Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

JAJA

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26955 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 01 gru 2015, 22:12

czy masz informację, że tylko i wyłącznie surowe jaja mają właściwości chelatujące, bo to bardzo interesująca kwestia.

@Baba zamieszczała kiedyś z powojennego podręcznika info o zastosoniu na zatrucia, i gdzieś wpisałem o chelatacji specyfików aptecznych - valium zdaje się było też.. ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
euroscan
Posty: 594
Rejestracja: sobota 02 sie 2014, 11:58
x 1
x 19
Podziękował: 899 razy
Otrzymał podziękowanie: 816 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: euroscan » środa 02 gru 2015, 08:06

- ze spożywaniem jajek to są rózne czasami rozbieżne informacje.
- rosjanie np. preferują spożywanie jednego zółtka dziennie (lub co drugi dzień) ale tylko surowego zółtka kurzego pod pewnymi warunkami.
- żółtko musi pochodzić wyłącznie ze świeżych (najlepiej dopiero co zniesionych) jaj.
- jajko gotowane (wg. różnych metod) wg. nich tymi właściwościami nie dysponuje.
- spożywanie białka jajka kurzego jest w tej metodzie zabronione.
- ja spożywam do 20 - 25 jajek gotowanych na miękko w ciągu tygodnia.
- gotuję jajka, ocieplone, czyli dzień wcześniej wyjęte z lodówki.
- jajka wstawiam do zimnej wody i gotuję na małym gazie z małym dodatkiem soli kuchennej.
- gotowanie trwa do pierwszego początku wrzenia wody.
- taką metodą jajko u mnie nie pęka, jest podgrzane ale nie przekracza tych 92 st C (chyba ?).
- pękniete jajko ląduje w koszu na śmieci lub pies je zjada.
- spożywam także białko z jaj ale tylko z co drugiego jajka.
- dlaczego spożywam tylko gotowane jajka ?
- otóż gotowane jajko zawiera biotynę, biotyna zapobiega rozprzestrzenianiu sie grzybów Candida w jelitach.
- za to w surowym jajku występuje substancja zwana awidyną, która niszczy biotynę.
- jak z tego widać, spożywany jajka w takiej postaci, w zależności od tego co chcemy "uleczyć".

Awidyna jest główną glikoproteiną występującą w części białkowej jaj ptaków, płazów i gadów [MP98]. Pomimo tego, że stanowi tylko 0,05% zawartości białek w białku jaja kurzego, traktowana jest jako substancja antyodżywcza. Nie zaleca się stosowania diety bogatej w surowe białko jaj, gdyż zawarta w nim awidyna łączy się w jelicie z biotyną (witamina H od niem. Haut - skóra; rys. 1) i przeciwdziała jej wchłanianiu, co może prowadzić do niedoboru tej witaminy w organizmie [Vi76]. Biotyna jest niezbędna nie tylko dla człowieka, ale także dla rozwoju drobnoustrojów, dlatego występująca w jaju awidyna stanowi jego naturalną ochronę przeciwbakteryjną [Pi98]. Obróbka cieplna unieczynnia awidynę, dlatego białko jaj gotowanych nie przeszkadza w absorpcji biotyny [Vi76]. W białku jaja oprócz awidyny występują też m.in. owomukoid, owomucyna i lizozym. Składniki te można rozdzielić na drodze elektroforezy, poprzez proces frakcjonowanego wysolenia oraz metodą chromatografii [WK68]
0 x


"własnymi zębami kopiemy sobie grób" Thomas Maffet

Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2334
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 175
Podziękował: 1387 razy
Otrzymał podziękowanie: 4902 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: sandra » środa 02 gru 2015, 10:56

euroscan pisze:- pękniete jajko ląduje w koszu na śmieci lub pies je zjada.

Aby jajko nie pękło nalezy zrobic otwór w skorupce jaja.
W tym celeu ustalamy gdzie jest przestrzeń powietrzna w jaju (na ogół po szerszej stronie).
Jesli mamy watpliwości bo oba konce jaj sa podobne nalezy go włożyc do wody.
Jajo ustawi sie tak, że ten koniec co będzie u góry napewno zawiera przestrzeń powietrzną.
Ja do wykonania otworu używam małej śrubki. Doskonale się wkręca w skorupke jaj.
Kiedyś robiłam to igłą lub agrafką ale nie było to komfortowe. Śrubka to jest to :)
Oczywiscie jajo musi być wjęte wcześniej z lodówki. Wkładamy go do wody za pomoca łyżki aby nie stuknęło o brzeg.
Ja wkładam do wrzatku i nie przekraczam 3 minut. Gdy jajko malutkie to krócej gotuję.
Smacznego ...
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26955 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 02 gru 2015, 11:17

Kiedyś robiłam to igłą lub agrafką ale nie było to komfortowe. Śrubka to jest to :)

Sprrytne 8-) ;)

edit:
Tygodniowo jem koło 30 jaj.
I raz na surowo, raz na miękko lub lekko ścinam na maśle.
Co sie wchłoni ważnego w jednym, w drugim nie i abarot ;)
Chyba cholina powinna być na surowo..?

