kubkami z dziubkami ok 4 litrów.

Jeżeli u pobierającego nie występuje efekt senności, to lepiej jest podzielić dawkę na 2 porcje, rano i wieczorem. Jeśli występuje to pobieramy tylko wieczorem.

Przy dawce 30 mg i dość nieregularnym pobieraniu zauważyłem spadek wskaźnika kwasu moczowego o 1 w ciągu miesiąca, bo starsza pani miała robione badania regularnie co miesiąc.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1408
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 17
x 68
Podziękował: 137 razy
Otrzymał podziękowanie: 1804 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: barneyos » czwartek 23 lip 2015, 09:30

Czy można podawać razem z wit.C buforowaną zrównoważoną (która czasem jest chrzczona jeszcze boraksem) ?
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9265
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 397
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13381 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 23 lip 2015, 18:49

Tak się zastanawiam, bo węglan jest związkiem bardzo słabego kwasu, ale na twoje szczęście litu już nie da się podmienić, więc spokojnie, możesz dodawać do swoich lub czyichś mieszanin. Nawet jeśli po drodze lit zostanie przechwycony przez grupę silniejszego kwasu, to i tak organizm go uwolni i swoje zrobi.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1408
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 17
x 68
Podziękował: 137 razy
Otrzymał podziękowanie: 1804 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: barneyos » poniedziałek 03 sie 2015, 12:00

grzegorzadam pisze:
Od wielu lat miałem problem z dolnym i szyjnym odcinkiem kręgosłupa.
Przez ostatnie dwa lata było jednak lepiej prawdopodobnie z tego powodu, że ogólnie czułem się doskonale dzięki suplementacji betainy, lugola, wit C, wit D3 itd. Zdarzały się jednak bóle w odcinku lędźwiowym trwające kilka dni. Brałem w takim okresie duże dawki wit C, wit D i wszystko wracało do normy ale ostatnio tak się nie stało.
Wczesną wiosną br płynąłem odkrytą łodzią i złapała mnie ulewa. Na łodzi nie miałem sztormiaka ani żadnej innej kurtki. Dopłynięcie do lądu zajęło mi ponad godzinę.
Następnego dnia ból w dolnym odcinku pleców był tak koszmarny, że nie mogłem wstać z łóżka. Wziąłem więc jak zwykle wit C, wit D ale tym razem nie pomogła ta kuracja. Byłem na masażach, wygrzewałem na słoneczku, a wszystko nie przynosiło ulgi.
Zacząłem się zastanawiać co można jeszcze dołączyć i przyszedł mi do głowy lit.
Przecież nic nie regeneruje tkanki nerwowej tak dobrze jak właśnie lit.
Miałem w domu Lithium Aspartate 5mg. Około 16.00 wziąłem jedną kaps o 18.00 jeszcze jedną i wieczorem kolejną. Rano do śniadania 1 kaps i jedną do obiadu. Oczywiście jednocześnie brałem wit D3, płyn Lugola i wit C ale tą ostatnią tylko popołudniu gdyż w pierwszej połowie dnia biorę 2 razy płyn Lugola, a jodu i wit C niemożna brać w tym samym czasie.
Drugiego dnia terapii po położeniu się do łóżka nie poczułem bólu jaki ostatnio odczuwałem w takiej sytuacji. Ból nie promieniował przez całą długość lewej nogi aż do stopy - wcale go nie było.
O, kurcze - myślę, coś nowego :)
Rano po przebudzeniu również nie odczuwałem żadnego bólu. Pełen obaw i niedowierzania powoli wstałem z łóżka i zacząłem wykonywać delikatnie skłony i skręty - żadnego bólu, schodzę na dół - żadnego bólu.
Kolejnego dnia powtórzyłem 3x 5mg i następnego 3x 5mg. Rwa kulszowa odeszła i nie wróciła - żegnaj pa pa :hejka:
Lit to doskonały i tani lek. Znany jest już od II w. i z powodzeniem stosowany na wiele chorób. Skutecznie leczy depresję, stany maniakalne, regeneruje tkankę nerwową i wiele innych.
Leczy, uwaga - SM, tak leczy SM bardzo skutecznie ale lekarze o tym niewiedzą, szkoda.
Darujcie sobie jednak lit w postaci węglanu, a tylko taki sprzedaje się w Polsce zresztą na receptę. Tak, cholera na receptę i tak, niewłaściwą formę litu czyli węglan.
Aby węglan litu przyniósł pozytywne efekty należy brać od 500 do 1500 mg tego specyfiku na dobę, a takie ilości mogą być toksyczne.
Są jednak inne formy dobrze przyswajalne gdzie dawka lecznicza zaczyna się już od 5mg na dobę, no [b]ale lekarze w Polsce o tym niewiedzą. Nikt ich nie nauczył, a sami nie przeczytali wyników badań jakie są dostępne w sieci.
Aspartate i Orotan Litu - to jest to moi drodzy.[/b]
- Trzeba wiedzieć, że lit hamuje pracę tarczycy więc podczas kuracji litem należy brać płyn Lugola aby nie doszło do niedoczynności tego ważnego gruczołu - oficjalna medycyna o działaniu płynu Lugola niema pojęcia.
- Trzeba wiedzieć, że lit w odpowiedniej formie odbudowuje obwodowy układ nerwowy oraz substancję szarą w mózgu.
- Trzeba wiedzieć, że nie wszystkie obszary układu nerwowego odżywiają się wyłącznie glukozą, a potrzebują jako paliwa i budulca cholesterolu oraz ciał ketonowych jakie powstają w wątrobie dzięki kwasom tłuszczowym pochodzenia zwierzęcego. Tłuste mięso, a jeżeli ktoś tego nie je to żółtka jaj i prawdziwe masełko.
To tyle dla dobra ogółu :)

