Drodzy forumowicze i goście!

25.11.2021
Wszystko wskazuje na to, że nasze forum działa już na nowym hostingu, tu nie powinniśmy już minutami oczekiwać na załadowanie się strony. Jest to nowoczesny hosting, gdzie zasoby są skalowalne, więc nie będzie blokad i zahamowań. Ponoć nie ma też limitów dla baz danych, więc możemy znów spokojnie wszystko pisać i wstawiać, ale kopiowanie poprzednich postów i blisko z góry nie będzie tolerowane, bo szkoda czasu czytających.
Będziemy jeszcze robić upgrade skryptu forum, więc jakieś przerwy będą, jeszcze nie wiem kiedy.
Życzę forumowiczom i gościom przyjemnego surfowania i odnalezienia tego, co was interesuje. No i zdrówka dla wszystkich!

/blueray21

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

KONOPIE i inne zakazane święte chwasty

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14603
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 1005
x 417
Podziękował: 15605 razy
Otrzymał podziękowanie: 22569 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 20 cze 2017, 20:41

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2334
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 176
Podziękował: 1387 razy
Otrzymał podziękowanie: 4914 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: sandra » środa 21 cze 2017, 10:59

Poinformował, że źródłem suszu mogą być np. Holandia, Izrael czy Turcja. Podał, że koszt 5 gramów suszu to ok. 30 euro. Jego zdaniem, "jeśli preparaty będą stosowane szeroko, ceny prawdopodobnie spadną" .


Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-s ... ign=chrome
Ciekawa jestem jak to mozliwe....
Aby uzyskać 10 ml oleju RSO potrzeba ok 1 kg suszu kwiatowego.
Cena końcowego produktu w jednym ze sklepów internetowych w Amsterdamie wynosi 600 euro.
10ml strzykawki z 61,5% lub 6150mg THC + 19,1% lub 1910mg CBD (600 euro, zawiera bezpłatny zestaw testowy)

Spadek ceny będzie mozliwy tylko wówczas gdyby uprawy były w Polsce, a nie sprowadzane z innych krajów.
Miesięczna kuracja przy leczeniu raka wynosi ok 16 tys zł.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14603
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 1005
x 417
Podziękował: 15605 razy
Otrzymał podziękowanie: 22569 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 21 cze 2017, 12:28

..to jasne, że cwaniaki jak nie na chemii- to na naturalnym też chcą "trzepać kasiore",-
słyszałem, że w Hiszpanii od ubiegłego roku można mieć/hodować własne pola konopi,-
na handel- szczególnie w takich celach.
To wskazówka dla chcącego, 600€- to legalny rozbój, ale legalna mafia,-
tak właśnie działa. :!:
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2334
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 176
Podziękował: 1387 razy
Otrzymał podziękowanie: 4914 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: sandra » środa 21 cze 2017, 15:04

Jest w Polsce sklep, który sprzedaje olej CBD wyprodukowany wg wszelkich światowych standartów, ale porównajcie ceny z podobnymi na zachodnim rynku...W HemPoland są wyższe, a powinno być na odwrót.
Nie wspomnę już o stężeniu i asortymencie...
http://hempoland.eu/pl/
0 x



Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2334
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 176
Podziękował: 1387 razy
Otrzymał podziękowanie: 4914 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: sandra » czwartek 22 cze 2017, 18:13

Liroy-Marzec: Polska "skazana" na uprawę konopi

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-lir ... ign=chrome
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14603
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 1005
x 417
Podziękował: 15605 razy
Otrzymał podziękowanie: 22569 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 23 cze 2017, 09:46

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 611
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18601 razy

Re: KONOPIE i inne zakazane święte chwasty

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 23 cze 2017, 15:48

Monsanto i Bayer prowadzą manewry, aby przejąć przemysł marihuanowy

http://naturalblaze.us1.list-manage1.co ... b8aff2ed3b


Onet. Reportaż -
"Półtorej tony na weekend. Podziemie marihuany w Polsce" (11.06.2017)
O FILMIE

Marcin Wyrwał w swoim kolejnym reportażu zajął się problemem marihuany w Polsce.
Porozmawiał z ludźmi uzależnionymi, z dilerami, a także z tymi, którzy są przekonani o leczniczych właściwościach marihuany. Do jakich wniosków doszedł?
Reportaż wyemitowano 11 czerwca 2017 roku.

Film:
https://vod.pl/programy-onetu/onet-repo ... ne/h6nx5rb


Spuścił krzaki konopi w toalecie, więc policjanci

Tego nikt się nie spodziewał. Mężczyzna spuścił krzaki konopi w toalecie, gdy zorientował się, że z wizytą przyszła policja.

Nietypowa akcja miała miejsce w Pakości w powiecie inowrocławskim. Gdy policja otrzymała wiadomość, że w jednym z domów może być uprawiana marihuana, wysłali patrol.

Mundurowi na miejscu znaleźli namiot z osprzętem, a w środku sześć krzewów konopi indyjskich. 21-letnia właścicielka namiotu wpadła na gorącym uczynku.

nasiona marihuany outdoor, sklep internetowy
Na tym skończyłaby się interwencja, gdyby policjanci nie zauważyli przez okno, że przy sąsiednim domu rosną takie same rośliny.

Gdy 26-letni mężczyzna zorientował się, że policja idzie w stronę jego domu, niewiele myśląc
zerwał krzaki i spuścił je w toalecie. To jednak niewiele pomogło. Mundurowi wyjęli połamane krzaki z muszli. ( :lol: )

Kobieta i mężczyzna usłyszeli zarzuty dotyczące uprawy konopi indyjskich.

Źródło: wyborcza.pl
https://www.cannabisnews.pl/spuscil-krz ... -toalecie/

Tak z boku popatrzeć walczą z ziołem, po prostu debilizm.
Dobrze że koperku nie zakazali, ziemniaki młode bez smaku :D
A chopoki z tellawiwu zacierają brudne łapki.

Izrael nie będzie karać za używanie marihuany
Izrael zniósł kary za używanie marihuany. Za stosowanie jej w miejscu publicznym grozić będzie tylko grzywna - postanowił wczoraj izraelski rząd.

Zmiany, które wprowadził rząd Izraela, mają położyć większy nacisk na leczenie osób uzależnionych, a nie na ich karanie.
Szacuje się, że w Izraelu marihuanę stosuje około miliona osób. Dotychczas rekreacyjne jej stosowanie było karane grzywną lub karą więzienia do trzech lat - w zależności od ilości posiadanego narkotyku.
Według nowego prawa osoba, która zapali marihuanę w miejscu publicznym, będzie ukarana grzywną w wysokości 1000 szekli (270 USD). Grzywna zostanie podwojona, gdy delikwent zostanie przyłapany po raz drugi. Za trzecim razem wykroczenie zostanie wpisane do akt palącego.

Użytkownik marihuany kary może się spodziewać dopiero wtedy, kiedy dopuści się tego wykroczenia po raz czwarty. Jak więc twierdzą prawodawcy - kary administracyjne mają być stosowane tylko w ostateczności.
Małoletni, który zostanie złapany podczas używania marihuany, może zostać poddany karze wyłącznie wtedy, gdy odmówi udziału w programie leczenia.
W Izraelu medyczna marihuana była dostępna w aptekach na receptę od 2015 roku. Narkotyk ten jest tam stosowany jako lek przeciwbólowych - w przypadkach nowotworów, epilepsji, jaskry czy stwardnienia rozsianego.
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q= ... PHKxsUorwA


IZRAEL MOCARSTWEM MEDYCZNEJ MARIHUANY

Izrael jest gotowy aby stać się mocarstwem medycznej marihuany
Nie od dziś wiadomo że Izrael jest wiodącym graczem na świecie w testach klinicznych marihuany, a hodowcy izraelscy wykorzystują badania kliniczne w celu wytworzenia nowych szczepów i dostarczenia informacji o zastosowaniu medycznym .

