Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Oleje, tłuszcze, optymalni

Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1154
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 75
x 79
Podziękował: 2245 razy
Otrzymał podziękowanie: 2657 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: św.anna » poniedziałek 19 gru 2016, 17:29

Najbogatsze źródło GLA – ogórecznik lekarski

GLA / kwas γ-linolenowy, należący do grupy NNKT jest niezbędny do utrzymania prawidłowej struktury skóry oraz zdrowej aktywności komórkowej. Zastosowanie ogórecznika lekarskiego w preparatach kosmetycznych nie tylko odmładza skórę, przede wszystkim odgrywa ważną rolę w leczeniu szeregu chorób skórnych.
Borago officinalis (ogórecznik lekarski) – roślina jednoroczna, pochodząca z krajów śródziemnomorskich. Osiąga wysokość 60 cm oraz wydziela odświeżający zapach, przypominający woń ogórków. Kwiaty ogórecznika są koloru niebieskiego, osiągają wartość 1,5 – 2,5 cm szerokości.

Substancje chemiczne obecne w Borago officinalis:

- Kwasy organiczne – mlekowy, jabłkowy, octowy
- Mikro- i makroelementy – żelazo, cynk, wapń, potas
- Substancje czynne – alkaloidy pirolizydynowe, alantoina, cukry
- Flawonoidy
- Witaminy: C i B

Najważniejszym składnikiem obecnym w tłoczonym na zimno oleju z ogórecznika lekarskiego jest GLA. Kwas ten jest prekursorem prostaglandyny PGE1 – substancji odgrywającej rolę regulatora wielu procesów fizjologicznych, odpowiadającej za prawidłowy stan skóry. Niedobór GLA osłabia barierę skórną, przyspiesza powstawanie zmarszczek oraz przebarwień skórnych. Ilość kwasu GLA w tłoczonym na zimno oleju z nasion ogórecznika lekarskiego to około 18 –25 g/100 g kwasów tłuszczowych (z 30% oleju z nasion ogórecznika, 20% to kwas gamma-linolenowy). GLA ma ogromne znaczenie w leczeniu wielu chorób skórnych, m.in.: wypryski, atopowe zapalenie skóry, łojotokowe zapalenie skóry, egzema.
Obrazek

Tradycyjne zastosowanie ogórecznika lekarskiego:

- Środek przeciwzapalny
- Leczenie górnych dróg oddechowych
- Zaburzenia przemiany materii
- Zalecany przy zwiększonej pobudliwości nerwowej u dzieci i dorosłych

Olej z ogórecznika doskonale sprawdza się w nawilżeniu suchej, wrażliwej i spękanej skóry. Łagodzi podrażnienia, charakteryzuje się działaniem przeciwzapalnym i odżywczym.
Substancje aktywne obecne w oleju: GLA, kwas linolowy oraz kwas oleinowy równoważą poziom kwasów tłuszczowych oraz przywracają właściwy poziom nawilżenia skóry.

Najważniejszą właściwością ekstraktu olejowego z ogórecznika lekarskiego jest regulacja utraty wody (TEWL). Aktywność ta związana jest z obecnością substancji kleistych jak i α-hydroksykwasami w roślinie. Substancje śluzowe są związkami higroskopijnymi – mają zdolność do absorbowania i zatrzymywania wody. Ze względu na duży rozmiar, substancje te odkładają się na powierzchni warstwy rogowej skóry, dzięki czemu znacznie poprawiają właściwości bioaktywne skóry.
Kwasy AHA – naturalne, nietoksyczne substancje złuszczają i nawilżają skórę. Są szczególnie delikatne dla skóry wrażliwej, dlatego wyciąg z ogórecznika jest idealny w preparatach kosmetycznych o działaniu zmiękczającym, kojącym i nawilżającym. Ekstrakt olejowy z ogórecznika dzięki korzystnemu wpływaniu na krążenie krwi w skórze usuwa z niej toksyny, poprawiają wygląd i koloryt naskórka, skóra jest lepiej dotleniona i odżywiona.
Substancje czynne w zielu wykazują działanie odtruwające, przyśpieszające gojenie bakteriobójcze, uszczelniające naczynia włosowate, przeciwzapalne oraz pobudzające. Ekstrakt z ogórecznika zalecany jest zwłaszcza do pielęgnacji skóry dojrzałej i zaczerwienionej z zaburzonym krążeniem w naczynkach włosowatych.


http://biotechnologia.pl/kosmetologia/a ... rski,14602
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11295
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 51
x 511
Podziękował: 25461 razy
Otrzymał podziękowanie: 16669 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 17 mar 2017, 00:39

Jaki olej roślinny stosować

https://youtu.be/Z4TvD0air0Y
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11295
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 51
x 511
Podziękował: 25461 razy
Otrzymał podziękowanie: 16669 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 01 kwie 2017, 22:37

