Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Długowieczność czy nieśmiertelność?

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14324
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 402
Podziękował: 15153 razy
Otrzymał podziękowanie: 22096 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 23 gru 2019, 08:04

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17626
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32138 razy
Otrzymał podziękowanie: 25753 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 23 gru 2019, 22:52

Są sposoby na długowieczność. Gwarantuję! - Andrzej Świętek

https://www.youtube.com/watch?v=ILydvfnLkR4

Opublikowany 23 gru 2019
Andrzejkowy Kongres Zdrowia Anpol 2019
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17626
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32138 razy
Otrzymał podziękowanie: 25753 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 01 sty 2020, 23:25

ZDROWIE NA WAGĘ ZŁOTA - PIERWIASTEK DŁUGOWIECZNOŚCI Remigiusz Szczepaniak cz.1 INWEX 2019

https://www.youtube.com/watch?v=zPNMlq_f1SE

Data premiery: 30 gru 2019
ZDROWIE NA WAGĘ ZŁOTA - PIERWIASTEK DŁUGOWIECZNOŚCI Remigiusz Szczepaniak cz.1 INWEX 2019
0 x



cedric
Posty: 6210
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3836 razy
Otrzymał podziękowanie: 9785 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: cedric » czwartek 02 sty 2020, 15:56

https://www.sott.net/article/297222-Stu ... r-lifespan
"Badania pokazują, że jedzenie bekonu może przedłużyć twoje życie
Sam Maggs
themarysue.com
Pn, 30 września 2013 00:03 UTC
obraz
© Flickr / cookbookman17
Miłośnicy bekonu, macie szczęście: nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z ETH Zurich ujawniło, że niacyna (inaczej witamina B3) może pomóc ci dłużej żyć! Bogate w niacynę menu żywności obejmuje nie tylko bekon, ale także marmit, suszone pomidory, paprykę i orzeszki ziemne; więc brzmi to jak najsmaczniejszy przepis na długie życie.

Metabolizm energetyczny
Prof. Michael Ristow i jego zespół postanowili nakarmić glisty pęczkiem niacyny i odkryli, że nowy element diety robaków spowodował, że żyli o jedną dziesiątą dłużej niż rówieśnicy wolni od witaminy B3. Dowody te są zaskakujące dla społeczności naukowej, ponieważ niacyna sprzyja tworzeniu się „wolnych rodników”, które od dawna są teoretyczne, aby faktycznie powodować starzenie się organizmów.

Odkrycia Ristow są sprzeczne z ogólnie przyjętą teorią, że żywność bogata w przeciwutleniacze może zapobiegać starzeniu się poprzez eliminację wolnych rodników. „Twierdzenie, że przyjmowanie przeciwutleniaczy, zwłaszcza w postaci tabletek, promuje jakikolwiek aspekt zdrowia ludzkiego, nie ma poparcia naukowego” - powiedział Ristow. Zamiast tego naukowcy z Zurychu twierdzą, że „komórki dobrze radzą sobie ze stresem oksydacyjnym i neutralizują go”.

Zasadniczo Ristow sugeruje, że niacyna jest idealna dla każdego na kanapie, który nienawidzi owoców. „Niacyna powoduje, że ciało wierzy, że ćwiczy - nawet jeśli tak nie jest” - powiedział Ristow. Następnie zespół Ristow testuje teorię na myszach.

Więc na razie wiedz tylko, że prawie wszystko, co jesz, powoduje lub nie powoduje starzenia się. Perfect!"
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 610
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18584 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 02 sty 2020, 22:33

Podobnie jak GA, robię jajecznicę lekko sparzoną i staram się nie uszkodzić żółtka... :)...Ps. najlepsza jajecznica wychodzi na świeżo pokrojonej słonince, z kurkumą, pieprzem i solą :)
jak 105-letni dziadek od o. Grande ;) :
Za każdym razem powtarzam: jedzmy jajka, a nawet jajecznicę na słoninie.(....)

Niegdyś na wschodzie Ukrainy spotkałem 105-letniego dziadka.

Na śniadania jadał jajecznicę z 6 jajek na słoninie.

Nie mógł zrozumieć, że u nas takie jedzenie uznaje się za szkodliwe.

Aby dożyć takiego wieku, trzeba jeść dobrze.

Przeciw starości działa zupa na kurzych łapkach czy zupa chroniąca przed miażdżycą.
Ale pamiętajmy, że trzeba jeść mądrze.
http://www.cheops.org.pl/viewtopic.php? ... jka#p41074
Selen w jajach dodatkowo jest..

- po wyjęciu z lodówki (tak lepiej dla żółtek), tylko białko ścinam, odciągając delikatnie łyżką delikatnie od żółtek (nie naruszając ich), białko kilka razy, żółtko po takiej operacji jest letnie lub chłodne, na dużej patelni łatwo to zrobić..
Trzeba jesć to łychą, wtedy całe żółtka nie naruszone ładnie sie pochłania ;)
http://www.cheops4.org.pl/cheos/viewtop ... ica#p41330
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14324
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 402
Podziękował: 15153 razy
Otrzymał podziękowanie: 22096 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 07 sty 2020, 17:17

C-60: Piękna molekuła

https://youtu.be/J80j_tiG40M
Fulleren C-60, forma węgla w kształcie piłki nożnej dał Nobla trzem naukowcom. Podczas testów na szczurach, które miały potwierdzić toksyczność molekuły okazało się, że szczury nie tylko nie umierały, ale żyły niemalże dwa razy dłużej niż normalnie. Czy zatem piękna molekuła C-60 może mieć podobny wpływ na człowieka i podwoić długość naszego życia? O tym w programie. Zapraszam.
1 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14324
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 402
Podziękował: 15153 razy
Otrzymał podziękowanie: 22096 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 14 sty 2020, 16:46

Meduza która żyje wiecznie/opcja ;)

https://youtu.be/exP8x1wTcgU
1 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14324
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 402
Podziękował: 15153 razy
Otrzymał podziękowanie: 22096 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 19 sty 2020, 18:44

C60 Długowieczność i przedłużanie życia
rzedłużanie życia i długowieczność
Długowieczność jest to pojęcie oznaczające długość życia człowieka, zwierzęcia, bądź drzewa wyższą od oczekiwanej. Wpływ na długowieczność mają różne czynniki. Głównie są to uwarunkowania genetyczne, styl życia włącznie z odżywianiem, a także klimat danego kraju. Przypadkami skrajnej długowieczności są tzw. superstulatkowie, czyli osoby, które przekroczyły 110 lat.

Odkryto kolejny cudowny lek na długowieczność
Czy ludzkie marzenia o długowieczności, a nawet nieśmiertelności zostaną spełnione? Jest na to kolejna szansa, a wszystko dzięki fulerytowi, który może wydłużyć nasze życie. Badania wykazały, że szczury, którym podawano ten lek żyły dwa razy dłużej. - To obiecujące - powiedział w rozmowie z Onetem prof. Piotr Stępień, oceniając badania. Fuleryt - inaczej fuleren C60 - to cząsteczki węgla zawierające od kilkudziesięciu do kilkuset atomów, wchodzące w skład kryształów molekularnych tworzących odmianę alotropową węgla. Został odkryty w 1985 roku przez amerykańskich chemików-teoretyków, którzy za swoje niezwykłe badania dostali nagrodę Nobla.

Badania na szczurach, którym podawano doustnie rozcieńczony fuleryt, przeprowadzono na Uniwersytecie Paris Sud. Grupa kontrolna utrzymywała normalną dietę – bez C60, druga dostawała jako dodatek do pożywienia czystą oliwę z oliwek, a trzeciej podano jeszcze fuleryt w stężeniu 0,8 mg/ml. Badania miały na celu sprawdzenie, jak bardzo toksyczny dla naszego organizmu jest ten związek chemiczny. Wyniki były zaskakujące, gdyż okazało się, że grupa kontrolna żyła 22 miesiące, szczury spożywające oliwę 26 miesięcy, a te, które dostawały dodatkowo rozcieńczony fuleryt, aż 42 miesiące! Warto spożywać dobrej jakości oliwę z oliwek, która także ma moc podtrzymywania dobrego zdrowia i przedłużania życia, chociaż jak widać w niewielkim stopniu w porównaniu z fulerytem.

Badacze doszli do wniosku, że efekt ten spowodowany został przez zmniejszenie stresu oksydacyjnego – czyli naturalnego braku równowagi pomiędzy działaniem reaktywnych form tlenu, a biologiczną zdolnością do szybkiej detoksykacji reaktywnych produktów pośrednich lub naprawy wyrządzonych szkód – który jest jednym z głównych czynników przy starzeniu się organizmu. W jakiś sposób fuleryt musi spowalniać telomerazę.

Możemy żyć 120-150 lat i cieszyć się zdrowiem
Okazało się, że fuleryt jest po prostu najpotężniejszym i najdłużej działającym antyoksydantem jaki zadziałał w badaniach porównawczych. Przeciwutleniacze to substancje, które oczyszczają organizm ze szkodliwych cząsteczek zwanych wolnymi rodnikami. Cząsteczki te uwalniane są stale w ludzkich organizmach w wyniku procesów utleniania i redukcji, które mają na celu utrzymanie normalnego funkcjonowania wszystkich narządów wewnętrznych. W naturalnych warunkach ilość wolnych rodników jest mała, a ich negatywny wpływ na komórki ciała całkowicie zniesiony przez przyjmowanie przeciwutleniaczy z zewnątrz, ze spożywanym pokarmem zawierającym te substancje. Ludzie pod wpływem stresu, spożywający żywność bogatą w konserwanty oraz uzależnieni od używek są bardziej narażeni na produkcję wolnych rodników.

Amerykańscy naukowcy twierdzą, że wzrost antyoksydantów dostarczonych z fulerytem może być kluczowy do zwiększenia długości życia. Ludzie, którzy mają dużą ilość tych przeciwutleniaczy, mogą żyć dłużej niż 100 lat, nawet 120 lat i cieszyć się dobrym zdrowiem. Węgiel ten normalizuje również procesy nerwowe, wpływa na wymianę neuroprzekaźników, poprawia wydajności oraz odporności na stres. Ponadto, ma działanie przeciwzapalne i przeciwhistaminowe. W chwili obecnej trwają badania, które mają na celu wykorzystaniu go w leczeniu komórek nowotworowych. Fullereny odnajdywane w przyrodzie są najprawdopodobniej pochodzenia pozaziemskiego, ponieważ gazy szlachetne uwięzione w ich wnętrzu mają nietypowy stosunek izotopów. Odkryto je w śladowych ilościach w warstwie gliny bogatej w sadzę - pochodzącej z okresu kredowego.

Typowymi antyoksydantami w medycynie naturalnej są substancje zawarte w zielonej herbacie oraz woda alkalizowana, ale jak dotąd nie zostały poważnie i dokładnie przebadane jako substancje przedłużające życie, a powinno się je także dokładnie przebadać, także pod względem dawkowania. Jak mówi Onetowi prof. Piotr Stępień, genetyk z Instytutu Genetyki i Biotechnologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz Instytutu Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk, wyniki przywołanych badań są bardzo obiecujące. Podkreśla jednak: - To, co działa na gryzonie, nie musi się zawsze sprawdzać u ludzi. - To szalenie interesujące dane, ale póki nie zdoła się udowodnić podobnego działania np. u szympansów, to trzeba być niesłychanie ostrożnym w rozbudzaniu nadziei ludzi na dłuższe życie - dodaje.

Fuleryty to ciała stałe utworzone z fulerenów i ich pochodnych. Czasem pod tym terminem rozumie się pojedynczy fuleren C60 (przez analogię do grafitu) - odmianę alotropową węgla. Polimeryzowane nanorurki węglowe (P-SWNT) są klasą fulerytów o twardości porównywalnej z diamentem. W przeciwieństwie do diamentu nie mają jednak struktury krystalicznej, która umożliwia uzyskanie gładkich płaszczyzn cięcia. Dzięki temu są również mniej kruche, ponieważ wszelkie siły rozkładają się w nich równomiernie po całej objętości. Stanowią materiał lżejszy i wytrzymalszy od stali, jednak ich zastosowanie na masową skalę jest obecnie niemożliwe ze względu na bardzo wysokie koszty ich uzyskiwania. Polimeryzacja niektórych typów fulerenów pozwala uzyskać tzw. ultratwarde fuleryty, przewyższające twardością diament. Obecnie najtwardszym ze znanych materiałów tego typu jest ADNR. Pokazano, że ultratwarde fuleryty mogą zarysować diament. Zmierzona przy ich pomocy twardość diamentu typu IIa wynosi 167±6 GPa (twardość materiału można zmierzyć wyłącznie przy pomocy twardszego materiału).