http://davidicke.pl/forum/rwa-kulszowa-leczenie-t15075.html#p194073

Dla dobra ogółu! 8-) :)
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1408
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 17
x 68
Podziękował: 137 razy
Otrzymał podziękowanie: 1804 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: barneyos » środa 09 wrz 2015, 08:38

blueray21 pisze:...
Kupujemy mocno gazowaną wodę mineralną, 1,5 l, odlewamy do szklanki 100 - 150 ml.
...

Blu czy możesz podać konkretniej "mocno gazowaną" ?
Mam wodę średnionasyconą CO2, od 1500mg/l do 4000mg/l (dane z etykiety) i nie wiem, czy się nadaje do wykonania węglanu litu, czy szukać mocniejszej.
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9265
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 397
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13381 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » środa 09 wrz 2015, 10:05

No właśnie, sprzedają wody niegazowane, lekko-średnio nasycone i gazowane, czyli mocno nasycone.
Lepsze są mocno nasycone w tym przypadku, ale w tej, którą przywołałeś jest też dostatecznie dużo kwasu węglowego, aby wodorotlenek litu przereagował w całości. Nawet jeśli do końca nie przereaguje, to też problemu nie ma bo lit pozostaje, a stężenie zasady jest mikroskopijne, więc żadnych szkód poczynić nie może.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1408
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 17
x 68
Podziękował: 137 razy
Otrzymał podziękowanie: 1804 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: barneyos » wtorek 22 wrz 2015, 17:04

Jednak trzeba wziąć wodę wysokonasyconą CO2, powyżej 4000mg/l CO2. W dwa dni rozpuściła się całość. Dane o nasyceniu dostępne są na etykiecie.
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9265
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 397
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13381 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 22 wrz 2015, 23:37

Ja się często przewraca butelkę do góry nogami to trwa krócej, ale Pendolino to nie jest.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Janek Boratyński
Posty: 1
Rejestracja: niedziela 27 wrz 2015, 22:03
Otrzymał podziękowanie: 2 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: Janek Boratyński » środa 30 wrz 2015, 20:47

Pisałem już o tym, ale coś poszło nie tak. Chodzi o wodę Zuber. Wszystkie źródła podaj,a, że ma ona sporo litu, ale w zasadzie nikt nie pisze w jakim związku. Może właśnie węglan litu?
Czy Zuberem można leczyć podagrę?
Kupiłem węglan litu i mam zamiar "rozpuścić" go w węglanie wapnia,tak, żeby było łatwo ważyć np 1-gramowe ilości i wsypywać do opłatków i łykać. Czy tak można, czy jednak lepiej rozpuszczać w wodzie?
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9265
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 397
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13381 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » środa 30 wrz 2015, 21:28

