Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Grzybica uogólniona

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 610
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18584 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » poniedziałek 28 sty 2019, 08:40

beadnorsi pisze:
niedziela 27 sty 2019, 19:05
Spalem dzis wyjatkowo zle, czyli na "wszystkich frontach" HERXY.
nie wiem czy ten hardcor na wszystkich frontach nie jest zbyt agresywny.
Organizm musi mieć czas, układ wydalniczy (oczyszczania) ma swoje ograniczenia.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1877 razy
Otrzymał podziękowanie: 885 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: dama » poniedziałek 28 sty 2019, 20:50

od picia soku z buraków dostałeś hemoroidy ?
jesli tak tzn ,ze nadwyrężyłeś jelita ,moze dzien dwa przerwy ?
0 x



beadnorsi
Posty: 804
Rejestracja: niedziela 27 maja 2018, 12:06
x 2
x 43
Podziękował: 1735 razy
Otrzymał podziękowanie: 1267 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: beadnorsi » poniedziałek 28 sty 2019, 20:56

Witam.I tak wlasnie zrobilem Grzesiu,przerwalem WU,sok z buraka i b-complex liposomalny.Spie jakby na jawie,nie wiem,gdzie granica,tak wyraznie to widze.Stopy nadal zimne,ale nie jak wczoraj.Widac WU jeszcze dziala.
0 x



zdro
Posty: 670
Rejestracja: wtorek 31 sty 2017, 11:56
x 23
x 49
Podziękował: 718 razy
Otrzymał podziękowanie: 621 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: zdro » wtorek 29 sty 2019, 23:29

Nie wszystko to moze byc herx. Mozna sobie jeszcze wieksze kuku zrobic. Pochlaniacze i wspomaganie dla watroby to mus.
0 x


We're living in an open air asylum and the inmates are in charge.

Awatar użytkownika
BABA
Posty: 1352
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 236
x 135
Podziękował: 4340 razy
Otrzymał podziękowanie: 2626 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: BABA » środa 30 sty 2019, 07:46

zdro pisze:
wtorek 29 sty 2019, 23:29
Nie wszystko to moze byc herx. Mozna sobie jeszcze wieksze kuku zrobic. Pochlaniacze i wspomaganie dla watroby to mus.
Np przychodzi Mi do głowy chlorella i spirulina plus chanca pedra albo Własne pomysły w tym temacie. Do wyboru, w zależności od kondycji i "pociągu": sauna, spacery, siłownia. I koniecznie jak najwięcej dobrej wody.
0 x


Niepowodzenie może złamać tylko tego, kto dał się zwieść powodzeniu - Seneka

beadnorsi
Posty: 804
Rejestracja: niedziela 27 maja 2018, 12:06
x 2
x 43
Podziękował: 1735 razy
Otrzymał podziękowanie: 1267 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: beadnorsi » środa 30 sty 2019, 10:07

Witam.Trzeci i ostatni dzien "pausy" czyli przerwy na odzyskanie sil.Nic mnie nie boli,spie dobrze,hemoroidy zniknely.Widac ,jak potezne herxy mnie dopadly.WU dziala swietnie,sok z buraka takze niezastapiony.Chlorele i spiruline wprowadze ,dziekuje za dobre rady.Od jutra wracam do WU,tylko,ze spokojniej,pozostane przy "skromnych" 50-ciu kroplach na czczo z ranca.Po tygodniu zrobie sobie 2-3 dni przerwy ponownie.Widac,ze WU ma tam jeszcze duzo do zrobienia .Wybieram sie do Polski ,wiec ogarne tez Tiosiarczan sodu,bo czuje,ze jest mi "bardzo potrzebny".Czeka mnie jeszcze dluga i ciezka "wojna"z dysbioza,Candida i tymi wszystkimi innymi patogenami.Zrobie biorezonans,juz dawno powinienem to zrobic,niestety nie mialem "dobrego namiaru" wczesniej.Zbadam tez D3,czego nigdy nie robilem,ech,mam obrzydzenie do lekarzy,to zle,poniewaz czasami(chirurgia) sa przydatni.
0 x



zdro
Posty: 670
Rejestracja: wtorek 31 sty 2017, 11:56
x 23
x 49
Podziękował: 718 razy
Otrzymał podziękowanie: 621 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: zdro » środa 30 sty 2019, 11:14

W Polsce nie trzeba skierowania na badania. Idziesz, placisz i Ci robia.

Nie bralbym tych spiruchlorel, duzo lepszym rozwiazaniem jest wegiel aktywowany i glinka bentonitowa.
0 x


We're living in an open air asylum and the inmates are in charge.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 610
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18584 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 30 sty 2019, 12:13

beadnorsi pisze:
środa 30 sty 2019, 10:07
Nic mnie nie boli,spie dobrze,hemoroidy zniknely.Widac ,jak potezne herxy mnie dopadly.
WU dziala swietnie,sok z buraka takze niezastapiony.Chlorele i spiruline wprowadze ,dziekuje za dobre rady.Od jutra wracam do WU,tylko,ze spokojniej,pozostane przy "skromnych" 50-ciu kroplach na czczo z ranca.Po tygodniu zrobie sobie 2-3 dni przerwy ponownie.
Bardzo ładnie, jak się uważnie wczytasz, Blu bardzo często mówi o przerwach weekendowych
w suplementacji czegokolwiek.
Last pisze o rotacji środków, czyli tydzień to, tydzień tamto, bo organizm się
przyzwyczaja jak facet do żony .. I odwrotnie :D
mam obrzydzenie do lekarzy,to zle,poniewaz czasami(chirurgia) sa przydatni.
wielu to odczuwa, niestety, tak ten przemysł antyzdrowotny jest skonstruowany.
Chociaż w lepieniu i zszywaniu niech nam służą, za te kosmiczne podatki.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

beadnorsi
Posty: 804
Rejestracja: niedziela 27 maja 2018, 12:06
x 2
x 43
Podziękował: 1735 razy
Otrzymał podziękowanie: 1267 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: beadnorsi » wtorek 05 lut 2019, 11:40

Witam.Zrobilem dluzsza przerwe z WU(do wczoraj),bez soku z buraka jak rowniez bez jajek na surowo."Myslowe"problemy zniknely,bole takze(w sercu),spie dobrze.Od dzis zmienilem taktyke.WU bede pobieral przed poludniem,jak juz "rozruszany bede" i nie zrobi mi sie tak zimno.Rano 2 szklanki wody cieplawej z sola,potem probiotyk+inulina i do roboty :D Sok z buraka 3 godziny po WU wraz z C ,niacyna ,b-complex.Jaja na surowo do 17.Zobacze ,co sie bedzie dzialo,niezle te "jaja na surowo" dzialaja,pisalem,sny jakies straszne itd,ciekaw jestem,co mi tam wyciagaja :D Niewiem,gdzie zmieszcze jeszcze papaje i kasze gryczana,a i chlebek z maslem lubie zjesc :D O obiedzie nie wspomne. :D Po pobycie w Polsce przytylo mi sie 3 kilogramy :D :D :D :D :D .Mamusi obiadki smaczne bardzo,ale bez "rozdzielnego zywienia",a mowie tu tylko o rosolku,ziemniaczkach,kotleciku.Cukru,slodyczy,bialego przetworzonego nie jem nigdy,nawet "u Mamy" a tu prosze,widac,jak swietnie dziala rozdzielne zywienie wg.Siemionowej.Takze od dzis WU do piatku,sobota i niedziela ZAWSZE wolne a od nastepnego poniedzialku system tygodniowego pobierania WU przez 5 dni (50-60 kropli) raz dziennie +2 dni odpoczynku.pozdrawiam
0 x



Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1877 razy
Otrzymał podziękowanie: 885 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: dama » środa 06 lut 2019, 12:08

Surowe białko raczej mało wskazane np w diecie optymalnych licza sie żółtka .
Moze ktos wie cos wiecej o surowym białku dobre czy nie ?
0 x



beadnorsi
Posty: 804
Rejestracja: niedziela 27 maja 2018, 12:06
x 2
x 43
Podziękował: 1735 razy
Otrzymał podziękowanie: 1267 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: beadnorsi » sobota 09 lut 2019, 14:56

Witam.4/5 dni pobieram WU przed obiadem (11-14).Samopoczucie dobre,wyziebienia brak :D Jest to 60 kropel w trzech dawkach po 10/20/30 kropli co 15 minut.Rankiem ratuje sie przed Candida szklanka wody + 5 kropli jodyny.Po 15 min.kolejna szklanka z szczypta soli,poi kolejnych 15 min probiotyk(sircusa) + 2 lyzki inuliny na szklanke cieplawej wody.Na sniadanie papaja,czasami zoltka,badz marchew na masle.Po 2/3 godzinach jak wyzej koncert z WU na czele :D .Po WU obiad.Po obiedzie 2/3 godziny sok z buraka+c,niacyna,b-6,b-complex.Na kolacje kasza gryczana na cebulce w oleju kokosowym.W miedzyczasie kwas hialuronowy + kolagen na czczo 2 razy dziennie :D .
0 x



kupfer
Posty: 288
Rejestracja: czwartek 16 lut 2017, 21:46
x 297
x 29
Podziękował: 846 razy
Otrzymał podziękowanie: 512 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: kupfer » niedziela 10 lut 2019, 08:45

witam,podziwiam kolegę beadnorsi za walkę z chorobą,tak trzymaj 8-)
dama,dostałem bezcenną radę od znachora,obserwuj zwierzęta ;) ,nasz piesio zjada codziennie 1 jajo na surowo,ale białka za bardzo nie chce,kiedyś jadłem 3 jaja na surowo bez białka i 2 usmażone +białka z tych 3,dzisiaj tylko żółtka,ale białko też ma swoje zalety i wady zależy jakie jest zapotrzebowanie organizmu,jest tam np. mało kalorii,cholesterolu,tłuszczu,białek,i.t.p.,nie zauważyłem abym był mniej syty a to mój obiadek co 2 dzień+micha surówki ;)
pozdrawiam.
0 x



Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1877 razy
Otrzymał podziękowanie: 885 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: dama » niedziela 10 lut 2019, 13:21

Dobry znachor gdzie takiego znalazłes ? :)
Koty tez nie chca bialka ani ptaki ,nie wiem jak mrówki
Ktos powiedział ,jak chcesz jeść białko to musi byc dobrze usmazone ,spieczone aniebiałe
i jak nie lubie białka od zawsze tak spieczone chrupiące mi smakuje.
0 x



beadnorsi
Posty: 804
Rejestracja: niedziela 27 maja 2018, 12:06
x 2
x 43
Podziękował: 1735 razy
Otrzymał podziękowanie: 1267 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: beadnorsi » poniedziałek 11 lut 2019, 20:18

Jutro robie pause z jodyna,jakos mi dziwnie cos "uciska" w glowie ,lekko,nic takiego zlego ale jednak.Zobacze,czy to od jodyny,nic innego mi na mysl nie przychodzi.Doloze za to sode z cytrynka,na czczo,az smaka mam :D Jak okaze sie,ze to od jodynki,to powroce do niej,pewnie wyciaga mi fluor z szyszynki,zobacze.Bola mnie rozne czesci ciala,mam takie chwilowe klucia,niby bole,cos sie dzieje ciekawego.Spalem dzis gorzej,wyziebienia brak :D Serce "nie boli" ,takze jakos do przodu.Z tego wychodzi,ze serce "bolalo" od jajek na surowo,ciekawe,cos tam siedzi,badz herx za duzy.
0 x



kupfer
Posty: 288
Rejestracja: czwartek 16 lut 2017, 21:46
x 297
x 29
Podziękował: 846 razy
Otrzymał podziękowanie: 512 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: kupfer » poniedziałek 11 lut 2019, 22:08

dama,znachor zna się na robocie,ale tani nie jest :o
https://www.cylex-polska.pl/firmy/lekab ... 75132.html
0 x



beadnorsi
Posty: 804
Rejestracja: niedziela 27 maja 2018, 12:06
x 2
x 43
Podziękował: 1735 razy
Otrzymał podziękowanie: 1267 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: beadnorsi » środa 20 lut 2019, 11:31

Witam.Dzis wrocilem do jodyny z ranca,jednak nie od niej ten "ucisk"w glowie,lecz od WU.Zrobilem 3-dniowa przerwe w WU i ucisk odszedl w niepamiec.Za to w pierwszym dniu pausy samopoczucie gorsze,w drugim masakra(psychika),w trzecim "jakotako".Wrocily "czarne mysli",do opanowania oczywiscie ,no ale sam fakt !Dlugo tego nie mialem.W poniedzialek wrocilem do WU i wszystko wrocilo do normy.Wyziebienia nadal brak :D Nie wiem,co o tym myslec,co dzieje sie w mojej glowie "doslownie".WU cos wyciaga,badz leczy,przypominam,ze jestem po udarze niedokrwiennym mozgu(szybko sie z niego wychoodzi podobno)wiec WU moze tam cos "naprawiac".Nie rozumiem tylko,dlaczego dopiero teraz?Moze WU pobierana nie rankiem,tylko przed-po poludniu dziala "inaczej? :D Nie wierze ,ze cos zlego sie dzieje,no ale" przezorny zawsze ubezpieczony",jak mowia.Od trzech dni jade dalej z WU i oczywiscie "ucisk" wrocil.Nie jest on Jakis wielki czy nawet sredni i nie przeszkadza az tak,no ale……….Takich reakcji wczesniej nie mialem.Po WU (30-40 min) jem kasze gryczana z cebulka uduszona na zloty kolor,moze to za szybko?Dzis spalem wyjatkowo zle,jak na jawie,ale wczoraj zaserwowalem sobie o 20 godz. koktail z c,krzemu,msm,boraksu,chlorku magnezu,b-complex liposomal,c liposomal i niacyny 500 mg i w ogole nie bylem zmeczony(spiacy).Lezalem sobie tak i niby spalem,niby nie.Dzis zero zmeczenia :D
0 x



Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1423
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 20
x 71
Podziękował: 142 razy
Otrzymał podziękowanie: 1843 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: barneyos » niedziela 24 lut 2019, 14:12

@beadnorsi po takiej petardzie też bym chodził po ścianach. Niacyna pewnikiem nie pomaga w spokojnym śnie, bo Ci do wszystkiego dostarcza krew i dotlenia cały organizm, dodatkowo 19 lutego była pełnia, ja np. wówczas mało śpię a i tak jestem wyspany, nie wiem jak Ty reagujesz. Ta pełnia była jakaś inna, kilku moich "nieczujących" znajomych skarżyło mi się na brak snu i całkowity wypoczynek w tym czasie.

