Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Cuda medycyny a holokaust ludności

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 54
Rejestracja: piątek 17 sty 2014, 23:03
x 1
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowanie: 149 razy

Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Maat » poniedziałek 21 lip 2014, 23:12

Jak działają obecne mechanizmy uśmiercania ludzi, stosowane przez korporacje religijne, które zastąpiły krucjaty wojny stosy i komory gazowe Hitlera?

Kto i w jakim celu blokuje cuda farmacji genetycznej/immunologicznej/semio-infochemicznej, które są w stanie wyleczyć każdy rodzaj raka choroby cywilizacyjnej czy ułomności fizycznej/psychicznej?

- masowa eutanazji/holokaust, ludności, w której świadomie uśmiercono miliony ludzi zgodnie z deklaracją wiary odbyła się w ostatnich trzydziestu latach w dwóch etapach
- pierwsza masowa zagłada odbyła się w czasach gdy antykoncepcja stałą się grzechem niezgodnym z interesami korporacji religijnych w przeludnionej Afryce po tym jak wiadomo było jaką drogą rozchodzi się AIDS w wyniku tych działań z pełną premedytacja skazano na śmierć głodową i braku leków miliony dzieci kobiet mężczyzn starców
- drugi masowy mord to blokowanie niemal darmowych i skutecznych cudów farmacji genetycznej immunologicznej optogenetycznej semiochemicznej.


- współczesne metody holokaustu są lepsze od komór gazowych w obozach śmierci gdyż rozwiązano niewygodny problem pozbywania się ciał, które rodzina nie tylko na własny koszt pochowa ofiarę ale i jeszcze zapłaci za msze i pogrzeb swoim oprawcom.

- dlatego najwyższy czas zadać pytanie - kto i w jakim celu blokuje nowej generacji leki/terapie farmacji genetycznej/immunologii semio infochemicznej/optochemii, które powinny funkcjonować, na co najmniej od dwudziestu lat?
- czy blokada tanich i niezwykle skutecznych metod leczenia w farmacji genetycznej/optogenetycznej/semiochemiczych, to włącznie zasługa gigantów farmaceutycznych środowisk lekarskich uczonych akademickich czy korporacji religijnych? – w interesy, której grupy społecznej najbardziej uderzą niemal darmowe leki terapie, dające prawie stu % pewność wyleczenia nowotworów wszystkich chorób cywilizacji wad genetycznych, które podważa nie tylko efekt placebo jako cud ale i całe boskie dzieło stworzenia – inżynieria ewolucji genetyka semiochemia optogenetyka inżynieria psychologii/immunologii/mimikra: płciowa, molekularna, genetyczna, obyczajowa/
jest siedmiomilowym krokiem burzącym całkowicie dotychczasową medycynę farmacje ewolucyjno/genetycznie dając szanse odblokowania pod osiemdziesięciu% nieaktywnych funkcji mózgu/narządów zmysłów co unicestwia wszystkie korporacje religijne i dotychczasowy system stylu jakości i długości życia.

– przez co do ponad dwudziestu lat blokuje się cuda osiągnięć farmacji genetycznej/
.i terapii medycznych, o których szumnie donoszą nagłówki medialne – patentowanie leków i technologii skopiowanej z inżynierii ewolucji jest tylko po to by można było je wykupić i zablokować o ile uda się jakimś cudem przejść testy kliniczne i doprowadzić do opatentowania – na tą sferę farmacji genetycznej czy terapii medycznych typu placebo wstrzymane są całkowicie finanse – i są tak samo grzechem jak in vitro antykoncepcja czy jak do niedawna transfuzja/transplantologia gdyż szczęśliwi długowieczni ludzie bez chorób i zmartwień nie składają tak wielkich datków wolnych od podatków, dzięki którym można pławić się w luksusach korzystając z naiwności wiernych – dlatego cudowne leki na choroby nowotworowe/cywilizacyjne w dalszym ciągu będą blokowane i dostępne tylko dla elit i to nie wszystkie reszta świata będzie leczona czy też poddawana eutanazji w cierpieniu drogimi i nieskutecznymi lekami sprzed dwudziestu lat zgodnie z deklaracją wiary zgodnej z interesami centralnej władzy korporacji religijnych – czy koś w końcu obudzi się w realiach dzisiejszych możliwości farmakologicznych, w których już dziś poławia wieku Matuzalema jest osiągalna i blokowana przez fanatycznych chorych na władzę sekt religijnych, którzy wywołują syndromy grupowego myślenia w celach przestępczych znając doskonale inżynierię psychologii czy efekty wywołane za pomocą mimikry genetycznej immunologicznej seksualnej obyczajowej – jednak dziś stosuje się drogie i nieskuteczne matody sprzed 20-30 lat.

I tak wygląda nasza przyszłość oparta na przeszłości, wedle korporacji religijnych głoszących kult śmierci/żałoby/sadyzmu/lichwy i dewiacjach kapłanów, którzy zawłaszczyli inżynierię psychologii wyzwalając w nas cały szereg syndromów grupowego myślenia w celach przestępczych i wykorzystują do tumanienia ludzkości i blokują farmacje genetyczna/immunologiczną/semioinfochemiczną w myśl idei tej chorej subkultury – z prochu powstałeś i w proch się obrócisz.
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1363651
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... gn=firefox http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1401835 http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... t_zdj_lead

Dziś optogenetyka/optochemia za pomocą, której praktycznie za darmo można wyleczyć kilkadziesiąt do tej pory nieuleczalnych chorób w tym nowotwory czy wybudzenie ze śpiączki bądź usuwać wady genetyczne to jedna z dziedzin medycyny i cudów farmacji, której odkrycia zostaną zablokowane ponieważ godzą w interesy eksploatujących je korporacji.
http://nt.interia.pl/.../news-naukowcy-stworzyli...

Dziś farmacja genetyczna/immunologiczna semio/info chemiczna podobnie jak antykoncepcja czy in vitro jest grzechem podobnie jak do niedawna transfuzja czy implantologia = dlatego wszystkie tanie i skuteczne leki na niemal wszystkie choroby są zakazane

- co grozi interesom korporacji medycznych farmaceutycznych jako spółek giełdowych, za którymi nie stoją żadne nazwiska – i chyba duch święty zarabia miliardy na drogich i nieskutecznych lekach!
http://nt.interia.pl/.../news-innowacyjny-lek-skuteczny...
Załączniki
aafaay1.jpg
(469.23 KiB) Pobrany 1907 razy
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » poniedziałek 21 lip 2014, 23:24

Tak trzymaj.
Co prawda mamy już chyba ze dwa podobne tematy, ale niech ten też żyje swoim życiem.

Powodzenia. :D
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 54
Rejestracja: piątek 17 sty 2014, 23:03
x 1
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowanie: 149 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Maat » wtorek 22 lip 2014, 22:41

Darku dziękuję za miłe słowa – masz racje jest wiele postów na temat masowej eutanazji/ holokauście jednak nadrzędnym celem poruszenia tego tematu nie jest jedynie kolejna dyskusja, ale przede wszystkim dostarczenie niezbitych dowodów/argumentów, które posłużą do pozwania do sądu korporacji medycznych farmaceutycznych biomedycznych religijnych zarówno dla rodzin, które straciłaby swoich najbliższych jak i tym, którym można uratować życie za pomocą osiągnięć medycyny przyszłości, jakie opracowała farmacja genetyczna immunologiczna semoinfochemiczna/
, i inne cuda biomedyczne optochemiczne, która nie są taką nowością jak nam wmawiają ponieważ przeszły testy kliniczne i zostały opatentowane, a to nie jest proces, który trwa rok czy dwa, które zaraz po opatentowaniu są belkowane gdyż podważają boskie dzieło stworzenia i psują interesy krótkowzrocznym kapłanom. A więc zachęcam do składania pozwów protestów nie tylko przez rodziny pacjentów, ale i nas wszystkich ponieważ leży to w interesie każdego – semio/ infochemia czy mimiarka daje nam możliwość odblokowania ponad 80% nieaktywnych funkcji mózgu narządów zmysłów co daje nam nie tylko możliwość osiągnięcia wieku Matuzalema ale i poprawia standard jakości życia, których doznań na poziomie zmysłowym/pozazmysłowym nie jesteśmy w stanie sobie wyśnić przy obecnym stopniu świadomości.

Drugą równorzędną kwestią, jest wmawianie rodzinom tego, że choroby nowotworowe sercowe są dziedziczne.
To nie geny powodują śmiertelne choroby
Dwóch fińskich naukowców opracowało kontrowersyjną teorię, zgodnie, z którą genetyka nie odgrywa aż tak dużego znaczenia w rozwoju chorób, jak nam pierwotnie się wydawało. Hipoteza ta, bazująca na drugim prawie termodynamiki, może poważnie namieszać w całej biologii.
Teoria, która głosi, że nowotwory i wiele innych chorób cywilizacji czy zachwiana psychicznego to choroba dziedziczna mała na celu wpędzenie rodziny chorych na raka w syndrom nocebo czyli przeciwieństwo efektu placebo gdzie autosugestia potrafi wyzwolić tak silny stres i toksyny w organizmie, które odpowiedzialne za tworzenie komórek rakowych co sprawiło, że zupełnie zdrowi ludzie zapadali na choroby nowotworowe – ten przykład to kolejny sposób na eutanazje ludzi zgodną z fanatyzmem sadystyczno pedofilskich sekt opartych na kulcie judaistycznym Jahwe


Czytaj więcej na http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... t_zdj_lead

W poniższych linkach jest kila przykładów cudów inżynierii genetycznej biomedycznej farmacji genetycznej z ostatnich trzech miesięcy, które nie są scenariuszem filmu SF lecz metodami, które mogą zrewolucjonizować medycynę na niewyobrażalną skale lecząc nie tylko każdą formę raka choroby nowotworowe cywilizacyjne czy środki antykoncepcyjne, która rozwiąże problemy przeludnienia a Afryce/Indiach/
czy problem z nadwagą bądź anoreksją czy doprowadzić do osiągnięcia co najmniej połowy wieku Matuzalema - jednak cuda medycyny przyszłości nie zanim zostaną wdrożone do medycyny staną się przeszłością i zostaną wykupione tylko po to by je zablokować bo są niezgodne z dogmatem religii i boskim dziełem stworzenia i obala całkowicie organizacje a raczej korporacje religijne – dlatego dziś farmacja genetyczna immunologiczna optochemiczna antykoncepcja genetyczna jest całkowicie zakazana blokowana – podobnie jak niedawno transplantologia czy transfuzja krwi.
Każdy z poniższych linków dowodzi że nie ma chorób, których współczesna medycyna nie jest w stanie wyleczyć i może służyć jako dowód w pozwie/proteście o przywrócenie tej terapii metody leczenia leku w medycynie farmacji – oraz odszkodowania dla pacjentów, których chcą skażać na eutanazje śmierć przez zaniechanie ich najbliższych jak i rodzin tych których nie udało się uratować – te pieniądze posłużą nie tylko jako zadośćuczynienie za cierpienie traumę i rozpacz ale i do walki o to by nik z nas nie znalazł się w podobnej sytuacji.

Wyłącznik mózgu odpowiedzialny za świadomość czy wejście w kilka faz snu reset systemu immunologicznego nie jest medycyną przyszłości a przeszłości, ponieważ wszystkie te osiągnięcia farmacji genetycznej/immunologicznej/ontogenetycznej/ontogenetycznej opartej na semio/oinfochemii, które świadomie możemy wyzwalać na identycznej zasadnie jak endorfiny testosteron adrenalinę /
są już po testach klinicznych i uzyskania patentu, który został wykupiony i zablokowany dlatego nigdy nie trafi do klinik szpitali i nie skorzystają z niego ścieżko chorzy pacjenci, którym zostało kilka dni tygodni miesięcy życia.

Dlatego te leki terapie zabiegi nie są medycyną przyszłości a świadectwem naszego uwstecznienia i zacofania bezmyślności prywaty kręgów medycznych farmaceutycznych, które stały się dziś narzędziem do skracania a nie przedłużania życia – w zamian za to nasza służba zdrowia a raczej NFZ funduje nam drogie i nieskuteczne terapie, które zostały opatentowane 20-30 lat temu – nie mówiąc już o tym, co traci ludzkość poprzez blokowanie nieaktywnych funkcji narządów zmysłów/możliwość klonowania czy regeneracji komórek w terapiach przywracających nasze ciało do stanu jakie mają nastolatki.

I tak właśnie wygląda przyszłość medycyny farmacji, która utknęła w stygmatach zgodnych z deklaracją wiary i interesami korporacji religijnych i ich świeckich naśladowców czy manipulowanych wyznawców, którzy przez wieki traumy okropności wojen czy nieludzkich tortur stosów gwałtów stosowanych przez św. inkwizycję wgrały we wszystkie cywilizacje cały szereg syndromów czy patologii/dewiacji kapłanów poprzez, które zatraciliśmy instynkt przetrwania czy umocnienia się na pozycji ogniwa łańcucha ewolucji służącemu zachowaniu gatunku, w którym nie uwzględnia się naszych możliwości w osiągnięciu długowieczności – w tej wojnie sprzecznych interesów nie ma wygranych a jedynie przegrani łącznie z kapłanami i elitą władzy które zaślepiona drobnymi fantami nie widzi swoich szans rozwoju i możliwości doznań poprawy jakości i długości życia.


Odkrycia zamieszczone w artykułach medycyny przyszłości nie są wymysłem czy bujną fantazją redaktora z portalu interii a jedynie świetnym streszczeniem konceptów z najbardziej prestiżowych czasopism naukowych medycznych i farmaceutycznych świata = które są jedynym tak dobrze przetłumaczonym na język polski tego typu źródłem informacyjnym.

Naukowcy stworzyli "wyłącznik mózgu"
Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda stworzyli specjalną substancję, za pomocą której można aktywować i dezaktywować poszczególne neurony. Jest to pierwszy na świecie "wyłącznik mózgu".
Optogenetyka umożliwia wyłączenie poszczególnych neuronów przy pomocy światła
/©123RF/PICSEL


"Wyłącznik mózgu" działa w oparciu o optogenetykę. Jest to stosowana w neurobiologii technika, polegająca na kontrolowaniu aktywności neuronów za pomocą światła. Komórki nerwowe zyskują wrażliwość na światło w wyniku wprowadzenia do nich genu kodującego światłoczułe białko z rodziny opsyn. Proteina ta wbudowuje się w błonę neuronu i pod wpływem kwantów światła włącza lub wyłącza jego funkcje.

Czytaj więcej na http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... gn=firefox


Teraz naukowcy dopracowali optogenetykę na tyle, że możliwa jest zamiana 10 obecnych w organizmie aminokwasów w białko optogenetyczne. Następnie jest ono wprowadzane do neuronów za pomocą np. nośnika wirusowego.

Dzięki optogenetyce ma być możliwe leczenie nawet najbardziej skomplikowanych chorób neurologicznych. W przypadku niektórych z nich możliwa jest po prostu dezaktywacja nieprawidłowo funkcjonujących fragmentów mózgu. Nieocenione są także walory naukowe optogenetyki, dzięki którym możliwe będzie skuteczniejsze monitorowanie naszych procesów myślowych, zmysłów czy pamięci. Jednak ta tania i niezwykle skuteczna terapia/farmacja jak wiele innych technologii biomedycznych zapowiadana jako cud medycyny przyszłości nie zagości w szpitalnych salach i gabinetach zabiegowych dostępnych dla mas, lecz trafi do prywatnych klinik dostępnych jedynie dla elit z zasobnym portfelem podobnie jak wszystkie osiągnięcia medyczne w tym leczenie nowotworów chorób cywilizacji czy przywracaniem do życia po zamrożeniu w ciała ciekłym azocie po wygaśnięciu funkcji życiowych czyli śmierci neuronów.

Czytaj więcej na http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... gn=firefox

odkryto włącznik i wyłącznik ludzkiej świadomości za pomocą, których ich twórcy czy Ci co wykupię jej licencje mogą sobie nami sterować jak marionetkami na identycznej zasadzie co wprowadzenie nas w dowolne fazy snu za stosowane w optochemii.
metody świadomego wyzwalania info/semiochemicznych procesów powiązane z systemem immunologicznym stosowane w m.in. w optogenetyce to nie tylko antidotum na każdą chorobę cywilizacji ale i uaktywnienie uśpionych funkcji mózgu/narządów zmysłów jednak obecnie służą jedynie do wywoływania syndromów grupowego myślenia do wzbogacania korporacji religijnych i tumanienia zarówno wiernych jak i niewierzących

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1401835
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... t_zdj_lead

Innowacyjny lek skuteczny na każdy typ nowotworu?
Czy wreszcie doczekamy przełomu w walce z nowotworami? Ostatnie doniesienia naukowców z University of Warwick sugerują, że udało się opracować innowacyjny lek pozwalający na sterowanie naturalnymi systemami energetycznymi organizmu.
Lek, który może zmienić układ sił w walce z nowotworami to ZL105. Związek chemiczny bazujący na irydzie może zastąpić wiele innych medykamentów, których efektywność zmniejsza się w czasie terapii i które wywołują poważne skutki uboczne. Pierwsze testy wykazały, że ZL105 jest wyjątkowo bezpieczny i skuteczny w walce z nowotworami. Ale jak każda tania i skuteczna metoda zostanie zablokowana zaraz po opatentowaniu – autorzy artykułu/projektu celowo używają słów, które zarazem dowodzą o wielkości odkrycia by mogli się nim szczycić jak i określeń, które świadczą o tym, że nie będą one powszechnie stosowane powszechnie stosowanych terapiach, ratujących setki tysięcy istnień ludzkich ponieważ zostaną wykupione i zablokowane.

Czytaj więcej na http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1363651

autyzm można leczyć tak jak każdą inną chorobę związaną z zaburzeniem stałych reakcji fizykochemicznych w systemie immunologicznym.
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1464077
Załączniki
aafAAQ9.jpg
(446.22 KiB) Pobrany 1878 razy
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15247
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 25
x 810
Podziękował: 28594 razy
Otrzymał podziękowanie: 22949 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 22 lip 2014, 22:56

0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » środa 23 lip 2014, 00:13

@Maat, widzę, że wzięło Cię na dobre więc powtórzę się: tak trzymaj. :D
Z doświadczenia wiem, że tego typu artykuły "lubią" znikać, dlatego pozwól, ze będziemy je wklejać w całości na naszym forum.

Marcin Powęska pisze:To nie geny powodują śmiertelne choroby
Piątek, 22 lutego (05:00)

Dwóch fińskich naukowców opracowało kontrowersyjną teorię, zgodnie z którą genetyka nie odgrywa aż tak dużego znaczenia w rozwoju chorób, jak nam pierwotnie się wydawało. Hipoteza ta, bazująca na drugim prawie termodynamiki, może poważnie namieszać w całej biologii.

Obrazek Z brzucha Deepaka Paswaana Kumara z Indii wystawały ręce, nogi i korpus jego syjamskiego brata bliźniaka. Takie choroby to nie efekt genów? (Fot. blog.asiantown.net)/materiały prasowe

Obowiązujące obecnie prawa biologii wyraźnie opisują wpływ genów na niemal wszystkie aspekty naszego życia - od orientacji płci począwszy, a na transformacji nowotworowej skończywszy. Arto Anilla - fizyk z Uniwersytetu w Helsinkach - i Keith Baverstock z Wydziału Nauk Środowiskowych Uniwersytetu Wschodniej Finlandii przekonują, że takie podejście jest przestarzałe. Podstawą opracowanej przez nich teorii jest przekonanie, że nie istnieje żaden związek przyczynowy między specyficznymi genami a cechami biologicznymi.

To nie geny

Według Finów nacisk, który obecnie kładzie się w biologii na rolę genów, jest konsekwencją błędnej interpretacji badań genetyki eksperymentalnej. Zgodnie z tym założeniem, naukowcy powinni skupić się przede wszystkim na zużyciu energii przez komórkę, które decyduje o właściwym lub też niewłaściwym funkcjonowaniu poszczególnych organelli i całego układu.

W zdrowym organizmie wykorzystywany gen najpierw podlega przepisaniu, a następnie translacji na ciąg aminokwasów. Dopiero kiedy zestaw ten zostanie złożony w białko może pełnić różne funkcje biologiczne. W procesie tym wykorzystywane są duże ilości energii, dlatego można go opisać przez drugie prawo termodynamiki, a ponadto istotne są oddziaływania środowiska, w którym zachodzi. Udział obu czynników w procesie zwijania białek powoduje, że nie ma możliwości, by istniał związek przyczynowy między oryginalną sekwencją kodującą genu i aktywnością biologiczną białka.

Odważna hipoteza Finów już wywołała burzę w środowisku naukowym. Anilla i Baverstock powołują się jednak na słynne skandynawskie badania z 2000 r., które wykazały brak istnienia dowodów na to, że nowotwory to choroby genetyczne. Przeprowadzone w 2012 r., zakrojone na szeroką skalę, międzynarodowe badania 50 000 bliźniąt jednojajowych, rozszerzyły ten wniosek o inne popularne choroby.

Co powoduje choroby?

Fińscy fizycy tłumaczą, że zgodnie z drugim prawem termodynamiki, energia stale krąży w komórce - wpływa i wypływa z jej wnętrza, a także oddziałuje z otoczeniem. Transfer energii daje początek nowym właściwościom komórek, modyfikuje ich działania i zapoczątkowuje nowe cechy. W efekcie tego specyficznego sprzężenia zwrotnego organizmy ewoluują do postaci coraz bardziej złożonych, zarówno pod względem strukturalnym, jak i funkcjonalnym. Ważny odnotowania jest fakt, że wszystkie te procesy zachodzą bez jakiegokolwiek udziału genów. Teorię tą popiera Maun Rönkkö z Uniwersytetu Wschodniej Finlandii, który stworzył szereg symulacji komputerowych wirtualnego ekosystemu.

Takie postrzeganie układów biologicznym, a zatem i chorób będących nieprawidłową manifestacją ich działania, niesie ze sobą poważne konsekwencje. Finowie zauważają, że błędne założenie o wpływie genów na zdrowie ludzkie odciąga uwagę od rzeczywistych przyczyn chorób, które mogą być związane ze środowiskiem. Jeżeli założenie to jest prawdziwe, to obecnie rozwijany pomysł opieki zdrowotnej oparty o sekwencjonowanie genomu prędzej czy później okaże się nieskuteczny.


Marcin Powęska
Redaktor serwisu Nowe Technologie
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... t_zdj_lead

Naukowcy stworzyli "wyłącznik mózgu"
Wtorek, 6 maja (05:27)

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda stworzyli specjalną substancję, za pomocą której można aktywować i dezaktywować poszczególne neurony. Jest to pierwszy na świecie "wyłącznik mózgu".

Obrazek Optogenetyka umożliwia wyłączenie poszczególnych neuronów przy pomocy światła
/©123RF/PICSEL


"Wyłącznik mózgu" działa w oparciu o optogenetykę. Jest to stosowana w neurobiologii technika, polegająca na kontrolowaniu aktywności neuronów za pomocą światła. Komórki nerwowe zyskują wrażliwość na światło w wyniku wprowadzenia do nich genu kodującego światłoczułe białko z rodziny opsyn. Proteina ta wbudowuje się w błonę neuronu i pod wpływem kwantów światła włącza lub wyłącza jego funkcje.