Plantatorzy izraelscy mają umowy z firmami z USA, Kanady, Czech i Australii. Izrael posiada najstarszy i największy uregulowany program prac nad konopiami medycznymi na świecie. Izrael ma ponad 22.000 zarejestrowanych pacjentów leczących się marihuaną.
Uniwersytet Hebrajski ma ogromny bank patentów konopi, dzięki czemu Izrael jest numerem jeden wśród krajów które jak on wykonują specjalistyczne badania marihuany oraz jej właściwości

„W Stanach Zjednoczonych, DEA nie pozwala na transport surowców„, powiedział dr Tamir Gedo, prezes Breath of Life, producent apteki klasy API dla firm chcących prowadzić badania kliniczne. „Firma w Nowym Jorku nie możne importować wystarczających ilość surowca konopi do prowadzenia badań klinicznych i przez to rozwój jest mniejszy. Izraelowi udało się również obejść jednolitą konwencję o środkach odurzających ONZ z 1961 roku, obracając Medical Cannabis we własną jednostkę Ministerstwa Zdrowia w krajowej agencji narkotyków, co czyni go organem krajowym, odpowiednik FDA.

Izrael potwierdza ogromną liczbę schorzeń takich jak, nowotwory, ataki padaczki, padaczka lekooporna, schorzenia neurologiczne oraz stwardnienie rozsiane na które korzystnie wpływa marihuana. Oren Leibovitz, przewodniczący partii zielonych liści, mówi, Izrael jest na 1 miejscu staje się główną siłą medycznej marihuany jeśli tylko rząd na to do końca pozwoli.

Izrael jest gotowy aby stać się mocarstwem medycznej marihuany. część 2
Izrael jest potęgą medycznej marihuany. Przybliżymy jak do tego doszło!

W 2009 r. Tikun Olam, izraelska firma specjalizująca się w hodowli i dystrybucji marihuany medycznej, rozpoczęła prace nad odmianą konopi z podwyższoną zawartością kannabidiolu (CBD).

Gwoli przypomnienia : CBD jest kannabionoidem niemającym działania psychoaktywnego (opornie wiąże się z receptorami w mózgu). Niektórzy specjaliści przypisują mu jednak właściwości przeciwzapalne.

Mniej więcej pół roku temu zaanonsowano powstanie Avideklu – nowej odmiany konopi zawierającej 15,8% kannabidiolu i tylko śladowe ilości tetrahydrokannabinolu (będący izomerem kannabidiolu THC stanowi tu poniżej 1%).

Czasami haj nie jest tym, czego nam trzeba. Niekiedy bywa niechcianym skutkiem ubocznym. Część ludzi nie uznaje go nawet za coś przyjemnego – podkreśla Zack Klein, szef działu rozwoju w Tikun Olam.

Prof. Raphael Mechoulam z Uniwersytetu Hebrajskiego twierdzi, że Avidekel to pierwsza wyhodowana w Izraelu odmiana konopi, w której jednocześnie zwiększono zawartość CBD i wyrugowano THC. Możliwe, że stosunek CBD do THC Avideklu jest najwyższy spośród produktów wszystkich marihuanowych firm na świecie, ale ponieważ przemysł nie jest dobrze zorganizowany, trudno śledzić, co która kompania robi. Klein ujawnił, że Avidekel jest obecnie stosowany przez 10 pacjentów.

Prof. Ruth Gallily z Uniwersytetu Hebrajskiego, która pracuje dla Tikun Olam i od ponad 12 lat bada właściwości CBD, twierdzi, że znalazła dowody na to, że kannabidiol ma silne właściwości przeciwzapalne. Avidekel przetestowano na myszach, a badania na ludziach powinny się zacząć już za kilka miesięcy. Konopie wzbogacone CBD mogą być wykorzystywane w leczeniu takich chorób, jak reumatoidalne zapalenie stawów, zapalenie okrężnicy, zapalenie wątroby, choroby serca i cukrzyca. Dodatkowym plusem jest brak efektów ubocznych.

W połowie czerwca b/r w centrum Tikun Olam w Tel Awiwie można było podziwiać pączek odmiany Avidekel.

Wspólnie z ekipą filmową „ Podziemie Nadziei „ osobiście sprawdziliśmy jak to jest z dostępnością , jakością medycznej marihuany w Izraelu . Nasza wyprawa nie ograniczała się tylko do spotkań z przedstawicielami Tikun Olam ale i z pacjentami, którzy kożystają z medycznych aspektów marihuany
Podsumowując Izrael w pełni zasłużył na miano Lidera w Świecie Medycznej Marihuany ..ale czy nie boryka się także z problemami – owszem ale tym zajmiemy się w części trzeciej .


Artykuł dzięki uprzejmości sklepu Wokół Natury

WN-LOGO

https://www.medycznamarihuana.com/izrae ... marihuany/
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14603
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 1005
x 417
Podziękował: 15605 razy
Otrzymał podziękowanie: 22569 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 25 cze 2017, 09:57

niedziela 25 czerwiec 2017
Medyczna marihuana legalna w Polsce Opublikowano: piątek, 23, czerwiec 2017 20:28
Andreas
Niniejszy artykuł może być kopiowany i rozpowszechniany w oparciu o licencję Creative Commons (CC BY-ND 4.0)
Obrazek

22 czerwca w najbardziej okrojonej wersji Sejm przyjął ustawę "legalizującą" medyczną marihuanę. Ustawa nie zezwala na uprawę konopi w Polsce. Zezwala lekarzom na przepisywanie chorym preparatów z konopi, zaś wytwarzanie preparatów pozostawia wyłącznie aptekom i to w oparciu o importowany surowiec.

Na pewno szczęście dla tych, którzy potrzebują tego lekarstwa. Nie będą się musieli mierzyć z procedurą docelowego importu, jak było dotychczas. Atrakcja dla właścicieli aptek. Z różnych powodów. I porażka wszystkich, którzy zdają sobie sprawę z dobrodziejstwa ekonomicznego, ekologicznego, zdrowotnego, technologicznego i jeszcze paru innych "-ego" - gdyby dopuszczono uprawę konopi zarówno do celów medycznych, jak i przemysłowych. Tymczasem będziemy płacić za surowiec braciom z południa albo siostrom z północy, ale sami sobie konopi nie wyhodujemy.

Nagranie z Piotrem Liroyem z przedednia głosowania, choć już wiadomo było, że ustawa przejdzie:
https://youtu.be/Pkc_5KV-ay8

Ustawa przeszła miażdżącą ilością 440 głosów ZA. Przeciwko było dwoje polityków – Beata Kempa i Zbigniew Ziobro. W ciągu najbliższych dwóch tygodni ustawą ma się zająć Senat i Prezydent. Biorąc pod uwagę większość sejmową można założyć, że ustawa wejdzie w życie.

