Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Awatar użytkownika
sand
Posty: 297
Rejestracja: piątek 29 sie 2014, 15:54
x 10
x 11
Podziękował: 285 razy
Otrzymał podziękowanie: 467 razy

PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Nieprzeczytany post autor: sand » czwartek 23 kwie 2015, 10:39

List otwarty dr Ozimka

Witam,
Dziękuję za zainteresowanie tematem pasożytów.
Dziękuję wszystkim pacjentom, przyjaciołom oraz kolegom lekarzom weterynarii za inspirację, cenne informacje i konstruktywną krytykę, dzięki którym ten tekst mógł powstać.
Przez wiele lat społeczeństwo było informowane, że problem pasożytów w naszej strefie klimatycznej praktycznie nie istnieje, natomiast przyczyny wielu chorób po prostu nie są znane.


A co, jeśli właśnie pasożyty są wyjaśnieniem zagadki przyczyn wielu z nich?
Niestety kwestia zakażeń pasożytami, skali ich występowania oraz ich szerokiego patogennego znaczenia nie istnieje również w świadomości lekarzy
tzw. "głównego nurtu" i to nie tylko wśród lekarzy pediatrów, dermatologów czy alergologów ale także immunologów, pulmonologów, onkologów a nawet specjalistów chorób zakaźnych i pasożytniczych. Dlaczego tak jest ? Nie wiem. Należałoby zapytać wyżej wymienionych.

Ignorancja i zadufanie części środowiska lekarskiego w temacie pasożytów wbrew statystykom WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) będzie prawdopodobnie trwało jeszcze długo. Co by nie mówić i nie pisać dzisiejsza medycyna i lekarze widzą jedynie alergie a przypadku drobnoustrojów głównie wirusy i bakterie, a pozostałych pasożytów ? nawet nieznacznie większych jak np. pierwotniaki ? często nie zauważają i nie biorą pod uwagę.

Z drugiej strony trudno im się dziwić. Nauczeni wierzyć naszym zmysłom (choć już Kartezjusz nie chciał na nich polegać), nazywamy rzeczywistymi rzeczy, które możemy powąchać, dotknąć, usłyszeć, poczuć, zobaczyć. Jednak na przykład to, co widzimy jako czerwień, to tylko fale elektromagnetyczne, które dopiero w naszej głowie odwzorują taki kolor. To nasz mózg sprawia, że zmiany ciśnienia powietrza odbieramy jako piękną muzykę. Widzimy to, czego nie ma, a nie widzimy tego, co jest .

A przecież niektóre zewnętrzne objawy zakażenia pasożytami są wysoce swoiste i sugestywne
Należy do nich: powolny wzrost, niedorozwinięte płatki uszu, krótkie palce u rąk tj. długość palców krótsza od długości dłoni i/lub palec serdeczny dłuższy od środkowego, wąskie czoło, rzadkie włosy, wypadanie włosów, jedno oko różne od drugiego etc.

Przerażające jest to, że takie objawy obserwowałem nawet przy przewlekłej owsicy a przecież owsik jest uważane za małego sympatycznego robaczka wręcz odwiecznego przyjaciela dzieci?

Dlatego najlepiej dogaduję się z weterynarzami - "uczymy się od siebie wzajemnie ".

Dr Mikołajewicz a wcześniej Dr Wartałowska były pierwszymi lekarzami, którzy tak otwarcie mówili o powiązaniach pomiędzy zakażenia pasożytami i różnymi postaciami alergii i innych przewlekłych chorób.

Jestem bez wątpienia kontynuatorem ich koncepcji ale szczerze? idę jeszcze dalej uważając, że nie tylko alergologia ale także onkologia to w znacznym stopniu tylko gałęzie parazytologi. Uważam także , że pasożyty prowadzą do istotnych zaburzeń odporności oraz wielu chorób autoimmunologicznych .


Zacznijmy od pierwotniaków. Ich ?niewidzialny świat? jest zwykle zupełnie ignorowany przez lekarzy.
A przecież są one posądzane o naprawdę pokaźną ilość chorób.
Większość z nich jest niewidoczna gołym okiem.
Niektóre potrafią żyć nawet wewnątrz naszych komórek, inne z kolei są h nie zauważa, co doprowadza do mylnej diagnozy.

Na przykład uważany za "nieszkodliwe i łatwe do wytępienia zwierzątko" rzęsistek pochwowy potrafi przyjmować formę bardzo zbliżoną wyglądem do płytek krwi.

Miałem już kilkunastu pacjentów z bardzo wysoką ilością płytek krwi przy braku innych istotnych zaburzeń w obrazie krwi obwodowej

Oprócz ostrych infekcji, powodujących nasilone objawy (ameboza, lamblioza, leiszmanioza itp.) wiele powoduje subklinicznie przebiegające choroby, których człowiek prawie / nie zauważa lub do końca życia nie zdaje sobie sprawy z ich istnienia i powolnego, niszczącego wpływu.
Wśród ludzi krąży powiedzenie, iż prawie każdy z nas ma raka, który czeka tylko na uaktywnienie.
Być może właśnie rzęsistek, który jest pierwotniakiem, a posiada go według niektórych źródeł ponad 80% ludności świata, jest wyjaśnieniem tego powiedzenia.
O rzęsistku najwięcej chyba piszą obecnie dwie osoby: rosyjska biolog Olga Swiszczowa i znana brazylijska biolog, Marlene Benchimol (choć to Swiszczowa wiąże rzęsistka z rakiem).
Wg. niektórych autorów prawie 100% przypadków raków trzonu macicy i pęcherza moczowego jest skojarzonych z przewlekłym zakażeniem przywrami (?!).
Obszernie na ww tematy piszą Hulda Clark i Nadieżda Siemionowa.

We wszystkich nawrotowych chorobach przebiegających z klinicznymi objawami "zarobaczenia", do których należą między innymi wszelakie alergie (w tym "ciągnący się" kaszel i katar, nawracające stany spastyczne oskrzeli i astma, atopowe zapalenie skóry), zespół zaburzonego wchłaniania i... borelioza powinno się brać pod uwagę współistniejącą inwazję pasożytami i usuwać je w oparciu o objawy kliniczne, nie tracąc czasu na badania kału.

Nikt przy stawianiu diagnozy krztuśca nie szuka pałeczek Bordet-Gengeou, ponieważ są trudne do wykrycia...

W przypadku badania kału (3 próbki) wykrywalność pasożytów wynosi od 7 do max... 25%...

Zatem jak zwiększyć prawdopodobieństwo wykrycia pasożytów, jaj, cyst?
Wiele pasożytów najłatwiej wykryć za pomocą badania mikroskopijnego kału (badania koproskopowego) w okolicy pełni księżyca.
Ta informacja może oszczędzić nasz czas i pieniądze , bo być może szybciej znajdziemy to, czego szukamy.
Oprócz tego często możemy zaobserwować, iż właśnie w okolicach pełni nasze samopoczucie się pogarsza.
Może to mieć związek z cyklem rozmnażania pasożytów, które właśnie w tym czasie mają "okres godowy" - dlatego w badaniu mikroskopowym łatwiej wtedy znaleźć ich jajeczka. Aby zwiększyć wykrywalność pasożytów mogących przebywać w drogach żółciowych lub pęcherzyku żółciowym można podać preparat o działaniu obkurczającym pęcherzyk żółciowy i posiadający działanie żółciopędne w dawce adekwatnej do wieku i masy ciała pacjenta.

Zapamiętując okresy złego samopoczucia, infekcji i innych dolegliwości często łatwo zauważymy, że dość często następują one regularnie co 28, 21, 14 lub 7 dni.

Oprócz standardowego badania próbek kału i tzw. szkiełek w kierunku owsików teoretycznie należałoby dodatkowo badać :
1. kał - w kierunku glikoproteiny GSA65 (na początku giardiazy / lambliazy wykrywalność u 100% chorych, a pod koniec okresu ostrego u 5-10% chorych
2. krew - w kierunku przeciwciał skierowanych przeciwko pierwotniakowi Giardia Lamblia, które pojawiają się w surowicy krwi od 3 tygodnia choroby:
a. IgM - wytwarza 100% osób zarażonych i pojawiają się ok.3 tygodnia choroby. Utrzymują się w surowicy zwykle przez 3-4 miesiące a w niskich mianach (1:16) nawet do 6 miesięcy. Obecność IgM świadczy o ostrym okresie choroby
b. IgG - wytwarza ok.70% zarażonych i pojawiają się w surowicy w połowie okresu ostrego, a w niskich mianach (1:16) mogą utrzymywać się do 2 lat. Obecność tych przeciwciał w surowicy (przy braku przeciwciał IgM) wskazuje na fazę ozdrowieńczą lub...przewlekłą.
3. krew - w kierunku przeciwciał przeciw Toxocara canis/Felis/cati (IgM, IgG)
4. krew - w kierunku przeciwciał przeciw gliście ludzkiej (IgM, IgG)

Wiarygodność wszystkich ww metod serologicznych (IgM, IgG) określa się na max. 55-60%. (wg. mnie rzeczywista wiarygodność jest znacznie niższa...)

Nawet podstawowe badanie krwi typu morfologia krwi obwodowej z rozmazem też może nam dostarczyć cennych informacji.

Eozynofile to krwinki białe zaliczane do granulocytów kwasochłonnych. W rozmazie krwi obwodowej stanowią zwykle 2-4% wszystkich krwinek białych. Zwiększenie się odsetka eozynofilów (granulocytów kwasochłonnych) powyżej 4% jest nazywane eozynofilią. Oprócz wartości eozynofilii we wzorze odsetkowym należy obliczyć bezwzględną liczbę eozynofilów we krwi (która nie powinna przekraczać 440 w mm3, to jest 0,44 x 109/l), ponieważ dopiero ten wskaźnik jest obiektywnym wykładnikiem zwiększenia produkcji eozynofilów. Najczęstszą przyczyną eozynofilii są dwa stany: choroby pasożytnicze (lamblioza, glistnica, tasiemczyce, włośnica, toksokaroza) oraz choroby alergiczne (astma, zapalenie skóry, alergia pokarmowa, alergiczne nieżyty nosa, pokrzywki).
Oczywiście choroby pasożytnicze mogą i zwykle współistnieją z chorobami alergicznymi.

W zależności od rodzaju pasożyta oprócz eozynofilii w badaniu morfologii krwi obwodowej można też stwierdzać zwiększenie liczby leukocytów, czyli białych krwinek.

Badając skład białek surowicy (tzw. proteinogram) dostrzega się czasami podwyższenie jednej z frakcji białek zwanej gammaglobulinami.

W inwazji bruzdogłowca szerokiego obserwuje się objawy niedokrwistości megaloblastycznej ze znacznym obniżeniem poziomu witaminy B12 w surowicy krwi (strobila tasiemca wchłania znaczne ilości tej witaminy) - ale kto standardowo bada poziom vit.B12 w surowicy krwi? Nikt. Ale większość lekarzy zastanowi się na wynikiem rozmazu krwi obwodowej w którym występuje makrocytoza erytrocytów (MCV zazwyczaj ponad 100 fl), normochromia (MCH 27-31 pg/l), potem niedokrwistość makrocytowa normochromiczna. W przypadku złożonego niedoboru żelaza i witaminy B12 i (lub) kwasu foliowego wskaźnik MCV może być prawidłowy. Dodatkowo można stwierdzać retikulocytopenię, leukopenię z neutropenią, małopłytkowość. W rozmazie ręcznym stwierdza się często megalocyty i duże płytki oraz granulocyty z nadmiernie segmentowanym jądrem (6 lub więcej segmentów).

