Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: dama » poniedziałek 23 mar 2015, 17:26

Przesyłka juz jest nie wiem co mam zrobic czy brac jak tam napisano z Wit C i B12 czy lepiej sie wstrzymac
az dokwasze żołądek ?


@baba jaki to ma smak czy nie" rusza " jelit ten który ty brałas ?

Zalecaja 1gram ale ja zawsze wszystko na pierwszy raz biore malutko zeby organizm sie zapoznał i nie zrobił mi niespodzianki. :lol:
Skosztowałam na suchy opuszek suchego proszku i smak ma jakby leciutko goryczkowaty ale to przez pierszy moment .
Uczucie chłodu mięty na języku ?a potem no nie wiem do czego to porównac ,jakbym gdzieś cos kiedyś podobnego kosztowała.
Czy ktoś z obecnych brał ?
0 x



baba
x 115

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: baba » poniedziałek 23 mar 2015, 18:17

Mnie wszystko "rusza" Damo. I dobrze. Za dużo mam zastojów po prostu. ;)

Co do Twoich pytań o smak bo widzę, że w wielu wątkach Cię to męczy. Smak jest przecież uzależniony od konkretnego człowieka i jego stanu zdrowia. Nie da się nikomu powiedzieć że będzie/nie będzie smakować bo to cacy a tamto be. Nawet tej samej osobie smak się zmienia w zależności od aktualnych potrzeb organizmu. Po prostu próbuj tak jak to robisz, ostrożnie. 8-)
0 x



Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: dama » wtorek 24 mar 2015, 14:30

Oj męczy a
w wielu wątkach piszę , ponieważ chce sie trzymac tematu ,zeby o sodzie pisac tam gdzie soda .
Zakwaszenie w zakwaszeniu i powiem ci ze sie w tym gubie ,ale co mam zrobic porządek musi być .

baba mnie chodziło o to zeby niejako sprawdzic czy to co ty kupiłas i to co ja kupiłam czy maja podobne smaki chodzi o produkt
a nie czy mnie bedzie/nie bedzie smakowało.
To tylko tyle i nic ponad to .
Dziękuję ze mi odpowiedziałas
:)
0 x



baba
x 115

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: baba » wtorek 24 mar 2015, 14:44

No chyba jednak smaku nie da się zweryfikować zdalnie. :D
Mój w proszku na języku określam jako gorycz plus chłód mięty bez smaku mięty. 8-)
Szybko ustępuje.
0 x



Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: dama » wtorek 24 mar 2015, 17:45

Własnie o to mi chodziło bo czasem kupuje sie z nazwy to samo ale w środku jeden ma tak a drugi mówi, ze on ma cos innego o innym smaku.
Teraz moge powiedziec ,ze mamy to samo .
Tylko mszę wiedziec kiedy zacząc brac przy tym moim zakwaszeniu.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9109
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13065 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 24 mar 2015, 17:57

Brać możesz zawsze, MSM z zakwaszeniem nic wspólnego nie ma.
Jeżeli kupujesz produkty chemiczne u jakiegoś "normalnego" dostawcy, który obraca wieloma produktami chemicznymi w większych ilościach, to jest mało prawdopodobne, że produkt będzie inny czy nie taki. Mają one swoją skomplikowaną klasyfikacje chemiczną (CAS i inne) i normy, nie mówię w tym miejscu o normach "czystości" bo to odrębna klasyfikacja.
Więc w produktach chemicznych (nie mam na myśli produktów petrochemicznych i podobnych) podróbki praktycznie się nie zdarzają. Chyba że ktoś wpadnie na pomysł sprzedawania soli zamiast czegoś droższego, ale ten numer na dłużej nie przechodzi, wiec nie kupujemy tam, gdzie są nowi sprzedający i produkty w pojedynczych ilościach.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: dama » sobota 28 mar 2015, 12:26

Wzięłam pierwszy raz MSM ok 500 mg wziełam z odrobina Wit C-L-askorbina , tak dla oswojenia oganizmu prosze powiedzice jak to przyjmowac mimo ze mam niedokwaszony żołądek.
Czy bedzie sie przyswajał i czy brac po jedzeniu czy przed jakie sa wasze rady baba ty brałaś podzielisz sie jak to stosowałaś ?
0 x



baba
x 115

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: baba » sobota 28 mar 2015, 16:08