Fragment wypowiedzi Piotra Liroya z debaty poprzedzającej głosowanie:
https://youtu.be/fevDE4CKUcM



http://www.efektsetnejmalpy.pl/index.ph ... a-w-polsce

EDIT:
http://pitbuller.pl/znamy-ceny-medyczne ... osztowala/
Znamy ceny medycznej marihuany! Zobacz ile będzie kosztowała

2 dni temu
63.9k Wyświetleń
4.1k
UDOSTĘPNIONE
Udostępnij

Wczoraj sejm przyjął ustawę dopuszczającą obrót medyczną marihuaną. Ziele ma do naszych aptek trafić z Izraela. Cena jednak może niektórych odstraszyć.
Obrazek
To już pewne marihuana dla chorych będzie droższa w aptece niż na ulicy u dillera. Wszystko przez brak uwzględnienia postulatu by medyczne konopie hodować w Polsce. Trawkę do aptek będziemy sprowadzać z Izraela. Odmiana która będzie dostępna to prawdopodobnie Avidekel

Obrazek


Odmiana Avidekel została stworzona w Izraelu przez breederów pracujących dla firmy Tikum, licencjonowanej przez rząd tego kraju. Zawiera ona – w zależności od fenotypu – od 15,8% do 16,3% CBD. Praca nad tą odmianą zaczęła się w 2009 i zakończyła sukcesem trzy lata później. Avidekel okazała się niezwykle skutecznym lekarstwem w zwalczaniu szeregu chorób przy minimalnych “efektach ubocznych”.

Kwiatostany z niej otrzymane stosuje się w leczeniu m.in. artretyzmu reumatycznego, zapalenia okrężnicy, zapalenia wątroby, chorób serca i cukrzycy, dzięki czemu Avidekel stał się szybko jedną z ulubionych odmian marihuany pacjentów w Izraelu. Da się słyszeć nawet głosy o całkowitym wyeliminowaniu bólu u chorych, którzy są w stanie robić wszystko, czego nie byliby w stanie robić bez niej. Zgodnie z danymi izraelskiego ministerstwa zdrowia, obecnie 11 tys. obywateli tego kraju otrzymuje recepty na marihuanę regularnie.



Niestety cena będzie zaporowa. Koszt zakupu jednego grama ma oscylować w granicy 12-15 euro czyli około 50zł.
Obrazek
Cena jest wyższa niż na czarnym rynku. Może to powodować sytuację podobną do Czechów, gdzie marihuany w aptece nikt nie kupował bo po prostu była za droga. Dopiero od roku Czesi postawili na własne plantacje co obniżyło cenę do 8zł za gram! My niestety zamiast zarabiać oddajemy rynek Izraelowi. To rozwiązanie budzi najwięcej kontrowersji!

Post dostarczony przez naszą społeczność PITBULLER.PL Dołącz do nas!
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 611
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18601 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 25 cze 2017, 10:19

Rano dr Bachański w polsacie :D
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14603
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 1005
x 417
Podziękował: 15605 razy
Otrzymał podziękowanie: 22569 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 25 cze 2017, 10:33

Trawkę do aptek będziemy sprowadzać z Izraela.

dlaczego z Izraela, bo jest najdroższa :?: :shock:
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 611
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18601 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 25 cze 2017, 10:41

No i czy nie ma powodu do uzasadnionego zdenerwowania?
Nie mamy ziemi pod uprawę?
Czego nam brakuje?
Czy mafia farmaceutyczna ma tak długie łapska?

Ma, ma, nawet dłuższe.. :D
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 611
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18601 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 25 cze 2017, 13:31

Cud w Sejmie Marihuana do celów leczniczych została w Polsce ZALEGALIZOWANA

https://youtu.be/cxvZA3wQCGs

Tylko wygrana bitwa, trzeba obserwować.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14603
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 1005
x 417
Podziękował: 15605 razy
Otrzymał podziękowanie: 22569 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 28 cze 2017, 11:56

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 18053
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 944
Podziękował: 32723 razy
Otrzymał podziękowanie: 26105 razy

Re: KONOPIE i inne zakazane święte chwasty

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 30 cze 2017, 18:32

Rośliny szamańskie na mojej ścieżce - Marek Niewiadomski - Babaji ;)

https://www.youtube.com/watch?v=UMTq0BH8TQA

Opublikowany 28 cze 2017

- poszukiwania duchowości, ashram hare krishna i pierwsza przygoda z grzybami
- jak uczeń jest gotowy to pojawia się mistrz
- czas na buddyzm tybetański
- ponowne wejście na szamańską ścieżkę
- boskie doświadczenie z Ajahuascą
- "Heavenly Blue" morning glory
- wilec hawajski
- Amanita muscaria
- doświadczenia z bieluniem
- moc kaktusa San Pedro
- odpowiednie przygotowanie przestrzeni przed ceremonią
- zaawansowana borelioza wyleczona świętą rośliną
- zaburzenia czaso - przestrzenne po spożyciu nieodpowiednich grzybów
- podchodźmy do roślin psychoaktywnych z należnym szacunkiem

Kontakt do Marka Niewiadomskiego - Babaji:
https://www.facebook.com/babajiholygr...
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14603
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 1005
x 417
Podziękował: 15605 razy
Otrzymał podziękowanie: 22569 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 02 lip 2017, 11:04

http://www.tvn24.pl/legalizacja-medyczn ... 536,s.html
Coraz bliżej do legalizacji medycznej marihuany. Sejm przyjął ustawę pozwalającą na sprzedaż zabronionych dziś leków w polskich aptekach. Nie byłoby jednak tego sukcesu, gdyby nie heroiczna walka chorych i ich rodzin. Materiał z programu "Uwaga!" TVN. (http://www.tvn24.pl)
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 611
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18601 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 02 lip 2017, 11:42

To jest ćwierć sukcesu.
Znowu mafia farmaceutyczna przejmuje biznes, ceny!!

Polacy, rozsiewajmy konopie, naszą świętą słowiańską roślinę, gdzie się tylko da


NIE PŁAĆ LEKARZOM - UZDRÓW SIĘ SAM, ZIOŁA - BOSKI NEKTAR MATKI ZIEMI
Obrazek

Zapraszam do wzięcia udziału w akcji siania konopi – wszędzie: na miedzach, nieużytkach, pod lasem, między krzakami
, aby ponownie spopularyzować tę wspaniałą roślinę i pokazać, że obiegowa opinia na jej temat to tylko propaganda przemysłu farmaceutycznego, który boi się, że straci swoje kolejne miliardy, gdy ludzie zaczną korzystać powszechnie z dobrodziejstw tej rośliny.

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpr ... -tylko-da/
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Jancio
Posty: 916
Rejestracja: wtorek 16 sie 2016, 18:18
x 2
x 47
Podziękował: 666 razy
Otrzymał podziękowanie: 1115 razy

Re: Marihuana, która leczy.

Nieprzeczytany post autor: Jancio » poniedziałek 03 lip 2017, 14:04

grzegorzadam pisze:To jest ćwierć sukcesu.
Znowu mafia farmaceutyczna przejmuje biznes, ceny!!


NIe wiem czy wiesz, że Polsce dopuszczone są do uprawy dwa gatunki konopi. Niestety Zawartość w nich THC jest znikoma rzędu 0,2- 0,3%

PS
Do tego by te specyfiki były tanie. Musi być prawo do uprawy. Ceny kształtuje rynek i nic się tu nie zmieni nawet jak produkowana będzie w Polsce w ograniczonej ilości.
0 x


Podążając za stadem podążasz za dupkami.
Warto być przyzwoitym

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7679
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 256
Podziękował: 6092 razy
Otrzymał podziękowanie: 12149 razy

Re: KONOPIE i inne zakazane święte chwasty

Nieprzeczytany post autor: Thotal » wtorek 11 lip 2017, 18:42

Dziś odkryłem amerykę... :D

Otóż zwykłe nasiona konopi sprzedawane na targach dla miłośników ptaków i wędkowania są bardzo smaczne, wystarczy je uprażyć na patelni z niewielką ilością oleju, soli i chili. Smakują rewelacyjnie, wszyscy ci którzy lubią pistacje znajdą tam tą nutę smakową.




Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 611
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18601 razy

Re: KONOPIE i inne zakazane święte chwasty

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 11 lip 2017, 18:57

Dr Leonard Coldwell - Konopie leczą raka [PL]

Od 0:44 min:
https://youtu.be/1Rdfqa6o1ZQ

Można odżywiać się samymi konopiami.. ;)
Bez strat dla organizmu.
Świetne na przeczyszczenie jelita grubego, najlepszy środek jaki istnieje, można dodać do sałatki.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14603
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 1005
x 417
Podziękował: 15605 razy
Otrzymał podziękowanie: 22569 razy

Re: KONOPIE i inne zakazane święte chwasty

Nieprzeczytany post autor: songo70 » czwartek 13 lip 2017, 10:04

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 230
Podziękował: 32216 razy
Otrzymał podziękowanie: 9275 razy

Re: KONOPIE i inne zakazane święte chwasty

Nieprzeczytany post autor: abcd » czwartek 13 lip 2017, 22:38

Artykuł zawiera kilka nieścisłości ale ogólnie wart przeczytania:


Karolina Osterczuk pisze:Legalne uprawianie konopi to szansa dla zagrożonej planety i zdrowia ludzi
2017-06-21

Obrazek

Nie bez powodu wokół jednej rośliny jest tyle szumu. Konopie są bogate w celulozę, kannabinoidy, zawierają naturalne włókna, mają właściwości antygrzybiczne, lecznicze, termiczne, a rozwój technologii umożliwia ich coraz szersze zastosowanie. Dlaczego przez ostatnie 80 lat nie korzystaliśmy z dobrodziejstw cannabis’u?

Chociaż w ubiegłym stuleciu uprawy konopi zniknęły z pól, to ich historia użytkowania sięga czasów egipskich faraonów. Wtedy wykorzystywano je do produkcji lin, na których wciągano bloki kamienne podczas budowy piramid oraz do wytwarzania tkanin. Nowa era konopi nastała w około 100 roku n.e., kiedy w Chinach wynaleziono papier, wytwarzany z celulozy konopnej. To odkrycie otworzyło ogromne możliwości archiwizacji i dystrybucji wiedzy – tani nośnik słowa pisanego zastąpił skóry zwierzęce. Kilku wiekowa przewaga czasu nad resztą świata, pozwoliła Chinom utrwalić najstarszą kulturę świata na piśmie.

Do Europy technikę wytwarzania papieru przywieźli Muzułmanie i dopiero około X wieku powstały pierwsze wytwórnie w Hiszpanii i na Sycylii. Rewolucja nastała kiedy Gutenberg wynalazł ruchomą czcionkę i wydrukował na nich pierwszą kopię biblii. Od tego momentu dostęp do wiedzy i literatury stał się niemal nieograniczony, pisma i księgi były wielokrotnie kopiowane i rozpowszechniane, nauka postępowała szybko jak nigdy wcześniej. Wysokiej jakości papier konopny był wytrzymały i nie żółkł z upływem czasu, spisywano na nim urzędowe pisma, włącznie z konstytucją Stanów Zjednoczonych.

Dzięki wyprawom międzykontynentalnym kwitł handel, wymiana wiedzy i wyprawy odkrywców nowych lądów. Konopie były powszechnie wykorzystywane w żegludze, linami taklowano statki, a nasiona zabierano na pokład jako źródło wartości odżywczych. W kilka następnych wieków Europa stała się liderem ekonomicznym i wraz z USA narzuciła nowe standardy rozwoju świata.

Dziś pulpa papierowa powstaje głównie z celulozy pozyskiwanej z drzew, jak czują się z tym lasy – wszyscy wiedzą. Tkaniny natomiast są produkowane z bawełny, której uprawa eksploatuje środowisko i wymaga nawożenia ogromną ilością pestycydów. Dla porównania konopie rosną nawet na najmniej płodnych glebach (użyźniając je), nie wymagają nawożenia chemią, można je siać w prawie każdej strefie klimatycznej, są odporne na chwasty, zużywają 50% mniej wody niż uprawa bawełny, papier konopny można recyklingować nawet 7 razy, a z 1 ha konopi otrzymuje się 4 razy więcej celulozy niż z 1 ha drzew. Współcześnie szacuje się, że z cannabis można wytwarzać ok. 25 tysięcy produktów, w tym bio paliwa, które znano już w latach 30-tych oraz substytuty tworzyw sztucznych, które wykorzystywane były chociażby w Fabryce Forda.

Szerokie możliwości zastosowania konopi znane są od dawne, na drodze ku rozwojowi tej gałęzi przemysłu stanęło kilka czynników, między innymi akt z 1937 roku zakazujący produkcji i spożywania marihuany, zapisany w USA (notabene kraju niegdyś o najsłabszej technologii uprawy i przetwarzania cannabis). Akt znacznie ograniczył rolników i przetwórców konopi siewnej, mimo że nie mają właściwości psychoaktywnych i nie mogą być wykorzystywane jako narkotyki. Nałożono dodatkowy podatek, a inwestorzy przestali interesować się zagrożoną branżą. Jednocześnie prężnie rozwijały się inne gałęzie, przemysł chemiczny, bawełniany, tartaków i paliwowy, a kartele z nimi związane silnie lobbowały wprowadzenie ustawy anty narkotykowej. W tym samym czasie, w roku 37 wydano patent korporacji DuPont na wytwarzanie plastiku z oleju i węgla – najpopularniejszego materiału XX wieku. Nowe, tanie sztuczne tworzywo znalazło szerokie zastosowanie i zalało światowy rynek. Rozwój technologii wykorzystującej bio materiały w tym konopie, został niemal całkowicie zahamowany.

Być może gdyby historia potoczyłaby się inaczej, opakowania w dzisiejszych supermarketach byłyby biodegradowalne, a temperatura na Ziemi byłaby o pól stopnia niższa. Jednak w świetle ostatnich zmian przepisów, legalizacji marihuany i upraw konopi na coraz szerszym obszarze, przyszłość tej rośliny jawi się obiecująco. Powstaje coraz więcej firm zajmujących się cannabisem, na nowo docenia się wydajność upraw konopi, trwają badania naukowe w kierunku rozwoju przetwórstwa konopnego.

W miniony weekend odwiedziłam Slow Market w Soho i pierwszą edycję Targów Produktów Konopnych. Wystawcy specjalizowali się szczególnie w produktach spożywczych, takich jak oleje, herbaty, napoje na bazie konopi, były też olejki lecznicze o różnych zastosowaniach, kilka kosmetyków, niezbędnik do uprawy domowej. Szczególnie zainteresował mnie producent, który konopie czerpie z własnej, ekologicznej uprawy, pozostali kupują je z różnych stron świata, nawet z Australii, bo na rodzimych polach wciąż brakuje wysokiej jakości upraw.

Po kolejne doświadczenia z polskimi konopiami udam się niebawem (24 czerwca) na Festiwal Naturalnego Budowania. Mam nadzieję dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu konopi w budownictwie.