Poza walorami odżywczymi, pewne frakcje białka pełnią funkcje bioaktywne. Składniki te wpływają pozytywnie na nasz organizm, poprawiając jego funkcjonowanie na wielu poziomach. Przykładem są najpopularniejsze: lizozym, konalbumina, cystatyna, kwas sialowy, które działają przeciwwirusowo, antybakteryjnie. Matka natura wzbogaciła jaja w te składniki, aby chroniły powstające życie przed zepsuciem, jednak również i my możemy czerpać korzyści z ich obecności, szczególnie jeśli jemy świeże jaja „na miękko”. Substancje te są również izolowane z jaj i wykorzystywane w produkcji leków.

http://bonavita.pl/bialko-jaja-kurzego- ... lasciwosci
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
omega
Posty: 10
Rejestracja: niedziela 22 lis 2015, 02:58
Podziękował: 1 raz
Otrzymał podziękowanie: 4 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: omega » środa 02 gru 2015, 19:35

sandra pisze:Aby jajko nie pękło nalezy zrobic otwór w skorupce jaja.


Sęk w tym, żeby ugotować jajo bez przekraczania 92 stopni, po zrobieniu dziurki jest taka szansa.
Skorupka podobno chroni jajo dokładnie do 92.

Po eksperymentach z podgrzewaniem jajek dochodzę do podobnych wniosków co euroscan, czyli wkładanie w temp. domowej
do zimnej, osolonej wody, doprowadzenie do zagotowania i hartowanie zimną wodą. W miarę świeże jaja nie powinny pękać i są przygotowane "na miękko". :mrgreen:
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6075 razy
Otrzymał podziękowanie: 12107 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: Thotal » środa 02 gru 2015, 22:09

Ciekawe, że od kiedy gotuję jajka od osobiście hodowanych kur, nie zdarzyło mi się takie nieszczęście...
Jajka od "szczęśliwych" kur mają grubszą skorupkę, bardziej elastyczną i odporną na pękanie.




Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12632
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 880
x 302
Podziękował: 12469 razy
Otrzymał podziękowanie: 18991 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 04 gru 2015, 14:15

Obrazek
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26955 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 04 gru 2015, 15:06

Prawa górna jajo 9-days ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
euroscan
Posty: 594
Rejestracja: sobota 02 sie 2014, 11:58
x 1
x 19
Podziękował: 899 razy
Otrzymał podziękowanie: 816 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: euroscan » piątek 04 gru 2015, 19:03

- jeszcze trzeba znać, czy jest zapłodnione.
0 x


"własnymi zębami kopiemy sobie grób" Thomas Maffet

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12632
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 880
x 302
Podziękował: 12469 razy
Otrzymał podziękowanie: 18991 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 04 gru 2015, 19:17

Obrazek
OWOSKOP
Obrazek
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
analityczka
Posty: 443
Rejestracja: wtorek 21 kwie 2015, 16:16
x 1
x 12
Podziękował: 230 razy
Otrzymał podziękowanie: 580 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: analityczka » wtorek 15 gru 2015, 19:18

Myślę, że mniej ważne jest czy jajko jest surowe, czy ugotowane/usmażone. Dużo ważniejsze, żeby je często jeść.
Ja jestem zwolenniczką jajka na miękko - nawet wyciągnięte z lodówki jest pyszne.
6-8 wrzucam rano do zimnej wody. Po kilku godzinach w temperaturze pokojowej, idą na mocny gaz. Włączam stoper, gdy się zaczynają gotować. Po 2 min. są gotowe. Szybko do zimne wody.
Czasem któreś pęknie, ale na smaku nie traci.

Białko ugotowane jest lepiej trawione 94% versus 55-64% surowe.
http://jn.nutrition.org/content/128/10/1716.full
Białko ugotowane traci awidynę, więc zawarta w żółtku biotyna (witamina H) łatwiej się przyswoi. Tak to rozumiem.
Smacznego :)
1 x


* Informacja bez sprawdzenia wiarygodności źródeł jest tylko hipotezą.
* Ja mogę być nieobiektywna, dowody – nie.

Awatar użytkownika
analityczka
Posty: 443
Rejestracja: wtorek 21 kwie 2015, 16:16
x 1
x 12
Podziękował: 230 razy
Otrzymał podziękowanie: 580 razy

Re: JAJA - cholina

Nieprzeczytany post autor: analityczka » wtorek 29 gru 2015, 19:43

Świat nie jest czarno-biały a jajka tylko zdrowe, szczególnie dla panów :shock:
A wszystko przez cholinę.
Chyba jest bardzo niebezpieczna dla osób chorujących na raka prostaty - przyspiesza przerzuty. Mowa NIE o zachorowaniu, ale o już chorych, czyli o rozwoju choroby i śmierci z powodu raka prostaty.
Było kilka badań.
1. Mężczyźni prawie w ogóle nie jedzący jajek i jedzący trochę mniej, niż 7 tygodniowo. Ci drudzy mają dwa razy większe ryzyko przerzutów, rozwoju choroby.
2. Mężczyźni z dużym spożyciem choliny mieli o 70% zwiększone ryzyko śmierci z powodu raka prostaty.
3. Mężczyźni spożywający co najmniej 2,5 jajek tygodniowo — 81% zwiększone ryzyko lethal prostate cancer
4. Mężczyźni, którzy nie poddają się operacji, ale zmieniają dietę na wegańską (bez mięsa, jajek, nabiału) i ćwiczą - po roku mają obniżony poziom PSA. Jeszcze słabo udokumentowane, obserwacja trwa za krótko.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22952174
http://nutritionfacts.org/2013/11/19/wh ... ogression/
http://drmirkin.com/men/eggs-and-prostate-cancer.html
0 x


