Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Soda

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1624 razy

Soda

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » wtorek 29 lip 2014, 23:47

Soda na naszym forum stała się dość powszechna jednak informacje o niej porozrzucane są po różnych tematach stąd podchwytując pomysł @blu spróbuję usystematyzować treści dotyczące stosowania tej substancji.
Zaczęło się chyba od tego postu >>:

Dariusz pisze:12 stycznia 2013, 14:13

Ta przypadłość jest wciąż - mam nadzieję, że juz nie długo - zmorą wielu ludzi.
Medycyna konwencjonalna często zawodzi, a propagować naturalnych metod zwalczających go wciąż nie chcą - boją się spadku dotychczasowego poziomu życia, czy co? ;)
"Niech im ziemia lekką będzie".

Podajcie tu w dalszym ciągu wszelkie niekonwencjonalne metody, które pomogą wielu ludziom leczyć się skuteczniej i bez wstydliwych (głównie dla kobiet) objawów, jak wypadanie włosów - łysina.
Na jednym z blogów zamieszczono informację, jak z pomocą sody można wyleczyć raka płuc:

blog pisze: Jeszcze coś o sodzie dla płuc :))
Monika już kiedyś pisała w sprawie mamy. Teraz pora na ciąg dalszy :))
Chcąc do niej napisać zamiast (at) wstaw @ - jeśli podajesz maile w komentarzach zrób tak samo, uchroni Cię to przed zasyfianiem skrzynki przez roboty, które latają po sieci i zbierają maile.

powyżej był wpis o inhalacji...Witam wszystkich a przede wszystkim Grzegorza,Chciałam podzielić się doswiadczeniem odnosnie sody oczyszczonej: moja mama choruje na raka płuc, robimy inhalację sodą oczyszczoną-takim nebulizatorem do prądu oczywiscie plus inne suplementy, dieta itd. Nie mniej jednak po sukcesywnym stosowaniu sody oczyszczonej nastąpiła zdecydowana poprawa, wczoraj mielismy badanie PET: brak aktywnych komórek nowotworowych!!Jeżeli ktos potrzebuje szczegół dotyczące tych inhalacji i proporcje, pomogę monia4p(at)op.plWALCZYMY DALEJ.....

I co na to sceptycy ? :))

Jeżeli zainteresowała Cię treść tej wiadomości, zaprenumeruj ten blog i bądź na bieżąco! Wiadomości będą przychodziły na Twoją skrzynkę pocztową :) Jeżeli posiadasz konto na którymś z portali społecznościowych, podziel się tą informacją ze znajomymi :) Poniżej masz odpowiednie wtyczki.
Autor: Grzegorz Pawlak o 12:53

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Dostałem taki list :)))))))))))

Sceptycy niech mocno trzymają krzeseł :))
A pacjenci... niech wyciągną sami wnioski :))
Napisała Monika :)

Grzegorzu,
U mojej mamy nadal super!!!
Ostatni tomograf pokazał zwapnienia w płucach, lekarka zrobiła wielkie oczy i Pan Profesor "wyśmienitej sławy" z Warszawy też: nie wiedzą jak to się stało...... że jest tak dobrze, ale Pan Profesor jedno stwierdził na pewno ( inteligentny!):
"To na pewno nie jest stan ani po radio ani po chemioterapii"- to jego słowa. O nic nie pytał! !!!!!
Jedno wiem na pewno: krzem, soda, MMS, i przede wszystkim dieta oraz lewatywy są w stanie zdziałać cuda. Mam na to żywy przykład w moim domu, jak mówi moja mama:" wiesz, czasami mi się zdaje że to był tylko zły sen......"
Jeszcze raz dzięki za wszystko, a przede wszystkim za kopa do walki.
Pozdrawiam,
Monika i reszta rodziny:)

Kop do walki był taki malutki :) Taka iskierka w beczce prochu przemian :) ale wystarczyło :)
Stooo laaat, stooo laaat niech żyją zyją Naaaaam :))

Jeżeli zainteresowała Cię treść tej wiadomości, zaprenumeruj ten blog i bądź na bieżąco! Wiadomości będą przychodziły na Twoją skrzynkę pocztową :) Jeżeli posiadasz konto na którymś z portali społecznościowych, podziel się tą informacją ze znajomymi :) Poniżej masz odpowiednie wtyczki.
Autor: Grzegorz Pawlak o 08:06

http://leczenieraka.blogspot.com/
viewtopic.php?f=16&t=140#p1279

ewa pisze:12 stycznia 2013, 17:59
szkoda, że o tym nie wiedziałam :(
viewtopic.php?f=16&t=140#p1292

Na marginesie, szkoda, ze @ewa już nie pisze na naszym forum. :(

Dariusz pisze:29 stycznia 2013, 21:15

Kontynuując myśl dotyczącą sody, z pierwszego posta >> zamieszczam cytat osoby, która stosuje tę metodę i podpowiada jak dawkować - za zgodą odbiorcy meila:

Potrzebny nebulizator taki do pradu.
10 ml wody i 5g jednorazowo - to starcza na pół godzinną inhalację.Jak
będzie trochę mniej czy trochę więcej nie zaszkodzi.

Ponadto raz dziennie łyżeczka sody na pół szklanki wody i to trzeba
wypijać. Są dowody przeprowadzone przez dr Simoncini ze soda pomaga na
raka.



http://www.igya.pl/schorzenia-choroby/3 ... na-raka.ht
ml


http://www.servilo.website.pl/teksty/rak/zRaka.html



walcz! kup ten nebulizator - to ważne kosztuje w internecie jakie 140
złotych.
5 g sody około 1/4 łyzeczki na 1 litr wody - robić 4 cykle po 6 dni (
codziennie po 0,5 godziny), 6 dni inhalacji potem 6 dni przerwy, 4 cykle
takie po 4 cyklach 14 dni przerwy po 14 dniach znowu powtórzyć 4 cykle.
Ważne są lewatywy- niestety! , lewatywa z kawy wg. garsona!!


Pozdrawiam i zdrówka, jak cos to pisz
viewtopic.php?f=16&t=140#p2547

ga pisze:03 lipca 2014, 00:49

ja ''ćwiczę'' od stycznia !!
nawet teraz popijam od 22.00 tak gdzieś ''lemoniadkę'' - 6 gram C czda - 3 gramy soda czda = bufor na świeżo! ...
viewtopic.php?f=17&t=1082#p22169

ga pisze: 03 lipca 2014, 15:32

ja nie biorę liposomalnej tylko buforowaną ..
Wit c czda + soda czda.
viewtopic.php?f=17&t=1082#p22200

blu pisze:04 lipca 2014, 14:52

...
Ciśnienie podnosi sól, a nie soda, a co do soli zdania są podzielone, stara szkoła mówi, że sód, a nowa, że bardziej chlor. Nie ważne zresztą, spróbuj eksperymentalnie pół łyżeczki sody na pół szklanki, albo całą wody - zakwasić sokiem cytrynowym lub kwaskiem, aż przestanie reagować, wypić i zmierzyć pół godziny i godzinę potem.
...
viewtopic.php?f=17&t=1082#p22254

baba pisze:05 lipca 2014, 17:50

...
Zacznij od sody i cynamonu jak Blu Ci doradza, powinno obniżyć Ci ciśnienie, rozrzedzi krew, odkwasi organizm.
...
viewtopic.php?f=17&t=1082&start=25#p22291

