Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

No to mamy ciąże :-) Co dalej ?

cedric
Posty: 4525
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 76
x 112
Podziękował: 2645 razy
Otrzymał podziękowanie: 6852 razy

Re: No to mamy ciąże :-) Co dalej ?

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 15 mar 2020, 00:00

http://members.westnet.com.au/pkolb/peat5.htm

Stres i woda

Dr Ray Peat


Biologiczna idea stresu odnosi się do trudności w adaptacji, a to wiąże się z energią, strukturą i wglądem / orientacją. Biorąc pod uwagę wystarczającą ilość energii, często możemy dostosować naszą strukturę, aby osiągnąć pełną adaptację, a dzięki wglądowi możemy zminimalizować ilość potrzebnej energii i zmian strukturalnych, na przykład poprzez zmianę tempa lub rytmu.
Zmiana struktury może obejmować wzrost nowych komórek lub powiększenie lub modyfikację istniejących komórek oraz kurczenie się lub rozpuszczanie (apoptozę) istniejących komórek, pozwalając na wykorzystanie ich substancji w innym miejscu. Praca F. Z. Meersona dała jasne ramy dla zrozumienia tego, szczególnie w odniesieniu do przystosowującego się serca, a obraz Eli Mechnikova twórczej roli fagocytu we wzroście można uznać za jeden z najbardziej podstawowych wglądów w biologię.

Dana konstrukcja umożliwia pewien poziom użytecznej energii, a odpowiednia energia umożliwia utrzymanie struktury i przejście do wyższego i bardziej wydajnego poziomu strukturalnego.

Używam starzenia się (menopauzy i jajników) i raka (tlenek węgla jako hormon „nieśmiertelności komórkowej”) do badania kwestii odnowy komórek i regeneracji tkanek. Wczoraj Lita Lee przesłała mi artykuł na temat K. P. Butejki, opisujący swoje podejście do roli dwutlenku węgla w fizjologii i medycynie. Butejko poświęcił swoją karierę pokazaniu, że wystarczająca ilość dwutlenku węgla jest ważna w zapobieganiu przesadnej i nieprzystosowalnej reakcji na stres. Opowiadał się za szkoleniem z „celowej regulacji oddychania” (unikanie nawykowej hiperwentylacji) w celu poprawy dotlenienia tkanek poprzez zatrzymywanie dwutlenku węgla. Wykazał, że niedobór dwutlenku węgla (taki jak może być wytwarzany przez hiperwentylację lub obecność kwasu mlekowego we krwi) zmniejsza energię komórkową (jak ATP i fosforan kreatyny) i zakłóca syntezę białek (w tym przeciwciał) i inne materiały komórkowe.

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o pomysłach Butejki, zobaczyłem systemowe znaczenie dwutlenku węgla, ale nie byłem pod wielkim wrażeniem jego pomysłu celowego oddychania mniej. Jeśli hiperwentylacja jest spowodowana lękiem, wówczas celowe skupienie się na oddychaniu może pomóc uspokoić nerwy. Wiedząc, że hiperwentylacja może zemdleć, ponieważ utrata dwutlenku węgla powoduje zwężenie naczyń krwionośnych w mózgu, zauważyłam, że dodatkowy dwutlenek węgla zwiększy krążenie w mózgu. Wydawało się, że to czysty układ kierujący dopływ krwi do części mózgu, która była bardziej aktywna, ponieważ byłaby to część wytwarzająca najwięcej dwutlenku węgla.

W klasie odżywiania pod koniec lat 70. opisałem sposób, w jaki metabolicznie wytwarzany dwutlenek węgla otwiera naczynia krwionośne w mózgu, i wspomniałem, że woda gazowana lub „woda sodowa” powinna poprawić krążenie w mózgu, kiedy mózg produkuje dwutlenek węgla nie było odpowiednie. Tydzień później studentka powiedziała, że ​​tej nocy wróciła do domu i (interpretując wodę sodową jako wodorowęglan sody w wodzie) podała matce sparaliżowanej udarem szklankę wody z łyżeczką sody oczyszczonej. Jej matka była hemiplegiczna przez 6 miesięcy po udarze, ale 15 minut po wypiciu wodorowęglanu paraliż ustąpił i pozostała normalna. Później mężczyzna, który miał objawy podobne do udaru mózgu, kiedy pił późno w nocy, stwierdził, że picie szklanki gazowanej wody spowodowało ustąpienie objawów w ciągu kilku minut.

Zdając sobie sprawę, że osoby z niską tarczycą wytwarzają niewiele dwutlenku węgla, wydawało mi się, że może istnieć moment, w którym zatrzymanie krążenia niestymulowanych części mózgu stałoby się samowystarczalne, z mniejszym krążeniem do obszaru zmniejszającego wytwarzany CO2 ten obszar, który spowodowałby dalsze zwężenie naczyń. Dwutlenek węgla (wdychanie worka lub picie wody gazowanej lub kąpiel w wodzie z sodą oczyszczoną), a następnie suplementacja tarczycy, byłyby odpowiednią terapią dla tego rodzaju funkcjonalnego niedokrwienia mózgu.

Kiedy występuje zastój w krążeniu, zwiększa się tendencja krwi do krzepnięcia. Zwykle w nogach tworzą sie najczęściej małe skrzepy, ale to samo może się zdarzyć w mózgu, gdy krążenie jest zbyt wolne. Zatrucie tlenkiem węgla naśladuje stwardnienie rozsiane, powodując tworzenie się skrzepów w mózgu, w powiązaniu z obszarami demielinizacji.

Fizjologicznie myślę, że niedoczynność tarczycy w połączeniu z wysokim poziomem estrogenu (który promuje krzepnięcie krwi) jest główną przyczyną stwardnienia rozsianego, prawdopodobnie pokrywającą się z wieloma innymi czynnikami demielinizującymi, takimi jak cyna, heksachlorofen, hem i niedobór progesteronu. Jednym z efektów działania estrogenu jest spowodowanie obrzęku, prawdopodobnie dlatego, że blokuje on syntezę albuminy, a utrata objętości krwi związana z obrzękiem zwiększa skłonność do krzepnięcia. Ludzie badali zachowanie dwutlenku węgla rozpuszczonego w wodzie, gdy woda ma kontakt ze skórą, jak podczas kąpieli w wodzie gazowanej. Ponieważ
stężenie metabolicznego dwutlenku węgla w żywej tkance było wyższe niż stężenie w wodzie, założono, że CO2 będzie przemieszczał się z tkanki do wody „w dół jej gradientu”. Ale stało się odwrotnie: dwutlenek węgla przesunął się z wody do tkanki wbrew gradientowi. To pokazuje, że możemy wyciągać fałszywe wnioski, gdy myślimy o ciele jako o „wodnistym systemie”. Dwutlenek węgla jest bardziej rozpuszczalny w żywej tkance niż w zwykłej wodzie, a rozpuszczalność jest tym, co rządzi sytuacją, a nie kontekstowy gradient stężenia. Wiele naturalnych źródeł, które mają reputację uzdrawiania, zawiera dwutlenek węgla i węglany, które ciało wchłania podczas kąpieli lub picia wody.

Dwutlenek węgla jest bardziej rozpuszczalny w oleju niż w wodzie. Zasadniczo gazy rozpuszczają się lepiej w zimnej wodzie niż w ciepłej wodzie, a zimna woda ma większe powinowactwo do tłuszczów niż gorąca woda. Pod wieloma względami woda w komórkach działa tak, jakby była zimniejsza niż w rzeczywistości i bardziej kochająca olej. Termin „temperatura strukturalna” jest używany do opisania zachowania wody komórkowej, która w temperaturze ciała zachowuje się jak zwykła woda w niższej temperaturze - ma „niższą temperaturę strukturalną”. Istnieje wzajemne działanie między wodą komórki a rozpuszczanym materiałem, tak że dwutlenek węgla dąży do ustabilizowania normalnego stanu wysokiej energii komórki. Powiem więcej o wodzie komórkowej po tym, jak powiem trochę więcej o koncentracji Butejki na dwutlenku węgla.