Obecność pasożytów często prowadzi zespołu zaburzonego wchłaniania a ten do niedoboru żelaza w wyniku którego może dojść do niedokrwistości zwłaszcza u małych dzieci, wegetarian, u pacjentów na diecie mlecznej, u pacjentów po resekcji żołądka, z zespołem złego wchłaniania, w okresie pokwitania, ciąży, karmienia piersią, leczenia witaminą B12 z powodu jej niedoboru, utraty żelaza wskutek przewlekłych krwawień. U niemowląt najczęstszą przyczyną niedoboru żelaza jest ciężka niedokrwistość sideropeniczna matki i uboga w żelazo dieta oraz pasożyty. U dzieci i młodzieży - dieta zbyt uboga w żelazo w stosunku do zapotrzebowania, zaburzenia wchłaniania, i pasożyty przewodu pokarmownego. Niedokrwistości z niedoboru żelaza pierwotnie prowadzą do zmniejszenia wytwarzania hemoglobiny i w mniejszym stopniu także erytrocytów, dlatego przy zmniejszeniu stężenia hemoglobiny liczba erytrocytów może początkowo znajdować się na dolnej granicy normy. Badanie rozmazu krwi obwodowej - mikrocytoza, hipochromia [niedobarwliwość], poikilocytoza- krwinki ołówkowate, cygarokształtne, mogą być obecne krwinki tarczowate przy prawidłowych wartościach leukocytów i liczby płytek krwi.

W pewnym sensie alternatywę stanowią badania metodą Volla, diagnostyka elektroakupunkturowa, Vega-test (Vegatest), Mora Super etc.

Ponieważ "uśredniona" wykrywalność pasożytów podczas s tandardowego "trój-próbkowego" badania kału to pewnie jakieś 10% zaś wg. niektórych doniesień - w Polsce - inwazja owsików sięga 95% ludności, włosogłówki sięga 80% ludności, glisty sięga 50% ludności, zakażenie lambliami już u niemowląt dochodzi do 80%.

Może i te dane są zawyżone ale myślę, że u dzieci uczęszczających do przedszkoli i żłobków , miłośników zabawy w piaskownicach i "kulkach", dzieci długo hospitalizowanych , rehabilitowanych oraz w rodzinach gdzie są pieski, kotki etc. wartości procentowe mogą być zbliżone do wyżej wymienionych.

Osobiście odjąłbym po 10 max.15 % z każdej z wymienionych wartości ale nie więcej.

Zawsze zwracam uwagę na niechętne przyjmowanie przez rodziców i samych chorych zlecenia na badanie kału, niedokładne wykonywanie tych badań przez laboratoria oraz zbyt krótki okres czasu w jakim przeprowadzane są badania .

W pewnych warunkach lamblie mogą "cystować" jedynie co 26 dni, owsiki "jajeczkować" co 28 dni a glista ludzka "jajeczkować" nawet co 2,5 miesiąca ...

Po raz kolejny wnioski nasuwają się same.

Statystycznie tylko 10% mężczyzn (ale aż 70% kobiet ) myje ręce wychodząc z toalety a przecież wychodząc z toalety najpierw myjemy ręce a następnie...dotykamy klamki. Czy zatem należy otwierać wszystkie drzwi łokciami?!

Innym problemem jest zbyt luźne podejście pacjentów do kwestii restrykcyjnego sprzątania, prania bielizny i pościeli oraz ich prasowania w jak najwyższych dopuszczalnych temperaturach, mycia zabawek, prania pluszaków, czyszczenia dywanów i podłóg i generalnie higieny (w czasie i po leczeniu) oraz opór przed leczeniem przejawiany przez pozostałych członków rodziny - "potencjalnych zakażonych". Nie ukrywam, że np. w przypadku lambliozy / giardiazy zabiegi higieniczne wymagają sporej determinacji i poświęcenia - polecam lekturę blogu: http://www.lamblioza.blox.pl.

Scenki jak w kolorowych pisemkach,
Zawsze ze wzruszeniem oglądam wszelakie scenki rodzinne uwiecznione na ociekających słodyczą zdjęciach w różnych kolorowych pisemkach.

Mam na myśli wspólne kąpiele mamusi czy tatusia z latoroślami, wspólne kąpiele z ukochanym szczeniaczkiem, wspólne kąpiele i spanie z kuzynami, sąsiadami etc. Jak w Disneyowskich produkcjach.

Podobnie wzruszają mnie imprezy urodzinowe w tzw. kulkach, jedzenie chrupek, orzeszków, żelek z miseczek w które włożyli rączki i zamieszali wszyscy uczestnicy imprezy a wcześniej drapali się po odbycie względnie wyszli z toalety i nie myli rąk. Równie budujące są scenki braterstwa i zaufania typu wspólne jedzenie/dojadanie kanapek czy picie z tej samej butelki.

Nieco mniej romantyczne scenki to zabawy i bieganie w błocku powstałym po wypompowaniu szamba. Wygrywają ci którzy się nie przewrócą?

Wnioski pozostawiam czytelnikowi?

Nasze kochane pieski i kotki?
Nasze ukochane kotki i psy a zwłaszcza młode szczeniaki są bardzo ważnym ogniwem w łańcuchu epidemiologicznym giardiazy (lambliozy) u ludzi - szczególnie w miastach. Wg. WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) ekstensywność inwazji wśród młodych psów (do lat 2) sięga 88%...
Badania przeprowadzone w Polsce wskazują na 6,6% zarażonych giardiazą dorosłych psów, a 10% psów młodych do 2 r.ż. Skąd ta różnica?
Podejrzewam, że podobnie jak wywołującymi giardiazę (lambliozę) cystami ogoniastka/wielkouśćca jelitowego nasze ukochane pieski i kotki mogą nas "traktować" toksokarami ale na ten temat nie ma żadnych "wiążących" prac...

Dla przypomnienia toksokaroza jest bardzo groźną, podstępnie przebiegającą, odzwierzęcą chorobą pasożytniczą, wywoływaną przez inwazję larw psich lub kocich glist (toksokar).

Psy i koty są (o ile są...) odrobaczane zwykle regularnie tzn. 2-3 razy w roku. Co ciekawe leki stosowane w standardowym odrobaczaniu psów i kotów nie działają na lamblie? (!). Leki przeciw pasożytom działają tylko od momentu podania do momentu wydalenia z organizmu i nie dają gwarancji na brak możliwości ponownego zakażenia. Przykładowo - pies wychodzi na spacer 3 dni po odrobaczeniu, wącha odbyt innego zakażonego psa, wącha zakażoną kupę, tarza się w zakażonych kupach, przynosi "to wszystko" do domu na łapach i sierści a właściciel czując się bezpiecznie - bo przecież pies został odrobaczony... poklepuje go, nie myje rąk i zjada kanapeczkę...

Ja wiem, że żaden "wychodzący" pies ani kot nie wytrzyma częstego odrobaczania - dlatego należy zachować czujność jak ważka o poranku względnie antylopa przy wodopoju. Zwierzętom po spacerze wycieramy łapy i pysk. Odrobaczając siebie odrobaczamy zwierzęta domowe. Rozważamy czy nie ma nikogo kto mógłby / chciałby przygarnąć naszego pupilka. Domownicy i zwierzęta domowe zarażają się wzajemnie dlatego nie powinniśmy uczyć dziecka całowania pieska czy kotka w pyszczek lub ogonek a zwłaszcza okolicy jego nasady? Dzieci nie powinny mieć wspólnych zabawek ze zwierzętami. Ani jedne ani drugie nie powinny brać do pyska nie swoich zabawek. Dziecko nie powinno spać w kojcu czy na posłaniu psa czy kota ani wymienione nie powinny przebywać w łóżeczku a ma najlepiej także w pokoju dziecka.

Sushi?
Pozdrawiam miłośników sushi - zwłaszcza surowego, żywego i świeżego...
W rybach Azji bytuje ponad 70 gatunków pasożytów zarówno płaskich, jak obłych oraz ich larw i jajeczek, które mogą być zabite tylko trakcie obróbki termicznej lub długotrwałego głębokiego zamrożenia.

Oczywiście ?piję? głównie do : ?, ? , , ?? , ?? , ?? A nawet jedząc inne rodzaje sushi czy macie Państwo pewność, że kucharz zmienił nóż i deskę do krojenia?

W przypadku ryb krajowych zalecam dokładną obróbkę termiczną karpiowatych i miętusa (przywra kocia, bruzdogłowiec szeroki) oraz śledzi ,makrelii dorszy (anisakioza / anisakiaza).

Przebieg kliniczny inwazji pasożytniczej też stanowi utrudnienie np. Doktor Thomas J. Brooks w książce "Podstawy parazytologii medycznej" pisze: "Glisty to jedne z najstarszych pasożytów rasy ludzkiej. Niektóre ich odmiany w takim stopniu zaadaptowały się do życia w ludzkich wnętrznościach, że człowiek-gospodarz może nie czuć absolutnie żadnych przejawów ich obecności"...

Inwazja pasożytnicza u dzieci przebiega trochę... jak u lisków.... Po inwazji jednym gatunkiem robaka, liski i dzieci mogą nie zdradzać żadnych objawów chorobowych: wesołe, chętnie się bawią, łaknienie bardzo dobre. Po inwazji drugim gatunkiem robaka (i zwykle towarzyszącym mu nadmiernym namnożeniem się candida albicans i/lub staphylococcus aureus) tracą łaknienie, są mniej skore do zabawy, pojawiają się pierwsze objawy. Po inwazji trzecim gatunkiem pasożyta (i zwykle towarzyszącym mu nadmiernym namnożeniem się candida albicans i/lub staphylococcus aureus) stają się osowiałe i zaczynają "wyraźnie" chorować.

Po lekach przeciw pasożytom w większości przypadków mijają nie tylko ataki duszności i kaszlu, ustępują objawy zespołu zaburzonego wchłaniania, anemia, zmiany skórne (w tym łuszczycowe), ciemieniucha, świąd skóry, nadmierna łamliwość paznokci i włosów, nadmierna pobudliwość (często błędnie klasyfikowana jako ADHD), zespół Aspergera, padaczka, onanizm dziecięcy, nocny niepokój, moczenie nocne, nocna (i dzienna) nadmierna potliwość, nocny (i dzienny) świąd krocza i okolicy odbytu, podkrążone oczy, ziemista lub blada cera, zgrzytanie zębami w nocy, nieprawidłowe stolce, przewlekły ból głowy, niedowaga i nadwaga, mija "powiększona wątroba" - często występująca na 3-4 cm spod łuku żebrowego, normalizują się próby wątrobowe, "chowa się" pod łuk żebrowy powiększona śledziona, dziecko rzadziej zapada na infekcje.

Jeśli dziecko nie ma pasożytów - to dlaczego większość z tych objawów znika po podaniu leków przeciw pasożytom?

Zarzuty w stosunku do mnie jak i innych, że stosuję szkodliwe leki przeciw pasożytom bez ich potwierdzenia w kale są biorąc pod uwagę powyższe? odpowiedź pozostawiam czytelnikom.

Bardzo Bardzo często pacjenci zadają mi pytanie: Panie doktorze dlaczego? jeśli to wszystko jest tak logiczne i oczywiste - dlaczego nikt nie propaguje wiedzy na temat pasożytów i chorób z nimi związanych?! Mimo, że nie jestem zwolennikiem wszelakich teorii spiskowym podejrzewam, że prawda jest prosta i brutalna? czyste prawa ekonomii? więcej można zarobić na długoterminowym leczeniu licznych zespołów objawów związanych z zakażeniem pasożytami niż na leczeniu samych chorób pasożytniczych.. .