Hall pisze:05 lipca 2014, 18:12

...
Sodę spróbuje brać kilka dni zobaczymy co będzie.
...
viewtopic.php?f=17&t=1082&start=25#p22293

blu pisze:05 lipca 2014, 18:24

@Hal, zdziwisz się ale za ciśnienie krwi nie jest odpowiedzialny sód. Odnajdę tą chemię i trochę przetłumaczę. Tym bardziej nie w twoim przypadku, gdy ciśnienie raczej pochodzi z oporów mechanicznych zbyt gęstej krwi, a może dodatkowo jakichś złogów.
Jesteś informatykiem, bierz to na logikę, a nie na wiarę w wypowiedzi na zdrowotnych forach. O tym tez wspomnę, ale teraz nie mam czasu pisać.
...
viewtopic.php?f=17&t=1082&start=25#p22294

blu pisze:05 lipca 2014, 23:16

@Hal, walczysz z tym sześć lat, wydałeś kupę kasy na terapie i co. Ano niewiele, bo można powiedzieć, że tą kasę wyrzuciłeś. Dlatego, że nie dałeś szans poszczególnym terapiom. Jeśli masz tak zakwaszony organizm, każda terapia działa zaledwie w ułamku, nawet w pojedynczych procentach, krótko mówiąc praktycznie nic nie ma szans zadziałać normalnie. Kropka.
Pytasz co masz robić, ja podpowiadam - alkalizować i jeszcze raz powtórzę alkalizować!
Masz nadciśnienie (dobrze żebyś podał poziomy), więc raczej masz miernik ciśnienia w domu.
Zamiast gdybać wypij tą szklankę wody z sodą, jak pisałem i pomierz, drugą za 3-4 godziny i pomierz to ciśnienie, to powinno cię przekonać.
Jeśli ciśnienie czasem jest dobre, to wcale nie znaczy, że nie jest mechaniczne, a dla mnie wręcz przeciwnie, to błędne założenie - ale wcale nie twierdzę, że w 100% o to chodzi, bo przez wiele lat dokuczasz nerkom, a one właśnie w większości przypadków nadciśnienia są jego przyczyną.
...
viewtopic.php?f=17&t=1082&start=25#p22304
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1624 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » środa 30 lip 2014, 15:39

blu pisze:13 lipca 2014, 17:05

Moja naprawdę dobra rada: zapomnij o jonizatorach, przynajmniej na jakiś względnie spory okres czasu.
Żeby pH się ruszyło z miejsca, to tą zakwaszoną (to nazwa umowna) sokiem lub kwaskiem cytrynowym sodę na moje oko musisz pić 3 x dziennie, ale nie wykluczam, że więcej razy. Jeżeli z czasem dodasz potas, będzie to w sumie dla ciebie najmniej szkodliwa opcja ze wszystkich.
Nie kombinuj, nie nadwyrężaj nerek, bo dokuczałeś im mocno przez ostatnie lata, a w procesach pozbywania się różnych rzeczy, krętków ich toksyn itd., które cię czekają, nerki to najważniejszy organ wydalniczy, więc daj im trochę odpoczynku.
Dla twojej informacji: wbrew pozorom, sok z cytryny i roztwór kwasu cytrynowego alkalizują (nieco) organizm.
viewtopic.php?f=17&t=1082&start=75#p22594

blu pisze:22 lipca 2014, 20:26

...
Soda (docelowo z dodatkiem węglanu potasu) jest najmniejszym obciążeniem dla organizmu. W wątku o równowadze kwasowo - zasadowej @grzegorz trochę wstawił, spojrzyj.
...
viewtopic.php?f=17&t=1082&start=100#p23124

Hall pisze:28 lipca 2014, 19:06

Picie sody to jednak mija się z celem - ph sody = 8 podczas gdy woda mineralna z butelki ma ph = 8,2 a woda z kranu = 7,5
viewtopic.php?f=17&t=1082&start=100#p23415

baba pisze:28 lipca 2014, 19:48

To Ty myślisz, że to ph sody ma znaczenie? I to zobojętnia? Znaczenie moim zdaniem ma to w jakie reakcje ona wchodzi w organizmie, jak nie wiesz to zobacz co się dzieje kiedy dosypujesz kwasku. 8-)
viewtopic.php?f=17&t=1082&start=100#p23418

blu pisze:28 lipca 2014, 21:23

@Hal, nie zrozumiałeś dokładnie o co chodzi.
Pić masz sodę "zakwaszoną" cytryną, lub kwaskiem cytrynowym, czyli praktycznie cytrynian sodu.
To ma pH ponad 9 - zależy oczywiście od stężenia i znacząco dłużej utrzymuje stan alkaliczny, ponieważ nie reaguje chemicznie ze wszystkim co napotka, tak jak sama soda.
A w ogóle do alkalizacji potrzebujesz używać mieszaniny sody i któregoś z węglanów potasu, abyś nie wyprowadził go sobie z organizmu.
...
viewtopic.php?f=17&t=1082&start=100#p23423

ga pisze:28 lipca 2014, 23:58

http://kopalniawiedzy.pl/tenis-uderzenia-serwis-forehand-parametry-dokladnosc-soda-oczyszczona-wodoroweglan-sodu-Chen-Kang-Chang,11708

- ''Jeśli tenisista spożyje rano w dniu meczu sodę oczyszczoną (wodorowęglan sodu), pozwoli mu to zachować dobrą formę po wysiłku. Zespół Chen-Kang Changa z National Taiwan College of Physical Education zauważył, że suplementacja NaHCO3 zapobiegała wywołanemu zmęczeniem obniżeniu możliwości u doświadczonych zawodników.''.......

ale w komentach ciekawostka !! :

-''Masz rację , nalezy tylko pamiętać ze jeśli rozpuścisz go (wodorowęglan) w wodzie o temperaturze pow. 60st (zalecałbym zimną wodę z filtra osmotycznego - tak robię i zyję) to będzie to ostatnia twoja szklanka w zyciu bowiem jednokierunkowo rozpada się na NaOH (pH ok 14) .
Równie niebezpieczne jest przechowywanie go w zasięgu słońca.
Co do ilości to pół małej łyzeczki od herbaty (sody oczyszczonej Polskiej produkcji) na szklankę zimnej wody (zasadzicy nie znosi trzustka, a na przeszczep nie ma co liczyć :) ). ''

tzn. że wypiłem tych ostatnich szklanek w ostatnich dniach 8..
woda miała dobre 70-80 st. C.

nie ma mnie ! ;) i trzustki też !
@blu
czy to faktycznie prowadzi do takiego szokowego skoku ph ? :shock:
dobrze się czuje - takie beknięcie jak zawsze..
Nieumywakin tak zaleca ...nawet z goracym mlekiem.. :o
czy dla @halla może to mieć znaczenie ?
viewtopic.php?f=17&t=1082&start=100#p23431

blu pisze:29 lipca 2014, 20:48

@grzegorz, nie jest to w temacie wątku, ale pytania były więc spróbuję odpowiedzieć.
Ogólnie nie wierz w to co czytasz w necie, nawet jeśli ja napiszę - najlepiej sprawdź sam.
Są w tym necie różne trole i poplecznicy Big Pharma. Są też terapie, które skutkowały pojedynczo w określonych okolicznościach i są niepowtarzalne.
Gdyby cię ktoś pytał, to soda oczyszczana rozpada się samoistnie na NaOH i CO2 w temperaturze + 270 stopni, naszych Celsjusza.
Wsyp łyżeczkę sody do kubka nalej wody, rozpuść, sprawdź pH. Zagotuj ostudź do temperatury poprzedniego pomiaru i sprawdź pH. Będziesz wiedział na 100%. Tylko nie wygotuj, bo pH wzrośnie.
PH wzrasta z temperaturą, ale picie zbyt gorącej sody uważam za przesadę.
Jeżeli ciecz będzie miała ponad 50 stopni oparzy ci przełyk, nie życzę. W żołądku (tam, gdzie zaczyna działać) i tak w mig spadnie do 36,6. Więc picie cieczy powyżej 40 stopni ( dla alkalizacji), przepraszam, ale uważam za głupotę.
Jeszcze żyjesz, ale przy 100 g wagi, fizycznym życiem nazwać to trudno.
Jeśli o zasadzicę chodzi to ona ma miejsce przy pH organizmu powyżej 9, powiedzmy, że graniczną wartością jest pH moczu 8,5. Do tej wartości na ogół nic się nie dzieje, choć wrażliwych będą bolały nerki.
Tłumaczyłem niedawno @Halowi, że lepiej podnieść pH sody kwasem cytrynowym robiąc cytrynian sodu - to dla alkalizacji. Jeśli jednak próbujesz oczyszczania sodą - tak jest dobrym chelatorem - bo jest bardzo słabą solą i sód szuka sobie silniejszych partnerów w różnych miejscach. Ale cytrynian też do mocnych nie należy, choć jest bardziej trwały.
Mam nadzieję, że sodę mamy opanowaną.
Może nawet wartałoby to wydzielić w osobne miejsce.
viewtopic.php?f=17&t=1082&start=100#p23489

ga pisze:21 lipca 2014, 15:22

no właśnie BA ! ;)
tu jestem króciutki..
w ogóle w dyskusjach z Wami czuję się jak terminator ..
tzn. chłopak w przyjęty na ''termin'' do nauki zawodu przed wojną.. :)

wolno - nie wolno, można nie można, a boli a mama nie pozwoli.. ;)
właśnie czytałem że ''słynna'' metoda Simonciniego soda+syrop w rondlu na gorąco (!) to ŚCIEMA - WRZUTA..
- że owszem działa ale na zimno.. podgrzanie zmienia całkowicie strukturę i działanie..

