Witam wszystkich użytkowników tego forum

Przyszedł chyba czas, aby przywrócić pełną funkcjonalność forum, w końcu istnieje ono po to, aby każdy mógł prezentować, czy konfrontować swoje poglądy. Jak jest na Ukrainie, każdy kto ma oczy, to widzi. Przywracam wszystkie tematy wojenno - ukraińskie , czy rosyjskie. Nie jest ważne kto z dyskutantów po której stronie będzie stał, jest ważne, aby prezentował jak najbardziej prawdziwe informacje. Dlatego proszę: absolutnie nie kopiować mediów, ani polskich "ekspertów", to można sobie czytać i oglądać poza forum, szkoda miejsca i czasu. W miarę możliwości będziemy się starali prostować i wyjaśniać znaczenie zdarzeń i ich okoliczności.
Poglądy absolutnie nie są powodem do blokowania, czy banowania kogokolwiek, ale proszę je wyrażać w kulturalny sposób. Proszę też sprawdzać cytowane materiały i filmy, aby nie zawierały nieregulaminowych treści.
Ze swojej strony proszę, aby unikać generowania i propagowania wszelkich form nienawiści, takie posty będą w najlepszym wypadku lądowały w koszu.
Wszelkie nieprawidłowości można zgłaszać administracji, w znany sposób, tak jak i prośby o interwencję w uzasadnionych przypadkach, wszystkie sposoby kontaktu - działają.

Pozdrawiam wszystkich i nieustająco życzę zdrowia, bo idą trudne czasy.

/blueray21

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Szczęście

Awatar użytkownika
BABA
Posty: 1504
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 259
x 152
Podziękował: 4566 razy
Otrzymał podziękowanie: 2837 razy

Re: Szczęście

Nieprzeczytany post autor: BABA » niedziela 14 mar 2021, 19:48

Rebeliant. Super. Czyli jesteś samotnikiem partyzantem, idziesz Swoją własną drogą z nikim jej nie uzgadniasz, na nikogo się nie oglądasz, nie należysz do żadnych męskich "struktur" (typu klub piwoszy, kółko wędkarskie lub alpinistyczne). Nie pytam o to czy należysz do struktur rebelianckich bo nie wypada. Ale jakbyś należał to też przecież są to struktury mocno hierarchiczne. Możesz być rebeliantem w odniesieniu do koncernów czy "władzy" ale już nie będziesz w odniesieniu do Swojego partyzanckiego "drużynowego".

Tak czy siak nie wydaje Mi się, żebyś był "typowym Mężczyzną" po powyższym opisie. O ile jest zgodny z prawdą oczywiście. Niektóre rzeczy (np fakt, że mam kumpli wędkarzy) są dla Nas tak oczywiste, że nie spostrzegamy ich jako struktury społeczne. A jednak nimi są i mają znaczenie. Wiadomo jak można wpływać na biochemię mózgu stosując odpowiednie układy ciała, czy przez samą mimikę nawet. Ołówek w zęby i wymuszony tak grymas (niby uśmiech) z kolei wymusi wydzielanie serotoniny w płacie czołowym (lub czegoś podobnego) dokładnie tak samo jak w odwrotnej sytuacji - kiedy się uśmiechasz bo Ci wesoło z powodu większej ilości owej serotoniny. A Mnie dziwi, że jakoś nikt się nie zastanawia nad tym, iż różnego rodzaju struktury jakie przyjmuje każda "społeczność" - czy to będzie Rodzina, grupa klasowa z Nauczycielem (i dyrektorem w tle włącznie), firma, gmina, miasto itd - mają taki sam wpływ na to w jakie role wchodzimy i jak one Nas stymulują do określonych reakcji, schematów myślowych i emocjonalnych, zachowań i postaw. No, może nie do końca nikt, Zimbardo już to dawno udowodnił. Gdyby tą samą grupę studentów, których wziął do eksperymentu wcielił w inne role, w innej strukturze to Ich zachowanie też byłoby inne niż te postawy, które przyjęli odgrywając role więźniów i strażników.

