Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Zdrowie - luźne dyskusje

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26956 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 13 gru 2015, 22:18

AKTUALIZACJA NA TED z odzysku Bangkoku OD A wylewu krwi do mózgu

Drodzy Użytkownicy Clinic Ziemi,

Zajęło mi kilka miesięcy, aby zapewnić aktualizację dotyczącą naszego genialnego i rodzaju uczestnika, Ted, bo chciałem czekać, aż nie było pozytywne wiadomości zgłosić, a nie naruszania Państwu kłopotliwych i niepokojących informacji, które mogą być wykonane pogorszyć sytuację.

W ciągu ostatnich 4 miesięcy są dokonane z wysokim poziomem stresu, niedowierzaniem i frustracji dla każdego blisko Ted. Jestem jednak bardzo zadowolony zgłosić, że od poniedziałku, 26 października, Ted w końcu zaczyna robić postępy w dniu wpisania do programu 30-dniowego pobytu w Dr. Szpital Torsak w Bangkoku.

Przed wstąpieniem do kliniki, Ted została umieszczona w domu opieki prywatnej 60 km poza Bangkoku tylko najbardziej podstawowych fizykoterapii. Podczas gdy on był w stanie komunikować się lepiej każdego dnia, jego paraliżu nie było poprawy tych ostatnich kilku miesięcy. Odwiedziłem Ted 4 razy w tym maleńkim domu opieki pod koniec września i był przerażony, aby dowiedzieć się z Tedem, że został ranny przez jednego z fizjoterapeutów podczas pierwszego tygodnia w domu opieki. Rentgenowskie wykazały, że sparaliżowane ramię Teda została przesunięta w czasie ap / t sesji, powodując u niego przewlekłe i bolesny ból.

Poniżej znajduje się zdjęcie z mojej pierwszej wizyty z Tedem na 21 września Jak widać na zdjęciu, musieli usunąć dużą część czaszki Teda podczas operacji mózgu. On absolutnie muszą mieć chirurgii rekonstrukcyjnej w późniejszym terminie.
Obrazek

Nie mogę podkreślić, wystarczy, jak ulgę i wszyscy byli szczęśliwi, gdy Ted w końcu na swojej pierwszej wizycie u dr Torsak w zeszłym tygodniu. Nominacja ta została pierwotnie zaplanowano na lipiec.

Poniżej znajdą Państwo szczegółowe informacje na temat pierwszego tygodnia leczenia Teda z niesamowitą siostrą Teda, Nok, który dał mi pozwolenie na udostępnienie tych e-maili z tobą. Możesz również przeczytać medycznych zbieraniu funduszy kliniki Ziemi dla Teda i kwotę, którą teraz musimy podnieść w celu zapłaty z rachunku w klinice doktora Torsak jest.

Leczenie Teda na doktora Torsak za - e-mail z Nok do Deirdre

Nie wygląda to dobrze..
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Basia7
Posty: 1009
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 01:06
x 41
x 90
Podziękował: 2254 razy
Otrzymał podziękowanie: 2231 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: Basia7 » poniedziałek 14 gru 2015, 17:56

Witam, od razu uprzedzam że piszę w tym temacie, bo nie bardzo wiedziałam gdzie a chciałam się
podzielić wrażeniami z dzisiejszego dnia, ale do rzeczy:
W pracy zorganizowano nam pracownikom spotkanie z doktorem/specjalistą z Centrum Onkologii
nt chorób nowotworowych. Przyszło ok 40 osób.Pan doktor omawiał dane statystyczne zachorowań,
przyczyny itp.Miał gotową prezentację i namawiał do wszelkich badań typu mammografia (przynajmniej raz w roku!), biopsje prostaty, kolonoskopie itp
Najgorsze że namawiał aby szczepić dziewczynki (czyli swoje dzieci) na HPV i tu szeroko rekomendował korzyści zdrowotne takiego szczepienia w postaci zabezpieczenia przed zachorowaniem na raka (a przecież wiadomo że ta szczepionka grozi poważnymi powikłaniami i nie wiadomo jak będzie działała za 20 lat). Jednym słowem poważnie wykształcony lekarz reklamował badania i szczepionkę. Ponadto mówił o szkodliwości opalania i solarium. Unikaniu słońca a zwłaszcza w godz południowych a, przecież teraz się okazuje że właśnie najwięcej wit D przyswaja się w południe.
Poszłam na to szkolenie w nadziei że uzyskam jakieś wartościowe informacje a tu nic..zero!
A czego mi zabrakło?
otóż zabrakło mi informacji które są np na naszym forum, czyli:
- zachowanie równowagi kwasowo-zasadowej
- suplementacji witamin i minerałów
- oczyszczania organizmu i wiele innych rzeczy
Jestem rozczarowana i wręcz zbulwersowana. Nadmienię że ludzie słuchali i robili notatki....

morał: jak najdalej od onkologów!
3 x



Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2334
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 175
Podziękował: 1387 razy
Otrzymał podziękowanie: 4902 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: sandra » poniedziałek 14 gru 2015, 18:20

Kolejny raz sie powtórzę.
Producent szczepionek, oraz innej maści sponsorzy tego wykładu wcale nie mają na celu dobrostanu naszego zdrowia.
Im potrzeba "dojnych krówek" i sami je produkują, robiąc takie uswiadamiające prelekcje i wykłady...
Mnie się to kojarzy ze sprzedażą garnków....
Jak sama zaznaczyłaś niektórzy nawet robili notatki :)
Każdy jest kowalem swego losu i tylko rozciaganie mózgów, wiedza, poszukiwanie alternatywnych sposobów i metod pozwala sie rozwijać w tej materii, a prosta i łatwa nie jest....
Jestem na Cheopsie już rok i wiem, że nic nie wiem... a nie zaczęłam w tej materii (zdrowie) rok temu lecz znacznie dawniej, bo ok 15 lat.
2 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9243 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: abcd » poniedziałek 14 gru 2015, 18:36

>Sandro<, wszyscy wciąż się uczymy. :)
Każdy w indywidualny sposób, ale idziemy do przodu.
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
Basia7
Posty: 1009
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 01:06
x 41
x 90
Podziękował: 2254 razy
Otrzymał podziękowanie: 2231 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: Basia7 » poniedziałek 14 gru 2015, 18:48