-cyt. ''W podsumowaniu, Dr. Sircus mówi:
„Syrop konowy najwidoczniej umożliwia i podwyższa penetracje dwuwęglanu w zakamarkach ciała., nawet tych które są trudne lub nie możliwe do penetracji z innych przyczyn. W te zakamarki wchodzą: centralny system nerwowy (CNS), bariera krew-mózg, stawy, trwałe guzy, i być może nawet oczy. IPT sprawia, że membrany komórkowe są bardziej przenikalne, i wzmaga pobór leków do wnętrza komórek. Syrop klonowy spowoduje ze tkanki będą także bardziej przenikliwe. Umożliwi to transport dwuwęglanu przez barierę krew-mózg i każdą inna barierę wewnątrz ciała dla cukru który jest potrzebny komórką w ciele
Obie terapię IPT i dwuwęglan/syrop klonowy używają mechanizmów szybkiego wzrostu komórek nowotworowych przeciw nim samym.”

Więc oto macie, ziomki. Czy możecie sobie wyobrazić, żeby ta mikstura wam zaszkodziła? 2 lub 3 łyżeczki dziennie? Czy ja bym spróbował? No pewnie.
Spełnia to wszytkie moje kryteria: proste, efektywne, niedrogie, i dostępne gdziekolwiek na świecie.

Przez przypadek, Dr. Sircus przesunął na pozycje 3 sodę oczyszczona/syrop klonowy w swojej diecie – zaraz za chlorkiem magnezu o jodyną.

Dzięki, Dr. Sircus za pański niesamowicie otwarty umysł i elastyczność w stosowaniu swojej wiedzy w nowych pomysłach. No cóż według Jim’a Kelmun’a to nie jest żaden nowy pomysł- po prostu kolejna zduszona terapia przeciwnowotworowa która działa.''
http://glejak.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=1267#p7103

szwagierka na dniach otrzyma wyniki cytologii nadżerki.. i ja podejrzewam co będzie... :evil: :cry:
fajna wesoła baba :) też baba :) - zaczną się leki - może ta cała reszta.. :evil:
może kracze ale..
a ! i powiedziałem żeby z miejsca odrzuciła cukier-mleko do kawy-mięcho i te inne śmieciuszki.. :evil:
a ona - to jak ja będę kawusie piła..
zostawiłem słoiczek magnezu - ale bez natychmiastowego odkwaszenia to ten sam magnezik zostanie ''pożarty przez ''resztę''.. :cry:

może to nie ten temat ale tu się wszystko tak ''zazębia''..
viewtopic.php?f=16&t=1084#p23020

ga pisze:21 lipca 2014, 20:56

...
- mówi się że w naszych warunkach tak samo działa prawdziwy miód pasieczny, glukoza jako nośnik sody - i odwrotnie, one razem podróżują sobie ..
Syrop klonowy - bo to w USA - popularny ''klon'' jak nasz ''mniód'' ale za 2 dyszki mam słoik 600 mg akacjowego z pasieki od Mariana czy Henryka a kupiłem kiedyś za 18 zł.
flaszeńkę 200 gram klona - do tej pory jak stało tak stoi - nie wiem z czym to jeść..
ale dlaczego agawa - to nie jest przypadkiem bliski kuzyn syropu gluk-fruk z kukurydzy ?
gdzieś czytałem że jest przereklamowany ! i często zfałszowany..
jak znajdę to wrzucę..
z tym gotowaniem sody w rondlu ktoś ''przekręcił-skrewił'' żeby zdyskredytować Simonciniego- on to sam gdzieś mówił..
jak znajdę to wrzucę..
BA ale jest coś co nas łączy ... kasza gryczna ! ;)
viewtopic.php?f=16&t=1084#p23049

blu pisze:21 lipca 2014, 21:18

sodzie z syropami już gdzieś pisałem, to powinno być pod ścisłym nadzorem fachowca - za duże ryzyko.
Oczywiście w chorobie nowotworowej.

Gdzieś tam było - zastąpić cukier fruktozą - to zamiana siekierki na toporek, nic nie daje, fruktoza też jest be. Otyłość (i nie tylko) często pochodzi teraz z picia "zdrowych, nie słodzonych" soków z owoców - zagęszczane soki o zwiększonej zawartości fruktozy. Nowotwory się cieszą.
Ksylitol jest fantastyczny, ale nie tak słodki, słodka jest stewia.
viewtopic.php?f=16&t=1084#p23054

ga pisze:21 lipca 2014, 23:07

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q= ... 8958,d.bGE

wywiad z prof. Nieumywakinem:
1. zaleca pić sodę na czczo - na pusty żołądek z gorącą wodą lub mlekiem ! ( 14 minuta)
2. od 29 minuty same konkrety..
ale podobno na gorąco soda zmienia właściwości.. hmm
viewtopic.php?f=16&t=1084#p23070

ga pisze:22 lipca 2014, 00:00

cd:txt. - fragmenty z filmu:

'' 12,48-Jesli będziemy przyjmować sodę z zimna wodą to sie to dobrze nie skończy.

14.25-Soda wraz z aminokwasami wytwarza sól ,która lepiej sie
wchłania w jelitach i w tym przypadku gorące mleko mozna pić z sodą(Pamiętaj nie z wrzątkiem).
Przyjmowanie SODY polega na tym ,ze do tych niedokwaszonych pokarmów SODA zaczyna przeczyszczac naczynia krwionośne z tych niedokwaszonych warstw tłuszczu.
Soda jest jedynym produktem który nie ma przeciw wskazań.
Kazdego dnia zakwasza sie organizm nie tak sie zjadło nie tak wypiło .
Soda usuwa te zakwasy złogi ,które powstają każdego dnia.
Dotyczy to zwłaszcza gdy oczyszcza sie wątrobę i nerki.
Penetroity? to sa procesy gnilne .
Soda żadne dializy nie sa potrzebne .
Urolodzy sa przyzwyczajeni do tego systemu
Zabieg kosztuje 15-20 tys.

Sode obowiązkowo nalezy przyjmowac kiedy żołądek jest pusty.
15-20 min przed posiłkiem i czysta wode tez na 10-15 min przed posiłkiem.
Po posiłku dopiero 1/5-2 godz .
.
Soda zaczac Pół łyzeczki od herbaty potem cała łyzeczka potem 3 łyzeczki trzy razy dziennie przez dwa tygodnie.
Rakowe opuchlizny gdzies znikaja a to dlatego ze jakakolwiek opuchlizna i choroba rakowa to wynik potęznego zakwaszenia organizmu.

Zasada niweluje odkwasza organizm i wychodzisz ze stanu z jakiego medycyna wyjść nie moze.