Chociaż łatwo jest odrzucić nacisk Butejki na „Umyślne zaprzestanie głębokiego oddychania” jako terapię, jego praca nad znaczeniem dwutlenku węgla jest solidna. Kiedy zdałem sobie sprawę, że wiele osób z niedoczynnością tarczycy kompensuje wytwarzanie ogromnych ilości adrenaliny, która pomaga utrzymać poziom cukru we krwi i energię nerwową, i że adrenalina ma tendencję do hiperwentylacji, zauważyłem, że „celowa regulacja oddychania” może u tych osób działać zmniejszyć hiperwentylację, podobnie jak psychoterapia, uspokojenie, medytacja lub drzemka mogą pomóc kontrolować hiperwentylację i inne skutki nadmiaru adrenaliny i lęku. Ale stosowanie dwutlenku węgla lub suplementu tarczycy w celu promowania tworzenia dwutlenku węgla w organizmie wydaje się bardziej logicznym podejściem do leczenia niedoboru dwutlenku węgla.

Martwiłem się prawdopodobnymi skutkami dla płodu głupiego oddychania, którego uczy się tak wiele kobiet w ciąży, do stosowania podczas porodu. Dyszenie wydmuchuje tyle dwutlenku węgla, że ​​powoduje zwężenie naczyń. Być może macica jest przed tym chroniona i być może płód wytwarza wystarczającą ilość dwutlenku węgla, aby był chroniony, ale nie jest to znane. Zwłaszcza jeśli matka jest z niedoczynnością tarczycy, wydaje się, że może to zakłócać dostarczanie tlenu do płodu. Oprócz zwężenia naczyń, Butejko zwraca uwagę, że efekt Bohra, w którym CO2 powoduje uwalnianie tlenu przez hemoglobinę, oznacza, że ​​niski poziom dwutlenku węgla zmniejsza dostępność tlenu. Jeśli efekt Bohra dotyczy hemoglobiny płodowej, sugeruje to, że dyszenie matki pozbawi tkanki płodu tlenu.

Płód jest narażony na wysokie stężenie dwutlenku węgla. Ostatnie eksperymenty na tygodniowych szczurach pokazują, że dwutlenek węgla, przy bardzo wysokim stężeniu 6%, silnie chroni przed uszkodzeniem mózgu spowodowanym brakiem tlenu (wiązanie tętnicy szyjnej i podawanie 8% tlenu). (R. C. Vannucci i in., 1995.) 2

Rozmawiałem z kilkoma osobami, które mają łagodne objawy neurologiczne około 2 do 4 rano, a ponieważ objawy są podobne do tych spowodowanych hiperwentylacją, myślę, że nocne niskie stężenie cukru we krwi i wysoka adrenalina mogą powodować względną hiperwentylację i słabe natlenienie, prawdopodobnie z kwasicą mleczanową. Znaczna część populacji reaguje na dożylny kwas mlekowy atakiem paniki i myślę, że ci ludzie są z niedoczynnością tarczycy; jeśli zapasy glikogenu są niskie, kwas mlekowy zaostrza problem energetyczny, a przez wypieranie dwutlenku węgla może wywołać hiperwentylację. Kiedy atak paniki jest wywoływany przez stres, prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że stres powoduje wytwarzanie kwasu mlekowego. Według niektórych najnowszych badań zarówno cukier, jak i dwutlenek węgla zapobiegają atakom paniki. (Dager i wsp. Oraz George i wsp.)

Butejko dokonał niezwykłej obserwacji, która moim zdaniem jest ważna. Mówi, że niedobór tlenu wynikający z niedoboru dwutlenku węgla może powodować wzrost ciśnienia tętniczego, a także rozszerzenie żył, prowadzące do żylaków i hemoroidów. (Omówiłem to zachowanie naczyń krwionośnych w „Zasadzie jednoczącej”.) W wykładzie Butejko argumentował, że niedobór dwutlenku węgla powoduje alergie, stwardnienie, psychozę, gruźlicę, stany przedrakowe i inne objawy. Jego lista chorób przypomina pracę Broda Barnes, w której wykazał, że gruźlica, rak i miażdżycowa choroba serca są endemiczne w obszarach niedoczynności tarczycy.

To są sprawy,gdzie wchodzi woda komórkowa. Dwutlenek węgla, wytwarzany przez metabolizm oksydacyjny komórki, jest związany ze stanem wysokiej energii komórki. Kiedy coś zakłóca metabolizm oksydacyjny, zamiast dwutlenku węgla powstaje kwas mlekowy. Jeśli komórka pozostaje bardzo długo w tym niskim stanie tlenu, pęcznieje, pobierając wodę. (Na przykład zmęczony mięsień może zużyć tak dużo wody w krótkim czasie, że waży o 20% więcej niż zanim zaczął pracować tak intensywnie, że jego zapotrzebowanie na energię znacznie przekroczyło dostępność tlenu. Ten obrzęk powoduje ból i intensywność intensywnych ćwiczeń. Obrzęk utrzymuje się długo po tym, jak wątroba oczyści kwas mlekowy z krwi.) Ten obrzęk związany z pobieraniem wody bierze udział w jednym rodzaju „obrzęku” oraz w stanach zapalnych lub aktywacji komórek przez hormony, a także przez proste pozbawienie tlenu. Gdy oczy są zamknięte na kilka godzin, rogówka puchnie, ponieważ zależy od bezpośredniego kontaktu tlenu z powietrzem, a powieka, której krążenie dostarcza tlen do własnych komórek, nie zapewnia wystarczającej ilości rogówki.

Wydaje się, że estrogen działa poprzez blokowanie metabolizmu oksydacyjnego, a jego pierwszym widocznym efektem jest spowodowanie, że stymulowana tkanka pobiera wodę. Wszystko, co powoduje, że komórki pobierają wodę, wydaje się stymulować podział komórek. Na przykład, umieszczenie komórek w hipotonicznej pożywce stymuluje podział komórek (a środowisko hiperosmotyczne zatrzymuje podział komórek). Wiele lat temu zauważyłem, że różne enzymy aktywowane przez estrogen są całkowicie inaktywowane przez zimno, i zaproponowałem, że efektem estrogenu jest podniesienie „temperatury strukturalnej” wody komórkowej. Jeśli komórki stymulowane estrogenami mają „wysoką temperaturę strukturalną”, ich zdolność do rozpuszczania tlenu zostanie zmniejszona. (Niezależnie od mechanizmu, estrogen odsuwa komórki od metabolizmu oksydacyjnego. Myślę, że zaangażowanych jest wiele mechanizmów.)

Tarczyca, która przeciwdziała działaniu estrogenu na energię komórkową, stymuluje metabolizm oksydacyjny wraz z wytwarzaniem dwutlenku węgla i zmniejsza zawartość wody w tkankach.

Butejko zasugerował, że dwutlenek węgla bezpośrednio wspiera odporność. Zwiększenie dostępności tlenu i produkcji ATP powinno sprzyjać odporności, oprócz jakichkolwiek bardziej specyficznych efektów. Jeśli przyczynia się do wpływu na „temperaturę strukturalną” wody komórkowej i pomaga podnieść ładunek energetyczny komórki, CO2 może być głównym czynnikiem przeciwdziałającym działaniu estrogenu. Chociaż ogólne efekty tarczycy można łatwo zaobserwować, wiele sposobów jej osiągnięcia nie jest jeszcze znanych.