Żeby to ładnie zawiązać na koniec dodam, że z całą pewnością to też ma wpływ na poziom Naszego szczęścia. Jesteśmy "zwierzętami" społecznymi a to oznacza, że nie tylko sama Natura ale też społeczność jest Naszym środowiskiem. Wiadomo iż środowisko ma kluczowe znaczenie dla tego jak czują się w nim pojedyncze "komórki". 8-)
0 x


Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili gdy zdamy Sobie sprawę, że mamy tylko jedno. Konfucjusz

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 15285
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 1035
x 445
Podziękował: 16647 razy
Otrzymał podziękowanie: 23482 razy

Re: Szczęście

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 14 mar 2021, 21:12

to teraz wracając do tematu, bo tutaj to pytanie(o szczęście) słyszy się o wiele częściej niż w RP,-
jestem szczęśliwy tu gdzie jestem już prawie 3l., bo inaczej by mnie tu nie było,-
prawdę mówiąc nigdzie do tej pory nie zagrzałem tyle czasu. To taka społeczność,-
ludzi pracujących pod sztandarem org. charytatynej--> więc zdecydowanie należe ;)
ale wspólnota jest tak dobrze zbalansowana, że dla równowagi jest przynajmniej tyle samo,-
swobody/wolności idywidualnej jednostki.

uff, no jak to zwał tak zwał.
0 x


"Węgry są po stronie Węgier!"
"„Wolność to prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć”. George Orwell. "
Prawdy nie da się wykasować

Awatar użytkownika
BABA
Posty: 1504
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 259
x 152
Podziękował: 4566 razy
Otrzymał podziękowanie: 2837 razy

Re: Szczęście

Nieprzeczytany post autor: BABA » wtorek 16 mar 2021, 03:25

Brzmi pięknie. Szkoda, że tak daleko chętnie bym zajrzała sprawdzić czy Ja też bym się tam tak dobrze czuła. 8-)

A skoro o tym mowa. Czym i kim zajmuje się ta organizacja charytatywna? Pytam bo znam jedną fajną emerytkę z Wawy, która na pewno nie pogardziłaby wspierającą pomocą. Da się coś "ukręcić" po znajomości dla zwiększenia Jej poziomu szczęścia? ;) :D :lol:
0 x


Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili gdy zdamy Sobie sprawę, że mamy tylko jedno. Konfucjusz

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 15285
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 1035
x 445
Podziękował: 16647 razy
Otrzymał podziękowanie: 23482 razy

Re: Szczęście

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 16 mar 2021, 07:11

Off Topic
od nas do wa-wa to trochę daleko- znalazłem na szybko takie coś,-
b.podobny profil działalności co nasz.
http://www.sklepowisko.waw.pl/
Każda taka jednostka org. choć nawet działająca pod,-
wspólnym sztandarem jak nasz:
https://emmaus-europe.org/?lang=en_us
różni się od siebie w szczegółach tj wielkość, budynki, miejsce, itd.,-
ale cel jest ten sam.
:)
0 x


"Węgry są po stronie Węgier!"
"„Wolność to prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć”. George Orwell. "
Prawdy nie da się wykasować

Awatar użytkownika
BABA
Posty: 1504
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 259
x 152
Podziękował: 4566 razy
Otrzymał podziękowanie: 2837 razy

Re: Szczęście

Nieprzeczytany post autor: BABA » wtorek 16 mar 2021, 08:52

Bardzo Ci dziękuję. Właśnie się zorientowałam po obejrzeniu stron, że od pewnego czasu mam kontakt z tego typu Stowarzyszeniem. Tylko chyba nie za bardzo potrafię z niego skorzystać dla Siebie - weszłam w to jako beneficjent i zamiast się skoncentrować na tym czego sama dla Siebie potrzebuję - od początku próbuję pomagać pracownikom (w dodatku tak jak się "domyślam", że Oni tego potrzebują - niezły kanał) w Ich pomaganiu innym beneficjentom... Czyli to jest raczej kwestia Mojego funkcjonowania niż samego rodzaju grupy, stowarzyszenia czy fundacji. Nader cenna wiadomość, jeszcze raz dziękuję. 8-)
1 x


Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili gdy zdamy Sobie sprawę, że mamy tylko jedno. Konfucjusz

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 15285
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 1035
x 445
Podziękował: 16647 razy
Otrzymał podziękowanie: 23482 razy

Re: Szczęście

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 16 mar 2021, 09:28

to wiąże się bezpośrednio z tematem wątku- kto znalazł szczęście w pomaganiu innym,-
zyskuje dając
- ciekawy paradoks, ale tak to jest. To formalnie i osobiście nie funkcjonuje,-
jednowektorowo- ktoś daje/przekazuje a ty/org. dajesz/przekazujesz dalej- taki cykl, itd..
Dopóki nie "wszedłem" w tą działalność nie miałem pojęcia jak wiele org. charytatywnych,-
istnieje/działa w każdym kraju, a to tylko czubek góry lodowej. ;)
0 x


"Węgry są po stronie Węgier!"
"„Wolność to prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć”. George Orwell. "
Prawdy nie da się wykasować

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 15285
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 1035
x 445
Podziękował: 16647 razy
Otrzymał podziękowanie: 23482 razy

Re: Szczęście

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 16 mar 2021, 13:01

...a może nie paradoks- tylko zmiana myślenia z 3D na inne.
0 x


"Węgry są po stronie Węgier!"
"„Wolność to prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć”. George Orwell. "
Prawdy nie da się wykasować

Awatar użytkownika
BABA
Posty: 1504
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 259
x 152
Podziękował: 4566 razy
Otrzymał podziękowanie: 2837 razy

Re: Szczęście

Nieprzeczytany post autor: BABA » wtorek 16 mar 2021, 13:53

A Mnie się wydaje, że nie ma jednej recepty na szczęście i chyba nareszcie się (przypadkiem.. ;) ) dowiedziałam czemu tak się dzieje. To oczywiście umowne nazewnictwo opisujące to, co trudno nazwać słowami, ale jest znane więc idę po tym. Czakramy - jako Nasze osobiste wiry zasilające mogą się kręcić albo w prawo albo w lewo. W zależności od kierunku obrotu czakram jest dający lub biorący.

Kiedyś słyszałam (to dygresja), że po osiągnięciu dojrzałości energetycznej wszystkie czakramy stają się kuliste a potem łączą się zlewając się w jedno pole energetyczne - nie mam pojęcia jak to wygląda a tym bardziej jak działa. Zapewne wtedy już energetyka Człowieka sprawia, że jest całkowicie samowystarczalny a przy okazji "karmiący" innych Ludzi. Bez żadnych "strat własnych", czyli Człowiek staje się czystym "kanałem płynącej przez Niego boskiej energii" o której wiemy, że jest nieograniczona. Inaczej ujmując taki Człowiek neutralizuje nie tylko Swoje traumy i szkodliwe przekonania czy emocje ale też bardzo wielu innych Ludzi, są nawet jakieś wyliczenia przy jakiej energetyce ilu osób "negatywnych".