@Sandra, masz całkowitą rację - jeszcze niedawno ja sama byłam taką naiwną "owieczką". Na szczęście instynkt samozachowawczy pokierował mnie we właściwą stronę. Jestem jednak zbulwersowana że ten "kabaret" trwa nadal, a ludzie idą w to jak "mucha na lep" z ufnością dziecka.
Wcale nie jest łatwo kogoś przekonać aby nie ufał za bardzo lekarzowi lub choćby zachował dystans i spróbował czegoś innego. Zwłaszcza jeżeli chodzi o bliską osobę w rodzinie, wiem to z autopsji, to smutne...
Ostatnio zmieniony poniedziałek 14 gru 2015, 18:57 przez Basia7, łącznie zmieniany 1 raz.
1 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9243 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: abcd » poniedziałek 14 gru 2015, 18:53

Basia7 pisze:Wcale nie jest łatwo kogoś przekonać aby nie ufał za bardzo lekarzowi lub żeby choćby zachował dystans i spróbował czegoś innego. Zwłaszcza jeżeli chodzi o bliską osobę w rodzinie, wiem to z autopsji, to smutne...

Również znam to z autopsji i również smuci mnie ten fakt.
Skrzydeł jednak dodaje to, że to forum zaczyna ... przynosić efekty. :)
1 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9272
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 397
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13397 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 14 gru 2015, 20:02

@sandro, jest oczywiste, ze każdy ze świadomych ludzi wie, że nic nie wie. Szczególnie w tematyce leczenia, czy przywracania zdrowia. Nie mamy tu nikogo z "kitlarzy", a i tak pewnie by się nie przyznał. Jako ludzie "słusznego wieku" nawet przy szczerych chęciach nie jesteśmy w pojedynkę w stanie opanować wiedzy, której nabywa się ciągu kilku lat studiów i potem praktyki ( nie mam tu na myśli zaleceń Big Pharma, tylko wiedzę medyczną).
Dlatego ja nie staram się nawet zapamiętać wszystkiego, z czym się w tej tematyce spotykam i nie mam gotowych "recept" od razu. Staram się tylko zapamiętać, gdzie dane okoliczności i receptury wystąpiły, aby je sobie skojarzyć i potem szybko odnaleźć.
Niestety sporym utrudnieniem jest jeszcze, że te sposoby czy procedury różnie u różnych ludzi działają. Więc czasami się potykamy, ale to samo życie.
Niestety nie da się tzw. medyków zachęcić do nabywania alternatywnej wiedzy, a mogliby zdziałać wiele więcej, mimo obowiązującego ich reżimu. Więc róbmy swoje, tak jak potrafimy.
Powoli świadomość agendy farmaceutyczno- medycznej będzie wzrastała, ale po drodze niestety będzie jeszcze wiele ofiar z życia ludzkiego.
Jedyne, co możemy robić to właśnie publikować, jak Basia i nagłaśniać ich niezdrowe zapędy.
1 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26956 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » poniedziałek 14 gru 2015, 23:48

Jestem rozczarowana i wręcz zbulwersowana. Nadmienię że ludzie słuchali i robili notatki....

Ciekawy sposób znaleźli na promowanie tych niebezpiecznych procedur..
Myslę, że u 90% słuchaczy zasiał swoje 'zdrowotne' ziarno..
A przy tym był miły i sympatyczny i wykształcony.. :(
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26956 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 16 gru 2015, 11:39

Czy kupował ktoś ostatnio abonament na roczną Pocztę Zdrowia?
Pan Jean-Marc Dupuis ciekawie zachęca.. ;)
Tematy dość ciekawe.

Ananasy nie znoszą piosenek Céline Dion (dowiesz się, dlaczego)

A to ananasy ... :lol:

Natomiast w nowym, styczniowym wydaniu miesięcznika Rośliny i Zdrowie przygotowaliśmy wiele innych tematów ważnych dla zdrowia, które są efektem naszych dociekań naukowych w zakresie roślin:

Rak: nadzieja w grzybach. Ekstrakt z wrośniaka różnobarwnego o 15% podnosi współczynnik przeżywalności do 10 lat u pacjentów z rakiem piersi, prostaty, tarczycy lub jelita grubego. Powiemy, gdzie można dostać, a zwłaszcza, jak spożywać grzyby, które leczą (cukrzyca, wątroba, odporność, cholesterol, wydęty brzuch itd.)
Cellulit. „Skórka pomarańczowa” jest ładna na owocach, ale nie na pośladkach
Kremy i masaże pomogą zmniejszyć objawy gąbczastej skóry, ale to nie wystarczy. Nasza strategia to 6 roślin (perz, ortosyfon, wiązówka błotna i trzy inne sojuszniczki), aby cellulitu pozbyć się od wewnątrz. Damy też specjalną wskazówkę, co zrobić, jeśli wolisz kapsułki.
Trądzik. Tych głupich rzeczy nie warto robić, jeśli chcesz uniknąć nawrotu trądziku. Agresywne kosmetyki, zbyt gorące kąpiele, ostre potrawy i inne nieprawidłowe nawyki (niektórych się nie spodziewasz) mogą sprawić, że trądzik wraca w wieku dorosłym. Podpowiemy, co zrobić, aby nie wychodził poza wiek młodzieńczy.
Zaskoczenie naukowców! Odtworzyli recepturę balsamu sprzed kilkuset lat, w skład którego wchodzi mirra, kadzidłowiec, aloes i mastyks. Przeczytaj, co ten balsam robi dla skóry

Czy homeopatia jest wyłącznie na drobne dolegliwości? Dowiedz się, jak działa dzikie indygo na majaczenie w gorączce.
Pielęgnacja stóp może być niezwykłą przyjemnością. Olej jojoba, żel z aloesu, wosk pszczeli, roślinna gliceryna. Samodzielnie wykonaj balsam do stóp (podajemy dokładny przepis), aby skóra była optymalnie nawilżona. Jest tylko jeden problem: taką chwilę przyjemności trzeba kiedyś przerwać.

