Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Długowieczność czy nieśmiertelność?

Awatar użytkownika
forester
Posty: 523
Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
x 60
x 64
Podziękował: 573 razy
Otrzymał podziękowanie: 1274 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: forester » poniedziałek 28 sty 2019, 22:35

256-letni mężczyzna przełamuje ciszę przed śmiercią i ujawnia światu szokujące sekrety

https://www.youtube.com/watch?v=C9sKE0De4uk
0 x



cedric
Posty: 6210
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 91
x 154
Podziękował: 3836 razy
Otrzymał podziękowanie: 9785 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 30 sty 2019, 20:24

0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14323
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 402
Podziękował: 15153 razy
Otrzymał podziękowanie: 22096 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 12 lut 2019, 17:53

Elity finansują tajne eksperymenty nad nieśmiertelnością
Szaleni naukowcy, spekulanci, oszuści i prawdziwi geniusze – wszyscy ci ludzie zebrali się na zachodnim wybrzeżu USA aby odpowiedzieć na proste pytanie amerykańskich miliarderów: czy da się stworzyć „bilet do nieśmiertelności”. Miliardy dolarów wydawane są na najbardziej fantastyczne i ściśle tajne eksperymenty przedłużające życie. Jakie są perspektywy tych badań?

Obrazek

„W naszym świecie tylko dwie rzeczy są nieuniknione – śmierć i podatki” – powiedział Benjamin Franklin, którego portret od ponad wieku zdobi amerykański banknot 100 dolarowy. Potentaci z Doliny Krzemowej znaleźli wiele sposobów na uniknięcie podatków. Teraz szukają okazji aby oszukać samą śmierć.

W 2013 roku twórcy Google Sergey Brin i Larry Page zainwestowali miliard dolarów w Calico. Jego pełna nazwa to California Life Company. Na otwarciu ówczesny szef Google Ventures, Bill Maris, powiedział, że Calico przedłuży ludzkie życie o co najmniej 500 lat. Gazety wyszły z nagłówkami typu „Google szybko „zhackuje” śmierć”. Obietnica odbiła się głośnym echem, po czym szum momentalnie ucichł.

Nic dziwnego: Calico wciąż istnieje, zainwestowano w nią ponad pół miliarda dolarów, ale jej działania są zakonspirowane. Laboratorium badawcze ukryte jest w podziemnym bunkrze gdzieś na obrzeżach San Francisco. Nie wpuszcza się tam prasy, jej pracownicy nie publikują prac naukowych, a każdy odwiedzający jest zmuszony do podpisania porozumienia o zachowaniu poufności. Ani kierownictwo, ani pracownicy Google PR nie komentują tego.

„Wszystko to jest nieco denerwujące dla innych naukowców” – przyznał Felipe Sierra, kierownik wydziału w National Institute on Aging, do spraw starzenia się w „Przegląd technologiczny” w Massachusetts Institute of Technology. Chcemy wiedzieć, co tam robią. Wtedy moglibyśmy rozwijać inne kierunki lub współpracować z nimi w ich tematach. Są laboratorium badawczym, więc co oni tam badają?”

Calico zatrudnia uznanych ekspertów w dziedzinie genetyki, biologii i sztucznej inteligencji, ale bardzo niejasno mówi o swojej pracy. Jedyną wiarygodną informacją jest to, że prowadzone są eksperymenty nad kopaczami – małymi gryzoniami, które nie odczuwają bólu, prawie nigdy nie chorują na raka i żyją dziesięć razy dłużej niż jakiekolwiek inne gryzonie.

Obrazek
Szef Calico David Botstein (fot. Jane Gitschier)

Trzeba zrozumieć, że te tajemnicze eksperymenty nie są jedynie poszczególnym przypadkiem kaprysu miliarderów. Nieśmiertelność to obecnie najmodniejszy trend w Dolinie Krzemowej. Właściciele największych firm w nią inwestują. Temat długowieczności i wiecznego zdrowia jest rozwijany przez liczne startupy. A publiczni oligarchowie IT praktykują najdziwniejsze nawyki, szczerze wierząc, że przedłuży to ich młodość. Wydano nawet specjalną nagrodę „Palo Alto Longevity Prize”. To jest pół miliona dolarów, przeznaczone dla tych, którzy będą w stanie znacząco przedłużyć życie ssaka.

Pomimo tego, że liderzy Doliny Krzemowej pozycjonują się jako nowocześni intelektualiści, ich dążenie do nieśmiertelności opiera się na banalnych, czysto ludzkich emocjach, z którymi wcześniej z powodzeniem dawała sobie radę religia.

Czasem jest to sentymentalizm. Na przykład, dyrektor inżynierii w Google Raymond Kurzweil w wieku 69 lat nie może się pogodzić ze śmiercią ojca i przechowuje wszystko co należało do niego – fotografie, listy, rachunki, paragony w nadziei, że pewnego dnia stworzy wirtualnego awatara Kurzweila starszego.
Według jego słów, wkrótce naukowcy będą mogli przenieść ludzki intelekt na „niebiologiczny” nośnik. W ten sposób ciało może zniknąć, a osobowość będzie nadal istnieć w komputerze. Wtedy Kurzweil Jr. będzie mógł żyć z ojcem na zawsze w jednej „chmurce informacyjnej”.