* Informacja bez sprawdzenia wiarygodności źródeł jest tylko hipotezą.
* Ja mogę być nieobiektywna, dowody – nie.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26955 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 30 gru 2015, 00:09

4. Mężczyźni, którzy nie poddają się operacji, ale zmieniają dietę na wegańską (bez mięsa, jajek, nabiału) i ćwiczą - po roku mają obniżony poziom PSA. Jeszcze słabo udokumentowane, obserwacja trwa za krótko
Tylko, że J. Zięba na podstawie swoich źródeł mówi, że poziom PSA jest jednym z elementów niepohamowanego szalonego i niebezpiecznego dla męskiej cześci ludzkości wczesnego wykrywania ''raka''
bedącego zazwyczaj niegroźnym gruczolakiem (analogicznie do jajników i piersi u pań)

i wysokie jego poziomy nie świadczą o niczym.

Taka sztuczka marketingowa przemysłu onkologicznego.

oraz fragment z niezłego artykułu:
Rady praktyczne dla panów. Prostata.

Rady starego lekarza.

Ostatnio nasila się reklama, czyli wyłudzanie pieniędzy z kieszeni naiwniaków, czyli starszych panów. U ludów azjatyckich seks jest szczególnym priorytetem. Obrzezanie powoduje bowiem stan, który można porównać do, mówiąc obrazowo, powstania modzeli na dłoniach od ciężkiej pracy. W tej sytuacji potrzeba coraz większych bodźców do wywołania erekcji i ejakulacji. To z kolei wymaga czasu, a starsi panowie już go nie mają. Czyli spada aktywność seksualna. Spadek aktywności seksualnej powoduje stan, który, znowu obrazowo, można porównać do długiego przetrzymywania jajek i powstania zbuków. Czyli produkcja gruczołu prostaty, nie usuwana, doprowadza do jego przerostu i stanu zapalnego i ucisku na cewkę moczową. To powoduje trudności w oddawaniu moczu. Fizycznie, siłą ucisku pęcherza moczowego wypełnionego moczem, musimy przewyższyć siłę ucisku prostaty na cewkę. Jak siła pęcherza jest większa, to mocz wypływa. Jak ciśnienie spada, to przestaje. Stan taki powoduje stałe zaleganie moczu w pęcherzu, a to może być przyczyną stanów zapalnych i dalszych problemów.

Co robić?

Są dwie proste metody. Jedna polega na masażu gruczołu krokowego. W zależności od stopnia powiększenia wystarczy raz/dwa razy w tygodniu taki masaż przeprowadzać przez kilka tygodni/miesięcy. Potem gruczoł sam zaprzestaje produkcji. Po prostu osoba druga musi włożyć palec do odbytu. Pacjent stoi w pozycji zgiętej do przodu, oparty o krzesło. Opuszka palca natrafia na mały twardy guzek. Wystarczy go pomasować przez kilka minut. O tym, czy dobrze masujemy, świadczy uczucie parcia i wypływ kropelek cieczy z cewki.

Drugi sposób polega na piciu preparatów z korzenia i kłącza pokrzywy. Jak się przygotowuje taki preparat, w następnym odcinku. Trzeba tylko pamiętać, że równocześnie powinniśmy wykonać badanie 25 OHD i poziom powinien być w granicach 50 – 60 ng.
Badanie PSA, masowo zalecanie w Polsce od 20 lat, jest tylko historyczną pozostałością reklamy producentów. Nie ma żadnej wartości diagnostycznej. jest doskonałym sposoben na wyciąganie pieniedzy z kieszeni przestraszonego pacjenta.


W internecie na hasło prostata pojawia sie ponad 400 000 rekordów reklamowych, żaden nie podaje prostego badania i sposobu leczenia.

Wszystkie chcą twoich pieniędzy.


Dr Jerzy Jaśkowski
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q= ... 7cpG-5DGVQ
1 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Basia7
Posty: 1005
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 01:06
x 41
x 90
Podziękował: 2246 razy
Otrzymał podziękowanie: 2224 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: Basia7 » sobota 16 kwie 2016, 12:57

Próbuję uzupełnić braki wapnia mielonymi skorupami jaj.
Ma ktoś "patent" na oddzielenie błonki od skorupek :?: bo to strasznie jest upierdliwe .
Zauważyłam że lepiej odchodzą kiedy są mokre ale to i tak praca dla baaardzo cierpliwych.
Czy suszenie skorupek razem z błonką i zmielenie jakoś źle wpływa na organizm? czy o co tu chodzi?
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9243 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: abcd » sobota 16 kwie 2016, 14:36

Nie oddzielaj tej błonki ona ma również dużo właściwości pro dla organizmu.
Susz z nią i z nią miel. :)
1 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26955 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 16 kwie 2016, 23:36