Jerzy Zięba jeszcze raz o tłuszczach i dr Kwaśniewskim w USA

https://youtu.be/CtjfMabGox8
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 910
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 6
x 47
Podziękował: 1568 razy
Otrzymał podziękowanie: 840 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » środa 12 kwie 2017, 12:50

nic innego tylko produkty od Bow1 i dodatkowo smalec gęsi plus masło swojskie. tyle i aż tyle mi wystarczy do szczęścia jeśli chodzi o tłuszcz na co dzień
0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Awatar użytkownika
dama
Posty: 840
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1874 razy
Otrzymał podziękowanie: 881 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: dama » środa 19 kwie 2017, 11:12

Gdzie kupujesz smalec gęsi ?
kto to jest Bow1 ?
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11295
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 51
x 511
Podziękował: 25461 razy
Otrzymał podziękowanie: 16669 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 19 kwie 2017, 11:20

0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

haze
Posty: 74
Rejestracja: czwartek 13 kwie 2017, 13:09
x 38
x 4
Podziękował: 14 razy
Otrzymał podziękowanie: 33 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: haze » czwartek 27 kwie 2017, 12:43

Jakiś czas temu dietetyk/naturopata przepisała mi omega-3. Po przeczytaniu paru artykułów zastanawiam się czy nadal powinienem je brać. W momencie przepisywania miałem zupełnie inną dietę, suplementacje i wyniki badań (jakie mam aktualne akurat nie wiem:)). Brałem EPA 360 mg i DHA 240 mg więc też nie jakieś wielkie ilości. Jak zdiagnozować czy nadal potrzebuję dodatkowo sumplementować omega 3?
0 x



Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 910
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 6
x 47
Podziękował: 1568 razy
Otrzymał podziękowanie: 840 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » czwartek 27 kwie 2017, 20:59

z kwasami tłuszczowymi a szczególnie z omega 3 jest tak, że najpierw trzeba nasycić organizm i dopiero można odstawić. nasycenie trwa około 2 lat za to efekt takiego uzupełnienia potrafi utrzymywać się potem przez dziesięciolecia bo kwasy tłuszczowe są bardzo powoli wytracane przez organizm. oczywiście powoli zużywane od momentu dobicia do pełna.
0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

haze
Posty: 74
Rejestracja: czwartek 13 kwie 2017, 13:09
x 38
x 4
Podziękował: 14 razy
Otrzymał podziękowanie: 33 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: haze » czwartek 27 kwie 2017, 21:10

Jak się dowiem, że już zasyciłem organizm? Jakie omega3 najekonomiczniej używać? Używałem omega 3 now foods, widzę, że swansona też nieźle cenowo wychodzi ale może jest jakieś "sprytniejsze" źródło? ;)
0 x



Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 910
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 6
x 47
Podziękował: 1568 razy
Otrzymał podziękowanie: 840 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » czwartek 27 kwie 2017, 21:12

zapraszam do http://davidicke.pl/forum/oleje-tloczon ... 15305.html


Tylko koniecznie poczytać od początku. Ze zrozumieniem bo to bardzo ważne
0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8891
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 354
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12607 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 27 kwie 2017, 21:26

Jest też "essentiALA" , prawdopodobnie najlepszy omega3 na świecie. Cenowo nie jest bardzo atrakcyjny, ale użytkowo bardzo, długo utrzymuje stężenie w organizmie, całą dobę.
Niestety ma też wady - jednorazowo używa się go 4 ml - na dobę, niektórzy trudno tolerują smak, lekką goryczkę i lniany zapach. Osobiście uważam, że istnieją gorsze rzeczy, które połykamy, ale niektórzy ratują się łyżeczką soku cytrynowego po połknięciu. To kiedyś był mój sposób, gdy dzieci nie chciały czegoś połknąć, a teraz u dorosłych też działa.
1 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 910
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 6
x 47
Podziękował: 1568 razy
Otrzymał podziękowanie: 840 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » piątek 28 kwie 2017, 05:39

blueray21 pisze:Jest też "essentiALA" , prawdopodobnie najlepszy omega3 na świecie



no widzę, że też bdb ale myślę że ZKT są jedyne na świecie w swoim rodzaju. Łączą nie tylko wszystkie omegi w odpowiednim stężeniu ale mają masę innym składników co czyni je niepowtarzalnymi.
0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 910
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 6
x 47
Podziękował: 1568 razy
Otrzymał podziękowanie: 840 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » sobota 13 maja 2017, 08:43

bardzo fajny artykuł
Jedz ten cholerny tłuszcz :)

Tłuszczofobia jeszcze kilka lat temu była normą wśród wielu odchudzających się kobiet. Dziś wiemy więcej o konieczności spożywania tłuszczu, ale patrząc na diety osób jakie do mnie się zgłaszają mogę śmiało stwierdzić, że sporo osób wciąż ma problem z tłuszczem. Z jedzeniem tłuszczu w ogóle lub z wyborem odpowiedniego rodzaju tłuszczu. Stąd ten szybki post :)

Tłuszcz jest niezbędny w naszej diecie, a jego brak może doprowadzić do wielu problemów zdrowotnych. Nie jestem zwolenniczką diet wysokotłuszczowych dla każdego, ale jest spora różnica pomiędzy dużą podażą tłuszczu, a optymalną. Jako ogólną zasadę polecam nie schodzić poniżej 1g tłuszczu na kg ciała. Górna granica - myślę, że dla zdrowych osób takiej granicy nie ma.