Chyba się skuszę - niecała 'stówka' ;)

W końcu zdecydowałem się na zakup dwóch książek Waltera Lasta,
Długo to trwało, bo net skutecznie odzwyczaił mnie od książek, czcionki nie mozna powiększyć,
nie ma 'szukałki', same trudności.. :D
http://www.nexus.media.pl/?355,jak-wyleczyc-sie-z-raka
a że były w jednej cenie, cos poknociłem, i
zamówiłem 2 takie same o raku, ale zadzwoniłem i podmienią na tę:
http://www.nexus.media.pl/?354,proste-metody-przywracania-zdrowia
Miła obsługa, bez problemu, to 'odnoga' IGYI..
Niektóre sposoby z 'raka' są na Forum, ale są i takie, które można przekazać.
Niestety dopiero od wiosny będzie w e-bookach.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9243 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: abcd » piątek 18 gru 2015, 09:59

Gdzieś już to czytałem ale nie zaszkodzi przypomnieć, pomimo iż materiał nie jest młody:

Izabela O’Sullivan pisze:Szkodliwe chemikalia w ubraniach najpopularniejszych marek
03.12.2012

Dwadzieścia spośród najbardziej lubianych marek odzieżowych wytwarza i sprzedaje ubrania, zawierające toksyczne substancje. Mogą zakłócać gospodarkę hormonalną, redukować płodność, a nawet powodować raka.

Obrazek

Greenpeace opublikował niedawno szokujący raport pt. "Toksyczne chemikalia: wielki sekret mody" ("Toxic Threads: The Big Fashion Stitch-Up,"), który prezentuje wyniki badania, przeprowadzonego na 141 sztukach odzieży, zakupionej w kwietniu tego roku w 29 różnych państwach świata w popularnych sieciach odzieżowych.

Jak się okazało, wszystkie z dwudziestu przetestowanych marek stosują w procesie produkcji niebezpieczne związki chemiczne, które przenikają do sprzedawanych później ubrań.

89 sztuk poddanej badaniu odzieży, czyli prawie 2/3, zawierało nonylofenole etoksylowane (NPE), które w środowisku naturalnym rozkładają się do nonylofenoli. Te szkodliwie wpływają głównie na ekosystem wodny. Odkładając się u ryb i innych organizmów, zakłócają pracę hormonów. Nonylofenole odkryto jednak także w tkance ludzkiej.

Inną grupą chemikaliów, których ślady znaleziono w testowanych ubraniach (31 sztuk), były ftalany – używane głównie w umieszczanych na tkaninie nadrukach. Substancje te negatywnie wpływają na układ rozrodczy u mężczyzn, redukując ilość wytwarzanej spermy czy powodując zanik jąder. Mogą też przyczyniać się do powstawania nowotworów.

Rakotwórczo działają również barwniki azowe. Te odkryto w dwóch sztukach odzieży, przy czym obie pochodziły z Zary.

Na działanie toksycznych substancji narażeni są przede wszystkim pracownicy fabryk produkujących ubrania oraz osoby mieszkające w ich pobliżu, bo zanieczyszczenia odprowadzane są do rzek i jezior. Jak jednak podkreśla Jenna Sauers na portalu jezebel.com, chemikalia mogą wciąż utrzymywać się na trafiającym do sprzedaży towarze, zagrażając kupującym je klientom.

Niebezpieczne związki chemiczne stosowane są głównie przez marki, należące to tzw. szybkiej mody. To sieciówki, które kilka razy w sezonie zmieniają kolekcję, próbując przyciągnąć więcej klientów i zachęcić ich do większej ilości zakupów. Jednocześnie na swoich dostawcach wywierają presję, by towar trafiał do salonów w terminie i w niedużych odstępach czasu, a to z kolei powoduje obniżenie standardów produkcji.

Przeprowadzone przez Greenpeace badanie odkryło szkodliwe substancje w ubraniach takich popularnych marek jak m.in. H&M, Mango, Marks&Spencer, C&A, Gap, Nike, Adidas, Puma, Levi’s, Esprit oraz wspomniana wcześniej Zara (i innych, należących do tej samej grupy – Inditex).

W Unii Europejskiej, Japonii oraz w USA przepisy jasno określają ilość substancji chemicznych, jakie mogą zostać użyte w produkcji odzieży. Limity w tym zakresie przekraczają kraje, w których nie zostało to uregulowane, np. Chiny, Tajwan, Tajlandia czy Pakistan. A właśnie stamtąd bardzo często pochodzą chętnie kupowane przez nas ubrania. Niestety, na działanie szkodliwych chemikaliów narażeni są nie tylko dorośli klienci sieciówek, lecz także dzieci.

Greenpeace, jeszcze przed opublikowaniem raportu "Toksyczne chemikalia: wielki sekret mody", wzywał firmy odzieżowe do zaprzestania stosowania niebezpiecznych dla środowiska i zdrowia ludzkiego związków. Na apele ekologów w 2011 r. odpowiedziała jednak tylko część marek.

Zara zrobiła to dopiero dziewięć dni po upublicznieniu wyników ostatniego badania. W swoim oświadczeniu przyznaje, że dopiero presja społeczna sprawiła, że gigant przemysłu odzieżowego zauważył potrzebę wyeliminowania szkodliwych substancji. Setki tysięcy osób zaprotestowały bowiem przeciwko stosowanym przez tę markę praktykom. Głosy dezaprobaty pojawiły się w mediach społecznościowych, klienci pikietowali też przed salonami Zary w Hamburgu, Genewie, Budapeszcie, Hong-Kongu i w Madrycie.

Zara, a także inne marki należące do grupy Inditex (m.in. Pull & Bear, Massimo Dutti, Bershka, Stradivarius, Oysho) zobowiązały się do 2015 r. usunąć z produkcji nonylofenole etoksylowane, zakłócające pracę hormonów. Natomiast do 2020 r. mają zupełnie zaprzestać używania jakichkolwiek toksycznych związków w ubraniach.

Zara jest ósmą marką, która dołączyła do kampanii prowadzonej przez Greenpeace pod hasłem Detoks. Ma ona na celu powstrzymać produkcję odzieży, szkodliwą dla środowiska i człowieka.

Wcześniej do kampanii przystąpiły: Nike, Adidas, Puma, H&M, Marks & Spencer, C&A i Li-Ning.

