Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Woda

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7679
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 256
Podziękował: 6092 razy
Otrzymał podziękowanie: 12147 razy

WODA

Nieprzeczytany post autor: Thotal » wtorek 26 mar 2013, 11:01












Pozdrawiam - Thotal :)

też zmieniłem na wstawki /blueray21
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5078 razy
Otrzymał podziękowanie: 1627 razy

Woda

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » sobota 30 lis 2013, 17:51

Kolejny temat, który warto wciąż odświeżać >>.

Zacznę od oczyszczania naszej pitnej wody z "uszlachetniaczy"/paskudztwa, które w niej się znajdują (deuter, fluor >>, różne sole i wiele innych "składników"). Prof. Iwan Nieumywakin >> w swojej książce "Woda utleniona - na straży zdrowia">> podaje podobny sposób oczyszczania wody do przedstawionego poniżej, choć troszkę uboższy:

Jolanta Gwioździk pisze:Obrazek

Wczesną wiosną każdy zauważa, jak błyskawicznie wprost spod śniegu wygląda zielona trawa. Naukowcy rosyjscy z Tomska przez kilka lat badali wpływ czystej wody ze stopionego śniegu na rozwój roślin i zwierząt, w porównaniu z oddziaływaniem zwykłej wody z miejskich wodociągów. Okazało się, że np. ogórki obradzały dwukrotnie, a przy uprzednim moczeniu nasion nawet trzykrotnie więcej, a kury podwajały swoją nośność. Sankt Petersburscy badacze zaobserwowali różnicę w zachowaniu kurcząt: gdy podawali im zwykłą wodę, maleństwa piły spokojnie, natomiast wystarczyło nalać odtajanej wody, jeszcze z pływającymi płytkami lodu, żeby pisklęta zaczynały pić łapczywie, przepychać się i usiłować wejść łapkami do spodeczka. Zauważono, że ptaki wracają z ciepłych krajów właśnie w czasie topnienia śniegu, a samice wielorybów hodują swoje potomstwo właśnie w pobliżu gór lodowych.

Odtajana woda ma uporządkowaną strukturę, zmniejszoną zawartość deuteru (czyli tzw. ciężkiej wody) oraz duży potencjał energetyczny.

Stwierdzono również nadzwyczaj korzystny jej wpływ na człowieka. Jest to prawie panaceum na zmęczenie, skłonność do rozpraszania się, osłabienie pamięci, proces zmniejszenia się z wiekiem zawartości wody w komórkach bądź osłabienie wiosenne. Osoby, nawet w wieku podeszłym, stopniowo pozbawiają się różnych dolegliwości (w tym przewlekłych), pijąc czystą odtajaną wodę.

Jej struktura jest zbliżona do struktury wody ludzkiego organizmu, której jest sporo (mózg zawiera około 85-90% wody, krew 80%, szpik kostny 20%, a całość średnio 60%), a wszystkie procesy fizjologiczne przebiegają z wykorzystaniem roztworów wodnych. Doświadczeń, związanych z tzw. pamięcią wody dokonał japoński badacz Masaru Emoto, na jej temat obronił w Rosji pracę habilitacyjną Stanisław Zenin. Proces zamrażania i rozmrażania wody, podobnie jak parowanie-kondensacja, czyli zmiana stanu fazowego, prawdopodobnie powoduje oczyszczenie tej pamięci. Nasycanie zatem organizmu taką życiodajna wodą to jeden z najprostszych i skutecznych sposobów na podniesienie samopoczucia, wzmocnienie zdrowia i witalności. Odtajaną wodę można łatwo przygotować w warunkach domowych. Niestety, zanieczyszczenia środowiska uniemożliwiają otrzymywanie naturalnej odtajanej wody, a więc można ją przygotować z wody nadającej się bezpośrednio do picia (np. źródlanej lub wodociągowej, odpowiednio przefiltrowanej albo butelkowanej, ewentualnie przegotowanej wody). Za pomocą prostej metody można otrzymać czystą odtajaną wodę protową.

Sposób przygotowania: napełniamy wodą pojemnik (np. garnek), przykrywamy go i wstawiamy do zamrażarki (umieszczając np. na tekturowym spodku w celu równomiernego zamrażania) albo zimą wystawiamy garnek na mróz. Proces zamarzania zazwyczaj rozpoczyna się już przy +3,8ºC i pierwsze kryształy lodu tworzą się z tzw. wody ciężkiej, czyli deuterowej. Po powstaniu zatem pierwszych płytek lodu o grubości około 2-3 mm usuwamy je (np. przelewając wodę do innego naczynia i wyrzucając pozostały lód). Wodę w niepełnym pojemniku (aby było miejsce na powiększenie objętości) zamrażamy dalej do chwili zamarznięcia około 2/3 części wody. Reszta będzie zawierała różne sole. Jeżeli proces zamarzania nie będzie przebiegać zbyt szybko, to zostaną one właśnie „wyparte” z przestrzeni międzycząsteczkowej i zgromadzą się w środkowej części krystalizującej się lodowej bryłki. Temperatura zamarzania części z solami jest niższa niż wody słodkiej. Wylewamy te domieszki. Pozostały przezroczysty lód odstawiamy, aby się roztopił w temperaturze pokojowej. Uwaga: w przypadku, jeśli zamarznie całość wody, a chcemy wyeliminować sole (np. gdy mamy twardą wodę lub chcemy wspomóc oczyszczenie nerek z kamieni) wówczas część zawierającą sole (tzn. mleczno-mętną) można usunąć albo od razu roztapiając ją strumieniem wody, albo pod koniec procesu rozmrażania przezroczystego czystego lodu, bowiem ta część z solą jako ostatnia będzie pływać w tzw. wodzie protowej (oczywiście 100% wodę protową można otrzymać tylko w laboratoriach).

Spożywamy wodę najpóźniej po upływie 7-8 godzin, ponieważ swoje unikatowe walory woda odtajana zachowuje tylko przez pewien okres.

Najlepiej pić wodę od razu po roztopieniu się lodu. Zaleca się średnio około 2-3 szklanek dziennie (4-6 g na 1 kg wagi), ale efekt będzie zauważalny nawet jeśli będziemy wypijać rano na czczo ¾ szklanki, godzinę przed jedzeniem. Osoby, którym nie odpowiada niska temperatura wody, mogą ją trochę podgrzać albo pić małymi łyczkami, ogrzewając najpierw w jamie ustnej. Wodę najlepiej pić tuż po przebudzeniu. Najpierw należy dobrze wypłukać gardło (można skorzystać z wody zakwaszonej domowym octem jabłkowym), następnie oczyścić język i zęby, a następnie można pić odtajaną lub inną dobrą wodę, w ilości zależnej od własnej konstytucji i upodobań. Osoby, które mają problemy z sercem lub wątroba nie powinny wypijać dużo wody za jednym zamachem, dla aktywnych zaś nie ma żadnych przeciwwskazań w tym zakresie. Wstający w nocy w celu opróżnienia pęcherza nie powinni pić wody bezpośrednio przed snem.