Damo. Ja biorę od pół do dwóch łyżeczek dziennie. Niesystematycznie. Rozpuszczam łyżeczkę na pół litra płynu (z reguły używam wody z sokiem) i popijam cały dzień. Myślę, że będzie lepiej jeśli pytania typu "jak stosować" będziesz zadawała Blu bo on się na tych metodach zna najlepiej, wszelkie informacje o działaniu i zalecenia odnośnie sposobu stosowania są zwykle w pierwszych postach. Tu też jest w pierwszym.
Dzienne podtrzymujące spożycie zwykle waha się od 5 do 20 g w kilku podzielonych dawkach. Starajcie się dostosować dawkę w zależności od samopoczucia i obserwowanych efektów. Możecie użyć mniej lub więcej z tych powszechnie stosowanych ilości. Początkowo proponuję zacząć od około 1 g, i stopniowo zwiększyć dawkę do pełnej ilości.

Nie żebym się chciała wymigiwać od odpowiedzi, ale po pierwsze nie znam się aż tak dobrze. A po drugie, ja jednak jestem mocno postrzelona i rzadko kiedy stosuję się dokładnie do zaleceń. Na własne ryzyko, mnie to akurat jak na razie w końcowym efekcie dobrze robi (bo czasem też mam różne wątpliwości o które Blu pytam tu albo na pw) ale na pewno nikomu nie mogę doradzać żeby coś robił tak samo. Każdy jest inny. 8-)

Jeśli chodzi o samo działanie to wcześniej licząc w miesiącach brałam i nie czułam żadnego. Ostatnio brałam i byłam bardzo osłabiona bo jakieś głębsze oczyszczanie mi chyba poszło. Co nieco smrodliwe nawiasem mówiąc. :D
Aktualnie pauzuję bo teraz znowu mam kwas jabłkowy "na tapecie". Stosuję masę tutejszych kuracji naprzemiennie, w zależności od tego co mnie akurat "tknie". Nie mogłabym wszystkich jednocześnie bo by mi się to w żołądku i w głowie pewnie też nie zmieściło. Nie mówiąc o innych objawach sprzątania organizmu. ;) 8-)
0 x



Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: dama » sobota 28 mar 2015, 18:57

baba dzięki ze odpowiedziałaś.
oczywiście ze do blu też sie zwracam o radę , ja zapytałam ogólnie czy ktoś to już stosował a z tego co sie doczytałam to wiem tylko o tobie.
Dlatego ten co juz brał a ten co nie brał to cakiem inne ma spostrzezenia .
Jeden doświadczył drugi tylko moze radzic.

Cenne sa dla mnie doświadczenia i uwagi bo i ja sie boję ,ze wrzuce naraz zadużo wszystkiego a sensacji nie chce .

Chciała bym żeby o ile to możliwe blu mi jakoś grafik ułożył zeby sie nie pogubic .
A juz sie gubie bo pisze w wielu wątkach . :)
0 x



baba
x 115

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: baba » sobota 28 mar 2015, 19:26

Przybij piątkę "pazerniaczko" na zdrowie. Mam podobnie. :lol:
Grafik dobra rzecz ale i tak trzeba go korygować tym co się dzieje. I do tego jeszcze wiedzieć czy to co się dzieje jest ok, bo to są co prawda niemiłe efekty ale jednak dobrego działania czy nie. Chyba jednak na skróty nie da rady. Cza czytać. I pytać oczywiście, ja zawsze chętnie opowiem, nawet o swojej nagminnej "sr***ce" po użyciu co nie znaczy że każdy musi też taką mieć. :D

Reguła zawsze jedna, zaczynać od malutkich dawek, osłabić niepożądane efekty oczyszczania można zmniejszając dawkę stosowanego preparatu, zwiększając ilość picia (pewnie najlepiej lekko osolonej wody) plus chlorella albo inne pochłaniacze typu ta ziemia okrzemkowa. 8-)
0 x



Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: dama » sobota 28 mar 2015, 20:22

Dzisiaj więcej wypiłam i w kiszeczkach taniec sie odbywa ,
ale to dobrze bo to znaczy ze MSM sprawddza teren co bedzie do posprzątania.
Tez mysle ze bedzie wsparcie z waszej strony narazie to dopiero testy.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9109
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13065 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 28 mar 2015, 20:48

"Pazerniaczko" (ładny przydomek), grafiku to ja ci nie ułożę, bo zwyczajnie tobą nie jestem.
Ten preparat próbowałem na sobie, bez wyraźnych efektów ujemnych. Niestety potrzeba długo i dużo używać, jeśli masz na myśli coś konkretnego. Stąd tak duże dawki docelowe i ich rozpiętość - jak dla konia.
Aczkolwiek efekt bulgotania przy 1 g nie słyszałem, aby u kogoś wystąpił.
Reszta była na początku tematu - zaczynasz tak, jak już zrobiłaś i zwiększasz, jeżeli nie ma efektów ubocznych, bo masochizmu nikomu nie zalecam.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: dama » niedziela 29 mar 2015, 14:18

Pazerniaczko" (ładny przydomek)

Nie wiem dlaczego taki co wskazuje, ze jestem pazerna ? :roll:
Aczkolwiek efekt bulgotania przy 1 g nie słyszałem, aby u kogoś wystąpił.