„Ludzie na całym świecie zaprotestowali przeciwko toksycznej modzie i nadszedł czas, by także inne marki, takie jak Esprit, Gap czy Victoria’s Secret posłuchały swoich klientów i się oczyściły” – pisze w raporcie Martin Hojsik z Greenpeace, koordynator akcji.

A w sieci krąży, stworzony przez organizację, filmik video „Detox Fashion”, zachęcający konsumentów do reakcji przeciwko narażaniu ich na niebezpieczeństwo i zanieczyszczaniu środowiska przez firmy odzieżowe. Od 28 listopada na YouTube ma już ponad 160 tysięcy odsłon.

(ios/sr)
http://kobieta.wp.pl/kat,65524,title,Sz ... aid=11623a
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26956 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 18 gru 2015, 16:26

Na blogu szacownego J. Zięby pojawił się taki oto-moto wpis: ;)

Nowy komentarz do posta "Cuda medyczne ? Nie
to tylko WIEDZA ! Od około 2 ..." dodany przez użytkownika Dr Micheal Ibadin :

Jestem dr Rex Kelvin wg nazwy jednego z Irrua Szpital Specjalistyczny Nauczanie lekarza, mam mieć możliwość przez kierownictwo szpitala do reklamowane w internecie, jak pracujemy i zaczęliśmy znowu za rok na kupowanie ludzkich narządów, np nerki , Jeśli są tam zainteresowany tą ofertą, proszę nie wahaj się skontaktować się ze szpitala na poniższy adres e-mail: Czy jesteś zainteresowany sprzedażą swojego narządu (nerki), dzięki czemu można być bogatym, prosimy o kontakt.
Szpital Specjalistyczny Nauczanie Irrua narządów są specjalistą w chirurgii oraz jako dawca nie ma ryzyka w it.And to jest nasz e-mail:
irruaspecialisthospital20@gmail.com
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9272
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 397
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13397 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 18 gru 2015, 20:35

Brak słów. Mafia sięga wszędzie, mało korporacji, leków, banków, teraz potrzebują jeszcze energii w postaci narządów - za wynagrodzenie oczywiście.
Czym innym jest oddanie nerki dla ratowania choćby kogoś z rodziny, a zupełnie czym innym okaleczenie siebie za pieniądze.
Pewnie @Kiara wytłumaczyłaby to lepiej, ale zapewne nie zagląda w te tematy.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
analityczka
Posty: 443
Rejestracja: wtorek 21 kwie 2015, 16:16
x 1
x 12
Podziękował: 230 razy
Otrzymał podziękowanie: 580 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: analityczka » niedziela 20 gru 2015, 18:20

dodany przez użytkownika Dr Micheal Ibadin (...)
Jestem dr Rex Kelvin

Post Kelvina pojawia się w internecie od dwu lat. W tym roku treść niezmieniona, ale zamieszczany przez Ibadina.
https://disqus.com/by/drrexkelvin/
https://disqus.com/by/dr_rex_kelvin/
https://disqus.com/by/drmichealibadin/
Na jakiś fake mi to wygląda, ale kto wie...
0 x


* Informacja bez sprawdzenia wiarygodności źródeł jest tylko hipotezą.
* Ja mogę być nieobiektywna, dowody – nie.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26956 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » poniedziałek 21 gru 2015, 19:33

Wiecie kto kierował akcją przeciwko występowi pana Jerzego w Gdańsku?
Sam jestem zaskoczony:

Obrazek
Główna gwiazda KOR-u, sorry KOD-u.. ;)
Obrazek
Został zdemaskowany:
Jerzy Zięba mailem:

Wykład z Gdańska do którego tak bardzo nie chciał dopuścić Mateusz Kijowski (KOD), który
jak się okazało, był tym ukrywającym się za maską Pajaca człowiekiem :-) . Oczywiście, chowając
się za maską Pajaca opluwał mnie wszędzie, gdzie tylko się dało, ale.. na spotkanie w Gdańsku się nie zjawił

NIKT się też nie zjawił z tych, którzy tak mnie krytykowali, a „stali w obronie honoru Uniwersytetu Gdańskiego”

Od razu zaznaczam
. nie wyrażam tutaj moich opinii POLITYCZNYCH ! bo z pewnością będzie ktoś, kto
zgadza się z kierunkiem KOD.

Farmacja, polityka i naród wybrany....

I sam wykład w Gdańsku:

https://www.youtube.com/watch?v=42pf1_1OXYY
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Basia7
Posty: 1009
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 01:06
x 41
x 90
Podziękował: 2254 razy
Otrzymał podziękowanie: 2231 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: Basia7 » wtorek 22 gru 2015, 18:44

0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9272
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 397
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13397 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 27 gru 2015, 12:33

Post @To masz przeniosłem do ziół:
tutaj
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26956 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 31 gru 2015, 02:00

Jak zacofana jest polska nauka świadczy patent nr 6315213 US złożony przez Armię USA w dniu 13 listopada 2002 roku dotyczacy polimeru rozpraszanego w trwałych smugach w celu wchłaniania wody. Polimer taki zmniejsza zdolność chmur do „produkcji” deszczu.

Innymi słowy można w dowolnym miejscu na świecie, poprzez modyfikację sypanego proszku powodować albo deszcze albo suszę.

To znaczy, że można kontrolować uprawy żywności a więc i jej ceny.

Dlatego wlaśnie to Armia patentuje takie wynalazki.

Można wygrać wojnę bez wojny!

I dlaczego o tym w Polsce tzw. eksperci nic nie wiedzą i nie ostrzegają ludności zamiast tego durności opowiadaja o smugach kondensacyjnych? W internecie pełno jest takich telewizyjnych ekspertów wypowiedzi. Nie będę im robił reklamy.

Jest to jednocześnie dowód jak tworzy się od 1945 roku tzw . naukowców.

http://www.polishclub.org/2015/07/05/dr-jerzy-jaskowski-znikanie-pszczol-a-trwale-smugi-chemtrails/

Smutna rzeczywistosć, wczoraj sypali mimo początków mroźnej pogody..
Zboża zebrane, co teraz sypią..?
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26956 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 05 sty 2016, 22:22

Niezły tekst, jak zawsze:
Dr Jerzy Jaśkowski: GMO, a zdrowie. Sygenta – Monsanto – Du Point.