Dobrze jest stosować taką wodę również do przyrządzania napojów (jak herbaty) oraz innych dań.

Opisaną metodę wymyślił w latach 80-tych ubiegłego wieku będący w trudnej sytuacji zdrowotnej (ciężka arterioskleroza) inżynier hydrotechnik A. Labza, który zaczął używać tylko takiej odtajanej wody, dzięki czemu pokonał swoją chorobę.

Ogromna zależność pomiędzy spożywaną wodą a zdrowiem determinuje używanie w miarę możliwości jak najlepszej wody. Nie zawsze mamy z taką do czynienia, m.in. wykryto zależność między fizycznymi i psychicznymi schorzeniami ludzi a stosowaniem pestycydów i nawozów mineralnych w danej okolicy. Nawet w przypadku braku filtru można do pewnego stopnia oczyścić wodę za pomocą liści jarzębiny (10-15 liści jarzębiny na 1-3 litra wody moczymy przez 2 godz.), obierzyn jabłek (nie opryskiwanych) oraz owoców borówki brusznicy.

Foto i redakcja: Jolanta Gwioździk

http://www.eioba.pl/a/3hbh/oryginalny-s ... zania-wody
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

baba
x 117

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: baba » niedziela 19 sty 2014, 19:00

Gdzieś jakieś echo do mnie też dotarło i zamrażałam wodę, faktycznie była dużo smaczniejsza ale tak dokładnej instrukcji nie znałam, dzięki. 8-)
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 14323
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 991
x 402
Podziękował: 15153 razy
Otrzymał podziękowanie: 22096 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 20 sty 2014, 06:09

baba pisze:Gdzieś jakieś echo do mnie też dotarło i zamrażałam wodę, faktycznie była dużo smaczniejsza ale tak dokładnej instrukcji nie znałam, dzięki. 8-)

viewtopic.php?f=17&t=449&p=8284&hilit=woda+strukturalna#p8279 :)
0 x


Jak się nie ma talentu, by napisać książkę to się zostaje krytykiem i wylewa wiadro pomyj na innych.

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7679
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 256
Podziękował: 6092 razy
Otrzymał podziękowanie: 12147 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: Thotal » poniedziałek 20 sty 2014, 08:21

Dawno temu, podczas próby oczyszczania organizmu jadłem... śnieg :D


NIAM, NIAM... :lol:




Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9339
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 402
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13600 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 20 sty 2014, 13:24

A pracowała jeszcze wtedy huta Warszawa? Choć realnie to było tam paru niezłych trucicieli, nie tylko huta.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7679
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 256
Podziękował: 6092 razy
Otrzymał podziękowanie: 12147 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: Thotal » poniedziałek 20 sty 2014, 21:11

Nie.. zawsze ciągnęło mnie do Bugu/oga 70km za .... :D

ale śnieg nie stracił na smaku... niam, niam. :lol:



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9339
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 402
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13600 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 20 sty 2014, 22:07

To gdzieś za Rykami. Ja się wychowywałem 120 km na południowy zachód, też jadłem śnieg i był czysty, a smak był rzeczywiście specyficzny, bo coby nie powiedzieć miał smak, choć to tylko destylowana woda.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5078 razy
Otrzymał podziękowanie: 1627 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 09 lut 2014, 15:51

Woda – Wielka Tajemnica


CAŁOŚĆ (playlista)


Film „Woda. Wielka Tajemnica” składa się z wypowiedzi wybitnych naukowców – badaczy z Rosji (m.in. Korotkov), Japonii (Emoto), Kazachstanu, Szwajcarii, Izraela, USA, Anglii, Austrii, Argentyny, Chin i Tybetu, którzy przedstawiają wyniki swoich badań nad wodą. Większość badaczy na podstawie najnowszych badań twierdzi, że woda posiada właściwości, które wykraczają daleko poza nasze zwykłe codzienne wyobrażenia


—————————————————————————
http://treborok.wordpress.com/nauka/woda/

Ciąg dlaszy artykułu w temacie: "Żywa" i "Martwa" woda >>.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5078 razy
Otrzymał podziękowanie: 1627 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 09 lut 2014, 16:31

Film o niesamowitym odkryciu, którego dokonał japoński naukowiec Masaru Emoto.
Udowodnił bowiem naukowo, iż woda może magazynować nie tylko informacje, ale również uczucia i stany świadomości. Jej struktura krystaliczna zmienia się pod wpływem otoczenia, wypowiadanych słów, a nawet myśli! Negatywne myśli powodują, iż powstaje niemiły dla oka kryształ lub nie pojawia się wcale. Pozytywne myśli powodują pojawienie się pięknego kryształu. Warto zobaczyć!


Masaru Emoto – Wieści z Wody (Napisy PL) 1/4
Masaru Emoto – Wieści z Wody (Napisy PL) 2/4
Masaru Emoto – Wieści z Wody (Napisy PL) 3/4
Masaru Emoto – Wieści z Wody (Napisy PL) 4/4
http://treborok.wordpress.com/nauka/woda/
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5078 razy
Otrzymał podziękowanie: 1627 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 30 mar 2014, 14:21

0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

baba
x 117

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: baba » niedziela 30 mar 2014, 19:34

Taki zbiór krótkich info na temat wody znalazłam. :)
Tajemnica wody

Janina Sodolska-Urbańska
Jako jedyna występuje w naturalnych warunkach w postaci cieczy, gazu (para) i ciała stałego (lód). Potrafi eliminować własne zanieczyszczenia, posiada coś w rodzaju pamięci, która zostaje zachowana pomimo różnych oddziaływań mechanicznych jak filtrowanie, czy pompowanie. Dlaczego tak mało wiemy o wodzie, o substancji zajmującej 70% powierzchni naszej planety? Fascynowała nie tylko naukowców, ale także ludzi nie posiadających stosownego wykształcenia, którzy mimo to dokonali wielkich odkryć. Jedni i drudzy zebrali cenny materiał, który wart jest przedstawienia.

Odkrycia Viktora Schaubergera

Viktor Schauberger, leśnik urodzony w 1885r., zasłynął jako niestrudzony obserwator przyrody, który doszedł do wniosków zapewne wykraczających poza nasze współczesne czasy. Twierdził, że cywilizacja (już na początku XX wieku) pozyskuje energię w najgorszy możliwy sposób tj. wyłącznie z procesów spalania (niewiele się na tym polu zmieniło do dzisiaj).
Silniki spalinowe uważał za sprzeczne z naturą, gdyż zatruwają środowisko i na wiele sposobów szkodzą przyrodzie. Procesowi spalania czyli eksplozji przeciwstawił proces implozji (działający do wewnątrz), gdyż zaobserwował, że wykorzystuje go cała przyroda. Przykładem implozji jest ruch wody i powietrza.


Viktor Schauberger
W naturalnie płynącej wodzie tworzą się wiry czyli powstaje ruch spiralny. Mają one bardzo cenne właściwości, gdyż wpływają na regenerację wody i powodują jej ożywienie, dodając energii.