Teraz naukowcy dopracowali optogenetykę na tyle, że możliwa jest zamiana 10 obecnych w organizmie aminokwasów w białko optogenetyczne. Następnie jest ono wprowadzane do neuronów za pomocą np. nośnika wirusowego.

Dzięki optogenetyce ma być możliwe leczenie nawet najbardziej skomplikowanych chorób neurologicznych. W przypadku niektórych z nich możliwa jest po prostu dezaktywacja nieprawidłowo funkcjonujących fragmentów mózgu. Nieocenione są także walory naukowe optogenetyki, dzięki którym możliwe będzie skuteczniejsze monitorowanie naszych procesów myślowych, zmysłów czy pamięci.


Marcin Powęska pisze:Zawieszeni między życiem a śmiercią czekają na ratunek
Środa, 2 kwietnia (05:00)

Osoby z ranami postrzałowymi i kłutymi nie mają wiele czasu na ratunek. Podstawowym zadaniem ratowników jest zatamowanie krwotoku i uzupełnienie straconego płynu. Już niedługo w jednym z amerykańskich szpitali pacjenci w najcięższym stanie będą wprowadzani w stan anabiozy, na granicy życia i śmierci.

Obrazek Wprowadzenie ludzi w stan sztucznej anabiozy może uratować im życie
/AFP


Medycyna zna przypadki, w których osoby wyciągnięte z lodowatej wody udało się ożywić nawet godzinę po zatrzymaniu oddechu, tylko dlatego, że ich metabolizm zwolnił. Niejednokrotnie zdarzyło się, by umieszczeni w kostnicy ludzie cudownie ożywali. W obu przedstawionych przypadkach mechanizm działania jest ten sam. Organizm człowieka znajduje się w stanie anabiozy, w którym wszystkie procesy życiowe przechodzą na niższy poziom energetyczny, a metabolizm zwalnia do minimum. Zapotrzebowanie na tlen jest znikome, choć akcja serca nie ustaje w pełni. "New Scientist" donosi, że niedługo pacjenci z wyjątkowo nieprzyjemnymi obrażeniami ciała będą celowo wprowadzani w ten stan.

Czas na wagę złota

Pilotażowy program ma zostać wprowadzony przez UPMC Presbyterian Hospital w Pittsburghu w stanie Pensylwania. Pierwsi pacjenci z ranami postrzałowymi lub kłutymi będą wprowadzani w stan specyficznego letargu - anabiozy - jeszcze w tym miesiącu. Operacja będzie przeprowadzona, by zyskać trochę czasu i dać medykom szansę na naprawienie uszkodzeń organizmu, które w normalnych warunkach błyskawicznie okazałyby się śmiertelne.

- Chcemy zawieszać czynności życiowe pacjentów, ale nie lubimy nazywać tego procesu anabiozą, bo brzmi jak science fiction. Dlatego proces ten nazywamy krytyczną prezerwacją i resuscytacją - powiedział Samuel Tisherman, chirurg w szpitalu, który chce wprowadzić niezwykły zabieg do standardowo stosowanych praktyk.

Obrazek W przypadku pacjentów z ranami postrzałowymi i kłutymi, każda minuta jest na wagę złota
/©123RF/PICSEL


W normalnych temperaturach ciała - ok. 37oC - komórki potrzebują regularnych dostaw tlenu do produkcji energii. Gdy serce przestaje bić, krew nie przenosi tlenu do komórek, a pozbawiony jego mózg umiera w ciągu 5 minut. Właśnie tyle czasu na ratunek mają lekarze, bo później uszkodzenia organizmu są nieodwracalne. Przy niskich temperaturach, nasze komórki potrzebują znacznie mniej tlenu, ponieważ wszystkie procesy biochemiczne zachodzą znacznie wolniej. Na odratowanie osób sztucznie wprowadzonych w stan anabiozy lekarze będą mieli dużo więcej czasu. Sam opis techniki brzmi niezwykle, ale skoro alternatywą jest śmierć, to chyba nie warto wybrzydzać.

Technika polega na wymianie całej krwi pacjenta na zimny roztwór soli fizjologicznej, który szybko schłodzi korpus i praktycznie całkowicie zatrzyma aktywność komórkową. Już po 15 minutach od wprowadzenia, temperatura organizmu obniży się do 10oC. Podczas przeprowadzanego zabiegu pacjent będzie znajdował się w stanie śmierci klinicznej. Bez trwałego uszczerbku na zdrowiu, pacjent będzie mógł przebywać w stanie sztucznej anabiozy przez ok. 2 godziny. To wystarczy, by medycy naprawili najpoważniejsze zniszczenia wywołanych kulą lub ostrym narzędziem.

- Gdy trafia do nas pacjent, którego zgon nastąpił 2 godziny temu, nic nie możemy zrobić. Ale gdy masz świadomość, że tracisz ciężko ranną osobę, lepiej zawiesić jej czynności życiowe i dać sobie trochę czasu na naprawę najpoważniejszych uszkodzeń organizmu - powiedział Peter Rhee z University of Arizona w Tuscon, chirurg, który przyczynił się rozwoju techniki.

Zwykłe chłodzenie to za mało

Tuż przed operacjami serca i mózgu, lekarze często obniżają temperaturę ciał pacjentów stosując okłady z lodu. Podłączając zewnętrzny obieg krwi i układ chłodzenia, można zyskać do 45 minut, co wystarcza do przeprowadzenia operacji. Ale taki zabieg wymaga czasu i nie może być wykonany bez starannego przygotowania. Na oddziale ratunkowym każda sekunda jest na wagę złota.

Zresztą, powolne chłodzenie ciała w przypadku rany postrzałowej lub kłutej, nie ma sensu. Serce takich pacjentów wyjątkowo szybko wstrzymuje pracę z powodu zbyt dużej utraty krwi. Aby zatrzymać krwawienie i ponownie uruchomić serce, lekarze mają tylko kilka minut. Nawet jeżeli krwawienie zostanie zatrzymane, to uzupełnienie straconej krwi nie jest jak wypełnienie pustego zbiornika gazu. Resuscytacja naraża ciało na nagłą ekspozycję tlenu, co może skończyć się dla komórek uwolnieniem szkodliwych substancji, które powodują poważne "reperfuzyjne" obrażenia.

Obrazek W stanie sztucznej anabiozy będzie można przetrwać ok. 2 godziny
/©123RF/PICSEL


Technika sztucznej anabiozy po raz pierwszy została zastosowana u świń w 2002 r. przez Hasana Alama na University of Michigan w Ann Arbor. U zwierząt indukowano masywny krwotok w celu imitacji krytycznych obrażeń, które często występują u ludzi. Następnie wypompowywano z nich całą krew i zastępowano mieszanką zimnego potasu lub roztworem soli fizjologicznej. Po naprawieniu ran, ciało zwierzęcia stopniowo ogrzewano wprowadzając ponownie krew. Po pewnym czasie, serca eksperymentalnych świni znowu zaczynały bić, choć niektóre potrzebowały wsparcia pod postacią defibrylatora. Zabieg nie wpłynął negatywnie na żadne funkcje życiowe zwierząt

- Przeprowadziliśmy te eksperymenty, by zmienić definicję słowa "martwy". W swojej pracy każdego dnia stwierdzam zgon u wielu osób. Nie wykazują one oznak życia, ich serce nie bije, brak aktywności mózgu. Podpisując kawałek papieru wiem w głębi serca, że w rzeczywistości oni wcale nie są martwi. Mam świadomość, że mogłem zawiesić ich czynności życiowe, by mieć więcej czasu na ratunek. A tak umieszczam ich w plastikowym worku. To frustrujące, wiedząc, że jest rozwiązanie z tej sytuacji - wyjaśnił Rhee.

Wskrzeszeni

Technika sztucznej anabiozy wkrótce zostanie po raz pierwszy przetestowana na ludziach. W stan między życiem a śmiercią będą wprowadzani pacjenci, którzy stracili już ok. 50 proc. swojej krwi, z mniej niż 7 proc. na przeżycie.

Pierwszym etapem zabiegu będzie przepłukanie serca i mózgu zimnym roztworem soli fizjologicznej. Są to obszary najbardziej narażone na małą zawartość tlenu i kluczowe do prawidłowego funkcjonowania organizmu. W tym celu, dolna część serca musi zostać czasowo "odcięta", a cewnik wprowadzony do aorty - największej tętnicy w organizmie - będzie pompował sól fizjologiczną. Po usunięciu zacisku na sercu, sól stopniowo będzie wprowadzana do organizmu przez układ krwionośny. Całkowite zastąpienie krwi wspomnianą substancją potrwa ok. 15 minut. W tym czasie, pacjenci będą pozbawieni krwi, nie będą oddychać i nie będą wykazywać aktywności mózgu. Będą w stanie śmierci klinicznej.

W tym stanie, procesy metaboliczne praktycznie nie będą zachodziły, ale dzięki temu komórki wytrwają bez tlenu. W procesie beztlenowej glikolizy nadal będą wytwarzały energię potrzebną do utrzymania organizmu przy "życiu". W normalnej temperaturze ciała, komórki mogą wytrzymać w takich warunkach ok. 2 minuty. W niskich temperaturach komórki mogą przeżyć tak wiele godzin. W takim stanie pacjent zostanie przewieziony na salę operacyjną, gdzie lekarze będą mieli do 2 godzin by naprawić szkody.

Nowo opracowana technika zostanie przetestowana na 10 osobach, a wyniki porównane z 10 innymi pacjentami, którzy spełniali warunki wprowadzenia w opisywany stan, ale się na to nie zdecydowano. Technika następnie będzie udoskonalana, by uczynić z niej powszechnie stosowany zabieg ratujący życie pacjentom w stanie krytycznym.

Obrazek Nowa technika zostanie przestowana na 10 pacjentach, później na stałe może zagościć w szpitalach
/©123RF/PICSEL


- Do tej pory zakładaliśmy, że nie można przywrócić zmarłych. Technicznie da się to jednak zrobić, pod warunkiem, że odpowiednio wcześnie "zamarynujesz" komórki - wyjaśnił Rhee.

Wprowadzenie tej techniki do szpitali wcale nie było łatwe. Ponieważ będzie ona stosowana u pacjentów w stanie krytycznym, nie trzeba uzyskiwać zgody na jej zastosowanie ani od pacjenta, ani od jego rodziny. Dlatego będzie dotyczyć tylko śmiertelnie rannych pacjentów, dla których nie ma alternatywnego leczenia. Zespół, który opracował technikę prowadził liczne dyskusje ze społeczeństwem i umieścił reklamy w gazetach opisujące sam proces. Ludzie mogli wyrażać swój przeciw, ale póki co, nikt tego nie zrobił.

Jak na razie sztuczna anabioza jest ograniczona tylko do kilku godzin. Ale to wcale nie znaczy, że kiedyś nie będzie możliwe przywracanie do życia osób znacznie dłużej "martwych". Przecież właśnie na tym opiera się idea krioniki.

- Próbujemy ratować ludzkie życie, a nie wysyłać ekspedycję na Marsa. Czy możemy wydłużyć pobyt pacjentów "w zawieszeniu" jeszcze bardziej? Być może za kilka lat ktoś zorientuje się jak to zrobić, ale na pewno zajmie to trochę czasu. Zanim to nie nastąpi, każdy uratowany przez nas pacjent będzie na wagę złota - podsumował Tisherman.


Marcin Powęska
Redaktor serwisu Nowe Technologie
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1401835

Zamrożeni. Powstaną z martwych
Czwartek, 22 sierpnia 2013 (05:22)

Krionika. Słowo, którego już samo brzmienie generuje przeszywające plecy ciarki. Nie bezpodstawnie, bo krionika to technika zamrażania ciał ludzi, których współczesna nauka nie jest w stanie utrzymać przy życiu standardowymi metodami. Zawieszeni w specjalnych komorach z ciekłym azotem oczekują na cud i medyczne wskrzeszenie.

Obrazek Witryfikacja samych mózgów jest prostsza i tańsza niż całych ciał. Oto przyszłość?
/©123RF/PICSEL


Pacjenci chorzy na raka, z niewydolnym sercem czy sparaliżowani - wszystkich ich starania lekarzy wyrywają z objęć śmierci. Współczesna medycyna bez większego wysiłku przedłuża życie milionom ludzi. Medycyna przyszłości będzie przywracać do życia zmarłych.

Ratunek czy biznes?

Właśnie taki cel przyświecał twórcom krioniki, której rozwój rozpoczął się w latach 50. ubiegłego wieku. Kiedy po raz pierwszy zamrożono byczą spermę w celu sztucznej inseminacji krów, a Robert Ettinger zamiast pochówku sugerował hibernację, mało kto wierzył, że właśnie w niskich temperaturach może kryć się klucz do nieśmiertelności. Modę na hibernację zainicjowała napisana w 1965 r. "Szansa na nieśmiertelność" Ettingera, przeczytawszy którą wystarczająco bogaci Amerykanie zaczęli się zamrażać. Pierwszym zahibernowanym człowiekiem był w 1967 r. zmarły na raka płuc w wieku 74 lat James Bedford. Plotką jest natomiast, że temu procesowi poddał się sam Walt Disney.

Pierwszą firmą oferującą usługi hibernacji była powstała w połowie lat 60. Cryonics Society of California. Niestety, firma dosyć szybko zbankrutowała, a klienci, którzy zdążyli poddać się zabiegowi... roztopili się. Dziś podobnych organizacji są dziesiątki, szczególnie w USA. Zamrozić może się każdy, pod warunkiem, że ma odpowiednio dużo pieniędzy. Roczna składka wynosi od 120 do 360 dol., a kompleksowa usługa kosztuje ponad 28 000 dol. za zamrożenie samej głowy lub 120 000 za całe ciało. Chętnych nie brakuje, może dlatego, że studenci mogą liczyć na całkiem spore zniżki...

Życie w lodówce

Krionika zakłada, że bezpośrednio po śmierci ciało człowieka zostaje zamrożone i jest przetrzymywane w takim stanie, do czasu stworzenia "lekarstwa na śmierć". Proces ten musi zostać przeprowadzony jak najszybciej po zatrzymaniu akcji serca i krążenia (śmierć kliniczna), póki jeszcze występuje aktywność mózgowa. Przez krótki odcinek czasu do mózgu jest bowiem dostarczany tlen i składniki odżywcze. To pozwala mu przetrwać do momentu krioprezerwacji.

Obrazek Naukowcy zamrażają embriony, które są wykorzystywane przy zapłodnieniach in vitro
/©123RF/PICSEL


Ciało zamrażane jest w ciekłym azocie i utrzymywane w temperaturze -196 stopni Celsjusza, w której zastopowaniu ulegają wszystkie reakcje biochemiczne. Niezwykle ważne jest, by proces zamrażania następował bardzo szybko (kilka stopni na sekundę), bo dzięki temu zapobiega się wytrącaniu rozsadzających od środka komórki kryształów lodu. Krew zastępuje się płynem z gliceryną, który zapobiega niszczeniu tkanki. Ciało umieszcza się w hermetycznie zamkniętym pojemniku ze stali nierdzewnej, zwanym termosem. Co ciekawe, zamrożony pacjent jest w pozycji nogami do góry, co w razie usterki i wzrostu temperatury, ma zapobiegać uszkodzeniu najważniejszej części ciała, czyli głowy i znajdującego się w niej mózgu.

Czasami jednak osoba oddająca się krioprezerwacji, decyduje się na zamrożenie samego mózgu, a nie całego ciała. Jest ono tańsze i bezpieczniejsze. Pacjent wychodzi z założenia, że jeżeli kiedyś medycyna będzie na tyle zaawansowana, by przywracać do życia zamrożonych ludzi, to tym bardziej będzie w stanie zrekonstruować "nowe" ciało. Sklonowanie ciała z próbek zamrożonego DNA wcale nie brzmi bardziej szalenie niż wskrzeszanie zahibernowanych ludzi.

Najnowsze dane wskazują, że w Stanach Zjednoczonych jest już zamrożonych ok. 150 całych ciał i ponad 80 głów lub samych mózgów. A po amerykańskiej ziemi stąpa sporo ponad 1000 osób, które formalnie zadeklarowały chęć oddania się w objęcia krioniki po swojej fizjologicznej śmierci.

(Nie) Wszystko umiera

Krionika wzbudza ogromny entuzjazm z trzech powodów.

Po pierwsze: zanim pacjent zostanie poddany krioprezerwacji musi zostać oficjalnie uznany za zmarłego. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że do tego momentu jego mózg będzie już nieodwracalnie uszkodzony, chyba że zostaną zastosowane metody pośmiertnego dotlenienia mózgu. Są to techniki w pełni etyczne i zgodne z normami medycznymi, ale muszą zostać podjęte w odpowiednim czasie i przez wyspecjalizowanych fachowców.

Obrazek Proces krioprezerwacji odbywa się w takich warunkach - tu jedna z sal operacyjnych fundacji Alcor
/materiały prasowe


Po drugie: ochłodzenie ciała do temperatury -196 stopni Celsjusza spowalnia wszystkie procesy biochemiczne zachodzące w komórkach i tkankach, ale działają one na minimalnym poziomie energetycznym. W ten sposób nie dochodzi do ich obumarcia, choć pacjent formalnie jest martwy.

Po trzecie, i chyba najważniejsze: poddające się krioprezerwacji, nawet nieuleczalnie chore osoby, wierzą, że medycyna kiedyś będzie na tak zaawansowanym poziomie, że pokona dręczące ich dolegliwości. A nawet jeżeli nie, to nanotechnologia pozwoli na stworzenie syntetycznego ciała i przeniesienie do niej świadomości. Krionika daje ludziom nadzieję, że nie wszystko umiera.

Zwitryfikowani

Jeżeli temperatura ciała człowieka spadnie poniżej -5 stopni Celsjusza, zawarta w komórkach woda zamarza i tworzy kryształy lodu. Mimo że lód jest mniej gęsty, niż woda w stanie ciekłym, to zajmuje więcej przestrzeni. Gromadząca się w komórkach woda napiera na błony komórkowe i może powodować ich implozję. Krionika ma narzędzie pozwalające na zapobiegnięcie temu procesowi. Wystarczy zastosować krioprotektany, które w dużych stężeniach całkowicie uniemożliwiają formowanie się kryształów lodu. Ochłodzenie i utwardzanie bez zamrożenia (czyli fizycznego procesu formowania się lodu) to witryfikacja.

Obrazek Pacjenci Alcor są przechowywani w takich pojemnikach, w temperaturze -196 stopni Celsjusza
/materiały prasowe


Pierwsze krioprotektany zdolne witryfikować przy powolnym ochładzaniu, mające na celu przeżywalność tkanek, wynaleźli pod koniec lat 90. ubiegłego wieku Gregory Fahy i Brian Wowk. Pracowali oni nad substancjami wykorzystywanymi do przechowywania organów do przeszczepów. Szybko środki te zostały zastosowane w krionice, gdyż są one w stanie witryfikować niektóre części ludzkiego ciała, szczególnie mózg. Przynajmniej w teorii.

- Jak na razie nie ma żadnego dowodu, że jesteśmy w stanie witryfikować ludzkie narządy w całości. Wiemy, że udaje się to w przypadku prostych tkanek czy naczyń krwionośnych, ale nie mamy pewności, co dzieje się w większych strukturach. Mniejsze rozmiary sprawiają, że łatwiej kontrolować ochładzanie i pozwalają właściwie rozproszyć krioprotektant - powiedział Dayong Gao, kriobiolog z Uniwersytetu Waszyngtońskiego.

Obecnie prace nad witryfikacją mózgu i całego ciała prowadzą fundacja Alcor oraz Cryonics Institute. W tej drugiej firmie, pacjent decydujący się na krioprezerwację, ma możliwość wyboru czy oprócz witryfikacji głowy, zależy mu na perfuzji reszty ciała, czy kwestię tę pozostawia w gestii Cryonics Institute.

Na przełomie 2004 i 2005 r. specjaliści z Cryonics Institite zastosowali mieszanki witryfikującej opracowanej przez kriobiologa Jurija Piczugina. Zastosowano wówczas nową procedurę polegającą na witryfikowaniu głowy połączonej z ciałem, które zostało zamrożone bez jakichkolwiek krioprotektantów.

- Nie wiemy czy definitywnie nie zabijamy naszych pacjentów podczas procesu witryfikacji, ponieważ odpowiedzi znajdują się w stalowych kanistrach wypełnionych ciekłym azotem. Dopóki nie ożywimy kogoś poddanego krioprezerwacji, nie będziemy mieli pewności czy to w ogóle działa. A może cała ta krionika to jedna wielka pomyłka? - zasugerował Gao.

Talitha cumi

Jeszcze przez długi czas nauka nie będzie znała bezpiecznej metody odmrożenia ludzkiego ciała wprowadzonego w hibernację. Nie wiadomo kiedy, o ile kiedykolwiek, będzie to możliwe. Najwięcej pytań bez odpowiedzi pozostaje w kontekście mózgu. Czy w odmrożonym organ będzie miał zachowaną pamięć, świadomość i osobowość? A może wszystko to zostanie wymazane podczas witryfikacji, a my narodzimy się na nowo, tabula rasa? Poza tym pozostają masa pytań natury psychologicznej: czy "obudzony" człowiek będzie potrafił odnaleźć się w zupełnie innym świecie, pamiętając utracone życie?

- Subtelne właściwości sieci neuronowych są nierówne. Niektóre z połączeń mózgu są kluczowe, podczas gdy inne mogą zostać utracone. Ale nie wiemy, które są które. Jeżeli będziemy w stanie rozwiązać ten problem i uchronić mózg przed uszkodzeniem, krioprezerwacja spełni swoje zadanie. Po udanym wybudzeniu osoby przeżyją prawdziwą podróż w czasie, w przyszłość - powiedział Martin Ingvar, neurolog z Instytutu Karolinska w Sztokholmie.

Obrazek Hibernacja może być istotna także w dalekich podróżach kosmicznych - tak jak w serii "Star Trek"
/materiały prasowe


Obecnie naukowcy potrafią zamrozić i ożywić ludzkie embriony, co jest standardowo wykorzystywane przy zapłodnieniu in vitro. Mimo że poczyniono już pewne kroki w tym kierunku, to ze stanu pełnego zamrożenia nie udało się wybudzić żadnego ssaka. W 1992 r. uśpiono gibona, którego krew zastąpiono specjalnym płynem, a następnie umieszczono go w wannie z lodem, wprowadzając w stan hipotermii. Po godzinie zwierzę wróciło do życia bez żadnych skutków ubocznych. Takich eksperymentów nie przeprowadzono (przynajmniej oficjalnie) na ludziach. Hibernacja żywych osób jest prawnie zabroniona, niektórych jednak to nie powstrzymuje. W USA każdego roku odnotowuje się dziesiątki wniosków osób nieuleczalnie chorych, które chciałyby poddać się procesowi krioprezerwacji w nadziei na przyszłe uleczenie. Wszystkie są odrzucane. Zamrożenie żywej osoby byłoby po prostu wyszukanym aktem eutanazji. Kto wie jednak, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami...

Krionika jest chyba jedną z najbardziej "nienaukowych" nauk, bowiem bazuje na wierze. Mimo że liczne badania wykazały, że pojedyncze komórki mogą być zamrażane i odmrażane bez ich trwałego uszkodzenia, krionika w odniesieniu do ludzi wciąż pozostaje w sferze fantastyki. A może, podobnie jak w głośnym "Vanilla Sky", wszyscy już jesteśmy zamrożeni?