@Janek, nawet jeśli kupiłeś węglan litu w proszku to jego dawkowanie bez rozpuszczenia będzie niezmiernie trudne.
Powiedzmy, że użyteczny dla ciebie zakres suplementacji to 5 - 50 mg na dobę.
W ilości 250 mg to jest już silny lek psychiatryczny, ale spotkałem się z osobą uczuloną na lit, gdzie dawka 20 mg węglanu wywoływała agresję.
Tutaj więcej też nie znaczy lepiej.
Na etykiecie Zubera powinno być jakie związki zawiera, może znajdziesz w necie.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
analityczka
Posty: 443
Rejestracja: wtorek 21 kwie 2015, 16:16
x 1
x 12
Podziękował: 230 razy
Otrzymał podziękowanie: 580 razy

Zuber i lit

Nieprzeczytany post autor: analityczka » piątek 02 paź 2015, 18:40

Janek Boratyński pisze:Chodzi o wodę Zuber. Wszystkie źródła podaj,a, że ma ona sporo litu, ale w zasadzie nikt nie pisze w jakim związku. Może właśnie węglan litu?

kationy litu 18,53 mg w litrze
http://www.jedzpij.pl/o_wodzie_zuber
Firma ma swoje laboratorium, tam powinni wiedzieć, w jakiej postaci jest ten lit. Możesz zadzwonić do nich
http://krynica.sputnik.javatech.com.pl/ ... anizacyjna
0 x


* Informacja bez sprawdzenia wiarygodności źródeł jest tylko hipotezą.
* Ja mogę być nieobiektywna, dowody – nie.

Awatar użytkownika
euroscan
Posty: 594
Rejestracja: sobota 02 sie 2014, 11:58
x 1
x 19
Podziękował: 899 razy
Otrzymał podziękowanie: 816 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: euroscan » sobota 03 paź 2015, 12:11

- może ktoś słyszał, stosuje podawanie kwasu moczowego + rozcienczony preparat drenażowy na granulki homeopatyczne, wszystko w potencji D6, naturalnie na podagrę.
0 x


"własnymi zębami kopiemy sobie grób" Thomas Maffet

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26955 razy
Otrzymał podziękowanie: 17434 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 08 paź 2015, 16:14

Zamówiłem 'pobudzony' opinią jednego z kolegów Orotan Litu 5 mg..
Miałem bóle krzyżowe, jak doszedł w końcu z Usa, bóle zniknęły .. ;)
Pomagałem sobie oliwą Mg, H2o2.
Ale jak się ma dawka 5 mg orotanu (B13) litu do dawek litu w postaci węglanu .
5 mg a 250mg , 500 czy jeden gram to jest duuuża różnica przecież.
Jak to rozumieć?

Witam. Od dwóch tygodni biorę lit. Najpierw 3x1 tabletka 250mg. Po półtora tygodnia zbadałem krew ale wyszło 0,27 więc lekarka zwiększyła mi do 2x250 z rana 1x250 w południe i 2x250 wieczorem. Po jakim czasie nasyci się organizm litem i zacznie działać ? Próbowałem wszelakich leków już przez 8 lat i to mój jedyny ratunek. Depresja + nerwica lękowa. Dodam że biorę 600mg lamotryginy. Po wzięciu bardzo dobrze mnie uspokaja.

W ubiegłym tygodniu odstawiłem Parogen i Trittico, ZOstałem na Wellbutrinie 150mg, Lit 1000mg/ dobę i Lamitrin 100mg na dobę. To co się ze mą chwilami dzieje przeraza mnie, wręcz boje się wyjść na zewnątrz - z domu żebym przypadkiem nie zrobił sobie czegoś - samobójstwo.

Mam straszne zawroty głowy na tym miksie , wymioty , nagły napęd i szybki spadek, płaczliwość , bóle żołądka nawet wymioty, delikatne biegunki. Miał ktoś z Was na początku brania Litu takie objawy??

Dodam że przez ostatnie 3 doby przespłaem jakieś 10 godzin.