Kolejne klasyczne pytanie dotyczy obecności pasożytów w kale w trakcie i po leczeniu. Z obserwacji wynika, że nie zawsze pasożyty lub ich fragmenty są widoczne w kale. Dlaczego? Prawda jest okrutna? nasz organizm to dobry gospodarz względnie oportunista i nie może sobie pozwolić na straty potencjalnego źródła białka?.

Pasożyty a przerost migdałka gardłowego tj. tzw. trzeciego migdałka
Stale przeze mnie drążonym wątkiem jest zależność pomiędzy przerostem tzw. 3-go migdałka (migdałka gardłowego) a zakażeniem pasożytami jelitowymi.

Dawno już zwróciłem uwagę na zależność pomiędzy zakażeniem giardia lamblia oraz glistą ludzką a przerostem 3-go migdałka. Czasami po wybiciu / eradykacji lamblii i glisty ludzkiej stopień przerostu 3-go migdałka ulega "cudownemu" zmniejszeniu a co za tym idzie zmniejszają się lub wręcz cofają: upośledzenie drożności nosa, utrudnienie oddychania nosem, chrapanie w nocy, oddychanie ustami, szybka męczliwość a nawet bezdechy nocne. Gra jest warta świeczki ponieważ gdy dodatkowo są przerośnięte migdałki podniebienne może dochodzić do zaburzeń połykania, wad zgryzu, zaburzeń mowy, "gapowatego wyrazu twarzy" oraz również jako konsekwencji zaburzeń dostarczania tlenu do mózgu - opóźnionego rozwoju intelektualnego.

Nie muszę chyba przekonywać, że u wielu pacjentów po przycięciu/wycięciu 3-go migdałka migdałek szybko odrasta o ile nie wybijemy lamblii / pasożytów?

Dieta.
Wielu pacjentów jest zdruzgotanych po zapoznaniu się z proponowaną przeze mnie dietą przeciwgrzybiczną, która de facto jest dietą zdrowego człowieka.

Prawda jest taka, że większości zakażeń pasożytami jelitowymi towarzyszy drożdżyca przewodu pokarmowego a drożdżaki posiadły niezwykłą umiejętność wpływania na nasz apetyt. Otóż w sytuacji braku dostatecznej ilości cukrów w masie kałowej drożdżaki wytwarzają substancję podobną do insuliny, która, po wchłonięciu do układu krwionośnego, powoduje spadek stężenia glukozy w krwi, przez co zwiększa się łaknienie na słodycze - stąd zamiłowanie dzieci z pasożytami jelitowymi do ?mocno przetworzonych pokarmów? a zwłaszcza słodyczy, cukru, białego pieczywa, mleka i deserków typu Danio, Danonki czy Monte.

Istnieje także hipoteza, że większe pasożyty wydzielają substancje wpływające na mózg gospodarza, które sugerują mu jakie pokarmy ma spożywać i są to zwykle także ww pokarmy mimo, że mechanizm stymulacji jest nieco inny.

Objawy uboczne leków przeciw pasożytom jelitowym
Oczywiście u pewnych pacjentów (osobiście tego nie zauważyłem) leki mogą dawać objawy uboczne ale większość tych leków działa krótko, a więc objawy szybko ustępują - a przy osłonie lekami antyhistaminowymi - wręcz nie występują - zaś metabolity pasożytów całymi latami zatruwają organizm...

Poza tym zawsze istnieje możliwość zastosowania roślinnych preparatów pasożytobójczych, mniej skutecznych ale stanowiących alternatywę....

Pasożyty a lekarze głównego nurtu
Lekarze nawet jeśli dostrzegają problem pasożytów nie zawsze wiedzą jak sobie z nim poradzić.
Istotna jest np. kolejność podawania leków. Najpierw zawsze powinniśmy uderzyć w duże pasożyty (glista, tasiemiec, owsik), następnie mniejsze (lamblia), a na końcu (o ile jest potrzeba) w drożdżaki.

Zatem w większości przypadków nie ma sensu leczenie np. nawracającej drożdżycy bez diagnozowania / przeleczenia pacjenta w kierunku większych pasożytów.

Wielu lekarzy zapomina, że w przypadku owsicy należy po wieczornym przyjęciu leku rano zmienić pościel, pidżamę, bieliznę i wyprać oraz uprasować wymienione w najwyższej dopuszczalnej temperaturze oraz dokładnie wypucować dom, zabawki, dywany etc.

Jeśli pacjent ma skłonność do nieregularnych wypróżnień - po niektórych lekach warto pomyśleć o lekach przeczyszczających.

Aby zwiększyć skuteczność leczenia w stosunku do pasożytów mogących przebywać w drogach żółciowych lub pęcherzyku żółciowym można podać preparat o działaniu obkurczającym pęcherzyk żółciowy i posiadający działanie żółciopędne w dawce adekwatnej do wieku i masy ciała pacjenta.

Kolejny dowód braku kompetencji to obsesyjne dążenie do "wybicia w pień" drożdżaków (candida albicans). Szkopuł w tym, że Candida albicans to nasza flora fizjologiczna, która pomaga nam pozbyć się metali ciężkich, pestycydów, herbicydów i innych świństw. Problem pojawia się gdy drożdżaki nadmiernie się rozrastają. Leczymy zatem domniemywaną przyczynę ich rozrostu, korygujemy dietę, podajemy probiotyki i staramy się jedynie ograniczyć ich populację poprzez podawanie naturalnych lub chemicznych leków przeciwgrzybicznych ? dążąc do tzw. stadium pojedynczych kolonii w badaniu kału.

Wielu lekarzy zapomina, że leki stosowane w leczeniu np. lambliozy typu Metronidazol, Tinidazol, Furazolidon, Macmiror zawierają tzw. grupę disulfiramową taką samą jaka jest w opromienionym sławą Esperalu a więc spożywanie ich z alkoholem może nasilić toksyczne działanie tego ostatniego.

Zatem przy leczeniu wymienionymi na dzień przed, w dniu przyjmowania oraz 4 dni po nie zalecam alkoholu, ryb ani tzw.żółtego sera.

Należy też pamiętać, że u niektórych pacjentów należy rozważyć podawanie leków przeciwhistaminowych (antyalergicznych) aby uniknąć bardzo nieprzyjemnych objawów związanych z reakcjami typu Jarischa Herxheimera Łukasiewicza oraz aby uniknąć nasilenia AZS - Latopicu.

Kiedy leczyć ?
Najlepiej przy pełni księżyca lub nowiu ponieważ zwiększa się wtedy ilość dodatnich jonów w powietrzu a w ludzkim organizmie wytwarza się więcej serotoniny co skutkuje zwiększeniem kinetyki krążenia krwi i podniesieniem tzw. poziomu energetycznego ludzkiego organizmu. Stwierdzono np. że pełnia powoduje zwiększenie płodności a co za tym idzie zauważono również, że podczas pełni zwiększa się liczba urodzeń. Dla przypomnienia ciąża fizjologiczna trwa równo 10 miesięcy księżycowych. Dla bardziej wnikliwych: na stronie http://www.nightcal.co.uk znajduje się bardzo dokładny program dla określania faz księżyca. Zatem pamiętanie o fazach księżyca jest bardzo pomocne w obserwacji swojego organizmu. Księżyc bowiem oddziałuje nie tylko na wody Ziemi (wyznaczając rytm przypływów i odpływów w morzach), ale także na wodę w ludzkim organizmie a np. organizm przeciętnego mężczyzny o masie 70 kg zawiera 45 litrów wody (!). Jak wiadomo stanowi woda stanowi podstawowy składnik ludzkiego ciała - przeciętnie 60% masy ciała człowieka, jednak jej zawartość ulega zmianom w różnych okresach życia. U 24-tygodniowego płodu woda stanowi 88,6%, a u noworodka ok. 75% masy ciała. Po 12 roku życia odnotowuje się różnice w zależności od płci: więcej wody jest w ciele mężczyzn niż kobiet. W wieku podeszłym woda stanowi już tylko 50% masy ciała i jest to o 10% mniej niż w przypadku osób młodych. Dzięki zastosowaniu tej wiedzy, nasze leczenie może być o wiele bardziej efektywne.

Pasożyty a żlobek, przedszkole, szkoła etc.
Zawsze radzę poinformować przedszkole czy żlobek o zarażeniu. Ale należy to zrobić w odpowiedni sposób ponieważ mogą nie chcieć przyjąć dziecka w okresie leczenia (szczyt hipokryzji), wytykać palcami, wyzywać od brudasów, wymagać zaświadczeń o odrobaczeniu i zwykle dziecko do końca kariery żłobkowo/przedszkolnej będzie się kojarzyć wszystkim stronom z robalami. Informując przedszkole o zarobaczeniu naszego dziecka w skrytości ducha (naiwnie..) liczymy, że im więcej osób się przeleczy, przebada i im lepiej wypucują przedszkole tym mniejsza szansa, że nasze dziecko zarazi się ponownie.

Aby do tego nie doszło zalecam rodzicom wymyśloną przeze mnie taktykę tj. przechwycenia przeciwnika na jego polu w wersji i wilk syty i owca cała.

Rozmowa ma wyglądać mniej więcej tak :
"Pani Dyrektor, moja córka jest pacjentem Dr Ozimka i ma owsiki, które obecnie leczymy. Dr Ozimek wyraża głębokie zaniepokojenie, ponieważ to już kolejna inwazja pasożytów. Nie chcemy ciągle truć dziecka kolejnymi "odrobaczeniami". Ponieważ jesteśmy zdyscyplinowanymi pacjentami i w domu i poza nim zachowujemy skrajną higienę - Dr Ozimek ma poważne podejrzenia, że źródłem zakażeń jest niestety zarządzane przez Panią przedszkole. Oczywiście wiemy, że kierowana przez Panią kadra przedszkola dokłada wszelkich starań aby higiena była na jak najwyższym poziomie . Wiemy, że nie jest to łatwe - ale bardzo prosimy Panią Dyrektor aby zintensyfikować zabiegi higieniczne w przedszkolu. Zdając sobie sprawę jak wielkim autorytetem cieszy się Pani Dyrektor u rodziców prosimy aby Pani zasugerowała im odrobaczanie.
W razie braku reakcji ze strony Pani Dyrektor, mając na uwadze zdrowie naszego dziecka, będziemy zmuszeni z wielkim bólem zawiadomić Sanepid acz jesteśmy głęboko przekonani, że Pani Dyrektor jako osoba otwarta i wykształcona pozytywnie rozpatrzy nasze postulaty.

