Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Depresja, brak odczuwania przyjemności.

cedric
Posty: 3088
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 57
x 50
Podziękował: 1854 razy
Otrzymał podziękowanie: 4141 razy

Re: Depresja

Nieprzeczytany post autor: cedric » wtorek 11 cze 2019, 21:03

"Niski poziom lizyny stwierdzono u pacjentów z chorobą Parkinsona, niedoczynnością tarczycy, chorobami nerek, astmą i depresją"
Obróbka termiczna żywności , ołów obniżają poziom lizyny.
Arginina konkuruje z lizyną w p.pok.

https://witamina.info/lizyna
0 x



cedric
Posty: 3088
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 57
x 50
Podziękował: 1854 razy
Otrzymał podziękowanie: 4141 razy

Re: Depresja

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 14 cze 2019, 22:48

0 x



cedric
Posty: 3088
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 57
x 50
Podziękował: 1854 razy
Otrzymał podziękowanie: 4141 razy

Re: Depresja

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 14 cze 2019, 23:05

http://orthomolecular.org/nutrients/paba.html

"PABA (kwas paraaminobenzoesowy)
PABA to skrócona nazwa kwasu para-aminobenzoesowego, który jest często uważany za składnik stosowany tylko w filtrach przeciwsłonecznych, podczas gdy w rzeczywistości jest również składnikiem odżywczym. Ponieważ jest to ugrupowanie PGA, formy kwasu foliowego, niektórzy pracownicy służby zdrowia nie uważają go za witaminę, ale tylko czynnik B-kompleksowy.

Kwas paraaminobenzoesowy (PABA), składnik pteroiloglutaminianu, był kiedyś uważany za witaminę i nazywany witaminą B-x, ponieważ służy jako prowitamina dla niektórych bakterii. Późniejsze badania na ludziach wykazały, że nie ma aktywności witaminowej, ponieważ ludziom brakuje zdolności do syntetyzowania folianu z PABA. Ten biochemiczny jest bardzo przydatny na inne sposoby i był szeroko stosowany jako krem ​​do opalania w miejscowych płynach, aby chronić skórę przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym po wystawieniu na działanie słońca. Jest także skuteczny w leczeniu bielactwa, stanu, który powoduje przebarwienia skóry.

PABA służy do poprawy białka stosowanego w organizmie. Dotyczy tworzenia krwinek czerwonych, a także pomaga w wytwarzaniu kwasu foliowego w jelitach. Kwas para-aminobenzoesowy jest stosowany w preparatach przeciwsłonecznych, ponieważ może pomóc chronić skórę przed promieniowaniem ultrafioletowym. Wiązało się to zarówno ze wzrostem włosów, jak i odwróceniem siwiejących włosów, ale wyniki te są rozczarowujące. Osoby cierpiące na bielactwo, nadmierną pigmentację skóry lub bez pigmentu w niektórych miejscach, zgłosiły poprawę skóry po spożyciu większej ilości PABA. PABA pomaga również w rozkładaniu białka, tworzeniu czerwonych krwinek i utrzymaniu flory jelitowej.

Kiedy PABA jest w krótkim okresie czasu, zmęczenie, drażliwość, nerwowość i depresja mogą się objawiać, podobnie jak zaparcia. U osób z niedoborem PABA zaobserwowano również płaczącą egzemę, a także niejednolite obszary na skórze.

Gdy stosuje się 8 filtrów przeciwsłonecznych wyższych niż współczynnik (SPF), wytwarzanie witaminy D w organizmie może być zmniejszone. Nudności, wysypki skórne i wymioty mogą wskazywać na nadmierne przyjmowanie PABA. Nadmierne poziomy PABA są przechowywane w organizmie i mogą powodować uszkodzenie wątroby.

Długotrwałe stosowanie antybiotyków może wymagać więcej PABA od organizmu, ale należy pamiętać o PABA wpływającym na zdolność leków sulfonamidy. Chociaż nie jest to udokumentowane pod względem medycznym, niektóre kobiety mające problemy z zajściem w ciążę twierdzą, że zajdą w ciążę po zwiększeniu PABA w diecie.

PABA znajduje się w wątrobie, nerkach, drożdżach piwnych, melasie, pełnych ziarnach, grzybach i szpinaku i może być wytwarzany przez bakterie jelitowe."

PABA w filtrach może sprzyjać czerniakowi, powinno się używać doustnie -wtedy działa wspaniale na p.pok..
0 x



cedric
Posty: 3088
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 57
x 50
Podziękował: 1854 razy
Otrzymał podziękowanie: 4141 razy

Re: Depresja

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 14 cze 2019, 23:08

0 x



cedric
Posty: 3088
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 57
x 50
Podziękował: 1854 razy
Otrzymał podziękowanie: 4141 razy

Re: Depresja

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 14 cze 2019, 23:19

Niska glicyna a depresja

https://selfhacked.com/blog/glycine-little-protein/

Picamilon- rosyjski wynalazek-B3+GABA-przenika BBB

https://selfhacked.com/blog/picamilon/

How to Treat Alzheimer and Depression with an Intra-nasal Near infrared V-Light

https://trulyheal.com/v-light-810-intra ... epression/
0 x




cedric
Posty: 3088
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 57
x 50
Podziękował: 1854 razy
Otrzymał podziękowanie: 4141 razy

Re: Depresja

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 17 cze 2019, 16:45

Spray donosowy orotanu litu (+GABA i albumina) -zapewne tani chlorek litu też by działał

https://www.lithiumorotate.com/how-it-works/

"Symmetry ™ to wszystko naturalne
Symmetry TM do nosa wpływa korzystnie na depresję maniakalną w ludzkim ciele, szybko wchłaniając się bezpośrednio do osocza i mitochondriów.
Jak działa orotan litu?

Orotan litu uwalnia jon litu do plazmy i mózgu, podobnie jak farmaceutyczny węglan litu i cytrynian. Jest to dokładnie taki sam sposób, w jaki działa lit na receptę, aczkolwiek bez toksyczności. Symmetry skutecznie rozwiązuje problem choroby dwubiegunowej poprzez zwiększenie wychwytu dwóch bardzo pobudzających neuroprzekaźników (dopaminy i noradrenaliny) do synaptosomów. Synaptosomy są odcięte od zakończeń nerwowych, które nie mogą uwalniać hormonów. To pomaga ludziom zachować spokój, gdyby w przeciwnym razie nie byli. Artykuł opublikowany w 11 numerze Cell, zespół Duke Medical Center, odkrył, że lit przerywa sygnalizację jednego z receptorów dopaminowych D2 w mózgu. Podwyższona dopamina powoduje, że ludzie zachowują się impulsywnie i nieregularnie. Orotan litu, cytrynian, węglan hamuje również enzym kinazy syntazy glikogenu 3 (GSK-3), który jest ważny w odpowiedzi komórki na wiele cząsteczek sygnałowych. Przez destabilizację szlaku sygnałowego D2 / GSK3 zmniejsza się złożoność manii.

Wchłanianie

"Symmetry" -spray do nosa wpływa korzystnie na depresję maniakalną w ludzkim ciele, szybko wchłaniając się bezpośrednio do osocza i mitochondriów. Nie jest lekiem, to preparat homeopatyczny łączący niewielkie dawki orotanu litu, GABA i albuminy. Często pyta się nas, skąd pochodzi nasza albumina. To fitoalbumina pochodzi ze źródeł roślinnych, a nie z mięsa lub jaj. Sprawia to, że bardzo różni się od innych form litu farmaceutycznego. Postacie farmaceutyczne wymagają regularnych badań krwi pod kątem toksyczności wątroby. Symmetry nie wymaga badań krwi. Ponadto dawki farmaceutyczne wymagają wyższych dawek litu. "Symmetry" spray donosowy ma wyższy odczyt biodostępności (ponad 99% absorpcji), co pozwala na uzyskanie jeszcze niższych dawek. Symmetry jest protokołem homeopatycznym zaprojektowanym, aby wspierać organizm w uwalnianiu większej ilości własnego orotanu litu, GABA i albuminy. Nie ma żadnych skutków ubocznych.

"
0 x



cedric
Posty: 3088
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 57
x 50
Podziękował: 1854 razy
Otrzymał podziękowanie: 4141 razy

Re: Depresja

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 03 lip 2019, 23:03

Neuroobrazowanie pomoże przewidywać potencjalny sukces farmakoterapii pacjentów z depresją

https://ciekawe.org/2019/03/12/neuroobr ... -depresja/
0 x



Awatar użytkownika
św.anna
Posty: 1149
Rejestracja: środa 24 sie 2016, 12:41
x 73
x 77
Podziękował: 2229 razy
Otrzymał podziękowanie: 2639 razy

Re: Depresja

Nieprzeczytany post autor: św.anna » sobota 03 sie 2019, 20:23

AMINOKWASY POPRAWIAJĄCE NASTRÓJ

Według autorów książki pt. Stop Depression Now oczekuje się, że preparaty SAM-e zrewolucjonizują leczenie depresji w Stanach Zjed­noczonych, jak dzieje się to od dwóch dziesięcioleci w Europie. Uznany zespół lekarski z Columbia i Baylor University zajmuje się badaniami SAM-e od 15 lat.


Środek ten daje się porównać do klasycznych le­ków stosowanych w leczeniu depresji i artretyzmu. W przeciwieństwie do czołowych środków farmakologicznych, nie wykazuje znaczących skutków ubocznych. Według doktora Richarda Browna, jest najlepszym środkiem antydepresyjnym, jaki kiedykolwiek przepisywał, a przy tym tańszym od wielu leków na receptę. Od kiedy wprowadzono SAM-e na rynek Stanów Zjednoczonych w marcu 1999 roku, stał się on bez­piecznym, nie wymagającym recepty naturalnym suplementem, który gwarantuje skuteczniejszą pomoc na depresję, działając szybko, łatwo i bezpiecznie. Wielu psychiatrów zaleca używanie SAM-e w przypad­kach łagodnej i umiarkowanej depresji. Poza dziurawcem, SAM-e jest prawdopodobnie najlepiej zbadanym i najczęściej stosowanym środ­kiem niefarmakologicznym na depresję, a wielu ludzi przewiduje, iż w końcu wyprzedzi dziurawiec pod względem ilości sprzedaży. Wyka­zuje największą skuteczność w leczeniu depresji cechujących się letar­giem, apatią poczuciem winy, odruchami samobójczymi, jak również w przypadkach okresowych zaburzeń afektywnych, depresji poporodo­wej, menopauzalnych wahań nastroju, zespołu napięcia przedmiesiącz­kowego, zaburzeń snu oraz depresji objawowej znanej jako „blues”.

Jak działa SAM-e

Nie jest ani ziołem, ani lekiem, ani witaminą. Jest substancją obec­ną w twoim organizmie. Mózg zwykle sam wytwarza potrzebną mu ilość SAM-e z aminokwasu metioniny i kwasu adenozynotrifosforowego – cząsteczkowego źródła energii. Synteza SAM-e jednak staje się wadliwa u osób cierpiących na depresję. Osoby te wykazują również niższy poziom substancji w organizmie6. Uzupełnianie diety przy po­mocy SAM-e powoduje podniesienie poziomu serotoniny i dopaminy oraz poprawia wiązania neuroprzekaźników z receptorami. Powoduje to wzmożoną aktywność serotoniny i dopaminy oraz zwiększa płyn­ność membrany komórkowej w mózgu, czego rezultatem jest znaczna poprawa nastroju.

Skutki uboczne

Niektóre osoby zażywające SAM-e doświadczają łagodnych obja­wów manii, porównywalnych ze skutkami innych środków antydepre­syjnych. Niektórzy również stwierdzają objawy rozpalonych i swędzą­cych uszu. Na początek zaleca się dawkę 200 mg dwa razy dziennie, gdyż większe ilości mogą powodować mdłości i wymioty. Po kilku dniach można zwiększyć dawkę do 400 mg dwa razy dziennie. Po ko­lejnych kilku dniach zwiększ ją do trzech razy dziennie.

Ostrzeżenia

Osoby cierpiące na depresję dwubiegunową (maniakalną) nie po­winny stosować SAM-e , gdyż preparat ma tendencję do pobudzania hypomaniakalnego lub maniakalnego. Objawy te występują u niektó­rych osób z depresją dwubiegunową.