Może to to.
1 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Seji
Posty: 473
Rejestracja: niedziela 20 sty 2019, 13:42
x 381
x 8
Podziękował: 492 razy
Otrzymał podziękowanie: 390 razy
Kontakt:

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: Seji » poniedziałek 25 lut 2019, 21:03

Tak piszecie o zażywaniu asd - co to jest?
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 610
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18584 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » poniedziałek 25 lut 2019, 22:00

ASD-2F - anticeptik ctimulyatop Dopogova-2 Frakcja do użytku wewnętrznego
viewtopic.php?f=17&t=789&p=60247&hilit=ASD#p60247

ASD i rak:
viewtopic.php?f=16&t=1084&p=64588&hilit=ASD#p64588
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Seji
Posty: 473
Rejestracja: niedziela 20 sty 2019, 13:42
x 381
x 8
Podziękował: 492 razy
Otrzymał podziękowanie: 390 razy
Kontakt:

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: Seji » poniedziałek 25 lut 2019, 22:45

A czy ten specyfik ASD można gdzieś w Polsce kupić?
0 x



Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2334
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 176
Podziękował: 1387 razy
Otrzymał podziękowanie: 4914 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: sandra » wtorek 26 lut 2019, 17:46

Jeśli chcesz, to wysyłam wiadomość na pw.
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 610
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18584 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 26 lut 2019, 21:24

0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 12135
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 102
x 610
Podziękował: 29348 razy
Otrzymał podziękowanie: 18584 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 27 lut 2019, 07:53

Jak pozbyć się grzybów i pleśni z organizmu


Obrazek
Pleśń...
http://alexjones.pl/aj/aj-technologia-i ... -organizmu

Obrazek
Pleśń...Thomas Bresson/Flickr/CC BY 2.0

Bardzo trudno jest się pozbyć grzybów z ludzkiego organizmu. Jeśli grzyb już się zadomowił i rozwinął swoją grzybnię, to powstają dość złożone problemy. Grzyby są różne. Są szlachetne, bywają niżej postawione (zwane pleśnią). Grzyby mają wiele nazw, jest ich ponad 50 gatunków.

Jakie jest znaczenie grzyba?

Chodzi o to, że ma kod genetyczny i nie jest on pojedynczy, bo żyje w koloniach.
Między tymi koloniami istnieje dokładne połączenie między segmentami.
Oznacza to, że każdy element grzybowy jest powiązany z innymi elementami grzybowymi za pomocą tysięcy ogniw segmentowych.

Jeżeli chcemy aby nasz organizm był wolny od grzybów, jedyne co możemy zrobić to nie dać mu pożywienia. Jeśli nasze ciało ma wystarczającą ilość pokarmu dla grzybów, to one w nim będą.

Na przykład w chlebaku leży chleb. Na nim utworzyła się pleśń.

Jeśli chleb zabierzemy i pozostawimy samą pleśń, to stopniowo ta pleśń zginie. Nie będzie miała co jeść.
Ona wyschnie, nie rozmnoży się, ponieważ do rozmnażania potrzebuje składników odżywczych. Żywi się głównie produktami białkowymi, ponieważ potrzebuje aminokwasów.


Na przykład, bierzemy mąkę, do mąki dodajemy cukier, olej – energię, dodajemy wodę, dodajemy drożdże (jest to forma szczególnego rodzaju – chlebowa pleśń).
Następnie dajemy jej temperaturę, koniecznie 37, a następnie dajemy jej specjalną wilgotność i tlen.

A potem zaczyna się mnożyć, reanimować. Przed tym leżała w lodówce lub leżała sucha kolejne 10 lat.

Jej kiełkowanie zmniejszy się nieznacznie, ale tylko nieznacznie, i tak się podniesie.

Zabicie pleśni, nawet jeśli usmażymy chleb, jest niemożliwe.
Dlatego, że jeżeli wrzucimy sucharki przysmażone do kwasu, kwas będzie kipiał. Sugeruje to, że zaraz po wejściu do środowiska białkowo-węglowodanowego zaczyna się namnażać.

Wszystko to co jest drożdżowe, rodzi pewne pleśniowe niebezpieczeństwo. Ponieważ pewne rodzaje pleśni są przyjazne. Tam gdzie żyje jedna pleśń, może żyć druga i trzecia.
Jedną z najbardziej chorobotwórczych form jest dla nas candida.

Pleśń – to słowo łączące.
W rzeczywistości każda grzybnia walczy z inną grzybnią.
Grzyby pod paznokciami to nie to samo co candida.

Niektóre grzyby atakują węzły chłonne w pachwinie, inne pod biustem, a inne wpływają na płytkę paznokcia i żyją tylko na paznokciach. Inne wpływają tylko na błony śluzowe i żyją w jamie ustnej, w postaci kandydozy i zapalenia jamy ustnej lub w pochwie w postaci kandydozy i zapalenia pochwy.

Niektóre grzyby wpływają na skórę i żyją na skórze w postaci pęknięć, łuszczycy, egzemy, neurodermitów, ale wszędzie jest to klasa grzybów.

Jak grzyby wchodzą do organizmu:

Z zepsutym jedzeniem.
Z wodą.
Z powietrza.
Ze starych zakurzonych rzeczy.

Jeśli owoce lub warzywa są spleśniałe, nie można ich jeść. Jeśli w pudełku jest pleśń, to jest na wszystkich owocach.
W naszym ciele jest dobry czynnik – jest to koncentracja soku żołądkowego, który tłumi tę pleśń i teoretycznie nie powinien prowadzić przeniknąć przez przewód pokarmowy.

Pleśń może dostać się przez skórę. Gdziekolwiek powstaje para, tam gdzie chodzimy boso, wszędzie tam, gdzie są warunki dla pleśni, czyli wilgotność, temperatura, pozostałości organiczne (na przykład brud lub tłuszcz ludzki) – jest dla niej pożywką.
W jaki sposób grzyb dostaje się między palce nóg? Nie przeniknie przez nieuszkodzoną skórę. Ale jeśli są mikro ranki w skórze: zadrapania, wysypka pieluszkowa, uszkodzenie skóry, wtedy grzyb natychmiast się tam dostaje. A jeśli przejdzie przez barierę skórną, przyzwyczaja się.

Obrazek

Oznaki grzyba w organizmie człowieka:

Wszystko co swędzi. Według scenariusza: „Mój pies jest chory” „A co z psem?” „Przeziębił ucho” „Co robi?” „Drapie się”.
Jeżeli pies drapie się w ucho, znaczy to, że ma w uchu grzyb.
Jeśli człowiek drapie się w uchu za pomocą zapałki, wacika, to jest tylko jeden wariant – grzyb, nie ma innych opcji.
Są opcje, że coś się zrobiło w moim uchu, boli, coś płynie, ale jeśli pojawiło się swędzenie, to znaczy, że jest grzyb.
Pęknięcia, pęcherze, zatarcia (nie odciski, a tworzą się otarcia niezrozumiałego charakteru, na przykład w fałdach pachwinowych – utworzy się coś mokrego).