Tak zareagował i mysle ze dzisiaj po wypiciu woda-soda-ocet- nastapiła reakcja z wczoraj . :)
0 x



baba
x 115

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: baba » niedziela 29 mar 2015, 14:37

baba: Przybij piątkę "pazerniaczko" na zdrowie. Mam podobnie. :lol:

Sorek, powinnam bardziej uściślić - pazerniaczko na stan zdrowia. To komplement. ;) 8-)

Edit. W moim zamyśle komplement, ale przepraszam jeśli Ci się źle kojarzy. 8-)
0 x



Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: dama » poniedziałek 30 mar 2015, 17:43

No wiesz pazerny to taki co zgarnia wszystko do siebie drugiemu nie da, sam nie zje ale nie da.
Dlatego jakos tak mi dziwnie bo co ja tu komu zabieram ponad to co inni w swojej sprawie.
Zachłannosć to też jakoś nie tak .
Owszem ucieszyłam sie ze czego sie dowiem zapytam itp ale zebym była pazerna ,zachłanna ?
Nawet na zdrowie nie bo nie panikuje ani za wszelka cene nie zaspokajam ciała.
__________
A teraz mam pytanie :)
Powiedzicie czy po MSM dzisiaj drugi raz wypiłam i tak jakoś sie poczułam jakby miała byc goraczka
ale nie ma jest normalne 36,6 moze to byc taka reakcja ?
@baba czy cos takiego odczuwałas czy ja tzn mój organizm tak reafuje na siarkę ? .
Nie piję duzo ale moze i to ci piję bez pazerności :) i tak jest dla mnie wystarczające ?

Obrazek
dla baba




.
0 x



baba
x 115

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: baba » poniedziałek 30 mar 2015, 18:15

Dziękuję i przepraszam jeszcze raz. 8-)

Mnie się bardzo podobają ludzie zachłanni na życie i zupełnie tego nie kojarzę z odbieraniem komukolwiek czegokolwiek. 8-)

Ja mam bardzo silne reakcje prawie zawsze. Gorąco to w tym najlżejszy objaw. Również mniej lub bardziej silne bóle w wielu typowych dla mnie miejscach, wahania nastroju, zaburzenia snu, rozstroje jelitowe, skurcze mięśni, wewnętrzne drżenie, często obrzęki. Generalnie po prostu trochę za dużo czuję. Taki typ. :roll:

A to dla Ciebie. 8-)

Obrazek
0 x



Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: dama » poniedziałek 30 mar 2015, 20:02

To by znaczyło ,ze jestesmy psychiczne i czasem trzeba sie kryc w ciszy od wszystkich i wszystkiego.
No i co zrobic jak sie jest za bardzo wrazliwym wszystko sie odbiera a filtra chyba nie ma :)
przestajemy pasowac do otoczenia .
Sen mam dobry braz pod oczami juz nie taki i chyba dzeki glutaminie zaczełam lepiej spac.
Teraz do snu biore taki mały groszek soli Himalajskiej wczesniej napije sie wody troche nie zaduzo .
Wiesz co z tym drzeniem to sama nie wiem bo kiedys miałam zaraz po przebudzeniu potem mineło
A teraz i w ciągu dnia sie pojawia chyba nerwy mam znerwione ,to nie jest jak po wypiciu kawy ale tez nie zamiłe
Nie jest to widzialne na zewnatrz, to jest wewnatrz ,ale ostatnio mam tego mniej ? :o
Za fiołki piekne dzięki, twoje ładniejsze . :)
0 x



Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: dama » sobota 18 kwie 2015, 20:19

Biore MSM i biore glutamine czy te dwa suplementy mozna połaczyć razem nie bedzie kolizji ?
dosypac jeden do drugiego bo mam tych kieliszków a chciała bym o ile to możliwe połaczyć.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9109
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13065 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 18 kwie 2015, 20:31

MSM jest podobnie jak boraks mało reaktywny. Nie wiem nie próbowałem tych dwoje razem. Jeżeli w kieliszku nie następuje widoczna reakcja, to raczej można razem, bez przeszkód.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: dama » niedziela 19 kwie 2015, 13:14