Źródło: http://www.sen-sennik.pl/

http://nootropy.pl/2015/07/08/aminokwas ... e-nastroj/
0 x



Pietro
Posty: 4
Rejestracja: wtorek 20 sie 2019, 10:59
Otrzymał podziękowanie: 1 raz

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: Pietro » wtorek 20 sie 2019, 11:07

Pomimo, że po kolendrze aktualnie się poprawiło, nie znaczy to, że tak będzie zawsze, stosowanie kolendry u osób zatrutych jest kontrowersyjne ze względu na nieznany okres półtrwania we krwi i wiążąca się z tym możliwość redystrybucji. Nie napisałeś, czy masz plomby amalgamatowe, poczytaj tutaj https://ktoredyprosto.pl/protokol-chela ... organizmu/
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 10847
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 43
x 453
Podziękował: 23060 razy
Otrzymał podziękowanie: 15781 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 21 sie 2019, 19:49

NIACYNA – SKUTECZNA POMOC W DEPRESJI I NERWICY

Niacyna może stanowić pomoc w leczeniu depresji oraz nerwicy.
To zdanie jest w pełni zgodne z prawdą i opinią wielu badaczy oraz dietetyków.
Ich zdaniem liczne dolegliwości natury psychicznej mają bezpośredni związek z dietą, a w szczególności z niedoborami w niej właściwych witamin – przede wszystkim niacyny, czyli witaminy B3 (PP).

Badania wskazują, że u osób, u których stwierdza się niedobory niacyny, występują następujące objawy psychiczne:
• lęki, • amnezja, • bezsenność, • ciągłe, chroniczne zmęczenie, • omamy, • problemy z koncentracją – jej znaczne osłabienie lub całkowity brak, • strach przed ludźmi.

Udowodniono, że w przypadku zaburzeń depresyjnych oraz lękowych skuteczną terapią może być podawanie większych dawek niacyny.


U wielu osób witamina B3 pozwoliła na zminimalizowanie przyjmowania lub całkowite wyeliminowanie toksycznych dla organizmu leków o działaniu przeciwlękowym czy przeciwdepresyjnych. Wystarczyło leczenie niedoboru witaminy dla poprawy stanu chorych.

Badania naukowe
W czasopiśmie Journal of orthomolecular medicine opublikowane zostały wyniki testów, które udowodniły pozytywne oddziaływanie niacyny w zaburzeniach natury depresyjnej. Wykonane zostały na pacjentach cierpiących z powodu różnych form depresji. W pierwszym eksperymencie udział wzięło 15 osób.

W czasie przyjmowania zwiększonych dawek niacyny uczęszczali oni na psychoterapię.
10 osób przyjmowało witaminę B3 dożylnie w dawce 300-400 mg, pozostałe 5 osób tę samą dawkę otrzymywało doustnie. Ilość podawanej niacyny stopniowo zwiększano aż do momentu, gdy dzienna dawka wynosiła 900 mg. Taka ilość podawana była przez okres 7-10 dni.

Czas leczenia wyniósł od 2 do 6 tygodni. Uzyskano wysoce satysfakcjonujące wyniki, gdyż znaczną poprawę samopoczucia stwierdzono u 14 na 15 osób. Drugie badanie przeprowadzone zostało na grupie 11 osób. W pierwszym tygodniu otrzymywały one 400-600 mg niacyny dziennie. Następnie dawka została zwiększona do 900 mg i utrzymywana przez kolejne dwa tygodnie.

Kuracja była przerwana w sposób niespodziewany, pacjenci nie byli o tym uprzedzeni. W tym samym czasie 5 innych osób otrzymywało placebo i jeśli zaszła taka konieczność środki o działaniu uspokajającym.
U nich nie zaobserwowano poprawy samopoczucia.

Dawkowanie niacyny
Wysokie dawki niacyny były podawane pacjentom w warunkach klinicznych przez krótkie okresy czasu. W domu należy pilnować zalecanych dawek i ich nie przekraczać, aby nie doprowadzić do przedawkowania i pojawienia się objawów ubocznych.

Kobiety – skuteczna dzienna dawka 3000 mg w dawkach podzielonych (wersja bez flush).

Mężczyźni – skuteczna dzienna dawka – 3000 mg w dawkach podzielonych (wersja bez flush).


Gdy stosujemy terapię leczniczą z zastosowaniem niacyny, należy skrupulatnie pilnować ilości przyjmowanej witaminy. W ciągu doby nie powinno się przekraczać 5000 mg.

Zagrożenie przedawkowania pojawia się najczęściej w sytuacji, gdy witamina PP jest przyjmowana w formie tabletek.

Przeciwwskazania do stosowania witaminy B3:
• cukrzyca, • wrzody, • choroby wątroby, • kobiety w ciąży i karmiące piersią,

• nie wolno jej przyjmować w połączeniu z alkoholem.


Osobom, które poddały się długotrwałej terapii z zastosowaniem niacyny, poleca się regularne kontrolowanie stanu oraz funkcjonowania wątroby. Jeśli witaminę PP przyjmujemy równocześnie z witaminą C, witaminami z grupy B, chromem lub fosforem to z pewnością składniki te przyspieszą jej wchłanianie się w naszym organizmie.

Niacyna naturalnie
Osoby, które na co dzień przyjmują liczne leki, mogą nie chcieć dodatkowo obciążać wątroby kolejnymi suplementami. Istnieje dla nich naturalne rozwiązanie, czyli dostarczanie niacyny wraz z dietą. Wystarczy sięgać po bogate w nią produkty spożywcze, a sukces gwarantowany. Pośród najbogatszych źródeł witaminy B3 należy wymienić: mięso oraz ryby, orzechy ziemne, drożdże, produkty pełnoziarniste, otręby pszenne, świeży szpinak, szczaw, sałata, natka pietruszki, koper, kapusta włoska.

Pacjenci, którzy zdecydowali się na regularne stosowanie diety bogatej w niacynę, zaobserwowali znaczną poprawę swojego stanu psychicznego i samopoczucia. Dodatkowo potwierdzono, że wysoka ilość niacyny w diecie niweluje dokuczliwe skutki migreny, a nawet schizofrenii. Wielu pacjentów zauważyło również znaczącą poprawę apetytu. Można więc dojść do wniosku, że niacyna w stopniu zdecydowanym poprawia nasz stan psychiczny oraz fizyczny.
https://www.odkrywamyzakryte.com/niacyna/
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

cedric
Posty: 3088
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 57
x 50
Podziękował: 1854 razy
Otrzymał podziękowanie: 4141 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 21 sie 2019, 21:31

https://www.naturalnews.com/2019-08-20- ... ptoms.html
Researchers use electrical stimulation to improve depression symptoms
Tuesday, August 20, 2019 by: Edsel Cook

(Natural News) Pacjenci z depresją mogą doświadczyć poprawy objawów, jeśli spróbują nowej terapii stymulacji opartej na elektryczności. Opracowane przez badaczy z Północnej Karoliny leczenie przezczaszkowej stymulacji prądem przemiennym (tACS) stosuje delikatną stymulację elektryczną skóry głowy, aby dostosować naturalne fale mózgowe alfa odbiorcy.

W ostatnich badaniach naukowcy z University of North Carolina w Chapel Hill umieścili elektrody na skórze głowy pacjentów z depresją. Następnie wygenerowali łagodny prąd przemienny, który dotarł do obszaru przezczaszkowego w mózgach pacjentów.

Leczenie tACS poprawiło objawy depresji u około 70 procent uczestników. To i inne ustalenia zostały opublikowane w czasopiśmie Translational Psychiatry.

W badaniu wzięło udział 32 pacjentów z depresją. Każdy uczestnik został poddany ocenie pod kątem ciężkości jego leczenia wstępnego.

Następnie naukowcy podzielili pacjentów na trzy grupy. Po pierwsze, pozorowana grupa placebo otrzymała krótki bodziec elektryczny, który naśladował początek prawdziwego leczenia stymulującego mózg.

Następnie grupa kontrolna otrzymała rzeczywistą stymulację tACS, chociaż częstotliwość 40 Hz zastosowanego prądu elektrycznego jest poza zakresem, który może wpływać na fale mózgowe alfa.

Wreszcie grupa leczona otrzymała prąd elektryczny o wartości 10 herców. Ta częstotliwość wpływa na fale mózgowe alfa osoby. (Powiązane: akupunktura skóry głowy skutecznie zmniejsza objawy ASD (autyzmu).)

Nowa technika stymulacji mózgu wykorzystuje prąd przemienny zamiast prądu stałego
Jedna sesja przezczaszkowej stymulacji prądem przemiennym trwała 40 minut. Każdy uczestnik przeszedł procedurę raz dziennie przez pięć dni z rzędu.


Natychmiast po piątym dniu leczenia pacjenci zostali zbadani za pomocą skali oceny depresji. Analizy kontrolne ich objawów odbyły się 14 i 28 dnia.

Badacz z Karoliny, dr Flavio Frohlich, prowadził badanie. Był pionierem stosowania tACS w badaniach klinicznych z udziałem pacjentów ze schizofrenią i przewlekłym bólem.

Jego technika stymulacji mózgu różni się od powszechnie stosowanej przezczaszkowej bezpośredniej stymulacji (tDCS). W tDCS elektrody są przymocowane do różnych części mózgu i przez nie przepływa stały strumień słabej energii elektrycznej.

tDCS miał mieszane wyniki w poprzednich eksperymentach z udziałem pacjentów z depresją i innymi zaburzeniami psychicznymi. Natomiast znacznie nowszy tACS jest nadal przedmiotem dochodzenia.

TACS jest ukierunkowany na unikalne fale mózgowe alfa pacjenta. Na elektroencefalogramie (EEG) oscylacje te pokrywają zakres częstotliwości od ośmiu do 12 herców. Fale mózgowe alfa rosną za każdym razem, gdy ktoś zamyka oczy i śni na jawie, medytuje lub wpadł na jakiś pomysł.

Czy przezczaszkowa stymulacja prądem przemiennym może pomóc pacjentom z depresją?
Wcześniejsze badania dowiodły, że pacjenci z depresją wykazują nadaktywne fale alfa w lewej korze czołowej mózgu. Frolich wysunął hipotezę, że on i jego zespół mogą poprawić objawy depresji, dostosowując niezrównoważone oscylacje do normalnych w prawej korze czołowej.

W badaniu uczestnicy, którzy otrzymali 10-hercowe leczenie tACS, wykazywali zmniejszone oscylacje fal mózgowych alfa w lewej korze czołowej. Frohlich poinformował, że oscylacje te zostały zsynchronizowane przez leczenie.

Analiza danych z badania kontrolnego dwa tygodnie po leczeniu wykazała, że ​​70 procent leczonych pacjentów zgłosiło co najmniej 50 procent zmniejszenie objawów depresji. Kilku uczestników dokonało tak znaczącego odzyskania, że ​​naukowcy z Karoliny wykorzystali swoje dane jako studia przypadków.

„Kiedy rozpoczęliśmy te badania od symulacji komputerowych i badań przedklinicznych, nie było jasne, czy zobaczymy efekt u ludzi kilka dni po leczeniu tACS, nie mówiąc już o tym, czy tACS może stać się leczeniem chorób psychicznych” - wyjaśnił Frolich.

„Tak więc fakt, że widzieliśmy tak pozytywne wyniki z tego badania, daje mi pewność, że nasze podejście może pomóc wielu osobom z depresją”.
0 x



cedric
Posty: 3088
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 57
x 50
Podziękował: 1854 razy
Otrzymał podziękowanie: 4141 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: cedric » czwartek 29 sie 2019, 00:23

http://luskiewnik.strefa.pl/stymulatory ... es/p16.htm

"8. Kwas mlekowy - CH3-CH-OH-COOH, Acidum lacticum, Lactic acid (?-hydroxypropionic acid, kwas hydroksypropinowy), E270 - bezbarwna, gęsta ciecz o słabym zapachu i silnie kwaśnym smaku. Słaby zakwaszacz, słaby konserwant, silny prebiotyk. Niszczy przedmioty metalowe silniej niż nie jeden kwas nieorganiczny (trawi nawet stal nierdzewną i kwasoodporną). W przemyśle paszowym najczęściej naniesiony na krzemionkę. Niekiedy dodawany do wody pitnej. Poprawia czynności wątroby, nerek i kosmków jelitowych. Zapobiega nieżytom układu pokarmowego. Stymuluje wzrost zwierząt w stężeniu do 1,2%, w większych dawkach hamuje wzrost i rozwój i zaburza gospodarkę kwasowo-zasadową. Zalecane stężenie w paszy 0,6-0,8%. Najlepiej łączyć ten kwas z kwasem cytrynowym, fosforowym, propionowym i fumarowym.