RAKA I AIDS NIE MA - TWIERDZI PROfESOR NIEUMYWAKIM !
Mnie nikt za to nie ukarał
Mądrzy onkolodzy wiedzą o tym ,opracowany przez nich system został przyjęty jako prawo ,a ja to prawo/zakon naruszam.
Ja go jednak nie naruszam bo to jest prawo/zakon przyrody.
To rzeczyswiste warunki dla istnienia człowieka.

A obecnie człowiek jest posadzony w sztucznym systemie powietrza wody odżywiania.
Za granica SODA jest sprzedawana w tabletkach a w Rosji w postaci proszku.
Jesli ogłaszam do czego soda jest mi potrzebna to nikt nigdy nie pozwoli na jej produkcję w postaci tabletek. (...)
Stiepanowna przez całe życie piła sodę z gorąca wodą.
15-20 min przed posiłkiem na czczo.
Z rana i wieczora obowiązkowo, a w ciągu dnia wedle uznania.

Na początku nalezy brać 1/4 łezeczki od herbaty by przyzwyczaić organizm przez 2-3 dni.
Jesli wszystko jest dobrze to nie ma przeciwskazan .
Kazda konska dawka dowolnej substancji może wywołać w organixmie nie całkiem dobrą reakcję.
Potem - Pół łyżeczki nnie kopiasta po 3-4 dniach
Całą łyżeczkę nie kopiastą.
Potem sodę moze przyjmowac jak kto chcce z rana i wieczora a osoba starsza nawet 3 x na dzien.
Wmówiono nam jak jeść 1-sze 2 gie 3 cie danie szczególnie zaczynając dzieci to jest straszne rzeczy !''

- naszych askorbinianów nie robimy z gorącą wodą ! mamy je pić na gorąco ? ;)
viewtopic.php?f=16&t=1084#p23079

ga pisze:''Jak przywrócić równowagę kwasowo-zasadową ?
Zdaniem prof. Iwana Pawłowicza Nieumywakina odpowiedź jest zbyt prosta, by w nią uwierzyć.
Zwykła soda oczyszczona czyli wodorowęglan sodu NaHCO3 zwany też kwaśny węglan sodu może doprowadzić do przywrócenia równowagi kwasowo-zasadowej powodując zmianę pH w przewodzie pokarmowym na bardziej zasadowe a tym samym niszcząc bakterie beztlenowe, grzyby typu candida a nawet nowotwory – twierdzi prof. Nieumywakin.

Jak ją stosować?

Rano, na czczo, około 20 do 25 min przed jedzeniem do szklanki ciepłej wody dodajemy, na początku kuracji, ¼ łyżeczki sody oczyszczonej zwiększając z czasem jej ilość do całej płaskiej łyżeczki. Wskazane jest, by do wody dodawać łyżeczkę miodu, wówczas dodatkowo zmieniają się właściwości i smak roztworu.''

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=7&cad=rja&uact=8&ved=0CEwQFjAG&url=http%3A%2F%2Fwww.bochenia.pl%2Fnasze-zdrowie%2F2014%2Fstyczen%2F%2Finna-droga-do-zdrowia-prof.-nieumykawina.html&ei=_vzNU4r5PMbc4QTd-ID4CA&usg=AFQjCNGVykdK1ug3iglyyfSqk2UZRXxl8A&bvm=bv.71198958,d.bGE

chyba zostanę przy buforze c z Mg - tam jest już soda także..
@blue ??
viewtopic.php?f=16&t=1084#p23086

blu pisze:W buforowanej C soda jest już "zaangażowana" więc nie ma działania alkalizującego. Sam roztwór buforowanej C jest bardzo lekko zasadowy, ale to za mało, bo raczej nie przekracza pH 7,5.
Poza tym nie jest to wielka ilość, chyba że przyjmujesz sporo gram tej kompozycji.
Dla podniesienia pH, jednak soda osobno, miód bardzo fajnie, ja zalecam jeszcze sodę "zneutralizować" (to nie jest adekwatne określenie, ale innego mi brak) kwaskiem cytrynowym lub sokiem z cytryny.
Powstaje cytrynian sodu, który ma znacząco dłuższe działanie alkalizujące.
Uczulam wszystkich, aby w alkalizacji dodawać również któregoś z węglanów potasu, bo samą sodą będziecie redukowali poziom potasu w organizmie, a o skutkach Hypokalemii możecie poczytać w necie.
Z tym gorącym roztworem bym nie przesadzał, zanim dojdzie do krwi i tak nabierze temperatury ciała, więc roztwór 40 - 50 stopni wystarczy.
Oczywiście soda ma działanie chelatujące, ale żeby w tej formie dostała się do jelit i tam została wchłonięta to muszą być znaczące ilości, łyżeczka to raczej mało, zdąży całkowicie przereagować w żołądku. Już pół łyżeczki dla niektórych ma działanie rozluźniające stolec (+ gazy), większe ilości będą mocniej pod tym względem odczuwalne.
"Na pusty żołądek" dlatego, aby właśnie jak najmniej przereagowało z zawartością i oczywiście nie utrudniało trawienia pokarmu - odstęp czasowy, choć sam roztwór też obniży okresowo ilość kwasu solnego w żołądku.

Przy konieczności bardzo silnej alkalizacji należałoby tuż przed posiłkiem lub w trakcie pobierać także kwas solny, kilka kropel na szklankę wody, lub jest chyba u nas też jakaś forma w pigułkach - to dla poprawnego trawienia pokarmu. Ja jestem zwolennikiem płynnych wersji.

Jednak do chelatacji "niedokwaszonych warstw tłuszczu", a nawet złogów wapniowych w żyłach i tętnicach znacznie lepszy jest wersenian dwu-sodowy - jeden z rodzajów EDTA.

Przy takiej intensywnej kuracji 3 x 3 łyżeczki - potasu w organizmie nie będzie! Kwasu solnego też bardzo mało. Jednak wierzę, że w przypadku nowotworów "robi porządek" i nie tylko z nowotworami.
viewtopic.php?f=16&t=1084#p23093

ga pisze:22 lipca 2014, 10:59

a soda - węglan potasu w proporcji 6 do 1 może być ?
o potasie prof. nic nie mówi a to ważne !!
viewtopic.php?f=16&t=1084#p23095

blu pisze:22 lipca 2014, 12:46

Węglan potasu może być, ale 6:1 to jest za mało.
Generalnie w organizmie poprawny poprawny stosunek sodu do potasu to 2:1 a w elektrolicie 9:1.
Gramocząsteczka wodorowęglanu sodu (NaHCO3) to 84 g, a węglanu potasu (K2CO3) to 138 g.
Wiec dla zachowania proporcji potrzeba 4 gramocząsteczki sodu na jedną węglanu potasu.
Resztę sobie z proporcji wyliczysz.
Potas jest szczególnie ważny w chorobie nowotworowej, chorzy zawsze mają niedobory.
Jedynym suplementem jaki dr Gerson podawał chorym oprócz soków był potas! Dużo!
viewtopic.php?f=16&t=1084#p23098
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1624 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » środa 30 lip 2014, 19:15

ga pisze:22 lipca 2014, 14:05

pamiętam te koszty ! ;)
chodziło mi o potas w składzie ! jeszcze kiedyś kupiłem węglan potasu jak wszedłem kiedyś tutaj szukając wit c.
6 do 1 - bo w Twojej recepturze na bufor ''c'' było : 100 - 32 - 15 (c - soda - potas) ..?
viewtopic.php?f=16&t=1084&start=25#p23105

blu pisze:22 lipca 2014, 14:11

To 6:1 jest do witaminy C a soda do węglanu potasu jest prawie 2:1 wagowo.
viewtopic.php?f=16&t=1084&start=25#p23106

blu pisze:29 czerwca 2014, 12:58

W innym wątku padło pytanie / stwierdzenie:
Dr Simoncini swego czasu głosił tezę, że nowotwory można wyleczyć mieszanką sody oczyszczonej (-to kwaśny wodorowęglan sodu ?) z syropem klonowym, zamiast syropu w naszych warunkach wystarczy miód podobno.
Czy buforowanie sody z wit c - tzn. związek chemiczny powstały ze zbuforowania sody z wit c - można wykorzystać do tej terapii ? - Jestem chemicznie niebiegły..
Simoncini, Gerson, Coldwell, faktor K, Jaffe, Cathcart, Rath, Budwig - ci wszyscy zacni ludzie w swoich badaniach mają ''styczne'' ..