Alotropia to zjawisko występowania, w tym samym stanie skupienia, różnych odmian tego samego pierwiastka chemicznego różniących się właściwościami fizycznymi i chemicznymi. Odmiany alotropowe pierwiastka mogą różnić się między sobą strukturą krystaliczną lub liczbą atomów w cząsteczce. Alotropia jest szczególnym przypadkiem polimorfizmu czyli różnopostaciowości substancji. Chociaż odmiany alotropowe nie są różnymi stanami skupienia materii, przejścia z jednej odmiany alotropowej do drugiej są przemianami fazowymi pierwszego rzędu. Nie zachodzą one jednak w ściśle określonych temperaturach, lecz są zależne od termicznej historii próbek. Powoduje to, że dany pierwiastek może występować w dwóch różnych odmianach alotropowych w tej samej temperaturze.

Najbardziej znane pierwiastki tworzące odmiany alotropowe to:

- tlen występujący naturalnie w formie tlenu atmosferycznego (O2), ozonu (O3), tetrameru O4 (tylko w stanie ciekłym – tzw. czerwony tlen),

- węgiel występujący w formie diamentu, grafitu, fulerenu, grafenu, nanorurek i form poliynowych,

- fosfor występujący w formie fosforu czerwonego, białego, fioletowego i czarnego,

- siarka występująca w formie romboidalnej, jednoskośnej i polimerycznej,

- żelazo o sieci regularnej przestrzennie centrowanej (α i δ) oraz regularnej ściennie centrowanej (γ).

Inne pierwiastki tworzące odmiany alotropowe to: arsen, antymon, cyna, mangan, selen, uran.

Samo odkrycie jest gigantycznym przełomem – w końcu kto nie chciałby żyć nawet dwa razy dłużej. Jednak to dopiero pierwsze badania i do czasu ewentualnego wprowadzenia na rynek produktu, który może wydłużyć nasze życie dwukrotnie mogą minąć długie lata. Szczurkom do czystej oliwy z oliwek dodano fuleryt w stężeniu 0.8 mg/ml, co warto wiedzieć, gdyby ktoś chciał na sobie eksperymentować. Warto pamiętać, że szczury dostawały substancję codziennie od dzieciństwa, a rozpoczecie kuracji w wieku emerytalnym może nie być już tak ekstremalnie życiodajne z powodu niewielkiej pozostałej długości telomeru. Warto jednak całe życie popijać do posiłku zieloną herbatę, która także posiada pewne właściwości antyoksydacyjne i naprawcze. Istnieją jeszcze inne dobrze działające dla zdrowia i przedłużenia życia substancje roślinne.

Naukowcy doszli do wniosku, że efekt przedłużenia życia spowodowany został przez zmniejszenie stresu oksydacyjnego – czyli naturalnego braku równowagi pomiędzy działaniem reaktywnych form tlenu, a biologiczną zdolnością do szybkiej detoksykacji reaktywnych produktów pośrednich lub naprawy wyrządzonych szkód – który jest jednym z głównych czynników przy starzeniu się organizmu.

Nowy sposób przedłużenie życia odkryto w 2009 roku
Ludzka sperma może stać się eliksirem młodości przekonują naukowcy z Austrii o czym informuje „Daily Telegraph”. Aplikowali oni spermidynę - substancję organiczną obecną w spermie ludzkiej - myszom, robakom i drożdżom. Okazało się, że gryzonie podane kuracji żyły dłużej o 30 procent w porównaniu ze zwierzętami nie otrzymującymi spermidyny. Robaki natomiast żyły o 15 procent dłużej. Spermidyna służy jako ochrona DNA plemników przed kwasowym środowiskiem pochwy. Chroni ludzkie komórki przed uszkodzeniem, również przed procesem autofagocytozy polegającym na trawieniu przez komórkę obumarłych lub uszkodzonych elementów swojej struktury. Z czasem jednak poziom spermidyny spada, co wpływa na proces starzenia się organizmu. Dziennik sugeruje, że być może w przyszłości pastylki ze spermidyną będą mogły wydłużyć życie nawet o 25 lat.

Jedna z poliamin tzw. spermidyna znacząco wydłuża życie komórek, a także całych organizmów - informowali na łamach pisma "Nature Cell Biology" naukowcy z Grazu w Austrii. Starzenie się organizmu wiąże się z wieloma zmianami biochemicznymi zachodzącymi w komórkach ssaków. Spermidyna to związek, którego stężenie spada wraz z wiekiem w komórkach ludzi. Wiadomo, że poliamina ta jest niezbędna dla prawidłowego wzrostu i dojrzewania komórek, dotychczas nie było jasne czy spadek jej stężenia jest przyczyną czy konsekwencją starzenia organizmu. Spermidyna to organiczny związek chemiczny należący do poliamin. Biologiczną rolą spermidyny jest ochrona DNA plemników przed kwasowym środowiskiem pochwy, które mogłoby spowodować jego denaturację, gdyż same są zasadowe. Ponadto, spermidyna wraz z putrescyną i sperminą, reguluje laktację ssaków.

Frank Madeo wraz z kolegami z University of Graz wykazał, że podawanie spermidyny muszkom owocowym, robakom oraz drożdżom znacząco wydłuża życie tych organizmów. Ponadto naukowcy zaobserwowali, że dodanie spermidyny do pożywki komórek układu odpornościowego hodowanych w laboratorium człowieka przedłuża życie tych komórek. Wyniki badań autorów pracy sugerują, że spermidyna działa w komórkach i całych organizmach jako cząsteczka umożliwiająca "utrzymanie porządku". Zazwyczaj uszkodzone komórki są niszczone na drodze programowanej śmierci komórki (apoptozy), natomiast wysokie stężenie spermidyny umożliwia włączenie mechanizmu "sprzątającego" zamiast niszczącego komórki.

Komórki starzeją się w wyniku naturalnego procesu autofagocytozy, który polega na trawieniu przez komórkę obumarłych lub uszkodzonych elementów swojej struktury. Jest to zjawisko swoistego kanibalizmu. Z czasem jednak poziom spermidyny spada, co wpływa na proces starzenia się organizmu. Spermidyna ma też inne właściwości, w tym przedłuża życie komórek układu odpornościowego, dzięki czemu człowiek choruje rzadziej. Spermidyna zmniejsza też ilość wolnych rodników w organizmie - są to związki odpowiedzialne za początek choroby nowotworowej, zatem ogranicza zachorowalność. Wychodzi na to, że kobiety zyją dłuzej jesli bezecnie połykaja dawkę spermidyny razem ze spermą swoich mężów, a przecież w medycynie naturalnej wielu tradycji wspomina się o takim działaniu spermy. Szczegółowo chodzi jednak o składnik płynu nasiennego czyli o spermidynę.

Przedłużanie życia
Przedłużanie życia, znane też jako gerontologia eksperymentalna, czy gerontologia biomedyczna, ma na celu spowolnienie lub odwrócenie procesów starzenia, aby wydłużyć zarówno maksymalną długość życia, jak i spodziewaną długość życia. Część badaczy, jak i osób zainteresowanych przedłużeniem własnego życia, uważa, że przyszłe osiągnięcia naukowe w dziedzinie regeneracji tkanek z pomocą komórek macierzystych, naprawy molekularnej, wymiany narządów (np. ksenotransplantacja) pozwolą ludziom na nieograniczoną długość życia i całkowite odmłodzenie i wyleczenie.

W procesie starzenia organizm akumuluje uszkodzenia makromolekuł, komórek i organów. Maksymalna długość życia ludzkiego wynosi około 120 lat, a myszy (najczęściej używanych do doświadczeń nad starzeniem się), około 4 lata. Różnice genetyczne między ludźmi a myszami powodujące taką różnicę mogą polegać na skuteczności naprawy DNA, rodzajach i jakości enzymów przeciwutleniaczy, i innego tempa wytwarzania wolnych rodników.

Przeciętna długość życia w populacji jest zaniżana przez śmiertelność niemowląt i dzieci, które są często związane z chorobami zakaźnymi i problemami żywieniowymi. W dalszych latach życia czynnikami tymi są uleganie wypadkom, choroby przewlekłe związane z wiekiem, np. rak czy choroby układu krążenia. Przedłużenie oczekiwanej długości życia można osiągnąć z pomocą diety, ćwiczeń fizycznych i unikania zanieczyszczeń, np. palenia papierosów. Niestety nawet okazjonalne bierne palenie czyli wąchcanie dymu tytoniowego niszczy płuca, serce i mózg przyczyniając się do kilkuset możliwych chorób oraz przedwczesnej śmierci.

Maksymalna długość życia określana jest przez tempo starzenia się gatunku odziedziczone w genach i czynniki środowiskowe. Powszechnie uznawaną metodą przedłużenia maksymalnej długości życia u nicieni jest ograniczenie kalorii. Inną techniką jest rozmnażanie tylko ze starszych osobników. Joga oraz Qigong (Chinkung) dla długowiecznosci radzą okresowe kilkudniowe posty na wodzie źródlanej oraz nieprzejadanie się wedle zasady aby 1/5 lub nawet 1/4 żołądka po posiłku pozostawała pusta. Organizm wtedy lepiej trawi i przyswaja oraz lepiej się regeneruje, a toksyczne złogo w nim niepowstają. Teoretycznie, wydłużyć maksymalną długość życia można by zmniejszając tempo uszkodzeń związanych ze starzeniem się, okresowo wymieniając uszkodzone tkanki, z pomocą nanobiotechnologii czy też odmłodzenia uszkodzonych komórek i tkanek.

Badania na temat przedłużania życia są udupiane przez rządowe agencje wielkich mocarstw takich jak USA czy Chiny z powodu ogólnego przeludnienia. Uważa się nawet, że przedłużanie życia w dobie przeludnienia jest nieetyczne, zatem nie należy wspierać ani sponsorować wynalazków mogących znacznie przedłużyć życie. Jak dotychczas nie wydzielone także z gerontologii specjalnosci medycznej zajmujacej się przedłużaniem życia, a wszelkie odkrycia w tej mierze dokonywane są zwykle przyoadkowo i często zostają zapomniane lub zdyskredytowane.

Najlepszy sprawdzony sposób na zdrowie i długowieczność to ruch, aktywność fizyczna. Jest on jednak skuteczny, gdy ćwiczymy i uprawiamy sport od najmłodszych lat i systematycznie. Zalecany przez lekarzy ruch nie musi być sportem uprawianym wyczynowo. Każda aktywność fizyczna sprawia bowiem, że mamy mocniejsze i sprawniejsze mięśnie, spalamy tkankę tłuszczową, krew żwawiej krąży w organizmie, dzięki czemu wszystkie komórki są lepiej odżywione i dotlenione. Wystarczy, że będziesz rytmicznie maszerować, biegać, jeździć na rowerze, grać w piłkę, pływać, a nawet tańczyć. Specjaliści podpowiadają, by ćwiczyć chociaż 3 razy w tygodniu przez 30-60 minut, a żeby wysiłek nie był zbyt forsowny dla organizmu, trzeba dobrać właściwe tempo. Podczas ćwiczenia tętno może maksymalnie osiągać wartość 180 minus wiek, uderzeń na minutę. Zatem gdy masz 30 lat, twój puls powinien bić do 150 razy na minutę. Najlepsze sposoby na ruszanie jakie wymyśliła ludzkość to Joga z Asanami, Qiging (Chi Kung) czy Daiqi (Tai Chi). Im człowiek starszy tym bardziej powinien próbować ze 2-3 razy w tygodniu przez godzinkę ćwiczyć Asany Jogi lub Tai Chi czy Chi Kung...