Lactic acid

Stężony kwas mlekowy jest stosowany w medycynie do wypalania narośli skórnych, np. brodawek. Rozcieńczony do płukania jamy ustnej i pochwy przy infekcjach i stanach zapalnych (roztwory 0,5-1%). W stężeniu 0,5-1% zapobiega kokcydiozie, kolibakteriozie, kandydiozie i salmonellozie.
Kwas mlekowy leczy również przykurcze i bóle stawów u zwierząt niewiadomego pochodzenia, wyprowadza zwierzęta z depresji i zahamowania czynności wątroby (zalecana dawka dla ludzi mikstury przeciwdepresyjnej: 300 ml mleka, 25 ml kwasu mlekowego i 25 ml 60% mleczanu sodu; podaną dawkę dla 70 kg osobnika można łatwo przeliczyć na masę chorego zwierzęcia; mikstura działa dodatkowo uspokajająco, najlepiej podać do wody)."
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 9799
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 685
x 195
Podziękował: 8807 razy
Otrzymał podziękowanie: 14494 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 30 sie 2019, 09:52

0 x


panta rhei

cedric
Posty: 3088
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 57
x 50
Podziękował: 1854 razy
Otrzymał podziękowanie: 4141 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: cedric » sobota 31 sie 2019, 00:41

https://www.secondopinionnewsletter.com ... order-.htm

Naukowcy odkryli przyczynę poważnych zaburzeń depresyjnych
21 czerwca 2018 r

Jeśli cierpisz na depresję, odpowiedź twojego lekarza prawdopodobnie będzie środkiem przeciwdepresyjnym. Chociaż może to pomóc ci poczuć się lepiej przez jakiś czas, nie będzie ono dotyczyło podstawowej przyczyny. Ale jaka jest przyczyna depresji? Jedno badanie chciało znaleźć przyczynę poważnych zaburzeń depresyjnych (MDD). To, co znaleźli, może pomóc wszystkim pacjentom z depresją poradzić sobie z podstawową przyczyną ich stanu.

Badacze pochodzili z Uniwersytetu Wschodniej Finlandii. Tam przeprowadzili badanie, w którym ocenili poziomy trzech aminokwasów (argininy, cytruliny i ornityny) u pacjentów z MDD. Porównali 99 osób dorosłych z MDD do 253 członków grupy kontrolnej bez tej choroby. Byli szczególnie zainteresowani poziomem argininy, ponieważ arginina przyczynia się do produkcji tlenku azotu.

Wcześniej dużo pisałem o tlenku azotu. Ponieważ odgrywa tak kluczową rolę w układzie nerwowym, krążeniu, poziomach energii, a nawet w układzie odpornościowym, ma sens, że niedobory tej cząsteczki przyczyniłyby się do MDD. W przeszłości określano globalny współczynnik biodostępności argininy (GABR), aby określić, jak dobrze organizm może wytwarzać tlenek azotu. Rzeczywiście, pacjenci z MDD w badaniu mieli niskie GABR w porównaniu z grupą kontrolną.



Naukowcy nie zbadali, czy suplementacja argininą może pomóc tym pacjentom. Myślę jednak, że ma sens, że niski poziom argininy, który może prowadzić do niskiego poziomu tlenku azotu, przyczyniłby się do depresji, jednak chociaż możesz wziąć suplement argininy w celu zwiększenia poziomu tlenku azotu, często nie jest to najbardziej skuteczny sposób, aby to zrobić . W rzeczywistości proces ten staje się coraz trudniejszy z wiekiem.

Dobrą wiadomością jest to, że możesz skutecznie podnieść poziom tlenku azotu bez uzależnienia od argininy. Prawdopodobnie słyszałeś już, jak mówiłem o CircO2. Ten suplement tlenku azotu pochodzi z ekstraktów z ziół i buraków, które są jednymi z najlepszych sposobów naturalnego podniesienia poziomu tlenku azotu. Jeśli obecnie poddajesz się leczeniu depresji, nigdy nie powinieneś przerywać tego leczenia bez nadzoru lekarza. Ale możesz omówić dodanie CircO2 do miksu. Wielu moich czytelników i pacjentów docenia zwiększenie energii i kardioprotekcyjne korzyści tego suplementu, i może się okazać, że pomaga to również poprawić nastrój.

Pozdrawiam dla lepszego zdrowia,

Dr Frank Shallenberger

Źródło:

https://www.sciencedaily.com/releases/2 ... 122850.htm.
0 x



cedric
Posty: 3088
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 57
x 50
Podziękował: 1854 razy
Otrzymał podziękowanie: 4141 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: cedric » czwartek 05 wrz 2019, 14:18

https://prawygornyrog.pl/tv/2018/11/gab ... ksiazkach/

14 listopada 2018 w Książka z Gabriel Maciejewski, Łukasz Święcicki. 14 komentarzy Skomentuj
68
Gabriel Maciejewski i prof. Łukasz Święcicki – Choroba afektywna dwubiegunowa. Rozmowa o książkach
0 x



cedric
Posty: 3088
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 57
x 50
Podziękował: 1854 razy
Otrzymał podziękowanie: 4141 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: cedric » czwartek 05 wrz 2019, 14:42

https://www.secondopinionnewsletter.com ... months.htm

Tom 12, wydanie 48 | 22 kwietnia 2015 r

Dlaczego nie należy przyjmować leków przeciwdepresyjnych przez ponad 3 miesiące

Czasami zwykła rozmowa może być przewidywalna. Tak stało się w zeszłym tygodniu. Jadłem obiad z wybitnym psychiatrą z Nowego Jorku. Rozmawialiśmy o niedawnej tragedii z udziałem tego pozornego samobójstwa pilota, który celowo rozbił swój samolot przewożący 150 pasażerów. Pytanie brzmiało: dlaczego ktoś miałby się tak zabić? Dlaczego po prostu się nie zabić? Po co zabierać ze sobą tak wiele osób? Mój kolega udzielił otrzeźwiającej odpowiedzi.
„Frank”, powiedział, „założę się, że był na lekach psychiatrycznych. Niemal za każdym razem, gdy ktoś robi coś tak szalonego, gwałtownego, to wynik tych leków”. Następnie powiedział, że u niektórych osób leki psychiatryczne wpływają na ich mózg w taki sposób, że czasami mają trudności z odróżnieniem tego, co jest rzeczywiste, a co nie. „Wydają się postrzegać rzeczywistość jako rodzaj gry wideo” - powiedział. „Ten pilot prawdopodobnie nie do końca zdał sobie sprawę, że to, co robił, było naprawdę prawdziwe”. Oświadczenie tego doświadczonego lekarza naprawdę do mnie dotarło. I tak szybko, jak tylko mogłem, zacząłem szukać wskazówek na temat tego, co naprawdę się wydarzyło. Nie musiałem iść daleko.

Niemiecka gazeta Welt am Sontag poinformowała niedawno, że niemiecka policja znalazła szereg „leków stosowanych w leczeniu chorób psychicznych” podczas przeszukania domu pilota w Dusseldorfie. W artykule zacytowano bezimiennego wysokiego rangą badacza, który powiedział, że pilot był leczony przez kilku neurologów i psychiatrów. Nie ma wątpliwości, że brał jeden lub więcej leków psychiatrycznych. Ale o to chodzi.

Nie ma też wątpliwości, że absolutnie nic z tego nie wyjdzie w żadnym z telewizyjnych serwisów informacyjnych. Czemu? To dlatego, że Big Pharma wydaje tak dużo pieniędzy na reklamy w telewizji, że w zasadzie są właścicielami sieci. I nie chcą, abyś poznał prawdę o tych nieskutecznych i niebezpiecznych lekach. Ale oto prawda.

Fakt pierwszy: leki przeciwdepresyjne nigdy nie zostały zatwierdzone przez FDA jako bezpieczne w użyciu przez ponad trzy miesiące. Mimo że lekarze rutynowo przekazują je pacjentom na całe życie, nigdy nie uznano ich za bezpieczne w użyciu w ten sposób. Im dłużej pacjent jest na nich, tym bardziej niezrównoważona jest jego chemia mózgu. Dla niektórych osób brak równowagi może być druzgocący.

Fakt drugi: każdy lek przeciwdepresyjny na liście wymienia zwiększone skłonności samobójcze jako jeden z efektów ubocznych. Do chwili obecnej 22 międzynarodowe ostrzeżenia dotyczące leków dotyczące narkotyków psychiatrycznych, które przytaczają skutki manii, wrogości, przemocy, a nawet myśli zabójczych, oraz dziesiątki głośnych strzelanin / zabójstw są związane z używaniem narkotyków psychiatrycznych. Mimo to nie zostało jeszcze wszczęte federalne dochodzenie w sprawie związku między lekami psychiatrycznymi a aktami bezsensownej przemocy.

Fakt trzeci: co najmniej 35 szkolnych strzelanin i / lub związanych z nimi aktów przemocy zostało popełnionych przez osoby zażywające lub wycofujące się z leków psychiatrycznych.

Fakt czwarty: W latach 2004–2012 do systemu MedWatch FDA wpłynęło 14 773 raportów na temat leków psychiatrycznych wywołujących gwałtowne skutki uboczne. Należą do nich 1531 przypadków morderczych myśli / zabójstw, 3287 przypadków manii i 8219 przypadków agresji. Uwaga: FDA szacuje, że mniej niż 1% wszystkich poważnych zdarzeń jest kiedykolwiek zgłaszanych, więc faktyczna liczba występujących działań niepożądanych jest z pewnością wyższa.

Fakt piąty: Oprócz krótkotrwałego stosowania u pacjentów, którzy przechodzą ostry epizod depresyjny, leki te są całkowicie niepotrzebne. Istnieje wiele naturalnych terapii, które działają znacznie lepiej - i nie mają absolutnie żadnego ryzyka.

Stosowanie leków farmaceutycznych jest trzecią najczęstszą przyczyną zgonów w kraju. Mając to na uwadze, można by pomyśleć, że jedną z pierwszych rzeczy, których uczniowie nauczą się w szkole medycznej, są wszystkie sposoby leczenia chorób i objawów bez leków. Ale tak nie jest. Lekarze kończą studia z ogromną wiedzą na temat działania leków i ich przepisywania. Ale nie mają absolutnie żadnych wskazówek na temat alternatyw dla leków, chyba że robią wszystko, aby się uczyć.

Więc zrób sobie przysługę. Znajdź lekarza, który zrobił wszystko, aby dowiedzieć się, jak stosować odżywianie, witaminy, minerały, akupunkturę, zioła itp. Zamiast narkotyków. Dobrym miejscem do znalezienia takiego lekarza są: www.aaot.us, www.acam.org, www.aaimedicine.com, www.aihm.org i www.worldhealth.net.

Pozdrawiam dla lepszego zdrowia,


Dr Frank Shallenberger

REF:

„Raporty: leki znalezione w domu niemieckiego pilota.” Http://www.aljazeera.com/news/2015/03/r ... 15090.html.

„Kolejna strzelanina, kolejny lek psychiatryczny? Dochodzenie federalne dawno spóźnione. ”Http://www.cchrint.org/2012/07/20 / the-aurora-colorado-tragedia-inny-bezsensowny strzelanie-inny-psychotropowy lek /.
0 x



cedric
Posty: 3088
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 57
x 50
Podziękował: 1854 razy
Otrzymał podziękowanie: 4141 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: cedric » sobota 14 wrz 2019, 11:05

https://oczymlekarze.pl/zdrowy-styl-zyc ... orach-litu


Ziołowa terapia w niedoborach litu
0 x



Awatar użytkownika
luna
Posty: 222
Rejestracja: poniedziałek 08 lut 2016, 11:52
x 17
x 6
Podziękował: 126 razy
Otrzymał podziękowanie: 234 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: luna » poniedziałek 23 wrz 2019, 14:33

Badania dotyczące dziurawca zwyczajnego (Hypericum perforatum)


Ziele dziurawca jest obecnie jedną z najlepiej przebadanych roślin leczniczych. Ich zastosowanie ma również bardzo długą tradycję w dziedzinie medycyny. Jest to dobry powód ambicji farmakologów, aby prześledzić tajemnicę różnych składników. Naukowcy zakładają teraz, że interakcja substancji biologicznie czynnych odgrywa ważniejszą rolę niż wcześniej sądzono i wzajemnie się wzmacniają.

Wymienione tutaj badania są tylko przykładami ostatnich ważnych badań. Tylko lista wcześniejszych hipotez, testów laboratoryjnych i testów klinicznych w różnych obszarach badań wypełniłaby książki: dziurawiec również będzie miał (zbawienne) niespodzianki w przyszłości.



Badania nad wpływem dziurawca zwyczajnego na depresję
Istnieje wiele badań i prób klinicznych dotyczących stosowania dziurawca zwyczajnego przeciwko depresji, które potwierdzają ten efekt. Oto tylko kilka przykładów:

Dr. Prof. Dr med. Volker Faust z Arbeitsgemeinschaft Psychosoziale Gesundheit opublikował w 1997 r. Obszerny artykuł na temat rosnącego znaczenia dziurawca zwyczajnego w leczeniu ciężkiej depresji, udokumentowany przez ponad 40 różnych badań. Ponadto wyjaśnia w artykule, że pojedyncze substancje czynne z dziurawca zwyczajnego w tym kontekście nie są izolowane, ale działają razem.