Wszędzie, gdzie łuszczy się, pęka i moknie skóra. Wszystko to co na rękach, pod pachami, w fałdach pachwinowych – to wszystko grzyby.

Jeśli skądś wychodzi coś białego, serowatego – to też są grzyby. Nie ma znaczenia, czy z jamy ustnej, z pochwy, czy z oskrzeli, z migdałków. Wszystko to co jest białe na języku, twarogowate, ziarniste – to wszystko grzyby. Wieczorem poszliśmy spać – język był normalny, rano wstaliśmy – pokryty białym nalotem.

Biały nalot jest grzybem. Układ limfatyczny całą noc zbiera ten biały nalot na języku, tak jak na dywanikach przed drzwiami, odkładając je, ponieważ wtedy można go wydalić.
Złuszcza się z języka i razem z resztkami pożywienia jest wypluwany, lub wykrztuszany.
Dobrze język oskrobać pałeczką lub łyżeczką.
Nie powinno być nalotu na języku. Język powinien być różowy, z wyrażonymi brodawkami.

Wszystko to co nie boli – to grzyb.
Ponieważ grzyby przegryzają zakończenia nerwowe. W skórze jest ogromna ilość zakończeń nerwowych.
Co czułby chory na łuszczycę gdyby ogromne powierzchnie jego skóry stale, co sekundę były irytowane, po prostu zwariowałby z bólu. Kiedy ukłujemy palec ból jest taki, że skaczemy.

Gdyby powierzchnia łuszczycy była bolesna, byłoby silne bolesne podrażnienie, to człowiek umarłaby z bolesnego szoku.

Grzyb celowo tak działa, wszystko odgryza, zdobywa skórę i sprawia, że może nią manipulować. Ma tam swoje zamki, swoje pałace.

Wszystko, co na skórze obsypie i odpada, wznosi się, łuszczy kolcami (równomiernie, nierównomiernie), wszędzie, gdzie tam gdzie są łuseczki.
Z reguły grzyb znajduje się w strefie dużych węzłów limfatycznych, z jednej prostej przyczyny – grzyb znajduje się w przestrzeni międzykomórkowej.

Komórka, międzykomórkowy obszar to woda, potencjał tej wody wynosi około 50, grzyby mnożą się wokół komórek. Dostają się z biegiem krwi z przewodu pokarmowego do wody międzykomórkowej.
Woda międzykomórkowa powinna przepływać, przepływa każdego ranka, każdego ranka musi wyruszyć i wyjść. Przechodzi przez system limfatyczny.

Odnogi limfatyczne kończą się węzłami limfatycznymi. W węzłach limfatycznych jest 10 wejść i jedno wyjście.

I tutaj limfocyty są leczone tymi życiowymi molekularnymi formami, które są zasycane a następuje oczyszczane. Czysta limfa idzie w jedną stronę a brudna w drugą, do wyjścia.

Zabolał staw kolanowy. Co tu może być chore?

Kości nie mogą być chore, chrząstka też, nie ma tam zakończeń bólowych.
Pomiędzy chrząstką jest płyn. Ona też nie boli, ale może być w stanie zapalnym, ktoś może w niej mieszkać.

Za stawem, od dołu podkolanowego, znajdują się węzły chłonne.
Jeśli na nogach znajduje się grzyb, przejdzie do węzłów chłonnych pod kolanami.

Limfocyty zatrzymają grzyba, ale również przestaną przepuszczać wodę do góry. Staw spuchnie. A kiedy będzie puchł, to zaboli.

Co zrobi organizm?

Podniesie temperaturę w celu zwiększenia mikrokrążenia, tak aby leukocyty weszły do stawu.

Co zrobi lekarz?

Znieczuli przepisując aspirynę.

Najpierw trzeba sprawdzić co jest w stawie. Grzyby czy bakterie.

Jeżeli wszystkie paznokcie na nogach mają grzyba, to co będzie w stawach? Grzyby.

I żadne antybiotyki tu nie pomogą. Ponieważ system limfatyczny górnego segmentu będzie miał to samo, co znajduje się w dolnym segmencie po to aby grzyb nie przeszedł dalej, inaczej zdobędzie wszystko.

To jest kordon, posterunek graniczny. Nikt nie przejdzie przez niego. Jeśli gdzieś ktoś zamieszka, wtedy toczy się wojna.
Wojna między leukocytami a tym, kto tam zamieszkało.

Tego co zamieszkało, jest 5 rodzajów. Wirusy, grzyby, robaki, pierwotniaki, bakterie (patrz program przeciwko pasożytom).
Najprostsze w stawach nie funkcjonują. Niema tu toksoplazmy, lamblii, apistorchis. Jeśli ktoś zamieszkał w stawie, choroba zakończy się w nim.
Zapalenie oskrzeli, zapalenie stawów, zapalenie zatok, zapalenie błony śluzowej żołądka, zapalenie spojówek, zapalenie jamy ustnej, zapalenie nerek i tak dalej. Ktoś tam mieszka, jest wojna, infekcja.

Infekcji może być 5 rodzajów.

Żeby było zrozumiałe, zapalenie zatok, to u nas jak? Ropa w nosie. Co za ropa w nosie, skąd tam się wzięła?
Nos jest dziurą, tylko dziurą i tylko zatoką.
Tam niczego więcej być nie może. Może pojawić się na ruchomych schodach układu limfatycznego.

Ale podejdzie swoją drogą. Dlaczego idzie nosem? Na wyrzut, wyjście na zewnątrz.

Może pójść w oskrzela, w pochwę, w jelita.

Z górnej części ciała idzie przez nos, z dolnych dróg przez nos nie przejdzie.

Z dolnych dróg wysiądzie na pierwszym piętrze windy.

Nie ma sensu walczyć z upławami i wydzielinami, z tym się walczyć nie da.

Jeżeli jest, to o czym świadczy? Czym jest grzyb i co robi system limfatyczny.

Kiedy kataru nie ruszaliśmy to sam przeszedł, o czym to świadczy?

Wszystko sobie poradziło, jeśli zatrzymało się samo. Pijemy, a co na przykład pijemy?

Czosnek, lub bierzemy pieprz gorzki, 20 sztuk i zjadamy go. Zatrzymamy rozwolnienie.

Jeżeli (teoretycznie) pijemy preparaty antygrzybiczne lub produkty, zioła, olejki eteryczne, to wszystko co mówiono o produkcie, jest związane z olejkiem eterycznym tego produktu.

Grejpfrut, drzewo herbaciane – wszystko działa tak samo jak sam produkt.
Możemy mieć wiele rodzajów roślin. Sama roślina, wywar z rośliny, rośliny napar, olej eteryczny rośliny, olej roślinny, liście rośliny, odnogi roślin, nalewka roślinna.
Każda produkt przygotowany z rośliny będzie działał tak samo jak sama roślina.

Czy weźmiemy pietruszkę lub sok z pietruszki, sok z żurawiny albo samą żurawinę, będzie bez różnicy, wszystko działa tak samo.

Wzięliśmy olej sezamu, sezam w sobie jest silnym antypasożytniczym środkiem. Olej sezamowy dodajemy do sałatki, jest bardzo smaczny, spróbujmy czarnego oleju sezamowego, dodatkowo jest bardzo silnym środkiem przeciwpasożytniczym.