Wracając do tych funkcji biorącej i dającej. Idziemy różnymi ścieżkami więc u niektórych ten główny "ołtarz" - czakram serca jest dający a u innych biorący. I to jest w porządku, tak może będzie aż do momentu osiągnięcia dojrzałości. W uproszczeniu, niektórzy Ludzie bardzo potrzebują mieć kogoś, kogo mogą kochać a inni potrzebują być przez kogoś kochanymi. Że się tacy wzajemnie przyciągają jak magnes to nic dziwnego, że Im się trudno zrozumieć też. Kłopot zawsze jest tylko w przesadzie. Osoba kochająca, która ma skłonność do bycia "Matką Teresą" jeśli nie nauczy się mądrego dbania o Siebie zanim dojrzeje energetycznie - albo się sama zamęczy albo innych Swoją nadopiekuńczością. A najprędzej i jedno i drugie. Osoba potrzebująca miłości najczęściej powinna zaś nauczyć się zwykłego szacunku i okazywania wdzięczności albo grozi Jej popadnięcie w skrajny egoizm wobec tych "durnych co to wszystko za darmo oddają i jeszcze się tym cieszą". Tak to opisuję po skrajnościach choć oczywiście niuansów jest bez liku. Ktoś np może być tak nieufny, że im więcej życzliwości otrzyma tym bardziej się staje podejrzliwy wietrząc w tym podstęp i raniąc takimi podejrzeniami Człowieka dającego, ktoś jest dający ale rozbija Go oczekiwanie widocznych natychmiast efektów lub wzajemności bo Sobie jeszcze nic nie potrafi dać itp. Kłopoty powstają też w samym Człowieku kiedy Jego czakramy zmieniają kierunek obrotów. Akurat nad tym teraz kombinuję - czy jest jakiś sposób na szybkie zmiany kierunków? Żeby kierunek pracy czakramu był adekwatny do konkretnej sytuacji.

Moim zdaniem szczęście ukryte w pomaganiu jest ogromne, dla Mnie to czysta radość patrzeć na czyjeś szczęście (jeśli nie zostało zbudowane na czyjejś krzywdzie), więc na pewno warto to robić, tylko trzeba dobierać formę właściwą dla Siebie. Nawet mam Swoje pomysły co i jak bym chciała robić ale na razie zachowam je w sekrecie. Będzie lepsza zabawa jeśli Mi się uda. 8-)
0 x


Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili gdy zdamy Sobie sprawę, że mamy tylko jedno. Konfucjusz

Awatar użytkownika
BABA
Posty: 1504
Rejestracja: niedziela 09 wrz 2018, 11:31
x 259
x 152
Podziękował: 4566 razy
Otrzymał podziękowanie: 2837 razy

Re: Szczęście

Nieprzeczytany post autor: BABA » czwartek 18 mar 2021, 15:49

Próbuję ukuć własną definicję szczęścia. Bo zdecydowanie nie zawsze to co jest przyjemne = dobre, więc szczęście z pewnością nie polega na maksymalizowaniu samych przyjemnych doznań. O wiele więcej frajdy sprawia czasem transformowanie nieprzyjemnych w przyjemne. Np można znaleźć sposób na to, żeby nieprzyjemna czynność (w stylu zmywanie naczyń) stała się przyjemna kiedy nie możemy jej wyeliminować chwilowo z Naszego życia. Osiąganie celów też daje tylko chwilowy stan szczęścia bo zawsze dalej jest kolejny cel. Goniąc za takim szczęściem nigdy go nie zdobędziemy bo cele też można maksymalizować i chyba to obserwujemy. W tym momencie ujęłabym stan szczęścia jako: wiem, że wszystko jest dobrze. Wiem = rozumiem, czuję, myślę, widzę i doświadczam (lub nie potrzebuję o tym myśleć skoro jestem w tym stanie). Taki stan jest niezależny od chwilowych przykrości czy trudności, braku natychmiastowych sukcesów itp.