Badanie z 1999 r. (Josey, Takett) przeprowadzone na University of Georgia, USA, bada różne doniesienia z badań klinicznych i doświadczeń z preparatami dziurawca zwyczajnego na różne stopnie depresji. Hypericum został sklasyfikowany jako skuteczny i bezpieczny w użyciu.



W 2001 r. Przeprowadzono badanie dziurawca zwyczajnego w szpitalu Maudsley w Londynie w Wielkiej Brytanii (Whisky, Werneke, Taylor) - systematycznie rejestrowano jego skuteczność w leczeniu depresji, a także interakcje z innymi lekami i przeciwwskazaniami.

Suplementy z dziurawca zwyczajnego, nawet w ciężkich przypadkach, przewyższają ustalone leki przeciwdepresyjne , badanie z 2004 r. W Massachusetts General Hospital, Boston, USA (Fava i in . ) . Wpływ fluoteksyny porównywano z dziurawcem zwyczajnym. Badanie potwierdza: dziurawiec działa lepiej.

W 2009 r. Australijskie badanie (Sarris, Kavanagh, School of Medicine, The University of Queensland) potwierdziło skuteczność dziurawca zwyczajnego w leczeniu umiarkowanej depresji.

Niedawne badanie z perforatum hypericum (październik 2016 r.) Przeprowadzono i opublikowano w Izraelu : Podczas gdy farmakologiczne leki przeciwdepresyjne, zmniejszając depresję, ale często powodując zmęczenie i senność, wielu pacjentów podaje coś przeciwnego w odniesieniu do dziurawca zwyczajnego: koncentracja i postrzeganie uległo poprawie, a wymagania codziennego życia były znowu znacznie lepsze. Naukowcy (Ben-Eliezer, Yechiam) stwierdzili na zwierzętach doświadczalnych, że hypericum jest w stanie znacznie poprawić zdolności poznawcze.



Na Uniwersytecie w Melbourne w Australii naukowcy (Pirotta i in.) W 2014 r. Odpowiedzieli na pytanie, dlaczego pacjenci często przepisują ziele dziurawca zwyczajnego na depresję: wiele bliższych badań zostało potwierdzonych przy bliższym badaniu.



Dziurawiec zwyczajny na niepokój
W 2011 r. Indyjskie badanie (Husain, Chatterjee i in., Banaras Hindu University, Varanasi) wykazało skuteczność dziurawca zwyczajnego wobec zaburzeń lękowych związanych z lękiem. Szczególnie interesujące: Zwierzęta testowe w teście cierpiały na cukrzycę typu 2. Pod wpływem kwasu hiperiksycznego nie tylko objawy lękowe uległy zmniejszeniu, ale poziom cukru we krwi również wydawał się harmonizować. Przyszłe badania mogą udowodnić, że ten mechanizm występuje również u ludzi.

Dziurawiec zwyczajny za nerwowy niepokój u dzieci
W Wiedniu zespół ekspertów skupił się na stosowaniu preparatów ziołowych u dzieci cierpiących na nerwowy niepokój i lęk wywołany pobudzoną depresją. Badanie opublikowane w 2013 r. (Trompetter i in.)udokumentowano, że ekstrakt z dziurawca zwyczajnego działał tutaj dobrze. Grupa eksperymentalna składała się ze 115 dzieci w wieku od 6 do 12 lat. Wielu z nich zauważyło objawy już od dwóch lat. Prawie 94% badanych było bezobjawowych po ukończeniu studiów, wykazywało normalne zachowania społeczne, nie było już w depresji, nie wykazywało szkoły i egzaminów ani innych lęków i przezwyciężyło zaburzenia snu. Wszyscy mieli leki - ekstrakty roślinne z korzenia waleriany, dziurawiec i kwiat męczennicy, doskonale tolerowane. Niezwykła alternatywa dla stosowania leków psychotropowych u dzieci.

Ziele dziurawca zwyczajnego w okresie menopauzy
Uderzenia gorąca i inne objawy fizyczne podobne do PMS: ziele dziurawca zwyczajnego jest stosowane od czasów starożytnych jako lekarstwo na choroby ginekologiczne, szczególnie menopauzę. Ponownie, badania takie jak te przeprowadzone w Iranie w 2010 r. (Abdali i in.) Dowodzą, że jakość życia dotkniętych kobiet znacznie się poprawia, gdy przez pewien czas używają dziurawca zwyczajnego.

Neuro-ochronne właściwości dziurawca zwyczajnego
Raport badawczy (Oliveira i in.) Został opublikowany w 2016 r. Na portugalskim uniwersytecie w Minho w Portugalii, który bada właściwości neuroochronne dziurawca zwyczajnego i jego składników. W udarze, chorobie Alzheimera lub Parkinsona komórki ośrodkowego układu nerwowego tracą część zdolności do regeneracji. Proces starzenia się, stres oksydacyjny lub procesy metaboliczne przyczyniają się do tego problemu. Badanie rzuca światło na to, w jaki sposób poszczególne składniki dziurawca zwyczajnego na różne sposoby metabolizują mózg, dostępność neuroprzekaźników i działają na różne receptory w ośrodkowym układzie nerwowym i utrzymują jego funkcjonowanie. Jednak aby móc celowo wykorzystać ten potencjał ochronny, w szczególności w zwyrodnieniowych chorobach mózgu, konieczne są dalsze badania.

Dziurawiec zwyczajny: pomocny w walce z migreną
Na Uniwersytecie we Florencji naukowcy (Galeotti i in.) Z powodzeniem przetestowali stosowanie ekstraktu dziurawca zwyczajnego w migrenie w 2013 r. - dziurawiec zaburza również niektóre procesy metabolizmu mózgu i działa łagodząco na ból i odpręża.

Ziele dziurawca zwyczajnego w chorobach skóry
W 1998 r. Dr Christoph Schempp i prof. Dr med. E. Schöpf z Wydziału Dermatologii Uniwersytetu we Fryburgu w sprawie fotouczulającego i immunomodulującego działania kremu i oleju z dziurawca zwyczajnego.

Podsumowanie badania: ziele dziurawca zwyczajnego lub olejek są pomocne we wszystkich procesach zapalnych skóry, oparzeniach, ranach i różnego rodzaju chorobach skóry. Wręcz przeciwnie: problemy z pigmentacją można rozwiązać lub zmniejszyć za pomocą preparatów z dziurawca zwyczajnego, zapobiec lub wyleczyć zapalenie lub zaczerwienienie, a nie sprowokować. Reakcja immunologiczna dotkniętych obszarów skóry jest stymulowana, szczególnie przy użyciu czerwonego oleju z dziurawca zwyczajnego.

Ziele dziurawca zwyczajnego na atopowe zapalenie skóry
W atopowym zapaleniu skóry ważna jest nie tylko pielęgnacja skóry w zapobieganiu i leczeniu „wytrysków” chorób autoimmunologicznych. Dziurawiec zwyczajny również pomaga przeciw swędzeniu i wspomaga gojenie. W teście, zespół okazał Dr. Schempp we Freiburgu (2002) , że ponad 75% badanych odnotowało znaczną poprawę objawów wyprysku.

Dziurawiec zwyczajny na ból
Naturopaci nazywają ziele dziurawca zwyczajnego „arniką nerwów” - również pod względem działania przeciwbólowego na wszelkiego rodzaju urazy. Różne badania ( na przykład C. Raak i in., Center for Integrative Medicine, University of Witten, Herdecke, 2012 ), już zajmowały się tym tematem. Potencjał przeciwbólowy został potwierdzony warunkowo, ale wymaga dalszych badań.

Antybakteryjny i leczniczy
W Lahore College for Women of Pakistan University w Lahore w 2011 r. Zespół podkreślił właściwości przeciwbakteryjne Hypericum perforatum (Sadigge i in.). Dobrze znane uzdrawiające moce we wszystkich typach obrażeń i oparzeń zostały wprowadzone po raz pierwszy w dochodzeniu dokładnie w związku z różnymi składnikami dziurawca zwyczajnego i potwierdzone.

Należy też pamiętać,że najlepsza początkowa dawka dla osoby dorosłej to 2 tysiące mg.suchego wyciągu.

0 x



Awatar użytkownika
luna
Posty: 222
Rejestracja: poniedziałek 08 lut 2016, 11:52
x 17
x 6
Podziękował: 126 razy
Otrzymał podziękowanie: 234 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: luna » wtorek 24 wrz 2019, 14:16

Dziurawiec zwyczajny przeciw depresji - skutki i doświadczenia


Według WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) 18% ludzi doświadcza okresu depresji co najmniej raz w życiu. Szacuje się, że jedna na trzy lub cztery osoby dorosłe w tym kraju i ponad 350 milionów ludzi na całym świecie jest dotkniętych chorobą: jeśli popadniesz w depresję, powinieneś wiedzieć, że nie jest on sam.

Depresja reaktywna jest najczęstszą postacią. Powodują je separacje, żal, długotrwały stres i sytuacje proceduralne - krótkie, niefortunne, groźne lub wyczerpujące warunki życia. Ale znane są również niezliczone inne przyczyny i formy.



Poszkodowani są zdemotywowani, zniechęceni, smutni, pozbawieni pewności siebie, ich wizerunek własny jest negatywny. Boją się popełniać błędy w życiu codziennym i są pod ciągłą presją. W rzeczywistości cierpi odporność i zdolność koncentracji. Zaczyna się błędne koło. Zastanawia się, bezsenność, w wyniku czego dochodzi do ciągłego wyczerpania lub trwałego niepokoju i nerwowości.

Depresja wpływa na samopoczucie fizyczne, sprawność fizyczną i psychiczną, życie miłosne, zachowania żywieniowe lub ukrywa się za objawami fizycznymi. Jak i dlaczego właśnie taki depresyjny nastrój kreują psychologowie i lekarze, od dawna jest zagadką. Zwykle kilka czynników gra razem.

Dobra wiadomość o depresji: Wbrew powszechnemu przekonaniu, depresja nie jest osobistą słabością, ale chorobą - i można ją skutecznie i skutecznie rozwiązać.



Zmętnienie nastroju i włamania motywacyjne trwające dłużej niż kilka tygodni należy zaklasyfikować jako depresję. Należy je leczyć za wszelką cenę. Dostępna jest cała gama skutecznych suplementów chemicznych i ziołowych. Czyste ziołowe leki przeciwdepresyjne z dziurawca zwyczajnego (łac. Hypericum perforatum) pomagają pokonać jeszcze poważniejszą depresję. Efekt rozjaśnienia nastroju dziurawca zwyczajnego przeciw depresji został udowodniony w licznych badaniach. Ten tekst wyjaśni efekt. Ważne jest jednak, aby najpierw poznać przyczyny i fizyczne połączenia.

Dlaczego leki przeciwdepresyjne często nie działają
Depresja może mieć zupełnie inne przyczyny. Niedawne odkrycia dotyczące endogennej depresji, tj. Obniżenia nastroju z powodu nierównowagi biochemicznej i jej wpływu na funkcjonowanie mózgu, niewiele mówią szczegółowo o wyzwalaczach. Przede wszystkim wątpliwe jest, czy jeden ze wspólnych leków psychotropowych w każdym przypadku pomaga - w 30 do 50% wszystkich przypadków chemiczne leki przeciwdepresyjne nie pomagają. Chociaż ryzyko uzależnienia od środków poprawiających nastrój jest mniejsze, niż się obawia wielu pacjentów. Ale potencjalne skutki uboczne budzą obawy wielu osób cierpiących. Często się nasilają, szczególnie natychmiast po odsadzeniu. Zaobserwowano także ogromny wzrost samej depresji.

Zwłaszcza leki, które są bardzo często i prawie zawsze przepisywane domyślnie, dobrze znane „selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny” (w żargonie SSRI) spotkały się z ostrą krytyką. Ich największa wada: zwykle ograniczają się do adresowania tylko receptorów serotoninowych w mózgu. Dla porównania, ziele dziurawca zwyczajnego ma szerokie spektrum receptorów dla innych neuroprzekaźników (na przykład GABA lub kwasu gamma-amino-masłowego, np. Noradrenaliny, dopaminy) i najwyraźniej bardziej zakłóca procesy metaboliczne w ośrodkowym układzie nerwowym i mózgu. Więcej poniżej w tekście.

Co łączy ciało, umysł i duszę razem
Nastrój, rytm snu, dowolna percepcja sensoryczna lub bolesna, popęd, energia, moc i zdolność koncentracji zależą między innymi od obecności wystarczającej liczby substancji przekaźnikowych (neuroprzekaźników). Należą do nich serotonina, dopamina, noradrenalina i melatonina. Aby kontrolować ich dostępność, powszechne SSRI stosowane w leczeniu depresji (i innych poważnych chorób psychicznych) działają na receptory serotoniny i blokują je, aby zapobiec niedoborowi. Opracowanie i zastosowanie tych leków oparte jest na badaniach naukowych z 1969 roku. Odkryto związek między niedoborem serotoniny a depresją.