Ludzie w niektórych regionach świata potrafią dożyć wieku nawet 160 lat. Warto się zastanowić w czym leży tajemnica długowieczności. Zagadką jest zjawisko niezwykle wysokiej koncentracji bardzo długo żyjących osób w niektórych regionach świata. Do takich miejsc należą: Vilcabamba w Ekwadorze, Hunza w Kaszmirze i rejon gór Kaukaz w południowej WNP i Gruzji. Cechuje je nadzwyczajna ilość bardzo starych ludzi, z których wielu ma sporo ponad 100 lat. Ludzie z Vilcabamby zajmują się przede wszystkim rolnictwem na własne potrzeby i generalnie pracują fizycznie jeszcze w wieku ponad 90 lat. Pracę rozpoczynają od wczesnego dzieciństwa i do końca są bardzo aktywni fizycznie. Ich dieta jest niskokaloryczna, zawierająca bardzo mało tłuszczów i białek zwierzęcych. Hunza leży w górach Karakorum na terenie Kaszmiru, a w roku 1983 znaleziono tam człowieka, który udowodnił, że ma 120 lat. Lokalne legendy mówią, że dawniej niektórzy mieszkańcy wioski dożywali 140 i więcej lat w dobrym zdrowiu. Hunzakaci codziennie uprawiają wyczerpujące ćwiczenia fizyczne, przechodząc wiele kilometrów dziennie. W trakcie swojej normalnej pracy muszą przenosić ciężkie ładunki do góry i w dół po bardzo stromych zboczach do czego zmusza ich ukształtowanie górzystego terenu.

Typowa dieta Hunzów mieszkańców Hunzy oparta jest głównie na pokarmach wytwarzanych ze zboża, warzyw liściastych, ziemniaków i innych warzyw korzeniowych, grochu, fasoli, świeżego mleka i owoców. Mięso spożywają w wyjątkowych sytuacjach, a poza tym piją niewielkie ilości wina. Kaukaz w przeciwieństwie do Hunzy i Vilcabamby zajmuje bardzo dużą powierzchnię. Szirali Mislimiew, często uznawany za najstarszego człowieka ZSRR w czasach nowożytnych, zmarł w Azerbejdżanie w 1973 roku w wieku prawie 168 lat. Dieta tutejszych mieszkańców opiera się mleku, warzywach, owocach i niewielkiej, okazjonalnej ilości mięsa, zwykle koziny lub baraniny. Stulatkowie co się zdarza, aż do samej śmierci w późnym wieku piją odrobinę wina a czasem też kieliszek wódki, ale nie w niewyobrażalnych dla Europejczyków ilościach, jak to się czasem wypisuje. Jednym z uderzających faktów jest to, że omawiane ludy są wiejskie, góralskie, którym w ciągu całego życia towarzyszy ciężki wysiłek fizyczny.

W radzieckich badaniach nad długowiecznością stwierdzono, że złamania kości przytrafiały im się niezwykle rzadko. Uznano, że stała aktywność fizyczna utrzymywała kości w stanie zmineralizowanym, dzięki czemu były one twarde i mocne. Potwierdzono, że ciągłe ćwiczenia fizyczne są jednym z ważnych przyczynków do długowieczności. Całkiem możliwe, że same suplementy diety bez aktywności fizycznej nie dadzą zbyt widocznych rezultatów, gdyż nawet badane szczury laboratyjne prowadzą dobrą aktywność fizyczną aż do śmierci. Badania przeprowadzone na starszych mieszkańcach dowiodły, że ludzie ci także cierpieli na wszelkiego rodzaju zaburzenia, lecz ich ciała wydawały się wytrzymywać zawał mięśnia sercowego znacznie lepiej niż było to w przypadku mieszkańców miast. Ze zdziwieniem odnotowano, że wiosce Vilcabamby nie było ani jednego szpitala czy choćby lekarza. Ludzie umierali natychmiast, bądź leczyli się sami ziołami, dochodząc szybko do zdrowia.

Zdrowie przypisuje się głównie diecie składającej się z naturalnych pokarmów pochodzenia roślinnego. Wielu naukowców uważa także czynnik genetyczny za niezmiernie ważny w kwestii długowieczności. Wszyscy bez wyjątku stulatkowie występujący w badaniach mieli przynajmniej jednego rodzica czy dalszego przodka, który także przekraczał 100 lat. Nie jest znany żaden konkretny gen i bardzo możliwe, że takiego genu w ogóle nie ma, chociaż wiemy jakie geny odpowidają za samą telomerazę. Być może przedłużeniu życia sprzyja po prostu brak "złych genów", co obniża ryzyko wystąpienia śmiertelnej choroby. Dodatkowo odkryto, że małżeństwo i regularne, prowadzone bardzo długo życie seksualne ma pozytywny wpływ na długowieczność. Także kobiety, które mają więcej dzieci, generalnie żyją dłużej, a te które nie mają dzieci lub tylko jedno, czesto umierają w wieku przedemerytalnym i rzadko dożywają sędziwego wieku.

Światowymi rekordzistami w średniej życia w różnych krajach są aktualnie, na początek XXI wieku Japończycy - żyją średnio 85 lat. Hunzowie to w sumie małe plemię, zatem nie są liczeni przy porównywaniu całych krajów. Naukowcy przez lata obserwowali mieszkańców japońskiej wyspy Okinawa, znanej z dużej liczby stulatków. W ich diecie przeważają ryby morskie i soja w postaci ziarna sojowego, także wodorosty morskie. Pamiętajmy, że przetwory sojowe w postaci kotlecików są niezdrowe, a w celech zdrowotnych zjada się ziarno sojowe najlepiej w całości! Przed laty niektórzy mieszkańcy wyspy Okinawa wyemigrowali do Ameryki Południowej. Zmieniła się ich dieta - zaczęli jeść więcej mięsa wskutek czego umierali o 17 lat wcześniej niż ich krewni pozostali na wyspie! Okinawa to także oaza starożytnych japońskich sztuk walki, które ćwiczyli przez wieki prawie wszyscy, co także jest istotnym czynnikiem zdrowotnym.

Do narodów długowiecznych zaliczają się też Australijczycy. W australijskiej diecie, obfitującej w ciemny ryż i sałatki z surowych warzyw, w panowaniu tam kultu ruchu, w którym wychowuje się dzieci od najmłodszych lat mamy czynnik długowieczności. Nawet ludzie starsi ćwiczą, jeżdżą na rowerze, podróżują. Z badań amerykańskich wynika, że najdłużej żyjącymi ludźmi są w USA adwentyści dnia siódmego, mieszkający w Kalifornii, z których wielu z nich dożywa setki lat. Zawdzięczają to częstym postom i niepaleniu, co wywodzą z biblijnego przykazania odżywiania się ziarnami zbóż i owocami drzew, mlekiem i miodem, zgodnie z zasadą Apostoła Pawła, że "Dobrze jest nie jeść mięsa". Do długowiecznych narodów należą też Grecy i Hiszpanie, a i u nich dieta jest decydująca. Jedzą mało mięsa, dużo warzyw, ryb i owoców morza, popijając zdrowe dania lampką czerwonego wina lub soku z czerwonych winogron.

Wśród Europejczyków ciekawy jest też tzw. fiński fenomen. Na początku lat 70-tych XX wieku mieszkańcy Finlandii żyli najkrócej w Europie. Media i politycy przekonywali Finów do zmiany diety i niepalenia papierosów. Efekty są zaskakujące: Finowie żyją teraz o 7 lat dłużej, a długość ich życia ciągle rośnie! W Polsce i jej masowym żywieniu najważniejszym jest stanowcze ograniczenie palenie papierosów, likwidowanie narażania niepalących na smród dymu tytoniowego, upowszechnienie zdrowych zwyczajów jak szklanka zielonej herbaty zamiast czarnej kawy czy czarnej herbaty, ograniczenie spożywania mięsa ssaków na rzecz zwiększenia spożycia ryb, warzyw, produktów zbożowych i owoców. Nawet trzeba nauczyć ludzi pić powoli sącząc czerwone wino z winogron zamiast jaboli i żytniej czy innej wódki.

Niestety w Polsce nawet medycyna w szpitalach nie jest zainteresowana przedłużaniem życia z pomocą odpwiedniej diety, a wprowadzony katering to zmaksymalizowanie szkodliwości odżywiania, które ludzi chorych może nawet zabić. Opanowane przez Opus Dei instytucje państwowe takie jak ZUS wydłużają wiek emerytalny do 67 lat i marzą o tym, żeby emeryci jak najszybciej umierali. Nawet diagnoza ciężkich chorób takich jak rak u ludzi starszych trwa wiele miesięcy, a nawet lat, co przypomina raczej czekanie w kolejce na śmierć, a nie na leczenie. Własne zdrowie i długość życia trzeba wziąć we własne ręce i radzić sobie samemu, nie liczyć na polskich gerontologów, którzy realizują politykę eliminacji staruszków, a nie politykę zdrowego życia i długowieczności, zdrowej diety i gimnastyki leczniczej. Inaczej wypisywaliby na receptach jogę, tai chi oraz półjarskie lub jarskie diety wraz z odpowiednimi lekami.
http://www.himavanti.org/pl/c/uzdrawian ... anie-zycia
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

cedric
Posty: 6210
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3836 razy
Otrzymał podziękowanie: 9785 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 19 sty 2020, 21:47

Wygaszanie ognia trawiennego

http://tahomaclinic.com/2011/01/digesti ... ng-part-2/

"Trawienna teoria starzenia się, część 2
przez Tahoma Clinic | 6 stycznia 2011 r. | Artykuły

Kiedy narządy się starzeją, zwykle nie działają tak dobrze, jak wtedy, gdy były młodsze. Nie biegamy tak szybko w wieku 47 lat, jak w wieku 27 lat; nasz wzrok i słuch są zwykle mniej ostre w latach 70. niż w latach 30. Nasza skóra jest mniej elastyczna w wieku 53 lat niż w wieku 23. Dlaczego nasze żołądki powinny być inne? Dlaczego żołądki powinny być bardziej aktywne z wiekiem, a nie mniej? Jak powiedziałby pan Spock: „To nielogiczne!”

Co robią żołądki? Podczas trawienia śniadania, lunchu, kolacji i przekąsek żołądek wytwarza niezwykle silny kwas, kwas solny. Żołądek wytwarza także pepsynę, enzym trawiący białka i czynnik (pierwotnie nazywany „czynnikiem wewnętrznym”), który łączy się z witaminą B12 i jest niezbędny do wchłaniania B12. Kwas solny wytwarzany przez zdrowe żołądki jest milion razy silniejszy niż łagodna kwasowość krwi lub śliny. Twardy, sztywny kawałek mięsa staje się zupą mięsną po trawieniu w żołądku. To normalne!

Po 30, 40 lub więcej latach trawienia lub próbach strawienia wszystkiego, co wkładamy do żołądka - nie tylko żywności, z którą żołądek jest przeznaczony, ale także rafinowanego cukru, kofeiny, alkoholu destylowanego, tłuszczów i utlenionych olejów, fluoru i chloru z wody, chemicznych aromatów i barwników, pestycydów, herbicydów - masz pomysł, prawda? - dlaczego ktokolwiek oprócz sprzedawcy środków zobojętniających kwas lub przeciętnego gastroenterologa wyobraża sobie, że nasze żołądki wytwarzają więcej kwasu, więcej pepsyny i trawią rzeczy bardziej skutecznie, gdy się starzejemy? Zdrowy rozsądek mówi, że po 30 lub 40 latach żołądek zwalnia, podobnie jak my wszyscy, i wytwarza mniej kwasu, mniej pepsyny i trawi rzeczy mniej wydajnie.

Zatrzymamy się tutaj, aby wskazać, że teoria „nadkwaśności” wrzodów trawiennych została dość gruntownie obalona. Dzięki dr Barry Marshall wiemy już, że „Helicobacter (s) (tzn. Bakterie Helicobacter pylori) to zrobiły”. Zwróćmy też uwagę, że istnieje niezwykle rzadki zespół nazwany na cześć dr. Zollinger i Ellison, który rzeczywiście cechuje się obfitą nadkwaśnością w każdym wieku, ale znowu jest to niezwykle rzadkie.

Kiedy więc przekroczysz 35, 40, 45 i zaczniesz rozwijać niestrawność, jest wysoce prawdopodobne, że niestrawność jest spowodowana słabszym żołądkiem, a nie silniejszym, żołądkiem wytwarzającym mniej kwasu, mniej pepsyny. Samo słowo „niestrawność” oznacza brak trawienia, a nie nadmierne trawienie. Dlaczego na świecie mielibyśmy brać „leki zobojętniające sok żołądkowy” lub „blokery kwasu”, skoro nasze żołądki są słabe i nie trawią już odpowiednio?