W tej miałam ci ja błonce jest bogactwo kolagenu!.. ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Basia7
Posty: 1005
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 01:06
x 41
x 90
Podziękował: 2246 razy
Otrzymał podziękowanie: 2224 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: Basia7 » sobota 16 kwie 2016, 23:45

"bluery pisze:
Weź sobie skorupki jaj po ugotowaniu, czy smażeniu, po smażeniu skorupki musisz zagotować i usunąć błonkę. Następnie trochę pokrusz i potraktuj kwaskiem cytrynowym rozpuszczonym 1 :5 w wodzie lub nawet sokiem z cytryny, dodając powoli aż skorupki się rozpuszczą. "


robiłam wg blu, dlatego myślałam że ta błonka szkodliwa jest
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9265
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 397
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13381 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 17 kwie 2016, 09:49

Nie jest szkodliwa oczywiście, jak piszą, tylko się w kwasie cytrynowym nie rozpuści, a to wygląda wtedy niezbyt apetycznie.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Basia7
Posty: 1005
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 01:06
x 41
x 90
Podziękował: 2246 razy
Otrzymał podziękowanie: 2224 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: Basia7 » niedziela 17 kwie 2016, 15:41

Dzięki za podpowiedzi, rozwialiście moje wątpliwości.
Jeżeli ta błonka też jest pożyteczna to będę teraz suszyć i mielić w całości a zjadać łyżeczką do jakiegoś posiłku :D
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12632
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 880
x 302
Podziękował: 12469 razy
Otrzymał podziękowanie: 18991 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 04 lip 2016, 14:35

nie wiem czy to bylo, ale widzialem na zywo I dziala :!: :lol: 8-)
https://www.youtube.com/watch?v=9pPYT-rCX6Y
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9243 razy

JAJA na twardo, na mnientko - ale jaja ;)

Nieprzeczytany post autor: abcd » czwartek 17 lis 2016, 23:34

Aneta R pisze:Dlaczego od 50 lat przemysł „jajcarski” kłamie?
17 listopada 2016

Obrazek

Mody w medycynie występują tak samo jak mody na określoną sztukę, nawet piosenkę, czy ubrania dla kobiet. Wszystkie te mody są tworzone przez określone koncerny mające na celu wzrost dochodu.

Proszę zauważyć najpierw, że w latach 60-tych ubiegłego wieku wprowadzono modę na mini, a po 10 latach na maxi. Gdyby było odwrotnie, to panie obcinałyby tylko spódniczki. A tak musiały kupować nowe.

W medycynie to samo się dzieje.

Wprowadzając na rynek jakiś preparat, koncern poprzedza go silną reklamą.


Jak wykazują badania, spora cześć takich prac jest robiona na zamówienie.

Dodatkowo należy podkreślić występowanie tzw. duchów pisarskich. W latach 90-ych ubiegłego wieku firma Wyeth Pharamceuticals, przygotowała 40 prac bardzo zachęcających do terapii hormonalnej kobiety przed i w czasie menopauzy. Sprzedaż tych leków przyniosła firmie w ciągu kilku lat ponad 2 miliardy zysku. Jednak już w 2002 roku okazało się, że stosowanie tych leków zwiększa w znacznym stopniu występowania u kobiet raka piersi, udaru mózgu i zawałów serca. W chwili obecnej już 8400 kobiet złożyło pozwy przeciw Wyeth Pharm. W czasie rozprawy wyszło na jaw, że firma opłaciła specjalną instytucję reklamową DesingeWright do stworzenia odpowiednich prac. Prace te ukazały się aż w 18 prestiżowych czasopismach medycznych. Ciąg dalszy znany.

Niestety w Polsce, nadal z byle jakiego powodu, Panie są faszerowane hormonami. Minęło 20 lat, a powyższa informacja nie dotarła do Izb Lekarskich w celu informowania swoich członków. Izby zajmują się handlem szczepionkami. I jak do tej pory żadna nie ujawniła powiązań jej przedstawicieli z przemysłem farmaceutycznym. A minęło już kilka lat od takich wniosków środowiska.

Sam musisz odpowiedzieć sobie na to proste pytanie; dlaczego nie ujawnia się związków z przemysłem Zarządów Izb?

Trudno się więc dziwić, że lekarze mając procedury, mniej lub bardziej bezmyślnie przepisują kobietom hormony.

Zdziwienie budzi także reklamowy zakres stosowania różnych preparatów w lecznictwie. Wg reklam wielkim problemem są “choroby“ prostaty u mężczyzn. Stąd wezwania i reklama telewizyjna strasząca konsekwencjami nieleczenia tego narządu. Ale jak wytłumaczyć fakt, że w Polsce ponad 80% leków przepisywanych na powiększenie prostaty to tabletki tzw. śliwy afrykańskiej, a w Niemczech preparat ten stanowi mniej aniżeli 5% sprzedawanych leków, na tę samą dolegliwość.

Albo inny problem z męską prostatą. W Polsce reklamy i lekarze oraz przedstawiciele NSZ namawiają do badania PBS, wydając na to masę kasy podatnika, a na zachodzie wiadomo od co najmniej 15 lat, że badanie to jest praktycznie całkowicie bezużyteczne w określaniu stanu prostaty.