W rzeczywistości przyczyny zakłóceń w złożonej interakcji substancji posłańca, które utrzymują ciało, umysł i duszę razem, są znacznie bardziej złożone. Praktyka i doświadczenie pokazują, że zwykle oddziałuje kilka czynników.



Nowe dowody sugerują, że procesy zapalne w organizmie również wydają się nieść ryzyko depresji. Obserwowano to na przykład u pacjentów z przewlekłym bólem lub u osób cierpiących na choroby autoimmunologiczne, takie jak reumatyzm lub stwardnienie rozsiane. Badania przeprowadzone przez naukowca Jeffrey'a Meyera i jego zespół z Centre for Dependence and Mental Health na University of Toronto, Kanada, wykazały w 2015 r. Dowody zapalenia bezpośrednio w mózgu pacjentów z depresją, które mogą być wynikiem długotrwałych infekcji lub urazów.

Ten związek jest zaskakujący, ale można go wyjaśnić na początku: własne mechanizmy układu odpornościowego organizmu są aktywne we wszystkich typach infekcji lub stanów zapalnych. Należą do nich cytokiny, rodzaj białka. Z kolei cytokiny mają działanie

Aby zintensyfikować istniejące procesy zapalne
aby wywołać tworzenie jeszcze większej liczby cytokin
Wytwarzaj prostaglandyny, które z kolei mogą wyzwalać lub zwiększać intensywność bólu i gorączkę
hamują tworzenie i działanie neuroprzekaźnika serotoniny. Przypuszczalnie wpływają one również na inne składniki metabolizmu w ośrodkowym układzie nerwowym i mózgu.
W 2014 roku Meyers opublikował podobne nowe odkrycie : badał pytanie, dlaczego niezwykle wiele kobiet w okresie przedmenopauzalnym rozwija depresję po raz pierwszy lub więcej. Najwyraźniej wahania poziomu estrogenu na tym etapie życia powodują uwalnianie w mózgu białka zwanego oksydazą monoaminową, w skrócie MAO-A. Wpływa to między innymi na dostępność neuroprzekaźników serotoniny i dopaminy - i dlatego jest bezpośrednią przyczyną nastrojów depresyjnych.

Oba badania pokazują, dlaczego zwykłe leki są tak złe lub nie tak często: w jednym przypadku aktywność układu odpornościowego w oczywisty sposób zakłóca metabolizm serotoniny, w drugim powoduje zmiany w równowadze hormonalnej. W obu sytuacjach interwencja za pośrednictwem receptorów serotoninowych, podobnie jak tradycyjne leki przeciwdepresyjne, powoduje jedynie tymczasowe zahamowanie objawów. Dlatego odpowiednie leki psychotropowe nie zawsze mogą przynieść pożądany, trwały sukces.



Lecz depresję naturalnie: dziurawcem zwyczajnym
Już neurolog i psychiatra z Monachium Karl Daniel odkrył w dziesięcioleciach badań przeprowadzonych w latach 1939–1954 na tysiącach pacjentów, że depresja nie ogranicza się do zaburzeń metabolizmu mózgu, ale zawsze dotyczy całej osoby, stanu psychicznego oraz stanu fizycznego. Udowodnione na to dowody stanowią nie tylko bogate doświadczenie, ale także wyniki badań wspomniane w poprzednim rozdziale.

Lepsza skuteczność dziurawca zwyczajnego w porównaniu z wieloma popularnymi lekami psychotropowymi została już udowodniona w kilku badaniach. Naturalna i unikalna kombinacja różnych składników aktywnych w roślinie i ich interakcja pomagają przy różnych stopniach depresji, wyczerpaniu psychicznym i fizycznym lub zespole wypalenia, każdy z bardzo różnych przyczyn. Ziele dziurawca zwyczajnego w postaci herbat lub wysoce skoncentrowanych ekstraktów (kapsułek)

Wzmacnia światłoczułość skóry - ciało może lepiej wykorzystywać światło i słońce oraz wytwarzać więcej witaminy D: dobre dla układu odpornościowego i wielu innych procesów biochemicznych.
stymuluje metabolizm komórkowy i pomaga wzmocnić obronę immunologiczną, ogólnie działa stymulująco, a ponadto poprawia krążenie krwi.
ma wpływ na funkcjonowanie mózgu i równowagę hormonalną. Jest to szczególnie widoczne w przypadku nastrojów depresyjnych w okresie przedmenopauzalnym, w typowej depresji wiekowej lub w groźnej depresji w okresie dojrzewania.
jest w stanie pozytywnie wpłynąć nawet na poziom cukru we krwi i metabolizm potasu i wapnia.
reguluje dostępność przekaźników serotoniny, dopaminy, noradrenaliny i melatoniny, a ponadto pomaga hamować enzym oksydazę monoaminową (MAO): Poprawiono transfer impulsów receptorów nerwowych. Prowadzi to do spokojniejszego snu, więcej energii i odporności, a jednocześnie „lepszych nerwów” w życiu codziennym.


Zmniejsza również wiele towarzyszących objawów depresji, takich jak zmęczenie, objawy zespołu wypalenia zawodowego, zaburzenia snu i ataki migreny.
Wiele chemicznych leków przeciwdepresyjnych często prowadzi do zaburzenia widzenia i widzenia, zmniejszenia zdolności koncentracji i uwagi lub po prostu powoduje zmęczenie. Może to być bardzo niebezpieczne w ruchu drogowym lub w niektórych miejscach pracy. Ci, którzy długo traktują preparaty dziurawca zwyczajnego, wkrótce poczują się bardziej wypoczęci, zrównoważeni i uważni.

Wpływ dziurawca zwyczajnego na depresję został udowodniony w licznych badaniach naukowych i doświadczeniach. Oto tylko kilka.



Odpowiednie badania dotyczące dziurawca zwyczajnego
Już w 2007 r . Opublikowano raport dotyczący oceny 42 podwójnie zaślepionych badań dotyczących wpływu dziurawca zwyczajnego na depresję. Raport został przygotowany w imieniu Komisji Jakość i Przejrzystość Fitofarmaceutyków Komitetu Badań Medycyny Naturalnej. W rezultacie preparaty z dziurawca zwyczajnego z wyższym udziałem substancji czynnej okazały się bardzo skuteczne w leczeniu łagodnej i umiarkowanej depresji.

Artykuł z Natural Medicine Journal opublikowany w 2010 r. Dokumentuje pełny zbiór badań na temat stosowania dziurawca zwyczajnego w leczeniu depresji. Jak udowodniono naukowo między innymi, że

Preparaty z dziurawca zwyczajnego u pacjentów z chorobami sercowo-naczyniowymi są znacznie bezpieczniejsze niż inne leki psychotropowe
Nawet w czasie ciąży i karmienia piersią nie należy obawiać się negatywnego wpływu na matkę i dziecko


Jednak wielu leków nie należy przyjmować razem z dziurawcem
Efekty uboczne są rzadkie, a następnie łagodne.
Podjęto szereg badań w celu zbadania skuteczności preparatów Hypericum w porównaniu ze zwykłymi lekami psychotropowymi. Na przykład badanie przeprowadzone w 2002 r. Przez kanadyjski zespół ponad 80 osób udokumentowało, że stosowanie przeciwdepresyjnego sertraliny i wyciągu z dziurawca zwyczajnego były równie skuteczne, ale że ziołowy lek dziurawca zwyczajnego osiągnął ten sukces prawie bez skutków ubocznych. To chyba najlepszy argument dla dziurawca zwyczajnego.

Jak długo trwa poprawa?
Wyciąg z dziurawca zwyczajnego, a nawet herbaty działają przeciw depresji. Jednak pacjenci powinni być cierpliwi i nie przerywać zbyt wcześnie. Pierwszy efekt zaczyna się po około dwóch do czterech tygodniach. Państwo ustabilizowało się, ale wciąż trwało: odwaga do życia, zdolność do pracy i radość z nawiązywania kontaktów, zanikają negatywne, smutne nastroje. Składniki dziurawca zwyczajnego łagodnie i trwale regulują równowagę hormonalną i metabolizm, zamiast tłumić pojedyncze objawy. Dlatego nowa energia, pewność siebie i stabilność psychiczna nie zostaną utracone po odstawieniu leku. W skrócie: dziurawiec naprawia to, co właśnie tłumią chemiczne środki przeciwdepresyjne.

Dzienna dawka na depresję
Tymczasem przedstawiciele medycyny konwencjonalnej zauważyli po wielu próbach i badaniach, że dziurawiec zwyczajny może być bezpiecznie stosowany w dużych dawkach w leczeniu depresji: od tysiącleci znany jest jako lekarstwo, a jego przyjmowanie niesie ze sobą niewielkie ryzyko.

Jako ekstrakt w postaci kapsułek najlepiej dozować. Wiele kapsułek zawiera około 500 mg wyciągu z dziurawca zwyczajnego. Od 500 do 1000 mg pacjenci mogą spodziewać się poprawy nawet ciężkich objawów depresyjnych w dającej się przewidzieć przyszłości. W początkowej fazie leczenia przydatne mogą być wyższe dawki do 2000 mg na dobę. Herbaty, preparaty z całej suszonej rośliny lub olej z dziurawca zwyczajnego , których składniki aktywne są wchłaniane przez skórę, muszą być odpowiednio wyższe dawki lub stosowane częściej, aby osiągnąć podobny efekt. Dzienna dawka powinna być podzielona i przyjmowana podczas posiłków lub po nich.

Dzieci z objawami depresyjnymi muszą być w rękach doświadczonych naturopatów i lekarzy, ale dziurawiec jest również uważany za dobry lek. Dawkę należy odpowiednio dostosować - w zależności od wieku, począwszy od 300 do 900 mg rozłożonych w ciągu dnia.

Możliwe skutki uboczne dziurawca zwyczajnego
Każdy, kto cierpi na depresję, a poza tym nie przyjmuje żadnych innych leków, może bezpiecznie rozpocząć terapię ekstraktem z dziurawca zwyczajnego - i to również stosować duże dawki. Podobnie jak w przypadku wielu bardzo skutecznych preparatów ziołowych, ziele dziurawca zwyczajnego wskazuje również na możliwe, rzadko występujące działania niepożądane.

Możliwe są interakcje z wieloma innymi lekami - należy je wyjaśnić przed rozpoczęciem leczenia u lekarza prowadzącego. W połączeniu z lekami przeciwzakrzepowymi, zwykłymi lekami przeciwdepresyjnymi lub lekami immunosupresyjnymi ziele dziurawca może hamować lub eliminować jego skuteczność.



Bardzo rzadko występują dolegliwości żołądkowo-jelitowe, objawy alergiczne skóry, niepokój lub zwiększone zmęczenie.

Często cytowany wzrost wrażliwości skóry na słońce jest szczególnie zauważalny u osób o jasnej karnacji. Podczas przyjmowania dziurawca zwyczajnego pacjenci nie powinni być atakowani pod wysokowydajnymi rurkami solarium ani narażeni na silne słońce bez ochrony. Oparzenia słoneczne przyśpieszają i stają się bardziej gwałtowne, a inne objawy są wówczas zagrożone. Z drugiej strony rozsądne czynności na świeżym powietrzu i świetle dziennym sprzyjają terapii i są nieszkodliwe.

Ulotki zawsze odnoszą się do interakcji z hormonalnymi środkami antykoncepcyjnymi. Faktem jest, że aktywne składniki dziurawca zwyczajnego aktywują wątrobę i jelita, dzięki czemu aktywne składniki hormonalnych środków antykoncepcyjnych ulegają szybszemu rozkładowi. Ryzyko niechcianej ciąży jest jednak, zdaniem wielu naukowców, niskie i możliwe, że podaje się je w dużych dawkach powyżej 900 mg / dzień. Podobnie jest w przypadku lokalnych hormonalnych środków antykoncepcyjnych, takich jak pierścień Nuva.


Nawiasem mówiąc, niedobór witaminy D może również prowadzić do depresji. Dziurawiec pomaga.
W wielu przypadkach depresji leki są nie tylko pomocne, ale i konieczne. Ale są też sytuacje, w których biochemia w mózgu może być regulowana w inny sposób. Przykładem tego jest dostarczenie (wcześniej brakującej) witaminy D.

Meta-badanie, w którym przeanalizowano w sumie 14 badań naukowych na ponad 30 000 pacjentów, wykazało wyraźny związek między niedoborem witaminy D a depresją. Badanie zostało utworzone na Wydziale Psychiatrii i Neuronauki Behawioralnej w St. Joseph's Hospital w Hamilton, Ontario, Kanada.