Problem w tym o czym naukowcy nie mówią, jak funkcjonuje ludzki intelekt w splocie setek miliardów neuronów i setek bilionów synaps mózgu. Schematy przekazywania tego złożonego systemu na komputer jeszcze nie istnieją, a prognozy dotyczące tego rozczarowują. Na wypadek gdyby sprawa się przeciągnęła, Kurzweil kazał pogrzebać się w ciekłym azocie, a następnie, gdy technologia będzie już gotowa, rozmrozić i usunąć mózg.

Smutek po bliskich dyktuje motywy jednego z założycieli Oracle Larrego Ellisona. Jego przybrana matka zmarła na raka gdy był jeszcze na studiach. Po tym jak się wzbogacił przekazał 335 milionów dolarów na badania nad problemami starzenia.

W przypadku założyciela firmy Google Ventures, Billa Marisa, uczucie sentymentalne jest uzupełniane przez własny strach przed nieuleczalną chorobą. Maris również został zraniony utratą ojca – zmarł na raka mózgu, gdy przyszły miliarder miał 26 lat. Teraz Maris prowadzi zdrowy tryb życia, trenuje każdego dnia, nie je mięsa i jest regularnie badany przez lekarzy. „Kiedy jestem sam, moje myśli są bardzo mroczne”, wyznał dziennikarzowi z Nowego Jorku.

To Maris przekonała Larry’ego Page’a i Sergeya Brina do uruchomienia Calico. Według niego, nie małą rolę w tej decyzji odegrał fakt, że u Brina został znaleziony gen odpowiedzialny za predyspozycje do choroby Parkinsona .

Z zainteresowania super-bogaczy w kwestii przedłużenia życia cieszą się szarlatani i poważni naukowcy. Sama Calico stała się doskonałą okazją dla genetyków i biologów do skupienia się na badaniach podstawowych w środowisku, w którym nikt nie żąda od nich szybkich wyników. Słynny amerykański biolog David Botstein, który stoi na czele firmy, oświadczył już, że jego laboratorium nie dostarczy żadnych wyników wcześniej niż za 10 lat.

To właśnie w Dolinie Krzemowej próbują znaleźć 65 milionów dolarów na badania poważni gerontolodzy z University of Illinois w Chicago. W trakcie sześcioletnich badań na ochotnikach chcą się dowiedzieć, czy metformina, lek dla diabetyków, naprawdę przedłuża młodość. Specjalnie dla inwestorów z branży informatycznej napisali głośny slogan dotyczący wniosku o dotację: „To jest wasz bilet do nieśmiertelności”.

Ale nie mniej skutecznie na emocjach bogatych inwestorów grają wszelkiej maści spekulanci rozumiejący, że tylko w dolinie Krzemowej uda im się wystarać setki milionów dolarów na najbardziej nieprawdopodobne startapy. Jun Yun, który stworzył fundusz hedgingowy inwestujący w opiekę zdrowotną, przyciąga potentatów dzięki ich ulubionemu żargonowi. „Wydaje mi się, że starzenie się jest w nas zakodowane”, ogłosił na imprezie na cześć przyznania kolejnej nagrody za zdrową długowieczność. – A jeśli coś jest zakodowane, to jest kod, który należy znaleźć. A po rozwiązaniu kodu, będzie można go zhakować!„. Publiczność składająca się z szefów branży IT wybuchła owacją na stojąco.

Często oligarchowie IT, którzy osiągnęli ogromne fortuny w ciągu nocy upijają się własnym intelektem, są nastawieni na inwestycje z pomocą dobrego wyglądu i dobrze podwieszonego języka. W 2016 r. Unitu Biotechnology, twórca start-upu biotechnologicznego Nathaniel David, skutecznie omamił progresywnego homoseksualnego miliardera i twórcę Pay Pal Petera Thiela. Firma Davida oferuje leki, które spowalniają rozwój raka u myszy i wydłużają ich żywotność o 35%. Ale jest subtelność: na ludziach na razie prób nie przeprowadzano, o tym nie mówi. Jak David potrafił namówić doświadczonego inwestora Thiela aby odliczył kilkadziesiąt milionów dolarów na taki startup?

W wywiadzie dla dziennikarza tego samego „newjorkera” powiedział, że pomógł mu jego wygląd – zadziałał „efekt Doriana Graya”. 49-letni David „wygląda dobrze w wieku 30 lat. Ma grube ciemne włosy i nie ma ani jednej zmarszczki na twarzy” – opisuje go New Yorker. „Niektórych inwestorów martwi mój młody wygląd” – mówi skromnie przystojny David. – „Ale ludzie z Doliny Krzemowej, tacy jak Peter Thiel, niepokoją ludzie, którzy wyglądają na starszych niż czterdzieści lat.”

Wkrótce do Thiela dołączył jeden z najbogatszych ludzi świata – twórca Amazon Jeff Bezos. Tylko sam młodzieńczy David zebrał 116 milionów dolarów w Dolinie Krzemowej.

Podczas gdy lek jest testowany na myszach, Thiel stosuje bardziej znane metody odmładzania. Mówi się, że regularnie używa transfuzji krwi. Dla ludzi takich jak on, w Dolinie Krzemowej powstała firma o nazwie Ambrosia, stworzona przez doktora Jessa Karmazina. Jego specjaliści przetaczają krew od młodych ludzi do ciał swoich starzejących się pacjentów. Efekt medyczny procedur nie został udowodniony, ale starsi ludzie twierdzą, że transfuzje naprawdę ich odmładzają.