Zatem jak się zarażamy / jak unikać zakażenia
Po przeczytaniu powyższego tekstu wnioski nasuwają się same (mam nadzieję) ale szczególnie chciałbym podkreślić kilka spraw:

1. Obsesyjne mycie rąk zwłaszcza przed posiłkami i zwłaszcza po zabawie z rówieśnikami i innymi zwierzętami!
2. Walczymy ze zwyczajem ssania palców / wkładania rączek do buzi!
3. W miarę możliwości picie jedynie filtrowanej i przegotowanej wody!
4. Bardzo dokładnie myjemy owoce a zwłaszcza warzywa! Nie jemy przysłowiowych jabłuszek czy gruszeczek spod drzewka!
5. W miarę regularna dezynfekcja urządzeń sanitarnych w domu!
6. Unikamy: szpitali, przychodni, placów zabaw z tzw.kulkami czy piłeczkami, piaskownic, basenów zwłaszcza "podejrzanych", jacuzzi, fontann, sadzawek czy kąpielisk z których korzystają ludzi i zwierzęta dla tzw. ochłody.
7. Jeśli mamy problem z pamiętaniem o myciu rąk przed jedzeniem to powinniśmy się witać tzw. żółwikiem a klamki w miejscach publicznych otwierać łokciem.
8. Tępimy szczury, myszy, muchy i inne robactwo w domu i obejściu!
9. Prawidłowa dieta + probiotyki + suplementy.
Uwaga stosowanie suplementów zwłaszcza witamin, magnezu, wapnia, żelaza i cynku może maskować objawy zakażenia a tym samym utrudniać rozpoznanie zakażenia pasożytami.
10. Robale nie cierpią: babki lancetowatej , granatów, bazylii, mięty, czosnku, grapefruitów, oregano, lawendy, dyni (pestek i oleju), kocanki, macierzanki, szałwi, rumianku, tataraku, łopianu, tymianku, piołunu, wrotyczu, omanu, łupin czarnego orzecha, goździków, piołunu, tranu, oleju z wątroby rekina, niektórych ryb np. soli.

Zatem terapię może się opierać / można wspomagać/ kontynuować poprzez podawanie ww substancji w formie dodatków smakowych, mieszanek ziołowych, nalewek etc.

Należy tu wspomnieć o terapii Huldy Clark oraz preparatach Paraprotex, Paranil czy VitaKlenz.

Dodatkowo można stosować (odpowiednie do wieku) preparaty zawierające sok noni, goji, aloes, mangostan oraz preparaty MonaVie, PhytoChi, Flavon, Transfer Factor / RioVida.

Na koniec pytanie - czy leczyć dzieci "przedszkolne", "żłobkowe" jeśli są pod stałym "ostrzałem" i pewnie się znów zarażą?
Moja odpowiedź brzmi - jeśli są objawy - to mimo wszystko leczyć!

I na koniec końców podzielę się moimi marzeniami?.
Chciałbym żeby kiedyś ludzie byli regularnie "odrobaczani" i aby to była standardowa procedura medyczna taka jak teraz szczepienia ochronne.
A najlepiej zamiast szczepień.

Polecam lekturę:
http://www.vaccineinjury.info/
http://marucha.wordpress.com/2009/10/30 ... czepionek/
http://ciekawnik.pl/dzieci-i-my/217-nie ... zepionkami
http://www.melhorn.de/Impfen/indexpolnisch.htm
http://www.dzieci.bci.pl/strony/autism/wywiadMc.htm
http://medycynatybetanska.files.word...zczepienia.pdf

I aby kwestia zakażeń pasożytami i akcje odrobaczania były równie szeroko medialnie "naświetlane" jak szkodliwe koncepcje typu "Pij mleko, Będziesz Wielki" polecam kolejną lekturę: http://www.faceci.com.pl/mleko.html.

Ten mail jest adresowany jest do masowego czytelnika, dlatego ukryte w nim gnostyckie przesłanie: Obudź się!, ma szansę dotrzeć do dużej ilości odbiorców.

Apokalipsa Św. Jana mówi: Niechaj ci, którzy słyszą, obudzą się z ciężkiego snu.

Jesteście Państwo w pewnym sensie w głębokim śnie i pozbawieni wiedzy, ale ten kto ma uszy zdolne usłyszeć, oczy zdolne przeczytać, ma szansę na poznanie samego siebie i, "swojego wnętrza".

Ja mogę pacjentom jedynie wskazać "Drzwi" a pacjent może ale nie musi przez nie przejść, a nawet jeśli przejdzie to "Znać swoją drogę to jedno, a iść nią to drugie".

Niezliczone strony dyskusyjne i wątki na forach internetowych, zdają się być miernikiem społecznego zainteresowania kwestiami zakażeń pasożytami, szkodliwości szczepień ochronnych czy spożywania mleka krowiego i glutenu.

Z doświadczenia wiem, że po przeczytaniu mojego maila - świat części czytelników niejako "by użyć potocznego wyrażenia" wywraca się na drugą stronę.

Dlatego na koniec pragnę czytelników maila przeprosić, wszak niewiedza jest błogosławieństwem - trudno się oprzeć konkluzji, że im mniej myślimy i mniej wiemy tym szczęśliwiej żyjemy.

Łączę wyrazy szacunku,
Wojciech Ozimek


http://odrobaczsie.pl.tl/List-otwarty-dr-Ozimka.htm
0 x



Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2334
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 175
Podziękował: 1387 razy
Otrzymał podziękowanie: 4902 razy

Re: ODROBACZ SIĘ list otwarty dr.Ozimka

Nieprzeczytany post autor: sandra » niedziela 07 cze 2015, 10:28

W wielu wątkach jest poruszany temat ODROBACZANIE.
Gdyby wypisać w tym wszelkie dostepne środki na robale i te ziołowe i te chemiczne byłoby łatwiej je znalezć i z nich korzystać.
A gdyby do opisów dołozyć który preparat co tłucze i jak go stosować ...i o tym jak ważne sa absorbenty po oczyszczaniu oraz o tym, ze martwe robale nadal pozostają w naszym organizmie zmumifikowane.
Czytałam o Vernicadis, ....nie ma nigdzie informacji czy niszczy tasiemca..
Czy znacie z autopsji Niclosamide / Yomesan i co ewentualnie na ten temat ?
0 x



Awatar użytkownika
analityczka
Posty: 443
Rejestracja: wtorek 21 kwie 2015, 16:16
x 1
x 12
Podziękował: 230 razy
Otrzymał podziękowanie: 580 razy

Pasożyty i odrobaczanie

Nieprzeczytany post autor: analityczka » niedziela 07 cze 2015, 13:14

Bardzo ciekawa rozmowa z dr Ozimkiem
http://kobieta.onet.pl/zdrowie/profilak ... czac/fh6e6

Z tego, co się zdołałam zorientować o pasożytach
a) trudno je wykryć, zidentyfikować
b) nie ma jednego środka skutecznego na wiele z nich
c) leki są tylko na receptę - http://www.mp.pl/artykuly/961
d) skuteczność ziół jest krótkotrwała
0 x


* Informacja bez sprawdzenia wiarygodności źródeł jest tylko hipotezą.
* Ja mogę być nieobiektywna, dowody – nie.

Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1103
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 20
Podziękował: 1125 razy
Otrzymał podziękowanie: 2674 razy

Re: ODROBACZ SIĘ list otwarty dr.Ozimka

Nieprzeczytany post autor: goratha » poniedziałek 08 cze 2015, 22:54

fajny artykul o odrobaczaniu w praktyce , warto tez poczytac dyskusje pod nim.

http://perepele.pl/article/ludzie-odrob ... 367?page=1
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

baba
x 115

Re: ODROBACZ SIĘ list otwarty dr.Ozimka

Nieprzeczytany post autor: baba » środa 10 cze 2015, 12:34

To wyliczamy. 8-)
Ja stosowałam i stosuję czasem:

Nafta (dobra na wszystko ;))
Boraks (dobry na candidię)

Mieszanka ziołowa:
podobno skuteczna na wszelkiego rodzaju pasożyty

pierwszy tydzień:
kora dębu,
kora kruszyny,
wrotycz,
piołun;

zmieszać po równo i 1 łyżeczkę ziół zalać 200 ml wrzątku wieczorem, rano wypić po 100 ml na czczo; stosować tydzień; po tygodniu 2 łyżki stołowe oleju z pestek dyni a po dwóch godzinach rycynę na przeczyszczenie, zamiast oleju z pestek dyni można użyć 30 dkg świeżo wyłuskanych pestek (gdzieś kiedyś czytałam, że tylko świeże mokre pestki są naprawdę skuteczne)

przez drugi tydzień
mieszanka z kory dębu i kory kruszyny po równo i tak samo stosować.

Zalecają również w trakcie kuracji nie używać cukru i dobrze jest wstrzymać się od jedzenia mięsa i mąki. Można słodzić stewią i od czasu do czasu 2 łyżki stołowe oleju lnianego przeciw grzybicom.

Po kuracji zalecają uzupełnić niedobory, głównie krzem tzn pić glinkę zieloną ale bez osadu (chyba znamy lepsze sposoby ;) ).

Niestety z moich doswiadczeń po kuracjach przeciwko pasożytom mogą być potrzebne też takie kuracje przeciwko różnym bakteriom i wirusom, których nosicielami były pasożyty (jak twierdzi chyba słusznie Hulda) albo tych, które miały małą możliwość a po odrobaczeniu mają większe pole do rozwoju.

Niektóre przyprawy p/pasożytnicze: imbir, cynamon, goździki, jałowiec, kolendra, czosnek, pieprz, oregano.

Kurację należy powtarzać. Profilaktycznie co pół roku, a w przypadku obniżonej odporności, której zawsze towarzyszy podatność na inwazje pasożytnicze zapewne częściej.

Recepturę zaczęrpnęłam z jakiejś strony kliniki, która specjalizuje się w leczeniu chorób pasozytniczych, ale to było trzy lata temu i już nie pamiętam linku, mam to zapisane w notatkach.

Z innego źródła wiem że duże spożycie soli (morska lub jeszcze lepiej kamienna bo morza też teraz mamy zanieczyszczone) również bardzo utrudnia zagnieżdżanie się i rozwój pasożytów w organizmie.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9109
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13065 razy

Re: ODROBACZ SIĘ list otwarty dr.Ozimka

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » środa 10 cze 2015, 21:34

Nafta jest skuteczna, zdecydowanie na te największe rodzaje pasożytów, o innych nie wiemy.
Ta przywołana przez @baba mieszanka, może być bardzo skuteczna na absolutna większość łapanych u nas i nie tylko pasożytów.

@analityczka, twoje wnioski o niskiej skuteczności ziół są zupełnie niesłuszne. Tylko trzeba wiedzieć co się robi, czyli co i na co stosować. Fakt, nie istnieje jedna "trucizna" na wszystkie pasożyty. Przecież nic nie działa "długo". Każda akcja odrobaczania ubija tylko aktualnie istniejące pasożyty, czasami neutralizuje ich jaja, dlatego cykl odrobaczania trwa 21 dni.

@sandra, dlatego należy stosować środki przeczyszczające, a w zasadzie jeden - sól gorzką - epsom, po "truciu" - ona zmniejsza "przyczepność" i zwiększa "poślizg" (działanie siarki organicznej).
Dlatego preparat "7 pepas" (7 pestek) z Ekwadoru zawiera ja w swoim składzie. jest wygodny, przyjmuje się go tylko 3 x w cyklu.
Ostatnio wyczytałem i chyba pisałem, że podobne właściwości "poślizgu" dla niektórych pasożytów daje MSM przy stężeniu 20 jednostek czegoś tam na coś, a przy stężeniu 40 tych jednostek jest już dla nich trujący.
Badania dotyczyły póki co niezbyt licznych pasożytów. I nie ma przy tym rozwolnienia.
Natomiast preparat "Para-herbs" polecany m.in. przez wspomnianą przez @baba klinikę nie jest skuteczny na glisty - z doświadczenia użytkowników.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
sand
Posty: 297
Rejestracja: piątek 29 sie 2014, 15:54
x 10
x 11
Podziękował: 285 razy
Otrzymał podziękowanie: 467 razy

Re: ODROBACZ SIĘ list otwarty dr.Ozimka

Nieprzeczytany post autor: sand » środa 10 cze 2015, 21:56

Bardzo dobry efekt przy odrobaczaniu daje BALSAM KAPUCYŃSKI,nalezy jednak go brac wiecej niż'' zaleca ulotka''
-aby sie odrobaczyc na amen 1 buteleczka nie wystarczy,odrobaczanie naturalnymi metodami to długi proces.
Dobra jest tez nalewka z czarnego orzecha.
Ja odrobaczałam sie rok z hakiem,dopiero po tym czasie zaczęłam w miare normalnie funkcjonować,przed odrobaczaniem byłam właściwie ''na umarciu''
Praktyczne nie istniałam ani fizycznie ani mentalnie.....
Do dzis odbudowuje to co zostało zniszczone przez pasozyty
Pasozyty to nie tylko robaki,ale wirusy bakterie to tez stwory,które nas niszczą i to skutecznie
0 x



Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1103
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 20
Podziękował: 1125 razy
Otrzymał podziękowanie: 2674 razy

Re: ODROBACZ SIĘ list otwarty dr.Ozimka

Nieprzeczytany post autor: goratha » środa 10 cze 2015, 22:32

wiekszosc z tych ziol jest nie do przyjecia przez dzieci, zwlaszcza te z piolunem i nafta . Dobrze dziala herbata z werbeny cytrynowej i swieze pestki z dyni.
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 553
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: ODROBACZ SIĘ list otwarty dr.Ozimka

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 11 cze 2015, 00:04

z linka @gorathy :

W pierwszej kolejności oczywiście lekarz. Lekarz przepisał Pyrantelum, które te wstrętne
robale tylko połaskotał. Potem zentel, potem Vernicabon.... I nic.