Nie,reakcja nie występuje co prawda nie biorę tego nawet 1 gr ,ale wole czesciej po mniej .
MSM to min glutation a glutamina tez z tego więc pomyslałam ,ze sie razem zgodzą.

jesli mozna np łaczyc MSM z boraksem to zmienie połączenia .
0 x



vic88
Posty: 201
Rejestracja: wtorek 07 paź 2014, 15:37
x 5
Podziękował: 59 razy
Otrzymał podziękowanie: 349 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: vic88 » poniedziałek 20 kwie 2015, 16:16

To prawdziwy kosmos. Jestem pod wrażeniem. Smarowałem sobie codziennie DMSO moje chrupiące kolano (uszkodzone więzadła) + maść arnikowa. Po tygodniu chrupnięcia przy wstawaniu z przysiadu nie są tak szorstkie. Są jakby bardziej plastyczne.

Zdziwiłem się jeszcze, gdy siedząc na podłodze mogłem z łatwością sięgnąć dłonią za palce stóp przy wyprostowanej nodze. Co ciekawe mogę to zrobić tylko ze smarowanym kolanem. Drugiej nogi nie jestem w stanie wyprostować przy skłonie i złapać stopy. To jest bardzo szybka poprawa elastyczności.

Piję też MSM.

Siarka rządzi! :D
0 x



Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: dama » poniedziałek 20 kwie 2015, 20:50

Nie wiele wiem o siarce gdzie ja mozna znaleźć po za cebula taką duszona nie smazona ale duszona
jest pyszna .
Ale teraz znalazłam w MSM i pije i juz wiem ze to po tym ta ssie w żołądku :)
0 x



Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2334
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 175
Podziękował: 1387 razy
Otrzymał podziękowanie: 4902 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: sandra » wtorek 21 kwie 2015, 12:52

Wczoraj znajomy bio-chemik wypowiedział się w temacie.
MSM to nie DMSO, MSM to DMSO2 jest to rowniez rozpuszczalnik i jak ci sie zaabsorbuje w tkance obwodowej to bedziesz go nosic do konca zycia.

Czy ktos mógłby cos dodać ?
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9109
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13065 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 21 kwie 2015, 14:25

Jeżeli ktoś serwuje taką teorię to niech ją sam rozwinie. W jakiej postaci ma się zaabsorbować w tkance?
I jakie ma to potem skutki uboczne? Przypuszczam, że twierdzi to na podstawie jakichś badań, których my oczywiście nie znamy. Ciekawe kto je zlecił? Nie chciałbym zgadywać.

Ja tam od teorii nie jestem, odkrywcy DMSO i MSM stosowali je także na sobie przez wiele, wiele lat, oczywiście kliniczne badania to nie były.
Owszem w powszechnym pojęciu są to rozpuszczalniki, jak alkohol, nafta, terpentyna - jedne są bardzo szkodliwe, inne mniej, zależnie od wchłoniętych ilości, w stosunku do niektórych nie da się udowodnić szkodliwości w małych ilościach.
A ci w białych fartuchach w wielu przypadkach "leczą"' autentycznymi truciznami o olbrzymiej toksyczności, o chemii nie wspominając, a stosują te trucizny po kilkadziesiąt lat.
Owszem kilka postów wyżej widać, że DMSO się zaabsorbowało i uelastyczniło jakieś tkanki. Nie wiem czy kiedyś będą jakieś skutki uboczne tego, na chwilę obecną jest to wyraźna poprawa.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: DMSO i MSM - wszechstronny uzdrawiacz

Nieprzeczytany post autor: dama » wtorek 21 kwie 2015, 16:00

@sandra
Nie znam sie na badaniach i wgląd w nie nie mam ale na skromny rozum biore to tak .
Jesli MSM podaja koniom to nie uwierze ze ktos naraza swoją stadnine na straty wręcz ufam ,ze nie pozwoli sobie
na bankructwo .
Ja kupiłam i pije i fajnie mi burczy a to znaczy ze praca wre :D
.tu poczytałam
http://allegro.pl/msm-99-96-metylosulfo ... 26339.html

@blu ja myślisz czy w tabletkach bedzie to to samo ?
mnie nie rzeszkadza picie ale meny wola łyknąc i po kłopocie .
.
o MMS tez larum podnosza a wystarczyło by podac tym co mieraja na malarie zamiast bredzic ze malaria
jest nie uleczalna i pokazywac swoje ofiary .
0 x



ODPOWIEDZ