Typowe komórki rakowe są znacznie bardziej wilgotne niż normalne komórki, zawierające 90 lub 92% wody. Możliwe, że część działania przeciwnowotworowego tarczycy, promującego układ odpornościowy, jest wynikiem zwiększonego wytwarzania dwutlenku węgla. Ponieważ kwas mlekowy okazuje się pełnić różne funkcje „sygnalizacyjne”, w tym wpływ na białe krwinki, wydaje się możliwe, że dwutlenek węgla ma inny zestaw funkcji sygnalizacyjnych lub hormonopodobnych. Podczas gdy wątpię, aby kwas mlekowy wywoływał kwasicę wewnątrzkomórkową (hydroliza ATP powoduje kwasicę; patrz Busa i Nuccitelli oraz Sokoloff), ale może powodować tymczasową kwasicę pozakomórkową, oprócz jakiegokolwiek specyficznego działania hormonalnego. Ta kwasica może być zaangażowana w procesy autoimmunologiczne, ponieważ może zmieniać reaktywność immunologiczną komórek. (Och i wsp.)

Jest bardzo prawdopodobne, że u pacjentów z rakiem brakuje dwutlenku węgla, ponieważ guzy wytwarzają znaczne ilości kwasu mlekowego, który ma tendencję do wypierania dwutlenku węgla. Ciekawe byłoby, czy uzupełnienie dwutlenku węgla zmniejszy produkcję kwasu mlekowego przez raka. Tłuszcze krótkołańcuchowe są bardzo dobrze rozpuszczalne i szybko się metabolizują, więc prawdopodobne jest, że olej kokosowy, który jest bogaty w krótko- i średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe, będzie miał tendencję do zmniejszania produkcji kwasu mlekowego.

Wysokie ciśnienie ma tendencję do działania jako środek pobudzający komórki (np. Może powodować kurczenie się mięśni), w efekcie podnosząc „temperaturę strukturalną” wody komórkowej. Sugeruje to, że obniżone ciśnienie na dużych wysokościach miałoby korzystny (antystresowy) efekt obniżenia temperatury strukturalnej wody komórkowej. Oznacza to, że gazy miałyby wyższą rozpuszczalność w wodzie komórkowej na dużych wysokościach, co miałoby tendencję do nieznacznego zrównoważenia biologicznego wpływu względnego niedoboru powietrza na dużych wysokościach. Istnieją pewne dowody (Drost-Hansen, 1972), że obniżone ciśnienie zwiększa rozpuszczalność tlenu w komórkach. Obecność dwutlenku węgla powinna zwiększyć ten efekt. (Drost-Hansen omawia niektóre przykłady „anomalnych” efektów stężeń mieszanin węglowodorów / wody, str. 254, w „Anomalnych zależnościach temperaturowych i ciśnieniowych rozpuszczalności gazu: Obserwacje laboratoryjne i terenowe”, Chemia i fizyka wodnych roztworów gazowych, 233- 256, 1975?) Myślę, że rozumowanie Drosta-Hansena sugeruje, że krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe mogą również zwiększać rozpuszczalność tlenu w wodzie komórkowej. Jeśli to prawda, sugeruje to ,że olej kokosowy może mieć bardzo ważny efekt antystresowy, podtrzymując skuteczne oddychanie w trudnych sytuacjach.

Niektóre inne implikacje myślenia o szczególnej naturze wody komórkowej są omówione w pracach Cope3 i Ling.4

BIBLIOGRAFIA

1. R. C. Vannucci i wsp., „Dwutlenek węgla chroni mózg okołoporodowy przed niedotlenieniem i uszkodzeniem niedokrwiennym: badanie eksperymentalne na niedojrzałym szczurze”, Pediatrics 95 (6), 868-874, 1995.
2. W. Drost-Hansen, Society Experimental Biologists Symposium Proceedings, XXVI, 61-101, 1972.

3. F. W. Cope, „Elementarz strukturyzacji wody i asocjacji kationów w komórkach”, Physiol. Chem. I Physics 8, 479–483, 1976.

4. Gilbert N. Ling, A Revolution in the Physiology of the Living Cell, Krieger Publ., 1992.

5. V. V. Malyshev i wsp., „Związek między stanem zapalnym a reakcją stresową”, Bull. Exp. Biol. I Med., 1194-1196, 1994.

6. U. Haussler i wsp., „Rola cytoszkieletu w regulacji kanałów Cl w ludzkich embrionalnych komórkach mięśni szkieletowych”, Pflugers Arch-Eur. J. Physiol. 428 (3-4), 323-320, 1994. (Włókna cytoszkieletu kontrolują zawartość wody w komórce).

7. D. L. Davies i wsp., „Niski poziom hiperbarycznego antagonizmu właściwości przeciwdrgawkowej etanolu u myszy C57BL / 6J”, Alkohol. Clin. Exp. Res. 18 (5), 1190-1195, 1994. (Zwiększone ciśnienie atmosferyczne blokuje wpływ alkoholu na zachowanie. Wysokie ciśnienie działa jako rodzaj stymulanta.)

8. S. R. Dager i wsp., „Badanie spektroskopii rezonansu magnetycznego protonowego hiperwentylacji u osób z zaburzeniem paniki i osób porównujących”, Am. J. Psychiatry 152 (5), 666-672, 1995.

9. D. T. George i wsp., „Wpływ chlorku lub glukozy na częstość napadów paniki wywołanych mleczanem”, Am. J. Psychiatry 152 (5), 692-697, 1995.

10. W. B. Busa i R. Nuccitelli, Am. J. Physiol. 246, R409–438 USD, 1984 r.

11. L. Sokoloff, Can. J. Physiol. Pharmacol 70 (Supl.), 107-112, 1992.

12. T. H. Oh i wsp., „Kwasowe pH gwałtownie zwiększa immunoreaktywność glejowego włóknistego kwasowego białka w hodowanych astrocytach”, Glia 13 (4), 319-322, 1995.
0 x



cedric
Posty: 4525
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 76
x 112
Podziękował: 2645 razy
Otrzymał podziękowanie: 6852 razy

Re: No to mamy ciąże :-) Co dalej ?

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 22 mar 2020, 22:01

https://antypharma.wordpress.com/2017/0 ... -smiercia/
Wygoda okupiona śmiercią
antypharma / January 29, 2017
Historia mizoprostolu jest tragicznym dowodem na poparcie tezy, że nie powinno się stosować leku, który nie został dokładnie przebadany. Szkoda, że musiały się o tym przekonać ciężarne, którym na skutek stosowania leku pękła macica, doszło u nich do zatoru płynem owodniowym lub “szczęśliwie” narażone były wyłącznie na obfite krwawienia.

https://antypharma.wordpress.com/2017/0 ... -ciezarne/
Tak koncerny zastraszają ciężarne!
antypharma / January 9, 2017
Badania populacyjne w zachodniej Europie wykazały, że konflikt serologiczny dotyczy 1,2% wszystkich ciąż, przy czym istotne klinicznie objawy dotykają tylko 0,4% ciężarnych kobiet. Mimo to w Polsce “złotym standardem” staje się podawanie immunolobuliny anty-D wszystkim ciężarnym, nawet tym u których prawdopodobieństwo wystąpienia konfliktu jest bliskie zeru!
0 x



cedric
Posty: 4525
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 76
x 112
Podziękował: 2645 razy
Otrzymał podziękowanie: 6852 razy

Re: No to mamy ciąże :-) Co dalej ?

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 22 mar 2020, 22:04

https://antypharma.wordpress.com/2016/0 ... e-cenowej/

Ośrodki Leczenia Niepłodności w zmowie cenowej!
antypharma / September 30, 2016
Urząd Ochrony Konkurencji i Konkurentów (UOKiK) ukarał karą grzywny Związek Polskich Ośrodków Leczenia Niepłodności i Wspomagania Rozrodu (ZPOLNiWR) za niedozwolone ustalanie cen na usługi medyczne w ramach swojej organizacji!



Polskie prawo zakazuje wspólnego ustalania cen przez organizacje przedsiębiorców zrzeszających różne podmioty gospodarcze. Dowodem na zmowę cenową mogą być nie tylko wewnętrzne dokumenty, ale również prywatna korespondencja “współpracujących” przedsiębiorców.