Odpowiedź jest w dwóch słowach: łagodzenie objawów. Wiemy, że jeśli mamy „zgagę”, bezmyślnie przypisywaną „nadkwaśności”, przyjmowanie „środka zobojętniającego kwas” lub „blokera kwasu” łagodzi objawy. Dlaczego więc nie jest to właściwe?

Spróbujmy analogii. Jeśli boli nas głowa, bierzemy aspirynę. Ból głowy znika. Czy to oznacza, że ​​ból głowy był spowodowany brakiem aspiryny? Oczywiście nie! W tradycji zachodniej medycyny alopatycznej usunęliśmy tylko objawy. Właśnie zatuszowaliśmy problem; nie odkryliśmy, co jest przyczyną.

Pomyśl przez chwilę: jeśli kiedykolwiek widziałeś lekarza na temat „zgagi” i niestrawności (lub znasz kogoś, kto ma), czy rzeczywiście miałeś test, aby ustalić, że twój żołądek wytwarza zbyt dużo kwasu? Dziewięćdziesiąt dziewięć procent czasu odpowiedź brzmi „nie”. Być może badanie rentgenowskie, a nawet gastroskopia w celu wykrycia wrzodu, ale test na nadmierną lub niską kwasowość jest rzadki.

Od 1976 r. Sprawdziłem dosłownie tysiące osób skarżących się na „zgagę” i niestrawność w produkcji kwasu żołądkowego, stosując dostępną na rynku, niezwykle dokładną, sprawdzoną przez badania procedurę. Nadkwaśności prawie nigdy nie stwierdza się, szczególnie u osób powyżej 35. roku życia. Zwykle są to: niedokładność (od „tylko trochę poniżej” do braku kwasu) lub normalna kwasowość, w którym to przypadku objawy niestrawności są spowodowane przez coś innego. Większość ma niedotlenienie (czego można się spodziewać w nie młodym żołądku) i radzę im przyjmować kapsułki zawierające kwas chlorowodorowy i pepsynę do każdego posiłku. Dodatkowy kwas solny i pepsyna nie tylko łagodzą objawy, ale faktycznie poprawiają trawienie. (Dobrą analogią jest zastępowanie hormonów, gdy spada poziom hormonów, co jest kolejnym powszechnym zjawiskiem, gdy jesteśmy nieco starsi).

Dlaczego więc odczuwamy pieczenie, czasem ciężkie, wraz z niestrawnością, jeśli poziom kwasu żołądkowego jest niski? I dlaczego objawy niedotlenienia powinny być łagodzone przez „leki zobojętniające kwas” lub „blokery kwasu”, które przypuszczalnie pogorszyłyby stan niedotlenienia?

Czy uwierzyłbyś, że w 1997 r. Nie przeprowadzono badań w celu udzielenia odpowiedzi na to pytanie? (Jeśli ktokolwiek ma dostępne fundusze na granty badawcze, chętnie znajdę odpowiedź!) Najnowsze badania, które udało mi się zlokalizować, zostały przeprowadzone w 1887 lub 1898 roku. Dokładnie tak, 100 lat temu. W tym czasie lekarz, próbując odpowiedzieć na to samo pytanie, włożył rurkę do żołądków osób cierpiących na zgagę, wyssał zawartość, i znaleziono bardzo mało lub wcale kwasu solnego, kwasu octowego, kwasu masłowego. Zwrócił uwagę, że te niewielkie ilości kwasu niczego nie trawią, ale, jak przypuszczał, mogą powodować ból. Oczywiście środki zobojętniające sok zobojętniłyby je.

To może wyjaśniać, dlaczego leki zobojętniające kwas łagodzą objawy, ale nadal nie wyjaśnia, dlaczego blokery kwasu, takie jak Tagamet, Zantac, Pepcid, Prilosec i ich klony, które mogą całkowicie zapobiec wydzielaniu kwasu solnego, zrobiłyby to samo. Przyznaję, że też nie mam pojęcia (choć ten grant na badania pomógłby).

Mogę powiedzieć, że w ciągu 24 lat praktyki żywieniowej pracowałem z tysiącami osób, które odkryły przyczynę „zgagi” i niestrawności z powodu niskiej kwasowości żołądka. Prawie u wszystkich tych osób objawy ustąpiły, a trawienie poprawiło się, gdy zażyli dodatkowe kapsułki kwasu solnego i pepsyny, dostępne w każdym naturalnym sklepie spożywczym. (Z pewnością byłoby lepiej, gdyby produkcja kwasu solnego i pepsyny w naszym żołądku została przywrócona sama, ale nie znaleziono niezawodnego sposobu na zrobienie tego.)

I to prowadzi nas do wyżej wymienionych leków blokujących kwas na rynku. Zaskakująco zbiegiem okoliczności, wkrótce po wygaśnięciu ich patentów, musieli stać się znacznie bezpieczniejsi, ponieważ zniknął wymóg recepty. Wprowadzono publiczne promocje o wartości wielu milionów dolarów, które doprowadziły do ​​tego, że „zgaga” i niestrawność są spowodowane zbyt dużą ilością kwasu, który można „zablokować” (przy pomocy tych produktów oczywiście) przy minimalnym ryzyku. (Co dziwne, FDA nigdy nie wymagała od firm reklamujących te produkty udokumentowania swoich twierdzeń, że niestrawność i „zgaga” są spowodowane nadmierną kwasowością).

W przypadku pominięcia kolumny z zeszłego miesiąca, przejrzyjmy krótko: bez odpowiedniego kwasu chlorowodorowego do aktywacji pepsyny białko nie trawi prawidłowo, a jeden z ośmiu niezbędnych aminokwasów może być niedobór. Z moich obserwacji klinicznych wynika, że ​​wapń, magnez, żelazo, cynk, miedź, chrom, selen, mangan, wanad, molibden, kobalt i wiele innych pierwiastków „mikro śladowych” nie są tak dobrze wchłaniane przez osoby przyjmujące „blokujące kwas” " leki. Niewielka liczba badań pokazuje, że Tagamet zmniejsza wchłanianie witaminy B12 i istnieją wszelkie powody, by oczekiwać, że inne „blokery kwasu” zrobią to samo. Kwas foliowy nie wchłania się dobrze, gdy kwas żołądkowy jest niski. Gdy jedna lub dowolna kombinacja tych składników odżywczych zostanie zmniejszona, układy enzymatyczne, komórki, tkanki i narządy nie mogą się naprawić. Innymi słowy, im bardziej przyjmujemy Zantac, Pepcid, Tagamet, a nawet Tums lub Rolaids, tym bardziej przyspieszamy nasze starzenie się!

Jeśli więc rozwiniesz niestrawność lub „zgaga”, nie daj się zwieść mitowi „niestrawności kwaśnej”. Dowiedz się, na czym polega problem, i napraw go. Pomożesz spowolnić, a nie przyspieszyć proces starzenia.

- Jonathan V. Wright, MD"
0 x



cedric
Posty: 6210
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3836 razy
Otrzymał podziękowanie: 9785 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 29 sty 2020, 10:55

Krótki intensywny wysiłek

https://medicalxpress.com/news/2020-01- ... derly.html

"28 STYCZNIA 2020

Jedna minuta tygodniowych ćwiczeń wystarcza, aby zapewnić korzyści zdrowotne osobom starszym
przez University of Abertay Dundee

Źródło: University of Abertay Dundee
Według najnowszych badań wystarczy jedna minuta ćwiczeń tygodniowo, aby zapewnić korzyści zdrowotne osobom w wieku powyżej 65 lat.


Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Abertay w Dundee pozwoliło grupom od 65 do 75 lat uczestniczyć w sesjach szkoleniowych raz lub dwa razy w tygodniu przez 8 tygodni.

Każdy z nich prowadził siedzący tryb życia i nie brał udziału w regularnych ćwiczeniach.

Uczestnicy zabrali się na rowery stacjonarne i zostali poproszeni o jazdę na rowerze tak mocno, jak potrafili przez sześć sekund, zanim odpoczęli przez przynajmniej minutę.

Powtarzali ten proces - znany jako trening interwałowy sprintu (SIT) - dopóki nie ćwiczyli łącznie przez jedną minutę.

Eksperci stwierdzili, że sesja raz w tygodniu wystarczała do poprawy kontroli poziomu glukozy we krwi i ogólnej mobilności.

Z wiekiem ludzie tracą zdolność pobierania glukozy z krwi, co powoduje oporność na insulinę.

Może to prowadzić do cukrzycy typu 2 i problemów z sercem i wątrobą.

Dr John Babraj, który kierował badaniem, powiedział: „Odkryliśmy, że SIT, niezależnie od tego, czy odbywa się to raz w tygodniu, czy dwa razy w tygodniu, poprawia zdolność do pobierania glukozy z układu.

„Podczas gdy osoby uczestniczące w sesjach dwa razy w tygodniu zaobserwowały większą poprawę, osoby biorące udział w jednej sesji zauważyły ​​również zmianę.

„Co ważne, zaobserwowali także różnicę w ogólnej funkcji, znacznie poprawiając ich zdolność do wykonywania codziennych zadań, takich jak wstawanie, aby otworzyć drzwi i wchodzić i schodzić po schodach.

„Są to poważne problemy dla osób starszych. Kiedy tracimy sprawność fizyczną, zaczynamy być społecznie izolowani, a gdy stajemy się społecznie izolowani, nasza jakość życia znacznie spada.”

Dr Babraj chce zobaczyć trening interwałowy sprintu wprowadzony do rządowych wytycznych dotyczących aktywności fizycznej: „Obecnie starszym osobom dorosłym zaleca się uczestnictwo w co najmniej 150 minutach ćwiczeń o umiarkowanej intensywności co tydzień, co może być trudne.

„Obie nasze grupy dokonały większych dostosowań niż to, czego moglibyśmy się spodziewać po najmniejszej wartościowej zmianie.

„Nasze wyniki stanowią dalsze wsparcie dla włączenia tej formy szkolenia do wytycznych jako jednej z metod uzyskiwania korzyści zdrowotnych”."
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14324
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 402
Podziękował: 15153 razy
Otrzymał podziękowanie: 22096 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » sobota 01 lut 2020, 19:56

0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

cedric
Posty: 6210
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3836 razy
Otrzymał podziękowanie: 9785 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: cedric » sobota 08 lut 2020, 23:54

https://www.fit.pl/zdrowie/sekret-zdrow ... atkow/8846

"Shigechiyo Izumi był najstarszym, rozpoznanym mężczyzną. 120 lat to drugi potwierdzony wiek na świecie. Co ciekawe Japończyk jest rekordzistą w długości okresu pracy – 98 lat.


Japończyk zaczął palić dopiero w wieku 70 lat, ale do alkoholu przywiązał się już dużo wcześniej. Shōchū, tradycyjny trunek, destylowany ze słodkich ziemniaków stanowił element codziennej diety. Nie zważając na zalecenia lekarza, Shigechiyo powiedział kiedyś:

„Bez shōchū nie byłoby w życiu przyjemności.
Prędzej umrę niż rzucę picie”.


wesoly dziadek
... i radość z życiaTradycyjny trunek
zawiera urokinazę, enzym stosowany do zapobiegania atakom serca i udarom.

Jak twierdzą japońscy naukowcy, shōchū o wiele
efektywniej podnosi poziom urokinazy w krwi,
niż inne tradycyjne trunki takie jak wino i sake.


Alkohol ten chroni przed cukrzycą i demencją.

Proces destylacji sprawia, że zawiera niewiele kalorii."
0 x



cedric
Posty: 6210
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3836 razy
Otrzymał podziękowanie: 9785 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: cedric » wtorek 25 lut 2020, 21:36

https://arjanek.neon24.pl/post/151862,j ... l-w-formie
Arjanek
ZDROWIE I URODA 01.12.2019 08:492 komentarze

Johanna Quaas 94-letnia Niemka nadal w formie.