Jeśli macie obawy przed tłuszczem to przeważnie myślicie o tylko jednym aspekcie tłuszczu: jego wysokiej kaloryczności i całego (niesłusznego) zamieszania związanego z wpływem tłuszczu na choroby układu sercowo-naczyniowego, a nie zwracacie uwagi jak bardzo potrzebny jest tłuszcz w naszym organizmie.

1) Witaminy rozpuszczają się w tłuszczu
A przynajmniej niektóre witaminy jak: A,D,E i K wymagają tłuszczu do wchłonięcia, i nie bez powodu można je znaleźć głównie w tłustych produktach.

2) Tłuszcz zapewni podaż cholesterolu
Cholesterol nie jest zły, wręcz przeciwnie jest nam niezbędny. To dzięki niemu adresujemy stan zapalny i mamy budulec dla tworzenia błony komórkowej oraz hormonów steroidowych, takich jak estrogen, progesteron czy testosteron.

3) Białko potrzebuje tłuszczu
Utylizacja protein powoduje zmniejszenie zasobów witaminy A i D, i w realnym świecie spotykamy takie połączenie białka i tłuszczu czyli np. jajka, ryby, mięso, mleko. Jedzenie chudego nabiału czy mięsa nie jest optymalną strategią zdrowotną.

4) Detoks jest zależny od tłuszczu
Gdy jemy mało tłuszczu nie ma potrzeby wydzielać dużej ilości żółci, która jest odpowiedzialna za odprowadzanie toksyn. Często wtedy toksyny zalegają w wątrobie i pęcherzyku żółciowym powoli budując wysoki poziom toksyczności i wpływając nie tylko na system pokarmowy ale cały organizm.

5) Pęcherzyk żółciowy potrzebuje tłuszczu
Gdy latami nie jemy tłuszczu żółć nie przepływa swobodnie, co powoduje, że jest gęsta i zalega w pęcherzyku, co może w konsekwencji doprowadzić do powstania kamicy żółciowej. Ale nie tylko, bo zalegająca żółć nie jest w stanie odprowadzić również hormonów i toksyn, które dalej będą swobodnie krążyć w organizmie.

6) Tłuszcz wspomaga równowagę hormonalną
Nie tylko cholesterol jest prekuroserm dla ważnych hormonów, ale dzięki żółci zapewniamy sobie poprawne wydzielanie hormonów z organizmu. W przeciwnym wypadku możemy spotkać problemy np. z wysokim estrogenem u kobiet, który zamiast zostać wydalony zalega wraz z żółcią.

7) Redukcja stanu zapalnego wymaga tłuszczu
Tworzenie anty-zapalnych prostaglandyn wymaga konwersji z kwasów tłuszczowych. Wiemy jak ważną rolę pełni Omega3 w naszej diecie, ale wciąż zapominamy, że powinniśmy się skupić na "gotowym" źródle DHA/EPA zamiast tylko polegać na suplemencie. Tłuste ryby mam na myśli :)

8) Nadwaga lubi tłuszcz
Tłuszcze w przeciwieństwie do węglowodanów i białka mają mały wpływ na wyrzut insuliny, ale za to dają duży sygnał sytości. Poleganie na tłuszczu jako źródle energii i odejście od spalania glukozy jest dobrą strategią na walkę z kilogramami.

9) Mózg operuje nie tylko na glukozie
Niezbędne kwasy tłuszczowe są niezbędne dla prawidłowej sygnalizacji między neuronami, dobrej pamięci i koncentracji. Mózg uwielbia tłuszcz, stąd tak wiele osób na diecie niskotłuszczowej ma problemy z pamięcią i sprawnym myśleniem.

10) Funkcje receptorów zależą od tłuszczu
Jeśli błona komórkowa nie jest zbudowana z określonego rodzaju tłuszczu to receptor nie może się do niej "przyczepić". Jak tego budulca branie lub zostanie użyty niewłaściwy (np. częściowo utwardzony) to receptor nie może spełnić swojej funkcji.


Jakie tłuszcze wybrać?
Na pewno jak najbardziej naturalne: masło, smalec, olej koksowy, oliwę, orzechy, pestki. Więcej o tłuszczach przeczytasz tutaj.



Moje ulubione tłuszcze

1.Olej kokosowy
Składa się w ponad 90% z nasyconych kwasów tłuszczowych, co czyni go bardzo stabilnym tłuszczem. Posiada właściwości lecznicze, przeciwzapalne, łagodzące, antybakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybiczne.Kwasy tłuszczowe średnich łańcuchach są łatwo trawione (wchłaniane w żołądku nie wymagają wydzielania żółci) co sprawia, że kokos jest idealnym źródłem energii (tłuszcz jest natychmiast wykorzystywany w celach energetycznych). Ponadto pobudza metabolizm poprzez wsparcie pracy tarczycy.
Osobiście mam obsesję na punkcie kokosa: oleju, kremu, mleka, wiórek i chipsów kokosowych.