Ja do tego panteonu dołączyłbym jeszcze dr Pantellini, który naukowcem nie był, tylko praktykiem.
Post dotyczący jego odkrycia tutaj:
http://cheops.org.pl/viewtopic.php?f=17&t=805&p=13071&hilit=kwa%C5%9Bny+w%C4%99glan+potasu+#p13071
Dla porządku kwaśny węglan sodu, albo wodorowęglan sodu - to dwie równoważne nazwy, a popularnie to soda oczyszczana.
Simoncini postawił tezę i praktycznie ją udowodnił. Pomysł zaczął się o "czarnej melasy" (zapewne z trzciny cukrowej), ludowego remedium, obecnie trudniej dostępnego.
Jednak ostrzegam: ta terapia w/g mnie powinna być prowadzona pod stałą kontrolą lekarską, jak to robił Simoncini w klinice.
Jak wiemy rak jest "napędzany" cukrem i tutaj należy indywidualnie i precyzyjnie ustalić dawkowanie. W domowych warunkach uważam tą terapię za ryzykowną.
Tutaj chcę podkreślić rolę potasu w terapii. Jedynym suplementem w terapii Gersona jest duża ilość potasu. Zauważył to przypadkiem Pantellini, choć jego teorie na ten temat, mogą wydawać się co najmniej dziwne. Dlatego ktoś robi na tym pieniądze sprzedając drogo niezbyt wielkie dawki "faktor K", czyli askorbinian potasu ze sporą nadwyżką kwaśnego węglanu potasu - zapewne dla podniesienia pH i dostarczenia samego potasu.
Jenak skuteczność poszczególnych terapii mocno zależy od rodzaju nowotworu, choć teoria o grzybicznym jego charakterze, przed fazą przerzutową, wydaje mi się jak najbardziej słuszna, ale grzybów są tysiące rodzajów i każdy inaczej reaguje na ten sam preparat lub taki sam sposób działania, więc należy poszukiwać wśród wszystkich alternatywnych terapii najbardziej skutecznej dla określonego rodzaju, choć każda z tych "wielkich" srok "swój ogon chwali".
viewtopic.php?f=16&t=140&start=75#p21974

blu pisze:31 stycznia 2014, 23:06

Ok. to wracamy do tematu równowagi kwasowo - zasadowej.
Więc najlepszym sposobem alkalizacji jest picie wody zjonizowanej.
Jednak gdy nie mamy jej w zasięgu trzeba posłużyć się chemią, łagodną i skuteczną.
Ze swojej strony proponuję, aby nie narażać się na brak równowagi pierwiastków, tzn. sodu i potasu przy używaniu samej sody oczyszczanej, zmieszać ją z węglanem potasu w proporcji wagowej 2:1.
Węglan potasu ma bardziej alkaliczny odczyn i jest równie łatwo dostępny. Chemicznie taka mieszanka będzie miała niewielką przewagę potasu, ale statystycznie absolutna większość ludzi cierpi na brak potasu, a nie jego nadmiar, a już 100% zakwaszonych. Nadmiar potasu charakteryzuje się odczynem alkalicznym ciała!
Pól łyżeczki tej mieszanki na szklankę wody, ale nie mniej niż pół szklanki - proponuję zakwasić organicznym octem jabłkowym, nierafinowanym, nie filtrowanym - można samemu wyprodukować, jak już wspominałem. To najlepszy środek w tym celu, jaki natura nam dała, ma bardzo szerokie spektrum oddziaływania na nasz organizm. Więc 3 łyżki takiego octu, tylko powoli wlewać bo to "burzliwa" reakcja. Niektórzy używają kwasku cytrynowego, ale to naprawdę nie to samo, jedynie kwaśny smak.
Do smaku roztworu można się przyzwyczaić, ewentualnie dosmaczyć miodem, posłodzić stewią, jeśli ktoś musi.
Przy silnie zakwaszonym organizmie pH 5,5 lub niżej pijemy 3 porcje na dzień, przy pH 6 (mierzone w moczu) wystarczą 2 porcje.
Najlepszym sposobem alkalizacji jest zrobienie z tego np. 1 l "lemoniady" i popijanie przez cały dzień.
Wieczorem nie alkalizujemy, nerki w nocy mają "kwaśną" robotę do wykonania.
Pomiary pH moczu dotyczą "środka dnia" nocny jest bardziej kwaśny, wieczorny bardziej alkaliczny.
Optymalne pH moczu w dzień to 6,5 - 6,6, czyli lekko kwaśny. PH w ślinie jest zwykle o ok. 0,5 pH wyższe.

Edit: dodam tylko, że obydwa związki chemiczne są nisko toksyczne i nie ma żadnych powodów do obaw przy stosowanych tu ilościach.

Edit2: łyżka = 10 ml, bo teraźniejsze wynalazki mają różne kształty i wielkości.

Edit3; prawidłowe pH moczu to oczywiście 6,5 - 6,6!, poprawiłem!
viewtopic.php?f=17&t=815#p13964
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1624 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » środa 30 lip 2014, 19:37

No, to chyba już wszystko o sodzie pokopiowałem, tzn. to, co moim skromnym zdaniem było najwartościowsze.
Resztę piszmy już na bieżąco.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 30 wrz 2014, 00:59

Równoważenie pH organizmu za pomocą wodorowęglan sodu
Poziom pH w organizmie mogą być skorygowane przez spożycia doustnego kwaśnego węglanu sodu. 1. Co jest wodorowęglan sodu: wodorowęglan sodu, co jest powszechnie znane jako soda oczyszczona. stosowanie wodorowęglanu sodu jest rozległe i jest uważana za naturalną substancję, która jest obecna w naszej diecie, i który jest stosowany dla celów medycznych ostatnich 200 lat. Powrót w 1920 roku lekarze używany do przepisywania wodorowęglan sodu z różnych dolegliwości, w tym wspólnych zakażeń zimnych i innych. najczęściej dawkowanie było mieć 1 łyżeczkę SB w szklance wody co 3 godziny. więcej informacji można przeczytać na książce "wodorowęglan sodu" Mark Sircus. Krótko mówiąc, kwaśnego węglanu sodu:

Zalecane dawkowanie sody Hammer Spółki na przeziębienia i grypy w 1925 roku :
Podczas pierwszego dnia wziąć sześć dawek pół łyżeczki Arm & Hammer sody oczyszczonej w szklance zimnej wody, na około dwóch godzinnych odstępach.
Podczas drugiego dnia podjęcia cztery dawki pół łyżeczki Arm i Hammer sody oczyszczonej w szklance zimnej wody, w takich samych odstępach czasu.
Podczas trzeciego dnia wziąć dwie dawki pół łyżeczki Arm i Hammer sody oczyszczonej w szklance zimnej wody rano i wieczorem, a następnie pół łyżeczki w szklance zimnej wody każdego ranka aż zimno jest utwardzana.

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=11&cad=rja&uact=8&ved=0CCQQ7gEwADgK&url=http%3A%2F%2Ftranslate.google.pl%2Ftranslate%3Fhl%3Dpl%26sl%3Den%26u%3Dhttp%3A%2F%2Fmystorywithh2o2.blogspot.com%2F2013%2F09%2Fcorrecting-your-body-ph-using-sodium.html%26prev%3D%2Fsearch%253Fq%253Dh2o2%252Bdr%252Bsircus%2526start%253D10%2526sa%253DN%2526espv%253D2%2526biw%253D1024%2526bih%253D548&ei=VMUpVNvBGOyu7AbWloC4AQ&usg=AFQjCNHviGjJJEeZphPxXiT-7bqOyPod-w

każdą z tych ilości sody można ''złamać'' połową ilości węglanu potasu. ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9092
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13044 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 30 wrz 2014, 10:46

"Złamać" węglanem potasu to jedno, krótko mówiąc lepiej zamiast samej sody mieć pod ręką wspomnianą
mieszaninę węglanów sodu i potasu przygotowana i dobrze wymieszaną np. w blenderze, wcześniej.