Choć z roku na rok jest coraz lepiej, koło jest zamknięte – podaż produktów konopnych nie jest wysoka, dlatego popyt jest niski, jednak nie produkuje się więcej, bo nie ma nabywców. Osobiście trzymam kciuki za powodzenie wszystkich konopnych inicjatyw – oby pola znowu pokryły się kilkumetrowymi roślinami o wielu zastosowaniach, a ekologiczne produkty stały się codziennością. Być może dzięki temu pozwolimy drzewom rosnąć, a glebom odpocząć i rozwój naszej planety zmieni kierunek na bardziej znośny dla środowiska naturalnego.

red. Natalia Wilk-Sobczak
http://mediumpubliczne.pl/2017/06/legal ... wia-ludzi/
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14603
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 1005
x 417
Podziękował: 15605 razy
Otrzymał podziękowanie: 22569 razy

Re: KONOPIE i inne zakazane święte chwasty

Nieprzeczytany post autor: songo70 » czwartek 27 lip 2017, 08:40

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 230
Podziękował: 32216 razy
Otrzymał podziękowanie: 9275 razy

Re: KONOPIE i inne zakazane święte chwasty

Nieprzeczytany post autor: abcd » czwartek 03 sie 2017, 21:07

Ruda Web pisze:Posłowie wpuścili nas w konopie – niby wolno, ale

Czerwiec 25, 2017

Obrazek

W końcu zalegalizowano medyczną marihuanę – chciałoby się zakrzyknąć, jednak wychodzi na to, że nawet przy okazji ulżenia cierpiącym rządzący postanowili na nich zarobić.

„Nowe przepisy gwarantują lekarzowi możliwość legalnego i kontrolowanego zastosowania w ramach praktyki zawodowej niezarejestrowanych przetworów z konopi u pacjentów, u których brak jest odpowiedzi na konwencjonalną farmakologię lub gdy jest ona zbyt obciążająca, o ile tylko wskazania wiedzy medycznej umożliwiają poprawę tym sposobem stanu zdrowia lub jakości życia pacjenta. Surowiec musi być sprowadzany z zagranicy” – czytamy w relacji z 44. posiedzenia sejmu na stronie http://www.sejm.gov.pl Po latach bojów o legalizację marihuany dobre i to, ale


Projekt ustawy zakładał samodzielną hodowlę na własne potrzeby, na którą niezbędne byłoby uzyskanie imiennego zezwolenia od wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego (po wcześniejszej rekomendacji od lekarza): „Powierzchnia uprawy konopi oraz ilość zbioru ziela i żywicy konopi innych niż włókniste w ramach Narodowego Systemu nie mogą przekraczać zapotrzebowania osób uczestniczących w terapii na okres 120 dni kuracji [
]. Zapotrzebowanie określa indywidualnie dla każdej osoby lekarz prowadzący terapię”.
(art. 30D/2)

Prowadzony miał być rejestr takich pacjentów, z których każdy musiałby się skrupulatnie „rozliczać” ze swojej „maryśki” prowadząc coś w rodzaju dzienniczka uprawy. Projektodawcy założyli wstępnie, że zezwolenie na hodowlę i wpis do rejestru miałoby kosztować jednorazowo 350 zł. Pieniądze trafiałyby do budżetu państwa i zapewniałyby finansowanie działania systemu. Słowem perpetuum mobile. Pacjenci mieliby tanie lekarstwo, budżet nie dokładałby ani złotówki, za to mógłby liczyć na nadwyżki z opłat za zezwolenie. Posłowie jednak uznali, że marihuana stanie się powszechnie dostępna, niekoniecznie dla chorych. Ostateczna wersja projektu zakładała więc, że uprawą i przetwarzaniem miałyby się zająć wyspecjalizowane ośrodki naukowe oraz instytuty z wykwalifikowaną kadrą. Jak rozumiem w Polsce. To rozwiązanie byłoby zapewne droższe od pierwotnego, ale na logikę wydaje się, że ostateczne rozwiązanie będzie na tyle kosztowne, że wielu z chorych nie będzie na nie stać. Decyzją posłów zioło ma być sprowadzane z zagranicy, a preparaty z niego wytwarzane nie będą refundowane z NFZ. I na tym polega kompromis.

Nie znam się na cenach marihuany, mogę więc jedynie odesłać do innych artykułów, licząc, że wyliczenia zostały przygotowane rzetelnie. Na pitbuller.pl czytamy: „Niestety cena będzie zaporowa. Koszt zakupu jednego grama ma oscylować w granicy 12-15 euro czyli około 50 zł. Cena jest wyższa niż na czarnym rynku. Może to powodować sytuację podobną do Czechów, gdzie marihuany w aptece nikt nie kupował bo po prostu była za droga. Dopiero od roku Czesi postawili na własne plantacje co obniżyło cenę do 8 zł za gram! My niestety zamiast zarabiać oddajemy rynek Izraelowi. To rozwiązanie budzi najwięcej kontrowersji!”

I to nie tylko finansowych. Na stronie www.medycznamarihuana.com w lutym tego roku ukazał się artykuł o połączeniu się największych korporacji Monsanto i Bayer, które mają w planach zalanie rynku marihuaną GMO: „Jak donosi magazyn Big Buds Mag Monsanto prowadzi bardzo bliską współpracę z Scotts Miracle-Gro, przedsiębiorstwem zajmującym się produkcją artykułów ogrodniczych. Firma planuje przejąć rynek marihuany. Ta współpraca nie brzmi dobrze. Scott Miracle-Gro dostrzegło potencjał w branży marihuany w rozwijających się państwach, w których rośliny zostały zdepenalizowane lub zalegalizowane. CEO firmy, Jim Hagadorn, wyraził zamiar wydania 500 mln dolarów, aby w całości wykupić przemysł marihuany. Monsanto i Bayer pracują nad inżynierią genetyczną konopi indyjskich. Bayer sprzedaje niektóre z produktów GW Pharmaceuticals w tym Sativex, kosztowny medyczny spray zawierający THC. Marihuana GMO produkowana na masową skalę, choć brzmi jak scenariusz science-fiction, może niebawem stać się standardem. Gra toczy się o wielkie pieniądze – koncerny dostrzegają szansę na wygenerowanie dużych zysków dzięki produkcji marihuany, która staje się coraz bardziej dostępna na całym świecie.”

Wspomniany w cytacie lek Sativex kosztuje ok. 2,5 tys. zł (za trzy pojemniki po 10 mililitrów) i nie jest refundowany. Ile będą kosztowały inne leki na bazie zioła? Kogo będzie na nie stać?

Ustawa trafi teraz do senatu. Czy senatorowie zezwolą na uprawę marihuany w Polsce? Czy też przyklepią decyzję posłów, która tak naprawdę dla przeciętnego Polaka z jego „oszałamiającymi” zarobkami niewiele zmieni w dostępności leczniczego zioła?

Autorzy pierwotnego projektu w jego uzasadnieniu przywołali słowa M. Kozakiewicza z materiałów sejmowych z 1995 r.: „Marihuana była używana jako lek tysiące lat przed Chrystusem (m.in. starożytne Chiny, Egipt, Indie, Tybet). [
] pomaga w sposób empirycznie udowodniony w leczeniu m.in. jaskry, nowotworów, AIDS, [
] jest jedną z najbezpieczniejszych znanych człowiekowi substancji terapeutycznie czynnych”.