Obrazek
Świat usłyszał o wiekowej gimnastyczce pięć lat temu, gdy ta zamieściła w internecie wideo z jednego z treningów.
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1289
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 79
x 101
Podziękował: 2474 razy
Otrzymał podziękowanie: 2970 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: św.anna » czwartek 23 kwie 2020, 22:14

EPITALON – FONTANNA MŁODOŚCI

Obrazek

Ludzkość od wieków poszukuje Fontanny młodości; przysłowiowego źródła wiecznie trwającego życia. Herodot pisał o źródle wody dającej młodość każdemu, kto się w nim wykąpie. Juan Ponce de Leon szukało go na południowej Florydzie wieki później, ale go nie znalazł. Pogoń człowieka za taką fontanną była bezskuteczna do czasu kiedy dr Vladimir Khavinson odkrył Epitalon w latach osiemdziesiątych. Fontanną okazał się być peptyd produkowany przez szyszynkę [1].

Obrazek

Istnieje wiele teorii dotyczących procesu starzenia. Jedną z nich jest skracanie telomerów w naszym DNA. Telomer jest jak plastikowa końcówka na końcu twoich sznurowadeł w butach. Zapobiega rozplataniu DNA podczas każdego podziału komórki. Po każdym podziale komórki długość telomeru trochę się skraca, co ostatecznie prowadzi do tego, że komórka nie może się dalej dzielić. Nazywamy to Limitem Hayflicka, od nazwiska dr. Leonarda Hayflicka, który odkrył, że komórki mają ograniczoną liczbę podziałów.[2] U ssaków telomery chronione są przed skracaniem aż do rozpoczęcia dojrzałości płciowej. Potem zaczynają się skracać przy każdym podziale komórki, co ostatecznie prowadzi do tego, że tracą zdolność do dalszych podziałów i tym samym zastępowania zużytych, uszkodzonych lub chorych komórek. Istnieje enzym o nazwie telomeraza, który jest produkowany przez komórki i który stymuluje wydłużanie telomerów. Szyszynka produkuje hormon o nazwie epitalamina, który pobudza komórki do produkowania telomerazy, co z kolei powoduje wydłużenie telomerów w naszym DNA. Funkcjonalność szyszynki spada wraz z wiekiem, co jest częściowo odpowiedzialne za rozwój związanych z wiekiem chorób. [3]

Obrazek

Dr Khavinson odkrył, że podanie ssakom epitalaminy powoduje zatrzymanie związanych z wiekiem chorób oraz odwrócenie oznak starzenia. Udało mu się podać epitalaminę starej mysiej samicy, która nie była już płodna, i po około dwóch tygodniach leczenia mysz odzyskała płodność, zaszła w ciążę i urodziła młode.[4] Wykazał, że Epitalon indukuje aktywność telomerazy w ludzkich komórkach somatycznych, dowodząc, że telomery ulegają wydłużeniu pod wpływem działania peptydu.[5] Dr Khavinson opatentował syntetyczną wersję epitalaminy i nazwał ją „Epitalonem” (nazywanym również czasami epithalonem, ponieważ oryginalne słowo pochodzi z języka rosyjskiego). Został on zatwierdzony do ogólnego użytku w Związku Radzieckim w 1990 roku i od tego czasu stosowany jest w gerontologii. Według dr. Khavinsona nigdy nie stwierdzono żadnych działań niepożądanych.

Obrazek
Dr Vladimir Khavinson

Ponieważ Epitalon jest opatentowany i oznaczony znakiem handlowym, żadna firma farmaceutyczna nie będzie prowadziła nad nim badań. Ponieważ firmy farmaceutyczne płacą za prawie wszystkie badania naukowe nad nowymi lekami, nie przeprowadzono żadnych badań klinicznych u ludzi nad tym środkiem na Zachodzie. Prawie wszystkie badania zostały przeprowadzone przez dr. Khavinsona i jego współpracowników. Wyniki jego badań są szokujące: na przykład, podanie Epitalaminy zmniejszyło śmiertelność u ludzi w podeszłym wieku 1,8 razy w okresie 6 lat obserwacji. [6] Tutaj, na Zachodzie, Epitalon sprzedawany jest jako substancja chemiczna do badań, niezatwierdzona przez FDA (Agencja Żywności i Leków, ang. Food and Drug Administration) do żadnych celów, ale niepodlegająca żadnym regulacjom w badaniach naukowych. Innymi słowy, każdy, kto stosuje Epitalon uznawany jest za „badacza”.

Epitalon jest małym peptydem składającym się z 4 aminokwasów: Ala-Glu-Asp-Gly i może być podawany w formie zastrzyków, jako spray do nosa lub przez skórę. Najbardziej skuteczną drogą podawania są zastrzyki, albo podskórne, albo domięśniowe. Peptyd podaje się zazwyczaj 2-3 razy dziennie przez 10-20 dni, w dawkach 5-10 mg każda. Cykl ten powtarza się co każde sześć do dwunastu miesięcy, ale Epitalon może być również podawany tak często, jak się tego chce. W ponad 100 przeprowadzonych badaniach nad peptydem i w zastosowaniu klinicznym w Rosji od 1990 roku nie stwierdzono kiedykolwiek żadnych skutków ubocznych. Epitalon działa głównie na układ endokrynowy, ale jego skutki odczuwalne są w całym organizmie.[7]

Obrazek

„Kiedy po raz pierwszy wziąłem Epitalon, mój zmysł węchu powrócił, moje trawienie poprawiło się i zacząłem lepiej spać. Zauważyłem również pozytywne zmiany w zmysłach wzroku i słuchu.” Wszystkie te funkcje powiązane są z autonomicznym układem nerwowym i układem endokrynowym. Wykazano, że Epitalon przywraca prawidłową produkcję melatoniny u starzejących się myszy, jak również przywraca prawidłowy rytm okołodobowy produkcji kortyzolu, a oba te działania skutkują lepszym snem w nocy. [8]

MECHANIZM DZIAŁANIA

Bioregulatory peptydowe tj. Epitalon, Cortexin, Thymalin działają poprzez mechanizmy plejotropiczne zapewniejących wsparcie dla codziennego funkcjonowania komórek oraz tkanek. Wynikiem kulminacji tych mechanizmów jest właśnie efekt przeciwstarzeniowy, który przejawiają bioregulatory peptydowe, a w tym właśnie Epitalon.

Ale zacznijmy od początku. Peptydy są to krótkołańcuchowe struktury aminokwasowe połączone wiązaniami amidowymi, które czasami mogą być traktowane jak „małe białka”. Białka z kolei są to makrocząsteczki składające się z większej ilości aminokwasów. Pomimo swojej wielkości spełniają one bardzo ważne role w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu. Przykładem może to być insulina, która jest odpowiedzialna za odpowiedni poziom glukozy we krwi czy substancja P która odgrywa kluczową rolę w odczuwaniu bólu.

1.Elongacja telomerów

Obrazek

Po każdej replikacji komórek, telomery (zaznaczone na zielono) ulegają skróceniu. Maksymalna ilość razy jaką DNA może ulec replikacji nazywa się Limitem Hayflicka. Gdy się go osiągnie komórka ulega apoptozie. Telomeraza jest to enzym, który przywraca długość telomerów.

W ramach przypomnienia – Epitalon został zsyntezowany w oparciu o działanie Epitalaminy (hormonu produkowanego przez szyszynkę), która okazuje się stymulować produkcję telomerazy czyli enzymu odpowiedzialnego za utrzymanie odpowiedniej długości telomerów (niekodujące, końcowe obszary nici DNA zachowujące jej integralną część).Przy każdej replikacji telomery ulegają skróceniu a proces ten jest ściśle powiązany ze starzeniem się organizmu. Ich wydłużenie teoretycznie może spowodować wydłużenie żywotności kopii DNA i pozwala na jej replikację więcej razy niż zwykle. To jest teoria za która stoi wynalezienie Epitalonu, który również stymuluje produkcję telomerazy. Teoria ta została potwierdzona w badaniach in vitro na ludzkich komórkach. [9]

2.Neutralizacja wolnych rodników

Obrazek
Rola antyoksydantów w redukcji szkód wywołanych przez wolne rodniki

Cytotoksyczność wtórna spowodowana przez wolne rodniki jest zaangażowana w procesy starzenia.[10] Administracja Epitalonu wykazuje wpływ antyoksydacyjny.[11] Obecnośc toksycznych związków w organizmie może prowadzić do powstawania reaktywnych form tlenu (ROS), które mają destrukcyjny wpływ na DNA, co prowadzi do śmierci komórek oraz powstawania komórek nowotworowych.

3.Hamowanie powstawania i wzrostu nowotworów.

Obrazek
Utrzymanie integralności informacji genetycznej zapisanej w DNA jest jednym z mechanizmów, w których uczestniczą bioregulatory w celu zapobiegania nowotworom

Właściwości przeciwnowotworowe Epitalonu były obserwowane w wielu badaniach na zwierzętach. wykazywał on wysoką skuteczność w hamowaniu raka sutka oraz jelita bez nieporządanych efektów ubocznych. [12][13] Mechanizmy obejmowały hamowanie ekspresji receptora rakotwórczego (ludzki nabłonkowy czynnik wzrostu receptora 2 inaczej HER2 który ulega nadekspresji w nowotworach sutka) i zahamowanie przerzutów.[14][15]

4.Tłumienie stanów zapalnych

Obrazek

Zapalanie jest naturalną odpowiedzią immunologiczną, która może zostać rozregulowana i nasilać się w szerokim spektrum chorób tj. reumatoidalnym zapaleniem stawów, wrzodziejacym zapaleniem jelita grubego a także zaburzeń w obszarze psychiatrycznym. Procesy zapalne są zależne od komunikacji międzykomórkowej pośredniczących czastek biologicznych tj. cytokiny, białka C-reaktywnego i innych białek ostrej fazy.[16] Zaobserwowano, że Epitalon ogrywą rolę w regulowaniu tych cząsteczek [16] tłumiąc w ten sposób reakcję zapalną.[17]

5.Regulacja endokryn

Obrazek
Hormony uwalniane przez gruczoły wydzielania wewnętrznego pełnią role sygnałowe koordynując pracę różnych narządów w organizmie

Epitalon przejawia działanie regulujące pracę endokryn w ciele. Hormony te są odpowiedzialne za wiele głównych układów sygnalizacyjnych między komórkami, które w większej skali odpowiadają za funkcje narządów. Dla przykładu – melatonina jest hormonem regulującym rytm dobowy – wewnętrzny zegar biologiczny. Produkacja endogennej melatoniny zmniejsza się wraz ze starzeniem się organizmu. W badaniu z 2007 roku stwierdzono u pacjentów podeszłym wieku, że związek ten przycznił się do przywrócenia funkcji gruczołu szyszynki i zwiększonego uwalniania melatoniny[18], który jest mechanizmem regulującym prawidłowy sen. Inne badanie pokazało, że Epitalon wywiera regulatorowy efekt na hormony gonadotropowe (FSG, LG, prolaktyna), które biorą udział w funkcjach seksualnych i rozrodczych. [19]

PODSUMOWANIE

To jest tylko kilka z wielu mechanizmów, które przejawia Epitalon i które mogą wywoływać efekt przeciwstarzeniowy. Aktywacja telomerazy, neutralizacja wolnych rodników, onkostaza, modulacja mediatorów zapalnych oraz regulacja endokryn to sposoby, które wykorzystują bioregulatory peptydowe aby przedłużyć życie organizmu. Bioregulatory peptydowe to klasa związków stosunkowo słabo jeszcze poznana, a większość badań klinicznych została przeprowadzona na terenie Rosji. Ponieważ zainteresowanie tą grupa związków ciągle rośnie, istnieje szansa na odkycie kolejnych ciekawych mechanizmów jakie przejawia Epitalon.

Jest on z pewnością jednym z najbardziej interesujacych związkow z grupy „longevity” jednak potrzebne są kolejne badania nad skutecznością i co ważne bezpieczeństwem stosowania aktywatorów telomerazy.