Znam Panią doktor z Rosji. Leczy tylko metoda naturlną. Powiedziała mi o leku na
pasożyty, który mamy sprowadzją z Tajlandii. Skuteczny, ale drogi...Jeśli ktoś z domowników
posiada robale to całą rodzina musi sie odrobaczyć. Więc kuracja Paraziquntelem-cesolem-
Wormicide wyniosła by na 3 dorosłe osoby i jedno dziecko - 900 zł.... Jest paraziquentel z firmy bayer 2 tabl.100 zł...a my potrzebowalimy 150 tabletek !

No więc znalazłam sposoby inne i tańsze.

Jednym z nich jest mikstura z czosnku i wody z ogórków kiszonych
(10 główek czosnku polskiego obrac i posiekac i zalać wodą z ogórasów tak, żeby przykryło
i było 2 cm wody nad czosnkiem. odstawić na 10 dni w ciemne miejsce i chłodne. Należy
słoik zakręcić. I po 10 dniach pic przez miesiąc. Dzieci 5 ml na noc dorośli 10ml.)
Efekty tej mikstury są niesamowie.
Po 2 tygodniach z orgnizmu zaczyna wychodzić każdy robal....obrzydliwe, ale skuteczne. Sprawdziłam to na sobie i jak zobaczyłam co ze mnie wychodzi.....


-- cudze chwalimy .. 8-) ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 553
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: ODROBACZ SIĘ list otwarty dr.Ozimka

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 11 cze 2015, 00:40

Sól chroni przed pasożytami
---
Sól, gromadząc się w miejscach zagrożonych atakiem mikroorganizmów, zwiększa wydajność układu odpornościowego i pomaga bronić się przed infekcjami wywoływanymi przez pasożyty – zawiadamia czasopismo „Cell Metabolism”.

Zwykło się uważać, że sól spożywcza jest związkiem szkodliwym dla zdrowia, a stosowanie diety z wysoką zawartością soli podwyższa ryzyko zachorowania na choroby układu krążenia i może nasilać objawy chorób autoimmunologicznych, a nawet sprzyjać rozwojowi raka żołądka. Jednak naukowcy z Uniwersytetu w Ratyzbonie (Niemcy) i Uniwersytetu Vanderbilt (USA) przekonują, że sól może wywierać też korzystny wpływ na organizm i chronić go przed infekcjami pasożytniczymi.

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=4&cad=rja&uact=8&ved=0CD0QFjADahUKEwjinrm0lIbGAhUjodsKHck6AMM&url=http%3A%2F%2Flaboratoria.net%2Faktualnosci%2F23162.html&ei=D7h4VaLbLaPC7gbJ9YCYDA&usg=AFQjCNElkDg4XobDnxYTmVKAFTWr25n7dg&sig2=DrFC4hVefc60fj-7O1VRjw

woda + Sól + wit C .. ? ;)

i jeszcze to:
Jak sobie pomóc?
Należy jeść produkty, które źle służą pasożytom, a nam przeciwnie.


Czosnek, cebula, marchew, pestki z dyni, migdały, grejpfruty, solone śledzie, kiszona kapusta i inne kiszonki powinny być częstym gościem na naszym stole. Pasożyty nie lubią też pieprzu, papryki, kminku, imbiru i innych przypraw. One usprawniają funkcje wydzielnicze, enzymatyczne naszego organizm. One uszkadzają system nerwowy pasożytów, utrudniają im rozmnażanie.

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=12&cad=rja&uact=8&ved=0CGEQFjALahUKEwjinrm0lIbGAhUjodsKHck6AMM&url=http%3A%2F%2Fwww.eioba.pl%2Fa%2F1seo%2Fpasozyt-wrog-czy-przyjaciel&ei=D7h4VaLbLaPC7gbJ9YCYDA&usg=AFQjCNHtHWDqBp2KQXhETBnpmFsT_PBhhw&sig2=BQlF-P3GDo74QDtzvhUucg
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

baba
x 115

Re: ODROBACZ SIĘ list otwarty dr.Ozimka

Nieprzeczytany post autor: baba » piątek 12 cze 2015, 08:42

goratha pisze:wiekszosc z tych ziol jest nie do przyjecia przez dzieci, zwlaszcza te z piolunem i nafta . Dobrze dziala herbata z werbeny cytrynowej i swieze pestki z dyni.

Lajk jest za werbenę bo co do dzieci to ja bym tak jednak nie generalizowała. Ze swoimi zawsze potrafiłam się dogadać, kiedy im wyjaśniłam o co chodzi, że będzie nieprzyjemne/niesmaczne ale warto "bo". I potraktowane poważnie dziecko też potrafi samo trudną dla siebie decyzję podjąć. Dużo gorsze jesli chodzi o zachowanie rzeczy dzieci od nas kopiują choć im "nie smakuje". A o tym co potrafią zjeść czy wypić same najlepiej wiedzą lekarze z pogotowia. Oczywiście należy im się potem nagroda za dzielność. Można czymś zagryźć albo popić. 8-)
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7652
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 253
Podziękował: 6035 razy
Otrzymał podziękowanie: 12043 razy

PASOŻYTY

Nieprzeczytany post autor: Thotal » środa 08 lip 2015, 13:08

LEKI NATURY PRZECIW PASOŻYTOM

Parę receptur zaczerpniętych z „Kompendium medycyny naturalnej” – Papież Jan XXI



· Aby wszystkie robaki zabić, dawać choremu do picia na czczo samego mleka, niech pości przez 3 lub 4 dni. Piątego dnia rano dać czosnku tartego z ciepłym octem do picia. (Eksperymentator)



· Także nasienie caulium dawane w nalewce do picia wytraca wszelkie żywiny z wnętrzności. (Galen i Diskordies)



· Także nasienie selera zabija wszelkie robactwo. (Galen i Dioskorides)



· Także babka tarta i stosowana w postaci okładu na pępek lub podawana do picia swoimi właściwościami zabija glisty. (Awicenna)



· Także kora owocu granatu i korzeń jesionu gotować w słodkim winie; takie wino pije się na czczo; doskonale wytraca glisty. (Gilbert)



· Także sok z bazylii lub mięty, dawany z mlekiem kozim wytraca glisty. (Galterius)



· Także odwar z mięty polnej dawany do picia doskonale zabija robaki. (Galen)



Kuracja dyniowa przeciw pasożytom dla dorosłych



150-250 gram świeżo wyłuskanych nasion dyni utrzeć z niewielką ilością wody na papkę. Podzielić na dwie porcje i zjeść w półgodzinnych odstępach. Po 2-3 dniach zażyć środek przeczyszczający. Za dwa, trzy dni powtórzyć kurację.



Kuracja dla dzieci



60 gram pestek utrzeć na papkę i podawać dziecku 2 łyżeczki na czczo. Po 5 godzinach dajemy maluszkowi delikatny środek przeczyszczający. Jeśli jednorazowa kuracja nie przyniesie skutku, to powtarzamy przez parę kolejnych dni.



TYLKO ŚWIEŻO WYŁUSKANE PESTKI DYNI MAJĄ WŁAŚCIWOŚCI LECZNICZE!



Dynia: Pestki z dyni od wieków stosowane były jako lek, przeciw pasożytom przewodu pokarmowego oraz przeciw chorobom prostaty. W pestkach dyni znajduje się około 40% oleju, 0,70% soli mineralnych, ponad 1% błonnika również białka, cukry, enzymy i żywice. Pestki dyni mają wysoką zawartość cynku oraz lecytyny. Zwiększają przemianę materii oraz wpływają korzystnie na czynności mózgu. Posiadają witaminy A, B9, B15.



Pestki z dyni używane są od wieków do zwalczania tasiemców: uzbrojonego, nieuzbrojonego, karłowatego, a także glist, owsików i tęgoryjca dwunastnicy. Właściwości przeciwpasożytnicze nasion dyni wynikają z zawartości kukurbitacyn, które są dobrze rozpuszczalne w wodzie i łatwo przenikają do ciał pasożytów przewodu pokarmowego. Związki te powodują porażenie układu nerwowego pasożyta, ponieważ są dla pasożytów toksyczne. Dla ludzi są bezpieczne, ponieważ nie są wchłaniane przez organizmy leczonych ludzi czy zwierząt i nie drażnią przewodu pokarmowego.



Należy zjeść na surowo nasiona bez łupiny w ilości 200-250 sztuk dla człowieka dorosłego, 50-100 sztuk dla dziecka.

Pestki z dyni nie powodują żadnego ubocznego działania. Czasami do kuracji używa się odwaru z nasion dyni z dodatkiem oleju rycynowego.



Kuracja czosnkiem – przeciwko pasożytom przewodu pokarmowego



Czosnek: Przy zwalczaniu pasożytów, leczeniu infekcji dróg oddechowych i innych chorób wewnętrznych zaleca się stosowanie octu czosnkowego (kilka łyżeczek dziennie). Tworzy się go poprzez dodanie 4 zmiksowanych główek czosnku do połowy litra octu jabłkowego, następnie odcedzenie mikstury po odstaniu przez 2 tygodnie w temperaturze pokojowej. Stosowany zewnętrznie do lewatywy w leczeniu owsicy i irygacji przy rzęsistkowym zapaleniu pochwy. Chcąc osiągnąć działanie lecznicze czosnku w jadłospisie, dawka dzienna czosnku powinna wynosić 3–5 g zależnie od masy ciała. Czosnek pomaga usunąć pasożyty z układu pokarmowego dzieci, jeśli będzie spożywany codziennie przez tydzień. Większość dzieci toleruje czosnek drobno posiekany lub przeciśnięty, wymieszany z miodem lub pastą warzywną, lub w połączeniu z jabłkiem (jabłko ukryje ostry smak czosnku). Czosnek nie powinien być w ogóle podawany niemowlętom poniżej 10 miesiąca życia. Stosowany w weterynarii w preparatach do leczenia z zakażeń nicieniem Oxyuris equi.



Inna kuracja czosnkiem

Ugotować 3 główki czosnku w litrze mleka. Odcedzić i rozetrzeć czosnek. Gdy mleko będzie letnie, wypłukać tą mieszaniną odbyt i robić wlewki. Pierwszego dnia – dwa razy dziennie, a potem jeden raz dziennie.