I uwaga na marginesie: nie od dzisiaj wiadomo, że wielu lekarzy żyje w symbiozie finansowej z firmami farmaceutycznymi. Rok temu portal money.pl opublikował raporty z danymi lekarzy i placówek medycznych finansowanych przez farmaceutyczne koncerny (nie jest to pełne zestawienie, bo nie wszystkie firmy wdrożyły przywołany tu kodeks). W ich omówieniu czytamy: „Łącznie tylko w zeszłym roku 32 firmy, które wdrożyły Kodeks Przejrzystości, przekazały do służby zdrowia 623 mln zł, z czego 395 mln zł przeznaczono na działalność badawczo-rozwojową. Reszta to finansowanie lekarzy, farmaceutów czy ośrodków zdrowia. 66 mln zł lekarze i farmaceuci dostali na opłacenie szkoleń i wyjazdów, a 41 mln zł zarobili na prowadzeniu wykładów.” Obawiam się, że tacy lekarze bardzo niechętnie będą wystawiać recepty na „maryśkę”, za to będą preferować konwencjonalną farmakologię. No chyba, że będzie to marihuana GMO od Monsanto lub innego Bayera.

FOT: pixabay.com
http://rudaweb.pl/index.php/2017/06/25/ ... wolno-ale/
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1292
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 79
x 101
Podziękował: 2476 razy
Otrzymał podziękowanie: 2978 razy

Re: KONOPIE i inne zakazane święte chwasty

Nieprzeczytany post autor: św.anna » czwartek 10 sie 2017, 22:15

Marihuana – bezpieczniejsza od fistaszków

„Marihuana: leczy i cieszy”. To pana hasło.
Chce pani, żeby m się z niego wy tłumaczył?
Chcę, żeby pan je wyjaśnił. Jako najbardziej znany w Polsce zwolennik
legalizacji marihuany.

Moje poglądy na temat marihuany wzbudzają kontrowersje tylko wśród tych, którzy o jej
działaniu mają nikłe pojęcie. Wśród polityków, niektórych dziennikarzy i ludzi, którzy formułują
swoje poglądy wy łącznie na podstawie tego, co media im podają. A podają często bzdury ,
strasząc, że marihuana doprowadza ludzi do śmierci. Tak jak kiedy ś straszono ludzi skutkami
masturbacji. Przypadek śmierci po marihuanie znamy jeden, i to wcale niezbyt dobrze
udokumentowany . A weźmy takie słody cze. Zabiły już miliony ludzi na cały m świecie. Albo
pani na przy kład jeździ konno. Wie pani, że wybierając się na jazdę konną raz w tygodniu, naraża
pani swoje zdrowie wielokrotnie bardziej, niż gdy by nawet codziennie paliła skręta?
Gdybym jednak paliła codziennie skręta, dużo bardziej narażałabym się
na problemy z prawem.

I to mnie właśnie denerwuje. Przez marihuanę wiele młodych, wartościowych, ambitnych
i Bogu ducha winnych ludzi trafia do więzienia albo przy najmniej musi tłuc się po sądach.
Absurd. Za każdy m razem, gdy o ty m my ślę, nie mogę się nadziwić.
Ale niektórzy psychiatrzy twierdzą, że palenie marihuany może zwiększać
ryzyko zachorowania na schizofrenię i różne psychozy.

Rzeczy wiście, widzimy taką zależność. Choć podejrzewam, że przy przyjmowaniu
kannabioidów – a więc marihuany i haszy szu – raczej objawy schizofrenii wcześniej się
ujawniają, a nie że to marihuana i haszysz do tej choroby prowadzą. Schizofrenia to choroba, na
którą zapada się jeszcze w życiu płodowy m, tylko akty wuje się zwy kle około 16–18 roku życia,
czasem później. Współczynnik chorych na schizofrenię jest podobny na cały m świecie i wy nosi
mniej więcej jeden procent populacji. Od lat. Ty le samo było w latach osiemdziesiątych, kiedy
mało kto palił skręty . Dziś kontakt z marihuaną miało z 80 procent młodych ludzi i jakoś odsetek
osób chorych na schizofrenię jest wciąż ten sam. Tymczasem konopia, z której produkuje się
marihuanę, to roślina, która przez wieki bardzo przy służyła się ludzkości. I to nie ty lko jako źródło
tetrahy drokannabinolu, czy li THC. Mało kto wie o ty m, że konopie były używane między inny mi
do produkcji papieru, zaprawy drukarskiej, tekstyliów przemy słowych, pieluch, torebek, obuwia
czy kosmetyków. Moja żona na przy kład my je włosy w szamponie z konopi – zupełnie legalny m,
kupowany m w aptece.
Rozmawiałam z nią na ten temat. Jest zachwycona działaniem tego
kosmetyku.