Według niepotwierdzonych plotek, Thiel wydaje rocznie 160 tysięcy dolarów na krew 18-letnich pacjentów. On sam zaprzecza, ale Ambrosia nie narzeka na brak klientów. I to pomimo faktu, że Dr Karmazin ustalił cenę za jedną transfuzję na 8 tysięcy dolarów. Dawców krwi nie brakuje – miejscowa młodzież lubi oddawać krew w Ambrosii, co jest dobrym zarobkiem dla studentów w niepełnym wymiarze godzin.

Wraz z biologami i farmaceutami oligarchowie aktywnie agitują za nieśmiertelnością i otwartością humanitarystów.

Na przykład Sergey Brin był pod silnym wpływem książek izraelskiego filozofa Yuvala Noya Harariego, w których pisze, że w niedalekiej przyszłości superbogaci ludzie z powodzeniem zapewnią sobie zarówno nieśmiertelność, jak i nowe umiejętności intelektualne. W ten sposób stworzą rasę podobną do bogów lub nadludzi, podczas gdy reszta populacji Ziemi pozostanie w nicości.

Do tej pory realnych wyników całej tej bitwy o nieśmiertelność nie widać. Podobnie jak zwykli ludzie, miliarderzy umierają na raka i cierpią na demencję. Właściciele potężnych intelektów i miliardów banknotów wyglądają tak samo naiwnie jak dziwacy tacy jak chińscy cesarze, którzy garściami łykali tabletki z rtęcią wierząc, że to zapewni im życie wieczne.

Wszystkie te kaprysy mają inną stronę – oligarchowie Doliny Krzemowej zmieniają kierunek rozwoju medycyny jako nauki. W ciągu ostatnich dwóch stuleci ostatnie postępy w medycynie szybko docierały do ​​mas i poprawiały życie ludzkości jako całości. Wszystkie wielkie odkrycia, które radykalnie zmieniły życie ogromnych rzesz ludzi, były tanie i dostępne dla wszystkich. Penicylina odkryta przez Aleksandra Fleminga szybko rozprzestrzeniła się na cały świat. Szczepienia przeciwko groźnym chorobom były dosłownie narzucane ludności i były oczywiście bezpłatne. Tabletki antykoncepcyjne mogła kupić każda studentka.

Współczesna medycyna jest inna – jej osiągnięcia są z góry sprywatyzowane przez inwestorów. Wśród sponsorów walki o nieśmiertelność są nie tylko sentymentalni miliarderzy, którzy nie wiedzą co zrobić ze swoimi pieniędzmi, ale także rozważni biznesmeni, którzy planują zarabianie na ewentualnych odkryciach. Tak więc, jeśli tajemnicza Calico będzie w stanie stworzyć „lekarstwo na śmierć”, możemy być pewni, że inwestorzy zrobią wszystko aby konsumować je w dumnej samotności. Dla wszystkich innych cena „biletu do nieśmiertelności” będzie nie do przeskoczenia.

źródło
https://treborok.wordpress.com/elity-fi ... eview=true
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17626
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32138 razy
Otrzymał podziękowanie: 25753 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 28 lut 2019, 23:31

Strefy długowieczności. "Blue zones" Butterner'a. Agnieszka Zell

https://www.youtube.com/watch?v=3Fj3jU8t-Mc

Opublikowany 28 lut 2019
0 x



Seji
Posty: 473
Rejestracja: niedziela 20 sty 2019, 13:42
x 381
x 8
Podziękował: 492 razy
Otrzymał podziękowanie: 390 razy
Kontakt:

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: Seji » piątek 01 mar 2019, 18:00

Jesteśmy przecież nieśmiertelnymi duszami.
A ciało? Po co nam wieczne? W innych wątkach narzekacie na karmę... Ja pożyję, ile będzie trzeba, starając się, by to życie było w zdrowiu, przynajmniej względnym...
1 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 610
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18584 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 01 mar 2019, 21:00

Ja pożyję, ile będzie trzeba, starając się, by to życie było w zdrowiu, przynajmniej względnym...
popieram ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9339
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 402
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13600 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 01 mar 2019, 21:26

Faktycznie, wiecznie to mogłoby się znudzić. Ale życzyłbym sobie i innym żyć w dobrym zdrowiu, czyli również w pełni sprawnym, tak długo, jak będziemy chcieli. Czyli odejście, czy jego czas, powinno być w pełni świadome. Oczywiście zaprogramowaliśmy sobie coś w tym temacie, przed zejściem tutaj, jednak będąc istotą w pełni świadomą, to można zmienić.
I faktycznie zawsze lżej mają ci, co myślą pozytywnie, nawet wyszukując pozytywnych aspektów w niezbyt ciekawych sytuacjach, to łatwo zaobserwować.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Seji
Posty: 473
Rejestracja: niedziela 20 sty 2019, 13:42
x 381
x 8
Podziękował: 492 razy
Otrzymał podziękowanie: 390 razy
Kontakt:

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: Seji » piątek 01 mar 2019, 23:25

Mnie po prostu chodzi o to, że lepiej mi jest bez ciała niż w ciele.
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 230
Podziękował: 32218 razy
Otrzymał podziękowanie: 9274 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: abcd » sobota 02 mar 2019, 04:17

Ciekawe spostrzeżenie. Jest ono wynikiem doświadczenia czy tylko przemyśleń? ;)
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Seji
Posty: 473
Rejestracja: niedziela 20 sty 2019, 13:42
x 381
x 8
Podziękował: 492 razy
Otrzymał podziękowanie: 390 razy
Kontakt:

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: Seji » sobota 02 mar 2019, 09:36

Jednego i drugiego.
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1289
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 79
x 101
Podziękował: 2474 razy
Otrzymał podziękowanie: 2970 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: św.anna » sobota 02 mar 2019, 10:57

Seji, no to teraz musisz (wiem, nic nie musisz ;) ) napisać coś więcej, przynajmniej na temat tego "jednego", może być i "drugiego" :)
0 x



Seji
Posty: 473
Rejestracja: niedziela 20 sty 2019, 13:42
x 381
x 8
Podziękował: 492 razy
Otrzymał podziękowanie: 390 razy
Kontakt:

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: Seji » sobota 02 mar 2019, 11:12

Eee, tu nie ma o czym pisać, ziemskimi słowami trudno pisać/mówić o nieziemskich sprawach. A Wy przecież dobrze wiecie, że po tamtej stronie jest fajniej, tam nie ma tych wszystkich negatywnych aspektów, jakie są tu, jest takie ciepło i miłość....
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17626
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32138 razy
Otrzymał podziękowanie: 25753 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: janusz » sobota 02 mar 2019, 17:17

Nieśmiertelność (łac. immortalitas) – życie przez nieskończenie długi czas, nieuleganie śmierci. W innych znaczeniach nieśmiertelność może oznaczać też posiadanie nieprzemijalnej wartości lub wieczną obecność i nieuleganie zmianom.
Po co ''ten ktoś'' wymyślił dwa światy i wędrówkę, szwędanie się między nimi. :?:
Odp. Lubi zabawiać się cierpieniem innych i ssać z tego energię...żyjąc w ten sposób wiecznie (cwaniaczek jeden) :mrgreen:
Nieśmiertelność w kulturze
Wiele legend i mitów w historii dotyczy poszukiwania nieśmiertelności i wiecznej młodości. Przykładami takich mitów jest eliksir życia i kamień filozoficzny – substancje poszukiwane przez średniowiecznych alchemików, mające w szczególności zapewnić nieśmiertelność, ambrozja – pokarm bogów w mitologii greckiej, dający nieśmiertelność i wieczną młodość, oraz Fontanna Młodości – mityczne miejsce, w którym miało znajdować się źródło wody dającej nieśmiertelność. Symbolami nieśmiertelności są między innymi feniks – ptak odradzający się z własnych popiołów, uroboros – wąż wiecznie pożerający sam siebie i odradzający się, oraz anch – staroegipski symbol życia.
Nieśmiertelność przedmiotem badań

Obrazek

Rosyjski miliarder Dmitrij Itskow planuje stać się nieśmiertelny, już w 2045 roku. Rosjanin planuje przenieść swój mózg do androida i połączyć go z maszyną, tak by móc normalnie funkcjonować.

Jego zdaniem taka technologia będzie dostępna jeszcze za jego życia. Projekt 2045, bo tak nazywa się jego pomysł, ma poparcie u wielu znanych naukowców z całego świata. Gazeta Daily Mail piszę, iż kontaktował się on z najbogatszymi ludźmi tego świata, oferując im nieśmiertelność w zamian za wsparcie finansowe jego projektu.

Pomysł pobłogosławił nawet sam Dalajlama, który również finansuje ów przedsięwzięcie. Dmitrij i jego ekipa naukowców są niemal pewni ,że uda im się połączyć mózg człowieka z humanoidalną maszyną, czy ich plan wypali? Czas pokaże, w każdym razie czeka nas ciekawy 2045 rok.

Wielcy Przedwieczni

Wielcy Przedwieczni (także spotykane tłumaczenie Wielcy Starzy Bogowie) – fikcyjne demoniczne lub boskie istoty, występujące w utworach H.P. Lovecrafta i jego kontynuatorów. Obecnie występują w wielu utworach (komiksach, grach komputerowych, grach fabularnych, utworach muzycznych) nawiązujących do tzw. Mitologii Cthulhu.

Wielcy Przedwieczni powstali w kosmosie na długo, nim narodzili się pierwsi ludzie czy powstała Ziemia. Są to istoty potężne (pod względem rozmiarów i mocy), mające władze nad umysłami i snami innych istot obdarzonych świadomością. Służą im całe cywilizacje pozaziemskie i słabsi bogowie, czczą ich również niektórzy ludzie.

Jeden z wielkich przedwiecznych – Cthulhu – przybył na Ziemię 1,4 miliarda lat temu[potrzebny przypis] z odległego systemu Xoth, razem ze swym potomstwem, i założył tutaj miasto R’lyeh. Miasto to następnie zatonęło, a Cthulhu zapadł w wieczny sen. Inni Wielcy Przedwieczni zadomowili się w Krainie Snów (np. Bokrug) lub odległych systemach planetarnych czy pustce kosmosu (np. Hastur), a jeszcze inni na granicy wymiarów lub po prostu w innych wymiarach.

Wielcy Przedwieczni egzystują w naszym wszechświecie i posiadają kształt, chociaż złożeni są z czegoś innego niż zwykła materia. Bogowie przebywający poza naszym wszechświatem nazywani są Bogami Zewnętrznymi.

