Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Nafta - petroleum

Mariah
Posty: 12
Rejestracja: piątek 28 lip 2017, 00:38
x 2
Podziękował: 10 razy
Otrzymał podziękowanie: 15 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: Mariah » poniedziałek 12 sie 2019, 23:27

Kolendra, co do nafty Petroleum d5, to, z tego co wiem, działa słabo (aczkolwiek sama nigdy nie stosowałam), bo to po prostu lek homeopatyczny. Poruszana ta kwestia była chyba gdzieś tutaj na forum. A tak z innej beczki ;) , czy ktoś tutaj ostatnio odważył się na kurację naftą 'Cazet Kampinos'? Jak wrażenia? Czy ktoś ma porównanie z innymi, na przykład Dorex'em? (Dorex stosowałam, był ok, Kampinosa mam na składzie, i zastanawiam się, czy zacząć.) ;)
0 x



ceber1
Posty: 1
Rejestracja: poniedziałek 07 paź 2019, 08:36

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: ceber1 » poniedziałek 07 paź 2019, 08:42

Witam wszystkich, a ja używam Nafty firmy Anna do włosów, odbija mi się jak ta stara żółta i jakoś nie czuje by była mocno w chemi. Myślę że jest ok za grosze i dostępna wszędzie nawet z witaminami.
0 x



Awatar użytkownika
forester
Posty: 417
Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
x 38
x 48
Podziękował: 402 razy
Otrzymał podziękowanie: 1028 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: forester » poniedziałek 07 paź 2019, 17:25

grzegorzadam pisze:
czwartek 28 sie 2014, 11:34
http://3obieg.pl/glimar-w-gorlicach-anatomia-grabiezy
Glimar w Gorlicach – anatomia grabieży
Napisano 1 rok temu | Ilość komentarzy 4

Ta historia mogła wydarzyć się tylko w III RP. Szczegóły grabieży majątku Rafinerii Nafty GLIMAR w Gorlicach ciągle owiane są mgłą tajemnicy. I nie ma niestety wątpliwości, że kulisy upadku GLIMARU – prawdopodobnie – nigdy nie ujrzą światła dziennego.
była dobra polska firma - ale się zmyła.. :evil:

Beczki w Gorlicach. Czy mieszkańcy żyją na bombie ekologicznej?
https://gorlice.naszemiasto.pl/beczki-w ... c8-4169116

Skład chemikaliów w Rafinerii był nielegalny! Urządziła go sobie firma z Gliwic
https://gorlice.naszemiasto.pl/sklad-ch ... c8-4167260

Składowisko odpadów na terenie Rafinerii nadal jest wielką tajemnicą
https://gorlice.naszemiasto.pl/skladowi ... c8-4174586

To już pewne! Do byłej rafinerii w Gorlicach chemikalia zwoziły firmy krzaki
https://gorlice.naszemiasto.pl/to-juz-p ... c8-4258119

Gorlice. Podrzucili nam bombę! Toksyczne odpady mogą być składowane na terenie rafinerii
https://gorlice.naszemiasto.pl/gorlice- ... c8-4399690

Odpadów z byłej Rafinerii na razie nikt nie wywiezie!

Już w październiku ubiegłego roku wydawało się, że problem z odpadami na gorlickiej rafinerii w końcu przestanie spędzać nam sen z powiek. Burmistrz Rafał Kukla wydał wówczas decyzję nakazującą wywózkę 1200 ton odpadów rzeszowskiej firmie Eko Top. Ta nakaz zaskarżyła w Samorządowym Kolegium Odwoławczym i sprawę póki co wygrała, dowodząc, że nie była właścicielem odpadów i tym samym nie odpowiadała za ich transport i składowanie. Znów jesteśmy w punkcie zero z chemikaliami na przysłowiowym karku.

Choć ekologiczna bomba wybuchła w Gorlicach już ponad dwa lata temu, a na miejscu składowania nielegalnych odpadów w obszarze byłej Rafinerii Nafty Glimar wielokrotnie pobierano próbki do badań, wkraczał tam prokurator i służby miejskie, sprawa jakby utknęła w miejscu. Teraz na domiar złego nikt nie przejmuje się już nakazem wywozu chemikaliów, który wydał burmistrz Rafał Kukla, bo Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzję gospodarza miasta uchyliło. Beczki pełne chemikaliów na razie w Gorlicach zostaną. Na jak długo? Nie wiadomo.