No właśnie. Z oleju z nasion konopi wytwarzało się też smary , paliwo, rozpuszczalniki. Konopie
by ły też stosowane jako opał. Mało tego – sama ich hodowla jest korzystna, bo poprawia
napowietrzenie gleby i ma działanie chwastobójcze. Można nawet powiedzieć, że dzięki konopiom
podbiliśmy świat – bo właśnie z nich robiło się liny do pierwszych żaglowców.
Głównie jednak konopie utożsamiamy z marihuaną.
I z haszyszem. Haszy sz produkuje się z żywicy konopi, a marihuana to nic innego jak susz z jej
liści i kwiatów. W obu jest tetrahy drokannabinol, czy li THC – psychotropowy składnik odkryty
w 1964 roku przez Raphaela Mechoulama, ży dowskiego chemika.
Na jaką część mózgu działają kannabinoidy?
Na receptory kannabinoidowe – receptory często nazy wamy od substancji, która na nie działa.
Ale to nie znaczy , że te receptory istniały w naszy m ciele ty lko po to, by czekać, aż ludzkość
przy padkiem odkry je marihuanę. Działają na nie również naturalne neuroprzekaźniki, zwane
endokannabinoidami, na przy kład anandamid. Pobudzenie ty ch receptorów reguluje apety t,
uśmierza ból, poprawia nastrój, sprawia przy jemność. To taki naturalny sy stem samoregulujący
w mózgu.
W którym obszarze mózgu są te receptory?
Prakty cznie w każdy m. W korze, w móżdżku, w hipokampie, ale też w jądrach migdałowaty ch
– stąd THC hamuje agresję i iry tację, która jest sterowana przez te jądra. Czy li działa na nasze
zachowanie odwrotnie niż alkohol.
Działając na hipokamp, THC nas ogłupia?
Osłabia pamięć, bo tam konsolidują się ślady pamięciowe. I zaburza równowagę – ale
pamiętajmy , że to działanie krótkotrwałe. Znika, kiedy trzeźwiejemy . Poza ty m THC, działając
na hipokamp, podwy ższa nam też nastrój.
A na czym polega działanie THC na receptory kannabinoidowe w korze?
Jest delikatnie halucy nogenne. Stąd oglądając burzę albo słuchając muzy ki po skręcie,
możemy tak się zachwy cić. Oprócz tego wy daje nam się, że coś trwa na przy kład trzy godziny ,
a trwa pół – bo zmienia się nie ty lko percepcja obrazów i dźwięków, lecz także czasu. THC działa
też na receptory kannabinoidowe w podwzgórzu, które regulują nasz popęd seksualny i apety t.
THC będzie raczej obniżało popęd, ale za to zwiększało apety t. Stąd tak zwana gastrofaza – dziwny
stan, w który m wszy stko tak niesamowicie smakuje i nieprędko czujemy się najedzeni.
Marihuana pobudza też – podobnie jak wszy stkie narkoty ki i uzależnienia behawioralne – układ
nagrody . Dlatego palenie skręta jest czy nnością przy jemną. Nie ty lko u ludzi – ciekawe
doświadczenia zrobiono na małpach. Miały naciskać dźwignię, a przy każdy m dziesiąty m jej
naciśnięciu do ich krwi by ło wstrzy kiwane THC lub anandamid. I małpy naciskały dźwignię
bardzo chętnie.
Przyjmuje się też, że marihuana wyostrza zmysły.
Nie do końca wiemy , na czy m to polega – ale coś w ty m jest. THC na pewno zwiększa
doznania arty sty czne – związane zarówno z muzy ką, jak i z malarstwem. Marihuanę szczególnie
upodobali sobie arty ści. W XIX wieku w Pary żu powstał ”klub haszy nistów”, do którego należeli
między inny mi Alexandre Dumas, Charles Baudelaire i Eugène Delacroix.
To by było, że „cieszy”. A w jaki sposób marihuana „leczy”?
Lista chorób, przy który ch marihuana pomaga, jest imponująca i wciąż się wy dłuża.
Marihuana działa rewelacy jnie u osób chory ch na stwardnienie rozsiane – bo znacząco zmniejsza
spasty czność, a więc nadmierne napięcie mięśni. Z tego samego powodu pomaga osobom po
porażeniu mózgowy m i uszkodzeniu rdzenia. O ty m się niewiele mówi publicznie, ale pacjenci ze
stwardnieniem rozsiany m często sły szą od swoich lekarzy , że najskuteczniejszą terapią jest dla
nich przy jmowanie THC. Podobnie osoby , tak jak ja, chore na jaskrę – bo THC obniża ciśnienie
śródgałkowe. Mój okulista powiedział mi wprost: ”Z pana oczami jest tak fatalnie, że nie jesteśmy
już w stanie ratować pana wzroku żadny mi legalny mi metodami. Jedy ne, co mogłoby pomóc, to
palenie marihuany ”. Czego ja w Polsce oczy wiście robić nie mogę. Gdy by m mieszkał
w Kanadzie, dostawałby m marihuanę na receptę.
Jakie jeszcze lecznicze działanie ma marihuana?
Rozszerza oskrzela, co pomaga ludziom chory m na astmę. Zwiększa apety t, co przy daje się
w leczeniu anoreksji, ale też u osób leczony ch na nowotwory czy AIDS, które mają zaburzenia
apety tu. Znosi ból, a więc świetnie sprawdza się w bólach pooperacy jny ch, fantomowy ch,
nowotworowy ch. Blokuje też nudności i wy mioty , co znów mogłoby mieć duże zastosowanie
u ludzi chory ch na raka – bo leki przeciwnowotworowe często powodują bardzo męczące
wy mioty . A to dopiero lista ty ch dolegliwości, przy który ch lecznicze działanie marihuany jest
już udowodnione i potwierdzone na bardzo dużej próbie pacjentów. Prowadzone są dające
nadzieję badania nad zastosowaniem marihuany w kolejny ch chorobach.
Jakich?
Osteoporozie na przy kład. U osób chory ch na osteoporozę tkanka kostna jest rzadsza, przez co
kości łatwiej się łamią. Badania na my szach wskazują, że THC sty muluje tworzenie tkanki
kostnej. Wy daje się też, że marihuana może w przy szłości leczy ć osoby z glejakami – bardzo
złośliwy mi nowotworami mózgu. Hamuje ona też cholinesterazy , enzy my produkowane
w wątrobie, który ch nadmierny poziom wy stępuje u osób chory ch na alzheimera. Oprócz tego
THC hamuje też behawioralne zaburzenia u osób cierpiący ch na tę chorobę – skłonność do
agresji, złośliwości wobec rodziny , nocnej akty wności. Marihuana hamuje też dy skinezy , a więc
mimowolne gry masy twarzy , które pojawiają się u osób chory ch na zespół Tourette’a, ale też
w niektóry ch odmianach parkinsona i chorobie Huntingtona. Kannabinoidy nasilają też działanie
leków przeciwdgrawkowy ch, mogą więc by ć terapią wspomagającą dla osób chory ch na
padaczkę. Marihuana zdaje się dobrze działać również na chorobę dwubiegunową – pacjenci
odczuwają ulgę w fazie zarówno manii, jak i depresji, choć to na razie nieudowodnione
obserwacje. Prawdopodobnie pomaga też osobom cierpiący m na zespół stresu pourazowego,
lęki, depresję i bezsenność.
Ale z jakiegoś powodu marihuana jest przecież nielegalna.
To ja pani powiem, z jakiego: z rasowego. Histeria wokół marihuany , zapoczątkowana
w latach trzy dziesty ch w Stanach, wzięła się prawdopodobnie z tego, że marihuana by ła
popularna wśród imigrantów meksy kańskich. A że stwarzali oni pewne problemy , niechęć
między Meksy kanami a Amery kanami rosła. I zaczęto podejrzliwie patrzeć również na
marihuanę. Proste. A Europa ślepo podąży ła za wielkim bratem zza oceanu i nikt tego nie
wy prostował do dzisiaj.
Naprawdę nie potrafi pan wymienić ani jednej negatywnej roli
marihuany?

Potrafię: marihuana uzależnia. Jednak nie tak bardzo, jak wmawia się społeczeństwu. Kilka
procent osób, które sięgają po marihuanę, uzależni się od niej. Osobiście nie do końca wierzę, że
to jest prawdziwe uzależnienie. Bo jakoś ludzie nie zabijają się o marihuanę, tak jak o heroinę.
Jeśli zatem siła uzależniająca marihuany jest mierna, a jej szkodliwość fizy czna niewielka, to
doniesienia o ty m, jaki to niebezpieczny narkoty k, są nadmuchaną histerią.
Trudno jednak nie wierzyć w to, że marihuana zaburza sprawność
poznawczą i procesy pamięciowe. Wystarczy porozmawiać z kimś pod jej
wpływem. Jest o połowę głupszy, niż będąc czystym.