Schauberger, obserwując pływającego pstrąga, zauważył, że wyskakuje on na kilka metrów pionowo w górę, pokonując siłę wodospadu. Doszedł do wniosku, że opadająca woda wytwarza wir, który wyrzuca pstrąga w kierunku przeciwnym. Ryba, najwyraźniej znając tę zasadę, wykonuje koła w spokojnym miejscu na tyłach spadającej wody aż znajdzie się w dziurze, która ją zasysa i wyrzuca w górę. Ptaki w powietrzu zachowują się podobnie i również potrafią wykorzystać energię wirów.

Viktor Schauberger kochał przyrodę. Godzinami obserwował wodę i prawdopodobnie znajdował się wtedy w odmiennym stanie świadomości. Udawało mu się w ten sposób zdobyć wiedzę, która nawet dzisiaj pozostaje w dużej mierze niezrozumiana. Potrafił ją też wykorzystać. Skonstruował m.in. urządzenie do uszlachetniania wody, jednak obecnie nie wiadomo na jakiej zasadzie ono działało.

Do dziś jego nazwisko pozostaje nierozerwalnie związane z systemem spławiania drewna, który opracował, nie mogąc patrzeć na trud ludzi i cierpienia maltretowanych zwierząt, pracuąjcych przy transporcie. Obserwując wodę stwierdził, że płynie ruchem spiralno-skrętnym, raz w lewo, raz w prawo. Doszedł do wniosku, że w ten sposób uzyskuje dużo energii, co zwiększa jej zdolność do przenoszenia ciężkich ładunków. Stworzył więc system kanałów do holowania drewna, które działały przy niewielkiej ilości wody. Zbudowano je najpierw w Austrii, a potem nawet poza Europą. Spławiano nimi w okresie międzywojennym miliony metrów sześciennych drewna na długości nawet do 50 km. Próby skopiowania tego pomysłu całkowicie zawiodły, a sam Schauberger odmówił wykonywania innych systemów tego typu widząc, w jaki sposób jego wynalazek przyczynił się do rabunkowej gospodarki i masowego wycinania drzew.

Smutny był koniec wielkiego wynalazcy-samouka. Po wojnie Amerykanie zaproponowali mu wspólną realizację badań nad implozją, na co chętnie się zgodził. Jednak już wkrótce zażądali jego prac dla sektora militarnego. To był wielki cios dla kochającego pokój miłośnika przyrody. Schauberger odmówił i natychmiast chciał wracać do Europy, jednak zmuszono go do podpisania dokumentu, w którym zobowiązywał się nigdy już implozją nie zajmować. Co się jeszcze wydarzyło, pozostanie tajemnicą, lecz krótko potem w 1958 roku wynalazca zmarł. Jego odkrycia zostały zapomniane, a prace zamknięte w amerykańskich archiwach wiadomych sektorów.

Woda Grandera

Schauberger twierdził, że dopóki woda płynęła w sposób naturalny, jej jakość była dobra. Nawet Rzymianie wiedzieli jak ważny jest sposób jej transportu, gdyż budowali długie, kręte i otwarte akwedukty. Woda, którą obecnie pijemy, bywa bardzo złej jakości, zatruta odpadami cywilizacji, pozbawiona możliwości samooczyszczania, ulepszanapoprzez chlorowanie i inne tego typu zabiegi.


Kryształ wody ze źródła Saijo Japonia
Stanowi raczej zagrożenie dla zdrowia, gdyż jest martwa, zatem jak ją ożywić? Zajmował się tym zagadnieniem Tyrolczyk Hans Grander i dokonał nader interesujących odkryć.

Najpierw eksperymentując z magnetyzmem, zbudował silnik, podobno sprawniejszy niż te konwencjonalne. Prowadząc swoje eksperymenty zainteresował się wodą, kiedy odkrył, że może ona przenosić energię z generatora magnetycznego, uzyskując w ten sposób wysoką częstotliwość. Po jakimś czasie wyszło na jaw, że ożywiana w ten sposób woda leczy choroby, nawet te nieuleczalne lub chroniczne, wspomaga zdrowie ludzi i zwierząt, sprawia, że bydło daje więcej mleka, a rośliny lepiej rosną.

To niespodziewane odkrycie ożywionej wody uczyniło zeń człowieka majętnego, bo przez 20 lat żmudnych badań klepał biedę wraz z liczną rodziną. Grander opatentował swój energetyzator i zaczął go sprzedawać. Popyt rósł w szybkim tempie, ponieważ woda, która płynie wodociągami, choćby pochodziła z dobrego źródła, traci swe naturalne siły na skutek tarcia, ciśnienia i transportu rurami. Metoda, którą opracował Grander polega na przywracaniu jej utraconej energii i informacji za pomocą magnetyzmu. Zwykła woda przepływając przez energetyzator, w którym znajduje się tzw. woda Grandera o wysokiej częstotliwości, wpada w ruch wirowy, co umożliwia przejecie informacji odbywające się na zasadzie rezonansu. Jednak zachowanie tych informacji jest możliwe dzięki innej właściwości wody, jaką jest pamięć.

Pamięć wody


Jacques Benevista
Odkrył ją francuski lekarz Jacques Benevista. Przypadkowo stwierdził, że reakcję alergiczną białych ciałek krwi wywołuje alergen zbyt rozcieńczony, aby móc spowodować jakąkolwiek odpowiedź organizmu. Jego badania powtórzono w 5 laboratoriach w 4 krajach: we Francji, Izraelu, Włoszech i Kanadzie. Wyniki były jednoznaczne: wykryto reakcje komórek systemu immunologicznego na alergen w takim rozcieńczeniu, że w zasadzie nie można było już nawet mówić o tym, że w roztworze znajdowały się jego cząsteczki. W ten sposób Beneveniste dowiódł słuszności założeń homeopatii.

Inni badacze, Giuliano Preparata i Emilio Del Giudica z Mediolanu odkryli, że woda przenosi zapamiętane informacje poprzez określony sposób uporządkowania cząsteczek, niezależnie od tego, czy oryginalna molekuła będąca źródłem informacji jeszcze się w niej znajduje, czy też nie. Potrząsanie pojemników z wodą, jak podczas przygotowywania leków homeopatycznych, przyspiesza proces zapamiętywania. Zatem woda stanowi bank i jednocześnie przekaźnik informacji.

Ponieważ ortodoksyjni naukowcy nie chcieli uznać wyników tych badań, postanowili je zdyskredytować, przeprowadzając swój własny eksperyment. Jego wyniki potwierdziły jednak wnioski włoskich badaczy, co skrzętnie przemilczano.

Pamięć wody, wykorzystywana przez homeopatię, ma także negatywne aspekty. Przechowuje bowiem informacje niekorzystne dla życia, ponieważ woda styka się z różnymi chemikaliami.
Oczyszczanie i filtrowanie nie pomagają, gdyż informacja pozostaje. Jeśli ujęcie wody pitnej znajduje się w rzece, to lepiej sobie nawet nie wyobrażać, z czym miała ona do czynienia.