Po tym, jak w czerwcu 2017 roku na terenie Rafinerii Nafty Glimar odkryto nielegalny skład chemikaliów, na mieszkańców Gorlic padł blady strach. Nikt nie wiedział wtedy, co kryją setki beczek złożonych jedna na drugiej, dziesiątki potężnych pojemników typu mauzer. Wiadomo było jedno, to na pewno substancje chemiczne, które po dostaniu się do gleby, mogą być zagrożeniem nie tylko dla roślin i zwierząt, ale również dla ludzi.

Po czterech miesiącach od pierwszych działań policyjnych i prokuratorskich, pierwszych ustaleniach śledczych wydawało się, że ekologiczna bomba z miasta wyjedzie. Na początek, w październiku 2017 roku rygorem natychmiastowej wykonalności wydana została decyzja o nakazaniu wywiezienia kwasu siarkowego, który był zgromadzony w zbiornikach, z których jeden ulegał rozszczelnieniu.

Firma Multibest z Gliwic, którą miasto wzywało do przeprowadzenia tych prac, nie podjęła żadnych działań. Czas naglił, więc wykonanie zastępcze stało się koniecznością.

Pod koniec marca 2018 roku firma z Oświęcimia, która wygrała ogłoszony przez miasto przetarg, zaczęła wywozić kwas siarkowy, zgromadzony nielegalnie w silosach Glimar. To był pierwszy krok, niestety kosztowny, bo miasto razem z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska wydało na ten cel 412 tysięcy złotych. Tyle kosztowało wywiezienie i zutylizowanie 330 ton chemikaliów.

Niestety to nie rozwiązało problemu Gorlic, bo w rafinerii wciąż pozostało 1600 ton szkodliwych substancji. To wobec tych pozostałych odpadów postępowanie toczyło się nadal.

Wszystko trwało do 24 października 2018 roku, kiedy burmistrz Gorlic nakazał Firmie Usługowo-Handlowej Eko Top z Rzeszowa usunięcie 1200 ton odpadów.

Rzeszowski przedsiębiorca odwołał się od tego nakazu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i sprawę póki co wygrał, bo jednostka postanowiła uchylić zaskarżoną decyzję w całości.

Argumentem do takiego podejścia do sprawy ma być m.in. fakt, że to dzierżawca terenu odpowiada za to, co na działce się znajduje. Mowa tu o firmie Multibest. Jej współpracownikiem była z kolei firma Ekostan z Warszawy. Współpraca ta miała polegać na odbiorze odpadów od kontrahentów w tym od spółki Eko Top i przywożeniu ich na teren rafinerii, gdzie następował rozładunek i składowanie. SKO przychyliło się do opinii firmy Eko Top, że decyzja burmistrza została skierowana do osoby, która nie była stroną w sprawie, nie była właścicielem odpadów, nie odpowiadała za ich odbiór, transport i zagospodarowanie.

Co teraz? - zapytaliśmy wiceburmistrza Łukasza Bałajewicza.

- Jesteśmy zdeterminowani, by pozbyć się tych odpadów. Decyzja SKO nie zablokuje naszych działań. Wykorzystamy wszystkie możliwości prawne, by wywieźć te chemikalia z miasta - komentuje Łukasz Bałajewicz.

Warto wiedzieć

Z opisów na kodach wynika, że chemikalia złożone na terenie Rafinerii, to resztki farb, przepracowane oleje, substancje łatwopalne i silnie toksyczne.

Policja, prokuratura i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska już od ponad dwóch lat zajmują się sprawą setek ton odpadów złożonych pod gołym niebem na terenie po byłej Rafinerii Nafty Glimar. W różnego rodzaju metalowych beczkach i plastikowych pojemnikach są materiały niebezpieczne, bo łatwopalne i silnie toksyczne. Sprawa wyszła na jaw 27 czerwca 2017 roku.

Za wszystko najpewniej odpowie Biuro Finansowe Multibest z Gliwic, które dzierżawi teren od spółki ISAD - właściciela majątku po Rafinerii Nafty Glimar w Gorlicach. To ona zwoziła niebezpieczne materiały na teren ISAD-u, zresztą niezgodnie z prawem.