2. Masło
Konkretny nasycony tłuszcz do użycia na ciepło lub zimno. Masło zawiera CLA, czyli kwas linolowy, który wykazuje właściwości przeciwnowotworowe. Kwas masłowy ponadto wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciwstresowe. Badania wskazują na jego skuteczność w leczeniu schorzeń jelit oraz chorób autoimmunologicznych. Ponadto masło jest bogate w witaminy A,E, jod, selen oraz beta karoteny.
Niektóre osoby, mimo że masło zawiera znikomą ilość laktozy i kazeiny, mogą wykazywać słabą tolerancję i powinny zamiast masła używać ghee.

3. Awokado
Co prawda jest to owoc, ale w większości składa się z jednonienasyconego tłuszczu. Ponadto pełny jest witamin:E, B, potasu i błonnika. Ze względu na mała stabilność nie nadaje się do stosowania na ciepło.

4. Oliwa z oliwek i oliwki
kolejne jednonienasycone kwasy tłuszczowe. Tylko do stosowania na zimno. Prawdziwa i dobrej jakości oliwa ma wiele właściwości zdrowotnych, jednak nie powinna być stosowana w nadmiarze.

5. Jajka

A dokładniej żółtka są idealnym źródłem cholesterolu, witamin i minerałów. Gdy nie mamy problemów z chorobami autoimmunologicznymi jajka powinny być ważną częścią naszej diety. Warto wybierać te z wolnego wybiegu, ekologiczne lub od kur zielononóżek.

6. Orzechy i nasiona

Tylko gdy nie mamy alergii ani skłonności do chorób autoimmunologicznych możemy włączyć orzechy i pestki do naszego menu. Nie należy jednak przesadzać z ich ilością, ze względu na ogólnie kiepski profil tłuszczowy (dużo Omega6, znikoma ilość Omega3) i sporą zawartość kwasu fitynowego. Najlepiej jeść orzechy między posiłkami, aby nie blokować wchłaniania minerałów z innego jedzenia.

7. Tłuszcze zwierzęce: mięsa, smalec, ryby

dealne do gotowania oraz smażenia. Są pełne nasyconych kwasów tłuszczowych i powinny być częścią naszej diety. Istotne aby mięso było dobrej jakości. Warto wybierać tłustsze kawałki również ze względu na smak. Smalec i ogólnie tłuszcz zwierzęcy jednak mniej stabilne niż masło czy olej kokosowy.
Tłuste ryby ze względu na zawartość Omega3 są niezwykle istotne dla zdrowia, dlatego warto rozejrzeć się za łososiem czy sardynkami.

0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11295
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 51
x 511
Podziękował: 25461 razy
Otrzymał podziękowanie: 16669 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 12 lip 2017, 12:05

Alfabet Jerzego Zięby. D jak dieta. ketogenna
https://youtu.be/t9cmK5qvBh8


JERZY ZIĘBA - DIETA KETOGENICZNA
https://youtu.be/0bl85qJdWBA
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 910
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 6
x 47
Podziękował: 1568 razy
Otrzymał podziękowanie: 840 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » środa 12 lip 2017, 14:20

jakoś ciężko mi by było bez węglowodanów całkowicie...
jestem tego zdania, że ta kasza, czy ziemniaki lub banany itp. powinny jednak być żeby to urozmaicenie było.
1 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 910
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 6
x 47
Podziękował: 1568 razy
Otrzymał podziękowanie: 840 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » niedziela 16 lip 2017, 09:12

Co to jest gęsi smalec i dlaczego warto go jeść?

Smalec niesłusznie cieszy się złą sławą. W rzeczywistości, okazuje się być zdrowszy od tłuszczów roślinnych, takich jak NIERAFINOWANY olej słonecznikowy, kokosowy czy rzepakowy.

O dziwo, na długo przed demonizacją tłuszczu zwierzęcego, ludzkość przez stulecia używała smalcu kaczego czy gęsiego, nie tylko jako przysmaku, ale także lekarstwa na kaszel. Naukowcy potwierdzają dziś, że warto powrócić do tradycji i to z wielu względów zdrowotnych


ZALETY GĘSIEGO SMALCU

Gęsi smalec to ogólnie mówiąc tłuszcz wytopiony z mięsa gęsi. Najwartościowszy jest smalec z tłuszczu sadełkowego. Wbrew utartym przekonaniom jakoby zawierał on głównie szkodliwe dla organizmu tłuszcze nasycone, smalec z gęsi jest zbilansowanym źródłem nie tylko tłuszczów nasyconych, ale także wielonienasyconych i jednonienasyconych.