Marcin Powęska
Redaktor serwisu Nowe Technologie
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... t_zdj_lead

Marcin Powęska pisze:Innowacyjny lek skuteczny na każdy typ nowotworu?
Środa, 26 marca (05:00)

Czy wreszcie doczekamy przełomu w walce z nowotworami? Ostatnie doniesienia naukowców z University of Warwick sugerują, że udało się opracować innowacyjny lek pozwalający na sterowanie naturalnymi systemami energetycznymi organizmu.

Obrazek Czy nowo opracowany lek zmieni układ sił w walce z nowotworami?
/AFP


Lek, który może zmienić układ sił w walce z nowotworami to ZL105. Związek chemiczny bazujący na irydzie może zastąpić wiele innych medykamentów, których efektywność zmniejsza się w czasie terapii i które wywołują poważne skutki uboczne. Pierwsze testy wykazały, że ZL105 jest wyjątkowo bezpieczny i skuteczny w walce z nowotworami.

Komórki nowotworowe rozrastają się w niekontrolowany sposób, a mechanizmy biologiczne odpowiedzialne za produkcję energii nie nadążają za nimi. To pięta achillesowa komórek nowotworowych i nawet niewielkie zaburzenia w przebiegu produkcji energii mogą doprowadzić do śmierci tkanki rakowej. ZL105 wykorzystuje ten fakt i sprawia, że pracujące na pełnych obrotach komórki jeszcze bardziej przyspieszają. Po przekroczeniu pewnej bariery energetycznej, skutek jest odwrotny - zamiast mnożyć się jeszcze intensywniej, potrzebna w tym procesie energia przestaje być produkowana. Zdrowe komórki bardzo dobrze radzą sobie z nadaktywnością energetyczną i wykorzystują ją do intensywniejszej walki z nowotworem.

Przekazana do US National Cancer Institute dokumentacja dowodzi, że ZL105 to lek przełomowy, nawet 10 razy efektywniejszy od współczesnych medykamentów stosowanych do walki z nowotworami jajników, odbytu, nerek, piersi czy czerniakiem. To jednak nie koniec, bo zespół naukowców z University of Warwick podejrzewa, że ZL105 będzie skuteczny również w przypadku nowotworów jeszcze odporniejszych na terapię od tych wymienionych.

- Stosowane obecnie terapie przestają być skuteczne często już po pierwszej serii leczenia, gdyż nowotwory bardzo szybko się uodparniają. Opracowany przez nas lek działa jak katalizator, dzięki czemu może być stosowany w bardzo małych dawkach. Komórki nowotworowe są atakowane w niecodzienny sposób, bo zwiększa się produkcja energii w ich wnętrzu i mają niewiele czasu do przystosowania się do tej sytuacji. ZL105 może być znacznie bardziej skuteczny w walce z rakiem niż inne środki - powiedział Peter J. Sadler, jeden z twórców innowacyjnej substancji.

Do tej pory najczęściej stosowane leki antynowotworowe są oparte na platynie. Skutecznie atakują one DNA nowotworów, ale niestety nie rozróżniają komórek rakowych od zdrowych. To powoduje lawinę skutków ubocznych, z przewlekłą niewydolnością nerek włącznie. ZL105 oparty na irydzie jest dużo lepszy od platynowych analogów. Nie niszczy on bowiem materiału genetycznego nowotworu, a przeciąża komórki - zdrowe sobie z tym radzą, ale nowotworowe zaczynają obumierać.

Jeżeli kolejne testy potwierdzą hurraoptymizm naukowców, to możemy być świadkami jednego z najważniejszych przełomów w dziejach medycyny.


Marcin Powęska
Redaktor serwisu Nowe Technologie
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1363651

Naukowy odnaleźli "gen autyzmu"
Piątek, 11 lipca (04:21)

Międzynarodowy zespół naukowców odkrył genetyczną mutację, która prowadzi do rozwoju autyzmu.

Obrazek Gen autyzmu jest w każdym z nas, teraz go zidentyfikowano
/©123RF/PICSEL


Uczeni przeanalizowali przypadku 6176 dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu i zauważyli, że u 15 z nich doszło do mutacji genu CHD8. Poza indukcją autyzmu, uszkodzenie tego genu prowadzi także do wystąpienia problemów ze snem i trawieniem.

Naukowcy zmodyfikowali genetycznie przedstawicieli ryb gatunku danio pręgowany pod kątem CHD8 i wywołali u nich i problemy autystyczne, i trawienne. Wspomniana mutacja wywołuje ponadto efekty widoczne gołym okiem - szerszy rozstaw oczu i powiększoną głowę. Mimo iż dotyczy ona tylko 0,5 proc. osób autystycznych, to jej odkrycie jest istotne z kilku powodów. Od teraz będzie można stuprocentowo zidentyfikować autyzm, a ponadto CHD8 pomoże znaleźć pozostałe mutacje, odpowiedzialne za rozwój choroby.
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1464077
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » środa 23 lip 2014, 23:11

Ciąg dalszy artykułów z postów @Maat, a właściwie pierwsza ich część bo z jej pierwszego posata >> (artykułó powtarzających się nie wklejam ponownie):

Marcin Powęska pisze:Komórki z oczu zmarłych przywrócą wzrok niewidomym
Czwartek, 20 marca (05:00)

Komórki pozyskane z siatkówek oczu zmarłych mogą przywracać wzrok niewidomym. Jeżeli doniesienia te potwierdzą się, to możemy być świadkami jednego z największych przełomów w medycynie ostatnich lat.

Obrazek Komórki z oczu zmarłych nadzieją dla niewidomych?
/©123RF/PICSEL


W transplantologii od lat wykorzystuje się pobrane z oczu zmarłych rogówki. Dzięki ich przeszczepom można przywrócić wzrok osobom, których rogówka została uszkodzona mechanicznie lub zmętniała. Naukowcy z University College w Londynie (UCL) poszli krok dalej. Badania opisane w prestiżowym "Stem Cells Translational Medicine" dotyczą komórek pobranych z siatkówki - tylnej części oka nieżyjącego dawcy - które mogą przywracać wzrok osobom niewidomym.

Chodzi o komórki glejowe Müllera, które ze względu na zachowany potencjał multipotencji mogą przekształcić się w wyspecjalizowane komórki światłoczułe. Oznacza to zdolności widzenia, także dla osób niewidomych od urodzenia. Niepełnej, bo osoba z tak przeszczepioną siatkówką raczej nie byłaby w stanie czytać z bliskiej odległości czy komfortowo oglądać telewizji, ale odzyskany wzrok pozwoliłby jej samodzielnie funkcjonować.

Tajemniczy glej

Już kilka lat temu udowodniono, że możliwe jest odtworzenie neuronów budujących siatkówkę. Wszystko dzięki glejowi Müllera, jednego z typu komórek współistniejących z neuronami i wspomagających ich prawidłowe działanie. We wczesnym wieku, komórki glejowe Müllera są zdolne do podziałów, dzięki czemu powstają komórki progenitorowe. Z nich w odpowiednich warunkach mogą rozwijać się nowe neurony.

Dotychczasowe badania wykazały, że możliwe jest pobudzenie opisywanych komórek do podziałów i w efekcie, uzyskania światłoczułych neuronów. Niebagatelne znaczenie ma jednak obecność substancji stymulujących rozwój neuronów, m.in. czynnika wzrostu nabłonka (EGF), czynnika wzrostu fibroblastów (FGF-1) i insuliny. Badania przeprowadzone kilka lat temu na myszach potwierdziły, że uzyskane w ten sposób komórki są w stanie przeżyć w organizmie przez kilka miesięcy.

Ale jak to w ogóle jest możliwe, że komórki glejowe Müllera mają takie znaczenie w procesie prawidłowego widzenia? Odpowiedzi na to pytanie udzieliła poprzez swoje działania grupa naukowców z Europejskiego Instytutu Neurobiologii w Strasburgu udowadniając, że kluczowa w tym procesie jest glejotransmisja i związane z nią wydzielanie glutaminianu.

W każdej prawidłowo działającej siatkówce neurony i komórki glejowe Müllera komunikują się między sobą na drodze egzocytozy. Hamując uwalnianie pęcherzykowe z komórek gleju, spada poziom glutaminianu, co nie powoduje zmian w morfologii siatkówki i bezpośrednio nie pogarsza wzroku. Okazało się jednak, że uwalnianie glutaminianu z gleju jest konieczne dla właściwej regulacji objętości komórek siatkówki w sytuacjach przypominających zmiany patologiczne. Bez uwalniania glutaminianu zarówno komórki glejowe, jak i komórki zwojowe siatkówki pęcznieją i tracą swoje funkcje. To z kolei może prowadzić do różnego rodzaju dysfunkcji układu nerwowego.

Nowe oczy od zmarłych

Przeszczepienie komórek glejowych Müllera całkowicie ślepym zwierzętom przywraca ok. 50 proc. sygnałów elektrycznym między okiem i mózgiem. Podobna technika zastosowana u ludzi prawdopodobnie przyniosłaby podobne rezultaty i znacząco podniosła jakość życia chorych. Obdarzone takim wzrokiem osoby bez problemu powinny rozpoznawać kształty i normalnie funkcjonować w społeczeństwie.

Obrazek Kilka warstw siatkówki z pręcikami i czopkami zlokalizowanymi w górnej części (Fot. UCL)
/materiały prasowe


- Nasze badania to nadzieja dla pacjentów cierpiących na zwyrodnienie plamki żółtej czy retinopatię barwnikową. Zregenerowane w ten sposób oczy prawdopodobnie nie pozwolą na czytanie czy oglądanie telewizji, ale do zrobienia herbaty w zupełności wystarczą - powiedziała Astrid Limb z University College w Londynie.

Niedawno testowano podobną terapię, wykorzystującą zarodkowe komórki macierzyste. Uczeni z amerykańskiego Uniwersytetu Louisville wszczepiali takie komórki pobrane z płodów po aborcjach przeprowadzonych u siedmiu pacjentek. Jest to jednak metoda bardzo kontrowersyjna, bo komórki macierzyste są pobierane z ludzkich zarodków, a poza tym ich przygotowanie zajmuje dużo więcej czasu - zwykle kilka miesięcy. Opracowana przez zespół specjalistów z UCL metoda jest kontrowersji pozbawiona, a sam proces trwa tylko tydzień.

- Komórki Müllera łatwiej zdobyć i są mniej wymagające w laboratorium, więc z tej perspektywy są dużo lepsze. Ale w związku z ekspresją antygenów mogą także wywoływać silną reakcję immunologiczną. Oznacza to, że istnieje dużo większe ryzyko odrzucenia przeszczepu - dodała Limb.

Mimo tych obaw, naukowcy mają nadzieję, że komórki Müllera już wkrótce będą pobierane od zmarłych na podobnej zasadzie jak inne organy do przeszczepów. Czy jest to metoda skuteczna u ludzi przekonamy się już wkrótce. Testy kliniczne mają rozpocząć się w ciągu trzech najbliższych lat.

Marcin Powęska
Redaktor serwisu Nowe Technologie
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... gn=firefox

Tego artykułu już nie ma stronie Interii, albo coś z moim kompem: http://nt.interia.pl/.../news-naukowcy-stworzyli..

Tego też już nie ma: http://nt.interia.pl/.../news-innowacyj ... skuteczny..
:(
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6386
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1044
x 314
Podziękował: 11366 razy
Otrzymał podziękowanie: 11862 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: chanell » czwartek 24 lip 2014, 12:09

Dzieki Maat za świetny artykuł ,na potwierdzenie tego co napisałaś zamieszczam dwa artykuły znalezione na interii.Technologie są ! tylko są ukrywane a wykupują je wielkie korporacje,które maja interes w tym żebyśmy nie byli zdrowi i żebyśmy kupowali jak najwięcej lekarstw nabijając kasą ich kieszenie.

Darku
masz rację ,tych artykułów już nie ma :(
Maat wklejaj cale artykuły np. podając je w cytacie lub zmieniając kolor liter.




Zęby wkrótce naprawią się same

Obrazek
Technika EAER zaoszczędzi wiele pracy stomatologom z całego świata
/©123RF/PICSEL


Technologia nazwana EAER (Electrically Accelerated and Enhanced Remineralisation) pozwoli na samodzielną naprawę uszkodzonych zębów. Technika EAER przyspiesza naturalne odkładanie się wapnia i fosforanów w zębach, dzięki czemu ubytku wypełniają się praktycznie same.

Takie działanie jest mniej inwazyjne od obecnych metod stosowanych przez stomatologów, które polegają na oczyszczeniu ubytków przy pomocy wierteł, a następnym wypełnieniu ich plombami kompozytowymi (rzadziej amalgamatowymi).

By zastosować technikę EAER szkliwo zęba najpierw trzeba przygotować - dokładnie oczyścić, a potem przy użyciu niewielkiej dawki prądu wepchnąć minerały w ubytek. Reszta dzieje się już sama. Cały proces jest bezbolesny i przywraca zębom trwałe zdrowie, nie trzeba bać się, że taka naturalna plomba kiedykolwiek wypadnie.

Innowacyjna metoda powinna trafić na rynek w ciągu 3 najbliższych lat.



jest jeszcze jeden artykuł ,wstawie go od razu żeby nie "zniknął"

RMF 24: Laserowa szansa na... zęby

Nieinwazyjna metoda terapii laserowej może dramatycznie zmienić sposób, w jaki leczymy zęby. Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda piszą na łamach czasopisma "Science Translational Medicine", że impulsy lasera mogą skłonić komórki macierzyste zęba do jego odbudowy, do odtwarzania zębiny. Jeśli wyniki eksperymentów, przeprowadzonych na szczurach, uda się potwierdzić u ludzi w gabinetach stomatologicznych, może nam się zaświecić światełko w... kanale.

Obrazek
Terapia laserowa może odmienić sposób, w jaki leczymy zęby.
/stock.xchng

To wiadomość, która może budzić nadzieję nie tylko tych, którzy panicznie boją się fotela dentystycznego. Jeśli się potwierdzi, może zwiastować prawdziwy rozkwit medycyny regeneracyjnej. Laser o niskiej energii może pobudzać komórki macierzyste do odtwarzania tkanek bez pobierania ich i hodowli w laboratorium. Badania przeprowadzone pod kierunkiem Davida Mooneya z Wyss Institute Core Faculty mogą dać podstawy dla regeneracyjnej stomatologii, ale nie wyklucza się, że z pomocą tej metody można będzie regenerować też inne tkanki.

W dotychczasowych badaniach komórki macierzyste, które miały posłużyć do regeneracji tkanek musiały być pobierane, poddawane działaniu odpowiednich białek, czynników wzrostu i hodowane w warunkach laboratoryjnych. Badacze ze School of Engineering and Applied Sciences (SEAS) Uniwersytetu Harvarda pokazali teraz, że to nie jest konieczne. Komórki macierzyste, pozostawione w swoim naturalnym środowisku, poddane tylko impulsom lasera, rozpoczęły proces odtwarzania tkanki na miejscu.

Badania na szczurach pokazały, że zastosowanie lasera pobudza obecne w zębach komórki macierzyste do odbudowy istotnej tkanki, zębiny. To oczywiście budzi nadzieję na zupełnie nową metodę już nie leczenia, ale wręcz odtwarzania zębów. Zębina, tkanka leżąca pod szkliwem, buduje podstawową strukturę zęba, po jej odtworzeniu trzeba by jeszcze dodać coś, co szkliwo zastąpi.

Szczurom w laboratorium nawiercano zęby trzonowe, po czym po naświetleniu miazgi promieniami lasera, zabezpieczano je a zwierzęta pozostawiano w spokoju przez 12 tygodni. Badania rentgenowskie pokazywały po tym czasie, że w zębach dochodziło do przyspieszonego tworzenia zębiny. Nowa tkanka była podobna do oryginalnej, miała tylko nieco zmienioną strukturę.

Dalsze badania pozwoliły odkryć łańcuch procesów, które po naświetleniu prowadziły do przemiany komórek macierzystych w zębinę. Istotne znaczenie ma tu działanie białka, tak zwanego transformującego czynnika wzrostu beta-1 (TGF-ß1). Białko to normalnie jest nieaktywne, po naświetleniu laserem dochodziło do jego aktywacji.

"Nasz metoda nie wprowadza do organizmu żadnych nowych substancji, także użycie lasera nie jest w medycynie niczym nowym, to sprawia, że bariera przed rozpoczęciem testów klinicznych jest stosunkowo niewielka" - przekonuje David Mooney - "Jeśli udałoby nam się procedurę wymiany zębów zastąpić ich regeneracją, to byłby istotny postęp".

Grzegorz Jasiński

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... gn=firefox

Na deser jeszcze dwa krótkie filmiki na które natrafiłam " przypadkiem" ??

Regeneracja zębów PL HD



Praktyki regeneracji nowych, młodych zębów PL HD



;)
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 54
Rejestracja: piątek 17 sty 2014, 23:03
x 1
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowanie: 149 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Maat » piątek 25 lip 2014, 22:09

:)Chanell świetne filmiki to jeden z przykładów siły sugestii za pomocą, której można wyzwolić procesy/reakcje uruchamiające program odrastania zębów, jaki ma w swojej bazie danych nasz system immunologiczny jednak został zablokowany na dwóch etapach odrastania - przykładowo u rekinów jest uruchomiany program, który pozwala na odrastanie za każdym razem gdy wyleci ząb - to również jeden z przykładów wyzwalania możliwości efektu placebo – problem w tym, że odrastanie zębów nie jest, aż tak silnym impulsem by uruchomić ten proces jak to ma miejsce w chorobie nowotworowej gdzie stajemy w obliczu śmierci a przede wszystkim nie zdajemy sobie sprawy z ogromnych możliwości naszego systemu immunologicznego – co nie oznacza że nie możemy tego zrobić – jednak dziś jest kilkanaście, sposobów na wyzwolenie reakcji materiałów z których można uruchomić program odrastania zębów za pomocą optochemii czy impulsów lasera mogą skłonić komórki macierzyste zęba do jego odbudowy – i tu kolejny problem wydziały stomatologiczne przestały by istnieć a stomatolodzy protetycy stracili by prace - i tak błędne koło się zamyka. :)
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6386
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1044
x 314
Podziękował: 11366 razy
Otrzymał podziękowanie: 11862 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: chanell » poniedziałek 28 lip 2014, 12:32

Reset układu odpornościowego nadzieją na efektywniejsze przeszczepy

Leki immunosupresyjne są standardowo podawane pacjentom po transplantacji w celu zminimalizowania ryzyka odrzucenia przeszczepu. Ale można uniknąć inwazyjnej chemii oraz skutków ubocznych. Wystarczy zresetować układ odpornościowy.Zespół naukowców z Emory University w Atlancie, pod kierownictwem Allana Kirka, przetestował technikę resetu układu odpornościowego na 20 osobach po przeszczepie nerki.

Obrazek

Zwykle pacjenci po zabiegu transplantacji muszą zażywać do 20 leków dziennie, ryzykując tym samem wystąpieniem nowotworów, uszkodzeniem wątroby czy biegunkami. Po zresetowaniu układu odpornościowego u 7 pacjentów jeden zastrzyk miesięcznie zapobiegał odrzuceniu przeszczepu, a grupa pozostałych 13 musiała zażywać oprócz tego jedną tabletkę dziennie. Chirurdzy transplantacyjni nową metodę leczniczą uznali zgodnie za przełomową.

"Myślę, że będzie to duży krok naprzód, do coraz większej tolerancji narządów litych."Myślę, że będzie to duży krok naprzód, do coraz większej tolerancji narządów litych. Przede wszystkim zwiększy się komfort życia pacjentów" - powiedział Roy Calne, pionier przeszczepów wielonarządowych.
Jak zresetować odporność?

Opracowana przez Kirka terapia składa się z trzech elementów. Pierwszy z nich stanowi lek alemtuzumab, który jest podawany dożylnie podczas transplantacji. Niszczy on wszystkie limfocyty w organizmie, które normalnie zaatakowałyby przeszczepiony organ. Prawidłowa liczba limfocytów wraca do normy po 12-18 miesiącach, już po przeprowadzonej transplantacji, dzięki czemu traktują one nowy narząd jak swój.

Dzieje się tak dzięki iniekcji drugiego z leków - belataceptu. Początkowo jest on podawany często, ale po pół roku wystarczy jedna dawka miesięcznie. Ostatnim elementem terapii jest podawanie tabletek z łagodnym środkiem immunosupresyjnym (obniżającym odporność) zwanym sirolimus. Zadaniem leku jest zabicie starszych limfocytów, które mogły przetrwać burzę alemtuzumabu. Tak właśnie resetuje się układ odpornościowy.

Opisana metoda jest bardzo skuteczna. Rok po przeszczepie u żadnej z osób, które wzięły udział w testach klinicznych, nie wystąpiły objawy odrzucenia organu. Żaden z pacjentów nie musiał też zażywać standardowego zestawu 20 leków dziennie.

Nawet odstawienie sirolimusa nie wywołuje żadnych komplikacji narządowych. Siedem osób, które dobrowolnie zdecydowały się na taki ruch, do dziś przyjmuje tylko comiesięczną dawkę belataceptu. Od operacji minęło już 3,5 roku, a cała dwudziestka pacjentów ma się dobrze.

Od momentu pierwszej fazy testów Kirk zastosował lek wobec kolejnej grupy, tym razem 18 osób. Obecnie znajdują się one na etapie odstawiania sirolimusa, jednak lekarze nie przewidują żadnych komplikacji. W kwietniu lub maju resetowi układu odpornościowego ma zostać poddana następna, jeszcze większa grupa pacjentów.

Obrazek

/AFP

Allan Kirk wierzy, że w przyszłości uda mu się tak zmodyfikować technikę, by osoby z przeszczepionymi narządami nie musiały przyjmować nawet belataceptu. Będzie to prawdopodobnie najłagodniejsza i najbardziej praktyczna metoda wzmocnienia tolerancji organizmu na narządy po transplantacji, jaką kiedykolwiek opracowano.


http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id=1437570

oby tylko z resetowaniem odporności nie zresetowali nam mózgu ;)
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15247
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 25
x 810
Podziękował: 28594 razy
Otrzymał podziękowanie: 22949 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 29 lip 2014, 00:06

Hełm boga :o

Hełm Boga (ang. God helmet) – urządzenie wykorzystywane przez Michaela Persingera w badaniach eksperymentalnych z dziedziny neuroteologii. Badania te miały za zadanie udowodnić, że wszelkiego rodzaju doświadczenia duchowe mogą zostać sztucznie wywołane w laboratorium, poprzez stymulację odpowiednich części mózgu. W tym celu stosowano właśnie Hełm Boga. Urządzenie umieszczone na głowie osoby badanej stymuluje mózg przy pomocy pola elektromagnetycznego. W eksperymentach przeprowadzonych przez Michaela Persingera część osób badanych opisywało swoje doświadczenia, z toku procedury eksperymentalnej, posługując się terminami stosowanymi zwykle do opisu doświadczeń duchowych np. poczucie bliskości Boga, lub zmarłej osoby, wrażenie "jedności" z otoczeniem.