Choć proceder wwożenia na teren zakładu musiał trwać co najmniej kilka miesięcy, nie mieli chyba o nim pojęcia nawet strażnicy z firmy chroniącej teren.

https://gorlice.naszemiasto.pl/odpadow- ... c1-7331855
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 14104
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 24
x 746
Podziękował: 26729 razy
Otrzymał podziękowanie: 21850 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: janusz » sobota 12 paź 2019, 22:32

Gwiazdy filmowe i chorzy na raka piją naftę. Cudowne właściwości uzdrawiające nafty- Agnieszka Zell

https://www.youtube.com/watch?v=cROqVUcWtR8

Opublikowany 12 paź 2019
0 x



Awatar użytkownika
luna
Posty: 233
Rejestracja: poniedziałek 08 lut 2016, 11:52
x 17
x 7
Podziękował: 129 razy
Otrzymał podziękowanie: 247 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: luna » środa 08 sty 2020, 15:02

Proszę dajcie namiar na prawdziwą naftę jaką kupić w Polsce,zaznaczam że nie mieszkam w PL,będę korzystała z uprzejmości osób trzecich przy zakupie nafty.Może niech napisze osoba,która leczy się naftą i jaką kupuje.
Pozdrawiam.
0 x



Awatar użytkownika
BABA
Posty: 1185
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 207
x 117
Podziękował: 3977 razy
Otrzymał podziękowanie: 2355 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: BABA » sobota 11 sty 2020, 11:14

Do Luna i inni:

Na Allegro pojawia się czasami aukcja nafty szwajcarskiej z demobilu. Ale niewielkie ilości jej sprzedają. Wypróbowałam ją i stanowczo POLECAM tą naftę, według Mnie nie ma żadnych chemicznych zanieczyszczeń, żadnych obcych zapachów, bardzo ładnie pachnie "naftą". Jestem z tych osób, które pamiętają zapach prawdziwej nafty. Poprzednio do kuracji wewnętrznej używałam takiej nafty ze starego zapasu koleżanki, to był oryginalny "kopciuch". Stare lampy naftowe bardzo kopciły kiedy płomień był zbyt duży. A i przy normalnym płomieniu sadza osadzała się na ścianach i sufitach. Potem kupowałam przeróżnego rodzaju polecane świetlówki i niestety żadna z nich nie wzbudziła Mojego zaufania. Pewnie też mogą być dobre do krótkotrwałej kuracji bo sprawa jest pilna albo na pasożyty. Ale mogą być ryzykowne przy przewlekłych kuracjach bo nie wiadomo czym mogą być zanieczyszczone i czy to coś nie kumuluje się w organizmie jako kolejna trucizna.

Moje zdanie jest takie. Czystą naftę można używać zamiast benzyny w samochodach, innych pojazdach i urządzeniach np w piecykach czy generatorach prądu więc może być konkurencją dla przemysłu paliwowego. Nawet niszowa konkurencja jest przez koncerny niemile widziana nie mówiąc już o znaczeniu strategicznym istnienia takiego zamiennika. Z tego powodu w obecnym procesie produkcyjnym nafty oświetleniowej usuwa się z niej dużo więcej frakcji (niepotrzebnych do spalania świetlnego ;)) a dodatkowo pewnie się ją czymś zanieczyszcza, żeby silniki nie mogły na niej pracować. To są tylko Moje domysły, trzeba by było zrobić analizę tych wszystkich naft a Ludzi chorych na to nie stać. Poza tym to nic nie da bo w każdej chwili można zacząć czegoś dodawać do nafty, której analiza dobrze wypadła. W związku z tym Ja jednak będę polegać na analizie Własnego nosa. ;)

Jakie jest wyjście dla tych, którzy potrzebują nafty bo chcą się nią leczyć a nie mają takiego jak Ja "analizatora"?

1. Trzeba szukać nafty ze starych zapasów. Czasami Ludzie jeszcze gdzieś takie mają bo dawniej była używana do wielu celów.
2. Trzeba szukać zapasów wojskowych bo tam jest dużo mniejsze prawdopodobieństwo wprowadzania zanieczyszczeń.
3. Trzeba szukać kerozyny (nafta lotnicza), nie zgłębiałam jeszcze tego tematu ale jak sądzę jest gdzieś jeszcze używana. Może jakieś małe lotniska dla spadochroniarzy amatorów, może modelarze? Kerozyna na pewno jest dużo droższa od świetlówki ale do kuracji nie potrzeba dużych ilości.