Dodając pomidory, ogórki, pietruszkę, kminek, koper, seler i dodając olej z sezamu, nasiona sezamu wyjdzie bardzo smaczna, antypasożytnicza sałatka.

Jeśli każdego dnia będzie coś przeciwpasożytniczego, przeciwgrzybiczego, to nie będzie ani wirusów, ani bakterii, ani pasożytów, nic się nie uchowa.


Tylko w dopuszczalnych normach lub w minimalnych stężeniach, które nie wyrządzą nam żadnych szkód. Rozejrzyjmy się dookoła siebie, wewnątrz siebie.
Nasz centralny układ nerwowy jest tak potężny, że może wysłać jakąkolwiek odporność w każde miejsce, wytoczyć jakąkolwiek wojnę i wygrać ją.

Czego do tego potrzeba?

Energii, nastawienia na wytyczony cel, do tego potrzebna jest wiedza, dużo wiary, odpowiedni styl życia, algorytm, który trzeba będzie wykonywać codziennie.

Mówimy czosnek każdego dnia, to czosnek każdego dnia. Nie można czosnku, to codziennie chrzan. Nie chrzan to codziennie rzodkiewka.


Obrazek

Znajdźmy to, co można brać. 10 rodzajów pieprzu, biały, czerwony, żółty, ale to chyba nie wystarczy.

Dlatego ponieważ grzyb wszystko pokona, jeżeli damy mu co dzień makaron, na śniadanie chleb drożdżowy, na obiad zagęszczone mleko, na kolację ziemniaki. Czy widzieliście jak ziemniak pokrywa pleśń? Błyskawicznie.

Spróbujmy pleśnią pokryć rzodkiewkę. Zamęczymy się.
Zdarza się to czasami, gdy w powietrzu jest dużo sporów lub w pobliżu stała śmietana.

Czy ktoś kiedy widział aby olej roślinny pleśniał?

Niezbyt mocno. Kończy się, ale tylko lekko pleśnieje. Ponieważ grzyb nie ma nic do roboty, są tam specjalne substancje.
Rośliny takie są w konflikcie z grzybami. Nienawidzą robaków, prawie wszystkiego, mają rozum i są w konflikcie z robakami, wirusami, bakteriami i wszystkim innym.
One są w konflikcie za nas. Za siebie i za nas. One wynajdują środowiska, każda roślina ma coś do ochrony aby nie została zjedzona.

Kto jej nie zjadł?

Grzyby, wirus, bakterie, pasożyty i my.

Ponieważ my też nie zawsze robimy wszystko poprawnie, przeciwko nam też coś jest nastawione,
nie możemy jeść wszystkiego, nie powinniśmy.

Jeżeli wiemy, że roślina jest już na coś nastawiona, możemy ją wykorzystać dla własnego dobra. To bardzo ważne aby zrozumieć co robią grzyby w organizmie.

Po prostu żyją. One się żywią, mnożą, przesuwają.

A my co robimy? Karmimy, rozwijamy i stale dodajemy każdego dnia.

Potem pijemy kefirowe grzyby, herbaciane grzyby, cordéceps, piwo, jemy chleb drożdżowy od rana do wieczora, zaczynamy pochłaniać coraz więcej drożdży.

PRODUKTY PRZECIWGRZYBICZNE.

CZOSNEK, CEBULA.
Wszystko, co ma działanie przeciwpasożytnicze, jest jednocześnie przeciwgrzybicze, ale są jeszcze inne.

Iglaste: jodła, sosna, świerk. Cała żywica jest tu przydatna.

Żywica jest tym co płynie w świerku, aby go nie zjadł grzyb.
Sosna jest zakonserwowana i nie boi się grzyba, ona nie żyje 30 lat, jak brzoza.

I dlatego cedry długo żyją, cały gatunek iglastych.

Żywicę można umieszczać ją w kompotach, robić wywary, napary, można dodawać do wody, można gotować i wdychać parę.

Najlepiej młode pędy sosny, jodły mieć ususzone, dodawać do herbaty, do każdego napoju. Żywicę można żuć, dodawać do gumy do żucia. Wszystko, co ma antygrzybiczne działanie jest zawarte w olejkach.

Olej orzecha cedrowego również jest przeciwgrzybiczny.

Drzewo herbaciane i wszystkie produkty z niego.
Jeśli mamy ciężką grzybicę, to możemy po jednej kropli olejku z drzewa herbacianego rozprowadzać w 1 łyżeczce tłuszczu i brać, ponieważ w wodzie się nie rozpuszcza.
Po 2 miesiącach będzie można znacznie ograniczyć grzybicę.

Propolis.
Można pić nalewkę propolisu lub wywar wodny, napar, dodawać propolis do miodu, żuć go, jeść plastry.
Można kawałek propolisu wsunąć za policzek, pozwolić mu leżeć i wsysać w ślinę.

Pieprz, rzodkiewka, chrzan, przyprawy (zira ( kumin), kurkuma itp.)
Wszystko, co jest przeciw robakom, jest również przeciwgrzybiczne.

Porzeczki, agrest, kalina, jarzębina, borówka, żurawina, rokitnik, czarna jagoda, jeżyny, – wszystkie kwaśne jagody, są przeciwgrzybicze.

Obrazek

Patogeny odporne na antybiotyki występujące w USA

Ośrodek Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) w Stanach Zjednoczonych przekazał raport dotyczący rejestracji ponad tuzina przypadków infekcji szczepami patogenów kandydozy odpornymi na wiele leków.

Według ekspertów CDC jest to pierwsze wystąpienie szczepów Candida auris w tym kraju – z pierwszych siedmiu pacjentów, czworo już zmarło.

Oporność na szeroką gamę leków przeciwgrzybiczych zazwyczaj sprawia, że niezbyt groźna choroba może być śmiertelna.
Ani tradycyjne leczenie lekami opartymi na bazie Echinocandyny, ani inne leki przeciwgrzybicze nie pomagają.

Zakażenie może zarazić ucho środkowe i wewnętrzne, dostać się do krwioobiegu i rozprzestrzenić się po całym organizmie.

Po raz pierwszy takie szczepy zostały zauważone w Japonii w 2009 roku i odtąd powoli ale systematycznie rozprzestrzeniają się na świat: pokazały się w Indiach, RPA i Wielkiej Brytanii.

Zgodnie z niektórymi założeniami ekspertów, mogły one zostać przyniesione do Stanów Zjednoczonych kilka lat temu, ale uniknęły uwagi lekarzy ze względu na trudność w ich identyfikacji wśród wielu spokrewnionych gatunków grzybów powodujących podobne choroby.

Według CDC od maja 2013 r. do sierpnia 2016 r. co najmniej siedem osób w Stanach Zjednoczonych zaraziło się niebezpiecznym szczepem, takie przypadki zarejestrowano w różnych stanach.
Szczegóły tej epidemii pozostają zagadką.
Analiza genomu wykazała bliskość „amerykańskiego” szczepu C auris wyodrębnionego w Ameryce Południowej i południowo-zachodniej Azji.
Z drugiej strony żaden z chorych nie podróżował do tych krajów i nie miał w ostatnim czasie kontaktów z ich mieszkańcami.