Rady i kuracje przeciwko pasożytom w opracowaniu polskiego jogina Stanisława Górskiego z Ustrzyk Dolnych



Napar z piołunu

Zalewamy łyżeczkę ziela piołunu szklanką wrzątku. Należy pić przed jedzeniem jedną łyżkę tego naparu, ale nie więcej. Większa dawka nie jest wskazana. Napar pomaga wytruć owsiki i glisty.



Kuracja przeciw tasiemcom

Przez 3 dni jeść tylko śledzie. Po trzech dniach siąść na nocniku napełnionym gorącym mlekiem. Tasiemiec wejdzie do tego mleka i w ten sposób się go pozbędziemy.



Kuracja ziołowa Doktora Edwarda Wawrzyniaka przeciw tasiemcowi



Kwiat wrotyczu

Koszyczek rumianku

Ziele piołunu



Wszystkie zioła w równych częściach mieszamy. Odwar z jednej łyżeczki ziół na szklankę wody pijemy rano i wieczorem przez 3-5 dni w ilości 1/2 szklanki.



Kuracja przeciwko Glistnicy (robaczyca) według receptury Ojca Grzegorza Sroki



Liść borówki czarnej – 100g

Owoc kminku – 100g

Ziele bylicy pospolitej – 100g

Liść szałwii – 50g

Koszyczek rumianku – 50g

Ziele krwawnika – 50g

Ziele dziurawca – 50g

Szyszki chmielowe – 50g



Zioła wymieszać, wsypać 4 łyżeczki na 1/2 litra wody, ogrzać do wrzenia pod przykryciem, odstawić na 10 minut, przecedzić. Pić po pół szklanki 2 razy dziennie, wszystkim dzieciom w domu. Osoby dorosłe też mogą być zarażone, toteż też muszą poddać się kuracji.



W lecznictwie ludowym w leczeniu robaczyc podaje się dzieciom przez 5 dni po łyżce oczyszczonej nafty (można kupić w aptece lub sklepie zielarskim) oraz sok z kiszonej kapusty z dodatkiem rozgniecionego kminku.



Dobrze też działa kuracja ziołowa:



Owoce czarnej borówki

Koszyczek rumianku

Korzeń omamu



Przygotować proszek ziołowy. Zmieszać po 5g.

Dodać tą mieszankę do łyżki miodu i jeść na czczo, popijając szklanką wody mineralnej. Stosować przez 10 dni, po tygodniu przerwy kurację powtórzyć. W tej dolegliwości szczególnie ważne jest zachowanie higieny osobistej. Należy często myć ręce.



Kuracja na owsiki



Lewatywa:

Owoc borówki – 50g

Kwiat wrotyczu – 30g



Łyżkę ziół zalać szklanką wody, gotować 3 minuty, ostudzić, przecedzić. Robić lewatywy co drugi dzień przez tydzień.



Mieszanka ziołowa do picia



Ziele piołunu – 30g

Ziele centurii – 20g



Łyżkę ziół zalać szklanką wrzątku. Trzymać pod przykryciem 15-20 minut, przecedzić, pić rano i wieczorem po 1/2 szklanki przez tydzień.



Kuracja ziołowa na lamblie (lamblioza)



Ziele piołunu – 30g

Ziele tymianku – 30g

Liść orzecha włoskiego – 30g

Liść szałwii – 30g

Kłącze tataraku – 30g



Sporządzić odwar z łyżki ziół na szklankę wrzątku. Podajemy dziecku 3 razy dziennie po 1/2 szklanki między posiłkami przez 10 dni, następnie przez trzy tygodnie podajemy dawkę o połowę mniejszą.



Kuracja bursztynem przeciwko lamblii



W zwalczaniu lamblii daje dobre efekty. Ma właściwości bakteriobójcze, odtruwające i przeciwwirusowe.

100 gram czystego, nie oszlifowanego bursztynu (kawałki o średnicy 2-5 mm lub 5-12 mm), spirytus.



Bursztyn wsypujemy do słoja lub butelki, zalewamy spirytusem tak, aby bursztyn był zakryty, ale nie więcej. Słój zamykamy i odstawiamy na co najmniej 2 tygodnie. Nalewka ta ma działanie podobne do działania antybiotyku. Nie wolno stosować nalewki, jeśli osoba jest uczulona na bursztyn! W przypadku wystąpienia wysypki należy nalewkę odstawić.



Sposób dawkowania.

Dzieci w wieku 6-12 lat dajemy od 15-20 kropli nalewki 3 razy dziennie, przez dwa tygodnie. Dzieci w wieku 12-16 lat podajemy 20-30 kropli 3 razy dziennie, przez dwa tygodnie. Młodzieży od lat 16 podajemy od 30-40 kropli, także 3 razy dziennie, przez dwa tygodnie. Krople dodajemy do 1/4 szklanki przegotowanej, schłodzonej wody.



NOWA UNIKALNA METODA WYKRYWANIA PASOŻYTÓW W KROPLI KRWI



Mikroskopowe Badanie Krwi w Polsce



Wieloletnie poszukiwania coraz to doskonalszych form diagnostyki przyczynowej natchnęły znanych w Polsce lekarzy i terapeutów mgr Janusza Nowaka i wspaniałą zielarkę Dorotę Zychowicz na niezwykle prostą, a jakże czytelną metodę polegającą na obserwacji żywej kropli krwi (pobranej z palca) pod mikroskopem w odpowiednim powiększeniu.



Badanie takie zostało zapoczątkowane przez niemieckiego profesora Guntera Leina (1871-1968). Obecnie to proste badanie przeżywa swój renesans i jest wykonywane w wielu placówkach – także za granicą. Współczesna diagnostyka elektroniczna nie jest w stanie wykryć we krwi żywych form patogennych, jakimi są bakterie, larwy pasożytów oraz grzyby. Dzieje się tak, ponieważ próbka krwi poddana analizie w warunkach laboratoryjnych poddana jest obróbce mechanicznej (wirówka) oraz termicznej (suszenie), więc nietrudno jest sobie wyobrazić, że w takim materiale nie ma miejsca na jakiekolwiek formy żywe, a takie są przecież patogeny.

Cichym oraz bezwzględnym zabójcą każdego życia są GRZYBY oraz PASOŻYTY! To proste badanie krwi pozwala na wykrycie ich obecności w naszym organizmie. Ponadto obserwacja żywej krwi pod mikroskopem pozwala zauważyć:

- zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej

- obecność blaszek miażdżycowych

- zaburzenia hormonalne (niedobór jodu, manganu, miedzi)

- zaburzenia metaboliczne (leniwe oraz nieszczelne jelita)

- złogi kwasu moczanowego (zakwaszenie organizmu przez niewłaściwą dietę)

- frakcje cholesterolu HDL LDL.

Wiedza, jaką nam dostarcza takie badanie, jest elementem kluczowym w naturalnej medycynie holistycznej (całościowej).



Dzięki znalezieniu i eliminacji przyczyny, wykorzystywane są własne mieszanki ziołowe oraz zioła peruwiańskie można skutecznie i trwale pozbyć się wielu bardzo przykrych chorób. Tu celowo używam określenia pozbyć się, a nie wyleczyć.

Medycyna naturalna koncentruje się na PRZYWRACANIU ZDROWIA a nie na leczeniu.



Jeżeli chcesz umówić się na szczegółową diagnostykę i badanie krwi – napisz lub zadzwoń:



Ośrodek Medycyny Naturalnej w Lublinie

ul. Narutowicza 23/8

20-004 Lublin

tel. 510 166 899; 501 676 536



Bibliografia:

1. N.A. Croll, „Pasożytnictwo i inne związki”, PWN, Warszawa 1977.

2. W. Michajłow „Zarys parazytologii ewolucyjnej” PWN, Warszawa 1983.

# Parazytologia i akroentomologia medyczna. Antoni Deryło (red.). Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2002, ss. 219-227. ISBN 83-01-13804-1.

# Inwazje i choroby pasożytnicze. W: Zbigniew Pawłowski: Choroby zakaźne i pasożytnicze. Zdzisław Dziubek (red.). Warszawa: Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2003,

# Eckert J, Deplazes P. Biological, epidemiological, and clinical aspects of echinococcosis, a zoonosis of increasing concern. Clin Microbiol Rev. 17, 1, 107-35. 2004.



Literatura:

1. Parazytologia i akaroentomologia medyczna. Antoni Deryło (red.). Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2002, ss. 245-248. ISBN 83-01-13804-1.

2. „Zoologia bezkręgowców” – W.A. Dogiel

3. Doktor Edward Wawrzyniak „Kompendium fitoterapii” – rok wydania 1992

Opracowanie: Andromedah

Źródło:

www.macierz.org.pl


http://www.3miary.pl/special-view/metod ... ej-i-inne/






Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 553
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 25 sie 2015, 19:20

Znany polski zielarz Witold Poprzęcki na glisty radzi:
Przepis 1
Kłącze rzewienia, klącze kozłka, nasienie czarnuszki - po 5,0, nasienie marchwi, kłącze paprotki słodkiej, kwiat wrotyczu po 10,0, kora kruszyny 25,0 i ziele piołunu 15,0. Łyżkę ziół zalać szklanką zimnej wody i gotować na wolnym ogniu 10-15 minut, uzupełniając wygotowaną wodę, po czym odstawić do naciągnięcia. Pijać rano na czczo i wieczorem przed snem.

Przepis 2
Pestki z dyni świeże, wyłuskane, utłuc w'moździerzu z cukrem i zjeść tyle, żeby się nimi najeść. W 4 godziny później przyjąć środek czyszczący /olej rycynowy, odwar kruszyny/.
Albo: pestki z dyni i borówki zjeść na czczo w dużej ilości, w 3 godziny później zażyć oleju rycynowego. Zabieg jeden lub drugi - powtórzyć w odstępach dwudniowych trzy razy.

Dr Elena I. Sklianskaja:
Piołun gorzki – wyciąg z proszku. 1 łyżeczka do herbaty proszku piołunu dla dzieci, 1 łyżka stołowa dla dorosłych + 1 szklanka wrzątku, zostawić na noc. Przyjmować 5-6 razy dziennie przed jedzeniem, dorośli po łyku, dzieci po łyżce deserowej.

Kwiaty piołunu gorzkiego – wyciąg. 1 łyżeczka do herbaty piołunu + 2 szklanki wrzątku, naciągać dopóki nie ostygnie, przecedzić, pić po 1 łyżeczce herbacianej, 20 minut przed jedzeniem.

Piołun gorzki z miodem - Zemleć suszone ziele piołunu + 5 objętości 70% spirytusu, naciągać 21 dni, przyjmować po 20 ml, rozpuszczonych w szklance wody z 1 łyżką stołową miodu.

Pączki brzozy – odwar. 1 łyżka stołowa pączków + 1 szklanka wrzątku, gotować 15 minut, przyjmować po 2 łyżki stołowe, 2 razy dziennie.

Pączki brzozy – nalewka. Może być w 2 wariantach. Pierwszy na spirytusie. 25 gramów pączków + 100 gramów spirytusu, naciągać 8 dni, pić po 20 kropli, 3 razy dziennie. Drugi na wódce. 1/2 butelki pączków + 1 butelka wódki, naciągać 30 dni, pić po 40 kropli, 4-6 razy dziennie.

Cebula – wyciąg na wodzie. Może być w 2 wariantach.
Pierwszy wariant – 1 średnią główkę zmielić + 1,5 szklanki przegotowanej wody, naciągać 12 godzin, przecedzić, pić po 1/2 szklanki dziennie, 30 minut przed jedzeniem, 3-4 dni.
Drugi wariant – zmieloną główkę cebuli włożyć do szklanki, zalać na noc ciepłą przegotowaną wodą, rano odcisnąć i na czczo wypić wszystko. Przyjmować 4 dni. Glisty znikają po zastosowaniu obu wariantów.