Można też zbadać opcję kupowanej na stacjach benzynowych zwykłej ropy do diesli, oczywiście tej bez żadnych dodatków. Jak najmniej oczyszczonej i na pewno niczym nie wzbogacanej. Dopóki jeszcze taka jest bo przemysł paliwowy robi co może, żeby Nas przestawić na wszelkiego rodzaju paliwa "wzbogacane"... licho wie czym. "Tajemnica produkcji"... ;)

Ta konkurencyjność to ma dla koncernów mnóstwo różnych zalet, prawda? Po cichu wszystkie koncerny ze sobą współpracują umawiając się odnośnie cen i obszarów wpływów, ale. Mogą ukrywać przed Nami "patenty", skład produktów, technologie i mnóstwo innych rzeczy, które mają wpływ na Nasze zdrowie i kondycję. Wiadomo nie od dziś, że obszar ukryty jest najlepszym gruntem do wszelkiego rodzaju nadużyć. Każdego rodzaju przestępczość dąży do anonimowości, prawda? A dzisiejsza jest na tyle cwana, że opłaca i wystawia na Nasz widok różnych przekonujących "specjalistów".
0 x


Wielu jest powołanych, lecz niewielu wybranych. Albowiem każdy wybiera Sam Siebie.

Awatar użytkownika
BABA
Posty: 1185
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 207
x 117
Podziękował: 3977 razy
Otrzymał podziękowanie: 2355 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: BABA » środa 15 sty 2020, 15:41

BABA pisze:
sobota 11 sty 2020, 11:14
Do Luna i inni:

Na Allegro pojawia się czasami aukcja nafty szwajcarskiej z demobilu. Ale niewielkie ilości jej sprzedają. Wypróbowałam ją i stanowczo POLECAM tą naftę, według Mnie nie ma żadnych chemicznych zanieczyszczeń, żadnych obcych zapachów, bardzo ładnie pachnie "naftą".
DOTYCZY WYŁĄCZNIE NAFTY, KTÓRA POSIADA ORYGINALNĄ PLOMBĘ PRZY ZAKRĘTCE!!!

Zachęcona bardzo dobrą jakością tej nafty dokupiłam jeszcze trzy puszki dla Rodziny i ewentualnych spraw na "cito". Wszystkie trzy puszki są bez plomby, zdecydowanie były otwierane, bo bardzo lekko - samą dłonią odkręciłam zakrętki a ich zawartość jest zdecydowanie inna niż puszki z plombą choć też "ładnie pachnie" ;)

W dwóch puszkach "nafta" ma kolor żółtawy (tak jak stara) ale nie wiem czy przypadkiem nie jest to po prostu olej napędowy. Nie jeżdżę samochodem więc się nie znam, musiałabym kupić i porównać - może nawet to się i nadaje do picia ALE naftą z demobilu nie jest. "Nafta" z trzeciej puszki jest biała i też ma ładny zapach ale ma gorzki posmak po pewnym czasie na języku - też inaczej niż oryginalna, która tego posmaku nie ma. Może być np kerozyną i też być dobra do picia ALE naftą z demobilu nie jest.

Krótko mówiąc jestem zniesmaczona tą "aferą". Nawet nie chce Mi się reklamować tego u sprzedawcy bo po co? Wiadomo, że będzie szedł w zaparte albo co najwyżej zaproponuje Mi zwrot albo wymianę... pod warunkiem, że nie dam Mu złej opinii. :evil:
1 x


Wielu jest powołanych, lecz niewielu wybranych. Albowiem każdy wybiera Sam Siebie.

Darkopolo
Posty: 65
Rejestracja: wtorek 30 maja 2017, 10:20
x 2
x 1
Podziękował: 15 razy
Otrzymał podziękowanie: 33 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: Darkopolo » sobota 22 lut 2020, 13:07

Część,
Chce kupić naftę może ktoś ma odsprzedac dobrej nafty albo doradzić gdzie kupić?
0 x


Ze świata tego każdy ma tyle, ile sobie weźnie.