Wśród wielu istot, które można nazwać Wielkimi Przedwiecznymi, można wymienić m.in. następujące:

Bokrug
Cthulhu
Cthugha
Dagon
Glaaki
Golgoroth
Hastur
Idh-yaa
Ithaqua
Nyogtha
Shudde M’ell
Tsathoggua
Yig
Zulchequon

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielcy_Przedwieczni

https://pl.wikipedia.org/wiki/Nie%C5%9B ... 5%9B%C4%87
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1289
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 79
x 101
Podziękował: 2474 razy
Otrzymał podziękowanie: 2970 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: św.anna » sobota 02 mar 2019, 17:57

W tym drugim przypadku, tj. połączenia mózgu człowieka z maszyną, to oczywiście transhumanizm, human 2.0, o których to zapodawał nam już na forum jeden użytkownik, którego nicka nie pamiętam, coś jak Czauczesku. W każdym razie, stety/ niestety (jak dla kogo) może to w tym kierunku intensywnie iść. Kto wie, może nawet: pożyjemy, zobaczymy ;)
0 x



Seji
Posty: 473
Rejestracja: niedziela 20 sty 2019, 13:42
x 381
x 8
Podziękował: 492 razy
Otrzymał podziękowanie: 390 razy
Kontakt:

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: Seji » sobota 02 mar 2019, 18:00

Ja nie chcę być maszyną.
0 x



Seji
Posty: 473
Rejestracja: niedziela 20 sty 2019, 13:42
x 381
x 8
Podziękował: 492 razy
Otrzymał podziękowanie: 390 razy
Kontakt:

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: Seji » sobota 02 mar 2019, 22:50

Najlepiej to żyć nie za długo, ale intensywnie i dając coś ludzkości. Tak jak w szkole czy na studiach - bo w końcu w szkole jesteśmy i repetowanie niewskazane jest. No i lepiej umrzeć nagle, zanim się nasz ziemski pojazd (czyt. ciało) rozsypie :lol:
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1289
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 79
x 101
Podziękował: 2474 razy
Otrzymał podziękowanie: 2970 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: św.anna » wtorek 05 mar 2019, 10:38

Miał być alkohol, a jest eliksir nieśmiertelności

Obrazek

W Luoyangu (prowincja Henan) w grobowcu z okresu Zachodniej Dynastii Han archeolodzy odkryli w zeszłym roku dzban z brązu, w którym jak sądzili na postawie uwalnianego aromatu, znajdowało się sporo alkoholu. Badania laboratoryjne pokazały jednak, że ciecz to wspominany w literaturze taoistycznej eliksir życia/nieśmiertelności.

Naukowcy wykryli w cieczy przede wszystkim azotan potasu i ałunit, a więc główne składniki wspominanego w taoistycznym tekście preparatu na nieśmiertelność.

To pierwszy raz, gdy w Chinach znaleziono [ten] mityczny eliksir - podkreśla Shi Jiazhen, szef Instytutu Obiektów Dziedzictwa Kulturowego i Archeologii w Luoyangu. Ciecz ma olbrzymie znaczenie dla badania starożytnych przekonań nt. osiągania nieśmiertelności i ewolucji chińskiej cywilizacji.

W grobowcu o powierzchni 210 m2 odkryto sporo malowanych glinianych naczyń i artefaktów z brązu. Zachowały się także szczątki właściciela.
https://kopalniawiedzy.pl/grobowiec-Luo ... zhen,29685

Eliksir nieśmiertelności: po właścicielu pozostały co prawda szczątki, ale sam eliksir przetrwał po dziś dzień, a kto wie, jak długo mógłby tak trwać :D
0 x



Awatar użytkownika
BABA
Posty: 1353
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 237
x 135
Podziękował: 4342 razy
Otrzymał podziękowanie: 2627 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: BABA » wtorek 05 mar 2019, 11:03

To, że jakość życia ma o wiele większe znaczenie niż jego długość wiadomo od "zawsze". Zaś co do nagłej śmierci to raczej nie jest ona wskazana bo to okropny szok dla Naszych dalszych poziomów świadomości typu "dusza". Dużo lepiej jednak kiedy energia życia się wypala spokojnie i mamy czas na zrobienie podsumowania życia. Obserwując Moją Mamę w ostatnich latach Jej życia (dożyła 93 lat) wiem, że takie podsumowanie może się odbywać nawet w "tle" - Mama miała zaawansowaną demencję ale mimo tego różne Swoje traumy odreagowywała właśnie w tle, nie do końca lub całkiem nieświadomie. Dzięki temu odeszła z dużo mniejszym bagażem i w kolejnych etapach będzie Jej łatwiej.

Co do długości życia to od dawna uważam, iż jest stanowczo za krótkie. Jeśli mamy szczęście to dopiero na starość zaczynamy "kumać" co naprawdę jest w życiu najważniejsze. Ale wtedy zazwyczaj już nie mamy na to siły albo zdrowia. "Gdyby młodość wiedziała, gdyby starość mogła". Naprawdę nie wiadomo do czego moglibyśmy dojść gdybyśmy żyli po kilkaset lat ciesząc się dobrym zdrowiem. Co podobno jest możliwe. W każdej chwili Naszego życia komórki Naszego organizmu mają najwyżej cztery lata więc wszelkie objawy starości wynikają tylko ze stanu Ich zdrowia i Naszej świadomości.
0 x


Niepowodzenie może złamać tylko tego, kto dał się zwieść powodzeniu - Seneka

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14323
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 402
Podziękował: 15153 razy
Otrzymał podziękowanie: 22096 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 05 mar 2019, 11:27

