Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Kocia terapia, itp. ;)

Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 898
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 6
x 41
Podziękował: 1519 razy
Otrzymał podziękowanie: 822 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » piątek 02 mar 2018, 15:17

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Może napiszę tak : jeśli dojdzie do ostatecznej decyzji o nowych członkach rodziny to chcemy aby były to dwa koty właśnie (rodzeństwo? Hmm?) chcemy aby były to kotki rasowe (boimy się, że dachowce będzie ciągnąć na zewnątrz tzn. Podwórko) rasa - norweski leśny lub syberyjski / Neva Masquerade.
0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2141
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 139
Podziękował: 1243 razy
Otrzymał podziękowanie: 4488 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: sandra » piątek 02 mar 2018, 16:23

A'propos
...boimy się, że dachowce będzie ciągnąć na zewnątrz tzn. Podwórko...
.
Kot chowany od małego w domu bedzie kotom niewychodzącym. Mozna go przyuczyć do szelek i smyczy.
Uczą się bardzo szybko.
Kocia ciekawość ciągnie kota na wędrówki i wykorzysta każdą okazję aby nos wysciubić i dać drapaka w celu zwiedzenia okolicy.
Moje miejskie mieszkanie na 4 pietrze zabezpieczyłam tak balkon i okna, bo np.za lecącym ptakiem kot skoczy, to instyktowne..
Na wsi postawiłam volierę i koty równiez mają odgrodzony swój kawałek swiata nie tylko z obawy, że pójdą w siną dal.
Równięż z powodu lęku, że zarażą się od kotów półdzikich, które mają inne bakterie bytowe, na które moje koty domowe moga byc nieodporne, bo ich nie szczepię od wielu lat.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7711
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 532
x 127
Podziękował: 6280 razy
Otrzymał podziękowanie: 10989 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 02 mar 2018, 16:32

..ano ciągnie je i to jak- kotka skoczyła z 10p.
ale tylko najadła się strachu. :D
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 898
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 6
x 41
Podziękował: 1519 razy
Otrzymał podziękowanie: 822 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » sobota 17 mar 2018, 10:09

przepraszam, że nie na temat terapii kotem ;) ale mam jeszcze pytania do kociarzy natury behawioralnej futer.
przyznam, że trochę mnie i moją rodzinę przeraziła sytuacja zabaw nocnych u kotów. jak poczytaliśmy na forach jak to kotki dają popalić po nocy i budzą się o 4 nad ranem a potem drą japę żeby dostać michę to się przestraszyliśmy. jest u mnie w domu obywatel pracujący na trzy zmiany, ja chodzę na dwie i kurcze ciężki temat żeby zwierz budził po nocy
0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2141
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 139
Podziękował: 1243 razy
Otrzymał podziękowanie: 4488 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: sandra » sobota 17 mar 2018, 11:39

Kot musi mieć trochę czasu na zapoznanie się z nowym środowiskiem i tzw. oswojenie terenu.
To naturalne , że na pozątku- tydzień -dwa będzie explorował, jest ciekawski.
Po przebudzeniu i wieczór będzie patrolował i sprawdzał czy mu się topografia nie zmieniła. Kazda zmiana w domu musi być przez niego dokładnie obwąchana i umieszczona na mapie :) Bywaja koty temperamentne ale to też zalezy od rasy.
Kot żyjący na wolności to zwierz nocny, a kot domowy zmienia swój tryb i dopasowuje go do człowieka.
Śpi wówczas gdy człowiek spi.
Kot, który ma dobrze dobraną porcję żywieniową i w miarę dokładne pory karmienia nie hałasują.
Młode koty, tak mniej więcej do roku, półtora, jedzą częściej bo gwałtownie rosną.
Nie dajemy jeść dodatkowo, bo koty to żebraki i potrafią tak wytresować swojego dwunoga, że im służy.
Konsekwencja od samego początku ustawia hierarchię i koty wówczas nie sprawiają kłopotu.
Koty duże np. Norwegi nie miauczą, raczej warczą lub pomrukuja.
Mój Fudżi nauczył się miauczeć w wieku ok 6 lat. Zrobił to dla mnie, bo człowiek jest tępy i nie rozumie mowy ciała więc.... :lol:
Miauczy tylko wówczas gdy chce mi zakomunikować, że nalezy się nagroda, bo zrobił coś poprawnie lub go cos bardzo zaniepokoiło.
Acha, oczywiście bez względu na liczbe kotów i płeć nalezy wysterylizować każdego.
Nie będzie zewów natury i znaczenia.
1 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 9825
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 32
x 368
Podziękował: 18942 razy
Otrzymał podziękowanie: 14095 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 17 mar 2018, 11:51

przyznam, że trochę mnie i moją rodzinę przeraziła sytuacja zabaw nocnych u kotów.
Nie porzesadzaj, koty to leniwce, do tego piękne. :)