Tak było i w tym przypadku, gdzie w ręce inspektorów UOKiK trafiła następująca korespondencja – “to (…) szansa by sobie zaufać co przełoży się na nasze dochody przez następne dwa lata i mniejszy stres przy sporządzaniu oferty. (…) brak porozumienia to (…) mniejsze zyski przy większej ilości pracy”.

Efektem działań związku było utrudnianie dostępu pacjentom do konkurencyjnych, tańszych ośrodków oraz większe nakłady finansowe przeznaczone na leczenie niepłodności przez Skarb Państwa.

Kara w wysokości 13 tys. złotych nałożona przez UOKiK jest karą groteskową w obliczu corocznych dochodów tego typu ośrodków. Od decyzji UOKiK przysługuje dodatkowo prawo odwołania do Sądu Ochrony Konkurencji i Konkurentów.

Źródło: uokik.gov.pl"
0 x



cedric
Posty: 4525
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 76
x 112
Podziękował: 2645 razy
Otrzymał podziękowanie: 6852 razy

Re: No to mamy ciąże :-) Co dalej ?

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 23 mar 2020, 00:13

0 x



cedric
Posty: 4525
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 76
x 112
Podziękował: 2645 razy
Otrzymał podziękowanie: 6852 razy

Re: No to mamy ciąże :-) Co dalej ?

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 26 kwie 2020, 22:07

https://phys.org/news/2020-04-dna-life- ... dients.amp

DNA może nie być instrukcją życia - tylko listą pomieszanych składników
autor: Kimbra Cutlip, University of Maryland

Źródło: CC0 Public Domain
Powszechnym poglądem na dziedziczność jest to, że wszystkie informacje przekazywane z pokolenia na pokolenie są przechowywane w DNA organizmu. Ale Antony Jose, profesor biologii komórki i genetyki molekularnej na University of Maryland, nie zgadza się.

W dwóch nowych artykułach Jose twierdzi, że DNA to tylko lista składników, a nie zestaw instrukcji służących do budowy i utrzymania żywego organizmu. Instrukcje, jak mówi, są znacznie bardziej skomplikowane i są przechowywane w cząsteczkach, które regulują DNA komórki i inne funkcjonujące systemy.

Jose przedstawił nowe ramy teoretyczne dla dziedziczności, które opracowano w ciągu 20 lat badań nad genetyką i epigenetyką, w recenzowanych artykułach w Journal of the Royal Society Interface i czasopiśmie BioEssays. Oba artykuły zostały opublikowane 22 kwietnia 2020 r.

Argumenty Jose sugerują, że naukowcy mogą przeoczyć ważne drogi badania i leczenia chorób dziedzicznych, a obecne przekonania na temat ewolucji mogą nadmiernie koncentrować się na roli genomu, który zawiera całe DNA organizmu.

DNA nie może być postrzegane jako„ plan życia ”- powiedział Jose. „Jest to w najlepszym razie nakładająca się i potencjalnie zakodowana lista składników, która jest używana w różny sposób przez różne komórki w różnym czasie”.

Na przykład gen dla koloru oczu istnieje w każdej komórce ciała, ale proces, który wytwarza białko dla koloru oczu, zachodzi tylko na określonym etapie rozwoju i tylko w komórkach, które stanowią zabarwioną część oczu. Ta informacja nie jest przechowywana w DNA.

Ponadto naukowcy nie są w stanie określić złożonego kształtu narządu, takiego jak oko, ani tego, że stworzenie w ogóle będzie miało oczy, czytając jego DNA. Te podstawowe aspekty anatomii są podyktowane czymś poza DNA.

Jose twierdzi, że te aspekty rozwoju, które umożliwiają zapłodnienie jaja z pojedynczej komórki w złożony organizm, należy postrzegać jako integralną część dziedziczności. Nowa struktura Jose przekształca dziedziczność w złożony, sieciowy system informacyjny, w którym wszystkie molekuły regulacyjne, które pomagają komórce funkcjonować, mogą stanowić magazyn informacji dziedzicznej.

Michael Levin, profesor biologii i dyrektor Tufts Center for Regenerative and Developmental Biology oraz Allen Discovery Center na Tufts University, uważa, że ​​podejście Jose może pomóc odpowiedzieć na wiele pytań, które nie zostały uwzględnione w obecnej biologii zorientowanej na genomy. Levin nie był zaangażowany w żaden z opublikowanych artykułów.


}
„Zrozumienie przekazywania, przechowywania i kodowania informacji biologicznej jest kluczowym celem, nie tylko dla nauk podstawowych, ale także dla postępów w dziedzinie medycyny regeneracyjnej” - powiedział Levin. „W tych dwóch artykułach Antony Jose po mistrzowsku stosuje podejście informatyczne, aby zapewnić przegląd i analizę ilościową możliwej dynamiki molekularnej, która mogłaby służyć jako medium dla dziedzicznej informacji”.

Jose sugeruje, że instrukcje niezakodowane w DNA są zawarte w układzie cząsteczek w komórkach i ich oddziaływaniach ze sobą. Taki układ cząsteczek zostaje zachowany i przekazywany z pokolenia na pokolenie.

W swoich artykułach środowisko Jose przekształca dziedziczenie jako połączone efekty trzech składników: bytów, czujników i właściwości.

Istoty obejmują genom i wszystkie inne cząsteczki w komórce, które są potrzebne do budowy organizmu. Istoty mogą zmieniać się w czasie, ale są odtwarzane z oryginalną strukturą, układem i interakcjami na początku każdego pokolenia.

„Ten aspekt dziedziczności, polegający na tym, że rozmieszczenie cząsteczek jest podobne przez pokolenia, jest głęboko niedoceniany i prowadzi do różnego rodzaju nieporozumień dotyczących tego, jak działa dziedziczność” - powiedział Jose.

Czujniki to określone podmioty, które wchodzą w interakcje z innymi podmiotami lub ich środowiskiem i reagują na nie. Czujniki reagują na niektóre właściwości, takie jak ułożenie cząsteczki, jej stężenie w komórce lub bliskość innej cząsteczki.

Razem istoty, czujniki i właściwości umożliwiają żywemu organizmowi wyczuwać lub „wiedzieć” rzeczy o sobie i swoim otoczeniu. Część tej wiedzy jest wykorzystywana wraz z genomem w każdym pokoleniu do budowy organizmu.

„Ramy te opierają się na latach badań eksperymentalnych w wielu laboratoriach, w tym naszych, na epigenetyce i wielopokoleniowym wyciszaniu genów w połączeniu z naszym rosnącym zainteresowaniem biologią teoretyczną” - powiedział Jose. „Biorąc pod uwagę, że dwie osoby cierpiące na tę samą chorobę niekoniecznie wykazują te same objawy, naprawdę musimy zrozumieć wszystkie miejsca, w których dwoje ludzi może być różnych - nie tylko ich genomy”.

Głupota polegająca na utrzymywaniu genomicznego poglądu na dziedziczność, według J.
to znaczy, że naukowcom może brakować możliwości zwalczania chorób dziedzicznych i zrozumienia tajemnic ewolucji.

Na przykład w medycynie badania nad tym, dlaczego choroby dziedziczne dotykają ludzi w różny sposób, koncentrują się na różnicach genetycznych i chemicznych lub fizycznych różnicach w bytach. Ale ta nowa struktura sugeruje, że badacze powinni szukać różnic niegenetycznych w komórkach osób z chorobami dziedzicznymi, takich jak układ cząsteczek i ich interakcje. Naukowcy nie dysponują obecnie metodami pomiaru niektórych z tych rzeczy, więc ta praca wskazuje na potencjalnie ważne nowe możliwości badań.

W ewolucji struktura Jose sugeruje, że organizmy mogą ewoluować poprzez zmiany w rozmieszczeniu cząsteczek bez zmian w ich sekwencji DNA. W dziedzinie ochrony przyrody praca ta sugeruje, że w próbach zachowania zagrożonych gatunków za pomocą samych banków DNA brakuje kluczowych informacji przechowywanych w cząsteczkach innych niż DNA.