..skoro Eliksir nieśmiertelności- to sam powinien być nieśmiertelny :mrgreen:
a na Olimpie wino lało się strumieniami :mrgreen:
1 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1289
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 79
x 101
Podziękował: 2474 razy
Otrzymał podziękowanie: 2970 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: św.anna » wtorek 05 mar 2019, 11:48

:lol: 8-) racja Songo, czytasz mi chyba w myślach, bo chciałam edytować swój post ze słowem nieśmiertelny właśnie, bo taki ów eliksir się przecież okazał :D ale nie chciało mi się :P
1 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17626
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32138 razy
Otrzymał podziękowanie: 25753 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 07 mar 2019, 22:36

Hormon wiecznej młodości !!

https://www.youtube.com/watch?v=gc0bPeJuXWU

Opublikowany 20 lut 2019
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 610
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18584 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 08 mar 2019, 06:21

Wypisz, wymaluj dieta wg Tombaka i Siemionowej ;)
Tajemnica długowieczności Ireny Kwiatkowskiej.

Była wulkanem energii dzięki diecie


Obrazek
Czego to ludzie nie zrobią, by zachować szczupłą sylwetkę! Katują się dietami-cud, wydają fortunę na ekologiczne jedzenie czy siedzą godzinami na siłowni.
Tymczasem okazuje się, że wystarczy przestrzegać zaledwie kilku prostych zasad,

by przez długie lata cieszyć się zdrowiem i wigorem. Irenie Kwiatkowskiej (†99 l.) się udało!



Gwiazda „Czterdziestolatka” i „Wojny domowej” przeżyła prawie sto lat i to w doskonałej formie! W filmach grała młodsze od siebie kobiety, prawie nigdy nie chorowała.
Nawet gdy już skończyła sześćdziesiątkę, bez problemu wykonywała na scenie skomplikowane figury taneczne.
Jaka była tajemnica dobrej formy i długowieczności aktorki? Zdradza ją Marcin Wilk, autor wydanej niedawno biografii „Kwiatkowska. Żarty się skończyły”.

Pisarz publikuje nieznane dotąd notatki pani Ireny, z których wynika, że gwiazda twardo trzymała się zasad żywienia, które przedstawiamy w ramce obok.

– Tak zdyscyplinowany pacjent jak pani Irena to marzenie dietetyka. Aktorka była konsekwentna, swoje zasady żywieniowe stosowała przez całe życie. W tym tkwi jej sukces – ocenia Joanna Zielewska, dietetyczka, redaktorka dodatku do Faktu „Żyj lepiej”.

Tych zasad Irena Kwiatkowska trzymała się przez całe życie:



1.
Owoce tylko na pusty żołądek

2.
Mięsa, jarzyn i surówek nigdy nie łączyła z ziemniakami, frytkami czy ryżem

3.
Wędlin nie łączyła z jajkami i serem

4.
Po zjedzeniu mięsa pościła cztery godziny, po daniu jarskim – trzy godziny

5.
Nie popijała posiłków wodą czy napojem

6.
Unikała produktów mlecznych, poza masłem

7.
Nie piła czarnej herbaty i kawy, unikała mocnych alkoholi



Obrazek
W wieku 66 latach gwiazda machała nogami jak nastolatka.
Gwiazda do końca życia była niezwykle aktywna fizycznie

Aktorka dożyła prawie 100 lat.
https://www.fakt.pl/kobieta/plotki/kwia ... ie/tt7pvmw
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...


Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17626
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32138 razy
Otrzymał podziękowanie: 25753 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 15 mar 2019, 23:39

Przykazania 104-letniego mędrca – jak żyć w zdrowiu i radości

Obrazek
Mądrość ludzi długowiecznych jest nieoceniona dla tych, którzy chcą żyć długo. Za każdą myślą stoi osobiste doświadczenie, każdy wniosek jest zweryfikowany. Fragmenty książki „Wiele lat. Dobre lata. Przykazania 104-letniego mędrca Andrieja Worona na długie i radosne życie. „

1. Naucz się widzieć wszystko wokół siebie i cieszyć się wszystkim – trawą, drzewami, ptakami, zwierzętami, ziemią, niebem. Spójrz na nie życzliwymi oczami i uważnym sercem – a odkryjesz taką wiedzę, której nie znajdziesz w książkach. Zobaczysz w nich siebie – poskromionego i odnowionego.

2. Weź za obyczaj, chociażby przez kilka minut, stanie boso na ziemi. Dawaj ciału ziemię dopóki sama go nie wezwie.
3. Szukaj możliwości przebywania przy wodzie. Ona zdejmie zmęczenie, oczyści myśli.

4. Pij czystą wodę gdzie tylko można nie czekając na pragnienie. To jest pierwsze lekarstwo. Gdzie los mnie zaprowadzi, najpierw szukam studni, źródła. Nie pij słodkiej i słonej (mineralnej) wody butelkowanej. Jako pierwsze zjedzą wątrobę, a następnie zamurują naczynia.

5. Codziennie na twoim stole powinny być warzywa. Pożywne są te, które były ogrzane i wypełnione słońcem. Na pierwszym miejscu – buraki, nie ma na ziemi lepszego pożywienia. Następnie – fasola, dynia, jagody, marchew, pomidory, papryka, szpinak, sałata, jabłka, winorośl, śliwki.