Zakłada się, że grzyb może być roznoszony w placówkach medycznych przy pomocy narzędzi, materiałów, akcesoriów prywatnych.

W związku z tym eksperci CDC zalecają personelowi szpitali, aby szczególnie uważnie stosowali się do zaleceń dotyczących sterylizacji, leczenia przeciwdrobnoustrojowego i ograniczania kontaktu z zakażonymi.
źródło oryginalne: kramola.info

Źródło polskie: treborok
https://treborok.wordpress.com/2019/02/ ... organizmu/

grzybowe tajemnice..
Tajemnice grzybowego świata: pajęczy mózg jako analogia ludzkiego

Obrazek

W 2000 roku profesor Toshiyuki Nakagaki, biolog i fizyk z japońskiego uniwersytetu z Hokkaido, pobrał próbkę żółtego pleśniowego grzyba i umieścił go przy wejściu do labiryntu wykorzystywanego do testowania inteligencji i pamięci myszy.

Po drugiej stronie labiryntu umieścił kostkę cukru.

Grzyb nie tylko znalazł sposób na cukier, ale także użył najkrótszej drogi do niego.




O czym myślą grzyby?

Physarum polycephalum poczuł zapach cukru i zaczął posyłać swoje odnogi na jego poszukiwanie.
Pajęczyny grzyba rozdwajały się na każdym skrzyżowaniu labiryntu, a te z nich, które trafiły w ślepy zaułek odwróciły się i zaczęły szukać w innych korytarzach.

W przeciągu kilku godzin grzybowe pajęczyny wypełniły przejścia labiryntu, i pod koniec dnia jedna z nich znalazła drogę do cukru.

Następnie Toshiyuki i jego zespół naukowców wzięli kawałek pajęczej sieci grzyba i umieścili ją przy wejściu do kopii tego samego labiryntu, również z kostką cukru na drugim końcu.

To co się stało, zdumiało wszystkich.

Nie można było oprzeć się wrażeniu aby potraktować te stworzenia nie jako rośliny.

W pierwszej chwili pajęczyna podzieliła się na dwie części: jedna wyrosła na cukier, nie robiąc ani jednego dodatkowego zwrotu, druga wdrapała się na ścianę labiryntu i podążyła bezpośrednio po suficie, prosto do celu.

Grzyb pająk nie tylko zapamiętał drogę, ale także zmienił zasady gry.

Odważyłem się aby potraktować te stworzenia nie jak rośliny. Kiedy robisz badania grzybów przez kilka lat, zaczynasz zwracać uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, grzybom do świata zwierzęcego jest bliżej niż mogłoby to się wydawać. Po drugie, ich działania czasem wyglądają jak rezultat świadomego myślenia. Pomyślałem, że grzybom warto dać możliwość rozwiązania zagadek.

Dalsze badania przeprowadzone przez Toshiyukiego wykazały, że grzyby mogą planować trasy nie gorzej i znacznie szybciej niż profesjonalni inżynierowie.

Toshiyuki zrobił mapę Japonii i umieścił kawałki jedzenia w miejscach odpowiadających głównym miastom kraju.

Grzyby umieścił „na Tokio”.

Po 23 godzinach zbudowały one sieć pajęczyn do wszystkich kawałków jedzenia.

Rezultatem była prawie dokładna kopia sieci kolejowej wokół Tokio.

Nie tak trudno połączyć kilkadziesiąt punktów; ale skuteczne i ekonomiczne połączenie ich nie jest wcale takie łatwe. Wierzę, że nasze badania pomogą nie tylko zrozumieć, jak poprawić infrastrukturę, ale także jak zbudować bardziej wydajne sieci informacyjne.

ZAGADKA INNEGO BYTU

Według skromnych szacunków na Ziemi istnieje około 160 tysięcy szczepów grzybów, z których większość ma imponujące zdolności.

Na przykład w Czarnobylu odkryto grzyby, które jedzą produkty radioaktywne, a jednocześnie oczyszczają wokół powietrze.

Grzyb został znaleziony na ścianie zniszczonej elektrowni atomowej, która przez wiele lat po katastrofie nadal wytwarzała promieniowanie, niszcząc całe życie w promieniu kilku kilometrów.

Odkrywając lasy Amazonki, dwóch studentów biologii z Uniwersytetu Yale odkryło grzyb Pestalotiopsis microspora, zdolny do rozkładu plastiku.

Ta zdolność została odkryta, gdy grzyb zjadł pojemnik na próbkę, w której był uprawiany.
( :D )

Do tej pory ani nasza nauka, ani nasza technologia nie są w stanie tego zrobić.

Zanieczyszczenia tworzyw sztucznych to jeden z największych problemów technologicznych. Dzisiaj mamy duże nadzieje związane z tym grzybem. – profesor Skot A. Strobl.

Genetycy z Amerykańskiego Instytutu Bioenergii zadbali o to, aby szczep grzybów strawił naturalny cukier, ksylozę, szybciej.

Potencjalne znaczenie tego odkrycia polega na stworzeniu nowej, taniej i szybkiej metody wytwarzania czystego biopaliwa.

Pomyśleć, że „prymitywny” organizm, pozbawiony mózgu i ograniczony w ruchu, tworzy cuda, które nie podlegają nauce.

Aby spróbować zrozumieć świat grzyba, musimy najpierw coś wyjaśnić. Shiitake, portobello i champignon to nie tylko nazwy grzybów jadalnych.
Każdy z nich jest żywym organizmem, reprezentującym sieć milionów najdelikatniejszych pajęczyn pod ziemią.

Grzyby, które wyglądają z ziemi są tylko „opuszkami palców” tych sieci, „narzędziami”, za pomocą których ciało wydaje swoje nasiona. Każdy taki „palec” zawiera tysiące sporów.

Są przenoszone przez wiatr i zwierzęta. Kiedy zarodniki wchodzą do ziemi, tworzą nowe sieci i wyrastają nowe grzyby.

Ta istota oddycha tlenem.
Z biologicznego punktu widzenia jest to tak niezwykłe, że należy do własnego królestwa, oddzielając je zarówno od zwierząt, jak i od roślin.

Ale co tak naprawdę wiemy o tej formie życia?

Nie wiemy co skłania podziemny system pajęczynek w odpowiednim czasie do wypuszczenia grzyba na powierzchnię ziemi; dlaczego jeden grzyb rośnie koło jednego drzewa, a inny koło drugiego; i dlaczego jedne z nich wytwarzają śmiertelne trucizny, a inne są smaczne, pożyteczne i aromatyczne.

W niektórych przypadkach nie możemy nawet przewidzieć harmonogramu ich rozwoju.

Grzyby mogą pojawić się w ciągu trzech lat, a nawet 30 lat po tym, jak ich spór znalazł odpowiednie drzewo.

Innymi słowy, nie znamy nawet najbardziej podstawowych rzeczy na temat grzybów. – Michael Pollan, badacz.

KRÓLOWA MARTWYCH (UMARŁYCH)

Trudno jest nam zrozumieć grzyby z powodu ich anatomicznej budowy. Kiedy weźmiemy pomidora do ręki, mamy go całego na dłoni, takim jakim on jest. Nie możemy wybrać grzyba i zbadać jego strukturę. Grzyb to tylko owoc dużego i złożonego organizmu. Sieć pajęczynek jest zbyt cienka, aby można ją było wydobyć z ziemi bez uszkodzenia. – Sgulla Motspi, mikrobiolog.