Motto obecnych elit:

„Czym gorzej dla narodu,
Tym lepiej dla kieszeni”.

Chyba nikt nie ma już wątpliwości, że od co najmniej 1990 roku Polska przemieniała się w państwo całkowicie podległe korporacjom. Prawo uchwala się zgodnie z „życzeniami” takiej, a nie innej korporacji. Ujawniła to zarówno „Afera Rywina”, jak i afery w przemyśle farmaceutycznym, czy nagminnie nagłaśniane dezinformacje z przemysłu atomowego, tak naprawdę zupełnie nie wiadomo, dlaczego finansowanego z kieszeni podatnika wynagrodzeniem w wysokości ponad 100 000 zł miesięcznie dla pana zarządzającego tym lobby.

O tym, że lobby to wykorzystuje aparat państwowy do niszczenia konkurencji, nie trzeba nikogo chyba przekonywać. „Afera” p. Kluski jest najlepszym tego dowodem. Pod wyimaginowanym pretekstem zniszczono najlepszą firmę komputerową w Polsce [97% rynku komputerowego], otwierając rynek dla firm amerykańskich. Oczywiście nie mogło się to stać bez wiedzy i zgody Wojskowych Służb Informacyjnych.

To, że Polacy są oszukiwani przez polskojęzyczne mass media, niemieckich właścicieli pod amerykańskich zarządem, to także nie podlega dyskusji. W sąsiedniej ROSJI na temat „gospodarki”, jaką prowadzą wojskowe służby informacyjne, czyli GRU, powstają nawet doskonałe filmy fabularyzowane. Ujawniają one zarówno zakres, jak i skalę i metody, jakimi posługują się byli wojskowi. Takim przykładem może być serial pt.: „Sarmat” Igora Tołpy. Film był dostępny na Youtube, niestety w wersji rosyjskojęzycznej, więc dla młodzieży będzie mało zrozumiały. Ale naprawdę wart zobaczenia. Jednocześnie film pokazuje, że zakres swobody wypowiadania się jest w Rosji znacznie większy, aniżeli w Polsce. Choćby słynny paragraf 212 KK, nadal w Polsce istnieje i nie widać żadnych ruchów w celu jego likwidacji. Funkcjonuje spokojnie.

Na ulicy mówi się wręcz, że afera paliwowa z lat 90. prowadzona była przez WSI. Polegała ona na zakupie ropy w Amsterdamie po cenie przeliczeniowej koło 1000 zł. i sprzedaży jej w Polsce za 4000 zł. Taki mały tankowiec, koło 5000 ton, przypływał do Babich Dołów na poligon i z soboty na niedzielę był opróżniany do podstawionych cystern. W poniedziałek już śladu nie było po towarze. Wiadomo, że w soboty i niedziele urzędy państwowe nie działają. To był przemyt masowy. Oczywiście żadnych dokumentów na to nie ma, więc również dobrze można to uznać za bajania ulicznych pijaczków.

A jednocześnie wszelkiej maści służby celne wykazywały się wyjątkowymi kontrolami tzw. darów pomocy charytatywnej i znajdowaniem na przykład niewpisanych do rejestru kartonów z zabawkami i pod pretekstem tego znaleziska, odrzucaniem całego transportu i niewpuszczaniem na teren Polski. No, czymś trzeba było się wykazać.

Zresztą podobnie jest z narkotykami. IV wojna opiumowa toczona obecnie w Afganistanie udowadnia, że ponad 70 000 kg narkotyków, według Biura d/s Narkotyków z Wiednia, przechodzi przez Polskę, a celnicy chwalą się zatrzymaniem kilkudziesięciu kilogramów.

Jest to stosunkowo proste do wyjaśnienia. W 1944 roku jako pierwsza wkroczyła do Polski Dywizja Kościuszkowska. Dywizja ta była sformowana na bazie dywizji gwardii, więc w jej skład wchodził batalion GRU, w Polsce zwany Informacją Wojskową. IW była jedyną organizacją, która od tamtego okresu nie przeszła weryfikacji. Ostatni jej przedstawiciel gen. Dukaczewski, skończył służbę dopiero w 2006 roku. Miał więc dużo czasu na wytresowanie następców.

Ostatnie afery, to afera wiceministra zdrowia Igora Radziewicz – Winnickiego w Głównym Inspektoracie Farmaceutycznym, na rzecz francuskiego koncernu Sanofil-Aventis. GIS uznał Sanofil – Aventis za głównego odpowiedzialnego w aferze lekowej. Coś w tym musi być, ponieważ Sanofil wielokrotnie pokrywał koszty wyjazdów pracowników PZH na zagraniczne konferencje, choćby pani mgr prof. Lidii Brydak, o czym donosiła nawet Gazeta Wybiorcza. Potem nagle okazywało sie, że Pani ta dynamicznie, łącznie z zaangażowaniem PT Biskupów, namawiała, czyli lobbowała za szczepieniem przeciwko grypie, chociaż żadnych badań, że szczepionka ta działa, nie było i do dnia dzisiejszego nie ma. Wręcz przeciwnie. Raporty Cochrane Database wskazują jednoznacznie, że szczepienie przeciwko grypie ma takie samo znacznie jak mycie rąk, a nawet jest gorzej, ponieważ po kilku szczepionkach odporność znacznie spada, a demencja występuje zdecydowanie szybciej, czyli jest to rodzaj eutanazji. Jest to możliwe, ponieważ p. mgr prof. Brydak jest zwykłą znachorką, według definicji encyklopedycznej, ponieważ nie posiada wykształcenia medycznego, i co ciekawe, występuje jako ekspert!

Co prawda w aferze lekowej poleciał p. dr Arłukowicz, ale zaraz potem awansował na przewodniczącego Komisji Zdrowia w Sejmie. Okazało sie jednak, że lobbystą potrafi być nawet wiceminister. Czyli wpływ koncernów jest tak duży, że potrafią sobie tworzyć skład ministerstw.