Już Viktor Schauberger odkrył, że szkodliwe informacje można usunąć w procesie wielokrotnego wirowania wody. Niestety nie dotyczy to tych pochodzenia chemicznego, które można zastąpić jedynie innymi, wykorzystując zasadę rezonansu tzn. przekazując wodzie informacje właściwe, jak czyni to m.in. woda Grandera.

Badania antropozofów

Wiele lat żmudnych badań poświęcili wodzie antropozofowie. Prowadził je Theodor Schwenk, który w małej wiosce Herrischried założył w 1961 Institut fűr Strömungswissenschaften. Zajmowano się tam wzorcem przepływu wody, a wyniki wieloletnich prac zostały opublikowane w dwu książkach Czujący chaos i Wzorce ruchu w wodzie.

Antropozofowie twierdzili, że woda musi znajdować się w ciągłym ruchu.
Rudolf Steiner uważał, że na Ziemi to właśnie ona jest nośnikiem sił twórczych. Kiedyś pochodziła wprost ze źródeł, dziś jest zanieczyszczona na wiele sposobów i musi pokonywać nienaturalną drogę wodociągami, co powoduje utratę sił życiowych. Świeża woda pochodząca ze źródła ma właściwość tworzenia wirów, czego nie stwierdza się w wodzie zanieczyszczonej lub wodociągowej. Theodor Schwenk wykazał to doświadczalnie stosując metodę obrazu kropli, która uwidacznia różnorodność wirów.

Próbkę wody umieszcza się w płaskim, okrągłym naczyniu szklanym i wpuszcza nieco gliceryny. Ten zabieg nie zmienia jakości wody, przynajmniej dla celów eksperymentu. Następnie w regularnych odstępach dodaje się po kropli wody destylowanej. Tak, jak krople deszczu powodują powstawanie małych wirów na powierzchni jeziora, tak też dzieje się w tym przypadku. Po dodaniu 20 kropli formuje się charakterystyczny wzór, który stanowi odzwierciedlenie jakości wody.

Każda próbka formuje inny obraz, charakterystyczny tylko dla niej. Woda źródlana tworzy niezwykle piękne wiry, natomiast zanieczyszczona daje obraz brzydki, zdeformowany, niekompletny.

Ponieważ siły kosmiczne wpływają na całokształt życia na Ziemi, zatem woda powinna to bardzo dobrze odzwierciedlać. W istocie, Theodor Schwenk odkrył, że wzory wirów zmieniają się w zależności od faz księżyca, czy wpływów planet. Dlatego planując eksperymenty trzeba wziąć pod uwagę wiele czynników i wybrać właściwy moment, aby móc potem porównywać otrzymane wzory.

Jak wykazały eksperymenty, woda zanieczyszczona nie reaguje na wpływy Kosmosu, jest apatyczna i drętwa. Ponadto nie ma sił do samoobrony, a co za tym idzie, nie może już być czynnikiem wspierającym życie.

Woda Hunzów


Henri Coanda
Nawet od tej pory istnieją na świecie miejsca, gdzie woda ma pożądane własciwości, a pijący ją ludzie żyją w zdrowiu po 120 lat. Henri Coanda, rumuński naukowiec, badał wodę plemienia Hunzów, którzy słynęli z długowieczności. Odkrył, że ma ona przedziwne właściwości, np. inny punkt zamarzania i wrzenia niż normalnie, inną lepkość i inne napięcie powierzchniowe, a mianowicie 45 dyn/cm zamiast 73, jak w przypadku zwykłej wody. Te cechy posiadają duże znaczenie dla zdrowia, ponieważ ułatwiają odżywianie komórek i usuwanie zbędnych produktów przemiany materii. Zbyt wysokie napięcie powierzchniowe powoduje odwodnienie, co skutkuje zatruciem toksynami i śmiercią.

Kiedy Coanda był już za stary, aby prowadzić badania przekazał je młodemu Patrickowi Flanaganowi. Ten spędził wiele lat na eksperymentach, którym kres położył fakt, że kraina Hunzów przestała być nieskażona. Wkroczyła tam cywilizacja, pojawiły się autostrady, przywieziono środki ochrony roślin zabijające owady i inne temu podobne wynalazki, a woda straciła swe przedziwne właściwości.

Jednak wieloletnie badania nie poszły na marne. Doktor Flanagan potrafił nadać próbce innej wody właściwości charakterystyczne dla wody Hunzów. Jednak zawsze znikały one po pewnym czasie. Poszukując przyczyny tego stanu, Flanagan odkrył minerały, których cząsteczki okazały się 2 tysiące razy mniejsze od czerwonych ciałek krwi. Miały one bardzo wysoki potencjał elektryczny zwany potencjałem zeta. Te nanokoloidy, jak je nazwano, rozproszone w wodzie wchodziły w reakcję z cząsteczkami wodoru i tlenu tworząc struktury krystaliczne, podobne do struktur otaczających komórki ludzkiego organizmu.

Flanaganowi udało się odtworzyć nanokoloidy i uzyskał płyn, który nazwał Crystal Energy (krystaliczna energia). Na początku rozdawał go różnym ludziom, a ci czuli się lepiej, wyglądali młodziej i chcieli coraz więcej tej dziwnej wody. Potrzeby rosły i w końcu Flanagan zaczął swój produkt sprzedawać. Wystarczyło dodać go do zwykłej wody, a ta zmieniała swoje właściwości.

Woda z nanokoloidami działa niezwykle korzystnie dla organizmu. Podnosi jego obronność własną, uodparnia na wiele bakterii, przyczynia się do regeneracji komórek, ułatwia usuwanie toksyn. Wirusy i bakterie nie są groźnie dla zdrowego organizmu, który sam sobie z nimi radzi znacznie lepiej niż antybiotyki. To samo dotyczy nowotworów, które po prostu nie powstają w zdrowym ciele.

Kryształy doktora Emoto

O badaniach doktora Masaru Emoto i jego rewelacyjnych odkryciach czytelników Nieznanego Świata nie trzeba szczegółowo informować, gdyż poświęciliśmy temu skromnemu człowiekowi i jego niezwykłym osiągnięciom wiele miejsca. Przypomnijmy, że został on laureatem dorocznej nagrody NŚ w 2004 roku.

Emoto wynalazł oryginalną metodę badania wpływu emocji, myśli i uczuć na wodę, fotografując w ujemnych temperaturach tworzone przez nią kryształy. Jego odkrycia zostały wykorzystane w światowej sławy filmie dokumentalnym What the Bleep Do we Know?, w którym obraz kryształu wody wpływa na losy głównej bohaterki.