Innym problemem jest to, że większości grzybów leśnych nie można udomowić, są bardzo trudne do uprawy, zarówno w celach badawczych jak i przemysłowych.

Wybierają tylko pewien podkład i same decydują kiedy wyrastać.

Często ich wybór przypada na stare drzewa, których nie można przenieść do innego miejsca. I nawet jeśli posadzimy setki odpowiednich drzew w lesie i będziemy podlewać miliardy zarodników na ziemi, nie będzie żadnej gwarancji, że grzyby wyrosną w rozsądnym czasie. – Michael Pollan, badacz.

Systemy żywienia, wzrostu, reprodukcji i produkcji energii w grzybach są zupełnie inne niż w przypadku zwierząt.

Nie mają chlorofilu i dlatego, w odróżnieniu od roślin, nie wykorzystują bezpośrednio energię słoneczną.

Pieczarki, shiitake i portobello rosną na przykład na zwiędłych, zgniłych roślinach.

Podobnie jak zwierzęta, grzyby trawią pokarm, ale w przeciwieństwie do nich, trawią pokarm poza swoim ciałem: grzyby wydzielają enzymy, które rozkładają materię organiczną w jej składniki, a następnie absorbują te cząsteczki.

Jeśli gleba jest żołądkiem kuli ziemskiej, grzyby są jej sokami trawiennymi.

Bez ich zdolności do rozkładu i recyklingu materii organicznej, Ziemia dawno by się udusiła. Martwa materia gromadziłaby się w nieskończoność, cykl węglowy byłby przerwany, a całe życie pozostałoby bez pożywienia.

W naszych badaniach skupiamy się na życiu i wzroście, ale w naturze równie ważna jest śmierć i rozkład.

Grzyby są niekwestionowanymi władcami królestwa śmierci.

A tak przy okazji, jest ich bardzo wiele na cmentarzach.

Największym sekretem jest ogromna energia grzybów.

Są grzyby, które mogą skruszyć asfalt, świecić w ciemnościach, przetwarzać całą masę odpadów petrochemicznych i przekształcać je w produkty jadalne i pożywne. Grzyb Coprinopsis atramentaria jest w stanie wyhodować owoc w ciągu kilku godzin, a następnie w jeden dzień, zamienić się w kałużę czarnego atramentu.

Grzyby halucynogenne zmieniają ludzki umysł.

Istnieją trujące grzyby, które mogą zabić słonia.

Paradoks polega na tym, że wszystkie zawierają niewielką ilość kalorii, z którymi badacze zwykle wiążą energię.

Nasz sposób mierzenia energii najwyraźniej nie jest tutaj odpowiedni.

Kalorie charakteryzują energię słoneczną zmagazynowaną w roślinach. Ale grzyby są słabo związane ze słońcem. Kiełkują w nocy i więdną w ciągu dnia.

Ich energia jest czymś zupełnie innym.

– Michael Pollan, badacz.

INTERNET POD ZIEMIĄ

Grzyb to złożona infrastruktura, w której znajdują się wszystkie rośliny na świecie. W dziesięciu centymetrach sześciennych ziemi można znaleźć osiem kilometrów pajęczyny.

Stopę człowieka pokrywa około pół miliona blisko rozmieszczonych pajęczyn. – Paul Stemetz, mikolog.

Co dzieje się w tych pajęczynach?

Na początku lat 90 po raz pierwszy pojawił się pomysł, że sieć ta nie tylko transmituje żywność i chemikalia, ale jest także inteligentną i samo uczącą się siecią komunikacyjną.

Biorąc pod uwagę nawet niewielką część tej sieci, łatwo jest rozpoznać znaną strukturę.

Graficzny wizerunek Internetu wygląda tak samo.

Sieć rozgałęzia się, i jeśli jedna z gałęzi się zepsuje, to szybko zostaje zastąpiona innymi drogami.

Jej węzły, zlokalizowane w strategicznych obszarach, są większe i lepiej zasilane w energie kosztem mniej aktywnych miejsc. Pajęczyny te są wrażliwe. Każda z tych nitek może przekazywać informacje do całej sieci.

I nie ma tu „centralnego serwera”.

Każda pajęczyna jest niezależna, a zebrane informacje mogą być przesyłane do sieci we wszystkich kierunkach. Tak więc podstawowy model Internetu istniał przez cały czas, tylko ukrywał się pod ziemią. – Paul Stemetz, mikolog

Wydaje się, że sama sieć może się rozwinąć w nieskończoność.

Na przykład w stanie Michigan znaleziono grzybnię, która wyrosła pod ziemią na obszarze dziewięciu kilometrów kwadratowych.

Szacuje się, że jej wiek wynosi około 2000 lat.


Kiedy sieć postanawia wydać grzyby?

Czasami przyczyną jest zagrożenie dla przyszłej sieci.

Jeśli las, który karmi sieć spłonie, grzybnia przestaje otrzymywać cukry z drzewiastych korzeni.

Następnie kiełkuje grzyby na najbardziej odległych krańcach, aby rozprzestrzenić zarodniki, „uwolnić” jej geny i dać im szansę znalezienia nowego miejsca.

Tak wyszło wyrażenie „grzyby po deszczu”.

Deszcz zmywa materię organiczną z ziemi i, w rezultacie, pozbawia sieć źródła jej pożywienia – wtedy sieć wysyła „zespoły ratownicze” w sporach na poszukiwanie nowego schronienia.

KOSZMAR DLA OWADÓW

Okazało się, że owady działają wbrew ich woli, i ktoś inny wysyła je na śmierć.

Powód – najmniejsze zarodniki grzyba cordyceps (maczużnik), który czasami dostaje się do mrówek.

Będąc na głowie owada, spór wysyła chemiczne informacje do jego mózgu.

Następnie mrówka zaczyna wspinać się na najbliższe drzewo i wbija szczęki w korę.

Tutaj, jakby budząc się z koszmaru, zaczyna się uwalniać i w końcu wyczerpana ginie.

Po około dwóch tygodniach cordyceps wyrasta z jej głowy.

Na drzewach w Kamerunie można zobaczyć setki grzybów wyrastających z ciał mrówek.

W przypadku grzybów ta władza nad mózgiem jest ośrodkiem rozmnażania: używają one nóg mrówek do wspinania się na drzewa, a wysokość pomaga rozprzestrzeniać ich zarodniki z wiatrem; w ten sposób znajdują dla siebie nowe domy i … nowe mrówki.

Tajski „grzyb zombie” Ophiocordyceps unilateralis powoduje, że mrówki go żywią aby wspiąć się na liście niektórych roślin.

Odległość drogi zainfekowanych mrówek jest znacznie większa niż odległość w normalnym życiu, tak więc po dotarciu do liści owady umierają z wyczerpania i głodu, a dwa tygodnie później grzyby wyrastają z ich ciał.

Stworzenia te są chyba jednymi z najbardziej zdumiewających ze wszystkich jakie widziałem. Uważam, że produkują substancje chemiczne takie jak LSD, ale nie spotkaliśmy jeszcze leków, które powodują zachowanie odpowiadające czyimś interesom. – Profesor David Hughes.