Darkopolo
Posty: 65
Rejestracja: wtorek 30 maja 2017, 10:20
x 2
x 1
Podziękował: 15 razy
Otrzymał podziękowanie: 33 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: Darkopolo » środa 04 mar 2020, 21:32

Możecie napisać jakie te aktualnie nafty używacie bo już kupilem trzy i chyba nie trafiłem?
0 x


Ze świata tego każdy ma tyle, ile sobie weźnie.

cedric
Posty: 4894
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 77
x 116
Podziękował: 2788 razy
Otrzymał podziękowanie: 7277 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 25 mar 2020, 21:00

0 x



Awatar użytkownika
adi
Posty: 68
Rejestracja: środa 24 cze 2015, 12:31
x 1
Podziękował: 37 razy
Otrzymał podziękowanie: 88 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: adi » niedziela 05 kwie 2020, 07:53

Co myślicie o takiej nafcie?:
Jest bezwonna co też ma dla mnie znaczenie :)

https://warchem.pl/pl/p/NAFTA-KOSMETYCZNA-1L/1707

Karta charakterystyki:
https://warchem.pl/public/assets/1KARTY/K217.pdf

Temperatura wrzenia 180 - 217˚C
0 x



Awatar użytkownika
adi
Posty: 68
Rejestracja: środa 24 cze 2015, 12:31
x 1
Podziękował: 37 razy
Otrzymał podziękowanie: 88 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: adi » niedziela 05 kwie 2020, 08:38

Znalazłem też droższe ale pewne alternatywy jeżeli kogoś by zainteresowało lub był w potrzebie:
1 to Shellsol-D40 np. na ebay -
Temp. Wrzenia 145 - 205 stopni
https://www.ebay.pl/itm/500-ml-Shellsol ... SwJMZdj3Vj
2 to Siedegrenzbenzin 100/140 - tą mam i używałem, Temp. wrzenia 100 -140 stopni, jest chyba najlepsza:
https://www.kremer-pigmente.com/de/sied ... 70400.html
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9065
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 370
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13023 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 05 kwie 2020, 10:17

Myślę, że tylko ta ostatnia spełnia dokładnie wymogi jakie stawiała "nafcie" Paula Gardner.
Dokładnie ten sam zakres temperatur destylacji. To oczywiście jest bardziej benzyna niż nafta i jest bardziej lotna od klasycznej nafty oświetleniowej, jaką znamy.
Bardziej lotna oznacza lepsze właściwości rozpuszczania, łatwiej rozpuszcza bardziej kleiste substancje, czyli także szybciej działa.
Dzięki @adi za znalezienie takiego dokładnego odpowiednika. Cena też nie jest horendalna, więc warto się chyba zaopatrzyć na zaś.
1 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

beadnorsi
Posty: 285
Rejestracja: niedziela 27 maja 2018, 12:06
x 2
x 13
Podziękował: 756 razy
Otrzymał podziękowanie: 386 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: beadnorsi » niedziela 05 kwie 2020, 12:39

Link do tej nafty podal kiedys @Kupfer. :)
0 x



Darkopolo
Posty: 65
Rejestracja: wtorek 30 maja 2017, 10:20
x 2
x 1
Podziękował: 15 razy
Otrzymał podziękowanie: 33 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: Darkopolo » niedziela 19 kwie 2020, 21:05

Zamawia ktoś ta naftę to kupilibyśmy razem?
0 x


Ze świata tego każdy ma tyle, ile sobie weźnie.

Darkopolo
Posty: 65
Rejestracja: wtorek 30 maja 2017, 10:20
x 2
x 1
Podziękował: 15 razy
Otrzymał podziękowanie: 33 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: Darkopolo » niedziela 19 kwie 2020, 21:32

Ja bym zamówił z trzy litry niech sobie siedzi jak dobra bo zawsze jest lepiej mieć podzielimy się za przesyłkę więc Proszę zainteresowanych ,żeby coś napisali.
0 x


Ze świata tego każdy ma tyle, ile sobie weźnie.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9065
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 370
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13023 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 19 kwie 2020, 22:01

Oni sprzedają tylko na firmy, indywidualnym nie.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

wgozno1
Posty: 10
Rejestracja: piątek 01 maja 2020, 18:20
x 1
Podziękował: 69 razy
Otrzymał podziękowanie: 4 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: wgozno1 » piątek 01 maja 2020, 18:27