BIBLIOGRAFIA

1.4. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/575333
2.http://www.nature.com/nrm/journal/v1/n1 ... _072a.html
3.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19830585
5.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12937682
6.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14523363
7.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8010617
8.http://www.nel.edu/22_4/NEL220401A03_Khavinson_w.pdf
9.Khavinson VK, Bondarev IE, Butyugov AA. Epithalon peptide induces telomerase activity & telomere elongation in human somatic cells. Bull Exp Biol Med. 2003 Jun;135(6):590-2.
10.Hekimi S, Lapointe J, Wen Y. Taking a “good” look at free radicals in the aging process. Trends In Cell Biology. 2011;21(10) 569-76.
11.Anisimov VN, Arutjunyan AV, Khavinson VK. Effects of pineal peptide preparation Epithalamin on free-radical processes in humans and animals. Neuro Endocrinol Lett. 2001;22(1):9-18.
12.Anisimov VN, Khavinson VK, Provinciali M, Alimova IN, Baturin DA, Popovich IG, et al. Inhibitory effect of the peptide epitalon on the development of spontaneous mammary tumours in HER-2/neu transgenic mice. Int J Cancer. 2002 Sep 1;101(1):7-10.
13.Kossoy G, Zandbank J, Tendler E, Anisimov V, Khavinson V, Popovich I, et al. Epitalon and colon carcinogenesis in rats: proliferative activity & apoptosis in colon tumors & mucosa. Int J Mol Med. 2003 Oct;12(4):473-7.
14.Kossoy G, Anisimov VN, Ben-Hur H, Kossoy N, Zusman I. Effect of the synthetic pineal peptide epitalon on spontaneous carcinogenesis in female C3H/He mice. In Vivo. 2006 Mar-Apr;20(2):253-7.
15.Owen JA, Punt J, Stranford SA. Immunology. 7th ed. New York: W.H. Freeman & Company; (c) 2013.
16.Labunets IF, Butenko GM, Korkushko OV, Shatilo VB. Effect of epithalamin on the rhythm of immune and endocrine systems functioning in patients with chronic coronary disease. Bull Exp Biol Med. 2007 Apr;143(4):472-5.
17.Khavinson VKh. Peptide regulation of aging. Proceedings of the 17th World Congress of the International Association of Gerontology; Jul 1–6 2001; Vancouver, Canada. Gerontology: 2001; 47(1).
18. Korkushko OV, Lapin BA, Goncharova ND, Khavinson VK, Shatilo VB, Vengerin AA, et al. Normalizing effect of the pineal gland peptides on the daily melatonin rhythm in old monkeys & elderly people. Adv Gerontol. 2007;20(1):74-85
19.Slepushkin VD, Mordovin VF, Zoloev GK, Iakovleva RA, Khavinson VK. Effect of the epiphysial preparation epithalamin on the gonadotropic function of the hypophysis. Probl Endokrinol (Mosk). 1983 Nov-Dec;29(6):51-4.

http://nootropy.pl/2016/05/26/epitalon- ... -mlodosci/
1 x



cedric
Posty: 6210
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3836 razy
Otrzymał podziękowanie: 9785 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 10 maja 2020, 15:15

https://agingdefeated.com/tomatidine-in ... hts-aging/

"Zielone pomidory walczą z wiekiem

Jeśli jesteś taki jak ja, nie chcesz żyć tak długo, jak to tylko możliwe, ale chcesz być tak silny i zdrowy, jak to tylko możliwe. Chcesz więcej lat i chcesz, żeby były to dobre lata.

Z przyjemnością informuję, że naukowcy znaleźli nowy sposób, aby pomóc nam osiągnąć te cele.

Badania pokazują teraz, że dwa popularne pokarmy zawierają naturalne związki, które mogą powstrzymać twoje mięśnie przed zniszczeniem w miarę starzenia się i mogą przedłużyć twoje życie.

Dwie żywności, o których mówię, to jabłka i zielone pomidory. Czerwone pomidory mają również składniki odżywcze, ale w zmniejszonych ilościach.

Unikaj słabych, zakręconych mięśni

Osłabienie i skurcz mięśni (atrofia) jest jednym z najpoważniejszych i najczęstszych problemów starzenia się. Ten stan wyczerpania mięśni nazywa się sarkopenią. Może rozpocząć się już w wieku 30 lat. Jeśli rzadko ćwiczysz, powiedzą eksperci, w miarę starzenia się możesz tracić od 3 do 5% tkanki mięśniowej co dziesięć lat.

Twoje tempo narastania osłabienia mięśni może następnie gwałtownie wzrosnąć,
gdy wejdziesz w lata 60-te.
Szacuje się, że 30 milionów Amerykanów w wieku powyżej 65 lat jest słabych i ma ograniczoną zdolność poruszania się z powodu sarkopenii.

Jak zauważa badacz Christopher Adams, „zanik mięśni powoduje wiele problemów dla ludzi, ich rodzin i ogólnie systemu opieki zdrowotnej. Brakuje nam jednak skutecznego sposobu zapobiegania lub leczenia. Ćwiczenia z pewnością pomagają, ale dla wielu osób chorych lub rannych nie jest to wystarczające i mało możliwe. ” Profesor Adams jest magistrem i ma doktorat

Badania przeprowadzone przez prof. Adamsa i jego współpracowników z University of Iowa pokazują, że związek o nazwie tomatyna w zielonych pomidorach może pomóc zatrzymać tę utratę mięśni, a nawet ją odwrócić.

Początkowo naukowcy z Iowa odkryli, że tomatyna stymuluje wzrost tkanki mięśniowej w probówce.

Kiedy przetestowali go na zwierzętach, odkryli, że składnik odżywczy pomaga zwiększyć mięśnie, zwiększa siłę i wydłuża wytrzymałość wysiłkową. Zapobiega także - i może odwrócić - zanik mięśni, który już się rozpoczął.

Co ciekawe, nie wydawało się, aby miało to wpływ na masę ciała - tłuszcz wydaje się maleć wraz ze wzrostem mięśni. To prowadzi naukowców do przekonania, że ​​tomatidine może być również pomocny w eliminacji tkanki tłuszczowej.

Monituje przydatne geny do pracy

Na poziomie mikroskopowym naukowcy z Iowa odkryli, że tomatyna - wraz z kwasem ursolowym, odżywką wzmacniającą mięśnie występującą w skórkach jabłek - zmienia zachowanie genów odpowiedzialnych za budowanie mięśni.

Często, gdy się starzejemy, białko zwane ATF4 może ograniczać wzrost mięśni, powodując, że geny włączają mniej białka do mięśni. To zmniejsza tkankę mięśniową i osłabia ją. Ale zarówno pomidor, jak i kwas ursolowy hamują aktywność ATF-4 w starzejących się mięśniach.

W testach na zwierzętach odkryli, że obie naturalne substancje chemiczne mogą zwiększyć rozmiar mięśni o dziesięć procent i zwiększyć siłę mięśni o 30 procent. To niezwykły wynik tylko do spożywania określonego jedzenia.

Ciesz się dłuższym życiem

Tymczasem badania przeprowadzone przez międzynarodową grupę naukowców, w tym naukowców z National Institutes of Health, wykazały, że tomatyna może wydłużyć życie.

Badania te pokazują, że tomatyna może pomóc komórkom oczyścić i wyeliminować stare i uszkodzone mitochondria, małe struktury w komórkach wytwarzających energię. Ten proces usuwania starych mitochondriów nazywa się mitofagią. Często jako komórki w wieku ciała rozluźniają się przy usuwaniu gruzu. Kiedy komórki stają się mitochondrialnymi wysypiskami śmieci, zaczynają działać nieprawidłowo.

Naukowcy twierdzą, że skutkiem tych nieprawidłowości może być sarkopenia, choroba Alzheimera, choroba Parkinsona i cukrzyca. Mają więc nadzieję, że więcej badań może pokazać, w jaki sposób tomatidine może pomóc w walce z tymi warunkami.

Podobnie badania w Cornell pokazują, że kwas ursolowy może również zwiększać oczekiwaną długość życia.

Nie ustalono dawki klinicznej

Teraz, gdy zbadałem, jak gotowanie może wpłynąć na zawartość tomatyny w pomidorach, nie znalazłem żadnych wiarygodnych informacji. Wiem, że jednym z najpopularniejszych sposobów gotowania zielonych pomidorów jest smażenie ich. Oczywiście nie jest to zbyt zdrowy sposób na jedzenie jakichkolwiek warzyw. Smażenie ich może uratować składniki odżywcze. Ale muszę wyznać, że nie mogłem ustalić, w jaki sposób gotowanie zielonych pomidorów wpływa na ich zawartość tomatyny.

Z drugiej strony, nawet jeśli jesz zwykłe czerwone pomidory, nadal dostaniesz odrobinę tomatyny. Nie będzie tak dużo jak w zielonym pomidorze. Jednak do tej pory nikt nie jest pewien, ile pomidorów jest optymalną ilością dla zdrowia.

Jeśli chodzi o budulec mięśni - kwas ursolowy w jabłkach - występuje głównie w skórkach.
Więc jeśli jesz jabłko, jedz je bez obierania!

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4031541/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5387417/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3714114/"

https://pl.wikipedia.org/wiki/Smażone_z ... ory_(film)

http://1000roslin.pl/zielone-pomidory/

http://journal.pttz.org/wp-content/uplo ... ieslik.pdf
0 x



cedric
Posty: 6210
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3836 razy
Otrzymał podziękowanie: 9785 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 24 maja 2020, 18:35

http://haidut.me/?p=999
Uderzające nagromadzenie PUFA w starzejących się komórkach
15 kwietnia 2020 r. Przez haidut

Peat wielokrotnie pisał o zmianach zachodzących w „dojrzałych” komórkach. Zmiany te są praktycznie nie do odróżnienia od tych, które występują w „chorych” komórkach i charakteryzują się zmniejszoną liczbą / rozmiarem mitochondriów oraz przesunięciem składu lipidów od nasyconych i w kierunku nienasyconych tłuszczów.

Kluczowy mitochondrialny enzym lipidowy kardiolipina (CL) zawiera co najmniej 20% lipidów obecnych w wewnętrznej błonie mitochondrialnej, a jej skład lipidowy określa jej zdolność zarówno do stabilizacji wewnętrznej błony mitochondrialnej, jak i przepływu protonów przez nią, a także do przenoszenia elektronów między kompleksem III i kompleks IV w łańcuchu transportu elektronów, i zapewniają odpowiednią strukturę kompleksów III, IV, a nawet V. Im bardziej nienasycony skład lipidów CL jest bardziej podatny na atak / zniszczenie przez te elektrony, które on przenosi, a tym samym jest bardziej wrażliwy Kompleksy III, IV i V, które również zawierają CL. Innymi słowy, więcej PUFA w komórce = więcej rozpadu strukturalnego i mniej OXPHOS.


Zatem można się spodziewać, że starzenie (i choroba) będzie związane z przesunięciem ogólnej kompozycji lipidów komórkowych (a zwłaszcza kompozycji CL) w kierunku PUFA.
Jednak do tej pory dowody na związane z wiekiem zmiany składu lipidów komórkowych na korzyść PUFA były rzadkie lub nie istniały.

Poniższe badanie zmienia status quo, wykazując, że starzenie charakteryzuje się uderzającym nagromadzeniem PUFA w komórkach.

W rzeczywistości z 19 rodzajów triacylogliceroli obecnych we względnej ilości w dojrzałych komórkach w porównaniu do komórek dorosłych, każdy z tych typów glicerolu zawierał co najmniej jednego członka PUFA.


Badanie nie idzie tak daleko, aby stwierdzić, że akumulacja ta powoduje starzenie się, ponieważ badanie dotyczyło tylko związku, a nie przyczynowości.
Jednak fakt, że poziom akumulacji PUFA był zależny od wieku, sugeruje przyczynowość, a wiedza o wpływie PUFA na funkcję CL uszczelnia tę umowę, przynajmniej dla mnie.
Wniosek z badania był taki, że lipidy są dalekie od bierności, jeśli chodzi o zdrowie i starzenie się, i mogą regulować sam proces starzenia się.