Aparatura
Persinger do zbudowania hełmu boga wykorzystał kask motocyklowy, który został zmodyfikowany tak aby można było umieścić w nim dookoła głowy 4 zestawy solenoidów: w części czołowej, skroniowej i potylicznej. Działanie solenoidów jest analogiczne do działania TMS (ang. Transcranial magnetic stimulation), techniki klinicznej polegającej na stymulowaniu kory mózgu przy pomocy cewki magnetycznej. Powstające wskutek stymulacji prądy w tkance mózgowej tymczasowo zakłócają prace neuronów. TMS tworzy jednak dużo silniejsze pole magnetyczne niż solenoidy umieszczone w hełmie boga.

W trakcie eksperymentu badanych umieszczano w wyciszonym pokoju na wygodnym fotelu, nakładano im hełm boga, aparaturę do EEG i zasłaniano im oczy połówkami piłeczek pingpongowych wypełnionych watą, tak aby nic nie widzieli.

Wyniki
Zdaniem Persingera 80% badanych przez niego osób miało wrażenie, że w trakcie trwania eksperymentu ktoś znajduje się za ich plecami. Osoby religijne często uznawały tę istotę za Boga, anioła stróża, Chrystusa lub bliska zmarłą osobę. Niektórzy badani płakali, inni twierdzili, że słyszeli głos Boga lub że widzieli demony. Badani opisywali swoje doświadczenia jako faktycznie przeżycia, nie jako coś co po prostu widzieli (halucynoidy). Rejestracja aktywności mózgu tych osób, przy pomocy EEG, wskazywała na wyhamowaną pracę płatów ciemieniowych, w których zawierają się ośrodki czuciowe ciała. Mogłoby to tłumaczyć poczucie "jedności z otoczeniem" odczuwane przez część badanych. EEG wykazało również zaburzenie pracy płatów czołowych, co wyjaśniałby trudności niektórych badanych z poczuciem upływu czasu. Również słyszenie głosów okazało się skorelowane z pobudzenie w ośrodkach mowy.

Dyskusja
Trwa dyskusja nad źródłem zmierzonego przez Persingera efektu. W grudniu 2004 roku czasopismo Nature opublikowało raport z badań szwedzkiej grupy naukowców, którzy podjęli się próby replikacji eksperymentu Persingera w warunkach podwójnie ślepej próby. Nie byli jednak w stanie uzyskać potwierdzenia dla skuteczności Hełmu Boga. Susan Blackmore, psycholog eksperymentalny i doświadczona badaczka paranormalnych doświadczeń, niechętnie podchodzi do pomysłu odrzucenia teorii Persingera. Twierdzi że gdy poddała się temu eksperymentowi doświadczyła czegoś tak niesamowitego, że byłaby bardzo zaskoczona gdyby okazało się że to tylko efekt placebo. Sam Persinger nie zgadza się z tym że szwedzka próba replikacji jego badań była udana. Twierdzi że Pehr Granqvist i jego współpracownicy nie byli nawet bliscy replikacji. Swoje stanowisko argumentuje tym, że długość czasu ekspozycji na pole magnetyczne na jaką wystawieni byli badani, w szwedzkiej replikacji, była niewystarczająca aby uzyskać ten sam efekt co on. Ponadto komputery, które zostały użyte w Uppsala, były innej architektury niż te, które były wymagane do uzyskania prawidłowej kombinacji pól magnetycznych na cewkach przy głowie. Broni się również że w jego własnych badaniach w przypadku większości osób badanych stosowano podwójnie ślepą próbę. Ostatecznie, ekipa Granqvista przyznaje się do technicznej porażki przy swojej próbie, dywagując nad innymi jej aspektami w następnych swoich publikacjach.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Hełm_boga
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » wtorek 29 lip 2014, 00:15

Ów "hełm boga" to cuś w tem stylu ;) :

Obrazek

Tak, czyś takim można wywołać wszelakie wrażenia. ;)
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15247
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 25
x 810
Podziękował: 28594 razy
Otrzymał podziękowanie: 22949 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 29 lip 2014, 00:32



Przesłany 26 kwi 2010
Fragment dokumentu opisującego badania prowadzone przez dr Michaela Persingera z wywoływaniem doświadczeń "mistycznych" w kontrolowanym naukowo otoczeniu.
Można włączyć napisy w języku polskim.
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » wtorek 29 lip 2014, 00:42

wynika z tego, że w tym/takim eksperymencie widzimy to w co wierzymy.
Co zobaczy taki ktoś jak ja, który nie wierzy w te religijne brednie?
Osobiście nie mam potrzeby doświadczania tego typu zjawisk, a może nie w tak sztuczny sposób, ale przyznam, ze to ciekawe.
Myślę, ze podobne efekty można osiągnąć bez takiej "techniki". ;)
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 54
Rejestracja: piątek 17 sty 2014, 23:03
x 1
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowanie: 149 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Maat » wtorek 29 lip 2014, 22:54

:) Darku tak dziś wygląda Chełm boga = http://pl.wikipedia.org/wiki/Funkcjonal ... C4%85drowy czyli wielofunkcyjny magnetyczny rezonans jądrowy wyposażony jest nie tylko w elektroencefalograf, elktroencefalogram, rezonans magnetyczny ale i całą technologię jaką stworzono na wydziałach biomedycznych jakie utworzono na Politechnikach instrtytch molekularnych jądrowych – mózgi najnowszy model funkcjonalny magnetyczny rezonans jądrowy ( fMRI 15) skonstruowane są z dwuwymiarowych materiałów kompozytów zdolnych nie tylko do reakcji fizykochemicznych procesów psychoaktywnych ale i uczuć –model, który wrzuciłeś Darku:) to eksponat muzealny z lat 60/70

Obrazek

- dlaczego nic nie wiemy na temat technologia jaka kryje się aparacie pod nazwą hełm Boga (ang. God helmet) choć mamy tak wiele materiałów naukowych na Internecie
– urządzenie to wykorzystywane przez m.in. neurobiologa Michaela Persingera w badaniach eksperymentalnych z dziedziny neuroteologii, który jest funkcjonalny magnetyczny rezonans jądrowy wyposażony w urządzenia za pomocą których można wyzwolic każdy związek i pierwiastek w mózgu odpowiedzialny za syndromy/pozytywne efekty dowolne stany chorobowe opioidy alkohole czy hormony szczęścia.

Obrazek

Czym tak naprawdę zajmują się naukowcy z uczelni neutoteologicznych w oficjalnych i nieoficjalnych badaniach gdzie za pomocą magnetycznego rezonansu jądrowego do krytego wmontowano kilkadziesiąt urządzeń o których nie wspomniano nie mówiąc już o efektach czy syndromach, które można wyzwolić za jego pomocą nie tylko zbadać/wizualizować za pomocą widma elektromagnetycznego/absorpcyjnego i określić jakie związki i reakcje wyzwalane są podczas wywoływania pozytywnych efektów czy syndromów http://pl.wikipedia.org/wiki/Neuroteologia / http://pl.wikipedia.org/wiki/Pozytonowa ... omputerowa

neuroteologia i główne urządzenie Chełm boga czyli wielofunkcyjny magnetyczny rezonans jądrowy służące do badań i zabiegów to nie scenariusz filmu sensacyjnego głoszące teorie spiskowe grup masońskich czy fantasty ale dziedzina nauki, która zastąpiła wydziały sztuk wyzwolonych na akademiach pitagorejskich/neoplatońskich czy późniejszych uniwersytetach neoplatońsko chrześcijańskich czyli kształcenie z zakresu umiejętności godnych człowieka wolnego, reprezentowane przez siedem muz Apolla i ósmej jako najwyższy stopień filozofii pierwszej, którą sam reprezentował, umiejętność, która byłą najwyższym stopniem naukowym tychże uczelni – jednak po tym jak filozofii pierwsza stała się nauką społeczno/polityczną a nie inżynieryjną uczeni akademiccy nie mają nie zdają sobie sprawy z tego jakie umiejętności musieli wykształcić w sobie ich poprzednicy – dlatego nie zdają sobie sprawy co tak naprawdę jest przedmiotem nauczanie na w dziedzinie nauki neuroteologii, którą dziś można nazwać neoplatonizmem katolickim, na zlecenie, którego wykonują badania wydziały biomedyczne na politechnikach AGH czy innych wydziałach inżynieryjnych instytuty fizyki chemii jądrowy, o których całokształcie znaczeniu/przeznaczeniu tych badań/doświadczeń w poszczególnych placówkach grupy naukowe nie mają pojęcia – ich zadaniem jest wykonanie prac/badań/projektów zleconych, gdzie w kilkunastu instytutach inżynieryjnych prowadzone są punktowe zadana do jednego projektu gdzie naukowcy z poszczególnych wydziałów nie wymieniają się wynikami swoich badań = po czym wszystkie projekty trafiają na uczelnie neuroteologiczne.

- podstawą badań na wydziałach neuroteologiczych czyli neoplatonizmu katolickiego, który jest pomieszanie zabobonów/fantasmagorii i cudów biomedycyny = jest ja sama nazwa wskazuje neuroteologia to zarazem neurobiologia neurochemia neuropsychologia neuroimmunologia/endokrynologia czy wydziały psychologii ( i jej inżynieryjnej strony za pomocą, której wyzwala się cały szereg syndromów grupowego myślenia w celach przestępczych ), które dziedziny pozwalają nie tylko na centralne sterowane wszystkimi cywilizacjami po względem jakości i długości życia gdzie jesteśmy cyborgami wplątanymi w patologiczne systemy i interesy korporacji religijnych – neuroteologia to połączenie zabobonów z cudami inżynierii biomedycznych, której głównym celem jest tumanienie i uśmiercanie ludzi za m.in. za pomocą hełmu boga – ta dziedzina nauki zastąpiła to kontynuacja zadań świętej inkwizycji świetną inkwizycje, która nigdy nie zawiesiła swojej działalności zmieniła tylko metody mordowania ludzi na masową skalę jej perfidia osiągnęła swoje apogeum - jeszcze nigdy w dziejach ludzkości nie zebrała tylu ofiar – neuroteoloodzy przebili Hitlera i poradziły sobie z ciałami ofiar lepiej niż w obozach koncentracyjnych – rodziny zamordowanych chowają ich na własny koszt i jeszcze słono płacą mordercą za satanistyczne rytuały jaki odprawiają nad nimi.
Tu są materiały dotyczące hełmu boga z ostatnich kilku lat. https://www.google.pl/search?q=Funkcjon ... 80&bih=647
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15247
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 25
x 810
Podziękował: 28594 razy
Otrzymał podziękowanie: 22949 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 29 lip 2014, 23:24

Japońscy naukowcy odczytują sny

beznazwy.png
(218.35 KiB) Pobrany 1632 razy

Zespół japońskich naukowców twierdzi, że udało mu się opracować technikę, dzięki której mogą dowiedzieć się, o czym śni dana osoba.

Nie należy dobie jednak wyobrażać przenośnego urządzenia, które potrafiłoby odczytywać sny. Zanim naukowcy z Kyoto mogli pochwalić się takim osiągnięciem, musieli najpierw sporo czasu spędzić z uczestnikami eksperymentu. A nie był to eksperyment należący do najprzyjemniejszych – uczestnicy kładli się spać w rezonansie magnetycznym a kiedy tylko zasypiali, naukowcy budzili ich by zapytać o to co im się śniło.

Podczas snu rezonans magnetyczny rejestrował oczywiście każdy detal aktywności mózgu, a dzięki wywiadom można było przypisać je do konkretnego obrazu. I tak po 200 razy dla każdego z uczestników.

Ale dzięki temu naukowcom udało się skonstruować bazę danych snów połączonych z aktywnością mózgu, którą można było pogrupować w podobne do siebie kategorie.

Posiadając już taką bazę, naukowcy byli w stanie przeanalizować aktywność mózgu uczestników badania, dla odmiany, nie budząc ich już. Wyniki badania pokazują, że badacze byli w stanie prawidłowo określić co śniło się uczestnikom eksperymentu z dokładnością do 60%.


„Udało nam się rozpoznać sny zgadzające się z ustnymi relacjami badanych tylko na podstawie aktywności ich mózgów podczas snu. Mocno wierzę w to, że odczytywanie snów jest możliwe, przynajmniej dla niektórych rodzajów snu (
). Dlatego byłem podekscytowany ale nie zaskoczony wynikami,” stwierdził w wywiadzie dla BBC jeden z naukowców prowadzących to badanie profesor Yukiyasu Kamitani.


To badanie to dopiero początek – jak na razie udało się w ten sposób przeanalizować płytkie sny, teraz mają nadzieję, że uda im się zastosować podobną metodę do odczytywania treści snów głębokich.

Dzięki funkcji urządzeń, które są wmontowane w hełmie boga możemy dziś odczytywać nie tylko sny ale sprawiać by stały się one kolorowe - wyzwalając efekt tęczy :D

http://giznet.pl/japonscy-naukowcy-odczytuja-sny/
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » środa 30 lip 2014, 00:02

Nieźle.
Czy to oznacza, że te wszystkie encefalografy (nawet nie wiem za dobrze co to jest) i jakie tam inne magnetyczne rezonatory to wszystko przystawki tego hełmu? :shock: ;)
pytam poważnie.
Przyznam, że nigdy z nijakich tego typu urządzeń nie korzystałem i ... jakoś mnie od nich ... odpychało.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15247
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 25
x 810
Podziękował: 28594 razy
Otrzymał podziękowanie: 22949 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 30 lip 2014, 00:24

Przyznam, że nigdy z nijakich tego typu urządzeń nie korzystałem i ... jakoś mnie od nich ... odpychało.

Darku nie dziwię się.....jak wiemy różne takie eksperymenty można ''specjalnie'' wykorzystać ......
........na przykład ''sterować'' ludźmi na odległość ;)


W Kazachstanie wybuchła dziwna epidemia. Ludzie zasypiają w ruchu

W kazachskiej wsi Kalaczi dzieją się rzeczy niezwykłe - szaleje tam "epidemia snu". Niektórzy zasypiają natychmiast, inni odczuwają tylko zmęczenie i apatię. Miejscowi winę zrzucają na nieczynną kopalnię uranu. Żadnego promieniowania jednak nie wykryto, a medycyna pozostaje bezsilna. ;)

Obrazek

Choroba z Kalaczi" nie jest zwykłą epidemią. Mieszkańcy wsi w okręgu akmolskim w Kazachstanie dosłownie zasypiają w ruchu. Przypadłość dotyka ludzi w różnym wieku, może również wywołać amnezję i halucynacje.

Senna epidemia

Pierwsze przypadki "sennej choroby" zdarzyły się w Kalaczi w marcu 2013 r., a ostatnie w styczniu tego roku. Wśród chorych są ludzie w grupie wiekowej 14-70 lat. Przypadłość charakteryzuje się nagłą niekontrolowaną potrzebą snu, częściową amnezją oraz halucynacjami. Cierpiące na chorobę osoby wymagają specjalistycznej wirusologicznej opieki w stolicy regionu - Kokczetawiu.

- Jedni mieszkańcy zasypiają natychmiast, inni stopniowo. W jednej szkole uczeń 9. klasy upadł, miał omamy. Myśleliśmy, że to udar, ale to na pewno było coś innego. Dwoje dzieci i kilkoro dorosłych leżało na oddziale intensywnej terapii, nie było z nimi kontaktu, majaczyli - zrelacjonowała Nadieżda Jakimowa, mieszkanka Kalaczi.

Początkowo lekarze przypuszczali, że "chorobą z Kalaczi" może być odmiana wirusa grypy lub SARS, ale specjalistyczne badania to wykluczyły. Fakt, że jednocześnie zachorowała duża liczba nieznających się osób, mógł sugerować początek choroby w skażonym pożywieniu lub zanieczyszczonej wodzie. Obie opcje jednak wykluczono. W próbkach wody, gruntu, powietrza i krwi chorych nie wykryto niczego anormalnego. Miejscowi zauważyli, że objawy choroby nasilają się w miesiącach ciepłych.

- Naczelnik wydziału opieki zdrowotnej wysłał do Kalaczi specjalistów, którzy dokonali zaawansowanych pomiarów w każdym z domów. Wszędzie odczyty były w normie - powiedział Kabdraszyt Almaganbetow, główny lekarz szpitala rejonowego.

Za "masowe hibernacje" może odpowiadać pobliska kopalnia uranu, którą wybudowano jeszcze w czasach sowieckich. Nie wydobywa się z niej niczego od 30 lat, zatem za ewentualnych winowajców można by jedynie uznać radioaktywne wyziewy, których obecność wykluczono. Przyczyną nietypowej encefalopatii (porażenia mózgu) jest zatem najprawdopodobniej bliżej niezidentyfikowany wirus, do poszukiwań którego skierowano wszystkie możliwe środki. Władze Kazachstanu nie wykluczają prośby o pomoc ekspertów z zagranicy.

Echa z przeszłości

Głównym symptomem "choroby z Kalaczi" jest narkolepsja. Jest to przypadłość, na która składają się napady snu, katapleksja i omamy. Dotknięte narkolepsją osoby mogą zasnąć w każdym momencie dnia - nawet podczas prowadzenia samochodu czy rozmowy. U blisko połowy osób cierpiących na narkolepsję odnotowuje się zaburzenia właściwego, nocnego snu. Mimo to, nigdy w historii nie odnotowano, by narkolepsja występowała falami, a do tego u znajdującej się na danym obszarze grupy osób. Nie wiadomo czy "choroba z Kalaczi" to istotnie jakaś odmiana narkolepsji.

Obrazek

W latach 1917-24 miała miejsce pandemia podobnej choroby - śpiączkowe zapalenie mózgu (zapalenie mózgu von Economo). Chorzy cierpieli na napady senności, halucynacje i drgawki. Często choroba przechodziła w parkinsonizm z występującym intensywnie drżeniem mięśni, zaburzeniami mimiki, a nawet całkowitym bezruchem.

- Mamy do czynienia z chorobą senną. Pierwsze jej objawy są ostre, z bólem głowy i maligną na czele. Potem pojawia się stan senności połączony z delirium, a chorego bardzo trudno wybudzić - opisał Constantin von Economo, odkrywca śpiączkowego zapalenia mózgu.

Podobnie jak "choroba z Kalaczi" śpiączkowe zapalenie mózgu wracało o jednej porze (na początku każdego roku), a jej śmiertelność wynosiła ponad 40 proc. Obecnie choroba ta, choć rzadka i nie przybierająca postaci epidemii, nadal występuje na świecie. Badania z 2008 r., które miały na celu jej zbadanie sugerowały, że śpiączkowe zapalenie mózgu może wywoływać wirus spokrewniony z grypą.

Przykład "choroby z Kalaczi" pokazuje, że nawet w złotym wieku medycyny, zabójcza i niebezpieczna epidemia może nadejść nieoczekiwanie. Biorąc pod uwagę fakt, że w niedalekiej przyszłości ludzkość czeka kryzys spowodowany coraz częściej zażywanymi antybiotykami, może okazać się, że jesteśmy jednak bezbronni.

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... t_zdj_lead
0 x



Awatar użytkownika
Maat
Posty: 54
Rejestracja: piątek 17 sty 2014, 23:03
x 1
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowanie: 149 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Maat » sobota 02 sie 2014, 10:41

Tajemnicza epidemia, w której ludzie zasypianiem w ruchu to niewątpliwie testowanie włączników i włączniki mózgu jakie stosowane są w optochemii do celów medycznych ale nie trudno domyślić, że armia testuje je w celach militarnych/tłumienia protestantów, która zastąpi broń akustyczną i jest o wiele tańsza i skuteczniejsza?

- przyczyny dziwnej choroby, której niby ulegli Kazachowie nie trudno wyjaśnić znając cuda medycyny w dziedzinie optogenetyki, która opracowała włączniki wyłączniki mózgu odpowiedzialne za wejście w fazę głębokiego snu przez wyzwolenie biała za pomocą światłą o ściśle określonej częstości fali – czy teraz medycynę, która ma służyć jako antidotum dziesiątek nieuleczalnie dotąd chorób testuje się w perfidny sposób w celach strategicznych. .
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... gn=firefox

takim samym sposobem można włączać i wyłączać świadomość/neurony/
= tą metodą możemy włączać świadomość pacjentom po wypadkach, którzy w wyniku urazu głowy odnieśli śmierć mózgową =

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1463949

czy dziwna choroba jaka zapada w Kazachstanie to testowane wyłączników mózgu czyli wprowadzenie pacjenta/przechodniów w fazę głębokiego snu w celach strategicznych, która może posłużyć również do obezwładniania na tej samej zasadzie co wyłączniki mózgu w optochemii dzięki, którym nadal będziemy zdalne sterowanymi cyborgami służący interesom korporacji przemysłowych farmaceutycznych religijnych – gdzie nie tylko można usypiać ludzi przez emisję pasma fal o częstości białka odpowiedzialnego za tą funkcję organizmu ale i włączać i wyłączać ich świadomość, której objawy będą identyczne jak w śmierci pnia mózgu, który możemy ponownie przywracać do życia jak pokazują badania co ma najprawdopodobniej miejsce w Kazachstanie – i chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć jakie w handlu narządami ma możliwość włączania i wyłączania świadomości, które objawy są identyczne z śmiercią mózgową i jakie szanse przeżycia ma pacjent, którego po drobnym urazie można wprowadzić w pozorowaną śmierć mózgową .
- gdyby nawet to nie było testowanie tych urządzeń metod obezwładniania to i tak taki efekt można uzyskać nie tylko w optogenetykioptochemii = można założyć, że jedną z przyczyn wejścia w jedną z faz snu jest emisja fal radiowych, której częstotliwość emitowana jest przez nowo nabyte urządzenia jakiegoś zakładu / bądź cykliczne zjawisko/bądź złoża geologiczne, które je emitują w reakcji z nowo wybudowaną siecią telefonii radarem czy urządzeniem do odbioru Internetu.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12632
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 880
x 302
Podziękował: 12469 razy
Otrzymał podziękowanie: 18991 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: songo70 » sobota 02 sie 2014, 15:06

daję to tutaj, wiele wątków korespondujących z aktualnymi na forum,-
warte przeczytania, wnioski we własnym zakresie:

PRAWDA OŚWIĘCIMIA
Przesłanie z dnia 02.08.2014 r.
Ukochani. Nadeszła era prawdy. To nowy etap wzajemnych relacji między istotami kosmicznymi i nami, jako budzącymi się Dziećmi Ziemi. Wszechmiłość jest utylizacją, boską przemianą doświadczeń starej energetyki świata, w którym uczyliście się cierpieć. Potrzebowaliście tego, dlatego Oświęcim był dotąd przedłużeniem i częścią waszych religii, przed którymi padliście na kolana. Świat Reptilian zorganizował wam rękami nazizmu, mocy, którą przeniknął wiele istot w przestrzeniach Ziemi i tym amokiem dał wam przeżycia jakich potrzebowaliście, bo tak bardzo potrzebowaliście cierpieć, składać ofiary z siebie dla innych.
Ukochani moi, przyjmijcie tę prawdę, że nie istoty innych cywilizacji was zniewoliły, tylko dały wam to, co sami wybraliście, w co sami chcieliście się bawić i w innych doświadczeniach gotowaliście to innym. Popatrzcie sobie w oczy i odczujcie jak krzywdziliście siebie, krzywdząc swoich braci, siostry. Daliście się ogłupić prostym schematom: honor, ojczyzna i bóg, w imię którego trzeba walczyć. Dostaliście to wszystko czego potrzebowaliście, aby zrozumieć, że walka jest zaprzeczeniem miłości, a zabijanie innych, jest zabijaniem siebie. Podzieliliście się na role i doświadczyliście prawdziwej inscenizacji, gdzie jedni bracia popadli w amok wyższości, którą wmówił im Führer, a innych zgubiła nienawiść do rasy, którą opętano tą potężną energią zwaną nazizmem.
Moc tego doświadczenia trwała do teraz, byliście zamknięci jako cała przestrzeń Oświęcimia i w tej czasoprzestrzeni nadal cierpieliście, trwając w doświadczeniu, a każdy kto tam przybywał i nie pozostawał w sercu, oddawał swoją energię dla tego doświadczenia. Tak trwała gorejąca rana Ziemi, która przenikała całą przestrzeń wielkim cierpieniem, była jedną z kluczowych ran sprawiających, że efektywnie system matriksa sprawował nad wami władzę. Utrzymywaliście to sami, dając paliwo do tego, rozpatrując te rany emocjami umysłu, aby one krwawiły i emitowały to światło na całą przestrzeń Ziemi, skutecznie utrzymując was w niskiej energetyce. Kochaliście martyrologię wyssaną z cierpienia Jezusa, którą was znieczulono abyście zahipnotyzowali się nią. Zawiesiliście jego cierpienie w swoich domach i zamknęliście tym cierpieniem swoje serca, a czyniąc to jemu w okultystycznych obrzędach, naprawdę czyniliście to sobie.
Wiele dusz pozostało w przestrzeni Oświęcimia i innych obozów waszego doświadczania śmierci, bo w amoku morza cierpień nie potrafiły się wznieść, aby odejść do innych światów. Łączcie się z nimi i oczyszczajcie przestrzeń przenikając je światłem i miłością do siebie, bo tak prosto budzi się ich cząstka i odnajdują światło i do niego się wznoszą. Portal, którym był Oświęcim, to przejście do innych światów, z którymi handlowano waszą energetyką, organami dzieci i embrionami kobiet, jako materiałem doświadczalnym, bo potrzebowaliście nowych hybryd superwojowników, a istoty kosmiczne chciały stworzyć bardziej wydajną i posłuszną nową rasę, którą zasiedlą przestrzenie, kiedy sami siebie zniszczycie. Traktowali was jak zeszłoroczne zboże, jak uprawę którą jest już zgniła i trzeba ją przyorać.
Pokochajcie świadomość szczątkowych informacji o rzeczywistym znaczeniu Oświęcimia jako jednego z kluczowych punktów, krwawych kajdan, które nadal utrzymujecie na Ziemi, sami fałszując prawdziwe oblicze tych doświadczeń. Zapominacie, że Oświęcim był wielkim szpitalem, laboratorium, w którym drenowano wasze ciała, w którym odpinano dusze od tych ciał i zamykano w specjalnych pojemnikach, służących dla innych światów jako rodzaj biopaliwa. Wielu z was wyeksportowano żywcem, tak jak wy eksportujecie zwierzęta, to i was milionami kierowano do rzeźni na innych planetach. Pogubiliście się w tym, bo nie patrzyliście sercem i ogarnął was amok nienawiści do nazizmu, zamiast go pokochać. Każdy kto go doświadczał, potrzebował go, bo w innym doświadczeniu dawaliście cierpienia innym, swoim braciom i siostrom. W jednej nauce doświadczaliście kochającej rodziny, brata i siostry czy męża i żony, aby potem spotkać się w przestrzeni Oświęcimia i zobaczyć siebie jako Żyda i esesmana, zapamiętale odgrywając te role. Pogubiliście się w nich przyjmując je za rzeczywistość, a swego brata w doświadczeniu znienawidziliście, przenikając pogardą, a teraz to dokumentujecie, aby tym zapisem nienawiści przekodowywać nowe, czyste pokolenia Gwiezdnych Dzieci, które tu przychodzą odradzać waszą planetę.
Ukochani, połączcie się sercem z tym wszystkim, odczujcie jedność i miłość do każdej istoty, a tym połączeniem, złotym światłem swoich serc, rozpuszczacie przestrzenie szkoły jaka urąga waszej boskości. W tak wielkiej prostocie znikają energetyczne konstrukcje zabezpieczające tę energetykę i zapinające ją w Matce Ziemi. Miłość jest wybaczeniem do wszystkich istot za ten dar, wdzięczność dla Reptilian jest uwolnieniem ich z nauki dla was, której dotąd nie przyjmowaliście w pełni. Swoimi sercami oczyszczacie transmitery i przetworniki tych energii, zainstalowane w tych przestrzeniach i transmitujące ją jako towar, jako półprodukt czerpany z was dla innych światów. Odczujcie sercami oczyszczenie wielopoziomowych podziemi Oświęcimia, aby prawdziwe laboratoria prowadzone już w pełni w innym wymiarze, przestały istnieć. Energia, którą nieśliście tam dotąd zabezpieczała tą czasoprzestrzeń, dawała paliwo dla tych badań, do porwań i dalszych kradzieży embrionów waszych kobiet, które czyniono. Miłość waszych serc budzących się Dzieci Ziemi, łącząca się z miłością waszej Matki, uwalnia ją i was z energetyki nazizmu, przetwarzanej na wielki dar, którym się staje, na poznanie czarnego świata, na poznanie czym są cierpienia wysysane z was poprzez owczarnie religii i obozy koncentracyjne, utylizujące upadłą rasę. Nie kochając siebie zapomnieliście czym jest wszechmiłość, czym jest godność dla ras waszych nauczycieli. Pokochanie ich sercem jest spełnieniem ich nauki dla was, jest godnością daną im i uwolnieniem ich, pozwoleniem im, aby podążyli swoją drogą i rozpoczęli żyć swoim kosztem. Nie kochanie siebie jest przestrzenią, w której potrzebowaliście doświadczyć, że inni mogą wykorzystywać was i tworzyć waszą świadomością swój świat, oparty na hierarchii. Przyjęliście to bo uwierzyliście w bogów danych wam przez ich pisma i postawiliście ich ponad sobą, uczyniliście sobie świętych, sami stawiając innych ponad sobą.
Miłość do każdego oczyszcza te doświadczenia, przetwarza ropiejące rany w waszej Matce, których przejawem jest ropa, którą cieszycie się i napędzacie swoje pojazdy, a zatruwacie swoje serca i całą planetę. Kochając siebie i Ziemię miłością serca świadomie oczyszczamy starą energetykę, czyniąc tą przestrzeń, przestrzenią miłości naszego serca i naszego domu jako istot miłości.
Kocham Was.
ADRIAN dnia 02.08.2014 r.
Moc nazizmu to moc przetworzenia energii żywych istot na paliwo światów światła ciemnego. Kluczowym napędem mocy nazizmu było cierpienie jego moc była siłą napędową, a jednym z centrów, gdzie wytwarzano tą moc był Oświęcim. Tam dokonywano przetworzenia ludzkich istot na energetyczne paliwo ciemnych sił, które strachem i lękiem spowiły Ziemię. Strach stał się bronią, która w niewidzialny sposób rozniosła się po przestrzeni Ziemi. Moc nazizmu to moc wielopoziomowa, która nie rozpuściła się w momencie zakończenia wojny. Stała się ona mocą i podstawą nowego porządku świata. Jest fundamentem obecnych medykamentów onkologii szczepionek jak i eksperymentów genetycznych, których Oświęcim jak i podziemia Rize były głównym centrum przetwarzani istot ludzkich w hybrydy jak i nowe rasy super żołnierzy nad którym pracowano w tych miejscach. Wszystko to odbywało się pod szczególnym patronatem samego Adolfa Hitlera, który to wraz z naczelnym dowództwem Trzeciej Rzeszy zawarł świadomy pakt ze światem Reptilian, którzy patronowali nad pracami genetycznymi i medycznymi eksperymentami całej przestrzeni. Ich główne skupisko miało miejsce w Polsce, gdzie moc destrukcji osiągnęła apogeum.
Do Oświęcimia przywożono też efekty nie udanych eksperymentów genetycznych, które podawano sekcją opisowi i spaleniu, by nie było śladów działalności w tych przestrzeniach. Ogromną działalnością tych obiektów badawczych były eksperymenty świata Reptilian Szaraków Arkturian, którzy na mocy paktów z dowództwem rzeszy dokonywali swych eksperymentów na Istocie Ludzkiej i masowo przetwarzano dusze ludzkie na paliwo swych światów. Super hybrydy, które po reinkarnowaniu się ponownie doświadczały żołnierzy sterowanych mocą światów kosmicznych wykonywały one, każdy rozkaz i były całkiem posłuszne i w pełni tego nie świadome. Emitują energetykę pasma ciemnego i stanowią ważny punkt kontroli Ziemi i zmierzanie do jej pełnego przejęcia. Świat hybryd nazizmu to świat czarnego światła, gdzie Boskie Istoty łączone były z pasmem demonicznym w taki sposób, by ich boska cząstka była odcięta od reszty istoty ludzkiej. Efektem tego powstał biorobot którego emocjonalność opiera się na przepływach pasm energii, a nie boskim sercu, które zostało przetworzone na wysoko wydajną matryce i portal w jednym.

http://prawdaserca.pl/
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 54
Rejestracja: piątek 17 sty 2014, 23:03
x 1
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowanie: 149 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Maat » poniedziałek 11 sie 2014, 16:53

W poniższym liście jest opis przestępstw jakie dokonuje się w świetle prawa jakie wysłałam do ABW /głównego i wojewódzkiego komendanta policji i szefów centralnego laboratorium kryminalistycznego kraju które jest zarazem zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa jaki zgłosiłam w ABW i komendzie głównej w Krakowie - mam nadzieję, że wpierw do mnie dotrą policjanci niż przestępcy choć nie wiem kogo bardziej mam się obawiać:)

Szanowni Dowódcy ABW/Komendanci Policji
z zamiłowania jestem fizykiem teoretycznym i zarazem konstruktorem urządzeń, które jeszcze niedawno były w sferze fantastyki naukowej w tym urządzeń biomedycznych/optogenetyczych /bioakustycznych/
, konstruowanych z materiałów kompozytów zdolnych do reakcji fizykochemicznych/procesów psychoaktywnych, z których konstruuje się mózgi komputerów cyborgów zdolne nie tyko do przyswajania wiedzy wymiany jej na poziomie neuronów uczuć ale i wejścia w cały szereg reakcji i procesów chemicznych zachodzących w mózgu człowieka dzięki, którym można wyzwolić dowolny związek pierwiastek substancje odpowiedzialny z wyzwolenie dowolny syndrom stan chorobowy utratę świadomości czy pozytywny efekt – za pomocą urządzeń biomedycznych/bioakustyczych można wyzwolić dowolny zawiązek/pierwiastek/


a więc urządzenia biomedyczne biomedycyna i jej techniczne cuda mogą wyzwolić reakcje, która jest antidotum na dziesiątki nieuleczalnych dotąd chorób z ominięciem chirurgicznych inwazji w nasz organizm czy klonowania i regeneracji komórek nie tylko tamujących ale i odwracających procesy starzenia ale służyć organizacją przestępczym i stać się bronią akustyczną/biologiczną masowego rażenia w rękach terrorystów/fanatyków/eksternistów.

Na przykładzie urządzeń, jakie stosuje się w optogenetyce bioakustyce neuropsychologii/
mogę pokazać w jak prosty sposób można skonstruować urządzenie czy wykorzystać/zmodyfikować, te które są powszechnie stosuje medycynie i obezwładnić nie tylko cały gmach sejmu/policji/sądu/międzynarodowych szczytów konferencji sztab/jednostkę wojska uczestników koncertu/ jednostki specjalne

W poniższym linku jest zobrazowana namiastka tego, co dziś można dokonać za pomocą urządzeń biomedycznych nie tylko w optogenetyce/optochemii = http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... gn=firefox – ten przykład pokazuje mam jak za pomocą oddziaływania daną długością wiązki światła na promieniowanie elektromagnetyczne wzroku można wprowadzić każdego z nas m.in. w każdą fazę snu jednak ten sam efekt ale o znacznie większej sile rażenia można uzyskach za pomocą urządzeń bioakustycznych, za pomocą częstości fali odpowiadającej tej długości światła oddziałując bezpośrednio na dane pasmo promieniowania elektromagnetycznego mózgu promieniowanie elektromagnetyczne mózgu – takie urządzenia można wykonać w domu z tanich urządzeń dostępnych na rynku.

Urządzenia biomedyczne/bioakustyczne stosowana w terapiach/farmacji/medycynie genetycznej oddziałujące na programy semio/infochemiczne systemu immunologicznego/ systemu neuropsychologicznego/neurologicznego/nerwowego/
.. mogą służyć zarówno jako narzędzie do zwalczania zorganizowanej przestępczości jak i stać się potężną broń w rękach terrorystów porównywalna z bronią akustyczną biologiczną psychologiczną za pomocą, której można nie tylko obezwładnić wprowadzić setki ludzi w fazę głębokiego snu wyłączyć im świadomość wywołać objawy śmierci mózgowej czy wywołać dowolny syndrom grupowego myślenia bądź pozytywne efekty, które są w stanie zregenerować nasz organizm i spotęgować sferę doznań, które przy dzisiejszym stopniu stagnacji nieaktywnych funkcji, w które wyposażyła nas ewolucja w świetle możliwości nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić przy obecnym światopoglądzie.
Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi. (Albert Einstein)

W poniższym materiale zobrazowana jest namiastka zagrożeń, jakie można wywołać pomocą urządzeń bioakustycznych/optogenetycznych/wielofunkcyjnych magnetycznych rezonansów jądrowych i dziesiątkach urządzeń biomedycznych, które można skonstruować w domu wystarczy urządzenie emitując infradźwięki z funkcją modelacji pasma fal.

Czy metody/urządzenia stosowane w optochemii mogą być przyczyną dziwnej choroby w Kazachstanie?
Czy tajemnicza epidemia, która objawia się zasypianiem w ruchu to testowanie włączników i włączniki mózgu, jakie można osiągnąć dzięki urządzeniom: optogenetycznym, bioakustycznym, które stosowane są w neurobiologii/neuropsychologii/immunologii optochemii/
do celów medycznych czy neuropsychologii/neuroteologii? Jak tego typu urządzenia/techniki wyzwalania dowolnych związków pierwiastków substancji regulacji neuronami opsynami białkami/
w mózgu dzięki, którym każdego można uśmiercić bądź każdy z nas może być zdalnie sterowanym robotem wykorzystanym do dowolnych celów mogą testować przez organizacje przestępcze bo raczej armia czy służby specjalne, które mogą przyjąć taką strategię do obezwładniania protestantów tłumienia buntów czy obezwładniania wroga na polu bitwy nie stosowały by tak niehumanitarnych metod.

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... t_zdj_lead
przyczyny dziwnej choroby, której ulegli Kazachowie nie trudno wyjaśnić znając cuda medycyny przyszłości i osiągnięcia w dziedzinie optchemii bioakustyce/
, którą nie trudno połączyć z inżynierią neuropsychologiczną, neurologią ,możliwościami technicznymi programów immunologicznych czy metod leczenia za pomocą technik/urządzeń w dziedzinie optogenetyki, która opracowała włączniki i wyłączniki mózgu odpowiedzialne za wejście w fazę głębokiego snu przez wyzwolenie biakła w mózgu za pomocą światła o ściśle określonej częstości fali – czy teraz medycynę, która ma służyć jako antidotum dziesiątki nieuleczalnych dotąd chorób, która zaraz po opatentowaniu została zablokowana i testowana w perfidny sposób w celach nie tylko strategicznych ale i przestępczych – przecież każdy optogenetyk/neuropsycholog/
czy wykładowca z wydziałów biomedycznych nie mówiąc już o wydziałach neuroteologicznych, które do swoich badań używają nie tylko wielofunkcyjnego magnetycznego rezonansu jądrowego ale i wszystkich urządzeń konstruowanych na wydziałów biomedycznych i zlecających im badania? Takie spostrzeżenia i zarazem zawiadomienie do prokuratury/organów ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa powinien złożyć każdy, kto choć pobieżnie zapoznał się z tą dziwną epidemią i każdy, kto zdaje sobie sprawę z możliwości tego typu urządzeniami, których znajdziemy instrukcje obsługi człowieka a zwłaszcza Ci co zlecają uczelnią inżynieryjnym projekty na tego typu urządzenia i badania/eksperymenty z technologią skopiowaną z ewolucji, synchronizującą się z urządzeniami jakie w nas funkcjonują. A zatem kto bawi się w boga, który nie jest raczej bogiem miłości i pokoju a doskonałym inżynierem materiałowym ewolucji znającym technologie określaną jako filozofia pierwsza czyli metafizyka klasyczna nie tylko Platonowi czy filozofom Akademii aleksandryjskiej czy Antiocheńskiej założoną przez św. Piotra czy wydziałów wyzwolonych w tym Krakowskiego . .

Tą samą techniką co w optochemii można działać urządzeniami biomedycznymi/bioakustycznymi bezpośrednio na dane pasmo promieniowania elektromagnetycznego fal mózgowych włączać i wyłączać świadomość/neurony oraz dowolną funkcje mózgu narządów zmysłów - tą metodą możemy włączać świadomość czy systemy synapsów neuronów pacjentom po wypadkach, u których można wywołać objawy identyczne jak w śmierci mózgowej i tym samym sposobem przywrócić do normalnego funkcjonowania włączając i wyłączając setki jego programów =

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1463949

Czy dziwna choroba jaka zapada w Kazachstanie to testowane wyłączników mózgu czyli wprowadzenie pacjenta/przechodniów w fazę głębokiego snu w celach strategicznych czy przestępczych, która może posłużyć również do obezwładniania na tej samej zasadzie co wyłączniki mózgu w optochemii dzięki, której staniemy się zdalnie zdalne sterowanymi cyborgami służący interesom korporacji przemysłowych farmaceutycznych religijnych grup przestępczych – gdzie nie tylko można usypiać ludzi przez emisję pasma fal o częstości białka odpowiedzialnego za tą funkcję organizmu ale i włączać i wyłączać ich świadomość, której objawy będą identyczne jak w śmierci pnia mózgu, który możemy ponownie przywracać do życia jak pokazują badania co ma być może miejsce w Kazachstanie
– i chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć jakie w handlu narządami ma możliwość włączania i wyłączania świadomości, które objawy są identyczne z śmiercią mózgową i jakie szanse przeżycia ma pacjent, którego po drobnym urazie można wprowadzić w pozorowaną śmierć mózgową .
- gdyby nawet to nie było testowanie tych urządzeń metod obezwładniania to i tak taki efekt można uzyskać nie tylko w optochemii = można założyć, że jedną z przyczyn wejścia w jedną z faz snu jest emisja fal radiowych, której częstotliwość emitowana jest przez nowo nabyte urządzenia jakiegoś zakładu / bądź cykliczne zjawisko/bądź złoża geologiczne, które je emitują w reakcji z nowo wybudowaną siecią telefonii radarem czy urządzeniem do odbioru Internetu.
Taki włączniki/wyłączniki mózgu w dziesiątkach programach można wyzwalać oddziałując bezpośrednio na zakres fal promieniowania elektromagnetycznego mózgu.
Dlaczego dziś wydziały neuropsychologiczne neurologiczne, psychologiczne ,psychiatryczne ,biomedyczne nie zdają sobie sprawy z oddziaływania bioinżynierii medycznej ? Mają urządzenia bioakustyczne za pomocą, których można wyzwalać nie tylko reakcje i procesy ujęte w niepełnej definicji bioakustyki ale i syndromy grupowego myślenia czy bardzo pozytywne dla nas praktycznie darmowe efekty reakcje i procesy regenerujące nasz organizm o których nie mówią reklamy i czasopisma medyczne – czy funkcji urządzeń bioakustycznych, które mogą być bronią masowej zagłady dla przestępczości zorganizowanej.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bioakustyka
http://pl.wikipedia.org/wiki/Optyka_biomedyczna
http://pl.wikipedia.org/wiki/
Optogenetyka niezależnie ,czy będziemy oddziaływać urządzeniami bioakustycznymi bezpośrednio na dane pasmo promieniowania elektromagnetycznego wzroku ,czy urządzeniami skonstruowanymi na potrzeby optogenetyki pozwalające na przełączanie dowolnych faz snu, świadomości stanu psychicznego ,czy manipulacji programami sami/infochemicznego systemu immunologicznego uzyskamy ten sam efekt w myśl zasady, że każdy związek pierwiastek odpowiedziany za dany proces w mózgu w tym fazy snu ma swoją częstotliwość fali elektromagnetycznej, długość wiązki światła ,temperaturę, kolor ,czy niektóre fluorescencje/luminacje (od czego wzięli się iluminaci, którzy wyzwalali w mózgu tego typu pierwiastki) – dlatego niezależnie czy oddziałujemy ściśle określoną długością wiązki światła na promieniowanie elektromagnetyczne wzroku, czy falami o tym zakresie bezpośrednio na promieniowanie elektromagnetyczne danej strefy pasma fal mózgowych uzyskamy ten sam efekt.
http://pl.wikipedia.org/wiki/In%C5%BCyn ... iomedyczna

Poniżej opisane jest urządzenie EEG Biofeedback (Neurofeedback ) biomedyczne/bioakustyczne, które oddziałują na pasma fal elektromagnetycznych mózgu w celu ich stabilizacji i usunięcia patologii powstałych w wyniku tego typu zaburzeń – ale równie dobrze możemy w bardzo prosty sposób wyposażyć je w funkcje czy regulować pasma dźwiękowe montując urządzenia bioakustyczne, które służą zarówno w celach leczniczych regeneracyjnych o niewyobrażalnych dla nas pozytywnych efektach zwłaszcza odwracających procesy starzenia, które nie mieszczą się w naszej świadomości o możliwościach technicznych nieaktywnych funkcji naszego organizmu i cudów jakie można dokonać za pomocą urządzeń biomedycznych i cudu farmacji genetycznej/immunologicznej – jednak musimy zdać sobie sprawę że to broń obusieczna. Broń obusieczna, która może być w rękach odpowiedzialnych i świadomych ludzi i służyć zarówno do terapii leczniczych jak i wyzwalania dowolnych efektów syndromów czy patologicznych oddziaływań łącznie z masowym uśmiercaniem ludzi do których można zamontować w wyłączniki czasowe, czy długofalowe wyzwalanie patologii, które od lat stosuje wiele organizacji przestępczych uznanych za pozytywne i dobroczynne.
Resetowanie systemu immunologicznego włączniki i wyłączniki funkcji mózgu, czy stymulacja fal mózgowych z pomocą aparatu EEG Biofeedback (Neurofeedback) poprzez zmianę wzorca fal mózgowych, w oparciu o biologiczne sprzężenie zwrotne, przy wykorzystaniu nowoczesnej techniki komputerowej, w który wmontowany jest elektroencefalogram/elektroencefalograf to nie scenariusz SF tylko fakt, który unaocznia nam nie tylko korelacje technologii skonstruowanej przez ewolucje ze współczesną elektrotechniką ale i możliwości techniczno naprawcze naszego organizmu za pomocą m.in. oddziaływania na fale mózgowe, które wykorzystuje się w nowej generacji metodach uruchamiania/sterowania pojazdami urządzeniami http://www.bio-terapia.com.pl/oferta/te ... odzie.html
Stereotypy/zabobony czy przekonania religijne sprawiły, że nie rozumiemy, że nie ma większej technologii niż człowiek – a każde urządzenie, które kiedykolwiek skonstruowaliśmy jest namiastką technologii, w którą wyposażyła nas ewolucja przez co nie zdajemy sobie sprawy i nie znamy nawet techniki widzenia słyszenia mowy i znaczenia pas elektromagnetycznych jakie emituje mózg i zmysły i tego jak wyposażyć w kolejne funkcje czy uruchomić nieaktywne programy mózgu narządów zmysłów dzięki semio/infochemiczym funkcją systemu immunologicznego i urządzeniami, którymi dysponujemy do co najmniej dwudziestu lat.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Fale_m%C3%B3zgowe
Polska i angielska wersja opisu tego urządzenia – unaocznia nam namiastkę tego jak steruje i monitoruje się falami mózgowymi wpływając m.in. na stan psychiczny.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Biofeedback
http://translate.google.pl/translate?hl ... 6bih%3D647
Urządzenia bioakustyczne/optochemiczne/czy te oddziałując bezpośrednio na promieniowanie elektromagnetyczne danych sfer/pasm mózgu, które były jedną z technologii skonstruowaną w akustycznych cudów architektury nie są żadną nowością były doskonale znane zarówno w starożytnych budowlach/amfiteatrach aulach uniwersytetach świątyniach czy średniowiecznych budowlach sakralnych, których wnętrza pełniły funkcje wnęk rezonansowych gdzie dokonywano polaryzacji immunologicznej/
.gdzie można było wywołać m.in. efekt halo aureoli tęczy Galatei czy syndrom te metody znane były filozofom i kapłanom do zarania dziejów i stosowane są po dziś dzień w znacznie mniejszym stopniu – a więc nie jest to żadna nowość a wtórna wiedza wykorzystana głównie w celach przestępczych.