Wg mnie można kupić na stronie tego producenta w Polsce

http://www.kremerpolska.com/katalog/rozpuszczalniki.htm
70400

benzyna ekstrakcyjna 100-140, wolna od związków aromatycznych (poniżej 0,1 %)
0 x



wgozno1
Posty: 10
Rejestracja: piątek 01 maja 2020, 18:20
x 1
Podziękował: 69 razy
Otrzymał podziękowanie: 4 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: wgozno1 » piątek 01 maja 2020, 22:54

Mariah pisze:
wtorek 07 sie 2018, 21:26
Witam raz jeszcze,
Ciężko tutaj cokolwiek sugerować w tak poważnej sytuacji… Z racji tego że wypowiadałam się już na tym forum w kwestii naft, to chciałabym coś jeszcze dodać. Zakupionej nafty Cezet Kampinos nie przetestowałam. Moja mama (rocznik 1950, pamięta zapach nafty, ale nie czuje się ekspertem :-)) stwierdziła, że Kampinos ‘pachnie naftą, może czymś jeszcze’, zatem całkiem możliwe, że jest z nią wszystko ok, nie wiem. W każdym razie, tak jak pisałam wcześniej, pachnie mi trochę inaczej niż testowana w tamtym roku nafta Dorex.
Co do Dorexa, pomimo podobno zbyt wysokich, według Lasta, jak na terapię antybakteryjną parametrów wrzenia, u mnie sprawdził się zadowalająco. Przeprowadziłam nim 6 -tygodniową terapię, po której poprawiła mi się skóra, oczyściły zatoki i zniknęło wole tarczycy. Nie zaobserwowałam też jakiś znaczących działań ubocznych tej nafty.
Jeśli chodzi o inne, to polecana przez Lasta Siedegrenzbenzin 100/140 (zakupiona tutaj: http://www.kremerpolska.com/katalog/rozpuszczalniki.htm , numer 70400, polska nazwa ‘benzyna ekstrakcyjna’) jakoś mi nie podpasowała. Dla mnie za ciężka dla żołądka, źle się po niej czułam i po zwiększeniu dawki do jednej łyżki stołowej dziennie, miałam wrażenie podtrucia (co nie występowało przy Dorexie). W rezultacie, przerwałam kurację. Wiem, że tolerancja każdego leku, a w tym przypadku rodzaju nafty może być sprawą bardzo indywidualną, ale w przypadku wyniszczonego organizmu takie informacje mogą być istotne.
Widzę, ze Mariah i Kepfur już o tym pisali 3 strony wcześniej. Niezbyt się im przyjęła więc po przeczytaniu całego wątku mam w głowie tylko wybór taki:
1. Dorex - najwięcej pozytywów i
2. OFO - http://www.ofo.pl/produkt/nafta-do-oswietlenia/ - temat jakoś nie rozwinięty
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9065
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 370
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13023 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 02 maja 2020, 22:47

Mariah ma rację, ale źle interpretuje sytuację.
Rzeczywiście była "podtruta", tylko to było zatrucie wtórne zwane efektem Herzheimera.
Po prostu ta benzyna, jest o wiele bardziej skuteczna niż nasza nafta oświetleniowa, zawierająca dużo mniej lotnych produktów. Dlatego próba pobierania łyżki bez dłuższego przyzwyczajania organizmu musiała dać takie efekty.
I to chyba wszystko na ten temat.
1 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

wgozno1
Posty: 10
Rejestracja: piątek 01 maja 2020, 18:20
x 1
Podziękował: 69 razy
Otrzymał podziękowanie: 4 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: wgozno1 » niedziela 03 maja 2020, 11:35

blueray21 mam wielką prośbę abyś Ty jako osoba o wielkie wiedzy i doświadczeniu podsumował wątek pod względem jaką frakcję ropy naftowej powinniśmy spożywać w celu osiągnięcia jak najlepszych efektów zdrowotnych.
Po całym wątku wysnuwam wniosek, że nazwa "nafta' jest w obecnej dobie nieco myląca
Na stronie 38 tego wątku wynika konkluzja, że frakcja ropy naftowej ekstrahowana pomiędzy 100-140 st C ma najlepsze efekty zdrowotne, aczkolwiek z racji silnego działania powinna być brana w dawkach dostosowanych do stopnia oczyszczania organizmu.