Pójdę o krok dalej i stwierdzę, że akumulacja PUFA jest główną przyczyną starzenia się komórek i odwracania się, która prawdopodobnie przywraca biologiczny wiek komórki z powrotem do młodości.

https://pubs.rsc.org/en/content/article ... C6MB00842A

„… Starzenie się replikacji komórkowej, stan trwałego zatrzymania cyklu komórkowego, jest związany ze starzeniem się organizmu, naprawą tkanek i powstawaniem nowotworów. W tym badaniu porównaliśmy globalnie profile lipidów i zawartość mRNA w fibroblastach BJ w fazie proliferacji i starzenia. Stwierdziliśmy, że zarówno poziomy ekspresji genów regulujących lipidy, jak i liczebność określonych rodzin lipidów, są aktywnie regulowane. Ponadto stwierdziliśmy, że 19 swoistych wielonienasyconych rodzajów triacyloglicerolu stanowiły najbardziej znaczące zmiany w składzie lipidów podczas starzenia replikacyjnego. Opierając się na analizie transkryptomu, sugerujemy, że aktywacja poboru kwasu tłuszczowego za pośrednictwem CD36 i przekierowania do biosyntezy glicerolipidów może być odpowiedzialna za akumulację triacylogliceroli podczas starzenia replikacyjnego. ”

http://www.buffalo.edu/news/releases/2017/01/024.html

„… W miarę starzenia się komórek i zatrzymywania podziału ich zawartość tłuszczu zmienia się wraz ze sposobem, w jaki wytwarzają i rozkładają tłuszcz i inne cząsteczki sklasyfikowane jako lipidy, zgodnie z nowym badaniem Uniwersytetu w Buffalo. „Tradycyjnie lipidy były uważane za składniki strukturalne: magazynują energię i tworzą błony komórkowe” - mówi dr G. Ekin Atilla-Gokcumen, adiunkt chemii w UB's College of Arts and Sciences. „Nasze wyniki stanowią dowód na to, że lipidy mogą w rzeczywistości odgrywać znacznie bardziej aktywną rolę w organizmie, w tym przypadku w procesie replikacyjnego starzenia się, który jest związany ze starzeniem się komórek. To nowy, nowy kierunek studiów. ”

„… Kiedy naukowcy porównali zawartość lipidów w młodych komórkach ze starszymi komórkami, pojawiły się interesujące trendy. W starzejących się komórkach 19 różnych triacylogliceroli, szczególnego rodzaju lipidów, zgromadziło się w znacznych ilościach. Wzrosty te wystąpiły zarówno w fibroblastach płuc, jak i napletka, co pokazuje, że takie zmiany nie ograniczają się do jednej odmiany komórek. ”

„… Badanie wykazało, że podczas starzenia komórkowego nagromadzenie triacylogliceroli odpowiadało znacznemu wzrostowi poziomu genów zaangażowanych w reakcję na stres oksydacyjny… Wszystkie miały niezwykle podobną strukturę, z długimi łańcuchami kwasów tłuszczowych, w tym co najmniej jednym wielonienasyconym łańcuch acylowo-tłuszczowy (PUFA). ”
0 x



cedric
Posty: 6210
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3836 razy
Otrzymał podziękowanie: 9785 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: cedric » wtorek 26 maja 2020, 16:28

http://haidut.me/?p=1049
Hormony „przeciwstarzeniowe” (hGH) mogą faktycznie skracać życie
3 maja 2020 r. Przez haidut
Duet hGH / IGF-1 nie wymaga wprowadzenia. Ledwie dzień mija bez reklamy w telewizji promującej najnowszy i najlepszy produkt, który „naturalnie podnosi” poziom hGH lub IGF-1. Te dwa hormony mają prawie idealną korelację - każdy indukuje endogenną syntezę drugiego. Na całym świecie istnieją kliniki dla superbogaczy, w których można uzyskać leczenie hormonem, a także inne bardziej tradycyjne interwencje, takie jak estrogen / testosteron.

Jednak dowody na twierdzenie o długowieczności i wpływie na zdrowie tych dwóch hormonów są praktycznie zerowe, a w czasopismach medycznych opublikowano pojedyncze artykuły redakcyjne ostrzegające ten zawód, aby przestał promować niesprawdzone środki zaradcze, które mogą okazać się niebezpieczne. Mówiąc o niebezpieczeństwie, ciężko jest zdobyć się na ironię niż na poniższych badaniach. Przez jedenaście lat śledzili ludzi w latach 90. i regularnie analizowali próbki krwi. Wyniki - dla każdej jednostki spadku hGH / IGF-1 osoba żyła tydzień dłużej. Badania nie powstrzymują też ujawnienia związku między hGH / IGF-1 a każdym rakiem i chorobą neurodegeneracyjną znaną w medycynie. Niestety, wydaje się, że te badania miały przeciwny wpływ na przemysł przeciwstarzeniowy niż pożądany. Badania zostały opublikowane w latach 2014–2016 i od tego czasu doszło do eksplozji reklam i leczenia różnymi peptydami w kategorii „hormonu wzrostu”, obiecujących znacznie dłuższą żywotność i długość życia. Chociaż tradycyjnie to Hollywood „przoduje” w pozostaniu młodym na zawsze, tym razem wydaje się, że wszyscy inni są również na pokładzie - elitarni sportowcy, politycy, a nawet sławni lekarze. Świat naprawdę oszalał ...

Jak wynika z poniższego badania, wszelkie „korzyści” hGH mogły faktycznie wynikać z jego wpływu na wzrost poziomu DHEA. Zastosowanie DHEA jako strategii przeciwdziałającej starzeniu się zostało już potwierdzone w małej próbie na ludziach i można je wdrożyć przy znacznie mniejszym ryzyku. Jednak sama natura DHEA będąca OTC, biodostępna doustnie i legalna dla osób powyżej 18 roku życia sprawia, że ​​jest to nieatrakcyjne jako terapia medyczna. Trudno przekonać swojego miliardera do zapłacenia za sześciocyfrowe protokoły, jeśli są one oparte na małej, taniej pigułce. Zastrzyki, wlewy dożylne i zabiegi chirurgiczne budzą aurę szacunku i autorytetu i są (jak na ironię) o wiele łatwiejsze do „sprzedaży” niż tańsze, bardziej skuteczne i bezpieczniejsze leczenie. Trudno jest winić lekarzy, gdy najwyraźniej samo Towarzystwo Endokrynologiczne samo twierdzi o zdrowiu i długowieczności na temat stosowania hGH. Tak długo, jak medycyna pozostaje „branżą” zaspokajającą potrzeby swoich klientów, zamiast zawodu próbującego poprawić zdrowie, takie transakcje pozostaną normą, a nie wyjątkiem.

https://onlinelibrary.wiley.com/doi/ful ... acel.12213

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5115897/

https://grantome.com/grant/NIH/K23-AG051148-06

https://www.livescience.com/44436-anti- ... -life.html

„... Nazwij to terapią przeciwstarzeniową. Okazuje się, że zastrzyki hormonu wzrostu - podstawa przeciwstarzeniowej, hormonalnej terapii zastępczej - mogą mieć odwrotny skutek, niż zamierzano, utrudniając dążenie człowieka do zaawansowanego wieku. W trwających badaniach na bardzo starych osobach, osoby po 90. roku życia z naturalnie niskim poziomem ludzkiego hormonu wzrostu wydają się mieć znacznie większą szansę na przeżycie w wieku 100 lat w porównaniu z ludźmi, którzy mają ponadprzeciętny poziom tego hormonu. Innymi słowy, według naukowców z Albert Einstein College of Medicine w Nowym Jorku, sycąc się hormonami wzrostu jako strategią przeciwdziałającą starzeniu się, może dojść do skutku, osłabiając naturalną obronę organizmu przed chorobami starości. Ich badanie pojawia się w kwietniowym numerze czasopisma Aging Cell. ”

„… Branża hormonoterapii przeciwstarzeniowej o wartości miliarda dolarów opiera się na prostej przesłance: poziom różnych hormonów znacznie spada, gdy dorośli osiągają wiek średni; tak więc uzupełnienie młodzieńczych poziomów tych hormonów powinno sprawić, że dorośli nie siwieją i wyglądają młodziej. Podstawowymi hormonami podawanymi przez kliniki przeciwstarzeniowe są ludzki hormon wzrostu (HGH), który pobudza organizm do wytwarzania innego hormonu zwanego insulinopodobnym czynnikiem wzrostu 1 (IGF-1) oraz dehydroepiandrosteronu (DHEA), prekursorem estrogenu i testosteronu . Branża ta wywodzi się z badania New England Journal of Medicine z 1990 r., W którym 12 mężczyzn w wieku powyżej 60 lat otrzymało zastrzyki hormonu wzrostu. Mężczyźni doświadczyli niewielkiego wzrostu masy mięśniowej i gęstości kości oraz spadku tkanki tłuszczowej. Dla niektórych przedsiębiorców oznaczało to „przeciwdziałanie starzeniu się” i od tego czasu przepakowują badanie w ten sposób. Ale leczenie przyniosło efekty uboczne i niezliczone nieznane. Po pierwsze, autor Dr. Daniel Rudman pozostał nieugięty aż do śmierci, że jego badania nie mają wpływu na proces przeciwdziałania starzeniu się. W 2003 r. NEJM opublikował artykuł redakcyjny dotyczący przeciwdziałania starzeniu się w
odurzający się za cytowanie badań Rudmana tak widocznie w swoich reklamach. „Jeśli na podstawie badań opublikowanych w czasopiśmie skłoniono ludzi do zakupu„ ludzkiego czynnika uwalniającego hormon wzrostu ”, to zostali oni wprowadzeni w błąd” - stwierdził redaktor.

„… Badania wykazały, że stosowanie HGH, estrogenu i innych hormonów może prowadzić do raka, chorób sercowo-naczyniowych, problemów ze stawami i innych dolegliwości. Teraz nowe badanie wykazało, że niski poziom IGF-1 może być korzyścią, predyktorem wyjątkowo długiego życia. W nowym badaniu naukowcy obserwowali 184 mężczyzn i kobiety w połowie lat 90. przez okres do 11 lat. Uderzające jest to, że szansa na przeżycie przez cały czas trwania badania zależała głównie od poziomu IGF-1 we krwi uczestników. Każdy spadek IGF-1 o 1 nanogram na mililitr przekłada się na około jeden tydzień życia. Niższe poziomy IGF-1 były szczególnie korzystne dla osób, które przeżyły raka. Trzy lata po przystąpieniu do badania żyło 75 procent uczestników, którzy wcześniej mieli raka, a także niski poziom IGF-1, podczas gdy tylko około 25 procent uczestników z przeszłym rakiem i wyższym IGF-1 żyło. ”

„… Wcześniej ta grupa badawcza, kierowana przez Dr. Nir Barzilai, dyrektor szkolnego Instytutu Badań nad Starzeniem się, stwierdził, że wielu stulatków ma mutację, która utrzymuje poziom IGF-1 naturalnie poniżej średniej. Ponadto myszy mogą żyć znacznie dłużej - i odpierać raka - gdy są odporne na działanie hormonów wzrostu. ”

„… The Endocrine Society, profesjonalna organizacja medyczna, utrzymuje, że terapia hormonem wzrostu zapewnia korzyści w zakresie budowy ciała, zdolności wysiłkowej, integralności szkieletu i pomiarów jakości życia, i najprawdopodobniej przyniesie korzyść tym pacjentom z cięższym niedoborem HGH. „Podawanie hormonu wzrostu powoduje„ stopienie ”tłuszczu i zaciśnięcie skóry, więc można wyglądać lepiej” - powiedział Milman dla Live Science. „Może być korzystne dla utrzymania„ hollywoodzkiej długowieczności ”, ale ogólnie nie służyłoby dobru publicznemu jako strategia przeciwdziałająca starzeniu się”.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17626
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32138 razy
Otrzymał podziękowanie: 25753 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 05 cze 2020, 22:01

Obrazek :D
0 x



cedric
Posty: 6210
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3836 razy
Otrzymał podziękowanie: 9785 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: cedric » sobota 06 cze 2020, 22:29

http://haidut.me/?p=1096
Suplementacja kardiolipiną może odwrócić objawy starzenia się
5 czerwca 2020 r. haidut