Chociaż nie wszystkie depresje są spowodowane niedoborem witaminy D, to może to wyjaśnić specjalny obraz krwi (poziomy cholekalcyferolu). Dzisiaj witamina D jest nie tylko ważna dla równowagi wapnia i stabilności kości, jest niezbędna dla nienaruszonego układu odpornościowego i bierze udział w kontrolowaniu niezliczonych procesów biochemicznych w ciele. Jak dokładnie wpływa na nastrój i dlaczego jego brak często występował w związku z depresją, pozostaje się dowiedzieć.

Faktem jest, że spożywanie dużej dawki witaminy D pomaga szczególnie kobietom z umiarkowaną i ciężką depresją. Efekt pojawia się w każdym przypadku zaskakująco szybko.

W tym momencie działa również spożycie dziurawca zwyczajnego: hiperycyna, ważne składniki rośliny dziurawca zwyczajnego, zwiększają światłoczułość skóry. Może to tworzyć wymaganą witaminę D. Pod warunkiem, że dana osoba uzyska wystarczającą ilość słońca, a jej metabolizm będzie mógł je odpowiednio wykorzystać. (Zdolność do produkcji witaminy D zmniejsza się z każdą dekadą życia). Gdy podaje się preparat z dziurawca, skóra pacjenta, mówiąc najprościej, może efektywniej wykorzystywać światło i słońce oraz wytwarzać więcej witaminy D. Każdy, kto zna swój własny rytm i wie, że na przykład ciemna pora roku wpływa na zdrowie psychiczne, zaczyna się jesienią, ziołowe leki przeciwdepresyjne i rozjaśniacze nastroju w postaci herbaty Hypericum lub przyjmować proszek i kapsułki z ekstraktem z rośliny. Zapobiegnie to „zimowemu bluesowi”, typowemu zimowemu zmęczeniu, a nawet depresji.

Wniosek: dziurawiec zwyczajny jest skutecznym, naturalnym lekarstwem na depresję. Naprawia tylko to, co tłumią depresje chemiczne


Nie wszystkie aktywne mechanizmy dziurawca zwyczajnego są jeszcze w pełni zbadane i zarejestrowane. Liczne badania i doświadczenia, które dosłownie sięgają starożytności, dowodzą jednak: dziurawiec zwyczajny jest niezawodnym środkiem poprawiającym nastrój w depresji różnego stopnia. W połączeniu ze zdrową dietą i dostosowanym programem sportowym i ćwiczeniami, ziołowe leki przeciwdepresyjne oparte na dziurawcu pomagają w łagodnej i umiarkowanej depresji,

z powodu smutku, stresu, wypalenia zawodowego
wywołane fluktuacjami estrogenu u kobiet przed menopauzą
związane z chorobami przewlekłymi, ciężkimi infekcjami lub chorobami autoimmunologicznymi
które są spowodowane przyczynami endogennymi - od niedoboru witaminy D po zaburzenie metabolizmu serotoniny
W przypadku ciężkiej depresji należy zwrócić się o pomoc medyczną. Często dysfunkcje organizmu powodują trwałe obniżenie nastroju i wymagają leczenia. Ale nawet w tych przypadkach, dziurawiec z dużą dawką może być z powodzeniem stosowany w terapii.

Znaczenie zdrowej diety i regularnych ćwiczeń
Podobnie jak w przypadku każdego leku, ziele dziurawca zwyczajowego ma również zasadę, że pacjent może aktywnie uczestniczyć w celu osiągnięcia pożądanego efektu.

Opisane fakty wskazują, że aktywny układ odpornościowy, nienaruszony metabolizm i dobre krążenie krwi zapewniają solidną ochronę przed wieloma chorobami, a także zaburzeniami psychicznymi. I odwrotnie, badanie Meyera udokumentowało, że procesy zapalne jako możliwe wyzwalacze depresji występują nawet w mózgu i mogą się tam osiedlić przez długi czas.

Dieta może z pewnością pozytywnie wpływać na choroby takie jak reumatyzm, dna moczanowa, zapalenie stawów i artroza oraz związane z nimi procesy zapalne. Ponieważ dobry układ odpornościowy organizmu jest w stanie poradzić sobie z infekcjami i zapaleniami wszelkiego rodzaju szybciej niż ten, który został sparaliżowany przez brak minerałów i witamin.

Pomaga również zapobiegać możliwej przyczynie depresji: udowodniono, że witaminy, minerały i błonnik, równowaga między węglowodanami a białkiem, dobra, świeżo przygotowana żywność bez sztucznych dodatków pomagają kontrolować szereg chorób przewlekłych i autoimmunologicznych. Co więcej, solidny układ odpornościowy chroni przed wszelkiego rodzaju infekcjami wirusowymi lub bakteryjnymi.

Niektóre pokarmy pomagają również białku tryptofanowi przenikać barierę krew-mózg, aby rozpocząć produkcję dopaminy. Należą do nich na przykład nasiona chia lub amarant, które zapewniają dużo tryptofanu. Inne substancje, takie jak kawa, blokują ten mechanizm. Ograniczone lub przynajmniej odroczone spożycie może pomóc obejść ten problem bez poświęcania ulubionego napoju wielu osób.

W każdym razie spożycie dziurawca zwyczajnego powinno być uzupełnione zdrową dietą i indywidualnym programem ćwiczeń. Im szybszy sukces.
0 x



Awatar użytkownika
luna
Posty: 222
Rejestracja: poniedziałek 08 lut 2016, 11:52
x 17
x 6
Podziękował: 126 razy
Otrzymał podziękowanie: 234 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: luna » wtorek 24 wrz 2019, 14:43

Objawy depresji maskowanej nazywane są maskami zaburzeń depresyjnych.

Wyróżnia się m.in. maski bólowe, maski psychosomatyczne i wegetatywne, maski psychopatologiczne, zaburzenia rytmu dnia (rytmów okołodobowych) oraz maski behawioralne. Jakie objawy towarzyszą poszczególnym maskom zaburzeń depresyjnych?
Szacuje się, że depresja maskowana występuje wśród ludzi 3 razy częściej niż klasyczna odmiana tej choroby. Mimo to diagnozuje się ją bardzo rzadko.

Maski bólowe – zaburzeniu mogą towarzyszyć bóle o różnym pochodzeniu:

bóle głowy (uczucie ucisku wewnątrz czaszki, szum w uszach, pulsowanie),
bóle brzucha,
bóle pleców,
bóle mięśni (np. barku, karku, ramion),
nerwobóle (tzw. neuralgie) – bóle nerwów (np. nerwu kulszowego, nerwu trójdzielnego, splotu krzyżowego, nerwów międzyżebrowych),
bóle narządów płciowych,
bóle serca i w okolicach klatki piersiowej (bardzo podobne do tych towarzyszących zawałowi lub chorobie wieńcowej).

Maski psychopatologiczne, czyli objawy charakterystyczne dla chorób o podłożu psychicznym:

myśli natrętne,
jadłowstręt psychiczny i towarzyszący temu spadek masy ciała,
fobie (np. agorafobia),
zaburzenia lękowe – lęki napadowe (m.in. ataki paniki, nie towarzyszy temu agresja),
nieuzasadniony lęk przed śmiercią.


Maski psychosomatyczne i wegetatywne, czyli takie, które dotyczą objawów z ciała:

kołatanie serca,
świąd skóry,
uczucie pełzania czegoś po skórze lub mrowienia,
nagły przepływ ciepła lub uczucie zimna,
problemy z trawieniem (np. zaparcia, kolki),
nudności,
biegunki,
objawy typowe dla zespołu jelita drażliwego,
skoki ciśnienia (zmiany ciśnienia tętniczego),
zaburzenia cyklu miesiączkowego u kobiet,
zaburzenia erekcji u mężczyzn,
zaburzenia popędu płciowego,
tzw. zespół niespokojnych nóg,
problemy z koncentracją,
problemy z pamięcią,
problemy z przyswajaniem nowych informacji (uczeniem się),
nawracające zawroty głowy,
dławica piersiowa rzekoma,
wzmożona męczliwość,
mogą pojawić się zaburzenia wzroku.



Zaburzenia rytmu dnia (rytmów okołodobowych), czyli takie, które dotyczą prawidłowego funkcjonowania organizmu w dzień i w nocy. Zazwyczaj nasilenie objawów występuje w godzinach porannych lub nocnych. Podstawowymi symptomami tej „maski” są:

nadmierna senność (tzw. hipersomnia),
bezsenność,
bardzo płytki sen (wybudzanie się),
wczesne budzenie się,
trudności z zasypianiem,
nawracające koszmary senne.


Maski behawioralne, czyli mające związek m.in. ze zmianą sposobu zachowania i przyzwyczajeń (jest to reakcja obronna na występujące depresyjne stany umysłu):

zakupoholizm,
skłonność do uzależnienia od używek (m.in. narkotyków, alkoholu),
okresowe nadużywanie leków,
spadki nastroju,

powtarzanie różnych codziennych rytuałów w celu oderwania myśli (np. nadmierne objadanie się).

Depresja Maskowana – Diagnoza
Depresja maskowana występuje nawet trzy razy częściej niż klasyczna odmiana tego zaburzenia. Niestety, pomimo tych szacunków jest ona diagnozowana niezwykle rzadko. Schorzenie to z reguły dotyka kobiety pomiędzy 20. a 30. rokiem życia, chociaż nie jest to reguła. W przypadku występowania zaburzenia u osób starszych zauważa się naprzemienne epizody: depresji maskowanej oraz tradycyjnej postaci depresji.
Depresja maskowana jest rzadko diagnozowana przede wszystkim ze względu na to, że jej objawy są typowe dla innych rodzajów schorzeń. Pacjenci najczęściej uskarżają się na problemy dotyczące układu pokarmowego, dolegliwości bólowe oraz świąd skóry. Z tego też względu najczęściej wysnuwana jest mylna diagnoza. To zaś wiąże się z zastosowaniem nieskutecznego leczenia.

Lekarze najczęściej łączą bóle głowy z migreną, bóle brzucha z zespołem jelita drażliwego, bóle serca z chorobą wieńcową, a bóle mięśni z dyskopatią lub codziennym wysiłkiem (tzw. zakwasy).

Właściwa diagnoza depresji maskowanej opiera się przede wszystkim na wykluczeniu chorób o podłożu somatycznym (tzw. diagnoza przez wykluczenie)

Często zaburzenie to rozpoznawane jest dopiero po dłuższym czasie, ze znacznym opóźnieniem, co skutkuje odwleczeniem wdrożenia właściwego leczenia. Bardzo często zdarza się, iż pacjenci są leczeni przez lekarzy innych specjalności oraz poddawani zbędnym badaniom lekarskim.

Prawidłowe rozpoznanie depresji maskowanej może trwać nawet latami.
Podejrzenie występowania zaburzeń depresyjnych najczęściej pojawia się, gdy tradycyjne leczenie innych chorób zawodzi.
0 x



Awatar użytkownika
sand
Posty: 285
Rejestracja: piątek 29 sie 2014, 15:54
x 10
x 6
Podziękował: 280 razy
Otrzymał podziękowanie: 457 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: sand » środa 25 wrz 2019, 10:20

Depresja może być odpowiedzią organizmu na zbyt częste stany zapalne, takie jak alergie czy choroba Hashimoto.

Dotychczas depresja postrzegana była przede wszystkim jako "choroba duszy" wywoływana chronicznym stresem, traumatycznymi przeżyciami czy negatywnym wpływem osób z najbliższego otoczenia. Nadal brakuje świadomości, że choroba często ma podłoże genetyczne, a jej molekularne podstawy zostały zbadane i opisane - wywołuje ją najprawdopodobniej zbyt niski poziom dwóch neuroprzekaźników: serotoniny i noradrenaliny.

Skutkiem tej niewiedzy jest stygmatyzacja ludzi cierpiących na depresję jako jednostek emocjonalnie słabszych i nieumiejących się dostosować do stresogennych warunków. Na współczesne postrzeganie depresji ciągle mają wpływ teorie zaproponowane parędziesiąt lat temu.

Nawet 1,5 mln dorosłych Polaków cierpi na zaburzenia depresyjne: Młodzi, zdolni i z depresją


George Slavich, psychiatra kliniczny z Uniwersytetu Kalifornijskiego, poświęcił lata na zgłębianie przyczyn depresji, a rezultaty, które ogłasza światu, są bardziej niż zaskakujące. Okazuje się bowiem, że istotną przyczyną występowania choroby mogą być przeciągające się stany zapalne w organizmie.

Wiemy, jak źle każdy z nas czuje się w trakcie zwykłego nawet przeziębienia. Gorączka i bóle stawów sprawiają, że stajemy się rozdrażnieni, tracimy apetyt, jesteśmy osowiali i pozbawieni inicjatywy. Podobne objawy opisywane są przez cierpiących na depresję, stąd przypuszczenie Slavicha, że może mieć ona związek z utrzymującym się, długotrwałym stanem zapalnym u pacjentów.