Jak dla mnie, obecnie czysto teoretycznie, nr 1 jest benzyna produkowana przez firmę Kremer po kodem 70400
po niemiecku Siedegrenzbenzin 100/140
po angielsku White Spirit 100/140
po polsku benzyna ekstrakcyjna 100-140

zwłaszcza, że jest mała zawartość związków aromatycznych poniżej 0,1 %
wg mnie byłoby to dobrym przewodnikiem dla wszystkich mających chęć się oczyszczać bez poszukiwania nafty z demobilu, przeróżnych brandownych marek z Dragona (bo może jest inna szarża produkcyjna stąd inne zapachy (skład) lub inny zakład produkcyjny, a sam Dragon jest tylko dystrybutorem, ect )

czyli najpierw co pić tzn. jaka frakcja a marki jako przykład takiej frakcji.
Bardzo proszę bo poszukuję terapii od 252 dni (stosując różne), by nie przedłużać opiszę później na co szukam terapii może macie rozwiązania - na to liczę :D
1 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9065
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 370
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13023 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 03 maja 2020, 13:07

Nie mogę zbytnio cenzurować wpisów użytkowników, poza czystą dezinformacją, nie mam na to nawet czasu.
Naftą nazwała to Paula Gardner i taką się wyleczyła.
Nafta o szerszym i nieco wyższym zakresie destylacji również działa, nie tak intensywnie wprawdzie, ale niegdyś była powszechnie dostępna, jako nafta oświetleniowa.
Zamieszanie z nazwami jest wielkie, bo tzw, benzyna lotnicza, to prawie idealna nafta.
Skoro jest dostępna frakcja 100 - 140 stopni to wydaje mi się idealnym rozwiązaniem, tylko nie trzeba przesadzać z ilością i dochodzić do docelowej dawki powoli bo efekty herxa są szybko.

Dragon to jest rozlewnia i mieszają tam wszystko, aby obniżyć koszty przy ustalonej cenie i jak pisałem
pierwsza partia była idealna, a potem rozpuszczalniki. Inni może robią podobnie, więc warto się chyba skoncentrować na produkcie, który ma gwarantowaną jakość.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

cedric
Posty: 4894
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 77
x 116
Podziękował: 2788 razy
Otrzymał podziękowanie: 7277 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 15 maja 2020, 23:23