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=6&cad=rja&uact=8&ved=0CDwQFjAFahUKEwidp7TY9bLIAhXFFCwKHam_Bdg&url=http%3A%2F%2Fwww.nerwica.com%2Fviewtopic.php%3Ff%3D10%26t%3D34954%26start%3D42&usg=AFQjCNHCKV-XLWbkrwMOvSJTf1t10ljDjQ&sig2=KosqVJ5mEwCnEDA3fM2MJQ

Mają ludzie problemy różne..
Jak to się ma jedno do drugiego? ..
Z opinii wynika z tego forum, że Lit działa po miesiącach a nawet latach, przy dnie jest mam nadzieję szybszy..
Chcę komuś polecić na dnę ten orotan, dawkowanie mnie zbiło z tropu.
Cena jak to suplement, po ''promocyji'' 60 zł. za 200 tabs. ..

edit:
kationy litu 18,53 mg w litrze

A jak ma się Lit z tej wody, przyswajalność itd. Minerał jak minerał, ale dawki rozbieżne bardzo..

edit:
A w tabsie 5 mg... ?
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26955 razy
Otrzymał podziękowanie: 17434 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 08 paź 2015, 16:47

0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9265
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 397
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13381 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 08 paź 2015, 17:45

Owszem ciekawy, ale jako lekarz stosuje ibuprofen i sądzi, że probiotyki zapobiegną późniejszym defektom układu trawiennego.
Wyciągi z imbiru i kurkumy zdziałałyby to samo bez efektów ubocznych.
Te 1800 mg węglanu litu jest stosowane w jakiejś chorobie dwubiegunowej, a normalnie miligramy.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

PierogiRuskie
Posty: 1
Rejestracja: piątek 29 lip 2016, 08:54

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: PierogiRuskie » piątek 29 lip 2016, 09:02

Widzę, że temat już stary, ale może jeszcze ktoś śledzi. O zakwaszaniu słyszałam, ale ciekawi mnie także dieta. Jedni mówią, że kapustę i kalafiora trzeba wykluczyć, a inni, że niekoniecznie. To samo z wieloma innymi warzywami. O mięsie słyszałam, że też lepiej sobie dać spokój. Lekarz mi polecił Urarthone, stosuje i na razie ból ustaje. Dlatego chciałam jeszcze się upewnić co do diety, bo chcę się leczyć jak najbardziej naturalnie.
0 x



Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1408
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 17
x 68
Podziękował: 137 razy
Otrzymał podziękowanie: 1804 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: barneyos » piątek 29 lip 2016, 09:21

Gdzieś ostatnio czytałem, że dnę można ładnie opanować następującymi ziołami: podagrycznik, pokrzywa, brzoza, czystek. A jeśli alopatia, to jakaś nowa wersja pod nazwą Adenuric.
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26955 razy
Otrzymał podziękowanie: 17434 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 29 lip 2016, 10:16

Najpierw gaszona zakwaszona soda, 2-3 razy dziennie.
Boraks... ;)
Teraz ogólnie dostępne wiśnie, tanie, w dużych ilościach.
Polecam ten podręcznik:
http://www.nexus.media.pl/?357,jak-wyle ... artretyzmu

I soki świeże z kapusty, buraka, marchwi:
viewtopic.php?f=17&t=1704&p=53334&hilit=protok%C3%B3%C5%82+buraczkowy#p53014
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1408
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 17
x 68
Podziękował: 137 razy
Otrzymał podziękowanie: 1804 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: barneyos » piątek 29 lip 2016, 14:48

No nie, no jacha, powyższe to klasyka, i jeszcze dodałbym czereśnie. I w takim tonie zeznają obaj Panowie: Zięba oraz Andrew Saul. Saul ma nawet osobny rozdzialik na ten temat, ale generalnie tak to opisuje, jak zapodałeś wyżej. My natomiast na forum jesteśmy nawet lepsi 8-) , bo dodajemy jeszcze suplementację litem (początek wątku).
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26955 razy
Otrzymał podziękowanie: 17434 razy

Re: Dna moczanowa

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 29 lip 2016, 14:57

Jacha :D
Kupiłem Saula, przejrzałem i dałem komuś w prezencie. Już zamówiłem drugą..
Jedyny gotowy supl jaki kupiłem ostatnio to był orotan litu.
Czeka na użycie, przy korzonkach zdał egzamin, ale były jeszcze inne.
Ale jest jeszcze taka:
Obrazek
Autorzy: Michael J. Gonzalez, Jorge R. Miranda-Massari, Andrew W. Saul
Ma ktoś?
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

ODPOWIEDZ