6. Mięso, jeśli chcesz, możesz jeść. Ale rzadko. Nie jedz wieprzowiny, nie jednego człowieka wysłała na tamten świat. Ale cienki plaster słoniny wyjdzie na zdrowie. Ale nie wędź jej. Po co używać smoły…

7. Złe jedzenie – kiełbasa, pieczone kartofle, ciasteczka, słodycze, konserwy, marynaty. Moje jedzenie – to zboża, fasola, zielone. Drapieżnik najadłszy się mięsa – ledwo łazi, jest leniwy. A koń od owsa cały dzień wóz ciągnie. Szarańcza żywi się trawą od tego ma siły aby latać.

8. Lepiej po garstce, ale często. Żeby było mniej, piję dużo wody i kompotów, jem surowe jedzenie i warzywa. Od czwartku wieczorem do piątku wieczór niczego nie jem, tylko piję wodę.

9. Post jest największą łaską. Nic tak nie wzmacnia i nie odmładza jak post. Kości stają się lekkie jak u ptaka. A serce wesołe, jak u młodzieńca. Z każdym dużym postem młodnieję o kilka lat.

10. Słońce wschodzi i zachodzi – dla ciebie. Praca dobrze wychodzi po wschodzie słońca. Przyzwyczaisz się do tego to będziesz mocny ciałem i zdrowy duchem. A mózg lepiej odpoczywa i jaśnieje w wieczornym śnie. Tak robią zakonnicy i żołnierze. I mają siłę służyć.

11. Dobrze jest w ciągu dnia zdrzemnąć się pół godziny na wznak, aby krew odświeżyła głowę i twarz. Niedobrze jest spać po jedzeniu, ponieważ krew staje gęsta i tłuszcz osadza się na naczyniach.

12. Mniej siedź ale śpij do woli.

13. Staraj się być więcej pod odkrytym niebem. Naucz się żyć w chłodnym pomieszczeniu. Wystarczy aby nogi i ręce były ciepłe, ale głowa – chłodna. Ciało wysycha i starzeje się z cieple. W Ussuryjskich lasach poznałem starego Chińczyka, który zawsze nosił bawełniane ubrania, ale w chacie prawie nigdy nie palił.

14. Słabe, zmarznięte ciało wzmacniać ziołami. Garstkę ziół, jagód, liści, gałązek porzeczki, maliny, poziomki zaparzaj wrzątkiem i pij cały dzień. Zimą przyniesie to dużo pożytku.

15. Nie zapomnij o orzechach. Orzech jest jak nasz mózg. W nim siła dla mózgu. Dobrze jest codziennie użyć łyżeczki masła (oleju) orzechowego.

16. Da ludzi bądź dobry i uważny. Od każdego z nich, nawet pustego, możesz się czegoś nauczyć. Nie rób z ludzi swoich wrogów ani przyjaciół a nie będziesz miał z nimi żadnych kłopotów.

17. To co ci przeznaczone, zostanie dane. Tylko naucz się pokornie czekać. To czego nie powinieneś mieć nie szukaj. Niech dusza będzie lekka.

18. Nie wierz w uprzedzenia, astrologów, nie uciekaj się do wróżb. Utrzymuj duszę i serce w czystości.

19. Kiedy na duszy jest źle, trzeba wiele chodzić. Najlepiej polem, lasem, nad wodą. Woda poniesie twój smutek. Ale pamiętaj: najlepszym lekarstwem dla ciała i duszy jest post, modlitwa i praca fizyczna.

20. Więcej się ruszaj. Toczący się kamień mchem nie zarasta. Kłopoty trzymają nas na ziemi. Nie uchylaj się od nich ale też nie daj im nad sobą zapanować. Nigdy nie bój się zaczynać, uczyć się czegoś nowego – sam się odnowisz.

21. Nigdy nie byłem w uzdrowisku, nie przeleżałem ani jednej niedzieli. Mój odpoczynek to zmiana zajęć. Nerwy odpoczywają wtedy kiedy pracują ręce. Ciało nabiera sił, kiedy pracuje głowa.

22. Nie proś o mało. Proś o dużo. Otrzymasz bardzo mało.

23. Nie bądź chytry na wszelkie wygody, staraj się aby samemu być pożytecznym. Wiklina, która nie rodzi szybko usycha.

24. Nie bądź prześmiewcą i żartownisiem ale bądź wesoły.

25. Nie przejadaj się! Głodne zwierzę jest chytrzejsze i zwinniejsze od sytego człowieka. Z garścią daktyli i kubkiem wina rzymscy legioniści przechodzili w pełnym ekwipunku 20 kilometrów, wbijali się w nieprzyjacielskie szeregi i walczyli pół dnia bez wytchnienia … A od przesytu i zepsucia patrycjuszy upadło imperium rzymskie.

Obrazek

26. Po kolacji jeszcze pół godziny spaceruję po ogrodzie.

27. Kiedy przyjmujesz pożywienie, nie popijaj go. Nie pij ani zaraz przed, ani po jedzeniu.

28. Żeby nie chodzić z dzieckiem do szpitali i aptek, przekaż go w ręce Przyrody. Od najmłodszych lat uczmy go chodzić boso. To jest najsilniejsze hartowanie. Spaliło się dziecko na słońcu – wyjdzie na dobre, ukąsiła osa lub mrówka – też dobrze, oparzyło się pokrzywą, wykąpało w chłodnej wodzie, podrapało się kolcami, zjadło coś opadłego w sadzie – to znaczy uodporniło się na choroby, wzmocniło ciało, jest silniejsze duchem.