Odnoszę wrażenie iż są dwie główne drogi. Ta tak zwana droga rozumu i droga serca. Lub duchowa i materialna. Na razie jeszcze chyba mało kto spostrzega czy odczuwa materię jako formę uduchowionej energii.. W Naszej aktualnej "zachodniej kulturze" mnóstwo złego narobiło przeciwstawianie tych podejść - choć i to ma swoje zalety bo skrajności poszerzają całość o nowe wartości ją wzbogacające (o ile uda się je połączyć). Po jednej stronie są Ludzie z podejściem: uwierzę kiedy zobaczę, po drugiej: zobaczę kiedy uwierzę. Dwie prawdy i obie prawdziwe choć pozornie przeciwstawne patrząc z trzeciego wymiaru. Więc stan szczęścia osiągamy chyba wtedy gdy uda Nam się te opcje harmonijnie w Sobie połączyć bo chociaż w różnych proporcjach, to jednak sądzę iż każdy z Nas ma w Sobie obie opcje. Środowisko, w którym się wychowaliśmy i nabyliśmy pewnych przekonań oraz osobiste predyspozycje biologiczne sprawiają iż któraś droga jest dla Nas wygodniejsza. I tyle tych różnic po drodze. 8-)

Po drodze spotykamy się i tu Nasze preferencje mogą się zderzać z większym lub mniejszym hukiem. Dla jednych i drugich wiarygodne jest to co jest spójne z Naszymi indywidualnymi upodobaniami i skłonnościami. Ufamy temu co daje Nam poczucie bezpieczeństwa a to z reguły "powinno" być przewidywalne. Cenimy tą przewidywalność w stylu dotrzymywania obietnic, stałości głębszych uczuć, konsekwencję, solidność. Kłopot w tym, że owa stałość i konsekwencja zupełnie inaczej wyglądają w trzecim i czwartym wymiarze a inaczej w piątym. To co tu jest spostrzegane jako ruch chaotyczny i/lub niebezpieczna nieprzewidywalność - tam może być najprostszą jak strzała linią (przykładowo obrazując). Więc i ten brak konsekwencji tu - możliwe, że akurat z tamtej perspektywy jest wyjątkowo konsekwentnym działaniem ze wszystkimi wymienionymi atrybutami. Tyle, że z trzeciego wymiaru tego nie widać zbyt dobrze... jeszcze. Myślę, że powoli się to zaczyna wyłaniać - dostrzegamy np konsekwentne działania "ciemnej strony". Nic nadzwyczajnego Moim zdaniem, wypalanie resztek niskich wibracji zanim wyższe wejdą na stałe i, że tak ujmę załadują się w świadomość populacji. Również mentalnych przecież. Co robić? Polubić nieprzewidywalność? Przestać ją traktować w kategoriach zagrożenia a zacząć jako szanse, niespodzianki i wyzwania np. 8-)
0 x


Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili gdy zdamy Sobie sprawę, że mamy tylko jedno. Konfucjusz

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 21465
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 983
Podziękował: 34321 razy
Otrzymał podziękowanie: 27314 razy

Re: Szczęście

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 28 maja 2021, 23:59

Zadziało się! Eksplozja radości. Flashmob na Wrocławskim rynku - Ola Porowska i Kasia Maicher

https://www.facebook.com/niezaleznatele ... 0798337457

Niezależna telewizja
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 15285
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 1035
x 445
Podziękował: 16647 razy
Otrzymał podziękowanie: 23482 razy

Re: Szczęście

Nieprzeczytany post autor: songo70 » sobota 29 maja 2021, 08:22

0 x


"Węgry są po stronie Węgier!"
"„Wolność to prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć”. George Orwell. "
Prawdy nie da się wykasować

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 21465
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 983
Podziękował: 34321 razy
Otrzymał podziękowanie: 27314 razy

Re: Szczęście

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 10 sie 2022, 18:17

Jak być szczęśliwym?
9 sie 2022

https://www.youtube.com/watch?v=GlbWlZKuJJ8

Witajcie drodzy widzowie!

W dzisiejszym odcinku powiemy sobie o tym, jak być szczęśliwym. Będziemy brać inspirację od osób, które czasami są aż przesadnie szczęśliwe, jak na przykład niektórzy hinduscy jogini. Dowiemy się jaki jest ich sekret oraz dowiemy się o ciekawych technikach, które mogą nam pomóc osiągnąć szczęście i spełnienie.

Życzę miłego oglądania.😊

Aleksander Czeszkiewicz Polska
0 x



ODPOWIEDZ