Tych ostatnich, zawiera szczególnie dużo pod postacią kwasu oleinowego, który wychwalany jest przez wszystkich dietetyków jako wspaniały środek obniżający poziom cholesterolu LDL we krwi.

Zobacz też: 3 popularne mity na temat tłuszczu w diecie?

Poza właściwościami przeciwmiażdżycowymi, gęsi smalec ma także unikatową zdolność utrzymywania swojego składu chemicznego pomimo wysokich temperatur dochodzących do 200 stopni Celsjusza. W obliczu faktu, że smażenie na oleju roślinnym w wysokich temperaturach okazuje się być szczególnie szkodliwe ze względu na uwalnianie się aldehydów, zwierzęce alternatywy są znacznie zdrowszym wyborem, obok tłuszczu kokosowego.

JAK STOSOWAĆ SMALEC GĘSI?

Przede wszystkim, tłuszcz z gęsi wspaniale nadaje się do smażenia i pieczenia w wysokich temperaturach i to nie tylko mięs, ale także dań warzywnych. Poza wspaniałym smakiem zapewnia potrawom także walory zdrowotne związane ze stabilnością chemiczną oraz zawartością tłuszczów jednonienasyconych. W tym aspekcie bije na głowę masło lub smalec wieprzowy.

Ale istnieją także inne medyczne wykorzystania, które mają źródła w medycynie ludowej i są do dziś uważane za bardzo skuteczne:

Aby zapobiegać miażdżycy i aktywnie chronić serce, zaleca się spożywanie smalcu gęsiego na zimno, np. jako dodatku do chleba. Szczególnie ludzie mający problem z nadciśnieniem, otyłością i nadmiernym poziomem złego cholesterolu we krwi powinni rozważyć taką zdrową kolację. Naturalnie, kluczem do sukcesu jest umiar – smalec jest bardzo kaloryczny, więc nie można przesadzać z jego konsumpcją.
Przy kaszlu i infekcjach dróg oddechowych poleca się picie ciepłego mleka z łyżeczką gęsiego smalcu i łyżeczką naturalnego miodu codziennie wieczorem. Ze względu na działanie rozgrzewające gęsie sadło warto także wmasowywać w klatkę piersiową – u dzieci, dla których większość syropów przeciwkaszlowych jest wysoce niewskazana, to bardzo efektywne i bezpieczne rozwiązanie.
Smalec gęsi wykorzystywany być może także do użytku zewnętrznego, zwłaszcza u starszych ludzi cierpiących na reumatyzm. Smarowanie nim stawów i kręgosłupa wyraźnie obniża dolegliwości bólowe i może być dobrą, naturalną alternatywą dla kremów aptecznych. Aby zmaksymalizować efekt najlepiej wcierać smalec w lekko ogrzanej formie i masować przez kilka minut.
Zewnętrznie smalec może być także wykorzystywany do leczenia przewlekłych ran i oparzeń.

JAK ZROBIĆ SMALEC SAMODZIELNIE?

Wyrabianie smalcu w warunkach domowych najlepiej jest połączyć z przygotowywaniem smacznego obiadu niedzielnego. Gdy mamy całą gęś przygotowaną do pieczenia, wycinamy z niej kawałki skóry z sadłem i wkładamy do garnka razem z kilkoma łyżkami wody, która odparuje w trakcie całego procesu. Następnie tłuszcz podgrzewamy na małym ogniu i powoli wytapiamy, regularnie mieszając.

Dla smaku poleca się do płynnego już smalcu dodać cebulkę i jabłko i chwilę podsmażyć wszystko razem, a na samym końcu także sól, pieprz i majeranek. Gotowy smalec przelewamy do kamionkowego garnca lub po lekkim ostudzeniu do słoika. Można go przechowywać w lodówce nawet kilka tygodni.

Alternatywnym sposobem jest odlanie tłuszczu z brytfanny po upieczeniu całej gęsi i wykorzystywanie go później do smażenia.




http://gurbacka.pl/dlaczego-warto-jesc-smalec-gesi/

Gęsi smalec - najzdrowszy tłuszcz w kuchni


Dla większości miłośników zdrowego, niskotłuszczowego jedzenia słowo “smalec” jest kwintesencją złych nawyków żywieniowych. Jednak gęsie sadło jest jednym z najzdrowszych tłuszczów, z jakim możemy się spotkać w kuchni. Właściwie ma tylko jedną wadę – stosunkowo trudno go kupić i najlepszą metodą pozyskania jest wytopienie go z pieczonej w domu gęsi.

Dlaczego gęsi smalec jest lepszy od wieprzowego? Mają podobne zastosowanie – używa się ich do smarowania pieczywa, smażenia lub jako dodatek do potraw. Smalec wieprzowy zawiera dużą ilość nasyconych kwasów tłuszczowych, które przyczyniają się do rozwoju chorób układu krwionośnego. Gęsie sadło w znacznej części składa się z kwasu oleinowego (tego samego, który jest składnikiem oliwy z oliwek) i dzięki temu redukuje poziom “złego cholesterolu” we krwi.