29. Kiedy tniecie owoce i warzywa nożem, częściowo tracą ziemską siłę. Lepiej je jeść i gotować w całości. Z cebuli jest dwa razy większy pożytek, jeżeli ją rozgnieciemy rękami lub drewnianą deseczką.

30. Nie koniecznie powinniśmy pić herbatę kupioną w sklepie. Lepiej zaparzyć młode gałązki gruszy. Taka herbata jest bardzo aromatyczna i lecznicza. Usuwa sól i nadmiar wody, łagodzi ból i stany zapalne stawów.

31. A kawa, herbata, słodkie napoje, piwo podkopują serce.

32. Jeżeli zmęczyliśmy się, pojawiła się słabość, choroba, po prostu pozwólmy organizmowi odpocząć. Niech wasze odżywianie będzie bardziej prostsze. Wystarczy zjeść jedną potrawę w ciągu dnia. W inny dzień – inna potrawa. I tak przez cały tydzień inną.

33. Jeśli chciejcie pozostać młodym i żyć długo? Raz w tygodniu zróbcie sobie dzień orzechowo-jabłkowy. Rankiem przygotujcie 8 jabłek i 8 orzechów. Przykładowo co 2 godziny zjadajcie pojedynczo jabłko i orzech. Tak aby w ciągu dnia żołądek był zajęty.

34. Kiedy poczujecie, że organizm szybko się męczy, że wszystko was drażni, praca, jak się to mówi, wszystko z rąk leci – to znaczy: trzeba przyjmować marchew dwa-trzy razy w dziennie. Tak przywrócicie siły.

35. Przygotowuję tylko gorące posiłki na 1-2 razy. pożywienie powinno być świeże.

36. Żeby nie było przeziębienia, nie myjcie się gorącą wodą, jedzcie każdego dnia orzechy i czosnek, chodźcie boso po posypanej na podłodze kukurydzy i dużo śpijcie.

37. Kiedy przychodzi sezon na jagody, możecie odmówić sobie każdego jedzenia, tylko nie w jagód. Codziennie zjadajcie chociażby filiżankę. Jeżeli gwiazdy są oczami nieba, to jagody oczami ziemi. Nie ma wśród nich lepszych i gorszych. Każde nasycą was siłą i zdrowiem – począwszy od czereśni do arbuza.

38. Pielęgnujcie w sobie wewnętrzne uczucie radości i oczarowanie życiem.

39. Znajdźcie czas na ciszę, spokój, duchową rozmowę ze sobą.

40. Co jest dobre, a co złe – niech odpowie na to twoje serce, a nie ludzka plotka.

41. Nie przejmujcie się tym, kto co o was myśli i mówi. Bądźcie sami sobie sędzią w czystości i godności.

42. Nie bądźcie źli na ludzi. Nie osądzajcie ich. Każdy wybaczony człowiek doda wam miłości do samego sobie.

43. Jeżeli wasze serce jest wypełnione miłością, nie ma miejsca na strach.

44. Nie konkurujcie w niczym z nikim. Każdemu swoje. Biedny nie ten kto ma mało, a ten komu mało.

45. Nigdy nie bijcie i nie krzyczcie na dzieci. Inaczej wyrosną z nich niewolnicy.

46. Nie sprzeczajcie się. Każdy ma swoją własną prawdę i własną krzywdę.

47. Nie pouczajcie ludzi jak mają żyć, co robić. Sam nigdy nie pouczam tylko radzę kiedy proszą o to.

48. Nie uważajcie się za najmądrzejszych i najbardziej przyzwoitych, lepszych od innych.

49. Nie próbujcie być przykładem dla innych. Poszukajcie przykładu w pobliżu.

50. Nie współzawodniczcie w niczym i z nikim. Lepiej ustąpić.

51. Lecznicza siła to zdrowy sen. Ale codziennie trzeba popracować i włożyć jakiś wysiłek.

Póki żyjesz i jesteś na wolności …

Choćby boso, ale idź naprzód.
Choćby kulawy, ale idź naprzód.
Choćby beznogi, ale idź naprzód.
Jeżeli przed tobą pojawi się trudny wybór lub decyzja, prześpij się z nimi, rankiem kiedy wstaniesz znajdziesz odpowiedź. I tak będzie.
Jeśli nie umiesz czegoś zrobić, zrób coś co umiesz.
Jeżeli boisz się czegoś robić, nie rób tego.
Ale jeżeli robisz, nie bój się.
„Złej”, bezużytecznej, pustej pracy nie ma.
Jeżeli nie wiesz jak postąpić, postępuj zgodnie z sercem, ale nie naruszaj miary.
Nie wszystko podporządkowane jest rozumowi. Ale wszystko podporządkowuje się uporowi.
Nic dla ciebie nie ma niemożliwego póki żyjesz i jesteś na wolności.
https://dobrewiadomosci.net.pl/23152-pr ... MBg-NQ6nO0
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 610
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18584 razy

Re: Długowieczność czy nieśmiertelność?

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 04 kwie 2019, 11:06

cukier a zmarszczki... Próchnica, choroby cywilizacyjne..
Identyczny jak koka i inne:
songo70 pisze:
czwartek 21 mar 2019, 13:18
Cukier=>Dopamina?
https://youtu.be/3AbrkSI-4NI
Tylko jak go nie pożerać? :D
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

ODPOWIEDZ