Jose przyznał, że będzie wiele dyskusji na temat tych pomysłów i potrzebne są eksperymenty, aby sprawdzić jego hipotezy. Ale, powiedział, wstępne opinie od naukowców takich jak Levin i inni koledzy były pozytywne.

„Uogólnienie pamięci i kodowania przez Antony'ego Jose za pomocą struktury istota-czujnik-właściwość rzuca nowe spojrzenie na ewolucję i złożoność biologiczną oraz sugeruje ważne zmiany istniejących paradygmatów w dziedzinie genetyki, epigenetyki i rozwoju” - powiedział Levin.

Więcej informacji: Antony M. Jose, Framework parsowania dziedzicznych informacji, Journal of The Royal Society Interface (2020). DOI: 10.1098 / rsif.2020.0154

Antony M. Jose. Dziedziczne zmiany epigenetyczne zmieniają przebiegi międzypokoleniowe utrzymywane przez rowerowe magazyny informacji, BioEssays (2020). DOI: 10.1002 / bies.201900254

Informacje z czasopisma: Journal of Royal Society Interface, BioEssays

Dostarczone przez University of Maryland

Zalecana

Degradacja RNA przyczynia się do wyciszania genów u wyższych eukariontów
24 kwietnia 2020 r

Mechanizm komórkowy chroniący przed rakiem
24 kwietnia 2020 r

Jak celować w igłę drobnoustrojową w stogu siana społeczności
24 kwietnia 2020 r

Koronawirusy i nietoperze ewoluują razem od milionów lat
23 kwietnia 2020 r

Biolodzy badają, dlaczego słodki smak słodkich potraw zmniejsza się, gdy są chłodne
23 kwietnia 2020 r
0 x



cedric
Posty: 4525
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 76
x 112
Podziękował: 2645 razy
Otrzymał podziękowanie: 6852 razy

Re: No to mamy ciąże :-) Co dalej ?

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 06 maja 2020, 00:21

https://www.virology.ws/2015/04/23/retr ... velopment/
Retrowirusowy wpływ na rozwój zarodka ludzkiego
23 kwietnia 2015 r
Około osiem procent ludzkiego DNA jest wirusowe: składa się z genomów retrowirusowych wytwarzanych przez infekcje sprzed wielu lat. Te endogenne retrowirusy są przekazywane z naszego rodzica na dziecko w naszym DNA. Niektóre z tych wirusowych genomów są aktywowane na krótki czas podczas embriogenezy ludzkiej, co sugeruje, że mogą one odgrywać rolę w rozwoju.

W ludzkim genomie znajduje się ponad 500 000 endogennych retrowirusów, około 20 razy więcej niż w ludzkich genach. Zostały nabyte miliony lat temu po infekcji retrowirusowej. W tym procesie wirusowy RNA jest przekształcany w DNA, który następnie integruje się z DNA komórkowym. Jeśli infekcja retrowirusowa ma miejsce w linii zarodkowej, zintegrowane DNA może zostać przekazane potomstwu.

Ostatnie ludzkie infekcje retrowirusowe prowadzące do integracji linii zarodkowej miały miejsce z podgrupą ludzkich endogennych retrowirusów zwaną HERVK (HML-2). Ludzki genom zawiera około 90 kopii tych wirusowych genomów, które mogły zainfekować ludzkich przodków jeszcze 200 000 lat temu. HERV nie wytwarzają zakaźnego wirusa: genom wirusowy jest nie tylko wyciszony - nie produkuje się mRNA - ale jest zaśmiecony śmiercionośnymi mutacjami, które nagromadziły się z czasem.

Ostatnie badanie ujawniło, że mRNA HERVK są wytwarzane podczas normalnej ludzkiej embriogenezy. Wirusowe RNA wykrywano począwszy od stadium 8 komórek, przez komórki epiblastów w zarodkach przed implantacją, aż do utworzenia embrionalnych komórek macierzystych (zilustrowano). W tym momencie produkcja mRNA HERVK ustaje. Wirusowe białko kapsydu wykryto w blastocystach, a mikroskopia elektronowa ujawniła obecność cząstek wirusopodobnych podobnych do tych znalezionych w zrekonstruowanych cząsteczkach HERVK. Wyniki te wskazują, że białka i cząsteczki retrowirusowe są obecne podczas rozwoju człowieka, aż do implantacji.

Cząstkom retrowirusowym w blastocystach towarzyszy indukcja syntezy białka przeciwwirusowego, IFITM1, o którym wiadomo, że blokuje infekcje różnymi wirusami, w tym wirusem grypy. Białko HERVK znane jako Rec, wytwarzane w blastocystach, wiąże różne mRNA komórkowe i albo zwiększa, albo zmniejsza ich związek z rybosomami.

Czy istnieje funkcja ekspresji HERVK podczas ludzkiej embriogenezy? Autorzy spekulują, że modulacja aktywności wiązania rybosomu przez specyficzne mRNA komórkowe przez wirusowe białko Rec może wpływać na aspekty wczesnego rozwoju. Ponieważ sekwencje Rec są polimorficzne u ludzi, skutki mogą nawet rozciągać się na osoby. Ponadto indukcja IFITM1 przez HERVK może prawdopodobnie chronić embriony przed zakażeniem innymi wirusami.

Utrzymanie otwartych ramek odczytu w genomach HERV przez wiele lat ewolucji sugeruje funkcjonalną rolę tych elementów. Dowody na taką funkcję pochodzą z białek syncytyny, które są niezbędne do rozwoju łożyska: geny kodujące te białka pochodzą z glikoprotein HERV. Jednak nie wszystkie endogenne retrowirusy są korzystne: wiele złośliwych chorób związanych jest z ekspresją HERV-K.

Brian Buchbinder
23 kwietnia 2015, 22:15
Polecam pracę Luisa Villareala „Wirusy i ewolucja życia” oraz „Pochodzenie tożsamości grupowej”. Widzi kluczową rolę wirusów w rozwoju życia. Jednym z prowokujących ustaleń (wielu) jest homologia między „rurką” między sprzężonymi bakteriami a strukturą bakteriofagów, przez którą wirusowy materiał genetyczny jest wstawiany do komórek bakteryjnych."
0 x



cedric
Posty: 4525
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 76
x 112
Podziękował: 2645 razy
Otrzymał podziękowanie: 6852 razy

Re: No to mamy ciąże :-) Co dalej ?

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 08 maja 2020, 00:02

https://www.sciencedaily.com/releases/2 ... 120627.htm

Technika uziemienia elektrycznego może poprawić wyniki zdrowotne dzieci przebywających na oddziałach intensywnej opieki medycznej
Data:
3 sierpnia 2017 r
Źródło:
Penn State
Podsumowanie:
Według naukowców technika zwana „uziemieniem elektrycznym” może ograniczać narażenie elektromagnetyczne wcześniaków na oddział intensywnej terapii noworodków (OIOM) i poprawiać ich wyniki zdrowotne.
Dzielić:
    
PEŁNA HISTORIA
Według naukowców z Penn State College of Medicine technika zwana „uziemieniem elektrycznym” może ograniczać narażenie elektromagnetyczne wcześniaków na oddział intensywnej terapii noworodków (NICU) i poprawiać ich wyniki zdrowotne.

Sprzęt na OIOM-ie wytwarza pola elektromagnetyczne o niskiej częstotliwości, które mogą mieć subtelny, ale wymierny wpływ na autonomiczny układ nerwowy, który reguluje mimowolne funkcje organizmu. Wcześniaki mogą być szczególnie podatne na te skutki.

Wcześniejsze badania na dorosłych wykazały, że ekspozycja na pola elektromagnetyczne może wpływać na nerw błędny, kluczowy element autonomicznego układu nerwowego, który reguluje narządy wewnętrzne organizmu podczas odpoczynku. Poprzednie badania wykazały również, że uziemienie elektryczne, które zmniejsza ładunek elektryczny w ciele, może poprawić funkcjonowanie autonomicznego układu nerwowego i nerwu błędnego, wytwarzając lepsze napięcie błędne.