Zgadza się. Po marihuanie człowiek zachowuje się jak przy głupiasty wesołek, trudno też
zapamiętuje, fatalnie się uczy . Jest się debilem. Ale to mija. Chy ba że ktoś pali po kilka skrętów
dziennie przez dłuższy czas – wtedy może nie minąć. U takich osób naprawdę zauważamy spadek
poziomu inteligencji.
Marihuana szkodzi też kobietom w ciąży?
Obserwujemy subtelne zmiany behawioralne u dzieci, który ch matki w ciąży paliły
marihuanę – bardzo podobne jak przy piciu w ciąży alkoholu i paleniu papierosów. Ale do dziś nie
wiemy , czy to są zmiany wy wołane fakty cznie przy jmowaniem uży wek w ciąży , czy raczej
ty m, że kobiety tego się dopuszczające są zwy kle mniej frasobliwe i odpowiedzialne od ty ch,
które z dnia na dzień – na wieść o ciąży – rzucą palenie i nie wy piją ani kropli alkoholu. Więc te
zmiany w zachowaniu dziecka równie dobrze mogą wy nikać stąd, że taka mniej rozważna matka
po prostu przekazuje potomstwu swoje cechy .
Sugeruje pan, że w ciąży można palić papierosy i marihuanę?
Absolutnie nie! Dopóki nie poznamy do końca problemu i nie dowiemy się, czy zmiany
rzeczy wiście wy nikają z palenia, czy nie, trudno nie nazwać podpalającej skręta przy szłej matki
skrajnie nieodpowiedzialną. Ja mówię ty lko, że nie mamy wiary godny ch badań na temat tego,
jak przy jmowanie uży wek wpły wa na płód.
Jeszcze jakieś ciemne strony palenia marihuany?
U osób uży wający ch jej w duży ch ilościach zdiagnozowano coś takiego jak ”zespół
amoty wacy jny ”. Otępienia, apatia, skupienie na sobie, problemy z nauką, brak ciekawości
świata. Palenie marihuany przez gimnazjalistów i licealistów zazwy czaj fatalnie wpły wa na
postępy w nauce. Podobnie jak uzależnienie od gier komputerowy ch. Choć ostatnie badania
wśród internautów wskazują na to, że raczej palenie marihuany nie zaburza moty wacji tak, jak
się powszechnie uważa. Ciemną stroną marihuany jest na pewno jej wpły w na prowadzenie
pojazdów mechaniczny ch. Zmiana percepcji i opóźnione reakcje sprawiają, że osoby
prowadzące po joincie naprawdę stwarzają zagrożenie na drodze. Mniejsze oczy wiście niż te po
alkoholu – w Amery ce wśród osób powodujący ch wy padki 21 procent ma niedozwolony poziom
alkoholu we krwi, a niecałe siedem procent – pozy ty wny wy nik na THC.
Bo więcej osób pije, niż pali skręta.
Prawda. Dlatego prowadzenie pod wpły wem THC jest czy mś, czego akurat nigdy pochwalał
nie będę. Jednak uważam, że najgroźniejsze dla społeczeństwa są marihuanofobie, a nie sama
marihuana. Ta cała wojna propagandowa, wmawianie ludziom, że skręt jest prostą drogą do
uzależnienia heroiną, zakażenia HIV i utraty wszy stkiego, co w ży ciu mają. Dla kogoś, kto ma
choćby blade pojęcie o narkoty kach, brzmi to równie abstrakcy jnie jak straszenie osób, które
wy piją lampkę wina do kolacji w restauracji, uzależnieniem od denaturatu i bezdomnością.
Przed maturą wyspowiadałam się księdzu z tego, że zapaliłam skręta.
Opowiedział mi w zamian historie heroinistek, które sprzedają swoje ciało,
by zdobyć na działkę.

Minęło sporo czasu, a wciąż pani ży je i chy ba nawet się nie prosty tuuje, prawda? Takim
ludziom jak ten ksiądz lubię mówić: marihuana jest bezpieczniejsza od fistaszków!
Od fistaszków?
Właśnie tak. Wie pani, że orzeszki ziemne zabijają 100 ludzi rocznie?
Jakim cudem?
Zachły stują się nimi na śmierć. To i tak nic w porównaniu z ty toniem, który zabija 435 ty sięcy
ludzi rocznie, alkoholem, który zabija 85 ty sięcy , i aspiry ną, przez którą co roku umiera 7,6
ty siąca ludzi. Przepracowanie i zła dieta dopiero są niebezpieczne – 365 ty sięcy ofiar rocznie.
A marihuana? Zero ofiar. Za to ile osób trafia przez nią do więzienia. Wy raźnie widać to na
wy kresach liczby więźniów w Stanach Zjednoczony ch. Od lat siedemdziesiąty ch, kiedy Nixon
zaczął wojnę z marihuaną, liczba więźniów skoczy ła tam o osiem razy . Gdy by nie marihuana,
policjanci nie mieliby co robić, a więzienia stały by puste i nie przy nosiły dochodów ich
właścicielom – bo w Stanach więzienia są pry watne.
Panie profesorze, dlaczego pan to wszystko mówi?
Bo to prawda.
Ale nie każdą prawdę głosi się z taką zaciętością i konsekwencją. Dlaczego
pan tak walczy o legalizację marihuany?

Walczę przede wszy stkim o uświadomienie społeczeństwa, a nie o legalizację marihuany . Ja
z tego żadnej korzy ści nie mam. Narkoty kowego biznesu nie prowadzę i nigdy nie założę, bo
jestem już za stary . Ale chciałby m przy najmniej końcówkę swojego ży cia spędzić w kraju,
w który m policja zajmuje się czy mś sensowniejszy m niż ściganie kogoś za to, że ma
w kieszeniach dwa skręty . Chciałby m też, żeby każdy , kto ma ochotę zapalić marihuanę – tak jak
ci, którzy mają ochotę napić się wina – mogli kupić ją z legalnego, sprawdzonego źródła
i wiedzieć, co palą. To ja zapy tam panią: kupuje pani wódkę z akcy zą czy bez?
Z akcyzą.
Czemu?
Z kilku powodów. Bo jest łatwiej dostępna. Bo jest legalna. No i przede
wszystkim wiem, że nie ma w niej metanolu ani innego świństwa.

No właśnie. Moja przy jaciółka zrobiła sobie ostatnio – dobę po zapaleniu skręta – test na
obecność narkoty ków. Wy szło jej THC – co oczy wiste, bo utrzy muje się dość długo w ślinie – ale
też benzodiazepiny , czy li stosunkowo silne i uzależniające leki uspokajające. Zarzeka się, że nie
ły kała niczego oprócz witamin.
Czyli że marihuana była czymś nasączona?
Właśnie. Gdy by mogła kupić ją legalnie, wiedziałaby , co pali. Nie mówię nawet o wpływach
z akcy zy , które trafiały by do budżetu państwa po legalizacji miękkich narkotyków. Państwo samo
traci na swojej głupocie. Ale tracą również ci, którzy chcą spokojnie zrelaksować się po tygodniu
pracy i nikomu nie szkodząc, zapalić skręta: bo przy okazji narażają się na problemy z prawem.
I narażają też swoje zdrowie, gdy ż nie wiedzą do końca, co sprzedaje im diler. My ślę, że dla tych
ludzi warto walczy ć o legalizację.

(...)

Więcej osób w Polsce umarło przez paracetamol niż po wszystkich
nielegalnych narkotykach razem wziętych.


(...)

Wiemy, jaki narkotyk był stosowany pierwszy?
(...)
Źródła wspominają o tajemniczej roślinie soma przyjmowanej między inny mi przez
Hindusów. To najprawdopodobniej najstarszy psychotrop ludzkości. Zaskoczę panią: w naszych
polskich lasach też rośnie. To muchomor czerwony .
Przecież on jest trujący.
Do dziś opowiada się, że jest straszliwie trujący , ale to nieprawda. Jest przede wszystkim
halucy nogenny , bo zawiera trzy psy chotropowe substancje: kwas ibotenowy , muskazon
i muscimol. Lęk przed muchomorem czerwony m to pozostałość odwiecznego tabu.
Wiemy na pewno, że soma to muchomor czerwony?
Nikt ręki obciąć za to sobie nie da, ale raczej tak. Możemy tak podejrzewać między inny mi
dlatego, że po przy jęciu somy piło się później swój mocz. Podobnie postępowały ludy
syberyjskie po wy piciu zupy z muchomorów. Z prostego powodu: kwas ibotenowy , muskazon
i muscimol przechodzą przez organizm niestrawione i wydalają się przez nerki. Jeśli po ich
zaży ciu wy pijemy swój mocz, mamy powtórkę z rozry wki. Taki narkoty kowy recy kling.



Jerzy Vetulani, Maria Mazurek, Bez ograniczeń. Jak rządzi nami mózg
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5078 razy
Otrzymał podziękowanie: 1627 razy

Re: KONOPIE i inne zakazane święte chwasty

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » wtorek 29 sie 2017, 20:52

Posty dotyczące naturalnych psychodelików na życzenie forumowiczów wydzieliłem jako osobny temat: NATURALNE PSYCHODELIKI >>
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

ODPOWIEDZ