A już w żadnym przypadku nie powinno wykonywać tzw. profilaktycznych biopsji prostaty.

Obrazek

Poniżej przytoczę kilka danych dotyczących tzw. badań medycznych, przeprowadzanych rzekomo w trosce o zdrowie ludności.



1956 – Armia Stanów Zjednoczonych rozpuszczała komary zakażone żółtą febrą nad Savannah, Georgia i Avon Park, Floryda. Po każdym teście agenci wojskowi udając pracowników publicznej służby zdrowia badali efekty zakażenia na ofiarach.

1960 – Armia ACSI upoważniła do testowania LSD na terenie Europy -Projekt THIRD CHANCE oraz Azji – Projekt DERBY HAT

http://www.theforbiddenknowledge.com/ha ... _index.htm

http://www.rense.com/general36/history.htm



1962 – Dopiero po eksperymencie przeprowadzonym w 1962 roku postawiono wymóg prowadzenia badań w trzech fazach. Eksperyment polegał na testowaniu na dzieciach leku przeciwko trądzikowi. Testu nie przerwano nawet w sytuacji wystąpienia u połowy badanej grupy dzieci, ciężkiego uszkodzenia wątroby.



1963 – W 1963 roku ten sam, Chester M. Southam wstrzykiwał żywe komórki raka 22 murzyńskim staruszkom w żydowskim szpitalu w Brooklinie. W nagrodę awansował na prezydenta American Cancer Society.

http://cancerstemcellnews.blogspot.com/ ... story.html

http://www.nytimes.com/2009/08/25/health/25nile.html



W tym samym roku “naukowcy” z Uniwersytetu w Waszyngtonie naświetlali promieniami rtg jądra 232 więźniów. Chodziło o sprawdzenie, jakie będą skutki dla przyszłego potomstwa. Nigdy nie analizowano dalej tego eksperymentu.



W 1963 roku Saul Krugma celowo zarażał dzieci upośledzone umysłowo, wirusem żółtaczki otrzymanym z odchodów ludzi chorych. Celem było “śledzenie przebiegu choroby”. Czyli robił dokładnie to samo co 160 lat wcześniej niejaki Jenner rozsmarowujący łajno z kopyt końskich na skórze dzieci, jako szczepienie przeciwko ospie.

http://en.wikipedia.org/wiki/Saul_Krugman

http://library.med.nyu.edu/library/eres ... index.html

Jaśkowski J. – Szczepienia 300 lat oszustw. OSPA.



Naczelny endokrynolog, dr Carl Heller dawał 67 więźniom z Oregon State, po 5 dolarów miesięcznie za możliwość napromieniania ich jąder. Za vasectomię [przecięcie powrózków nasiennych] więźniowie dostają dodatkowo 100 dolarów.

W czasopiśmie Pediatria “naukowcy” z Uniwersytetu w Kalifornii opisali eksperyment pomiarów ciśnienia krwi wewnątrztętniczego u dzieci od pierwszej do 48 godziny po urodzeniu.



Kompania Chemiczna płaciła prof. Kligman 10000 dolarów za testowanie dioksyn składnika tzw. Agent Orange. Profesor przeprowadzał test na 60 więźniach. W 1980 r. testowane “króliki” pozywały prof. Kligmana do sądu . Do powikłań, jakie wystąpiły można zaliczyć toczeń i zmiany psychiczne.

http://www.ijtrichology.com/article.asp ... last=Verma

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3002422/



Armia USA płaciła wymienionemu prof. Kligmanowi za eksperymenty polegające na określaniu jak skóra broni się przed skażeniem chemicznym. Efektem była produkcja kremu Retin -A . Krem przeciwko trądzikowi.

http://www.nytimes.com/2010/02/23/us/23 ... wanted=all


W badaniu opisanym w Journal od Clinikal Investigation “naukowcy” wstrzykiwali ciężarnym kobietom radioaktywny kortyzol w celu sprawdzenia, czy przechodzi przez barierę łożyskową.

Obrazek

W Kaliforni sparaliżowano 64 więźniów po podaniu im preparatów zawierających sukcynylocholinę. Pięciu więźniów, którzy odmówili udziału w eksperymencie na wniosek “góry” poddano działaniu narkotyków, co dało “badaczom” możliwość dalszego prowadzenia eksperymentu.

1969 – W 1969 roku, w Milledgeville w stanie Georgia, eksperymentalne leki były testowane na dzieciach upośledzonych umysłowo.