Zdrowy n. błędny, mierzony poprzez analizę zmienności rytmu pracy serca między wdechem a wydechem, jest cennym wskaźnikiem zdrowia. Wcześniejsze badanie przeprowadzone z kolegami z Penn State wykazało, że niskie napięcie błędne u wcześniaków jest wskaźnikiem podatności na stres i czynnikiem ryzyka rozwoju martwiczego zapalenia jelit, zaburzenia jelitowego, które może mieć poważne konsekwencje. Wzmocnienie napięcia błędnego może zmniejszyć stan zapalny, chronić przed rozwojem martwiczego zapalenia jelit i zapewnić ochronę przed wieloma innymi stanami, które mogą wpływać na wcześniaki.

Ponadto osobne badanie z udziałem wcześniaków na OIOM-ie wykazało, że po wyłączeniu zasilania inkubatora, co eliminuje źródło elektromagnetyczne, poprawia się napięcie błędne niemowląt. Ale do czasu tego badania Penn State, opublikowanego w ostatnim numerze Neonatology, żadne inne badanie nie oceniało bezpośrednio wpływu uziemienia elektrycznego na napięcie błędne u wcześniaków na OIT.

Aby ocenić związek między uziemieniem elektrycznym a napięciem błędnym u wcześniaków, naukowcy przeprowadzili prospektywne badanie obserwacyjne, które objęło łącznie 26 wcześniaków w wieku od 6 do 60 dni oraz na OIT w Penn State Health Milton S. Hershey Medical Centrum od października 2012 r. Do stycznia 2014 r.

„Wcześniaki na OIOM mają wiele problemów zdrowotnych z powodu niedojrzałości płuc, jelit i wszystkich narządów, dlatego postanowiliśmy przyjrzeć się, w jaki sposób uziemienie elektryczne może pomóc poprawić napięcie błędne i złagodzić niektóre z tych wyzwań, powiedział dr Charles Palmer, profesor pediatrii i szef medycyny noworodkowej w Penn State Children's Hospital. „Wszystko, co moglibyśmy zrobić, aby poprawić odporność dzieci, byłoby dobre”.

Po zmierzeniu środowiskowych poziomów elektromagnetycznych w inkubatorach i wokół nich naukowcy uziemili elektrycznie dzieci, podłączając drut elektrodowy z inkubatorów niemowląt lub otwartych łóżeczek do ziemi. Dwadzieścia z 26 niemowląt zostało zmierzonych zarówno pod kątem napięcia skóry - napięcia mierzonego między skórą pacjenta a uziemieniem elektrycznym - oraz zmienności rytmu serca - w celu oceny napięcia błędnego - przed, podczas i po uziemieniu. Sześć niemowląt zmierzono tylko pod kątem napięcia skóry.

„Kiedy spojrzeliśmy na sygnał na skórze, był to sygnał oscylacyjny dochodzący do 60 herców, co jest dokładnie częstotliwością naszej energii elektrycznej. Kiedy podłączyliśmy dziecko do ziemi, napięcie skóry spadło o około 95 procent i ton błędny wzrósł o 67 procent - powiedział Palmer. Po uziemieniu ton błędny powrócił do poziomu sprzed uziemienia.


„Możemy stwierdzić, że autonomiczny układ nerwowy dziecka jest w stanie wyczuć środowisko elektryczne i wydaje się, że dziecko jest bardziej zrelaksowane, gdy jest uziemione” - powiedział Palmer. „W powiązaniu z naszą poprzednią pracą, w której stwierdzono, że napięcie błędne było ważnym czynnikiem ryzyka martwiczego zapalenia jelit, to nowe odkrycie może zaoferować możliwość dalszej ochrony dzieci”.

Palmer stwierdził, że ograniczeniem tego badania jest wielkość próby i potrzebne są dalsze badania.

„Jeśli więcej badań potwierdzi nasze wyniki, może to oznaczać na przykład przeprojektowanie inkubatorów w celu uziemienia niemowląt i wyeliminowania pola elektrycznego” - powiedział.

Palmer powiedział również, że potrzebne są dalsze badania, aby ocenić długoterminowe skutki narażenia wcześniaków na oddziaływanie pól elektromagnetycznych niskiej częstotliwości w OIOM-ie.

Źródło historii:

Materiały dostarczone przez Penn State. Uwaga: Treść można edytować ze względu na styl i długość.

Referencje czasopisma:

Rohit Passi, Kim K. Doheny, Yuri Gordin, Hans Hinssen, Charles Palmer. Uziemienie elektryczne poprawia Vagal Tone u wcześniaków. Neonatologia, 2017; 112 (2): 187 DOI: 10.1159 / 000475744
0 x



cedric
Posty: 4525
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 76
x 112
Podziękował: 2645 razy
Otrzymał podziękowanie: 6852 razy

Re: No to mamy ciąże :-) Co dalej ?

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 24 maja 2020, 17:04

http://haidut.me/?p=960
Leki SSRI uderzająco toksyczne dla mózgu płodu mogą powodować autyzm
7 kwietnia 2020 r. Przez haidut
Jak wielu moich czytelników wie, wskaźniki autyzmu wciąż rosną, a nawet medycyna głównego nurtu przyznała, że ​​nie jest to choroba genetyczna. Istnieją znaczące dowody wskazujące na przeciążenie serotoniny podczas ciąży, ale pomimo tego solidnego i sprawczego związku lekarze nadal przepisują leki serotonergiczne (SSRI) kobietom w ciąży, twierdząc, że nie ma dowodów, że leki te są bezpośrednio szkodliwe dla matki lub dziecka. Cóż, poniższe badanie zaczyna się nie zgadzać. Stwierdzono, że paroksetyna, jeden z najczęściej przepisywanych leków SSRI, jest uderzająco toksyczna dla mózgu płodu i był zdolny do hamowania rozwoju mózgu nawet o 75%. Być może jeszcze ważniejsze jest to, że efekty te obserwowano w stężeniach terapeutycznych, o których wiadomo, że można je łatwo osiągnąć za pomocą często przepisywanych dawek, aw rzeczywistości toksyczność obserwowano nawet przy niskich stężeniach, które można osiągnąć po prostu pijąc wodę z kranu. Zgadza się, woda z kranu. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że miejskie oczyszczalnie ścieków nie są w stanie usunąć większości leków na receptę ze ścieków lub wód gruntowych. W związku z tym większość osób pijących wodę z kranu lub spożywających komercyjne napoje / żywność jest chronicznie narażona na różne leki na receptę, a badania wykazały, że nawet bardzo niskie stężenia są wystarczające do wywołania przerażających / śmiertelnych skutków. Według autorów nowego badania efekty zaobserwowane w ich badaniach można w pełni wyjaśnić „rozregulowaniem” (obecnie modny sposób oznaczania „nadwyżki”) w sygnalizacji serotoninowej wywołanej przez leki SSRI, takie jak paroksetyna, i jako takie stosowanie SSRI w czasie ciąży jest prawdopodobnym wyjaśnieniem wzrostu częstości autyzmu. Teraz, jeśli możemy tylko zachęcić FDA do słuchania i podjęcia działań…

https://www.frontiersin.org/articles/10 ... 00025/full



„… Naukowcy, wykorzystując hodowaną w laboratorium miniaturę rozwijającego się ludzkiego mózgu, odkryli, że paroksetyna selektywny inhibitor wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) wywiera liczne działanie neurotoksyczne. Piszą, że ich wyniki pokazują szkodliwy wpływ SSRI na rozwijający się płód. „Wyniki te identyfikują paroksetynę jako potencjalny neurotoksyczny czynnik rozwojowy dla człowieka i sugerują, że przeciwwskazanie do jej stosowania powinno zostać ocenione i prawdopodobnie wykraczać daleko poza pierwszy trymestr ciąży”. Badaczami kierował David Pamies z Center for Alternatives to Animal Testing (CAAT) w Johns Hopkins i opublikował ich wyniki w Frontiers in Cellular Neuroscience. ”