Natomiast "zakwasić" ją sokiem z cytryny lub kwaskiem cytrynowym to druga opcja. W tej operacji powstaną cytryniany sodu i potasu, które utrzymują alkaliczność organizmu znacznie dłużej.

Nie radzę też korzystać z receptury z 1935 roku. 6 razy pół łyżeczki to może być dla absolutnej większości ludzi dużo za dużo. Będzie problem z nerkami.
Radzę alkalizującym używać pH-metru na bieżąco i dostosować ilość dawek lub wielkość dawki do potrzeby, ale nie spotykam się z potrzebami wyższymi niż 3 x 1/2 łyżeczki na dzień. Przy silnym zakwaszeniu rzędu pH 5 pierwszego dnia mogą być potrzebne 4 dawki, ale to rzadkość.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 30 wrz 2014, 11:00

a tak całkiem profilaktycznie ?
Prof. Iwan radzi dwa razy dziennie łyżeczkę sody na szklankę mocno ciepłej wody..
dr Sircus zimnej wody..
a najlepiej soda do potasu 2 : 1 ..
jest jeszcze askorbinian sodu i askorbinian potasu - możliwośći wiele..
ale dla alkalizacji jak mówiłeś @Blu najlepsza soda z węglanem potasu ? ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9092
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13044 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 30 wrz 2014, 11:14

Soda i obojętne jaki rodzaj węglanu potasu, "myk" tkwi w tym "zakwaszaniu".
Można też "zakwaszać" organicznym, nie filtrowanym octem jabłkowym, jeżeli kogoś smak nie odrzuci.
Ten ocet ma mnóstwo "cudownych" właściwości i można go robić samemu.
Wtedy powstają octany sodu i potasu, ale ich działanie niewiele odbiega od cytrynianów.
Piszę pod kątem alkalizacji, choć przy używaniu w przypadku refluksu ani jedno ani drugie zakwaszanie nie przeszkadza, a raczej wspomaga lecznicze działanie samej sody.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 30 wrz 2014, 11:16

Dr Cheney dalej pisze swoje "nieudanej leczenie" każdy przeziębieniem lub grypą thusly:
W przypadku, gdy choroba atakuje nie zaczyna suchości w gardle lub w niewielkim corzya lub przekrwienie błony śluzowej nosa i alkalizacja jest wprowadzany przez duże dawki wodorowęglanu sodu, aż do moczu papierek lakmusowy wykazał odczyn zasadowy, "zimno" zawsze może być przerwana.
Większość przeziębienia zaczynają objawiać się późnym popołudniem lub wczesnym wieczorem i nieudane leczenie najlepiej podane w tej chwili aż do przejścia na emeryturę. W chwili podjęcia leczenia zwykle posiłek powinien być dozowany ze lub powinna składać się z mlekiem, a niektóre płatki, lub zupy lub bulionu. Jeśli jelita są zaparcia, nie powinny być przenoszone przez katharsis lub przeczyszczające, ale niższe wnętrzności powinien zostać zwolniony przez mydlin lewatywy. Zabieg ten będzie przerwać przeziębienia, jeśli podjęte w ich incipiency. (Ten lekarz zaleca niezwykle wysokich dawek wodorowęglanu. Polecam pół łyżeczki w pełnej szklance wody do ośmiu razy dziennie, ale można wziąć pełną herbaty dla silniejszego efektu.)
Podawanie wodorowęglanu sodu powinny zawsze znajdować się w dużej szklance gorącej wody. Lokalnie, spray do nosa i gardła z 1 do 5000 roztworu metaphen lub innych roztworach alkalicznych (1 dram wodorowęglan sodu do jednego litra wody) rano i wieczorem. Jeśli jelita są zaparcia, nie mogę przepisać katharsis przeczyszczające lub lewatywę, ale korzystać z mydłem w celu łagodzenia niższe wnętrzności. (Osobiście polecam chlorek magnezu doustnie przenieść duże jelita.)
Profilaktyka jest najlepiej utrzymany przez ćwiczenia i dietę, która jest dobrze wyważona i dokładnie dostosowane do aktywności fizycznej danej osoby. (....)

. Czosnek krople do nosa W swojej książce The Healing Power of Garlic Pawła Bergner pisze: "Czosnek krople do nosa bezpośrednio zabijać wirusy powodujące przeziębienie lub grypa." Pisze także o badaniach na myszach, gdzie niektóre zaszczepiono z czosnkiem, a niektóre nie były . Wirus grypy wprowadzono do dróg nosowych z każdej myszy. Te myszy, które otrzymały czosnek pozostały zdrowe, gdzie wszyscy inni zachorował. Do kropli do nosa, Bergner poucza nas zmiażdżyć czosnek uzyskać sok i dodać dziesięć części wody i dobrze wymieszać. Jedzenia czosnku będzie także mieć charakter systemowy, ale dezodorowany tabletki lub kapsułki czosnku ponoć nie działają w pobliżu, jak również.

Nadtlenek wodoru: Inny sposób polega na wypełnieniu rozpylacza z 50:50 mieszaniną nadtlenku wodoru i wody. Odchylić głowę do tyłu i spryskać go w nozdrza. Będzie bańka się i pomaga zabić bakterie w nosie. Przytrzymaj przez kilka minut, a następnie wydmuchać nos do tkanek. Można również zastosować nadtlenek wodoru w parowniku oraz.
Jeśli poszczególne współpracuje w procesie oczyszczającej natury przeprowadzając lewatywy, przemyciu nosa i daje resztę do jego układu trawiennego przez obserwację zmian w szybko na początku zimnej lub grypy zmniejszają natężenie i długość cierpienia i ze trochę szczęścia pozbyć się problemu w ciągu 48 godzin. Podczas szybkiego, pół soku z cytryny zmieszanego ze szklanką ciepłej wody mogą być kilka razy dziennie. Jedną lub dwie łyżki miodu mogą być dodawane, jeśli to pożądane. To nie tylko pomoc w procesie eliminacji, ale kieruje wewnętrzne energie do uzdrawiania zamiast trawienie i przyswajanie nowej żywności.
Pastylki cynku glukonian zmniejsza średni czas trwania przeziębienia z wyjątkowo silnym istotności statystycznej, gdy podjęte w ciągu pierwszych kilku godzin.
Ponieważ większość ludzi nie rozumie, co detoksykacja objawy są, oni udać się do lekarza, narkotyków zorientowanych, który również nie rozumie objawy detoksykacji. Lekarz potwierdza, że są chorzy, a następnie umieszcza je na jakiegoś leku, który jest zaprojektowany, aby zatrzymać objawów i to zwarcia wysypisku detox i faktycznie przedłuża cierpienia. Prawdziwy lekarz będzie patrzeć na to, co naprawdę się dzieje i traktować ten problem na poziomie podstawowym z Medicinals, które nie kolidują z procesem naturalnym dzieje. Według ostatnich badań korzystać z ponad-the-counter leków na przeziębienie lub grypę w każdym stadium choroby tylko działać, aby to gorsze od przedłużenia choroby [3] i leki, takie jak Tamiflu mieć własną toksyczność niebezpieczny, że w niektórych przypadkach stanowi zagrożenie dla życia .
[1] "przeziębienie" Etiologia, profilaktyka i leczenie *
Volney S. Cheney, MD, FELLOW APHA
Dyrektor Medyczny, Pancerz i Co, Chicago, Ill. http://ajph.aphapublications.org/cgi/reprint/18 /1/15.pdf
[2] Uwaga: "sól puli Neti" (lub "aromatyczna sól") to tylko chwyt marketingu sprzedać sól po wyższej cenie. Zwykle ma dodanych kilka olejków eterycznych, które mogą mieć pewną wartość terapeutyczną, lub których niektóre osoby mogą znaleźć miłe. Jednak powinno to być postrzegane jako luksus w cenie premium, o stosunkowo niewielkiej wartości praktycznej. Użyj go, jeśli chcesz, ale wytrawiania soli jest zwykle tak, jak czysta i wolna od dodatków, jest powszechnie dostępna, a na ogół niedrogie.
[3] http://www.mayoclinic.com/health/cold-remedies/ID00036