Jedną z kluczowych cech starzenia się jest pogorszenie funkcji mitochondriów (metabolizm), a fakt ten jest powszechnie uznawany nawet w medycynie głównego nurtu. Jednak lekarze nadal twierdzą, że związek między spadkiem metabolizmu a starzeniem się nie został wyjaśniony i nie można jeszcze ustalić związku przyczynowego. Innymi słowy, nie wiemy, czy spadek mitochondriów powoduje starzenie się i vice versa. Jedynym sposobem ustalenia związku przyczynowego jest przeprowadzenie badania interwencyjnego, ale jest to niemożliwe u ludzi, biorąc pod uwagę ich długą żywotność. Trudno byłoby nawet badać gryzonie, ponieważ ich długość życia mierzy się w latach i przeprowadzenie takiego badania przez cały okres życia gryzoni byłoby dość kosztowne. Jednak interwencje, które wzmacniają funkcję mitochondriów, mogą być przeprowadzane u gatunków żyjących krócej, takich jak robaki, drożdże i muszki owocowe, i właśnie to zrobiły poniższe badania. Ponownie wykazało (u robaków), że spadek funkcji mitochondriów jest kluczową cechą starzenia się, a nasilenie starzenia się fenotypu dobrze pasuje do wielkości spadku funkcji mitochondriów. Uderzające jest to, że badanie wykazało, że zarówno spadek mitochondriów, jak i cechy starzenia można łatwo odwrócić poprzez karmienie robaków kardiolipiną. Jest to więc prawdopodobnie pierwszy bezpośredni dowód, że związek między spadkiem funkcji mitochondriów a starzeniem się jest przyczyną i że przywrócenie funkcji metabolicznej odwraca cechy starzenia. Cząsteczka kardiolipiny znajdująca się w mitochondriach ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania kompleksów łańcucha transportu elektronów (ETC) III i IV, a poziomy kardiolipiny nie tylko zmniejszają się z wiekiem, ale jej skład zmienia się z prawie w pełni nasyconych na głównie nienasycone lipidy (PUFA). Chociaż technicznie możliwe jest jego uzupełnienie, jak wykazały badania, kardiolipina jest niezwykle droga i jeśli nie zostanie uzyskana od zwierząt przeżuwających, prawdopodobnie zawiera dużo PUFA. Na szczęście starsze badania przeprowadzone w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych w byłym Związku Radzieckim wskazywały na możliwość odwrócenia spadku mitochondriów poprzez uzupełnienie nasyconej fosfatydylocholiny (PC), która jest bliskim strukturalnym analogiem kardiolipiny. Jako taki, nasz produkt MitoLipin może być niedrogą alternatywą dla próby odtworzenia projektu badania / ustaleń.

https://www.nature.com/articles/s42255-020-0200-2

https://eurekalert.org/pub_releases/2020 -05 / m-sc051920.php

https: //phys.org/news/2020-05-lysosome-mitochondria-longevity.html

„… Z wiekiem ludzie często czują się mniej energiczni, mobilni lub aktywni. Może to częściowo wynikać ze spadku mitochondriów, maleńkich siłowni wewnątrz naszych komórek, które dostarczają energię i regulują metabolizm. W rzeczywistości mitochondria zmniejszają się z wiekiem nie tylko u ludzi, ale u wielu gatunków. Dlaczego tak robią, nie jest dobrze zrozumiane. Naukowcy z Instytutu Biologii Starzenia Maxa Plancka w Kolonii postanowili zrozumieć, w jaki sposób funkcja mitochondriów zmniejsza się wraz z wiekiem, i znaleźć czynniki, które zapobiegają temu procesowi. Odkryli, że komunikacja między mitochondriami a innymi częściami komórki odgrywa kluczową rolę. ”„… Nieoczekiwanie naukowcy odkryli, że NFYB-1 steruje aktywnością mitochondriów przez inną część komórki zwaną lizosomem, miejscem, w którym znajdują się podstawowe molekuły rozbite i poddane recyklingowi jako składniki odżywcze. „Uważamy, że lizosom rozmawia z mitochondriami poprzez specjalne tłuszcze zwane kardiolipinami i ceramidami, które są niezbędne do działania mitochondriów”, mówi dyrektor Max Planck, Adam Antebi, którego laboratorium kierowało badaniami. Co zaskakujące, po prostu karmienie zmutowanych robaków NFYB-1 kardiolipiną przywróciło funkcję mitochondriów i zdrowie robaków w tych szczepach. ”
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17626
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32138 razy
Otrzymał podziękowanie: 25753 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: janusz » sobota 15 sie 2020, 19:55

ZNAM TAJEMNICE DŁUGOWIECZNOŚCI - ŚCIEŻKI MOJEGO ŻYCIA - dr. Stanisław Chęciński © VTV
Data premiery: 13 sie 2020

https://www.youtube.com/watch?v=buRRm3Z3sWM

STUDIO - VTV1
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6836
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1258
x 350
Podziękował: 12584 razy
Otrzymał podziękowanie: 12883 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: chanell » niedziela 13 wrz 2020, 22:47

Hm ....:D
Załączniki
118925146_3524316904265293_1744178768672640742_n.jpg
118925146_3524316904265293_1744178768672640742_n.jpg (30.48 KiB) Przejrzano 2803 razy
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17626
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32138 razy
Otrzymał podziękowanie: 25753 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 12 paź 2020, 13:10

Dokumenty tego człowieka wprawiły uczonych w zakłopotanie Wciąż nie cichną spory jak to jest Możliwe
8 wrz 2020

https://www.youtube.com/watch?v=30E_dPnidBM

Сiekawostki ze świata

Odkąd istnieje ludzkość, sekret długowieczności nie daje nam spokoju. Od tysiącleci i uczeni, i bogacze próbują rozwikłać tę tajemnicę, przedstawiając coraz to nowe teorie od tych najprostszych po całkowicie absurdalne. Filantropi wydają miliony dolarów na zbadanie tego zagadnienia, ale niestety na to pytanie wciąż nie ma odpowiedzi. Nie ma też jednoznacznej odpowiedzi na pytanie kim był ten staruszek, o którym dzisiaj opowiemy.
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1289
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 79
x 101
Podziękował: 2474 razy
Otrzymał podziękowanie: 2970 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: św.anna » sobota 24 paź 2020, 15:32

Co najskuteczniej odmładza? Fisetyna…?


W ostatnich latach obserwujemy wyraźne przyspieszenie w badaniach nad procesami starzenia się organizmu. Przełomem było tutaj odkrycie i ustalenie roli tzw. senescent cells. Po polsku chodzi po prostu o komórki starzejące się. Senescent cells to komórki stare i niefunkcjonalne życiowo, które utraciły na skutek upływu czasu zdolność do regeneracji i podziału, i powinny zginąć w procesie programowanej śmierci, nazywanym fachowo apoptozą. One jednak upodabniają się do komórek nowotworowych i produkują pewne białka, pozwalające uniknąć im losu zgotowanego przez mechanizmy programowanej śmierci. Komórki takie niejako zaśmiecają tkanki, zakłócając ich prawidłowe funkcje życiowe. Wprawdzie nie dzielą się, nie są więc agresywne, jednak podobnie do komórek rakowych wydzielają szkodliwe substancje, niszczące prawidłowe komórki zdrowej dotąd tkanki. W ten sposób przyspieszają i pogłębiają proces starzenia się organizmu oraz promują rozwój chorób związanych z wiekiem podeszłym. Nawet stosunkowo niewielka liczba starzejących się komórek jest w zupełności wystarczająca do wywołania poważnej dysfunkcji danej tkanki. Senescent cells pojawiają się rzadko u młodych osobników, ale wraz z wiekiem wzrasta ich liczba w wielu tkankach, w tym tkance tłuszczowej, mięśniach szkieletowych, nerkach i skórze wszystkich badanych dotąd pod tym kątem kręgowców.

Naukowcy testowali już wcześniej molekuły zdolne do selektywnego uśmiercania senescent cells, nieszkodzące jednak prawidłowym komórkom zdrowej tkanki, dla których wyodrębniono grupę nowych leków przeciwstarzeniowych, nazwanych senolitykami (Zhu, 2015). A ponieważ senescent cells przypominają pod wieloma względami, jak wiemy, komórki rakowe, nie należy się dziwić, że w poszukiwaniach swoich badacze skoncentrowali się na molekułach o potwierdzonych już wcześniej właściwościach przeciwnowotworowych. Z największym powodzeniem próby zakończyły wtedy dwie substancje: lek przeciwnowotworowy dasatinib i flawonoid pokarmowy kwercetyna. Natomiast w następnym badaniu ten sam zespół naukowców przebadał też cały panel innych flawonoidów pod kątem aktywności senolitycznej, aby przekonać się, czy występują w żywności związki skuteczniej odmładzające od kwercetyny (Yousefzadeh, 2018).

W badanym panelu, obok kwercetyny, znalazły się więc następujące związki: resweratrol, fisetyna, luteolina, rutyna, katechina, katechina EGCG, kurkumina, apigenina i mirycetyna. Zdolnością eliminacji senescent cells w ludzkich kulturach komórkowych popisały się tylko: resweratrol, fisetyna, luteolina, kurkumina i apigenina, przy czym najsilniej działała na tym polu fisetyna. Do dalszych badań skierowano więc już tylko fisetynę. A podawanie fisetyny myszom w późnym okresie ich życia przywróciło równowagę życiową ich tkanek, zmniejszyło rozmiary zmian patologicznych organizmu związanych z wiekiem, poprawiło zdrowotność i żywotność oraz zdecydowanie wydłużyło (o ponad 10%) średnią i maksymalną długość życia zwierząt.

Co ważne, nie odnotowano żadnych niepożądanych efektów działania fisetyny, nawet przy podawaniu jej w bardzo wysokich dawkach. Dlatego też, zdaniem autorów badania, uzyskane przez nich wyniki sugerują, że stała lub przerywana suplementacja tego naturalnego i całkowicie bezpiecznego składnika pokarmowego, nawet u osób w bardzo podeszłym wieku, może sprzyjać poprawie stanu zdrowia i spowolnieniu procesu starzenia się organizmu.

Jak wyżej widzieliśmy, chociaż z pewnością słabiej, ale ogólnie podobnie do fisetyny powinny działać na polu odmładzania inne naturalne mikroskładniki pokarmowe, takie jak resweratrol, kurkumina i apigenina. Składniki te są obecnie ogólnodostępne jako suplementy diety. Przykładowo apigenina zdobywa ostatnio sławę jako suplement wspomagający mięśnie. Tak więc jej aktywność senolityczna może być dodatkowym argumentem przemawiającym za jej wykorzystaniem w programach aktywności ruchowej, w tym tych podejmowanych przez seniorów.

https://slawomirambroziak.pl/w-zdrowym- ... -fisetyna/
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9339
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 402
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13600 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 24 paź 2020, 19:40

Od czasu powyżej wymienionych badań, odmładzanie poszło sporo do przodu. Można też powiedzieć, że się nieco podzieliło. Jedna frakcja bazuje na wydłużaniu telomerów, inna na biologicznym odmładzaniu poszczególnych organów organizmu, poczynając od tych najbardziej istotnych, głównie przez terapie komórkami macierzystymi, ale nie tylko poprzez metodę chirurgiczną, czyli odsysanie tłuszczu i odwirowywanie własnych, dojrzałych komórek macierzystych i ponowne wprowadzanie ich do organizmu, ale także przez zwiększanie "produkcji" własnych komórek macierzystych. Frakcja która bazowała na nie dojrzałych, płodowych komórkach macierzystych jest raczej w odwrocie.
Oczywiście trwają nadal poszukiwania złotego "Gralla" odmładzania jak te powyższe badania. Fisetin jest ca 3-4 razy droższy od innych specyfików,a jego dawki wcale nie są mikroskopijne i najlepiej się sprawdza w działaniu mózgu. Jeszcze inna "frakcja" bazuje na przywracaniu poziomu NAD+ do tego z lat młodzieńczych.
Tak więc odmładzanie jest dziś bardzo szeroką dziedziną, W którą angażuje się sporo "autorytetów", bo jest to niewątpliwie branża jeszcze bardzo dochodowa.
Trzeba jednak wspomnieć o zdrowiu - to podstawa. Ten kto nie szanował swojego organizmu po drodze do słusznego wieku, będzie miał o wiele trudniej i choć procesy odmładzające likwidują również wiele schorzeń, to niektóre "dziury" w zdrowiu będzie trudno załatać, choć nie ma rzeczy niemożliwych w tym zakresie.
"Morał" jest taki, że trzeba mocno dbać o swoje zdrowie, a o system odpornościowy w szczególności.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17626
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32138 razy
Otrzymał podziękowanie: 25753 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 28 paź 2020, 12:52

Żyj 100 lat: 3 przepisy na długowieczność z zaledwie 3 składników - wiem
19 lip 2020

https://www.youtube.com/watch?v=_Pe03rIaGgY

Wiem

3 przepisy na długowieczność z zaledwie 3 składników
0 x



ODPOWIEDZ