„… SSRI mogą przenikać barierę łożyskową u kobiet w ciąży, ale ich wpływ na rozwój płodu jest nadal nieco nieznany. Wyniki badań wykazały szkodliwy wpływ na płód, w tym zwiększone ryzyko problemów z sercem, wad wrodzonych i zwiększone rozpowszechnienie autyzmu u dzieci, które były narażone na SSRI w macicy. Jednak SSRI są nadal powszechnie stosowane przez kobiety w ciąży. ”

„… Naukowcy wyhodowali dwie różne partie Kul mózgowych i przetestowali przeciwko nim dwa różne poziomy paroksetyny. Oba poziomy paroksetyny (20 ng / ml i 60 ng / ml) uznano za normalne, „terapeutyczne” poziomy leku. Chociaż wyższy poziom wydawał się powodować więcej uszkodzeń w jednej partii BrainSpheres, oba poziomy były konsekwentnie związane z efektami neurotoksycznymi w porównaniu do kontrolnych BrainSpheres (które nie otrzymywały paroksetyny). Wydaje się, że paroksetyna nie zabija bezpośrednio neuronów. Zamiast tego uszkodził szereg elementów połączenia neuronowego. Według naukowców: „Przy terapeutycznych stężeniach krwi, które wynoszą od 20 do 60 ng / ml, paroksetyna doprowadziła do 80% zmniejszenia ekspresji markerów synaptycznych, 60% zmniejszenia wzrostu neurytów i 40–75% zmniejszenia ogólna populacja komórek oligodendrocytów, w porównaniu do kontroli. ” Szkody zaobserwowane w tym badaniu są zgodne z zakłóceniem układu serotoninowego w rozwijającym się mózgu i mogą tłumaczyć zwiększone występowanie autyzmu u dzieci, których matki przyjmowały SSRI. Piszą, że odkrycia te powinny dostarczyć dalszych stwierdzeń na temat zagrożeń związanych z paroksetyną u kobiet w ciąży. ”
0 x



cedric
Posty: 4525
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 76
x 112
Podziękował: 2645 razy
Otrzymał podziękowanie: 6852 razy

Re: No to mamy ciąże :-) Co dalej ?

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 24 maja 2020, 17:50

http://haidut.me/?p=974
DHT może być istotny dla morfogenezy organizmu (ów)
13 kwietnia 2020 r. Przez haidut
Jak wielu moich czytelników wie, silny androgenowy DHT jest jedną z najbardziej oczernianych substancji endogennych wytwarzanych przez ludzkie ciało, ustępującą jedynie cholesterolowi. Oprócz słownego witriolu opublikowanego w głównych czasopismach naukowych, to podejście medycyny do DHT można również oszacować na podstawie liczby recept na inhibitory 5-alfa-reduktazy (5-AR), takich jak (nie) znany finasteryd / dutasteryd (i mniej tak więc antagoniści receptora androgenowego, tacy jak flutamina / bikalutamid), ponieważ są to główne narzędzia farmaceutyczne w „wojnie” z DHT. Leki te są głównie przepisywane mężczyznom, a ich liczba znajduje się w pierwszej piątce przepisywanych leków, zaraz za statynami, PPI (leki przeciwkwasowe) i lekami na ciśnienie krwi. W wyniku tych recept istnieje duża i stale rosnąca liczba mężczyzn, którzy doświadczają długoterminowego pogorszenia psychicznego i fizjologicznego, pomimo gwałtownego zaprzeczania przez główny nurt medycyny i Big Pharma, że ​​leki te są ryzykowne lub powodują jakiekolwiek problemy długoterminowe. Te długoterminowe problemy związane ze stosowaniem inhibitorów 5-AR są powszechnie znane jako zespół po-finasterydowy (PFS), a procesy grupowe zostały już wszczęte przeciwko firmom farmaceutycznym za celowe ukrycie skutków ubocznych takich leków, które najwyraźniej były znane nawet podczas ich rozwoju.

Teraz inne badanie pokazuje kluczową rolę DHT nie tylko w zdrowiu psychicznym i seksualnym, ale także w obszarach bardzo rozwojowych, które utrzymują strukturę organizmu i nadają żywej istocie jego unikalny kształt i zachowanie (fenotyp). Poniższe badanie pokazuje, że narażenie ślimaków na inhibitory 5-AR finasteryd i dutasteryd dramatycznie zakłóciły rozwój kształtu ślimaka, a także żywotność jego zarodków. Narażenie na którykolwiek z tych leków spowodowało powstanie nieskręconych (w kształcie banana) zamiast spiralnych (rogów baranich) kształtów skorupy. Stężenia dwóch zastosowanych leków były raczej niskie i łatwo osiągalne dzięki powszechnie przepisywanym dawkom tych leków. Narażenie na mnóstwo innych inhibitorów steroidogennych, statyn, mutagenów lub przeciwzapalnych substancji chemicznych NIE spowodowało uszkodzenia powłoki. Sugeruje to, że funkcja morfogenezy jest unikalna dla DHT i inne znane korzystne sterydy, takie jak progesteron, DHEA, testosteron itp. Nie są zaangażowane (wiele) w utrzymywanie kształtu organizmu. Ta funkcja morfogenezy DHT nie ma związku z efektami seksualnymi, ponieważ ślimaki nie wykorzystują DHT do rozwoju / rozmnażania płciowego i nie wyrażają receptora androgenowego (AR) (ani żadnego z innych receptorów steroidowych w tym zakresie). Oznacza to, że DHT ma silne niegenomowe (metaboliczne?) Korzystne efekty dzięki mechanizmom, które dopiero zaczynają być wyjaśniane. Jakie mogą być te mechanizmy? Cóż, badanie sugeruje, że w innych podobnych ślimakach takie zaburzenie kształtu skorupy jest często powodowane przez stresory środowiskowe. Innymi słowy, DHT może działać jako główny protektor przed takimi stresorami lub inhibitory 5-AR są silnym rodzajem takich stresorów. Myślę, że uzasadnione jest podejrzewać, że oba są prawdziwe, dopóki nie dowie się więcej.

https://phys.org/news/2019-11-hormone-c ... piral.html

„... 5-alfa-reduktazy (5αR) to enzym, którego ludzie używają do przekształcania hormonów potrzebnych do reprodukcji. Naukowcy wyłączyli ten sam enzym w rozwoju ślimaków i odkryli, że w ich ślimakach rosną skorupy w kształcie banana zamiast spirali. „Zwykle wyglądają jak ramshorn, bardzo ciasno zwinięte” - powiedziała dr Alice Baynes z Uniwersytetu Brunel w Londynie. „Ale tutaj stają się bardzo wydłużone, więc coś się dzieje, gdy zakłócamy ich 5αR”. „Nie jesteśmy pewni, czy brak enzymu powstrzymuje skorupy przed zwijaniem się, czy też zwijanie nie zaczyna się pod odpowiednim kątem. Enzym prawdopodobnie przekształca coś w hormon, który pomaga w tworzeniu wzoru muszli. Po prostu dostają ten naprawdę szeroko otwarty lok i kiedy rosną dłużej, ich skorupy faktycznie wyglądają jak pierścieniowe pączki. ” U ssaków 5αR przekształca męski hormon płciowy testosteron w silniejszy męski hormon płciowy dihydrotestosteron (DHT), androgen, który pomaga męskiemu rozwojowi i reprodukcji. Ślimaki i mięczaki, takie jak małże i kalmary, również mają enzym 5αR. Ale badania pokazują, że ślimaki nie używają testosteronu ani DHT do rozwoju reprodukcyjnego. Naukowcy chcieli więc odkryć, do czego ślimaki wykorzystują te hormony. ”