Zdjęcie kryształu wody z zapory Fujiwara przed modlitwą
Dzięki unikalnym badaniom doktora Emoto wiemy dziś, że woda wykazuje niezwykłą wrażliwość, gdyż tworzy kryształy zależnie od warunków, w jakich się znajdowała. Próbki pochodzące z zanieczyszczonych rzek formują kryształy brzydkie i nieregularne, te ze świętych źródeł są piękne o idealnych kształtach. Jednak najważniejsze, co odkrył badacz, to fakt, że możemy wpływać na wodę naszymi myślami, nastawieniem i modlitwą. Zanieczyszczona woda także tworzy ładne kryształy, jeśli ktoś się nad nią pomodli lub przekazuje jej pozytywne informacje.

To odkrycie powinno całkowicie zmienić naszą świadomość, gdyż po pierwsze, składamy się głównie z wody (reszta świata ożywionego także), a po drugie, możemy indywidualnie lub zbiorowo wpływać na poprawę stanu wody na naszej planecie. Właśnie to stało się celem doktora Emoto, który organizuje różnorodne akcje na całym świecie, aby uświadomić ludziom, jak wiele mogą zdziałać dla dobra wody na Ziemi.

Ożywianie wody

Tego odkrycia, jak to często bywa, dokonano przypadkiem, w instytucie badawczym gazu ziemnego w Taszkiencie w 1972r. Poszukiwano tam nowego składu emulsji do zalewania rur podczas prac wiertniczych. W jakimś momencie zastosowano elektrolizę wody. Proces ten polega na zanurzeniu w cieczy dwóch elektrod: dodatniej i ujemnej, przez które płynie prąd. Woda wokół elektrody ujemnej nabiera właściwości kwasowych, a wokół dodatniej – zasadowych. Jeśli między elektrodami postawi się membranę, to oba rodzaje wody nie mogą się mieszać.


Masaru Emoto
Kiedy w wodzie zasadowej rozpuszczono glinę, okazało się, że właśnie ten roztwór stanowi poszukiwaną emulsję. Zapotrzebowanie na nią stale rosło, więc zbudowano przemysłowe urządzenie do elektrolizy. Wodę zasadową przechowywano w beczce i korzystali z niej również robotnicy. Po jakimś czasie zauważyli, że po umyciu w niej rąk rany goją się znacznie szybciej, a nawet znika egzema. W przypadku wody kwasowej stwierdzono, że ma ona właściwości bakteriobójcze i wyjaławiające.

Jednak dopiero w 1981 roku odkrycie ujrzało światło dzienne, ponieważ przedtem warunki polityczne nie sprzyjały jego ujawnieniu. Naukowcy z Taszkientu nie zmarnowali tego czasu i po cichu robili badania na roślinach. Okazało się, że woda zasadowa, nazwana przez nich żywą, przyspiesza wzrost roślin, natomiast kwasowa, którą odpowiednio nazwali martwą, hamuje go. To samo działo się ze szczurami – te, które piły wodę żywą stawały się zdrowsze i miały lepszą kondycję.

Próbowano także stosować wodę żywą w budownictwie. Dodawano ją do produkcji betonu, który okazał się trwalszy i bardziej wytrzymały niż zwyczajny. Woda martwa znalazła zastosowanie w wyjaławianiu materiałów opatrunkowych. Duże zapotrzebowanie spowodowało, że zaczęto produkować aktywatory wody czyli urządzenia do przeprowadzania elektrolizy także dla potrzeb domowych. Wiele osób dzięki wodzie żywej pozbyło się różnorakich chorób, także przewlekłych. Wodę martwą z kolei stosowano do dezynfekcji ran, oparzeń itp., także z dobrym skutkiem.

Woda katalityczna

Nieco podobnego odkrycia, tyle że w USA dokonał doktor J.W. Willard. Któregoś dnia oparzył się w swym laboratorium chemicznym i odruchowo włożył rękę do najbliżej stojącego naczynia z płynem. Znajdował się tam roztwór do czyszczenia, nad którym właśnie pracował. Ból ustąpił natychmiast, a oparzenie bardzo szybko się zagoiło. Zaintrygowany tym zjawiskiem zabrał się za eksperymenty i odkrył, czego należy dodać do zwykłej wody, aby zmieniła one swoje właściwości na uzdrawiające. Oto składniki: niewielka ilość zwykłej soli, krzemian sodu, siarczan magnezu i sulfonowany olej rycynowy. Składniki te, jak twierdzi odkrywca, tworzą katalizator zmieniający strukturę wody i dlatego nazwał ją katalityczną. Badania w laboratoriach Nowego Jorku nie wykazały obecności w niej jakichkolwiek substancji szkodliwych dla zdrowia.

Po programie telewizyjnym poświęconym temu odkryciu, wodę katalityczną zaczęły stosować tysiące ludzi, którzy odzyskawszy zdrowie, wkrótce sami zaczęli eksperymentować. Dodawali ją np. do zwykłej wody z kranu i poili zwierzęta. Te stawały się zdrowsze, spadły wydatki na weterynarza i leki. Również rośliny reagowały pozytywnie.

Do dziś nie wiadomo, co powoduje, że przypadkowo zestawione składniki, które dr Willard dodał do wody, sprawiają, że nabiera ona właściwości natury uzdrawiającej. Jedno jest pewne: woda to nadal wielka tajemnica i nieopisane pole możliwości, a zagadka goni zagadkę.

Co możemy zrobić sami?

Możemy wpływać na poprawę np. naszej wody z kranu przesyłając jej pozytywne myśli, czy modląc się, jak to wykazał doktor Emoto. Być może to jest dla zwykłych zjadaczy chleba najważniejsze, bo uzyskuje się dobre efekty nie ponosząc kosztów. Różne dostępne na rynku urządzenia i energetyzatory wody są dość drogie i nie każdy może sobie na nie pozwolić. Jak twierdzi pewien niemiecki biofizyk, nie warto wydawać na nie pieniędzy. Wystarczy kupić zwykły kryształ górski i włożyć do dzbanka z wodą, aby tam poleżał trochę. Raz w miesiącu, najlepiej w trakcie pełni księżyca, trzeba go wystawić na dwór, aby zakumulował energie kosmosu, które potem przekazuje wodzie. Zmienia on uporządkowanie jej cząsteczek, które zostało zaburzone przez oddziaływania chemiczne czy fizyczne, jak pompowanie i transport rurami. Warto spróbować, gdyż jak twierdzi wspomniany naukowiec, działanie większości eneregtyzatorów oparte jest właśnie na tej zasadzie.


Szczególnie mnie zaintrygował ten przepis na wodę katalityczną:
Oto składniki: niewielka ilość zwykłej soli, krzemian sodu, siarczan magnezu i sulfonowany olej rycynowy.
Bardzo prosty w uzyciu tylko nie mam pojęcia co to jest sulfonowany olej rycynowy albo jak go uzyskać, może Blu będzie wiedział. :)
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7679
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 256
Podziękował: 6092 razy
Otrzymał podziękowanie: 12147 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: Thotal » piątek 04 kwie 2014, 21:42

Zastanawiam się, czy zamrożona woda brzozowa, oddająca swoją rozpuszczoną treść ma lepszy wpływ na pijącego?