Wielbiciele drobiowego sadła twierdzą, że dzięki dużej ruchliwości gęsi, ich tłuszcz jest dużo bardziej naturalny niż wieprzowy, a przez to zdrowszy i łatwiej przyswajalny.

Gęsie sadło jest od wieków stosowane w kuchni francuskiej i żydowskiej. W kuchni koszernej używa się go do smażenia – zakaz łączenia mięsa z nabiałem wyklucza bowiem używanie np. masła. Pamiętajmy jednak, że smalec gęsi, jak wszystkie tłuszcze odzwierzęce, ma dosyć niską temperaturę topnienia (25 – 40 stopni), a zbyt mocno spalony, staje się szkodliwy dla zdrowia.



Ponieważ jest to czysty tłuszcz, w którym w zasadzie nie ma wody, stosowano go kiedyś jako naturalny środek konserwujący – obłożone nim mięso wolniej się psuło. Dzisiaj przechowywany w lodówce smalec nawet przez kilkanaście miesięcy nie straci nic ze swojego smaku i aromatu.

Mniej więcej od średniowiecza tłuszcz gęsi był stosowany jako środek leczniczy. Wymieszany z olejkiem rycynowym (2/3 sadła i 1/3 olejku) miał działanie rozgrzewające i używano go do nacierania klatki piersiowej, kręgosłupa lub stawów. Do leczenia przeziębień mieszano też smalec z ciepłym mlekiem i miodem. Metody te do dzisiaj mają swoich wiernych wyznawców.

Świeży gęsi smalec powinien mieć delikatny jasnoszary kolor i jeżeli nie dodamy do niego żadnych przypraw, będzie miał neutralny smak i zapach. Najlepszym źródłem smalcu jest tłuszcz sadełkowy wytopiony z pieczonej gęsi – z 6-kilogramowego ptaka można otrzymać około litra smalcu.

W niektórych sklepach można kupić gotowy, wytopiony tłuszcz, a nawet mrożone gęsie sadło wycięte z tuszek. Smak smalcu można uatrakcyjnić za pomocą wielu dodatków, jednak na początek proponuję klasyczny przepis z jabłkami i majerankiem.

https://portal.abczdrowie.pl/gesi-smale ... z-w-kuchni

sam z rodzinką zajadamy się właśnie smalcem gęsim sadełkowym 100% i jest bardzo ok :D
0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11295
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 51
x 511
Podziękował: 25461 razy
Otrzymał podziękowanie: 16669 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 16 lip 2017, 16:43

PRODUKT WITAMINA K2 W MCG/100G ZAWARTOŚĆ MK-4 0 MK-7

Natto 1103,4 (0% MK-4, tylko MK-7)

Wątróbka z gęsi 369,0 (6% MK-4

W K2 też bogate gęsi.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1154
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 75
x 79
Podziękował: 2245 razy
Otrzymał podziękowanie: 2657 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: św.anna » piątek 11 sie 2017, 14:55

Barneyos przypomniał mi swym wpisem o wit E, o oleju z czerwonej palmy:

BIO olej z czerwonej palmy i jego dobroczynne oddziaływanie na organizm.

Bio olej z czerwonej palmy wyprodukowany został z miąższu owoców palmy oleistej. Jej czerwone owoce zawierają w sobie bardzo dużo oleju jadalnego.
Olej z czerwonej palmy to prawdziwa studnia bogactwa naturalnego karotenu- prowitaminy A, witaminy E (4 tocopherole, 4 tocotrienole), oraz Co Enzym Q10.
Bio olej z czerwonej palmy jest łatwostrawny, dobrze przyswajalny, hipoalergiczny, bez glutenu, bez alergenów.
Zawiera 10 krotnie więcej karotenu niż marchewka i aż 30 razy więcej niż pomidor.
Z wyliczeń wynika że istnieje około 600 rodzajów karotenów. Olej z czerwonej palmy zawiera wiele z nich: Lykopen, Lutein, Zeaxantin, Cryptoxanthin, Alpha- i Beta-karoten.
Badania dowodzą że cała gama karotenu ma dużo większy pozytywny wpływ na nasz organizm aniżeli suplement diety ( wyizolowany syntetyczny karoten, który może nam tylko zaszkodzić).
Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest stosowanie oleju z czerwonej palmy, w którym bogactwo karotenu jest nieocenione. Kiedy w organizmie kobiety poziom karotenu spada ( Alpha karoten, Luteina i Beta karoten ) rośnie ryzyko choroby nowotworowej – rak piersi. Natomiast u mężczyzn kiedy jest odpowiedni poziom karotenu ( Lykopen ) zmiejsza się o 45 % ryzyko choroby nowotworowej – rak prostaty. U palaczy, którzy spożywają olej z czerwonej palmy jest mniejsze prawdopodobieństwo zachorowania na raka płuc. Inne badania prof. Kreamat Ali ( Uniwersytet DACCA Bangladesh ) dowodzą że podając olej z czerwonej palmy dzieciom z chorobami górnych dróg oddechowych ich stan zdrowia znacznie się poprawił. Dzieci, które mają za mało Beta-karotenu ( wit. A ) częściej zapadają na choroby górnych dróg oddechowych.