1970 – Armia USA zintensyfikowała badania nad DNA. Projekt miał na celu wybiórcze eliminowanie konkretnychgrup etnicznych, które są podatne na różnice genetyczne DNA. Eksperyment przeprowadza się pod pretekstem badań nad wyeliminowaniem raka np. piersi u kobiet. Takie testowe badania przeprowadza się także w Polsce m.in. w Szczecinie reklamując je jako sukces medycyny. Badania prowadzono pod pretekstem wykrywania raka piersi. Szczecin był pierwszym miastem “wojskowym” w którym stacjonowała brygada polsko-natowska”. Podobne badania po kilku latach przeprowadzano także w Gdańsku



1970 — W 1978 roku CDC rozpoczęło eksperymenty ze szczepionką na zapalenie wątroby typu B. Prof. Wilk Szumuness z Akademii Zdrowia Publicznego z Kolumbii zrobił szczepionki z krwi zakażonych homoseksualistów z Nowego Jorku. Następnie pasażował tak otrzymany preparat na szympansach. W ten sposób znaleziono HIV i wytworzyła się opinia, że to pochodziło od szympansów. Szczepionkę testowano na homoseksualistach, u których po pewnym czasie znacząco częściej rozpoznawano mięsaka Kaposiego i Mycoplasma Penetrans oraz nowy typ opryszczki wirusowej. Choroby te zazwyczaj nie występowały u młodych kobiet. Tak powstał AIDS.

http://en.wikipedia.org/wiki/Wolf_Szmuness

http://www.sourcewatch.org/index.php?ti ... conspiracy

http://www.nytimes.com/1982/06/08/obitu ... rcher.html



1980 – Badania wykonane w 1980 roku udowodniły, że 20% biorących udział w tym eksperymencie, nowojorskich homoseksualistów było nosicielami HIV. Pierwszy rozpoznany przypadek AIDS zanotowano w San Francisco.

CDC potwierdziło w 1981 r., że 30% osób biorących udział w nowojorskim eksperymencie ze szczepionkami tzw. B, są nosicielami HIV.

1987 – Departament Obrony przyznaje, że pomimo podpisania konwencji o zakazie broni biologicznej nadal istnieje 127 ośrodków badawczych testujących broń biologiczną w uczelniach całego kraju.

Ten krótki przegląd eksperymentów przeprowadzanych na ludziach niczym się nie różni od tych prowadzonych w obozach koncentracyjnych. Jak widać wszystko zależy od punktu siedzenia. Dodatkowo widoczne jest angażowanie armii w takie działania. Wiadomo, na rozkaz najtaniej uzyskać „ochotnika”.



Innym tematem pokazującym manipulację koncernów jest żywność.

Z przecieków prasowych wynika, że w najbliższym czasie rozpoczną się zwykłe wojny o jedzenie i wodę a nie ropę. Stąd monopole żywnościowe w rodzaju Monsanto – DuPont. Koncerny te posiadają lub w najbliższym czasie będą posiadały całkowitą kontrolę nad żywnością. Stąd te przygotowania do przedłużenia czasu konserwowanej, ale mało wartościowej żywności.

Co tracimy objadając się produktami zawierającymi konserwanty czy pijąc tzw. mleko z kartonika. Pisałem już o tym kilkakrotnie.

http://www.polishclub.org/author/jjaskowski/

http://www.polishclub.org/2016/01/15/dr ... rzeczytaj/

http://www.polishclub.org/2016/01/15/dr ... rzeczytaj/



Dlaczego musimy pić świeże mleko od krowy?

A no dlatego, że bez najmniejszej wątpliwości jest to jedyne, najtańsze i najlepiej przyswajalne źródło białka na świecie.

Między bajki należy włożyć te wszelkie dezinformacje, jakoby starsi ludzie nie mogli jadać przetworów mlecznych. Mam sporo pacjentów, którzy pomimo przekroczenia 70-tki spokojnie piją mleko, jedzą zrobione przez siebie twarożki i mają się doskonale.

Mleko jest także jedynym źródłem łatwo przyswajalnych witamin np. A oraz wapnia. Po homogenizowaniu wapno z mleka wcale nie chce się wchłaniać do organizmu. Dlatego w niektórych krajach powstają automaty do sprzedaży świeżego mleka. Na pewno w Polsce tak szybko to nie powstanie, ponieważ przemysł mleczny jest zdominowany przez obcy kapitał, a ten zupełnie nie jest zainteresowany zdrowiem mieszkańców kraju nad Wisłą. Wystarczy popatrzeć na półki w hipermarketach.

Picie surowego mleka ma także znacznie profilaktyczne. Stwierdzono, na podstawie badań populacji japońskiej, że od czasu wprowadzenia tzw. amerykańskiej technologii mlecznej nastąpił prawie 25 krotny czyli 2500% wzrost raka prostaty. Badania przeprowadzone przez zespół Davaasambuu polegające na analizie danych z 36 lat doprowadziły do wniosku, że właśnie wprowadzenie mechanicznego udoju praktycznie przez 10 miesięcy w roku, nie patrząc na okres cielenia, powodują, że do mleka dostaje sie znacznie więcej estrogenów aniżeli w tradycyjnym systemie dojenia. A wiadomo, że estrogeny są odpowiedzialne za raka prostaty.

Wyniki tych badań potwierdziły dane z Mongolii, gdzie obowiązuje tradycyjny sposób dojenia krów. Okazało sie, że społeczeństwo mongolskie jest praktycznie wolne od raka prostaty.

Stwierdzono jednoznacznie, że mleko krów dojonych naturalnie różni się zawartością estrogenów aż 33 krotną wielkością. Mleko z hodowli przemysłowej, a tylko takie występuje teraz w polskich sklepach, ma 3300 % więcej estrogenów aniżeli mleko tradycyjne. Stąd m.in. epidemia raka prostaty.