Jak z dziećmi, małe dokazuja, potem jest spokój, aż się czasami tęskni za skokami na firankę z przysiadu :D
Miałem kiedyś 6 takich futer w domu, kłopot, ale ubaw niesamowity.
Potrafiączasami narobić szkód ;)

https://youtu.be/TO1goDOrrlE
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 898
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 6
x 41
Podziękował: 1519 razy
Otrzymał podziękowanie: 822 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » sobota 17 mar 2018, 12:28

@Sandra - super, dzięki za wyczerpującą odpowiedź, @GA tak samo dzięki ;)
Co do naszej decyzji to po prostu człowiek nigdy nie miał kota i dla tego różne obawy, masę pytań itd.
Jedno jest pewne - chcę aby to była świadoma decyzja i w pełni przemyślana. Może za bardzo się przeżywa ale to jest żywe stworzenie i nie pozwolę aby było jakimś popychadłm lub czuło że jest nie chciane.

Jak coś to będę pytał jeszcze :D
0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 9825
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 32
x 368
Podziękował: 18942 razy
Otrzymał podziękowanie: 14095 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 17 mar 2018, 17:07

:D
Nowy fotoradar z noktowizorem nocnym.
Obrazek

Obrazek
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 898
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 6
x 41
Podziękował: 1519 razy
Otrzymał podziękowanie: 822 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » niedziela 25 mar 2018, 21:12

Czy to prawda, że koty ze schroniska prawie zawsze zapadają na białaczkę? Lub może inne choroby spowodowane długotrwałym stresem.
0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Awatar użytkownika
devi
Posty: 1449
Rejestracja: wtorek 02 lut 2016, 14:17
x 1
x 62
Podziękował: 692 razy
Otrzymał podziękowanie: 2522 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: devi » niedziela 25 mar 2018, 21:36

Pottenger's Cats - wpływ surowej diety na zdrowie, płodność, kości, hormony, zdrowie

https://www.youtube.com/watch?v=kRiYKC0qti0
0 x


Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało twoim życiem, a ty będziesz nazywał to przeznaczeniem. /C.G. Jung

Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2141
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 139
Podziękował: 1243 razy
Otrzymał podziękowanie: 4488 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: sandra » poniedziałek 26 mar 2018, 11:37

Nie można zaprzeczyć, że w schronisku koty są w środowisku o zwiększonym ryzyku zarażenia się FeLV- Feline Leukemia Virus.
Jest to choroba wirusowa, a jej głównym źródłem zakażenia jest kocia ślina, dlatego jedzenie i picie ze wspólnej miski, a także wzajemna toaleta kotów przyczynia sie do rozprzestrzeniania tej choroby.
Najbardziej narazone na FeLV są koty młode do 16 tyg oraz starsze schorowane, których system odpornościowy szwankuje.

Bardzo łatwo i szybko mozna wykonac test na obecność wirusa i byc pewnym, co nie oznacza , że zabezpieczymy kota na całe życie.....
Równie dobrze kot noszący wiirusa może nigdy nie rozwinąć objawowo białaczki.
Moim zdaniem podobnie jest z każdą chorobą wirusową np. z grypą u człowieka.
System odpornościowy decyduje czy zachorujemy i jakie będą objawy.
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 9825
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 32
x 368
Podziękował: 18942 razy
Otrzymał podziękowanie: 14095 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » poniedziałek 26 mar 2018, 12:16

Stawiałbym na szczepienia jednak.
Nawet szczepią w ogonki, żeby w razie czego przy powikłaniach można było odciąć :(
Taki sam chory biznes jak u ludzi.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
forester
Posty: 302
Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
x 25
x 32
Podziękował: 286 razy
Otrzymał podziękowanie: 745 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: forester » wtorek 27 mar 2018, 11:04

Wszystko o kotach małych i wielkich

https://www.youtube.com/watch?v=jFO_Q3PEtrs

Obrazek

Obrazek


:)
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7711
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 532
x 127
Podziękował: 6280 razy
Otrzymał podziękowanie: 10989 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 22 kwie 2018, 13:10

0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 7711
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 532
x 127
Podziękował: 6280 razy
Otrzymał podziękowanie: 10989 razy

Re: Kocia terapia, itp. ;)

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 03 gru 2018, 14:05

unnamed.gif
unnamed.gif (953.79 KiB) Przejrzano 93 razy
0 x


panta rhei


ODPOWIEDZ