Bogactwo witaminy E, która jest naturalnym przeciwutleniaczem ma ogromne znaczenie dla naszego organizmu.
W swoim pożywieniu należy uwzględnić produkty bogate w wit.E, ponieważ kwasy omega 3 są podatne na utlenianie. Witamina E jest doskonałym przeciwutleniaczem i nie bez powodu zwana witaminą młodości. Wspomaga pracę serca i działanie układu krążenia pomaga obniżyć poziom LDL a zwiększyć poziom HDL niezbędny dla prawidłowej pracy mózgu oraz centralnego układu nerwowego podnosi odporność chroni układ trawienny wspomaga odchudzanie wpływa dobroczynnie na skórę i oczy chroni przed negatywnymi skutkami promieniowania UV.
Olej z czerwonej palmy dostarcza duże dawki karotenu oraz witaminy E. Omega-3 i omega-6, należą do grupy kwasów wielonienasyconnych, bez których organizm ludzki nie mógłby funkcjonować. Nasz organizm otrzymując odpowiednią porcję omega 3 i omega 6 powinien także otrzymać odpowiednią dawkę karotenu i witaminy E, aby wszystkie procesy biochemiczne zachodziły prawidłowo.


Przyjmując olej z czerwonej palmy dostarczamy nie tylko karotenu, ale również dużą dawkę wit. E. Witamina E to ogólna nazwa dla dwóch grup: tocotrienole (70%) i tocoferole (30%). Każda z nich posiada 4 formy: alpha, beta , delta, gamma. Większość suplementów zawiera tylko alpha tocopherol, dlatego znów olej z czerwonej palmy jest tak wartościowy. Naturalna wit. E jest o wiele lepsza niż syntetyczna, jako suplement. Alpha Tocotrienole chronią nasz organizm przed wolnymi rodnikami 40 – 60 razy lepiej aniżeli alpha tocophenole.
Olej z czerwonej palmy oprócz karotenu i wit. E zawiera także koenzym Q10, który jest odpowiedzialny za prawidłowe funkcjonowanie poszczególnych narządów ( serce, mózg, wątroba) dodając komórkom energii. Zdrowe tłuszcze mają ogromny wpływ na wszystkie przemiany biochemiczne w organizmie ludzkim.


Olej jest wyjątkowo odporny na utlenianie, dlatego może być poddawany wysokim temperaturom bez utraty jakości.
Produkt polecany osobom dbającym o zdrowe odżywianie. Jest dobrze tolerowany przez osoby mające skłonność do alergii pokarmowych.

W dzisiejszych czasach dominuje żywność wysoko przetworzona bez wartości odżywczej wypełniona chemią i środkami konserwującymi. Wybierając produkt bio macie Państwo gwarancję najwyższej jakości. Produkt bio jest kontrolowany już w momencie uprawy, później podczas procesu produkcji.

Składniki bio olejów są bardzo zbliżone do substancji wytwarzanych w skórze, dlatego w naturalny sposób przenikają błony komórkowe, wzbogacając głębsze warstwy skóry w odżywcze składniki, co stymuluje proces odnowy skóry, poprawia jej strukturę i wygląd. Skóra staje się gładka, jędrna i odporna na podrażnienia. Twarz nabiera pogodnego wyrazu, cera odzyskuje piękny koloryt i jedwabisty połysk.

Zdrowe naturalne tłuszcze roślinne są bardzo ważne w naszym pożywieniu. Jedną z najważniejszych funkcji odżywiania jest dostarczenie organizmowi składników, których nie jest w stanie sam wytworzyć. Kwasy tłuszczowe mają znaczący wpływ na prawidłowe funkcjonowanie mózgu, wpływają korzystnie na pracę serca oraz układ krążenia, wzmacniają także układ immunologiczny i nerwowy, zmniejszają ryzyko otyłości i cukrzycy, gdyż łagodzą uczucie głodu, zwiększają wrażliwość na insulinę, niwelują wahania glukozy we krwi.


http://planetazdrowie.pl/2015/07/02/bio ... -organizm/
0 x



Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 910
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 6
x 47
Podziękował: 1568 razy
Otrzymał podziękowanie: 840 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » piątek 11 sie 2017, 15:34

ciekawe jaki w tym oleju palmowym jest stosunek Omega3 do omega 6 i 9
0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11295
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 51
x 511
Podziękował: 25461 razy
Otrzymał podziękowanie: 16669 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 11 sie 2017, 16:04

Dlaczego?
Pan Jerzy pisze tylko o Niezbędnych Nienasyconych Kwasach Tłuszczowych w postaci Pierwotnej jako właściwych, natomiast wszystkie pochodne, czyli EPA, DHA (3), GLA, AA (6) podawane jako suple mogą narobić więcej szkody niż pożytku z olejami z ryb na czele.