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&cad=rja&uact=8&ved=0CC8Q7gEwAQ&url=http%3A%2F%2Ftranslate.google.pl%2Ftranslate%3Fhl%3Dpl%26sl%3Den%26u%3Dhttp%3A%2F%2Fdrsircus.com%2Fmedicine%2Fsodium-bicarbonate-baking-soda%2Ffor-cold-and-flu%26prev%3D%2Fsearch%253Fq%253Dh2o2%252Bsoda%252Bdr%252Bsircus%2526rlz%253D1C1GGGE_plPL477PL500%2526espv%253D2%2526biw%253D1680%2526bih%253D920&ei=wGAqVIugIIXbPa39gLAN&usg=AFQjCNG2HlPTQa6KYso6kk_hjMkMpBa9EQ&sig2=ppvE7jMWwy5-ZqprMdzllw

edit: czyli gorąca woda jednak jak dr Iwan ..
- dlaczego gorąca ? kiedyś było to pytanie ale nie rozwinęliśmy ;)
Ostatnio zmieniony wtorek 30 wrz 2014, 11:29 przez grzegorzadam, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5773
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32232 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: abcd » wtorek 30 wrz 2014, 11:29

Szkoda, że te tłumaczenia są tak koślawe. :(
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9092
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13044 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 30 wrz 2014, 11:44

Chyba to rzeczywiście "nieudanej leczenie" jak tłumacz przetłumaczył.
Osobiście jestem zwolennikiem pozwolenia tego typu infekcji na zaistnienie, łącznie z relatywnie wysoką gorączką. Organizm tego potrzebuje czasami i stłumiona będzie jeszcze silniejszym odbiciem. A tłumiona non stop przechodzi w całkiem poważne stany chorobowe. Czasami trzeba się "wypocić" i jeden dzień chociaż odleżeć. To tak dla wiedzy ogólnej.

To tłumienie infekcji sodą może być skuteczne (alkalizacja), ale jak wspomniałem robiłbym to wyjątkowo i tylko pod kontrolą pH moczu.
Są dziesiątki sposobów tłumienia takich infekcji ale to tylko przesuwa obciążenia organizmu.
Są ludzie, którzy nie zapadają na takie infekcje latami, co jednak wcale nie znaczy, że są zdrowi "jak byk" - po prostu ich system odpornościowy czasami jest w zbyt złym stanie, aby organizm im taką kurację zafundował.

Więc prosiłbym patrzeć na szybkie infekcje pod nieco innym kątem, przebyta "naturalnie" mocno uodparnia organizm, choć fizycznie chwilowo osłabia, jednak stłumiona przesuwa tylko i zwiększa obciążenia.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
euroscan
Posty: 594
Rejestracja: sobota 02 sie 2014, 11:58
x 1
x 19
Podziękował: 899 razy
Otrzymał podziękowanie: 816 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: euroscan » wtorek 30 wrz 2014, 11:49

coś jakbym słuchał Mistrza Słoneckiego z jego forum i portalu wiedzy o zdrowiu.
w 50% facet ma racje ale jego wybryki go dyskwalifikują.
0 x


"własnymi zębami kopiemy sobie grób" Thomas Maffet

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9092
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13044 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 30 wrz 2014, 11:53

Mistrz Słonecki ma chyba znacznie więcej niż 50 % racji, czy natomiast jego rozwiązania są dla nas adekwatne nie wiem, tu mam nieco mieszane uczucia.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 30 wrz 2014, 12:58

euroscan pisze:coś jakbym słuchał Mistrza Słoneckiego z jego forum i portalu wiedzy o zdrowiu.
w 50% facet ma racje ale jego wybryki go dyskwalifikują.

a mógłbyś z grubsza określić te wybryki ? ;)
byłem tam kiedyś ale nic szczególnego nie wpadło mi w oko ..choć nie zagłębiałem się specjalnie po prawdzie.
a gdzie jego racja a gdzie jej brak ? ;)
Szkoda, że te tłumaczenia są tak koślawe. :(

szkoda że nasi medycy nie są tymi metodami zainteresowani..
ale jakiś sens idzie wychwycić ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
euroscan
Posty: 594
Rejestracja: sobota 02 sie 2014, 11:58
x 1
x 19
Podziękował: 899 razy
Otrzymał podziękowanie: 816 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: euroscan » wtorek 30 wrz 2014, 14:15

nie mam teraz czasu na "wybryki" Mistrza, jezdziłem na Oazy Biosłone to coś wiem.
wdrażam teraz produkcję witaminy C, przyjmowanie K2, wit. A, D3 30000 UI, walczę z przywrą motylkową w wątrobie, stosuję ALA, B complex oraz B12, już widzę że mam braki magnezu.
zakupiłem chlorek magnezu do kapieli całego ciała (skóra ma około 2 metry 2, coś te kapiele powinny dać).
1 x


"własnymi zębami kopiemy sobie grób" Thomas Maffet

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 30 wrz 2014, 15:38

euroscan pisze:nie mam teraz czasu na "wybryki" Mistrza, jezdziłem na Oazy Biosłone to coś wiem.
wdrażam teraz produkcję witaminy C, przyjmowanie K2, wit. A, D3 30000 UI, walczę z przywrą motylkową w wątrobie, stosuję ALA, B complex oraz B12,
już widzę że mam braki magnezu.

zakupiłem chlorek magnezu do kapieli całego ciała (skóra ma około 2 metry 2, coś te kapiele powinny dać).

jaką C, K2, D3 ? C askorbinian ?
jaki MgCl ?
już widzę że mam braki magnezu.

po badaniu ?
ja też C (+soda+ potas) od miesięcy, MgCl do napojów i psikacz pod pachy, D od kilku dni..
aaa H2O2 od 2 miesiecy ale zmniejszam.. ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
euroscan
Posty: 594
Rejestracja: sobota 02 sie 2014, 11:58
x 1
x 19
Podziękował: 899 razy
Otrzymał podziękowanie: 816 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: euroscan » wtorek 30 wrz 2014, 18:24

H2O2 powoli wykluczam, zastepuje je woda zjonizowaną.
stosuje jeszcze srebro koloidalne własnej produkcji, bo widzę że daje efekty.
Do czyszczenia wątroby stosowałem kurację chyba Huldy z sola gorzką, dwa razy ale efekt mizerny.
ostatnio miałem robione usg podbrzusza i wyszło że mam torbiele w wątrobie, chyba takie na 7 mm wypełnione płynem.
poleciałem szybko na test EAP, wyszła Fasciola Hepatica (przywra motylkowa) i jeszcze kilka gronkowców, paciorkowców oraz totalny brak witamin i 5 aminokwasów.
nie żeby 0% ale wszystko ponizej normy.
Do czyszczenia wątroby operatorka EAP-a wybrała ALA (kwas alfa-lipoidowy) oraz sesje z gen. Spooky2. Radziła aby to maleństwo zaatakować z dwóch stron.
Aminokwasy to pyłek pszczeli a witaminy to na poczatek D3, w silnej suplementacji 30.000 UI (obecnie mam chyba około 29 ng/mL).
z tego testu wyszło też, że mam mało wapnia, magnezu, trochę cholesterolu i trochę nadciśnienia. Wapń schował się w blaszkach miażdzycowych, cholesterol także.
Dlatego do D3 dołączyła pani K2-mk7, czyli czekamy aż wapń z tętnic wróci tam gdzie jego miejsce czyli do kości i zębów.
A nadciśnienie to chyba serce i w nim pasożyt loa-loa, mam zamiar zrobić holtera na arytmię w sercu, zobaczymy czy wyjdzie pasożyt.
z Wit. C to na razie zrobiłem mieszanke kwasu + soda i osobno potas. w weekend będę określał wielkość dawki terapeutyczmej wg protokołu dr Jeffa.
A potem to wit. liposoidalna do produkcji w zależności od wyników tego testu..
Na dobre bakterie w jelitach grzybek tybetański z mleka krowiego 4.5 %.
Na resztę patogenów Graviola w proszku.
1 x