Hughes odkrył grzyby kontrolujące mózgi pająków, wszy i much.

To nie jest przypadek, dobór naturalny ani skutki uboczne innego procesu.

Owady te są wysyłane tam gdzie chcą grzyby wbrew ich woli.

Kiedy przenosiliśmy zainfekowane mrówki na inne liście, grzyby po prostu nie rosły. – Prof. David Hughes

JAK WYNALEZIONO ANTYBIOTYKI

Fakt, że grzyby mogą wytwarzać silne trucizny, jest pozytywny.
Niektóre z tych trucizn są skuteczną bronią przeciwko naszym wspólnym wrogom. Na przykład mikrobom.

Źródłem najlepszych antybiotyków są grzyby. – Paul Stemetz, mikolog.

Spośród 160 tysięcy gatunków grzybów, których ciała zawierają złożone związki chemiczne, nauka była w stanie odszyfrować i rozmnożyć tylko 20, a wśród nich znaleziono kilka najważniejszych leków.

Jaki jest powód, dla którego grzyby wytwarzają leki?

Zawsze rosną w najgorszych miejscach, w wilgoci, w upale, w miejscach, które są „fabrykami drobnoustrojów i wirusów”.

Większość roślin nie ma ochrony przed tymi czynnikami, ale grzyby są odporne.

Znany lek Lipitor, który jest jednym z niewielu znanych rozwiązań problemów związanych z cholesterolem i cukrzycą, znaleziono w chińskim czerwonym grzybie.

Enoki i grzyby shiitake są zawarte w koszyku leków przyjmowanych przez pacjentów chorych na raka w Japonii. – Elinor Shavit, mikrolog.

Niestety, różnorodność leków grzybowych stale maleje.

Powód – zniszczenie obszarów leśnych, zwłaszcza – w Amazonii.

Wraz z innymi formami życia niszczymy grzyby. Liczba ich odmian stale maleje i to martwi mnie z czysto egoistycznych powodów. Świat dostał wspaniały prezent – ogromne naturalne laboratorium do produkcji leków.

Od penicyliny po raka, AIDS, grypę i choroby związane z wiekiem.

Starożytni Egipcjanie nazywali grzyby „bogiem śmierci” z jakiegoś powodu.
Dzisiaj konsekwentnie niszczymy to laboratorium … – Paul Stemets, mikolog.

Stemets opowiada o grzybie fomitopsis. Ten grzyb, znaleziony w 1965 roku, okazał się skutecznym lekarstwem na gruźlicę, a dziś rośnie tylko w pięciu miejscach w Stanach Zjednoczonych.

W Europie ten grzyb całkowicie zniknął.

Z grupą ekspertów udaliśmy się do lasu kilkadziesiąt razy, próbując znaleźć jeszcze kilka takich grzybów.

Po wielu wysiłkach znaleźliśmy próbkę, którą udało nam się wyhodować w laboratorium. Kto wie, ile osób uratuje ten grzyb w przyszłości. – Paul Stemetz, mikolog.

W ubiegłym roku Stemets przystąpił do programu ochrony biologicznej Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych i pomógł znaleźć i zachować 300 rzadkich gatunków grzybów.

Przeprowadziliśmy eksperyment: zebrano cztery sterty śmieci.

Jedna była użyta przez nas jako kontrolna; w dwóch innych dodaliśmy substancje chemiczne i biologiczne rozkładające śmieci; ostatnią spryskaliśmy zarodnikami grzybów.

Wracając dwa miesiące później, znaleźliśmy trzy ciemne cuchnące hałdy i jedną jasną, porośniętą setkami kilogramów grzybów …

Niektóre toksyczne substancje zmieniły się w organiczne.

Grzyby przyciągnęły owady, które składały jaja, z których wylęgły się gąsienice, a następnie pojawiły się ptaki – cały stos zamienił się w zielone, pełne życia wzgórze.

Kiedy próbowaliśmy zrobić to samo w zanieczyszczonych rzekach, zauważyliśmy proces oczyszczania z trucizn.

Oto co trzeba badać! Być może wszystkie nasze problemy z zanieczyszczeniem można rozwiązać za pomocą odpowiednich grzybów. – Paul Stemetz, mikolog.

A GDZIE JEST MÓZG?

„Według jednego z szacunków, u grzybów działa w podobny sposób – mówi Toshiyuki

– Z punktu widzenia czysto biologicznego, każda pajęczynka osobno odbiera sygnały chemiczne o tym, gdzie powinna iść i czego unikać.

Suma tych sygnałów tworzy rodzaj systemu decyzyjnego. Innymi słowy, inteligencja grzyba jest w jego sieci.

Dodajmy do tego miliony lat ewolucji w najtrudniejszych warunkach, pomnożone przez setki tysięcy różnych gatunków, a otrzymamy coś, co w każdym razie powinno być wystarczająco inteligentne.”

– Czy to jest nasze wyjaśnianie tego co się dzieje?

– To dopiero początek.
1 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Seji
Posty: 473
Rejestracja: niedziela 20 sty 2019, 13:42
x 381
x 8
Podziękował: 492 razy
Otrzymał podziękowanie: 390 razy
Kontakt:

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: Seji » czwartek 28 lut 2019, 22:25

A jak stosować ten asd? Czy to bezpieczny specyfik?
0 x



zdro
Posty: 670
Rejestracja: wtorek 31 sty 2017, 11:56
x 23
x 49
Podziękował: 718 razy
Otrzymał podziękowanie: 621 razy

Re: Grzybica uogólniona

Nieprzeczytany post autor: zdro » piątek 15 mar 2019, 19:03

Przez ostatnie dni zszedlem tylko do kilku psikniec WU. Wczoraj padlem o 10 wieczorem trzesac sie z zimna i pojawily sie rano bole w prawej stronie plecow i z przodu obok brzucha. Bol byl tak silny, ze chwilami myslalem na pogotowie pojsc. Najbardziej dawal sie we znaki przy glebokich wdechach na przeponie. Od 4-5 rano mnie meczyl do 8. Narazie odstawilem WU i niacyne, boraksu od wczoraj juz nie biore. Bralem pol grama boraksu przez okres grubo ponad pol roku, wiec chyba lepiej dluzsza przerwe zrobic. Z D3 tez przerwa po ponad 4 miesiacach brania 50 tys. E i C odstawilem okolo 2 tygodni temu. W tej chwili tylko K2 500mcg i 1 gram chlorku magnezu wewnetrzniei rano soda z kwaskiem cytrynowym na wodzie gazowanej. Z ziol dzisiaj wystartowalem z rumiankiem solo do 4 naparow narazie po 2g suszu. Po pierwszym mialem kilka ostrych zakluc w brzuchu/jelitach. Po 3 godzinach wypilem kolejny i bez bolu. Czuje sie po tym swietnie i z wydalaniem sie poprawilo. Zaparcia zle dzialaja na watrobe. W konsekwencji siada gospodarka hormonalna i detoksyfikacja. Po rumianku zrobie sobie kuracje piolunem.
Zapomnialbym wymienic wegiel aktywowany i glinke z arsenalu ktore sa niezastapione.
0 x


We're living in an open air asylum and the inmates are in charge.

ODPOWIEDZ