To samo dotyczy dezinformacji o jajkach.

Od 1961 roku, ubiegłego wieku, z powody kryzysu w przemyśle drobiarskim w USA, zaczęto reklamować szkodliwość jedzenia jajek z powodu zawartości w nich cholesterolu. Dorobiono legendy, że żółtko jest szczególnie niebezpieczne dla człowieka, ponieważ wysoki poziom cholesterolu we krwi nie tylko uszkadza serce ale dodatkowo podnosi ryzyko cukrzycy.

Pomimo, że była to ewidentna fikcja wręcz oszustwo, to odpowiednio prowadzona kampania, nie tylko w USA ale i w Europie, doprowadziła do ograniczenia spożycia jajek, z oczywistą szkoda dla ludności.

I tutaj wychodzi szydło z worka.

Pomimo, że był to okres ochłodzenia stosunków w krajami sowieckimi, to akurat ta informacja została szeroko nagłośniona. Żadnemu z tzw. profesorków socjalistycznych, nie przyszło do głowy zakwestionowanie tego paradygmatu. Wręcz przeciwnie, wpajano, gdzie się tylko dało, wszelkimi sposobami związek pomiędzy cholesterolem, jajami i chorobami układu krążenia. Te opowiadane w mass mediach bajki, nigdy nie były poparte żadnymi dowodami medycznymi czy naukowymi. Polscy aktorzy tych bajek sam nigdy nie przeprowadzali odpowiednich badań. Ale awansowali. To samo sie dzieje z dzisiejszymi dealerami szczepionkowymi. Brak badań i dofinansowywanie przez koncerny.



A co mówi na temat jajek nauka?

Okazuje się, że 30% zawartości tłuszczu w jaju to jednonienasycone kwasy tłuszczowe MUFA oraz wielonienasycone kwasy tłuszczowe PUFA, bardzo zdrowe dla serca.

To oczerniane przed 50 laty żółtko, jest najzdrowszą częścią jajka, zwierającą m.in witaminy A, D, E, K, B-12, tłuszcze omega – 3, przeciwutleniacze, kwas foliowy oraz keratenoidy.

Jaja zmniejszają apetyt czyli są doskonałymi produktami na odchudzanie.

Badania wykazały, że można zjadać spokojnie dwa jaka dziennie, przez 7 dni w tygodniu przez cały miesiąc i zarówno ciśnienie tętnicze jak i cukrzyca typu -2 ulega nie tylko sie nie pogarszają ale ulegają znaczącej poprawie.

Biotyna, witamina z gryopy B pomaga w metabolizmie kwasów tłuszczowych i glukozy. Jest szczególnie wskazana do przyjmowania w okresie ciąży, a nie tabletki.

Badanie DIABEGO wykazało, że konsumpcja dwu jajek dziennie przez cały tydzień poprawia metabolizm glukozy. Mamy obecnie kolejną akcję zwalczania cukrzycy. W żadnym wystąpieniu nie słyszy się o naturalnych metodach postępowania w cukrzycy typu 2. Czyli jest to po prostu medycyna strachu i naganianie do zakupów kolejnej chemii medycznej.

Badania przeprowadzone na 1152 uczestnikach w wieku od 20 do 84 lat wykazały, że konsumpcja jaj wpływa pozytywnie na ciśnienie krwi. Osoby które jadły więcej jaj, były o 46% mniej narażone na nadciśnienie od tych, które prawie nie jadły jajek.

Niestety jest pewien problem.

Gotowanie jaj na twardo znacznie zmniejsza ich wartość odżywcza.

I tak, po ugotowaniu jajo traci w porównaniu ze surowym aż.

36 % witaminy D,

33 % omega -3.

33 % kwasu dokozaheksaenowego,

30 % luteiny,

20 % choliny,

19 % cynku,



Także opowiadanie o skażeniu jaj bakteriami jest mocno przesadzone. Badania wykazały, że tylko jedno na 30 000 jest skażone. Ale mycie jaj detergentami właśnie ułatwia penetrację bakterii.

Reasumując.

Możemy śmiało zjadać jaja praktycznie ile chcemy. Brak jakichkolwiek prac naukowych stwierdzających, że konsumpcja jaj szkodzi.

Jaja należy spożywać najlepiej w postaci kogla-mogla, szczególnie dla dzieci i kobiet w ciąży. Dawniej się po prostu wypijało jajko.

Jaja koniecznie kupować u gospodarzy, u których kury znajdują się na wybiegu, a nie w klatkach.



Poza tym musisz pamiętać Dobry Człeku, że ten cholesterol z jaj nie ma żadnego związku z tym, który masz we krwi. Ten we krwi pochodzi z produkcji Twojej wątroby i jest wytwarzany z powodu nadmiaru węglowodanów.

Od ok. 10 lat, wreszcie zmieniono tzw. piramidę żywności i przestano truć ludność. Ok. 50% energii powinno pochodzić ze spalania tłuszczy, a tylko ok. 20% z węglowodanów.

Nie daj się więc ogłupiać ”informacjami” o rzekomej szkodliwości jaj.