Właśnie mam okazję doświadczać takiego eksperymentu... dolewam do codziennego "zielonego" miksu takiej właśnie WODY.
Sok z brzozy jest bezsmakowy, ale mam wrażenie, że wchłanialność jest dużo lepsza.



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5078 razy
Otrzymał podziękowanie: 1627 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » piątek 04 kwie 2014, 21:44

Czekam na wyniki doświadczenia. :D
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5078 razy
Otrzymał podziękowanie: 1627 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 11 maja 2014, 22:11

Dariusz pisze:Kolejny temat, który warto wciąż odświeżać >>.\...


Okazuje się, że @Thotal wcześniej odświeżył ten temat, ale umieścił go w zakładce "Paranauki" i dlatego go przeoczyłem.
Po odkryciu, że zdublowałem @Thotal'a, scaliłem je.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1752 razy
Otrzymał podziękowanie: 4051 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: Kiara » piątek 23 maja 2014, 09:04

Od WODY zależy WSZYSTKO, nasz stan zdrowia również, zatem ciutke info, na temat jej roli oraz możliwości przemieniania chorego w zdrowe.

Wiemy iż wodę można kodować, zatem CO.... tak naprawdę pije społeczeństwo w postaci reklamowanych napoi... a co pić powinno by ponownie ustawić / oczyścić wzorzec wody w swoim organizmie.....
WARTO WIEDZIEĆ IŻ WODA JEST NAJPROSTSZYM I NAJBARDZIEJ SKUTECZNYM MEDYKAMENTEM DECYDUJĄCYM O NASZYM ZDROWIU.
W niej jest zawarty KOD ŻYCIA , on decyduje / struktura wody o naszym zdrowiu, dzięki przywróceniu go , przywracamy WSZYSTKIE funkcje i ich parametry na tor pierwotnego wzorca.
M.


Woda – naturalne lekarstwo na astmę i bóle głowy

Szanowny Czytelniku,

picie wody może być lekarstwem dla wielu osób cierpiących na chorobę zwyrodnieniową stawów, bóle pleców, głowy, astmę, zgagę, choroby sercowo-naczyniowe, a nawet depresję – twierdził dr Fereydoon Batmanghelidj – irański lekarz i autor ośmiu książek na ten temat1.

Mimo że uczony zmarł już jakiś czas temu (w 2004 r.), to jego medyczne teorie wciąż budzą ogromne kontrowersje, a jego książki, przetłumaczone na 15 języków, nadal z powodzeniem sprzedają się na całym świecie.

Urodzony w bogatej rodzinie w 1931 roku Batmanghelidj uczył się w prywatnej szkole w Szkocji2, po czym ukończył medycynę w Anglii. Powrócił do Iranu, aby przyczynić się do rozwoju sieci szpitali, jednak w 1979 roku podczas irańskiej rewolucji islamskiej, która zakończyła się obaleniem rządu szacha, został wtrącony do więzienia.

Wydano na niego wyrok śmierci, ale egzekucję odłożono w czasie, ponieważ personel więzienia potrzebował lekarza dla skazańców. To właśnie w tych tragicznych okolicznościach dr Batmanghelidj dokonał odkrycia, które miało zrewolucjonizować życie tysięcy pacjentów.
Znikający wrzód żołądka

Uczony, praktykujący medycynę w surowych warunkach życia więziennego, pewnego dnia spotkał się ze skazańcem wyraźnie cierpiącym z powodu wrzodów żołądka. Nie dysponując żadnymi lekami, zalecił choremu wypić szklankę wody, później drugą, a zobaczywszy, że ból ustępował – trzecią. Poprawa stanu pacjenta nastąpiła tak szybko, że lekarz od razu zaproponował ten prosty sposób również innym więźniom, których leczył.

Doktor Batmanghelidj stwierdził, że picie dużej ilości wody zmniejsza objawy występujące u chorych i za cel obrał sobie wyjaśnienie tego zjawiska.

Według niego to, że woda działała z taką mocą na więźniów żyjących w surowych warunkach, oznaczało, że znajdowali się oni w stanie skrajnego odwodnienia.

Uczony starał się sprawdzić wpływ niewystarczającej ilości wody na organizm. Po uwolnieniu z więzienia w 1982 r., zbiegł do Stanów Zjednoczonych, gdzie odkrył cały wachlarz chorób cywilizacyjnych, które w dużym stopniu mogły zależeć od przewlekłego odwodnienia.

Według dra Batmanghelidja w czasie ewolucji człowiek prawdopodobnie utracił swą zdolność odczuwania pragnienia. Stwierdził, że u współczesnych ludzi sygnały alarmowe i kompensacyjne nie pojawiają się wystarczająco szybko w przypadku odwodnienia organizmu. Dodatkowo, uczucie pragnienia zmniejsza się z wiekiem, co zauważa się podczas każdego upalnego lata. Wówczas do szpitali trafiają tysiące starszych osób z odwodnieniem. Pacjenci zazwyczaj zupełnie nie zdają sobie z tego sprawy – nie odczuwają podstawowej potrzeby picia.

Pragnienie jest również tłumione przez niektóre lekarstwa, które oddziałują na hormony odpowiedzialne za regulację poziomu nawodniania organizmu, oraz przez napoje takie jak: herbata, energetyzujące napoje gazowane. Rzekomo mają one zaspokajać pragnienie. W rzeczywistości są moczopędne bądź dostarczają cukrów i soli mineralnych, które jeszcze bardziej pogłębiają stan odwodnienia.
Nawet wody mineralne, według dzisiejszych reklam bogate w sole wapnia czy magnezu, zmuszają organizm do wydalania tych substancji, wzmagając tym samym produkcję moczu.

Doktor Batmanghelidj zalecał picie wyłącznie wody – z kranu bądź źródlanej, choć przyznawał, że podczas wysiłku można spożywać napoje izotoniczne typu Isostar, które idealnie uzupełniają ilość płynów i minerałów utraconych przez organizm. Uczonemu można jednak zarzucić, że przecież woda z kranu prawie zawsze jest wzbogacona o wapń i magnez, a czasem i szkodliwy chlor.

Nie ma z kolei żadnych wątpliwości, że należy unikać napojów energetyzujących typu Red Bull, zawierających mieszaninę kofeiny, cukrów i tauryny, która ma efekty podobne do insuliny3. A jeśli chodzi o kofeinę, to ostatnie badania wykazały, że sama w sobie nie ma właściwości odwadniających4,5.

Dodatkowo wiele leków, zwłaszcza tych oddziałujących na mózg oraz układ nerwowy, modyfikuje potrzebę pragnienia i powoduje wysuszanie błon śluzowych, w szczególności jamy ustnej.

Tak też człowiek stracił zdolność realnej oceny własnego zapotrzebowania na wodę. W konsekwencji woda zawarta w komórkach, czyli około 66% wody obecnej w organizmie, podlega zjawisku odwróconej osmozy. Dzięki temu dostaje się do krwi i utrzymuje ją w stanie płynnym. To wymuszone odprowadzenie wody z komórek powoduje zaburzenia wewnątrzkomórkowe. Ponad 93% wody z komórek związane jest z białkami, enzymami i błonami. Woda stanowi część struktury komórki i dopowiada za jej biochemiczne funkcjonowanie. Gdy odwodnienie jest przewlekłe, zaburzenia pracy komórek odbijają się na całym organizmie, który w konsekwencji zaczyna chorować.