Trudno się więc dziwić, że pewne fakty z branży medycznej nie dostają się do wiadomości publicznej. Takim faktem, bez wątpienia bardzo ważnym dla zdrowa społecznego, jest sprawa żywności genetycznie modyfikowanej. W POLSCE preferowanej przez koncern Sygenta.

J. Rappoport wręcz stwierdza:

„Propagandziści, którzy faktycznie decydują o zawartości informacji, wykonali pracę wielkiego dzwonu dla Monsanto – Sygenta. Zrobili wszystko, aby udowodnić, że nauka za i przeciw GMO, to wielkie bagno niepewności. Dlatego lepiej się w to nie mieszać i zostawić w spokoju, a handel niech kwitnie. Pomija się zupełnie sposób, w jakim uprawy GMO dostały się do produkcji i sprzedaży.” A przecież już prawie 20 lat temu, 25 października 1998 roku w New York Times, w artykule pt. ”Zabawa w ogrodzie Pana Boga, Philip Angello, dyrektor ds. komunikacji korporacji stwierdził: „Monsanto nie powinien mieć zahamowań co do bezpieczeństwa żywności GMO. Nasz interes, to sprzedać tak dużo, jak to jest możliwe. Zapewnienie bezpieczeństwa należy do FDA”.

Jak więc Czytelniku widzisz, jedna korporacja przerzuca odpowiedzialność na inną korporację. Problem polega na tym, że istnieją tzw. drzwi wahadłowe pomiędzy instytucjami prywatnymi i państwowymi. Raz ten sam człowieczek pracuje dla Monsanto, a raz dla FDA.

To samo zresztą zaczyna się dziać w Polsce po 1990 roku. Pamiętna jest sprawa osobnika, który na stanowisku dyrektor Szpitala w Szczecinie zakupił bodajże tomograf komputerowy. Potem jako dyrektor w Ministerstwie Zdrowia zatwierdził zakup. Następnie, jako dyrektor Głównego Urzędu Ceł przepuścił ten tomograf przez granice, by potem, znowu jako dyrektor Szpitala w Szczecinie, potwierdzić jego przyjęcie. Wszystko trwało koło 3 lat. Problem polegał na tym, że jedyne, co przeszło przez granice to kilka milionów dolarów i papiery. Żadna aparatura do Polski nie przyszła z Niemiec. :)

Cała tzw. biotechnologia nie jest prawdziwą nauką. Jest to zlepek technologiczny oparty na teorii Mendla z przed ponad 170 laty. Zakładano wówczas, że cechy danej rośliny są zapisane w genach. Czyli innymi słowy, przez właściwą selekcję można uzyskać dowolne zmiany i ten sposób można z wilka wyhodować ratlerka, jak i dobermana, czy doga. Odwrotna hodowla jest niemożliwa. Czyli z ratlerka wilka nigdy nie otrzymamy. Naturalna selekcja hodowlana polega bowiem na zmniejszaniu puli genów.

Pod pretekstem tejże genetyki starano się przygotować broń biologiczną i dlatego wojsko dawało olbrzymie pieniądze na badania. Wiadomo, czym większe pieniądze, tym więcej osób uzasadnia konieczność otrzymywania tych dotacji.

Że wszystko to jest kompletną lipą, wykazał projekt tzw. Genomu Ludzkiego. Otóż na początku lat 1990. przeznaczono 5 miliardów dolarów na opracowanie mapy genów ludzkich. Nie muszę ukrywać, że potrzebowało tej informacji wojsko do skonstruowania broni biologicznej. Wiadomo, jak na danym terenie mieszka grupa etniczna dla nas szkodliwa, to można wpuścić bakterię, lub wirusa, który spowoduje epidemię wśród osobników tej grupy i spokojnie oczyści nam teren.

Stąd te badania zależności genetycznej, robione pod pretekstem badań związku raka sutka u kobiet z określonym genem. Opisałem to wcześniej. Nie chodziło o leczenie, czy profilaktykę raka u kobiet, to była typowa fałszywa flaga. Naprawdę chodziło o to, że Palestyńczycy to Semici, a 85% mieszkańców Izraela to potomkowie Chazarów, czyli ludu mongolskiego, ściślej tureckiego. Stąd właśnie, jako pierwsze, rozpoczęto badania w Szczecińskiem, ponieważ tereny te zasiedliła po 1945 roku ludność przeniesiona w ramach Akcji Wisła. Wśród tej grupy przesiedleńców liczną kohortę stanowili potomkowie Chazarów. A po drugie, w Szczecinie stacjonowała międzynarodowa grupa NATO, a oni mają pieniądze na tego rodzaju granty. W Akademii Gdańskiej zmieniono nawet nazwę katedry Biologii, na Genetyki, także finansowanej z NATO. ;)

Oczywiście wydanie tych pieniędzy zakończyło się porażką, ponieważ po 5 latach, raptem ustalili wiedzę na temat 5 % genów. O pozostałych 95% genów nadal nie wiemy nic. Jak można sprawdzić, żadne media głównego nurtu dezinformacji specjalnie się tym nie pochwaliły. Czyli jak to zwykle w wojsku bywa, pieniądze się rozpłynęły, a rezultatów nie ma.

Wykorzystanie badań biotechnologicznych zostało wzięte pod uwagę w nowoczesnej wojnie. Jak już pisałem, nowoczesna wojna opiera się na dostępie do wody i żywności. O tym, że wodę wykupują duże koncerny, także już pisałem. Nawet p. E. Kopacz na sesji wyjazdowej w Tel Awiwie w 2011 roku, zatwierdziła projekt współpracy firm izraelskich z polskimi w sprawie wody. I widzimy, że te zagraniczne firmy wykupują ujęcia wody w Polsce. Żaden aktor sceny politycznej z Wiejskiej się tym specjalnie nie chce zajmować. Nie było polecenia i scenariusza do odczytania?

Otóż pod płaszczykiem wzrostu plonów zaczęto wprowadzać do obrotu handlowego żywność genetycznie modyfikowaną, czyli GMO. Żywność ta miała być bardziej odporna na środki chemiczne i dawać większe plony. Oczywiście, to także była fałszywa flaga. Chodziło po prostu o zdobycie monopolu na nasiennictwo.