A tak na marginesie, dlaczego oficjalne biuletyny medyczne w Polsce nie podają tych danych?

Od razu masz odpowiedź komu one służą.

Dr J. Jaśkowski

Non omne licitum honestum est - Nie wszystko co dozwolone jest godziwe



Pallac K1,Dowd S~E2, Villafuerte J1, Randomizowane badania kliniczne,Mikroorganizmy jelitowe 20014.lipiec 5 [4] 458

Ladirat Se1,Schoterman MH2, Rahaoui H3. Br.J.Nutr.2015,28 sierpnia 112.

Substytuty mleka z piersi.Problemy i niebezpieczeństwa na całym świecie. Arch.Dis.Child.2012, czerwiec 97.

WebMD.com śmiertelność niemowląt. Słowacja i Polska na 29 miejscu.

www.articles.mercola.com z 17 czerwca 2015r

www.thevaccinereaction.org.2016/01/

http://www.polishclub.org/2016/07/06/dr ... skowski-5/

http://vistafit.manifo.com/dr-jerzy-jaskowski-–-kongres-wakcynologow-czesc-i

„Jeżeli ludzie się zgodzą, żeby rząd kontrolował ich jedzenie oraz leczenie to w krótkim czasie ich zdrowie będzie w podobnie opłakanym stanie jak dusza niewolnika” Thomas Jefferson

Nemo debet lucrari ex alieno damno - Nikt nie może wzbogacać się z cudzej szkody.



Autor : Jerzy Jaśkowski


http://alexjones.pl/
http://e-anetabloguje.blog.pl/2016/11/1 ... ki-klamie/
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26955 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 30 lis 2016, 12:09

Poradnik Preppera - przechowywanie jaj kurzych

https://youtu.be/wZjIo7FB6NU

KOnserwowanie jaj kurzych w soli i oleju.. 12-15 miesięcy.. ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26955 razy
Otrzymał podziękowanie: 17435 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 09 gru 2016, 14:43

0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6075 razy
Otrzymał podziękowanie: 12107 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: Thotal » sobota 28 sty 2017, 14:38

Kogel-mogel, czyli jak to jest z tymi jajkami?


Jak wiemy nasza żywność jest coraz bardziej przetwarzana, zatruwana szkodliwymi substancjami, które przynoszą nam coraz więcej problemów zdrowotnych. Zajadamy toksyny nawet z tych zdrowszych produktów spożywczych.

Obecnie ludzie są bardziej dociekliwi, nie wierzą we wszystko co wmawiają im lekarze, szukają dobrych substancji odżywczych, zaczynają zdrowiej się odżywiać i wracać do korzeni
czyli w kierunku natury.

Bo tak naprawdę mamy pod ręką wspaniałą substancję!

I taką substancją jest właśnie JAJKO!

Jajko to najważniejszy surowiec naturalny!

To w jajku znajdują się wszystkie bioaktywne substancje biorące udział w tworzeniu życia, jak i biorące udział w utrzymaniu tego życia w zdrowiu.

Poniżej przedstawiamy wywiad z prof. Tadeuszem Trziszka, który wyjaśnia najistotniejsze właściwości substancji znajdujących się w jajkach jak i obala mity na temat ich rzekomej szkodliwości np. cholesterolu bez którego tak naprawdę nie byłoby życia. Wbrew temu co lekarze mówią na jego temat, cholesterol nie zabija tylko daje nam życie.

Profesor Trziszka od lat prowadzi wnikliwe badania nad właściwościami jaj, a nawet habilitował się z tego tematu!

Obecnie prowadzi badania nad wyizolowaniem tych wspaniałych substancji jakie znajdują się w jajach jak np. fosforopidy, czy jorkina i wiele innych, aby produkować z nich naturalne leki.

Osobiście polecam jajecznice na dobrym masełku i boczku. Dla odmiany można robić jajecznicę z samych żółtek i przeróżnych zdrowych dodatków.

Najważniejsze jest przy robieniu jajecznicy jej płynność. Jeżeli zetniemy żółtka na sucho, to zatracimy bardzo dużo właściwości jaj. Jajecznica powinna być płynna, mokra, a żółtka nie ścięte.

Drugim fantastycznym przepisem jest kogel-mogel. Wrzucamy 3-4 żółtka do garnuszka, odrobinę cukru i mocno ubijamy małą łyżeczką. Po powstaniu jednolitego płynu, jemy.

Jak dużo jaj powinniśmy jeść?

Praktycznie ile chcemy.

W artykule „Jedz 30 jaj tygodniowo!” przedstawiliśmy wywiad z profesorem Trziszka. Polecam. Kopalnia wiedzy.


https://www.youtube.com/watch?v=bvJr0JTbEVE


Marta Brzoza
https://martabrzoza.pl/porady-zdrowotne ... i-jajkami/


Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
Jancio
Posty: 915
Rejestracja: wtorek 16 sie 2016, 18:18
x 2
x 47
Podziękował: 666 razy
Otrzymał podziękowanie: 1112 razy

Re: JAJA

Nieprzeczytany post autor: Jancio » niedziela 29 sty 2017, 16:21

0 x


Podążając za stadem podążasz za dupkami.
Warto być przyzwoitym

ODPOWIEDZ