Według dr Batmanghelidja wiele chorób, których zwykła szklanka wody nie uleczy, może być leczonych systematycznym nawadnianiem – czyli piciem co najmniej dwóch szklanek wody przed każdym posiłkiem. Dzięki temu można poradzić sobie z utajonym odwodnieniem.
Astma

Dr Batmanghelidj twierdzi, że uleczył tysiące astmatyków, a większości z nich ulżył poprzez zakazanie stosowania używek (kawy, wina, piwa) i picia napojów gazowanych. Dodatkowo zalecał im picie przez cały dzień wystarczająco dużo wody, by osiągnąć poprawny poziom nawodnienia organizmu.

Ogólnie uznaje się, że astma spowodowana jest obcymi substancjami dostającymi się do oskrzeli, powodującymi stan zapalny oraz zacisk i zwężenie ich światła, jako reakcję na miejscowe działanie histaminy, neuroprzekaźnika układu odpornościowego.

Dr Batmanghelidj uważał, że histamina faktycznie jest przyczyną skurczu oskrzeli. Substancja ta zresztą regularnie występuje w tkankach układu oddechowego chorych na astmę. Według uczonego jednak, histamina zachowuje się jak substancja regulująca nawodnienie organizmu w celu zmniejszenia związanej z oddychaniem utraty wody. Produkowana jest miejscowo w przypadku zmniejszenia ciśnienia w naczyniach krwionośnych płuc. Picie wody pozwala na zmniejszenie produkcji histaminy, poprzez podniesienie tego ciśnienia.
Bóle pleców

W normalnych warunkach chrząstki są mocno nawodnione. Dostatnie w wodę, są one gładkie i praca stawów przebiega idealnie. Jednak podczas odwodnienia, czy to spowodowanego starzeniem się, czy chorobą – chrząstki twardnieją i stają się sztywne. Każdy ruch powoduje ścieranie się stawów i powstawanie stanu zapalnego, które z kolei prowadzi do pojawienia się choroby zwyrodnieniowej stawów.

W kręgosłupie każdy z kręgów spoczywa na dobrze nawodnionym jądrze miażdżystym (łac. nucleus pulposus), które służy im za pewnego rodzaju poduszki. Gdy poduszka ta traci na objętości (czyli traci wodę), dochodzi do zmniejszenia przestrzeni międzykręgowych i ucisku na nerwy rdzeniowe, co prowadzi do powstania bólów lędźwiowych, często nie do zniesienia.

Wstrzykiwanie wody morskiej izotonicznej wzdłuż kręgów daje zadziwiające efekty, nawadniając dyski kręgosłupa. Wiadomo wtedy dokładnie, co i w jakie miejsca się wstrzykuje. Nawadnianie jednak może odbywać się w dużo prostszy sposób, poprzez częste picie wody źródlanej i całkowite porzucenie używek, tych słodzonych czy moczopędnych.
Bóle głowy

Według dra Batmanghelidja, większość migren powstaje wskutek odwodnienia – po spożywaniu alkoholu, napojów pobudzających albo moczopędnych, lub też po posiłkach zawierających składniki bogate w histaminę: czekoladę, sery, ryby, skorupiaki, dziczyznę, sfermentowane produkty. Inne produkty również mogą wywołać migrenę poprzez swoje właściwości wyzwalające histaminę: truskawki, skorupiaki, orzechy arachidowe, żółtka jaj. Odwodnienie powodujące migrenę może oczywiście również być spowodowane udarem słonecznym czy po prostu długotrwałym przebywaniem w suchym otoczeniu bez picia wystarczającej ilości płynów (w podróży, zwłaszcza przy dalekich lotach samolotem).

Migrena jest niewątpliwie silnym sygnałem organizmu powstałym w reakcji na odwodnienie wewnątrz najbogatszego w wodę i najwrażliwszego miejsca naszego organizmu – mózgu. Picie wody często nie ma natychmiastowego efektu, zaleca się przyjmowanie leków przeciwbólowych na kilka godzin, zanim nawodnienie przyniesie skutki.
Nadciśnienie i miażdżyca tętnic

Przewlekłe nadciśnienie jest oznaką adaptacji organizmu do poważnego odwodnienia. Naczynia krwionośne są skonstruowane tak, aby radzić sobie ze zróżnicowaniem ilości krwi w zależności od potrzeb tkanek.

Gdy całkowita objętość płynów w organizmie jest zmniejszona, naczynia muszą się kurczyć, a w niektórych wypadkach – wręcz się zamykać.

Na szczęście nasze żyły mają naturalną zdolność kurczenia się, rekompensując utratę wody. Prowadzi to do wzrostu ciśnienia krwi, które diagnozuje się jako nadciśnienie. Jednak gdy nadciśnienie jest przewlekłe, wapń i cholesterol mogą odkładać się w tętnicach, powodując miażdżycę. Polega ona na powstawaniu płytek miażdżycowych i stwardnieniu tętnic. Wewnętrzna średnica tętnic zmniejsza się, podwyższając jednocześnie ryzyko zablokowania przez skrzep, co może spowodować zator, zawał (czyli zator w sercu) lub udar (zator w mózgu).

Według dra Batmanghelidja produkcja cholesterolu jest bezpośrednio związana z odwodnieniem. Miałoby chodzić jakoby o reakcję organizmu powodującą wzmocnienie błon komórkowych w celu zmniejszenia ich przepuszczalności oraz zmuszenia ich do zachowania niezbędnego nawilżenia.

Według niego dolegliwość ta musi być zwalczana w zarodku poprzez wielokrotne picie wody w ciągu dnia oraz unikanie wszelkich używek i cukru.
Bóle związane z trawieniem (żołądek lub jelita)

Przypomnijmy sobie, że to u chorego dotkniętego wrzodami żołądka dr Batmanghelidj po raz pierwszy zauważył natychmiastowe skutki leczenia wodą. Faktycznie, dotknięta odwodnieniem błona śluzowa ma szanse na bezpośredni kontakt z wodą.

Współczesne warunki życia, z którymi wiążą się nieustanne podjadanie, stosowanie używek i picie sztucznych napojów, codzienny stres i nieuregulowane godziny pracy, prowadzą nas ku odwodnieniu błon śluzowych. To z kolei jest przyczyną utraty skuteczności substancji ochronnych produkowanych przez organizm człowieka. W następstwie powstają groźne stany zapalne.

Zrezygnowanie z jedzenia niezdrowych produktów oraz regularne picie wody między posiłkami pozwala na miejscowe nawodnienie żołądka i jelit i szybką ulgę w bólu.