Stany zapalne są zjawiskiem naturalnym i potrzebnym. W przypadku infekcji wirusowych czy bakteryjnych prowadzą do szybszego pokonania patogenów. Jako jedne z pierwszych hasło do walki rzucają leukocyty - białe krwinki - rozpoczynając wydzielanie cytokin, które aktywują proces stanu zapalnego. Jeżeli wszystko idzie zgodnie z planem, po zwyciężeniu przeciwnika produkcja cytokin ustaje i stan zapalny ustępuje.

Jednak u osób cierpiących na choroby autoimmunologiczne stany zapalne, a więc i nadprodukcja cytokin, bardzo często pojawiają się albo samoistnie, albo są nieproporcjonalnie ostre w stosunku do zagrożenia.

Wszystko przez niewłaściwe rozpoznanie "wroga" przez limfocyty. Błędy obecne w DNA pacjentów przekładają się na błędy w funkcjonowaniu układu odpornościowego, który omyłkowo atakuje własne zdrowe tkanki.

Najczęstsze choroby autoimmunologiczne to różnego rodzaju alergie i wynikająca z nich astma, ale też reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), łuszczyca, choroba Leśniowskiego-Crohna (nieswoiste zapalenie jelit), choroba Hashimoto (zapalenie tarczycy) czy toczeń rumieniowaty układowy. W przypadku tych schorzeń stany zapalne towarzyszą pacjentowi przez większość życia, a ich wyciszanie jest wyjątkowo trudne ze względu na przewlekły charakter.

Teorię Slavicha zdają się uwierzytelniać opublikowane w ostatnich latach badania. Testy wykonane na pacjentach z depresją przez zespół badawczy Flavia Kapczinskiego wykazały związek między występowaniem epizodów choroby a poziomem jednej z cytokin - interleukiny 6 (IL-6). W grupie pacjentów z obniżonym nastrojem poziom IL-6 został określony jako wysoki, podczas gdy u pacjentów w stanie remisji i w grupie zdrowych osób nie zaobserwowano wyższego poziomu żadnego z sześciu badanych mediatorów stanu zapalnego.

W innym badaniu wywoływano ostry, ale przejściowy stan zapalny przez podanie zdrowym ochotnikom szczepionki na tyfus - u nich również zaobserwowano wzrost poziomu interleukiny 6 połączony z gwałtownym spadkiem nastroju.

Przeprowadzone wśród uczestników obrazowanie mózgu sugeruje, że stany zapalne wpływają na funkcjonowanie ośrodkowego układu nerwowego, a towarzysząca im depresja może być spowodowana zmianami w ośrodku nagrody i kary.

To, co zbadano w laboratoriach, popierają statystyki - osoby z chorobami autoimmunologicznymi częściej zapadają na depresję, podobnie jak pacjenci w trakcie terapii antynowotworowych, którym podaje się wzmacniającą odpowiedź immunologiczną cytokinę - interferon alfa.

Dodatkowo testy kliniczne pokazują, że podawanie leków przeciwzapalnych wraz z antydepresantami powoduje nie tylko szybsze polepszenie się nastroju u badanych, ale również zwiększa odsetek pacjentów reagujących na leczenie.

Niezależnie od tego, czy cierpimy na choroby układu odpornościowego czy jesteśmy zdrowi jak rydze, powinniśmy dbać o to, aby zminimalizować ryzyko spontanicznego występowania stanów zapalnych. A, niestety, sami poniekąd do nich doprowadzamy.

Podwyższony poziom cytokin nie jest bowiem wywołany tylko przez patogeny. Nieprawidłowa dieta i niehigieniczny tryb życia robią swoje. Wśród osób unikających sportu, nadużywających alkoholu oraz spożywających znaczne ilości tłuszczów zwierzęcych i cukru stany zapalne pojawiają się znacznie częściej.

Co jeść, by wzmocnić odporność?


By zatem żyć zdrowo i w dobrym nastroju, powinniśmy się przerzucić na aktywny tryb życia, wzbogacić dietę o duże ilości warzyw i owoców oraz zwiększyć spożycie tłustych ryb morskich, bogatych w kwasy omega-3.

Możemy też sięgać częściej po curry, w którego skład wchodzi obniżająca stan zapalny kurkumina. Znalazła ona ostatnio zastosowanie w terapii zespołu stresu pourazowego.

Przede wszystkim powinniśmy jednak pamiętać, że depresja to przypadłość wynikająca nie ze słabości psychicznej, ale z zaburzeń somatycznych, i jak w przypadku każdej choroby najlepsze efekty daje rozpoczęcie leczenia we wczesnych jej stadiach.


Wspomniany dziurawiec w powyższych postach będzie dobrym wyborem ,ponieważ oprócz działania antydepresyjnego,ma także działanie przeciwzapalne!
Muszę kupić dziurawiec i zacząć kurację :)

Dziurawiec zwyczajny - działanie
Dziurawiec zwyczajny i jego właściwości wykorzystywane są w medycynie naturalnej ze względu na jego działanie antybakteryjne, przeciwzapalne oraz ścigające i przeciwdepresyjne.

I wiecie co! teraz zrozumiałam dlaczego lekarze przepisują antydepresanty,gdy wszystkie badania są dobre.Oczywiście nie pochwalam tabletek chemicznych,bo to trucizna ,jednak idea sama w sobie jest dobra.


http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,13747 ... ergia.html
0 x



Awatar użytkownika
sand
Posty: 285
Rejestracja: piątek 29 sie 2014, 15:54
x 10
x 6
Podziękował: 280 razy
Otrzymał podziękowanie: 457 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: sand » środa 25 wrz 2019, 10:41

No patrzcie
to nie tylko choroby autoimmunologiczne takie jak alergie i hashimoto są wyzwalaczem depresji!Mogą to być nawet;

Problemy z zatokami wiążą się z większym ryzykiem depresji, lęku


(Reuters Health) – Koreańskie badania sugerują, że osoby cierpiące na przewlekłą chorobę zatok mogą być bardziej prawdopodobne niż osoby, które nie rozwinęły depresji i lęku.

Naukowcy skupili się na przewlekłym zapaleniu zatok przynosowych, które ma miejsce, gdy jamki wokół przewodów nosowych są zapalone i opuchnięte przez co najmniej 12 tygodni. Objawy mogą obejmować ból twarzy i bóle głowy, niedrożność nosa i zaburzenia węchu.

Stan ten od dawna związany jest z niższą jakością życia i problemami z funkcjonowaniem fizycznym, społecznym, emocjonalnym i poznawczym, zauważają badacze w JAMA Otolaryngologii Chirurgii Głowy i Szyi. Mimo, że depresja i lęk często towarzyszą przewlekłemu zapaleniu zatok przynosowych, nie jest jasne, czy problemy ze zdrowiem psychicznym poprzedzały lub następowały po zatokach.

Aż do 15 procent dorosłych cierpi na chroniczne zapalenie zatok przynosowych w pewnym momencie, sugerują wcześniejsze badania.

Obecne badanie skupiło się na 16.224 południowokoreańskich pacjentach leczonych z powodu przewlekłego zapalenia zatok przynosowych w latach 2002-2013, a także na grupie porównawczej 32 448 podobnych osób, które nie miały tego problemu. Żadne z nich nie miało depresji lub lęku w historii.

W ciągu 11 lat obserwacji pacjenci z przewlekłym zapaleniem zatok mieli ponad 50 procent większe ryzyko wystąpienia depresji lub lęku.

"Pomimo otrzymania optymalnego leczenia medycznego i chirurgicznego, niektórzy pacjenci z przewlekłym zapaleniem błony śluzowej nosa i zatok mają powtarzające się, uporczywe objawy, które utrudniają radzenie sobie z tym schorzeniem" – powiedział starszy autor badań Dr. Dong-Kyu Kim z Hallym University College of Medicine w Chuncheon, Korea Południowa .

Pacjenci, u których występują również problemy ze zdrowiem psychicznym "zwykle wykazują znacznie gorszy ból i poziom energii, a także trudności z codziennymi czynnościami niż pacjenci. . . bez problemów ze zdrowiem psychicznym ", powiedział Kim przez e-mail.

Wszyscy chorzy na zapalenie zatok w obecnym badaniu cierpieli na chorobę przez co najmniej 12 tygodni, kiedy zostali zdiagnozowani.

Część uczestników – 5 461 pacjentów – miała polipy nosowe lub nienowotworowe narośla w jamie nosowej, które mogą powodować trudności w oddychaniu.

W porównaniu z osobami bez problemów z zatokami, ci z przewlekłym zapaleniem zatok przynosowych i polipami nosa mieli o 41 procent większe prawdopodobieństwo rozwinięcia się depresji po rozpoznaniu problemu zatoki i 45 procent bardziej prawdopodobnego wystąpienia lęku, jak ustalono w badaniu.

Osoby z przewlekłym zapaleniem zatok przynosowych bez polipów były o 61 procent bardziej podatne na depresję, a 63 procent bardziej podatne na rozwój lęku niż osoby bez problemów z zatokami.

W badaniu nie można udowodnić, że przewlekłe zapalenie zatok przynosowych prowadzi bezpośrednio do lęku lub depresji. Naukowcom brakowało również informacji o paleniu lub spożywaniu alkoholu przez pacjentów – co mogłoby wpłynąć zarówno na stan ich zatok, jak i na problemy ze zdrowiem psychicznym – a także dane na temat ciężkości zatok i problemów ze zdrowiem psychicznym, które mogą wpływać na związki między stanami.

Jest możliwe, że zapalenie w zapaleniu zatok przynosowych prowadzi do uwolnienia niektórych neurotransmiterów – chemikaliów wpływających na funkcjonowanie mózgu – które mogą łączyć się z genetyką i innymi czynnikami powodującymi problemy psychiatryczne, powiedział dr Edward McCoul, dyrektor ds. Chirurgii nosa i zatok w Klinice Ochsnera. Nowy Orlean, Luizjana.

"W tej chwili każde połączenie jest spekulatywne i potrzebne są dalsze badania" – powiedział McCoul, który napisał komentarz towarzyszący badaniu.

"Nie chcemy sugerować. . . że jeśli nie zostaną potraktowani infekcją zatok, będą wariować, dodał McCoul. "Ale . . . przewlekłe zapalenie zatok przynosowych jest chorobą, która jest często nierozpoznana przez osobę, która ją ma – uważają, że mają nawracające infekcje zatokowe – i dlatego poszukiwanie właściwej opieki, najlepiej od otolaryngologa, może doprowadzić do wcześniejszej diagnozy i kontroli stanu. "

ŹRÓDŁO: bit.ly/2EQkNBF i bit.ly/2TyCvBP JAMA Otolaryngologia Chirurgia głowy i szyi, online 7 lutego 2019 r.


https://nowosci.co.uk/problemy-z-zatoka ... esji-leku/


Wniosek z tego taki,że każdy przedłużający się stan zapalny,miesza w ''neuroprzekaźnikach'' i wyzwala depresję,jak widzimy depresja to być może nie traumatyczne przeżycia,a może tylko stany zapalne w organizmie.Toczący się stan zapalny sprawia,że popadamy w depresję nie radząc sobie z obciążeniami psychicznymi.Czyli kolejność odwrócona,niż sądzono do niedawna.
0 x



Awatar użytkownika
sand
Posty: 285
Rejestracja: piątek 29 sie 2014, 15:54
x 10
x 6
Podziękował: 280 razy
Otrzymał podziękowanie: 457 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: sand » czwartek 26 wrz 2019, 12:21

Depresja - choroba tarczycy?


Użycie antydepresantów rośnie w zawrotnym tempie, a tymczasem Celeste McGovern postanowiła zgłębić niekonwencjonalną teorię psychiatryczną, w myśl której to tarczyca, a nie mózg ponosi odpowiedzialność za nasze zdrowie psychiczne.

Od roku 2000 użycie leków przeciwdepresyjnych na całym świecie systematycznie wzrasta. W przodujących pod względem ilości przepisywanych antydepresantów Stanach Zjednoczonych, kolebce reklam farmaceutycznych adresowanych bezpośrednio do klienta, w każdym miesiącu ponad 14% populacji, w tym co czwarta kobieta w wieku 40-60 lat, przyjmuje lek przeciwdepresyjny na receptę.

W Polsce jest nieco lepiej, choć i nas nie ominął ogólnoświatowy wzrost liczby przypadków depresji: szacuje się, że cierpi na nią 10% rodaków. W przypadku samych leków należących do grupy SSRI, najczęściej stosowanych w kraju środków przeciwdepresyjnych, w ubiegłym roku lekarze wypisali recepty na ok. 7 mln opakowań, czyli ponad dwukrotnie więcej niż w 2008 r. Kolejne 10 mln opakowań to inne leki przeciwdepresyjne.