Cebula – nalewka na wódce. Napełnić 1/2 butelki drobno usiekaną cebulą, zalać do pełna wódką, naciągać 10 dni w cieple, przyjmować po 1-2 łyżce stołowej, 2 razy dziennie przed jedzeniem dopóki się nie skończy.

Czosnek – wyciąg na mleku. 10 zmielonych główek czosnku zalać 1 szklanką gotowanego mleka, naciągać 2 godziny, wypić wszystko i po 2 godzinach przyjąć rycynę. Usuwa wszystkie postaci glist.

Czosnek – nalewka na wódce. 5 średnich główek czosnku oczyścić, rozgnieść na miazgę, dodać 500 ml wódki, naciągać 7 dni w temperaturze pokojowej, przecedzić, mocno odcisnąć, przechowywać zamkniętą w chłodnym miejscu. Przyjmować w ciągu 3-4 dni, na czczo, 30 minut przed jedzeniem, po 30 kropli. W dni przyjmowania nalewki należy przyjmować sól przeczyszczającą. Zapach czosnku można zlikwidować żując pietruszkę. Przeciwwskazania – zapalenie nerek i częstoskurcz serca.

Lewatywa z wyciągu z czosnku na wodzie lub na mleku
5-6 ząbków czosnku drobno posiekać + 1 szklanka cieplej wody, naciągać przez noc, rano przecedzić i wprowadzić do jelita prostego. Można 2-3 gramy zmielonego czosnku zalać zamiast wody 50-100 ml gorącego mleka i zrobić lewatywe, na noc.

Wrotycz zwyczajny – wyciąg. 3 łyżki stołowe kwiatostanów i liści wrotycza + 0,5 1 wrzątku, naciągać 1 godzinę, przecedzić, przyjmować po 1 łyżce stołowej przed jedzeniem. Wyciąg jest przeciwwskazany dla małych dzieci i kobiet w ciąży. Jednocześnie z przyjmowaniem wyciągu wrotycza trzeba robić lewatywy czosnkowe, które dobrze usuwają glisty.

Wrotycz – odwar kwiatostanów. 1 łyżka stołowa + 0,5 1 wrzątku, gotować 15 minut, przecedzić, wprowadzić w postaci lewatywy.

Tysiącznik zwyczajny, piołun gorzki – odwar. 50 gramów tysiącznika + 50 gramów piołunu, zmieszać wszystko. 1 łyżka stołowa mieszanki + 1 szklanka wody gotować 20 minut, przecedzić. Przyjmować przez 8 dni, 2 razy dziennie po 1 szklance – rano na czczo i wieczorem przed snem.

Czerwona papryka. Regularnie stosować do jedzenia duże ilości czerwonej papryki zarówno świeżej, jak i w proszku. Zabija wszystkie glisty jelitowe. Maleńkiemu dziecku, które nie może jeszcze utrzymać lewatywy, zaleca się przywiązanie do odbytu kawałka twarogu. Glisty bardzo szybko wychodzą na zewnątrz, zwabione przynętą.

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=3&cad=rja&uact=8&ved=0CC8QFjACahUKEwjYwuzT3MTHAhURCdsKHaStCdg&url=http%3A%2F%2Fwww.igya.pl%2Fprzepisy%2F94-sposoby-na-pasozyty%2F320-sposoby-na-glisty&ei=L6HcVZjvDpGS7Aak26bADQ&usg=AFQjCNFnHU-OmbaH1tog1eQQZeVZPyY8Gw&sig2=QY0ywbxRu2KOnU5wv9R3ng

Który najskuteczniejszy? ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9109
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13065 razy

Re: PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 30 sie 2015, 19:38

To jest tekst z netu, który można znaleźć na kilku stronach. Lista, wzmocniona o bakterie i grzyby, tematu w całości nie wyczerpuje, ale pozwala się zorientować jak poważne objawy i schorzenia mogą byc dziełem tych pasażerów na gapę.
Niestety nie mogę tu wykonać tabeli, więc będzie tekst jak leci.

Zestawienie chorób wywoływanych przez pasożyty



Układ informacji:
Pasożyt
Objawy, dolegliwości, choroby
Szacowane zarażenie populacji


GROMADA: Przywry, TYP: Płazińce

Przywra chińska (Clonorchis sinensis)


Bóle w prawym podbrzuszu i nadbrzuszu migrujące również do pleców, prawej połowy szyi i lewego podżebrza. Czasami wymioty, nudności, bóle głowy, zawroty głowy, chroniczne zmęczenie. Marskość wątroby, zapalenie trzustki, reakcje alergiczne, dyskineza przewodów żółciowych, zaburzenia funkcji wydzielniczych żołądka i dwunastnicy

W niektórych regionach świata do 50 %

Przywra płucna (Paragonimus westermani)

Poranny kaszel z niewielką ilością śluzu, szmery, chrypienia w płucach, ból głowy, wymioty, zaburzenia wzroku, zwapnienie płuc, bradykardia, reakcje alergiczne.

25 %

Motylica wątrobowa (Fasciola hepatica)

Reakcje alergiczne, zaburzenia pracy przewodu pokarmowego.

40 %

Przywra kocia (Opistorchis felinues)

Schorzenia wątroby, trzustki, marskość wątroby, osłabienie, bóle głowy, ataki epilepsji, powstawanie ropni i cyst w wątrobie, co może wywołać żółtaczkę, reakcje alergiczne, zaburzenia trawienia, spadek apetytu, gorzki smak w ustach, uczucie ciężkości w prawym podżebrzu, bóle mogą przechodzić na prawą łopatkę, nerwowość, agresywność, szybkie męczenie się, bóle i zawroty głowy, bezsenność, zadyszka, blada skóra, niedociśnienie.

Motylica krwawa (Schistosoma)

Zapalenie skóry, reakcje alergiczne, rak narządów wewnętrznych, ostre bóle (jak po ukłuciu igłą), dreszcze, swędzenie i wysypki na skórze, zapalenie śluzówki pęcherza moczowego, osłabienie, powiększenie wątroby i śledziony, odmiedniczkowe zapalenie nerek, kamienie i przetoki pęcherza moczowego, zapalenie pochwy ze zgrubieniem śluzówki pochwy, pęknięcia i polipy szyjki macicy, zapalenie gruczołu krokowego, zapalenie okrężnicy, słoniowacizna narządów płciowych.


GROMADA: Nicienie, TYP: Obleńce

Glista ludzka (Ascaris lumbricoides), Glista psia, glista kocia


Zawroty głowy, bóle brzucha, drgawki, kaszel, podwyższona temperatura, pokrzywka, ślinotok, spadek apetytu, bóle głowy, nocne ataki lęku, zgrzytanie zębami (bruksizm), zapalenie oskrzeli, kaszel, duszności astmatyczne, astma, zapalenie płuc, zawał, niedokrwistość, infekcje dróg oddechowych, zapalenia ropne w drogach żółciowych, ropień wątroby, zapalenie otrzewnej, posocznica, zapalenie trzustki, zapalenie wyrostka, zaburzenia jelitowo-żołądkowe, zaburzenia psychiki, choroby nerwowe, spadek apetytu, mdłości, wymioty, bóle brzucha, ślinotok, zawroty głowy, rozdrażnienie, tiki nerwowe, napady epilepsji, choroby organów oddechowych, niestrawność (dyspepsja), myśli samobójcze (pragnienie śmierci), przeziębienia, tiki nerwowe, długotrwałe choroby płuc.

Prawie 100%

Filarie (Wuchereria)

Porażenie skóry, tkanki łącznej , oczu - pojawienie sie pod skórą węzłów o rozmiarze grochu, suchość i złuszczonej skóry, wysypka, swędzenie, wrzody, blizny, depigmentacja skóry, zapalenie węzłów chłonnych, słoniowacizna moszny, słoniowacizna nóg, plamy na skórze, bladość, niezdolność do opalania się, zapalenie spojówek, swędzenie oczu, zapalenie rogówki, światłowstręt, łzawienie, stenokardia, niedokrwistość.

Włosogłówka (Trichuris trichiura)


Nudności, rozdrażnienie, bóle głowy, tracenie przytomności, drgawki, osłabienie, dyspepsja (niestrawność), kolki, zapalenie wyrostka robaczkowego, anemia, w wyniku uszkodzeń spowodowanych przez nie w jelicie powstają cysty, polipy, obrzęki.

30%

Włosień kręty (Trichinella spiralis)


Zapalenie węzłów chłonnych, stany podobne do alergii, grypy, reumatyzmu, bóle w sercu, bóle w stawach, ogólne osłabienie, podwyższona temperatura, obrzęki twarzy, wysypka.

70%

Węgorek jelitowy (Strongyloides stercoralis)


Nieokreślone bóle mogące występować w całym ciele, niestrawność, choroby narządów oddychania, choroby skóry, spadek wagi, problemy żołądkowo-jelitowe, objawy nerwowo-alergiczne, owrzodzenia układu pokarmowego.

70%

Tęgoryjce (Ancylostomatidae)


Utrata krwi, anemia, niedokrwistość, opóźnienia w rozwoju, swędząca pokrzywkopodobna wysypka skórna, zapalenie płuc, kaszel, ból w piersiach, bladość skóry, opuchnięta twarz, spuchnięte nogi, biegunki, zawroty głowy, zadyszki, swędzenie i pieczenie skóry między palcami nóg.

50%

Owsik ludzki (Enterobius vernicularis)


Lęki, migrena, swędzenie odbytu, u dziewczynek „gryzienie" w okolicy narządów płciowych, rozregulowanie układu nerwowego, depresja, rozdrażnienie, kaszowate stolce, zapalenie wyrostka, bóle głowy, bezsenność, zwiększone zmęczenie umysłowe i fizyczne, neurastenia, mało włosów, jedno oko różne od drugiego.


GROMADA: Tasiemce, TYP: Płazińce

Tasiemiec karłowaty


Rozstrój układu pokarmowego, zawroty głowy, podatność na zmęczenie, ataki epilepsji, dystonia wegetatywno-naczyniowa, niedociśnienie, wilgotne ręce i nogi, skóra posypana jak kaszą manną, zaburzenia trawienia.


Bruzdogłowiec szeroki

Sprzyja niedokrwistości i powstawaniu guzów złośliwych.

Tasiemiec nieuzbrojony


Bóle brzucha, mdłości, zwiększone łaknienie, wymioty, utrata masy ciała, duża nadwaga.

Tasiemiec uzbrojony


Zapalenia mięśni, zwyrodnienie mięśni i zanik, nabyte wady serca, guzy tarczycy, zanik wzroku, bóle głowy ciągnące się latami, uszkodzenie układu nerwowego, odruchy wymiotne.

Tasiemiec bąblowcowy

Problemy z krwioobiegiem, przytłumienie funkcji wszystkich organów, co może prowadzić nawet do śmierci, schizofrenia, ukłucia zależnie od lokalizacji, ucisk na narządy w okolicach bąbla, możliwość szoku spowodowanego wydaleniem toksyn z pękniętego bąbla.

Bakterie

Leptospiry


Dreszcze, gorączka, silne bóle głowy i mięśni.

Gronkowiec złocisty


Ropne zapalenia skóry, czyraki, ropnie, flegmony, ropne zapalenia śluzówek, tkanek łącznych, kości. W połączeniu z innymi pasożytami: egzema, swędzenie, bezsenność, zahamowanie wzrostu, brak apetytu.