Uwaga: w przypadku gorączki, mdłości i twardego brzucha można podejrzewać zapalenie wyrostka robaczkowego – niezbędna jest hospitalizacja!
Depresja i stres

Stosunki międzyludzkie są główną przyczyną przewlekłego lęku oraz depresji.

Niemniej jednak, zły sposób odżywiania się oraz niedostateczne nawodnienie potęgują te zjawiska.

Leki przeciwlękowe i inne leki psychotropowe zmniejszają wrażliwość na odczuwanie pragnienia. Dodatkowo herbata, a nawet napary z ziół uspokajających mają silne właściwości moczopędne.

Odwodnienie to powoduje zaburzenia psychiczne (bezsenność, drażliwość, stałe zmęczenie), które medycyna zwalcza za pomocą leków psychotropowych. W ten sposób błędne koło zamyka się, a objawy tylko się pogarszają.
Otyłość

Według dra Batmanghelidja mózg, który jest organem o największym zapotrzebowaniu na glukozę transportowaną przez krew, jest niezwykle wrażliwy na odwodnienie. Gdy komórki glejowe, które odżywiają neurony, są głodne, wydzielają do organizmu sygnały ostrzegawcze. Wiadomości mylą się jednak, a sygnały o pragnieniu zagłuszane są częściowo przez te o głodzie i osoby o dużym odwodnieniu zaczynają więcej jeść, pogłębiając jeszcze swój deficyt na wodę. Podobne przyczyny leżą w różnorakich schorzeniach, takich jak choroba zwyrodnieniowa stawów, nadciśnienie czy depresja – tyle chorób leczonych na różne sposoby, podczas gdy ich główna przyczyna – odwodnienie – wciąż nie zostaje usunięta

Co myśleć o tak prostym lekarstwie, które mogłoby uleczyć całe zło?

Szczerze mówiąc, nie można wzorować się na Batmanghelidju we wszystkim, co mówił. Większość jego stwierdzeń nie została dobrze sprawdzona i opiera się jedynie na jego własnych obserwacjach.

Jednak pewne jest to, że współczesna medycyna w bardzo małym stopniu skupia się na poziomie nawodnienia chorych. Sprawdzanie języka i dziąseł oraz obserwacja dna oka – dwa bardzo proste badania, możliwe do przeprowadzenia podczas wizyty lekarskiej – prawie w ogóle nie są stosowane (chyba że przez weterynarzy).

Test polegający na uszczypnięciu fałdki skóry jest dość popularny, jednak wykazuje jedynie odwodnienie tkanki łącznej, co jest powszechne u osób starszych.

Zalecenia doktora kierowane są więc bezpośrednio do pacjentów, którzy na własnej skórze mogą odczuć poprawę funkcjonowania organizmu po wypiciu zalecanej ilości wody. Jeszcze lepiej, gdy podzielisz się tą informacją ze swoim lekarzem. Być może będziesz mógł przejść badania krwi i moczu, które pozwolą na dostrzeżenie dobrodziejstw tej jakże naturalnej metody leczenia.

Zdrowia życzę!
Jean-Marc Dupuis

****************

Jednym z najistotniejszych problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze zwykle nie proponują pacjentom terapii naturalnych. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków – jeśli tylko wiesz, jak je stosować. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

****************

Źródła:

Wikipedia: Fereydoon Batmanghelidj, http://en.wikipedia.org/wiki/Fereydoon_Batmanghelidj
Wikipedia : Fettes College, http://en.wikipedia.org/wiki/Fettes_College
Insulin-like effects of taurine, http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/194413
Caffeine, fluid-electrolyte balance, temperature regulation, and exercise-heat tolerance, http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17620932
No evidence of dehydration with moderate daily coffee intake: a counterbalanced cross-over study in a free-living population, http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17620932



Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Fair Lady
Posty: 1542
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 957 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » piątek 23 maja 2014, 11:56

W starozytnym Rzymie (i w calym cesarstwie) panowal zwyczaj udawania sie do lazni termalnych. W lazniach tych spedzano wiele godzin, byly to rowniez miejsca spotkan, podejmowania umow, oraz zwyklych towarzyskich pogaduszek. Baseny z woda zrodlana byly roznego ksztaltu, i roznej temperatury.
Bywalcy lazni (term) opijali sie woda mineralna do takiej granicy, ze po tej "kuracji" zawijano ich w obcisle reczniki, chroniac od opuchlizny...

Co do picia wody to wazne jest jej uprzednie namagnetyzowanie, czyli nawiazanie z nia kontaktu. Woda jest zwyklym dipolem (dziala jak antena nadawczo-odbiorcza), czyli sluzy do szerokiej komunikacji.

Obrazek
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1752 razy
Otrzymał podziękowanie: 4051 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: Kiara » piątek 23 maja 2014, 13:25

Tak rola wody jest wiodąca, wody słonej decydująca o wielu rzeczach, rozpocznę nowy temat, myślę iż podyskutujemy sobie.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5078 razy
Otrzymał podziękowanie: 1627 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » wtorek 09 wrz 2014, 16:38

Woda w naszym zyciu i zdrowiu, cz. 1 - Przemysław Piwko - 26.08.2014
https://www.youtube.com/watch?v=F2hIibSPP9U
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 610
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18584 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 30 paź 2014, 22:47





pozdrawiam
ga
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 610
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18584 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 31 paź 2014, 00:51




pozdrawiam
ga
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 610
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18584 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » poniedziałek 10 lis 2014, 15:18

Wielu ludzi korzysta tylko z wody gotowanej . Ale jeśli uwzględnimy, że
u nas wodę oczyszczają, tak jak mówiłem, przy pomocy chloru, to okazuje się,
że to nie lepszy sposób . Podczas gotowania szkodliwe właściwości chloru tylko
się nasilają, przechodzi on w trójchlorometan - rakotwórczą substancję, która,
na przykład podczas kąpieli, wchłania się w głąb odtłuszczonej mydłem i szamponem skóry.

dr I.N
- dr Coldwell j.w. mówi o tym samym..
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 230
Podziękował: 32218 razy
Otrzymał podziękowanie: 9274 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: abcd » poniedziałek 10 lis 2014, 16:41

Ciekawe, ja od długiego już czasu zawsze odlewam do dzbanka przegotowaną wodę i tylko taką piję, nie kupuję żadnych mineralnych.
Moze powinienem troszkę jodyny do nie dolewać i będzie po kłopocie? :shock:
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 610
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18584 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » poniedziałek 10 lis 2014, 16:49

abcd pisze:Ciekawe, ja od długiego już czasu zawsze odlewam do dzbanka przegotowaną wodę i tylko taką piję, nie kupuję żadnych mineralnych.
Moze powinienem troszkę jodyny do nie dolewać i będzie po kłopocie? :shock:

do zneutrealizowania chloru ?
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 230
Podziękował: 32218 razy
Otrzymał podziękowanie: 9274 razy

Re: Woda

Nieprzeczytany post autor: abcd » poniedziałek 10 lis 2014, 17:00

Tak.
Chyba >blu< wspominał o tym.
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

ODPOWIEDZ