Przypomnę, że pierwsze, co zrobiono po 1990 roku, to było przejęcie polskich central nasiennictwa. Obecnie dostajemy jakieś holenderskie popłuczyny nasion, z których wyrasta tylko 10 % zawartych nasion. Reszta nie wschodzi. Wiem to od działkowców. Otóż rośliny GMO nie produkują nasion. Trzeba zakupywać nowe w tej samej centrali. Z każdym rokiem są one oczywiście droższe. Najpierw sprzedawano w Polsce nasiona na gramy, a obecnie na sztuki. Już samo to daje duże zyski producentom.

Mało tego, producenci GMO zastrzegli sobie, że ich nasiona są pod kontrolą patentową, ponieważ np. kolba kukurydzy to nie roślina, a urządzenie![????] Zauważyć proszę tą schizofrenię prawną. Jak ja sieję coś na swojej ziemi, czy nawet palę ognisko to sąsiad może mnie oskarżyć, że zanieczyszczam mu atmosferę, teren itd. Ale jak nasiona GMO znajdą się na moim polu, to ja jestem oskarżony, że mam „skradzione” nasiona. Tylko prawnicy mogą taką bzdurę wymyślić, ponieważ zanieczyszczanie własnego pola, czy ogrodu, badziewiem GMO obniża wartość mojej produkcji. Jaki idiota robiłby to dobrowolnie?



Wnioski:

Kontrola żywności i wody to trzymanie Świata za przysłowiowy pysk.

Proszę zauważyć, że bezmyślna eksploatacja węgla w Koninie doprowadziła do odwodnienia i Wielkopolski i Kujaw, a ani Rząd, ani samorządy nic nie robią. Jezioro Gopło zanika, podobnie jak jezioro Aralskie, ale panuje zmowa milczenia. A przecież teoretycznie mamy rezygnować z palenia węglem brunatnym z powodu walki z „efektem cieplarnianym”. Oczywiście, ale z wyjątkiem niszczenia rolnictwa w Polsce.

Fałszywa flaga GMO brzmiała: rozwiązać problemy ludzkości, „nakarmić głodnych, odziać nagich”. Wszystko to okazało się literacką fikcją. Tam, gdzie wprowadzono genetyczne uprawy bawełny, po kilku latach dochodziło do masowych samobójstw rolników z powodu utraty plonów. W Indiach już ponad 150 000 rolników popełniło samobójstwa z tego powodu. Skażenie chemikaliami w rodzaju Raundap, jest przyczyną wzrostu chorób nowotworowych na terenach rolniczych i niewydolności nieodwracalnej nerek. Obserwujemy to w Białostockiem i na Mazurach. Jednocześnie rządowi eksperci zapewniają nas o całkowitej nieszkodliwości GMO, wręcz niektórzy z nich, bardziej bezczelni twierdzą, że to to samo, co zwykłe krzyżowanie roślin. Na czym polega bzdura tych twierdzeń? Na technologii.

Otóż biotechnolodzy na podstawie wiedzy z przed 100 lat twierdzą, że geny to białko i można wyciąć kawałek tego białka, a w to miejsce włożyć inny i wszystko jest OK. Jest to niestety nieporozumienie. Informacja zawarta jest w ładunku, jakie to białko posiada, a nie w cząsteczce. Można to obrazowo porównać do samochodu. Tym samym samochodem możemy przewozić węgiel, drewno, czy ziemniaki i zboże, ale dla odbiorcy stanowi to istotną różnice. Węgla się konsumować nie da. I można z głodu zginąć na całej hałdzie węgla.

Otóż biochemicy opracowali wymianę genów w sposób bardzo prymitywny. Na nanocząsteczki złota przyklejają odpowiednie białka, a potem wstrzeliwują je do jądra danej komórki. Przypomina to trochę sypanie maku na ścianę. Przypomnę, że nić DNA ma koło 3 metrów długości, czyli obejmuje duży obszar ściany. Strzelający nie trafia dokładnie w interesujące go miejsce, a tylko z pewnym prawdopodobieństwem. Każdy wie, że złoto jest doskonałym przewodnikiem i posiada własny ładunek, który w tym procesie nie jest neutralizowany. Czyli ci biedni inaczej ludzie zmieniają w sposób zupełnie przypadkowy prawdziwą, zawartą w DNA informację. Stad powstające białko jest zasadniczo różne od tego stworzonego przez P. Boga.

Tak to jest, kiedy idiotę stawia się na piedestale. A zaczęło się to wszystko ponad 200 lat temu, za czasów Rewolucji zwanej Francuską, a przeprowadzonej przez Anglików i za ich pieniądze. Dezinformacja, jak sam widzisz Szanowny Czytelniku, jest bardzo skuteczna, skoro sami Francuzi przez 200 kolejnych lat nie mogą się z tego wyzwolić, że zostali zrobieni w bambuko.

I w tym kontekście musisz zrozumie, że do Ciebie docierają tylko te informacje, które według starszych i mądrzejszych mają dotrzeć [St. Michalkiewicz]. Dlatego z pewnością nie wiesz, że medialna nagonka na prof. Seralini z Francji, który udowodnił, że GMO powoduje raka, okazała się spreparowana przez firmę biotechnologiczną.

Właśnie zapadł wyrok w sprawie zniesławienia, jaki wytoczył prof. Seralini prezesowi francuskiego Komisji Inżynierii Biomolekularnej BRC, panu M. Fellous. Pan ten przygotował nagonkę na prof. Gilles-Eric Seraliniego, że rzekomo fałszuje doświadczenia. Sąd przyznał rację prof. Seraliemu.

Innymi słowy, doświadczenia pokazujące szkodliwość i rakotwórczość żywności GMO były przeprowadzone prawidłowo i zgodnie z zasadami naukowymi. Prezes BEC nie umiał podać żadnych wyników przeczących tym doświadczeniom.