Negatywne efekty suplementacji olejem z ryb trwają jeszcze 18 tygodni po zaprzestaniu suplementacji
tym olejem (!)

Ukryte Terapie- str. 287-306.

Omega3 są przereklamowane, Omega6 potrzebujemy o wiele więcej, ale w postaci pierwotnej.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 910
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 6
x 47
Podziękował: 1568 razy
Otrzymał podziękowanie: 840 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » piątek 11 sie 2017, 18:27

tyle, że znowu przewaga omega 6 to robienie stanów zapalnych. Omega3 wygasza takie stany. I dlatego musi być odpowiedni stosunek wzajemny pomiędzy omegami. Tak samo jak niby zdrowy jest olej słonecznikowy czy rzepakowy ale właśnie przez bardzo zły bilans omeg stają się one bardzo szkodliwe. Pisał o tym bow1 na sąsiednim forum...
0 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11295
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 51
x 511
Podziękował: 25461 razy
Otrzymał podziękowanie: 16669 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 11 sie 2017, 18:37

Kiszka pisze:tyle, że znowu przewaga omega 6 to robienie stanów zapalnych.

Właśnie pisze, że to mit, czy to działanie lobby sprzedawców omega3 z ryb, to wielki przemysł, nie wiem.
Dlaczego naturalny słonecznik czy orzeszki ziemne mają powodować te stany?
Brak logiki.
Ale już przetworzone oleje z uszkodzonym omega6 jak najbardziej!

Podaje przykłady,że procesy naprawcze przy udziale samej omega3 nie skutkowały,
dopiero podanie omega6 przynosiło efekty, nawet bez tej pierwszej..
Daje do myślenia.
To jak mylenie zwykłej rafinowanej soli z naturalną, 2 różne rzeczy.
I dlatego musi być odpowiedni stosunek wzajemny pomiędzy omegami.

11:1
Tak samo jak niby zdrowy jest olej słonecznikowy czy rzepakowy

Słonecznikowy wytłoczony na zimno jest zdrowy, rzepak to GMO.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

zdro
Posty: 546
Rejestracja: wtorek 31 sty 2017, 11:56
x 19
x 32
Podziękował: 496 razy
Otrzymał podziękowanie: 413 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: zdro » piątek 18 sie 2017, 23:07

Jest masa dezinformacji w tym srodowisku. Omeg 6 i 9 powinno sie najwiecej dostarczac, a 3jke OLAC.

Kwas oleinowy to prawdziwa lecznicza bomba. Gesi smalec bardzo bogaty i 50 gram dziennie stawia mnie zdrowotnie na nogi. Normalnie prawie jak czary. Tak bylem niskotluszczowym wege...
0 x



zdro
Posty: 546
Rejestracja: wtorek 31 sty 2017, 11:56
x 19
x 32
Podziękował: 496 razy
Otrzymał podziękowanie: 413 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: zdro » niedziela 17 wrz 2017, 22:32

Probowal ktos trzymac sie zalecen diety ketogenicznej? Wlasnie jestem na drugim dniu i jak narazie jest dobrze. Staram sie nie przesadzac z bialkiem i wychodzi mniej wiecej 1g na kg masy, tluszczy 3x wiecej i wegli w sumie do 50g. Nie mam dostepu do pewnych zrodel tluszczy zwierzecych wiec jem olej kokosowy, avocado, zimnotloczony slonecznikowy. Bialko czerpie z jajek, a wegle obecnie daja mi marchewka, cebula i czosnek. Jakos nie jestem za bardzo przekonany do zdrowej przemyslowej zieleniny.
0 x



Awatar użytkownika
Kiszka
Posty: 910
Rejestracja: niedziela 26 lut 2017, 19:24
x 6
x 47
Podziękował: 1568 razy
Otrzymał podziękowanie: 840 razy

Re: Oleje, tłuszcze, optymalni

Nieprzeczytany post autor: Kiszka » poniedziałek 18 wrz 2017, 04:25

ja tam mam daleko jakieś przeliczenia gram na kilogram itp., tak samo białka tyle i tyle :roll:. Mam ochotę to jem, już się wyleczyłem z przeżywania jak stonka wykopki każdego ruchu i każdej myśli związanej z komponowaniem diety. To jest droga do zadręczania się i w perspektywie do konkretnego codziennego stresora dla organizmu. Już z przyzwyczajenia jajecznica na śniadanie z smalcem gęsim lub masłem a dalej w ciągu dnia też konkretnie syto, tłusto ale 100%domowe jedzonko. Bardzo dużo kaszy bo chleba nie jem, grochu, słonecznika i oczywiście warzywa i owoce są też ale ostatnio dużo jem i jest tego trochę. Oczywiście jajka w ogromnej ilości i surowe też. Nie zapominaj, że tłuszcz masz w żółtku :D a olej słonecznikowy odstaw bo sobie biedy narobisz
1 x


Czołem Wielkiej i wolnej Polsce!

ODPOWIEDZ