W poniższych linkach, skopiowanych z interii, w których umieściłam artykuły z działu cuda medycyny przyszłości, którego redaktor wykonuje tylko tłumaczenia odkryć z najbardziej prestiżowych czasopism medycznych farmaceutycznych biomedycznych świata opisane są najnowsze osiągnięcia medyczne/farmaceutyczne ostatnich kilku miesięcy i nie jest to jak szumnie głosi tytuł medycyna przyszłości a przeszłości i nie jest to żadna nowość te osiągnięcia medycyny farmacji immunologicznej genetycznej semioinfochemicznej biomedycyny optogenetyki/
są po dwu/pięcio letnich testach klinicznych i uzyskaniu patentów, które są zaraz po opatentowaniu wykupywane i blokowane prze korporacje farmaceutyczne/medyczne– co jest równoznaczne z dokonaniem eutanazji (która w świetle prawa jest przestępstwem kryminalnym) na pacjentach, którym świadomie i z pełną premedytacją odcina się dostęp do tanich a właściwie praktycznie darmowych leków, które nie tylko ratują im życie ale pozwalają wrócić do pełnej sprawności fizycznej czy psychicznej - jednak w teorii istniały już od kilkudziesięciu lat, co mogę udowodnić – ich wykonanie to tylko kwestia zlecenia badań i wykonania urządzenia jakie mogło być wykonane pół wieku tumu. http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1363651
Jakie znaczenie w wyzwalaniu związków pierwiastków substancji opsyn/
.odpowiedzialnych za włączanie bądź wyłączanie dowolnych funkcji mózgu ,narządów zmysłów ,syndromów czy pozytywnych efektów ma optogenetyka czy bezpośrednie oddziaływanie na pasma fal elektromagnetycznych mózgu wywołujących identyczne efekty.
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... gn=firefox

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1463949
Tą samą techniką jaką można wprowadzić każdego człowieka w dowolną fazę snu czy stan świadomości, które można wyzwolić za pomocą urządzeń biomedycznych w optogenetyce zdolnych do zarówno do kooperacji z promieniowaniem elektromagnetycznym wzroku jak i bezpośrednio na dowolne pasmo fal promieniowania elektromagnetycznego mózgu i wywoływać objawy identyczne ze śmiercią mózgową czy można włączać i wyłączać świadomość czy przełączać programy odpowiedzialne za wejście w dowolną fazę snu czy zwarcie neuronów bądź wstrzymanie akcji serca – nikomu nie trzeba tłumaczyć jak potężną bronią w rejkach terrorystów organizacji przestępczych poryczy organizacji religijnych czy handlarzy narządami, którzy mogą obezwładnić w ten sposób premiera, prezydenta ,jego ochronę, cała jednostkę policji ,sztab wojska ,grupy antyterrorystyczne.

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... gn=firefox

Mając do dyspozycji urządzenie jakie stosuje się w optogenetyce, za pomocą, którego możemy sterować dowolnymi funkcjami czy zachowaniami człowieka za które odpowiadają programy info/semiochemiczne naszego systemu immunologicznego możemy nie tylko zdalne sterować masami czy poszczególnymi osobami ale i skłonić ich do popełniania samobójstwa co możemy dokonać za pomocą mutacji gentu SKA2, który nie tylko redukuje poziom tego genu w organizmie, ale także dodaje grupę metylową do SKA2 już obecnego, co zmienia jego funkcje – jakie znaczenie ma ta informacja dla organizacji/fanatyków religijnych, nawet tych co nie znają mechanizmów wywoływania syndromów grupowego myślenia?

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... gn=firefox
immunoterapia to info/semiochemia(która została przeniesiona do działu mikrobiologii/biologii molekularnej zamiast wydziałów medycznych), dzięki której można świadomie i automatycznie wyzwalać setki związków i substancji z apteki naszego mózgu na identycznej zasadzie endorfiny adrenalinę testosteron/
.. = taki reset systemu immunologicznego powinien być wykonany zaraz po rozpoznaniu choroby a organizm w znacznej ilości przypadków samy by sobie poradził z nowotworem – jednak ta innowacyjna metoda leczenia nie zostanie udostępniona pacjentom nawet po przeszczepach, których mogli uniknąć ponieważ firmy farmaceutyczne poniosły by ogromne straty – i z pewnością ta jak i inne tanie i skuteczne metody zapobiegające odrzutowi przeszczepów zostały wykupione i zablokowane.

Reset układu odpornościowego nadzieją na efektywniejsze przeszczepy. Leki immunosupresyjne są standardowo podawane pacjentom po transplantacji w celu zminimalizowania ryzyka odrzucenia przeszczepu. Ale można uniknąć inwazyjnej chemii oraz skutków ubocznych. Wystarczy zresetować układ odpornościowy jednak ta praktyczne darmowa metoda ma jeszcze jedną wadę pacjent po przeszczepie nie musi zażywać 20 drogich tabletek dziennie i może być zdrowym człowiekiem =
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1403282 – ale nie tylko – lwia większość pacjentów nie musi poddawać się przeszczepowi wystarczy zresetować system immunologiczny zaraz po wykryciu defektu chorego narządu przed przeszczepem a komórki, które uległy patologicznej mutacji mogą same się zregenerować czy sklonować przez dzięki setką programów semiochemiczych naszego systemu immunologicznego problem w tym, że ani lekarze ani firmy farmaceutyczne ,czy handlarze narządami nie dostali by swojej doli . Przestępstw, którego dokonała ekipa pogotowia ratunkowego wstrzykując chorym ludziom pawulon jest drobnym wykroczeniem/epizodem w porównaniu z eutanazją jakiej dokonuje się pacjentach skazywanych na cierpienie traumę utratę zdrowia przedwczesną śmierć.

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... t_zdj_lead

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... t_zdj_lead

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... t_zdj_lead

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... t_zdj_lead

http://nt.interia.pl/technauka/news-rmf ... t_zdj_lead

http://fakty.interia.pl/zdrowie/news-ko ... Id,1440991

Te metody leczenia terapie jak mówiłam nie są cudem medycyny ale świadome dokonanej eutanazji na setkach tysięcy ludzi – do których firmy farmaceutyczne nie mają praw gdyż te badania robione są na uczelniach państwowych i opłacane z naszych podatków – blokowanie tych odkryć farmacji/medycyny genetycznej immunologicznej biomedycznej, jest takim samym przestępstwem jak wstrzyknięcie pawilonu – gdzie setki tysięcy dzieci młodzieży , ludzi w kwiecie wieku i starsze osoby skazano na ogromne cierpienie i śmierć w świetle tak ogromnych możliwości a ich rodziny na traumę ,stres i utratę zdrowia zarówno psychicznego jak i fizycznego – w zamian za to koncerny farmaceutyczne/medyczne oferują nam drogie i nieskuteczne metody sprzed dwudziestu lat – tylko taka strategia zapewnia im najwięcej zysków. Kolejną barierą blokującą farmacje/medycyną genetyczną immunologiczną i semioinfochemiczną ontogenetyczną biomedyczną wstrzymanie finansów na badania w tych dziedzinach poza zleconymi badaniami jest konflikt interesów organizacji religijnych dla których korzystanie z tych cudów medycyny jest grzechem podobnie jak antykoncepcja czy do niedawna transplantologia czy transfuzja – a więc deklaracji wiary nikt nie musi podpisywać wystarczy wykupić licencje czy zablokować badania i dzieło stworzenia jest zgodne z doktryną religii. W dobie obecnego postępu biomedycyny nie byłoby problemu aborcji a jedynie problem antykoncepcji ontogenetycznej, w której decyzja o macierzyństwie jest kwestią włącznika i wyłącznika mózgu. In Vitro to system sprzed jakichś trzydziestu lat i w świetle tego, co można dziś osiągnąć. Metoda w poniższym linku promowana jako medycyna przyszłości to metoda sprzed kilkunastu lat – w tym artykule jest jedna z metod leczenia niepłodności, która nie jest tak skuteczna i innowacyjna w porównaniu z tym co można w frakcji genetycznej semio/infochemicznej w leczeniu bezpłodności czy antykoncepcji, która ma zapobiec patologii i aborcji, a która od kilkudziesięciu lat jest blokowana jako niezgodna z dogmatami wiodących religii.

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... yForm-main

w poniższym linku opisana jest technologia ewolucji jaka tkwi w percepcji pozazmysłowej, która dziś w dzisiejszym stopniu świadomości o możliwościach technicznych naszego organizmu nieaktywnych funkcji jest postrzegana jako zabobony a nie inżynieria, którą możemy opisać w prawach i sadach fizyki.

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... t_zdj_lead
w poniższym linku są materiały, które obrazują jak uwstecznione są metody leczenia porównaniu do osiągnięć medycyny i podstawy do postawienia w stan oskarżenia przedstawicieli korporacji farmaceutycznych medycznych instytucje dopowiedziane za wprowadzanie nowych metod leczenia i lekarzy którzy zamiast leczyć i szkolić się w najnowszych metodach podpisują deklaracje wiary i przykładają rękę do uśmiercania ludzi. http://nt.interia.pl/raport-medycyna-przyszlosci
Nie ma bardziej przestępczej organizacji niż korporacje farmaceutyczne, z którymi stoją organizacje i grupy przestępcze o międzynarodowym zasięgu nie mówiąc już o uczonych z akademii medycznych i profesorów/doktorów ze szpitali klinicznych, zwłaszcza tych, którzy podpisali deklaracje wiary, którzy nie tylko doskonale zdają sobie sprawę z działalności przestępczej firm farmaceutycznych ale i uczestniczą/czerpią zyski z tego procederu – dziś nie jest wykorzystany nawet praktycznie darmowy efekt placebo, którego ogromną skuteczność potwierdziły badania kliniczne ponad dwadzieścia lat temu – to dziś kwestia cudu a nie nauki, który godzi w interesy nie tylko środowisk medycznych i farmaceutycznych o czym doskonale wiedzą neuroteolodzy i organizacje która znają inżynierie psychologii/neurobiologii i możliwości rozwoju człowieka, dzięki którym może odblokować swoje nieaktywne funkcje czy stworzyć nowe programy za pomocą semio/infochemiczych systemów immunologicznych, które przy obecnym stopniu poznania inżynierii materiałowej ewolucji i ich metafizycznych kopii, które możemy dziś kupić w supermarkecie czy wydrukować w drukarkach 3D nie mieści się w naszym światopoglądzie – i choć skopiowaliśmy nieaktywne funkcje naszego mózgu nadal nie zdajemy sobie sprawy w jaką technologię wyposażyła nas ewolucja a tym bardziej jak je uruchamiać.
Jako fizyk teoretyczny konstruujący urządzenia biomedyczne zapoznałam się nie tylko z inżynierią psychologii /neuropsychologią mechanizmami/reakcjami/procesami odpowiedzialnymi za wyzwalanie syndromów grupowego myślenia ,techniką widzenia i słyszenia mowy i ich fizykochemicznymi funkcjami wyzwalającymi pasma promieniowania elektromagnetycznego mózgu, ale i rozpracowałam możliwości techniczne materiałów kompozytów skopiowanych z ewolucji zdolnych do reakcji fizykochemicznych czy procesów psychoaktywnych skopiowanych przez inżynierię materiałową, z których konstruuje się mózgi cyborgów/komputerów i urządzeń biomedycznych posiadających nie tylko sieci synapsów/neuronów funkcje neuropsychologiczne zdolne zarówno do przyswajania wiedzy / wymiany wiedzy na poziomie neuronów, ale i uczuć/
dzięki tej synchronizacji, której nie ogarniają uczeni akademiccy urządzenia, w których mózg ludzki jest jednym z części zamiennych nie tylko urządzeń biomedycznych (ale i urządzeń za pomocą, których sterujemy pojazdami komputerami urządzeniami/
ludzką myślą, mową ,myślą czyli danym zakresami fal promieniowania elektromagnetycznego mózgu) zdolnych wejść w kooperacje z neuroprzekażnikami i dziesiątkami programów psychoaktywnych naszego mózgu a tym samym wpływać na procesy myślowe, funkcje życiowe przez manipulacje procesami fizykochemicznymi czy systemem immunologicznym odpowiedzialnym za procesy myślowe i setkami funkcji naszego mózgu, którymi można sterować niczym dżojstikiem/pilotem/klawiaturą czy programami graficznymi/
dlatego jestem w stanie podać kilkanaście sposobów za pomocą, których urządzenia biomedyczne stosowane w farmacji genetycznej/immunologicznej/neuropsychologicznej/semioinfochemicznej
mogą być wykorzystane zarówno w celach przestępczych jak i zwalczania przestępczości jak i metod/urządzeń, które mogą być wykorzystane w reanimacji prze patrole wysłane do wypadków –

Dlatego mam nadzieję, że ogromna technologia, w którą wyposażyła nas ewolucja jak i urządzenia skopiowane z funkcji mózgu narządów zmysłów staną się narzędziem do zwalczania przestępczości międzynarodowej terroryzmu czy korporacji farmaceutycznych przemysłowych, organizacji religijnych, którzy do lat bezkarnie stosują tą technologię w celach przestępczych.

Do jednych z cudów technicznych, jakie mają być wykorzystywane w medycynie przyszłości, można zaliczyć urządzenia wykonane na potrzeby/zlecenie dziedziny nauki, jaką jest optogenetyka współpracująca z wydziałami medycyny takimi jak neuropsychologia/neurologia/neurobioleogia/
- urządzenia te wykonuje się na wydziałach biomedycznych, których inżynierowie/informatycy/elektrotechnicy/robotyce nie znają sobie z potencjału jaki tkwi w inżynierii materiałowej ewolucji i możliwości technicznych materiałów kompozytów zdolnych wejść w reakcje fizykochemiczne/procesy psychoaktywne możliwości tworzenia hybryd wyzwalania polaryzacji/
..a tym bardziej z inżynierii psychologii ,neurologii ,immunologii. Dlatego nie zdają sobie sprawy, że urządzenia biomedyczne dźwiękowe ratujące życie setką tysięcy pacjentów mogą być wykorzystane w celach przestępczych/militarnych w jak groźna bronią mogą być w rękach terrorystów zarówno jako mechanizm do obezwładniania całego sztabu wojska policji jak i bronią porównywalną bronią biologiczną czy wprowadzeniem w stan śpiączki objawów śmierci mózgowej czy wywoływaniem syndromów grupowego myślenia.

Skala przestępstw, jakich można dokonać za pomocą urządzeń biomedycznych jest dziś niewyobrażalna nawet dla naukowców/specjalistów/służb specjalnych zajmujących się technologią synchronizującą/sterującą procesami psychoaktywnymi, neuropsychologicznymi /reakcjami chemicznymi immunologicznych systemów wpływających na zmianę wielu funkcji mózgu zachowań czy stanów chorobowych. Urządzenia biomedyczne/neuroaktywne
opracowane na potrzeby medycyny/farmacji optogenetycznej genetycznej/immunologicznej/neuropsychologicznej czy te stosowane w neuroteologii, które to dziedziny oparte są na neurobiologii i programach info/semiochemicznych naszego systemu immunologicznego, dzięki którym można wyzwolić dowolną reakcje związek pierwiastek/
w mózgu co można zrobić również świadomie na identycznej zasadzie co wyzwolenie endorfin adrenaliny /
Co praktykowane jest w neuroteologii, która to dziedzina prowadzi badania z zakresu neurobiloogii/neuroakustyki/neuropsychologii/biochemii/biologii molekularnej gdzie prowadzi się badana mózgu i programów info/semiochemiczych systemów immunologicznych dzięki, którym można wyzwolić zarówno pozytywne efekty jak i patologie i dowolny stan psychiczny/chorobowy czy utratę świadomości – głównym urządzeniem, które wykorzystane jest do badań neuroteologicznych jest wielofunkcyjny magnetyczny rezonans jądrowy, w którego wmontowane są urządzenia biomedyczne/bioakustyczne/elektroencefalogramy/ elektroencefalografy
to technika za pomocą, której można nie tylko wprowadzić setki/tysiące osób w fazę głębokiego snu czy wyłączyć jego świadomość ale i wyzwolić dowolny syndrom czy pozytywny efekt grupowego myślenia, po którym można zdalnie sterować niczym cyborgami nie tylko głowami państwa obradami szczytów ogólnoświatowych/europejskich/sztabem wojska policji
ale i wszystkimi wiernymi każdej religii sekty organizacji czy użytkowników portali internetowych m.in. facebooka, który jest obecnie jednym z głównych potentatów pracujących nad sztuczną inteligencją, których mózgi komputerów/robotów nie tylko przyswajają wiedzę/wymieniają wiedzę na poziomie neuronów/zdolne są do uczuć ale i wykonują zadania, które jak mówią same ich zadziwiają – sztuczna inteligencja, która konstruowana jest z materiałów kompozytów skopiowanych z ewolucji zdolna wejść w reakcje fizykochemiczne procesy psychoaktywne wyzwolić funkcje hybryd polaryzacji/...zdolna jest wejść w reakcje fizykochemiczne z mózgiem człowieka co wykorzystywane jest w urządzeniach sterowanych ludzką myślą mową wzrokiem czyli promieniowaniem elektromagnetycznym urządzeń w które wyposażyła nas ewolucja i wyzwolić w naszych mózgach dowolną reakcje gdzie można zdalnie sterować każdym człowiekiem za pomocą komórki/komputera/GPS czy impulsów sieci telefonii komórkowej/radarów/


– dlatego należy sobie uświadomić jak potężną bronią są cuda medycyny/farmacji przyszłości i wiedza o technologii/funkcjach naszego mózgu narządów zmysłów za pomocą której można zarówno odblokować nieaktywne funkcje jak i sterować całymi cywilizacjami w rękach organizacji przestępczych korporacji farmaceutycznych/medycznych/ informatycznych/ internetowych/religijnych czy grup terrorystycznych – ale nie tylko te same mechanizmy/urządzenia biomedyczne/metody oddziaływania na funkcje mózgu można wykorzystać również w walce ze zorganizowaną przestępczością/atakami terrorystycznymi m.in. porwaniami samolotów/uwolnienia uwięzionych zakładników – urządzenia te mogą służyć zarówno do prewencji czy demaskowania/identyfikowania sprawców jak i unaocznienia niedostrzeżonych dotąd mechanizmów działania jakie niesie ze sobą postęp inżynierii skopiowany i współgrający z technologią ewolucji, gdzie człowiek stał się jedną z części zamiennych urządzeń ze sztuczną inteligencją i marionetką którą można sterować jak kukiełką pociąganą za sznurki.

Postęp inżynierii biomedycznej i urządzeń współpracujących z ludzkim mózgiem wpływający na procesy psychoaktywne za pomocą, których można wywołać agresje, depresje bądź cały szereg syndromów grupowego myślenia, czy pojedyncze jednostki w celach przestępczych czy wpływać na reakcje fizykochemiczne w celu obezwładniania bądź oddziaływać na procesy immunologiczne wywołując dowolne stany chorobowe bądź symulacje chorób – przykładowo za pomocą urządzeń, jakie stosuje się w optogenetyce można usypiać ludzi w trakcie ruchu czy wprowadzić zdrowego człowieka w objawy jakie zachodzą w trakcie śmierci mózgowej i równie szybko przywrócić do pełnej świadomości na podobnej zasadnie co omdlenie.
Postęp inżynierii ostatnich lat w dziedzinach biomedycznych/optogenetycznych/ bioakustyczych/neurobiologiczych, i urządzeń jakie wykonuje się na potrzeby tych dziedzin m.in. na wydziałach AGH czy politechnikach instytutach jądrowych molekularnych sprawił, że naukowcy nie dostrzegają zagrożeń jakie niesioną za sobą urządzenia skopiowane z ewolucji i ich wpływ na możliwość manipulacji ludzką psychiką czy użyciem tych urządzeń w celach przestępczych przez co w tych badaniach nie uczestniczą specjaliści z poszczególnych dziedzin medycyny sądowo lekarskiej/naukowcy z wydziałów anatomopatologiczną czy wydziały medycyny/biomedycyny współpracujący ze specjalistami od metod przestępczych jakie mogą wykorzystać terroryści czy korporacje farmaceutyczne/handlarze narządami/sekty religijne
- na samym AGH jest kilka wydziałów biomedycznych, które są w osobnych budynkach, gdzie naukowcy nie wymieniają się osiągnięciami/badaniami nad, którymi pracują, a które wykonują na zlecenie korporacje farmaceutycznych/urządzeń biomedycznych, które doskonale wiedzą co i w jakim celu zlecają –ich lobby jest tak silne, że mogą nie tylko wykupić każdy patent taniego i skutecznego leku terapie czy sprzęt ale i manipulować psychiką podprogowa nakłaniając zdrowych ludzi do kupowania suplementów/leków które w długofalowym procesie szkodzą jego zdrowiu – a więc paradoksalnie instytucje, które mają nas leczyć doprowadzają nas do wielu chorób.

Kolejnym doniesieniem o podejrzeniu popełnia przestępstwa, jakie chcę zgłosić to wywoływanie całego szeregu syndromów grupowego myślenia w celach przestępczych gdzie wskaże nie tylko kilka technik wyzwalania tych syndromów ale i urządzenia/metody wykrywania i demaskowania sprawców, których mogę wskazać.

W poniższym materiale opisałam na co piwni zwrócić uwagę policjanci/strażacy/lekarze pogotowia wzywani do wypadków z udziałem motocyklistów i dlaczego wypadki z ich udziałem powinny być badane przez wydziały zajmujące się handlem narządami.