Jest to to samo, co głośna afera wytoczona przez dziennikarza, nomen omen Jelenia, dr A. Wakefieldowi. Aż 17 instytucji udowodniło, że dr Wakefield ma rację, ale w Polsce ta informacja została schowana do szuflady. Lepiej przecież ogłupiać PT Lekarzy i Pacjentów. A sprawa dotyczyła właśnie szczepionki MMR i tego, że powoduje autyzm, tej samej, do szczepienia którą tak gorąco namawiali rok temu pracownicy Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. Po pierwsze, jakiego narodu, Polska była zawsze wielonarodowościowa, po drugie, publiczne są domy zwane burdelami, a zdrowie zawsze było sprawą indywidualną. Podobnie jak miłość. No, ale to trzeba wiedzieć, w instrukcji o tym nie pisali! :lol:

Przypisy: Dr Jerzy Jaśkowski – GMO, a zdrowie. Sygenta – Monsanto – Du Point. PDF do ściągnięcia.
Dr Jerzy Jaśkowski
jerzy.jaskowski@o2.pl
Gdańsk, 3 stycznia 2016

Cóż tu można dodać? nic.. ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26956 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 06 sty 2016, 22:23

Jerzy Zięba:
Szanowni Państwo,

PODPISAŁEM OBIE PETYCJE bo :

1. Istnienie czegoś takiego jak lobbysta parlamentarny jest skandaliczne. To właśnie są ludzie, którzy w zdecydowanej większości są dystrybutorami łapówek. Ustawy mające wpływ na życie każdego Polaka są po prostu kupowane. Z tego też powodu, wielu posłów przegłosowuje ustawy pod dyktando np. przemysłu farmaceutycznego. Istnienie lobbyzmu parlamentarnego jest sformalizowanym łapówkarstwem, a przynajmniej stwarza warunki do takiego łapówkarstwa.

2. Jeden z cytowanych profesorów medycyny, na szkoleniach dotyczących szczepionek, mówił że na swoim oddziale ma chłopca chorego na tężec. Ktoś jednak to sprawdził, okazało się, że w tym szpitalu od wielu, wielu lat w ogóle nie widziano ani jednego przypadku tężca !!

3. Petycja dotycząca szczepionek nie wymaga komentarzy. To musi być zmienione, ponieważ w obecnej formie narażać dzieci i dorosłych na uszkodzenie zdrowia bez jakiejkolwiek możliwości odszkodowawczej. Ta ustawa, jeśli chodzi o mnie, to po prostu kryminał.

Teraz jest właśnie czas, aby pod naciskiem opinii publicznej, wyprowadzić trochę ładu do tego medycznego bałaganu. Politycy, z własnej inicjatywy tego nie zrobią. Nie ma się co łudzić, bo nie leży to ich interesie.

WSZYSCY na tym tracimy.

Petycja 1.

http://zmienmy.to/petycja/stop-lobbystom-koncernow-farmaceutycznych-w-administracji-publicznej/

Petycja 2.

http://zmienmy.to/petycja/obowiazek-szczepien-w-polsce-skoro-jest-ryzyko-musi-byc-wybor-ii/

Pozdrawiam,
Jerzy Zięba


Trzeba z panem Jurkiem !
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9272
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 397
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13397 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » środa 06 sty 2016, 22:34

Nie ma sprawy, poszło.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9243 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: abcd » czwartek 07 sty 2016, 01:25

Z mojej strony równie z poszły obie petycje, ale czy ten post nie powinien znaleźć się raczej w tym temacie:

viewtopic.php?f=13&t=84
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26956 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 12 sty 2016, 17:49

Słyszałeś dowcip o tym, że mięso może wyleczyć każde zapalenie? Prawda jest prosta: jeśli zwierzę zachoruje, weterynarze podają mu ogromne dawki antybiotyków. Jeśli leczenie nie pomogło, zwierzę idzie na ubój. Taką właśnie drogą ogromne dawki antybiotyków trafiają najpierw do mięsa, a potem do organizmu człowieka.


Mało smieszne, raczej stwierdzenie faktu.. ;)

Wstęp do:
http://sklep.igya.pl/glowna/1916-uwaga-zywnosc-ukryta-prawda-o-tym-co-jemy.html
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9243 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: abcd » wtorek 12 sty 2016, 18:41

Rzeczywiście, mało śmieszne, ale na dziś dzień.
Faktem jest twierdzenie, że mięso leczy jednak dzisiejszy, przemysłowy chów zwierząt faktycznie może odbić się niejednemu czkawką.
Dlatego szukajmy mięsa z naturalnej hodowli albo sami takie hodujmy. :)
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26956 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 14 sty 2016, 00:16

Wróciłam z wypoczynku w górach, ogólnie dotleniona, wyluzowana i w dobrym nastroju. Od kilku dni mam metaliczny posmak w ustach, jedzenie jest dla mnie bez smaku i do wszystkiego sypałabym sól, czuję kłucia w sercu i dużo wzdycham, drżą mi mięśnie dłoni i drgają powieki, do tego bardzo często oddaję mocz i to w sporej ilości. Czuję się zmęczona a w nocy nie mogę spać. Od 4 miesięcy suplementuję jak leci: wit.D3 + K2 (aktualnie ok. 6000 j.m. przy poziomie 33,9), selen + cynk, b-kompleks, kwas foliowy, wit. C, magnez w formie cytrynianu, do tego zakwaszam żołądek. Żadnego śmieciowego żarcia. Myślałam, że samopoczucie będzie szło w górę (nie było tragicznie, głównie zerowe libido i nerwowość, podwyższone TSH) a tu odwrotnie niestety, co mnie niezmiernie martwi i nie wiem już sama, co robię źle. Nawet zrezygnowałam z moich codziennych treningów (bieganie i ogólnorozwojówka) bo nie mam na nie siły. Jak myślisz, gdzie popełniam błąd?

Z netu, niby wszystko w normie suplementacyjnie, ale nie widze tu Jodu..
Czy jego ewentualny brak i niedobory magnezu moga byc przyczyną?
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9272
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 397
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13397 razy

Re: Zdrowie - luźne dyskusje

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 14 sty 2016, 08:14

Nie mam wiele czasu teraz, ale dla mnie za dużo cynku! Nawet przy olbrzymich niedoborach potrzeba najwyżej 1 m-c suplementacji, potem 1- 2 razy w tygodniu - typowe tabletki po 25 - 30 mg. A może i selenu jeśli bierze np. 2 tabletki dziennie. Nie widzę też potasu - a to podstawowy pierwiastek!
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

ODPOWIEDZ