Paciorkowce

Pałeczka czerwonki


Ostre zapalenie jelita grubego.

Pierwotniaki

Toksoplazma

Ból głowy, choroby płuc, serca, wątroby, mięśni, oczu, nosa, skóry. Choroby krwi i limfy. Zakłócenia nerwowo-psychiczne, nerwowo-endokrynologiczne, zaburzenia funkcjonalne, morfologiczne. Wady wrodzone u dzieci. Zapalenie mózgu, opon mózgowych, zapalenia tęczówki, naczyniówki i siatkówki, bóle i powiększenie węzłów chłonnych, gnicie migdałków i korzenia języka, psucie się zębów, wysoka gorączka, wysypka, depresje, bezsenność, nacieki w płucach, uszkodzenie centralnego systemu nerwowego, zespół Downa, poronienia, urodzenie martwych dzieci, choroby psychiczne, opóźnienie rozwoju umysłowego.

70%

Rzęsistek


choroby śluzówek, kości, narządów, anemia, niedotlenienie, wysoki cholesterol, żylaki, rak, trombocytopenia, pieniste stolce, choroby onkologiczne.

Niektóre źródła podają, że ponad 90%

-jelitowy


Krwawienia jelita grubego, zapalenie śluzówki jelita grubego, zapalenie jelita cienkiego, zapalenie pęcherzyka żółciowego, obrzmienia, nadżerki, polipy, wrzody, bladość skóry, osłabienie mięśni.

-policzkowy


Ropnie na skórze, ropnie na płucach, paraliż, nieżyt żołądka i jelita cienkiego, choroby stawów i nóg, choroby wątroby, bezpłodność, poronienia, próchnica, parodontoza.

-pochwowy


Zapalenia organów płciowych, zapalenie cewki moczowej, zapalenie stercza, impotencja u mężczyzn, bezpłodność, wysiękowe zapalenie pochwy, pieczenie w pochwie, obfite pieniste wydzieliny u kobiet.

Chlamydia


Ziarnica, ziarnica złośliwa, zapalenie spojówek, jaglica (egipskie zapalenie oczu), zapalenie stawów, zapalenie cewki moczowej, poronienia, bezpłodność, dysplazja szyjki macicy, zawały, ropiejące oczy, cukrzyca.

Lamblia


Bóle w górnej części brzucha, bóle w okolicy pępka, burczenie i rozdęcie żołądka, przelewania, zatwardzenia na przemian z biegunkami, zapalenie dwunastnicy, trzustki, jelita cienkiego, pęcherzyka żółciowego, dystonia wegetatywna i naczyniowa, anemia, zapalenie wątroby, zapalenie trzustki, reakcje alergiczne, ból w stawach, swędzenie skóry, pokrzywka, objawy febry, zapalenie wyrostka robaczkowego, zapalenie jelita cienkiego, ból pod żebrami z prawej strony, niedokwaśność soku żołądkowego, arytmia, atopowe zapalenie skóry, nadczynność tarczycy, potliwość, drżenie palców, zdarzająca się utrata świadomości, obniżenie kwasowości, krótkookresowe podwyższenia temperatury, bóle w dołku podsercowym, zgaga, nieprzyjemny smak w ustach, kolka wątrobowa, wymioty żółcią, szybkie męczenie, ciągłe zmęczenie, rozdrażnienie, apatia, płaczliwość, kołatanie serca, zwolnienie rozwoju u dzieci, zaburzenia przemiany materii, chudnięcie, hipotonia.

GRZYBY

Drożdżaki


Kandydoza (wywołana np. zarażeniem drożdżakiem Candida albicans), spadek odporności, niestrawność, rozdęcie żołądka, pienisty stolec, burczenie, mdłości, wymioty, bóle żołądka.

90%

Kryptokoki

Pędzlaki

Nokardie


Guzy.

Kropidlaki (Aspergillus)


Nowotwory złośliwe, choroby płuc.

geotrychozy


Zapalenia ucha i zatok.

Trichofitony


Choroby skóry, włosów, paznokci, łupież strzygący, złuszczenia na skórze głowy.


Epidermophyton


Łupież czarny, ciemnobrązowe plamy na kończynach.

Mycosporum

Choroby skóry, włosów i paznokci.

Ziarniak grzybiasty (Mycosis fungoides)


Nowotwór złośliwy węzłów chłonnych.

Mykoplazmy

Procesy zapalne w narządach oddechowych i w układzie moczowo-płciowym.

Sporothrix schenckii

Grzyb atakujący mięśnie, kości i narządy wewnętrzne.


Tabelę sporządzono na podstawie Informacji zawartych w książkach:

„Parazytologia i akaroentomologia medyczna", Antoni Deryło
„Szkoła Zdrowia - uwolnij się od pasożytów i żyj bez nich", Nadieżda Siemionowa
„Kuracja życia", Hulda Clark
„Życie bez pasożytów", Giennadij Małachow
oraz prac: Olgi Jelisejewej, Tamary Swiszczowej, prof. Henryka Różańskiego
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
analityczka
Posty: 443
Rejestracja: wtorek 21 kwie 2015, 16:16
x 1
x 12
Podziękował: 230 razy
Otrzymał podziękowanie: 580 razy

Re: PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Nieprzeczytany post autor: analityczka » niedziela 30 sie 2015, 19:58

To zestawienie stąd pochodzi?
(Opublikowano: niedziela, 27, styczeń 2008 17:41 )
http://www.igya.pl/czynniki-chorobotwor ... z-pasozyty
0 x


* Informacja bez sprawdzenia wiarygodności źródeł jest tylko hipotezą.
* Ja mogę być nieobiektywna, dowody – nie.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9109
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13065 razy

Re: PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 30 sie 2015, 20:02

Jest kilka innych miejsc, gdzie występuje również. IGYA nie pozwala kopiować swoich tekstów, więc od nich nie cytuję.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2334
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 175
Podziękował: 1387 razy
Otrzymał podziękowanie: 4902 razy

Re: PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Nieprzeczytany post autor: sandra » niedziela 30 sie 2015, 21:22

Przydałyby sie w zestawieniu również preparaty, które pozwolą skutecznie pozbyć się tego całego tego dziadostwa.
Tak na wszelki wypadek przed kolejnym badaniem EAV :)
Kto sprawdził na sobie ?
Np. wiedział, że ma pasażerów, a po fakcie odrobaczania już ich nie miał ? Jak tego sie dowiedział ?
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 553
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 30 sie 2015, 21:31

Kto sprawdził na sobie ?

Suuuszna uwaga ! ;)
Czekamy.. ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9109
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13065 razy

Re: PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 30 sie 2015, 22:06

Cóż, jestem przykładem, choć niedokładnie tego, o czym myślicie. Opisywałem to gdzieś wcześniej.
Miałem przez jakiś czas urządzenie AMScan do dyspozycji. Oczywiście kursu nie skończyłem i testu Volla, czy Vega zrobić nie potrafię, więc używałem tylko "automatu", czyli skanera.
I na dzień dobry u wszystkich wyszło tego, że ho ho, bo nie odrobaczaliśmy się ponad 2 lata, a zwierzyniec w domu. Szok. Żeby nie czekać i nie kombinować synowa (aptekarka) załatwiła na szybko Zentel.
Skan na sobie wykonałem 4 dni po pobraniu i wyszło, że byłem wolny od żyjątek, nawet jaja nie wyszły, ale oczywiście jakieś pozostały. Następny skan wykonałem po 9 dniach i powróciły 3 rodzaje - owsiki, tasiemiec psi i karłowaty. Wtedy już miałem zakupiony Paraherbs w kapsułkach, ale już nie mogłem sprawdzić jego działania bo urządzenie trzeba było oddać.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 553
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » poniedziałek 31 sie 2015, 06:39

Miałem przez jakiś czas urządzenie AMScan do dyspozycji

Dobrze by było mieć coś takiego pod ręką..
Ale to chyba droga zabawka?
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
mikok
Posty: 137
Rejestracja: niedziela 28 gru 2014, 22:16
Lokalizacja: Poznań
x 7
Podziękował: 108 razy
Otrzymał podziękowanie: 185 razy

Re: PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Nieprzeczytany post autor: mikok » poniedziałek 31 sie 2015, 20:45

O ile dobrze pamiętam to nowe ok. 20000zł.
Na olx zdarzają się używki za 10000-16000zł.
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 553
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 03 wrz 2015, 15:58

@Blu
Czyli reasumując.. zalecasz zawsze zrobienie biorezonansu..?
Bo pasożyty mogą kierować nas do leczenia 'chorób', których są przyczyną,
czyli mylą nas objawowo..?

Tak to rozumiem i byłaby to pierwsza zasada czy 'obowiązek' przed leczeniem czegokolwiek,
tak samo jak właściwe wysokie pH, którego ci złośliwi pasażerowie nie lubią..
Witaminy i minerały na razie pomijam, są też takie, którym smakuje np. witC, nie wiem jak z tlenem, ale podobno helicobakter się nim ochoczo 'suplementuje'. ;)

edit:
podawałeś gdzieś kolejność usuwania tych stworzeń, można by tu może to uporządkować..
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 553
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » poniedziałek 21 wrz 2015, 10:25

Nasiona dyni Semina cucurbitae– świeże nasiona dyni miażdżone podane w dawce 250-350 g jednorazowo działają przeciwczerwiowo. Suszone nie działają. Potem należy zastosować środek przeczyszczający (olej rycynowy w dawce 30 g). Podobne właściwości przeciwpasożytnicze mają pestki arbuza Citrullus vulgaris L. utłuczone w moździerzu i spożyte w dawce 300-350 g. Jest to bezpieczny środek, działający na tasiemce, owsiki, bruzdogłowca i glisty; nie jest jednak tak pewny i skuteczny w działaniu jak wrotycz, kamala, krasawa, czy narecznica samcza. Nasiona dyni zostały wpisane do Farmakopei Szwajcarskiej (Pharmacopoeia Helvetica) w 1941 roku. Pestki z dyni najlepiej zmiażdżyć na miazgę po uprzednim namoczeniu w wodzie, następnie rozmieszać z 3-krotną ilością wody przegotowanej (można dodać miodu) dla uzyskania emulsji (mleczka). Mleczko z pestek dyni należy spożyć w ciągu 30 minut w trzech porcjach. Olej rycynowy należy spożyć po 2 godzinach od podania ostatniej dawki mleczka z pestek dyni.

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=3&cad=rja&uact=8&ved=0CC0QFjACahUKEwiw3rGw1ofIAhWDFNsKHdoJDII&url=http%3A%2F%2Fluskiewnik.strefa.pl%2Fantiparasitica%2Fp19.htm&usg=AFQjCNGtbfNATgnzXNJPb27aAk0DAapVDQ&sig2=tsPRx9kFDgHkharRQZjRPw
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9109
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 372
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13065 razy

Re: PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 21 wrz 2015, 22:11

Z obliczeń wynika, że mleczka dyniowego będzie ca 1,4 - 1,5 litra, każ to wypić nawet dużemu dziecku w 30 minut - powodzenia.
Oczywiście wrotycz i piołun są bardzo skuteczne, jednak w naturalnej postaci dzieciom podać się nie da, a i dorośli marudzą.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11574
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 61
x 553
Podziękował: 26775 razy
Otrzymał podziękowanie: 17354 razy

Re: PASOŻYTY - ODROBACZ SIĘ

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 22 wrz 2015, 08:53

Starczy dla całej rodziny, dla mnie samo obieranie kłopotliwe ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

ODPOWIEDZ