Jak łatwym dziś celem dla handlarzy narządów są dziś motocykliści, którzy zrzeszeni w dziesiątkach klubów, którzy:
- podpisali oświadczenie/woli jako dawcy narządów
- są honorowym dawcami krwi i dawcą szpiku kostnego
- każdy motocyklista zrzeszony w kubie uczy się jak upaść by nie uszkodzić sobie organów
- a więc, wystarczy dobry informatyk i ma ich pełne dane numery dowodów adresy zamieszkania informacje o stanie zdrowia wystarczy zamówienie na narządy zgodne z parametrami pacjentów bądź ich rodzin, którzy chcą dostać je poza kolejnością.

Wystarczy, że ktoś złoży zamówienie na narządy o zgodności jakie posiada dana osoba zarejestrowana w bazie danych szpiku/krwi a znalezienie dawcy jest dziecinne proste.

Każdy klub motocyklistów ma swoją stronę internetową facebooka jak i każdy członek klubu, który informuje gdzie z kim i o której jedzie/wraca – wystarczy zajechać mu drogę udzielić „pierwszej pomocy”

Dziś transplantologia podobnie jak in vitro jest metodą, która powinna być wycofana z medycyny, co najmniej piętnaści dwadzieścia lat temu jako przestarzałe metody leczenia– skoro możemy wyhodować sobie nos ucho na własnym ciele czy w warunkach laboratoryjnych resetować dowolne programy systemu immunologicznego wyzwalać pozytywne efekty czy syndromy włączać/wyłączać przełączać fazy snu świadomości i dowolnych funkcji mózgu narządów zmysłów to możemy sklonować czy zregenerować komórkę zainfekowaną nowotworem/naprawić wadliwy program systemu genetycznego odpowiedzialny za choroby genetyczne wprowadzić do krwioobiegu mikroroboty, które wyleczą każdy rodzaj raka krwi /
to możemy wszystko. Te przykłady tanich i niezwykle skutecznych technik leczenia określanych jako cuda medycyny przyszłości, które po testach klinicznych i opatentowani zostały wykupione i zablokowane zanim trafiły na oddziały szpitalne, na których setki tysięcy ludzi można uratować życie, a których badania urządzenia wykonywane są w klinikach/wydziałach inżynieryjnych opłacanych z naszych podatków to wierzchołek góry lodowej tego, co dziś można osiągnąć w farmacji/medycynie genetycznej immunologicznej semio/infochemicznej biomedycynie, optogenetyce/bioakustyce, które to dziedziny/badania są ściśle blokowane/kontrolowane i sprzedawane dla elitarnych placówek medycznych rehabilitacyjnych – która nigdy nie trafią do przeciętnego pacjenta jedynie obrzucą się na jego niekorzyść– i tak firmy farmaceutyczne medycyna przedstawiciele służby zdrowia, terapie zabiegi, które miały ratować nam życie stają się narzędziem do wpędzania nas w choroby przedwczesnego starzenia i przedwczesnego uśmiercania. Transplantologia (w z wyłączeniem przeszczepów serca) nerek wątroby raka krwi w świetle możliwości jakie daje nam farmacja/medycyna genetyczna immunologiczna jest dziś dziedziną medycyny/oddziałem chirurgii, która istnieje na jedynie potrzeby grup przestępczych handlujących organami, producentów sprzętu medycznego/opatrunkowego i leków produkowanych na potrzeby tych oddziałów gdzie pacjent po przeszczepie dostaje ponad dwadzieścia tabletek dziennie do końca życia
– dlatego dziś transplantologia podobnie jak dziesiątki drogich i nieskutecznych metod leczenia nowotworów czy chorób genetycznych cywilizacyjnych/
zostały dostosowane do interesów korporacji farmaceutycznych/producentów sprzętu medycznego/opatrunków jednorazowych narzędzi przyrządów medycznych/opatrunków/
.. gdzie pacjent jest tylko narzędziem do zarabiania pieniędzy, którego życie cierpienie i śmierć jest towarem, na którym ktoś zbije majtek - tak więc nie tylko transplantologia ale również farmacja genetyczna immunologiczna zwłaszcza w dziedzinie leczenia nowotworów chorób genetycznych cywilizacyjnych niepłodności i antykoncepcji/
jest sterowana/kontrolowana/blokowana przez organizacje przestępcze/korporacje farmaceutyczne i jest takim samym towarem jak narkotyki prostytucja, handel dziećmi, aborcja, nielegalna imigracja – przy czym aborcja jest wynikiem blokady antykoncepcji genetycznej immunologicznej w dobie cudów farmacji genetycznych nie powinien istnieć ani problem aborcji ani problem bezpłodności - jednak zastosowanie tanich i skutecznych metod zarówno antykoncepcji jak i leczenia bezpłodności samoczynnie zlikwidowałoby organizacje przestępcze handlujące dziećmi ,lekarzy, którzy nielegalnie dokonują aborcji i doprowadziło do bankructwa gigantów farmaceutycznych, produkujących leki na bezpłodność czy przestarzałych metod/środków antykoncepcyjnych.

Za pomocą urządzeń zarówno biomedycznych skopiowanych z ewolucji jak i tych, w które wyposażyła nas ewolucja możemy nie tylko ratować życie regenerować organizm blokować i odwracać procesy starzenia ,uaktywniać uśpione funkcje mózgu narządów zmysłów wykorzystywać je w celach prewencyjnych ,demaskować terrorystów fanatyków organizacje religijne sekty oszustów/
ale i programować/manipulować masami przez wyzwalanie agresji syndromów czy pozytywnych reakcji co może służyć zarówno patologią jak i stworzeniu świadomych ludzi znających prawa kardynalne oparte na ideach platońskich – dlatego ta technologia i osiągnięcia współczesnej medycyny/farmacji misi być poznana i kontrolowana przez środowiska lekarskie wymiar sprawiedliwości i uregulowana prawnie.

Mając do współpracy chemika/akustyka/informatyka czy ślusarza złotą rączkę mogę wykonać prototyp urządzenia wielkości pudełka zapałek czy nadajnik wmontowany w telefon komórkowy jako atrapę za pomocą, którego jestem w stanie obezwładnić cały komisariat policji czy terrorystów wprowadzając ich w fazę głębokiego snu czy stan, którego objawy będą porównywalne ze śmiercią mózgową – mogą również za pomocą tych urządzeń wywołać cały szereg syndromów grupowego myślenia w tym syndrom Sztokholmski za pomocą, którego zarówno cały sztab wojska/policji jak terroryści będą podlegać objawią jakie wywołane są za pomocą związków/pierwiastków/opsyn/białek/
.odpowiedzialnych za te syndromy co sprawi że będą wykonywać moje polecenia.
– technika wywoływania syndromów czy pozytywnych efektów w tym syndromów efektów grupowego myślenia są bardzo proste można wywołać je świadomie i aromatycznie za pomocą kilku sposobów - technika wyzwalania syndromów czy pozytywnych efektów jest bardzo prosta wystarczy emitować falę o częstości związków/pierwiastków/białek/
, które odpowiedzialne są za dany syndrom pozytywny syndrom/efekt czy oddolny stan psychiczny oddziałując na daną sferę promieniowania elektromagnetycznego mózgu czy wzroku promieniowaniem elektromagnetycznym fal o danej częstości emitowanych przez wiele aparatów biomedycznych/bioakustycznych czy instrumentów wyzwalających infradźwięki –

- można też wprowadzić się świadome w damy efekt czy stan psychiczny programując pozostałych uczestników biorących w udział w danych rytuałach/mszach/obrzędach zasada jest identyczna jak wprowadzenie się hipnozę czy trans przez szamana i resztę plemienia

- za wprowadzenie się w stan psychiczny/neurobiologiczny określany jako trans jest odpowiedzialnych cały szereg reakcji procesów info/semiochemiczych co jest równoznaczne z wyzwalaniem neurohormonów katecholaminowych adrenaliny, opioidów, noradrenaliny, dopamimi/
i związków eterycznych, za pomocą, których można wyzwolić zbiorowy trans halucynacje czy cały szereg pozytywnych efektów bądź syndromów grupowego myślenia w celach przestępczych - związki eteryczne można zastąpić wziewnymi bądź węchowym reakcjami przez dosłownie powąchanie benzyny kleju czy innych środków odurzających co wyzwoli eter czyli falę nośną promieniowania danego pasma fal elektromagnetycznych, którym możemy oddziaływać na układ nagrody czy funkcje wzroku odpowiedzialne za wyzwolenie halucynacji/hologramów – w trans może wprowadzić się każdy kto pozna jego technikę wyzwalania związków/pierwiastków/
odpowiedzialnych za jego wyzwolenie metodą jaką stosują szamani to tylko kwestia treningu bądź za pomocą urządzeń biomedycznych/akustycznych/elektromagnetycznych z funkcją emisji nadawania pasm o odpowiedniej częstości.
Taka sama zasada obowiązuje przy wyzwalaniu efektów, jakie w psychologii określa się jako efekt halo aureoli tęczy i nieodłącznych efektów związanych z programami info/semiochemiczymi naszego systemu immunologicznego efektem Pigmaliona, który dzielimy na pozytywną stronę Galateę i patologiczną Golem (definicja tych efektów w psychologicznych jakie możemy wyzwolić świadomie przez wprowadzenie się w taki stan psychiczny na identycznej zasadzie jak wprowadzenie się w hipnozę/trans/
co jest kwestią poznania techniki i treningu i automatycznie za pomocą urządzeń biomedycznych/bioakustycznych/instrumentów muzycznych wyzwalających związki pierwiastki w mózgu odpowiedzialne za ten efekt czy dowolny syndrom jest w świetle współczesnej wiedzy neuropsychologicznej/biomedycznej/bioakustycznej stekiem bzdur i zabobonów).
Przykładowo wprowadzenie się w stan Galatei jest równoznaczny z efektem jaki wyzwala olimpijczyk w trakcie zdobywania czy wręczania złotego medalu przy odegraniu jego hymnu państwowego wprowadzają siepie i kibiców w taki stan – zasada jest identyczna jak wprowadzeniu się trans z tą tylko różnicą, że wyzwalanych jest kilka innych substancji/pierwiastków/
jak w transie – w efekcie Galatei dodatkowo wyzwalane są endorfiny/feromony/opioidy/afrodyzjaki – jak sama m nazwa wskazuje Gala/Tea czyli odświętny nastrój jaki towarzyszy nie tylko wręczaniu nagród czy zdobyciu prestiżowych stanowisk ale i koncertów przedstawień teatralnych muzycznych/doznań z zachwytu piękna przyrody połączonych ze zmysłami węchowymi i uczuciem do partnera/
których technikę wyzwalania uczono na Platońskich wydziałach wyzwolonych technikę przedstawiania zaadoptowanych przez wiodące religie czy tajne służby. A więc jak sama nazwa wskazuje jednym ze sposobów wyzwolenia efektu Gala/Tei w mitologii określanej jako bogini tęczy i zorzy polarnej co w przełożeniu na język fizyki i procesów fizykochemicznych połączonych z programami info/semiochemicznymi jest równoznaczne z wyzwoleniem związków pierwiastków/
o współrzędnych barw z tabeli barw prostych czyli współrzędnych fal światła rozszczepionego przez pryzmat co widoczne jest w widmie spektroskopowym czy siatce dyfrakcyjnej – zasad jest prosta każdy związek/pierwiastek, za pomocą którego wyzwala się m. in. efekt Galatei/halo, tęczy emituje swoją częstotliwość fali dźwięku długość wiązki światła temperaturę kolor i fluorescencje, które jest eterem – co odpowiada współrzędnym z tabeli barw prostych, które odpowiadają współrzędnym dźwięków za pomocą, których możemy wyzwalać te związki i substancje wyzwalające dowolny efekt czy syndrom z pomocą instrumentów wyzwalających infradźwięki czy dziesiątką urządzeń biomedycznych/bioakustyczych, które znajdziemy m.in. w technologii budowli akustycznych m.in. kościele św. Andrzeja w Krakowie. Dlatego inżynieria psychologii/neuropsychologia związana z programami semio/infochemicznymi naszego systemu immunologicznego wykładana na wydziałach wyzwolonych Aleksandryjskich ,Wrocławskich ,Krakowskich,Wileńskich była podstawą sztuk pięknych i muzyki jak i akustyki/fonetyki.

– wprowadzenie uczestników koncertów/widowisk/mszy czy obrzędów szamańskich jest dla nas bardzo pozytywnym efektem jednak utożsamienie go z kultem śmierci cierpienia zmartwychwstania przez śmierć męczeńską ,żałoby ,martyrologii w jest równoznaczne wyzwolenie toksyn i efektu/syndromu nocebo (by wywołać długofalowy syndrom nocebo wystarczy emitować patologiczną częstością fal za pomocą dowolnego instrumentu wyzwalającego infradźwięki m.in. organów czy dowolnym urządzeniem akustycznym zdolnym do korelacji z danymi pasmami fal elektromagnetycznych mózgu ) – i to jest jeden z przykładów patologii jakie i działalności przestępczej jaki wywierają na nas organizacje religijne ,sekty czy fanatyczne organizacje przestępcze znając mechanizm wyzwalania syndromów czy pozytywnych efektów wyzwalanych w celach przestępczych czy przestępstwach gospodarczych – przykładowo skondensowana porcja witamin w suplementach diet czy pigułkach uzupełniający niedobór w organizmie jest bardzo korzystna w krótkotrwałych terapiach w trakcie przebytych chorób – jednak nakłanianie do zażywania ich zwłaszcza przez zdrowe dzieci i młodzież powoduje krótko trwałą witalność jedna w długofalowej konsekwencji prowadzi do upośledzenia programów semio/infochemicznych systemu immunologicznego (w pobieraniu witamin i minerałów pobieranych z pokarmu czy otaczającej atmosfery przez nabłonek węchowy zdolny zidentyfikować/pobrać z otoczenia w razie potrzeby kilkadziesiąt tysięcy odorantów czyli składu chemicznego tych witamin/minerałów które zażywamy doustnie) co jest równoznaczne upośledzeniem również systemów odpornościowych z czego doskonale zdają sobie sprawę giganci farmaceutyczni zapewniając sobie w ten sposób klientów, których przez świadome długofalowe działania do utraty zdrowia i narażenie ich na zakażenie infekcjami czy chorobami sezonowymi – i to jest jeden z przestępczych mechanizmów gospodarczych stosowanych przez korporacje farmaceutyczne, przy współpracy z lekarzami w tym pediatrami, którzy posuwają się do przepisywania antybiotyków na zwykłe przeziębienia za co dostają prezenty wycieczki/
– ale to tylko wierzchołek góry lodowej przestępstw kryminalnych jakich bezkarnie dopuszczają się korporacje farmaceutyczne łączne z legalnym uśmiercaniem ludzi na masową skalę mając pełną świadomość swoich czynów i ich bezkarności .
Sprawców wyzwalających syndromy czy artystów wywołujących pozytywne dla nas efekty można łatwo zdemaskować/zidentyfikować wystarczy urządzenie do monitorując widmo spektroskopowe bądź badanie krwi w laboratorium toksykologicznym przed i po koncercie/rytuale/obrzędzie/
podobnie można zdemaskować organizacje przestępcze, sekty fanatyków, które wyzwalają pozytywne efekty utożsamiając z patologicznym działanie postrzeganym jako pozytywną reakcją - każdy kto zna technikę wyzwalania syndromów czy utożsamiania pozytywnych efektów z patologią – może programować całe społeczeństwa/organizacje religijne na fanatyków przestępców samobójców czy wyzwalać agresje ,złość, nienawiść, rasizm – wystarczy wyzwolić grupowy syndrom Sztokholmski a osoba uznana za autorytet grupy organizacji religii może zrobić co chce z setkami a nawet tysiącami swoich wyznawców/fanów – ale nie tylko znając inżynierię psychologii/neuropsychologii można zaprogramować całe cywilizacje na radość szczęście pozytywne doznania i ludzi świadomych jak z naukowego punktu widzenia nożna wyzwolić dane efekty czy reakcje jakie prawa i zasady fizyki i reakcje fizyko chemiczne i programy info/semiochemiczne naszego systemu są za to odpowiedzialne - jakie efekty możemy wyzwolić również za pomocą urządzeń m.in. biomedycznych instrumentów czy urządzeń wyzwalających infradźwięki i pasmo fal o współrzędnych cyjanu czyli podstawy programów graficznych (które są skopiowane z programów graficznych techniki wzrokowych m.in. widzenia spektroskopowego z funkcją widma spektroskopowego, uruchamianego przez wiele osób uznających to za cud a nie odblokowaną funkcje wzroku).

Te przykłady to tylko kilka sposobów, do których można wykorzystać urządzenia biomedyczne zarówno, jakie są mogą być użyte w celach przestępczych jak i prewencji/walce ze zorganizowaną przestępczością a przede wszystkim jej zapobieganiu.

Innowacyjne technologie oparte na inżynierii materiałowej skopiowanej z ewolucji oraz blokada technologii ewolucji/inżynierii psychologii, która byłą wykładana na uniwersytetach neoplatońskich jako siedem umiejętności godnych człowieka wolnego a której cześć jest podstawa kształcenia w IPA czy tajnych służbach, która spowodowała wielką lukę w zasadach konstruowania urządzeń skopiowanych z funkcji naszego mózgu narządów zmysłów i ich ogromnych możliwości technicznych, które tkwią w organizmach żywych i możliwościach odblokowania nieaktywnych funkcji jakie możemy odbudować za pomocą info/semiochemicznych programów naszego systemu immunologicznego sprawiły, że musimy uzupełnić wydziały inżynieryjne/medyczne/laboratoria kryminalistyczne/uczelnie policyjne o wiedzą z zakresu nowe dziedziny nauki i uzupełnić brakując definicje - ale nie tylko technologia, która ma stworzyć medycynę/farmację przyszłości, która na początku naszego stulecia byłą w zakresie fantastyki naukowej stałą się mechanizmem do przestępczej działalności o międzynarodowej skali co sprawiło, że korporacje farmaceutyczne, producenci sprzętu biomedycznego/stomatologicznego/
zamiast działać na rzeczy zdrowia fizycznego/psychicznego obywateli i pacjentów stały się organizacjami przestępczymi blokującymi osiągnięcia medycyny prze wykupywanie licencji tanich i skutecznych metod leczenia co jest równoznaczne ze skazaniem pacjentów na eutanazje/cierpienie i traumę stres całej rodziny ale nie tylko ta działalność przestępcza wymierzona jest w każdego z nas ponieważ wpływa na długość i jakość życia a inżynieria genetyczna/farmacja semioinfochemiczna, (dzięki której możemy odwrócić procesy starzenia przez klonowe regeneracje komórek ale i wyzwolić w aptece swojego mózgu endorfiny feromony/
.hormony szczęścia/młodości)stał się narzędziem do skracania nam młodości witalności i przyspieszania procesów starzenia jaką możemy osiągnąć za pomocą nie tylko urządzeń biomedycznych – jednak ustawy, które wcześniej wywalczyły sobie te korporacje zapewniają im bezkarność względem, których organy ścigania są bezsilne – bądź nie zdają sobie sprawy ze skali jakie można dokonać nie tylko za pomocą urządzeń biomedycznych dźwiękowcy/
czy działalności przestępczych tych korporacji, organizacji/sekt blokujących badania z zakresu farmacji genetycznej/immunologicznej i jej programów semio/infochemicznych czy skali przestępstw dokonanych dzięki m.in. znajomości mechanizmów wyzwalania całego szeregu syndromów grupowego myślenia.

W załączniku przesyłam również list do rektorów/dziekanów wydziałów Elektrotechniki, Automatyki Informatyki Robotyki i Inżynierii Biomedycznej/wydziałów medycznych jak i inżynierów materiałowych, którzy kopiują kompozyty z technologii ewolucji, zdolne nie tyko wejść w procesy fizyko chemiczne reakcje psychoaktywne tworzyć hybrydy, z których konstruuje się mózgi komputerów/cyborgów zdolnych nie tylko do przyswajania wiedzy czy wymiany jej na poziomie neuronów ale i do uczyć z czego nie zdają sobie sprawy ani na wydziałach inżynieryjnych politechnik instytutów molekularnych jądrowych biomedycznych/medycznych farmaceutycznych czy genetycznych immunologicznych neuropsychologicznych/
.

- informacje zawarte w liście mają na celu zobrazowanie ogromu niewykorzystanych możliwości jaki niosą za sobą dziedziny nauki, których ekspansja w ostatnim dwudziestoleciu wykraczała poza stereotypy i wykracza poza ramy i granice naszego wyobrażenia o tym co jak wielki potencjał tkwi w praktyczne zablokowanej dziś farmacji genetycznej immunologicznej biomedycznej nie tylko w medycynie ale przede wszystkim w regeneracji organizmu czy odnowy biologicznej regeneracji klonowania komórek skóry czy odblokowania i wyposażania w kolejne funkcje procesy naszego mózgu narządów zmysłów, które dla większości z nas nie są nawet w sferze fantastyki naukowej choć można je przełożyć na redl do co najmniej piętnastu lat – błędnie pojęty interes i krótkowzroczność instytucji, które miały służyć postępowi nauki zawiesiły nas w realiach minionych epok, w których czasoprzestrzeń nie potrafią wstrzelić się umysłu niezdolne włączyć funkcji wielowymiarowego myślenia i kreowania nowej rzeczywistości, na miarę rozwoju i postępu nauki – ramy granice i skostniałe systemy nauczania, z których wykasowano funkcję wyobraźni/kojarzenia faktów opartych na logice nie ogarniające ekspansji genetycznej informatycznej przestrzennych systemów myślenia i ich inżynieryjnych możliwości co sprawiło, że uczelnie techniczne medyczne farmaceutyczne można nazwać skansenami a sprzęt i podręczniki eksponatami muzealnymi przy jednoczesnej ogromniej wiedzy punktowej, która służy do wykonania prac zleconych i interesom wielkich korporacji – dlatego z tych uczelni nie wyrosną pionierzy odkrywcy twórcy zdolni wdrożyć w życie cuda inżynierii farmacji medycyny nie mówiąc już o sferze doznań zmysłowych czy możliwości kreowana przyszłości na ich fundamentach.

Zgodnie z przewidywaniem po wysłaniu ponad stu maili i częstych wizytach na AGH gdzie niechętnie widzi mnie spora grupa uczonych znalazłam grupkę zwolenników nawet kilku w stopniu profesorów – jednak bez ich zgody nie mogą ujawnić ich nazwisk – za to mogę podać nazwiska prodziekanów/profesorów, którzy blokują moje projekty, jakie bezpłatnie chcę przekazać na rzecz uczelni – problem w tym, że bez dokształcenia i zrozumienia inżynierii materiałowej skopiowanej z ewolucji nie są w stanie zrozumieć zarówno zasad działania jak konstruowania – kolejnym problemem jest to, że technologia skopiowana z urządzeń ewolucji deklasuje wiedzę podręcznikową ,sprzęt naukowy a tym samym wiele z wydziałów bez, które bez radykalnej modernizacji samoczynnie przestaje istnieć z czego doskonale zdają sobie sprawę uczeni akademiccy, którzy nie zamierzają uzupełnić swojego wykształcenia o odkrycia naukowe z dziedzin nauki nierozerwalnie związanych z ich wydziałem i nadążać za aktualnymi osiągnięciami w innych dziedzinach - nowe dziedziny nauki takie jak genetyka ,informatyka ,inżynieria materiałowa skopiowana z ewolucji sprawiły, że dziś każdy wykładowca musi ogarniać wiedzę i osiągnięcia nauki i nadążać za technologią z kilkunastu dziedzin nauki jedna stare nawyki z czasów gdzie przez trzydzieści lat obowiązywały te same podręczniki sprawiły, że wiedza akademicka w porównaniu do osiągnięć nauki uwsteczniona jest o kilkanaście lat co przy dzisiejszym tempie postępu nauki to cofnięcie się w rozwoju o o lata świetlne. Resztę materiałów mogą przysyłać w miarę zrozumienia przez Państwa inżynierii materiałowej, z której konstruowane są urządzenia skopiowane z ewolucji oparte, jaka istniała na wydziałach sztuk wyzwolonych UJ do początku XVIII w. gdzie nie ma nie poznanych praw fizyki a jedynie nieznajomość kooperacyjna materiałów kompozytów i ich możliwości fizykochemicznych procesów psychoaktywnych możliwość tworzenia hybryd polaryzacji immunologicznej błony komórkowej/mimikry: genetycznej immunologicznej obyczajowej kulturowej/
...