"własnymi zębami kopiemy sobie grób" Thomas Maffet

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9092
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13044 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 30 wrz 2014, 18:51

Skoro srebro koloidalne pijesz to ok. Miałem ci to proponować, niestety zbyt szybkie ono nie jest.
Ja na twoim miejscu włączyłbym jeszcze jeden niekonwencjonalny specyfik - boraks w ilości do 0,5 g dziennie (słabo się rozpuszcza) przynajmniej przez pierwsze ze 2 miesiące. Resztę jak widzę masz pod kontrolą. Po szukam jeszcze czy coś specyficznego na te przywry wątrobowe, jeśli da się znaleźć. Masz Spoky, to chyba możesz ustawić określoną częstotliwość i im podokuczać.
Dla wzmocnienia funkcji wątroby i wydostania z niej niektórych toksyn zakamuflowanych w lipidach polecam 1 czubatą łyżkę lecytyny do każdego posiłku, ale tylko granulowanej, lub w proszku. To też powolny, ale skuteczny proces.
1 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 30 wrz 2014, 21:31

Syrop klonowy to ściema wymyślona przez koncerny farmaceutyczne które nie chcą abyś wyleczył się z tego paskudztwa. Zamiast syropu klonowego trzeba dodawać miód pszczeli.Warto dodać ze na początku lekarstwem na Candidę proponowanym prze lekarza włoskiego była soda z miodem, dopiero potem nagle pojawiły się wzmianki o tym syropie jako zamienniku . Tak naprawdę to wielka ściema, syrop ten po prostu nie ma takiego działania jak miód który przyciąga Candidę a wtedy soda ją zabija. Jest jeszcze inna metoda polegająca na przyjmowaniu roztworu dwutlenku chloru powstałego z chlorynu sodu (MMS) z dodatkiem kwasu cytrynowego lub octu. Działanie MMSa jest ogromne, mogę to potwierdzić.Niestety WHO kilka miesięcy temu zakazała już sprzedaży tego preparatu widząc jak wiele osób uległo cudownemu wyleczeniu. Jeśli nie moglibyście nabyć MMSa polecam jeszcze biorezonatory Nunczako które masoństwo wkrótce również zablokuje, dlatego proponuje się w nie zaopatrzyć. I jest jeszcze jedna metoda na pozbycie się Candidy w bardzo szybki sposób ale informacji na ten temat jest bardzo ale to bardzo mało .W języku polskim praktycznie ich brak. Dlatego ostatnio ciężko pracuje aby przetłumaczyć pewną książkę amerykańskiej doktorki ktora leczy Candidę za pomocą bardzo uniwersalnego środka o którym w 21 wieku praktycznie zapomniano. Po przetłumaczeniu książki ,jeśli chcielibyście dowiedzieć się coś więcej proszę o kontakt : tomjerry1994@o2.pl Sam zamierzam zastosować ta metodę ponieważ mam Candidę i wszystkie opisane metody na Candide niewiele mi pomogły.

co to za metoda amerykańskiej doktorki ? ;)

http://www.pepsieliot.com/olejek-oregano-candida-czosnek-karczochy-i-czym-to-sie-je/

edit:
Od jakiegoś czasu krąży informacja o syropie klonowym gotowanym z sodą. Dr Simoncini w niedawnym wywiadzie z George Noory powiedział, że terapia syrop klonowy / soda jest oszustwem rozpoczętym w USA i nie działa na candidę. Gotowanie tych składników daje inną substancję i soda nie odnosi skutków w leczeniu candidy.

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=5&cad=rja&uact=8&ved=0CDwQFjAE&url=http%3A%2F%2Fpiotrbein.wordpress.com%2F2012%2F02%2F13%2Fnowotwor-to-grzyb-uleczalny%2F&ei=eQcrVM-dHuL_ywPW7YDgAQ&usg=AFQjCNF6VecamAGbRZRf1gES046qGPvt-g
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 01 paź 2014, 00:04

Naturalne Rak leki ... Weź sodę, syrop klonowy i ACV Codziennie ...
Trzy mało znane (Ale bardzo silne) i naturalne Alternatywne zabiegi leczą raka Większość chorych na raka, nie wiem nawet, o!

ACV: Ocet jabłkowy jest jednym z najsilniejszych leków natury do "wyleczenia wszystkiego" . Jest on używany i ceniony od tysiący lat i jest prawdopodobnie najsilniejszym naturalnym antybiotykiem. (ACV działa tak dobrze, że nawet "ojciec" medycyny, Hipokrates, regularnie używał go do leczenia swoich pacjentów 400 l. pne).

Większość chorych na raka ma toksyczne nagromadzenie patogenów i fungicydów. Mikroby również rosną i rozwijają się wewnątrz komórek nowotworowych. ACV pomaga zabijać te patogeny, a także przyczyniają się do ponownego skolonizowania jelita przez najważniejsze "przyjaznych" bakterii (Lactobacillus).

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=9&cad=rja&uact=8&ved=0CFsQ_RMwCA&url=http%3A%2F%2Ftranslate.google.pl%2Ftranslate%3Fhl%3Dpl-PL%26langpair%3Den%257Cpl%26u%3Dhttp%3A%2F%2Fwww.life-saving-naturalcures-and-naturalremedies.com%2Fnatural-cancer-cures-baking-soda-maple-syrup-treatment.html&ei=eQcrVM-dHuL_ywPW7YDgAQ&usg=AFQjCNFqztVGBecrtSbSuTnZqhbbCBbfUQ
mam jeszcze parę kilo własnych jabłek ;)
ktoś z Was robił ostatnio ?
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 01 lis 2014, 00:59





dr Simoncini
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5773
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32232 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: abcd » czwartek 20 lis 2014, 22:58

Tak sobie czytam, porównuję i zastanawiam się, czy można łączyć WU z sodą?
Do tej pory stosuję to osobno, ale jeśli można te substancje ze sobą łączyć to by uprościło troszkę niektóre sprawy. ;) :)

Wiem, że mozna je łączyć np. do mycia zębów ale czy również do użytku wewnętrznego?
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1103
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 20
Podziękował: 1125 razy
Otrzymał podziękowanie: 2673 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: goratha » czwartek 20 lis 2014, 23:28

grzegorzadam pisze:ktoś z Was robił ostatnio ?

ja robilam- a wlasciwie robie dalej. Z calych jablek, z dodatkiem miodu. Pachnie obiecujaco, na powierzchni tworzy sie grzybek ale to jeszcze daleko do konca, bo porzadny ocet wymaga co najmniej 2 mies- a nawet, nie wahajmy sie uzyc takiego horroru- nawet 3 !!Mam nadzieje, ze doczekam :)
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 551
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 20 lis 2014, 23:35

abcd pisze:Tak sobie czytam, porównuję i zastanawiam się, czy można łączyć WU z sodą?
Do tej pory stosuję to osobno, ale jeśli można te substancje ze sobą łączyć to by uprościło troszkę niektóre sprawy. ;) :)

Wiem, że mozna je łączyć np. do mycia zębów ale czy również do użytku wewnętrznego?

dr Iwan przestrzegał przed tym 8-)
mówił o co najmniej 20 min odstępie ..
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5773
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32232 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: Soda

Nieprzeczytany post autor: abcd » czwartek 20 lis 2014, 23:39

Tak właśnie kojarzę ale wolałem się upewnić. ;)

Dzięki. :)
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

ODPOWIEDZ