„… W badaniu w najnowszych raportach naukowych Nature zespół wykorzystał lek dutasteryd - który leczy powiększone prostaty - do blokowania enzymów 5αR w rosnących zarodkach ślimaków. „Odkryliśmy zaskakujący wpływ na rozwój skorupy ślimaka” - powiedział dr Baynes. „Zarodki ślimaków wyrastają wydłużone skorupy„ w kształcie banana ”zamiast ściśle zwiniętych skorup”. „Zakłócenie kształtu muszli nie jest tym, czego możemy oczekiwać u ssaków lub ryb, co zmniejszyłoby cechy samców lub produkcję nasienia. Nasze ustalenia wskazują, że 5αR odgrywa istotną rolę w ślimakach i może prowadzić do lepszego ubóstwa
rozróżnianie hormonów i rozwój muszli u mięczaków. To ciekawy pierwszy krok. ”

https://www.nature.com/articles/s41598-019-52850-x
[…]

„… Tutaj wykazujemy, że farmaceutyczne inhibitory 5αR indukowały silną i wysoce powtarzalną odpowiedź fenotypową w rozwijających się embrionach B. glabrata i P. acuta, które nie są związane z toksycznością. Potwierdziliśmy również, że oba homologi 5αR zidentyfikowane w B. glabrata ulegają ekspresji podczas rozwoju embrionalnego i że przeciwciała wzbudzone przeciwko ludzkim białkom 5αRs są reaktywne w ekstraktach zarodka B. glabrata; to zdecydowanie sugeruje, że farmaceutyczne inhibitory 5αR mogłyby
działać na enzymy B. glabrata 5αR, aby spowodować to zaburzenie fenotypowe. U dorosłych B. glabrata wykryto transkrypty 5αRs w tkance płaszcza32. Jest to godne uwagi, ponieważ muszle mięczaków powstają z komórek wydzielniczych w płaszczu21, zapewniając możliwy związek między 5αR a tworzeniem się muszli. ”
0 x



cedric
Posty: 4525
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 76
x 112
Podziękował: 2645 razy
Otrzymał podziękowanie: 6852 razy

Re: No to mamy ciąże :-) Co dalej ?

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 24 maja 2020, 18:30

http://haidut.me/?p=995
PUFA może być głównym czynnikiem sterylności
15 kwietnia 2020 r. Przez haidut
Zaledwie kilka dni temu napisałem post o PUFA prowadzącym do otyłości, stanów zapalnych i uszkodzeń wątroby u pacjentów z cukrzycą II. Kwas tłuszczowy omega-6 DLGA (metabolit kwasu linolowego) był głównym czynnikiem patologicznym badanym w tym badaniu. Teraz nowe badanie pokazuje, że DLGA może również powodować bezpłodność. Oficjalne szacunki wskazują, że 1 na 4 młode pary jest bezpłodna, a nawet bezpłodna. Biorąc pod uwagę, jak wszechobecny jest PUFA, wyniki badania mają doskonały sens.

https://www.nature.com/articles/srep15417

„… DGLA dietetyczna powoduje, że C. elegans staje się jałowy z powodu zniszczenia komórek płciowych podczas rozwoju larwalnego. Poprzez badania genetyczne, biochemiczne i morfologiczne wykazaliśmy tutaj, że CYP-33E2 działa na dietetyczną DGLA, wytwarzając dwa toksyczne metabolity, 8,9- i 14,15-EED, które pośredniczą w niszczeniu komórek płciowych. To pierwszy przykład epoksydu pochodzącego z DGLA o aktywności fizjologicznej. ”

„… Jednak nasze badania pokazują, że nadmiar DGLA w diecie prowadzi do syntezy 8.9-EED i 14.15-EED, które mogą zakłócać sygnał fizjologiczny lub działać jako toksyny wywołujące defekty i śmierć bakterii. Specyficzność tych dwóch izomerów ma kluczowe znaczenie dla fenotypu komórek płciowych, ponieważ ekspozycja na 11.12-EED nie doprowadziła do nieprawidłowości komórek płciowych. Alternatywnie, nasze eksperymenty nie wykluczają możliwości, że narażenie na nadmiar epoksydów pochodzących z DGLA prowadzi pośrednio do defektów komórek płciowych, na przykład z powodu zakłócenia szlaków sygnałowych, które są regulowane przez specyficzne środowisko lipidów błonowych37 ”.
0 x



cedric
Posty: 4525
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 76
x 112
Podziękował: 2645 razy
Otrzymał podziękowanie: 6852 razy

Re: No to mamy ciąże :-) Co dalej ?

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 24 maja 2020, 19:29

http://haidut.me/?p=1023
TSH w średnim zakresie normalnym może powodować niepłodność u kobiet
21 kwietnia 2020 r. Przez haidut
Świetne badanie, które ujawnia całkowitą absurdalność zakresów zdefiniowanych obecnie jako „normalne” dla wielu biomarkerów, ale szczególnie dla TSH, prolaktyny, testosteronu, estrogenu, czynności wątroby, albuminy itp. Spośród nich, być może najbardziej absurdalny przykład to zakres TSH. „Normalny” zakres dla TSH został na nowo zdefiniowany wiele razy w ciągu ostatnich 30–40 lat, a każda zmiana przesunęła górną granicę normy w dół. Jednak pomimo tej tendencji spadkowej górnej granicy częstość diagnozowania chorób metabolicznych stale rośnie. Obecna górna granica normy dla TSH wynosi 4, pomimo licznych badań wskazujących na zły stan zdrowia u większości osób z TSH powyżej 2. Poniższe badanie dodaje teraz niepłodność do listy problemów spowodowanych uderzeniem TSH w środku normalnego zakresu. Jednak pomimo własnych odkryć autorzy opisują ten stan jako „niedoczynność tarczycy w normalnym zakresie”. LOL, byłoby to zabawne, gdyby problem nie dotyczył zdrowia milionów. Jak tarczyca może być nieaktywna, ale w normalnym zakresie!?!? Jedno z tych stwierdzeń musi być błędne, a ponieważ niedoczynność tarczycy była faktycznym odkryciem i była związana z faktyczną patologią (niepłodność żeńska), jedyną możliwą opcją jest to, że „normalny zakres” obecnie używany do celów diagnostycznych wcale nie jest normalny. Mamy nadzieję, że FDA i Merck (odpowiedzialne za zdefiniowanie „normalnych” zakresów dla wszystkich biomarkerów) zwracają uwagę i ostatecznie opracują zakres TSH, który naprawdę odzwierciedla zdrowie / chorobę.

https://academic.oup.com/jcem/article/103/2/632/4760413

https://www.sciencedaily.com/releases/2 ... 144412.htm

„… Badanie wykazało, że kobiety z niewyjaśnioną niepłodnością były prawie dwa razy bardziej narażone na wyższy poziom hormonu stymulującego tarczycę niż kobiety, które nie poczęły z powodu znanych problemów z liczbą plemników partnera. Hormon stymulujący tarczycę (TSH) jest wytwarzany przez przysadkę mózgową u podstawy mózgu i mówi tarczycy, aby w razie potrzeby wytwarzała więcej hormonów. Podwyższony poziom TSH może świadczyć o niedoczynności tarczycy. ”

„… Naukowcy odkryli, że kobiety z niewyjaśnioną niepłodnością miały znacznie wyższy poziom TSH niż kobiety z niepłodnością z powodu znanej przyczyny. Prawie dwa razy więcej kobiet z niewyjaśnioną niepłodnością miało TSH większy niż 2,5 mlU / L w porównaniu z kobietami, których partnerzy mieli niepłodność męską. „Ponieważ wiemy z naszego badania, że ​​istnieje związek między poziomami TSH na górnym końcu normalnego zakresu a niewyjaśnioną niepłodnością, możliwe jest, że wysoki poziom TSH może negatywnie wpływać na kobiety, które próbują zajść w ciążę” Powiedział Fazeli. „Może to otworzyć nowe możliwości dla możliwych metod leczenia. Następnym krokiem będzie sprawdzenie, czy obniżenie poziomu TSH pomoże tej grupie począć ”.
0 x



ODPOWIEDZ