– proszę nie zwracać uwagę na styl a fakty/dowody zawarte w tym koncepcie jestem umysłem ściśle technicznym i mam spore problemy z przelaniem myśli na papier tak by były zrozumiałe dla każdego, kto zna, choć podstawy fizyki/chemii i technologii, w którą wyposażyła na ewolucja.

W powyższych opisach przedstawiłam kilka metod działalności przestępczej zorganizowanych grup działających na skalę międzynarodową proszę je potraktować jako zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

W tych materiałach opisałam głównie patologie i negatywną stronę cudów medycyny/farmacji genetycznej immunologicznej i urządzeń biomedycznych, które od co najmniej dwudziestu lat powinny zrewolucjonizować nie tylko medycynę, farmację stomatologię ale i gabinety odnowy biologicznej na niewyobrażalną w obecnym światopoglądzie skalę – jestem pewna, że znajdą się osoby o zdrowym rozsądku i trzeźwym umyśle, które zrozumieją skalę możliwości, która może stać się milowym krokiem w rozwoju człowieka.
Z poważaniem .......



Maat podczas czytania zauwazyłam kilka litrówek,które pozwoliłam sobie poprawić ,poniewaz Ty po 15 minutach od wprowadzenia nie masz mozliwości edycji postu. Pozdrawiam chanell
0 x



baba
x 115

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: baba » poniedziałek 11 sie 2014, 18:03

Maat, skopiowałam to wszystko i roześlę do swoich przyjaciół. Powinnaś zrobić to samo, im więcej ludzi dostanie ten list tym bezpieczniejsza będziesz, co najwyżej wmówią Ci chorobę umysłową. ;)
Wydrukuj, skseruj, wyślij do adwokata, do gazet, nie wiem, gdzie się da, na skrytkę pocztową itd. Wiesz lepiej się głupio zachować niż żałować. I koniecznie powinnaś też gdzieś skopiować i wysłać do zaufanych osób te swoje fachowe informacje.
0 x



baba
x 115

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: baba » poniedziałek 11 sie 2014, 18:31

Maat, a czy możesz nam powiedzieć jakimi drogami można wprowadzać do organizmu te wywołujące reakcje semioaktywne "substancje", które się potem czymś aktywuje?
Jedzenie, picie, leki, szczepionki???
Możemy się jakoś przed tym chronić?
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » poniedziałek 11 sie 2014, 19:24

Marcin Powęska pisze:Wtorek, 8 lipca (05:08)

Odkryto siedlisko świadomości

Podczas wykonywania operacji neurochirurgicznej na kobiecie cierpiącej na epilepsję, lekarze z George Washington University pobudzili obszar mózgu, który nieoczekiwanie - doprowadził do utraty jej świadomości. To niezwykłe odkrycie może rzucić nowe światło na charakter samej świadomości.

Obrazek Czy to właśnie w przedmurzu kryje się świadomość?
/©123RF/PICSEL


Wielu naukowców przekonuje, że w mózgu istnieje jeden konkretny obszar, który odpowiada za koordynację wszystkich procesów składających się na świadomość. Jeżeli tak jest w istocie, to naukowcom udało się go znaleźć, a dzięki elektrycznej stymulacji - także wyłączyć.

- Opisaliśmy region w ludzkim mózgu, którego stymulacja elektryczna w sposób powtarzalny prowadziła do zaburzenia świadomości. Mechanizmy neuronalne leżące u podstaw świadomości nie są w pełni zrozumiałe - powiedział Mohamed Koubeissi, szef badań.

Zespół Koubeissiego wprowadził do mózgu 54-letniej pacjentki elektrody, które miały zidentyfikować obszary jej mózgu, które były aktywne, gdy zbliżał się atak padaczki. Wszystkie były zlokalizowane w okolicy przedmurza (łac. claustrum), którego do tej pory nie pobudzano.

Przedmurze to cienka na 1-2 mm warstwa istoty szarej, leżąca między torebką ostatnią a torebką zewnętrzną mózgu. Torebka zewnętrzna oddziela przedmurze od jądra soczewkowatego, zaś torebka ostatnia oddziela je od wyspy. W obrębie przedmurza wydzielono okolice czuciową, słuchową i wzrokową. Obszar ten tworzy sprzężenie zwrotne z korą, tzw. przedmurzowo-korową pętlę neuronalną. Dokładna rola przedmurza nie jest znana, najprawdopodobniej odgrywa ona istotną rolę w komunikacji półkul mózgowych, szczególnie regionów kontrolujących uwagę. Niektórzy przedmurze porównują do dyrygenta koordynującego orkiestrą (korą mózgową). Francis Crick, jeden z odkrywców DNA, uważał przedmurze za siedlisko świadomości.

Centrum dowodzenia mózgu

Lekarzom z George Washington University po raz pierwszy w historii udało się "wyłączyć świadomość". Stało się to w efekcie bombardowania impulsami elektrycznymi regionów wyspy przednio-grzbietowej i przedmurza. Ponieważ zaawansowane operacje neurochirurgiczne dokonuje się na świadomych pacjentach, efekt był widoczny natychmiast. Kobieta nie reagowała ani na polecenia wizualne, ani słuchowe, a jej oddech zwolnił. W tym samym momencie, w którym zaprzestano stymulacji, pacjentka odzyskała świadomość. Eksperyment powtórzono i za każdym razem stymulacja tego samego obszaru dawała identyczne rezultaty. Co ciekawe, umieszczenie elektrod 5 mm dalej od przedmurza nie wywołało żadnego efektu.

Obrazek Przedmurze (łac. Claustrum) wskazane czerwoną strzałką/Wikipedia

Aby potwierdzić, że elektrostymulacja wpłynęła na świadomość kobiety, a nie tylko jej zdolność mówienia i poruszania, zespół poprosił ją o powtarzanie słowa "dom" i jednoczesne poruszanie palcem. Jeżeli stymulacja wpływałaby na region mózgu odpowiedzialny za ruch lub mowę, recytacja wspomnianego słowa urwałaby się natychmiastowo. Zamiast tego pacjentka mówiła coraz mniej wyraźnie i ciszej, tracąc świadomość stopniowo, jak podczas narkozy. Ponieważ w trakcie eksperymentu nie było śladu padaczkowej aktywności mózgu, naukowcy są pewni, że nie było to skutkiem ubocznym epilepsji.

- Chciałbym porównać to do samochodu. Samochód ma wiele elementów, bez których nie mógłby się przemieszczać - koła, silnik, paliwo. Ale jest tylko jedno miejsce, w którym można przekręcić kluczyk, sprawiające, że to wszystko działa razem. Jeżeli świadomość jest taką "stacyjką", to teraz znaleźliśmy kluczyk, który do niej pasuje - powiedział Koubeissi.

Obrazek
Siedliska świadomości poszukują nie tylko filozofowie, ale i lekarze/©123RF/PICSEL

Poza odpowiedzią na kluczowe, filozoficzne pytanie - czym jest świadomość - stymulacja przedmurza może mieć także inne, bardziej praktyczne zastosowania. Neurolodzy są pewni, że w ten sposób można przywracać świadomość pacjentom cierpiącym na padaczkę, a także działać na osoby mocno zagłębione w nieświadomości (w śpiączce). Póki co, są jednak potrzebne kolejne badania, ponieważ kobieta, u której udało się wyłączyć świadomość poprzez stymulację przedmurza, nie miała "normalnego" mózgu. Ze względu na swoją chorobę, dużo wcześniej usunięto jej hipokamp.

Wiele jednak wskazuje, że to właśnie w przedmurzu są łączone wszelkie doznania zmysłowe, myśli i wspomnienia, w coś, co nazywamy świadomością.


Marcin Powęska
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1463949

sobota, 2 sierpnia (05:43)

Test krwi, który ujawni skłonności samobójcze

U osób, które targają się na własne życie, może występować taka sama mutacja. Co istotne, może ona zostać wykryta przy pomocy prostego testu krwi.

Obrazek Prosty test krwi, który powie, czy jesteś samobójcą/©123RF/PICSEL

espół naukowców z Johns Hopkins University School of Medicine pod kierownictwem Zachary Kaminsky'ego przebadał próbki mózgów osób zmarłych z powodu samobójstwa i tych, których zgon nie był związany z zaburzeniami psychicznymi. Okazało się, że u pierwszej grupy występowało anormalnie wyższe stężenie genu SKA2.

Gen SKA2 odgrywa ważną rolę w radzeniu sobie z stresem. Gdy nie funkcjonuje prawidłowo, sytuacje stresowe, które normalnie dałoby się przezwyciężyć, stają się tak poważnym problemem, że mogą doprowadzić do targnięcia się na własne życie.

Naukowcy odkryli, że mutacja SKA2 nie tylko redukuje poziom tego genu w organizmie, ale także dodaje grupę metylową do SKA2 już obecnego, co zmienia jego funkcje. Kaminsky opracował prosty test, który z ponad 80-procentową skutecznością wykrywa obecność prawidłowego genu SKA2 we krwi. Jeżeli skuteczność testu zostanie potwierdzona, to w przyszłości skłonności samobójcze będzie można wykryć już na wczesnych etapach życia.
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... gn=firefox

czwartek, 10 stycznia 2013 (15:00)

Nanotechnologia w medycynie: Miniaturowe roboty naprawią cię od środka

Świat technologii, stwarzających nową rzeczywistość, jest na wyciągnięcie ręki. Zakrojona na szeroką skalę miniaturyzacja elektroniki sprawiła, że wiele rzeczy potrafimy zrobić szybciej i lepiej. Także jeżeli chodzi o walkę z chorobami. Ale czy zastosowanie nanotechnologii w medycynie wprowadzi ją na całkowicie nowe tory?

Obrazek Nanoboty naprawią nas od środka
/©123RF/PICSEL


Czym tak naprawdę jest nanotechnologia? Czy to faktycznie idealny sposób na zmianę oblicza świata, czy jedynie modny slogan reklamowy? Nanotechnologia to ogólna nazwa zestawu technik i metod tworzenia różnorodnych struktur w skali nano (od 0,1 do 100 nm), czyli na poziomie pojedynczych atomów. Trudno wyobrazić sobie świat w skali nano, a co dopiero nim manipulować! Dla lepszego zobrazowania używanej nomenklatury świat nano porównuje się do rzeczywistości milion razy mniejszej niż główka szpilki lub uniwersum, w którym Ziemia byłaby wielkości piłeczki pingpongowej. Odpowiedź na pytanie: "Czym jest nanotechnologia?" nie jest zatem jednoznaczna. W zależności od tego, komu je zadamy, uzyskamy różne odpowiedzi.

Obrazek Miniaturowe roboty zniszczą obce patogeny w naszym organizmie
/©123RF/PICSEL


Za ojca nanotechnologii uważa się Richarda Feynmana, który w 1959 r. wygłosił wykład "There's Plenty Room at the Bottom" (w wolnym tłumaczeniu: "Tam na dole jest jeszcze dużo miejsca"). Feynman przedstawił koncepcję miniaturyzacji rzeczywistości oraz możliwości tkwiące w wykorzystaniu technologii mogącej operować materią na poziomie pojedynczych atomów.

Wtedy brzmiało to jak science fiction, jednak nieprawdopodobny rozwój technik litograficznych oraz produkcji ultracienkich warstw kryształów sprawił, że nanotechnologia przybrała realne kształty.

Nanotechnologia jest obecnie wykorzystywana w wielu dziedzinach życia, ale tą, w której może odnieść potencjalnie największy sukces, jest medycyna.

Leki w nanokapsułkach

Zastosowanie nanotechnologii w farmakologii to nie melodia przyszłości, a opis teraźniejszości. Technika ta jest szczególnie zalecana w przypadku aplikacji leków w wysokich stężeniach, minimalizując ryzyko wystąpienia skutków ubocznych.

Nanobot w krwioobiegu
https://www.youtube.com/watch?v=L4BteH8lkhs

W tradycyjnym leczeniu farmakologicznym substancja lecznicza jest podawana albo przez układ pokarmowy, albo bezpośrednio do układu krwionośnego. Idealnie byłoby, gdyby wprowadzony do wnętrza naszego organizmu medykament trafił bezpośrednio do celu. Niestety, w praktyce większość leków - szczególnie tych aplikowanych w wysokich stężeniach - rozprzestrzenia się do organów nie wymagających terapii.

Nanotechnologia może całkowicie wyeliminować tę niedogodność. Zamknięcie właściwego leku w minikapsule i aktywacja go dopiero po dotarciu do dotkniętego chorobą organu ogranicza działanie substancji na zdrowe organy.

Nanotechnologia w medycynie może być również wykorzystana jako biomarker. Oznaczając obecne w naszym ciele patogeny, nanokonstrukty ułatwią tym samym działanie naszego układu immunologicznego i likwidację celu przez nasze własne komórki odpornościowe. Takie zastosowanie nanotechnologii ma jedynie sens w przypadku chorób nie mających podłoża autoimmunologicznego, czyli takich, w których układ odpornościowy działa prawidłowo.

Małe roboty, wielkie nadzieje

Obrazek Jak pokonać raka? Nanoboty znają odpowiedź/©123RF/PICSEL

Lekarze ogromne nadzieje wiążą z wykorzystaniem nanotechnologii do walki z nowotworami złośliwymi. Prób było wiele, ale najbardziej skuteczna pochodzi od naukowców z USA. Opracowali oni nanoboty polujące na komórki rakowe, które są rozpoznawane przez przeciwciała.

Gdy komórka zostanie już zidentyfikowana jako nowotworowa, do jej wnętrza jest wprowadzana promieniotwórcza bomba z atomami aktynu lub cząsteczkami chemioterapeutyku. Eksplodująca nanobomba niszczy komórkę rakową, hamując tym samym angiogenezę (tworzenie nowych naczyń krwionośnych) i wzrost nowotworu.

Eksperymenty wykazały, że dawka radioterapeutyczna użyta w tej metodzie jest miliony razy mniejsza niż w przypadku tradycyjnie stosowanych terapii.

Zwalczanie nowotworów z wykorzystaniem nanotechnologii jest zaskakująco skuteczne. Przeprowadzone na myszach testy wykazały, że wyjątkowo podatny na wpływ tych nanobotów jest czerniak złośliwy. Terapia przeprowadzana może być z wykorzystaniem baloników liposomalnych lub fullerenowych. Te pierwsze są w pełni naturalnymi molekułami o średnicy 100 nm, uzyskiwanymi w procesie hydratacji fosfolipidów (składników tworzących błony komórkowe w naszym organizmie). Dzięki temu same transportery medykamentów są obojętni dla organizmu człowieka, ale ich zawartość już nie.

Spore nadzieje wiąże się z umieszczeniem wewnątrz nanotransporterów leków przeciwnowotworowych z grupy taksanów. Powodują one całkowite zatrzymanie podziałów komórek nowotworowych, doprowadzając jednocześnie do ich obumierania. Taksany są jednak wyjątkowo toksyczne dla organizmu człowieka, a kontrolowany "wybuch" nanobota znacznie ogranicza spustoszenie jakie substancja wywołuje w organizmie.

Nanoterapia antynowotworowa
https://www.youtube.com/watch?v=RBjWwlnq3cA

Badania przeprowadzone przez amerykański National Institute of Health (NIH) wykazały, że skuteczne w walce z nowotworami mogą być również miniaturowe roboty pokryte złotem koloidalnym. Złoto jest jednym z najbardziej niereaktywnych metali w przyrodzie i dobrze znosi duże wahania temperatur. Wprowadzone do organizmu nanokapsułki ze złota mogą namierzyć cel i doprowadzić do jego zniszczenia, bez wchodzenia w jakąkolwiek interakcję ze zdrowymi komórkami.

Rusztowanie dla niepełnosprawnych

Nanotechnologia może być również wykorzystana do naprawy uszkodzonych tkanek. Amerykańscy naukowcy opracowali samoorganizujące się nanorurki, które idealnie nadają się do pokrywania implantów. Wszczepy tradycyjnie stosowane w medycynie, nie przylegają dobrze do powierzchni tkanek lub stawów. Dzięki swoim niewielkim rozmiarom, nanorurki perfekcyjnie wyrównują nierówności białkowe, a na dodatek są obojętne wobec organizmu, zatem nie występuje ryzyko odrzutu.

Obrazek Nanboboty odbudują uszkodzone kości
/©123RF/PICSEL


W nieco inny sposób nanotechnologię postanowił wykorzystać Samuel Strupp z Northwestern University. Zastosował on nanowłókna jako rusztowanie do odbudowy kości. Iniekcja takiego "zestawu naprawczego" w miejsce ubytku kostnego ułatwia osiedlanie się osteocytów, a przez to szybszą regenerację tkanki. Metoda ta może być w przyszłości powszechnie wykorzystywana w przypadku złamań kości, ale i konieczności odbudowy organów miękkich.

Nanowłókna zaaplikowane w odpowiednie miejsce organizmu mogą stać się rusztowaniem do odbudowy takich narządów jak trzustka, wątroba, a nawet serce. Przedstawiona metoda łączy wykorzystanie nanotechnologii z inną wielką nadzieją medycyny, którą są komórki macierzyste. Za pomocą liposomowych nanokapsułek, komórki macierzyste mogą zostać wprowadzone praktycznie w każdy zakamarek ludzkiego organizmu.

Pod stałą kontrolą lekarza

Manipulowanie światem w skali nano może być pomocne nie tylko na etapie planowania czy przeprowadzania terapii, ale i przed rozpoczęciem choroby. Diagnostyka z wykorzystaniem nanobotów ma sens, bowiem sprawia, że lekarz może mieć dostęp do informacji o stanie pacjenta przez cały czas.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której do organizmu pacjenta jest wprowadzany diagnostyczny nanobot. Taki obiekt, napędzany glukozą i tlenem, których w układzie krwionośnym pod dostatkiem, za pomocą akustycznego transmitera mógłby być sterowany przez lekarza specjalistę. Wydawanie miniaturowemu robotowi prostych poleceń czy odbieranie szczegółowych informacji o stanie zdrowia pacjenta, może znacznie usprawnić diagnostykę.

Metoda ta być może sprawi, że lekarze przestaną być tacy straszni. Zamiast nieprzyjemnej gastroskopii, kolonoskopii czy bronchoskopii, do organizmu wstrzyknięty zostanie robot, który zda dokładną relację "z pola bitwy".

Nanotechnologia - perpetuum mobile nauki

Badania nad nanotechnologią trwają i będą prowadzone. Największych postępów dokonuje się w japońskich i amerykańskich ośrodkach naukowych, chociaż Europa także ma się czym pochwalić.

Najważniejszy jest fakt, że to społeczeństwo i kolejne odkrycia na polu nanotechnologii stymulują rządy różnych krajów do finansowania tego typu badań. W 2011 roku nanotechnologia kosztowała świat aż 70 mld dolarów i warto zaznaczyć, że jest to tendencja wzrostowa.

Obrazek Zamiast strzykawek i pigułek, miniaturowe nanoboty - oto przyszłość medycyny
/©123RF/PICSEL


Wydaje się, że słowa Richarda Feynmana, który napisał kiedyś, że "zasady fizyki nie przeciwstawiają się możliwości zmieniania rzeczy atom po atomie", okazały się prorocze. Następnym krokiem ewolucji nanonauk będzie manipulacja naszym organizmem, komórka po komórce.

Marcin Powęska
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... t_zdj_lead
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 54
Rejestracja: piątek 17 sty 2014, 23:03
x 1
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowanie: 149 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Maat » czwartek 14 sie 2014, 23:00

Babo :D dziękuję bardzo za troskę i czynne dołączenie do akcji– zrobiłam tak jak mówisz wysłałam informacje do prasy programów informacyjnych i dziennikarzy – cieszę się, że rozumiesz skalę problemu i to, że zorganizowanej grupy świadomej tego co traci i jak jest manipulowana nikt nie pokona – jedność grupy w myśl hasła muszkieterów:) jeden za wszystkich
. to siła potężniejsza do żywiołów natury – jeden patyk można złamać z łatwością ale wiązki splecionej więzią niczym rzemieniem nikt nie zagnie - widzę, że ogół przyjmuje postawę wystraszonego strusia myśląc, że im coś da ta strategia – bo chyba nie do końca zdają sobie sprawę w jak wielkim stopniu wszyscy jesteśmy zasyndromowani przez korporacje religijne i rody, które swoje rządy oparły na lichwie i lukach prawnych, które swoją potęgę zawdzięczają doskonałej znajomości kilku technik wyzwalania całego szeregu syndromów grupowego myślenia i stosowania ich w celach przestępczych dlatego w tak prosty sposób sterują wierzącymi czy niewierzącymi, czyli nami wszystkimi. Jesteśmy wszyscy w ich rękach niczym zdalnie sterowane cyborgi służący ich interesom w ten czy inny sposób wykorzystują każdego z nas.
0 x



Awatar użytkownika
Maat
Posty: 54
Rejestracja: piątek 17 sty 2014, 23:03
x 1
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowanie: 149 razy

Re: Cuda medycyny a holokaust ludności

Nieprzeczytany post autor: Maat » czwartek 14 sie 2014, 23:01

Babo dziękuję bardzo za troskę i czynne dołączenie do akcji– zrobiłam tak jak mówisz wysłałam informacje do prasy programów informacyjnych i dziennikarzy – cieszę się, że rozumiesz skalę problemu i to, że zorganizowanej grupy świadomej tego co traci i jak jest manipulowana nikt nie pokona – jedność grupy w myśl hasła muszkieterów:) jeden za wszystkich
. to siła potężniejsza do żywiołów natury – jeden patyk można złamać z łatwością ale wiązki splecionej więzią niczym rzemieniem nikt nie zagnie - widzę, że pozostali uczestnicy forum przyjęli postawę wystraszonego strusia myśląc, że im coś da ta strategia – bo chyba nie do końca zdają sobie sprawę w jak wielkim stopniu wszyscy jesteśmy zasyndromowani przez korporacje religijne korporacje religijne i rody, które swoje rządy oparły na lichwie i lukach prawnych, które swoją potęgę zawdzięczają doskonałej znajomości kilku technik wyzwalania całego szeregu syndromów grupowego myślenia i stosowania ich w celach przestępczych dlatego w tak prosty sposób sterują wierzący czy niewierzący, czyli nami wszystkimi i jesteśmy wszyscy w ich rękach niczym zdalnie sterowane cyborgi służący ich interes w ten czy inny sposób wykorzystują każdego z nas.
0 x



ODPOWIEDZ