Alarmujące tempo wzrostu tego zjawiska znajduje odzwierciedlenie w poziomie wydatków na leki psychiatryczne. Pomiędzy rokiem 1985 a 2007 amerykańskie wydatki na same tylko leki przeciwdepresyjne i przeciwpsychotyczne wzrosły z 503 mln do ponad 24 mld dolarów rocznie. Wydatki brytyjskiej Narodowej Służby Zdrowia (NHS) w ciągu roku wzrosły o 33,6%, osiągając wartość 282 mln funtów w roku 2014. Z kolei w Polsce ich sprzedaż co roku rośnie o ok. 5%.

Mogłoby się wydawać, że na świecie zapanowała plaga chorób psychicznych, lecz coraz częściej słychać głosy oskarżające o tę epidemię samych psychiatrów oraz przemysł farmaceutyczny, opętany marketingowym szaleństwem sprzedaży leków psychiatrycznych.

Ostatnio do tej krytyki przyłączyła się Kelly Brogan, nowojorska lekarz-psychiatra, specjalizująca się w terapii kobiet. W swej najnowszej książce, "A Mind of Your Own" (Harper Wave, 2016), atakuje ona przedstawicieli własnej profesji za uparte podtrzymywanie błędnej teorii o serotoninie jako przyczynie depresji i lekach mających usunąć "nierównowagę chemiczną" w mózgu, przy jednoczesnym pomijaniu prawdziwych fizjologicznych przyczyn schorzeń psychicznych.

- Depresja nie jest chorobą - twierdzi Brogan, praktykująca psychiatrię i integracyjną medycynę holistyczną na Manhattanie. - Depresja to jedynie objaw, sygnał, że gdzieś w organizmie zachwiana została równowaga lub pojawiło się schorzenie wymagające leczenia.

Jej zdaniem prawdziwa fizjologiczna przyczyna leżąca u podłoża kobiecej depresji, złego samopoczucia, lęku, spadku libido i uczucia wyczerpania nie kryje się wcale w mózgu, lecz znacznie częściej okazuje się być nierozpoznanym i nieleczonym zaburzeniem funkcji tarczycy.

Z tego powodu Kelly Brogan krytycznie wypowiada się na temat konwencjonalnego stosowania leków przeciwdepresyjnych, podkreślając, że do dziś nie dowiedziono słuszności teorii "chemicznej nierównowagi".

Hipoteza serotoniny
W myśl ogólnej teorii propagowanej przez firmy farmaceutyczne od końca lat 80., niedobór pewnych neuroprzekaźników (chemicznych kurierów) w synapsach, czyli maleńkich szczelinach pomiędzy neuronami, zakłóca przekazywanie impulsów nerwowych, a to z kolei prowadzi do depresji. W tę teorię uwierzyła większość pacjentów, a najwyraźniej także wszyscy lekarze przepisujący coraz więcej selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI).

W rzeczywistości jednak, jak ujął to neurolog Joseph Coyle z Harvard Medical School, cytowany przez Scientific American w 2014 r., "nierównowaga chemiczna to koncepcja w stylu minionego stulecia. Te sprawy są znacznie bardziej skomplikowane"1.

Fakt, że antydepresantom zdarza się czasem poprawiać samopoczucie chorych, uznawany jest za potwierdzenie tworzonego przez reklamy wrażenia, jakoby to właśnie niedobór serotoniny był przyczyną zaburzeń. Jak zaznacza cytowane czasopismo, "to, że lek łagodzi objawy choroby, nie musi oznaczać, że objawy te były skutkiem zakłóceń chemicznych, które lek skorygował. Aspiryna łagodzi bóle głowy, ale przyczyną bólów głowy nie jest niedobór aspiryny"1.

Gdyby depresja była po prostu wynikiem nierównowagi chemicznej, skuteczność leków przeciwdepresyjnych byłaby znacznie wyższa. Psychiatra Michael Gitlin z University of California w Los Angeles wykazał w artykule przeglądowym z roku 2009, że 1/3 pacjentów cierpiących na depresję nie odczuwa poprawy po zastosowaniu antydepresantów, a wśród pozostałych chorych w wielu przypadkach poprawa jest nieznaczna i depresja trwa nadal1.

W jednym z amerykańskich badań 65% nieleczonych pacjentów z depresją doświadczyło całkowitego ustąpienia choroby w ciągu około 3 miesięcy, podczas gdy w grupie przyjmującej leki przeciwdepresyjne wyleczenie trwało niemal dwukrotnie dłużej2.

Badania przesiewowe pacjentów z depresją przeprowadzone przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) w 15 miastach na całym świecie pokazały, że osoby, które nie miały kontaktu z lekami psychiatrycznymi, były "w znacznie lepszym stanie" niż te, które przyjmowały takie leki, a objawy depresji u tych pierwszych były "łagodniejsze" i mniej liczne3.

Skutki uboczne
Kelly Brogan jest bardzo zaniepokojona tym, że "jak wielokrotnie wykazały długofalowe badania naukowe, antydepresanty pogarszają przebieg choroby psychicznej - nie mówiąc już o związanym z ich użyciem ryzyku uszkodzenia wątroby, wystąpienia krwawień, przyrostu wagi ciała, dysfunkcji seksualnych i obniżenia zdolności poznawczych".

Jak wykazał przegląd skutków ubocznych leków przeciwdepresyjnych z 2008 r., aż 86% pacjentów doświadczyło przynajmniej jednego z tych niepożądanych działań4.

Jak na ironię, jednym z najszerzej znanych skutków ubocznych antydepresantów jest ich powiązanie z samobójstwami. Związek ten udokumentowany został na tyle dokładnie, że amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) w 2004 r. zobowiązała producentów do umieszczania na opakowaniach ostrzeżenia w czarnej ramce o tym, że antydepresanty "zwiększają ryzyko myśli i zachowań samobójczych u dzieci, nastolatków i młodych osób dorosłych".

Zdaniem Kelly Brogan "najmroczniejszym sekretem" psychiatrii jest fakt, że leki przeciwdepresyjne uzależniają silniej i są trudniejsze do odstawienia niż alkohol czy opiaty. The Handbook of Chronic Depression opisuje ten "zespół odstawienny" jako efekt środków krótko działających lub skutek nagłego przerwania przyjmowania leków.

Pojawiają się wtedy objawy grypopodobne, takie jak złe samopoczucie, ból mięśni, nudności, zaburzenia równowagi, ból głowy, a czasami również objawy neurologiczne, jak np. niepewny krok, uczucie bólu, pieczenia lub mrowienia przy lekkim dotknięciu skóry, drżenia oraz zawroty głowy5.


Te leki wytwarzają chemiczną nierównowagę w mózgu, co pomaga przeistoczyć pacjenta stosującego je po raz pierwszy w długofalowego użytkownika, a nierzadko i w nabywcę kilku różnych leków naraz - mówi Robert Whitaker, cieszący się dużym uznaniem autor książki "Anatomy of an Epidemic" (Crown, 2010). - Jednocześnie leki psychiatryczne, zakłócając normalne funkcjonowanie, często są przyczyną problemów fizycznych i psychicznych, co otwiera drogę do polifarmakoterapii.

I tak osoba przygnębiona otrzymuje receptę na antydepresanty, ale wkrótce będzie potrzebować środków, które pomogą jej zasnąć w nocy.

Obserwując katastrofalny wpływ tego schematu na setki jej pacjentek, Brogan zachęca kobiety, by sprawdziły, czy są istotnie chore psychicznie, czy też dolega im coś zupełnie innego. Jakie toksyny sieją spustoszenie w ich układzie hormonalnym? Czy pożywienie rzeczywiście odżywia je, czy też podsyca stany zapalne i pozbawia organizm energii oraz substancji odżywczych? Być może jakieś aspekty ich stylu życia przyczyniają się do pogłębienia problemu, a jeśli tak, to w jaki sposób można temu zaradzić?

Wprawdzie takie czynniki jak smutek czy traumatyczne przeżycia mogą bez wątpienia przechylać szalę emocji, jesteśmy jednak wyposażeni w zdolności przezwyciężania skutków zdarzeń życiowych. Jeśli to nam się nie udaje lub do naszego życia wkrada się depresja, Kelly Brogan radzi dokładniej przyjrzeć się hormonom, szczególnie tym, które produkowane są przez tarczycę - gruczoł o kształcie motyla, umiejscowiony u podstawy szyi - i odpowiadają za regulację przemiany materii, a także mają wpływ na odporność, detoksykację organizmu oraz funkcje poznawcze. Warto również zwrócić uwagę na działanie insuliny - hormonu regulującego poziom cukru we krwi.


Zaburzenia funkcjonowania tarczycy

Kelly Brogan przypomina, że rolę tarczycy w zachowaniu zdrowia mózgu odkryto już ponad 100 lat temu. W 1888 r. na spotkaniu Komitetu Towarzystwa Klinicznego w Londynie ustalono związek pomiędzy niedoczynnością tarczycy a opóźnieniem procesów poznawczych, wiązanym z chorobami psychicznymi w postaci melancholii, przewlekłej manii oraz otępienia6.

Receptory hormonów tarczycy, skoncentrowane w różnych obszarach mózgu, modyfikują ekspresję genów kodujących mielinę i inne białka uczestniczące w budowie nerwów, ich funkcjonowaniu i przekazywaniu sygnałów7.

- Jak wiele z tego, co nazywamy chorobami psychicznymi, jest w istocie wywoływane przez tarczycę? - pyta Brogan, zaznaczając jednocześnie, że kłopot polega na tym, iż standardowe testy hormonu stymulującego tarczycę, czyli tyreotropiny (TSH) nie umożliwiają dokładnej oceny rzeczywistego funkcjonowania tego gruczołu.

W jednym z francuskich badań u 52% pacjentów z oporną na leczenie depresją stwierdzono subkliniczną (utajoną) niedoczynność tarczycy, czyli zbyt niski poziom uwalnianych przez nią hormonów przy prawidłowym poziomie TSH, co podkreśla wagę testów dotyczących innych parametrów niż tylko TSH7.

Przegląd badań hormonów tarczycy u pacjentów z depresją wykazał, że w przybliżeniu 1/4 badanych miała podwyższony poziom tyroksyny (T4), przy czym stwierdzono istnienie korelacji pomiędzy ciężkością depresji a poziomem T4 we krwi8.

Co więcej, nawet 1 na 5 pacjentów z depresją wykazuje obecność przeciwciał przeciwtarczycowych (sugerujących odpowiedź autoimmunologiczną wobec gruczołu tarczycy), podczas gdy w populacji ogólnej odsetek ten wynosi tylko 5-10%9. Nawet gdy poziom TSH uznany jest za dopuszczalny, obecność autoprzeciwciał tarczycowych podwyższa ryzyko depresji poporodowej i napadów gniewu u kobiet ciężarnych10.

Kelly Brogan przytacza jeszcze wyniki 6 randomizowanych badań z kontrolną grupą placebo, które wykazały, że suplementacja hormonami tarczycy u kobiet niereagujących na leki przeciwdepresyjne poprawia niedostateczną skuteczność tych leków. Jedno z tych badań dowiodło, że trójjodotyronina (T3), która powstaje z T4, równie skutecznie jak lit redukuje intensywność objawów u pacjentów z depresją niereagujących na antydepresanty trójcykliczne, nie wywołując przy tym niepożądanych skutków ubocznych, jakie są konsekwencją stosowania tych leków11.

Jak objaśnia Kelly Brogan, leczenie nadmiernie obciążonej lub niewydolnej tarczycy polega na dostosowaniu sygnałów docierających do niej z organizmu. Aby to osiągnąć, nie wystarczy wyregulowanie jednego neuroprzekaźnika czy nawet całej ich grupy w mózgu. Przede wszystkim należy dostarczyć organizmowi to, czego potrzebuje w kategoriach bogatego w składniki odżywcze pożywienia, umożliwiającego leczenie, a jednocześnie usunąć środowiskowe czynniki stresogenne, jak np. toksyny chemiczne.

https://oczymlekarze.pl/raporty/2934-ch ... a-tarczycy
0 x



cedric
Posty: 3088
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 57
x 50
Podziękował: 1854 razy
Otrzymał podziękowanie: 4141 razy

Re: Depresja, brak odczuwania przyjemności.

Nieprzeczytany post autor: cedric » sobota 19 paź 2019, 22:39

https://tylkomedycyna.pl/wiadomosc/odkr ... bie-sprawy

Odkryto popularną przyczynę depresji, o której wielu nie zdaje sobie sprawy
autor: Scarlet (2018-03-14 07:20)

"Okazało się, że ludzie, którzy sypiają w pomieszczeniach o jasności powyżej 5 luksów, wykazują znacznie wyższe ryzyko depresji niż osoby sypiające w całkowitej ciemności. Dla porównania, pomieszczenie z włączonym światłem mają jasność 80 luksów, a 10 luksów odpowiada pojedynczej świecy."
0 x



ODPOWIEDZ