https://www.instytutpe.pl/wp-content/up ... arazy1.pdf

"Na początku fatalnego roku 1846 Ignacy Łukasiewicz jako dwudziestoczterolatek po aptekarskim, zawodowym egzaminie tyrocynalnym, pracował w rzeszowskiej aptece i finalizował jednocześnie organizację zbrojnego przejęcia władzy w mieście w strukturze ogólnokrajowego spisku. Wyprzedzający, austriacki plan wymordowania polskiej szlachty rękami ludu miał swoją perfidną logikę. Polacy po dworach rzeczywiście organizowali powstanie, ale przeciwko Austriakom, a nie przeciw polskim włościanom.
Agentura austriacka wytropiła rzeszowski spisek, a Łukasiewicz kolejne dwa lata przecierpiał w ciężkim więzieniu. Podczas śledztwa posypali wówczas nawet sławni twardziele, ale on niezłomnie, inteligentnie wszystkiemu zaprzeczając, został zwolniony. Jak świadczą poważne poszlaki, nie bez znacznej łapówki równej wysokości udziału ze sprzedaży rodzinnej kamienicy. Dwa lata przed przyjazdem do Gorlic, w roku 1852, obronił dyplom magistra farmacji na uniwersytecie wiedeńskim i zatrudnił się we lwowskiej aptece. Wszędzie szła za nim urzędowa opinia politycznie podejrzanego. Oko policyjnego dozoru nie straciło go z pola widzenia także w Gorlicach.
Tymczasem, ofiarą chłopskiego napadu stał się w Polance koło Krosna także pan Tytus Trzecieski, który cudem uniknął śmierci. Schwytany wraz z goszczącym u niego poetą Wincentym Polem, pobity i skrępowany, zdołał uciec z fury w drodze do Jasła, gdzie rzezimieszków czekała taksa austriackiego starosty od żywego lub martwego polskiego pana. Po kilku latach wrócił do Polanki. Wobec ruiny, braku ziarna na siewy, powyrzynanych
zwierząt, wyrąbanych sadów, zapuszczonych ziem, próbował nowych dróg wyjścia do podniesienia majątku z upadku.
Ropą z Bóbrki zainteresował się, gdy podczas epidemii motylicy zwierząt miejscowy znachor wyleczył nią stado owiec. Trzecieski jako człowiek wykształcony, inżynier górnictwa, najpierw sam usiłował rozgryźć naturę tej dziwnej cieczy. Urządził laboratorium chemiczne. Zapalił do współpracy Wincentego Pola – poetę, ale także entuzjastę nauk, przyszłego profesora i twórcę drugiej na świecie Katedry Geografii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Mimo usilnych, pełnych zapału i poświęcenia, bo eksplozywnych, prób, przyjaciele dali w końcu za wygraną, a Tytus Trzecieski udał się do stołecznego miasta Lwowa z butelką ropy pod pachą. Po bezowocnym, długim rekonesansie, natrafił wreszcie na prezesa lwowskiej izby handlowej, dzięki któremu dowiedział się, że najlepszy i właściwie jedyny znawca ropy nazwa się Łukasiewicz i dopiero co wyprowadził się do Gorlic. Do miasta położonego w tym samym obwodzie jasielskim, co jego Polanka i Bóbrka Klobassy. Może był to fuks, szczęśliwy zbieg okoliczności, a może bieg rzeczy zapisany w księdze świata.
Japtykorz z prowincji
Jako już potężny, bardzo bogaty nafciarz, Łukasiewicz wciąż osobiście leczył i doglądał w swoich włościach i przedsiębiorstwach robotników kopalń i destylarni oraz lud wiejski. Nie pozwalał, żeby włościanie zwracali się do niego jak do dziedzica. Do końca życia ze wszystkich godności i zaszczytów, w jakie go przybierano, akceptował jedynie tytuł japtykorza.
Gdy sprowadził się do Gorlic w roku 1854 miał trzydzieści dwa lata i był dopiero farmaceutą na dorobku. Szczęśliwie, tu pojawiła się dla niego nie tylko szansa pracy w aptece i wkrótce pierwszej w życiu, samodzielnej jej dzierżawy, ale też w Gorlicach miał warunki do efektywnych prac nad ropą. Około cztery, kolejne, pracowite lata krążył pomiędzy Gorlicami, Bóbrką, Jasłem i Ulaszowicami, gdzie zbudował pierwszą na świecie, profesjonalną rafinerię naftową."
0 x



Markos600
Posty: 10
Rejestracja: niedziela 28 cze 2020, 21:52
x 8
Podziękował: 2 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: Markos600 » niedziela 28 cze 2020, 22:05

Witam.Ja stosuje nafte z firmy Dragon.
0 x



Markos600
Posty: 10
Rejestracja: niedziela 28 cze 2020, 21:52
x 8
Podziękował: 2 razy

Re: Nafta - petroleum

Nieprzeczytany post autor: Markos600 » niedziela 28 cze 2020, 22:15

blueray21 pisze:
niedziela 03 maja 2020, 13:07
Nie mogę zbytnio cenzurować wpisów użytkowników, poza czystą dezinformacją, nie mam na to nawet czasu.
Naftą nazwała to Paula Gardner i taką się wyleczyła.
Nafta o szerszym i nieco wyższym zakresie destylacji również działa, nie tak intensywnie wprawdzie, ale niegdyś była powszechnie dostępna, jako nafta oświetleniowa.
Zamieszanie z nazwami jest wielkie, bo tzw, benzyna lotnicza, to prawie idealna nafta.
Skoro jest dostępna frakcja 100 - 140 stopni to wydaje mi się idealnym rozwiązaniem, tylko nie trzeba przesadzać z ilością i dochodzić do docelowej dawki powoli bo efekty herxa są szybko.

Dragon to jest rozlewnia i mieszają tam wszystko, aby obniżyć koszty przy ustalonej cenie i jak pisałem
pierwsza partia była idealna, a potem rozpuszczalniki. Inni może robią podobnie, więc warto się chyba skoncentrować na produkcie, który ma gwarantowaną jakość.
Czyli nafte z firmy Dragon odradzasz? Ja ją stosowalam kilka razy na candida i powiem szczerze że pomogło chodź przy większych dawkach to czułem się jak oduzony.
Ostatnio zmieniony niedziela 28 cze 2020, 22:17 przez Markos600, łącznie zmieniany 2 razy.
0 x



ODPOWIEDZ